Idź do urny i starannie wybierz do knessejmu i Nazi-Unii lobbystę wielkiej korporacji

Nieważne, kto głosuje, ważne kto liczy głosy – Józef Stalin

Gdyby wybory mogły coś zmienić, to by były zakazane – Mark Twain

Państwo jest dla człowieka, a nie człowiek dla państwa (…). Innymi słowy, to państwo powinno być naszym sługą, a nie my jego niewolnikami – Albert Einstein

Miałeś chamie złoty róg, ostał ci się jeno sznur – Stanisław Wyspiański

Źle się dzieje w państwie polskim – chyba nikt temu nie zaprzeczy. Widzę, że ludzie są coraz bardziej wkurzeni i gotowi wyjść na barykady. Rząd kradnie i za judaszowe srebrniki rozdaje Polskę obcym tak skutecznie, że poza Polakami nie ma tu już nic polskiego. Polaków też niedługo nie będzie, bo niemal każdy młody człowiek, z którym zdarzyło mi się rozmawiać, odgraża się, że wyjedzie na Zachód, bo tu nie da się żyć. Kiepskie zarobki, drożyzna, brak perspektyw, a co najbardziej przerażające, narasta terror karteli farmaceutycznych i doktorów Mengele, szczepiących pod przymusem i bez wiedzy rodziców każde dziecko, które tylko wpadnie w ich eugeniczno-nazistowskie łapy.

Polska się wyludnia i jeśli tak dalej pójdzie wyrośnie tu wielka, gęsta i pełna groźnych bestii dżungla, co będzie w interesie Niemiec i Rosji, które się nie lubią i potrzebują strefy buforowej pomiędzy swoimi terytoriami.

Kto jest temu winien?

Powiesz oczywiście, że Tusk. Albo że Kaczyński. Albo obaj. Albo inni politycy.

A ja ci powiem, że winni są wyłącznie ci skretyniali Polacy, którzy od dziesięcioleci bezmyślnie i z tępym uporem głosują na tych samych obcych agentów i psychopatów („bo trzeba wybrać mniejsze zło”), potwierdzając tym samym opinię Waltera Lippmana, że „demokratyczny” elektorat to nic więcej, niż tylko zdezorientowane stado, które można przeganiać gdzie się chce i fabrykować jego przyzwolenie na dowolny program, który pragnie się zrealizować.

Tylko kompletny kretyn głosuje na zło, bez względu na to, czy jest ono mniejsze czy większe!

Mało kto zdaje sobie sprawę, że wszelka władza i stanowione przez nią prawo są nielegalne i że oparte są one tylko i wyłącznie na domniemaniu zgody społeczeństwa. Prawda jest taka, że światem rządzi samozwańcza mafia, która kontroluje ludzkość przy pomocy strachu, prymitywnego prania mózgu (edukacja, media i rozrywka) oraz terroru, zwanego „prawem” i „służbami porządkowymi”. Głosując na tę mafię stajesz się jej wspólnikiem i zakładnikiem i przykładasz rękę do umacniania własnego (i innych) niewolnictwa.

Wszystkie partie i wszyscy politycy już wielokrotnie sprawowali władzę, ale nigdy niczego dobrego nie zrobili ani dla kraju ani dla narodu.

Trzeba być naprawdę kompletnym idiotą, żeby przez lata, uparcie głosować wciąż na te same partie i na tych samych (p)osłów i liczyć na to, że po kolejnych wyborach coś się zmieni.

Ci politycy sami się do władzy nie dorwali! To Polacy na nich głosowali i to oni dali im władzę! Oni okradają i niszczą nasz kraj, bo dostali na to przyzwolenie od narodu. Jeśli teraz narzekasz i krzyczysz, że czas wyjść na barykady, to stuknij się w pusty łeb – przecież sam na nich głosowałeś! Nawet, jeśli głosowałeś na partię, która przegrała wybory, to popatrz: przegrani są wygranymi, bo przeszli z opozycji do koalicji. I nie płacz, że cię oszukali – zrobili to nie pierwszy raz! Trzeba było uczyć się na błędach i nie wierzyć w obietnice, ani nawet w to, że partia na którą głosujesz po wyborach pozostanie tą samą partią, która ostatecznie przejmie władzę.

Widać z tego, że „dzicy” nie różnią się niczym od ludzi „cywilizowanych”: i jedni, i drudzy sprzedają swoją ziemię za szklane paciorki, a potem płaczą, że dali się nabrać.

Jeśli mówisz, że świat jest zły i podły wiedz, że winne nie są władze, politycy, psychopaci ani Bóg. Winna jest ludzkość, bo Bóg dał nam wolną wolę, więc nasza rzeczywistość i warunki, w jakich żyjemy są stworzone przez samych ludzi. Gdybyśmy żyli w idealnym społeczeństwie, złożonym z samych doskonałych, oświeconych mędrców, żaden polityk, psychopata ani podżegacz wojenny nie byłby w stanie dorwać się do władzy ani rozpętać żadnej wojny, bo nikt by go nie słuchał i nie dałby się nabrać na jego prymitywną agitację. W wojnach nie giną dzieci Rothschildów ani Rockefellerów! Te rodziny pociągają za sznurki, ale do armii wstępują nie oni, lecz głupcy, którzy wierzą w amerykański (czy dowolny inny) patriotyzm i w to, że bombardując suwerenne kraje dla ropy lub diamentów, których pożądają bogacze, „nadstawiają karku za naszą wolność i demokrację”.

Nawet jeśli sam diabeł przekonał cię, żebyś zgrzeszył, winny jesteś ty, a nie diabeł.

A teraz pomyśl…

jeśli potrafisz…

MYŚLENIE NIE BOLI!!!!!!!

Jeśli media i występujący w nich celebryci gorąco apelują: „ZASTANÓW SIĘ GŁĘBOKO I NARESZCIE WYBIERZ DOBRZE, BO OD TWOICH WYBORÓW ZALEŻY PRZYSZŁOŚĆ POLSKI”, po czym stawiają przed tobą wiele koszy do „wyboru”: w jednym są same zgniłe jabłka, w drugim zgniłe gruszki, w trzecim zgniłe pomidory, w czwartym zepsute mięso, w piątym cuchnące jaja, a w szóstym kłębiące się robaki, to jaki naprawdę masz wybór? Czy możesz wybrać „dobrze” lub „odpowiedzialnie”?

W tych wyborach masz do wyboru:

  • uwłaszczoną, komunistyczną mafię, która „sprywatyzowała” (czytaj: rozkradła) cały przemysł po rozmontowaniu komuny,
  • lobbystę banksterów, którzy trzymają całą światową kasę (kto kontroluje pieniądze, ten kontroluje świat),
  • fanatycznego misjonarza religii znad Jordanu, która zrobi z ciebie żyda („Polak katolik to żyd, w sensie najważniejszym, bo duchowym”),
  • ultranacjonalistę i rasistę (izraelskiego),
  • euromajdaniarza, banderowca i rewolucjonistę, który zamieni Polskę w drugą Ukrainę, Irak lub Afganistan lub podżegacza wojennego, który wmanewruje Polskę w jakąś krwawą awanturę międzynarodową i ściągnie nam na głowy żądnych zemsty terrorystów,
  • wielbiciela islamu i multi kulti,
  • zdziercę podatku katastralnego, który odbierze ci mieszkanie, dom lub gospodarstwo rolne za długi, które zaciągnął ktoś, kogo nawet nie znasz,
  • sprzedawczyka, który przedkłada interesy zachodnich korporacji nad polską rację stanu, więc za garść wyszczerbionych srebrników sprzeda korporacjom całą ziemię, fabryki i domy wraz z narodem,
  • wroga wszystkich praw i wolności obywatelskich, który zainstaluje podsłuch w twojej sypialni, a nawet kamerę w muszli klozetowej,
  • specjalistę od skłócania narodu i od medialnego prania mózgu, u którego mógłby pobierać nauki sam Josef Goebbels,
  • żądnego nieograniczonej władzy despotę i tyrana, który lubi strzelać do bezbronnych tłumów,
  • feudalnego jaśnie pana, który uważa, że majątkiem umieją właściwie rozporządzać tylko mądre, zachodnie elity, więc trzeba go odebrać nieodpowiedzialnemu tubylczemu motłochowi i oddać w dobre ręce,
  • seryjnego samobójcę,
  • cenzora, który wyłączy ci dostęp do Internetu,
  • społecznika, który zamieni cię w zachipowane bydło,
  • dzielnego rycerza walczącego z terrorystami, rasistami i faszystami (czyli z patriotami takimi jak ty czy ja),
  • wroga rodziny i tradycji,
  • racjonalistę, który zdelegalizuje witaminy, zioła i naturalną żywność,
  • homoseksualistę, lesbijkę, sado-maso-LGBT, feministkę lub genderowego ideologa, uważającego, że heteroseksualni są zboczeni, więc trzeba ich leczyć,
  • pedofilskiego erotomana, który uważa, że intensywna edukacja dzieci (wdrażana OBOWIĄZKOWO I POD PRZYMUSEM od 4 roku życia) musi się ograniczać wyłącznie do rozbudzania ich aktywności seksualnej, nauki masturbacji i wdrażania do praktyk homoseksualnych (bezpiecznych, bo nie grożących tragiczną ciążą) zamiast nauki jakiejś nikomu niepotrzebnej matematyki czy (nie daj Boże!!!) historii,
  • spragnionego nieograniczonego dostępu do świeżych i niewinnych polskich dzieci pedofila dążącego do prawnej legalizacji pedofili,
  • satanistę,
  • stukniętego eugenika, który pod karabinami zaszczepi i przymusowo podda badaniu i leczeniu cały naród, od wcześniaków i noworodków zaczynając, a na staruszkach kończąc,
  • obrońcę klimatu, który z samolotów spryska twój kraj (i cały świat) toksyczną chemią,
  • wielbiciela postępu naukowego, który obsieje całą Polskę GMO,
  • ………………. (wpisz tu wszystko to, o czym zapomniałam)

Czy naprawdę MUSISZ wybierać to gówno?

Czy wybór między większym a mniejszym złem lub między dżumą a cholerą jest w ogóle jakimś wyborem?

Podziękuj im za tę „ofertę”, niech ją sobie wsadzą. Miej godność i nie bierz udziału w tej farsie, bo to wszystko jest ustawiane: cokolwiek wybierzesz obróci się przeciwko tobie.

Pamiętaj, że im chodzi o frekwencję.

Nieważne kto głosuje, ważne kto liczy głosy! Jeśli naród tłumnie stawi się przy urnach, będzie to oznaczało ich zwycięstwo.

Czas wysłać to całe towarzystwo na zasłużoną emeryturę, niech wiedzą, że naród ich nie chce. Nie bierzmy udziału w wyborach, odwołajmy sejm, wywalmy wszystkie partie na zbitą twarz, aresztujmy banksterów, wypiszmy się z Unii i zbudujmy nową, wolną, samorządną i niepodległą Polskę!

Pamiętaj, że jeśli wyjdziesz na ulicę protestować przeciwko biedzie i rządom obcych zostaniesz zastrzelony jak pies! Jedynym sposobem, żeby odebrać im władzę jest niegłosowanie na nich!

Kto rządzi Polską?

Wierzycie jeszcze w demokrację?

Noam Chomsky – Kontrola nad mediami

10 sposobów oszukiwania społeczeństwa przez media wg Noama Chomsky’ego

„Cicha wojna” z ludzkością

Nowy Porządek barbarzyńców

Postęp czy regres? Czyli czego możemy zazdrościć pańszczyźnianym chłopom

Mięczak Putin, jewrosrajdaniarze i USA – obrońca wolnego świata

Źródło: opolczyk.wordpress.com

statua-wolnoc59bci2.

Myślałem do niedawna, że Putin to poważny facet, twardziel, były KGBista – a to jest zwykły mięczak, mazgaj bez jaj, bez ikry. Nawet porządnej inwazji zrobić nie potrafi, patałach jeden. Co on ma za wojsko? Co to za inwazja? Co to za aneksja? Przecież te Ruskie to jaja sobie z nas robią. Amerykańce jak z resztą sojuszników Serbię pokojowo bombardowali w 1999 to pokazali klasę – zbombardowali wszystkie mosty w Serbii – co do ostatniego, bombardowali dworce, szpitale, szkoły, chińską ambasadę, walili do uciekinierów albańskich w pociągach i autobusach (niby pomyłkowo), niszczyli drogi, linie kolejowe, walili nawet do tekturowych makiet czołgów robionych przez Serbów. To była wojenka! Pokazywali ją nawet live w telawiwzorni. Aż  serce rosło. A armia zbawienia Putina co pokazała? Guzik. Nawet  jednego głupiego mostu nie zbombardowali. Pętaki! Tchórze! Albo i bieda u nich taka, że bomb nie mają. I dlatego ani jednej na Krym nie zrzucili. Niech się od Amerykańców uczą – jak się broni wolności i demokracji. Do końca, aż kamień na kamieniu nie zostanie.
A tak liczyłem na powtórkę “Czterech pancernych” w obecnej wojnie krymskiej – “odłamkowym ładuj – ognia” – a tu nic! Ani jednego czołgu, ani jednej zbombardowanej wioski, żadnych płonących miast! Co to za inwazja do jasnej cholery? Putin, nie graj z nami w gumę! Bo tylko straszysz – a gówno robisz!

Patrz jak to robią Amerykańcy:

– w Iraku:

IRAQ-US-WAR

.
– w Afganistanie:

TarokKolache

– w Libii

Libya_AirStrikes_Operation_Odyssey_Dawn_1

.

i-i11-08-093trypolis

.

0a9d38aa-4636-435d-b0d2-8faf3e078142.file

– w Serbii:

286_serb_02

.

serbia_nalot_nato_afp_600

.
Patrz Putin mięczaku jakich mołojców ma armia USA – mają ikrę chłopaki. A to z ubitym Afgańcem zdjęcie pamiątkowe sobie pstrykną:

Kill Team Afghanistan

A to na ubitych Afgańców naszczają:

marines_sikaja_na_ciala

.
http://www.se.pl/wydarzenia/swiat/skandal-w-afganistanie-marines-sikaja-na-zwloki-talibow_222083.html

A tutaj patrz Putin – jak prują Amerykańcy do Irakijczyków. I mają w dupie, że tamci są bez broni. Walą do wszystkiego co się rusza, do mężczyzn, dzieci, reporterów Reutera…

Popatrz tu jeszcze Putin, mięczaku jeden – Amerykańcy broniąc pokoju stosują bomby zanieczyszczone zubożonym uranem. I kogo nie ubiją  trotylem to napromieniują  uranem. Patrz co robią z wrogami wolności i demokracji.

decc5740e6eace6c88254d82f9c84f92

.

0ea18bed8bf45aa8cda4d5c66d48ca29

.

A ty platfusie jeden nawet głupiej zwykłej bomby nie potrafisz wyprodukować. A nawet jak ją masz, to boisz się nią walnąć w bandytów uzurpatorów jewrosrajdaniarzy.

To jest wojsko! To są żołnierze obrońcy pokoju! A nie te twoje mameje, co nawet strzelać nie potrafią. A jeśli już to ślepakami…

I ty chcesz być mężem stanu? Politykiem? Prezydentem? A ty nawet porządnej inwazji zrobić nie potrafisz. Patrz jak to zrobili choćby najemnicy banksterów srajdaniarze – ściągnęli sobie snajperów, rozkazali im strzelać do ludzi, snajperzy wybili setkę ludzi, srajdaniarze zwalili trupy na Janukowycza, w garstkę sterroryzowali milicję, parlament i całą prawie Ukrainę. I rządzą. I choć to bandyci uzurpatorzy i zamachowcy – prawie cały świat uważa ich za legalną władzę i pokojowych demonstrantów. I ty chcesz z nimi się równać? Ty? Taki patałach? Jesteś mięczak, patałach, mameja i tyle.
.

Jewrosrajdaniarze…

Jesteście chłopy z jajami. Pokazaliście klasę. Za pieniądze z zachodu, w garstkę sterroryzowaliście Ukrainę. I rządzicie. I poza Ruskimi wszyscy was się boją I was popierają. I wam pomogą. Zreformują wam gospodarkę, dadzą wam pieniądze. Będziecie mieli jak w raju. Jak w Grecji. Patrzcie jak Grecji jewrounia pomogła – sprzedadzą Grecy tylko trochę wysp, http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/3181894,grecja-sprzedaje-wyspy-swiat-drukuje-pieniadze,id,t.html co najwyżej jeszcze Peloponez i Akropol – i będą wolni i szczęśliwi (do następnego kryzysu wywołanego przez banksterów). Tak samo jewrounia uratowała Hiszpanię. Tam tylko 50 % młodych nie ma pracy.

http://swiat.newsweek.pl/mlodzi-hiszpanie-choruja-przez-bezrobocie-newsweek-pl,artykuly,273642,1.html

A reszta już tak. Dobrobyt tam aż piszczy. I wolność i demokracja.

Bo jeszcze wielu milionów Hiszpanów bankierzy nie wyrzucili na ulicę.

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rzad-hiszpanii-chce-zaradzic-masowym-eksmisjom/kpejx

W Portugalii też jewropejski dobrobyt. Tylko część policji protestowała przeciwko władzom. Reszta biła kumpli. I broniła dobrobytu i wolności.

http://www.tvp.info/14290955/portugalia-policja-odparla-szturm-policji

A w Niemczech tylko 7 milionów pracuje na głodowych pensjach. Reszta ma jak w raju.

http://www.welt.de/politik/deutschland/article117585627/Sieben-Millionen-arbeiten-fuer-einen-Hungerlohn.html
I tylko 600 tys. gospodarstw domowych jest bez prądu – resztę jeszcze stać na rachunki.

http://www.fr-online.de/wirtschaft/steigende-energiekosten-600-000-haushalten-wird-jaehrlich-strom-gesperrt,1472780,15041722.html

A te głupie 6 tysięcy miliardów euro długu to Niemcy spłacą szybciutko.

http://www.welt.de/welt_print/politik/article6876369/Finanzexperte-6-2-Billionen-Euro-Staatsschulden.html
Popracują za darmo, bez jedzenia i picia trzy latka  – i dług spłacony.

