Jestem za, a nawet przeciw

Nie katoliczka, nie ateistka / Wiedza chroni, niewiedza zagraża / UE: Ein Volk, Ein Reich, Ein Führer

  • Przysłowie chińskie

    Jeżeli wiesz wszystko, to znaczy, że zostałeś źle poinformowany
  • Bruno Gröning

    Można uleczyć każdą chorobę, ale nie każdego człowieka klik
  • prof. Maria Dorota Majewska

    Pamiętajmy, że naukowcy dowiedli, iż osobnicy podejrzliwi, wręcz paranoiczni, mają znacznie większą szansę na przetrwanie
  • Jezus z Nazaretu

    Mają uszy, a nie słyszą, mają oczy, a nie widzą (Mk4)
  • Marshall McLuhan, medialny ‘guru’

    Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.
  • Benjamin Franklin

    Demokracja to dwa wilki i owca głosujące nad tym, co zjedzą na obiad
  • Winston Churchill

    Ludzie od czasu do czasu potykają się o prawdę, ale większość z nich podnosi się, otrzepuje i idzie dalej, jakby nic się nie stało…
  • Michael Ellner

    Tylko na nas spójrzcie. Wszystko jest na wspak, wszystko jest do góry nogami: lekarze niszczą zdrowie, prawnicy niszczą sprawiedliwość, uniwersytety niszczą wiedzę, rządy niszczą wolność, główne media niszczą informacje, a religie niszczą duchowość.
  • Ryszard Legutko

    Po prawdzie, ciężar dowodu stawia ateistów w dwuznacznej sytuacji. Muszą oni udowadniać, że czegoś czy kogoś nie ma. Jeśli jednak czegoś lub kogoś nie ma, to po co to wykazywać? Wystarczy wszak ów brak ignorować. Wyznawcy ateizmu postępują odwrotnie, wkładając całe serce, cały umysł i całą duszę w dzieło podważania istnienia nie istniejącego. Wspomniany Flew poświęcił Bogu kilka książek i zajmował się nie istniejącym bytem przez ponad sześćdziesiąt lat swojego życia. U niektórych ateistów Bóg staje się wręcz obsesją. Wydają przeciwko niemu książki i czasopisma. W przestrzeni społecznej głoszą uparcie słowo nie-Boże, zaś w rozmowach towarzyskich wracają do niego, niezależnie od podniesionego tematu czy panującej atmosfery. Ktokolwiek szukałby świadectwa stałej obecności idei Boga w ludzkim umyśle, powinien zacząć od wojujących ateistów. [Z artykułu “Ateiści Pana Boga” Wprost 2005]
  • Zygmunt Bauman

    [Z.B.]: Każdy może nas okłamywać praktycznie bezkarnie. Kiedyś wiadomo było, że politycy kłamią, więc ludzie szukali prawdy u rozmaitych ekspertów, autorytetów, intelektualistów, mędrców. Dziś eksperci, intelektualiści i mędrcy coraz częściej kłamią równie bezkarnie i lekko jak kiedyś politycy. Więc kiedy słyszymy, że według ostatnich badań jakiś enzym, który jest w jakiejś jadalnej substancji, wydłuża lub skraca życie, to ludzie roztropni od razu pytają: „A kto finansował badania?”. Coraz bardziej powszechna staje się opinia, że jak badania zamówi korporacja producentów tytoniu, to okaże się, że papierosy są zdrowe. Pewnie nie ma już tezy tak absurdalnej, żeby się jej nie dało podeprzeć wynikami badań naukowych przeprowadzonych w uznanych ośrodkach.

    [J.Ż.]: Ale można ją za pomocą innych badań obalić.

    [Z.B.]: Właśnie! Równie łatwo można obalić lub uzasadnić najsłuszniejszą i najgłupszą tezę! I co nam z tego przychodzi?

    Wiek kłamstwa

  • dr Will Keepin, fizyk

    Jeżeli udamy się na dworzec możemy zauważyć, że ruch pociągów jest ściśle skorelowany z ruchem wskazówek zegara. Naiwne naukowe podejście kazałoby nam zadać pytanie: które z tych zjawisk jest przyczyną, a które skutkiem? Czy pociągi wywołują ruch wskazówek, czy też wskazówki wywołują ruch pociągów? Skoro korelacja jest dobrze widoczna musi też istnieć związek przyczynowo-skutkowy. Tymczasem go nie ma. Jest natomiast niewidoczna gołym okiem zasada organizacyjna, która odpowiada za występowanie tej korelacji.

    Z taką samą sytuacją mamy do czynienia w przypadku astrologii.

  • Credo Mutwa

    Przestańcie nazywać konspirację teoriami. Teorie nie zabijają ludzi... teorie nie mordują niewinnych dzieci... Teorie są tylko ideami unoszącymi się w powietrzu. Konspiracja jest realna, jest tu, i zabija!
  • James Paul Warburg

    Rząd Światowy powstanie bez względu na to, czy nam się to podoba czy nie. Otwartą pozostaje jedynie kwestia, czy Rząd Światowy stworzony zostanie na drodze przemocy czy powszechnego przyzwolenia.
  • Zbigniew Brzeziński

    Nad społeczeństwem dominować będzie elita… która dla osiągnięcia swoich politycznych celów nie będzie wzbraniać się przed stosowaniem najnowocześniejszych technik kształtowania publicznych zachowań i utrzymywania społeczeństwa pod ścisłą kontrolą i inwigilacją
  • Richard Dawkins

    Jest absolutną prawdą stwierdzenie, że jeśli spotkasz osobę, która nie wierzy w ewolucję, osoba ta jest ignorantem, jest głupia, szalona lub podła.

    [I uwaga, uwaga!!! Czyżby utrata wiary?]:

    Cóż, mogłoby tak być, gdyby wcześniej, gdzieś we wszechświecie cywilizacja biorąca początek z darwinowskiej ewolucji nauczyła się skomplikowanej technologii i stworzyła formy życia. Mogliby wtedy zasiać je na naszej planecie. To jest bardzo, bardzo prawdopodobne, myślę nawet, że można by to udowodnić. Wchodząc w szczegóły biochemii czy biologii molekularnej możemy odnaleźć ślady ‘inteligentnego projektanta’. To byłaby istota o wyższej inteligencji z jakiegoś miejsca we wszechświecie. Tak, ale ta istota też musiałaby w jakiś sposób powstać, poprzez proces, który dałoby się wyjaśnić. Tak, życie nie może się zacząć spontanicznie.
  • Wolter

    Nie zgadzam się z tobą, lecz zawsze będę bronił twego prawa do głoszenia własnych poglądów
  • Lew Tołstoj

    Wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce
  • Alfred Korzybski

    Są dwa sposoby na łatwe życie: wierzyć we wszystko albo nie wierzyć w nic. Obydwa zwalniają nas od myślenia.
  • Robert Anton Wilson

    (...) Za czkawkę po średniowiecznym katolicyzmie należy uznać fakt, że większość nawet dobrze wykształconych osób sądzi, iż każdy musi w coś wierzyć i jeśli nie jest się teistą, trzeba być dogmatycznym ateistą, a jeśli nie ceni się kapitalizmu, trzeba gorliwie wierzyć w socjalizm itd. itp. Jednym słowem istnieje szeroko rozpowszechnione przekonanie, że jeśli nie wierzy się w coś, trzeba wierzyć w tego przeciwieństwo.

    Moim skromnym zdaniem wiara to śmierć inteligencji, ponieważ kiedy zaczyna się wierzyć w jakąś doktrynę, przestaje się myśleć na temat tego, czego ta doktryna dotyczy, przez co zawęża się obszar myślenia. Można wręcz powiedzieć, że osoba, która niczego nie kwestionuje jest z klinicznego punktu widzenia martwa, ponieważ według obecnych standardów medycznych brak aktywności mózgowej oznacza koniec życia. [Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów]
    ------
    ...obok przemyślanych i inteligentnych listów zdarzało mi się otrzymywać zapalczywe, choć niezbyt mądre listy od dwóch grup dogmatyków – fundamentalistycznych chrześcijan i fundamentalistycznych materialistów.

    Fundamentalistyczni chrześcijanie wmawiali mi, że jestem sługą Szatana i powinienem jak najszybciej poddać się egzorcyzmom. Natomiast fundamentalistyczni materialiści informowali mnie, że jestem kłamcą, szarlatanem, oszustem i skandalistą. Mimo tych drobnych różnic listy te były do siebie zdumiewająco podobne. Obie grupy cechowała niepohamowana zaciekłość oraz całkowity brak poczucia humoru, życzliwości i dobrych obyczajów.

    Te dwie straszne sekty jedynie pomogły mi utwierdzić się w agnostycyzmie, dostarczając dalszych dowodów na rzecz mojej tezy, że kiedy dogmat zakrada się do umysłu, ustaje wszelka aktywność intelektualna. ["Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów"]
    ------
    Wszyscy jesteśmy gigantami, wychowanymi przez pigmejów, którzy nauczyli się chodzić na mentalnych czworakach. ["Powstający Prometeusz"]

  • Terje Traavik (norweski naukowiec)

    Bardzo się staramy, aby każdy zrozumiał, że skażenie genetyczne to coś zupełnie innego niż skażenia chemiczne, które przez własną głupotę rozpowszechniamy przez ostatnie 50 lat. Rzecz w tym, że chemikalia nie potrafią same się rozmnażać. Nawet największe skażenie chemiczne z czasem maleje, podczas gdy w technologii genetycznych modyfikacji jest dokładnie na odwrót. DNA może się w zasadzie rozmnażać samodzielnie, a więc możliwe jest, że początkowo niewielkie skażenie rozrośnie się z czasem do olbrzymich rozmiarów.
  • Francis Collins

    Jedną z wielkich tragedii naszych czasów jest pogląd, według którego nauka i religia muszą toczyć wojnę.
    -----
    Gdy dokonujesz przełomu, jest to moment naukowego radosnego podniecenia, ponieważ uczestniczyłeś w tych poszukiwaniach i wydaje się, że znalazłeś to. Jest to jednak także moment, w którym przynajmniej czuję bliskość Stwórcy w sensie spostrzeżenia czegoś, czego wcześniej nie widział żaden człowiek, ale o czym wiedział Bóg.
    ------
    Kiedy masz pierwszy raz przed sobą instrukcję składającą się z 3,1 miliarda liter, która zawiera wszystkie rodzaje informacji i wszystkie rodzaje tajemnic dotyczących rodzaju ludzkiego, nie możesz tego oglądać strona po stronie, nie czując strachu. Nie mogę pomóc, ale mogę patrzeć na te strony i mieć niejasne poczucie, że daje mi to pogląd na umysł Boga.
    ------
    Widzę bożą rękę w pracy poprzez mechanizm ewolucji. Jeżeli Bóg wybrał stworzenie ludzi na swój obraz i zdecydował, że mechanizm rozwoju będzie najlepszą drogą, by tego celu dokonać, mamy powiedzieć, że to nie jest sposób.
    (Collins szefował The Human Genome Project i był ateistą przez 27 lat. "Znalazłem Boga'' - mówi na "Paranormalium" człowiek, który rozbił ludzki genom).
  • David Coleman

