Jestem za, a nawet przeciw

Nie katoliczka, nie ateistka / Wiedza chroni, niewiedza zagraża / UE: Ein Volk, Ein Reich, Ein Führer

  • Przysłowie chińskie

    Jeżeli wiesz wszystko, to znaczy, że zostałeś źle poinformowany
  • Bruno Gröning

    Można uleczyć każdą chorobę, ale nie każdego człowieka klik
  • prof. Maria Dorota Majewska

    Pamiętajmy, że naukowcy dowiedli, iż osobnicy podejrzliwi, wręcz paranoiczni, mają znacznie większą szansę na przetrwanie
  • Jezus z Nazaretu

    Mają uszy, a nie słyszą, mają oczy, a nie widzą (Mk4)
  • Marshall McLuhan, medialny ‘guru’

    Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.
  • Benjamin Franklin

    Demokracja to dwa wilki i owca głosujące nad tym, co zjedzą na obiad
  • Winston Churchill

    Ludzie od czasu do czasu potykają się o prawdę, ale większość z nich podnosi się, otrzepuje i idzie dalej, jakby nic się nie stało…
  • Michael Ellner

    Tylko na nas spójrzcie. Wszystko jest na wspak, wszystko jest do góry nogami: lekarze niszczą zdrowie, prawnicy niszczą sprawiedliwość, uniwersytety niszczą wiedzę, rządy niszczą wolność, główne media niszczą informacje, a religie niszczą duchowość.
  • Ryszard Legutko

    Po prawdzie, ciężar dowodu stawia ateistów w dwuznacznej sytuacji. Muszą oni udowadniać, że czegoś czy kogoś nie ma. Jeśli jednak czegoś lub kogoś nie ma, to po co to wykazywać? Wystarczy wszak ów brak ignorować. Wyznawcy ateizmu postępują odwrotnie, wkładając całe serce, cały umysł i całą duszę w dzieło podważania istnienia nie istniejącego. Wspomniany Flew poświęcił Bogu kilka książek i zajmował się nie istniejącym bytem przez ponad sześćdziesiąt lat swojego życia. U niektórych ateistów Bóg staje się wręcz obsesją. Wydają przeciwko niemu książki i czasopisma. W przestrzeni społecznej głoszą uparcie słowo nie-Boże, zaś w rozmowach towarzyskich wracają do niego, niezależnie od podniesionego tematu czy panującej atmosfery. Ktokolwiek szukałby świadectwa stałej obecności idei Boga w ludzkim umyśle, powinien zacząć od wojujących ateistów. [Z artykułu “Ateiści Pana Boga” Wprost 2005]
  • Zygmunt Bauman

    [Z.B.]: Każdy może nas okłamywać praktycznie bezkarnie. Kiedyś wiadomo było, że politycy kłamią, więc ludzie szukali prawdy u rozmaitych ekspertów, autorytetów, intelektualistów, mędrców. Dziś eksperci, intelektualiści i mędrcy coraz częściej kłamią równie bezkarnie i lekko jak kiedyś politycy. Więc kiedy słyszymy, że według ostatnich badań jakiś enzym, który jest w jakiejś jadalnej substancji, wydłuża lub skraca życie, to ludzie roztropni od razu pytają: „A kto finansował badania?”. Coraz bardziej powszechna staje się opinia, że jak badania zamówi korporacja producentów tytoniu, to okaże się, że papierosy są zdrowe. Pewnie nie ma już tezy tak absurdalnej, żeby się jej nie dało podeprzeć wynikami badań naukowych przeprowadzonych w uznanych ośrodkach.

    [J.Ż.]: Ale można ją za pomocą innych badań obalić.

    [Z.B.]: Właśnie! Równie łatwo można obalić lub uzasadnić najsłuszniejszą i najgłupszą tezę! I co nam z tego przychodzi?

    Wiek kłamstwa

  • dr Will Keepin, fizyk

    Jeżeli udamy się na dworzec możemy zauważyć, że ruch pociągów jest ściśle skorelowany z ruchem wskazówek zegara. Naiwne naukowe podejście kazałoby nam zadać pytanie: które z tych zjawisk jest przyczyną, a które skutkiem? Czy pociągi wywołują ruch wskazówek, czy też wskazówki wywołują ruch pociągów? Skoro korelacja jest dobrze widoczna musi też istnieć związek przyczynowo-skutkowy. Tymczasem go nie ma. Jest natomiast niewidoczna gołym okiem zasada organizacyjna, która odpowiada za występowanie tej korelacji.

    Z taką samą sytuacją mamy do czynienia w przypadku astrologii.

  • Credo Mutwa

    Przestańcie nazywać konspirację teoriami. Teorie nie zabijają ludzi... teorie nie mordują niewinnych dzieci... Teorie są tylko ideami unoszącymi się w powietrzu. Konspiracja jest realna, jest tu, i zabija!
  • James Paul Warburg

    Rząd Światowy powstanie bez względu na to, czy nam się to podoba czy nie. Otwartą pozostaje jedynie kwestia, czy Rząd Światowy stworzony zostanie na drodze przemocy czy powszechnego przyzwolenia.
  • Zbigniew Brzeziński

    Nad społeczeństwem dominować będzie elita… która dla osiągnięcia swoich politycznych celów nie będzie wzbraniać się przed stosowaniem najnowocześniejszych technik kształtowania publicznych zachowań i utrzymywania społeczeństwa pod ścisłą kontrolą i inwigilacją
  • Richard Dawkins

    Jest absolutną prawdą stwierdzenie, że jeśli spotkasz osobę, która nie wierzy w ewolucję, osoba ta jest ignorantem, jest głupia, szalona lub podła.

    [I uwaga, uwaga!!! Czyżby utrata wiary?]:

    Cóż, mogłoby tak być, gdyby wcześniej, gdzieś we wszechświecie cywilizacja biorąca początek z darwinowskiej ewolucji nauczyła się skomplikowanej technologii i stworzyła formy życia. Mogliby wtedy zasiać je na naszej planecie. To jest bardzo, bardzo prawdopodobne, myślę nawet, że można by to udowodnić. Wchodząc w szczegóły biochemii czy biologii molekularnej możemy odnaleźć ślady ‘inteligentnego projektanta’. To byłaby istota o wyższej inteligencji z jakiegoś miejsca we wszechświecie. Tak, ale ta istota też musiałaby w jakiś sposób powstać, poprzez proces, który dałoby się wyjaśnić. Tak, życie nie może się zacząć spontanicznie.
  • Wolter

    Nie zgadzam się z tobą, lecz zawsze będę bronił twego prawa do głoszenia własnych poglądów
  • Lew Tołstoj

    Wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce
  • Alfred Korzybski

    Są dwa sposoby na łatwe życie: wierzyć we wszystko albo nie wierzyć w nic. Obydwa zwalniają nas od myślenia.
  • Robert Anton Wilson

    (...) Za czkawkę po średniowiecznym katolicyzmie należy uznać fakt, że większość nawet dobrze wykształconych osób sądzi, iż każdy musi w coś wierzyć i jeśli nie jest się teistą, trzeba być dogmatycznym ateistą, a jeśli nie ceni się kapitalizmu, trzeba gorliwie wierzyć w socjalizm itd. itp. Jednym słowem istnieje szeroko rozpowszechnione przekonanie, że jeśli nie wierzy się w coś, trzeba wierzyć w tego przeciwieństwo.

    Moim skromnym zdaniem wiara to śmierć inteligencji, ponieważ kiedy zaczyna się wierzyć w jakąś doktrynę, przestaje się myśleć na temat tego, czego ta doktryna dotyczy, przez co zawęża się obszar myślenia. Można wręcz powiedzieć, że osoba, która niczego nie kwestionuje jest z klinicznego punktu widzenia martwa, ponieważ według obecnych standardów medycznych brak aktywności mózgowej oznacza koniec życia. [Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów]
    ------
    ...obok przemyślanych i inteligentnych listów zdarzało mi się otrzymywać zapalczywe, choć niezbyt mądre listy od dwóch grup dogmatyków – fundamentalistycznych chrześcijan i fundamentalistycznych materialistów.

    Fundamentalistyczni chrześcijanie wmawiali mi, że jestem sługą Szatana i powinienem jak najszybciej poddać się egzorcyzmom. Natomiast fundamentalistyczni materialiści informowali mnie, że jestem kłamcą, szarlatanem, oszustem i skandalistą. Mimo tych drobnych różnic listy te były do siebie zdumiewająco podobne. Obie grupy cechowała niepohamowana zaciekłość oraz całkowity brak poczucia humoru, życzliwości i dobrych obyczajów.

    Te dwie straszne sekty jedynie pomogły mi utwierdzić się w agnostycyzmie, dostarczając dalszych dowodów na rzecz mojej tezy, że kiedy dogmat zakrada się do umysłu, ustaje wszelka aktywność intelektualna. ["Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów"]
    ------
    Wszyscy jesteśmy gigantami, wychowanymi przez pigmejów, którzy nauczyli się chodzić na mentalnych czworakach. ["Powstający Prometeusz"]

  • Terje Traavik (norweski naukowiec)

    Bardzo się staramy, aby każdy zrozumiał, że skażenie genetyczne to coś zupełnie innego niż skażenia chemiczne, które przez własną głupotę rozpowszechniamy przez ostatnie 50 lat. Rzecz w tym, że chemikalia nie potrafią same się rozmnażać. Nawet największe skażenie chemiczne z czasem maleje, podczas gdy w technologii genetycznych modyfikacji jest dokładnie na odwrót. DNA może się w zasadzie rozmnażać samodzielnie, a więc możliwe jest, że początkowo niewielkie skażenie rozrośnie się z czasem do olbrzymich rozmiarów.
  • Francis Collins

    Jedną z wielkich tragedii naszych czasów jest pogląd, według którego nauka i religia muszą toczyć wojnę.
    -----
    Gdy dokonujesz przełomu, jest to moment naukowego radosnego podniecenia, ponieważ uczestniczyłeś w tych poszukiwaniach i wydaje się, że znalazłeś to. Jest to jednak także moment, w którym przynajmniej czuję bliskość Stwórcy w sensie spostrzeżenia czegoś, czego wcześniej nie widział żaden człowiek, ale o czym wiedział Bóg.
    ------
    Kiedy masz pierwszy raz przed sobą instrukcję składającą się z 3,1 miliarda liter, która zawiera wszystkie rodzaje informacji i wszystkie rodzaje tajemnic dotyczących rodzaju ludzkiego, nie możesz tego oglądać strona po stronie, nie czując strachu. Nie mogę pomóc, ale mogę patrzeć na te strony i mieć niejasne poczucie, że daje mi to pogląd na umysł Boga.
    ------
    Widzę bożą rękę w pracy poprzez mechanizm ewolucji. Jeżeli Bóg wybrał stworzenie ludzi na swój obraz i zdecydował, że mechanizm rozwoju będzie najlepszą drogą, by tego celu dokonać, mamy powiedzieć, że to nie jest sposób.
    (Collins szefował The Human Genome Project i był ateistą przez 27 lat. "Znalazłem Boga'' - mówi na "Paranormalium" człowiek, który rozbił ludzki genom).
  • David Coleman

