KOCHAJĄCY I OCZYTANY RODZIC NIE SZCZEPI SWOICH DZIECI!!!

Strona jest w nieustającej przebudowie
Informuję wszystkich zwolenników PRZYMUSU szczepień i BRAKU PRAWA DO ODMOWY oraz wszystkich straszących banalnymi chorobami wieku dziecięcego, jakby to były zarazy morowe na miarę czarnej śmierci, że PISZĄC KOMENTARZE W TYM BLOGU TRACĄ TYLKO CZAS.

Każdy komentarz agitujący za przymusem szczepień i negujący prawo rodziców do decydowania w tej kwestii, demonizujący choroby wieku dziecięcego jakby to były epidemie równe czarnej śmierci, straszący śmiercią z powodu braku szczepień i urojonymi, przerażającymi komplikacjami po chorobie, bełkocący w stylu „bo choroby powrócą” (jak może powrócić coś, co nigdy nie odeszło, przecież mimo wyszczepialności na poziomie 98% dzieci chorują, nawet bardziej niż w czasach, kiedy szczepień nie było) lub powołujący się na nieprawdziwe dane statystyczne o rzekomej wielkiej śmiertelności spowodowanej przez banalne choroby wieku dziecięcego bezwzględnie ląduje w SPAMIE i żadne odwoływanie się do wolności słowa nie pomoże.

Wolność słowa nie obejmuje prawa do rozpowszechniania siejących panikę KŁAMSTW ani propagowania USTROJU TOTALITARNEGOw którym obywatel nie ma prawa do samostanowienia, w którym terrorem zmusza się ludzi do szczepień, badań „profilaktycznych”, daleko idącej uległości wobec władzy (a to podobno my, obywatele, sprawujemy władzę, a władza to nasi reprezentanci, którzy mają nam służyć), posiadania jedynie-słusznych poglądów itp.

————————————————————-

W Polsce NIE MA prawnego PRZYMUSU szczepienia dzieci!

Obowiązek to nie przymus!
Nakładając grzywny SANEPID I WOJEWODOWIE ŁAMIĄ PRAWO, więc jeśli cię napastują i terroryzują pozwij ich do sądu!

Normalnemu człowiekowi nie mieści się w głowie, że obowiązek oznacza BEZPŁATNOŚĆ, a nie przymus!!!

Oto, co na ten temat mówi dr Paweł Grzesiowski:
To jest szczepienie obowiązkowe, przy czym pamiętajmy, że w obecnym stanie prawnym obowiązkowość oznacza BEZPŁATNOŚĆ, a NIE PRZYMUS.
Więc jeżeli ktoś (…) chce odstąpić od (…) szczepienia, to (…) takie PRAWO MA. Natomiast szczepienie ma charakter obowiązkowy w tym sensie, że jest przez ustawę przewidziane, jest refundowane i wszystkie dzieci w Polsce POWINNY być szczepione.

– w wywiadzie dla radia TOK FM

——-

Szczepienia są OBOWIĄZKOWE, ALE NIE PRZYMUSOWE. Poza sytuacjami zagrożenia epidemiologicznego NIKT FIZYCZNIE NIKOGO NIE MOŻE ZMUSIĆ DO SZCZEPIENIA

– w wywiadzie dla Medycyny Praktycznej (Link)

Nie dajcie się ogłupiać psychopatom, którzy was przerażają wizjami wielkich epidemii!

Tak, to prawda, że KIEDYŚ wybuchały wielkie, dziesiątkujące populację epidemie!

KIEDYŚ czyli w średniowieczu, nawet w XVIII i częściowo XIX wieku, w erze rozwoju przemysłu, kiedy w miejskich slumsach robotnicze rodziny gnieździły się w jednej, ciasnej izbie, bez bieżącej wody i kanalizacji, a ulicznymi rynsztokami płynęły fekalia i cuchnąca, brudna woda. Do wąskich uliczek w robotniczych dzielnicach nie dochodziło słońce, więc dzieci cierpiały na krzywicę i spowodowany tym brak odporności. To było KIEDYŚ , kiedy nie było wodociągów i kanalizacji, a ludzie żyli na KUPIE – dosłownie i w przenośni. KUPA, na której żyli skażała wody podskórne, a te przedostawały się do studni. Picie kupy na pewno na zdrowie nikomu wyjść nie mogło, ale ten problem już dawno został skutecznie rozwiązany dzięki doprowadzeniu do domów bieżącej wody i odprowadzaniu ścieków! Tak było KIEDYŚ, ale na pewno nie były to „epidemie” świnki, odry czy różyczki, lecz dżumy, tyfusu i cholery i, owszem, błonicy, ale tę dziś leczy się bez problemu! [Piszę o tym więcej w dalszej części, przy zdjęciu balii i tary]. Te czasy bardzo „zepsuły” statystyki zdrowotne i ten fakt jest dziś cynicznie i oszukańczo wykorzystywany przez proszczepionkowców do straszenia rodziców, którzy nie znają historii epidemii i ich wymierania.

Jak wymierały epidemie

W dalszej części tekstu wyjaśniam szczegółowo na czym polegają kłamstwa i manipulacje zwolenników przymusu szczepień, więc albo przeczytaj i przemyśl jak cię ogłupili albo opuść ten blog, bo tracisz tylko cenny czas.

————————————————————-

Żaden producent szczepionki nie ponosi odpowiedzialności cywilnej z tytułu szkód zaistniałych w przypadku śmierci bądź uszczerbku na zdrowiu wynikłych z podania szczepionki (Public Law 99‐660)

– prawo podpisane przez prezydenta Ronalda Reagana.

Niżej wymienione firmy zarobiły na szczepionkach w 2012 roku odpowiednio:
Pfizer: 4 miliardy 100 milionów dolarów,
GlaxoSmithKline: 5 miliardów 260 milionów,
Novartis: 1 miliard 180 milionów,
Merck oraz Sanofi łącznie: 5 miliardów 270 milionów.

Tak, wiem, to nie są firmy charytatywne, to jest zupełnie prywatny biznes, który ma przynosić dochody. Jedni zarabiają produkując dobre samochody, meble lub żywność, a inni produkując choroby.

Czy prywatne firmy, których jedynym celem jest wypracowywanie wielkich zysków mają prawo zmuszać terrorem konsumentów do nabywania ich wyrobów, np. samochodów? Jeśli każą ci zapłacić grzywnę za nieszczepienie to jest to takie samo bezprawie, jakby kazali ci zapłacić grzywnę za niekupienie lodówki. Nieposiadanie lodówki też można uznać za potencjalne zagrożenie dla zdrowia publicznego – jeśli zjesz nieświeże to dostaniesz biegunki, zwanej dziś naukowo „zakażeniem przez rotawirusy” lub salmonellozą i możesz zarazić tym innych. Dlatego ktoś może chcieć zmusić cię do kupienia lodówki, odkurzacza, Domestosu lub czegokolwiek co pomoże zachować higienę i żądać grzywien za niestosowanie się do tego nakazu.

Niszczenie zdrowia naszych dzieci wszczepianiem bakterii, wirusów i toksyn takich jak rtęć, aluminium formaldehyd itp. to złoty interes dla „rynku zdrowia”. Zamieniając zdrowe dzieci na przewlekle chore tworzy się potężny rynek usług medycznych, leków, zabiegów, sprzętu rehabilitacyjnego itp. Szczepienia to kura znosząca złote jaja dla wszystkich związanych z farmacją i usługami medycznymi!


Kilka lat temu proszczepionkowe trolle zasypywały wszystkie fora dyskusjne takim mniej więcej (napisanym im przez BigPharma) tekstem: „Masz prawo nie szczepić dzieci, ale musisz podpisać zobowiąznie, że w razie wystąpienia komplikacji po chorobie poniesiesz wszystkie koszty związane z leczeniem i rehabilitacją dziecka i nie będziesz obciążać NFZ żadnymi roszczeniami”. Skopiowałam więc ten tekst i zrobiłam jego „lustrzene odbicie”, oto co wyszło:

Masz prawo bezmyślnie szczepić swoje dzieci, ale jeśli twoje dziecko dozna wskutek tego ciężkiego i trwałego uszczerbku na zdrowiu w postaci porażenia mózgowego, paraliżu, padaczki, zapalenia opon mózgowych lub mózgu, sepsy, autyzmu, nowotworu, cukrzycy, astmy, śmierci łóżeczkowej lub późniejszej, zespołu Stevensa-Johnsona, itp. musisz podpisać zobowiązanie, że pokryjesz wszystkie koszty leczenia i rehabilitacji z własnej kieszeni i że nie będziesz rujnować podatnika roszczeniami finansowymi. Ale i tak z całą pewnością nic nie dostaniesz, gdyż państwo ma cię w dupie i będziesz musiał/a radzić sobie sam/a. Zastanów się nad tym zanim spotka cię nieszczęście, nie bądź Polakiem mądrym po szkodzie!

[Tak na marginesie: bierzesz udział w „demokratycznych” wyborach? Pamiętaj, że wybierając kogokolwiek dajesz mu władzę, dzięki czemu może on pozbawić cię wszelkich praw obywatelskich, wprowadzić terror państwowy, wcielić cię przymusowo do wojska i wysłać na wojnę o surowce (np. ropę naftową) dla zysków prywatnej korporacji, a nawet zgładzić cię pod pretekstem działania „dla twojego dobra” lub „dla dobra całego społeczeństwa”, np. wprowadzając przymus szczepień i obowiązek eutanazji i zrobi to w imię prawa, które sam ustanowił (patrz widget „Demokracja?” w prawym panelu bloga)]

————————————————————-

To nieprawda, że kochający rodzic szczepi swoje dzieci!

Przeciwnie:

KOCHAJĄCY RODZIC NIE SZCZEPI SWOICH DZIECI, bo zamiast bezmyślnie wierzyć sprzedajnym ekspertom chroni je przed okaleczeniem samodzielnie zdobywając wiedzę, dzięki czemu staje się odporny na szyderstwa, manipulacje, zastraszanie i kłamstwa.

Szczepi rodzic źle poinformowany i ogłupiony albo zastraszony medialną propagandą urojonej zagłady gatunku ludzkiego spowodowanej przez banalne choroby, na które kiedyś chorowali wszyscy bez wyjątku (w tym autorka bloga, jej siostra, kuzyni, rówieśnicy, a wcześniej również rodzice i dziadkowie) i nie tylko nie umarli, ale uniknęli autyzmu, raka, cukrzycy i innych plag współczesnego świata. Plagi te są spowodowane przez system medyczny!
Ludzie wykształceni i oczytani, w tym większość LEKARZY i profesorów nauk medycznych, NIE SZCZEPIĄ SWOICH DZIECI, chociaż swoich pacjentów zmuszają do szczepienia!
Kochający rodzic chroni swoje dzieci przed sprzedajną i pazerną mafią medyczno-farmaceutyczną, dla której liczy się wyłącznie zysk. To wyjątkowo oburzające, że lekarze – zamiast chronić zdrowie i leczyć – za garść srebrników od firm farmaceutycznych gotowi są przerabiać zdrowe dzieci na chore. Przymuszający do szczepień lekarze są gorsi niż łowcy skór!

Jeśli kochasz ZDOBĄDŹ WIEDZĘ ZANIM ZASZCZEPISZ, bo zaszczepić zawsze zdążysz, ale od-szczepić się nie da!!!

Nie bądź Polakiem mądrym po szkodzie! Bądź mądry przed szkodą!!!

Spytaj najpierw, kto i ile płaci przymuszającym do szczepień lekarzom-eugenikom!
Czy wiesz, że dzięki „wysokiej wyszczepialności” w swoim rejonie, za premie od firm farmaceutycznych, lekarze budują sobie wille? O wyjazdach na wczasy w tropikach z całą rodziną oraz na kursy (w hotelach 5-gwiazdkowych) skutecznego wciskania pacjentom toksycznych pseudo-leków nawet nie wspomnę, bo o tym trąbiły nawet media głównego nurtu.
Obywatele nie powinni bać się swoich rządów. To rządy powinny bać się swoich obywateli! [Anonymous]
Rodzicu!

To nie Ty musisz bać się lekarzy, sanepidu, wojewody, rządu i sądu.

To ci, którzy okaleczają i zabijają Twoje dzieci muszą wreszcie zacząć bać się ciebie!

Okaleczanie i zabijanie dzieci jest zbrodnią!

Ludobójcy powinni siedzieć w więzieniach, a nie terroryzować spokojnych obywateli, którzy chcą dbać o zdrowie własnych dzieci tak, jak sami sobie tego życzą.
Dzień sądu nad tymi łowcami skór jest już bliski!

PRZESTAŃ SIĘ BAĆ WŁADZY!

TO NIE JEST WŁADZA, TO PAPIEROWY TYGRYS, WIĘC POKONASZ GO PAPIEREM WYSŁANYM DO SĄDU LUB PROKURATURY.

Powszechna Deklaracja w sprawie Bioetyki i Praw Człowieka UNESCO:

http://unesdoc.unesco.org/images/0014/001461/146180POL.pdf

Artykuł 3 – Ludzka godność i prawa człowieka
  1. Należy w pełni szanować ludzką godność, prawa człowieka i jego podstawowe swobody.
  2. Interesy i dobro jednostki powinny być stawiane ponad wyłącznym interesem nauki lub społeczeństwa.
Artykuł 6 – Zgoda
  1. Jakakolwiek interwencja profilaktyczna, diagnostyczna i terapeutyczna może być podjęta wyłącznie po uzyskaniu uprzedniej, dobrowolnej i świadomej zgody osoby, której ma dotyczyć, udzielonej w oparciu o dostateczne informacje. W odpowiednich przypadkach zgoda powinna być wyraźna i może być wycofana przez zainteresowaną osobę w dowolnym czasie oraz z dowolnej przyczyny, bez stawiania takiej osoby w niekorzystnej sytuacji bądź powodowania jakichkolwiek niedogodności po jej stronie.

(Deklarację podesłał BladyMamut, wielkie dzięki!)

Interes twojego dziecka jest ważniejszy niż dobro nauki czy społeczeństwa! Nikt nie ma prawa poświęcać jednostki pod hasłem dobra większości (chyba, że jest wyznawcą Talmudu, ale w takim przypadku nie ma prawa zmuszać innych do przyjęcia zasad obowiązujących w obcej im religii). Nikt nie ma prawa szczepić twojego dziecka, żeby RZEKOMO ochronić kogoś innego lub choćby nawet i cały świat!
Oto jedyna skuteczna instrukcja, co macie zrobić, jeśli lekarz, sanepid lub wojewoda zastraszają was i terroryzują wielokrotnym nakładaniem drakońskich grzywien.
Atak jest najlepszą formą obrony!

Masz dwa wyjścia:

1: Iść do sądu i przegrać raz lub dwa razy w sądach niższej instancji, a następnie wygrać w sądzie wojewódzkim, wskutek czego tracisz czas, pieniądze podatnika i nerwy (odradzam ten sposób)

2: Iść do sądu, gdzie niemal z całą pewnością przegrasz, i to jest twoja wygrana, ponieważ sędzia dopuścił się przestępstwa wydając wyrok niezgodny z obowiązującym prawem!!! W tej sytuacji składasz w prokuraturze zawiadomienie, że zachodzi podejrzenie, że sędzia sądu rejonowego / dyrektor sanepidu / wojewoda łamią prawo.

Na tym raz na zawsze kończy się twoja gehenna z lekarzami, sanepidami i wojewodami.

Lekarz nie ma prawa podać szczepionki bez pisemnej, świadomej i dobrowolnej zgody pacjenta lub jego rodzica!

Każda próba PRZYMUSZENIA was do zabiegów medycznych, na które nie wyraziliście swojej świadomej*) zgody jest aktem bezprawia, więc daje wam podstawy do zawiadomienia o tym prokuratury!!!

*) Świadoma zgoda jest ważna jedynie wtedy, gdy lekarz poinformuje was wyczerpująco nie tylko o zaletach i dobrych stronach szczepień, ale również o odrażającym, rakotwórczym i uszkadzającym centralny układ nerwowy składzie szczepionek (a znajdziecie w nich rtęć / Thiomersal / Thimerosal, aluminium, formaldehyd, adjuwanty, olej, polisorbat80, MSG, obce białka, obce DNA oraz antybiotyki) i wszystkich możliwych powikłaniach poszczepiennych, o częstotliwości ich występowania i o tym, że w razie poważnych problemów ze zdrowiem po szczepieniu służba zdrowia oraz politycy zostawią was na lodzie bez jakiejkolwiek pomocy lekarskiej, finansowej i psychologicznej, a nawet przeciwnie, możecie się spodziewać obelg, wyszydzania, zastraszania i brutalnego traktowania za to, że macie czelność podważać bezpieczeństwo szczepień. Pomyślcie o tym zanim zaryzykujecie!

Nie traćcie czasu ani energii na dyskutowanie z lekarzami i dowodzenie swoich racji!

Nie ma żadnego znaczenia:
  • czy szczepienia są bezpieczne,
  • czy szczepienia są skuteczne,
  • czy szczepienia są szkodliwe,
  • czy szczepionki zawierają rtęć,
  • czy szczepienia powodują autyzm,
  • czy wasze dziecko doznało NOP i jak ciężkiego,
  • dlaczego nie szczepicie,
  • że „choroby powrócą” (to nie wasze zmartwienie, niech lekarze nauczą się wreszcie  skutecznie leczyć tych, którzy zachorowali zamiast zmuszać zdrowych do poddawania się dowolnym procedurom medycznym i wszczepiać im choroby pod naciąganym pretekstem „profilaktyki zdrowotnej).
WAŻNE JEST JEDYNIE TO, ŻE POSTANOWILIŚCIE NIE SZCZEPIĆ DZIECI.

TO WY I TYLKO WY DECYDUJECIE O TYM, CZY SZCZEPIĆ WASZE DZIECKO I TO KOŃCZY WSZELKĄ DYSKUSJĘ!

Twoje dziecko nie jest własnością państwa ani społeczeństwa.

TO NIE TY MASZ SIĘ BAĆ LEKARZA, LECZ ON CIEBIE,

BO JEŚLI LEKARZ SZKODZI ZDROWIU TWOICH DZIECI, chociaż ślubował Primum non nocere, czyli przede wszystkim nie szkodzić,TO JEST TO PODWÓJNA ZBRODNIA!

Lekarz nie ma prawa drzeć na ciebie mordy ani wywierać presji, bo to ty zatrudniasz i opłacasz z podatków lekarza, a nie on ciebie.

Nie ty jesteś podwładnym lekarza, lecz on twoim!

Nie ty masz słuchać jego rozkazów, lecz on twoich!

Lekarz pracuje w SŁUŻBIE zdrowia, więc ma ci SŁUŻYĆ. Jeśli służący wydziera mordę na swojego pracodawcę wylatuje z pracy!

Jeśli lekarz doprowadza do pogorszenia stanu zdrowia, chorób przewlekłych, kalectwa i / lub śmierci twoich dzieci musisz go natychmiast dyscyplinarnie zwolnić z funkcji i napisać skargę i / lub złożyć doniesienie do prokuratury.

————————————————————-

Szczepionkowi naganiacze, najczęściej sowicie opłacani przez firmy farmaceutyczne, mają opracowane specjalne metody ogłupiania i wodzenia za nos młodych rodziców i wszystkich ludzi, którzy nie chcą szczepić swoich dzieci ani siebie samych. Lekarze i pielęgniarki przechodzą specjalne szkolenia, gdzie uczą się metod psychomanipulacji, żeby skruszyć opór pacjenta i skłonić go do uległości (pobierz poradnik pdf dla lekarzy i zobacz na własne oczy, jak cynicznie tobą manipulują). Ich działania są niezwykle skuteczne, ponieważ SZKOŁA NIE UCZY LOGICZNEGO I SAMODZIELNEGO MYŚLENIA! Wręcz przeciwnie, szkoła to miejsce indoktrynacji ideologicznej i tresury niewolników, żeby nigdy nie wszczynali buntu przeciw władzy.

————————————————————-

Primum non nocere (przede wszystkim nie szkodzić) – Hipokrates

Wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce – Lew Tołstoj

Uczcie się od nauki, że NIE WOLNO WAM WIERZYĆ EKSPERTOM. Nauka to wiara w ich ignorancję. [Richard P. Feynmann w eseju „Czym jest nauka?”]

Trudno jest skłonić człowieka, by coś zrozumiał, jeśli jego pensja zależy od tego, że tego nie rozumie! [Upton Sinclair]

Czy to możliwe, że wiele tysięcy ludzi pochodzących ze wszystkich warstw społecznych zjednoczyło się w organizacje mające na celu wyłącznie walkę z czymś, co przynosi im korzyść? Taka idea jest absurdalna z definicji, lecz cóż w takim razie kierowało masowym ruchem antyszczepiennym pod koniec XIX i na początku XX wieku? Dlaczego ruch ten nasilił się w naszych czasach, dlaczego bez przerwy powiększa się liczba rodziców odmawiających poddawania szczepieniom swych dzieci? Dlaczego odmowa szczepienia wywołuje taką wściekłość władz medycznych? – Aleksander Kotok „Bezlitosna immunizacja”

Dieta, zastrzyki i nakazy będą wytwarzać od bardzo wczesnego wieku rodzaj charakteru i osobistych przekonań, które władze uznają za pożądane, tak aby każda krytyka władzy była psychologicznie niemożliwa (…) Stopniowo, poprzez selektywną hodowlę, genetyczne różnice pomiędzy rządzącymi a rządzonymi wzrosną tak, aż staną się niemal różnymi gatunkami. Bunt plebsu stanie się na tyle niemożliwy, na ile niemożliwe jest zorganizowane powstanie owiec przeciwko praktyce jedzenia baraniny.
Podobnie jak aztecki kult słońca żądał bolesnej śmierci tysięcy ludzi rocznie, tak i nowa religia naukowa będzie żądać całopalnych ofiar…Być może za pomocą zastrzyków, leków i chemikaliów populacja może być poświęcona niezależnie od tego, czy władcy naukowi zdecydują się na jej dobro.
[Bertrand Russell, Prawnuk Brytyjskiego Księcia Bedford Johna Russella, Wnuk Premiera Wielkiej Brytanii Lorda Russella, Laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, Królewski Instytut Spraw Międzynarodowych (Chatham House), „Wpływ nauki na społeczeństwo”, 1953.]

Dzisiejszy świat zamieszkuje 6,8 miliarda ludzi i zmierza do wartości 9 miliardów. Jeśli obecnie wykonamy dobrze zadanie jeżeli chodzi o szczepionki, służbę zdrowia, rozrodcze usługi zdrowotne, wówczas możemy obniżyć tę wartość o być może 10 lub 15 procent. [Bill Gates na zamkniętej konferencji TED 2010 w Long Beach w Kalifornii]

Widzimy teraz, że istnieje rodzaj pomocy zagranicznej, realizującej się poprzez szczepienia i leczenie AIDS, które są niesamowicie efektywne. One wszystkie skupiają się na ratowaniu życia. I dobrą wiadomością jest to, że dokonując tych przełomów populacja w kraju spada. [Bill Gates]

§ 18.Szczepienie chorób oraz inne podstępy (całość w PDF)
Wiecie doskonale, że dla stworzenia możności wyrażenia pragnień podobnych przez wszystkie narody, niezbędne jest mącić we wszystkich krajach stosunki narodowe i rządy aby przemęczyć ogół nieładem, nienawiścią, walką, a nawet męczeństwem, głodem, szczepieniem chorób, nędzą. Wówczas goje nie będą widzieli innego wyjścia, jak tylko oddanie się zupełnie i ostateczne pod władzę naszą. Gdybyśmy dali narodom wytchnienie, wówczas nie wiadomo, czy kiedykolwiek nastąpiłaby chwila upragniona.

Drobnoustrój jest niczym, kontekst jest wszystkim – Ludwig Pasteur (słowa wypowiedziane na łożu śmierci) [To jest dowód na to, że szczepienia nie mają sensu, ponieważ drobnoustrój nie jest w stanie zaszkodzić organizmowi, który ma silny system odpornościowy].

Twórca szczepionki przeciwko polio, dr Jonas Salk, w 1997 roku przyznał przed komisją Senatu, że masowe szczepienia przeciwko polio były przyczyną większości przypadków polio od 1961 roku. [Science 4/4/77 Abstracts]

Zaszczepiono ponad 260 000 ludzi na gruźlicę. Okazało się, że więcej ludzi zachorowało wśród szczepionych aniżeli w grupie kontrolnej. Eksperyment szybko przerwano. [Lancet 01.12.80.]

W roku 1990 Journal of American Medical Association opublikował artykuł w którym wykazał, że pomimo zaszczepienia przeciwko odrze 95% dzieci nadal w szkołach wybuchają epidemie. W zdecydowanej większości chorują dzieci szczepione. [Jama 21.11.90] [Ojej, to odporność stada nie działa???]

W 1978 roku USA przeanalizowało zachorowania na odrę w 30 stanach. Okazało się, że ponad 50% chorych dzieci było prawidłowo zaszczepionych przeciwko odrze. [dr R. Mendelsohn].

W 1979 roku Szwecja zrezygnowała ze szczepień przeciwko kokluszowi ponieważ okazało się, że  aż 84% chorych było zaszczepionych prawidłowo 3 razy przeciwko kokluszowi [BMJ 283;696. 181].

W 1960 roku w USA dwu wirusologów ogłosiło, że szczepionka przeciwko polio jest skażona rakotwórczym wirusem SV – 40. Pomimo tego zaszczepiono aż 98 milionów ludzi w USA [Med.JNL. Australia 17/3/1973].

Pomimo 200 lat eksperymentów dzisiaj szczepienia stały się może główną przyczyną zgonów i niepełnosprawności wśród naszych dzieci. [dr Lawrence Wilson, 8 maja 2013 roku]

Rak był praktycznie nieznany dopóki nie wprowadzono przymusowych szczepień przeciwko krowiance. Miałem do czynienia z dwustoma przypadkami raka i nigdy nie widziałem przypadku raka u niezaszczepionej osoby – dr W.B. Clarke z Indiany

Istnieje prawdopodobieństwo, że epidemia AIDS została wywołana przez kampanię masowych szczepień mających wykorzenić ospę. Światowa Organizacja Zdrowia, która sterowała 13-letnią kampanią szczepień, bada nowe dowody naukowe wskazujące na to, że szczepionki na ospę obudziły niespodziewaną epidemię wirusa HIV (…) Dalsze dowody pochodzą z Walter Reed Army Medical Center w Waszyngtonie. Chociaż szczepionka przeciwko ospie nie jest już przechowywana do celów zdrowia publicznego, nowi rekruci Amerykańskich Sił Zbrojnych zostali zaszczepieni dla ostrożności w przypadku ewentualnej walki biologicznej. Rutynowe szczepienia wywołały u 19-letniego rekruta chorobę AIDS (…) Dane Światowej Organizacji Zdrowia wskazują, że największe zakażenia wirusem HIV w Afryce Środkowej przypadają największej ilości szczepień, dane są następujące: Zair 36 878,000; Zambia 19 060,000; Tanzania 14 972,000; Uganda 11 616,000; Malawi 8 118,000; Rwanda 3 382,000 i Burundi 3 274,000 (…) Brazylia, kraj ujęty programem zwalczania ospy, ma największą zachorowalność na AIDS w regionie Ameryki Południowej (…) AIDS po raz pierwszy został zgłoszony w San Francisco w 1981 i było to dwa lata po wizycie w Afryce. Obecnie wiadomo, że państwa te stały się rezerwuarem AIDS już w latach 70. [London Times, 11.05.1987]

Albonico i inni odkryli, że dorośli są znacznie bardziej chronieni przed nie-piersiowymi rakami: genitaliów, prostaty, gastrycznych, skóry, płuc, uszno-nosowo-gardłowych, i innych – o ile mieli kontakt z wirusem odry (ilorazu szans, odds ratio OR = 0.45), różyczki (OR = 0.38), ospy wietrznej (OR = 0.62) we wcześniejszym życiu.  [Med Hypotheses 1998; 51(4): 315-20].