A w Angli jest jeszcze lepiej – tam sprawiedliwość społeczna jest wzorcowa: trzy największe banki Wielkiej Brytanii mają łączne obroty/bilans w wysokości 300% brytyjskiego PKB.

“Die drei größten Banken in UK haben alleine eine Bilanzsumme in Höhe von 300% des britischen BIP.”
http://www.z4h.de/politik/item/45653-margaret-thatcher-ist-tot-der-thatcherismus-bleibt.html

A z drugiej strony

“Kilka tysięcy studentów przemaszerowało w sobotę ulicami Londynu i Manchesteru w proteście przeciwko wprowadzonej w grudniu podwyżce opłat za studia o blisko 300 proc. – do 9 tys. funtów rocznie, począwszy od roku akademickiego 2012-13.”
http://www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/w;brytania;nowe;protesty;studentow;przeciw;zwyzce;czesnego,246,0,762614.html

Widzicie jak sprawiedliwie – u banksterów 300 % i u studentów 300 %. A mówią, że w kapitalizmie nie ma sprawiedliwości społecznej. Co jest oczywistym kłamstwem. Widać też na tym przykładzie wyższość Wysp Rothschilda nad Rosją – tutaj wszystko rośnie o 300 %. A w Rosji pensje w czasach Putina wzrosły tylko o 250 %. Więc nawet ślepiec widzi, że tylko jewrounia wam jewrosrajdaniarze rzeczywiście pomoże.
Tak więc jewrosrajdaniarze, nie bójcie się – jewrounia finansowo wam wesprze. USA też, choćby miały tam zbankrutować kolejne miasta. http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/949003,detroit-zbankrutowalokiedys-jedno-z-najbogatszych-miast-w-usa-oglosilo-upadlosc-zdjecia-wideo,id,t.html

Amerykanie tak kochają wolność, że nawet bankructwo NY, LA czy Washington D.C ich nie powstrzyma. Tam już od lat wyłączają oświetlenie w miastach, zamykają lokalne drogi bo nie ma pieniędzy na ich remont, zamykają nawet posterunki policji, redukują policję, straż pożarną, komunikację miejską i nauczycieli bo brak na to kasy.

http://alles-schallundrauch.blogspot.de/2010/08/in-amerika-gehen-die-lichter-aus.html

Ale na walkę o pokój i demokrację na całym świecie wciąż pieniądze jeszcze w budżecie USA są!
A jak zabraknie to FED zielonych dodrukuje i żondowi USA pożyczy.

A najbardziej możecie jewrosrajdaniarze liczyć na MFW. Ci chętnie pomagają każdemu, kto gotów jest przyjąć ich warunki. Argentyna np. zgodziła się na nie – i zrobiła na tym świetny interes – sprzedała za długi jakie miała w MFW Patagonię, http://konwent-narodowy-pol.neon24.pl/post/104758,patagonia-miedzynarodowa-spolecznosc-zydowska-kupila-patagonie-argentyny-i-chile-azeby-zbudowac-drugi-izrael
a to co jej pozostało jest sprywatyzowane, zreformowane i uzdrowione. Tak więc żyć nie umierać w Argentynie. A wy macie tyle czarnoziemów, że będzie mieli co za długi wierzycielom z MFW oddać. Tak więc spakojna gaława. A jak zabraknie wam czarnoziemów to bankierzy i lasami nie pogardzą.

Jewrounio…

Co ciebie taki strach obleciał przed tym mięczakiem Putinem? Przecież jego wojsko nie ma bomb, a żołnierze tylko ślepakami do wiwatu strzelają. Czego się boisz? Jak na Serbię czy na Libię napadać trza było i to ukrytym za plecami USA to byłaś chojrakiem. A  przed Ruskimi trzęsiesz gaciami ze strachu. Nie wstyd ci jewrounio? Nawet głupich porządnych sankcji nałożyć nie potrafisz. Walnij Putinowi całkowite embargo. Nie bądź kunktatorem i liczykrupą. Co martwisz się tak o parę groszy, które stracisz? Rothschild dodrukuje i ci pożyczy. Niech Putin udławi się tym jego gazem. Nie kupować u niego gazu i tyle. Monsanto wyprodukuje genetyczną fasolę i groch jeszcze bardziej wiatropędne, każdy jewropejczyk dziennie zeżre pół kilo i napierdzimy sobie tyle metanu, że jeszcze Ruskim wysyłać będziemy mogli – za pół ceny! I ceny gazu tak polecą na łeb na szyję, że Gazprom pójdzie z torbami.

Ameryko…

W tobie nadzieja dla świata. Pokaż że rzeczywiście jesteś światowym żandarmem sprawiedliwości, chorążym wolności, gwarantem demokracji i pokoju. To nic, że masz przejściowe kłopoty finansowe. Teraz idzie o wolność świata.

Ameryko – do dzieła!

Jesteśmy gotowi jak miliony Amerykańców mieszkać w tunelach metra, w kanałach deszczowych, pod mostami, jesteśmy gotowi żreć śmieci, srać na polu, zdychać na ulicy – ale Ruskim musimy dać nauczkę!
Możesz Ameryko za długi sprywatyzować Alaskę, Florydę, czy Kalifornię (a jeszcze lepiej wszystko razem) – chętni zapewne się znajdą, choćby ci sami, co wzięli Patagonię – i wtedy wolna będziesz od długów. Rozbudujesz armię, wesprze ciebie jewrounia – i zrobicie z Ruskimi porządek. Bo tylko my mamy prawo pokojowo bombardować i okupować każdego, choćby na drugim końcu świata. To my niesiemy wolność, pokój i demokrację. Co sobie te Ruskie nie myślą? No bo co to kogo obchodzi, że Krym był ich? Teraz jest nasz i koniec. I go Ruskim odbierzemy. I poniesiemy wolność aż do Moskwy i na krańce Syberii.
.
Ameryko, dokąd ostani Ruski nie wyląduje w rezerwacie, jak Indianie w USA, dotąd nie będzie prawdziwej wolności i demokracji na świecie. Dotąd pokój będzie zagrożony. Ruszaj więc do boju Ameryko. A Putina i jego szajkę obowiązkowo osadzić należy w Guantanamo. Mają być do końca życia zakuci w kajdany. I żadnych ceregieli z sądami i wyrokami w ich sprawie.  Oni na to nie zasługują. Masz zresztą Ameryko “Patriotact”, możesz każdego bez sądu i wyroku dożywotnio więzić i torturować. Karta ONZ ciebie – obrońcę wolności nie obowiązuje.

A jak już rozwalisz Ruskich Ameryko, to wtedy filantropi Rothschild, Rockefeller & spółka będą mogli zrealizować światlaną wizję NWO. I co z tego, że 80% populacji pójdzie do piachu? Ziemia tylu darmozjadów nie potrzebuje.
.
Ruszaj do boju Ameryko. W imię świetlanej przyszłości całej (zdepopulowanej) ludzkości.
.
.“99% populacji to owce przeznaczone do strzyżenia w czasie pokoju i na rzeź w czasie wojny. Politycy i biurokraci to owczarki. Właścicielem farmy jest światowa finansjera”.
.

“Ziemię do której przybywasz jako przychodzień… dam tobie i twojemu potomstwu na wieczne posiadanie.
Rodzaju 17, 8

Wytracisz więc wszystkie narody, które twój Bóg, Jahwe, wyda tobie. Nie będziesz znał litości nad nimi.” 
Powtórzonego prawa 7, 2

“I stawią się obcy, aby paść wasze owce, a cudzodziemcy będą waszymi oraczami i winiarzami, a Wy będziecie nazwani kapłanami Pana, sługami naszego Boga mianować was będą ; zużyjecie bogactwa narodów i w ich sławę odziewać się będziecie.”
Izajasza 61, 5-6

“Tak mówi Pan Bóg: “Oto skinę ręką na pogan i między ludami podniosę mój sztandar. I odniosą twych synów na rękach, a córki twoje na barkach przyniosą I będą królowie twymi żywicielami, a księżniczki ich twoimi mamkami. Twarzą do ziemi pokłon ci będą oddawać i lizać będą kurz z twoich nóg.“ 
Izajasza 49, 22-23

“Przyjdą do Ciebie i będą twoimi; chodzić będą za tobą w kajdanach; na twarz przed tobą będą padać i mówić do ciebie błagalnie.” 
Izajasza 45, 14

“Ja wzmocnię cię i rozmnożę cię bardzo. Z ciebie wyjdą królowie i będą rządzić wszędzie, gdzie tylko dojdą ludzkie ślady. Twemu potomstwu dam całą ziemię pod niebem i będą rządzić wszystkimi narodami, tak jak bedą tego pragnęli…”
Jub. 32, 18-19

opolczyk

Rządzenie światem jest równie proste jak wypas owiec, czyli kilka słów o ślepej wierze i porażającej bezmyślności. Odcinek II: ślepa wiara religijna i ślepa wiara w autorytety.

Tylko pod tym krzyżem, tylko pod tym znakiem Polak stracił wszystko i został żebrakiem!

Odcinek o religii powinien mieć numer I, ponieważ całe nieszczęście ludzkości zaczęło się i wciąż trwa za sprawą religii. Ale jako pierwszy napisał mi się ten o demokracji, a że jestem w gorącej wodzie kąpana od razu wrzuciłam go na blog.

Proszę mi wybaczyć chrześcijański (a nawet słowiański) europocentryzm, ale jest mi on bliski o tyle, że urodziłam się, wychowałam i do dziś żyję w (post)chrześcijańskiej Europie. Wiem, że gdzieś daleko są różne inne religie, ale nie będę się teraz nimi zajmować, ponieważ nie znam ich, ani skutków ich praktykowania, aż tak dobrze. Skutki chrześcijańskiego prania mózgu natomiast odczuwam w wyjątkowo przykry sposób, również w dziedzinach, w których (teoretycznie) nie powinno ich być, np. w ateizmie i racjonalizmie.

Unikam katolików jak tylko mogę, ale i tak moje uszy rani powtarzane do znudzenia zdanie, że chrześcijaństwo to NASZA TRADYCJA, to wiara OJCÓW NASZYCH.

Ale to jeszcze nic!

Parę razy omal nie spadłam z krzesła widząc w telewizorze „polskich” celebrytów, z uniesieniem i ekscytacją zapewniających, że nasza tradycja wywodzi się z… palestyńskiej pustyni! Jakaś niespełna rozumu panienka z okienka egzaltowała się, że kiedy czytamy opisy biblijne, są one tak realistyczne, że czujemy powiew palestyńskiego wiatru na twarzy i słyszymy beczenie palestyńskich owiec. Pewien znany koczownik za dużo podróżował po świecie, przez co chyba pomylił kraje, bo w Boże Narodzenie, przy dźwiękach żydowskiej muzyki (!) pląsał radośnie na tarasie palestyńskiej willi, krzycząc euforycznie, że TU jest NASZA TRADYCJA, NASZA KULTURA, NASZA WIARA, a palmy szumiały „tradycyjnie” i „patriotycznie” do wtóru jego słów!

Że co???????????????????????????

Że niby Palestyna to nasza ojczyzna?

Czy oni w tej telewizorni już kompletnie na łeb upadli?

Karmią nas na siłę bzdetami, jak gęś hodowaną na francuskie wątróbki. Słuchając tych pierdoletów jak nic skończymy dokładnie tak samo, jak owa gęś! Albo raczej jak Palestyńczycy.

Jaka tradycja?

Jaka Palestyna?

Gdzie Słowianie, a gdzie Semici??? Gdzie Rzym, a gdzie Krym?

Wiem, że w czasach powszechnego fałszu mówienie prawdy jest aktem rewolucyjnym, ale ośmielę się przedstawić kontrowersyjną tezę, że Polacy to SŁOWIANIE i że Słowianie od zawsze zamieszkiwali żyzne, mlekiem i miodem płynące tereny Europy Środkowej i Wschodniej, a nie pustynie Dalekiego Wschodu. Skoro Bóg zasiał Słowian w Europie Środkowej, to z woli Boga Słowianie tam mają kwitnąć. Mówiąc zrozumiale: Europa Środkowa należy do Słowian, a nie do górali spod góry okopconej przez Chwałę Pana.

Na ziemiach zamieszkanych przez Słowian TRADYCYJNIE I OD WIEKÓW praktykowano POGAŃSTWO. Dokładniej mówiąc „pogaństwo” to pogardliwa nazwa, nadana naszej tradycji przez „starszych braci w wierze”. Naszą tradycją była Gnoza, czyli Wiedza (Wedy), przez naszych wrogów, przewrotnie nazwana satanizmem. Tak ją nazwano, żeby nas odstręczyć od mądrości naszych Ojców, naszej prawdziwej Tradycji i prawdziwej Wiedzy.

Naszą tradycję celowo zniszczono, a na jej miejsce, siłą, narzucono nam religię kanibali i lichwiarzy, której skutki są dla nas tragiczne. Banda cwaniaków konsekwentnie i celowo zamieniła Europejczyków (a później Afrykańczyków, Azjatów i Amerykanów), w stado bezmyślnych i zniewolonych baranów, przeznaczonych do strzyżenia, dojenia i odzierania ze skóry, co po kolei wykażę i udowodnię!

Pranie mózgu zaczyna się już we wczesnym dzieciństwie, czyli od ilustrowanych książeczek, jakie kupujemy naszym milusińskim. Książeczki, zamiast przedstawiać nasze przedwieczne tradycje i przybliżać dzieje naszych Słowiańskich Ojców przekazują nam dzieje Abrahama, Mojżesza i króla Dawida. Nie mamy pojęcia, jak żyli i w co wierzyli Słowianie, ale bez zająknienia potrafimy wymienić historię 12 pokoleń Izraela.

Czy dzieci Izraela potrafią równie płynnie wyrecytować historię 12 pokoleń Piastów Kołodziejów?

W innych książeczkach i na kolorowych obrazkach, rozdawanych pod kościołem zachwyca śliczny, mały pastuszek ze szczerozłotym kijaszkiem, otoczony przez stado nie mniej uroczych, ślicznych, bieluśkich i puchatych jak kłębuszki wełny owieczek, z równie złotymi różkami, kopytkami i dzwoneczkami na szyjach. Pastuszek czuwa nad ich bezpieczeństwem, prowadzi je na łąki zielone i nad rzeki z czystą wodą. Owieczki są takie bezgranicznie ufne i kochające. Pastuszek jest śliczny jak aniołek, a nawet może być jeszcze śliczniejszy, jeśli jest nim sam Jezus.

Ach, jakież to cudne… Cóż za sielanka!

Sielanka??????

Pomyśl samodzielnie, ludzka istoto, myślenie nie boli! Przecież owce są hodowane dla wełny, mleka, mięsa i skór! Co w tym sielankowego?

I to my, ludzie, mamy być tymi baranami?

Jeśli tak, to jest oczywiste, że ktoś nas hoduje! Że nas doi, strzyże, a może zabija i odziera ze skóry? I to ma być urocze?

Ta religijna alegoria ze ślicznym pastuszkiem otoczonym przez białe owieczki wcale nie jest piękna. Ona jest obraźliwa dla ludzkości. Ona jest PRZERAŻAJĄCA! Jak można zachwycać się alegorią, w której rozumne ludzkie istoty przedstawiane są jako pędzone przez pastucha z kijem hodowlane zwierzęta, i to jeszcze te, będące synonimem najgorszej głupoty? I co z tego, że kij jest szczerozłoty? Czy walnięcie złotym kijem mniej boli, niż taki sam cios zadany żelaznym prętem?

Jak można wierzyć w bezinteresowność pasterza? Pasterz chce mieć jak najliczniejsze stada, ale nie dlatego, że kocha swoje owce, lecz wyłącznie dla osobistych korzyści. Żeby uniknąć problemów pasterz zrobi wszystko, żeby jego stada były bezwolne, nieświadome i żeby nigdy się przeciw hodowcy nie zbuntowały.

Żeby to osiągnąć trzeba owcom wyprać mózgi.

Po przyjęciu chrztu przez Mieszka I misjonarze przedstawili nam „propozycję nie do odrzucenia”: kto nie chce przyjąć obcych naszej mentalności wierzeń przywleczonych z kraju tak odległego i obcego jak z innej planety, ten będzie torturowany, łamany kołem, ścięty, utopiony lub spalony na stosie. Ponieważ nikt nie chciał, żeby jego ukochane dzieci wpadły w łapska okrutnych oprawców, zaczęto, dla ich bezpieczeństwa, przymuszać je do wyznawania nowej, fałszywej religii.

Katolicy oburzają się, gdy nazywa się ich „młodszymi braćmi w wierze”.

Skąd to święte oburzenie?

Przecież wyznajecie, drogie owieczki, żydowską religię! To oczywiste, że jesteście młodszymi braćmi w wierze, bo to jest ich religia! Oni są starsi, a wy jesteście młodsi. Modlicie się do żydowskiego, krwiożerczego bóstwa, a żydowskiego buntownika i żydowskich świętych wynieśliście na ołtarze! Z „syna” zrobiliście boga, chociaż narzucone wam święte pierwsze przykazanie wyraźnie mówi co następuje: „Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną”. Skoro nie możecie mieć innych bogów, to jak możecie z Jezusa robić Boga?

Na tej planecie od tysięcy lat praktykowano składanie krwawych ofiar ze zwierząt i ludzi, a nawet różne formy kanibalizmu, ponieważ „bogowie” używali krwi jako papu. Robili to Majowie i Aztekowie – wszyscy o tym wiedzą. Ale że robili to również Rzymianie – tego już nie wiemy lub wiedzieć nie chcemy. A właściwie dlaczego w dzisiejszych czasach bogowie mieliby zrezygnować ze swoich uczt? Przeszli na wegetarianizm?