    Celem astrologii nie jest przewidywanie przyszłości, a celem magii nie jest nabycie mocy; OBIE te dziedziny zajmują się przekształcaniem naszych gęstszych jakości w ich najczystszą bądź najbardziej uszlachetnioną kwintesencję
  • J. P. Uspienski “Fragmenty nieznanego nauczania”

    Można powiedzieć, że dla człowieka subiektywnego zło wcale nie istnieje, że istnieją dla niego różne koncepcje dobra. Nikt nigdy nie robi niczego dobrowolnie w interesie zła, w imię zła. Każdy działa w interesie dobra, tak jak je rozumie. Ale każdy rozumie je w inny sposób. W konsekwencji ludzie topią, mordują i zabijają się nawzajem w interesie dobra. Powód jest znów ten sam: ludzka niewiedza i głęboki sen, w którym żyją ludzie. Jest to tak oczywiste, że nawet dziwne wydaje się, że ludzie nigdy przedtem o tym nie myśleli. Jednakże pozostaje faktem, że oni tego nie pojmują i że każdy uważa “swoje dobro” za jedyne, a całą resztę za zło. Nadzieja na to, że ludzie kiedykolwiek to zrozumieją i rozwiną ogólną i jednorodną ideę dobra, jest naiwna i płonna.
  • Anton Pawłowicz Czechow

    Przyjacielu, tylko przeciętni, tuzinkowi ludzie są zdrowi i normalni (...). Powtarzam więc, jeżeli chcesz być zdrowy i normalny - wracaj do stada.
  • Plutarch

    Łatwiej jest zbudować miasto w powietrzu niż założyć państwo bez religii
  • Len Horovitz, lekarz

    Oto różnica między potęgą Stwórcy a czymkolwiek innym, a szczególnie złym. Możesz wejść do całkowicie ciemnego pokoju, pełnego zła i ciemności i zapalić małą świeczkę, a ciemność natychmiast zniknie. Ale nie da się zrobić odwrotnie. Nie da się wejść do oświetlonego pokoju wypełnionego prawdą, mądrością, prawością, zadowoleniem, harmonią i uniwersalną potęgą, nie da się wziąć żadnej ilości ciemności, by wejść z nią do tego pokoju i odnieść jakikolwiek skutek. To metafora, o której często rozmyślam, gdy wydaje mi się, że nie mam mocy. To wspaniała lekcja dla mnie i dla wszystkich: dowiedzieć się, że jesteśmy po zwycięskiej stronie. I na końcu zwyciężymy.
    -------------
    Tę metaforę poznałam kilka lat temu na kursie duchowego uzdrawiania. I zawsze ją sobie przypominam, gdy zaczyna mnie ogarniać zwątpienie. Dzięki niej nigdy się nie poddaję. [M.S.]
  • James Buchanan, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii

    Idealną sytuacją dla każdego człowieka jest ta, która pozwala mu na pełną wolność działania przy jednoczesnym kontrolowaniu zachowania innych w celu wymuszenia posłuszeństwa na drodze do realizacji własnych pragnień. To znaczy, innymi słowy, każdy człowiek poszukuje władzy nad światem niewolników.
    [Dają nagrodę Nobla klinicznym psychopatom, pięknie! Nic dziwnego, że nasz świat wygląda tak, jak wygląda]
  • Victor Lebow

    Nasza niezwykle produktywna gospodarka potrzebuje konsumpcjonizmu jako stylu życia, musimy zamienić kupowanie i korzystanie z towarów w rytuał, dzięki któremu uzyskujemy duchowy spokój w konsumpcji. Potrzebujemy konsumpcji, spalania, zamiany na nowe i wyrzucania w coraz większym tempie.
  • William S. Borroughs

    Paranoja to znajomość wszystkich faktów.
  • Frank Zappa

    Moja najlepsza rada dla każdego, kto chce wychować szczęśliwe i zdrowe na umyśle dziecko: trzymajcie je jak najdalej od kościoła... Jeśli tylko zbliżycie się z dzieckiem do jakiegoś kościoła, wpadniecie w tarapaty.
    -----
    [...] budować całą tę desperacką socjologię na pomyśle, że istnieje Facet w Chmurach, który ma Wielką Księgę, który wie, czy jesteście źli czy dobrzy, i którego to obchodzi – budować to wszystko na tym – ludzie, to przecież myślenie godne szympansa!
    -----
    Istota chrześcijaństwa jest wypowiedziana w historii kuszenia Adama w Raju. Owoc zakazany był na drzewie WIEDZY. Podtekst tego jest taki, że powodem wszelkiego naszego cierpienia jest to, że chcieliśmy DOWIEDZIEĆ SIĘ, co tak naprawdę się dzieje. Moglibyśmy wciąż żyć w Raju, gdybyśmy tylko trzymali nasze pier*** gęby zamknięte na kłódkę i NIE ZADAWALI ŻADNYCH PYTAŃ.
    -----
    Zastanówcie się przez chwilę nad regułami chrześcijaństwa: co to było, co zjadł Adam, a czego nie powinien był zjeść? To nie było zwykłe jabłko – to był OWOC Z DRZEWA WIADOMOŚCI DOBREGO I ZŁEGO.
    Podtekst? "Jak będziesz chciał być za mądry, to ci tak wpier****, że się nie pozbierasz" – mówi Pan. Bóg jest najmądrzejszy i nie życzy sobie żadnej konkurencji.
    Czyż nie jest to wobec tego religia w najwyższym stopniu antyintelektualistyczna?
    -----
    Jeśli o mnie chodzi, to każdy, kto odczuwa potrzebę przynależenia do jakiejś religii, ma do tego prawo. Popieram to. Jednak byłbym wdzięczny, gdyby ludzie ci okazali więcej szacunku tym, którzy nie podzielają ich poglądów, religijnego entuzjazmu i wiary w nekroegzystencję.
    -----
    Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty.
    -----
    Jeśli posłuchaliście matki, ojca, księdza, faceta z telewizji czy jakichkolwiek innych ludzi, którzy mówili wam, jak postępować i przez to pędzicie teraz nudny, marny żywot, to w pełni na to zasługujecie.
    -----
    Polityka jest jedną z gałęzi przemysłu rozrywkowego.
  • Thomas Paine

    Gdy czytamy o obscenicznych historiach, niecnych uczynkach, okrutnych i poprzedzonych torturami egzekucjach, nieustannej chęci zemsty, którą wypełniona jest ponad połowa Biblii, dochodzimy do wniosku, że należałoby ją raczej nazwać słowem demona niż słowem bożym. Służyła [...] ona korupcji i brutalizacji rodzaju ludzkiego.
    -----
    Z wszystkich systemów religijnych, jakie kiedykolwiek wynaleziono, nie ma drugiego bardziej obraźliwego dla stwórcy, bardziej destruktywnego dla człowieka, bardziej odrażającego dla intelektu i bardziej sprzecznego ze swoją własną logiką niż ten, nazywany chrześcijaństwem
    ["The Age of Reason"]
  • Fryderyk Nietzsche

    Gdyby Bóg, który zstąpił na ziemię, zamiast kary, winę wziął na siebie - to byłoby dopiero rzeczą boską!
    ------
    Bóg chrześcijański jest tak absurdalnym Bogiem, że powinien zostać zniesiony nawet jeśli istnieje.
    ------
    Nikt nie może swobodnie postanowić, że zostanie chrześcijaninem: nie można się 'nawrócić' na chrześcijaństwo – trzeba być na to dostatecznie chorym.
    ------
    Osoba wierząca nie jest w ogóle zdolna do tego, aby mieć sumienie w kwestii "prawdy" i "nieprawdy". Prawość w tym punkcie niechybnie doprowadziłaby do zakwestionowania tego, w co wierzy.
    ------
    Żadna inna książka [Biblia] nie była chętniej czytana i żadna nie wyrządziła więcej zła.
    ------
    Chrześcijaństwo, jak dotychczas, było największym nieszczęściem ludzkości.
    ------
    Jeżeli ktoś żyje z tego, że zwalcza wroga, jest zainteresowany tym, aby wróg pozostał przy życiu
  • Kurt Vonnegut

    Od co najmniej czterech pokoleń moja rodzina z dumą dystansuje się od oficjalnych religii... Mówcie co chcecie o cudownej słodyczy ślepej wiary. Moim zdaniem, zdolność do takiej wiary jest czymś przerażającym.
  • Sat-Okh

    Ludzie wiodący żywot w brudnych osadach lub fortach, zepsuci łatwością zabierania nam ziemi, na pewno nie rozumieli nas i naszych zwyczajów. Ich religia mówiła, że kto nie wierzy w Boga, ten jest dzieckiem złego ducha i trzeba go zniszczyć. Nigdy nie mogłem zrozumieć białych, bo przecież wszystko, co Wielki Stwórca zbudował, jest jego domem oraz jego świątynią. Biali natomiast budują świątynię i tam umieszczają swego Boga, modlą się w niej, poza świątynią zaś czynią źle, kradną, zabijają, a Bóg im to przebacza (...). - "Serce Chippewaya"
    (Sat-Okh to polski Indianin)
  • Arthur Schopenhauer

    Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, ale żadne wykształcenie nie zastąpi zdrowego rozsądku.
    -----
    Przeznaczenie rozdaje karty, a my tylko gramy.
    -----
    Religię możemy przyrównać do przewodnika, który prowadzi ślepego - chodzi bowiem tylko o to, aby ślepy doszedł do celu, a nie o to, aby wszystko widział.
    -----
    Łatwiej jest coś obalić niż udowodnić, wywrócić niż postawić.
    -----
    Są trzy fazy ujawniania się prawdy. Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec traktowana jest jako oczywistość.
    -----
    Zaiste, chciałoby się powiedzieć, że ludzie są diabłami na ziemi, a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami.
    -----
    Nie miłosierdzie, lecz sprawiedliwość jesteśmy winni zwierzętom.
    -----
    Gdyby wychowanie i pouczanie dawało owoce, to jakże mógłby wychowanek Seneki wyrosnąć na Nerona?
  • Phillip Zimbardo