Montella i inni odkryli, że zachorowanie na odrę w dzieciństwie redukuje ryzyko rozwoju chłoniaka w dorosłości [Leuk Res 2006; 30(8): 917-22].

Alexander  i inni odkryli, że infekcja odrą w dzieciństwie jest znacząco ochronna – zmniejsza o połowę – ryzyko rozwoju choroby Hodgkin’a (OR = 0.53) [Br J Cancer 2000; 82(5): 1117-21].

Glaster i inni odkryli ponadto, że chłoniak jest znacząco bardziej prawdopodobny u dorosłych, którzy nie przechodzili zakażenia odrą, świnką czy różyczką w dzieciństwie [In J Cancer 2005; 115(4): 599-605].

Gilham i inni odkryli, że niemowlęta z najmniejszą ekspozycją na powszechne infekcje obarczone są większym ryzykiem rozwoju u nich dziecięcej białaczki [BMJ 2005; 330: 1294].

Urayama i inni również odkryli, że wczesna ekspozycja na infekcje ma ochronne działanie przeciwko białaczce. [Int J Cancer 2011; 128(7): 1632-43].

W świecie nauki jest całkiem dobrze poznane, że przejście przez infekcje we wczesnym życiu zapewnia ochronę przed różnymi postaciami raka w późniejszym życiu. Później urodzone dzieci mają mniej przypadków raka niż te urodzone wcześniej, ponieważ były wystawione na więcej rodzajów infekcji niż ich rodzeństwo. Dzieci, które poszły do żłobka we wcześniejszym wieku, są lepiej chronione przed rakiem z tego samego powodu. Szczepienia odmówiły dzieciom szansy na naturalne zachorowanie i z powodu tego zmniejszenia narażenia na choroby, wzrosła zachorowalność na raka.

Ludzie mogą zasadnie argumentować czy zmniejszenie częstości zachorowań na powszechne choroby w zamian za wzrost zachorowań na raka jest złą czy dobrą rzeczą, ale ta wymiana jest prawdziwa i musi być rozważana, kiedy ważone są uczciwe argumenty stosunku szkód do korzyści wynikających ze szczepień. Rodzice są uprawnieni do  tego, aby posiadać znajomość takich informacji w celu zachowania wyrażenia zgody wynikającej z rzetelnego poinformowania, aby mieli dowolność w zaakceptowaniu lub odrzuceniu szczepień i aby mieli zapewnioną ochronę swoich praw. (Całość przeczytasz tutaj)

————————————————————-

PROWACKU!
NIE OŚMIESZAJ SIĘ I NIE TRAĆ CZASU NA PISANIE BZDUR W KOMENTARZACH!

Nie opisuj tu w dramatycznych słowach historii kuzynki, która zmarła w potwornych  męczarniach na odrę, ani dramatu twojego niezaszczepionego tatusia, który zachorował na gruźlicę, ponieważ ani twoja kuzynka ani twój tatuś nie są statystycznie znaczący.

A ty, rodzicu, nie dawaj wiary takim dramatycznie brzmiącym historiom, ponieważ nie wiesz, czy są prawdziwe. Prawdopodobnie nie są. Ale to i tak nie ma znaczenia, bo tak naprawdę chodzi jedynie o to, żeby cię wystraszyć na śmierć i wzbudzić w tobie poczucie winy, że nie szczepiąc na pewno spowodujesz ciężką chorobę, a nawet śmierć własnego dziecka, a nawet epidemię narodową. To jest apel do twoich emocji, a nie rozumu. Działając emocjonalnie (pod wpływem lęku) działasz nieracjonalnie i taki jest właśnie cel tej zabawy! Zastanów się:

Mnóstwo ludzi umiera co roku z powodu utonięcia lub zadławienia się kluską, a jeszcze więcej ginie w wypadkach komunikacyjnych, ale nikt z tego powodu nie każe zasypywać wszystkich zbiorników wodnych, nie zakazuje jedzenia klusek ani nie postuluje likwidacji ruchu drogowego. Dlaczego?

Wskutek „leczenia” onkologicznego umiera 98% chorych na raka! Jeśli tak bardzo troszczysz się o zdrowie i życie gojów zajmij się walką z tym morderczym procederem, bo co roku umiera tam tylu pacjentów, ilu mieszkańców liczy średniej wielkości miasteczko. To cię nie oburza? Wolisz walczyć z problemem urojonych epidemii, których nie ma i nigdy nie było i w których śmiertelność liczy się w promilach niż z onkologicznym ludobójstwem na wielką skalę?

Nie pisz, że szczepienia zlikwidowały choroby i uratowały życie milionów, bo dajesz tym wyłącznie świadectwo swojego nieuctwa. Szczepienia zostały wprowadzone długo po tym, kiedy choroby zaczęły zanikać, co było zasługą społeczników, którzy wymusili budowę wodociągów i kanalizacji, lepsze warunki pracy robotników, lepsze płace, lepsze budownictwo mieszkaniowe oraz likwidację cuchnących i będących wylęgarnią chorób slumsów. Jest to tak oczywiste i tak często opisywane w podręcznikach historii, że aż niepojęte, że prowacki nic o tym nie wiedzą!

STATYSTYKI wykazują niezbicie, że wielokrotnie więcej ludzi ucierpiało i zmarło z powodu szczepień niż chorób, przed którymi te szczepienia miały chronić!

NIE STRASZ TĘŻCEM!

Tężec był potworną chorobą zabijającą żołnierzy w czasie I wojny światowej, kiedy to armia taplała się w błocie pełnym końskich odchodów. Laseczka tężca jest bakterią żyjącą w jelitach konia, więc każdy, kto nie ma styczności z tymi zwierzętami może spać spokojnie. O ile wiem transport konny odszedł już dawno do historii, a rury wydechowe samochodów emitują mnóstwo toksyn, ale nie tężca. Pałeczki tężca nie ma z całą pewnością ani w piaskownicy, ani na szkolnym boisku, ani tym bardziej w twoim mieszkaniu, jeśli więc tam się zranisz nie musisz wpadać w panikę i lecieć po szczepionkę. Spokojnie, to wygoi się samo!

Przechorowanie tężca nie wytwarza odporności! Logiczny wniosek z tego jest oczywisty: szczepienie przeciw tężcowi również nie wytwarza odporności!!!

Jeśli ktoś przeżyje tę chorobę może zachorować ponownie. Szczepienia (teoretycznie) symulują przechorowanie i w ten sposób (powtórzę jeszcze raz słowo TEORETYCZNIE!) stymulują powstawanie przeciwciał, które dają odporność. W rzeczywistości ta teoria jest oszustwem. Zaszczepiony nie jest chroniony! Za to może doznać bardzo groźnego NOP!

Nie opublikuję również twojego strzelistego credo, że szczepisz swoje dzieci, a mimo to wciąż żyją – mój blog to nie tablica ogłoszeń, gdzie każdy może dać popis swojej głupoty. Ale jeśli chcesz to opublikować w sieci, to przecież ci nie zabraniam! Zrób to w swoim własnym blogu.

Nie powołuj się na ten wyrok sądu, w którym czytamy takie KURIOZALNE uzasadnienie:

Nie ulega wątpliwości, iż jak trafnie podnosił WPWIS w odpowiedzi na skargę, w przypadku szczepień zaliczonych do obowiązkowych – a taki właśnie charakter mają szczepienia przeciwko odrze, śwince, różyczce, błonicy i tężcowi – obowiązujące przepisy nie przewidują sytuacji, że rodzic może sam decydować, czy poddać dziecko szczepieniu, czy też odmówić jego zaszczepienia. Niezasadne są również zarzuty skarżącej odwołujące się do określonych przepisów Konstytucji oraz Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm., dalej jako „Konwencja”). Oba akty dopuszczają bowiem możliwość ustawowego ograniczania praw i wolności w zakresie niezbędnym w demokratycznym państwie m.in. z uwagi na ochronę zdrowia (art. 31 ust. 3 Konstytucji, art. 8 ust. 2 Konwencji). A takie właśnie względy legły u podstaw ustawowej regulacji o obowiązkowych szczepieniach ochronnych, której celem jest eliminacja niebezpieczeństwa szerzenia się w społeczeństwie chorób zakaźnych.

Mimo to zaskarżone decyzje nie mogły się ostać, a to z uwagi na stwierdzone przez Sąd naruszenia przepisów postępowania, skutkujące nieważnością decyzji w części, a w pozostałym zakresie, jako mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, uzasadniające uchylenie decyzji w części nieobjętej wspomnianą nieważnością

Czyli, drogi czytelniku, z tego kuriozalnego uzasadnienia wynika, że wszyscy rodzice zostali pozbawieni praw rodzicielskich, ubezwłasnowolnieni i nie mają zupełnie nic do gadania w kwestii dbania o zdrowie własnego dziecka! Czyżby wszystkie dzieci zostały upaństwowione? A może potajemnie wprowadzono w Polsce totalitarną dyktaturę?

Jeżeli sąd w taki kuriozalny i niezgodny z prawem sposób uzasadni swoją decyzję odwołujesz się od tej decyzji do sądu wyższej instancji. W Polsce NIE MA PRAWNEGO PRZYMUSU SZCZEPIEŃ, a rodzic ma prawo odmówić poddania dziecka dowolnym procedurom medycznym, w tym oczywiście również szczepieniom! A raczej odwrotnie: nikt nie ma prawa (pod groźbą kary) zaszczepić dziecka bez wyraźniej, świadomej i pisemnej zgody rodziców. Rodzic ma też prawo powołać się (skutecznie) na Konstytucję oraz Konwencję o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Po to przecież te prawa zostały spisane, żeby chronić nas przed państwowym i sądowym bezprawiem!

————————————————————-

Przymus szczepień może być wprowadzony jedynie w przypadku wybuchu epidemii.

Jak wyjaśnia nasz blogowy prawnik Lavo:

Obowiązek szczepień nie jest tym samym co przymus szczepień – tutaj zgadzam się z Marią nie tylko ja, ale także i Generalny Inspektorat Sanitarny. Od razu podaję też ciekawy artykuł na ten temat (co prawda na onecie, ale jednak ciekawy) -> http://wiadomosci.onet.pl/kraj/gis-obowiazek-szczepien-nie-jest-rownoznaczny-z-przymusem/e4hs2

Językowo nawet „przymus” to nie to samo, co „obowiązek”. W naszym prawie jest wiele obowiązków, które nie mają żadnych sankcji. Np. obowiązek zawiadamiania o przestępstwie – jak nie zawiadomisz, to nic ci nie zrobią, a przecież to też obowiązek.

Z wyrokami w sprawie szczepień w I instancji jest tak, jak z każdymi innymi sprawami – już o tym pisałem. Jeden sędzia orzeknie tak, a drugi zupełnie inaczej. Nie ma co się tym przejmować, tylko skarżyć orzeczenia sądowe do wyższej instancji (w wyższych instancjach mamy już nie 1 a z reguły 3 sędziów, więc ryzyko pomyłki czy stronniczości jest tutaj zdecydowanie mniejsze). A jak nie uda nam się w II instancji to zawsze zostaje nam skarga kasacyjna – albo do Sądu Najwyższego albo do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w zależności czy mamy postępowanie sądowe czy sądowo administracyjne. Są wyroki, na podstawie których można nie szczepić dzieci, ale z reguły to nie są wyroki sądów I-instancyjnych, tylko tych II instancyjnych.

Co do pozywania sędziego za złe wyroki, to nie działa to tak bezpośrednio. Sędziego o to nie pozywamy, tylko odwołujemy się do sądu wyższej instancji. Jak sąd wyższej instancji uchyli bzdurny wyrok sądu I instancji, to to i tak działa na niekorzyść sędziego, który wydał takie „cudo”. Każde uchylenie wyroku jest odnotowywane w aktach sędziego, a im więcej takich odnotowań, tym większa kontrola sędziego, gorsze perspektywy rozwoju zawodowego (nie lubię tego określenia), a nawet i dyscyplinarka i zniesienie z urzędu. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby złożyć skargę na takiego sędziego bezpośrednio do prezesa danego sądu. Poza tym, jeśli doszłoby do szkody na skutek wydanego przez sąd wyroku, zawsze możemy złożyć pozew o odszkodowanie od Skarbu Państwa. A Skarb Państwa upaść nigdy nie może, więc jest wypłacalny.

Odpowiedź na moje pytanie, czy można złożyć na sędziego, który wydał wyrok niezgodny z obowiązującym prawem doniesienie do prokuratury:

To akurat można zrobić. Sędziowie są funkcjonariuszami publicznymi (jak np. policjanci czy posłowie). Ich zakres odpowiedzialności za to co robią jest znacznie większy, niż przeciętnego Kowalskiego. W praktyce oznacza to, że kary są wobec nich dużo surowsze, niż gdyby ten sam czyn popełnił zwykły człowiek. Jeśli uważamy, że sędzia popełnił przestępstwo, to jak najbardziej możemy zgłosić to do prokuratury – trzeba tylko wskazać co dokładnie sędzia zrobił i z jakiego artykułu chcemy go ścigać.

————————————————————-

O CO TAK NAPRAWDĘ CHODZI Z PRZYMUSEM SZCZEPIEŃ?

W CZYIM TO JEST INTERESIE?

  • Czy to prawda, że kiedyś choroby wieku dziecięcego dziesiątkowały populację?
  • Czy to prawda, że bez szczepień choroby „wrócą” i „będą zabijały”?
  • Czy firmy farmaceutyczne naprawdę szczerze troszczą się o nasze zdrowie?

Odpowiedź na wszystkie te pytania brzmi: NIE!

Choroby wieku dziecięcego nigdy nie zbierały żniwa śmierci, co każdy może (i koniecznie powinien) sprawdzić w roczniku statystycznym.

Kilka kliknięć myszą i kłamstwa oraz kampania zastraszania prowacków walą się w gruzy!

Choroby nie mogą ‚wrócić’, bo nigdy nie odeszły.

Choroby były, są i będą. Mimo masowych szczepień wciąż wybuchają wielkie epidemie, a chorują głównie zaszczepieni (jako że stanowią większość społeczeństwa).

Firmy farmaceutyczne nie troszczą się o nasze zdrowie, a jedynie o swój zysk.

To jest biznes. I to wyjątkowo lukratywny!

Firmy farmaceutyczne jak papugi powtarzają hasełko, że taniej jest zapobiegać niż leczyć, więc każą się szczepić – ale to jest z ich strony psychomanipulacja!!!

Owszem, jeśli będziesz zdrowy nie wydasz na leki i zaoszczędzisz, ale z punktu widzenia firmy farmaceutycznej będzie to strata, bo firma nie zarobi.

Firmie opłaca się leczyć.

O co więc chodzi????

Skoro szczepienia zapobiegają chorobom, to gdzie jest zarobek BigPharma?

Zarobek jest podwójny: najpierw szczepi się zdrowych, co przynosi spore zyski, pod pretekstem profilaktyki wstrzykuje się zdrowym dzieciom groźne toksyny i tym sposobem zdrowe dzieci przerabia się na przewlekle chore, wymagające długotrwałego i drogiego leczenia! To dopiero jest biznes!!!

Koszt produkcji szczepionki to ok. 10 centów. Koszt sprzedaży to od 11 dolarów wzwyż, czyli  jest 100 razy większy albo jak kto woli 10000% – dr Jerzy Jaśkowski

Policz sobie pi razy oko, ile można zarobić wstrzykując pod przymusem każdemu mieszkańcowi ziemi szczepionkę (lub całe mnóstwo szczepionek) wraz z 3 dawkami przypominającymi.
Czujesz zawrót głowy?
A teraz pomyśl:
A co, jeśli celem szczepień nie jest profilaktyka, lecz osłabianie systemu immunologicznego i wszczepianie toksyn, bakterii i wirusów, czyli produkcja ludzi przewlekle chorych, których trzeba leczyć przez całe życie…?

Na zdrowiu firmy farmaceutyczne i lekarze nie zarabiają ani grosza!

Oni zbijają kapitał na chorobach! Im więcej chorych, tym więcej pieniędzy. To jest potężny biznes i wprost niewyobrażalne pieniądze.

Pomyśl o tym zanim zaszczepisz!

Przekupstwo normą w przemyśle szczepionkowym

Secret government documents reveal vaccines to be a total hoax

Trochę mało znanych faktów o szczepieniach (przeczytajcie koniecznie!)

————————————————————-

Jak walczyć z sądowym bezprawiem pokazał wspaniały ojciec i świadomy swoich praw obywatel, Dominik Małysz ze Słupcy.
Wielki szacun, panie Dominiku!

Małyszowie wygrali w sądzie z sanepidem

8 lipca w Koninie rozstrzygnęła się sprawa Eweliny i Dominika Małyszów, którym słupecki sąd, z powództwa sanepidu, nakazał poddać ich dziecko obowiązkowym szczepieniom. Przypomnijmy, że na łamach naszego tygodnika opisywaliśmy sytuację rodziny Małyszów. Sprawa dotyczyła odmowy poddania szczepień ich półtorarocznego synka Franka. Mimo pisemnych wezwań z sanepidu, rodzice nadal odmawiali poddania swojego synka obowiązkowym szczepieniom. Według nich, przemawiały za tym negatywne skutki niepożądanych odczynów poszczepiennych. Wobec uchylania się rodziców od obowiązkowych szczepień, słupecki sanepid skierował sprawę do sądu rodzinnego, który argumentów rodziców nie uwzględnił i nakazał małżeństwu ze Słupcy poddać dziecko obowiązkowym szczepieniom. Rozprawa odbyła się na początku marca br. Natomiast w kwietniu Małyszowie złożyli zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez sędziego Sądu Rejonowego w Słupcy i dyrektora słupeckiego sanepidu.

– Chciałbym podkreślić, że żaden sąd ani sanepid nie będą decydować i przymuszać nas do szczepienia, gdyż jest to bezprawne. Czekam na decyzję prokuratury w tej sprawie – oświadczył wówczas Dominik Małysz.

Tu jest historia mamy, która bez pomocy adwokata wygrała proces w sądzie:

Szczepienie dzieci nie jest obowiązkowe! Jest wyrok sądu.

Jak pro-szczepionkowcy robią z ludzi idiotów (za ich bezkrytycznym przyzwoleniem)

Porada prawnika w sprawie kosztów i procedur sądowych znajduje się na samym dole tej strony.

————————————————————-

Szczegółowa instrukcja dla świeżo upieczonych rodziców jak odeprzeć atak medycznych faszystów w szpitalu położniczym

W szpitalu jedynie stała obecność przytomnej osoby dorosłej gwarantuje w 100%, że dziecko nie zostanie zaszczepione lub poddane innym zabiegom medycznym bez zgody rodziców.

Kochani, niektórzy zadają mi pytanie „jakich argumentów użyć przeciwko szczepionce, którą na siłę chcą podać mojemu świeżo urodzonemu dziecku?” Odpowiedź brzmi: ŻADNYCH! Nie podawaj żadnych informacji na temat skutków ubocznych,  nieskuteczności lub bezsensu danej szczepionki, bo nie jesteś ekspertem (ale możesz wymienić szkodliwe składniki szczepionki z ulotki pobranej z internetu). To lekarz jest „ekspertem” (od bogacenia się na waszej krzywdzie) i „autorytetem” (od zmuszania siłą i brutalną przemocą), więc cokolwiek powiecie on obali waszą argumentację przy pomocy kłamstw i zastraszania i będziecie się przerzucali argumentami „strzyżono-golono” do końca świata. Lekarz wezwie posiłki i będziecie się użerać z całym Wielkim Konsylium Złożonym z Wielkich Doktorów, Którzy Wiedzą Najlepiej – i po wam to? Pieniądze z premii za wysoką wyszczepialność są świętą religią pediatrów, więc zrobią naprawdę wszystko, żeby tylko nie stracić ani złotówki!

Co więc musicie zrobić?

Zastosować metodę znaną z kursów asertywności, która nazywa się „zdarta płyta”.

Zamieniacie się w zdartą winylową płytę, która się zacięła i powtarza w kółko te 2 zdania:

Jako rodzice to my i tylko my decydujemy o tym, czy szczepić nasze dziecko. Wszelkie próby poddania naszego dziecka jakimkolwiek procedurom medycznym wbrew naszej woli są przestępstwem i zostaną zgłoszone do prokuratury.

192 k.k.§1. Kto wykonuje zabieg leczniczy bez zgody pacjenta, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. §2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Prawnicy uważają, że wola chorego jest prawem najwyższym, czyli starają się jak najbardziej rozszerzyć rolę zgody pacjenta, zaś lekarze uważają, że dobro chorego jest prawem największym, czyli starają się zminimalizować rolę zgody pacjenta.

Lekarze próbują ubezwłasnowolnić pacjentów i ich rodziny uzasadniając przemoc argumentem „dla dobra pacjenta / społeczeństwa”, więc musimy się przed tym bronić ze wszystkich sił!

————————————————————-

Aj waj!!!! Odra to śmiertelna choroba! Dr Grzesiowski twierdzi, że dzieci wymierały masowo na choroby zakaźne jeszcze w latach 70!
Pytanie tylko, skąd w takim razie brali się dorośli? Czyż dorośli nie powstają z dzieci?

Jeśli wierzysz w histeryczne wrzaski prowacków w nieuczciwy i prymitywny sposób reklamujących swój śmiercionośny, ale bardzo lukratywny chłam popatrz, jak traktowano odrę w latach, o których mówi w.w. medyczny celebryta.

„Nie przejmuj się, to nie jest poważne!”

„Jeśli pański syn odpręży się, to przejdzie mu za kilka dni. To tylko odra!”

„On ma tylko odrę! Gdyby miał gangrenę albo dur brzuszny to byłoby coś. Ale odra nie ma żadnej klasy. To dziecięca przypadłość i będą się z nas śmiać”.

„Ale wszyscy mieliśmy odrę, więc to nie jest problem”.

„- Cóż, ma wszystkie objawy: wysoka temperatura, wiele kropek na ciele i SZEROKI UŚMIECH.

– SZEROKI WSPANIAŁY UŚMIECH?

– Tak, nie musi chodzić do szkoły przez kilka dni!”

Naiwnym i zastrachanym wizją śmierci dziecka w męczarniach z powodu ospy wietrznej, świnki, odry czy kokluszu (trzymajcie mnie, bo mam konwulsje ze śmiechu!!!) udzielę jednej dobrej rady: wróćcie do szkolnych lektur! Tak, do lektur, czyli do literatury pięknej, bo chyba spałaś / spałeś na lekcjach polskiego, skoro dajesz sobie wmówić, że w pierwszej połowie XX wieku dzieci masowo wymierały, niczym dinozaury, z powodu ospy wietrznej czy innych chorób wieku dziecięcego, przedstawianych przez psychopatów ze strzykawkami jako najprawdziwsze plagi egipskie lub czarna śmierć. Gdyby tak było, to z całą pewnością wielcy pisarze opisywaliby to w dramatyczny, rozrywający duszę sposób. Znajdź mi jakąkolwiek powieść z XIX czy XX wieku, w której opisane są masowe (albo nawet nie masowe) zgony dzieci z powodu ospy (nie prawdziwej! wietrznej!), świnki, odry itp.! Znajdź powieść, w której opisane są masowe paraliże z powodu choroby Heinego-Mediny (tak się dawniej nazywało polio)! Owszem, sporadycznie zdarzały się zgony z powodu błonicy (zwanej dawniej krupem), ale ja proszę o relację, że choroby wieku dziecięcego zbierały jakieś wielkie (lub nawet niewielkie) żniwo. Urszulka? Janko muzykant? Mamy dwa, pojedyncze przypadki zgonu (a nie wielką epidemię ze stosem trupów), więc bierzcie się do roboty! Nie przekonuje mnie również Wielka Brytania. Tam nie mają słońca, a co gorsze, dzieci robotników początków ery industrialnej mieszkały w ciemnych slumsach, więc cierpiały z powodu chronicznego niedoboru witaminy D3 oraz zagrażającego życiu niedożywienia. Co więcej (możecie o tym przeczytać np. w powieściach Charles’a Dickensa – czytaliście???) – te dzieci pracowały w ciemnych i zimnych fabrykach, boso, brodząc w kałużach wody, od 6 roku życia! Dzieci ze slumsów też zostawmy – dziś nikt w takich warunkach nie żyje i nikt nie zmusza dzieci do pracy. Proszę szukać i sypać przykładami dobrze odżywionych dzieci z klasy średniej lub wyższej, umierających na świnkę i ospę wietrzną (NIE CZARNĄ)! Możecie też przekonać mnie danymi statystycznymi – do roboty, znajdźcie mi te stosy dziecięcych trupów!!!

Opłaceni przez firmy farmaceutyczne proszczepionkowi naganiacze i ogłupieni przez media użyteczni idioci krzyczą w mediach i Internecie, że dzieci nieszczepione stanowią zagrożenie dla zaszczepionych.

Halo!!! Czy nie widzisz, że ktoś robi z ciebie kompletnego idiotę kpiąc z twojej zdolności do logicznego myślenia???

Pomyśl LOGICZNIE człowieku:

Proszczepionkowcy zapewniają cię, że nawet w razie wybuchu epidemii twoje zaszczepione dziecko będzie odporne i nie zachoruje i jednocześnie wciskają ci kit, że twoje zaszczepione dziecko zachoruje z powodu kontaktu z zdrowym (!!!), ale nieszczepionym dzieckiem.

Elementarna logika poszła w las, ale nikt tego nie widzi?!

[Dyskusja na ten temat odbyła się w komentarzach, warto przeczytać: https://astromaria.wordpress.com/szczepienia/comment-page-8/#comment-64922 a gdyby link nie działał (na WordPress ostatnio dzieją się dziwne rzeczy), możecie znaleźć ten komentarz po dacie: 23/02/2016 o 20:11].

Jeżeli zdrowe nieszczepione dzieci stanowią zagrożenie dla zaszczepionych, to znaczy że szczepienia nie chronią przed zachorowaniem, a to oznacza, że są nieskuteczne i niczym nieuzasadnione!

