Najnowsze wytyczne europejskie zatwierdzają metodologię prof. Seraliniego oraz wyniki jego badań na szczurach karmionych kukurydzą GMO

Źródło: Fakty dla zdrowiaNajnowsze wytyczne europejskie zatwierdzają metodologię prof. Seraliniego oraz wyniki jego badań na szczurach karmionych kukurydzą GMOPo fali ostrej krytyki w stosunku do przełomowego badania przeprowadzonego przez naukowca oraz po niesprawiedliwym podważeniu zasadności jego rygorystycznych metod badań naukowych, Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) zaskoczył wszystkich, zmieniając swoje stanowisko o 180 stopni. Według ostatnich doniesień, agencja potwierdziła prawdziwość wyników profesora Gillesa-Erica Seraliniego, opublikowanych w artykule dotyczącym długoterminowych szkód dla zdrowia powodowanych spożywaniem modyfikowanej genetycznie kukurydzy NK603 produkcji Monsanto, potwierdzając tym samym, że wnioski z jego badania są w istocie słuszne.

Film i artykuł o badaniu prof. SeraliniegoGMO – szokujące wyniki pierwszego długotrwałego i niezależnego badania.

Jak donosi portal GMOSeralini.org, pośrednia aprobata badań prof. Seraliniego przez EFSA zbiega się z przyjętymi przez agencję nowymi wytycznymi dotyczącymi tego, w jaki sposób w przyszłości powinno się prowadzić długotrwałe badania nad żywnością w Unii Europejskiej (UE). Być może trudno w to uwierzyć, lecz EFSA, urząd który jest zasadniczo europejską wersją amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA), tworzy owe wytyczne w oparciu o te same, które zastosował prof. Seralini na potrzeby badania wykazującego, że produkty GMO przyczyniają się do niewydolności narządów i powstawania raka.

Zainteresowani tematem zapewne pamiętają, że po publikacji kontrowersyjnego badania prof. Seraliniego w 2012 r. urząd EFSA przypuścił gwałtowny atak na naukowca, twierdząc przy tym, że podczas pracy nie zastosował on odpowiedniej metodologii badań. Jak wcześniej zauważyli autorzy GMWatch.org, roszczenia te były całkowicie bezpodstawne i stronnicze, ponieważ w żadnym z odgórnie finansowanych przez przemysł badań również nie stosowano tychże norm, a mimo to były one wykorzystywane przez EFSA w celu zatwierdzania produktów GMO.

Jednakże na chwilę obecną EFSA w istocie przyznaje, że prof. Seralini miał rację, a jego metody badawcze są w rzeczywistości solidniejsze niż te obecnie stosowane. Dlatego też, agencja przyswaja wiele z tych metod, wprowadzając je jako oficjalne standardy nowoczesnych badań nad bezpieczeństwem żywności, co można uznać za wielkie zwycięstwo nie tylko prof. Seraliniego i jego trudu, ale także całej społeczności niezależnych badaczy, którzy dążą do odkrycia prawdy, a nie umacniania korporacyjnej propagandy.

„To fascynujący dokument, który w dużej mierze potwierdza metodologię i wybory dokonane w 2012 roku przez prof. Gillesa-Erica Seraliniego podczas badania nad genetycznie modyfikowaną kukurydzą NK603 – metodologię i wybory, które były celem ataków EFSA i rzeszy innych krytyków”, dodaje GMOSeralini.org w komentarzu do nowych wytycznych proponowanych przez EFSA.

Następujący plik umożliwia samodzielne zapoznanie się z nowymi wytycznymi (w języku angielskim): Raport EFSA dot. metodologii badania bezpieczeństwa żywności.