    W całej ludzkiej historii więcej przestępstw popełniono z powodu posłuszeństwa, niż nieposłuszeństwa obywatelskiego. Tak więc to nie sprzeciw, nie bunty i nie dewianci są zagrożeniem dla społeczeństwa. Prawdziwym zagrożeniem dla wszystkich społeczeństw są ludzie bezmyślnie i ślepo posłuszni jakimkolwiek władzom.
    ------
    Tłumienie rebelii i wszelkich innych poglądów jest oznaką tyranii. Chodzi o to, żeby nie dopuścić opozycji, żadnych alternatywnych poglądów do iluzji, którą stworzono. Zazwyczaj do iluzji, że dadzą ludziom bezpieczeństwo, lepsze życie, choć tak naprawdę zabierają ludziom wolność i swobody.
  • Stanley Milgram

    Społeczeństwo zawodzi zupełnie, kiedy trzeba stworzyć wewnętrzne hamulce dla działań, które wywodzą swój początek od autorytetu
    -----
    Siła autorytetu nie pochodzi od jego właściwości charakteru lecz od jego domniemanej pozycji w strukturach społecznych
  • Mark Twain

    Najszlachetniejsze dzieło Boga – człowiek. Kto to wymyślił?
    -----
    Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował.
    -----
    Człowiek jest jedynym zwierzęciem, które czerwieni się i ma ku temu powody.
    -----
    Ludzie w ogóle nie myślą. Oni tylko myślą, że myślą.
    -----
    Jestem już starym człowiekiem, doświadczyłem wielu trosk, ale większość z nich nigdy się nie wydarzyła
    -----
    Jest wiele humorystycznych rzeczy na świecie, a wśród nich myśl białego człowieka, że jest mniej dziki niż inni dzicy ludzie.
    -----
    Jeśli zaopiekujesz się zbłąkanym psem i zapewnisz mu spokojny żywot, nie ugryzie cię. To główna różnica między psem a człowiekiem.
    -----
    Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami.
    -----
    Człowiek pozbawiony złych nawyków może mieć gorsze.
    -----
    Cywilizacja to niekończący się ciąg potrzeb, których nie potrzebujemy.
    -----
    Według lekarzy jedynym sposobem utrzymania zdrowia jest jedzenie tego, na co się nie ma chęci, picie tego, czego się nie lubi i robienie tego, czego by się wolało nie robić.
    -----
    Każdy człowiek jest jak Księżyc. Ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu.
    -----
    Istnieją dwa rodzaje rozczarowań w życiu:
    1. Nie dostawać wszystkiego, czego się chce
    2. Otrzymywać wszystko, czego się zapragnie.
  • George Bernard Shaw

    Człowiek rozsądny dostosowuje się do świata. Człowiek nierozsądny usiłuje dostosować świat do siebie. Dlatego wielki postęp dokonuje się dzięki ludziom nierozsądnym.
    -----
    Nigdy nie mów wszystkiego co wiesz, ale wiedz, co mówisz.
    -----
    Wielką siłą głupców jest to, że nie wstydzą się mówić głupstw.
  • Oscar Wilde

    Wydaje mi się czasem, że stwarzając człowieka, Bóg przecenił swoje możliwości.
    -----
    Każdy jest taki, jakim go stworzył Bóg, a czasem nawet gorszy.
    -----
    Umrzeć za swoje przekonania religijne to najgorsza rzecz, jaką człowiek może zrobić ze swoim życiem.
    -----
    Nietrudno jest odnieść sukces, ale znacznie trudniej jest znieść jego skutki.
    -----
    W życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym.
    -----
    Człowiek może wierzyć w rzeczy niemożliwe, lecz nigdy w nieprawdopodobne.
    -----
    Kiedy bogowie chcą nas ukarać, spełniają nasze prośby.
  • Johann Wolfgang von Goethe

    Wiara jest miłością niewidzialnego, ufnością w niemożliwe, nieprawdopodobne
  • Dale Carnegie

    Jezus powiedział, że królestwo niebieskie jest w tobie. Ale dokładnie tam leży też królestwo piekielne
  • Leszek Weres

    Odkrycia naukowe rodzą się jako herezje i umierają jako przesądy.
  • Ali Ibn Abi Talib

    Bóg cię po to obdarzył rozumem, byś miał gdzie szukać ratunku
  • Dżalaluddin Rumi

    Miłujący Boga nie mają religii, tylko samego Boga
    -----
    Jeśli nie widziałeś diabła, spójrz na własne „ja”
  • G. Gurdżijew

    Tylko ktoś świadom trudności przebudzenia zdolny jest pojąć, że wymaga ono długiej i mozolnej pracy
  • Gautama Budda

    Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza.
    Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie.
    Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie.
    Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga.
    Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego co przynosi powodzenie wam i innym.
    (Kalama Sutra)
    -----
    Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku
  • Paramahansa Yogananda

    Ziarno przeszłej karmy nie może wykiełkować, jeśli upiecze się ono w boskim ogniu mądrości...
    Im bardziej dogłębna jest samorealizacja człowieka, tym bardziej wpływa on na cały wszechświat za pomocą subtelnych wibracji duchowych i tym mniej jest on dotknięty przez zjawiskowy przepływ zdarzeń (karmę).
  • Mistrz Szeng-Jen – “Bęben Dharmy”

    Niewielu ludzi wie, że śni. Nawet jeśli wiedzą, rzadko kiedy chcą się obudzić. Ktoś, kto nie widzi swej własnej natury, uważa, że jest jak najbardziej rozbudzony, że życie jest rzeczywiste i że nie cierpi. Gdy rozpoznaje iluzoryczną naturę jaźni, zdaje sobie sprawę, że śnił tylko bardzo długi sen i że w gruncie rzeczy sen ten naznaczony jest cierpieniem. Stosunkowo niewielu ludzi zdaje sobie jednak sprawę, iż do rozpoznania nietrwałej i iluzorycznej natury codziennego życia potrzebna jest poważna codzienna praktyka. Nie wystarczy tylko posłuchać moich słów, przeczytać książkę lub dojść do intelektualnego zrozumienia tej prawdy. O buddyjskiej praktyce słyszało wielu, ale niewielu chce się jej naprawdę poświęcić. Jeszcze trudniej spotkać kogoś, kto praktykuje, budzi się ze snu i zamiast zapaść weń z powrotem, w końcu urzeczywistnia swą własną naturę. (...)
    Nawet jeśli rozumiemy, iż nasze życie jest pozbawione substancji, nierzeczywiste i podobne do sennego marzenia, nadal ponosimy odpowiedzialność za ten sen, bez względu na to, czy doświadczany jest na jawie, czy nie.
  • Stefan Kisielewski

    Głupiec jest kontent z siebie; gdyby przestał być kontent, przestałby być głupcem. [Stefan Kisielewski]
    -----
    Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby
  • Bertrand Russel

    To smutne, że głupcy są tacy pewni siebie, a ludzie rozsądni tacy pełni wątpliwości
  • Moliere

    Głupszym od nieuka jest głupiec uczony.
    -----
    Głupiec, co nic nie mówi, niczym się nie różni od milczącego mędrca.

Zapowiedź cynicznego ludobójstwa?

Opublikował/a astromaria w dniu 27/11/2009

Są dwie możliwości: albo prof. Tadeusz Wijaszka, dyrektor Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach i jego pracownicy są jasnowidzami i potrafią zobaczyć, co zdarzy się w przyszłości, albo są głupcami, którzy wygadali się z kolejnego wielkiego i ohydnego spisku knutego w tajemnicy przez nasze ukochane koncerny farmaceutyczne. Wirtualna Polska donosi:

Wzrost liczby zachorowań na grypę A/H1N1 powinien w Polsce potrwać jeszcze ok. dwóch tygodni, a później prawdopodobnie nastąpi gwałtowny spadek – powiedział szef Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Przemysław Guła, opierając się na analizach przeprowadzonych przez biuro. Tymczasem naukowcy przygotowują się już do walki z tzw. Wirusem Zachodniego Nilu, który może pojawić się w Polsce latem.

Że co proszę?

Wprost nie wierzę własnym oczom! Ale to nie urojenia, to się dzieje naprawdę:

Wijaszka poinformował również, że specjaliści z laboratorium w Puławach przygotowują się teraz do walki z innym wirusem – tzw. Wirusem Zachodniego Nilu, który może zagrozić Polakom latem. – Jest on prawie w 100% śmiertelny dla człowieka. Objawy są podobne jak w przypadku grypy – wysoka gorączka, nudności, bóle głowy i bóle mięśni. Z tym wirusem trudno walczyć, ponieważ przenoszą go komary, ale jest już szczepionka. Niestety jeszcze nie tak skuteczna, jakbyśmy chcieli – dodał.

Polscy naukowcy na razie szukają śladów obecności wirusa w naszym kraju. Badane są ptaki i konie, które na tę odmianę są szczególnie wrażliwe. – Wirus ten po raz pierwszy pojawił się w Afryce w latach 50., później pojawił się w Europie – we Francji i Włoszech, a następnie w Stanach Zjednoczonych – zaznaczył. Jak dodał, prawdopodobieństwo, że trafi również do Polski, jest duże.

Teraz już rozumiem. Wirus tym razem naprawdę będzie zabijał, nie tak, jak “świńska” grypa, która zawiodła oczekiwania swoich twórców. Ale oczywiście nie ma sprawy, przecież jest szczepionka. Jakimi my jesteśmy niewiarygodnymi wprost szczęściarzami, prawda?!

Nie chcieliśmy się szczepić na grypę, kpiny sobie robiliśmy, nasza minister zdrowia dokonała sabotażu, który odbił się echem w całym świecie i przez  nas koncerny farmaceutyczne straciły grube miliardy euro. Bóg Mamon się wkurzył i żąda krwi. Żarty się skończyły i przyszedł czas zapłaty. Wygraliśmy więc jako nagrodę  specjalną wirusa, który pochodzi z zamorskich krajów i nigdy wcześniej nawet nie próbował zwiedzać naszej nieprzyjaznej,  wręcz zabójczej dla niego strefy klimatycznej. Jako premię dodatkową dostaniemy wraz ze szczepionkami skwalen jako adiuwant, rtęć jako konserwant i uwaga, najważniejsze: nanochip. Taki sam (no, przepraszam, trochę mniejszy i nowocześniejszy), jakie dostają nasze pieski i kotki, żeby się nam nie zgubiły w wielkim mieście.