Jeśli twój nowocześnie wykształcony lekarz oświeca cię takimi „mądrościami” czym prędzej zmień go na innego, bo to bezmyślny, niebezpieczny jak pijana małpa z brzytwą kretyn!

Tak naprawdę jest dokładnie na odwrót: to dzieci szczepione stanowią zagrożenie dla otoczenia, nie tylko dla noworodków i wcześniaków, osób o osłabionym układzie immunologicznym, starców i chorych na raka, lecz również dla swojego rodzeństwa, a nawet rodziców!

Jeśli szczepisz, chociaż doskonale wiesz, że szczepienia nie chronią przed chorobami, to władze powinny ci odebrać dzieci i oddać je na wychowanie „rodzinie zastępczej”, np. homoseksualistom lub kochającym pedofilom (jak to się już powszechnie dzieje na „cywilizowanym” Zachodzie), ponieważ świadomie i z premedytacją im szkodzisz, pozwalając wstrzykiwać im groźne dla zdrowia i życia toksyny bez żadnego uzasadnienia medycznego.

Zostaw w spokoju tych, którzy nie chcą szczepić, to ich problem, jeśli poniosą złe skutki swojej decyzji.

Jeśli WIERZYSZ, że

  • szczepienia są dla naszego dobra,
  • lekarze, rządy i CDC nie zatwierdziliby niczego, co szkodzi zdrowiu naszych dzieci,
  • szczepionki są skuteczne i bezpieczne,
  • są robione na bazie wody lub soli fizjologicznej i nie zawierają niczego obrzydliwego ani toksycznego

przyjmij do wiadomości, że WIARA JEST PRZECIWIEŃSTWEM WIEDZY. W sprawie wiary to się chodzi do guru w sekcie, a nie do lekarza. Szczepienia to nie (?) sekta! Przy podejmowaniu decyzji „szczepić czy nie szczepić” wiara jest najgorszym doradcą. W tym przypadku potrzebujesz tylko i wyłącznie RZETELNEJ I OBIEKTYWNEJ WIEDZY. Słuchanie nakazów lekarza nie jest zdobywaniem wiedzy, lecz dawaniem wiary jego zapewnieniom i biernym poddawaniem się presji. Wierzysz, że lekarz dobrze ci radzi, bo jest fachowcem, ale gwarantuję ci, że gdybyś zdobył wiedzę, to byś stracił wiarę. Lekarz przekazuje ci to, czego go nauczono w czasie studiów (w najlepszym razie), co mu powiedzieli handlowcy z firm farmaceutycznych (w dużo gorszym razie) lub za co mu dano w łapę (w najgorszym i niedopuszczalnym, ale bardzo częstym razie).

Przemyśl naprawdę głęboko dylemat: co jest dla ciebie ważniejsze: uniknięcie etykietki oszołoma i teoretyka spisku czy posiadanie zdrowych i inteligentnych dzieci?

Jeśli bardziej boisz się szyderstw i tego, że nazwą cię teoretykiem spisku niż tego, że twoje dziecko poważnie ucierpi na skutek szczepień, to proszę bardzo, złóż je w ofierze na ołtarzu religii wakcynologicznej. Owce i barany będą cię szanować, bo staniesz się taki sam jak całe bezmyślne stado, a twoje dzieci będą cierpieć, ale oczywiście nie, nie od szczepień: od „przypadkowej korelacji czasowej zachodzącej między szczepieniem a chorobą lub autyzmem”.

Jeśli jednak jesteś Człowiekiem, osobnikiem odważnym i samodzielnie myślącym, który za nic ma ujadanie małych, zaplutych jadem wakcynologicznych kundelków zrezygnuj z wiary i zdobądź wiedzę. Czytaj, analizuj, obserwuj i myśl samodzielnie.

dlaczego nie szczepię książki o szczepieniach

Co lekarze wiedzą na temat szczepień?

Nic, ponieważ ich tego nie uczono!!!

Lekarze wierzą, że szczepionka to woda lub płyn fizjologiczny, w którym pływa kilka osłabionych bakterii lub wirusów. Ja też tak to sobie wyobrażałam, bo w życiu nie przyszłoby mi do głowy, że szczepionkę robi się na kurzych jajach, małpich nerkach, komórkach rakowych, tkankach ludzkiego płodu i podobnych obrzydlistwach, po czym konserwuje się to rtęcią w najbardziej wchłanialnej dla żywego organizmu postaci.

Nieliczni lekarze, którzy zdobyli się na odwagę przyznania się do niewiedzy i zaczęli czytać ulotki szczepionek oraz dokształcać się w tej dziedzinie opowiadają, co ze zgrozą odkryli:

Macie dość słuchania, że szczepionki są dobre, bo „lekarz to zaleca”, „w CDC wszyscy są zgodni, że”…, „rząd na pewno nie zatwierdziłby czegoś, co szkodzi ludziom” bla bla bla?

Zamiast kłócić się strzyżono-golono zastosujcie metodę tej mamy: spiszcie wszystkie składniki szczepionek z oficjalnej strony CDC:

Medium 199, Minimum Essential Medium, fosfaty, rekombinowane ludzkie albuminy, neomycin, sorbitol, hydrolizowana żelatyna, kultury komórek embrionów kurzych płodów, WI-38 ludzkie diploidalne fibroblasty płuc, kwasy kazeinowe, drożdże, siarczan amonu, Polysorbate 80, bufor bursztynianowy, fosforan glinu, bulion sojowy peptonu, 2-fenoksyetanol, formaldehyd, neomycin, streptomycin, polymyxin B, komórki małpich nerek, Eagle MEM modified medium, białka surowicy cielęcej, sacharoza, cytrynian sodowy, monohydrat fosforanu sodu jednozasadowego, wodorotlenek sodu, podłoża do hodowli komórkowej, płodowa surowica bydlęca, komórki vero (DNA ze świńskich cirkowirusów), formalina, białka drożdży, wodorotlenek glinu, aminokwasy, bufor fosforanowy, polysorbate 20, neomycin sulfate, MRC-5 ludzkie komórki płodowe

Kto o zdrowych zmysłach wstrzyknąłby coś takiego do krwi swojemu dziecku????

https://truthkings.com/mom-says-giving-child-ingredients-vaccines-moms-threaten-cps/

————————————————————-

Król Herod zamienił miecz na strzykawki? Czyżby miało się narodzić cudowne dziecię albo całe pokolenie, które miało zmienić ten świat, ale nie zmieni, bo zostało zamienione w armię autystycznych zombie?

odporność-dzieci

Viera Scheibner

Faszysta Hitler wymyślił „pasożyta społecznego”, a faszyści wakcynologiczni „pasożyta immunologicznego”.

Jeśli władza odbiera rodzicom dzieci z powodu nieszczepienia lub „niewłaściwych” poglądów to znaczy, że wrócił faszyzm. Poprzedni faszyzm (Hitler i II wojna światowa) również był sponsorowany przez kartele chemiczno-farmaceutyczne (IG Farben). [Przeczytaj To wszystko, o czym chciałeś dowiedzieć się o brukselskiej Unii Europejskiej – ale nikt nie odważył się Ciebie poinformować]

Ebola – kupione kłamstwa w mediach, aktorzy ze slumsów „umierają” dla swojej publiczności!

UWAGA!!! Prezydent podpisał NIE PRZYMUS, lecz OBOWIĄZEK szczepień. Piszę to nie po to, żeby bronić prezydenta (to nie mój prezydent), lecz żeby was uspokoić, żebyście nie panikowali, że wprowadzono jakiś totalitarny przymus i że będziecie bulić 50 000 zł kary jeśli odmówicie zaszczepienia dziecka! W systemie prawnym nic się nie zmieniło!

Szczepionka Gardasil / Silgard jest jedną z najniebezpieczniejszych w dziejach świata szczepionek. Coraz głośniej mówi się o tym, że będzie to największy skandal medyczny wszech czasów! Jeśli nie odmówicie mafii medycznej i pozwolicie ją wstrzyknąć swojej córce możecie być pewni, że nie tylko nie doczekacie się wnuków, ale nawet musicie się liczyć z trwałym kalectwem, a nawet zgonem córki. Szczerze apeluję do wszystkich nienawidzących mnie pseudoracjonalistów i osób ślepo za nimi podążających: nie mówcie, że na złość Astromarii odmrozicie sobie uszy, czyli poddacie córki szczepieniu. Nie mścij się na własnym dziecku za swoją głupotę, przejawiającą się w niechęci do samodzielnego zdobywania wiedzy. Wiedza to potęga, a brak wiedzy to śmiertelna pułapka. Zanim zaszczepisz poszukaj rzetelnej (niesponsorowanej przez BigPharma) wiedzy. Nie daj się nabrać, że brak dowodów na korelację przyczynowo skutkową między szczepieniem a kalectwem. Równie dobrze możesz uwierzyć w brak takiej korelacji między wejściem pod rozpędzony pociąg i śmiercią. W dalszej części znajdziesz filmy, które powinny dać ci do myślenia. I błagam! Nie daj sobie wmówić, że te wszystkie ofiary to histeryczki, które udają. Nie dawaj się aż tak ogłupiać proszczepionkowcom!

TYLKO PSYCHOPACI I OSOBNICY O OSOBOWOŚCI AUTORYTARNEJ MOGĄ DOMAGAĆ SIĘ WPROWADZENIA TOTALITARNEGO PRZYMUSU. 
Normalni ludzie nikogo do niczego nie zmuszają, domagają się jedynie poszanowania prawa wyboru.
Jeśli nie szanujesz praw innych ludzi i domagasz się wprowadzenia przymusu szczepień, to znaczy, że jesteś psychopatą i faszystą, prawdziwym nowym wcieleniem Hitlera albo Stalina. Jeśli jesteś psychopatą i zamordystą nie czytaj tego bloga i nie trać czasu na pisanie komentarza, bo i tak go nie opublikuję. Psychopatów powinno się izolować w dobrze strzeżonych więzieniach, a nie dopuszczać do głosu w dyskusji.

Jeśli boisz się chorób wieku dziecięcego to mam dla ciebie jedyną, logiczną radę: zaszczep swoje dzieci! Jeśli szczepionki są skuteczne i bezpieczne, to ze strony nieszczepionych nic im nie grozi – są przecież uodpornione! Niezaszczepieni umrą, a zaszczepionym włos z głowy nie spadnie! To chyba logiczne? Skoro tak, to czego się czepiasz nieszczepiących???

Gdyby dzieciom groziła pewna śmierć z powodu braku szczepień, to z całą pewnością ludzkości już od dawna by na tej planecie nie było. Ludzkość wymarłaby już w czasach jaskiniowych, gdzie (jak wiadomo) medycyny i jej ukochanych szczepionek nie było!

Pierwsze szczepienia wprowadzono w latach 30. XX wieku, a zmasowane szczepienia w latach 80. i 90. Od czasów Adama i Ewy aż do XX wieku ludzkość nie znała i nie stosowała żadnych szczepionek! Mimo to nastąpiła tzw. „bomba demograficzna”, tak rzekomo potężna, że według nieukowców jest nas na tej planecie za dużo! Obecnie nieuka martwi się nie o to, co zrobić, żeby było nas jeszcze więcej, lecz o to, co zrobić, żeby było nas o 90% mniej! Szczepienia są nie po to, żeby powiększać bombę demograficzną, lecz po to, żeby dokonać depopulacji globu!

Natura wyposażyła każde rodzące się dziecko w sprawnie działający układ odpornościowy po to, żeby ludzkość trwała na wieki. Natura zadbała też o to, żeby nic się w ludzkim genomie nie zepsuło, więc sama dokonuje eugeniki i eutanazji na najsłabszych i niezdolnych do życia osobnikach i robi to w jedyny właściwy sposób. Nieukowcy nie muszą jej w tym wyręczać ani bawić się w Boga, bo są równie głupi jak uczeń czarnoksiężnika, który nie potrafił zapanować nad siłami, które bezmyślnie uruchomił. To nie Natura nas eksterminuje chorobami zakaźnymi. Jak dotąd nawet czarna śmierć tego nie dokonała. Wykończy nas nieuka i nieukowcy!

————————————————————-

Lekarze są tacy sami jak adwokaci; jedyna różnica między nimi polega na tym, że adwokaci cię ograbiają, podczas gdy lekarze nie tylko cię ograbiają, ale i zabijają – Anton Czechow

Zdrowie to stan, o którym medycyna nie ma nic do powiedzenia – W.H. Auden

Lekarz leczy chorobę, a zabija pacjenta – Francis Bacon

Niektóre lekarstwa szkodzą bardziej niż sama choroba – Publiusz Syrus

W starożytnych Chinach lekarz był dobrze opłacany, ale tylko dopóty, dopóki wszyscy jego podopieczni byli zdrowi. Gdy ktoś zachorował lekarzowi potrącano z pensji. Im więcej miał chorych, tym mniej zarabiał i odwrotnie – im więcej było zdrowych, tym lepiej mu się powodziło. To był najlepszy system medyczny na świecie, ponieważ mobilizował lekarza do autentycznej dbałości o swoich podopiecznych.

Obecna służba zdrowia jest oparta na zupełnym przeciwieństwie systemu chińskiego: pieniądze idą za pacjentem, a więc za chorym. Im więcej chorych i im dłuższego leczenia ci chorzy wymagają, tym więcej zarabia lekarz i BigPharma. Im więcej chorych tym lepiej kręci się interes! To sprawia, że nie mamy służby zdrowia, lecz służbę chorób! W tym systemie medycyna, zamiast przywracać zdrowie, rujnuje je i niszczy!

Nie wierzcie, że szczepienia są pomyślane dla dobra waszych dzieci! Zdrowie się nie opłaca! Wasze dzieci to maszynka do zarabiania wielkich pieniędzy, więc celowo wywołuje się u nich choroby przewlekłe i przewlekle się je „leczy”. Przemyślcie to sobie samodzielnie!

Choroby wieku dziecięcego nie stanowią i nigdy nie stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia dzieci, z wyjątkiem dzieci skrajnie niedożywionych, zaniedbanych i genetycznie uszkodzonych. Wręcz przeciwnie, przechorowanie tych chorób daje trwałą odporność na pewne rodzaje nowotworów, cukrzycę, chorobę Parkinsona i inne choroby podeszłego wieku. O tym piszę w dalszej części.

To nie choroby wieku dziecięcego, lecz szczepienia są przyczyną groźnych chorób i śmierci dzieci!

Nie daj się ogłupić, a zwłaszcza zastraszyć siejącym niczym nieuzasadnioną panikę pro-szczepionkowym agitatorom i pomyśl, czy warto zamieniać niegroźne i przemijające bez śladu banalne choroby wieku dziecięcego (na które do niedawna chorowały wszystkie dzieci) na nieuleczalne choroby przewlekłe, takie jak nowotwory, cukrzyca, autyzm, paraliż itp.

Pamiętaj, że

LĘK JEST NAJGORSZYM DORADCĄ!
Nigdy nie podejmuj decyzji o szczepieniu pod wpływem lęku, a najlepiej w ogóle nie słuchaj, jeśli ktoś stara się wzbudzić w tobie lęk zamiast użyć argumentów merytorycznych.
Zawsze ŻĄDAJ PRZECZYTANIA NA GŁOS podanych w ulotce składu i skutków ubocznych / działań niepożądanych szczepionki.

Producent informuje o wszystkich tragicznych skutkach, ponieważ w ten sposób chroni się przed odpowiedzialnością karną.

Nie oglądaj reklam szczepionek tworzonych przez psychopatów, którzy powinni kręcić hollywoodzkie horrory, a nie reklamy środków medycznych. Pamiętaj też, że lekarze nie zawsze są źli i skorumpowani przez Wielką Farmę. Większość z nich jest po prostu wyedukowana w korporacyjnych uczelniach kształcących sprzedawców leków, a nie uzdrowicieli i zwyczajnie nie ma czasu na dokształcanie się we własnym zakresie. Wielka Farma wysyła do nich swoich „repów”, żeby instruowali ich, jak skutecznie wciskać pacjentom leki, a przede wszystkim jak NIE SŁUCHAĆ racjonalnych i naukowych argumentów przeciwników szczepień.

Nie słuchaj też płatnych trolli, których jest w sieci zatrzęsienie. Naucz się myśleć logicznie, a przede wszystkim ZDOBYWAJ WIEDZĘ z nieskorumpowanych źródeł!

————————————————————-

Do czego zdolni są lekarze pokazały Procesy Norymberskie. Godny zastanowienia jest również fakt, że 75% lekarzy wstąpiło do NSDAP. Żadna inna grupa zawodowa nie wykazała takiej gorliwości . Jakimi potworami potrafią być lekarze pokazała afera łowców skór, kiedy to za kilkaset złotych „prowizji” od zakładów pogrzebowych lekarze w wyjątkowo okrutny sposób uśmiercali pavulonem pacjentów, do których ratowania zostali wezwani. Pacjent umierał w pełni świadomy, powoli się dusząc, a lekarz czekał spokojnie, aż skona. Lekarze przymuszający do szczepień działają tak samo jak łowcy skór. Doskonale wiedzą, że narażają dziecko na śmierć lub poważny uszczerbek na zdrowiu, jednak dla kilku srebrników, które dostają od karteli farmaceutycznych zapominają o sumieniu i ślubowaniu, że mają leczyć, a nie uśmiercać. Różnica jest jedynie w tym, kto im płaci. Łowcy skór dostawali pieniądze od firm pogrzebowych, a szczepiący od big pharma. Jedni i drudzy posługują się trucizną w strzykawce. Lekarzami często zostają osoby zafascynowane śmiercią i absolutną władzą nad życiem pacjentów. Taki lekarz czuje się jak bóg, od którego zależy, czy pacjent przeżyje czy umrze. Doktorzy tacy jak Jack Kevorkian, Harold Shipman czy Michael Swango zostali przyłapani na gorącym uczynku, osądzeni i skazani, a o ilu podobnych sprawach nie wiemy? Skazani lekarze to prawdopodobnie wierzchołek ogromnej góry lodowej. Czy przypadkiem ten zawód nie przyciąga psychopatów, którzy czerpią przyjemność z uśmiercania bezbronnych ludzi?

Nie mogę pojąć, że ktokolwiek waha się donieść na policję na uzbrojonego w strzykawkę z trucizną bandziora. Czy gdyby za waszym dzieckiem biegał morderca z pistoletem i krzyczał, że jest przymus poddania się egzekucji pod groźbą kary administracyjnej też balibyście się iść z tym na policję?

Z kartelem farmaceutycznym nie wygrasz, bo załatwił sobie nietykalność prawną, ale zawsze możesz oskarżyć lekarza (personalnie, Jana Kowalskiego), że podał twojemu dziecku coś, co doprowadziło u niego do ciężkich komplikacji zdrowotnych. Lekarzy immunitet nie chroni.

Czas, żeby to konowały zaczęły się bać!

O lekarzach mordercach możecie poczytać tutaj http://murderpedia.org/ (np. Michael Swango, Harold Shipman)

Przeczytaj też:

Kto nie dochodzi swoich praw nie ma ich wcale!

Musisz wyrazić swoją zgodę, żeby być rządzonym

Jeśli szantażują was groźbą nieprzyjęcia dziecka do przedszkola lub szkoły – to również jest bezprawie!
Marek Chmaj, prawnik konstytucjonalista:

Art. 70 konstytucji stanowi, że każdy ma prawo do nauki, a nauka do 18. roku życia jest obowiązkowa. Władze muszą zapewnić powszechny i równy dostęp do szeroko rozumianego wykształcenia, także wczesnoszkolnego. Ograniczenia w konstytucyjnych prawach i wolnościach mogą być wprowadzone wyłącznie w formie ustawowej, z powołaniem się na cele wskazane w art. 31 ust. 3 konstytucji, gdzie odnaleźć można m.in. ochronę zdrowia. Nawet gdyby uznać, że zakaz przyjmowania do szkół czy przedszkoli nieszczepionych dzieci nie godzi wprost w istotę prawa do nauki, to nie budzi wątpliwości, że nie może on zostać wprowadzony na mocy uchwały rady miasta czy gminy. Do tego muszą być wykorzystane tylko rozwiązania ustawowe.
Cały artykuł w gadzinówce Szechtera

Szczepisz dziecko przeciw tężcowi? Przeczytaj, jak cię robią w konia:

Szczepionkowa propaganda – tężec

Nazi Medicine and the Nuremberg Trials From Medical Warcrimes to Informed Consent
http://www.palgrave.com/page/detail/nazi-medicine-and-the-nuremberg-trials-paul-julian-weindling/?K=9781403939111

Widziałaś w telewizji reklamę szczepionki, która straszyła chorobą lub śmiercią dziecka lub w inny sposób cię przeraziła? Masz prawo domagać się jej usunięcia! Taka reklama jest nieetyczna, a co więcej łamie prawo!

Obraża cię reklama? Możesz ją łatwo zaskarżyć

nie powinno się motywować do zakupu produktu poprzez wykorzystywanie zdarzeń losowych, wywoływanie lęku lub poczucia strachu, wprowadzać w błąd jej odbiorców

Zakazana reklama szczepionki

Reklama przestawia wskazania do stosowania leku „w sposób nieodpowiedni i zatrważający, wzbudzający w odbiorcy uczucie strachu i zagrożenia„. Natomiast zgodnie z prawem reklama leku nie może mieć formy zatrważającej i błędnie informować o wskazaniach terapeutycznych.

Lekarz nie ma prawa przekazywać sanepidowi ani wojewodzie danych pacjenta. Zastanówcie się, czy nie daje wam to podstaw do pozwania lekarza lub przychodni do sądu.

Dr Jerzy Jaśkowski:

Postarajmy się postępowanie Wojewody odnieść do przepisów krajowych, na przykład do ustawy o ochronie danych osobowych.

Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 30 lipca 2014 roku przypomniał wszystkim organom stosującym prawo w Polsce, że tajemnica lekarska jest zapisana nie tylko w Ustawie o zawodach lekarza i lekarza dentysty, ale jest też wartością konstytucyjnie chronioną. Wydaje się, że Urząd Wojewody bez wątpienia jest organem państwowym stosującym prawo.

Ukazał się także wywiad dr Wojciecha Wiewiórowskiego, Generalnego Inspektora Danych Osobowych. Pan dr Wiewiórowski stwierdził jednoznacznie: „Co do zasady, jedynym podmiotem uprawnionym do przetwarzania danych medycznych pacjenta jest jego lekarz. Nawet ich przekazywanie przez jednego lekarza drugiemu, może nastąpić tylko w sytuacji, kiedy jest to konieczne do zachowania ciągłości leczenia.

Trudno uzasadnić, aby przekazywanie danych z przychodni do sanepidów było podyktowane koniecznością leczenia. Nie wspominając o tym, że personel sanepidów może nawet nie mieć nic wspólnego z medycyną. Szczepionka nie jest lekiem i nikogo nie leczy. Ujawniane więc danych o chorych można uznać za przestępstwo i wcale bym się nie zdziwił, jakby rodzice zaczęli oskarżać przychodnie o to przestępstwo, żądając odszkodowań. Nielegalne przetwarzanie tych danych jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do lat 3. I nie można się tłumaczyć, że ktoś tam chciał. Dane medyczne należą do tzw. danych sensytywnych.

A jeśli ktoś wam skoczy dedykujcie mu wiersz Tuwima „Całujcie mnie wszyscy w dupę”. Amen!

Darmowe (?) szczepionki

szczepienia za darmo730 milionów zł! Na taką sumę bogate kartele farmaceutyczne zamierzają ograbiać biedną Polskę każdego roku. Nie dość, że okaleczają i zabijają wam dzieci, to jeszcze musicie (pod przymusem) za to płacić! Polska stała się największym ciemnogrodem na świecie wprowadzając szczepionkę, którą inni odrzucili jako najbardziej toksyczny wynalazek „medyczny” wszech czasów. Obudźcie się wreszcie!
Świadoma zgoda nie jest świadoma jeśli nie posiadacie wszystkich informacji – dr Mercola

Wszystkie moje wpisy o szczepieniach są tutaj: https://astromaria.wordpress.com/category/zdrowie/szczepienia/

Dane o Gardasil HPV, 6 styczeń 2015

Oto liczba i rodzaj powikłań:

1242          niepełnosprawne dzieci
214            zgonów
7515          ciężkie powikłania
591            zmiany cytologiczne – przedrakowe
258            dysplazja szyjki macicy
98              rak szyjki macicy
671            powikłania zagrażające życiu
12165       dzieci wymagało pomocy pogotowia ratunkowego
3878          dzieci wymagało leczenia szpitalnego po szczepieniu
5231          dzieci miało powikłania uznane za poważne
37488       zanotowano ogólnie powikłań.

W 2008 roku globalna sprzedaż Gardasilu osiągnęła 2 miliardy dolarów!
Tak zyskowne jest zabijanie naszych dzieci.

Oto kolejny przypadek, który psychopaci nazywają „jeden na milion”. Takich przypadków są setki tysięcy! Bez szczepień nie byłoby ich wcale! Pomyśl, czy chcesz, żeby twoja córka stała się tą „jedną na milion” i kolejną cyferką w statystykach?

Podejrzana szczepionka

Zaszczepione dziewczęta (duński film dokumentalny)

Reakcje poszczepienne u 15 japońskich dziewcząt po szczepionce przeciwko HPV

Skandal ze szczepionką, czyli „hańba narodowa” w Irlandii

Śledźcie te kanały na YT:

https://www.youtube.com/user/magda25g

https://www.youtube.com/user/3Atena7777

Szczepienia są RAKOTWÓRCZE! Im więcej szczepień tym więcej raka (i nie tylko; o autyzmie słyszeli już chyba wszyscy). O tym, że rak to nie wyrok i jak się go pozbyć skutecznie, bezpiecznie i bez pomocy onkologów informacje znajdziesz na tym kanale:

https://www.youtube.com/user/Wyspa444

Badania naukowe nie pozostawiają złudzeń – dzieci nieszczepione są zdrowsze niż szczepione

Niezużytych szczepionek nie wolno wylewać do kanalizacji ani wyrzucać do śmieci ze względu na obawę spowodowania skażenia środowiska. Ale substancje te wolno wstrzykiwać noworodkom, niemowlętom, kobietom w ciąży, a nawet wcześniakom.

PODPISZ PETYCJĘ ZA WOLNOŚCIĄ WYBORU W SPRAWIE SZCZEPIEŃ:

Europa za wolnością wyboru

W powyższym linku są informacje prawne, które mogą się przydać w walce z urzędnikami, wojewodami i sądami.

Jeśli potrzebujesz wiedzy o szczepieniach, pomocy medycznej lub grupy wsparcia w walce ze szczepionkowym terrorem koniecznie zajrzyj tutaj:

Forum rodziców nieszczepiących i szczepiących wybiórczo znajdziesz tu porady prawne, relacje doświadczonych rodziców i wiedzę, gdzie znaleźć pomoc medyczną, jeśli Twoje dziecko zostało poszkodowane na skutek szczepień.