EFSA zatwierdza niemal wszystkie metody badawcze stosowane przez Seraliniego

Niektóre z punktów, na które warto zwrócić uwagę w nowych wytycznych EFSA, mówią, że gatunek szczura wykorzystany przez prof. Seraliniego – mianowicie szczur Sprague-Dawley (SD) – jest rzeczywiście odpowiedni do stosowania w długofalowych badaniach nad bezpieczeństwem żywności. Prof. Seralini był uprzednio krytykowany za wykorzystywanie szczurów SD podczas swoich badań, tymczasem według EFSA szczury SD są obecnie właściwe dla tego typu eksperymentów.

EFSA przyznaje już również, że długofalowe badania nad bezpieczeństwem żywności  nie wymagają szczegółowych i niezmiennych hipotez, co wcześniej stanowiło kolejny punkt oparcia dla krytyki pracy prof. Seraliniego. Technicznie rzecz biorąc, ponieważ produkty GMO wciąż są nowością jeśli chodzi o literaturę naukową, konstruowanie badań w bardziej „odkrywczy” sposób, tak jak to zrobił prof. Seralini, było całkowicie do przyjęcia.

Niemniej, nowe wytyczne EFSA wnoszą o wiele więcej poza samym uzasadnieniem pracy prof. Seraliniego. Biorą również za cel błędne wykorzystanie historycznych grup kontrolnych w badaniach nad bezpieczeństwem, co było praktyką często stosowaną przez Monsanto i inne podmioty badawcze, i co w zasadzie prowadziło do osiągnięcia jedynie wcześniej założonych wyników. Według EFSA, dane z historycznych grup kontrolnych „powinny być traktowane z ostrożnością”, ponieważ mogą prowadzić do zafałszowanych wyników.

„Ogólnie rzecz biorąc, jesteśmy zadowoleni widząc, że EFSA bierze pod rozwagę nasze ostrzegawcze wywody o złudnych „referencyjnych” grupach kontrolnych i danych kontrolnych z przeszłości (nawet pomimo faktu, że w tym samym dokumencie EFSA pozwala następnie na ich wykorzystanie), jak również zatwierdza te aspekty eksperymentu Seraliniego, za które był najostrzej krytykowany”.

Autor: Ethan A. Huff

Źródła:
http://www.naturalnews.com/041728_food_safety_guidelines_seralini_study_gm_corn.html
http://gmoseralini.org/seralini-validated-by-new-efsa-guidelines-on-long-term-gmo-experiments/
http://www.gmwatch.org/index.php/news/archive/2012/14377-proof-that-efsa-used-double-standards-to-attack-seralini
http://www.efsa.europa.eu/en/efsajournal/pub/3347.htm
http://science.naturalnews.com/gmo.html

16 myśli nt. „Najnowsze wytyczne europejskie zatwierdzają metodologię prof. Seraliniego oraz wyniki jego badań na szczurach karmionych kukurydzą GMO

  1. Po nowym roku trzeba bedzie szybko „wytrzezwiec”, bo zapowiada sie 7 stycznia kolejny etap ujawniania wiedzy o odzywianiu, co zmieni radykalnie na pozytywna strone zycie duchowe i fizyczne Ludzkosci ratujac ja i Ziemie.

    To co niewidzialne ujawnia sie coraz to wyrazniej !!!

    http://www.politaia.org/wissenschaft-forschung/natural-news-kuendigt-bahnbrechende-wissenschaftliche-umbrueche-an/

    http://www.naturalnews.com/042791_scientific_breakthroughs_food_science_Health_Ranger.html##ixzz2jswRvDgB

  2. wow, takie stanowisko może oznaczać b. dużą zmianę w podejściu do gmo w eu, albo… JUŻ jest po ptakach!!! To się niebawem okaże.

  3. Dla mnie to jest dziwne i ciut podejrzane. Ale może ja czegoś nie wiem? Czy jest możliwe, żeby nastał kres GMO? Mam trochę mętlik w głowie i nie wiem, co się tam na górze dzieje. Faktycznie, okaże się niebawem. Opinia publiczna raczej nie ma tu nic do gadania. Niezależni naukowcy pewnie też nie. Więc co jest grane?