Jedyna nasza nadzieja w Rosjanach, którzy żądają śledztwa w sprawie spisku:

Pojawiające się w zachodnich mediach informacje o korupcyjnym spisku między Światową Organizacją Zdrowia a farmaceutycznymi gigantami, koniecznie trzeba sprawdzić. Jeśli oskarżenia się potwierdzą, Rosja może zawiesić swój udział w pracach organizacji – poinformował Igor Barinow członek komisji zdrowia w Rosyjskiej Dumie.

Barinow wezwał Władimira Starodubowa rosyjskiego przedstawiciela przy WHO, do wszczęcia dochodzenia – Nikt nie wątpi w zasługi WHO w zwalczaniu malarii, ospy, czy HIV w XX wieku. Teraz jednak trzeba wyjaśnić, czy sama organizacja nie jest zarażona wirusem korupcji – powiedział Barinow.

Polityk uważa, że Rosja nie może pozostawić bez reakcji oskarżeń pod adresem WHO. – Istnieją poważne oskarżenia o korupcję w łonie Światowej Organizacji Zdrowia. Koniecznie musimy przeprowadzić międzynarodowe dochodzenie. Jeśli informacje potwierdzą się, będziemy zastanowimy się nad zawieszeniem swojego członkostwa w WHO.

(…)W sprawie korupcji w WHO wypowiedział się także rosyjski federalny główny inspektor sanitarny Giennadij Oniszczenko, który stwierdził, że jedna z poważanych organizacji międzynarodowych, od momentu pojawienia się wirusa nowej grypy, wspiera tylko jeden preparat (Tamiflu) w walce przeciwko grypie.

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , , , , , , , , , , | Komentarzy: 5 »

Pomóżmy runąć klimatologicznemu spiskowi

Opublikował/a astromaria w dniu 27/11/2009

Po wycieku kompromitujących maili i dokumentów australijskich klimatologów z Uniwersytetu w Nowej Anglii całemu misternie zaplanowanemu i brutalnie wprowadzanemu w życie planowi globalnego wyzysku klimatycznego grozi haniebny koniec. O ile można było lekceważyć, a nawet wyśmiewać internautów, a nawet niezależnych uczonych, którzy od dawna demaskowali ten klimatyczny szwindel, o tyle tych bijących po oczach i kompromitujących faktów zlekceważyć się nie da. Powiem wprost: to jest to wielki skandal w świecie naukowym! Wyszły na jaw fakty, które w całej rozciągłości udowadniają, że kolejna „teoria spiskowa” okazała się nie teorią, lecz rzeczywistym spiskiem.

Nieważne, czy dokumenty te zostały wykradzione przez hakerów, jak głosi wersja oficjalna, czy zostały ujawnione przez kogoś, kogo zwyczajnie ruszyło ludzkie sumienie i poczucie przyzwoitości, ważne jest jedynie to, że świat  uzyskał wreszcie niezbite dowody na istnienie autentycznego, klimatycznego szwindlu na skalę światową. Wobec tych faktów nie możemy pozostać obojętni.

Wobec perspektywy utraty gigantycznych dochodów, a zwłaszcza w obliczu kompromitacji i końca kariery klimatyczni bandyci zwierają szeregi i nie przebierając w środkach przypuszczają zmasowany kontratak. Mają przewagę – wszak media należą do nich, a nam przypada rola biernego słuchacza, który co najwyżej może zgrzytać zębami.

Agora zareagowała natychmiast wielką akcją dezinformacyjną we wszystkich swoich mediach. Poruszane są wszystkie możliwe struny, na których da się grać na nastrojach społecznych. W Radio TokFm nie było wczoraj gościa, który nie wygłosiłby „tekstu sponsorowanego” przez klimatologów. Każdy, kto choćby tylko na chwilkę zasiadał przed mikrofonem miał obowiązek zaapelować do sumień słuchaczy o litość dla planety, ratunek dla klimatu i poparcie dla szczytu w Kopenhadze.

Gazeta „dla inteligentów” rozpoczęła akcję zbierania podpisów pod kampanią ratowania klimatu i ludzkości. Jeśli jesteś racjonalistycznie oszołomiony masz możliwość dać temu wyraz składając swój popis pod petycją.

Przyjrzyjmy się uważnie, co jeszcze mamy w tym „pakiecie”.

Politycy są zupełnie ślepi i nie mają pojęcia o problemach klimatycznych, więc Greenpeace musi ich naciskać i pilnować:

Dyrektor Greenpeace Polska, Robert Cyglicki:
Ty decydujesz. Świat w Twoich rękach
Jeżeli w grudniu tego roku w Kopenhadze nie uda się osiągnąć światowego porozumienia w sprawie ochrony klimatu i ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, to skutki wzrostu średniej temperatury powyżej 2 stopni C wymkną się spod kontroli. Jesteśmy ostatnim pokoleniem, które może to zmienić…
Podpisz apel do polityków

Mamy też coś dla sentymentalnych i romantyków:

Oddech Planety [WIDEO]
Czy wiesz, że połowa tlenu, którym oddychamy pochodzi z naszych oceanów? Tym inspirującym obrazem reżyserzy Greenpeace z Nowej Zelandii chcą nam uświadomić, jak piękne i pełne harmonii jest życie naszego globu. Usiądź wygodnie, weź głęboki oddech i posłuchaj jak planeta oddycha dla Ciebie….

Jest też coś z zupełnie innej bajki: jeśli nie wierzysz w globalny szwindel klimatyczny zrobimy z ciebie ignoranta, pozbawionego ludzkiej wrażliwości potwora, a nawet podłego mordercę, mającego na sumieniu śmierć z pragnienia biedaków w odległych zakamarkach globu:

Ignoranci [WIDEO]
Trudno to zrozumieć, ale są jeszcze tacy, którzy nie wierzą, że zmiany Klimatu to największe wyzwanie, z którym przyszło się zmierzyć nam i następnym pokoleniom. Nie obchodzą ich susze, powodzie, huragany, głodujący i spragnieni ludzie w wielu zakamarkach naszego globu….

I coś dla amatorów filmów katastroficznych z rodzaju „2012”:

Kopenhaga’09: Być albo nie być dla naszej planety

Dla każdego coś miłego…

Przy okazji wyszło szydło z worka i wydało się, że kilka legendarnych postaci to zwykłe, sprzedajne dziwki. TokFM podało wiadomość, że rusza wielka akcja agitacyjna, w której udział wezmą gwiazdy, np. Edyta Górniak i Adam Wajrak.

Król jest nagi!

Paul McCartney gawędzi z Jerzym Buzkiem o globalnym ociepleniu, a Adam Wajrak spada z hukiem z piedestału prosto w błoto:

Zaufajmy nauce, a nie klimatycznym znachorom

Końcowym akcentem tej od początku do końca żenującej farsy jest szantaż:

Ekolodzy będą głodować aż do szczytu w Kopenhadze

Oby się na śmierć zagłodzili, czego z całego serca życzę nie tylko im, ale i całemu światu. Kilka sprzedajnych i podatnych na pranie mózgu dziwek mniej światu nie zaszkodzi.

Co my na to?

No cóż, nie możemy pozostać bierni.

Proponuję stworzyć petycję i zbierać głosy przeciwko temu klimatycznemu szwindlowi. Jednak żeby to zrobić potrzebuję Waszej pomocy.

Pierwszy problem na jaki się natykam to instytucja, do której należy wysłać tę petycję. Wypełniając formularz trzeba podać adres i telefon adresata. Niestety, nie mam pomysłu, kto powinien nim być. Jeśli macie jakieś pomysły, to zapraszam do ich zgłaszania, a potem postaramy się ustalić resztę.

PS. Zgadzam się z McCartneyem co do fok i wegetarianizmu, ale bajki o CO2 nie kupuję.

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , , , , , , | Komentarzy: 18 »

Wiedza tajemna

Opublikował/a astromaria w dniu 25/11/2009

Zadano mi w komentarzach takie pytanie (prawdopodobnie była to podpucha, ale co tam, dam się sprowokować):

Czy jako ezoteryczka ma Pani dostęp do wiedzy ogólnie niedostępnej zwykłemu człowiekowi, tajemnej, ukrytej?

Ezoterycy (ci prawdziwi) nie studiują żadnej wiedzy „ukrytej” ani „tajemnej”, nie praktykują jej w żadnych konspiracyjnych grupach ani nie organizują spotkań w ukrytych kapliczkach, na cmentarzach czy ciemnych lochach. To tylko hollywoodzka wizja z bajek i stara legenda z czasów świętej inkwizycji. Ale może nie do końca, bo są pewne grupy, które robią coś takiego. Problem tylko w tym, że nie są to w żadnym razie „ezoterycy”, lecz sataniści, podszywający się pod ezoteryków.

Ale po kolei.

Nie istnieje żadna „wiedza tajemna”, która byłaby złośliwie ukrywana przez oświeconych przed gawiedzią, istnieje natomiast problem z osiągnięciem właściwego poziomu zrozumienia owej wiedzy przez gawiedź. Prawda wygląda w tej sposób, że cała wiedza jest ogólnodostępna, można wręcz powiedzieć, że leży zupełnie na wierzchu i każdy może się z nią zapoznać bez jakichkolwiek warunków wstępnych, ale nie każdy jest w stanie ją właściwie zrozumieć. Osoba, która nie osiągnęła zdolności „wglądu” po prostu nie zrozumie, co czyta i prawdopodobnie uzna to za bełkot (autorka tego bloga nieustająco zmaga się z problemem totalnego niezrozumienia jej tekstów zarówno przez osoby religijne, jak i przez materialistyczne zafiksowanych ateistów). Więcej światła na ten problem rzucają moje „Mapy świadomości”. Pisałam też o tym tutaj, między innymi w taki sposób: „W przeciwieństwie do wiedzy naukowej wiedza ezoteryczna jest nieprzenoszalna na inną osobę, ponieważ nie jest wynikiem nauczania, lecz wypływa z osobistego doświadczenia (czyli z wewnętrznej iluminacji, zwanej również ‘oświeceniem’)”. Wprawdzie wiedzy ezoterycznej nie można się nauczyć tak, jak się to robi w szkole, nie znaczy to jednak, że nauczyciele duchowi są zbędni. Rolą nauczyciela jest pokazanie uczniowi, w jaki sposób powinien postrzegać rzeczywistość i nauczenie go wyciągania właściwych wniosków z tego, co widzi.