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”

Rodzina blogów Fakty o szczepieniach

List do personelu medycznego (w razie nękania i straszenia nieprzyjęciem dziecka do przedszkola, szkoły itp.)

Grupy dla nieszczepiących i szczepiących wybiórczo na Facebooku

niektóre są zamknięte, a niektóre nawet tajne, ale dla chcącego nie ma nic trudnego, więc poproś o przyjęcie; z góry uprzedzam, że trolle długo tam nie poszaleją:

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP

STOP Przymusowi Szczepień

szczepienia.org.pl

szczepienia.pl

Szczepienie dzieci nie jest obowiązkowe! Jest wyrok sądu.

Pytania do lekarza zanim zaszczepisz dziecko

ZGŁOŚ NOP!!! Jeżeli Twoje dziecko było ostatnio szczepione, i zaobserwowałeś u niego choćby najmniejsze pogorszenie stanu zdrowia, masz do czynienia z niepożądanym odczynem poszczepiennym (NOP – wystarczy czasowy związek ze szczepieniem). Lekarz ma obowiązek zgłosić taki przypadek. Jeśli tego nie zrobi może zapłacić grzywnę. Nie zgłosił powikłań po szczepieniu

Jeśli przychodnia odmawia sporządzenia notatki o NOP (bardzo częste w Polsce!) zgłoś NOP sam/a!

Departament Monitorowania Niepożądanych Działań Produktów Leczniczych
(+48) 22 49-21-309
Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych,
Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych
Al. Jerozolimskie 181C 02-222 Warszawa

Podstawowe informacje i wskazówki:

http://dn.urpl.gov.pl/dn-zgloszenia-dzialan-niepozadanych
Urząd Rejestracji przygotował formularz, który pomoże Ci zgłosić działanie niepożądane.

  • Aby tego dokonać, możesz wypełnić formularz, wydrukować, podpisać i wysłać na adres Departamentu Monitorowania Niepożądanych Działań Produktów Leczniczych Urzędu Rejestracji PL, WM i PB.
  • Aby zapewnić poufność danych wysyłanych drogą listowną, włóż zgłoszenie do osobnej zaklejonej koperty, z adnotacją „Działanie niepożądane”, którą następnie zamieść w zewnętrznej kopercie z adresem odbiorcy.
  • Możesz także wysłać takie zgłoszenie faksem na nr 22 49 21 309.
  • Jeśli posiadasz profil zaufany lub podpis elektroniczny, możesz wysłać formularz poprzez platformę ePUAP. Zapisz wypełniony formularz na swoim komputerze, a następnie załącz plik przy wysyłaniu wiadomości przez ePUAP.
  • Formularz możesz wysłać za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wypełniony formularz na adres ndl@urpl.gov.pl

http://dzialanianiepozadane.urpl.gov.pl/dn-info

————————————————————-

Jeśli lekarz zmusza cię do zaszczepienia dziecka, zażądaj stanowczo, żeby przeczytał ci NA GŁOS opisane w ulotce wszystkie skutki uboczne szczepionki.
Jeśli nie będzie chciał lub zapewni cię, że to niepotrzebne, spytaj dlaczego nie ma odwagi tego zrobić, skoro szczepionki są takie zdrowe i bezpieczne?
Lekarz nie ma prawa podać szczepionki jeśli nie udzielił rodzicom wyczerpującej informacji nie tylko o jej zaletach, ale i o wszystkich możliwych skutkach ubocznych!

Czy kiedykolwiek lekarz informował cię o tym, że szczepionka może spowodować nie tylko swędzący bąbelek i lekką gorączkę, ale zapalenie mózgu, autyzm, a nawet zgon?

Jeśli nie chcesz konfrontacji z agresywnym personelem medycznym (nie dziwię się temu, bo wiem, jak to jest stresujące) ściągnij ulotkę szczepionki z Internetu i spokojnie zapoznaj się z jej treścią w domu.

Ulotki i skład szczepionek (sprawdź przynajmniej, które zawierają rtęć i aluminium)

Jeśli lekarz lub internetowy troll agresywnie cię atakuje, że nie szczepisz dziecka każ mu pokazać zaświadczenie, że sam regularnie szczepi się na wszystkie choroby wieku dziecięcego + na grypę. Szczepienie chroni jedynie przez ok. 7 lat, natomiast przechorowanie daje dożywotnią odporność! Jeśli więc wakcynologiczny naganiacz nie szczepi się „przypominającymi dawkami” sam stanowi śmiertelne zagrożenie epidemiologiczne.

Zwolennicy szczepienia CUDZYCH dzieci powinni dać osobisty, dobry przykład i regularnie się szczepić przeciwko wszystkim chorobom wieku dziecięcego!!!

Rozprawie się tu jeszcze z jednym straszakiem, jakim posługują się wakcynologiczni naganiacze: ospa i koklusz u noworodka i niemowlęcia. Gdyby matka dziecka przechorowała te choroby w dzieciństwie nabyłaby dożywotnią odporność, a w jej mleku znajdowałyby się przeciwciała, doskonale chroniące dziecko przed zachorowaniem. Szczepionka nie powoduje wytworzenia się przeciwciał w mleku! Mało tego – jeśli ta kobieta nie ponawia szczepień sama jest narażona na zachorowanie na chorobę, która jest zupełnie niegroźna dla dziecka, ale może być zabójcza dla osoby dorosłej!

Natura nie jest głupia, jeśli zaprogramowała choroby wieku dziecięcego, to znaczy, że mają one ważny, biologiczny cel do spełnienia. Głupi są jedynie ludzie: naukowcy i lekarze, którzy nie rozumiejąc praw natury zadają jej gwałt, powodując straszne i nieprzewidziane skutki swoich ignoranckich poczynań.

Jeśli panicznie boisz się bakterii i wirusów, które tylko czyhają na to, żeby uśmiercić i pożreć wszystko, co żyje przeczytaj Teoria infekcji i Pasteur. Bakterie ani pasożyty nie jedzą żywego! One jedzą jedynie MARTWE! Gdyby było inaczej zostalibyśmy żywcem zeżarci, a tak przecież nie jest! Bakterie, grzyby i pasożyty atakują wyłącznie obumarłe tkanki. Ich zadaniem jest oczyścić organizm z niebezpiecznych, obumarłych komórek i innych odpadów. Jeśli bakterie i pasożyty rozmnażają się do tego stopnia, że ich metabolity zagrażają życiu, to znaczy, że „zaatakowany” organizm jest w fatalnym stanie z powodu bardzo złego odżywiania (zakwaszenia!!!), powodującego obumieranie komórek. Jesteś tym, co jesz. Jeśli jesz „martwą” żywność, np. z mikrofalówki lub jeśli uwielbiasz słodycze (cukier + podejrzane tłuszcze + biała mąka), używasz aspartamu, MSG itp. stajesz się martwy i kwaśny – twoje komórki obumierają z powodu zatrucia i niedożywienia. Wtedy pole do „ataku” bakterii, grzybów i pasożytów jest otwarte.

O tym, że „robale” nie jedzą żywego pisałam tu: Te obrzydliwe, ludowe zabobony!

Polecam też otrzeźwiający wywiad na temat szczepień z dr Stefanem Lanką.

————————————————————-

Jeśli panicznie boisz się, że bez szczepień dziecko zachoruje i umrze zastanów się przez chwilę nad tym, jak to się stało, że ludzkość nie wymarła z powodu braku szczepień i karetek pogotowia zanim powstała obecna, pazerna mafia medyczno-farmaceutyczna?

Wierzysz w kolportowaną przez internetowe trolle przerażającą bajeczkę o tym, jak to kiedyś rodziło się trzynaścioro dzieci, ale z powodu braku szczepień przeżywało tylko troje?

To kłamstwo! Taka umieralność panowała jedynie w miejskich i wiejskich slumsach w początkach ery przemysłowej, a dziś występuje sporadycznie w krajach III świata – wyjaśniam to w dalszej części tej strony. Dla dobrze odżywionych i zadbanych dzieci choroby wieku dziecięcego nie stanowią ŻADNEGO zagrożenia, zwłaszcza śmiertelnego. Ale nawet gdyby wystąpiły jakieś powikłania, np. po przechłodzonej, niewyleżanej odrze czy szkarlatynie, to nie ma powodu do lęku – medycyna bez problemu potrafi to wyleczyć. Najbardziej śmiercionośna z tych chorób, błonica, znikła zanim wprowadzono szczepienia.

Po co na siłę poddawać inwazyjnym procedurom medycznym wszystkie zdrowe dzieci i ryzykować, że na skutek ich groźnych skutków ubocznych staną się one przewlekle chore lub umrą? Znacie to wciąż powtarzane przez trolle hasło „wszystkie procedury medyczne niosą jakieś ryzyko”? Równie dobrze lekarz mógłby zlecić usunięcie zdrowej nerki, na wszelki wypadek, bo przecież jest ryzyko, że z czasem rozwinie się w niej nowotwór. Jeśli ktoś jest idealnie zdrowy to nie ma powodu, żeby poddawać go jakimkolwiek procedurom medycznym, nawet profilaktycznym, a jeśli jest chory, to się go leczy i to chyba jest logiczne?

Kolportowana w Internecie na szeroką skalę zbrodnicza idea, że trzeba zmusić do szczepień całe społeczeństwo po to, żeby uchronić przed zachorowaniem PROMIL dzieci, które miały pecha urodzić się z niedoborem odporności jest kompletnym idiotyzmem wymyślonym przez płatne trolle na usługach BigPharma! Nie masz obowiązku składać w ofierze swojego zdrowego dziecka na ołtarzu oszukańczej religii „naukowej medycyny”.

Przemyśl samodzielnie, czy warto zastępować niegroźne i w pełni uleczalne choroby, takie jak odra czy koklusz śmiercią lub kalectwem dziecka?

Niech Polak chociaż raz będzie mądry przed szkodą!

Julian Whitaker MD

Możliwości wystąpienia reakcji ubocznych po podaniu szczepionki DPT (przeciw błonicy, kokluszowi, tężcowi) są jak 1:1.750, podczas gdy możliwość śmierci z powodu zachorowania na koklusz jest jak 1:5.000.000. Dr Jerzy Jaśkowski

Med-celebryta Paweł Grzesiowski powołuje się w swoich wystąpieniach w TV na AUTORYTET „Instytutu Profilaktyki Zakażeń”. Brzmi profesjonalnie, prawda? Tymczasem jest to… fundacja! Proszę sprawdzić w KRS. Prezesem tej fundacji jest kto? Paweł Grzesiowski! A więc Paweł Grzesiowski powołuje się na autorytet Pawła Grzesiowskiego!!! To się nadaje, proszę państwa, do kabaretu!

Dr Andrew Wakefield:

Gdyby ten wspaniały lekarz dopuścił się medycznego fałszerstwa, co zarzucają mu skorumpowane, korporacyjne media, siedziałby w więzieniu! Tymczasem nie tylko nie siedzi, ale nikt nigdy nie pozwał go do sądu! Dlaczego? Bo gdyby stanął przed sądem, a sędzia wysłuchałby jego argumentów musiałby przyznać mu rację. Korporacje spod znaku Big Pharma tego właśnie boją się najbardziej. Dlatego zdradziecko opluwają go w mediach, wynajmując do tego presstytutki z gatunku jeleni (Brian Deer), ale nie mają odwagi stanąć do otwartej walki prawnej. Jednak dzień zwycięstwa prawdy i prawa przyjdzie nieubłaganie i to już całkiem niedługo, a wtedy to Big Pharma znajdzie się w poważnych kłopotach, nie tylko prawnych, ale i finansowych.

W tym wystąpieniu Jerzy Zięba wyjaśnia dlaczego szczepionki są nieskuteczne i co tak naprawdę ściągnęło wielkie tarapaty na dr Wakefielda

Mafia medyczna – szczepienia z Dr Ghis:

Pracownik CDC (informator) przyznaje się do oszustwa w sprawie szczepionek i autyzmu, sierpień 2014:

Związek autyzmu ze szczepieniami, a szczególnie ze szczepionką od lat kontrowersyjną MMR został w końcu wyciągnięty na światło dzienne i ujawniony światu. CDC (Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom) od lat tuszowała istotne odkrycie, które jasno wskazywało, że ryzyko podania szczepionki MMR wg obowiązującego kalendarza szczepień zwiększa ryzyku autyzmu u chłopców o 340%.
Nie wszystkim jednak łatwo się żyje ze świadomością, że mają na sumieniu tysiące kalek w postaci coraz większej grupy autystycznych dzieci czy śmiertelnych ofiar. Jeden z pracowników CDC postanowił złamać tę zmowę milczenia i ujawnić ten fakt, kontaktując się z dr Brianem Hookerem również ojcem autystycznego dziecka oraz badaczem bezpieczeństwa szczepionek, który po otrzymaniu od swojego informatora skrzętnie ukrywanej przez CDC dokumentacji – 10 sierpnia 2014 roku opublikował prawdziwe wyniki.

[https://www.youtube.com/watch?v=95RVqOTq6eY]

Wakcynolog Merck przyznaje, że w szczepionkach są wirusy powodujące raka, SV40, AIDS i inne:

Jeden z najbardziej wybitnych naukowców w historii branży zajmującej się opracowywaniem szczepionek – naukowiec firmy Merck, dr Maurice Hilleman – został nagrany udzielając wywiadu, w którym otwarcie przyznaje, że szczepionki podawane Amerykanom i nie tylko (również w całym bloku wschodnim) były zanieczyszczone wirusami wywołującymi białaczkę i raka. W odpowiedzi na te informacje jego koledzy (którzy są także zarejestrowani na nagraniu) wybuchają śmiechem i wydaje im się, że jest to zabawne. Następnie sugerują, że dlatego właśnie te szczepionki są najpierw testowane w Rosji. Podanie ich rosyjskim sportowcom pozwoli Ameryce na wygranie Olimpiady bo rosyjscy sportowcy będą „obładowani nowotworami.” (Tym samym przyznając, że w pełni zdawali sobie sprawę z faktu, że szczepionki te wywołują raka u ludzi.)

To nie jest jakaś teoria spiskowa – to słowa głównego naukowca firmy Merck, który prawdopodobnie nie zdawał sobie sprawy z tego, że to nagranie kiedykolwiek będzie szeroko recenzowane w internecie (który nawet nie istniał, w czasach kiedy dokonano nagrania). Prawdopodobnie myślał, że pozostanie to tajemnicą na zawsze.

Na pytanie kolegi, dlaczego te informacje nie trafiły do prasy, odpowiedział: „Oczywiście to się nie wyda, to sprawa naukowa w ramach wspólnoty naukowej.” Innymi słowy w środowisku naukowców opracowujących szczepionki, ręka rękę myje. Ci naukowcy zachowują wszystkie swoje brudne tajemnice we własnym milczącym kręgu, nie ujawniając prawdy o skażeniu produkowanych szczepionek.

Vaccine Pioneer Admits Adding CANCER-CAUSING VIRUS to Vaccine!

[https://www.youtube.com/watch?v=tFY5dRD4aWA]

Oto pełny transkrypt rozmowy. (Podziękowania należą się dr Len’owi Horowitz’owi za znalezienie tego nagrania i upublicznienie go). Zapis audio wywiadu z dr Maurice Hillemanem:

Dr Len Horowitz: Posłuchajmy teraz słów wiodącego eksperta opracowującego szczepionki dr Maurice Hillemana, szefa oddziału szczepień w firmie Merck Pharmaceutical odnoszącego się do problemu jaki miał z importowanymi małpami. Wyjaśnia On w pełni pochodzenie AIDS, ale to co za chwilę usłyszysz zostało usunięte z jakiejkolwiek publicznej informacji.

Dr Maurice Hilleman: i myślę, że szczepionki muszą być uwzględnione jako okazyjna cenowo technologia XX wieku.

Narrator: 50 lat temu, kiedy Maurice Hilleman był uczniem szkoły w Miles City Montana, miał nadzieję zostać stażystą zarządzania w lokalnych magazynach JC Penney. Zamiast tego stał się większym pionierem w przełomowych badaniach nad szczepionkami i ich rozwojem, niż ktokolwiek inny w historii amerykańskiej medycyny. Wśród odkryć dokonanych w Merck, są szczepionki przeciw śwince, różyczce i odrze

Dr Edward Shorter: Powiedz mi, jak odkryłeś SV40 (wirus wywołujący raka) i szczepionkę przeciwko polio.

Dr Maurice Hilleman: Cóż, to było w firmie Merck. Tak, przyszedłem do Merck. I miałem przejść do opracowywania szczepionek. Mieliśmy dzikie wirusy w tych dniach. Pamiętacie dzikie wirusy nerek małp i tak dalej? I w końcu po 6 miesiącach zrezygnowałem i powiedziałem, że nie można opracować szczepionek z tych cholernych małp, jesteśmy skończeni i jeśli czegoś nie zrobimy to mam zamiar zwolnić się, i nie zamierzam dalej spróbować. Więc poszedłem, aby spotkać się z Billem Mannem w zoo w Waszyngtonie. Powiedziałem do Billa Manna, „słuchaj, mam problem i nie wiem co tam zrobić.” Bill Mann jest naprawdę mądrym facetem. Powiedziałem, że te marne małpy łapią zakażenia podczas gdy są przechowywane na portach lotniczych w tranzycie, załadunku, rozładunku. On powiedział po prostu, musisz pójść i załatwić małpy z Afryki Zachodniej i załatwić Afrykańskie Zielone małpy, przewieźć je do Madrytu, rozładować je tam ponieważ tam nie ma innego tranzytu dla zwierząt, stamtąd przewieź je do Filadelfii i tam je odbierz. Albo prześlij je do Nowego Jorku i tam je odbierz, bezpośrednio z samolotu. Więc sprowadziliśmy Afrykańskie Zielone i nie wiedziałem wtedy, że w ten sposób sprowadzaliśmy AIDS.

Różne głosy w tle: … (śmiech) … że to ty, sprowadziłeś wirusa AIDS do kraju. Teraz już wiemy! (Śmiech) To jest prawdziwa historia! (Śmiech) Czego Merck nie zrobi żeby opracować szczepionkę! (Śmiech)

Dr Maurice Hilleman: Tak więc to co on zrobił, to sprowadził, to znaczy my sprowadziliśmy te małpy, miałem tylko te, i to było rozwiązanie, ponieważ te małpy nie miały dzikich wirusów ale…

Dr Edward Shorter: Czekaj, dlaczego zielone nie miały dzikich wirusów mimo, że pochodziły z Afryki?

Dr Maurice Hilleman: … ponieważ nie były, nie były, nie były zakażone w tych grupowych przetrzymalniach, z wszystkimi innymi czterdziestoma różnymi wirusami…

Dr Edward Shorter: ale mieli te, które przywieźli z dżungli …

Dr Maurice Hilleman: … tak, mieli je, ale było ich stosunkowo niewiele, to co mieliśmy to zabudowa klatkowa gdzie będziesz mieć epidemiczną transmisję zakażeń w zamkniętej przestrzeni. Więc jakkolwiek, dotarły zielone i teraz już mieliśmy je w swoim posiadaniu i braliśmy małpy aby je wyczyścić, i boże teraz zacząłem odkrywać nowe wirusy. Więc powiedziałem, nauczyciel Judasz. Cóż dostałem zaproszenie od Fundacji Kinney Sister, która była przeciwstawiającą się fundacją, jeśli chodzi o sprawy żywych wirusów…

Dr Edward Shorter: Ach, prawda …

Dr Maurice Hilleman: Tak, oni przyłączyli się do grupy Sabina i prosili mnie, abym przyszedł i dał odczyt na spotkaniu Fundacji Kinney Sister i widziałem, że jest to międzynarodowe spotkanie i boże, o czym ja miałem mówić? Wiem, tematem mojej mowy będzie wykrywanie niewykrywalnych wirusów.

Dr Albert Sabin … byli tacy, którzy nie chcieli szczepionek z żywym wirusem … (nieczytelne) … koncentrowali wszystkie swoje wysiłki aby coraz więcej ludzi zaszczepiało się szczepionkami z zabitym wirusem, a jednocześnie wspierali moje badania na żywych wirusach.

Dr Maurice Hilleman: Więc teraz mam mieć coś (śmiech), wiesz, coś co będzie przyciągało uwagę. I rany, myślałem, że to cholerne SV40, to znaczy, ten cholerny związek, który mamy, Mam zamiar po prostu mówić na jego temat, zwłaszcza, że ten wirus musiał być w szczepionkach, musiał też być w szczepionkach Sabin. Więc szybko przetestowałem je (śmiech) i oczywiście był tam.

Dr Edward Shorter: będę przeklęty

Dr Maurice Hilleman: … A więc teraz …

Dr Edward Shorter: … tak, więc po prostu wziąłeś zapasy szczepionek Sabin, z półki tutaj w Merck …

Dr Maurice Hilleman: … tak, no cóż ona została wykonana, ona była wytwarzana w Merck …

Dr Edward Shorter: Robiłeś je wtedy dla Sabin?

Dr Maurice Hilleman: … Tak, one były robione zanim przyszedłem [do Merck]…

Dr Edward Shorter: tak, ale w tym czasie Sabin nadal po prostu robił ogromne badania polowe w Rosji i tak dalej. Więc poszedłem i podjąłem temat wykrywania niewykrywalnych wirusów i powiedziałem Albertowi, powiedziałem słuchaj Albert wiesz ty i ja jesteśmy dobrymi przyjaciółmi, ale mam zamiar tam pójść i to cię zmartwi. Mam zamiar rozmawiać na temat wirusa, który jest w szczepionce. Będziesz musiał się pozbyć tego wirusa, nie martw się o to, ale pozbędziesz się go… ale umm, więc oczywiście Albert był bardzo zdenerwowany…

Dr Edward Shorter: Co on powiedział?

Dr Maurice Hilleman: … i powiedział po prostu, że jest to tylko kolejne skomplikowanie sprawy, które wpłynie negatywnie na szczepionki. Powiedziałem, wiesz co, masz rację, ale mamy nową erę, mamy nową erę wykrywania i co jest ważne to to żeby pozbyć się tych wirusów.

Dr Edward Shorter: Dlaczego miałby nazywać to skomplikowaniem sprawy skoro był to wirus, który  zanieczyszczał szczepionki?

Dr Maurice Hilleman: … no cóż w tych szczepionkach i tak jest 40 różnych wirusów które deaktywowaliśmy i uh,

Dr Edward Shorter: ale nie deaktywowałeś dokładnie tych?…

Dr Maurice Hilleman: … no to prawda, ale szczepionki przeciwko żółtej gorączce miały w sobie wirusa białaczki i wiesz, że to było w dniach bardzo surowej nauki. No więc poszedłem i rozmawiałem z nim i on powiedział- dlaczego się tym przejmujesz? Cóż, powiedziałem: „Powiem ci coś, mam wrażenie, czuję to w kościach, że ten wirus jest inny, nie wiem dlaczego ci to mówię, ale … (nieczytelne) … Myślę, że ten wirus będzie miał jakieś długoterminowe efekty.” I on odpowiedział- jakie? A ja powiedziałem: „rak„. (Śmiech) I powiedziałem Albert, pewnie pomyślisz, że zwariowałem, ale właśnie mam takie przeczucie. Cóż w tym samym czasie braliśmy tego wirusa i wprowadzaliśmy go do małp i do chomików. Więc mieliśmy te spotkania i to był pewnego rodzaju temat dnia i żartów które krążyły „ojej, wygramy Olimpiadę bo Rosjanie będą cali obładowani nowotworami.” (Śmiech) To było miejsce gdzie te szczepionki były testowane … tak, uhh, i to  naprawdę popsuło całe spotkanie i było czymś w rodzaju tematu. No tak …

Dr Edward Shorter: Czy ci lekarze … (nieczytelne) … spotykali się w Nowym Jorku?

Dr Maurice Hilleman … no nie, to było w Sister Kinney …

Dr Edward Shorter: Sister Kinney, racja…

Dr Maurice Hilleman: … i Del Becco (sp) wstał i przewidział problemy z tego rodzaju czynnikami.

Dr Edward Shorter: Dlaczego to nie wyciekło do prasy?

Dr Maurice Hilleman: ….no cóż, wydaje mi się, że nie wyszło, nie pamiętam. Nie mieliśmy żadnych informacji prasowych na ten temat. Oczywiście to się nie wyda, to sprawa naukowa w ramach wspólnoty naukowej

Głos reportera: … historyczne zwycięstwo nad chorobą, dramatycznie przedstawione zostało na Uniwersytecie Michigan. Tutaj naukowcy powołali nową medyczną erę z monumentalnymi raportami dowodzącymi, że szczepionka Salka przeciw polio była sensacyjnym sukcesem. Jest to dzień tryumfu dla 40-letniego Jonas Salka twórcy szczepionki. Przybywa tu wraz z Basilem O’Connorem szefem Narodowej Fundacji Paraliżu Dziecięcego, które finansowało badania. Setki dziennikarzy i naukowców zebrało się z całego kraju aby odsłuchać to doniosłe ogłoszenie ….

Dr Albert Sabin: … to było zbyt wiele, było zbyt wiele Hollywood. Było zbyt wiele przesady i wrażenia w 1957 roku, którego nie było w 1954 roku, kiedy to została podana informacja, że problem został rozwiązany, polio zostało pokonane.

Dr Maurice Hilleman: … ale i tak wiedzieliśmy, że wirus był w naszym materiale rozmnożeniowym, z którego robiono szczepionki. Ten wirus widzisz, jest jednym z 10.000 cząstek, które nie są aktywne … (nieczytelne) … to była dobra nauka w tym czasie, ponieważ dokładnie to się robiło. Nie martwiłeś się tymi dzikimi wirusami.

Dr Edward Shorter: Więc odkryłeś, że wirus nie był zdeaktywowany w szczepionce Salka?

Dr Maurice Hilleman: … Racja. Więc następną rzeczą, którą można było zaobserwować to, że po 3, 4 tygodniach okazywało się, że zaczęły się pojawiać guzy u tych chomików.

Dr Len Horowitz: Pomimo tego, że AIDS i białaczka nagle stały się epidemią „dzikich wirusów” Hilleman stwierdził, że to była „dobra nauka” w tamtym czasie.

NaturalNews pragnie podziękować dr Len Horowitz za udostępnienie tego wywiadu z archiwów państwowych, oraz za upublicznienie ich, aby społeczeństwo mogło dowiedzieć się prawdy o zabójczej branży szczepionek.

Trailer filmu „Bought” („Kupieni”)

Przeczytaj KONIECZNIE

autentyczne Świadectwa rodziców, których dzieci doświadczyły problemów zdrowotnych po szczepieniach nadesłane do Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”.

Kilka cytatów z tych relacji:

A.H. Syn w 2 miesiącu życia po błonica, krztusiec, tężec w 4 dobie drgawki po lewej stronie, utrata przytomności, śpiączka 3 doby, krwiaki podtwardówkowe, obrzęk mózgu, wodogłowie zewnętrzne, napięcie mięśniowe. Obecnie syn ma 9 lat, jest niepełnosprawny. Nie mówi, nie sygnalizuje potrzeb fizjologicznych.