    Celem astrologii nie jest przewidywanie przyszłości, a celem magii nie jest nabycie mocy; OBIE te dziedziny zajmują się przekształcaniem naszych gęstszych jakości w ich najczystszą bądź najbardziej uszlachetnioną kwintesencję
  • J. P. Uspienski “Fragmenty nieznanego nauczania”

    Można powiedzieć, że dla człowieka subiektywnego zło wcale nie istnieje, że istnieją dla niego różne koncepcje dobra. Nikt nigdy nie robi niczego dobrowolnie w interesie zła, w imię zła. Każdy działa w interesie dobra, tak jak je rozumie. Ale każdy rozumie je w inny sposób. W konsekwencji ludzie topią, mordują i zabijają się nawzajem w interesie dobra. Powód jest znów ten sam: ludzka niewiedza i głęboki sen, w którym żyją ludzie. Jest to tak oczywiste, że nawet dziwne wydaje się, że ludzie nigdy przedtem o tym nie myśleli. Jednakże pozostaje faktem, że oni tego nie pojmują i że każdy uważa “swoje dobro” za jedyne, a całą resztę za zło. Nadzieja na to, że ludzie kiedykolwiek to zrozumieją i rozwiną ogólną i jednorodną ideę dobra, jest naiwna i płonna.
  • Anton Pawłowicz Czechow

    Przyjacielu, tylko przeciętni, tuzinkowi ludzie są zdrowi i normalni (...). Powtarzam więc, jeżeli chcesz być zdrowy i normalny - wracaj do stada.
  • Plutarch

    Łatwiej jest zbudować miasto w powietrzu niż założyć państwo bez religii
  • Len Horovitz, lekarz

    Oto różnica między potęgą Stwórcy a czymkolwiek innym, a szczególnie złym. Możesz wejść do całkowicie ciemnego pokoju, pełnego zła i ciemności i zapalić małą świeczkę, a ciemność natychmiast zniknie. Ale nie da się zrobić odwrotnie. Nie da się wejść do oświetlonego pokoju wypełnionego prawdą, mądrością, prawością, zadowoleniem, harmonią i uniwersalną potęgą, nie da się wziąć żadnej ilości ciemności, by wejść z nią do tego pokoju i odnieść jakikolwiek skutek. To metafora, o której często rozmyślam, gdy wydaje mi się, że nie mam mocy. To wspaniała lekcja dla mnie i dla wszystkich: dowiedzieć się, że jesteśmy po zwycięskiej stronie. I na końcu zwyciężymy.
    -------------
    Tę metaforę poznałam kilka lat temu na kursie duchowego uzdrawiania. I zawsze ją sobie przypominam, gdy zaczyna mnie ogarniać zwątpienie. Dzięki niej nigdy się nie poddaję. [M.S.]
  • James Buchanan, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii

    Idealną sytuacją dla każdego człowieka jest ta, która pozwala mu na pełną wolność działania przy jednoczesnym kontrolowaniu zachowania innych w celu wymuszenia posłuszeństwa na drodze do realizacji własnych pragnień. To znaczy, innymi słowy, każdy człowiek poszukuje władzy nad światem niewolników.
    [Dają nagrodę Nobla klinicznym psychopatom, pięknie! Nic dziwnego, że nasz świat wygląda tak, jak wygląda]
  • Victor Lebow

    Nasza niezwykle produktywna gospodarka potrzebuje konsumpcjonizmu jako stylu życia, musimy zamienić kupowanie i korzystanie z towarów w rytuał, dzięki któremu uzyskujemy duchowy spokój w konsumpcji. Potrzebujemy konsumpcji, spalania, zamiany na nowe i wyrzucania w coraz większym tempie.
  • William S. Borroughs

    Paranoja to znajomość wszystkich faktów.
  • Frank Zappa

    Moja najlepsza rada dla każdego, kto chce wychować szczęśliwe i zdrowe na umyśle dziecko: trzymajcie je jak najdalej od kościoła... Jeśli tylko zbliżycie się z dzieckiem do jakiegoś kościoła, wpadniecie w tarapaty.
    -----
    [...] budować całą tę desperacką socjologię na pomyśle, że istnieje Facet w Chmurach, który ma Wielką Księgę, który wie, czy jesteście źli czy dobrzy, i którego to obchodzi – budować to wszystko na tym – ludzie, to przecież myślenie godne szympansa!
    -----
    Istota chrześcijaństwa jest wypowiedziana w historii kuszenia Adama w Raju. Owoc zakazany był na drzewie WIEDZY. Podtekst tego jest taki, że powodem wszelkiego naszego cierpienia jest to, że chcieliśmy DOWIEDZIEĆ SIĘ, co tak naprawdę się dzieje. Moglibyśmy wciąż żyć w Raju, gdybyśmy tylko trzymali nasze pier*** gęby zamknięte na kłódkę i NIE ZADAWALI ŻADNYCH PYTAŃ.
    -----
    Zastanówcie się przez chwilę nad regułami chrześcijaństwa: co to było, co zjadł Adam, a czego nie powinien był zjeść? To nie było zwykłe jabłko – to był OWOC Z DRZEWA WIADOMOŚCI DOBREGO I ZŁEGO.
    Podtekst? "Jak będziesz chciał być za mądry, to ci tak wpier****, że się nie pozbierasz" – mówi Pan. Bóg jest najmądrzejszy i nie życzy sobie żadnej konkurencji.
    Czyż nie jest to wobec tego religia w najwyższym stopniu antyintelektualistyczna?
    -----
    Jeśli o mnie chodzi, to każdy, kto odczuwa potrzebę przynależenia do jakiejś religii, ma do tego prawo. Popieram to. Jednak byłbym wdzięczny, gdyby ludzie ci okazali więcej szacunku tym, którzy nie podzielają ich poglądów, religijnego entuzjazmu i wiary w nekroegzystencję.
    -----
    Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty.
    -----
    Jeśli posłuchaliście matki, ojca, księdza, faceta z telewizji czy jakichkolwiek innych ludzi, którzy mówili wam, jak postępować i przez to pędzicie teraz nudny, marny żywot, to w pełni na to zasługujecie.
    -----
    Polityka jest jedną z gałęzi przemysłu rozrywkowego.
  • Thomas Paine

    Gdy czytamy o obscenicznych historiach, niecnych uczynkach, okrutnych i poprzedzonych torturami egzekucjach, nieustannej chęci zemsty, którą wypełniona jest ponad połowa Biblii, dochodzimy do wniosku, że należałoby ją raczej nazwać słowem demona niż słowem bożym. Służyła [...] ona korupcji i brutalizacji rodzaju ludzkiego.
    -----
    Z wszystkich systemów religijnych, jakie kiedykolwiek wynaleziono, nie ma drugiego bardziej obraźliwego dla stwórcy, bardziej destruktywnego dla człowieka, bardziej odrażającego dla intelektu i bardziej sprzecznego ze swoją własną logiką niż ten, nazywany chrześcijaństwem
    ["The Age of Reason"]
  • Fryderyk Nietzsche

    Gdyby Bóg, który zstąpił na ziemię, zamiast kary, winę wziął na siebie - to byłoby dopiero rzeczą boską!
    ------
    Bóg chrześcijański jest tak absurdalnym Bogiem, że powinien zostać zniesiony nawet jeśli istnieje.
    ------
    Nikt nie może swobodnie postanowić, że zostanie chrześcijaninem: nie można się 'nawrócić' na chrześcijaństwo – trzeba być na to dostatecznie chorym.
    ------
    Osoba wierząca nie jest w ogóle zdolna do tego, aby mieć sumienie w kwestii "prawdy" i "nieprawdy". Prawość w tym punkcie niechybnie doprowadziłaby do zakwestionowania tego, w co wierzy.
    ------
    Żadna inna książka [Biblia] nie była chętniej czytana i żadna nie wyrządziła więcej zła.
    ------
    Chrześcijaństwo, jak dotychczas, było największym nieszczęściem ludzkości.
    ------
    Jeżeli ktoś żyje z tego, że zwalcza wroga, jest zainteresowany tym, aby wróg pozostał przy życiu
  • Kurt Vonnegut

    Od co najmniej czterech pokoleń moja rodzina z dumą dystansuje się od oficjalnych religii... Mówcie co chcecie o cudownej słodyczy ślepej wiary. Moim zdaniem, zdolność do takiej wiary jest czymś przerażającym.
  • Sat-Okh

    Ludzie wiodący żywot w brudnych osadach lub fortach, zepsuci łatwością zabierania nam ziemi, na pewno nie rozumieli nas i naszych zwyczajów. Ich religia mówiła, że kto nie wierzy w Boga, ten jest dzieckiem złego ducha i trzeba go zniszczyć. Nigdy nie mogłem zrozumieć białych, bo przecież wszystko, co Wielki Stwórca zbudował, jest jego domem oraz jego świątynią. Biali natomiast budują świątynię i tam umieszczają swego Boga, modlą się w niej, poza świątynią zaś czynią źle, kradną, zabijają, a Bóg im to przebacza (...). - "Serce Chippewaya"
    (Sat-Okh to polski Indianin)
  • Arthur Schopenhauer

    Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, ale żadne wykształcenie nie zastąpi zdrowego rozsądku.
    -----
    Przeznaczenie rozdaje karty, a my tylko gramy.
    -----
    Religię możemy przyrównać do przewodnika, który prowadzi ślepego - chodzi bowiem tylko o to, aby ślepy doszedł do celu, a nie o to, aby wszystko widział.
    -----
    Łatwiej jest coś obalić niż udowodnić, wywrócić niż postawić.
    -----
    Są trzy fazy ujawniania się prawdy. Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec traktowana jest jako oczywistość.
    -----
    Zaiste, chciałoby się powiedzieć, że ludzie są diabłami na ziemi, a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami.
    -----
    Nie miłosierdzie, lecz sprawiedliwość jesteśmy winni zwierzętom.
    -----
    Gdyby wychowanie i pouczanie dawało owoce, to jakże mógłby wychowanek Seneki wyrosnąć na Nerona?
  • Phillip Zimbardo

    W całej ludzkiej historii więcej przestępstw popełniono z powodu posłuszeństwa, niż nieposłuszeństwa obywatelskiego. Tak więc to nie sprzeciw, nie bunty i nie dewianci są zagrożeniem dla społeczeństwa. Prawdziwym zagrożeniem dla wszystkich społeczeństw są ludzie bezmyślnie i ślepo posłuszni jakimkolwiek władzom.
    ------
    Tłumienie rebelii i wszelkich innych poglądów jest oznaką tyranii. Chodzi o to, żeby nie dopuścić opozycji, żadnych alternatywnych poglądów do iluzji, którą stworzono. Zazwyczaj do iluzji, że dadzą ludziom bezpieczeństwo, lepsze życie, choć tak naprawdę zabierają ludziom wolność i swobody.
  • Stanley Milgram

    Społeczeństwo zawodzi zupełnie, kiedy trzeba stworzyć wewnętrzne hamulce dla działań, które wywodzą swój początek od autorytetu
    -----
    Siła autorytetu nie pochodzi od jego właściwości charakteru lecz od jego domniemanej pozycji w strukturach społecznych
  • Mark Twain

