Kilka ważnych uwag do „Przekrętu wszechczasów” i pozostałych tekstów na moim blogu

Apeluję do wszystkich czytelników tekstów o zdrowiu i spiskach, a zwłaszcza cyklu o prawie morskim o rozsądek.

Nie podejmujcie nieprzemyślanych działań i nie rzucajcie się do samotnej walki z piramidą NWO bez gruntownego przygotowania. Pobieżne przeczytanie kilku tekstów na blogu nie wystarczy, żeby pokonać tego smoka. Wierzcie mi, że aby podjąć walkę należy najpierw bardzo dobrze poznać prawo i metody działania tzw. sniper judge, specjalnie szkolonych do tego, żeby odstrzelić głowę śmiałka, któremu zamarzyła się osobista wolność.

Nie można tak po prostu wejść do urzędu i zażądać wydania lub unieważnienia aktu urodzenia! Urzędnicy najniższego szczebla, czyli ci, z którymi mamy do czynienia, kiedy idziemy załatwić cokolwiek w urzędzie, to pogrążeni w iluzji niewolnicy Matrixa, którzy nie mają zielonego pojęcia o tym, czym ten akt jest naprawdę ani jakiemu systemowi służą. Tłumaczenie im czym jest strawman i przekonywanie ich, że żyjecie i że nie jesteście zaginieni na morzu z całą pewnością nie spotka się z ich zrozumieniem. Na żadnym kursie podnoszącym ich kwalifikacje, prowadzonym przez pracowników Unii Europejskiej, nikt nie wspominał o prawie morskim ani o tym, że Polska jest korporacją. Oni nigdy o czymś takim nie słyszeli, więc jeśli zaczniecie gadać takie rzeczy zyskacie tylko tyle, że wezmą was za wariatów.

Szczerze odradzam też przekonywania lekarzy, że służą talmudycznej pseudomedycynie spod znaku doktora Mengele, więc natychmiast powinni zaprzestać aplikowania pacjentom trujących leków. Ci lekarze to tacy sami niewolnicy Matrixa jak urzędnicy niższego szczebla. Oni żyją w głębokim przekonaniu, że są doskonale wykształceni i że wiedzą o zdrowiu wszystko i nikt, kto nie jest lekarzem nie ma prawa z nimi dyskutować, bo nie zna się na medycynie. Przed lekarzami przestrzegam szczególnie, ponieważ mają oni prawo każdego, kogo uznają za chorego psychicznie zatrzymać na oddziale zamkniętym. Jeśli dorobicie się diagnozy psychiatrycznej nikt nie będzie was traktował poważnie, również sędzia, przed którym staniecie, żeby udowodnić mu, że sprawuje rolę kapitana na okręcie.

Jeśli chcecie się wyzwolić musicie przeprowadzić ten proces przed sądem, i to nie tym niższej instancji, bo tam nikt nie będzie wiedział, o co wam chodzi. Darujcie sobie opowiadanie głodnych kawałków urzędnikom i prawnikom działającym na najniższych szczeblach piramidy. To bezcelowe. Oni naprawdę nic nie wiedzą. Takie sprawy załatwia się z Bardzo Wysoko Postawionymi Iluminatami. Macie odwagę stanąć oko w oko z kimś takim i stoczyć z nim pojedynek prawny? Jeśli tak, to gratuluję odwagi, ale nie rozumu!

44 myśli nt. „Kilka ważnych uwag do „Przekrętu wszechczasów” i pozostałych tekstów na moim blogu

  1. Wiec co proponujecie w zamian ? Przecież wiadomo że nikt przy zdrowych zmysłach nie
    zacznie wojować w sądach z iluminatami i innymi tego podobnymi socjopatami …Skoro nie można tego załatwić na najniższych szczeblach co jest zrozumiałe ani na najwyższych, co też jest zrozumiałe – to CO Z TYM ZROBIĆ ? Czy mamy najlepiej tę wiedzę zostawić sobie i dzielić się nią jedynie z zaufanymi sobie ludźmi w konspiracji, którzy także ją podzielają czy w ogóle zostawić to w diabły i zająć się – jakby nigdy nic się nie stało – swoimi własnymi sprawami, czekając na jakiś cud albo że ktoś inny się tym zajmie ? Wiedza (ta prawdziwa) to odpowiedzialność (przynajmniej w moim pojęciu) ,,, Po co nam ona skoro i tak NADAL pozostajemy niewolnikami … cóż z tego że świadomymi ? Podlegamy takim samym mechanizmom matrixa jak ci niczego nieświadomi uzombieni urzędnicy na najniższym szczeblu piramidy …. Jedno jest pewne . Mroczne siły chcą jak najszybciej rozpętać tu piekło. Bardzo im spieszno, bo już chyba nie mają za wiele czasu. Do tej pory jakoś im sie to nie do konca udaje (na szczęście), a jeśli im spieszno to znaczy że się czegoś boją .. ale czego mogą się bać ci potężni właściciele tej planety .. wcale nie żadni bogowie a psychopatyczni socjopaci i o pokrzywionych genach … Chcą nas przerazić i doprowadzić do bratobójczych walko napuszczając na jedni na drugich … rękami polityków, mediów itp. Sądzę że politycy (a przynajmniej większość) również nie są niczego świadomi jako że stoją zaledwie o 1 piętro wyżej od nas – zwykłych ludzi.i którymi także się steruje. Dlatego nie wolno ulegac prowokacjom i naciskom z żadnej strony. To co nam wolno to powiedzieć NIE, ale działać – jak z tego wynika – jeszcze nie możemy, bo chyba nie wiemy po prostu jak.

  2. Napisałam co zrobić: UCZYĆ SIĘ! Tej walki nie wygra się na najniższym poziomie, bo urzędnicy nic nie wiedzą. To się wygrywa w sądzie. Ale jeśli ktoś się nie nauczył jak, to przegra. Politycy to pionki. To ordynarni mafijni żołnierze, którzy dorwali się do żłobu i po chamsku kradną / biorą łapówki. Oni też o niczym nie wiedzą, bo nikt ich nie wtajemnicza w gry „bogów”.

  3. Ale KTO ma nas nauczyć JAK walczyc ? i z KIM ? I KTO miałby walczyć ? Przecież niemożliwe by nagle wszyscy ludzie mieliby sie tego nauczyć bo sami nie wiedza jak i do kogo się z tym zwrócic, Poza tym : JAKIE SĄDY miałyby te sprawy rozpatrywać? One wszystkie skorumpowane i działają na naszą szkodę. Oczywiscie że politycy to mafiosi udający trosksliwych patriotów .. Zresztą już nawet się nie starają udawać… Jest taka audycja na jutub „Robią nas w konia”. Tam facet naprawde informuje nas o przekrętach władzy i wtajemnicza ludzi w machloje z polską i swiatowawą gospodarka…. Gość ktory to prowadzi (młody człowiek) wydaje sie byc doskonale zorientowany o co tu chodzi w tym wszystkim… ale na tym sie to konczy. Nadal TEN teatr marionetek trwa i ma się dobrze… Aby potrząsnąć tym zezombiałym w większości społeczeństwem, trzeba by nagle przejąć najważniejsze media :radio, telewizję itp. i zacząć ludzi uświadamiać tą drogą bo inaczej NIC do ludzi nie dotrze. Telewizja to bardzo potęzne media i włąsciwie to ona rządzi krajami i ludźmi.. Niestety to narzędzie włąsnie nas usypia i zombiruje … odmóżdża i wyjaławia intelektualnie. Ale można to narzędzie wykorzystać włąsnie do obudzenia wiekszosci ludzi i potrząsniecia nimi… Tylko KTO i JAK miałby to zrobić … – tego nie wie NIKT. I tak koło sie zamyka. Nawet jesli ludzie zdają sobie sprawę co się dzieje naprawdę – to wiekszosc czeka na kogos kto zapoczątkuje zmiany korzystne dla nas … a druga część – wie co zrobic ale nie wie jak to zrobic. I tak znowu kolo sie zamyka ….