A chrześcijaństwo? Czy na pewno nie ma nic wspólnego z krwawymi praktykami? A co robi ta straszliwa figura wisząca na krzyżu przy ołtarzu? A picie krwi i jedzenie ciała człowieczego – czyż to nie ohydny, satanistyczny kanibalizm? Tak, tak, wiem, tylko symboliczny, w żadnym razie nie dosłowny! OK, ale dlaczego chrześcijanie kultywują taki właśnie, makabryczny, a nie dowolny inny symbol? Dlaczego przerażamy tym nasze niewinne dzieci, każąc im brać w tym udział? Czy zastanawiamy się nad tym, jakie są tego skutki dla ich wrażliwej psychiki?

Tak, wiem, „robimy to na pamiątkę ukrzyżowania”.

Obawiam się, drogi katoliku, że nie masz pojęcia o religii, którą z taką dumą i poczuciem wyższości nad kanibalami praktykujesz.

Księga Kapłańska 27:

Wykup pierworodnych bydła

26 Jednak nikt nie będzie poświęcał Panu pierworodnego bydlęcia, które i tak już należy do Pana. Czy to jest cielec, czy to jest baran, należy on do Pana. 27 Jeżeli chodzi o bydlę nieczyste, to można je wykupić za sumę twego oszacowania, dodając do niej jedną piątą. Jeżeli nie będzie wykupione, to będzie sprzedane według sumy twego oszacowania.

Poświęcenie przez „cherem”

28 Jeżeli kto poświęci co ze swej własności dla Pana jako „cherem”: człowieka, bydlę albo część gruntu dziedzicznego – to ta rzecz nie będzie sprzedana ani wykupiona. Każde „cherem” jest rzeczą najświętszą dla Pana. 29 Żaden człowiek, który jest poświęcony dla Pana jako „cherem”, nie może być wykupiony. Musi on być zabity.

Księga Barucha 2:

1 Wypełnił Pan słowa swoje, które wypowiedział przeciw nam, sędziom naszym, sądzącym Izraela, przeciw królom i zwierzchnikom naszym, przeciw każdemu z Izraela i Judy. 2 Nigdzie pod niebem nie było ono tak spełnione, jak je spełnił w Jeruzalem według tego, co było napisane w Prawie Mojżeszowym, 3 że ktoś z nas będzie jadł ciało swojego syna i córki.

Jana 6

48 Jam jest chleb życia. 49 Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. 50 To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa, nie umrze. 51 Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata”. 52 Sprzeczali się więc między sobą Żydzi mówiąc: „Jak On może nam dać [swoje] ciało do spożycia?”
53 Rzekł do nich Jezus: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. 54 Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. 55 Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. 56 Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. 57 Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. 58 To jest chleb, który z nieba zstąpił – nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki”. 59 To powiedział ucząc w synagodze w Kafarnaum.

Teraz już wiesz – wyznajesz religię kanibali. Jeśli chcesz żyć wiecznie i dostąpić zbawienia musisz jeść ludzkie mięso i pić ludzką krew. Ty robisz to symbolicznie, bo należysz do kasty podludzi, czyli bydła ofiarnego. Reprezentanci elit robią to dosłownie, ale ty w to nigdy nie uwierzysz. Bo to są przecież teorie spiskowe!

Skoro już wiesz owieczko, że jesteś dojona, czas dowiedzieć się, w jaki sposób cię strzygą i odzierają ze skóry.

Cwani lichwiarze, bojący się stanąć do uczciwej, zbrojnej walki podrzucili wam niczym kukułcze jajo religię, dzięki której mogli was złupić bez ryzyka przelania choćby jednej kropli własnej krwi. Starsi bracia w wierze mają swoje hasło, którego przestrzegają z żelazną konsekwencją: „nigdy nie zapomnieć, nigdy nie wybaczyć”, ale wam dali inne:

Łukasz 6:

27 Lecz powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; 28 błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. 29 Jeśli cię kto uderzy w [jeden] policzek, nadstaw mu i drugi! Jeśli bierze ci płaszcz, nie broń mu i szaty! 30 Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje. (…)34 Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to dla was wdzięczność? I grzesznicy grzesznikom pożyczają, żeby tyleż samo otrzymać. 35 Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. A wasza nagroda będzie wielka, i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych. 36 Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny.

Łukasz 12:

58 Gdy idziesz do urzędu ze swym przeciwnikiem, staraj się w drodze dojść z nim do zgody, by cię nie pociągnął do sędziego; a sędzia przekazałby cię dozorcy, dozorca zaś wtrąciłby cię do więzienia. 59 Powiadam ci, nie wyjdziesz stamtąd, póki nie oddasz ostatniego pieniążka.

Dzięki takim naukom „duchowym” owieczki są pokorniutkie, dają się strzyc, golić, doić, zarzynać i odzierać ze skóry i nie tylko nigdy, przenigdy się nie buntują, ale kochają nad życie rzeźnika swojego i gotowe są oddać życie w jego obronie. Po co owieczki macie się buntować, skoro nie życie doczesne jest ważne, lecz zbawienie w niebie? Ochoczo bezzwrotnie „pożyczajcie” wszystko co macie swoim wrogom, a najchętniej tym, którzy was nienawidzą, biją, wykorzystują i gnębią i zwrotu (swojej własności) nigdy się nie domagajcie. Ale jeśli wy, gdy już hojną ręką rozdacie wszystko i zostaniecie nadzy na mrozie, przyparci ciężką biedą weźmiecie pożyczkę od tych, którym wszystko oddaliście, to nie tylko nie liczcie na to, że jej nie spłacicie w całości, ale wiedzcie, że lichwiarze zedrą z was wielokrotność tego, co wzięliście. A jeśli nie będziecie mieli czym spłacić, to odbiorą wszystko waszym dzieciom i wnukom. A jeśli i tego będzie mało, sprzedadzą was i wasze dzieci w niewolę. Za to nagroda wasza będzie wielka: stracicie nie tylko dach nad głową, ale również mlekiem i miodem płynącą ojczyznę. Bo po co wam ona? Nie zasługujecie na nią, są tacy, którzy lepiej się nią zaopiekują. Wezmą grzech posiadania na własne barki – widzicie, jacy są dla was dobrzy? A wy, od Ojca w niebie dostaniecie łąki zieleńsze i miód słodszy. Po śmierci.

Dzięki podobnej filozofii upadł Starożytny Rzym. Nasza cywilizacja również wali się w gruzy. Polska również. I gdzie podział się majątek krainy mlekiem i miodem płynącej? Nic w przyrodzie nie ginie, co najwyżej zmienia właściciela. Skoro troszczyliście się o dobro materialne obcych, a własne widzieliście tylko w niebie, to macie dokładnie to, na co zasłużyliście. Miałeś chamie złoty róg… A jeśli ośmielicie się bronić (poniewczasie) ojczyzny, zostaniecie uznani za faszystów i anty…..itów… no, jakichś rasistów i skończycie w pierdlu z piętnem najgorszej hańby. Nikt wam już ręki nie poda, bo przecież to wy robicie pogromy niewinnym ofiarom, prześladujecie mniejszości, wysiedlacie i przejmujecie pozostawione mienie. Jesteście winni i zasługujecie na wygnanie. Zamkną was za to w obozach FEMA, a w najlepszym razie ześlą na pustynię, gdzie będziecie paść chude kozy. Zamienił stryjek siekierkę na kijek.

Ach, biedne my owieczki, kto nas uratuje?

Może ci, którzy nas ostrzegali, że nadciąga NWO i lichwiarze?

Ci, którzy gromko biją na alarm i obiecują ci wyzwolenie od NWO i lichwiarzy powiedzą ci to samo: masz się trzymać świętego Kościoła („naszej tradycji”), masz bronić kapłanów, nie wolno ci szukać nigdzie, poza chrześcijaństwem, bo tam czyha diabeł i potępienie!

Ci, którzy krzyczą, że szatan chce rozbić rodzinę powiedzą ci to samo: że tylko święty Kościół i święte nauki Jezusa ją uratują.

Czy jesteś pewna, owieczko, że wiesz, czego o rodzinie nauczał twój boski pasterz i zbawiciel? Tak? No to posłuchaj, bo obawiam się, że nic nie wiesz:

Łukasz 14

26 Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem.

Łukasz 14: 49 Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął 50 Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. 51 Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. 52 Odtąd bowiem pięcioro będzie rozdwojonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; 53 ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej.

Mateusz 10: 34 Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. 35 Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; 36 i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. 37 Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien.

Skoro nie uratuje nas Kościół i Jezus, to może dokona tego ateizm i racjonalizm?

Owca racjonalistyczna niczym nie różni się od owcy parafialnej. Owca to owca, więc musi mieć pasterza. Owca o wszystko pyta księdza lub Barta, ale nigdy nie myśli samodzielnie i nie jest zdolna do własnego osądu.

Odchodzicie od Kościoła, dokonujecie apostazji i jesteście dumni ze swojego przebudzenia. W rzeczywistości jesteście cały czas manipulowani i w dalszym ciągu pasieni jak owce. Upadek Kościoła był zaplanowany już dawno. Chrześcijaństwo spełniło już swoją rolę ogłupiania owiec, a teraz tworzona jest religia Nowej Ery, Ery Wodnika. Będzie to kult nauki i rozumu. Będzie w tym dokładnie tyle samo nauki i rozumu, ile było duchowości i miłości w odchodzącej Erze – czyli czeka nas kolejne oszustwo: ściema dla owiec i lemingów!

Racjonalistyczne owce są tak samo bezmyślne i wierzące, jak owce religijne. Wierzą w wiadomości przekazywane przez media, w autorytety naukowe, w teorię Darwina, w globalne ocieplenie, w energetykę jądrową, w postęp naukowy w postaci GMO, w akademicką ekonomię, w naukową medycynę z jej onkologią i wakcynologią, w demokrację, w instytucje takie jak Unia Europejska, WHO czy ONZ i inne bzdury. Trzeba być mocno zahipnotyzowanym, żeby nie widzieć, że to wszystko jest iluzją.

Kapłani porzucili miejsce przed ołtarzem i zamienili je na katedrę wyższej uczelni. Z tej katedry dalej głoszą kazania dla wiernych i dalej przedstawiają swoim uczniom do wierzenia duby smalone, niektóre żywcem wzięte z Biblii, którą rzekomo z pogardą odrzucają, np. teorię wielkiego wybuchu. Nikt tej zbieżności nie zauważa, bo samodzielne myślenie dawno zanikło za sprawą prania mózgów religią.

Czy można dyskutować z człowiekiem wierzącym w religię lub naukę?

Nie da się! Jedynym celem wierzącego jest pozostać w wierze. On wdaje się w dyskusje tylko po to, żeby udowodnić sobie i innym, jak niezłomnie jest wierzący. Jest jak stuletni dąb opierający się huraganowi lub osioł, który się zaparł w kapuście. Po 2 tysiącach lat niszczenia mózgów lękiem i przymusem ślepej wiary człowiekowi można wmówić dosłownie wszystko. Nie ma takiej bredni, której ludzkie owce nie przyjmą za prawdę, jeśli zostanie ona podana przez księdza lub uczonego („laureata nagrody Nobla” w szczególności). Ze zwykłej ospy wietrznej zrobiono straszaka na miarę czarnej śmierci i masy w to uwierzyły. Żadne, nawet najbardziej niezbite dowody nie przekonają czciciela bałwana „postępu naukowego”, że GMO to śmierć.

Można wam wmówić wszystko, drogie owieczki. Za oknem wielki lodowiec, niespotykane opady śniegu zaskoczyły Europę, również Południową, i USA, ale media trąbią, że doświadczamy tragicznych skutków globalnego ocieplenia. Mało tego! Im więcej śniegu, im większe mrozy i im zimniejsze lata, tym bardziej jest to uznawane za naukowy dowód na ocieplenie. Bo nauka to nie to, co ty prostaczku widzisz, lecz to, co wynika z obliczeń i teoretycznych symulacji.

Jak powiedział George Orwell: „Tylko inteligent może w coś takiego uwierzyć – żaden zwykły człowiek nie mógłby być takim durniem”.

Na onkologii umierają niemal wszyscy pacjenci, ale to jest jedyny legalny sposób leczenia. To jest nauka!

Dzięki diecie makrobiotycznej i terapii Gersona zdrowieją niemal wszyscy pacjenci, ale to jest nielegalne. To nie jest nauka!

Pamiętajcie, żeby rzucać kamieniami za szarlatanami pokroju Gersona, bo to mordercy i kochać onkologów, bo to zbawcy (dają wam upragnione życie wieczne). A teraz sięgnijcie do kieszeni i oddajcie ostatni grosz najbogatszym instytucjom na świecie – bo nie stać ich na walkę z rakiem.

Dajecie się zabijać i jeszcze za to płacicie, genialne! Tylko owce mogą być tak „mądre”!

No więc pytam jeszcze raz – kto was uratuje, drogie owieczki?

Nikt was nie uratuje.

Musicie się uratować same.

Musicie przestać być stadnymi baranami pod wodzą pasterza i stać się wolnymi, rozumnymi istotami ludzkimi.

Zapomnijcie o Kościele, nauce, politykach – to wszystko ściema. Jedyne, co was uratuje, to PRZEBUDZENIE!

Potrzebujemy masy krytycznej, która zmieni świat. To właśnie ty możesz być kroplą, która przeleje kielich!

——————————-

Eksperyment: udostępniam ten tekst w wersji dźwiękowej. Jeśli chcesz oszczędzić oczy lub czas (możesz posłuchać przy zmywaniu lub wycieraniu kurzu) skorzystaj z tego pliku.

Mój straszliwy antysemityzm

Jestem płomiennie znienawidzona przez ateistów i pseudoracjonalistów, ponieważ perfidnie (i chyba skutecznie) psuję ich sekciarską (lub jak kto woli „misjonarską”) robotę. Jak już pisałam, jestem córką ateisty-racjonalisty, więc znam te głupoty aż za dobrze. Pisałam też, że wiara i niewiara to w gruncie rzeczy to samo. Jedni w coś wierzą, a inni nie wierzą, ale choćby nie wiadomo jak bardzo bili się w ateistyczne piersi w dalszym ciągu tematem sporu pozostaje wiara. Nie można naukowo udowodnić nieistnienia czegokolwiek, w tym Boga, więc ateiści w dalszym ciągu pozostają wierzącymi – bo wierzą… w nieistnienie. Utrata wiary zdarza się więc nie tylko katolikom, ale i ateistom. Tracący wiarę katolik staje się ateistą, a tracący wiarę ateista katolikiem lub wyznawcą innej religii i tak sobie przez kolejne wcielenia przechodzą od jednej skrajności w drugą, aż w końcu ich oświeci i stają się agnostykami. Dopiero wtedy mają odwagę powiedzieć „wiem, że nic nie wiem”. Może jest tak, a może inaczej, może jedna strona ma rację, a może żadna i to jest piękne, bo nie trzeba się już z nikim o nic kłócić ani nie trzeba być posłusznym żadnym guru. Można się odłączyć od Matrixa i przestać być niewolnikiem Systemu.

Przebudzenie jest wyzwoleniem dla jednostki i zagrożeniem dla Systemu. Bo System istnieje tylko tak długo, jak długo nieświadome masy są rozbite na frakcje, skłócone i dzięki temu podatne na metody inżynierii społecznej.

Wrogiem systemu jest każdy, kto ludzi budzi i wyrywa ich z iluzji.

Takiego drania trzeba uciszyć wszelkimi możliwymi sposobami. Na przykład robiąc z niego paranoika tropiącego te głupie teorie spiskowe, widzącego wszędzie Jaszczury lub – och nie!!! – antysemitę.

Możesz być rasistą, możesz płomiennie nienawidzić Arabów i wszystko to będzie ci darowane. Walcząc z chustami i burkami i tropiąc (urojonych) arabskich zamachowców z 11 września możesz nawet wkupić się w łaski samych szefów portalu racjonalista!

Ale spróbuj tylko nie lubić żydów! O, to na pewno nie będzie tolerowane! Będą cię pokazywali palcami, będą głośno szydzili za twoimi plecami i nikt już ci ręki nie poda. Będziesz zadżumiony.

Pseudo-racjonaliści użyli wobec mnie wszystkich sposobów ośmieszania i nic. Dalej tu jestem i piszę do was te słowa.

Stali goście mojego bloga wiedzą, że nigdy nie pisałam ani o Jaszczurach (no, chyba że tutaj) ani o żydach. Ale kiedy tylko natknę się np. na Facebooku na jakiegoś pseudoracjonalistycznego półgłówka, od razu wita mnie wrzaskiem „Jaszczury idą”! Jest to kolejny dowód na to, że pseudoracjonaliści nie wyrabiają sobie opinii na podstawie własnych dociekań (w tym przypadku lektury mojego bloga), lecz bezrefleksyjnie przyswajają sobie opinie uznawanych przez nich autorytetów, takich jak Bart.

Podobnie jest z antysemityzmem.

Nawet do głowy by mi nie przyszło, że jakikolwiek naród, w całości, jest zły lub dobry.

Nie myślę tak o wszystkich Niemcach, chociaż to oni (a nie jacyś „naziści”) rozpętali II wojnę światową i wykazali się niewyobrażalnym barbarzyństwem. Nie myślę tak o wszystkich Ukraińcach, chociaż mój dziadek, kiedy tylko usłyszał o bandach UPA zaczynał się trząść jak liść osiki. Nie myślę tak również o wszystkich żydach, chociaż wiem o Ozjaszu i Stefanie Szechterach, o Salomonie Morelu, Helenie Wolińskiej, o Ławrientiju Berii i innych psychopatach, mordujących polskich AK-owców. Ale znam też (i szczerze podziwiam) takich szlachetnych i odważnych żydów, jak Norman Finkelstein i Daniel Barenboim.

Nigdy nie zajmowałam się tematyką żydowską, ale moi wrogowie i tak przypięli mi łatkę ANTYSEMITKI i obszczekali mnie wszędzie, gdzie się tylko dało.

Ponieważ stało się tak, jak się stało oświadczam, że od dziś zrywam z polityczną poprawnością i pozbywam się lęku przed poruszaniem tego tematu. Skoro zupełnie bez powodu zrobiliście ze mnie antysemitkę, to wypijecie piwo, którego nawarzyliście. Pamiętajcie, to wasza zasługa!