    Najszlachetniejsze dzieło Boga – człowiek. Kto to wymyślił?
    -----
    Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował.
    -----
    Człowiek jest jedynym zwierzęciem, które czerwieni się i ma ku temu powody.
    -----
    Ludzie w ogóle nie myślą. Oni tylko myślą, że myślą.
    -----
    Jestem już starym człowiekiem, doświadczyłem wielu trosk, ale większość z nich nigdy się nie wydarzyła
    -----
    Jest wiele humorystycznych rzeczy na świecie, a wśród nich myśl białego człowieka, że jest mniej dziki niż inni dzicy ludzie.
    -----
    Jeśli zaopiekujesz się zbłąkanym psem i zapewnisz mu spokojny żywot, nie ugryzie cię. To główna różnica między psem a człowiekiem.
    -----
    Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami.
    -----
    Człowiek pozbawiony złych nawyków może mieć gorsze.
    -----
    Cywilizacja to niekończący się ciąg potrzeb, których nie potrzebujemy.
    -----
    Według lekarzy jedynym sposobem utrzymania zdrowia jest jedzenie tego, na co się nie ma chęci, picie tego, czego się nie lubi i robienie tego, czego by się wolało nie robić.
    -----
    Każdy człowiek jest jak Księżyc. Ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu.
    -----
    Istnieją dwa rodzaje rozczarowań w życiu:
    1. Nie dostawać wszystkiego, czego się chce
    2. Otrzymywać wszystko, czego się zapragnie.
  • George Bernard Shaw

    Człowiek rozsądny dostosowuje się do świata. Człowiek nierozsądny usiłuje dostosować świat do siebie. Dlatego wielki postęp dokonuje się dzięki ludziom nierozsądnym.
    -----
    Nigdy nie mów wszystkiego co wiesz, ale wiedz, co mówisz.
    -----
    Wielką siłą głupców jest to, że nie wstydzą się mówić głupstw.
  • Oscar Wilde

    Wydaje mi się czasem, że stwarzając człowieka, Bóg przecenił swoje możliwości.
    -----
    Każdy jest taki, jakim go stworzył Bóg, a czasem nawet gorszy.
    -----
    Umrzeć za swoje przekonania religijne to najgorsza rzecz, jaką człowiek może zrobić ze swoim życiem.
    -----
    Nietrudno jest odnieść sukces, ale znacznie trudniej jest znieść jego skutki.
    -----
    W życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym.
    -----
    Człowiek może wierzyć w rzeczy niemożliwe, lecz nigdy w nieprawdopodobne.
    -----
    Kiedy bogowie chcą nas ukarać, spełniają nasze prośby.
  • Johann Wolfgang von Goethe

    Wiara jest miłością niewidzialnego, ufnością w niemożliwe, nieprawdopodobne
  • Dale Carnegie

    Jezus powiedział, że królestwo niebieskie jest w tobie. Ale dokładnie tam leży też królestwo piekielne
  • Leszek Weres

    Odkrycia naukowe rodzą się jako herezje i umierają jako przesądy.
  • Ali Ibn Abi Talib

    Bóg cię po to obdarzył rozumem, byś miał gdzie szukać ratunku
  • Dżalaluddin Rumi

    Miłujący Boga nie mają religii, tylko samego Boga
    -----
    Jeśli nie widziałeś diabła, spójrz na własne „ja”
  • G. Gurdżijew

    Tylko ktoś świadom trudności przebudzenia zdolny jest pojąć, że wymaga ono długiej i mozolnej pracy
  • Gautama Budda

    Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza.
    Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie.
    Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie.
    Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga.
    Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego co przynosi powodzenie wam i innym.
    (Kalama Sutra)
    -----
    Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku
  • Paramahansa Yogananda

    Ziarno przeszłej karmy nie może wykiełkować, jeśli upiecze się ono w boskim ogniu mądrości...
    Im bardziej dogłębna jest samorealizacja człowieka, tym bardziej wpływa on na cały wszechświat za pomocą subtelnych wibracji duchowych i tym mniej jest on dotknięty przez zjawiskowy przepływ zdarzeń (karmę).
  • Mistrz Szeng-Jen – “Bęben Dharmy”

    Niewielu ludzi wie, że śni. Nawet jeśli wiedzą, rzadko kiedy chcą się obudzić. Ktoś, kto nie widzi swej własnej natury, uważa, że jest jak najbardziej rozbudzony, że życie jest rzeczywiste i że nie cierpi. Gdy rozpoznaje iluzoryczną naturę jaźni, zdaje sobie sprawę, że śnił tylko bardzo długi sen i że w gruncie rzeczy sen ten naznaczony jest cierpieniem. Stosunkowo niewielu ludzi zdaje sobie jednak sprawę, iż do rozpoznania nietrwałej i iluzorycznej natury codziennego życia potrzebna jest poważna codzienna praktyka. Nie wystarczy tylko posłuchać moich słów, przeczytać książkę lub dojść do intelektualnego zrozumienia tej prawdy. O buddyjskiej praktyce słyszało wielu, ale niewielu chce się jej naprawdę poświęcić. Jeszcze trudniej spotkać kogoś, kto praktykuje, budzi się ze snu i zamiast zapaść weń z powrotem, w końcu urzeczywistnia swą własną naturę. (...)
    Nawet jeśli rozumiemy, iż nasze życie jest pozbawione substancji, nierzeczywiste i podobne do sennego marzenia, nadal ponosimy odpowiedzialność za ten sen, bez względu na to, czy doświadczany jest na jawie, czy nie.
  • Stefan Kisielewski

    Głupiec jest kontent z siebie; gdyby przestał być kontent, przestałby być głupcem. [Stefan Kisielewski]
    -----
    Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby
  • Bertrand Russel

    To smutne, że głupcy są tacy pewni siebie, a ludzie rozsądni tacy pełni wątpliwości
  • Moliere

    Głupszym od nieuka jest głupiec uczony.
    -----
    Głupiec, co nic nie mówi, niczym się nie różni od milczącego mędrca.

Najbardziej sensacyjne wideo na temat świńskiej grypy!

Opublikował/a astromaria w dniu 10/11/2009

Agent Mossadu Joseph Moshe zadzwonił do stacji radiowej, żeby spytać o prokuratora stanowego, a co stało się potem wygląda jak film sensacyjny sf. Nie ma sensu gadać więcej, po prostu sami to zobaczcie i zastanówcie się, co może nas czekać w najbliższej przyszłości, jeśli natychmiast czegoś z tym nie zrobimy. To ostatni dzwonek, jeśli ludzkość teraz się nie przebudzi marny będzie jej los.

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , , , , , , , , , | Komentarzy: 25 »

Jesteś geniuszem, czy masz geniusza?

Opublikował/a astromaria w dniu 07/11/2009

Dziś nieco lżejszy temat, bo należy nam się trochę odpoczynku po tych wszystkich ciężkich wibracjach, które generuje problematyka NWO. Żebyśmy się całkiem nie załamali przyjrzyjmy się problemowi kreatywności i zastanówmy się, czy to my jesteśmy kreatywni, czy może raczej kreatywność przejawia się przez nas lub wybrała sobie nas za narzędzie, poprzez które się wyraża.

Poeci i kompozytorzy zwykli mówić, że tworzą pod wpływem natchnienia. Znamy te zabawne anegdotki, jak np. tę o sławnym kompozytorze, który zapisał w karczmie cały obrus nutami, ponieważ nagłe natchnienie spadło na niego gdy spożywał obiad z przyjaciółmi. Dzięki zapisanym na nim nutom wartość owego obrusa wzrosła oczywiście niepomiernie, czego nie omieszkał wykorzystać cwany karczmarz, gdy twórca próbował zabrać swe dzieło do domu. Inni pisali na serwetkach, jedwabnych chusteczkach do nosa, paczkach papierosów a nawet blatach stołów oraz innych, przedziwnych przedmiotach, jako że natchnienie jest rzeczą ulotną i nie da się z nim umówić na inny termin.

Duchowy uzdrowiciel Bruno Gröning mówił, że człowiek jest jak radiowa antena. Zależnie od tego, jak ją dostroimy będziemy odbierać audycję z nieba, lub przeciwnie, prosto z piekła. Żeby się przekonać ile jest w tym prawdy wystarczy „przespacerować się” po Internecie i poczytać blogi. Jedne starają się pomagać ludziom poprzez przekazywanie wiedzy dającej więcej wolności i podnoszącej ludzką świadomość na wyższy poziom, a inne przeciwnie, służą jako tuba propagandowa dla ciemnych sił, dążących do zaprowadzenia faszystowskiego systemu kontroli i uciemiężenia.

Nawet taki ateista i racjonalista jak Stanisław Lem przyznał się, że nigdy nie miał pojęcia, o czym będzie jego najnowsza powieść, wiedział tylko jedno, że musi ją napisać.

Stylizacja głównego bohatera Dzienników, Ijona Tichego, na barona Muenchausena, czy Guliwera, nie była świadomym zabiegiem pisarskim, mojej pracy nie poprzedzały żadne teoretyczne założenia, nie szukałem żadnych prefiguracji, wzorców, paradygmatów, tak jak rzeka nie antycypuje swojego koryta. Moje utwory pisały się same, byłem czymś w rodzaju racjonalnie pracującego medium, ale nie przetwarzałem jakichkolwiek przedustawnie powziętych planów.

Mnie również zdarzają się zatargi z moją Muzą, bo słynie ona z tego, że przywołuje ją szum wody z prysznica lub (rzadziej) z kuchennego kranu. Ledwie odkręcę wodę i zmoczę się cała, a już wena twórcza dopada mnie z mocą tak potężną, że muszę się czym prędzej owinąć ręcznikiem i zostawiając na podłodze mokre ślady pędzić do komputera.

Wszystko to świadczy o tym, że to Muza wybiera sobie twórcę i obdarza go łaskami, a nie odwrotnie. A więc geniusz nie jest geniuszem, lecz to człowiek jest jego sługą.

Moja rada praktyczna dla wszystkich natchnionych artystów brzmi: zawsze noście ze sobą notes i długopis, również wtedy, gdy udajecie się do łazienki.

Elizabeth Gilbert w swoim błyskotliwym i dowcipnym wykładzie wyjaśnia nam, jak to jest z tymi geniuszami i demonami, którym zawdzięczamy nasze talenty. Świetny film, polecam gorąco!

Podziękowania dla Integralnego (Marcina Hanke) za inspirację

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , , | Komentarzy: 25 »

Komu i do czego potrzebna jest ta cała rzekoma pandemia?

Opublikował/a astromaria w dniu 06/11/2009

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , , , , , , , , , , , , | Komentarzy: 10 »

Jeszcze o świńskim przekręcie, zwanym świńską grypą

Opublikował/a astromaria w dniu 05/11/2009

Ważny film. Niby wszystko już wiemy, ale i tak warto zobaczyć:

PS. A tu wyszło, że Monika Olejnik, TW Stokrotka, jest jedną z tych, z którymi tu walczymy. Oto jej chamski atak na minister Kopacz, w którym sugerowała, że Kopacz chce przeprowadzania eksperymentów na kobietach ciężarnych. Szkoda, że Kopacz nie huknęła na nią, że to ona, Olejnik, chce szczepić ciężarne toksyczną i nieprzebadaną szczepionką:

Po obejrzeniu tej masakry czułam się chora.