A.M.K.: Syn w 2 tydzień życia, zabieg, pod narkozą usuwanie dwóch ropni z podbrzusza po szczepionce BCG.

A.D.: Po szczepieniu 5w1 (ostatnia dawka) dziecko z zapaleniem ucha, zapaleniem oskrzeli i odwodnieniem i bezdechami nocnymi trafiło do szpitala.

S.U.: W 9 t.ż. zaszczepiłam córkę szczepionką skojarzoną Infanrix Hexa 6 w 1. W ciągu 24 godzin wystąpiły następujące komplikacje: Dziwny, nieludzki pisk w przychodni tuż po szczepieniu (byłam przerażona, gdyż moje dziecko prawie do tej pory nie płakało, a już na pewno nie piszczało tak przeraźliwie), nieregularny oddech w noc po szczepieniu (córka finalnie zaczęła spać obok mnie w łóżku, ponieważ obawiałam się bezdechu), objawy ze strony OUN : syndrom zachodzącego słońca, wyprężanie w literkę C, wzmożone napięcie mięśniow, delikatne drżenia rączek i nóżek

J.J.: U nas krzyk mózgowy przez ponad 3 miesiące a 3 dni po 1 szczepieniu (Euvax) zapaść (bezdech, brak kontaktu z dzieckiem i brak oddychania na ok. 2 min.).

U dziecka kuzynki po szczepieniu mmr albo tym drugim (Priorix), powstały bardzo duże uszkodzenia mózgu… chłopiec po 2 tyg. od szczepienia dostał silnego ataku padaczki z temperatura ciała około 40 st. Jest opóźniony w rozwoju, ma dwa latka, bardzo źle chodzi, jest nieobecny

C.C.: Infanrix hexa, córka 12 godzin po szczepieniu – obturacyjne zapalenie oskrzeli, po 2 tyg. bezdech, zapalenie płuc i w konsekwencji stwierdzona astma.

E.T.: Syn po MMR II dostał 40 stopniowej gorączki, doznał wstrząsu anafilaktycznego, sparaliżowało mu obie dłonie, był krzyk mózgowy (to nie był płacz tylko niesamowite, nieludzkie wycie), drgawki, a po kilku miesiącach przestał przyjmować stałe pokarmy, mówić, patrzeć na rozmówcę, reagować na cokolwiek i kogokolwiek… Teraz mamy autyzm.

E.C.: Ogromny poszczepienny odczyn na nodze, nieutulony płacz, nie chciał ssać – chociaż po urodzeniu nie było z tym problemu. Opuchnięte i pulsujące ciemię, wył i nie poruszał nogami i rękoma – nie dał się dotknąć bo bolało go jeszcze bardziej i – dziwna infekcja, 9 dni w szpitalu. Nie wiedzieli co mu jest, budzenie się z przerażeniem w nocy (przed szczepieniem było ok).

W.R.: Dwa lata temu córka została zaszczepiona odra, świnka, różyczka. Oczywiście usłyszałam, że może „dzisiaj” lekko gorączkować. Przed szczepieniem córka nie była badana, pytanie tylko „czy jest zdrowa” – była. Po szczepieniu zauważyliśmy zmiany w jej zachowaniu (nie skojarzyliśmy tego ze szczepieniem) tj. izolowanie się, interesowanie się gdzieś w samotności jakimiś przedmiotami, jak i również brak energii (mówiłam o niej wtedy „TO JEST TAKA MOJA MAŁA ZOSIA SAMOSIA”) a patrząc na nią myślałam sobie „co się z Tobą kochanie dzieje, co jeszcze Tobie dać, bo masz takie mało szczęśliwe oczka”. Ok 5-6 dni po szczepieniu doszła senność, potrafiła zasnąć pod stołem, budząc się była dalej śpiąca. Doszła do tego gorączka, która tak naprawdę wzięła się z niczego, ani katarku, kaszlu. W 8 dobie od szczepienia w nocy dostała atak płaczu, taki nie do uspokojenia, przy płaczu zwymiotowała śluzem. 9 dnia wszystko dobrze, zero objawów, zdrowa, radosna tylko bardziej senna. Kolejna doba znowu płacz w nocy, wymioty śluzem, gorączka. Rano pojechałam z nią do szpitala właśnie z powodu senności, wymiotów, płaczu. Przyjęli nas, chociaż stwierdzili, że tak naprawdę nic się nie dzieje, ma jedynie zapalenie ucha. Położyli ją do łóżeczka, podłączyli kroplówkę i się już nie wybudziła… Nie zrobili nic, prosiłam aby się ktoś zainteresował nami bo ciągle śpi, usłyszałam „Niech się wyśpi, ma prawo bo ma małą infekcję”. Ok. godz 13.30 zaczęła dziwnie oddychać, usłyszałam „To normalne, bo ma katarek”. Jednak zażądałam, aby ktoś ją obejrzał. Było już za późno. W trakcie wykonywania badań przestała oddychać. Ok godz. 15 trafiliśmy karetką do szpitala wojewódzkiego, tam tomografia komputerowa, rozległy wylew mózgu, zero szans na przeżycie. Następnego dnia śmierć mózgu. Dwa tygodnie od szczepienia odłączenie od aparatury.

Karolina Rojek: Śmierć po wycofanej szczepionce Euvax B. Historia zmarłej Zuzi opowiedziana przez jej mamę od 8 minuty w Łódzkiej telewizji. http://www.tvp.pl/lodz/informacja/lwd/wideo/01082013-1830/11963097” oraz Pytanie na śniadanie z jej udziałem:http://pytanienasniadanie.tvp.pl/14519912/pozew-ws-szczepien

————————————————————-

Dr Jerzy Jaśkowski:

Dodawanie rtęci do szczepionek rozpoczęto w 1930 roku.

Do tego czasu nie znano choroby zwanej autyzmem.

Po raz pierwszy opisano takie chore dziecko w 1938 roku.

Ale gwałtowny wzrost zachorowań na autyzm zdrowych dzieci w 2 – 4 roku życia, nastąpił dopiero w latach 90 ubiegłego roku, po wprowadzeniu tzw. szczepionek potrójnych.

Nikt również nie wyjaśnia rodzicom, że szczepienie uodparnia na 3-7 lat, więc szczepiąc 6 letnie dziecko spowodujemy, że może ono zachorować w np. 20 roku życia, kiedy to przebieg choroby jest znacznie cięższy. Nikt nie wyjaśnia rodzicom, że naturalne przebycie choroby daje odporność dożywotnią.
W 1980 roku autyzm diagnozowano u 1 na 10 000 dzieci.
W roku 2004 autyzmem było dotknięte 1 dziecko na 166.
W USA w 2010 roku na autyzm choruje już 1 na 100 dzieci, a wśród chłopców 1 na 50/60.

O ile w latach 70-tych notowano jedno zachorowanie na autyzm na 10.000 nowo narodzonych dzieci, to po wprowadzeniu tych nowych szczepionek w 1991r. jedno zachorowanie notowano raz na 150 zaszczepionych dzieci. (…) koszt produkcji jednej szczepionki – ampułki to 2 centy, a koszt sprzedaży to ok. 50 dolarów.

————————————————————-

Szczepionki takie jak ta przeciwko kokluszowi są obecnie używane do wywoływania u zwierząt laboratoryjnych zapalenia mózgu i rdzenia (eksperymentalne alergiczne zapalenie mózgu i rdzenia). Badania te prowadzili Levine i Sowinski w roku 1973.7 Podanie tej szczepionki wywoływało obrzęk mózgu oraz krwotok porównywalny do tego, jaki może powstać podczas mechanicznego uszkodzenia mózgu (Iwasa i inni, 1985)8.

W roku 1981 Munoz badał razem z innymi naukowcami9 biologiczną aktywność krystalicznego pertussigenu – toksyny produkowanej przez bakterie Bordetella pertussis, które wywołują koklusz i są aktywnym składnikiem, zarówno w postaci komórkowej, jak i bezkomórkowej, wszystkich typów szczepionek badanych na myszach laboratoryjnych. Twierdzili oni, że już niewielka ilość pertussigenu wywołuje nadwrażliwość na histaminę (wykrywaną nawet osiemdziesiąt cztery dni po podaniu), leukocytozę, zakłóca wytwarzanie insuliny, zwiększa wytwarzanie immunoglobuliny IgE i przeciwciał G1 na albuminę jaja kurzego, a także podatność na szok anafilaktyczny i naczyniową przepuszczalność mięśni prążkowanych. Podanie dawki pięciuset czterdziestu sześciu nanogramów pertussigenu dla jednej myszy spowodowało śmierć połowy myszy, którym ją podano. Typowe było też opóźnienie momentu nadejścia śmierci. Kiedy podano myszom dawkę wynoszącą pięć mikrogramów pertussigenu, większość z nich nie osiągnęła swojej typowej wagi i zdechła w ciągu pięciu dni. Ostatnia z nich zdechła w ósmym dniu eksperymentu. Jednomikrogramowa dawka tej substancji zabiła cztery z pięciu myszy poddanych testowi. Między drugim i piątym dniem myszy osiągnęły swoją wagę, jednak później ich ciężar pozostawał na stałym poziomie aż do momentu ich śmierci. Nawet jedna z nich, która przeżyła szesnaście dni i została później zabita, na własnej skórze doznała kryzysu (przestała przybierać na wadze) w dniach, w których zdychały jej koleżanki. Czy mysz, która została zabita, mogłaby żyć dłużej? Może przeżyłaby dwadzieścia cztery dni – jest to kolejny krytyczny dzień zidentyfikowany przez Cotwatcha w wyniku badań nad oddychaniem dzieci, w czasie którego mogą one mieć nawrót trudności z oddychaniem lub umrzeć po otrzymaniu szczepionki – a nie szesnaście?

Interesujące jest to, że kiedy zwierzęta laboratoryjne wykazywały objawy chorobowe spowodowane podaniem szczepionki, a następnie umierały, nigdy nie uznawano tego za zbieg okoliczności. Kiedy jednak u dzieci, którym podawano tę samą szczepionkę, występowały podobne objawy lub śmierć, traktowano to jako przypadek bądź skutek nieodpowiedniego ich traktowania przez rodziców lub opiekunów. Kiedy te wyjaśnienia okazywały się niewystarczające, stwierdzano, że cała ta sprawa jest „zagadkowa”.

Syndrom potrząsanego dziecka,
Autor: dr Viera Scheibner
Tłumaczenie: Adrian Anaszczak
Źródło: „Nexus” nr 1 (3) 1999

————————————————————-

Dzieci umierają w Polsce po szczepionkach? Sprawa w prokuraturze (Wprost)

„Niezależni” blogerzy i dyskutanci agitujący do szczepień i straszący rodziców kalectwem lub śmiercią ich nieszczepionych dzieci to cyniczne, płatne trolle, które pracują dla karteli farmaceutycznych za całkiem dobre wynagrodzenie, a w najlepszym przypadku użyteczni idioci, tępo i bezrefleksyjnie (wbrew dowodom naukowym) służący systemowi.
Najlepiej zarabia się na ludzkim lęku!
Dlatego wakcynologiczne trolle cynicznie grają na emocjach, a ich jedynym argumentem jest zawsze kalectwo lub śmierć dziecka.

Nieszczepionemu dziecku nic nie grozi, chyba, że jest poważnie niedożywione, zmarznięte, brudne i pije skażoną wodę! To szczepionki stanowią śmiertelne zagrożenie dla jego życia!

Natura nie po to stworzyła życie, żeby je bezlitośnie uśmiercać chorobami wieku dziecięcego – przemyśl to sobie!

Wyjaśniam to w dalszej części tej strony, więc przeczytaj do końca.

————————————————————-

Szczepienia nie są po to, żeby chronić dzieci i zwiększać populację zamieszkującą naszą planetę, lecz po to, żeby tę populację zredukować do (nie uwierzycie!) pół miliarda osób. Takie są założenia Klubu Rzymskiego i wielkiego „filantropa”, Billa Gatesa.

Bill Gates Wants Depopulation Through Vaccines and Health Care

Bill Gates says vaccines can help reduce world population

Bill Gates funds covert vaccine nanotechnology

————————————————————-
Nie bądź lemingiem, który pędzi ku przepaści tylko dlatego, że WSZYSTKIE lemingi tam pędzą!

STOP! ZATRZYMAJ SIĘ I POMYŚL!

Jesteś człowiekiem, Homo Sapiens Sapiens, co znaczy „Człowiek Rozumny”. Przywilejem, ale i obowiązkiem Człowieka Rozumnego jest MYŚLEĆ!

Bóg lub (jeśli wolisz) Ewolucja dały ci Rozum – po to, żebyś MYŚLAŁ! SAMODZIELNIE! MYŚLENIE NIE BOLI! Bolą skutki niemyślenia – przekonałam się o tym na własnej skórze, kiedy zamiast myśleć wierzyłam w zbawienną moc szczepień! Każda ślepa wiara jest zgubna i prowadzi do katastrofy.

ZASTANÓW SIĘ: GDYBY CHOROBY WIEKU DZIECIĘCEGO ZABIJAŁY, TO NIKT W ERZE PRZED WYNALEZIENIEM SZCZEPIONEK NIE DOŻYŁBY WIEKU DOROSŁEGO i ludzkość wymarłaby na etapie życia jaskiniowego. Logiczne, prawda?
Ludzkość wymarłaby na ospę wietrzną, świnkę, koklusz, odrę i inne banalne choroby zanim by wyszła z jaskiń i nigdy nie stworzylibyśmy rzekomego „problemu przeludnienia” ani tym bardziej takiej cywilizacji, jak obecna.

Akcja zmasowanych szczepień zaczęła się dopiero na przełomie lat 80 i 90 XX wieku. Zajrzyj do statystyk i sprawdź, czy przed rokiem 1980 ludzkość była na wymarciu i czy żywe dzieci były wtedy cenną rzadkością. Przed rokiem 1980 wszystkie dzieci bez wyjątku chorowały na świnkę, ospę wietrzną, koklusz, odrę, różyczkę, szkarlatynę i na kilka jeszcze innych chorób. Ja przechorowałam te wszystkie choroby, moja siostra i wszyscy moi rówieśnicy, nasi rodzice, dziadkowie i pradziadkowie również – i przeżyliśmy!

Wysoka śmiertelność spowodowana była przez głód, chłód i brak higieny. Dzieci umierały jak muchy jedynie biedocie wiejskiej i miejskiej. Niedożywione, brudne, zawszone, zmarznięte, pozbawione słońca i pijące skażoną wodę dzieci mają obniżoną odporność i rzeczywiście byle infekcja może je zabić. Likwidacja ognisk nędzy zlikwidowała też śmiertelność wśród dzieci.

Wdzięczność  za  pokonanie  niszczących  epidemii  należy  się  głównie reformatorom  społecznym, którzy  prowadzili  kampanie  na  rzecz  czystszej wody,  udoskonalenia  procesu  odprowadzania  ścieków  oraz  poprawy standardów życiowych. Zmniejszenie umieralności na choroby zakaźne to był efekt ich działań, a nie osiągnięcie naukowców.

Brian Inglis, historyk medycyny

Nikt w tamtych czasach nawet nie znał słowa „autyzm”, a astma, rak i cukrzyca były rzadkością, atakującą jedynie wyniszczonych starców. Obecnie wszyscy są zaszczepieni, a mimo to wciąż wybuchają wielkie epidemie kokluszu, odry, a nawet gruźlicy (wśród prawidłowo zaszczepionych dzieci!!! Jak widać szczepienia są nieskuteczne!), a autyzm i nowotwory złośliwe stały się bardziej powszechne niż katar.

Zamienił stryjek siekierkę na kijek?

Czy warto było zamienić ospę wietrzną na astmę, świnkę na autyzm, koklusz na cukrzycę, a odrę na nowotwór złośliwy?

PRZEMYŚL SOBIE SAMODZIELNIE CO JEST GORSZE!

To nie szczepienia zlikwidowały śmiertelność wśród dzieci.

Sprawiły to dobre warunki życia i osiągnięcia higieny, czyli czysta woda do picia, dostatek dobrej żywności i zwykłe mydło z bieżącą, ciepłą wodą.

Dziś żyjemy w cudownym świecie: wszyscy mamy czystą, ciepłą bieżącą wodę w kranach, mydło, pralkę automatyczną, zmywarkę, odkurzacz, plastikowy kubeł, mop i Domestos, a przy każdym sedesie wisi mięciutki, pachnący papier toaletowy. Nasze mieszkania są przewiewne, czyste, ciepłe i słoneczne. Wiemy, że po skorzystaniu z toalety należy umyć ręce. Myjemy je również przed jedzeniem i zawsze, kiedy tylko czujemy, że stają się lepkie. Rano bierzemy prysznic, lubimy też moczyć się w wannie pełnej piany.

Ale nie zawsze tak było!

taraKiedyś woda była tylko w rzece, jeziorze lub studni. Później doprowadzono wodę do domów, ale w większości z nich był tylko jeden wspólny kran, na korytarzu lub na podwórku, więc wodę do mieszkań nosiło się w wiaderku. Ludzie myli się w misce, chlapiąc na podłogę, więc ograniczali się do mycia twarzy i rąk, a od święta szyi, uszu i nóg. Pranie robiło się w balii i z użyciem tary – jak na zdjęciu obok.

Czy wiecie, skąd wzięło się powiedzenie „wylać dziecko wraz z kąpielą”?

Kiedyś ludzie kąpali się raz w roku! Tak, RAZ W ROKU. Od wielkiego święta. Gospodyni grzała kocioł wody i wlewała do balii. W tej balii kąpali się wszyscy po kolei. Pierwszy kąpał się ojciec, potem matka, potem najstarsze dzieci, a na końcu najmłodsze. Jeśli rodzina była liczna, woda była tak brudna i nieprzezroczysta, że najmłodsze było w niej niewidoczne. Można więc je było wylać razem z wodą.

Za potrzebą chodziło się za stodołę, później pojawiły się „sławojki”, a jeszcze później ustępy z bieżącą wodą w mieszkaniach (do dziś w miastach stoją stare kamienice, w których ustęp jest wspólny, dla całego piętra) i w końcu łazienki z wanną i bidetem.

A teraz najważniejsze (proszę nabrać powietrza): nie było papieru toaletowego! Ludzie podcierali się liściem, słomą lub (za przeproszeniem) gołą ręką. A ponieważ nie było również bieżącej wody, więc rękę wycierali w trawę, ścianę lub piasek.

A potem takimi rękami jedli.

W początkach ery przemysłowej w miastach powstawały liczne slumsy. Ludność, która napływała ze wsi w poszukiwaniu pracy w fabrykach żyła w niewyobrażalnie złych warunkach. Cała, liczna rodzina tłoczyła się w jednej izbie, nierzadko piwnicznej, gdzie panował ziąb i wilgoć i gdzie nie było łazienki. W tej jednej izbie gotowało się, załatwiało potrzeby fizjologiczne, myło się i spało. Rodziło się tam mnóstwo dzieci, które chorowały i umierały z powodu niedożywienia, braku świeżego powietrza i słońca oraz zimna i wilgoci (grzyb na ścianach). Choroby, które są zupełnie niegroźne dla dobrze odżywionego i zadbanego dziecka w slumsach zbierały tragiczne żniwo. Dorosłości dożywały nieliczne dzieci (mityczne, podawane przez trolli „troje z trzynastu urodzonych przez moją prababcię”; to nie twoja wina, czytelniku, że prababcia trolla żyła w skrajnej nędzy i brudzie).

Lobby szczepionkarskie i trolle podają statystyki umieralności dzieci z robotniczych slumsów XVIII i początków XIX wieku lub z krajów III świata i twierdzą, że taką śmiertelność powoduje brak szczepień!
Nie dajcie się na to nabrać!

To nędza, brud, skrajne niedożywienie, chłód i piwniczne ciemności były prawdziwą przyczyną chorób, zaraz i masowych zgonów dzieci w dawnych czasach!

Nie było też lodówek ani zamrażarek. Zabite zwierzę trzeba było zakonserwować solą, saletrą lub szybko uwędzić. Zatrucia pokarmowe były powszechne.

TO NIE SZCZEPIENIA ZLIKWIDOWAŁY CHOROBY!
ZLIKWIDOWAŁY JE: WC, PAPIER TOALETOWY, BIEŻĄCA WODA, MYDŁO, DOSTATEK POŻYWIENIA I CIEPŁE, SUCHE I SŁONECZNE MIESZKANIA.
Jeżeli ktoś żyje z tego, że zwalcza wroga, jest zainteresowany tym, żeby wróg pozostał przy życiu – Fryderyk Nietzsche

Pomyśl…

Pisząc te słowa Fryderyk Nietzsche miał oczywiście na myśli Kościół: Jeżeli Kościół żyje z tego, że zwalcza diabła, jest zainteresowany tym, żeby diabeł pozostał przy życiu.

Analogicznie: jeżeli medycyna żyje z tego, że zwalcza choroby, jest zainteresowana tym, żeby choroby pozostały przy życiu.

Na zdrowiu się nie zarabia. Zarabia się na „leczeniu” tzw. CHORÓB. Im więcej chorób, tym więcej KASY.

Opłaca się więc sprawiać, żeby ludzie chorowali. Proste i genialne. Ale uczciwemu człowiekowi trudno uwierzyć w tę przerażającą prawdę, więc chętnie uzna to za szaloną teorię spiskową.

Jak podaje Wikipedia:

Pacjent-klient to zbitka pojęciowa określająca zmiany, jakie zaszły w postrzeganiu pacjenta pod wpływem procesu ekonomizacji opieki zdrowotnej. Jego efektem stało się przesunięcie zależności pomiędzy lekarzem a pacjentem w kierunku zależności rynkowych.

Dzisiejsza służba zdrowia nie używa słowa „pacjent”, lecz „klient”. Służba zdrowia świadczy usługi i jest jednym z liczących się podmiotów gospodarczych. Przychodnie i szpitale muszą zarabiać na siebie, bo jeśli nie zarabiają bankrutują. Czy to nie przerażające?

————————————————————-

Rodzicu! Czy wiesz o tym, że w Polsce szczepi się (nierzadko nawet BEZ WIEDZY I ZGODY RODZICÓW!!!) noworodki już w kilka godzin po urodzeniu i że większość szczepionek podawanych niemowlętom i małym dzieciom jest konserwowana związkiem rtęci, zwanym Thimerosal lub Tiomersal?

Czy wiesz o tym, że rtęć jest jedną z najgroźniejszych, bo niszczących system nerwowy, toksyn występujących w naturze?

Czy przekonuje cię zapewnienie, że metylortęć jest mniej toksyczna, niż dimetylortęć?

Przeczytaj, co podaje Wikipedia:

Tiomersalmetalooorganicznyzwiązek chemiczny zawierający rtęć (sól sodowa kwasu etylortęciotiosalicylowego), odznaczający się znaczną toksycznością. Substancja konserwująca używana w starszych typach szczepionek (choć nadal występuje niektórych szczepionkach dla dzieci*)), niektórych maściach i innych postaciach leku. Ponadto w recepturze aptecznej jako konserwant leków okulistycznych. Bardzo rzadko jako lek przeciwgrzybiczy w dermatologii.

Mertiolat szybko i dobrze wchłania się po podaniu. Jest metabolizowany do etylortęci i kwasu tiosalicylowego, które następnie podlegają dalszym przemianom (ważne znaczenie ma tworzenie kompleksu z cysteiną) i wydaleniu. Etylortęć, w przeciwieństwie do bardziej szkodliwej dimetylortęci, nie wykazuje skłonności do bioakumulacji w organizmie człowieka. Jony rtęciowe Hg2+, powstałe w wyniku częściowego metabolizmu etylortęci, pozostają w organizmie znacznie dłużej; czas całkowitej eliminacji z organizmu wynosi ok. 120 dni[4][5]. W tym czasie jony te mogą być m.in. metylowane i podlegać innym przemianom w znacznie toksyczniejsze związki, np. metylortęć[5].

————————————————————-

Jeśli racjonalizujesz problem, próbując wmówić sobie, że „przecież gdyby to było szkodliwe, to nie zostałoby dopuszczone do użytku, zwłaszcza dla niemowląt i małych dzieci”, przeczytaj jeszcze raz, tym razem ze zrozumieniem, co podaje Wikipedia:

Tiomersal – sól sodowa kwasu etylortęciotiosalicylowego (mertliolat) odznacza się znaczną toksycznością

(…)

Mertiolat szybko i dobrze wchłania się po podaniu.

(…)

Jony rtęciowe Hg2+, powstałe w wyniku częściowego metabolizmu etylortęci, pozostają w organizmie znacznie dłużej; czas całkowitej eliminacji z organizmu wynosi ok. 120 dni[4][5]. W tym czasie jony te mogą być m.in. metylowane i podlegać innym przemianom w znacznie toksyczniejsze związki, np. metylortęć

I ten wysoce toksyczny związek rtęci, doskonale się wchłaniający, wstrzykiwany jest w maleńkie ciałko noworodka (to dotyczy również wcześniaków!!!) już kilka godzin po urodzeniu, a co jeszcze gorsze, bez przeprowadzenia wywiadu z rodzicami, którego celem powinno być ustalenie, czy w rodzinie nie występują alergie i osłabienie systemu odpornościowego. Noworodek ma niewykształconą barierę krew mózg, jego system odpornościowy jest jeszcze niewykształcony, a system wydalania jeszcze nie funkcjonuje tak, jak należy. I do tak bezbronnego, jeszcze niesamodzielnego i nie w pełni przystosowanego do życia organizmu wstrzykuje się wysoce toksyczny, znakomicie wchłaniający się związek rtęci!

Gdyby stosować zasady farmakopei, to ilość rtęci zawartej w szczepionce mogłaby być użyta dla dziecka o wadze 135 kg. Wiadomo, że ośrodki szczepionkowe zalecają jednorocznemu dziecku nawet 10 szczepionek. W tej sytuacji takie dziecko powinno ważyć ponad 1350 kg w pierwszym roku życia. (dr Jerzy Jaśkowski)

*) Ministerstwo Zdrowia obiecywało, że wycofa szczepionki z rtęcią, ale na obietnicach się skończyło. Szczepionki nierefundowane (czyli te, za które rodzice muszą zapłacić) zwykle nie zawierają rtęci, a refundowane (w dużych opakowaniach, zawierających wiele dawek) w dalszym ciągu konserwowane są rtęcią.