  4. Może też być i tak, że GMO zostało już wpuszczone do środowiska i żyje własnym życiem, czyli zapyla wszystko na swojej drodze. Czyli cel został osiągnięty. Osoba dobrze poinformowana powiedziała mi to, co już od dawna podejrzewałam: że nie jest prawdą, że w Polsce nie ma GMO. Co gorsze, kukurydza i soja w Polsce nie są naturalne, nawet z certyfikatem eko. Obie rośliny są GMO. Nie należy ich kupować i jeść. A to znaczy, że właściwie żadna przetworzona żywność nie nadaje się do jedzenia, bo skrobia i syrop kukurydziany oraz lecytyna sojowa są we wszystkim, nawet w czekoladzie. Z tego wynika, że możemy jeść wyłącznie warzywa i kasze. Żadnego mięsa, a szczególnie wędlin, nabiału, czekolady itp. nie powinniśmy jeść, bo zwierzęta są karmione paszami z GMO, a do kiełbas, twarogów, serów i pieczywa dodawana jest lecytyna sojowa.

  5. Pewnie barty zaraz zaczną lamentować, że EFSA ugina się pod ciężarem lobby ekoterrorystów, czy coś podobnego.

    Przyczółek zdobyty, jeszcze nie wszystko stracone. Jeśli udowodni się szkodliwość GMO dla natury, ludzie zaczną polować na te rośliny. Oby.

  6. Ignorancja lemingów mnie poraża i przeraża. Wczoraj na Facebooku przekonałam się, że lemingi nie tylko ślepo wierzą we wszystko, co im telewizornia wciska, ale gotowe są rżnąć każdego, kto w ten kit nie wierzy. Oni naprawdę są groźni.

  7. Sami boją się, że przestaną wierzyć w to, co mówią. Trudno się dziwić.

  8. Przestalam sie przejmowac lemingami, bo kto nie slucha glosow rozsadku , to musi to „cos” poczuc na wlasnej skorze.

    Dlatego tez nie „oplaca” sie nadskakiwanie opornym w samodzielnym mysleniu i prowadzenie ich za raczke , ktora moze jeszcze przywalic w „podziece”.

    Oczywiscie nigdy nie wiadomo, co i kiedy zakielkuje w zakutych schematami lbach i tak jak przy siewie trzeba trafic na podatny grunt czyli na ludzi po roznych przejsciach i tarapatach zyciowych, szukajacych nadal przyczyn swoich niepowodzen bez uciekania do samobiczowania oraz do tlumaczen typu – wola „boska”.

    Ewolucja polega tylko na inteligencji w dopasowaniu sie do niesprzyjajacych warunkow wokol i jesli ktos by mi rozkazal – skacz w ogien ! , to bym mu pokazala kolko na czole i odpowiedziala – sam sobie skocz .

    Pulapki sieci ( matrix) polegaja wlasnie na tym , ze ludzie sami skacza do ognia oslepieni falszywym swiatlem, tak jak cmy lecace noca do ognia swiecy.

    Zaufanie i wiara w to , co gledza napuszone rozne z tytulami fluorescencje , eminencje i dupencje politykierow i ich klakierow trzeba porownac w wiare do kukiel teatrzyku lalkowego.

    Jest taki teatr lalkowy dla dzieci w Katowicach i nazywa sie Ateneum . Wystarczy tylko raz podejsc do jakiegos dzieciaka po spektaklu i zapytac sie go, czy wierzy w rzeczywiste zycie tej czy innej kukly teatralnej… .

    Zaloze sie , ze tak zapytany dzieciak pokaze pytajacemu kolko na czole i pojdzie dalej bez wchodzenia w glupie dyskusje .