PS. 2: wystąpienie wiceministra zdrowia: “Są podejrzenia śmierci po szczepieniu”"

——————————————-
Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj Zasady komentowania bloga

Forum dyskusyjne do dyskusji offtopowych (tu możesz zaproponować własny temat)

——————————————-

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , , , , , , | Komentarzy: 23 »

Kto tak naprawdę straszy? Twórcy teorii spiskowych, czy mainstreamowe media?

Opublikował/a astromaria w dniu 01/11/2009

Rząd Światowy powstanie bez względu na to, czy nam się to podoba czy nie. Otwartą pozostaje jedynie kwestia, czy Rząd Światowy stworzony zostanie na drodze przemocy czy powszechnego przyzwolenia. [James Paul Warburg]

Nad społeczeństwem dominować będzie elita… która dla osiągnięcia swoich politycznych celów nie będzie wzbraniać się przed stosowaniem najnowocześniejszych technik kształtowania publicznych zachowań i utrzymywania społeczeństwa pod ścisłą kontrolą i inwigilacją. [Zbigniew Brzeziński]

Idealną sytuacją dla każdego człowieka jest ta, która pozwala mu na pełną wolność działania przy jednoczesnym kontrolowaniu zachowania innych w celu wymuszenia posłuszeństwa na drodze do realizacji własnych pragnień. To znaczy, innymi słowy, każdy człowiek poszukuje władzy nad światem niewolników. [James Buchanan, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii]

Podobno twórcy tzw. „teorii spiskowych” to paranoicy, czyli ludzie chorobliwie podejrzliwi i do szpiku kości przesiąknięci paraliżującym lękiem.

Oficjalną i jakże pokrzepiającą w swoim optymizmie wersję rzeczywistości, w której przyszło nam żyć, podobno jedyną prawdziwą i niezafałszowaną, możemy przeczytać i zobaczyć w mainstreamowych mediach.

Wersję „paranoiczno-spiskową” możemy znaleźć w blogach, prowadzonych przez totalnych świrów i pomyleńców.

Oficjalne media przekazują rzetelne i sprawdzone wiadomości oraz poczucie bezpieczeństwa i spokoju. Paranoiczne blogi i strony wręcz przeciwnie: sączą w dusze porządnych obywateli niczym nieuzasadniony lęk.

Przyjrzyjmy się więc temu, co piszą media…

TERRORYSTA – TERROR – TERRORYZM!!!

Gdzie nie spojrzysz, wszędzie czai się brodaty terrorysta owinięty jak baleron materiałami wybuchowymi. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji ostrzega:

Terroryzm – co robić w sytuacji zagrożenia

Ogólne zasady

Zwróć uwagę na to, co dzieje się wokół ciebie. Dotyczy to przede wszystkim miejsc publicznych, np.: supermarketów, środków komunikacji publicznej, imprez masowych.

Co może być sygnałem ostrzegającym o niebezpieczeństwie?

  • rzucające się w oczy nietypowe zachowanie osób,
  • pozostawione bez opieki przedmioty: paczki, torby, pakunki,
  • samochody, a zwłaszcza furgonetki, parkujące w nietypowych miejscach, tj. w pobliżu kościołów i miejsc organizowania imprez masowych i zgromadzeń,
  • nie dotykaj podejrzanych przedmiotów pozostawionych bez opieki,
  • powiadom stosowne służby (policję, straż miejską, administratora obiektu),
  • jeżeli dojdzie do akcji ewakuacyjnej lub ratowniczej, zastosuj się do poleceń osób kierujących operacją,
  • zachowaj spokój i bezpiecznie, bez paniki opuść niebezpieczną strefę,

Pamiętaj, nigdzie nie jesteś bezpieczny. Pamiętaj, musisz się bać! Nieustające banie się to twój obywatelski obowiązek! Bój się, rozglądaj się trwożliwie wokół, podejrzewaj o niecne zamiary wszystkich i każdego, nie ufaj nikomu i koniecznie podglądaj, szpieguj i donoś na każdego, kto ci się nie podoba.

Każda pozostawiona bez opieki walizka to jak nic bomba! Jak tylko jakąś zobaczysz, wiej najszybciej jak potrafisz i padnij na ziemię za najbliższym narożnikiem. I bardzo starannie pilnuj swojego bagażu, bo jeśli pozostawisz go choćby na sekundę bez nadzoru możesz mieć pewność, że wysadzą go w powietrze na najbliższym poligonie.

Dzwoń na policję, jeśli zobaczysz samochody, a zwłaszcza furgonetki, parkujące w pobliżu kościołów i miejsc imprez masowych. Jak wiadomo pod kościołami, kinami i dyskotekami samochody nie parkują nigdy, więc jeśli jakiś tam zobaczysz, to znaczy, że w środku siedzą zamaskowani islamiści na worach trotylu.

Wchodząc gdziekolwiek: na dworzec kolejowy, do galerii handlowej czy na dyskotekę nie czuj się radosny, a zwłaszcza bezpieczny, pamiętaj, śmierć z ręki terrorysty może cię spotkać wszędzie, więc zrób najpierw rozeznanie terenu (MSWiA):

Jak się przygotować:

  • pomyśl, którędy w pośpiechu można się ewakuować z budynku, metra lub innych zatłoczonych miejsc,
  • zwróć uwagę na ciężkie lub łatwo tłukące się przedmioty, które mogą być przesunięte podczas wybuchu,
  • zapamiętaj elementy z najbliższego otoczenia,

Listonosza też do domu nie wpuszczaj, bo nie masz pewności, czy nie przeszedł na islam. Ale jeśli już popełniłeś ten błąd, zastosuj się do ministerialnej instrukcji (MSWiA):

JAK POSTĘPOWAĆ W PRZYPADKU OTRZYMANIA PODEJRZANEJ PRZESYŁKI

Co powinno wzbudzić podejrzenia:

  • brak nadawcy,
  • brak adresu nadawcy,

Skoro byłeś tak nierozsądny, że wpuściłeś listonosza i tak durny, że przyjąłeś paczkę, pamiętaj, istnieją procedury bezpieczeństwa, które mogą (choć nie muszą) cię uratować. Oto instrukcja postępowania w takim przypadku (MSWiA):

  • umieść tę przesyłkę w grubym worku plastikowym i szczelnie go zamknij,
  • worek ten umieść w drugim grubym plastikowym worku, ten również szczelnie zamknij – zawiąż supeł i zaklej taśmą klejącą,
  • paczki nie przenoś, najlepiej, by pozostała na miejscu,
  • powiadom lokalny posterunek policji lub straż pożarną – służby te podejmują wszystkie niezbędne kroki w celu zabezpieczenia przesyłki.

Robiąc to wszystko módl się głośno, żeby przy przekładaniu z wora do wora paczka nie wybuchła, bo jak łatwo przewidzieć, foliowy worek to nie szyba pancerna, więc w razie eksplozji paczki nie uchroni cię przed śmiercią ani kalectwem.

Nie ciesz się głupio i nie sądź, że unikanie dworców i lotnisk lub rezygnacja z rozrywek w kawiarniach i kinach zagwarantuje ci bezpieczeństwo. Nie jesteś bezpieczny nigdzie, nawet we własnym domu i nawet wtedy, gdy nie wpuszczasz do niego listonosza.

KRYZYS

Co najmniej od półtora roku słyszymy słowo „KRYZYS” odmieniane przez wszystkie przypadki i od świtu do nocy powtarzane przez wszystkie media niczym święta mantra. Jeśli któryś z medialnych komentatorów ośmieli się zasugerować, że w Polsce KRYZYS jest nieodczuwalny, wszyscy rzucają się na niego z krzykiem, że KRYZYS był, KRYZYS jest i KRYZYS będzie i wszyscy bez wyjątku ten KRYZYS odczujemy.

Nawet jeśli ktoś KRYZYSU nie czuje, to i tak się ogranicza, nie kupuje, nie inwestuje, nie podróżuje ani sobie nie dogadza, bo przecież w całym świecie jest KRYZYS i trzeba się wstrzymać. I tak właśnie wszyscy produkujemy coraz większy KRYZYS, bo brak aktywności zakupowej i inwestycyjnej jest czynnikiem KRYZYSogennym.

OGÓLNOŚWIATOWA PANDEMIA ŚMIERTELNIE GROŹNEJ CHOROBY

Wytłucze nas skuteczniej, niż średniowieczne epidemie dżumy i cholery. Najpierw pojawiły się priony, a potem SARS. Zabił 774 osób na całym wielkim świecie, głównie w dalekich Chinach i na Tajwanie, ale media siały panikę, jakby cały świat wymierał. Jeszcze nie zdążyliśmy dojść do siebie po tym jakże śmiertelnym żniwie, gdy zaatakowała nas ptasia grypa. Po tej grypie świat miał stać się bezludną pustynią, po której hula tylko wiatr, więc władze na granicy rewidowały każdego, sprawdzając, czy przypadkiem nie przewozi najgroźniejszej kontrabandy na świecie w postaci kawałka pieczonego kurczaka lub kanapek z indykiem. Jeśli takowe znaleziono, lądowały one w pojemniku z napisem „biohazard”, a samochód i jego właściciele zostawali poddani gruntownej dezynfekcji.

Ptasia grypa minęła, lecz nie dano nam odetchnąć, bo natychmiast pojawiła się świńska. Media szalały i wciąż szaleją, jakby nadciągał koniec świata. Najpierw, niczym z niezapomnianego Radia Erewan dowiadujemy się, że zmarły setki ludzi w Meksyku, zaraz potem, że tylko dziesiątki, a tak naprawdę zaledwie kilka, ponieważ jako ofiary A/H1N1 policzono zmarłych ze starości, na AIDS, zawały serca, raka, a nawet ofiary wypadków drogowych i błędów medycznych. Na całym świecie trwają polowania z nagonką na każdą osobę, którą można policzyć jako ofiarę wirusa A/H1N1, przy czym słowo „ofiara” nie oznacza bynajmniej przypadku śmiertelnego. Bezcenna jest informacja o każdym, kto z powodu owego wirusa przynajmniej raz kichnął. Władze modlą się o przynajmniej jeden przypadek zgonu, na szczęście bez skutku, bo zdrowieją nawet ci, których zdrowie jest w totalnej ruinie, spowodowanej zupełnie innymi, przewlekłymi chorobami. Te bolesne zawody nie przeszkadzają jednak Światowej Organizacji Zdrowia ogłosić wszechświatowej pandemii najwyższego, 6 stopnia, kategorycznie zakazać liczenia chorych i zmarłych (żeby łatwiej było fałszować statystyki) i zlecić kopanie zbiorowych mogił w Belgii i UK.

