ZASADY KOMENTOWANIA BLOGA

Do stałych bywalców bloga: proszę się nie awanturować z powodu moderacji!

Moderacją rządzi bezrozumny AUTOMAT!

Nie moderuję komentarzy ręcznie, bo nie mam na to czasu ani ochoty.
To nie moja wina, że wasze komentarze za każdym razem trafiają do moderacji lub znikają bez śladu (czyli w spamie)!

Proszę nie występować do mnie z pretensjami i nie jęczeć, że nie zasługujecie na takie szykany z mojej strony, a zwłaszcza proszę mi nie wyzywać od cenzorów!

Mam dość tłumaczenia tego każdemu z osobna, więc stworzyłam tę stronę.

Przyczyny problemów z moderacją wyjaśniam w 1 i 2 punkcie poniższego dekalogu.

10 przykazań blogowych:

  1. Jeśli zaakceptowałam Twój pierwszy komentarz, każdy kolejny powinien ukazać się automatycznie. Tyle teoria, ale praktyka wygląda zupełnie inaczej. Jeśli stale siedzisz w moderacji to nie moja wina i nie szykany z mojej strony, lecz złośliwość wordpressowych chochlików;
  2. Jeśli Twój komentarz znikł bez śladu i bez informacji, że czeka na zatwierdzenie, to znaczy, że… ojej! wpadł do spamu. Stało się to nie z powodu moich szykan, lecz za sprawą jakiegoś złośliwego chochlika wordpressowego. Zaczekaj więc cierpliwie aż zajrzę do spamu i powyciągam stamtąd perły Waszych myśli;
  3. Jeśli jesteś na mojej czarnej liście trolli i pieniaczy, to święty Boże nie pomoże, spam jest Twoim przeznaczeniem, jakże mi przykro…
  4. Zanim skomentujesz dany tekst PRZECZYTAJ GO DO KOŃCA I ZE ZROZUMIENIEM. Jeśli nie wiesz o co chodzi nie pisz komentarza!
  5. Zanim nazwiesz mnie moherem z kruchty lub ateistką przeczytaj moje credo. Nie jestem stadną owcą, więc nie należę ani do stada kościelnego ani ateistycznego.
  6. Jeśli nie rozumiem, o co chodzi autorowi (czasem mimo kilkakrotnego przeczytania nie pojmuję, co autor miał na myśli!) wyrzucam komentarz do kosza. Proszę się wyrażać logicznie, używać poprawnej polszczyzny (interpunkcja!!!) i nie sadzić byków, zwłaszcza ortograficznych.
  7. Jeśli Twój komentarz był napastliwy, agresywny w stosunku do mnie lub innych dyskutantów, zawierał wyzwiska, sugerował, że piszę bzdury lub był pisany z pozycji wszystkowiedzącej nieomylności (religijnej, racjonalistycznej, politycznej lub dowolnej innej) nie zostanie zatwierdzony. Nieomylne prawdy zna tylko Bóg, a tobie trochę pokory i lekcja dobrych manier na pewno nie zaszkodzi!
  8. ZWOLENNICY TOTALITARNEGO PRZYMUSU SZCZEPIEŃ I INNYCH TOTALITARNYCH PRZYMUSÓW MAJĄ KATEGORYCZNY ZAKAZ WSTĘPU DO MOJEGO BLOGA!
  9. Zwolennicy modnych bzdur i misjonarze „postępu naukowego”, takiego jak GMO, alopatia (a zwłaszcza onkologia), szczepienia, sztuczne słodziki, globalne ocieplenie itp. nie będą dopuszczani do głosu, ponieważ kłamią albo nie znają obiektywnej prawdy. Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo, że chodzi o pieniądze, więc sprawdź najpierw, kto i ile płaci za reklamowanie tych „wynalazków”.
  10. Komentarze typu „Najnowsza notka w moim blogu, zapraszam”, „Zapraszam do mojego chomika”, „Zapraszam na moją stronkę” traktuję jako spam! Mój blog to nie słup ogłoszeniowy, na którym każdy może przykleić swoją reklamówkę ani nie trampolina do niezasłużonej popularności dla leni i cwaniaków, którzy, zamiast solidnie zapracować na swój sukces, wykorzystują cudzą pracę i popularność do wypromowania siebie.

Zgromadziłam w blogu grupę przyjaciół, którzy chcą w miłej atmosferze porozmawiać o rzeczach, które ich interesują, a moim zadaniem jest dbać o to, żeby nikt was tu nie obrażał i nie psuł dyskusji złośliwym trollingiem.

Blog jest jak dom: przyjaciół witam z otwartymi ramionami, a wrogów nie wpuszczam do wnętrza.
Agresorów obrażających gospodynię, demolujących wnętrze, sikających  na dywan i kopiących kota wywalam z domu na zbitą twarz i to chyba jest zupełnie oczywiste. Te same prawa obowiązują w blogu.

TEN BLOG JEST SPECJALNĄ STREFĄ CHRONIONĄ DLA WYZWOLONYCH Z MATRIXA!

Kto idzie za owieczkami

Kilka tekstów dla amatorów trollingu:

Mały przerywnik, czyli o dyskusji w blogu jeszcze słów kilka

Kilka słów o przeciwieństwach, które są tym samym, o wierze, dogmatach, misjonarstwie, zwalczaniu herezji oraz kilka słów o zażartych dyskusjach, banowaniu, zdrowym rozsądku i pieniądzach

Polecane lektury:

Rafał Brzeski: WOJNA INFORMACYJNA (SKRYPT) Warszawa 2006

Instrukcja jak ukryć prawdę – każdy bywalec forów dyskusyjnych powinien ją znać