  4. Skoro nie można załatwić niczego ani na najniższych szczeblach hierarchii ani na najwyzszych (sądy na najwyższych szczeblach TAKZE pracują dla iluminatów i tym podobnych tworów …
    Więc UCZYĆ SIĘ CZEGO ? I od KOGO ? W Polsce i na świecie jest wielu mądrych ludzi którzy tak samo wiedzą co sie dzieje .. ale nawet oni nie potrafią niczemu zaradzić… Wiec czego mamy sie UCZYC ? Mądrość polega nie na tym by wiedzieć dużo ale to co trzeba i umieć to odpowiednio wykorzystać. ONI są górą bo to potrafią. My nie. bo nie mamy na swoich usługach tego wszystkiego co maja ONI. I tu koło sie zamyka. Może masowy bunt we wszystkich krajach by coś pomógł .. (ONI boją się jak diabeł święconej wody wszelkiego rodzaju buntów społecznych przeciwko systemowi …) – ale jakoś nikt się masowo nie buntuje. Ludzie, nawet jeśli wyjdą z czymś na ulice to i tak albo są od razu rozgonieni przez policje albo pochodzą, pochodzą, pomanifestują (czesto w milczeniu choć należałoby właśnie krzyczeć) i wracają do domów dumni że coś usiłowali zrobić … :-))) I na tym koło się zamyka 🙂 Pozdrawiam.

  5. Bars ! Bardzo podoba mi się Twój wniosek – ” Mądrość polega nie na tym by wiedzieć dużo ale to co trzeba i umieć to odpowiednio wykorzystać:” i z którym to całkowicie się zgadzam, bo mnie też właśnie o to chodziło, żeby ludzie pojęli, że są kowalami własnego losu i tylko od ich decyzji zależy, żeby przestać się dać ograbiać i zabijać na raty przez bezduszną bestię zwaną państwem. Czytając blogi niemieckojęzyczne trafiłam na wiele materiałów dotyczących „pięty achillesowej” jaką jest iluzja „prawa” na całym świecie, która doprowadziła już tylu ludzi do nędzy, chorób, rozpaczy i przedwczesnej śmierci. Podano na nich równocześnie wiele wyjaśnień dotyczących powstania tego „prawa”, jego podstępnych trików wraz z wieloma praktycznymi wskazówkami do samowyzwolenia się spod terroru papierowego tygrysa, wrzucającego nielegalnie(!) anonimowe piśmidła do prywatnych skrzynek pocztowych.
    Niestety na prawie wszystkich polskich blogach ten najważniejszy temat związany z „prawem” systemu jest kompletnie przemilczany. Dla dobra społeczeństwa polskiego podjęłam się tu i na Neonie do tłumaczenia ważnych materiałów w formie listownych odpowiedzi na bezzasadne ściąganie z ludzi haraczy wszelkich administracyjnych opłat i podatków !

    O ile „Przekręt wszechczasów” wywołał wielkie zainteresowanie, to jednak zamiast bezpośrednio pomóc odradzono w nim przejśćie do konkretów w postaci wykorzystania gotowych wzorów listów do firmowych „urzędów” czy „sądów” .

    Pod dołującym też beznadzieją i strachem wywiadem z Piotrasem zatytułowanym „Kto jest Twoim właścicielem” pojawił się BARDZO WAZNY komentarz świadomego człowieka wskazujący na to, że jednak nikt nie jest już naszym „właścicielem” , bo to właśnie najwyższa „władza” w postaci papieża Franciszka i stanowiąca „prawo” odwołała je w dniu 11.07.2013 znosząc tym samym niewolnictwo !!! Czyżby Piotras promujący się obszernie na znawcę „prawa” korporacyjnego jeszcze o tym nie wiedział ?

    ” kampok 6 dni temu

    Hi Alex,
    pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie i ciesze sie ze „temat” ruszyl w Pl.czesc Tobie/wam za to!
    Moja musztard pod temat.:Prosze sprawdz tzw.”Moto Propio” z 11.07.2013 i jego pelne znaczenie
    dla wszystkich ludzikow.Jest to Akt znoszacy niewolnictwo.Kazdy odpowiada osobiscie!
    Nie znalazlem tego po Pl. Zato po niemiecku.Mieszkam w BRD GmbH.
    Jest to bardzo KLUCZOWY dokument.Godny wszelkiej uwagi i rozpowszechnienia.
    Siedze w temacie od dawna i jest to tutaj(jak zwyke)zupelnie inna bajka!
    Jestem otwarty na kontakt.
    Zycze Tobie wszelkiej pomyslnosci dla Twojej dzialalnosci!

    Namaste! Shanti! Santi! Shanti!
    zygfryd kampe”

    Oczywiście to „prawne” wyzwolenie jest mi już znane z blogów niemieckojęzycznych i podjęłam się jego tłumaczenia na polski. Tym, którzy szukają bezpośredniej pomocy do samopomocy polecam zaznajomienie się od podstaw na tej stronie, gdzie wyjaśnione jest też zjawisko „strawman” – kukły, osoby prawnej, podmiotu prawnego – sztucznie stworzonej korporacji wewnątrz tego systemu i do jego kryminalnych celów na pierwszym miejscu polegających na grabieży zwanej podatkami :

    https://astromaria.wordpress.com/kto-nie-dochodzi-swoich-praw-nie-ma-ich-wcale/#comments

  6. Filmik o strawmanie i parę innych przydatnych informacji jest tu https://astromaria.wordpress.com/kto-nie-dochodzi-swoich-praw-nie-ma-ich-wcale/

    Urzędnicy niższego szczebla nie mają żadnej władzy! Nawet najmniejszej. Oni są od wypełniania papierków ściśle według instrukcji z góry. To są zombie i nic więcej. Jak taki zombie miałby kogokolwiek uwolnić z niewoli, skoro sam w niej siedzi tak głęboko, że nawet nie wie o tym, że jest niewolnikiem?

    (cz.1):

    Sądy są korporacyjne, ale jeśli mądrze rozegrasz sprawę w takim sądzie sędzia puści cię wolno, a władza nie będzie mogła ci nic zrobić – patrz np. film „Ungrip” na stronie „Kto nie dochodzi swoich praw”…

    Ten koleś od robienia w konia sam robi ludzi w konia. To jest korwinista, a Korwin nazywa się naprawdę Ozjasz Goldberg i jest żydem z archetypowo żydowską twarzą. Korwin to sterowana opozycja, taki pajac, który nabiera naiwnych na rzekomo wolnościowe hasła, a kiedy zgromadzi wokół siebie mądrych (???) i walecznych młodych ludzi, jak Wipler, Shaded i podobni przegrywa wybory, a młodzi i ambitni zostają wykluczeni z sejmu na następne 4 lata lub więcej. Ostatnie wybory pokazały dokładnie jak facet działa – a ja przewidziałam to w ostatnim wpisie przed wyborami. Co zabawniejsze, nawoływał do udziału w wyborach bezmyślnie powtarzając iluminackie hasełko dla lemingów „jeśli my nie wybierzemy, to oni sami się powybierają”. Bzdura kompletna! Po pierwsze to oni zawsze sami się wybierali, wybierają i będą się wybierać, bo na listach wyborczych są wyłącznie sami już wybrani, tam nikogo niewybranego nie ma i nie będzie! My tylko uprawomocniamy tę fikcję wyborczą, bo wybieramy spośród już wybranych, więc kogokolwiek wybierzemy, to i tak będzie to ktoś, kto niczego nie zmieni bo jest koniem trojańskim władzy.

    Władza protestów nie boi się ani trochę, nawet sama do nich podżega, bo ma z tego korzyść. Protesty nic nie zmienią. Uliczne zadymy zostaną spacyfikowane dzięki tajnym agentom udającym zadymiarzy (co roku widzimy takie akcje 11 listopada, kiedy to zamaskowani policjanci rzucają petardami, wybijają szyby i podpalają radiowozy), a ludzie pozabijani. Opozycja zostanie zamknięta w pierdlu, a władza tylko się umocni wprowadzając stan wyjątkowy i ustanawiając faszystowskie prawo.

    Moglibyśmy uzyskać natychmiastowy skutek solidarnie odmawiając płacenia wszelkich haraczy, ale to się jeszcze nigdy nie zdarzyło, bo zbyt wielu ludzi się boi kary.

    Świat może się zmienić dopiero wtedy, kiedy przebudzi się większość, a do tego jeszcze sporo nam brakuje.