Ludzie coraz powszechniej przestają wierzyć w medialne doniesienia, ale na szczęście mamy Ukrainę i znów możemy zacząć się bać!

tvn24: Wirus zabija pod polską granicą 34 ofiary, setki chorych

Oczywiście, jak zwykle już po chwili dowiadujemy się, że podobnie jak w Meksyku policzono wszystkich zmarłych, a nie ofiary A/H1N1. Tych było… sztuk 1 (słownie: jeden) i 11 chorych. Jak zwykle: elektryzujący tytuł:

Lepiej nie jechać na Ukrainę

Tysiąc osób w szpitalach

i dalej wiadomość mu zaprzeczająca:

Wiadomość o “tajemniczym wirusie” na Ukrainie zelektryzowała Polskę w czwartek. Z danych Ministerstwa Zdrowia Ukrainy wynikało, że w trzech okręgach (lwowskim, tarnopolski, iwano-frankowski) na grypę chorych jest 37 923 osoby, hospitalizowano 951 osób, z czego 61 na intensywnej terapii. Na powikłania pochorobowe zmarło 37 osób. 1 osoba zmarła na grypę A/H1N1. 11 jest zakażone tym wirusem.
Zachorowania nasiliły się w od 19 października.

Ukraina wymiera, my będziemy następni. Obywatelu, nie przestawaj się bać! Jeśli przestałeś wierzyć w te doniesienia i trząść się ze strachu mamy dla ciebie kolejną wiadomość prosto z mainstreamowych mediów:

Globalne ocieplenie

Świat się kończy, a dla ludzkości, ba, dla całej naszej planety, wybiła już ostatnia godzina. Oczywiście, wszystkiemu jesteśmy winni my, ludzie, bo kupujemy i oddychamy.

Ekologiczna katastrofa już za 20 lat?

Za 20 do 30 lat lodowa pokrywa Arktyki w ciągu letnich miesięcy będzie kompletnie zanikać – twierdzą brytyjscy naukowcy, którzy wrócili z przełomowej ekspedycji na Biegun Północny.

Poziom morza ma wzrosnąć o 7 metrów, dzięki czemu potopimy się wraz z pingwinami, fokami i białymi misiami. Bójmy się i ani przez chwilę nie przestawajmy się bać!!!

Zmiany klimatu już teraz szkodzą ludziom i ekosystemom. Topnienie lodowców w górach, rozpadanie się pokrywy lodowej na biegunach, wzrost poziomu mórz, wymieranie rafy koralowej, odwilże, zmiany ekosystemów, śmiertelne fale upałów, powodzie – to zjawiska, z którymi mamy do czynienia na coraz większą skalę. Nie tylko naukowcy są świadkami tych zmian. Od Grenlandii, przez Himalaje, Europę i Afrykę, a skończywszy na mieszkańcach wysp Kiribati na Pacyfiku, ludzie i przyroda zmagają się ze skutkami zmiany klimatu.

Niebezpiecznych skutków zmian klimatu doświadczamy już teraz, kiedy temperatura podniosła się “zaledwie” o 0,8 °C. Dlatego też naukowcy apelują o powstrzymanie wzrostu temperatury na poziomie poniżej 2 °C. Jeżeli nam się to nie uda to w przeciągu kolejnych dekad warunki panujące na naszej planecie osiągną bezprecedensowy stan, z którym obecnie żyjące gatunki nigdy nie miały do czynienia (średnia życia gatunku to 1-3 miliony lat).

Jaki nieuk wymyślił to ostatnie zdanie??? Młodych informuję, że w latach 70. naukowcy straszyli nas bardzo, ale to bardzo rychłym zlodowaceniem. Gazety licytowały się, która przedstawi najstraszliwszą prognozę, a my przygotowywaliśmy się moralnie do przetrwania w krainie wiecznych lodów.

Przeludnienie

Jest nas za dużo

Populacja Ziemi przekroczyła właściwe rozmiary.

Tak w rozmowie “BBC One Planet” twierdzi doradzająca prezydentom USA w sprawach naukowych Nina Fedoroff.

Ludzie przekroczyli już punkt, w którym Ziemia jest w stanie podołać naszej obecności. Musi nas zacząć ubywać, musi zmniejszyć się stopa przyrostu naturalnego – twierdzi prof. Fedoroff, nosząca oficjalny tytuł “Science and Technology Adviser”.

Prawda, że to pokrzepiające wiadomości? Nasze media zawsze przekazują nam bezwzględnie prawdziwe informacje i nigdy nie straszą ani nie generują paranoicznego lęku.

Nasze szlachetne władze ufają obywatelom i pozwalają im cieszyć się przywilejami oraz wszelkiego rodzaju wolnościami obywatelskimi. Policja jest profesjonalnie przeszkolona i potrafi skutecznie wyłapać przestępców w taki sposób, żeby nie naruszać miru domowego spokojnych i uczciwych obywateli.

Amerykańska policja niczym STASI – szpiegujcie ludzi na ulicach!

William Bratton z policji w Los Angeles zachęca mieszkańców do zgłaszania wszelkiej podejrzanej aktywności, która może zagrażać zarówno im jak i otoczeniu. Jako przykład podawane są większe zakupy środków chemicznych na stacjach benzynowych (nawet codziennego użytku).

Wymieniane są główne typy dziwnego rodzaju aktywności:

  • intensywne zapachy chemikaliów
  • noszenie przez kogoś ubrania zbyt dużego jak na jego/jej rozmiar lub noszenie ubrania zbyt ciepłego niż wymaga tego aktualna pora roku
  • zaobserwowanie obcej osoby pytającej o zabezpieczenia danego budynku

Oczywiście, tylko paranoicy podejrzewają wszystkich i każdego o złe zamiary i tylko paranoicy czują przymus szpiegowania, podsłuchiwania i inwigilowania wszystkich i każdego. Zdrowi umysłowo ludzie, a tacy przecież zostali przez nas wybrani do reprezentowania naszych interesów i dbania o nasze dobro nigdy tego nie robią, szanując naszą prywatność, która jest dla nich świętością.

Totalna inwigilacja

Kto czyta moją pocztę?

Archiwum wiadomości e-mail przechowywane jest na serwerach dostawcy poczty elektronicznej. Dostęp policji do tych wiadomości wymaga zgody sądu. Wszystkie wiadomości elektroniczne: te, które czytasz, i te, które wysyłasz, są przechowywane na serwerach dostawcy usług poczty elektronicznej. Czy można poprosić o usunięcie takich danych? A może prawo nakazuje archiwizację e-maili, np. do wglądu policji? Obecnie nie, w przyszłości jednak sytuacja może się diametralnie zmienić, na co wskazują starania Parlamentu Europejskiego i polskiego Sejmu, żeby radykalizować prawo telekomunikacyjne i stosować przymusowe gromadzenie informacji.

Słusznie, bo przecież wszyscy jesteśmy potencjalnymi bandziorami. Po co policja ma się uczyć sztuki tropienia przestępców, skoro może nic nie umieć, ale za to mieć dostęp do gotowców?

Obywatelu! Oglądaj tylko wiadomości w mainstreamowych mediach i bój się. Nigdy nie przestawaj się bać. Tylko wtedy, kiedy się boisz władza czuje, że jest ci potrzebna, a nawet niezbędna. Uwierz, że świat pełen jest TERRORYSTÓW, TERRORU I TERRORYZMU. Uwierz, że za każdym rogiem czai się TERRORYSTA, który chce cię wysadzić w powietrze lub zarazić wąglikiem. Uwierz, że twój najbliższy sąsiad i przyjaciel jest bandytą, który ci zagraża. Dlatego bądź posłuszny i rób wszystko, co władza ci każe. Donoś, szpicluj i bój się nieustająco. Dla własnego dobra wyrzeknij się praw obywatelskich. Z radością poddawaj się rewizjom osobistym, bo dzięki temu przyczyniasz się do wzrostu bezpieczeństwa wszystkich obywateli. Na swój koszt zainstaluj we własnym mieszkaniu kamery wideo, przez które policja będzie mogła śledzić twoje poczynania nawet w twoim WC. Czym prędzej spraw sobie i swojej rodzinie chip RFID, dzięki któremu będziecie zawsze widoczni i zawsze pod kontrolą.

Nasze media kochane NIGDY nie kłamią. Ufaj swojej gazecie. Zamiast samodzielnie myśleć bezkrytycznie oglądaj wiadomości w TV. Nie buntuj się przeciwko władzy i bez sprzeciwu wykonuj jej rozkazy, bo ona jest po to, żeby zadbać o twoje bezpieczeństwo. I nigdy, ale to nigdy nie słuchaj żadnych paranoicznych spiskoświrów. To niebezpieczni dewianci i niegodziwi dranie, którzy chcą cię wystraszyć i podburzyć do buntu.

Paranoja to znajomość wszystkich faktów [William S. Borroughs]

Pamiętajmy, że naukowcy dowiedli, iż osobnicy podejrzliwi, wręcz paranoiczni, mają znacznie większą szansę na przetrwanie [prof. Maria Dorota Majewska]

W całej ludzkiej historii więcej przestępstw popełniono z powodu posłuszeństwa, niż nieposłuszeństwa obywatelskiego. Tak więc to nie sprzeciw, nie bunty i nie dewianci są zagrożeniem dla społeczeństwa. Prawdziwym zagrożeniem dla wszystkich społeczeństw są ludzie bezmyślnie i ślepo posłuszni jakimkolwiek władzom. [Phillip Zimbardo]

Tłumienie rebelii i wszelkich innych poglądów jest oznaką tyranii. Chodzi o to, żeby nie dopuścić opozycji, żadnych alternatywnych poglądów do iluzji, którą stworzono. Zazwyczaj do iluzji, że dadzą ludziom bezpieczeństwo, lepsze życie, choć tak naprawdę zabierają ludziom wolność i swobody. [Phillip Zimbardo]

Czytelniku, pamiętaj, nie wolno ci wierzyć w żadne wstrętne „teorie spiskowe”! Musisz uwierzyć, że autorzy tych doniesień są spiskoświrami i że piszą te bzdury tylko dlatego, że są sparaliżowani lękiem przed życiem, światem i odpowiedzialnością i dlatego projektują swoje lęki na świat, zamiast się z nimi odważnie zmierzyć. Pamiętaj, ludzie, którzy tworzą i rozpowszechniają te odrażające teorie spiskowe są prości, niewykształceni, zabobonni, brudni i śmierdzący, ich status społeczny i materialny jest niski, nie myją rąk i zębów, są niezrealizowani życiowo, nikt ich nie kocha, są niezdolni do stworzenia zdrowego partnerskiego związku, są oziębli seksualnie, cierpią na impotencję, zostali porzuceni przez partnerów i własne dzieci, nie mają satysfakcjonującego życia osobistego, są zgorzkniali, rozczarowani sobą, zawiedzeni ustrojem społecznym i własną pozycją w świecie*) i ………………. sami sobie tu dopiszcie, co jeszcze psychopatyczni inżynierowie nastrojów społecznych i toksyczni psychologowie mogą wymyślić, żeby tylko obrzydzić wam i ośmieszyć tych, których w żadnym razie nie powinniście słuchać.

————

*) Tych oszczerstw nie wymyśliłam, zaczerpnęłam je z bloga pewnego psychopatycznego i jadowicie toksycznego… psychoterapeuty oraz z blogów jego kumpli spod ciemnej gwiazdy. Czuwaj Boże nad jego pacjentami i miej ich w opiece!!!

———–

Dopisek z ostatniej chwili: senator Ron Paul w wywiadzie dla Time odpowiada między innymi na pytanie „Czy kreowanie strachu wynikającego z teorii spiskowych pomaga czy szkodzi sprawie wolności?”