Nie przeczę, że w dawnych czasach istniały ukrywające się grupy ludzi studiujących pewną zakazaną wiedzę, ale było to w epoce, kiedy w Europie rządy sprawowała święta inkwizycja i każdy niezależnie myślący człowiek był zagrożony śmiercią na stosie. Osoby obdarzone głęboką mądrością i posiadające „zakazane” księgozbiory musiały się wtedy ukrywać, ponieważ ich sposób myślenia był niezgodny z religijnymi dogmatami i kościelnymi naukami (które, jak wiadomo, były całkowicie fałszywe z duchowego punktu widzenia). Jeśli ktoś posiadał jakieś cenne, starożytne woluminy musiał je starannie ukrywać, aby nikt nie dowiedział się o ich istnieniu, ponieważ palono wtedy nie tylko księgi, ale i ludzi. Żeby jednak wiedza w nich zwarta nie przepadła dla uczniów robiono streszczenia i pisano nowe traktaty. Były one szyfrowane na różne sposoby, więc żeby je odczytać trzeba było znać „klucz”. Legendarne próby przerobienia ołowiu w złoto, czym zajmowały się całe pokolenia alchemików, skazane były na niepowodzenie, ponieważ zarówno „ołów”, jak i „złoto” były określeniami symbolicznymi i nie należało ich rozumieć dosłownie.

Na świecie działają „elitarne” tajne stowarzyszenia, zwące się „Iluminati”, czyli „oświeceni”. Należą do nich m.in. prezydenci i elita polityczna, artystyczna oraz finansowa świata, jednak deklarowane przez nich „oświecenie” jest czczą przechwałką bez pokrycia. Wysoko rozwinięci ludzie nie bawią się w żadne wywołujące dreszcze przerażenia satanizmy, okultyzmy ani sekretne inicjacje, nie używają okultystycznych symboli, a zwłaszcza nie biorą udziału w demonicznych obrzędach, nie składają cudacznych przysiąg, nie urządzają pedofilskich orgii seksualnych ani nie składają krwawych ofiar ze zwierząt, ludzi ani (o zgrozo!!!) dzieci. Takie rzeczy robią najgłupsi, najprymitywniejsi i najbardziej nieświadomi praw duchowych degeneraci. Ale tacy właśnie upadli moralnie, wręcz zboczeni ludzie rządzą tą planetą. A skutki tego widać gołym okiem.

Nie wierzycie, że praktycznie wszyscy prezydenci USA i elity polityczne świata to sataniści? No to popatrzcie! Tylko nie mówcie mi, że to jakaś bujda. Poszukajcie sami informacji na ten temat, bo to pomoże Wam się przebudzić z lunatycznego snu, w którym utrzymują Was rządzące elity. To nie są żadne teorie spiskowe. To są najprawdziwsze spiski, ale elity nie chcą, żebyście to wiedzieli. Wpiszcie sobie do wyszukiwarki hasła „Skull & Bones” i „Bohemian Grove” i sami się przekonajcie. Życzę mocnych nerwów!

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , , , , , | Komentarzy: 29 »

Kupą mości panowie, a zwycięstwo będzie nasze!

Opublikował/a astromaria w dniu 22/11/2009

Cóż za wspaniała wiadomość!

Po raz kolejny okazało się, że pozbawione prawa do zabierania głosu i ubezwłasnowolnione masy mają realny wpływ na władzę. Wprawdzie nie mamy mediów, a nawet wręcz przeciwnie, media mówią wyłącznie w jedną stronę: do nas i zupełnie nie są ciekawe naszego zdania, nie mamy pod swoją komendą policji ani armii, nie my rządzimy, lecz nami rządzą, ale jak się nie po raz pierwszy okazało obywatelskie nieposłuszeństwo przynosi konkretne rezultaty.

Mieliśmy być stadem bezwolnych baranów, przymusowo poddanych szczepieniom, bo koncernom farmaceutycznym zachciało się zarobić na naszym zdrowiu wielką kasę. Ale akcja upadła, zanim się zaczęła. Stado się zbuntowało i odmówiło podstawiania ramienia pod igłę. W tej sytuacji legł w gruzach również plan wprowadzenia stanu wyjątkowego, bo opór mas okazał się większy, niż się spodziewano.

I oto mamy kolejny sukces.

Nie będzie thimerosalu / tiomersalu w szczepionkach!

Wprawdzie władza twardo obstaje przy twierdzeniu, że rtęć jest zdrowa i zbawienna dla zdrowia naszych dzieci, ale narastający opór zdecydowanej większości polskich rodziców przed szczepieniami sprawił, że władza, z wielkim ubolewaniem, nie ma innego wyjścia, jak wycofać szczepionki z rtęcią i zastąpić je innymi.

Uzasadnienie tej decyzji, zawarte w tym dokumencie, jest (proszę wybaczyć) prawdziwie kurwiozalne.

Oto co bardziej smakowite kąski z tej strawy:

Opinie na temat związku szczepień z autyzmem opierają na niepoprawnie przeprowadzonych badaniach (…) Z drugiej strony istnieje szereg poprawnie przeprowadzonych badań (…) które nie potwierdzają hipotezy o związku autyzmu ze szczepionkami zawierającymi tiomersal.

Tiomersal jest substancją zawierającą związek rtęci i że związki rtęci mogą kumulować się w tkance nerwowej wywołując, po przekroczeniu pewnych stężeń, efekty toksyczne. Dlatego, nie mając możliwości przewidzenia późniejszej akumulacji związków rtęci w organizmie (np. spowodowanej dietą) rozsądne jest unikanie stosowania związków rtęci pod każdą postacią.

Widzicie tę przewrotną argumentację?

Wprawdzie rtęć (co wykazały w.w. szeroko zakrojone i prawidłowo przeprowadzone badania) jest bardzo zdrowa, ale jednak wywołuje „efekty toksyczne”.

Wprawdzie tiomersal jest substancją zawierającą rtęć i tę rtęć wielokrotnie w ciągu życia wstrzykuje się noworodkom, niemowlętom i dzieciom, ale to najprawdopodobniej dieta, a nie szczepionki, jest źródłem rtęci.

Co ciekawe, wiele lat temu szeroko zakrojone i prawidłowo przeprowadzone badania wykazały, że thiomersal wyraźnie i ponad wszelką wątpliwość szkodzi dzieciom urodzonym w krajach skandynawskich, Szwajcarii, Austrii i Niemczech, co spowodowało, że ten dodatek jest w tych krajach od dawna zakazany. Jak z tego widać albo nasza, polska nauka, różni się drastycznie od skandynawskiej i zachodnioeuropejskiej, albo nasze dzieci zbudowane są z innego materiału, niż np. dzieci szwedzkie.

Dalej czytamy… i uwaga, teraz będzie najlepsze:

Faktem, z którym należy się również liczyć jest niepokój społeczny związany z wiarą licznych matek w istnienie związku pomiędzy szczepieniami z zastosowaniem szczepionek zawierających tiormesal, a autyzmem.

Wprawdzie, jak to sugeruje ten szmatławy dokument, liczne matki kierują się (zapewne irracjonalną) WIARĄ, a w żadnym razie nie WIEDZĄ, ale ich ilość i determinacja zapewniły im – przynajmniej częściowe – zwycięstwo.

Podziękowania należą się oczywiście naszej wspaniałej, dzielnej i odważnej Profesor Marii Dorocie Majewskiej, która samotnie walczyła do końca i nie dała się zastraszyć ani uciszyć swoim potężnym i wpływowym wrogom. Wprawdzie nie przekonała nikogo z Polskiego Towarzystwa Wakcynologicznego (bo ich przekonuje wyłącznie wielki szmal płynący z koncernów farmaceutycznych), ale jej racjonalne argumenty i znakomicie udokumentowane prace trafiły do umysłów polskich rodziców, szczerze zatroskanych o zdrowie swoich dzieci.

Podziękowania należą się również forum nieszczepimy, które dzielnie propagowało wiedzę na temat zagrożeń związanych ze szczepieniami.

Nie po raz pierwszy okazuje się, że wzrost świadomości społecznej niesie zbawienne skutki. Im więcej będzie ludzi świadomych, tym trudniejsze życie będzie miała patologiczna, psychopatyczna i skorumpowana władza. Jeśli proces budzenia się ludzkości będzie przebiegał w takim tempie, zwycięstwo będzie nasze, a Ziemia stanie się wspaniałym i bezpiecznym miejscem, w którym żyć będą szczęśliwe i zdrowe istoty.

Dziękuję Wam wszystkim za wspaniałą robotę, jaką wykonujecie. Dzięki Wam dzień wyzwolenia spod tyranii zbliża się wielkimi krokami. Tak trzymać!!!

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , , , , , , , , , | Komentarzy: 31 »

Drogi Nowy Porządku Świata

Opublikował/a astromaria w dniu 17/11/2009

Ogromne wojska, bitne generały,
Policje – tajne, widne i dwu-płciowe -
Przeciwko komuż tak się pojednały?
- Przeciwko kilku myślom… co nienowe!
[Norwid]

Drogi Nowy Porządku Świata, pozdrawiam Cię gorąco. I ostrzegam Cię, że będzie Ci jeszcze goręcej, kiedy wkurzony lud powstanie, żeby zburzyć nową Bastylię. Na razie wydaje Ci się, że jesteś górą, bo masz na usługach usłużne i doskonale przeszkolone policje oraz uzbrojonych po zęby i zahipnotyzowanych żołnierzy gotowych mordować bez litości, masz gadające w jedną stronę i robiące ludziom wodę z mózgu, a co jeszcze gorsze – wrednie kłamiące media, a my mamy gołe zadki i puste ręce. My nie mamy nawet kijów ani płyt chodnikowych, którymi moglibyśmy się bronić, ale na szczęście coś przegapiłeś. Pozwoliłeś na rozkwit Internetu, dzięki któremu Twoje głupie owieczki mogą wreszcie poznawać ukrywaną przed nimi prawdę. Popełniłeś wielki i nie do naprawienia błąd. I już nie zdołasz go naprawić, nawet jeśli całkowicie i z dnia na dzień wyłączysz to medium.

Dzięki temu, że jeszcze mam głos powiem Ci, jakie prawa duchowe obowiązują w tym świecie. Pierwsze i najważniejsze z nich brzmi : NIE PRZEGINAJ PAŁY! Bo pała zbyt mocno przegięta odskakuje w stronę przeciwną z siłą równą tej, której użyto do przeginania. A nawet z jeszcze większą. Jeśli więc przesadzisz z brutalnością i przemocą, może się zdarzyć, że brutalność i przemoc pokona Ciebie. Mówiąc bardziej naukowo: reakcja jest zawsze proporcjonalna do akcji.