    Dlatego każdy, kto chce być wolny musi się uwolnić indywidualnie, bez oglądania się na rządy, narody i inne systemy. Ale żeby to zrobić skutecznie musi się uczyć. Musi dobrze poznać prawo morskie i kruczki, które je unieważniają. Musi sam wiedzieć, skąd biorą się choroby, jak im zapobiegać i jak je naturalnie leczyć – tego nikt za nikogo nie wykona. Uświadamianie lekarzy, że trują jest pozbawione wszelkiego sensu! Nikt nikomu nie wciska pigułek do gardła siłą! Nie chcesz łykać pigułek to nie łykasz i koniec! Nie ma żadnego przymusu! Ja w ogóle nie chodzę po lekarzach i nie muszę się z nimi o nic kłócić! Nikt nie może nikogo zmusić do badań, szczepień ani leczenia się. Każdy kto to robi robi to wyłącznie z własnej, nieprzymuszonej woli lub z głupoty. A głupota, jak wiadomo, zabija.

  7. O którego papieża chodzi?

    Skoro wyśmiewasz papieża, nazywając go papierzem, to jak możesz powoływać się na jego autorytet? Czy ja, skoro nie należę do KRK, też jestem objęta dekretami jego świętojebliwości?

    Motu proprio (łac. z własnej inicjatywy) – list papieski o charakterze dekretu powstały z inicjatywy własnej papieża.

    Prawa ustanowione przez taki dokument są niezależne od okoliczności zewnętrznych (niewymuszone przez nie), natomiast udzielone przywileje i dyspensy są ważne nawet wtedy, gdy nie zgadzają się z innymi przepisami prawa kanonicznego czy przywilejami.

    Pierwszy list motu proprio wydał papież Innocenty VIII w roku 1484.

    Wikipedia

    Znalazłam ten list Apostolic Letter Issued Motu Proprio On the Jurisdiction of Judicial Authorities of Vatican City State in Criminal Matters (11 July 2013)
    https://w2.vatican.va/content/francesco/en/motu_proprio/documents/papa-francesco-motu-proprio_20130711_organi-giudiziari.html

    APOSTOLIC LETTER
    ISSUED MOTU PROPRIO

    OF THE SUPREME PONTIFF
    FRANCIS

    ON THE JURISDICTION OF JUDICIAL AUTHORITIES OF VATICAN CITY STATE IN CRIMINAL MATTERS

    Jest tu mowa o przestępstwach kryminalnych na terenie Watykanu. Kto nie kuma niech użyje translatora.

    Czy my jesteśmy kryminalistami? W jaki sposób miałoby to się odnosić do nas?

  8. Astromaria ! Napisałam, że dopiero tłumaczę ten tekst o zakończeniu INKWIZYCJI i o czym to żadne mendia korporacyjne z „rządami” nie wspominają ! Jeśli raz dokładnie przeczytasz te moje tłumaczenie o metryce urodzenia, to zrozumiesz w pełni jak się to ma z prawem kanonicznym, które zrobiło z każdego goja niewolnika płacącego podatki !

    Oczywistym jest to, że każdy głupio wierny moher tkwiąc nadal w szponach klechów i teatrzyku religijnego wraz z tymi, którzy są „ateistami” wspierają tak czy siak tą kryminalną organizację czyli są współwinni wszelkim wojnom i nieszczęściom na świecie, bo opłacają swoimi składkami i podatkami żydowski przemysł śmierci.

  9. kampok 6 dni temu

    Hi Alex,
    pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie i ciesze sie ze „temat” ruszyl w Pl.czesc Tobie/wam za to!
    Moja musztard pod temat.:Prosze sprawdz tzw.”Moto Propio” z 11.07.2013 i jego pelne znaczenie
    dla wszystkich ludzikow.Jest to Akt znoszacy niewolnictwo.

    Sprawdziłam Googlem ”Moto Propio” z 11.07.2013, (a tak naprawdę Motu Propio) z tą datą podałam do niego link i zapewniam, że jest o przestępstwach kryminalnych w Watykanie, a nie o zniesieniu niewolnicwa.

  10. Astromaria ! Nie doczytałaś i nie zrozumiałaś do końca tych paru zdań napisanych w tym powyższym komentarzu oraz miałaś pecha z Googlem filtrującym najważniejsze dane.

    Niestety nie jestem w stanie myśleć i kojarzyć faktów za Ciebie, dlatego popracuj sobie nad tymi poniższymi danymi sama albo z tłumaczem na żywo czy też automatycznym, bo moja cierpliwość tutaj jest i tak zbyt nadszarpnięta, żeby „rzucać perły przed wieprzki” i proszę bez obrazy, bo po prostu mało co logicznie kojarzysz sparaliżowana strachem na co nie mogę mieć wpływu !

    http://brd-schwindel.org/bedeutung-des-motu-proprio-vom-papst/

    http://brd-schwindel.org/papst-erlass-vom-11-7-2013-wird-immer-noch-von-den-medien-ignoriert/

    http://brd-schwindel.org/beamte-wurden-aufgeklaert-alle-handlungen-sind-eigenverantwortlich/

    Oczywiście służę dodatkowymi danymi, gdyby te były nie wystarczające.

  11. Nieustraszona, nie wiem, dlaczego masz takie problemy z logiką, ale dobrze by było, gdybyś trochę potrenowała myślenie. Podałam link do listu z wymienioną tam datą – czego nie rozumiesz? Może napij się czegoś poprawiającego pracę szarych komórek, bo ja już zaczynam tracić cierpliwość.

  12. czesc Bars

    twoja frustracja jest jak najbardziej uzasadniona, pozwol ze przestawie ci moj punkt widzenia. to prawda ze na polskich stronach nie ma prawie nic, utrudnia to niezmiernie edukacje, ale w dzisiejszych czasach mamy do swojej dyspozycji pomoc jakiej lata temu nikt z nas nie mial. czego sie uczyc? a czego potrzbujesz? chcesz zrozumiec jak dzialaja sady-szukaj stron, gdzie znajdziesz te informacje, od ludzi, ktorzy nie sa wewnatrz, ktorzy maja pojecie jak dziala ta skorumpowana maszyna i chetnie sie tym dziela. nawet jesli to jest po ang, usiadz jak znajdziesz chwile i tlumacz. co to jest strawman-na necie jest info, dzisiaj naprawde nie jest trudno znalezc niemal wszystko.

    czegokolwiek potrzebujesz sie nauczyc, mozesz dzisiaj znalezc, nawet w innym jezyku-za pomoca kompa mozesz wszystko przetlumaczyc, problem polega na tym, ze wiekszosc ludzi nie ma ochoty, czasu i wyrtwalosci zeby samu grzebac i sie uczyc, dzis, wszyscy chca „szybkie rozwiazanie”, szablonowe listy, gdzie tylko wpisujesz swoje imie i nagle jestes wolny ( do tego sie odniose jeszcze, bo to kompletna paranoja).

    wiesz, po tym wywiadzie dostalem sporo maili, ale nie bylo ani jednego ANI JEDNEGO z pytaniem gdzie mam zaczac swoja edukacje, zeby jakos sie w tym burdelu polapac, od czego zaczac, ludzi to nie interesuje. to znaczy ze maja w dupie wolnosc, chca tylko zalatwic swoje sprawy, najlepiej jak ktos to za nich zrobi, do tego za frajer. wtedy dokladnie widac stan swiadomosci, i nie dziwie sie wcale, ze ludzie z kregow „wtajemniczonych” ( nie mam na mysli siebie, ja jestem kompletny amator do nich) po prostu sie wycofuja, ida zyc swoim zyciem a reszta wraca przed telewizor.

    chcesz zaczac sie uczyc- usiadz i wlacz kanal na YT

    zacznij od tego, nawet jak to zajmie ci miesiac, z tlumaczeniem, zrozumiesz bardzo duzo z tego jednego filmu. podczas ogladania, zapisuj na kartce slowa, terminy, ktorych nie rozumiesz. wez slownik, slownik prawa i czytaj, pisz. Ja mialem troche latwiej bo mowie po ang. ale to dzisiaj nie jest juz bariera nie do pokonania, co roku latwiej bo wchodza nowe programy do tlumaczenia.