Ron Paul: -„ Jeśli spisek jest prawdziwy, wtedy mamy ukryte działania. Mógłbyś nazwać Rezerwę Federalną (FED) spiskiem, ponieważ oni spiskują sterując gospodarką w sekrecie. Powiedziałbym, że to całkiem niezła konspiracja”.

Obejrzyjcie to koniecznie, wygląda na to, że jednak prawo ma szansę na tym świecie.

——————————————-
Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj Zasady komentowania bloga
Forum dyskusyjne do dyskusji offtopowych (tu możesz zaproponować własny temat)
Mój blip
——————————————-

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , , , , , , , , , , , | Komentarzy: 86 »

Państwo zadba o ciebie, czyli jak się rodzi faszyzm

Opublikował/a astromaria w dniu 28/10/2009

Kiedy myślimy o faszyzmie, widzimy w wyobraźni uzbrojone po zęby armie i oddziały aroganckich facetów w brunatnych koszulach, maszerujące ulicami miast. Wydaje się nam, że to system anty-ludzki, brutalny i straszny. A to niezupełnie tak. Bo zanim pojawią się te armie i ci aroganccy faceci, zaczyna się całkiem niewinnie, a nawet pięknie i wzniośle. Nie zapominajmy, że nawet Hitler doszedł do władzy na drodze demokratycznych wyborów, a nie dzięki puczowi.

W poprzednim odcinku napisałam: „Nie wierzcie, że jakiekolwiek ziemskie instytucje zostały powołane po to, żeby was chronić i dbać o Wasze dobro. To jest największa, zbrodnicza ściema, jaką stworzyli psychopaci”.

Ten przerażający, morderczy faszyzm zaczyna się od obietnic raju na ziemi, składanych przez polityków. Politycy sterują nastrojami, pokazując szerzące się wszędzie wokół zło i patologię, po czym siebie samych przedstawiają jako zbawców i tych, którzy wszystko naprawią. Dla Hitlera tym złem byli Żydzi i komuniści. Żydom przypisywał wszystkie najgorsze cechy i oskarżał, że są źródłem wszelkiej patologii, a komunistyczna „czerwona zaraza” została oskarżona o podpalenie Reichstagu. To posłużyło za pretekst do wprowadzenia rządów silnej ręki.

„Najpierw przyszli po komunistów”

Przedwyborcza kampania przebiegała początkowo spokojnie, by nie rzec – niemrawo. Jednak w dzień po podpaleniu Reichstagu zmieniło się wszystko. Kraj ogarnęła antykomunistyczna histeria. “Trzeba raz na zawsze skończyć z komunistyczną zarazą!” – krzyczały nagłówki gazet sprzyjających NSDAP.

28 II 1933 r. prezydent Hindenburg, opierając się na art. 48 konstytucji Rzeszy Niemieckiej z 1919 r., zgodnie z którym prezydent Rzeszy mógł – w przypadku, gdyby bezpieczeństwo i porządek publiczny w kraju zostały poważnie zagrożone – tymczasowo zawiesić gwarantowane przez Konstytucję prawa obywatelskie (a także użyć wojska w celu przywrócenia porządku) wydał na wniosek Hitlera dekret “O ochronie narodu i państwa”. “Dla zabezpieczenia przed zagrażającymi państwu zamachami komunistycznymi” dopuszczalne stają się aresztowania bez nakazu sądu, praktycznie zniesione zostają wolność słowa, prasy, tworzenia związków i organizacji zgromadzeń, dozwolone jest odtąd naruszanie przez policję tajemnicy korespondencji oraz niezapowiedziane rewizje i konfiskaty majątku. Natychmiast ruszyła fala aresztowań. Jej ofiarami w pierwszej kolejności stali się komuniści. Na innych miała dopiero przyjść pora.

Ostatnie wybory

W wywołanej podpaleniem Reichstagu i podjętymi działaniami władz atmosferze histerii i terroru w dniu 5 marca 1933 r. odbyły się wybory do niemieckiego parlamentu. Lecz i w nich naziści nie zdobyli większości miejsc: 288 posłów NSDAP tworzyło 44% spośród wszystkich zasiadających w Reichstagu deputowanych.

Koniec demokracji

Na uratowanie niemieckiej demokracji było jednak już za późno. W 19 dni po wyborach Reichstag ogłosił “ustawę o uwolnieniu narodu i państwa od nieszczęść”. Ustawa ta zmieniała obowiązującą konstytucję w ten sposób, że przyznawała prawo do wydawania ustaw rządowi – a nie tylko parlamentowi, jak było wcześniej. Wydawane przez rząd ustawy mogły – co wyraźnie było powiedziane! – być niezgodne z konstytucją. Nie mogły jedynie naruszać uprawnień i samych instytucji Reichstagu oraz prezydenta.

Ein Partei

14 lipca 1933 r. rząd Adolfa Hitlera postanowił: jedyną partią polityczną w Rzeszy jest odtąd Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotnicza. Każdy, kto usiłuje podtrzymać organizacyjną formę innej partii politycznej bądź założyć nową partię, podlega karze ciężkich robót lub więzienia do lat 3.
Pożar Reichstagu (fragment)

Czyż nie brzmi to jakoś znajomo?

Nasz świat stał się z dnia na dzień bardzo niebezpieczny. Najpierw rzekomi TERRORYŚCI z AL KAIDY, działający na polecenie OSAMY BIN LADENA dokonali zbrodniczego aktu TERRORU i podpalili… no, nie Reichstag, lecz WTC, Światowe Centrum Handlu. Wszystkie media zachłystywały się słowami „TERRORYŚCI”, „TERROR”, „OSAMA BIN LADEN”, AL KAIDA i żądały większego bezpieczeństwa dla ludzi i większej władzy dla państwa. Potem jacyś inni TERRORYŚCI (do dziś nieznani – wielce interesujące w dobie tak fantastycznych umiejętności i technik, którymi dysponują służby powołane do prowadzenia dochodzeń) dokonali zamachów w Londynie i Madrycie. Kiedy wydawało się, że sytuacja wraca do normy, nagle na horyzoncie pojawiają się zarazy: ptasia, a potem świńska GRYPA. Media znowu jazgoczą jak opętane, ale przecież dobrzy politycy nie dadzą nam zginąć – mamy szczepionkę! Mało, że mamy. Dla dobra ogólnego wszyscy będą zmuszeni do jej przyjęcia, bez względu na to, czy tego chcą czy nie. A żeby nikt nie stawiał oporu media wrzeszczą o ogromnej śmiertelności, jadowitej zabójczości wirusa i roztaczają przerażające wizje pomoru, wymagającego grzebania stosów trupów w zbiorowych mogiłach. Instytucje powołane do dbania o nasze rzekome dobro namawiają do szczepień i straszą, jakby nadchodził średniowieczny pomór.

Gołym okiem widać, że nie ma żadnej epidemii, a co dopiero pandemii, ale władza tak się napaliła, żeby ratować ludzkość, że straciła wszelki umiar i rozsądek, czego wyrazem jest próba wprowadzenia stanu wyjątkowego w USA.

A u nas?

U nas jest afera hazardowa. Przez kilka dni media odmieniają słowa „HAZARD” i „AFERA” przez wszystkie możliwe przypadki. Przecież hazard to jest coś, co zagraża każdemu z nas. Jesteśmy słabi, głupi i podatni na pokusy, mamy zapędy autodestrukcyjne, a co więcej na hazardzie pasie się straszliwa mafia, ale nie martwmy się, władza nas uratuje. Od tego przecież jest władza. Dzielny nasz rycerz, pan premier, walnął pięścią w stół i jednym szybkim dekretem (nie podlegającym zaskarżeniu!) zdelegalizował cały hazard w całym kraju. Brawo! Naród odetchnął z ulgą, bo przecież z tym hazardem nie dało się żyć! Hazard był wszędzie: w łóżku, w szafie, w sklepie za rogiem i nawet wypadał z hukiem na podłogę przy każdym otwarciu lodówki. Nareszcie będzie spokój. Cóż za ulga!

Teraz cały naród z zapartym tchem czeka, jaki będzie następny ruch rządu. Może zdelegalizują wróżki, które stanowią obrazę dla rozumu Polaka? A może te zabójcze ziółka, którymi trują naiwnych ludzi pryszczate czarownice siedzące w bulgocącym bagnie? A może zabronią nam jeść naturalną żywność, która jest szkodliwa, ponieważ jest o całą wieczność zacofana cywilizacyjnie i może zaszkodzić nowoczesnemu Europejczykowi, którego organizm na drodze przypadkowych mutacji przystosował się do życia w miejskiej, skażonej cywilizacji stając się idealnie przystosowany do spożywania GMO?

Zagrożeń jest mnóstwo, a my nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo możemy sobie zaszkodzić brakiem świadomości i profesjonalnej wiedzy. Ale nie martwmy się, po to przecież mamy rząd i Unię (Unia rządzi, Unia radzi, Unia nigdy cię nie zdradzi), żeby te mądre instytucje dbały o nasze dobro. Teraz już nie będzie tak jak dawniej, kiedy dozwolone było wszystko, co nie było zabronione. O nie, taki liberalizm  jest śmiertelnie niebezpieczny! Teraz będzie bezpieczniej, bo wszystko co nie jest dozwolone będzie zabronione.

Faszyzm zaczyna się od zastraszania obywateli wyimaginowanymi zagrożeniami. Następnym krokiem jest stworzenie prawdziwego zagrożenia. A ostatnim jest ratowanie świata zagrożonego przez to osobiście stworzone zło.

Hitler straszył Żydami i komunistami, po czym podpalił Reichstag i wprowadził dekrety, znoszące demokrację.

Nas straszą Bin Ladenem i grypą i podpalają WTC. Celem jest to samo, do czego dążył Hitler: zniesienie demokracji i ograniczenie wolności obywatelskich.

Czy do tego dopuścimy? Może już czas najwyższy nauczyć się czegoś z historii?

———————
Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj Zasady komentowania bloga
Forum dyskusyjne do dyskusji offtopowych (tu możesz zaproponować własny temat)
Mój blip
———————

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , , , , , , , , , , | Komentarzy: 76 »

Owce i wilki w owczej skórze

Opublikował/a astromaria w dniu 26/10/2009

Wczoraj w moim forum w dyskusji o aspartamie padło zdanie: „Ale idiotyczną cywilizację wysmażyła sobie ta opętana w swojej głupocie ludzkość”.

Otóż moi drodzy, protestuję! To nie ludzkość stworzyła tę idiotyczną cywilizację.

Ludzkość nie jest opętana przez chciwość, ludzkość nie ma potrzeby niszczenia środowiska naturalnego ani nie jest żądna krwi. Owszem, są takie jednostki, ale czasem się zastanawiam, czy one aby na pewno należą do „ludzkości”. Zastanawiam się nad tym, ponieważ jednostki te robią wrażenie istot nie z tego świata.