Dopóki nakładałeś na nas ciężary stopniowo, drobnymi kroczkami, odbierając nam zarobki i dokładając obowiązków oraz dyskretnie pozbawiając nas praw obywatelskich, jakoś to znosiliśmy. Wielu lunatyków nawet nie zauważyło, co się święci. Kiedy jednak się rozzuchwaliłeś i chciałeś ugryźć zbyt wiele na raz, okazało się, że powstała silna opozycja. Ja już dawno pisałam, że chcesz połknąć zbyt wielki kęs na raz i że grozi Ci zadławienie. I widzisz, że miałam rację? Już pierwsza próba zniewolenia ludzkości przymusowymi szczepieniami stanęła ci w gardle. Opozycja okazała się tak silna, że nawet TVN musiał na chwilę przestać kłamać, a pan Rzecznik  Praw rzekomo Obywatelskich, a w rzeczywistości Rzecznik  Interesów Koncernów Farmaceutycznych musiał odpuścić akcję zastraszania prokuraturą Pani Minister Kopacz.

Piszę to, bo wydało się, że jakieś tajemnicze siły grzebią przy moim blogu i cenzurują komentarze moich czytelników, wycinając z nich niewygodne fragmenty, a nawet kasując (na szczęście czasowo) moje posty.

To, co dwukrotnie zostało przez tajemnicze siły wycięte z komentarza czytelniczki zostanie opublikowane tutaj:

> “czy na prawdę wierzysz że w obecnej sytuacji medialno politycznej taki głos może coś zmienić ? ” <

- jak widać MOŻE, skoro już udało się przystopować zapędy przynajmniej Rzecznika Praw Obywatelskich.

> “pokazać jak wielu nas pozytywnie myślących i ‘niebojących’ jest przynajmniej w sieci. ” <

- Właśnie pokazujemy.

Jeśli sądzisz, że mnie zastraszysz, to się mylisz. Możesz mnie zabić, ale wiedz, że idee są nieśmiertelne. Zabij mnie, proszę bardzo. Możesz mnie uciszyć, ale wiedz, że zaraz wyrośnie kilku moich następców. 23 października tak pisałam na blipie:

Drodzy inkwizytorzy dowolnej idei: religijnej czy racjonalistycznej, próżne są wasze wysiłki. Nie ma takiej siły, która mogłaby zwalczyć dowolną ideę. Idee są nieśmiertelne, zarówno te najlepsze, jak i najgorsze. Ludzi można zamykać w więzieniach, zsyłać na galery, a nawet zabijać, ale idea, o którą oni walczą zawsze odrośnie jak trawa. Nie da się zniszczyć duchowości, prawdy, ateizmu, faszyzmu. No, nie da się, choćbyście się ze….., nie tacy jak wy cwaniacy próbowali, palili nawet na stosach i co? I nico, nie zwyciężyli. “Zabobonów” też nie da się zwalczyć. Może więc warto sobie odpuścić, co? Szkoda czasu i energii, żeby marnować je po próżnicy. Szkoda krwi, żeby ją przelewać. Zwycięstwa i tak nie będzie, chyba, że wysadzicie w powietrze całą planetę. Warto bronić tylko jednego: wolności. Kiedy psychopaci próbują zniewolić ludzkość i narzucić jej swoje chore uregulowania, trzeba ich powstrzymać.

“Możesz go zabić – narodzi się nowy” – Czesław Miłosz (cytat dzięki Obywatelowi)

Jeśli inni autorzy blogów  na WordPress mają podobne doświadczenia, proszę o wiadomość, z góry dziękuję.

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , , , , , | Komentarzy: 63 »

Fakty na temat świńskiej grypy

Opublikował/a astromaria w dniu 17/11/2009

Fundacja Natura Bez Granic tak pięknie zebrała wszystkie fakty na temat grypy, że szkoda by było nie opublikować ich na blogu. List w tej sprawie zakończony jest apelem o przekazywanie tej wiadomości dalej, co niniejszym czynię i proszę innych, by zrobili to samo na swoich blogach.

———————–

Świńska grypa to łagodna choroba

Jest nam niezwykle miło przekazać Państwu, że obecna przewodnicząca WHO p. Margaret Chen z Chin uroczyście oświadczyła że świńska grypa to „łagodna choroba”, ludzie zdrowieją „całkowicie w przeciągu tygodnia, nawet bez żadnego leczenia”.

Dodała, że nie ma dowodów na mutacje wirusa na bardziej szkodliwą formę.

Komentarz fnbg.org:

Widząc grunt palący się pod nogami firm farmaceutycznych stojących za medialnie rozdmuchaną epidemią „świńskiej grypy”, nawet tak słynna organizacja jak WHO musiała przyznać się do błędu i ogłosić swoje sprostowanie w tej sprawie. Cieszy nas bardzo stanowisko Pani Minister Zdrowia Ewy Kopacz, której jednoznaczne stanowisko przeciwko szczepieniom dało światełko w tunelu i tak mocno skorumpowanego świata farmacji. Kampania natura bez granic jednoznacznie potępia zachowanie Rzecznika Praw Obywatelskich, p. Kochanowskiego, który nie okazał się Rzecznikiem Spraw Obywatela, ale spraw przemysłu farmaceutycznego szantażując Panią Minister Ewę Kopacz i ponaglając do zakupu „trujących szczepionek”. Obecne stanowisko WHO tłumaczy całe te zamieszanie, oczywiście na korzyść Pani Minister i na korzyść zwykłego obywatela. Nie zapominajmy, gdyby doszło do zakupu szczepionek to nie dość, że za szczepionki zapłaciliby obywatele, czyli my Polacy to za ewentualne skutki uboczne szczepień TEŻ my byśmy płacili, a nie firma, która dopuściła szczepionkę do obrotu zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Pozostaje też pytanie, co by się stało z ogromną ilością szczepionek zakupionych, ale niewykorzystanych.

Zobacz jak inne osoby wypowiadają się o Panu Rzeczniku Praw Obywatelskich

Kochanowski kontra Kopacz, czyli grypa P, jak polityczna

Do prokuratury na minister zdrowia, bo nie kupiła szczepionki

Materiał na temat szczepionek znajduje się w dziale „media” na www.fnbg.org

Zanim ulegniesz propagandzie i się zaszczepisz zwróć uwagę na fakty:

GRYPA:

1. Rocznie na zwykłą grypę umiera od 500 do 700 tyś ludzi (z powikłaniami liczba ta dochodzi do 1 miliona), podczas gdy na świńską grypę zmarło od początku roku około 6 tysięcy osób, czyli około 140 razy mniej.

2. Mimo, że śmiertelność nie przekracza 0,5%, przebieg grypy jest stosunkowo łagodny, a liczba ofiar jest 140 razy mniejsza niż na zwykłą grypę ogłoszono pandemię i jest to główny temat w mediach od 7 miesięcy.

3. WHO ogłosiło szósty (najwyższy) stopień pandemii świńskiej grypy po stwierdzeniu 18 przypadków śmiertelnych. Mimo tego, że co roku na zwykłą grypę umiera 1 milion ludzi, nigdy z tego powodu nie ogłoszono pandemii ani masowych szczepień. Ponadto tuż przed ogłoszeniem pandemii WHO obniżyło kryteria, które muszą być spełnione do jej wprowadzenia.

4. Większość ofiar grypy jest w krajach o niskim poziomie opieki medycznej lub tam gdzie dostęp do niej jest ograniczony np: USA gdzie 1/6 obywateli nie ma prawa do ubezpieczenia. 70% przypadków śmiertelnych to Ameryka Północna i Południowa, a kolejne 20% to Azja. Europa to niecałe 5%. Oznacza to, że w krajach gdzie opieka medyczna jest na dobrym poziomie grypa ma stosunkowo łagodny przebieg i nie stanowi większego zagrożenia, a u większości chorych nie jest nawet potrzebna hospitalizacja.

5. Na Ukrainie rocznie umiera na zwykła grypę i jej powikłania 6,5 tysięcy ludzi, co daje około 20 osób dziennie, ale należy pamiętać ze 20 to średnia roczna, a teraz mamy sezon na grypę kiedy to średnia jest znacznie większa niż w pozostałym okresie. Tymczasem od tygodnia mamy potwierdzonych 14 przypadków śmierci z powodu świńskiej grypy, co daje około 2 osoby dziennie.

6. Śmiertelność na Ukrainie wynosi w najgorszym razie 0, 03%, ale jest to tylko czysta teoria, bo na dobrą sprawę nie wiadomo ilu naprawdę jest zarażonych nową grypą. Mimo to trwa panika, a media podsycają atmosferę

7. WHO podaje, że 70% wszystkich zachorowań na grypę (UWAGA! – NA ŚWIECIE!) to grypa AH1N1. Oznacza to ze na Ukrainie po tygodniu epidemii powinno być już 630 tys. chorych na AH1N1 (900 tys. zachorowań). Tymczasem chorobę stwierdzono u kilkudziesięciu osób…

8. W Polsce rocznie na grypę choruje średnio (w ciągu ostatnich 10 lat) około 350 tys. osób, co daje około tysiąca zachorowań dziennie. Jak dotąd od lipca stwierdzono 200 przypadków AH1N1, co daje nam zachorowalność na grypę AH1N1 w stosunku do zachorowań na zwykłą grypę w tym czasie na poziomie 0,16%. Według WHO powinno to być 70%. Trochę to odbiega od stanu faktycznego.

SZCZEPIONKI:

9. Istnieją potwierdzone informacje o niebezpiecznym składzie szczepionek (miedzy innymi rtęć i skwalen), oraz ich szkodliwym działaniu na ludzi a w szczególności dzieci.

10. Mimo, że przygotowanie szczepionki zajmuje kilka miesięcy, szczepionka na świńską grypę pojawiła się już po 2 miesiącach od pojawienia się pierwszych przypadków świńskiej grypy i praktycznie od razu po ogłoszeniu pandemii. Nie ma tu również mowy o jej odpowiednich testach, które również trwają przynajmniej kilka miesięcy.

11. W Szwecji na grypę AH1N1 zmarło jak dotąd 3 osoby. Natomiast po masowych szczepieniach prawdopodobnie 4, a kolejne 20 jest w ciężkim stanie. Następne 700 ma poważne komplikacje. Mimo to WHO utrzymuje, że nie stwierdzono przypadku śmiertelnego po podaniu szczepionki, a te są bezpieczne.

12. W ciągu 2-4 miesięcy, mimo braku jakichkolwiek podstaw do paniki wiele krajów zapowiedziało masowe szczepienia oraz zamówiło miliony niesprawdzonych szczepionek.