Poniżej podam kilka szczepionek rozprowadzanych w Polsce, które pomimo zapewnień Narodowego Instytutu Zdrowia o niestosowaniu rtęci w szczepionkach będących w obrocie w zawierają rtęć lub aluminium:

1. Infantrix DTaP szczepionka “przeciwko” błonicy, krztuścowi, tężcowi – zawiera aluminium. Producent – GSK.
2. Tripacel dawniej- Deperte zawiera aluminium oraz fenoksyetanol -producent SanofilPasteur.
3. Td-pur j/w zawiera aluminium producent Imed S.A.
4. Poli-Sabin “przeciwko” polio zawiera Polisorbat 80 oraz magnez , producent GSK.
5. Imovax polo “przeciwko” polio zawiera fenoksyetylen oraz formaldehyd[ związek stosowany w konserwacji trupów], producent Sanofil Pasteur.
6. Prevenar 13 szeroko reklamowana szczepionka “przeciwko” pneumokokom[ czylidawniejszej dwoince zapalenia płuc , chorobie XIX wieku. Zawiera Polisorbat 80, aluminium – producent Pfizer.
7. Neis Vac C także obecnie w “modzie” “przeciwko” meningokokom zawiera aluminium – producent Baxter.
8. Euvax B “ przeciwko” WZW – B dla dzieci zawiera aluminium – producent LG Sciences Pland Sp.oo.
9. Euvax B “ przeciwko” WZW B dla dorosłych zawiera aluminium -producent LG Life Science Poland Sp.oo
10. Engerix B “przeciwko” WZWB dla dorosłych zawiera aluminium producent GSK
11. Synflorix “przeciwko” pneumokokom zawiera aluminium. Producent GSK.

dr Jerzy Jaśkowski, źródło

Tamże możesz przeczytać taką oto ciekawostkę:

Taką mieszaniną umieszczoną na powierzchni 1 cm kwadratowego, np. znaczka pocztowego, można bez wiedzy i zgody społeczeństwa zaszczepić całe miasto.

W celu niezamęczania zbędnymi szczegółami pragnę zwrócić uwagę na parę, moim zdaniem, bardzo istotnych problemów medycznych i prawnych.

I tak, po pierwsze; tak zaszczepieni ludzie, w związku z tym naprawdę nie będą zupełnie wiedzieli czy i kiedy zostali zaszczepieni. A więc, nie będą mogli nigdy udowodnić, że choroba, która u nich wystąpi jest w jakikolwiek sposób związana ze szczepieniem. Wystarczy np. w przedszkolu, szkole podać dziecku do potrzymania taki obrazek nasączony mikroigłami i po kłopocie. Mama nigdy się nie dowie, że dziecko było szczepione i na co.

A teraz pytanie: dlaczego takie strony jak Rynek zdrowia zapewniają rodziców, że w szczepionkach nie ma niebezpiecznej metylortęci?

A dlatego, że po pierwsze, rzeczywiście w szczepionkach nie ma metylortęci, ale jest etylortęć, a jak ujawniła to Wikipedia ta „niewinna” etylortęć może się przekształcić w organizmie w metylortęć:

Jony rtęciowe Hg2+, powstałe w wyniku częściowego metabolizmu etylortęci, pozostają w organizmie znacznie dłużej; czas całkowitej eliminacji z organizmu wynosi ok. 120 dni[4][5]. W tym czasie jony te mogą być m.in. metylowane i podlegać innym przemianom w znacznie toksyczniejsze związki, np. metylortęć[5].

a po drugie i najważniejsze, zwróć uwagę drogi czytelniku na to słowo „RYNEK”.

RYNEK zdrowia”. Czym jest rynek?

Na rynku się HANDLUJE. A po co się handluje?

A po to, żeby ZARABIAĆ.

Strona, która nazywa się „Rynek zdrowia” daje nam niedwuznacznie do zrozumienia, że chodzi o handlowanie naszym zdrowiem.

Ale czy na zdrowiu da się zarobić?

NIE, NIE DA SIĘ!

Zdrowy człowiek nie chodzi do lekarzy, nie poddaje się drogim zabiegom, równie drogim badaniom i nie kupuje drogich leków.

NA ZDROWIU SIĘ NIE ZARABIA.

ZARABIA SIĘ NA CHOROBACH!

Od czasu, kiedy sprywatyzowano firmy farmaceutyczne, a lecznictwo zamieniono w konkurujące na rynku pracy firmy usługowe, świadczące usługi medyczne, nasze zdrowie i życie zawisło na włosku, bo stało się dochodowym towarem.

Teraz opłaca się przerabiać zdrowe noworodki na cierpiących na choroby przewlekłe pacjentów, od urodzenia do końca życia uzależnionych od lekarzy, leków i zabiegów.

Nie musisz mi wierzyć!

Sprawdź wszystko sam/a, ale zrób to zanim podasz dziecku szczepionkę, a nie już po jej podaniu!

————————————————————-

Dr n. prawn. Rafał Kubiak: nielegalne szczepienia w Polsce

Koniec szczepionkowej bredni – dokumenty z UK ujawniają 30-letnią maskaradę i film „Zastrzyki w ciemno”

————————————————————-

Newsletter Poczta Zdrowia (darmowy)
Szczepionki: Co powinien wiedzieć każdy rodzic?

O tym, że władze Unii Europejskiej ogłosiły wprowadzenie nowej szczepionki „6 w 1” przeznaczonej do stosowania u niemowląt, przeczytałem w jednej z notek prasowych. Szczepionkę tę produkuje pod nazwą Hexyon koncern Sanofi i ma ona zapobiegać błonicy, tężcowi, krztuścowi, WZW typu B, polio i niektórym innym chorobom takim jak zapalenie opon mózgowych wywołane bakterią Haemophilus influenzae typu B (w Polsce analogiczną szczepionką „6 w 1” jest Infanrix Hexa produkowana przez GlaxoSmithKline).

Szczepienia od dawna budziły moje obawy, jednakże ta wiadomość sprawiła, że zaniepokoiłem się jeszcze bardziej!

Połączenie kilku szczepionek w jedną oznacza równocześnie połączenie towarzyszących im skutków ubocznych!

Ponadto, czym więcej szczepionek podawanych jest w jednym zastrzyku, tym trudniej dowieść, która z nich wywołała dany skutek uboczny. Aby uzasadnić występowanie efektów ubocznych w wiarygodnie statystyczny sposób, muszą być one poważne i występować w wielu przypadkach. Jednakże takie badania prowadzi się dopiero wtedy, gdy społeczeństwo zacznie się orientować, że efekty uboczne powodowane przez szczepionki nie są bez znaczenia.

Niepokojące skutki uboczne

Alarmująca liczba badań naukowych ujawniła niebezpieczeństwa związane ze stosowaniem szczepionek.

To już nie tylko ostrzeżenia płynące z niewielkich stowarzyszeń czy grup o charakterze „sekciarskim”. Obecnie wątpliwości i obawy wyrażają osoby związane z branżą medyczną na całym świecie.

British Medical Journal – wydawane na całym świecie szanowane recenzowane czasopismo medyczne – 30 stycznia 2013 r. opublikowało wyniki badania wskazującego, iż szczepionka przeciw grypie H1N1 Pandermix (niestosowana w Polsce) spowodowała tysiące przypadków narkolepsji u dzieci. Narkolepsja to ciężka i nieuleczalna choroba, a liczba przypadków zachorowań związanych z podaniem szczepionki nie rekompensuje nawet liczby osób uratowanych dzięki tej właśnie szczepionce1. Istnieje również słabo udokumentowane powiązanie pomiędzy szczepionką przeciw grypie a zespołem Guillaina-Barrégo (autoimmunologiczne uszkodzenie nerwów objawiające się m.in. niedowładem, bólami korzeniowymi)2.

Gardasil, szczepionka przeciwko HPV (wirusowi brodawczaka ludzkiego) – od kilku lat stosowana w Polsce pod nazwą Silgard – która ma zapobiegać rakowi szyjki macicy, również wiąże się z głośnym skandalem. Według danych zebranych przez stowarzyszenie Sanevax szczepionka ta jest odpowiedzialna za 29 003 przypadki ciężkich efektów ubocznych oraz za co najmniej 130 zgonów3.

Szczepionka przeciwko WZW typu B jest również krytykowana. Zarzuca się jej niszczenie komórek wątroby, mimo że jej zadaniem jest ochrona przed chorobami wątroby4. Ponadto 21 listopada 2012 r. francuska Rada Stanu uznała, że glin zawarty w szczepionkach przeciwko WZW typu B był przyczyną ciężkiej wyniszczającej choroby zwanej zespołem makrofagowego zapalenia mięśniowo-powięziowego (MMF), na którą od 1996 r. cierpiał jeden z pracowników paryskiego magistratu; w wyniku tej decyzji pracownik otrzymał odszkodowanie5. W podobnej sytuacji mogą znajdować się tysiące ludzi, którym nie przyszło do głowy złożenie oficjalnej skargi.

Szczepionki mogą w niewielkich ilościach zawierać różne substancje toksyczne, takie jak formaldehyd (rakotwórczy), rtęć (neurotoksyczna), glin (neurotoksyczny) czy fenoksyetanol. Na działanie tych substancji szczególnie wrażliwe są małe dzieci, u których mogą wystąpić poważne zaburzenia funkcji układu nerwowego i odpornościowego.

Cząsteczki tych substancji stosowane są jako adiuwanty, które zwiększają skuteczność szczepionek, czyli odpowiedź układu odpornościowego. U niektórych osób istnieją także predyspozycje genetyczne, które powodują, że po podaniu szczepionki ich układ odpornościowy rozregulowuje się, co prowadzi do powstawania chorób autoimmunologicznych takich jak zespół makrofagowego zapalenia mięśniowo-powięziowego (MMF), zespół Guillaina-Barrégo lub zespół antyfosfolipidowy; te skutki uboczne są niezwykle poważne i choć występują rzadko, to jednak są dobrze udokumentowane.

Glin może także przyczyniać się do powstawania choroby Alzheimera oraz raka piersi, co wyjaśniałoby epidemię zachorowań wśród pokolenia powojennego.

Wątpliwa przewaga korzyści nad ryzykiem

Wszystkie te działania niepożądane są przedstawiane przez władze oraz media jako mało znaczące w porównaniu z „ogromnymi korzyściami”, które niosą ze sobą szczepienia.

Według powszechnej opinii szczepionki są doskonałą ochroną przed wieloma chorobami zakaźnymi. Panuje też przekonanie, że szczepionki pomogły zwalczyć liczne epidemie dziesiątkujące ludność we wcześniejszych epokach: dur brzuszny, cholerę, krztusiec, szkarlatynę, gruźlicę, zapalenie opon mózgowych, tężec, jak również choroby wieku dziecięcego, czyli odrę, świnkę, różyczkę itp.

Jednakże prawda naukowa i historyczna zmusza mnie do stwierdzenia, że – z wyjątkiem polio (którego historia zasługuje na osobny artykuł) – jest to zwykły mit.

Wymienione powyżej choroby przestały być przyczyną zgonów na dużą skalę jeszcze przed wprowadzeniem odpowiednich szczepionek. Przyczyniło się do tego zmniejszenie liczby osób żyjących w skrajnej nędzy, zmiana warunków życiowych, poprawa higieny oraz jakości wody pitnej, a także zmniejszenie stopnia niedożywienia.

Błonica – charakterystyczny przykład

Nie jestem w stanie omówić wszystkich chorób, skupię się więc na tych, które są najbardziej charakterystyczne. Opisane sytuacje są niezwykle podobne do przypadków związanych z innymi chorobami, na które nasze rządy przeznaczają fundusze w celu wykonywania masowych szczepień. Więcej informacji oraz szczegółowe dane liczbowe można znaleźć w raporcie dotyczącym szczepień w Europie „Survey on Vaccinations in Europe”6.

W Hiszpanii odnotowano 5000 zgonów spowodowanych błonicą w 1900 r., ale tylko 81 w roku 1964, w którym wprowadzono rutynowe szczepienia przeciwko tej chorobie.

We Francji obowiązkowe szczepienia na błonicę wprowadzono w 1938 roku. W kolejnym roku we Francji odnotowano 15 000 przypadków zachorowania na błonicę – i trzy razy tyle podczas wojny!

W Niemczech w czasie I wojny światowej odnotowywano 100 000 przypadków błonicy rocznie. Władze nazistowskie wprowadziły obowiązkowe szczepienia przeciw błonicy w 1939 r. W roku 1940 odnotowano 100 000 przypadków, a w roku 1945 – 250 000. Po wojnie zaprzestano obowiązkowych szczepień, a mimo to liczba zachorowań na błonicę spadała systematycznie, aż do 800 przypadków w 1972 r. (czyli o 99,2%).

W Norwegii odnotowano 555 zgonów spowodowanych błonicą w 1908 r., ale tylko dwa w roku 1939. Wtedy władzę w Norwegii przejął rząd nazistowski, który narzucił obowiązkowe szczepienia; w 1942 r. odnotowano 22 787 przypadków zachorowań na błonicę oraz 700 zgonów.

Liczby te oznaczają, że błonica rozprzestrzenia się przede wszystkim w okresach pogorszenia warunków życiowych (wojna), a kampanie związane z masowymi szczepieniami niestety przyczyniają się do zwiększenia liczby zachorowań. Często zdarza się, że wraz z poprawą higieny i sytuacji materialnej liczba ta spada do poziomu zerowego.

Oznacza to także, że rządy poszczególnych krajów są w stanie wprowadzać systematyczne szczepienia przeciwko chorobom, które w zasadzie już nie istnieją (jak to było w przypadku Hiszpanii w 1964 r. lub Niemiec w 1939 r.).

Powszechne zjawisko

Podobne zjawisko zaobserwowano w przypadku innych częstych chorób zakaźnych.

Dur brzuszny, który zdziesiątkował armię Napoleona oraz który spowodował od 5 do 7 tysięcy zgonów w ciągu jednego roku podczas hiszpańskiej wojny domowej (od 1937 r.), przestał stwarzać zagrożenie pod koniec lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku, bez potrzeby wprowadzania masowych szczepień.

Szczepionkę przeciwko krztuścowi zaczęto podawać w USA dopiero w latach czterdziestych ubiegłego wieku. W Anglii dopuszczono ją do użytku w 1953 roku. Jednakże liczba zgonów dzieci poniżej 15 roku życia spowodowanych krztuścem zmalała do tego czasu z 1500 do 25 na milion (w porównaniu z rokiem 1850). Oznacza to, że liczba zgonów spadła o 98,5% bez konieczności szczepienia.

Kiedy w 1965 r. wprowadzano w Hiszpanii szczepienia skojarzoną szczepionką DiPerTe (błonica, krztusiec, tężec), liczba zgonów spowodowanych błonicą wynosiła nie więcej niż 33 rocznie.

Od lat sześćdziesiątych XX w. nie odnotowuje się praktycznie żadnych zgonów spowodowanych szkarlatyną, mimo braku szczepionki przeciwko tej chorobie.

We Francji rozpoczęto prowadzenie kampanii związanej ze szczepionką MMR (odra, świnka, różyczka) w 1983 r., mimo że liczba zgonów spowodowanych przez różyczkę spadła do 20 osób rocznie (w porównaniu z 3756 osobami w roku 1906), co oznacza spadek rzędu 99,5% bez szczepienia! W Hiszpanii w 1901 r. na różyczkę zmarły 18 473 osoby, a w 1981 r. – 19. Dlatego też ogólnokrajowa akcja szczepień rozpoczęła się w… 1982 roku.

Gruźlica i BCG

Jednak najbardziej charakterystycznym przykładem jest gruźlica. Teoretycznie gruźlicy zapobiegać ma szczepionka BCG, jednakże w rzeczywistości najszybszy spadek zachorowalności odnotowano w krajach takich jak Belgia czy Holandia, które nie wprowadziły szczepień, a nie na przykład we Francji, w której szczepi się wszystkie dzieci w wieku szkolnym.

Obecnie, mimo że szczepienia przeciwko gruźlicy nie są już obowiązkowe w Niemczech, Anglii, Belgii, Luksemburgu, Holandii czy Hiszpanii, a we Włoszech obowiązkowe są jedynie dla osób dorosłych z niektórych grup ryzyka (służba zdrowia, wojsko itp.), to w Polsce nadal co roku szczepi się… noworodki, w tym również dzieci urodzone przedwcześnie! (Podanie pierwszych szczepień zaleca się u stabilnych dzieci urodzonych poniżej 32 tygodnia ciąży im przed wypisaniem ich z oddziału noworodkowego – i chodzi tu nie tylko o szczepienie BCG, ale i: WZW b, DTP, IPV, HIB, PCV)7.

Wyniki badań prowadzonych przez francuski INSERM (Narodowy Instytut Zdrowia i Badań Medycznych) są jednoznaczne: do momentu wprowadzenia szczepień BCG 5 stycznia 1950 r. zachorowalność na gruźlicę zdążyła spaść o 80% pomimo trudnych powojennych warunków. Oznacza to, że fala szczepień nie miała żadnego wpływu na krzywą zachorowalności. Zachorowalność spadała w tym samym tempie dzięki poprawie higieny oraz zwiększonemu dostępowi do bieżącej wody. Nic w tym dziwnego, ponieważ szczepionka BCG nie chroni skutecznie przed zachorowaniem ani przed przekazywaniem choroby. Te osoby, które umierają obecnie we Francji z powodu gruźlicy, to wcale nie ludzie, którzy nie zostali zaszczepieni, tylko najczęściej osoby wykluczone społecznie i skrajnie niedożywione.

Problem polega na tym, że szczepionka BCG niesie ze sobą wiele skutków ubocznych, w związku z czym w latach 70. i 80. XX w. w wielu krajach zniesiono obowiązkowe szczepienia. Szczepionka ta jest żywą szczepionką (atenuowaną, czyli zawierającą mikroorganizmy o obniżonej chorobotwórczości), co oznacza, że wiąże się z nią ryzyko zgonu, szczególnie w przypadku dzieci lub osób o obniżonej odporności. W badaniu przeprowadzonym w Barcelonie wykazano znaczny spadek zachorowalności na zapalenie opon mózgowych u małych dzieci po zaprzestaniu obowiązkowych szczepień BCG.

Tak więc to nie szczepionki pozwoliły nam uniknąć epidemii chorób zakaźnych, tylko poprawa warunków ekonomicznych, a co za tym idzie – poprawa higieny, warunków mieszkaniowych oraz diety. Gdyby warunki te uległy znacznemu pogorszeniu, z pewnością zaobserwowalibyśmy spory wzrost zachorowalności na te choroby, dokładnie jak stało się to w czasie II wojny światowej – i to mimo stosowania szczepionek.

Starannie ukrywana prawda

Masowe szczepienia na całym świecie wiążą się niestety z powstaniem ogromnej gałęzi przemysłu. Przemysł ten jest niezwykle lukratywny, ponieważ w całości finansowany jest przez rząd, a firmy chronione są zarówno prawem patentowym (regulowanym przez rząd) oraz przepisami skonstruowanymi w taki sposób, że zrozumieć je mogą tylko wybitni prawnicy. Co roku podaje się ludziom miliardy szczepionek, a koncerny farmaceutyczne zarabiają na tym dziesiątki miliardów euro.

Zagrożenie świńską grypą na przełomie 2009/20010 roku pociągnęło za sobą ogromne wydatki z budżetu Francji. Za samą szczepionkę przeciwko grypie A (94 mln dawek, czyli po dwie dawki na obywatela) rząd francuski zapłacił 1,5 miliarda euro.

Do kosztów zakupu szczepionek trzeba było także doliczyć:

  • koszt szczepień – 35,8 miliona euro,
  • zakup respiratorów – 5,8 miliona euro,
  • zakup leków przeciwwirusowych – 20 milionów euro,
  • zakup masek ochronnych – 150,6 miliona euro,
  • koszty transportu – 41,6 miliona euro.
  • koszt wynagrodzeń dla personelu medycznego – 290 milionów euro,
  • koszt kampanii informacyjnej – 59,6 miliona euro,
  • wydatki lokalne – 100 milionów euro,
  • a także od 375 do 752 milionów euro na wydatki powiązane z konsultacjami lekarskimi i wydawaniem recept.

Wykorzystano zaledwie 4,5 miliona szczepionek (to dobry wybór ze strony społeczeństwa), czyli z 94 milionów dawek aż 89,5 miliona wyrzucono do kosza, ponieważ skończyła się ich data ważności8.

Informacje o takim marnotrawieniu środków publicznych na ogromną skalę rozgłosili profesor Bernard Debré oraz lekarz i poseł Jean-Marie Le Guen. Jednakże media potraktowały tę sprawę jako pojedynczy przypadek, nie łącząc jej z nadmiernymi wydatkami na szczepienia we Francji i na całym świecie.

Brak monitorowania przypadków wystąpienia efektów ubocznych szczepionek

Nikt z nas nie myśli o tym, że szczepienie dzieci wiąże się z narażeniem ich na rzeczywiste ryzyko. Kiedy dziecko zachoruje po szczepieniu, rodzice z pewnością usłyszą, że to przypadek; podobnie stanie się w przypadku zgonu.

Co roku w podobnej sytuacji są tysiące rodziców. W kilka godzin po podaniu szczepionki u dziecka zaczynają pojawiać się objawy poważnych działań niepożądanych, poczynając od bólu głowy i wymiotów, poprzez egzemę, nadmierną aktywność, zaburzenia snu, aż do nieuleczalnych chorób autoimmunologicznych. Niekiedy dochodzi nawet do śmierci dziecka.

W większości przypadków personel służby zdrowia nie łączy tych objawów z podaniem szczepionki i w związku z tym nie zgłasza ich do odpowiednich władz.

Tak było w przypadku Christiny Richelle, która zmarła w wyniku komplikacji po podaniu szczepionki Gardasil przeciwko HPV (wirusowi brodawczaka ludzkiego) oraz wielu innych osób, których historie można przeczytać na stronach internetowych poświęconych szczepieniom9.

Oto jedna z historii zebranych przez EFVV (European Forum for Vaccine Vigilance):

Muszę zachować anonimowość, jednakże chciałabym dorzucić swój głos do tego projektu, ponieważ niezwykle się cieszę, że w końcu ktoś odważył się na zorganizowanie takiej akcji. Dwa miesiące temu moja córka zmarła po 24 godzinach od podania pierwszej dawki szczepionki DPT (błonica, krztusiec, tężec). To straszne przeżycie i nikt nie ma nawet pojęcia, jak mi źle. Była takim cudownym dzieckiem. Po zastrzyku płakała całymi godzinami, w bardzo dziwny sposób. Później była bardzo zmęczona i głęboko zasnęła… i już się nie obudziła. Zaczęłam się martwić, ponieważ spała już dłuższy czas; kiedy poszłam sprawdzić, co się dzieje, zauważyłam, że w międzyczasie zwymiotowała i przestała oddychać. Sekcja zwłok nie pomogła w ustaleniu przyczyny zgonu. Jednak ja wiem, że zabiła ją szczepionka. Przedtem nigdy nie chorowała. Jednakże lekarze reagowali na takie sugestie z wrogością. Boję się, Å ¼e odbiorą mi drugie dziecko i oskarżą o zamordowanie mojej córeczki. Nie zasłużyłam na takie traktowanie. Jestem zbyt przerażona, aby móc w spokoju oddać się żałobie. Ona była taka śliczna…

Takie sytuacje zdarzają się bardzo często: oficjalnie nie istnieje żadne powiązanie pomiędzy szczepionkami a powodowanymi przez nie efektami ubocznymi. Większość lekarzy zaprzecza faktom. Jednakże mogliby po prostu dać każdemu szczepionemu pacjentowi formularz, który należy potem odesłać do URPL (Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych), zawierający pytania dotyczące efektów ubocznych czy innych działań niepożądanych zaobserwowanych przez pacjenta podczas, dajmy na to, ośmiu godzin po szczepieniu.

Dzięki temu moglibyśmy zacząć prowadzić globalne statystyki dotyczące działań niepożądanych związanych ze szczepionkami. W przypadkach takich jak opisany powyżej, rzeczywiście najłatwiej ogłosić zgon „z nieznanych przyczyn” lub nawet „z powodu SIDS (zespołu nagłego zgonu niemowląt)”. Podanie szczepionki niemowlęciu równoznaczne jest w prowadzeniem do organizmu nie tylko potencjalnie niebezpiecznych wirusów (nawet tych o obniżonej chorobotwórczości), ale także adiuwantów (substancji powodujących wzmocnienie reakcji na szczepionkę), z którymi nie radzi sobie niedojrzały jeszcze układ odpornościowy.

Jednakże z powodów niezwiązanych z naszym zdrowiem czy dobrem publicznym inspektorat sanitarny nie podejmuje takich kroków – chroni bowiem konta bankowe polityków i przedsiębiorców.

Co więc należy robić?

Czy oznacza to, że powinniśmy przestać szczepić dzieci?

Nie. Nawet jeśli informacje dotyczące dobroczynnego wpływu szczepionek na zdrowie publiczne są przesadzone, a dane dotyczące ryzyka związanego ze szczepieniami – ignorowane, nadal w wielu przypadkach stosowanie szczepionek jest uzasadnione.

Problem polega na tym, że nie przeprowadzono dotąd poważnych badań mających na celu ocenę pozytywnych i negatywnych skutków szczepień. Niestety ani społeczeństwo, ani lekarze nie dysponują obecnie żadnymi danymi, które umożliwiłyby im podejmowanie świadomych decyzji.

Musimy więc nadal grać w rosyjską ruletkę i szczepić się na ślepo.

Najsensowniejsze wydaje się unikanie szczepień nieobowiązkowych, jeżeli Twoje zdrowie na to pozwala. Bycie nadgorliwym kosztuje, ale jest też znacznie bardziej niebezpieczne.

Owszem, niektórzy ludzie – z tzw. grup podwyższonego ryzyka – są „narażeni” na pewne choroby w większym stopniu. Ale szczepienie dzieci zgodnie z kalendarzem szczepień jest w większości przypadków szkodliwe.

Nie można też zapominać, że w przypadku szczepionek obowiązkowych lekarz może odstąpić od szczepienia, jeśli stwierdzi istnienie przeciwwskazań. To nie tylko teoria: u wielu osób stwierdza się przeciwwskazania do szczepień; są to przede wszystkim alergicy, osoby cierpiące na choroby autoimmunologiczne lub osoby, których układ odpornościowy nie działa prawidłowo. Przed każdym szczepieniem należy więc odbyć wizytę u lekarza.

W Polsce obowiązkowe szczepienia obejmują dzieci i młodzież i dotyczą takich chorób jak gruźlica, WZW typu B (wirusowe zapalenie wątroby typu B), błonica, tężec, krztusiec, HIB (zakażenie Haemofilus influenzae typu b, Poliomyelitis (ostre nagminne porażenie dziecięce), odra, świnka, różyczka. Obowiązkowymi szczepieniami objęte są też narażone w szczególny sposób na zakażenie osoby, których wykaz można znaleźć na rządowych stronach10.

Niezbędna i nagląca reforma

Władze muszą koniecznie podjąć działania zmierzające do zwiększenia świadomości społecznej dotyczącej szczepionek oraz poinformowania lekarzy i społeczeństwa o wszelkich aspektach związanych ze szczepieniami.

Każda szczepionka powinna zostać opisana w sposób umożliwiający zapoznanie się z wiążącym się z nią ryzykiem. Każda z osób rozważających szczepienie powinna zostać poinformowana o przypadkach zgonów, niepełnosprawności czy trwałego uszczerbku na zdrowiu powiązanych ze szczepieniami.