Tymi dziwnymi stworzeniami są psychopaci. Stanowią oni niewielki procent społeczeństwa, ale to właśnie oni nami rządzą. O psychopatach pisałam w tym blogu nie raz i nie dwa i pewnie będę pisać jeszcze nie raz, ponieważ jest to problem, o którym nie można i nie wolno zapomnieć. Niewiedza i nieświadomość ich istnienia oraz ich poczynań mogą być śmiertelnie groźne dla każdego z nas. My, normalni ludzie, nie zdajemy sobie sprawy z tego, że obok nas żyją ludzie, którzy wyglądają tak samo jak my, jednak ich sposób myślenia i działania są tak radykalnie odmienne od naszych, że wprost nie potrafimy uwierzyć, że ktoś może być zdolny do takich pomysłów i czynów. Nam się to w głowach nie mieści, więc najczęściej po prostu w to nie wierzymy. I niestety, budzimy się z przysłowiową ręką w nocniku, tylko że wtedy zwykle jest już za późno, żeby zrobić cokolwiek, ponieważ już wpadliśmy w pułapkę bez wyjścia.

Psychopaci myślą zupełnie inaczej niż reszta ludzkości i są żądni władzy za wszelką cenę. Do celu dążą po trupach i przed niczym się nie cofną. Normalni ludzie nawet nie podejrzewają, co rodzi się w umysłach psychopatów i dlatego są bezbronni i czują się zaskoczeni, kiedy dojdzie do tragedii. Psychopaci zabezpieczają się przed zdemaskowaniem tworząc mit „teorii spiskowych” i umiejętnie sterując wyśmiewaniem każdej próby zdemaskowania ich poczynań. Każdy, kto ośmieli się zwrócić uwagę społeczeństwa na zagrożenia wynikające z działań psychopatów zostaje wyśmiany i nazwany paranoikiem, którego chory umysł skaża otoczenie lęgnącymi się w nim bezpodstawnymi lękami. To ludziom do reszty zamyka oczy i umysły i dzięki temu psychopaci mogą działać bezkarnie.

Pomstowanie na głupotę ludzkości jest typową zagrywką psychopatów i wielu ludzi daje się na to nabrać, nieświadomie przyjmując ich sposób rozumowania. Psychopata robi krzywdę ofierze, po czym całą winę zwala na nią, a siebie przedstawia jako ofiarę. On ją zgwałcił, bo ona tego chciała, bo każda kobieta marzy o tym, żeby ją gwałcono, a teraz udaje, że płacze. On zabił, ale nie chciał, lecz musiał, bo został sprowokowany przez ofiarę.

II wojna światowa to też przecież dzieło ludzkości, prawda? Ale chyba przyznacie, że ci, którzy walczyli i masowo ginęli na jej frontach nie byli autorami i stwórcami idei faszyzmu. To nie oni budowali obozy koncentracyjne i nie oni gazowali słabych, chorych i dzieci. Nie oni, ale wielu uparcie twierdzi, że ludzkość jest dzika, krwiożercza i prymitywna, bo wciąż prowadzi wojny. Nasi genialni generałowie, a za nimi sprzedajne media powtarzają, że musimy bombardować Afganistan, bo jeśli tego nie zrobimy, to będziemy mieli zamachy terrorystyczne i nasze miasta nie będą bezpieczne. A czy ktokolwiek widział jakiegoś Afgańczyka z bombami w którymkolwiek z naszych miast? Nikt! Jeśli chcesz wiedzieć, po czym poznać psychopatę, to Ci powiem – po takim właśnie gadaniu i bezpodstawnym straszeniu rzekomym terrorem i terrorystami. Psychopaci mają swoje brudne interesy w państwach, które okupują, ale sami swoich rąk nie brudzą, oni do tej roboty mają nas. I tu przyznaję – ludzkość jest bezgranicznie wprost głupia. Nie zła, lecz głupia i bezmyślna, jak stado baranów.

Nasza ufność i chrześcijańska pokora są o niebo groźniejsze od naszej rzekomej agresywności i mogą doprowadzić do wyginięcia naszego gatunku. Gdybyśmy rzeczywiście byli agresywni, to już dawno bylibyśmy wolni i sami rządzilibyśmy na naszej planecie. Ale niestety, nie jesteśmy agresywni, lecz pokorni i bezwolni. I dlatego już jesteśmy niewolnikami ciężko pracującymi dla dobra pasożytów, które na nas żerują i które już wkrótce mogą stać się jedynymi właścicielami niemal bezludnej planety.

Psychopaci bezkarnie trują niczego nieświadomych konsumentów, bo konsumenci są głęboko przekonani, że powołane do tego instytucje czuwają nad ich zdrowiem i bezpieczeństwem. To błąd!!! A nawet gorzej – karygodna i niewybaczalna głupota, grożąca nie tylko śmiercią lub kalectwem, ale wręcz zagładą całego gatunku ludzkiego. Psychopaci wykorzystują fakt, że żaden normalny człowiek nie jest w stanie uwierzyć, że takie instytucje jak FDA zamiast bronić ludzi przed trucicielami, do czego zostały powołane i co nawet przez jakiś czas robiły, mogą brać w łapę od Donalda Rumsfelda i zatwierdzać wyjątkowo niebezpieczne trucizny jako „środki dietetyczne” i zdrowe słodziki dodawane do leków oraz odżywek dla niemowląt i dorosłych. Obecnie aspartam jest sypany do prawie wszystkich produktów spożywczych, dostępnych na rynku: do serów żółtych, śledzi, majonezów, ketchupów, a nawet zdrowotnych („dietetycznych”) płatków zbożowych i suszonych owoców. Co więcej, psychopaci zdecydowanie dążą do zlikwidowania  obowiązku informowania na etykietach o składzie wyrobów spożywczych – jak myślicie, dlaczego?

Czy to przypadek, że aspartam został w tak bezczelny sposób przepchnięty przez procedury prawne i przez bezwstydne naukowe prostytutki mimo protestów wysoko postawionych osób i prawdziwych naukowców? Bynajmniej! Aspartam jest wprost idealną trucizną. Zanim zabije robi dziury w mózgu i ogłupia, dzięki czemu ofiary nie są zdolne zrozumieć, co się z nimi dzieje. Czy ktoś z uszkodzonym mózgiem jest w stanie odkryć, że jest ofiarą spisku? Kiedy i tak bezwolni i pokojowi z natury swojej ludzie pojedzą sobie aspartamu staną się jeszcze bardziej bezwolni, a nawet wręcz totalnie zidiociali, a wtedy psychopaci nie napotkają na najmniejszy nawet opór przy osiąganiu swoich celów.

Nie wierzcie, że jakiekolwiek ziemskie instytucje zostały powołane po to, żeby was chronić i dbać o Wasze dobro. To jest największa, zbrodnicza ściema, jaką stworzyli psychopaci, ale o tym napiszę w następnym odcinku (bo większość nie lubi długich tekstów).

A tymczasem sami poszukajcie sobie informacji na temat aspartamu i rtęci w szczepionkach, ale pamiętajcie, że psychopaci nie cofną się przed żadnym, nawet najgorszym draństwem, żeby osiągnąć swój cel. Posuną się do przekupstwa, bezczelnego fałszowania wyników badań rzekomo naukowych, a nawet bezwzględnego niszczenia każdej opozycji i każdego opozycjonisty. Nie wierzcie więc bezkrytycznie w to, co przyjęto jako oficjalnie obowiązującą wykładnię i szukajcie niestrudzenie dalej. I przede wszystkim myślcie samodzielnie i nie przyjmujcie niczego na wiarę. Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. W takim razie zastanówcie się – jaki interes mają wrogowie aspartamu i rtęci, którzy żądają usunięcia ich z żywności i szczepionek? Czy oni na tym zarabiają wielkie pieniądze? Oczywiście, że nie! Nie zarabiają na tym ani grosza, a nawet walcząc ze skorumpowanym trucicielstwem ryzykują koniec swojej kariery. Przeciwna strona odwrotnie: może zarobić na tym miliardy. Kto więc ma interes w tym, żeby kłamać? Myślcie kochani, myślcie, od myślenia goją się dziury w mózgu, ponieważ nawet w przypadku zniszczenia tkanki mózgowej dzięki myśleniu tworzą się nowe połączenia neuronowe, a one są w stanie zrekompensować szkody poczynione przez neurotoksyny, a nawet uszkodzenia mechaniczne i wylewy.

———————
Zasady komentowania bloga
Forum dyskusyjne do dyskusji offtopowych
Blip

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , , , , , , , , , , , , | Komentarzy: 49 »

Zapowiedź końca dostępu do prawdziwej i wolnej informacji?

Opublikował/a astromaria w dniu 21/10/2009

Obama: blogi zagrożeniem dla demokracji

Autor: Maciej Gajewski

Zródło:  CHIP według TheHill.com

Prezydent Obama uważa, że fakt wypierania tradycyjnych gazet przez blogi internetowe jest wielkim zagrożeniem dla wiarygodności prasy i zaprzeczeniem amerykańskich wartości.

Prezydent Stanów Zjednoczonych jest poważnie zaniepokojony spadkiem sprzedaży prasy drukowanej i obiecał, że przyjrzy się problemom, jakie przeżywa ten rynek. W przeciwnym razie blogi zdominują świat a to by było zagrożenie dla demokracji – tak przynajmniej twierdzi noblista.

- Obawiam się, że jeśli przyszłością newsów jest blogosfera, to te wszystkie opinie, niepoparte faktami, bez umieszczania historii w odpowiednim kontekście, zakończy się wzajemną agresją i brakiem zrozumienia – powiedział prezydent. Obama rozważa wprowadzenie ulg podatkowych dla prasy drukowanej.

Blogi są rzeczywiście śmiertelnym zagrożeniem dla demokracji, bo przecież, jak wszyscy wiemy, demokracja polega na tym, że ludzie nie mają nic do gadania i o niczym nie mają prawa wiedzieć ani decydować. W prawdziwej, takiej wzorcowej demokracji jest jeden, niewybieralny przez ludzi rząd i jedno, nie kontrolowane przez nich źródło informacji.

Przeczytajmy to jeszcze raz:

Prezydent Obama uważa, że fakt wypierania tradycyjnych gazet przez blogi internetowe jest wielkim zagrożeniem dla wiarygodności prasy i zaprzeczeniem amerykańskich wartości.

Tak kochani, to po prostu zbrodnia jakiej świat nie widział. Przecież gazety wkładają tak wiele wysiłku w to, żebyście totalnie zidiocieli i szczerze uwierzyli, że świat wygląda tak, jak władza chce, abyście go postrzegali, a tu jakaś banda wywrotowych blogerów psuje im całą robotę. To absolutnie niedopuszczalne, żeby istniała taka potworna, blogowa dywersja! Nie można na to pozwolić!

Macie z pełną wiarą czytać papierowe gazety i nieustająco się bać. Macie wręcz umierać ze strachu, bo wtedy władza będzie mogła, niczym ten rycerz na białym koniu, pospieszyć Wam z pomocą. Macie wierzyć w terrorystów czających się w każdym samolocie, miejskim autobusie, a nawet wychodku, w zagrażający Wam nieustająco terroryzm, w zamachy, mogące się wydarzyć w każdym parku miejskim, gdzie spokojnie spacerują matki z dziećmi, w zagrażające Wam zabójcze pandemie grypy, w globalne ocieplenie klimatu, które sami spowodowaliście (wstydźcie się, dranie!), w huragany, potopy, a nawet planety spadające z jasnego nieba.