Aż trudno uwierzyć, jak bezgraniczna jest ludzka głupota.

Niech za przykład posłuży moje starcie z pewnym popularnym na Facebooku obrońcą wolności obywatelskich. Wydawał mi się uosobieniem rozsądku, ale któregoś dnia napisałam, że moim zdaniem celem podsycania antysemickich nastrojów jest doprowadzenie do antyżydowskich rozruchów, po to, żeby móc potem oskarżyć Polaków o zoologiczny antysemityzm i móc ich spacyfikować. Facet napadł na mnie w dziki sposób, że w tym momencie obraziłam miliony szczerych, dobrych, szlachetnych i nikomu nie życzących niczego złego żydów i nawyzywał mi od antysemitów! Gdzie i czym obraziłam miliony żydów? Potem jeszcze napisał, że to, co się wyprawia w sieci z powodu moich blogów to jakiś straszliwy smród i oskarżył mnie o to, że to moja wina. Zamiast przeczytać u mnie to, co ja naprawdę piszę i na tej podstawie mnie ocenić naczytał się jakichś plugawych oszczerstw i obrzucił mnie kamieniami.

Z idiotami nie rozmawiam, bo jak mawiała moja siostra, lepiej z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć, więc jedyne, co mogłam zrobić, to dać mu bana. Tragiczne jednak jest to, że świat składa się w miażdżącej przewadze z takich właśnie idiotów, co widać, słychać i czuć i czego skutki wszyscy odczuwamy. To ci ludzie głosują w wyborach, dając władzę złodziejom, malwersantom i wojennym podżegaczom, skutkiem czego ludzie rozsądni i sprawiedliwi muszą cierpieć żyjąc w piekle.

Oto kolejny „antysemicki” incydent, w który zostałam zamieszana i bez żadnego powodu obrzucona zgniłymi jajami.

W dyskusji na temat GMO (chociaż raczej trudno to nazwać dyskusją, jako że z dowolnego sortu wierzącymi – w tym przypadku w rzekomą „naukę” – raczej trudno dyskutować) użyłam określenia „Gazeta Szechtera” i za tę „zbrodnię” zostałam wyrzucona z listy obserwowanych na Twitterze!

Wimmer

Nigdzie nie napisałam, że nazwisko Szechter kogokolwiek „dyskwalifikuje” ani nie sugerowałam zupełnie niczego, np. żydowskiego pochodzenia redaktora naczelnego. Użyłam tylko i wyłącznie słów „GAZETA SZECHTERA” – skąd więc ta histeryczna reakcja? Dlaczego to mnie *zdyskwalifikowało* do tego stopnia, że pan Wimmer nie może mnie już obserwować? Przecież Wikipedia pisze wyraźnie:

Wywodzi się z rodziny przedwojennych działaczy komunistycznych żydowskiego pochodzenia. Jest synem Ozjasza Szechtera i Heleny Michnik.

Jeśli jest synem Ozjasza Szechtera, to jest oczywiste, że jego prawdziwym nazwiskiem jest / powinno być Szechter. Nie snułam żadnych domysłów ani insynuacji, dlaczego Adam Michnik nie używa prawdziwego nazwiska ani się nim nie chwali, lecz chowa się za nazwiskiem panieńskim matki. Ale rozumiem, że to bardzo drażliwy temat. W domu wisielca nie mówi się o sznurze. W domu Michnika nie mówi się o Szechterach – Ozjaszu i Stefanie. Wszyscy znamy też powiedzonko NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE.

Skoro już jesteśmy przy żydowskich i muzułmańskich klimatach powrócę do tematu uboju rytualnego.

Znalazłam taki oto cytat:

Natomiast dlaczego zwierzę nie może być ogłuszone? Zwierzę, aby było koszerne, nie może być ranne, ani chore. Ogłuszone – jest ranne. Nie można także powiedzieć o ogłuszonym zwierzęciu, że jest zdrowe. Dlatego nie może być uznane za koszerne nawet, gdyby zostało zabite według zasad szechity. Jedna z tych zasad została już przecież złamana.

Ogłuszone jest ranne i chore. Ale z podciętym gardłem jest całe i zdrowe. I niewątpliwie jest bezgranicznie szczęśliwe. Kocham taką hipokryzję.

Oni to piją grozę z krwią zabitej kaczki
I warzą głowy dzieci: zadziwionych cieląt,
Wypruwają wnętrzności krzycząc „flaczki, flaczki”
I jedzą je w niedzielę, z rodziną się dzieląc.
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Ciepło rodzinne, świąteczny nastrój, miłość, szczęście, pachną ciasta, a w garnku pływa szczęśliwa, rytualnie uśmiercona krowa z rytualnie uśmierconą kurą. Amen!

Jesteś tym, co jesz. Jeśli jesz bestialstwo, stajesz się bestią.

Wiem, wiem, nie musicie mi mówić, że każdy ubój jest czymś strasznym. Mówcie to do mięsożerców, ja już dawno nie korzystam z usług rzeźników, bo od 30 lat nie jem mięsa – z przyczyn humanitarno-duchowych (a nie dlatego, że NWO rzekomo postuluje przymusowy wegetarianizm). Gdyby jednak ktoś krzyczał, że skoro jestem za zakazaniem uboju rytualnego, to powinnam być bezkompromisowa i zakazać również każdego innego, odpowiem, że należy być realistą. Nie ma takiej możliwości, żeby zmusić całą ludzkość do przejścia na wegetarianizm. A skoro tego nie da się zrobić, to należy przynajmniej zadbać o to, żeby zwierzęta jak najmniej cierpiały i nie przeżywały stresu.

————————

PS. Po prawej stronie mojego bloga widnieje ten oto obrazek i jest tam napisane (na czerwono!!!), co następuje:

zionismNa wyssane z brudnego, pseudo-racjonalistycznego palca oszczerstwa, że jestem antysemitką odpowiadam: Po pierwsze: w tym blogu NIE PORUSZAM ŻADNYCH KWESTII ZWIĄZANYCH Z SEMITAMI ANI Z ŻYDAMI (ten temat mnie w ogóle nie interesuje i nie znam się na tym, ale niedługo zrobię wyjątek i coś na ten temat napiszę), po drugie: Semitami są głównie ludy Zachodniej Azji i Arabowie. Nie mam nic do tych nacji, bo ci ludzie nic złego mi nie zrobili i po trzecie: nie istnieje coś takiego, jak „naród żydowski”. Żydzi to ludzie studiujący Torę, a nie Semici. Jestem natomiast ANTY-SYJONISTKĄ.

To SYJONIZM JEST RASIZMEM! Ale to nie Żydzi są syjonistami, lecz ludzie różnych ras i narodów studiujący Talmud (nie Torę!).

Informuję, że NIE TOLERUJĘ ANTYPOLONIZMU. To jest rasizm i jeśli kogoś na tym przyłapię złożę donos gdzie należy.

Akcja z Facebooka przeciw ubojowi rytualnemu: piszemy list do przewodniczącego Klubu PO

 

PROSIMY O KLAUZULĘ SUMIENIA

 

DO ORGANIZACJI PROZWIERZECYCH I OSÓB PRYWATNYCH!

PISZEMY DO KLUBU PO! (osoby prywatne są proszone o pobranie tekstu i wysłanie go na podany adres)

Dziś dowiedzieliśmy się czegoś, w co ciężko uwierzyć.
Przygotowano projekt nowelizacji Ustawy o ochronie zwierząt, który ma być procedowany tylko kilka dni – prawdopodobnie już w piątek 14 grudnia Sejm przegłosuje usunięcie zapisu o ogłuszaniu zwierząt przed ubojem i tym samym dopuści legalność uboju rytualnego w Polsce.

Rzadko zdarza się, by jakaś ustawa była procedowana tak szybko.

Musimy walczyć o humanitaryzm uboju, nie możemy pozwolić na cofanie polskiego prawa i okrutne praktyki grup interesu, dla których ważne są tylko korzyści finansowe.

Będziemy protestować do ostatniej chwili. Chcemy, by Polska znalazła się w grupie państw, dla których humanitarne traktowanie zwierząt jest ważne.

Wiemy, że wielu posłów opozycji głosować będzie przeciw tej hańbiącej polskich parlamentarzystów ustawie.
Również w Platformie Obywatelskiej jest wielu ludzi, dla których cierpienia zwierząt w czasie uboju rytualnego nie są obojętne.
Prawdopodobne jest jednak, że Klub PO zarządzi dyscyplinę podczas głosowania – to wydarzenie ma służyć zebraniu podpisów pod apelem, który za trzy dni wręczony zostanie Przewodniczącemu Klubu PO – Rafałowi Grupińskiemu.

Musimy walczyć o zachowanie w głosowaniu klauzuli sumienia dla posłów i nie obciążanie ich karami za głosowanie niezgodne ze stanowiskiem Klubu.

Osoby prywatne proszone są o wysyłanie maili do Prezydium Klubu PO i Rafała Grupińskiego, a także o wpisy na stronach PO na FB:

rafal.grupinski@sejm.pl

https://www.facebook.com/PlatformaObywatelska?fref=ts

https://www.facebook.com/groups/541818622498982/?fref=ts

TREŚĆ PISMA DLA OSÓB PRYWATNYCH:

Szanowny Panie Przewodniczący

Ja, niżej podpisany zwracam się do Pana o niewprowadzanie dyscypliny klubowej przy planowanym na przyszły tydzień głosowaniu w sprawie dopuszczenia w Polsce uboju rytualnego.

Domagam się zastosowania w powyższym głosowaniu klauzuli sumienia, ponieważ niehumanitarny ubój rytualny jest kwestią empatii i światopoglądu.

Nie chodzi tu o światopogląd religijny – przeciwnicy legalizacji uboju rytualnego bronią praw zwierząt i nie występują przeciw wyznawcom innych religii.

Wiem, że moje argumenty podziela wielu parlamentarzystów.
Kwestią sumienia jest decyzja, czy zgadzamy się na niewyobrażalne cierpienia zwierząt wtedy, gdy można ich uniknąć.

Posłowie powinni mieć możliwość wyboru – zmuszanie ich do głosowania, wbrew ich sumieniu i poglądom, jest nieetyczne.

W mojej ocenie bowiem kwestia uboju rytualnego to kwestia wyłącznie etyczna.
Nie ograniczam wolności religijnych w Polsce, wstrzymując eksport mięsa z uboju rytualnego. Wszystkim wiadomo, że walka o legalizację uboju rytualnego to walka o pieniądze z eksportu.

Przy utrzymaniu jego zakazu wolności religijne w Polsce nie doznają żadnego uszczerbku

Nie zgadzam się na tak okrutne praktyki tylko ze względów finansowych – cierpienia zwierząt nie daje się wycenić.

Platforma Obywatelska postrzegana jest jako partia otwarta na różne poglądy – wielokrotnie podkreślali Państwo pozytywy wynikające z różnorodności w partii.

Proszę dać tego świadectwo i nie zmuszać swoich parlamentarzystów do głosowania wbrew sumieniu.
Obciążanie posłów karami finansowymi za głosowanie wbrew praktykom nie przystającym do cywilizowanego państwa XXI wieku, nie będzie świadczyć dobrze o kierownictwie Klubu i całej Platformy Obywatelskiej.

Proszę pamiętać, że do tej pory postrzegani Państwo byli jako ludzie rozumiejący, że zwierzęta powinny być otoczone opieką państwa i prawa – prosimy o utrzymanie tego wizerunku.

Liczę na zrozumienie i empatię

ADRES: rafal.grupinski@sejm.pl

TEKST DLA ORGANIZACJI

Szanowny Panie Przewodniczący

My, niżej podpisani – organizacje ochrony zwierząt, zwracamy do Pana o nie wprowadzanie dyscypliny klubowej przy planowanym na przyszły tydzień głosowaniu w sprawie dopuszczenia w Polsce uboju rytualnego.

Domagamy się zastosowania w powyższym głosowaniu klauzuli sumienia, ponieważ niehumanitarny ubój rytualny jest kwestią empatii i światopoglądu.

Nie chodzi tu o światopogląd religijny – przeciwnicy legalizacji uboju rytualnego bronią praw zwierząt i nie występują przeciw wyznawcom innych religii.

Wiemy, że nasze argumenty podziela wielu parlamentarzystów.
Kwestią sumienia jest decyzja, czy zgadzamy się na niewyobrażalne cierpienia zwierząt wtedy, gdy można ich uniknąć.

Posłowie powinni mieć możliwość wyboru – zmuszanie ich do głosowania, wbrew ich sumieniu i poglądom, jest nieetyczne.

W naszej ocenie bowiem kwestia uboju rytualnego to kwestia wyłącznie etyczna.
Nie ograniczamy wolności religijnych w Polsce, wstrzymując eksport mięsa z uboju rytualnego. Wszystkim wiadomo, że walka o legalizację uboju rytualnego to walka o pieniądze z eksportu.

Przy utrzymaniu jego zakazu wolności religijne w Polsce nie doznają żadnego uszczerbku

Nie zgadzamy się na tak okrutne praktyki tylko ze względów finansowych – cierpienia zwierząt nie daje się wycenić.

Platforma Obywatelska postrzegana jest jako partia otwarta na różne poglądy – wielokrotnie podkreślali Państwo pozytywy wynikające z różnorodności w partii.

Proszę dać tego świadectwo i nie zmuszać swoich parlamentarzystów do głosowania wbrew sumieniu.
Obciążanie posłów karami finansowymi za głosowanie wbrew praktykom nie przystającym do cywilizowanego państwa XXI wieku, nie będzie świadczyć dobrze o kierownictwie Klubu i całej Platformy Obywatelskiej.

Proszę pamiętać, że do tej pory postrzegani Państwo byli jako ludzie rozumiejący, że zwierzęta powinny być otoczone opieką państwa i prawa – prosimy o utrzymanie tego wizerunku.

Liczymy na zrozumienie i empatię.

1. OTOZ ANIMALS – Prezes Ewa Gebert
2. Fundacja VIVA – Prezes Cezary Wyszyński
3. Fundacja IUS ANIMALIA – Prezes Dorota Wiland
4. Fundacja MONDO CANE – Prezes Katarzyna Śliwa-Łobacz
5. Pogotowie dla Zwierząt – Prezes Dominika Sadowińska
6. Rzeszowskie Stow. Ochrony Zwierząt – Prezes Halina Derwisz
7. Mazowiecka Fundacja Opieki nad Zwierzętami – Prezes Diana Malinowska
8. Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie – Prezes Agnieszka Korbal-Bondarczuk
9. Stowarzyszenie Obrońców Zwierząt ARKA – Prezes Anna Chodakowska
10. Fundacja Pomocy Zwierzętom „(NIE)Milcz – Reaguj” – Prezes Wioleta Pawlik Nowacka
11. Fundacja TARA – Prezes Scarlett Szyłogalis
12. Fundacja SOS dla Jamników – Prezes Dorota Gorczyca-Woźniak
13. Fundacja Jamniki Niczyje – Prezes Edyta Jacuńska
14. Stowarzyszenie Adopcje Buldożków – Prezes Alicja Dorota Smith
15. Toruńskie Towarzystwo Ochrony Praw Zwierząt – Prezes Ewa Włodkowska
16. Fundacja „Zwierzęca Arkadia” – Prezes Aleksandra Gruszczyńska
17. Fundacja Ostatnia Szansa – Prezes Ewa Wiśniewska
18. TOZ Białystok – Prezes Anna Jaroszewicz
19. Fundacja Zmieńmy Świat – Prezes Krzysztof Giemza
20. Fundacja „Psiegrane Marzenia” – Prezes Lidia Chodniewicz
21. Fundacja Mikropsy – Prezes Magdalena Kordas
22. Fundacja dla Bezdomnych Zwierząt „FELINEUS” – Prezes Wioletta Szajnar
23. Stowarzyszenie Cztery Łapy – Prezes Renata Chudzicka
24. Stowarzyszenie Obrona Zwierząt – Prezes Agnieszka Lechowicz
25. Komitet POMOCY DLA ZWIERZĄT – Prezes Dominik Nawa
26. Fundacja „Nasza Szkapa” – Prezes Agnieszka Zera
27. Fundacja Warta Goldena – Prezes Barbara Waligóra Piętak
28. Stow. Przyjaciół Szczurów w Polsce – Prezes Grzegorz Strzelecki
29. Stowarzyszenie BENEK – Prezes Michał Bednarek
30. Fundacja PEGASUS – Prezes Agata Gawrońska
31. Fundacja Irasiad-Zagubionym – Prezes Agnieszka Szalc
32. Głogowskie Stow. Pomocy Zwierzętom AMICUS – Prezes Jagoda Kosmala
33. Fundacja Rottka – Prezes Agnieszka Pawlicka
34. Fundacja „Akity w Potrzebie” – Prezes Marek Łomiński
35. Fundacja Zwierzaki w Potrzebie – Prezes Agnieszka Bartnicka
36. Tatrzańskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami – Prezes Beata Czerska
37. Fundacja Dobrych Zwierząt – Prezes Marta Lichnerowicz
38. Fundacja Happy Animals – Prezes Katarzyna Antczak
39. Fundacja na Rzecz Ratowania Bezdomnych Zwierząt „Happy Garden”
Prezes Stefania Wrzyszcz
40. Fundacja „Jak Mleczna Czekolada” – Beata Kulisiewicz
41. Fundacja Mon Ami – Prezes Patrycja Iracka
42. OSPZ Animals – Prezes Elżbieta Lipka
43. Fundacja Medor- Prezes Elżbieta Andrzejewska
44. Fundacja KARUNA Ludzie dla Zwierząt – Prezes Beata Krupianik
45. Fundacja Centaurus – Prezes Ewa Mastyk
46. Stow. Pomocy Zwierzętom S.O.S Husky – Prezes Dominika Stygar
47. Szczecineckie Stow. Przyjaciół Psa , Kota i nie Tylko – Prezes Maria Danuta Kadela
48. Straż Zwierząt Powiatu Grodziskiego – Prezes Marta Łapińska
49. Warmińsko-Mazurskie Stow. Obrońców Praw Zwierząt – Prezes Barbara Zarudzka
50. Fundacja Terra Spei – Prezes Dorota Ingram
51. Fundacja Pomocy Zwierzętom BONO – Prezes Mirosława Kalinowska
52. Fundacja Pro Animals – Na Pomoc Zwierzętom – Prezes Jolanta Racka
53. Świętokrzyskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami „ZWIERZAK” – Prezes Katarzyna Szmidt
54. Fundacja Lubelska Straż Ochrony Zwierząt – Marta Wlosek
55. Polska Fundacja Ochrony Zwierząt – Prezes Bogumiła Folman
56.Fundacja Po Ludzku Do Zwierząt – Przyjazna Łapa- Prezes Agnieszka Chmurzyńska
57.Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt EKOSTRAŻ -Dawid Karaś, Z-ca Komendanta
58.Amicus Canis – Fundacja na Rzecz Zwierząt Skrzywdzonych – Anna Kot
59.Fundacja Kocia Dolina – Prezes Agnieszka Hejenkowska-Marek
60.Malborskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt REKS – Przemysław Wojtacha.
61.Fundacja Obrony Praw Zwierząt Anaconda-Prezes Małgorzata Jakubowska
62.Fundacja Azylu Psim Aniołem – Prezes Agnieszka Brzezińska-Azyl
63. Fundacja AZYL w Łodzi – Prezes Anna Jobczyk
64. Fundacja „Dar Serca” – Dyrektor Barbara Mikuła
65. Fundacja „Pomocna Łapa”- Prezes Sylwia Gajewska
66. Fundacja Fioletowy Pies – Prezes Magda Stefańska
67. Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt – 4 Łapy – Prezes Patrycja Misiak
68. Tarnobrzeskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt „Ogród św. Franciszka” – Prezes Mariusz Mazur
69. Fundacja Pomocy Zwierzętom Bezdomnym „Szara Przystań” – prezes Katarzyna Ostrowska-Cieslik
70. Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami- Prezes Marzena Bukarowicz
71. Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami „Lubelski Animals” – Prezes Elżbieta Tarasińska
72. Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt Animals Time – prezes Izabela Bartosz.