W przypadku wielu ze szczepionek korzyści niekoniecznie przewyższają zagrożenia. W związku z tym na ich opakowaniach powinny znaleźć się czytelne i proste informacje dotyczące tego, czy dana szczepionka jest konieczna, zalecana czy całkowicie niepotrzebna w danym przypadku.

Ale nawet jeżeli to lekarze muszą upewnić się, że zgodnie z przysięgą Hipokratesa nie ryzykują zdrowia swoich pacjentów, nie możesz zapominać, że nie żyjesz w idealnym świecie i dlatego sam musisz zadbać o własne zdrowie.

Na zdrowie!

Jean-Marc Dupuis

PS: Jeśli masz w swoim otoczeniu osoby mające małe dzieci lub dopiero spodziewające się dziecka, te informacje mogą się okazać dla nich ważne. Prześlij je im, proszę.

Źródła:

  1. Risk of narcolpesy in children and young people receiving AS03 – BMJ 2013;346:f794
  2. Guillain-Barré Syndrome After Influenza Vaccination in Adults, David N. Juurlink, Therese A. Stukel, Jeffrey Kwong, Alexander Kopp, Allison McGeer, Ross E. Upshur, Douglas G. Manuel, Rahim Moineddin, Kumanan Wilson, Arch Intern Med. 2006;166:2217-2221.
  3. Raport przygotowany przez Sanevax: http://sanevax.org/breaking-news-gardasil-fingerprints-found-in-post-mortem-samples/
  4. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22249285
  5. http://www.quechoisir.org/sante-bien-etre/maladie-medecine/maladie/actualite-aluminium-dans-les-vaccins-lien-de-cause-a-effet-etabli
  6. Raport „Survey on Vaccinations in Europe” (Ankieta dotycząca szczepień w Europie), EFVV, do pobrania ze strony www.efvv.org
  7. http://dziennikmz.mz.gov.pl/DUM_MZ/2012/78/akt.pdf, s.19
  8. http://www.lemonde.fr/epidemie-grippe-a/article/2010/01/04/une-grippe-a-deux-milliards-d-euros_1287422_1225408.html
  9. http://www.gardasilandunexplaineddeaths.com/
  10. http://dziennikmz.mz.gov.pl/DUM_MZ/2012/78/akt.pdf, s.3

Więcej informacji:

Meyer, J., & Jensen, K. A. (1954). A fatal case of tuberculosis produced by BCG. Am Rev Tuberc, 70(3), 402–412.

James E. F., Fatal case of tuberculosis produced by BCG, American review of tuberculosis, 1955, tome 71, pp. 321-323;

Pedersen, F. K., Engbaek, H. C., Hertz, H., & Vergmann, B. (1978). Fatal BCG infection in an immunocompetent girl. Acta Paediatr Scand, 67(4), 519–523.

OMS, L’éradication mondiale de la variole – Rapport final de la commission mondiale pour la certification de l’éradication de la variole, éd. OMS, 1980.

————————————————————-

Ślepo wierzyłam w szczepienia, bo równie ślepo wierzyła w nie moja matka. Na szczęście w czasach mojego dzieciństwa szczepień było bardzo mało, więc nie wyrządziły mi one większej szkody. Tak mi się przynajmniej wydawało (dziś myślę inaczej). Kiedy sama zostałam matką bezrefleksyjnie szczepiłam dzieci zgodnie z kalendarzem. Byłam tak zahipnotyzowana wiarą w zbawienność i bezpieczeństwo szczepień, że nie kojarzyłam kilkudniowych poważnych biegunek i nieustającego płaczu dzieci z faktem podania im szczepionki. Kiedy mój dwumiesięczny synek zachorował na ropne zapalenie opon mózgowych i ciężkie zapalenie jelit oraz trzustki następnego dnia po podaniu mu szczepionki DPT i mało nie umarł, nawet do głowy mi nie przyszło, żeby łączyć jedno z drugim. Kiedy po chorobie lekarka zapytała mnie, czy szczepimy dziecko odpowiedziałam, że tak, oczywiście! Nie rozumiałam, dlaczego patrzyła na mnie jak na wariatkę i kilka razy pytała, czy jestem pewna, że tego chcę.

Byłam tak zaślepiona, że potrzebowałam kilkunastu lat, żeby prawda powoli zaczęła docierać do mojej świadomości. Niestety, było już za późno. Dopiero po latach, z wielkimi oporami zrozumiałam, jakie nieodwracalne spustoszenie szczepionki poczyniły w systemie nerwowym moich synów.

———

Prof. Maria Dorota Majewska:

Uważam, ze polscy rodzice powinni się zorganizować i walczyć w Sejmie o zmianę ustawy o szczepieniach, tak żeby były one całkowicie dobrowolne, jak na Zachodzie. Jest niedopuszczalne w cywilizowanym świecie i demokratycznym kraju, żeby organizacja taka jak Sanepid, która pośredniczy w handlu szczepionkami i czerpie z tego zyski, nadzorowała też szczepienia i terroryzowała karami (które wydają się bezprawne) rodziców, którzy decydują się nie szczepić swoich dzieci, co się zdarza całkiem często.

———

Raport CDC:

Wśród kobiet w ciąży zaszczepionych na świńską grypę odnotowano siedem razy więcej poronień. Kobiety zaszczepione na grypę sezonową chorowały trzy razy częściej na tę grypę, zaś szczepione na A/H1N1 chorowały na świńską grypę dziesięć razy częściej.

Tiomersal w szczepionkach dla kobiet w ciąży powoduje tiki nerwowe u ich dzieci!

Szczepienia obowiązkowe w UE:

BELGIA: polio (IPV)

FRANCJA: tężec, dyfteryt (błonica), polio (IPV)

WŁOCHY: polio, dyfteryt, krztusiec (koklusz), zapalenie wątroby typu B

NIEMCY: nie ma obowiązku

HOLANDIA: nie ma obowiązku

HISZPANIA: nie ma obowiązku

U.K.: nie ma obowiązku

AUSTRIA: nie ma obowiązku

SZWAJCARIA: nie ma obowiązku

————————————————————-

Cytat z forum dyskusyjnego (co do cytowanych tam norweskich badań – na pierwszy rzut oka widać, że są naciągane na zlecenie tego, kto je zamawiał):

Ja chodzę we Wrocławiu do dziecięcej psychiatry, która przyjmuje w poradni przyszpitalnej. Pani jest w formie i sympatyczna, choć już starsza osoba. Ostatnio mówiła do mnie ze smutkiem, że za czasów jak tylko została psychiatrą to latami nie widywała dzieci chorych na autyzm. Powiedziała, że mniej więcej od lat 80tych zaczęły się pojawiać w jej gabinecie. A teraz dzieje się coś przerażającego, bo co drugie dziecko, które przyprowadzają rodzice ma autyzm. Ona nie selekcjonowała nigdy dzieci, które są przyprowadzane przez rodziców do jej publicznego przyszpitalnego gabinetu. Powiedziała też, że jej obserwacje potwierdzają jej koledzy po fachu – inni starsi psychiatrzy, którzy od lat przyjmowali zaburzone dzieci w tych samych miejscach.

————————————————————-

Jeśli ktoś twierdzi, że świnka, różyczka i ospa wietrzna są (lub kiedykolwiek były) chorobami śmiertelnymi niech przedstawi dowody w postaci statystyk umieralności na te choroby!

————————————————————-

Szczepionki – statystyki – ciekawy tekst Kenny McCormick’a z bloga „Tajemnice” na Salon24. Fragment tego tekstu:

Z podanych powyżej wykresów wynika w logiczny sposób prosty wniosek – śmiertelność nie została zmniejszona przez szczepionki!

Czyli to właśnie warunki życia mają kluczowy wpływ na śmiertelność (co za niespodzianka). Szczepionki chronią przed zachorowaniem.

Po co więc zastępować przebycie choroby wieku dziecięcego nawet u 10% dzieci – a taki poziom zabezpiecza przed zachorowaniem pozostałą część społeczeństwa w okresie wojennym – aplikowaniem wiedźmińskiego wywaru wszystkim?

Przebycie choroby przez 10% społeczeństwa najwyraźniej daje odporność (takie naturalne szczpienie) pozostałym.

A warto też zauważyć, że przebycie odry jest znacznie mniej groźne, niż przyjęcie szczepionki na nią!!!

Do powikłań odry (a jak czytamy w Wikipedii – dotyczą one głównie dzieci z niedoborami odporności, niedożywionych, z wadami serca, niemowląt) zalicza się zapalenie mózgu (1 na 1000 przypadków) czyli 1/10 000 tysięcy narodzin przy wysokiej zachorowalności (10%), a to rzadziej niż autyzm w erze szczepień – a trzeba zauważyć, że „autystyczne” bodźce są przy szczepieniu aplikowane wszystkim.

Mówię o autyźmie, ale przeciez do innych uciążliwych i niebezpiecznych skutków szczepień należą różnorakie alergie (również na słońce), astma, syndrom śmierci łóżeczkowej, cukrzyca wieku dziecięcego, rak, upośledzenie działania nerek – chorób na które przemysł farmaceutyczny nie zna skutecznych leków. Ale oferuje leki niwelujące w pewnym stopniu uciążliwe skutki. Oczywiście trzeba je zażywać przez całe życie, lub w najlepszym przypadku całe dzieciństwo. I mieć nadzieję, że nie wykończą nam żołądka, trzustki, wątroby czy nerek. Ważny jest stały dopływ pieniędzy do firm farmaceutycznych.

Szczepiąc się, wykupujemy w pewnym sensie abonament na leki.

Inny, ważny tekst tego samego autora: Szczepionkowa propaganda – tężec

————————————————————-

Przymusowe szczepienia to przejaw totalitaryzmu i… komunizmu. To kolektywizm. Jednostka się nie liczy, jednostkę należy poświęcić dla dobra ogółu. Jeśli jednostka nie zgadza się na przymusowe wstrzykiwanie jej i jej dzieciom substancji niewiadomego pochodzenia (a mało kto wie, że szczepionki hodowane są nie tylko na białku jaj kurzych, ale na małpich nerkach i UWAGA! abortowanych płodach ludzkich – co na to Kościół, dlaczego nie protestuje? – ponadto zawierają rtęć i bardzo niebezpieczny skwalen), jednostkę taką poddaje się presji (nazywa się to „rozmową wyjaśniającą”), czyli zwykłemu szantażowi: jeśli nie poddasz dziecka szczepieniu, zapłacisz wysoką karę pieniężną. Ale nie wystarczy zapłacić raz. Mandaty mogą być wystawiane wielokrotnie, do skutku, aż oporny będzie miał dość i się podda. A wtedy jego dziecko znajdzie się w wyjątkowo groźnych opałach, ponieważ szczepieniu nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności i aplikuje się wszystkie zaległe szczepionki za jednym razem.

Opór wobec przymusu szczepień nie jest przejawem „mody” jak to najczęściej sugerują wakcynolodzy, lecz skutkiem rosnącej świadomości społeczeństwa. Tyle dzieci zostało poważnie poszkodowanych przez szczepionki, że nie dało się tego ukryć i wiedza o tym zaczęła docierać do każdego.

Wielu lekarzy uważa szczepienia za szkodliwe i niebezpieczne, jednak lekarzowi zatrudnionemu w przychodni nie wolno udzielać rodzicom prawdziwych informacji na ten temat. Lekarz również może być ukarany karą grzywny lub otrzymać wezwanie do sądu, jeśli nie wyrabia normy sczepień.

Tak więc na obiektywną prawdę nałożona jest cenzura, za jej ujawnienie czekają kary, a nawet sąd. Oto „demokracja” pełną gębą! Tym prostym sposobem odebrano nam prawo do obiektywnej informacji!

————————————————————-

Linki:

Sanepid nie może nałożyć mandatu za nieszczepione dziecko. Rodzice odzyskają pieniądze?

Małyszowie wygrali w sądzie z sanepidem

8 lipca w Koninie rozstrzygnęła się sprawa Eweliny i Dominika Małyszów, którym słupecki sąd, z powództwa sanepidu, nakazał poddać ich dziecko obowiązkowym szczepieniom.

Przypomnijmy, że na łamach naszego tygodnika opisywaliśmy sytuację rodziny Małyszów. Sprawa dotyczyła odmowy poddania szczepień ich półtorarocznego synka Franka. Mimo pisemnych wezwań z sanepidu, rodzice nadal odmawiali poddania swojego synka obowiązkowym szczepieniom. Według nich, przemawiały za tym negatywne skutki niepożądanych odczynów poszczepiennych. Wobec uchylania się rodziców od obowiązkowych szczepień, słupecki sanepid skierował sprawę do sądu rodzinnego, który argumentów rodziców nie uwzględnił i nakazał małżeństwu ze Słupcy poddać dziecko obowiązkowym szczepieniom. Rozprawa odbyła się na początku marca br.. Natomiast w kwietniu Małyszowie złożyli zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez sędziego Sądu Rejonowego w Słupcy i dyrektora słupeckiego sanepidu.

– Chciałbym podkreślić, że żaden sąd ani sanepid nie będą decydować i przymuszać nas do szczepienia, gdyż jest to bezprawne. Czekam na decyzję prokuratury w tej sprawie – oświadczył wówczas Dominik Małysz.

Szczepienia: dowiedz się wszystkiego, czyli Lekarze, pielęgniarki i naukowcy o ochronie Waszych dzieci i Was samych

Porady prawników: Niezgoda rodziców na szczepienie dziecka

Natural Health ConsultingArchiwum kategorii ‘szczepienia’ [pl]

Wnioski odpowiedzialnego ojca, który zamiast potulnie i bezmyślnie poddać się presji lekarzy i rodziny przeprowadził wnikliwe prywatne śledztwo w sprawie bezpieczeństwa i skuteczności szczepień: Szczepić czy nie szczepić?

Niebezpieczeństwo i niemoralne tło szczepień

(…) po co szczepić zapobiegawczo przeciw odrze i śwince, różyczce czy kokluszowi. Są to choroby, które pokolenia przed nami przeszły bez żadnych problemów i na mój rozum trzeba by mieć naprawdę dobre powody, żeby mimo to w pojedynczych przypadkach szczepić.

Autyzm i szczepienia

W ostatnim 25-leciu prawie na całym świecie obserwuje się dramatyczny wzrost przypadków autyzmu, nazywany epidemią. Przyczyny tego zjawiska nie są dobrze poznane, lecz wiele klinicznych oraz naukowych poszlak wskazuje na rolę toksycznych szczepień. Strona jest poświęcona informacjom oraz dyskusjom na ten temat.

Obejmij mnie szczepieniem na pneumokokicała prawda o tej bezczelnej i oszukańczej akcji!

Strona www.pneumokoki.pl należy do firmy farmaceutycznej Wyeth Sp. z o. o. – producent szczepionki Prevenar (jedyna zalecana szczepionka przeciwko 7 szczepom pneumokoków dla dzieci poniżej 2 roku życia).

Akcja STOP PNEUMOKOKOM prowadzona jest głównie jako kampania reklamowa poprzez pneumokoki.pl czyli firmę farmaceutyczną Wyeth.

Większość lekarzy pediatrów nie popiera szczepienia w/w szczepionką ze względu na obciążenie organizmu dziecka zbyt dużą ilością szczepień. Specjaliści twierdzą, że zagrożenie ze strony pneumokoków wcale się ostatnimi czasy nie zwiększyło i nie grozi nam żadna epidemia – nie ma potrzeby szczepień!

Szczepionka na pneumokoki to kolejny reklamowany produkt jak na zgagę czy ból głowy!

Rodzice – dlaczego dajecie się nabrać na zwykłą reklamę i piękne słówka o miłości do dzieci poparte koniecznością szczepień?

Toż to szantaż emocjonalny!

Poznajcie szczegóły o komplikacjach szczepień, z czego składają się szczepionki i czy w 100% zagwarantują ochronę. Jeśli szczepienie się nie powiedzie i zajdą komplikacje bądź śmierć jak to miało już miejsce w przypadku wielu dzieci – kto zwróci wam odszkodowanie za krzywdy: pediatra, lekarz specjalista nakłaniający do szczepienia czy producent szczepionki?

A może nie pomoże nikt, tak jak miało to miejsce w wielu przykrych przypadkach po szczepieniach?

O szczepieniach materiał również tutaj:

Sztuczna spirala strachu – Rzecznik Praw Dziecka
Wypowiedzi rodziców na różnych forach, którzy szczepili swoje dzieci lub się zastanawiają
Pneumokoki (Streptococcus pneumoniae) – opis
12 dzieci zmarło po eksperymentalnych testach ze szczepionkami na pneumokoki
„Wyjdź z labiryntu”
Czy antybiotyki i szczepionki są najlepszym lekarstwem?
Szczepienia – skutki uboczne. Czy szczepionki mogą powodować problemy neurologiczne?
CZEGO NIE POWIE CI TWÓJ LEKARZ O SZCZEPIENIACH?

SZCZEPIENIA – Raport Specjalny 2011(pdf)

http://www.era-zdrowia.pl/strefa-toksyczna/szczepionki/ciemna-strona-szczepionek.html

http://dziecisawazne.pl/czy-szczepic-dzieci/

http://dziecisawazne.pl/popularne-szczepionki-2/

Ian Sinclair „Szczepienia, niebezpieczne, ukrywane fakty” pdf:

Większość szczepień BCG zastosowana w takich krajach jak Szwecja, nigdy nie chroniła przeciwko chorobie w okresie dzieciństwa. Jednym słowem szczepienia te były zbyteczne.
Prof. Walgen, Szwecja

W USA do tej pory nigdy nie szczepiono przeciwko gruźlicy, a mimo tego spadek zachorowań na tę chorobę jest dokładnie taki sam jak w Anglii czy innych krajach europejskich, w których masowo szczepionkę tę stosowano.
Prof. Thomas McKeown

Szczepienia przeciwko gruźlicy przeprowadzone w Australii były przyczyną ponad 600 przypadków śmierci dzieci (magazyn Lets Live z grudnia 1976 r., s. 57)

Według dra Archiego Kalokerinosa i Glena Dettmana prowokacja utajonego wirusa uważana jest za niebezpieczną ewentualność każdej procedury szczepień.
Leon Chaitow

Wszystkie szczepienia powodują efekt wprowadzania trzech wartości krwi w strefę charakterystycznej dla raka i białaczki. (…) Szczepionki wytwarzają skłonności do zachorowań na raka i białaczkę.
Prof. L. C. Yincent

Sami wywołujemy choroby i sami zmierzamy w kierunku masowych zachorowań na raka oraz do uszkodzeń mózgu poprzez używanie szczepionek.
Prof. Leon Grigorski

W przypadku dzieci ryzyko szczepień jest o wiele większe niż ewentualne korzyści z niego płynące.
Dr Carlton Fredericks

W końcu zamieniliśmy coś, co zwykle jest relatywnie drobną chorobą, na istotnie poważną chorobę. Zamiast samemu wziąć odpowiedzialność za nasz system odpornościowy, próbujemy rozwiązać każdy problem, wstrzykując szczepionkę. Drażnimy przez to nasze ciało, czyniąc z siebie coraz bardziej chory i zagrożony gatunek. W ten sposób stajemy się chodzącymi bombami zegarowymi.
Dr Block

Fragment książki: „SZCZEPIENIA – niebezpieczne, ukrywane fakty”

W USA właśnie ukazała się książka pt. „Szczepionkowa epidemia: jak pazerność koncernów, zmanipulowana nauka i wymuszający rząd zagrażają naszym prawom człowieka, naszemu zdrowiu i naszym dzieciom”. Edytorki: Louise Kuo Habakus i Mary Holland. Napisana jest przez wielu autorów. Najważniejsze są chyba dyskutowane tam aspekty historyczne i prawne przymusowych szczepień, jak i doniesienia rodziców opisujące poszczepienne tragedie ich dzieci. Są tam też 2 rozdziały napisane przez dra. Wakefielda. Książka ta stała się natychmiastowym bestsellerem w USA. Polecam ją osobom, ktore dobrze znają angielski. Można zamowić w Amazon.com (prof. Dorota Majewska)

Autyzm a szczepienia?

Celem tego portalu jest zachęcenie wszystkich zainteresowanych kontrowersyjnym zagadnieniem „autyzm a szczepienia” do własnej oceny oficjalnych materiałów na ten temat. Portal umożliwia wgląd w dotychczasowe badania związku pomiędzy szczepieniami a zaburzeniami neurologicznymi, w szczególności autyzmem.

>> Sugeruję wszystkim czytelnikom zaznajomienie się z materiałami źródłowymi, a nie tylko przeczytanie wybranych przeze mnie fragmentów.

Czy szczepić dziecko?

Zanim zezwolisz na zaszczepienie swojego dziecka, zapoznaj się z bilan­sem zysków i strat. Sprawdź nazwę każ­dej kon­kret­nej szczepionki, jej zawar­tość, poznaj skutecz­ność i poczytaj o moż­liwych powikłaniach. W świetle obowiązującego prawa nie musisz wyrazić zgody na szczepienie. Pamiętaj, że obowiązek szczepienia, to obowiązek jedynie obywatel­ski, a nie prawny.

Jeszcze o szczepieniach czyli jak totalitaryzm zamienił bagnety na igły

Przymusowe szczepienia i przymusowe badania – dla czyjego tak naprawdę dobra?

Szczepienia – czyżby największa pomyłka medycyny XX wieku?

Czarne interesy i polityka szczepień

Autyzm

Stowarzyszenie na rzecz pomocy dzieciom z autyzmem

————————————————————-

Linki zebrane przez „W” z Wolnych Mediów (patrz – komentarze):

O szkodliwości szczepionek:

Interpelacja nr 1077 do ministra zdrowia w sprawie zasadności obowiązkowego szczepienia dzieci
http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/600C893B

Szczepienia i powikłania poszczepienne u niemowląt i małych dzieci
http://wolne-media.h2.pl/?p=6727

Strzeżcie się Gardasilu!
http://wolne-media.h2.pl/?p=760

Rośnie liczba śmiertelnych ofiar szczepionki Gardasil przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego
http://wolne-media.h2.pl/?p=760

Nagroda w wysokości 75.000 dolarów za wypicie odpowiednika szczepionki
http://wolne-media.h2.pl/?p=741

Adjuwanty – trucizna zawarta w szczepionkach
http://wolne-media.h2.pl/?p=719

Czy antybiotyki i szczepionki są najlepszym lekarstwem?
http://www.faceci.com.pl/r_subskrypcja_archiwum6.html

Szczepionka – bomba z opóźnionym zapłonem
http://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?p=27423

Sprawdź zanim się zaszczepisz
http://www.pro-life.org.pl/2007/10/sprawd-zanim-si-zaszczepisz.html

Przybywa informacji o śmiertelnych skutkach szczepionki przeciw HPV
http://www.pro-life.org.pl/2007/09/przybywa-informacji-o-miertelnych.html

Coraz więcej ekspertów zaniepokojonych szczepionką HPV
http://www.pro-life.org.pl/2007/08/coraz-wicej-ekspertw-zaniepokojonych.html

Nie truj dziecka szczepionkami!
http://www.eioba.pl/a75701/nie_truj_dziecka_szczepionkami

————————————————————-

FILMY

Dziś są, a jutro ich nie będzie. Niestety, filmy demaskujące ludobójstwo firm farmaceutycznych usuwane są pod różnymi pretekstami bardzo szybko. Jeśli filmu nie ma poszukaj go na YT po tytule.

Usłysz ciszę – historia doktora Andrew Wakefielda, uwielbianego przez dzieci i rodziców lekarza, który pierwszy skojarzył zależność między szczepionką MMR  i autyzmem (obejrzyj koniecznie!)
Profesor Maria Dorota Majewska o szczepieniach:
Przemysław Cuske – STOP NOP – szczepionki:

STOP NOP o szczepieniach – Przemysław Cuske – 27.08.2013

Choroby cywilizacyjne a szczepienia – Przemysław Cuske – 25.03.2014

Przemysław Cuske –Szczepienia – jak jest naprawdę, część 1 – 22.04.2014

Nieszczepione dzieci są zdrowsze, teraz jest to oficjalnie potwierdzone:
Dr Nancy Banks o szczepieniach i medycynie:
Suzanne Humphries na temat szczepionek
Szczepionki – ostateczna prawda:
Dzieci szczepione i nieszczepione:
Autyzm i szczepionki – jak może pomóc surowa żywność:
Pokonać Autyzm (film dokumentalny z kanału Planete):
Nasz autyzm:
Jaka jest alternatywa dla szczepionek:
Departament Obrony Narodowej i eliminacja fanatyzmu religijnego:

Jesteś religijny? Krytykujesz władzę? Wyleczymy cię, bo mamy na to szczepionkę!

 Toksyczne szczepienia. Wywiad z doktorem Jerzym Jaśkowskim. #1
Toksyczne szczepienia. Wywiad z doktorem Jerzym Jaśkowskim. #2

AUDYCJE RADIOWE

http://www.radiobc.org/Audycje/XQ1.2012-05-07.214831.mp3

Dr Jerzy Jaśkowski w Czerwonej Pigułce

Wywiad Radia Koksu z Łukaszem Roszykiem

Autyzm jest wyleczalny

Doktor Andre Kulisz z ACN World-Wide Natural Health Service

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o szczepionkach, ale boją się wam powiedzieć

Prawna strona szczepień w Polsce

————————————————————-

WZORY OŚWIADCZEŃ DO PRZEDSTAWIENIA LEKARZOM PEDIATROM

Wiadomość przesłana przez panią prof. Marię Dorotę Czajkowską-Majewską:

Szanowni Państwo,
Od jednej z mam otrzymałam wzór oświadczenia do Sanepidu (napisanego przez jej męża prawnika), które okazało się bardzo przekonujące i skuteczne. Załączam kopię, może się komuś przyda jako wzór.
===============
W USA właśnie ukazała się książka pt. „Szczepionkowa epidemia: jak pazerność koncernów, zmanipulowana nauka, i wymuszający rząd zagrażają naszym prawom człowieka, naszemu zdrowiu, i naszym dzieciom”. Edytorki: Louise Kuo Habakus i Mary Holland. Napisana jest przez wielu autorów. Najważniejsze są chyba dyskutowane tam aspekty historyczne i prawne przymusowych szczepień, jak i doniesienia rodziców opisujące poszczepienne tragedie ich dzieci. Są tam tez 2 rozdziały napisane przez dra. Wakefielda. Książka ta stała się natychmiastowym bestsellerem w USA. Polecam ją osobom, które dobrze znają angielski. Można zamówić w Amazon.com
Pozdrawiam, DM

„Vaccine Epidemic: How Corporate Greed, Biased Science, and Coercive Government Threaten Our Human Rights, Our Health, and Our Children” [Hardcover]
Louise Kuo Habakus, Mary Holland (Editors)

Oświadczenie jest do pobrania na stronie Mirosława Dakowskiego

prof. Maria Dorota Czajkowska-Majewska: Szczepienia a epidemia chorób mózgu u dzieci (pdf)

List prof. Marii Doroty Majewskiej do Wakcynologów

————————————————————-

Wzór oświadczenia dla lekarza szczepiącego sporządzony przez dr Jerzego Jaśkowskiego:

OŚWIADCZENIE

Ja, niżej podpisany oświadczam, że szczepionka (tutaj nazwa szczepionki)_________

Wyprodukowana przez:_____________________Seria i numer:___________________________

Zawierająca następujące składniki:____________________________________________________

Zastosowana jest, celem zapobiegnięcia: (nazwa choroby) ___________
Ta szczepionka wolna jest od wszelkich zanieczyszczeń i aplikuje ją dzisiaj___________
Panu/Pani/Dziecku (imię nazwisko, data urodzenia)
_______________________________________________

Zapewniam, że zastosowana szczepionka jest absolutnie bezpieczna i nie zagraża życiu ani zdrowiu.