13. Firmy farmaceutyczne produkujące szczepionki są oficjalnie zwalniane z odpowiedzialności za ich ewentualne niewłaściwe działanie w tym wysoką śmiertelność spowodowaną ich użyciem.

14. Firmy farmaceutyczne wymuszają na rządach krajów, z którymi podpisują umowy utajnianie przed opinią publiczną skutków ubocznych szczepionek oraz ich składu, co samo w sobie jest skandalem.

15. W wielu krajach, w tym Niemczech i Francji wybuchły skandale po tym jak się okazało że władze oraz wojsko miały otrzymać szczepionki o innym składzie niż zwykli obywatele. Szczepionki dla elit i służb porządkowych nie zawierały miedzy innymi rtęci i skwalenu oraz innych substancji, które budzą największe obawy.

16. W większości krajów, lekarze i środowiska medyczne odmawiają szczepienia się przeciwko grypie AH1N1. W Polsce tylko 5% lekarzy deklaruje, że się zaszczepi, a ponad połowa kategorycznie stwierdza, że tego nie zrobi. Mimo to trwa wielka kampania nakłaniająca społeczeństwa poszczególnych krajów do szczepień. Uczestniczą w niej między innymi ONZ, WHO oraz Komisja Europejska, a także rządy poszczególnych krajów.

17. Wielu członków Rady Doradczej przy WHO ma powiązania z firmami farmaceutycznymi, natomiast Europejska Agencja Medyczna, która podjęła decyzje o zatwierdzeniu szczepionek przeciwko AH1N1 w Europie jest w 2/3 finansowana przez te firmy.

Co więcej, jedna z głównych instytucji lobbystycznych (Europejska Grupa Badawcza), będąca również doradcą WHO, na 3 miesiące przed pojawieniem się grypy w Meksyku, zorganizowała sympozjum pod hasłem walki z pandemią. W śród sponsorów tej grupy są wszyscy trzej producenci szczepionek przeciwko grypie AH1N1.

18. Firma Baxter – jeden z głównych producentów szczepionek złożyła wniosek o opatentowanie szczepionki przeciwko AH1N1 w sierpniu 2008, czyli na pól roku przed epidemią tej grypy w marcu tego roku w Meksyku.

19. W lutym firma Baxter wysłała do Czech szczepionki na grypę sezonową. Ponieważ wydarzył się wypadek, zostały one poddane badaniom w czeskich laboratoriach. Wszystkie zwierzęta laboratoryjne, którym je podano zdechły. Jak się okazało szczepionka zawierała wirus AH5N1 (znacznie bardziej niebezpieczny od AH1N1 – śmiertelność na poziomie 60%). Gdyby nie wypadek wirus został by zaaplikowany w Czechach, jako zwykła szczepionka.

20. Wszystkich tych informacji nie usłyszysz w polskich mediach. Czy to normalne?

Jeśli uważasz, że nie, to odpowiedz sobie na pytania: 1. czy jest możliwe, że w innych sprawach (np. polityka) stosowane są podobne mechanizmy ze strony mediów i że jesteś poddawany manipulacji? 2. Że twoje poglądy mogą być efektem manipulacji i nie oddają prawdziwej sytuacji? 3. Czy warto wierzyć mediom, które w ten sposób działają?

Pozdrawiamy

ps.

Jeżeli uważasz, że powyższa informacja okazała się dla ciebie przydatna przekaż ją innym.

Poniżej trzy linki. Zapoznaj się z nimi dla własnego dobra.

http://tnij.org/er1a

http://tnij.org/esxd

A ja (astromaria) polecam ten świetny tekst: Druzgocąca propaganda

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , , , , , , , , , , | Komentarzy: 51 »

RPO nie złoży zawiadomienia do prokuratury

Opublikował/a astromaria w dniu 16/11/2009

Dziś o 19 radio TokFM coś tam gadało o podejrzanych interesach doradcy RPO, ale pędziłam właśnie do bardzo prawdomównego telewizora (który ostatnio podaje w jednym komunikacie zaprzeczające sobie wzajemnie newsy) i nie dosłyszałam za bardzo o co chodzi. W TVN nie bąknęli o tym ani słowa, chyba że coś przespałam. Ale jeśli człowiek ma się czegoś dowiedzieć, to się dowie.

RPO nie złoży zawiadomienia do prokuratury.

Konflikt interesów w biurze RPO?

Dzisiaj radio RMF FM podało z kolei, że Grzegorz Nogas – jeden z głównych doradców do spraw medycznych Rzecznika Praw Obywatelskich był współpracownikiem aktywnie działającej na polskim rynku firmy farmaceutycznej. Według informacji radia, Narodowy Fundusz Zdrowia już wcześniej zarzucił mu brak wiarygodności i działalność, która prowadzi do konfliktu interesów.

Źródło

Pogooglujmy trochę. Szukamy „Grzegorz Nogas” i uzyskujemy taki wynik:

Grzegorz Konrad Nogas (ur. 1963)

1. Firma: Instytut Arkana – Wydawnictwo Sp. z o.o. (Kraków, KRS 0000250121) od 2006-02-03 do teraz

Szukamy więc informacji na temat Instytutu Arkana:

O firmie:

Od 2001 roku Instytut Arcana sp. z o.o. zdobywa doświadczenie w obszarze badań kosztów z zakresu medycyny, ekonomii i zarządzania w służbie zdrowia.

Podstawę naszej działalności stanowią projekty z dziedziny nauk medycznych oraz farmacji związane z oceną i porównaniem skuteczności różnych alternatywnych sposobów leczenia czy diagnozowania, których efektem jest stworzenie pełnego raportu Health Technology Assessment (HTA) stanowiącego podstawę decyzji refundacyjnej o finansowaniu świadczeń publicznych z budżetu państwa. (…)

Analizy farmakoekonomiczne

Dział Analiz Kosztowych przygotowuje szeroko rozumiane opracowania dotyczące kosztów i opłacalności różnego rodzaju technologii oraz procedur stosowanych w medycynie i ochronie zdrowia.

(…)

Analiza wpływu na system ochrony zdrowia oparta jest na kosztach skalkulowanych w ramach analizy ekonomicznej oraz danych epidemiologicznych i danych rynkowych o sprzedaży grupy leków ujętych w analizie.

Trochę dziwna jest ta „opłacalność różnego rodzaju technologii oraz procedur stosowanych w medycynie i ochronie zdrowia”. Wolałabym, żeby instytucje zajmujące się naszym zdrowiem interesowały się wyłącznie skutecznością leczenia i ratowania życia i za to nagradzały, zamiast wyliczać opłacalność leczenia i procedur medycznych. Ale ja pewnie jestem jakąś idealistką oderwaną od realiów życia i bujam w obłokach…

Googlujemy niestrudzenie dalej i trafiamy na Praca Instytut Arcana – Kraków opinie, zarobki – GoWork.pl

Pracowalam tam pare lat temu, w tak zwanej ‘administracji’.
Ta praca to jeden wielki stres, koniecznosc wspolpracy z niezrownowazonym psychicznie prezesem.
Pracowalam tam 3 miesiace, a bylam bliska zalamania nerwowego!
Pensja – ZENADA!
Traktowanie pracownika – ZENADA!
Ciagla rotacja wsrod pracownikow,z 2 powodow:
1. prezes wolal wymienic ich na swiezynki, ktore nie maja wymagan finansowych wiekszych niz 1200 zl (najchetniej brutto!),
2. ludzie, ktorzy nie byli masochistami, uciekali stamtad czym predzej w zwiazku z koszmarnym, traktowaniem

To tylko jeden przykład z wielu, bo wszystkie pozostałe opinie są zdecydowanie negatywne.

Ciekawe. Mamy uwierzyć, że pan RPO nie wiedział, kto mu doradza i czym się zajmuje?

A  może raczej już dłużej nie mógł rżnąć głupa, bo sprawa się rypła?

Głupie i niczego nieświadome owce miały być strzyżone, golone i składane na ołtarzu boga Mamona, a koncerny farmaceutyczne miały spokojnie liczyć coraz większą kasę, ale niestety wydało się, a nad owczarnią zawisła realna groźba buntu. Owieczki przypomniały sobie, że mają rogi i kopyta, a przede wszystkim uświadomiły sobie, że są potęgą jeśli chodzi o przewagę liczebną.

Kochani, to bardzo dobry znak. I nie pierwszy. Nieuzbrojone, pozbawione prawa głosu i permanentnie ogłupiane przez media owieczki zaczynają myśleć, a co więcej burzyć się. Realizacja planów elit nie przebiega tak gładko, jak planowano. Mam nadzieję, że pierwsze kamyki odłupane z tego muru spowodują zawalenie się całości. Tak trzymać.

W tej sytuacji zmodyfikuję nieco treść listu. Wprawdzie doniesienia do prokuratury ma nie być, ale to nie znaczy, że jesteśmy bezpieczni i że możemy spocząć na laurach. Musimy dać wyraźny sygnał, że nie śpimy i że trzymamy rękę na pulsie.

Od 2001 roku Instytut Arcana sp. z o.o. zdobywa doświadczenie w obszarze badań kosztów z zakresu medycyny, ekonomii i zarządzania w służbie zdrowia.

Podstawę naszej działalności stanowią projekty z dziedziny nauk medycznych  oraz farmacji związane z oceną i porównaniem skuteczności różnych alternatywnych sposobów leczenia czy diagnozowania, których efektem jest stworzenie pełnego raportu Health Technology Assessment (HTA) stanowiącego podstawę decyzji refundacyjnej o finansowaniu świadczeń publicznych z budżetu państwa.

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , , , , | Komentarzy: 5 »

List do Rzecznika Praw Obywatelskich

Opublikował/a astromaria w dniu 15/11/2009

Napisałam taki list, a raczej projekt listu do Rzecznika i proponuję, żebyście się przed jego wysłaniem wypowiedzieli, co ewentualnie zmienić lub dopisać lub wyrzucić. Liczę też na to, że się podpiszecie. Wrzucam to na wykop.

Oto ten list:

Witam,

ośmielę się przypomnieć Panu, że jest pan Rzecznikiem PRAW OBYWATELSKICH i że nakłada to na Pana ściśle określone OBOWIĄZKI względem OBYWATELI.

My, Obywatele, mamy prawo oczekiwać, że będzie pan nas bronił w razie zagrożenia naszego zdrowia i bezpieczeństwa. Mamy prawo oczekiwać również, że w razie gdyby podjęto próbę przymuszenia lub tylko nakłaniania nas do działań niezgodnych z Konstytucją lub odebrania nam prawa do nietykalności cielesnej wystąpi Pan w naszej obronie i w obronie Konstytucji.