Prawo unijne nie nakazuje uboju rytualnego ani wprowadzenia GMO

Premier albo nie zna prawa, albo ma złych doradców, albo jest na usługach lobby, które mu płaci. To by wyjaśniało, dlaczego kłamie, łamie prawo i nie respektuje woli większości narodu. Podobno mamy demokrację, więc to rząd powinien służyć narodowi i być zobowiązany do realizowania jego woli. Tymczasem w Polsce jest na odwrót: rząd podejmuje decyzje wbrew woli narodu (ustawa o szczepieniach, o GMO i – być może – uboju rytualnym), a naród dostaje po łbie, bo ma czelność się sprzeciwiać sobiepaństwu władzy.

W poniższym Apelu do polskich parlamentarzystów o utrzymanie ustawowego zakazu uboju rytualnego występują:

prof. Ewa Łętowska, prawniczka, profesor doktor habilitowany nauk prawnych; pierwszy polski Rzecznik Praw Obywatelskich (1987–1992), sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego (1999–2002) i Trybunału Konstytucyjnego (2002–2011);

prof. Andrzej Elżanowski, bioetyk,

prof. Magdalena Środa, etyk i filozof;

Dorota Wiland, Ius Animalia;

Krzysztof Jędrzejewski, Eurogroup For Animals

Fakt zamieszczenia tu tego filmu nie oznacza bynajmniej, że popieram Ruch Palikota, zostałam feministką lub fanką Roberta Biedronia. Oznacza to tylko tyle, że jedynie Janusz Palikot odważył się zdecydowanie opowiedzieć przeciwko temu barbarzyństwu. Kto następny?

I proszę mi tu nie pieprzyć, że obrońcy praw zwierząt tracą czas i energię na niepotrzebne akcje, zamiast bronić praw rodziny, zagrożonej przez NWO. Nigdzie nie jest powiedziane, że musisz wybierać między jednym i drugim na zasadzie „albo-albo”. Zapewniam cię, drogi religijny oszołomie, że można robić „i to i to”. Prawda jest taka, że kto nie ma litości dla zwierząt nie ma jej również dla dzieci, kobiet i słabszych, a jego występowanie w obronie rodziny jest czystą hipokryzją. Taki osobnik kocha dzieci i żonę – bić. I jest bardzo wkurzony, kiedy ktoś mu tego zabrania. Stosunek do zwierząt jest miarą człowieczeństwa.

Kto nie ma litości dla bezbronnych zwierząt nie ma jej również dla ludzi.

Dla mających konto na Facebooku: Ubój rytualny w Polsce? Po moim trupie! i Posłowie przeciwko zwierzętom – na nich nie będę glosować

Jątrząca i jawna mowa nienawiści, która pozostaje całkowicie bezkarna

W czasie, kiedy politycy podnoszą larum z powodu rzekomo zalewającej świat „mowy nienawiści”, i domagają się zwalczania jej wszelkimi, nawet totalitarnymi metodami (choćby takimi, jak wprowadzenie cenzury i ograniczenie swobodnego dostępu do Internetu), istnieje grupa, która w wyjątkowo plugawy sposób leje jad wręcz jątrzącej nienawiści na inne narody, a na Polaków w szczególności.

Grupie tej wolno posługiwać się mową nienawiści w stosunku do wszystkich narodów, ale wszelkie próby powtrzymania tej mowy nienawiści uznawane są za… mowę nienawiści.

Powtórzę to jeszcze raz: jeśli próbujesz powstrzymać tę mowę nienawiści automatycznie zostaniesz nazwany tym, który posługuje się mową nienawiści.

Cóż za piękny i wręcz sztandarowy przykład „moralności Kalego”!

W myśl tej „moralności” anty-kalinizm być zbrodnią, ale antypolonizm być cnotą.

Jeśli Kali nienawidzić Polaka, jeśli go oskarżać o to, że to Polak rozpętać II wojnę światową i mordować ludzi w „polskich obozach śmierci” to być to cnota, ale jeśli Polak zwrócić Kalemu uwagę, że Kali rzucić papierek na ulicę, to jest to anty-kalinizm, za który grozić odsiadka i niezmywalna hańba do 30 pokolenia.

Sami popatrzcie, jak daliśmy się sterroryzować i zastraszyć!!!

Decyzja polskiego Trybunału Konstytucyjnego, zakazującego uboju rytualnego stanowi „Zagrożenie dla żydowskiego sposobu życia”.

Redakcja „Jewish Cronicle” wyrok, który nadszedł z Polski, traktuje jako „kolejny w ostatnim czasie atak na praktyki wyznawane przez Żydów, po toczącej się w Niemczech batalii dotyczącej rytualnego obrzezania”. „Ubój jest też zagrożony w kolejnych krajach, np. w Holandii i może się okazać, że wyrok ogłoszony w Polsce stanie się drogowskazem dla innych krajów, które mierzą się z pozwami obrońców praw zwierząt” – dodaje gazeta.

Aj waj!

Holandia (również) zakazuje uboju muzułmanom i Żydom

Wprawdzie muzułmanie i żydzi na co dzień się nie cierpią, ale w obliczu wspólnego wroga można przecież zewrzeć szyki. Oto kolejny przykład presupozycji wymieszanych z mową nienawiści (dozwoloną tylko dla narodu wybranego), które bełtają ludziom w głowach:

Egzotyczny sojusz holenderskich obrońców zwierząt, lewicy i populistów przeforsował w parlamencie zakaz rytualnego uboju zwierząt uderzający w muzułmanów i Żydów. – Naziści też zaczęli od takich zakazów – stwierdził naczelny rabin kraju

Cóż tu widzimy?

  • „Egzotyczny”, czyli zrodzony we łbach jakichś kolorowych, zamorskich dzikusów i małpiszonów, które powinny wisieć na ogonach na drzewach, a nie stanowić prawo;
  • „obrońców zwierząt”, czyli jak można bronić praw zwierząt, gdy gwałci się prawa ludzi,
  • „lewicy” czyli drani, którzy chcą ci odebrać prawo własności,
  • „populistów”, czyli niepoważnych i niegodnych zaufania świrów,
  • „przeforsował”, czyli użył niedemokratycznej, brutalnej siły, żeby narzucić swoją (samo)wolę,
  • „uderzający” ach, jak boli, zostaliśmy bestialsko pobici.

No i kropka nad „i”:

  • Naziści też zaczęli od takich zakazów”. Drżyj świecie, Hitler znowu narodził się w Polsce i znowu zagoni żydów do „polskich obozów śmierci”.

Ktoś jeszcze pamięta, że chodziło jedynie o zakaz okrutnego traktowania zwierząt?

Tego typu teksty aż roją się od najbardziej niedorzecznych presupozycji. Klasycznym przykładem presupozycji jest pytanie: „kiedy przestał pan bić swoją żonę”, które, poprzez wpływ na podświadomość, sugeruje, że faktem jest, iż biłeś swoją żonę. Presupozycje są ulubionym narzędziem, wykorzystywanym w NLP, a techniki NLP z kolei wykorzystywane są we wszystkich mediach głównego nurtu – do prania twojego mózgu i wpływania na twój podświadomy odbiór serwowanych ci „wiadomości” z Matrixa. Dlatego dobrze radzę, zapoznaj się z technikami NLP, ale nie po to, żeby wpływać na innych, lecz po to, żeby uniemożliwić innym wpływanie na ciebie i manipulowanie twoją percepcją!

Polski zakaz uboju rytualnego NIE stanowi zagrożenia dla żydowskiego sposobu życia. Jest dokładnie na odwrót: to żydowski sposób życia został potajemnie narzucony wszystkim Polakom, co można uznać za zagrożenie dla polskiego sposobu życia (dodam taki mały drobiazg: we własnym kraju). Ten zakaz jest tylko i jedynie przywróceniem prawa Polaków żyjących w Polsce do polskiego sposobu życia. Polska Konstytucja zakazuje okrucieństwa wobec zwierząt. Polacy nie muszą się stosować do nakazów ani zakazów żydowskiej religii ani żydowskiego prawa, bo Polska to nie Izrael. Tymczasem dowiadujemy się, że żydzi, będący mniejszością religijną w naszym kraju, potajemnie narzucili wszystkim Polakom przymus spożywania mięsa koszernego. Tym sposobem wszyscy zostaliśmy zmuszeni do uczestniczenia w barbarzyńskich, religijnych obrzędach i do brania udziału w niepotrzebnym okrucieństwie wobec zwierząt. Gdyby ludzie o tym wiedzieli, niektórzy mogliby poczuć się niekomfortowo wiedząc, że jedzą mięso złożone w ofierze jakiegoś plemiennego, krwawego bóstwa obcej religii.

I śmiem twierdzić, że powinno to oburzać również ateistycznych „liberałów”, tak bardzo tolerancyjnych dla przeróżnych dewiacji, jako że nie godzi się, by ludzie negujący wszelkich bogów i odrzucający wszelkie praktyki religijne jedli mięso zwierząt składanych rytualnie na ołtarzu jakichkolwiek bogów czy bóstw.

Ten artykuł zasługuje na zacytowanie w całości. Gdyby taki nienawistny tekst, ale nie o Polakach, lecz o żydach ukazał się w jakiejkolwiek gazecie na świecie, to gazeta ta zostałaby natychmiast zamknięta, autor artykułu aresztowany pod zarzutem szerzenia mowy nienawiści, a wszystkie mendia świata jazgotałyby histerycznie przez całą dobę bez przerwy, że stała się niesłychana zbrodnia, że nadciąga nowy Hitler i koniec świata, a organ Michnika zaplułby się, z jakże słusznej, wściekłości. Ale nas to nie dziwi, bo zdążyliśmy się już przyzwyczaić i uznać za normę, że w światowym prawie obowiązuje moralność Kalego – jak Kali obrazić kogokolwiek, to Kali mieć wielką zasługę, ale jeśli ktokolwiek obrazić Kalego, to być zbrodniarz nad zbrodniarze i iść siedzieć. Albo nawet wisieć.

Portal handlarzy mięsem: Polacy to „szumowiny”, które pognały Żydów do obozów

„Wujaszek Stalin był jedynym człowiekiem, który wiedział jak postępować z Polakami” – napisano na stronie „Meat Trade News Daily”. Branżowy portal handlarzy mięsem z Argentyny umieścił serię wyjątkowo oszczerczych tesktów pod adresem Polski i Polaków. W odpowiedzi na interwencję MSZ administratorzy odmówili zmiany treści. Ministerstwo wzywa więc do wysyłania do redakcji maili.

O sprawie poinformowała Kontakt 24 internautka, która natrafiła na jeden z artykułów w internecie i poczuła się oburzona ostrymi oskarżeniami wystosowanymi pod adresem Polaków.

Polak wrogiem

„Ci źli, fałszywi miłośnicy zwierząt pognali cztery miliony Żydów do obozów śmierci. Niech Bóg im wybaczy, bo ja tego nigdy nie zrobię” – napisał anonimowy autor w jednej z dwóch informacji na stronie „Meat Trade News Daily”. „Ci tchórze” Polacy, mieli też „wynaleźć getta”, w których rzekomo zamykali Żydów sto lat przed pojawieniem się Hitlera.

Oddzielny wątek poświęcono obecności Polski w UE. Pozwolenie na akcesję Polski ma być „największym dotychczasowym błędem Brukseli”. „Te szumowiny udają, że przejmują się cholernymi zwierzętami, kiedy wyciągają z UE 11 miliardów euro rocznie” – perorował dość nieskładnie autor.

„Po tym jak Lech Wałęsa oswobodził ich od komunizmu, zwrócili się przeciw niemu i błagali swoich rosyjskich panów aby wrócili” – wykłada twórca dwóch notek.

Łagodna próba nie odniosła skutku

Polskie MSZ poinformowało, że dyplomaci w Argentynie odbyli rozmowę telefoniczną z administratorami portalu i wystosowali oficjalne żądanie „usunięcia nieprawdziwych treści szkalujących Polskę i Polaków” oraz domagali się „sprostowania i przeprosin”.

Właściciel portalu odmówił jednak zmiany tekstów. W opublikowanej odpowiedzi ambasadorowi portal zarzucił mu m.in. brak manier. Ambasada w Buenos Aires ma teraz próbować zmobilizować w tej sprawie miejscowe media i Polonię oraz ewentualnie podjąć kroki prawne.

Ministerstwo podaje też dwa adresy emailowe – do szefa portalu:williamhayes@meattradenewsdaily.co.uk oraz do redakcji: newsroom@meattradenewsdaily.co.uk – i wzywa do pisana na te adresy w proteście przeciw zakłamywaniu historii.

Zły wyrok TK?

Wybuch agresji pod adresem Polaków wydaje się być spowodowany orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, który 27 listopada zawyrokował, iż rytualny ubój zwierząt jest sprzeczny z Konstytucją. Tytuł jednego z artykułów brzmi „Kolaboranci zakazują koszernego jedzenia”

W każdej z dwóch notek, po „autorskim” wstępie atakującym Polaków, przeklejane są fragmenty depesz agencyjnych dotyczących wyroku TK. Podkreślane są ich fragmenty, w których agencje przypominają, iż przed wojną w Polsce żyła prawie czteromilionowa populacja Żydów, a obecnie jest ich tu kilka tysięcy.

Autor wpadł w amok i w gorączce spowodowanej mową nienawiści zaczął zwyczajnie bredzić: „Kolaboranci zakazują koszernego jedzenia”.

Kolaboranci, czyli kto? Polacy? Odkąd to Polacy we własnym kraju są kolaborantami i z kim kolaborują?

Kolaboracja

Kolaboracja (łac. ko – przedrostek oznaczający „razem, wspólnie” + łac. laborare – „pracować”) – współpraca z nieprzyjacielem, okupantem; kolaborant, kolaboracjonista – współpracujący z wrogiem, zaborcą.

(…) reszta tutaj http://pl.wikipedia.org/wiki/Kolaboracja

Autor posługuje się jakąś cudaczną, wręcz kuriozalną logiką.

Czy jeśli współcześni Polacy są kolaborantami, którzy knują przeciw żydom, to znaczy, że Polska jest pod okupacją? Czy mogłabym prosić o odpowiedź na pytanie, KTO nas okupuje? Pytam, bo może czegoś nie wiem?

I znowu nasze ulubione presupozycje: „zakazują koszernego jedzenia”. W którym miejscu wyroku jest mowa o „zakazie koszernego jedzenia”? Powtórzę raz jeszcze: zakaz rytualnego uboju w Polsce nie jest zakazem koszernego jedzenia, lecz jedynie zakazem znęcania się nad zwierzętami. Z tego, co wiem tylko 1/5 światowego koszernego mięsa pochodzi z Polski, więc żydzi bez trudu znajdą innego dostawcę. Jeśli ktoś będzie stratny, to jedynie polscy rzeźnicy i handlarze mięsem (nota bene portal handlarzy mięsem z przerażającą ostrością obnażył mentalność i kulturę duchową „ludzi” trudniących się tym krwawym procederem). Jeśli mam być szczera płakać z powodu ich strat nie będę, a nawet przyznam się, że życzę im wszystkiego najgorszego, a najbardziej tego, żeby w wielu następnych wcieleniach rodzili się jako zwierzęta przeznaczone do uboju rytualnego.

Ten klasyczny przykład mowy nienawiści pamiętamy i nigdy go nie zapomnimy.

Zacytuję tu słowa matki Normana Finkelsteina: „Skoro każdy, kto twierdzi, że jest ocalałym z holocaustu, naprawdę nim jest, to kogo zabił Hitler?”

debbie schliesel„Biały Dom nie powinien przepraszać Polaków. Oni zamordowali miliony Żydów.”

– Barack Obama nie pomylił się mówiąc o polskich obozach śmierci. To nie była gafa. Polska ponosi współodpowiedzialność za Holocaust. To fakt – napisała na swoim blogu konserwatywna amerykańska dziennikarka Debbie Schlussel i zestawia polskie godło ze swastyką.