Nie powoduje żadnych bezpośrednich szkód ani tez późniejszych komplikacji zdrowotnych takich jak paraliż, uszkodzenie mózgu, ślepoty, gruźlicy, rakowego owrzodzenia w miejscu zaszczepienia lub gdzie indziej, uszkodzenia nerek, zapalenia wątroby itp.

Zapewniam że zaaplikowana szczepionka przez _____ lat zabezpiecza szczepione dziecko przed ta wyżej wymienioną chorobą.

W przypadku wystąpienia w/w choroby przed tym okresem, zobowiązuję się do dobrowolnej wypłaty (bez procesu sądowego) odszkodowania w wysokości 20 średnich wynagrodzeń wg GUS.

W przypadku wystąpienia psychicznych lub fizycznych powikłań w związku z dzisiejszym zaszczepieniem, zobowiązuję się, pokryć wszelkie koszty leczenia, rehabilitacji a w przypadku trwałych następstw renty inwalidzkiej będącej równowartością 2 średnich rent ZUS. Jednocześnie w przypadku wystąpienia tych powikłań, wypłacam zaliczkowo na poczet leczenia 5 średnich wynagrodzeń wg GUS.

Wypłata odbędzie się bez odwlekania i wzywania sądów. W przeciwnym przypadku wysokość odszkodowania będzie podwojona.

===============================

Porada prawnika:
  1. Jeśli rodzic zakłada sprawę wojewodzie, to musimy najpierw rozróżnić na jakiej podstawie to robi. Tu mamy 2 sytuacje:
    Jeśli jest to pozew o zapłatę odszkodowania, np. za to że dziecko doznało negatywnych skutków ubocznych po szczepionce, to zakładamy sprawę cywilną (w sądzie rejonowym lub okręgowym, w zależności od wysokości dochodzonego odszkodowania. Jeśli chcemy odszkodowania powyżej 75 tys. zł, to do sądu okręgowego). Generalnie składając pozew musimy uiścić opłatę sądową w wysokości 5% od wartości przedmiotu sporu, czyli w tym przypadku od wartości dochodzonego przez nas odszkodowania. Jeśli jednak nas na to nie stać, to składamy wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych plus wypełniony sądowy formularz o dochodach i majątku. Sąd może zwolnić powoda od kosztów, ale nie jest to jego obowiązek. Jeśli sąd nie zwolni od kosztów, to musimy uiścić opłatę za pozew, ale gdy wygramy sprawę to sąd zasądza od przegranego zwrot kosztów całego postępowania od przegranego na rzecz wygranego. Oczywiście, aby to nastąpiło, w pozwie musi być odpowiedni wniosek o zasądzenie tych kosztów (bez tego, nawet jak wygramy to nie zwrócą nam kosztów, w tym opłaty za pozew).
  2. Jeśli wnosimy sprawę do wojewódzkiego sądu administracyjnego – na ostateczną decyzję wojewody, w której to nakazuje on nam zaszczepienie dziecka, to zastosowanie znajdzie art. 239 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wynika z niego, że sprawa sądowa jest w takim przypadku zwolniona od kosztów sądowych. Oznacza to, że nawet jeśli strona przegra przed sądem, to i tak kosztów nie poniesie.

Art. 239. Nie mają obowiązku uiszczenia kosztów sądowych:

1)  strona skarżąca działanie lub bezczynność organu w sprawach:

  1. a)  z zakresu pomocy i opieki społecznej,
  2. b) dotyczących statusu bezrobotnego, zasiłków oraz innych należności i uprawnień przysługujących osobie bezrobotnej,
  3. c) dotyczących chorób zawodowych, świadczeń leczniczych oraz świadczeń rehabilitacyjnych,
  4. d)  ze stosunków pracy i stosunków służbowych,
  5. e)  z zakresu ubezpieczeń społecznych,
  6. f)   z zakresu powszechnego obowiązku obrony;

2)  prokurator i Rzecznik Praw Obywatelskich;

3)  kurator strony wyznaczony przez sąd orzekający lub przez sąd opiekuńczy dla danej sprawy;

4)  strona, której przyznane zostało prawo do pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym (prawo pomocy), w zakresie określonym w prawomocnym postanowieniu o przyznaniu tego prawa.

Wszystko rozbija się zatem o to, w jaki sposób chcemy założyć sprawę wojewodzie czy innemu organowi nakazującymi szczepienia. Jeśli prywatnie, poza wydanymi w sprawie decyzjami – to do sądu rejonowego lub okręgowego, jeśli w związku z wydanymi decyzjami nakazującymi szczepić dziecko, to do wojewódzkiego sądu administracyjnego, ale dopiero jak przejdziemy przez procedurę wszystkich odwołań od decyzji administracyjnych wydawanych w tej sprawie (wsa to taki sąd, który jest jakby na końcu całej drogi odwoławczej w sprawach administracyjnych – jak już nie możemy się do nikogo więcej odwołać od konkretnej decyzji). Trzeba pamiętać też, że na wniesienie skargi do wsa mamy konkretny termin – jest on oznaczony w ostatecznej decyzji administracyjnej, od której się odwołujemy (co do zasady jest to  30 dni od dnia doręczenia rozstrzygnięcia w sprawie/ decyzji wojewody).

SZCZEPIENIA_RaportSpecjalny2011.pdf

514 myśli nt. „KOCHAJĄCY I OCZYTANY RODZIC NIE SZCZEPI SWOICH DZIECI!!!

  1. Kiedy moja bliska znajoma osoba wylądowała w szpitalu na zapalenie opon mózgowych spowodowane meningokokami i skutecznie zareagowała na antybiotyki – po 3 dniach już było prawie OK, to taka starsza pielęgniarka powiedziała mi, że ona naprawdę bardzo szybko wychodzi z choroby i dodała, że ludzie szczepieni na grypę, z którymi ta pielęgniarka miała do czynienia i którzy doznają tego typu schorzenia dopiero po kilku tygodniach są w takim stanie jak ta moja -nieszczepiona – znajoma po 3 dniach.

  2. Długo myślałem nad tym poradnikiem ws. szczepień i tak naprawdę nic odkrywczego nie wymyśliłem – do tej pory opisywałem, jak reagować na wszelkiego rodzaju wezwania do szczepień i nakładane na rodziców w związku z tym grzywny (te informacje są oczywiście jak najbardziej aktualne i możecie je znaleźć na blogu Marii – nie będę ich zatem powtarzał). Udało mi się jednak odszukać ciekawy blog zajmujący się tą tematyką, w którym mamy „instrukcję przetrwania w polskiej służbie zdrowia” – wpis ten dotyczy właśnie aspektów nieszczepienia dzieci. Możecie go znaleźć na stronie: http://szczepienie.blogspot.com/p/instrukcja-przetrwania-w-polskiej.html

    Polecam także ten artykuł: http://www.mp.pl/szczepienia/prawo/zapytajprawnika/87066,jak-postapic-jezeli-rodzice-nie-wyrazaja-zgody-na-szczepienie-dziecka-i-odmawiaja-zlozenia-podpisu-pod-oswiadczeniem-o-braku-zgody

    Generalnie zatem – jeśli dostaniecie jakiekolwiek wezwanie do szczepienia, a szczepić nie chcecie, musicie się odwoływać w terminie, aż sprawa trafi do sądu. Wtedy powołujecie się na zapadłe wyroki ws. prawa do nieszczepienia dzieci. Osobiście nie wychodziłbym przed szereg – np. wtedy, gdy matka jest jeszcze w ciąży i już wie, że dziecka szczepić nie będzie (poza oczywiście jasnym zawiadomieniem szpitala, w którym będzie rodziła, że nie wyraża żadnej zgody na szczepienie. Trzeba wtedy pilnować dziecka chyba 24h na dobę, żeby przypadkiem je nie zaszczepili). Maria wspominała mi kiedyś o możliwości zawiadomienia prokuratury o zmuszaniu do szczepień – owszem można to zrobić (przykład z życia: http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/426157,poznaniak-pozywa-sanepid-za-nakaz-szczepienia-dziecka,id,t.html), jednak robimy to, jak już nas ciągają i zmuszają do szczepień. Zawiadomienie do prokuratury w sytuacji, gdy nikt nas jeszcze nie zmusza jest moim zdaniem wywoływaniem wilka z lasu – bo np. jeśli się na szczepienie nie zgodzimy i nikt nas nie będzie do tego zmuszał żadnymi grzywnami czy wezwaniami i sprawa się zakończy, to po co zawiadamiać prokuraturę? Moim zdaniem, zawiadomienie takie jest potrzebne, gdy jesteśmy zmuszani bądź zastraszani ze strony różnych instytucji, nie wcześniej (po co się wychylać?). Żeby zmienić obowiązujący stan faktyczny związany z procedurą szczepień, potrzeba byłoby chyba jednak jakiejś instytucji czy fundacji, która doprowadziłaby do zmiany obowiązujących przepisów (bo są one niejasne). Na chwilę obecną, nawet gdybyśmy chcieli złożyć zawiadomienie do prokuratury czy pozew do sądu ws. zmuszania ludzi do szczepień, to przeciwko komu wystąpimy, skoro nie mamy konkretnej decyzji czy wyroku zmuszającego wszystkich czy daną osobę do szczepień? W tym tkwi kłopot – póki nie mamy konkretnej sprawy, póty sami wychylać się nie powinniśmy, za wyjątkiem oczywiście postulowania zmiany obecnie obowiązujących przepisów.

  3. Dzięki, jutro to wrzucę na stronę, bo w komentarzach zaraz zniknie.

    To oczywiste, że jeśli sanepid nie nakazuje szczepienia i nie nakłada grzywny to nie ma się o co wściekać. Robimy zadymę jedynie w przypadku otrzymania wezwania do zapłaty.

    Justyna napisała mi na FB, że Stowarzyszenie Stop NOP kombinuje nad pozwem zbiorowym, ale na razie prawnicy nie wymyślili jak to ugryźć. Prawo jest faktycznie niejasne. Chyba władzy to jest na rękę, że przepisy są zabałaganione tak, że nawet prawnicy nie mogą się w nich połapać. Gdyby w Pl była praworządność to prawnicy napisaliby cały kodeks od początku i zrobili w tym porządek.

  4. Tak właśnie jest – Polska jest chyba jednym z niewielu krajów, gdzie mamy tak dużo przepisów i co ciekawe pozostających ze sobą w sprzeczności. Co do pozwu zbiorowego – tu jest o tyle problem, że nie wiadomo przeciwko komu miałby on zostać wystosowany i na jakiej dokładnie podstawie prawnej (o podstawę byłoby może i prościej, ale kłopot z pozwanym). Ja więc widzę jedynie szansę w tym, żeby walczyć sprawdzonymi już metodami przez innych ludzi, czyli odwoływanie się, sprawa trafia do sądu, wygrywamy. Z jednej strony te długie sprawy sądowe są w tym przypadku dużym plusem – bo póki sprawa się nie zakończy, póty nie wolno nikomu dziecka zaszczepić (a to daje nam czasami ładnych parę lat do przodu i podciągnięcie odporności dziecka). A nawet gdyby przegrało się jakimś cudem przed sądem (w każdej instancji), to zostaje nam jeszcze Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu i kolejne pole manewru.

    Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem brakiem obiecanego poradnika, ale po przemyśleniu całej sprawy, uważam że opieranie się na już istniejących rozwiązaniach ws. szczepień będzie zdecydowanie lepszym rozwiązaniem. Jak coś, to oczywiście przepraszam. W razie jakichkolwiek pytań, oczywiście możecie pisać.

  5. A czy pozwanym może być rząd albo minister odpowiedzialny za program szczepień? No bo przecież przepisy same się nie piszą, ktoś program szczepień napisał i się pod tym podpisał, więc jest za to odpowiedzialny. A może trzeba pozwać państwo? Ale wtedy trzeba się chyba zwrócić do jakiegoś międzynarodowego trybunału?

  6. Ten program wzbudził furiacką reakcję prowacków i nawet Naczelnej Izby Lekarskiej, która jest prywatną organizacją kilku doktorków terroryzujących lekarzy, którzy chcą uczciwie leczyć swoich pacjentów. Być może takie programy są pierwszą jaskółką zmian, jakie nadchodzą. Powoli rośnie świadomość narodu i nie da się go dłużej ogłupiać.

  7. Podobno ześwirowani, a raczej chyba kupieni, szczepionkowcy mają się publicznie zaszczepić przeciw pneumokokom, oczywiście szczepionką dla niemowląt mają się szczepić dorośli, he,he
    A jaka to szczepionka to chyba jeszcze nie wiadomo. Jakoś nie przebija się do szerokich mediów podane info na
    http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/314478-bardzo-dziwny-przetarg-na-szczepionki-czy-ktos-podklada-bombe-pod-ministrem-zdrowia wklejam cały tekst :

    Grozi nam wielki skandal wokół szczepień przeciwko pneumokokom.
    Potężny, zagraniczny koncern farmaceutyczny chce stanąć do przetargu
    oferując szczepionki niedopuszczone do obrotu w Polsce. Ministerstwo
    Zdrowia godzi się na to, wskazując na przepisy odnoszące się m.in. do…
    klęski żywiołowej. Gra idzie o 160 milionów złotych, ale też o
    spokojny sen rodziców wszystkich dzieci urodzonych po 1 stycznia 2017
    roku. – To mina, na którą wprowadzany jest minister zdrowia. Za
    szczepionki odpowiadają u nas merytorycznie ludzie „odziedziczeni” po
    poprzedniej ekipie – przestrzega w rozmowie z naszym portalem jeden z
    urzędników MZ.

    Mówiąc oględnie, mamy do czynienia z głębokim ukłonem w kierunku
    międzynarodowego giganta farmaceutycznego. Mniej oględnie: z próbą
    niespotykanego do tej pory „nagięcia” reguł przetargowych.
    Konsekwencje wizerunkowe dla rządu, który wielokrotnie zapowiadał, że
    nie będzie ulegał wielkiemu biznesowi, są łatwe do przewidzenia.
    Trudno natomiast przewidzieć, co się stanie, jeśli – nie daj Boże –
    coś niedobrego przytrafi się dzieciom zaszczepionym preparatem z tak
    kontrowersyjnego przetargu.

    Przypomnijmy, że od 1 stycznia wszystkie polskie dzieci mają być
    obowiązkowo i za darmo szczepione przeciwko pneumokokom. To groźna
    bakteria, która może wywołać m.in. śmiertelną sepsę. Tydzień temu
    Ministerstwo Zdrowia ogłosiło przetarg na dostawę 1, 2 miliona sztuk
    szczepionek. Od dawna było jasne, że stanie do niego dwóch
    producentów. Jeden z nich – w dokumentach przetargowych nie pada
    nazwa, ale nieoficjalnie ustaliliśmy, że jest to koncern z centralą w
    Wielkiej Brytanii – wystosował do urzędników dziwne pytanie.

    (…) czy Zamawiający wyraża zgodę, aby w ramach przedstawienia ważnego
    pozwolenia na dopuszczenie do obrotu dostarczyć dokument
    potwierdzający dopuszczenie do obrotu na podstawie zgody Ministra
    Zdrowia, wydanej na podstawie artykułu 4 ust. 8 Prawo farmaceutyczne.
    Kopia zgody zostanie dostarczona najpóźniej w dniu wprowadzania
    produktu do obrotu i będzie dostarczona do Centralnego Dystrybutora
    wraz z każdą partią szczepionki.

    Pytanie to sprowadza się do tego, czy oferent może, w przypadku
    wygrania przetargu, dostarczyć szczepionki niedopuszczone formalnie do
    obrotu w Polsce! Ministerstwo Zdrowia po prostu się na to zgodziło.
    Warto więc przytoczyć artykuł 4 ust. 8 Prawa farmaceutycznego, na
    który powołują się obie strony:

    Minister właściwy do spraw zdrowia, a w odniesieniu do produktów
    leczniczych weterynaryjnych na wniosek ministra właściwego do spraw
    rolnictwa, może w przypadku klęski żywiołowej bądź też innego
    zagrożenia życia lub zdrowia ludzi albo życia lub zdrowia zwierząt
    dopuścić do obrotu na czas określony produkty lecznicze nieposiadające
    pozwolenia.

    To przepis używany niezwykle rzadko, w indywidualnych przypadkach i w
    odniesieniu do niewielkich ilości leków. Jego głównym (jeśli nie
    jedynym) zastosowaniem jest sytuacja, w której ciężko chorym zezwala
    się na szybkie sprowadzenie niedopuszczonych jeszcze w Polsce leków,
    które mogą uratować im życie. W przypadku szczepionek na pneumokoki
    mamy jednak do czynienia z ogromnym, zapowiadanym od dawna
    przetargiem. I nie chodzi o kilka opakowań leku, tylko 1,2 mln sztuk
    szczepionek, które będą podawane przez cały 2017 rok.

    Art. 4 ust. 8 ma zastosowanie tylko w szczególnych warunkach. W
    przypadku przetargu na szczepionki nie ma moim zdaniem nawet cienia
    przesłanki, by coś takiego uruchomić. Klęska żywiołowa? Zagrożenie
    życia? No przecież to jakieś nieporozumienie. Ministerstwo stosuje
    procedurę, której nigdy w takich sytuacjach nie stosowano. Nie mam
    pojęcia, dlaczego tak się dzieje

    mówi nam ekspert z dziedziny zamówień publicznych w służbie zdrowia.

    O wprowadzeniu obowiązkowych szczepień przeciwko pneumokokom
    przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia mówili oficjalnie od wielu
    miesięcy. W maju obiecał je wiceminister Jarosław Pinkas. W
    październiku gruchnęła wieść, że w budżecie brakuje pieniędzy – 160
    milionów złotych to mniej więcej tyle samo, ile do tej pory państwo
    polskie wydawało na wszystkie inne szczepienia obowiązkowe. Kilka dni
    temu resort oznajmił jednak, że pieniądze się znalazły. Ogłoszono
    przetarg. Według jego warunków zainteresowane firmy muszą zadeklarować
    dostarczenie 600 tysięcy sztuk szczepionek do 15 grudnia i kolejnych
    600 tysięcy do 20 grudnia br. Koncern, który złożył nietypowe
    zapytanie, prawdopodobnie nie dysponuje wystarczającą ilością
    dopuszczonych do obrotu w Polsce szczepionek. Musi je sprowadzić ze
    swoich fabryk poza granicami Unii Europejskiej. Nie ma szans, by
    zostały na czas dopuszczone do obrotu w naszym kraju. Stąd zagranie z
    warunkowym dopuszczeniem na podstawie przepisów odnoszących się m.in.
    do klęski żywiołowej…

    Zapytaliśmy Ministerstwo Zdrowia o przetarg na szczepionki przeciwko
    pneumokokom. Chcemy się dowiedzieć, dlaczego udzielono pozytywnej
    odpowiedzi koncernowi farmaceutycznemu i czy rzeczywiście można się tu
    powołać na przepis o klęsce żywiołowej albo zagrożeniu życia. Jesteśmy
    też ciekawi, czy przy jakichkolwiek z wcześniejszych przetargów
    organizowanych przez MZ wydarzyła się podobna sytuacja. Odpowiedzi do
    tej pory nie otrzymaliśmy. Do sprawy będziemy wracać.
    Portal wrócił do sprawy tu: http://wpolityce.pl/polityka/315661-goracy-przetarg-na-szczepionki-ministerstwo-precyzuje-rodzice-czekaja-na-decyzje

  8. @ baria: po naszemu to się nazywa KORUPCJA. Jak ktoś wziął w łapę wielką kasę, to gotów jest uzasadnić swoją decyzję choćby klęską żywiołową, a jeśli jej nie będzie to ją po prostu sprowadzi. Wybuchnie jakaś epidemia końskiej grypy (wszystkie inne już były: ptasia, świńska, kozia, szczurza nawet chyba była). Nie wiem dlaczego dziennikarze zastanawiają się „dlaczego? Jeśli nie wiadomo dlaczego, to wiadomo, że chodzi o pieniądze.

    Moja teoria jest taka, że polski naród bardzo komuś się nie podoba. Albo podoba mu się polska ziemia, ale bez narodu. To ma być czystka etniczna albo inne ludobójstwo. Mamy nowoczesność. Krzyki, przelew krwi, rujnowanie infrastruktury wyszły z mody, teraz sprawy załatwia się czysto i cicho, bronią biologiczną.

    Jeśli ludzie zgłoszą się z dziećmi na te szczepienia to będzie po prostu po narodzie. Mam nadzieję, że nie będą szczepić w żłobkach, przedszkolach i szkołach. Jeśli tak, to będę musiała zrobić domowe przedszkole.

  9. Masz rację, cały czas grają na eliminację naszego narodu, ale cieszy, że są odważni dziennikarze, którzy wreszcie mówią otwartym tekstem o ukrywaniu faktów, o próbach zastraszania lekarzy i cenzurze jaką nam p.szef lekarzy Hamankiewicz usiłuje wprowadzić. Dość długi tekst w związku z aferą jaka rozpętała się po programie w tv o NOPach http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/316608-szczepionki-czy-wolno-pytac-czy-tylko-milczec-i-szczepic-wszystkich

  10. Odporność niemowląt – część 2 – Ciąża, aluminium, szczepionki, płodowy rozwój mózgu

    Tłumaczenie kolejnej części serii o odporności niemowląt. Tym razem będzie omawiany temat aluminium i jego wpływ głównie na rozwój mózgu u płodu i noworodków.
    Kiedy jemy aluminium, przyswajamy go w ilości pomiędzy 0,2% a 1,5%. Kiedy wstrzykuje nam się aluminium, przyswajamy 100%.
    Jest jeden naprawdę ważny szczegół, który niemal zawsze pomija się w dyskusji o aluminium, czy mowa o wstrzykiwaniu czy spożywaniu. Ten szczegół to funkcjonowanie nerek osoby, która go przyjęła. Wiemy z historii medycyny, że kiedy aluminium znajduje się w płynie do dializy, pacjenci stają się naprawdę chorzy, ich kości chorują, mózgi nie funkcjonują właściwie i to jest duży problem.
    Dr Kawahara opublikował bardzo ważny artykuł, który powinien przeczytać każdy, kto ma obawy w związku z aluminium. Autor porusza w nim różne zagadnienia, ale na samym początku pisze:
    „Chociaż występuje w dużych ilościach w środowisku, aluminium nie jest niezbędne do życia. Wprost przeciwnie, jest powszechnie rozpoznawaną neurotoksyną, która hamuje ponad 200 biologicznie ważnych funkcji i wywołuje rozmaite niekorzystne skutki dla roślin, zwierząt oraz ludzi.”
    Wiemy dziś, że pokonuje barierę krew-mózg. Przedostaje się do komórek zwanych makrofagami i ich specjalnych systemów transportowych, które pomagają mu pokonywać tę drogę. Wiemy również, że aluminium tworzy wiązanie z fosfatem w DNA, RNA i w jądrze. Pamiętacie epigenetykę? To wiecie co? Kiedy aluminium tworzy wiązanie z fosfatem w jądrze, ma wpływ na funkcjonowanie wiele genów i reguluje je w anormalny sposób. Wiemy też, że aluminium tworzy wiązania z ATP, czyli z adenozynotrójfosforanem, o którym być może słyszeliście. To najważniejsza cząsteczka energii w organizmie.
    W jego obecności nie zachodzą lub hamowane jest działanie tych enzymów. Bez enzymów metabolizm nie może przebiegać zbyt dobrze. Oprócz tego, że aluminium powoduje, iż enzymy stają się bezużyteczne, fakt, że ma teraz z nimi wiązanie, zatrzymuje go na dłużej w organizmie, co jeszcze bardziej wydłuża czas jego połowicznego rozpadu.
    Jeżeli masz jakąkolwiek dysfunkcję nerek w jakimkolwiek stopniu, to jest prawdopodobne, że aluminium nie zostanie wydalone tak jak gdyby twoje nerki funkcjonowały w 100 procentach. Czyje nerki słabo funkcjonują? Okazuje się, że u niemowląt występuje niższa wartość procentowa funkcjonowania nerek niż u dorosłych, kiedy porówna się te wartości stosując te same miary. U wcześniaków obserwujemy naprawdę niski klirens nerkowy.
    Normalne funkcjonowanie nerek wynosi około 90 miligramów na minutę na 1,73 metrów kwadratowych.
    Mamy metody, by to zmierzyć, nie tylko standardowy pogląd, że wszystko powyżej dziewięćdziesięciu jest normalne. Kiedy rodzi się wcześniak, wartość ta wynosi około dwudziestu. Tutaj możemy zobaczyć, że z czasem średnia lub to, co nazywamy współczynnikiem przesączania kłębuszkowego bądź klirensem substancji przez nerki, które potrzebują przesączania, dla dwu- do ośmiodniowego dziecka wynosi średnio zaledwie około czterdziestu. Zakres wynosi od siedemnastu do sześćdziesięciu, więc niektóre z nich mają w rzeczywistości bardzo niski klirens. Ale nigdy nie sprawdzono jaki jest przed wstrzyknięciem aluminium tym dzieciom.

    Aluminium w szczepionkach

  11. Pingback: Rtęciowe ludobójstwo „dla naszego dobra i bezpieczeństwa” – Mandaryn

  12. Już za chwilę długo oczekiwana kropla przeleje kielich szczepionkowych kłamstw: „Liczba rodziców, którzy nie szczepią swoich dzieci rośnie już o 40 proc. rocznie”. (http://www.tvn24.pl) Wakcynolodzy w panice!

  13. Kto nie ma telewizora (jak ja) tu może obejrzeć program o szczepieniach, który wzbudził wielkie kontrowersje i szał proszczepionkowców. Dziennikarze to tacy sami ludzie jak my, są równie jak my inteligentni, a wiedzę posiadają wyższą niż my, bo mają kontakt z prawdą. Ale muszą trzymać mordy w kubłach, bo za mówienie prawdy grozi im utrata pracy. Oglądajcie szybko zanim usuną!

W tym blogu komentarze są równie ważne jak teksty na stronie głównej, dlatego bardzo proszę o trzymanie się tematu! Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku. Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj zasady komentowania bloga (patrz strony na górze bloga). Komentarze nie na temat będę kasować, a awanturników banować!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s