    jak i z kim walczyc-bez powaznej edukacji, jestes skazany niestety na tak debilne wystepy jak te dwie kobiety na YT. po obejrzeniu tego materialu, ja sam zaproponowalbym ewaluacje na glowe, nic wiecej. o sukcesach wielu ludzie-a jest ich mnostwo, coraz wiecej -nie slyszysz na co dzien. te powazne sa ukrywane przez system sadownictwa, te mniejsze fruwaja na YT i necie, tylko trzeba poszukac. nie musisz przechwycic telewizji zeby nagle ludzi obudzic, zacznij od tego,ze sam nie bedziesz tego gowna ogladal, w twoim domu, tylko od czasu do czasu jakis film obejrzycie z rodzina, zadnej sieczki medialnej i debilnych programow. wydawaj z glowa swoje pieniadze, czytaj na temat TRIVIUM, w necie, praktykuj, nie tylko sam ale w rodzina, nie ma zlotych srodkow, to jest ciezka praca odszmacic swoj mozg, jezeli szukasz drogi ekspresowej-zawiedziesz sie bardzo, to juz ci moge zapewnic.

    moje artykuly nie maja na celu wielkiej edukacji, nie ida bardzo gleboko, chcialbym tylko zeby ktos zechcial od tego zaczac, potem juz grzebac glebiej samemu i uczyc sie, jezeli jest choc jedna osoba, ktora tak do tego podeszla to bardzo bym sie cieszyl.

    jak juz zaczna twoje „tryby” pracowac jak nalezy, zobaczysz, ze nie musisz z nikim walczyc, zaczniesz po prostu zadawac takie pytania tym ludziom, ze ich ignorancja i brak edukacji zakonczy walke zanim zdolasz sie spocic. wystepy typu-ten urzad to firma zarejestrowana w waszyngtonie- z mety stawia cie w szeregu z jasiem fasola i twoj rozmowca wlasnie sie zamknal na 4 spusty, potem co najwyzej zawola ochrone, tak sie koncza wystepy tego typu.

    pozdrawiam serdecznie

  13. Piotras napisał, że wchodząc do knajpy i prosząc o kartę dań zawierasz kontrakt z tą knajpą i godzisz się, że zapłacisz za podany ci schabowy.

    Tak samo jest ze szpitalem czy lekarzem. Kładąc się w szpitalu zawierasz kontrakt i godzisz się na to, że będą ci podawać leki, które zaordynuje lekarz. Jeśli się na to nie godzisz nie kładź się w szpitalu. Możesz znaleźć lekarza, który będzie cię leczył tak, jak ty chcesz, np. dietą i ziołami – to też jest kontrakt i też się na to godzisz. Jeśli zgłaszasz się do porodu musisz zastrzec, że nie zgadzasz się na jakieś procedury, np. na podanie dziecku szczepień w pierwszej dobie – to musi być wyraźnie napisane i powtórzone, bo inaczej lekarze zrobią to, co zawsze (zaszczepią), bo to jest w kontrakcie. Jeśli takich zastrzeżeń nie uczynisz nie możesz pozwać lekarza, że podał ci lub dziecku trujące talmudyczne medykamenty. Szpital podaje tylko talmudyczne leki, innych nie ma ani w kontrakcie ani w szpitalnej aptece. Jeśli chcesz być leczony inaczej, np. homeopatycznie, musisz się udać np. do Londynu, gdzie jest szpital homeopatyczny. Przychodzisz, zawierasz kontrakt i dostajesz takie leki, jakie stosowane są w danej placówce. Jeśli zgłosisz się do szpitala homeopatycznego nie możesz skarżyć lekarza, że nie podał ci talmudycznej onkochemii, bo zawarłeś kontrakt na leczenie bez chemii.

    Łażenie po szpitalach i zgłaszanie pretensji, że szpital truł mamusię kiedy tam przebywała jest bez sensu. Nie chcesz trucia mamusi, nie zawieraj kontraktu ze szpitalem, zawieź mamusię do szamana albo gdziekolwiek uważasz. Masz wybór (na szczęście, jeszcze masz). Obawiam się jednak że mamusia od szamana ucieknie, bo wierzy tylko lekarzom, a brat pozwie cię o szkodzenie mamusi – i co wtedy zrobisz?

    Trochę prostej jak drut logiki jeszcze nikomu nie zaszkodziło.

    Piotras i BladyMamut tłumaczą kolejny wykład Deana Clifforda. Dean, jak zwykle logicznie i zrozumiale wyjaśni co i jak, więc proszę o trochę cierpliwości.

    Jak napisałam wiele razy: uczcie się i wyzwalajcie się indywidualnie, ale nie liczcie na to, że obudzicie ludzkość. Ludzkość jest uwięziona w Matrixie, więc nie rozumie o co tu walczymy. To jest ścieżka dla wybrańców, a nie dla mas. Masy za nami nie pójdą, one potrzebują Lenina, a nie Deana.

  14. czesc Nieustraszona

    wiesz, czy ten wywiad jest dolujacy-to sprawa drugorzedna, to nie konkurs popularnosci, pierwszym krokiem do proby naprawy czegokolwiek jest zrozumienie, ze mamy problem, ze ktos nas wszystkich dyma, a o tym nie bardzo jest jak rozmawiac w radosny sposob.

    nie uwazam sie za znawce niczego, jesli poswiecisz odrobine czasu na poczytanie zobaczysz, ze wielokrotnie powtarzam, ze nie jestem zadnym specem, jestem kompletnym amatorem, wiem tylko odrobine wiecej niz przecietny zjadacz chleba i zawsze powtarzam-prosze nic nie brac na blache, zrobic rozeznanie samemu-nie widzialas nic z tych rzeczy???

    wiesz na czym polega problem w twoim podejsciu do tych tematow-nie bardzo potrafisz myslec krytycznie, logicznie i choc masz szczerze dobre checi i lubie czytac twoje komentarze, potok informacji w nich, dla kogos kto nie jest w tym gleboko przypomina umyslowa biegunke, gdzie papiez, kosciol, zydzi, swieta inkwizycja i Bog jeszze raczy wiedziec co, jest pomieszane jak bigos-to moje prywatne zdanie, nic wiecej.

    pisma szablonowe i „pomaganie” w ten sposob ludziom-nie jestem teraz w stanie tobie uswiadomic jak wielka glupota jest podawanie pism, komus, kto jeszcze dzisiaj rano zjadl sniadanie ogladajac TVN. ktos, kto nie ma zielonego pojecia na jakiej planecie zyje, ktos mu daje pismo, z ktorego ten czlowiek nie rozumie NIC poza dzisiejsza data, potem idzie to wyslac, nie mam slow zeby okreslic taka glupote.

    wiesz co, jesli chcesz zrobic male doswiadczenie, wklej tu jakikolwiek list, np ten o windykacjach a ja zadam ci kilka pytan, bardzo prostych pytan, jezeli mi wytlumaczysz, jak zwyklemu glabowi- wezme pod uwage mozliwosc, ze jestem kompletnym debilem i caly czas jaki poswiecilem na nauke, poszedl w las, bo wystarczy miec gotowe pismo-i sprawa jest zalatwiona.

    na koniec cos ciekawego: papiez wyzwolil ciebie, mnie i nas wszystkich w lipcu 2013, czy ty naprawde tak sadzisz?

    jezeli myslisz, ze ten czlowiek, moze ciebie teraz wyzwolic, to wlasnie dzieki zdolnosci logicznego myslenia, zgadzasz sie na to, ze mogl cie kiedys zniewolic, prawda? jezeli uwazasz sie za wolnego czlowieka, jakim cudem myslisz, ze twoje prawa, badz ich brak moze wynikac z kawalka papieru, podpisanego przez kogos, kto tak jak ty, wstaje rano, idzie do kibla, potem wklada spodnie jedna noge za druga hm? to jest wlasnie to o czym mowie- mimo ze chcesz byc wolna, szukajac takich bredni, jak podpisany akt wolnosci, ( czy cokolwiek ten durny papier przdstawia) dajesz do zrozumienia nie tylko mi, ale calemu systmemowi, ze jestes tak daleko od wolnosci, jak stad do ksiezyca.
    a jak jutro ten sam kmiot, podpisze inny papier, gdzie uzna ze wracasz do jego zagrody jak zblakana owieczka-to ty po prostu przyjmiesz to na blache, bo czemu nie, skoro przyjelas jego „akt wolnosci” to znaczy ze dalas mu prawo decydowania o twoim zyciu. slyszalas termin „contract implied in fact”? zajrzyj, to powinno ci pomoc zrozumiec uklad w jakim sie znajdujesz.