  9. Belkot frankesteinow bezustannie kombinujacych , co by tu spaprac w ukladzie obronnym wyzwala we mnie swoista reakcje obronna przed czytaniem tych bzdetow i strata cennego czasu…
    Zeby ich koncu piorun jasny strzelil , to bedzie w koncu spokoj.. Zreszta te wypociny chorych mozgow nie sa warte nawet jednego spojrzenia w ich strone i naprawde szkoda energii w „po – swiecaniu” temu uwagi ,ktora mozna z pozytkiem „poswiecic” przeciez dla siebie.czy tez do oczyszczania wewnatrz i zewnatrz wszelkich chorych narosli powstalych wczesniej w pejsatych lbach wscieklych na naturalne systemy obronne gojow.
    Ten Prusak z wiadomymi korzeniami nie na darmo studiowal w akademii militarnej tworzac wspolnie ze swoja sitwa „immunologie” po to, zeby sknocic ludziom kompletnie zdrowie i zakazic ich wrednymi bakcylami .

    Oczywiscie ta polska wersja o tym jowialnie wygladajacym pasozydzie jest bardzo skrocona i przekrecona bez podania nazwy owczesnej nazwy akademii militarnej w Berlinie, ktora to ponizszy „dobrodziej” ukonczyl :

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Emil_Adolf_von_Behring

    Jego wspolczesni i tez wyksztalceni militarnie „koledzy” paprza oczywiscie dalej , no bo chca zarabiac na transplantacjach czy tez genetycznie zmienionym czarcim zarciem unicestwiac ludzkosc bez jednego wystrzalu.

  10. Piszesz, Astromario, że pozostaje nam jeśc tylko warzywa i kasze. Tyle, że warzywan nawet te eko, też naprawdę eko nie są (zawierają jedynie mniej trucizny), a kasze pozbawione otrębów, wcale nie są zdrowe i gnją nam w przwodzie pokarmowym. Zatem co jeść? NIC!

  11. Och, dawno cię tu nie było Sabrino, jak ja lubię te twoje prowokacje! Coś mi się zdaje, że czytasz Marcina Rotkiewicza albo kogoś z bandy Barta, bo brzmisz tak znajomo. Powiedz mi, kto ci każe kupować kasze bez otrębów? Ale może mylisz otręby z łuską? A w ogóle to jestem pod wrażeniem, bo chyba przeszłaś na breatharianizm, skoro twierdzisz, że NIC nie można jeść.

    Ja mogę jeść wszystko. Albo prawie wszystko. Bo ja mam taki organizm, że nawet glifosat, „łagodny środek chwastobójczy” mi nie zaszkodzi. Mnie się licho nie ima.

  12. Astromario!!! daj mi 3 min…. bo nie wiem, co napisać… W moim poście nie było ani krzty prowakacji! To był zwyczajny wpis. Nie wiem, dlaczego tak go źle odebrałaś.
    Co więcej, często (choć nie zawsze), podzielam Twoje zdanie, bo mam podobne przemyślenie do Twoich. A żeby było jeszcze lepiej – to polecam Twoje strony moim znajomym, w tym też bronię Cię przed atakującymi. Ale nieważne. Na pewno nie życzysz sobie mnie tutaj na blogu wśród komentujących. Szanuję to i przepraszam, że kiedykolwiek i cokolwiek tu napisałam…

    Ps. Muszę się otrząsnać po przeczytaniu Twego postu, bo mnie zaskoczył totalnie…

  13. Ty się Sabrino tak fantazyjnie wypowiadasz, że ja nie za bardzo rozumiem, co masz na myśli. Przepraszam, jeśli poczułaś się urażona.

  14. Teraz zamiast GMO beda wprowadzac organizmy, ktore zostaly stworzone przez mutagenesis. To jest gorsze niz GMO: organizmy modyfikowane genetycznie pochodza z polaczenia kodow genetycznych dwoch organizmow a mutagenesis polega na dzialaniu promieniowaniem lub substancjami chemicznymi na kod genetyczny np. rosliny. Pod wplywem tych dzialan kod rosliny mutuje. Osobiscie uwazam, ze teraz beda ludzi truc organizmami mutagenesis. I na pewno bedzie to gorsze od GMO : (

Nie mam żadnego wpływu na to, że komentarze stałych bywalców bloga lądują w moderacji! Proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s