Czy to jest mowa miłości?

„Izrael przeciągnięty w ONZ jak worek kartofli przez bazar”

Izraelscy przywódcy konkurowali ze sobą w czwartek o to, kto wygłosi najbardziej pogardliwe uwagi o palestyńskim kroku w ONZ

„Najbardziej pogardliwe uwagi”. Czy wypowiadanie najbardziej pogardliwych uwag jest mową miłości, czy raczej nienawiści? Czy kochając kogoś wypowiadasz o nim najbardziej pogardliwe uwagi? To nie jest język dyplomacji, to jest język wojny. „Na początku było słowo”, ze słowa powstało wszystko. Jakie słowa, takie dzieło z nich zrodzone. Słowa nienawiści rodzą przemoc i śmierć. W Palestynie widać to lepiej, niż gdziekolwiek indziej. Jeśli nie powtrzymamy tych, którzy wypowiadają słowa nienawiści wszyscy staniemy się Palestyńczykami.

Nie zgadzasz się ze mną? W takim razie wyobraź sobie taką hipotetyczną sytuację: w 1939 r. Niemcy podbili Polskę i ogłosili światu, że nie ma ona statusu państwa, ale po wielu latach walki o niepodległość ONZ ogłosiło, że przyznaje Polsce, wprawdzie ograniczone, ale jednak prawa członkowskie w ONZ. Decyzja ta doprowadziła Niemców do furii, więc miotają „najbardziej pogardliwe uwagi” pod adresem Polaków i tych państw, które głosowały za Polskimi prawami. Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe.

W ramach eksperymentu wpisałam do wyszukiwarki hasło „żydzi oburzeni…” i doszłam do wniosku, że:

Wszyscy jesteśmy Palestyńczykami.

Czym i dlaczego oburzają się żydzi?

Żydów najbardziej oburza demokracja i suwerenność wszystkich krajów świata.

Żydzi oburzeni uczczeniem św. Gabriela Zabłudowskiego świętego męczennika, ofiary żydowskiego mordu rytualnego.

Dlaczego żydzi są tym oburzeni? Skoro żydzi bezpodstawnie oskarżają Polaków o mordowanie żydów w obozach koncentracyjnych, to dlaczego inne narody nie mogą oskarżać żydów o mordy rytualne na dzieciach? Albo twardo trzymamy się dowodów i stosujemy tę zasadę do wszystkich bez wyjątku, albo nie stosujemy jej do nikogo i hulaj dusza bez kontusza.

Grecja: Żydzi oburzeni wynikiem wyborów

  • Greccy Żydzi sukces demokratycznie wybranych nacjonalistów postrzegają jako „poważny cios” w demokrację;
  • Żydzi powołując się na demokrację i wolność wzywają media oraz „siły demokratyczne” w parlamencie i społeczeństwie do zwalczania demokratycznie wybranej partii.

No cóż, jak ktoś powiedział „demokracja sterowana to też demokracja”…

I znowu ta żydowsko-muzułmańska solidarność, cóż za wzruszająca harmonia:

Norweska partia chce zakazać obrzezania. Muzułmanie i Żydzi oburzeni

Praktyka rytualnego obrzezania małych chłopców jest przestarzała i niebezpieczna i powinna zostać zakazana – stwierdziła Jenny Klinge, rzeczniczka Norweskiej Partii Centrum (Senterpartiet). Przedstawiciele społeczności żydowskiej i muzułmańskiej nie kryją swojego oburzenia.

(…) profesor etyki medycznej z Oslo University Jan Helge Solbakk. – To nieodwracalna operacja na chłopcu, który nie może się bronić i jako taka stanowi złamanie praw człowieka – stwierdził.

I znowu NLP w akcji:

Muzułmanie i Żydzi: To koszmar, totalitaryzm

To byłby silny sygnał, że Żydzi są niechcianą mniejszością w kraju – stwierdził.

„chcą państwa totalitarnego”.

A czyż religie nie są swoistym totalitaryzmem? Religie nie są i nigdy nie były demokratyczne, lecz właśnie totalitarne, jako że przewidywały tortury, ścięcie lub stos dla tych, którzy nie chcieli się im podporządkować i żyć zgodnie z ich nakazami.

Nie zabraniam nikomu wierzyć w cokolwiek, choćby nawet w latającego potwora spaghetti, ani praktykować dowolnych obrzędów, ale nie ma mojej zgody na rytuały, które szkodzą zdrowiu fizycznemu lub psychicznemu, zwłaszcza bezbronnych dzieci. Tak, jak świat nie toleruje składania ofiar z ludzi, tak nie powinien tolerować obrzezania, nie tylko dziewczynek, ale również chłopców.

Obrzezanie praktykuje się w wielu regionach świata. Tradycyjnie żydowscy chłopcy są poddawani obrzezaniu w ósmym dniu życia. Muzułmanie praktykują obrzezanie u chłopców od ósmego dnia życia, ale najczęściej w wieku około 14 lat.

Czemu służy obrzezanie? Może wyjaśni wam to generał Konstanty Pietrow, który dla potrzeb radzieckich tajnych służb badał sekrety Biblii i starożytnych bogów (o obrzezaniu od 2:58).

Polecam te dwie dyskusje:

http://davidicke.pl/forum/trehlebov-nieludzie-pl-t2826.html

Einsatzgruppen

Jeśli ktoś się pali do zamykania za mowę nienawiści, to chętnie wskażę kilka blogów racjonalistycznych, a nawet pewien opłacany przez syjonistów portal, które z psychopatyczną rozkoszą znęcają się nade mną, wypisując najgorsze kłamstwa i lejąc na mnie kubły pomyj. Czuję w tym pisaniu nienawiść szczerą i płomienną, tak gorącą, że od czytania dostaję wypieków.

Słowo „żydzi” piszę małą literą, ponieważ żydzi nie są narodem, lecz grupą religijną. Z tego samego powodu słowa „katolicy” nie pisze się dużą literą.

Mowa nienawiści – suplement:

Hasło dla żydów:

  • Nigdy nie zapomnieć, nigdy nie wybaczyć

Hasła dla chrześcijan:

  • Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni, nie potępiajcie, abyście nie byli potępieni, wybaczajcie, a będzie wam wybaczone
  • A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi!
  • 38. Słyszeliście, iż powiedziano: Oko za oko, ząb za ząb. 39. A Ja wam powiadam: Nie sprzeciwiajcie się złemu, a jeśli cię kto uderzy w prawy policzek nadstaw mu i drugi. 40. A temu, kto chce się z tobą procesować i zabrać ci szatę, zostaw i płaszcz. 41. A kto by cię przymuszał, żebyś szedł z nim jedną milę, idź z nim i dwie. 42. Temu, kto cię prosi, daj, a od tego, który chce od ciebie pożyczyć, nie odwracaj się.
  • Gruba kreska Mazowieckiego

Bez komentarza.

Kropka nad „i” do poprzedniej notki

Uczyliśmy się na lekcjach historii, że słowiański lud wcale nie chciał przyjąć nowej religii, która szła do nas z Niemiec. Żeby osłabić opór wybrano opcję czeską, ale i to niewiele pomogło. Nowa religia chrześcijańska spotkała się z wrogością i oporem. Chrystianizacja spaliłaby na panewce, gdyby jakiś geniusz nie wpadł na pomysł, że należy zastosować propozycję nie do odrzucenia w stylu Dona Corleone z „Ojca chrzestnego”: albo przyjmujesz chrzest, albo kamień na szyję i do wody. To był miażdżący argument siły, chociaż niestety siła argumentu była słaba. Wobec takiego ultimatum lud masowo się ochrzcił, ale i tak po lasach praktykował dawne wierzenia, ryzykując, że spotka go za to kara śmierci.

Tak właśnie, z wielkim sukcesem i za aprobatą całego narodu, wprowadzono w Polsce religię miłości.

Po wiekach terroru i perspektywy spłonięcia na stosie ludzie zaakceptowali w końcu ten „wybór”, który (jak zawsze) został dokonany za nich przez kogo innego, bo (jak zawsze) nie mieli nic do gadania. Przyjęli te wierzenia jako własne, zrobili z nich swoją nową tradycję (jakby nie było przejęli ją od swoich ojców), a nawet stali się tak gorliwi, że byli gotowi ginąć w jej obronie.

I wtedy nastąpił kolejny, gwałtowny zwrot: ich religia stała się bardzo nie cool i nie trendy. Teraz trwanie przy niej jest wielkim obciachem. Wywleczono na światło dzienne tajemnice, które niby wszyscy znali, ale nikt o nich głośno nie śmiał mówić: że księża i biskupi, przedstawiani dotąd jako ikony świętości i doskonałości (wszak uczyli lud zasad moralnych, więc, co oczywiste, sami powinni być nieskazitelni) wcale tacy święci nie są. Że wielu z nich dopuszczało się molestowania dzieci, że pod niektórymi kościelnymi szkołami i sierocińcami odkryto sale tortur i zbiorowe mogiły (w Polsce nie odkryto, bo źli komuniści odebrali dobremu Kościołowi przytułki dla sierot i większość szkół)…

Oczywiście, wiem, te straszliwe zbrodnie zdarzyły się nie u nas, lecz za górami i lasami, więc pewnie z naszym Kościołem nie było aż tak źle. Pewnie nie aż tak, ale dobrze też nie było.

Mimo wszystko lud byłby skłonny wybaczyć i zapomnieć, ale nie może, bo oto objawił się powszechnie wielbiony Wielki Uczony i ogłosił miastu i światu, że religia jest źródłem wszelkiego zła.

Do tej pory ogłaszanie prawd nieomylnych było domeną Kościoła i papieża, ale nastały nowe czasy. Uczeni zadecydowali, że religia nie ma żadnych dowodów na potwierdzenie swoich racji, a nauka ma: eksperyment naukowy! Czego nauka nie potwierdza, bo nie widziała tego na własne oczy, tego nie ma! Duszy nikt nie widział, Boga w butelkę nie złapano, więc mamy dowód, że te rzeczy nie istnieją. Koniec dyskusji. I koniec wiary w Boga, chyba, że ktoś go dostarczy do laboratorium.

Zbliża się więc koniec religii, narzuconej przez obce siły ogniem i mieczem, ale nie liczcie na to, że lud przyjął to z ulgą. Wręcz przeciwnie. Obca religia zdążyła już zapuścić głęboko korzenie w dusze ludu i teraz lud jest gotów oddać życie w jej obronie.

Jeszcze niedawno czytałam w pełnych złości mailach i komentarzach w blogu, że każdy ateista to bardzo zły człowiek (bo ateista przecież i Boga w sercu nie ma), a dziś czytam rozmowę z jakimś Skandynawem, który ze wstydem przyznaje, że wierzy w Boga, po czym błagalnie prosi „tylko nie bierz mnie za złego człowieka”. Wypranym z wiary religijnej Skandynawom wiara w Boga kojarzy się jedynie ze stosami i prześladowaniami niewiernych. Pojęcie wiary zostało wypaczone i utożsamione z religią. To samo przekonanie funkcjonuje w Polsce: wiara = religia. A co jeszcze gorsze Bóg = Kościół. Skoro odchodzisz z Kościoła, to znaczy, że odchodzisz od Boga. W ten sposób rozumują nawet ludzie, którzy uważają się za przebudzonych i wyzwolonych z Matrixa.

Jak napisałam w poprzedniej notce (i wielu innych, wcześniejszych) świat czeka kolejna wojna religijna, bo te same siły, które narzuciły całemu światu żydowskiego boga i religię, obecnie szykują kolejną niespodziankę: New Age. To jest nowa religia światowa i kto nie będzie chciał jej przyjąć będzie do tego zmuszony ogniem i mieczem. I sytuacja się powtórzy: lud będzie czcił po lasach starego boga, ryzykując, że zostanie na tym przyłapany i ukarany. Różnica będzie jedynie taka, że zamiast do wody z kamieniem u szyi zostanie wrzucony do szpitala psychiatrycznego. Bo skoro nie chce nowej religii, to znaczy, że jest wariatem i trzeba go leczyć.

No i żeby kropka nad „i” była kompletna muszę napisać również o aborcji.

Drogie owieczki, jesteście bardzo, ale to bardzo nierozgarnięte, skoro zawsze udaje się skierować waszą uwagę na „wielki” i „palący” problem aborcji i wywołać wasze wielkie emocje dokładnie w tym samym czasie, kiedy władza knuje coś bardzo wrednego.

Problem aborcji istnieje nieodmiennie od zawsze, ale miesiącami lub latami pozostaje uśpiony. Nikt się nim nie zajmuje, bo wszyscy zajęci są ważniejszymi sprawami. Ale kiedy tylko zbliżają się wybory lub kiedy władza w tajemnicy kleci jakieś paskudne ustawy, jak np. podatek katastralny, problem aborcji zostaje z hukiem wywleczony na światło dzienne i staje się największym, najbardziej palącym i najwrzaskliwiej omawianym w mendiach problemem sezonu. I jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki barany wyruszają masowo na świętą krucjatę przeciw aborcji. W gęstym od emocji i nienawiści powietrzu latają kamienie, świszczą drągi, a obelgi ranią uszy. Wszystko to w ramach miłości do nienarodzonych.

Uczyliście się chyba u Szewacha Weissa, który powiedział, że „ilu zginęło (w Auschwitz), ALE ILU SIĘ NIE NARODZIŁO!!!!” To dopiero zbrodnia!

Wczoraj wasze słuszne racje pozostawały uśpione, a dziś stały się tak aktualne, że nie mogą czekać aż ochłoniecie i zaczniecie myśleć (wy i myślenie, to jakiś oksymoron).

Barany walczą zaciekle na rogi i kopyta, a rząd tymczasem pisze ustawę i po cichu przepycha ją w sejmie.

Ranne barany ledwie trzymają się na połamanych kopytach, a strzępy rogów wiszą im smętnie, ale już nic zrobić nie mogą. Choćby dlatego, że rogi i kopyta zostały starte w proch i nie ma czym walczyć.

Rządzenie baranami jest łatwe jak bułka z masłem. Władza ma naprawdę wielki ubaw.

Moje gratulacje dla władzy i wyrazy współczucia dla baranów.

Dla mnie nie ma miejsca w świecie zaludnionym przez rogaciznę, więc chyba muszę spakować swój dobytek i wyprowadzić się do amazońskiej dżungli. Niestety, i tam nie zaznam spokoju, bo z przetrzebionej przez korporacje siejące GMO dżungli pozostały marne skrawki, ryzykuję więc, że moim sąsiadem będzie oszołom Cejrowski, który rzuci się na mnie z agitacją, żebym aborcji powiedziała swoje stanowcze NIE!

Wyniosłabym się na Marsa, ale tam podobno mieszkają krwawi bogowie.

Czy jest gdzieś w całym, wielkim Wszechświecie strefa wolna od głupoty???

Info dla wszystkich, którzy chcą mnie wciągnąć w dowolnego rodzaju zadymy

Żyjemy w czasach niesłychanego zamętu i narastającego napięcia,  nic więc dziwnego, że osoby o słabszych głowach nie wytrzymują i zaczynają wariować. Ostatnio zostałam zaatakowana przez kilku oszołomów. Jeden skoczył mi do gardła, że obrażam boga prawosławnego, inny uznał, że obrażam boga chrześcijańskiego, a jeszcze inny, że katolickiego.

Ilu do cholery jest tych bogów, bo już się w tym pogubiłam?

Drogie, religijne owieczki!

Żaden Kościół dowolnego odłamu chrześcijaństwa nie wyzwoli was (ani tym bardziej całego świata) ze zniewolenia przez NWO, bo religia sama, jako taka, jest zniewoleniem. Mało tego, jest to zniewolenie stworzone i narzucone ludziom przez te same ciemne i wrogie ludzkości siły, które obecnie chcą tę religię zetrzeć z powierzchni ziemi i zastąpić ją rządami Nowego Porządku Świata (NWO) oraz jedną, wspólną światową religią, którą będzie New Age.

Popukajcie się zdrowo w swoje łepetyny i posłuchajcie uważnie, jaki pusty dźwięk one wydają.Jest to dowód na to, że macie zupełnie puste czaszki. Mózgi wam zanikły, ponieważ, zamiast używać ich do samodzielnego myślenia, używacie ich jedynie do zapamiętywania „prawdy” głoszonej przez księży i innej maści autorytety.

Bóg nie jest ani katolicki, ani chrześcijański, ani żydowski, ani muzułmański, ani ……………. wpiszcie tu sobie dowolną religię, jaką wyznajecie.

Bóg to jest Bóg. I jest dla wszystkich bez wyjątku i bez różnicy.

Bóg nie ma imienia i nie potrzebuje stad baranów opatrzonych różnymi etykietkami. Nie potrzebuje również waszej miłości, bo Bóg z natury swojej posiada wszystko, co tylko istnieje. Natomiast to WY POTRZEBUJECIE MIŁOŚCI I POMOCY BOGA.

Przypisując Boga (o którym sami mówicie, że jest rzekomo jeden jedyny) do którejkolwiek z licznych religii siejecie zamęt i nienawiść. Z powodu takiej postawy ci, którzy powinni być Braćmi, a więc Słowianie, wyrzynają się wzajemnie i przelewają oceany krwi, bo każdy musi udowodnić, że jego bóg jest bardziej mojszy, niż bóg tego drugiego.

Co za kretynizm, wprost słów mi brakuje.

Ale to jeszcze nic!

Skupcie się i po raz pierwszy w życiu spróbujcie pomyśleć…

Plujecie na żydów, że to rzekomo żydzi są wszystkiemu winni, że kontrolują świat oraz całą gospodarkę dzięki lichwie i bankom centralnym, że rozpętują wojny, na których giną niewinni ludzie, że trują was pigułami i pseudo-leczeniem,  a nie widzicie, że czcicie żydowskiego boga Jahwe, że żydowski buntownik jest waszym zbawicielem i że wszyscy święci w waszej religii byli żydami!

Nie widzicie tego?