Żeby uniknąć straszliwej śmierci w męczarniach z wymienionych wyżej powodów musicie w pełni zaufać wiadomościom podawanym przez gazety, które Was poinstruują, że powinniście pokornie paść na twarz przed władzą i błagać na kolanach, żeby władza pozbawiła Was wszelkich praw – rzecz jasna, dla Waszego własnego dobra! Wyrzeknijcie się wolności i nietykalności cielesnej, proście o jeszcze więcej kamer na ulicach, a nawet w Waszych mieszkaniach (to tak na wszelki wypadek, żeby w razie czego było wiadomo, czy to mąż bije żonę, czy żona męża, a może oboje lejecie lub wykorzystujecie seksualnie swoje dzieci, władza musi też wiedzieć, która zaszła w ciążę, ale nie urodziła), radośnie poddawajcie się rewizji osobistej na każdym rogu ulicy, a szczególnie przed wejściem do metra czy na lotnisko, pędźcie na wyścigi do najbliższego punktu szczepień po swoją dawkę zmutowanych wirusów, skwalenu i rtęci i uważnie nasłuchujcie wiadomości w mediach, żebyście ani na chwilę nie przestali się bać i błagać o ratunek. Szczepcie też swoje dzieci już w pierwszych godzinach ich życia, żeby masowo zapadały na autyzm i debilizm i sami pokornie zapadajcie w możliwie najmłodszym wieku na chorobę Alzheimera, bo wtedy będziecie porządnymi obywatelami, nie rozumiejącymi co się dzieje i dzięki temu nie wzniecającymi strajków ani powstań.

Prezydent Stanów Zjednoczonych jest poważnie zaniepokojony spadkiem sprzedaży prasy drukowanej i obiecał, że przyjrzy się problemom, jakie przeżywa ten rynek. W przeciwnym razie blogi zdominują świat a to by było zagrożenie dla demokracji – tak przynajmniej twierdzi noblista.

I wszystko jasne: przez takich blogerów jak ja (nie chwaląc się; a co tam, pochwalę się, dzięki bartowi i spółce zrozumiałam wreszcie jak jestem groźna dla knowań rządzących światem kryminalistów), ludzie myślący i przebudzeni z lunatycznego snu, w którym pogrążona jest zdecydowana większość ludzkości czują się uspokojeni, bo wiedzą, że nie zwariowali. Żywot przebudzonego może być naprawdę trudny, a nawet przerażający. Jeśli jako jedyna / jedyny w swoim środowisku widzisz, co się wokół naprawdę dzieje, a reszta twierdzi, że jesteś wariatem, to faktycznie, możesz uwierzyć, że to większość ma rację, a nie Ty. Ale kiedy się okaże, że ktoś podobnie myślący zapisuje swoje refleksje na blogu, a komentatorzy tego bloga podzielają jego światopogląd, to wiesz, że nie jesteś sam/a i czujesz ulgę, że jest chociaż kilka osób, które również ocknęły się z wszechobecnej iluzji. Rzeczywiście, niektórzy blogerzy stanowią poważne zagrożenie dla „demokracji”, którą buduje nam uwielbiany Czarny Mesjasz, dążący do zaprowadzenia Nowego Porządku Świata, z jedną gazetą i jednym rządem światowym.

- Obawiam się, że jeśli przyszłością newsów jest blogosfera, to te wszystkie opinie, niepoparte faktami, bez umieszczania historii w odpowiednim kontekście, zakończy się wzajemną agresją i brakiem zrozumienia

Jedyne „prawdziwe i potwierdzone fakty” są w mainsreamowych gazetach, kontrolowanych przez władzę. Tymi „faktami” są: ogólnoświatowa pandemia śmiertelnie zabójczej świńskiej grypy i konieczność zaszczepienia się przeciwko niej, islamscy terroryści i terroryzm (WTC), dwutlenek węgla powodujący ocieplenie klimatu i inne bzdety w które uwierzyć mogą tylko ludzie wielokrotnie i regularnie szczepieni rtęcią i hipnotyzowani przez TV. Tak, wszystko to prawda. Sęk w tym, że jest to tischnerowska g… prawda. I rzeczywiście, kiedy ludzie w końcu dowiedzą się dzięki blogerom, jak są robieni przez władzę w trąbę może dojść do agresji. Bo ludzie powstaną przeciwko rządzącym psychopatom i powsadzają ich do pudła, czyli tam, gdzie jest ich miejsce. Pamiętajcie psychopaci, jest was zaledwie ok. 5%, a to oznacza, że nawet jeśli uzbroicie się po zęby i całkowicie rozbroicie obywateli, i tak nie możecie się czuć bezpieczni. Bo w waszych policjach i armiach służą normalni, lecz naiwni i oszukani przez was nasi synowie. I oni mogą  nie zechcieć strzelać do własnego narodu, nawet, jeśli wydający im rozkazy przywódcy będą cudzoziemcami, nie mającymi oporów przed strzelaniem do obcych.

PS. Psychopaci uważają, że Internet jest ich wyłączną własnością, a my korzystamy z niego nielegalnie.

Zasady komentowania bloga
Mój blip – warto zajrzeć
Moje forum dyskusyjne do dyskusji offtopowych

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , , , , , , , , , , , , , , | Komentarzy: 99 »

Jeszcze kilka słów na temat szczepień przeciwko świńskiej grypie

Opublikował/a astromaria w dniu 18/10/2009

Nie ma żadnej pandemii. Nie ma nawet zwykłej epidemii. Kto nie wierzy, niech sobie poszuka danych statystycznych, ale niech przy tym pamięta, że mogą być one zafałszowane, ponieważ WHO już latem wydała rozporządzenie, żeby zaprzestać liczenia nowych przypadków. Dlaczego? Domyślcie się sami. Nie bądźcie bezmyślnymi owcami, zadawajcie pytania i sami szukajcie na nie odpowiedzi, a przede wszystkim myślcie samodzielnie. Nie doceniacie własnej mądrości, naprawdę, wierzcie mi, że ją posiadacie. Nie musicie o wszystko pytać ekspertów, sami możecie dochodzić do logicznych wniosków i zapewniam Was, że będą one prawidłowe. Na początek rozejrzyjcie się wokół – czy znacie kogoś, kto choruje? Czy w Waszym zakładzie pracy jest wysoka absencja? Nie ma, prawda? Użyjcie dowolnej wyszukiwarki i przeczytajcie wszystko, co znajdziecie na temat świńskiej grypy. Przekonacie się, że nawet oficjalne, mainstreamowe media podają uspokajające informacje. Artykuł z reguły nosi przerażający tytuł, sugerujący masowe zgony lub masowość zachorowań, ale w treści artykułu nie ma ani słowa, które potwierdzałoby taki przebieg wydarzeń. Tytuły straszą, treść uspokaja (pewnie gazety mają nadzieję, że ludzie czytają wyłącznie tytuły, a nie treść).

Pandemia jest wyłącznie wirtualna, a histeria jest sztucznie rozniecana przez media. Świńska grypa jest chorobą o łagodnym przebiegu, a jej śmiertelność w porównaniu ze zwykłą grypą sezonową wynosi ok. 4%. Czy jest więc powód do paniki?

Szczepionki powstawały w dziwnym pośpiechu i z tego powodu nie zostały przetestowane ani na skuteczność, ani na bezpieczeństwo. „Gdy człowiek się spieszy, diabeł się cieszy”. W tym przypadku również. Wystarczy, że spieszono się z produkcją szczepionek, Wy nie musicie się spieszyć z podstawianiem ramienia pod igłę. Poczekajcie i poobserwujcie, co się będzie działo. Ruszyła właśnie akcja masowych szczepień w USA, będzie więc dużo materiału do obserwacji. Jeśli nikt nie będzie poszkodowany, to OK, szczepcie się, jeśli taka wasza wola, ale jeśli się okaże, że po szczepieniu ujawniają się poważne komplikacje, to chyba nie będziecie tak nierozsądni, żeby pchać się pod igłę.

Tak czy inaczej ja się nie szczepię. Nie szczepiłam się nigdy przeciwko grypie i nigdy tego nie żałowałam. Moi znajomi, którzy się szczepili chorowali ciężko i z komplikacjami. Może to przypadek. MOŻE… A może nie. Nie zamierzam się bawić w królika doświadczalnego. Gdyby nadciągała epidemia dżumy, to bym się zastanowiła, ale świńska grypa nie jest wystarczająco groźna, żebym miała się jej obawiać.

Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to zapewne chodzi o pieniądze. Ktoś na tych szczepieniach ma zamiar zrobić wielką, gigantyczną kasę. Sami wiecie, kto. Jeśli cenicie wyżej własne zdrowie i życie niż ciemne interesy koncernów farmaceutycznych, to pokażcie im gest Kozakiewicza. Niech poniosą straty, może będzie to dla nich ostrzeżeniem na przyszłość.

Przymusowe szczepienia (na razie są dobrowolne i oby takie pozostały) są zamachem na wolność osobistą i nietykalność cielesną. I proszę mi nie mówić, że muszę się zaszczepić dla dobra innych, żeby ich nie zarażać. To wielki psychomanipulacyjny bullshit. Ja nie mam takiego obowiązku (żadne prawo mi tego nie nakazuje i nakazać nie może) i nikt nie ma prawa zmuszać mnie, żebym podejmowała jakiekolwiek działania za panią Kowalską lub za pana Malinowskiego. Ja za tych ludzi nie odpowiadam, niech oni się troszczą sami o siebie. Jeśli ja mam ochotę narazić siebie na chorobę, śmierć lub kalectwo, to moja wolna wola i nikomu nic do tego. Jeśli coś mi się stanie, sama będę sobie winna. Państwo nie ma ani obowiązku ani prawa ratować mnie przed moimi suwerennymi decyzjami – jestem dorosła i zdrowa na umyśle, więc sama odpowiadam za swoje czyny. Natomiast jeśli pan Malinowski obawia się grypy, to niech się zaszczepi. To jego ramię, więc może je podstawiać pod igłę i mnie nic do tego.

Jeśli szczepienia NAPRAWDĘ gwarantują odporność, to ja zaszczepionemu przecież panu Malinowskiemu nie zagrożę, nawet, jeśli zachoruję i na niego nakicham.

A jeśli szczepienia nie gwarantują odporności i mimo szczepienia pan Malinowski nie jest zabezpieczony, to tym bardziej się nie zaszczepię, bo po co mam się narażać na skutki uboczne szczepień, skoro to i tak nie działa.

Dokładnie ta sama zasada dotyczy dzieci w przedszkolu i w szkole – zaszczepione nie powinny się obawiać zarażenia przez nieszczepione – prawda? Więc nie dawajcie się robić w konia urzędasom i walczcie twardo o swoje prawa!!!

Proste i logiczne, prawda? Aż dziw, że niektórzy ludzie sami na to nie wpadli… no cóż, pranie mózgu od kołyski robi swoje. Ludzi można oduczyć myślenia bardzo skutecznie. I robi się to na wielką skalę. Każdy urzędnik państwowy powie Ci, że musisz się zaszczepić, żeby nie zarażać innych, a ty mu prawdopodobnie przytakniesz z pełnym przekonaniem – czyż nie tak?

Link I i link II

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , , , , , , , , | Komentarzy: 39 »