Szczepienie ludzi niewystarczająco przetestowanymi szczepionkami, za które producent nie chce wziąć odpowiedzialności prawnej i finansowej nie jest działaniem na korzyść obywateli, wręcz przeciwnie, stanowi poważne naruszenie naszych praw i naszego bezpieczeństwa. Nie jesteśmy królikami doświadczalnymi! Nie zgadzamy się, by na nas (w tym na kobietach w ciąży i niemowlętach) przeprowadzano testy medyczne! Szczepienie może narazić miliony Obywateli na poważne komplikacje zdrowotne, kalectwo (paraliż spowodowany przez zespół Guilllan-Barre, powszechnie występujący po poprzedniej kampanii masowych szczepień przeciwko świńskiej grypie w 1976 roku w USA i pojawiający się również obecnie), a nawet śmierć.

Gdyby szczepionki były bezpieczne producent wziąłby za nie pełną odpowiedzialność i podpisał umowy pozwalające na ich sprzedaż w aptekach. Skoro tego zrobić nie chce, musi mieć swoje ukryte powody i nietrudno się domyślać, że chodzi o pieniądze zaoszczędzone na odszkodowaniach.

Pana obowiązkiem jest stać na straży dobra Obywateli, bo jest Pan Rzecznikiem Praw Obywatelskich, dlaczego więc zachowuje się pan jak RZECZNIK INTERESÓW KONCERNÓW FARMACEUTYCZNYCH?

Od dawna krążą plotki, że z powodu rzekomej pandemii mogą zostać zawieszone prawa obywatelskie, a nawet Konstytucje poszczególnych krajów, co umożliwi wprowadzenie stanu wyjątkowego i szczepienie ludzi pod przymusem, z pogwałceniem ich wolnej woli i nietykalności cielesnej. Czulibyśmy się bezpieczniej ze świadomością, że mamy w Polsce Rzecznika Praw Obywatelskich z prawdziwego zdarzenia, gotowego bronić naszej nietykalności, prawa do samostanowienia oraz zapisów Konstytucji RP. Przykro nam bardzo, a nawet jesteśmy poważnie zaniepokojeni pana wypowiedziami, sugerującymi, że interesy koncernów farmaceutycznych są dla pana ważniejsze, niż zdrowie i życie obywateli, którym miał Pan służyć.

I proszę nie używać argumentu siły, lecz raczej siły argumentu. Pańskie stwierdzenie: „Szczepienia przeciwko grypie A/HIN1 w Belgii, Grecji, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Niemczech, Francji, Włoszech, Kanadzie, USA za wyjątkiem Polski” mnie nie przekonuje. W wersji bardziej eleganckiej zacytuję doktora Goebbelsa, który powiedział „Kłamstwo powtórzone 1000 razy staje się prawdą”, a w mniej eleganckiej mowa jest o milionach much, które jedząc to, co jedzą, a z racji liczebności mylić się przecież nie mogą.
Z poważaniem
Maria Sobolewska
http://astromaria.wordpress.com/

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , , , , | Komentarzy: 50 »

Awantura o krzyże

Opublikował/a astromaria w dniu 14/11/2009

Buszuję sobie po sieci i nadrabiam zaległości prasowe, ale prawdę mówiąc, w dobie awantury związanej ze świńską grypą wszystko inne wydaje się marnością i nudą (nota bene w gazetce onet.kiosk od tygodni nie ma nawet najmniejszej wzmianki o grypie i szczepieniach – czyż to nie zdumiewające?) Właściwie tylko dwa tematy wydały mi się godne zatrzymania na chwilkę. Pierwszy to oczywiście sławny już wyrok w sprawie krzyży, a drugi dotyczy politycznej poprawności. Pewnie nie chciałoby mi się maglować tematu krzyży po raz nie wiadomo który, gdyby na horyzoncie nie pojawił się zupełnie niespodziewany gracz.

Jakieś 1500 lat temu Europa wpadła w sidła katolicyzmu, który (jak wszyscy wiemy z lekcji historii) szybko zamienił się w totalitaryzm religijno-światopoglądowy i tkwiła w tym niemal nieporuszona do niedawna, ale po tak długim okresie stagnacji musi przyjść czas na zmiany. Na fali politycznej poprawności w Europie uznano (jak najbardziej słusznie), że ani urzędy państwowe, ani szkoły nie są instytucjami religijnymi i muszą służyć wszystkim, niezależnie od wyznawanej religii i światopoglądu, a to oznacza, że nie ma w nich miejsca na żadne symbole religijne. Większość państw (z wyjątkiem oczywiście Polski i Włoch) uznała to za rzecz słuszną. Do szkoły mają prawo (a nawet wręcz obowiązek) chodzić nie tylko katolicy, ale również wyznawcy innych religii oraz ateiści. A tym widok krzyża może sprawiać przykrość. I nie chodzi tu tylko o niemiłą tym grupom manifestację jedynie-słusznej i dominującej pobożności katolickiej, ale (co dla mnie jest najważniejsze) o bezpieczeństwo psychiczne dzieci, które widząc nieszczęśnika przybitego do tego potwornego narzędzia kaźni mogłyby doznać szoku i urazu psychicznego. Pisałam o tym m.in. w tej notce. Co ciekawe symbol ten przeraża i bulwersuje nie tylko ateistów i wyznawców innych religii, ale również przedstawicieli innych odłamów chrześcijaństwa, np. Świadków Jehowy i Chrześcijan Dnia Sobotniego.

Od niedawna śledzę zmagania ugrupowania, zwącego się Wolni chrześcijanie wszelkich kultur na całym świecie na rzecz Chrystusa Kazania na Górze (co za długa nazwa!), którzy postawili sobie za cel pozbawienie Kościoła Katolickiego prawa do używania nazwy „chrześcijański”. Sześciu oskarżających (teolog, lekarz, dwóch dziennikarzy oraz dwóch prawników) uzasadnia swoje wystąpienie w pięciostronicowym liście, dlaczego – z ich punktu widzenia – Kościół utracił prawo do nazywania się „chrześcijańskim”.

„Krzyż z ciałem – głęboko niechrześcijański symbol!”

„Wyrok, który jest wskazówką dla wszystkich krajów europejskich” – tymi słowami skomentował Alfred Schulte, rzecznik Wolnych chrześcijan wszelkich kultur na całym świecie na rzecz Chrystusa Kazania na Górze, wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, dotyczący obecności krucyfiksu we włoskich szkołach publicznych. Sąd przyznał rację obywatelce włoskiej, która pragnie chronić swoje dzieci przed konfrontacją z krucyfiksem zawieszonym w klasie szkolnej. Według A. Schulte ścisły rozdział Kościoła i państwa jest przykazaniem zgodnym z nauką Jezusa z Nazaretu, który powiedział: „Oddajcie cesarzowi, co cesarskie, a Bogu, co się  Bogu należy!”.

A. Schulte stwierdził: „Szczególnie jako chrześcijanie biorący na poważnie duchowe dziedzictwo Nazareńczyka mamy wielką wyrozumiałość dla obywateli wielu krajów europejskich,  u których  prezentowanie człowieka, torturowanego i okrutnie zamordowanego na krzyżu wywołuje zgorszenie, szczególnie jeśli konfrontowane są z tym dzieci.  Przedstawianie w ten sposób śmierci Jezusa było dla pierwszych chrześcijan zupełnie nieznane. Jeszcze w III wieku jeden z pierwotnych chrześcijan, Minucius Felix, napisał: ‘Również do krzyży nie modlimy się i nie jest naszym staraniem, by tak czyniono’. Jeśli w zamian za to używany byłby prachrześcijański symbol prostego, drewnianego krzyża, to najprawdopodobniej do konfliktu by nie doszło”.

Takie obrazowe przedstawianie ukrzyżowanego ciała nie symbolizuje zwycięstwa Jezusa, Chrystusa,  nad cierpieniem i śmiercią, lecz  uwiecznienia w makabryczny sposób Jego rzekomą klęskę wobec sił ciemności. Martwy człowiek na krzyżu nie może już nic powiedzieć – to bardzo odpowiada kapłanom, którzy nie tylko skazali Go na krzyż, lecz do dnia dzisiejszego przekręcają w Jego imieniu Jego naukę. Dlatego też oskarżyliśmy Kościół watykański i Kościół luterański o zaniechanie: Nie powinni dłużej nazywać się ‘chrześcijańskimi’!”

W 36-stronicowym pozwie ‘Wolnych chrześcijan’ wniesionym  przeciwko Kościołowi watykańskiemu (…)  skierowano do niemieckich biskupów między innymi te słowa:  „Codziennie od nowa przybijacie Jezusa, Chrystusa, do krzyża, bo czynicie inaczej, niż On tego pragnął. A potem w triumfalnym pochodzie wleczecie Go po ulicach jako zmarłego na krzyżu, chociaż On zmartwychwstał, i obnosicie się z Nim jak ze zdobyczą, którą upolowaliście”.

Jak z tego widać krzyż nie podoba się nie tylko ateistom, agnostykom i osobom bezwyznaniowym, ale również chrześcijanom.

Zdjęcie krzyży ze ścian instytucji państwowych nie oznacza bynajmniej prześladowania katolików ani ograniczania ich prawa do wyznawania religii. Mogą ją wyznawać do woli, w miejscach do tego wyznaczonych i we własnych mieszkaniach, gdzie mogą wieszać krzyże nawet na wszystkich ścianach we wszystkich pomieszczeniach. Mogą je nosić również na swoich prywatnych szyjach i jako kolczyki w uszach, jeśli taka jest ich wola. Jednak urzędy i szkoły nie są ich własnością, należą one do wszystkich ludzi, bez względu na wyznanie.

Nie zdjęcie krzyży ze ścian oznacza pogwałcenie praw ludzi nie będących katolikami. Muszą oni tolerować wszechobecność symboli, które są im obce i których akceptować nie mają obowiązku. Zmuszanie ludzi do obcowania z nieakceptowanymi symbolami kojarzy się z totalitaryzmem – przypominam, że w czasach okupacji wszędzie wisiały znienawidzone swastyki, a za komuny sierpy i młoty i podobnie jak obecnie obywatele nie mieli w tej kwestii nic do gadania.

PS. Polska nie jest krajem katolickim, lecz demokratycznym i konstytucyjnym. Katolicyzm nie jest naszą tradycją. Został nam narzucony ogniem i mieczem przez obce mocarstwo. Naszą tradycją było pogaństwo!

Opublikowany w Samo życie | Otagowane: , , , , , , , | Komentarzy: 39 »