    dlatego nie odpisuje na tego typu „oswiecone” komentarze, nie mam czasu na to, zeby uczyc logicznego myslenia kogos, kto wierzy ze inny czlowiek, w bialej szacie moze decydowac o mojej wolnosci, prawach i w ogole czymkolwiek. a zastosowanie w zyciu- jak mnie kiedys dupneli paly, to jeden mlody pistolet zaczal mi czytac tzw. „miranda rigths”, po skonczeniu, powiedzialem mu, ze te prawa to sa jego prawa, bo on jest na sluzbie, moje prawa nie pochodza z zadnej ustawy, nawet sie nie zdziwil, po prostu odszedl.

    papiez moze mnie wyzwolic i od dzisiaj, juz jestem wolny, o dzieki „ojcze swiety”- to slowa wolnego czlowieka- nie bede wiecej tego adresowal, mam powazniejsze rzeczy na glowie.

    p.s.

    to nie jest personalny atak bron Boze, tu nie ma stron, wszyscy tkwimy po uszy w gownie, zadaniem kazdego jest wybranie sposrod naszych wszystkich informacji tego, co do niego trafia najbardziej, co bedzie uzywac, zdobywac doswiadczenia i jakos je korygowac.

    czy ode mnie, czy od ciebie, czy w ogole skad inad, wazne, zeby zaczal myslec, bo to pierwszy krok do wolnosci, wiec bez obrazy, nie mam na celu sprawic ci przykrosci.

    pozdrawiam serdecznie

  15. Hahahaha, Piotras, jesteś genialny, uśmiałam się w głos.

    Nie tylko Papież nie może nikogo wyzwolić. Mr Amett i jego korporacyjni sędziowie również nie mają takiej władzy. Nasze prawa nie pochodzą od nich. 1000 razy tłumaczyłam to nieustraszonej, ale to było rzucanie grochem o ścianę. Nieustraszona generalnie ma poważne problemy z logiką i komunikacją werbalną. Dlatego powtórzę po raz nie wiem już który: Motu Proprio z 11.07.2013 nie dotyczy niewolnictwa, lecz przestępstw kryminalnych na terenie Watykanu, sprawdź to wreszcie do cholery i użyj translatora jeśli nie rozumiesz. Na tej stronie https://w2.vatican.va/content/francesco/en/motu_proprio.index.html#motu_proprio masz spis wszystkich Motu Proprio papy Franciszka, znajdź to z właściwą datą, przetłumacz translatorem i puknij się w głowę.

    Ludzie czekają na zbawiciela, odkupiciela, wyzwoliciela i innych cudotwórców, którzy odwalą za nich całą ciężką robotę, a to nie tak! Każdy musi się zbawić, odkupić i wyzwolić zupełnie sam. Ale jeśli będzie idiotą to nie tylko się nie wyzwoli, ale trafi do pierdla. Dlatego myślenie jest rzeczą najważniejszą. System oducza ludzi logicznego myślenia, im ktoś jest lepiej wykształcony tym gorzej u niego z logiką.

  16. A jeśli kogoś wywiad z Piotrasem zdołował to znaczy, że nie jest dobrze z jego systemem nerwowym. Człowiek, którego tak łatwo zdołować powinien siedzieć przed telewizorem i oglądać Taniec z gwiazdami, a nie wywiady z mądrymi ludźmi na poważne tematy.

    Jeśli ktoś łatwo się dołuje i wpada w stany lękowe powinien nauczyć się medytacji. To jedyny skuteczny sposób na depresję i lęki. Ja się nie dołuję i nie lękam, bo od lat medytuję. Dzięki medytacji myślę logicznie i chłodno i zawsze widzę rozwiązanie. Rozwiązanie zawsze istnieje, tylko trzeba je znaleźć. Samodzielnie! Nikt za mnie ani za ciebie nie odwali tej odpowiedzialnej roboty.

  17. Nie można zawracać kijem rzeki i dlatego obojętne jest mi to wasze bicie piany w sprawie tysiącletniego bezprawia. Jeśli chodzi o tak tu zwalczane przez Piotrasa wzory pism, to jeśli on sam nie chce wiedzieć albo sam sprawdzić, że to pozytywnie skutkuje, to za przeproszeniem niech się od tego tematu odwali, bo jak sam twierdzi, nie jest przecież w nim specjalistą.

    Nigdy tu nie podawałam nic, czego sama nie byłabym pewna i czego sama nie sprawdziłam, a miałam tych potyczek z „prawem”, nielegalną pocztą zawierającą sądownicze i administracyjne oferty handlowe, banksterami i komorniczymi gnidami wiele !!!

    Ciągle w kontaktach z osobami, które odważyły się pisać bezpośrednio do okupanckiej administracji firm niepaństwowych potwierdza się skuteczność ich samodzielnego działania na podstawie podanych wzorów oraz moich bezpośrednich podpowiedzi i co mnie osobiście bardzo cieszy, że w ten sposób mafia złodziei i krętaczy w obłudnych rolach „sędzi” ,”adwokatów” czy innych pasożytów administracyjnych wraz z kolaborantami staje sią coraz to „biedniejsza” i to tym bardziej, że „pracują” w terenie bez IMMUNITETU czyli na własną odpowiedzialność !!!

    To właśnie ogłosił oficjalnie papierz(ż), żeby ratować własną skórę i tę parę oświecających zdań każdy sobie może przetłumaczyć sam !

    http://gerhardschneider.at/oppt/papst-erlass-vom-11-7-2013/

    Tylko wiedza, oryginalne filmiki z odbitych ataków przez „władzę” i wiele praktycznych przykładów zdobyta na konkretnych blogach niemieckojęzycznych wyjaśniających handlowe sztuczki „prawne” odwiecznych i podstępnych parchów wybudziło mnie z letargu i z poczucia beznadziejności oraz zachęciło do skutecznego działania, czego i wam otwartych na prawdę i odważnym umysłowo ludziom życzę !

  18. Nie bardzo czuję o co ta cała walka!
    Nikt i nigdy nie moze mnie nauczyc czegokolwiek. Jeśli nie rozumiem o czym opowiada nigdy nie bedę tego wiedział. Uczyć trzeba się samemu! Nauczyciel moze nam co najwyżej w tej drodze towarzyszyć. Moze nam pokazać co ciekawsze widoki i sprawy. Jednak to my sami musimy na nie spojrzeć i przeanalizować. Na dodatek mozemy zadawać mu pytania na temat jaki nas interesuje. Kto jednak wie co tak naprawdę nas interesuje – to my! Do głowy wiedzy nikt nam nie wepchnie.
    Jesli chodzi o wywiad z Piotrasem to moim zdaniem mógłby być ciekawszy. Jednak ja mam jakiś zasób wiedzy, a wywiad miał rozbudzić niezorientowanych. To moja prywatna opinia, ale nie mnie oceniać. Maria i Piotras robia super robote, a naszym zadaniem jest pomagać im a nie przeszkadzać. Mozemy zadawać pytania i podsuwać tematy. W ten sposób robimy to wszystko ciekawsze i dokładniejsze
    Uczę się – to znaczy korzystam z wielu źródeł wiedzy. Jednak to ja się ucze i powiększam wiedzę posiadana w głowie. Nikt mi tam nic nie włoży – nawet siłą
    Pomagajmy sobie wzajemnie – proszę wszystkich

    Pozdrawiam

  19. Filmiki bardzo mi sie podobały. Pokazały właśnie to czego nie należy robić
    Te kobiety były – przynajmniej dziwne

  20. Nieustraszona zrozum jedno, albo chociaz pomysl-pisma szablonowe nie naucza nikogo niczego-nie rozumiesz? leming wysylajacy pismo ktorego nie rozumie, na tematy o ktorych nie ma pojecia-czego on sie nauczy? te babki na klipach-gdybym ja siedzial tam za biurkiem sluchajac tych rzeczy zapytalbym tylko jedno- firma w waszyngtonie? jakies dokumenty podrobione na podstawie metryki? itp itd a potem usiadlbym wygodnie i poprosil o dowod tych teorii- w tym jest problem, mialbym ubaw po pachy! te dwie bidulki wyszlyby stamtad po kilku minutach w takim humorze, jakby im ktos krzywde zrobil.