Wynieśliście żydów na ołtarze, modlicie się do nich i dziwicie się, że oni wami rządzą?

Przecież to są wasi święci!!!!

A teraz powiem coś, co zdziwi was jeszcze bardziej – to nie żydzi rządzą światem. Ktoś chce, żebyście skierowali swoją nienawiść na żydów. A wiecie dlaczego? Bo kiedy złodziej kradnie krzyczy „łapać złodzieja!!!” Wy gonicie żydów, a kiedy skupiacie na tym swoją całą uwagę tajemnicze siły stawiają wam podkuty but na karku. Gdyby psychopaci rządzący całym światem stali się widoczni i znani, niczego nie zdołaliby osiągnąć. Dlatego ukrywają się za kurtyną, a wy naiwnie wierzycie, że rozpoznaliście sprawcę – żyda!

Żenująca głupota!!!!

Usiłuję wam to wszystko pokazać i uświadomić, ale to próżny trud.

Nigdy nie wyzwolicie siebie ani reszty świata ze zniewolenia, jeśli nie odrzucicie kajdan fałszywej religii, sterowanej przez niewidoczne siły „demokracji” i pseudo-nauki z planety małp. Nie można być częściowo wolnym, tak jak jajeczko nie może być częściowo nieświeże.

Jeśli chcecie wolności, to musicie odrzucić wszystko, czym świat was kontroluje i czym wami steruje.

Ten blog lansuje postawę takiej totalnej wolności.

To nie jest blog dla owiec, więc jeśli należysz do stada dowolnego rodzaju baranów (katolickich, prawosławnych, szeroko pojętych chrześcijańskich, ateistycznych, racjonalistycznych, PiS-owskich, PO-wskich, new-age’owych, prawicowych, lewicowych, kapitalistycznych, komunistycznych czy dowolnych innych, TO NIE MA DLA CIEBIE MIEJSCA W TYM BLOGU!

Jeśli nie kochasz wolności, a zwłaszcza jeśli chcesz mi narzucić swoje zniewolenie, to długo w tym blogu nie zabawisz.

Ten blog jest chyba jedynym miejscem w polskiej sieci, gdzie ludzie autentycznie wolni duchem i umysłem, nie zniewoleni przez dowolny, sztucznie wykreowany światopogląd mogą pogadać w spokoju, bez obawy, że zostaną zaatakowani przez dowolnego rodzaju fanatyka.

KAŻDY BEZ WYJĄTKU STADNY ŚWIATOPOGLĄD JEST DZIEŁEM SIŁ CIEMNOŚCI I ISTNIEJE WYŁĄCZNIE PO TO, ŻEBY KONTROLOWAĆ OWCE, KTÓRE GO WYZNAJĄ.

I jeszcze słówko wyjaśnienia w kwestii aborcji, bo mnóstwo ludzi usiłuje mnie wciągnąć w jakieś podejrzane akcje. Nie walczę z aborcją, tak samo jak nie daję na wódkę i leczenie raka.

Ja z niczym nie walczę, bo całe wieki walki z różnymi plagami (takimi jak wojny, choroby, bieda itp.) zawsze kończą się porażką.

Jeśli chcesz, żeby Big Pharma zakończyła żywot, to spraw, żeby ludzie przestali kupować jej wyroby. Ale jeśli zrobisz to siłą, wbrew woli nabywców, poprzez wprowadzanie PROHIBICJI na środki poronne, ich wściekłość (słusznie) obróci się przeciw tobie.

Ja nie jestem ani za ani przeciw aborcji. Aborcja była, jest i będzie i nie ma takiej siły, która zetrze ją z powierzchni ziemi.

Trudno wymagać od kobiet, które tracą pracę, a zatem i dach nad głową, żeby radośnie rodziły dzieci. Trudno wymagać od nich również tego, żeby spokojnie patrzyły, jak ich zdrowe noworodki są zabijane przymusowymi szczepionkami, odżywkami, witaminami i lekami z trującym aspartamem czy innymi toksynami.

Odpowiedzialni ludzie nie powołują na świat dzieci, kiedy wisi nad nim groźba największego i najbardziej niszczycielskiego kryzysu gospodarczego, jaki zaistniał kiedykolwiek, III wojny światowej, totalnego zniewolenia ludzkości i rzeczywistości jak z powieści Orwella.

Przemyśl to sobie, zanim wyruszysz na krucjatę przeciw aborcji.

Chrześcijaństwo widziane oczami biografa Rothschildów

Poniższy tekst zaczerpnęłam z Bloga Polskiego. Jest to tekst Marcusa Eli Ravage, który był osobistym biografem klanu Rothschildów. Tu jest oryginał: http://members.tripod.com/alabasters_archive/real_case.html

Zacytuję tu fragment wstępu z tegoż bloga

Już kiedyś rozesłałem ten tekst kilku znajomym – w komplecie “wierzącym“. Reakcja była zerowa. Szyderstwo Ravage paraliżuje nieobrzezanych wyznawców Jahwe. Ravage chrześcijanom wali prosto w twarz straszliwą dla nich prawdę. A mianowicie, że chrześcijaństwo powstało jako żydowska sekta, a później z powodów politycznych za sprawą żydowskiego patrioty Szawła/Pawła z Tarsu zostało zaadoptowane dla nieobrzezanych Goim i podrzucone im jako broń ideologiczna. Był to “cuchnący szczur” niszczący cywilizację pogan – wyższą i lepszą niż podrzucone im chrześcijaństwo. Chrześcijanie stali się, jak pisze Ravage  powszechnymi agentami naszej rasowej tradycji.

Przypominam, że “powszechny” to po grecku “katolicki”. Tak więc chrześcijanie, w tym katolicy watykańscy i prawosławni są powszechnymi agentami żydowskiej rasowej tradycji.

(…)

Dzisiaj rano zdecydowałem się zdobyć pełniejsze tłumaczenie angielskiej wersji tekstu Ravage. Mailem zapytałem p. Marka Głogoczowskiego , specjalisty od tych spraw, czy nie byłby zainteresowany przetłumaczeniem owego żydowskiego hymnu truimfu. Miałem szczęście. Adresat był akurat przy komputerze, miał włączoną pocztę i po 10 minutach otrzymałem odpowiedź – tłumaczenie już jest, autorstwa Włodzimierza Włazińskiego.
Do odpowiedzi dołączony był ten właśnie, poniższy tekst.

————————————————-

„(…) Wy nawet nie zaczęliście oceniać głębi naszej winy.  Jesteśmy intruzami. Jesteśmy burzycielami. Jesteśmy wywrotowcami. Opanowaliśmy wasz naturalny świat, wasze ideały, wasze cele i spowodowaliśmy w tym spustoszenie. Byliśmy u źródła nie tylko Wielkiej Wojny (I W.S. przyp.WW) ale u źródła prawie wszystkich waszych wojen. Nie tylko rewolucji rosyjskiej ale prawie każdej z głównych rewolucji w waszej historii. Wnieśliśmy niezgodę,  zamieszanie i frustracje w wasze personalne i publiczne życie. W dalszym ciągu to czynimy. Nikt nie jest w stanie powiedzieć jak jeszcze długo będziemy to czynić.

Popatrzcie trochę wstecz i zobaczcie co się stało. 19 setek lat temu byliście niewinną bezproblemową rasą. Modliliście się do niezliczonej ilości bogów i bogiń, (…) rozważaliście misterium życia i stworzyliście podstawy naturalnej nauki i filozofii. Wasza była szlachetna, zmysłowa kultura nie naszpikowana socjalną świadomością i bez żadnego sentymentalnego kwestionowania i różnicowania ludzkiej wartości. Któż wie do jakiego wielkiego i wspaniałego osiągnięcia moglibyście dojść jeśli pozostawilibyśmy was samym sobie.

Lecz nie zostawiliśmy was w spokoju. My wzięliśmy was w ręce i ściągnęliśmy z was piękną i wspaniałą tkankę którą stworzyliście i zmieniliśmy cały kierunek waszej historii. Podbiliśmy was jak żadne z waszych imperiów nie było w stanie podporządkować sobie Afryki lub Azji. Zrobiliśmy to bez pocisków, bez krwi, bez wrzawy, bez jakiejkolwiek siły. Zrobiliśmy to wyłącznie dzięki potędze naszego ducha, idei i przy pomocy propagandy.

Zrobiliśmy z was ochoczych, nieświadomych nosicieli naszej misji dla całego świata, całego dzikiego świata i do niezliczonych jeszcze nie narodzonych przyszłych pokoleń. Niezupełnie rozumiejąc co my wam czynimy, staliście się powszechnymi agentami naszej rasowej tradycji, niosąc naszą ewangelię do niezbadanych jeszcze zakątków ziemi. Nasze plemienne prawa dały wam podstawy do wszystkich waszych świętych konstytucji i systemu prawnego. Nasze legendy i ludowe opowiadania są świętą tradycją, kołysanką dla waszych dzieci. Nasi poeci wypełnili wasze hymny i modlitewniki. Nasza narodowa historia stała się niezbędną częścią nauk dla waszych pastorów, księży i naukowców. Nasi królowie, nasi mężowie stanu, nasi prorocy, nasi rycerze są waszymi bohaterami. Nasz starożytny mały kraj jest waszą Ziemią Świętą. Nasza naturalna literatura jest waszą Świętą Biblią. To co nasi ludzie myśleli i nauczali stało się nierozerwalną kanwą wplecioną w każde wasze przemówienie i tradycje tak ze nikt nie może być nazwanym wykształconym jeśli nie zna naszej rasowej spuścizny.

Żydowscy rzemieślnicy, żydowscy rybacy są waszymi nauczycielami i waszymi świętymi z niezliczonymi wyrzeźbionymi postaciami  w niezliczonych katedrach wzniesionych dla ich pamięci. Żydowska panna jest waszym ideałem macierzyństwa i kobiecości. Żydowski zbuntowany prorok jest centralną figurą w waszych religijnych modlitwach. My zlikwidowaliśmy waszych idoli, odstawiliśmy waszą rasową spuściznę i zastąpiliśmy ją naszym bogiem i naszymi tradycjami. Żaden podbój w historii nie może by nawet porównywalnym z  tym czystym i sprawnym opanowaniem was!

Jak to uczyniliśmy? Nieomal przez przypadek. Prawie dwa tysiące lat temu daleko w Palestynie nasza religia zaczęła popadać w rozkład i materializm. Handlarze zawładnęli Świątynią. Zdegenerowani, samolubni kapłani skorumpowali naszych ludzi i obrastali w majątek. Potem wyłonił się młody patriota-idealista, który obiegał teren nawołując do odnowienia wiary. Nie miał on zamiaru ustanowienia nowego kościoła. Tak jak inni prorocy przed nim, jedynym jego celem było oczyścić i  rewitalizować starą wiarę. Zaatakował kapłanów i wyrzucił handlarzy ze świątyni. To spowodowało konflikt z panującymi stosunkami i jego filarami, które podtrzymywały ten stan. Władze rzymskie, które okupowały państwo, obawiając się rewolucyjnej agitacji jako politycznej akcji zmierzającej do pozbycia się ich, zaaresztowały go, przeprowadziły sąd i skazały go na śmierć przez ukrzyżowanie, co było normalną formą egzekucji w tych czasach.  Zwolennicy Jezusa z Nazaretu, głównie niewolnicy i biedni robotnicy w swoim smutku i zawiedzeniu, odwrócili się od świata i stworzyli braterstwo biernych pacyfistów. Dzielili pamięć swojego ukrzyżowanego lidera i żyjąc w komunie. Byli oni po prostu nową sektą w Judei, bez siły i przyszłości, nie pierwszą i nie ostatnią.

Dopiero po zniszczeniu Jerozolimy przez Rzymian ta nowa sekta stała się widoczna. Patriotyczny Żyd imieniem Paul lub Saul zrodził ideę powalenia rzymskich mocy przez zniszczenie dotychczasowych morale rzymskich żołnierzy przez doktrynę miłości i nie stawiania oporu, którą to głosiła mała sekta żydowskich chrześcijan. Stał się on apostołem Gentiles (Gentile – nie obraźliwa nazwa nie-Żydów w przeciwieństwie do “goim”. przyp.- ww.) który to dotychczas był jednym z najbardziej aktywnych i prześladowanym członkiem grupy. Wykonał swoją pracę tak dobrze, ze w ciągu 4 wieków wielkie imperium, które podporządkowało sobie Palestynę razem z połową świata, stało się ruiną i prawo które wyszło z Syjonu stało się oficjalną religią Rzymu.

To był początek naszej dominacji w świecie,  tylko początek.(…)

Koniec  jest jeszcze bardzo daleko. W dalszym ciągu panujemy nad wami. (…)

Czy można się dziwić że jesteście oburzeni?  Położyliśmy zaporę na wasz postęp. Narzuciliśmy wam obce księgi i obcą religię której nie możecie przełknąć i strawić, które są w poprzek waszemu duchowi, które trzymają was w wiecznym chorym wahaniu i których wasz brak ducha nie potrafi odrzucić lub przyjąć w pełni.  W pełni oczywiście wy nigdy nie przyjęliście naszego chrześcijaństwa. W waszych sercach jesteście dalej poganami. W dalszym ciągu lubicie wojny i rzeźbione sceny wojenne. Widzicie chwałę w ludzkiej nagości i jesteście dalej dumni z niej.

Wasza socjalna świadomość, mimo całej demokracji i wszystkich waszych socjalnych rewolucji jest w dalszym ciągu żenująco niedoskonała. My jedynie podzieliliśmy wasze dusze, poplątaliśmy wasze impulsy i sparaliżowaliśmy wasze pragnienia. W środku bitwy jesteście zobowiązani klęknąć przed tym, który nakazał wam nadstawić drugi policzek i który powiedział „Nie opieraj się złu” i „Niech będą błogosławieni czyniący pokój”.

W waszym pragnieniu zysków, nagle stajecie się zaniepokojeni przypomnieniem sobie niedzielnej szkoły i nauki nie zwracania uwagi na doczesność przyszłych dni. W waszych przemysłowych zmaganiach w których moglibyście zmiażdżyć strajk bez skrupułów  przypomina się wam nagle, że biedni są błogosławieni i że ludzie są bliźnimi w  Braterstwie Boga. Kiedy już prawie macie poddać się pokusie wasz żydowski  trening kładzie odstraszającą rękę na waszym ramieniu i odsuwa filiżankę z gorącym płynem od waszych ust.

Wy Chrześcijanie nigdy nie staliście się schrystianizowani. W tym względzie zawiedliśmy was. Zepsuliśmy jednak wam na zawsze przyjemność poganizmu.(…)

————————————————-

To tak w wielkim skrócie to co wyrażał Marcus Eli Ravage w swoich wielu artykułach  ponad 70 lat temu.
Zdawałoby się że już niewiele można by dodać do wywodów Marcus Ravage w czasie w którym to pisał. Minęło jednak 76 lat. Można sobie wyobrazić tryumfalny jego nastrój wyrażony w specyficznym sobie stylu gdyby pisał współcześnie. Prawdopodobnie sukcesy judaizmu, syjonizmu i żydowskiej finansjery  wprowadziłyby go ze stanu samozadowolenia w stan euforii. Wiemy chyba że taki stan nie trwa długo i zwykle, prędzej czy później jest zgubny, tym bardziej jeśli rozsadza go pycha. Omijał trochę faktów które teraz prawdopodobnie wyszłyby z niego.

Naśladując i podrabiając jego styl można by usłyszeć jakby z za grobu. – To nasi kapłani a potem rabini swoją usilna pracą wbili w głowy naszych ludzi przekonanie, że jesteśmy czymś specjalnym, nie równym innym, lepszym,  szlachetniejszym, mądrzejszym, w sumie jesteśmy wybranymi co stanowi podstawę do tego żeby odpowiednio do tego traktować innych dla swoich wyłącznie wyrachowanych korzyści. Ucząc, że nie-Żydzi  to podrzędny gatunek który można traktować jako cos w rodzaju zwierząt, sług, niewolników,  otwarli drogę do uzasadnionego tym odrębnego traktowania nie-Żydów  i  nie stosowania dla nich zasad które odnosili wobec siebie. Korzystna to była rzecz dla ich samych (kapłanów) jak i Żydów w ogóle. Także,  jedna z podstaw do uzasadniania konieczności utrzymywania czystości i ekskluzywności naszej nacji. Nasza zgubą byłaby asymilacja i wtopienie się w wasze społeczności i wasze ideały. Nasi rabini jednak dbają o to, żeby trzymać w leku przed wami swoje kahały, zarówno świeckie jak i religijne i stymulować nienawiść do was z równoczesnym ciągłym przypominaniu co i jak należy zrobić na przykładzie Amaleków
Posłużyliśmy się w tym powołaniem na Boga jako naczelnego, niepodważalnego autorytetu. Niezupełnie to był pewny sposób, (ponieważ niektóre wcześniej stosowane zawiodły) ale z braku wypróbowanych już wcześniej lepszych sposobów był to jedyny. Różnica w tym sposobie w porównaniu do wcześniejszych narzędzi jakie czyniono z Boga była  w sposobie stopniowego budowania wyobraźni Żydów o sobie samych jako całej nacji w przeciwieństwie  do  “namaszczonych”  przez samego Boga indywidualnie. Wbiliśmy w głowy Żydów, zaczynając od Kabały, poprzez wybrane elementy wiedzy z innych kultur i własne praktyczne doświadczenia element wyższości  własnej nacji, który to element jest u podstaw wszystkiego innego. Początkowo ustnie i w sekrecie nauczano swoich ludzi a w końcu w spisano to w bardziej wysublimowanej formie. Wszystko to zrobili nasi kapłani i lewici tworząc to co nazywa się teraz Starym Testamentem. Nie szkodzi, że nie ma żadnych dowodów archeologicznych na  “potężne mury Jeryha”, “potężne królestwo Izraela” i inne barwne opowiastki. Ważne, ze poczucie wyższości Żydów  nad wszystkimi innymi zostało “wytatuowana”  przede  wszystkim w umysłach Żydów. Że do tego posłużono się rożnymi opowiastkami o Bogu, prorokach, cudach i cudeńkach – porostu był to w owych  czasach najlepszy sposób przekonywania. Autorzy Starego Testamentu dobrze wiedzieli kim są, jakie narzędzie stosują, czemu ono służy, komu ono służy i w końcu jak ma służyć, co znalazło odzwierciedlenie w Talmudzie w precyzyjny sposób.