    chcesz to pisz, jezeli rozumiesz co robisz i jestes w stanie tego bronic-gratulacje, ale ile czasu spedzilas na zbieraniu tych informacji? 2 dni? czy moze setki dni, a moze nawet kilka lat-prawda? teraz ktos kto nie ma zielonego pojecia dostaje pismo, i na biegu ma rozumiec co sie dzieje bez wyjscia na kompletnego idiote? 2+2 =4 a teraz pogadajmy o fizyce kwantowej-to sa pisma szablonowe, aha, jak czegos z tej fizyki nie zrozumiesz-to czeka cie pudlo. tak to rozumiem.

    sam fakt, ze ktos potrzebuje pisma juz swiadczy o tym ze nic nie kuma i nie obroni sie w sadzie-to proste. jezeli rozumiesz jak ten burdel dziala, chociaz troche, sama mozesz wymyslac pisma, na kazda niemal sytuacje, kazdy kto tylko wpisuje swoje imie i date, wysyla cos czego nie rozumie jest sam sobie winny cokolwiek do niego wroci.

    o papiezu nie bede rozmawiac, jesli wierzysz ze on ma jakies magiczne moce albo ze nas sie boi to juz twoja sprawa, nie bede marnowac na to czasu.

    jak masz ciekawe info to dziel sie z nami, ja tez sie czegos naucze z checia, ja nie mam wzorow jak juz mowilem-to jest chory pomysl bo kazdy musi sam umiec znalezc sposob na swoja sytuacje, z pomoca innych ale sam. jeszcze raz powtarzam, jak masz jakies pismo ktore uwazasz ze dziala, wrzuc tutaj, ja chetnie poczytam, moze istnieja takie pisma tylko ja o nich nic nie wiem, podaj tu, podziel sie.

  21. Trybunał tego Kevina Annetta wydał jakiś tam wyrok i co? Mam z tym iść np. do ZUS-u i powiedzieć o tym, że ZUS działa nielegalnie, bo pan Annett go unieważnił? Oczywiście, mogę tam pójść i to powiedzieć i co dalej? Dalej wrócę do domu i nie będę płacić, a za jakiś czas dostanę jakieś papiery z ZUS-u, że zalegam i mam spłacić, bo jak nie to mnie przymkną. ZUS ma w dupie wyroki tego trybunału tak samo jak prywatne listy papy Franciszka.

    Takie wyroki i inne dekrety nie mają żadnej mocy sprawczej. Popatrz sobie co się zmieniło po wyroku Annetta – zupełnie nic! Rządy rządzą, królowa króluje, papież papieżuje, korporacje kradną, rządy ciemiężą. I na co komu ten wyrok?

    Oczywiście, jeśli ktoś chce uznać, że to są prawomocne wyroki i że królowa nie ma już władzy, że korporacje nie mają już władzy, że NATO działa nielegalnie, że elektrownia i wodociągi nie mają prawa przysyłać rachunków itp. i jeśli chce mówić pani w urzędzie, że metryka go niewoli lub lekarzowi, że ma przestać truć pacjentów, to proszę bardzo! Ja nikomu nie bronię takich kabaretowych występów, ale ja nie ponoszę żadnej odpowiedzialności za to, jakie skutki to przyniesie.

    A co do pisma do elektrowni to ja poczekam i zobaczę, jeśli to działa, to pomyślę, może skorzystam, ale dla mnie to nie ma większego znaczenia, bo ja nie zamierzam korzystać z niczyich usług. Prąd można mieć własny. Korzystając z cudzych usług tracisz suwerenność. Jadając w restauracji nie wiesz, co jesz, bo kucharz może być niezadowolony z płacy albo kelner z napiwków i któryś z nich może ci nasikać, napluć albo nasmarkać do kotleta. Korzystając z prądu i wody ryzykujesz, że ceny wzrosną tak, że nie będzie cię stać albo że ktoś odetnie ci dopływ tych mediów i kapota, zostaniesz na lodzie. Lepiej więc zadbać o samowystarczalność i nie płakać, że druga strona nie chce lub nie może wywiązać się z obowiązków. Listy dostaję różne, niektóre uznaję za spam (np. wezwania na badania medyczne dowolnego rodzaju), ale wyrzucenie kilku papierków do kosza nie przekracza moich sił. Na wezwanie do zapłaty abonamentu za telewizor, którego nie posiadam (ale być może posiadać będę) wolę odpowiedzieć zanim naślą mi komornika. Lepiej na takie bezprawne pismo zareagować informując naciągaczy, że wiem, że łamią prawo i że jeśli będą to robić dalej będą mieli kłopoty niż nie reagować i samemu mieć kłopoty.

    A co do prawa – ja wolę się tego dobrze nauczyć, bo kiedy stanę przed sądem (a pewnie stanę kiedy będę coś budować) sędzia będzie mnie kiwał na różne sposoby. Dlatego wolę wiedzieć, jakie to mogą być sposoby i być przygotowana na różne zagrywki.

  22. Siostry z Łowicza rzeczywiście zrobiły delikatnie mówiąc żenua!
    Nie wiem co konkretnie chciały osiągnąć przez te występy”.

    Mam następującą sytuację do przerobienia -sprawa mojej znajomej:
    Za chwilowe zaparkowanie bez opłaty za wycieraczkę Straż Miejska wsunęła kwitek, kwitek wyrzuciłyśmy a to ciąg dalszy.
    Listem poleconym przyszedł mandat 50zł i koszty 12zł od Dyrekcji Dróg Publicznych podpisał się pod tym papierem urzędnik swoim stanowiskiem i nazwiskiem z upoważnienia Prezydenta miasta.

    Co robić dalej?

  23. Nieustraszona, udzielam ci ostrzeżenia. Albo zrobisz porządek ze swoją popierdoloną psychiką i zaczniesz pisać logicznie, na temat i bez tej całej emocjonalnej histerii albo w ogóle stąd wylecisz. Za nazywanie mnie i Piotrasa „lubobójczym przestępcą czyli zdradzieckim kolaborantem systemu” powinnaś dostać bana bez ostrzeżenia, ale po starej znajomości daję ci jeszcze jedną szansę.

    Czego chcesz ode mnie, skoro znalazłaś już sobie dwie naiwne, które wysyłają bezsensowne pisma do różnych urządów i robią z siebie idiotki? Niedługo pewnie będzie ich więcej, bo idiotów zawsze jest pod dostatkiem. Mnie nikt nigdy w nic nie wkręcił, chociaż mądrzejsi od ciebie próbowali, więc i tobie się nie uda.

  24. no to pojechalas z koksem Nieustraszona, to cos zupelnie nowego. nie bede tego komentowal, prosze tylko-jak masz jakies sposoby, ktore na pewno dzialaja-mam na mysli ze za kazdym razem, albo chociaz w wiekszosci przypadkow-podziel sie. nie chodzi o mnie tylko, sa tu ludzie, ktorzy dostaja mandaty, kary i inne bzdety. jak masz
    jakies pisma co dzialaja, to podaj tu, czemu nie?

    jezeli sa takie pisma, ktore zalatwiaja sprawe, a nawet nie trzeba ich w sadzie bronic specjalnie-publicznie przeprosze za swoje komentarze i sam zaczne je stosowac. tylko to musi byc skuteczne i powtarzalne, sukces kiedy pani Jadzka w urzedzie nie wiedzac o co chodzi skasowala mandat ze strachu przed niezrozumialymi slowami, a juz pan Janek obok w pokoju nastepnego juz nie-nie jest zaden sukces metoda musi byc powtarzalna jesli oparta jest na prawdzie, tak mi sie wydaje.

    i nie cwaniakuje tu i nie podpuszczam zeby sie „nasmiewac” jesli te list dziala, to po raz kolejny sie mylilem i czegos nowego sie naucze.

    pozdrawiam

  25. Też tak sądzę, że to próba wyłudzenia.
    Ostatnio było w prasie nawet wklejałam gdzieś tu, że Straż Miejska nie może nakładać mandatów bo TK orzekł że istnieje nieprawnie to i działa bezprawnie!
    Tylko Policja ma monopol na mandaty.

    aaa to pismo jest zatytułowane Upomnienie.
    Upomnienie od Rej.Zarz.Dróg i Mostów i Transportu jak byk bezprawne! ale jak się tam zachować, coby nie wyjść na wariata! 🙂 iśc czy COŚ napisać?

    czytam też anuluj-mandat i tam są gotowce, za opłatą…
    U Parola piszą, że te wyłudzone foto-mandaty będzie można odzyskać!

  26. Przykład listu do elektrowni, zaczerpnięty z bloga jednej z sióstr – pismo jest dla mnie całkowicie niezrozumiałe, prawdopodobnie zostało przetłumaczone translatorem z niemieckiego. Szkoda, że nikt nie zadał sobie trudu poprawienia błędów gramatycznych, jakie zawsze wywala translator, przez co pismo jest jeszcze bardziej niezrozumiałe. (Na margiesie, blog brdschwindel stracił w moich oczach wiarygodność z powodu powoływania się na OPPT i list papieża).

    Osoba: …, zam. ….., jest podmiotem prawnym, którego autorem jest Rzeczpospolita Polska.
    Kompetencja administracji co do osoby ……, zam……., w swej funkcji jako podmiot prawny, jest z przepisu rzeczą władzy państwowej, tu Rzeczpospolitej Polskiej. To samo wynika również z prawa autorskiego.

    Człowiek, któremu ta osoba podporządkowana jest urzędowo, jest natomiast żadnym produktem państwowej władzy. On nie jest identyczny z tą osobą w swej funkcji jako podmiot prawny i nie jest autorem tej osoby.

    Kompetencją i zobowiązaniem wszelkiej państwowej władzy wobec człowieka jest to przede wszystkim, żeby poważać ludzką godność i ją ochraniać (patrz m.in. Konstytucja EU i wcześniej wydana korespondencja pisemna, z której to pełna treść została pobrana.)

    Jedynym poszkodowanym poprzez urząd stwierdzonej szkody, która jednej osobie zostaje nałożona jako obciążenie jest zawsze człowiek. Autor dotyczącej osoby, tu Rzeczpospolita Polska, odpowiada za wyrównanie tego, wobec poszkodowanego, co osoba z nałożonym obciążeniem.

    Człowiek z zasady nie odpowiada za szkody osoby. Tylko w przypadku, w którym człowiek chce rościć sobie osobę względnie prawa osoby i czym daje swoją zgodę na przełożenie praw i obowiązków na człowieka, przekłada się również odpowiedzialność na człowieka.

    Uprasza się przyjąć do wiadomości, że ten człowiek, któremu Rzeczpospolita Polska przyporządkowała osobę ……, nie może rościć żadnych praw wobec tej osoby (podmiotu prawnego), nie ma woli działania dla tej osoby i nie jest wolą przejmowanie zobowiązań tej osoby w nadzorze administracyjnym.

    Zgoda na przełożenie praw i obowiązków osoby ……. na człowieka, któremu ta osoba jest urzędowo podporządkowana, nie znajduje się. Autor, Rzeczpospolita Polska jest dlatego jedynym posiadaczem praw i obowiązków osoby prawnej, osoby ……. Ona odpowiada za osobę ……, w odróżnieniu do człowieka.

    Odpowiedzialność autora rozprzestrzenia się na wszelkie roszczenia, którymi może się obciążyć osobę, jak również na nałożoną tu przez urząd sumę w wysokości …. złotych. Z pisma z datą …… urzędu, przygotowanego przez Pana pracownika, jest prośba do przejęcia z człowieka, podjęcia czynności dla osoby …… względnie działania w imieniu osoby …… Człowiek z zasady nie ma żadnych zastrzeżeń przeciwko temu, żeby się nie zgadzać z prośbą urzędu.

    W przypadku, kiedy ten człowiek powinien się zgodzić z tą prośbą, to urząd reprezentujący władzę państwową jest do tego zobowiązany, temu człowiekowi tą odpowiednią sumę w wysokości ….. złotych, w celu dokonania płatności w imieniu tej osoby oddać z góry do dyspozycji i żeby przez to samo, temu człowiekowi wyrównać szkody w tej samej wysokości.

    Dlatego przez to uprasza się, wobec tego, przez urząd numerowanego i w imieniu osoby ….., dotrzymanie 14-dniowego terminu płatności od daty otrzymania niniejszego pisma, sumy w wysokości …… złotych wraz z odszkodowaniem w wysokości …. złotych, stanowiących łącznie sumę ….. złotych (słownie: ……..), które nałożone są człowiekowi, temu człowiekowi, któremu osoba ……. podporządkowana jest urzędowi, w gotówce, przykładowo przez przekaz pocztowy albo przez komornika, o doręczenie.

    Bez korzystania z praw osoby zwanej …….

    czytelny podpis

    To, że prąd do tej pory nie został wyłączony nie jest dowodem na skuteczność tego pisma. Elektrownia nie wyłącza prądu od razu, lecz najpierw przysyła monity i ostrzeżenia. Jeśli takich monitów nie będzie, a prąd będzie dostarczany do tej pani przez najbliższy rok przemyślę sprawę i może też takie pismo wysmażę, mimo, że nie rozumiem nic a nic z tego, co jest tam napisane.

  27. Tym razem w moderacji. Nie denerwuj się tak, jeśli od razu wpisu nie ma, ja mam czasem inne sprawy na głowie i muszę odejść od kompa.

  28. ja powiem, ze niewiele rozumiem z tego pisma. dlatego mysle, ze ktos, kto pracuje w urzedzie i nie interesuje sie tymi tematami w ogole, bedzie rozumial jeszcze mniej. osoba (korporacyjna) nie jest naszym tworem, to prawda, ale to nie znaczy, ze zupelnie za nia nie odpowiadamy. mamy 100% wartosci wewnatrz tej osoby-bez nas jej po protu nie ma, wiec mamy najwyzsze stanowisko wewnatrz.
    jesli uzywamy tej osoby do wszystkich operacji biznesowych, podpisujac umowe o wynajem, kupujac auto, doslownie wszystko gdzie okazywany jest dowod-dlaczego ktos mysli, ze nie ponosi zadnej odpowiedzialnosc za ta figure/pionek??? z innej strony-jesli ktos nas oszukal i nie zaplacil wyplaty, gdzie bylismy przyjeci za posrednictwem dowodu osobistego (czyli wlasnie tejze osoby) to czy ten czlowiek (np wlasiciel firmy) tez moze mi wyslac takie pismo gdzie nie bedzie bral odpowiedzialnosci za swoja osobe i teraz moge zapomniec o zaleglej wyplacie? biorac takiego szefa do sadu, zapytaja o dowod, jego tez, obaj bedziemy poslugiwac sie wlasnie tymi osobami, wiec ani on, ani ja nie mozemy sie po prostu odseparowac i powiedziec ” ja juz nie uzywam tej osoby, nie mam zadnych zobowiazan”. grajac w monopol-czy stajac swoim pionkiem na moim polu, mozesz powiedziec-„ja jestem czlowiekiem a nie pionkiem i nie zaplace za twoje hotele na planszy”?? nie, teraz jestes w monopolu, mimo ze jestes czlowiekiem, jestes teraz graczem, a to twoj pionek-plac, bo zgodziles sie na ta gre.

    to tylko mala uwaga, bardziej na myslenie niz jakies prawo.

    p.s.

    a jezeli ktos nie chce uzywac swojej osoby-to jak chce zyc, jesli ten caly burdel to wlasnie taka gra w monopol gdzie wszyscy tkwimy, czy chcemy czy nie? jeden sposob-to byc samowystarczalnym, ale i tak, wczesniej czy pozniej bedziemy zmuszeni uzywac swojej osoby, albo-co bardziej mi odpowiada-nauczyc sie ta osoba nawigowac tak, aby sluzyla nam, nikomu innemu.

    samochod na publicznej drodze/parkingu (jezeli nie prywatny), drogi naleza do tzw. public-spoleczenstwo, my za nie placimy z kazdym litrem benzyny (podatki). upomnienie=oferta kontraktu, nic wiecej. to jeden ze sposobow jakie tutaj ludzie uzwaja, czy bedzie mial zastosowanie w PL nie wiem, ostatni raz mialem mandat w PL 20 lat temu.

    wyrzucanie do smieci zaadresowanej poczty ( #tablic) wroci z dolozona kwota za brak odpowiedzi, to juz pisalismy tu nie raz. ja wywalam tylko korespondencje takie jak „mieszkaniec, rezydent, itp” bez mojego nazwiska/tablic rejestracyjnych.