To już teraz nie kapłani, to my, Żydzi, każdy z osobna i wszyscy razem, przepojeni przekonaniem o naszej wyższości nieśliśmy ta ideę z pokolenia na pokolenie. To my, nasz geniusz czerpał ze Starego Testamentu wyselekcjonowaną w zależności od potrzeb wiedze praktycznego postępowania, zupełnie inna niż wy czerpiecie.
To już nie kapłani, to my użyliśmy was chrześcijanie do rozniesienia naszego  przekonania że jesteśmy nacja wybitna do najdalszych zakątków świata. My już nie potrzebujemy tego głosić. Przekonaliśmy was i wy to głosicie, że jesteśmy narodem, specjalnym, szczególnym, zasługującym na szczególny szacunek i ochronę, że jesteśmy stworzeni przez Boga do pełnienia wybitnych funkcji i misji. Jakie to są faktycznie misje zupełnie nie zdajecie sobie sprawy i przez jakiego Boga zostaliśmy stworzeni, ale przyznajecie to sami. Jaki to jest Bóg to my sami nie zupełnie wiemy ale my go stworzyliśmy dla naszych potrzeb. Wy macie wyobrażenie zupełnie innego Boga niż nasi kapłani stworzyli sobie i nam Żydom. Doprowadziliśmy was do tego, że już teraz dyskutujecie tylko nic nie znaczące detale waszej wiary i nie mające żadnego znaczenia  elementy naszego geniuszu. Podczas gdy niektórzy nasi ludzie zastanawiają się nad wątpliwym dalekosiężnym sensem naszych przekonań, wy nie macie już żadnych wątpliwości co do naszego statusu wybranych przez Boga.

Jak wybrniemy z tego to my tak zupełnie jeszcze nie wiemy, ale przy waszym staraniu i przy waszej naiwności jestem pewien że garstka naszych mądrych ludzi będzie was prowadzić jak byka za kółko w nozdrzach lub wytresowanego słonia tak długo jak my pozostaniemy w naszych przekonaniach. My pozostaniemy w naszych przekonaniach ponieważ są ona nam wygodne w naszych działaniach

Popatrzcie na wasz Kościół. Wasz idol którego niby słuchacie nazwał nas zdecydowanie i jednoznacznie – „plemię żmijowe”. Wielokrotnie powiedział „biada wam”, a wasz Papież nazywa nas „starszymi braćmi w wierze”. Tego żaden Żyd nie jest w stanie zrozumieć, zresztą nie wiem czy ktokolwiek jest w stanie to zrozumieć.
Dobrze, przyznaje, wszyscy są dla was braćmi, mógłbym nawet z tym się zgodzić, ale wasz Papież uznaje nas za szczególnych braci, wybranych przez Boga braci których nawet nie trzeba nawracać z ich drogi. Braci,  którzy są największymi i najbardziej śmiertelnymi waszymi wrogami, którzy was niemiłosiernie i okrutnie tępią, którzy spluwają z przekleństwem na widok waszego księdza, kościoła, którzy nie ominą żadnej okazji wyproszonej w swoich modlitwach żeby nie wyrządzić wam krzywdy, krwawej, okrutnej czy bezkrwawej jeśli nie da się inaczej. Waszego Chrystusa którego niby tak cenicie w ogóle nie słuchacie i pogrążacie się  w coraz większym bałwochwalstwie, pogaństwie i degeneracji.
Czy wasz  Chrystus kiedykolwiek powiedział bądźcie z nami braćmi w wierze?
Nic nie ukazuje lepiej jego przeświadczenia niż owe straszne “biada wam”, wypowiedziane przez niego w ostatnich dniach swojego życia. Oczywiście że odnosi się to do Żydów, ale obserwując was, czasem mam wrażenie że to was dotyczy.

Przyznaje wam, macie nawet dużo racji twierdząc że jesteśmy obłudni w stosunku do was. Czasem nawet gubimy się w tym między sobą, ale jest to dla naszego żydowskiego dobra. Was natomiast nikt rozsądnie myślący nie zrozumie.
Wasz  Jezus z Nazaretu groził:
 ”Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym, którzy do niego idą” (Mt 23, 13).
“Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo obchodzicie morze i ziemie, żeby pozyskać jednego współwyznawcę. A gdy się nim stanie, czynicie go dwakroć bardziej winnym piekła niż wy sami” (Mt 23, 15).
“Biada wam, przewodnicy ślepi…” (Mt 23, 16).
“Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy! Bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz pomijacie to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę” (Mt 23, 23).
“Przewodnicy ślepi, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda!” (Mt 23, 24).
“Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy! Bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa” (Mt 23, 27).
„…  Węże, plemię żmijowe, jak wy możecie ujść potępienia w piekle? Dlatego oto Ja posyłam do was proroków, mędrców i uczonych. Jednych z nich zabijecie i ukrzyżujecie; innych będziecie biczować w swych synagogach i przepędzać z miasta do miasta. Tak spadnie na was wszystka krew niewinna, przelana na ziemi, począwszy od krwi Abla sprawiedliwego aż do krwi Zachariasza, syna Barachiasza, którego zamordowaliście miedzy przybytkiem a ołtarzem” (Mt 23, 29-35).

No cóż jesteśmy starszymi ale braćmi żaden Żyd was nie nazwie, chyba że rozpozna wśród was nasze geny, które tak obiecująco poszukiwaliśmy. Zawiedliśmy się i już przestaliśmy poszukiwać.

Publikując mój artykuł 76 lat temu „Century Magazine” zdawałem sobie sprawę z efektów zużytkowywania naszego geniuszu i dalszych perspektyw, co wyraziłem w tym artykule.  Obserwując teraz z za grobu przez 76 lat od czasu opublikowania tego artykułu zjawiska i sukcesy moich potomnych utwierdzam się przekonaniu o naszej genialności, sprawności  naszego działania i waszej naiwności.

Rozważcie choćby kilka swoich ostatnich dziesiątek lat i efekty waszego postępowania przy naszym zręcznym prowadzeniu was za kółko.  Zaglądnijcie do internetowego dominium paru osób które go stworzyło i którzy zdają się zauważać co zrobiliśmy z wami przy niebagatelnej pomocy masonów. Wykorzystując wasze tendencje i zbudowane przez nas wcześniej podstawy, zrobiliśmy to zaledwie w przeciągu paru dziesiątek lat.  http://www.traditio.com/nos.htm
Jest to plejada dowodów z niemal wszystkich kontynentów na to co zrobiliście z wasza największą świętością – Mszą, którą nazywacie  Świętą. To tylko dziesiątki z o wiele bardziej licznych dowodów  waszego prymitywizmu religijnego i naszego geniuszu.

Wy Polacy jesteście stosunkowo oporni  naszym działaniom w sprawach religii. Nie ma w tym spisie waszego przedstawicielstwa co nie znaczy, że nie macie w tej degręgoladzie swojego „patrona”. To wy  wzbogaciliście tą plejadę najróżniejszych mszy w „Mszę Artystyczną” odprawioną parę lat temu we Wrocławiu pod patronatem waszego arcy- biskupa  Mariana Gołębiewskiego. Obnosiliście się z tym jako wasz sukces nie zdając sobie zupełnie sprawy że jest to nasz sukces i wynik dziesiątek lat naszych stopniowych prac przygotowawczych.

Byliście mężnym i mądrym narodem. Nikt was nie uczył budowania grodów warownych na wzór rzymskich, rzymskiej sztuki militarnej. Rzymskie wpływy do was nie docierały. Nie tylko rzymskie, ale ani Hannibal, ani Pyrrus Persarum Rex, ani Aleksander. Budowaliście sami swój pogański kunszt, swoje cechy, swoja kulturę, swoja sztukę militarną. Wasz Chrobry dzielnie wiódł wasz pogański naród od Bałtyku do Grodów Czerwieńskich. Germański Otto III wychowany we wpływach Rzymu podziwiał was. Krzywousty przysporzył wiele sukcesów. Miedzy innymi obronił Wrocław i pokonał  Germanów szczycących się wyższością swojej sztuki militarnej. Nie, nie swojej. Posługiwali się sztuką i techniką Rzymian. Swojej nie mieli. Któż wie do jakich wspaniałych sukcesów doszli byście gdybyśmy pozostawili was wam samym. Lecz nie, nie pozostawiliśmy was w spokoju. Przyjęliście chrześcijaństwo, to chrześcijaństwo którym rozwaliliśmy potęgę Rzymu i to chrześcijaństwo które stało się początkiem waszego końca. To chrześcijańskie idee, tak jak Rzym, zatruły waszego Krzywoustego który was podzielił co doprowadziło do tego że z królestwa i potęgi,  w krótkim czasie staliście się mało znaczącymi księstwami. Później „pozbieraliście” nieco swoje pogańskie cechy, zmieszaliście je z tym co było potrzebne z chrześcijaństwa i staliście się nawet jeszcze większa potęga w Europie, bez udziału której nic się w Europie nie działo. Sięgaliście od Bałtyku do Morza Czarnego, od Łaby po Moskwę. To wasz duch, wiedza, specyficzne cechy ugruntowywane przez wieki sprawiły, że to co osiągaliście nie było wyłącznie wynikiem militarnych akcji ale także wynikiem mądrej, przyjaznej innym, pokojowej polityki. Broniliście dzielnie Europę przed Mongołami, Turkami i w końcu, pod Wiedniem, uratowaliście Europę przed muzułmańskim zalewem.
I znowu, cóż wspaniałego mogłoby dalej wyniknąć gdyście dalej kultywowali swoje cechy i gdybyśmy pozostawili was wam samym. Lecz nie, nie pozostawiliśmy. Byliśmy już tym razem na miejscu my sami i to był początek następnego etapu waszego końca.  Odrodziliście się mimo naszych dramatycznych zabiegów po I Wojnie Światowej. W ciągi zaledwie 20 lat stworzyliście stosunkowo silne państwo. Byliście w stanie prowadzić z sukcesem w swojej obronie niemal równocześnie 6 wojen i to na samym początku swojego istnienia jako niezależne państwo, jeszcze nie skonsolidowani i naprędce zorganizowani. Odparliście kolosa w porównaniu do was – Rosje sowiecką, mając po przeciwnej, zachodniej stronie, swojego odwiecznego wroga.

Byliście zbyt ważnym terenem i  ze zbyt wielkim potencjałem żeby  pozwolić wam rozwijać się. Inwazja sowiecka której byliśmy architektami nie udała się. (Przebaczenie nie istnieje w naszym języku.)

W Bawarii zawiedliśmy, ale stworzyliśmy Hitlera co było  sukcesem rekompensującym z ogromną nadwyżką te dwa niepowodzenia.
Broniliście się dzielnie jak nikt w Europie, ale zniszczyliśmy wasz cały najlepszy potencjał biologiczny, państwowy, narodowy i gospodarczy własnymi, sowieckimi i niemieckimi rękoma.
Jakoby po drodze oczyściliśmy naszą nację z elementu który nie przynosił nam chluby. Asymilacja w Niemczech, biedota żydowska w centralnej i wschodniej Europie nie przysparzała argumentów dla propagowania idei Narodu  Wybranego.
Żydzi z środkowego wschodu  mieli już od dawna w pogardzie Żydów europejskich a szczególnie z Polski i wschodniej Europy.  Żydzi w Ameryce z odrazą patrzyli na biednych Żydów napływających z Polski i wschodniej Europy.
Popatrzcie teraz. Czy znajdziecie biednego Żyda, nawet z tych którzy przyjeżdżają do Ameryki z Rosji? Czy znajdziecie Żydówkę która pracuje jako sprzątaczka czy służąca?

Jesteście oburzeni na to, że nasza prasa obwinia was za wymordowanie w Polsce Żydów, że piszemy „Polskie obozy śmierci Żydów” (łącznie z tym w Dachau), że wymordowaliście ich  „…z pomocą Niemców” , że nasze media prześcigają się w przedstawianiu was w jak najgorszym świetle, że zabroniliśmy używania nazwy Polska w jakimkolwiek pozytywnym kontekście.

„Czy można się dziwić że jesteście oburzeni?” Oczywiście że nie, ale czyż na darmo nasi starożytni kapłani zostawili nam nauki i historyjkę o Amalekach i jej podobne w Starym Testamencie (Torah).  “….attacking the weakest people trailing behind” (Deut. 25:18). „…atakowali najsłabszych i nie nadążających” (za głównym stadem. Przyp. – ww)  Trudno, ale nie jesteśmy stworzeni do tego żeby obwiniać sami siebie a przynajmniej nie tak nas wychowano. Poza tym, Talmud nas uczy, że nie wolno, w żadnym wypadku przyznać racje gojowi. Przy tej okazji Talmud uczy jak postępować z tymi którzy stoją nam na drodze, – unicestwiać  wszystko, wymazywać nawet z pamięci że cos takiego zaistniało, wymazywać wszystkie tego ślady.
Jesteście oburzeni, ale cóż poza tym. W jednym tylko roku 1905 – 06 w akcjach  terrorystycznych inspirowanych i przeprowadzanych przez naszych rewolucjonistów w Rosji pod wodzą Lenina zginęło 20 tysięcy osób. Krótka jest wasza pamięć historii terroru. Stołypin przyhamował tą terrorystyczna rzeź i stanął na drodze naszych planów.  Po kolejnych nieudanych próbach w końcu  został zabity w ogromnym, jak na owe czasy zamachu bombowym co otworzyło nam prostą drogę do unicestwienia  dziesiątek milionów ludzi i wszystkiego co stało nam na drodze łącznie z całą rodziną Cara, jego dziećmi, córkami które mogłyby stać się nosicielkami choćby tylko pamięci o tym czynie. Czy ktoś z was chrześcijanie upomniał się o nich. Czy ktoś z szeroko spowinowaconych z jego rodziną koronowanych głów chrześcijańskich upomniał się o nich. Zrobiliśmy to tak, ze nawet ich kości nie znaleźliście, nie ma ich grobów. Nikt ich  imion nie wymawia głośno.
Kto był faktycznym inspiratorem i organizatorem zabójstwa waszego prezydenta J.F.Kennedego, wielu prezydentów, do teraz nie możecie się połapać  Może i nawet połapaliście się, ale odwagi żeby to powiedzieć nie macie.

Nadstawiacie po chrześcijańsku „trzeci” policzek.   Trudno żebyśmy z tego nie skorzystali. Wielu „policzków”, milionów „policzków”, wcześniej i później.
Jak długo będziemy to czynić, – powiedziałem wam, nie wiem. Pewnie tak długo jak będziecie „nadstawiać policzki”.
Wy, chrześcijanie, wy chcecie tworzyć lepszy świat? Nigdy go nie stworzycie. Nie jest to w waszej naturze. Przyznaje jednak wam z całym uznaniem co nie znaczy szacunkiem, że skutecznie torujecie nam drogę.

Kilka dni temu Senat USA przyjął (przytłaczającą  większością) nasz projekt ustawy o utworzeniu w ramach Departamentu Stanu,  Urzędu do Monitorowania i Zwalczania Antysemityzmu na całym świecie.
Wbiliśmy wam skutecznie w głowy, że antysemityzm nie znaczy wcale antysemityzm lecz znaczy krytykę Żydów.  Należy, będąc “politycznie poprawnym” krytykować i “odczłowieczać” semitów z wyjątkiem. Żydów.  Nikomu z was nawet nie przychodzi na myśl, że stosunkowo znikoma ilość Żydów jest faktycznie pochodzenia semickiego.
Urząd ten umiejscowiony w najpotężniejszym państwie będzie monitorować, dokumentować i oceniać akty antysemityzmu lub do antysemityzmu podsycające, we wszystkich krajach świata; organizować publiczne przesłuchania zbierające ewidencję i mianować Wysokiego Komisarza d/s antysemityzmu. Przede wszystkim karać przy pomocy  swojej potęgi militarnej i gospodarczej.
Akty antysemityzmu obejmowałyby przemoc czy uciążliwości skierowane przeciw żydowskim ludziom i instytucjom, przypadki propagandy w mediach i innych źródłach mające miejsce w obcych krajach, które usiłowałyby usprawiedliwiać lub promować nienawiść przeciw żydowskim ludziom, włączając w to akty ostracyzmu wobec syjonizmu lub państwa Izrael.
Oceniane również byłyby postawy i reakcje obcych rządów w tych sprawach, ich gotowości do ochrony praw i religijnych wolności żydowskich ludzi, jak i nauczania społeczeństwa tolerancji.
Pełną propozycjê aktu można znaleźć pod adresem:
http://thomas.loc.gov/cgi-bin/query/z?c108:H.R.4230:Global%20Anti-Semitism%20Awareness%20Act%20of%202004

Podobny „stwór” istnieje już w UE.

Wy, chrześcijanie, wy chcecie budować lepszy świat? Któż was zrozumie.
Wasz Jezus z Nazaretu powiedział „ Boże, wybacz im bo oni nie wiedza co czynią.”
Czyżby przypadkiem nie do was to się odnosiło?
“…my nie wiemy kim są Amalekowie, ale kiedy przyjdzie Prorok Ehjah i powie nam, wtedy wymażemy z spod słońca wszelką o nich pamięć.”
“… we won’t know who the people of Amalek are until Elijah the Prophet comes and tells us. And then, we will wipe out all remembrance of Amalek from under Heaven”

Brzmi to dla  was apokaliptycznie? Oczywiście, ale wy nawet tego nie jesteście w stanie właściwie zrozumieć.
Wygląda na to że będziemy mieć dużo „policzków”.

Zza grobu,
Marcus Eli Ravage

Wojciech Właźliński
19.V.2004

————————————————-

Więcej ciekawych przemyśleń na temat tego tekstu znajdziecie TUTAJ, zachęcam do lektury.