    pozdrawiam

  29. metoda jaka mysle najwieksze sukcesy maja ludzie na zachodzie to dluzszy proces, robia kilka pism, gdzie wyjasniaja ze podczas poslugiwania sie pojazdem, byli zupelnie w swojej prywatnej roli, nie jako agent/pracownik rzadowy (tylko ich dotycza ustawy), pojazd byl operowany w prywatnej jurysdykcji nie publicznej. jezeli ten proces konczy sie na etapie administracyjnym to jest koniec, jesli trafia do sadu-bronia sie tam jako osoba prywatna. do tego trzeba troche posiedziec bo jak juz mowilem wczesniej-w sadach siedza teraz coraz cwansze kacyki i miela, ale ludzie maja spore sukcesy, tylko o nich az tak nie slychac.

    karl lentz- uzywa innej metody, rowniez z duzymi sukcesami. zawolany do sadu pyta tylko-gdzie jest CZLOWIEK ktory zlozy zeznania przeciwko niemu, ze Karl zrobil mu krzywde, ze przez jakas akcje, badz zaniechanie akcji gdzie ta byla wymagana-poniosl jakies straty.-gdzie jest osoba poszkodowana? jesli oskarzycielem jest urzad, to kto ma wyjsc? budynek? a moze parking na ktorym Karl zostawil samochod?
    do tego trzeba miec zrozumienie jak zmusic sad, aby ten potraktowal nas jako czlowieka, nie osobe(korporacje).

    metod jest wiele, rozni ludzie, maja rozne sukcesy i porazki. najwiecej zwojowali ci, ktorych wsadzano do pudla, jak Dean, ale wszystkie skuteczne metody operiaja sie na logice i troche prawa, im bardziej zagmatwany sposob, tym szybciej jego autor bedzie lezal. zaznaczam jeszcze raz, to sa materialy z miejsca gdzie mieszkam (UK), i innych krajow, w PL jest totalna samowolka, wiec moze byc roznie.

    pozdrawiam

  30. Piotras
    Znajoma na chwilę zaparkowała aby znależć kiosk i nabyć bilet parkingowy.
    W tym czasie ktoś* włozył za wycieraczkę papierek za 50zł bez pieczątki , poradziłam żeby to olała i tak zrobiła a teraz jakieś upomnienie poleconym za co o co? przecież takie świstki z wycieraczek wyrzuca się do śmieci. Metody bezczelne!
    Mandaty wręcza Policja osobiście, więc jak to upomnienie od Rej.Zarz.Dr.M i Tr. traktować?
    Dziewczyna jest wystraszona bo 62zł to poważna kwota jak się ma emeryturę 1tys/m-c.

  31. auto- z rejestracja RP, w jurysdykcji RP. domniemanie systemu-kierowca=pracownik RP wiec z automatu podmiot wszystkich chorych ustaw i wewnetrznych regulacji. miejce parkingowe wewnatrz RP (mimo ze wlasnosc publiczna) wiec obowiazek oplaty dla kazdego pracownika RP. nic wiecej, pamietasz gre w monopol? Twoja przyjaciolka stanela na polu ktory NIBY nalezy do kogos innego (korporacja RP) i dlatego chca pieniedzy.

    wyrzucanie pism z namiarem-to blad, bede to powtarzal az do znudzenia, maja rejestracje, maja nazwisko, jest tzw. CHARGE, obciazenie gracza-62 zl do zaplacenia, to w wielkim skrocie.

  32. Piotras ci odpowiedział, przeczytaj po P.S. Obejrzyj Alexa, przypuszczam, że parkomaty załatwia się tak samo jak fotoradary, bo to jest to samo (bez)prawie (od 54:30).

  33. na prosty rozum moze napisac, ze poszla po bilet, tylko pytanie z drugiej strony bedzie czy kupila ten bilet czy nie. jesli wrocila z biletem zeby go wlozyc do samochodu-tam bedzie data i godzina ktora pozwoli udowodnic ze to co mowi to prawda. jesli tego biletu nie ma, a automat nie byl zepsuty (nawet jak byl-powinna stuknac fotke, ja tak robie i wysylam od razu do siebie na maila, mam zdjecie i godzine ze faktycznie byl zepsuty) to powiedza ze czaruje i wcale nie miala zamiaru kupic biletu.

    proponuje sprobowac ten sposob, bo jesli nie ma troche wiedzy, to metody freeman jej tylko zaszkodza.

    jesli ma bilet-niech zrobi kopie, napisze do strazy miejskiej,i przy tym opierdzieli za nadgorliwosc platfusow w mundurze.

  34. Ten film był przebojem kilka lat temu. Pewnie wiele osób dobrze go pamięta, ale może są tacy, którzy nie widzieli. Jest to historia Mike Reynoldsa, architekta z USA, który kupił ziemię i sądził, że skoro kupił, to ziemia jest jego i może sobie na niej budować co mu się podoba, zwłaszcza, że posiadłość była na zupełnym odludziu i nie miał sąsiadów, którym mogłoby przeszkadzać, że dach ma nie taki kolor lub dom zasłania czyjś ogród. Wymyślił samowystarczalne gospodarstwo i zabrał się do roboty. Pierwszy dom wyszedł zbyt ciepły, chociaż nie miał ogrzewania i nie dało się w nim wytrzymać. Więc zbudował następny i wprost nie posiadał się ze szczęścia, bo był zupełnie wolny! Nie musiał harować, zarabiać, płacić za prąd, wodę ani żarcie, mógł żyć jak Adam w raju. Jego przyjaciele też chcieli tak żyć, więc sprzedał im działki i pobudował domy również dla nich. Ale niestety, prawnicy kochają pieniądze, więc jakaś bardzo wredna baba sporządziła przeciw niemu pozew sądowy, że buduje bez pozwolenia i że nie zapłacił za projekty i przyłącza elektrowni, gazowni, wodociągom, architektom, ekologom i nie wiem komu tam jeszcze. No i zaczęła się dzika jazda, bo Mike uważał, że wolnoć Tomku w swoim domku, a władza była przeciwnego zdania.

    Każdy, kto wierzy, że pokona władzę papierem jest w wielkim błędzie. Władza ma władzę, a papier to władza wiesza sobie w sraczu.

    Mike w zasadzie wygrał tę wojnę, ale kosztowało go to dużo nerwów i niestety kasy. Jego zmagania z prawem ogląda się jak horror, Hitchcock przy tym wymięka. Dzięki niemu zmieniono prawo i następnym amatorom wolności jest lżej. Każdy, kto marzy o samowystarczalności i wolności musi koniecznie obejrzeć ten film, żeby wiedział, z jakimi przeszkodami będzie musiał się zmierzyć.

    Tego kolesia też warto poznać

  35. Dzięki za rady.
    Najlepiej chyba postąpić jak Alex, tzn napisać do urzędnika, udać zdziwienie za co chce kasy i skąd to Upomnienie?
    (To nieszczęsne parkowanie trwało ok 10min. ona zaraz odjechała bo nie było gdzie zakupić biletu, parkometra też nie było. Na świstku było napisane, że jak zapłaci w tym samym dniu to kwota 25zł a nie 50-proszę, jaka zachęta!)
    Jutro do niej pojadę więc przeczytam dokładnie co tam piszą. 😉

  36. Dziś koleżanka napisała zgodnie z tekstem Alexa (1:02:10) imiennie do urzędnika podpisanego na Upomnieniu:
    „Odmawiam skorzystania z zaproponowanej przez Panią oferty ponieważ jest dla mnie niekorzystna.
    Proponuję zapoznać się z tekstami Pana Tomasza Parola na stronie anuluj-mandat.pl -złozyła to w sekretariacie za potwierdzeniem wraz z oryginalnym upomnieniem. Zrobiła dla siebie xero.

  37. Pani Mario.
    Rozwiązanie przed nosem leży. Wystarczy wysłać zapytanie imienne do któregokolwiek ministra, czy jego ministerstwo to hucpa zwana spółka. Dać 7 dni na odpowiedź pod grzywna liczona w 10000 tys za dzionek, na koniec affidative. Potem iść do sądu, tam gdzie spółka zarejestrowana. I zaglodzic skoewysynow.
    Mają immunitet od prawa karnego. Cywilne powództwo tylko na kasę nie odsiadke. Ale przecież nie chodzi o to by ich zamykać. Tylko odebrać to co nakradli.

Proszę się nie awanturować z powodu moderacji - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s