HYDE PARK 2, czyli miejsce do rozmów na (prawie) wszystkie tematy

Jesteś tu po raz pierwszy? Witam serdecznie, ale BARDZO proszę, zanim napiszesz cokolwiek przeczytaj uważnie opis HydeParku. To nie jest tak, że można tu wszystko. Tu można prawie wszystko, a prawie robi wielką różnicę.

NA NOWY ROK NOWE ZASADY KOMENTOWANIA BLOGA

Ponieważ ostatnio tematykę Hyde Parku zdominowały najstraszliwsze wiadomości o masowych zgonach i żadne moje protesty nie przyniosły spodziewanych rezultatów oświadczam, że mam tego serdecznie dosyć, bo szkodzi to mojemu zdrowiu.

Niektórzy śmieją się szyderczo słysząc o „modnych pozytywnych wibracjach”, ale chyba się zgodzisz, że wszystko jest energią, nawet twarda materia. Potwierdza to fizyka kwantowa i eksperymenty psychologiczne. Ty też wnosisz swoje wibracje do ogólnoświatowej puli. Świat, jak kamerton, wibruje tak, jak jego mieszkańcy. Komuś bardzo zależy na tym, żeby wszystko wibrowało lękiem, nienawiścią i wrogością i umiejętnie podsyca złe nastroje. Jeśli chcesz żyć w doskonałym świecie zrób wszystko, żeby wypełnić świat pozytywnymi wibracjami harmonii i miłości. Zamiast koncentrować całą uwagę na tym co przerażające i złe zacznij tworzyć i realizować wizje cudownej rzeczywistości. Uratuj siebie i stań się przykładem do naśladowania!

Stań się zmianą, którą chcesz ujrzeć w świecie!

Dlatego wprowadzam (niedemokratycznie) kategoryczny zakaz pisania o wojnie, śmiercionkach, covidozie, masowych zgonach, terrorze władzy, żydowskiej okupacji, planach psychopatów tworzących nową nienormalność i wszelkich przerażających potwornościach związanych z pLandemią. Prawdę oczywiście trzeba znać, i tak, do cholery, znam ją aż za dobrze, bo problemy szeroko pojętego covidiotyzmu i śmiertelnej choroby „nagle21” ostatnio niemal w 100% zdominowały tematykę HydeParku!!! Nie ma potrzeby powtarzać mi jej każdego dnia 1000 razy dziennie, bo już tym rzygam!

Proszę również nie pisać bredni o zbawiennym wpływie cierpienia na rozwój duchowy. Czasy wiary w męczeństwo i okrutnego bożka Jahwe już szczęśliwie przeminęły. Czy kochający, dobry Stwórca może zgotować swoim ukochanym dzieciom piekło na Ziemi? Taki pomysł to prawdziwa obraza boska!

W razie uporczywego łamania tego zakazu z przykrością informuję, że komentowanie bloga zostanie definitywnie zamknięte.


Straszenie papierowymi tygrysami nielegalnych, rządowych rozporządzeń i wzniecanie paniki w Hyde Parku jest zakazane! Nie reklamuj tu stron, blogów i kanałów na YT siejących strach i czarnowidztwo!!!

Wszystkie rozporządzenia, a nawet ustawy ograniczające nasze prawa, jako NIEZGODNE Z KONSTYTUCJĄ, są NIELEGALNE, a więc nikogo nie obowiązują!!!

PRZYMUS SZCZEPIEŃ NIE ISTNIEJE, SEGREGACJA SANITARNA JEST NIELEGALNA!!!

Zmuszanie do szczepień, szantażowanie zwolnieniem z pracy, mobbing, ujawnianie danych, które chroni RODO, zmuszanie do kwarantanny i instalowania szpiegujących aplikacji na telefonie itp. JEST BEZPRAWIEM, KTÓRE PODLEGA ŚCIGANIU I KARANIU.

Kup sobie Konstytucję i dowiedz się jak skutecznie i zgodnie z prawem się bronić.

Na szczęście, jak na razie, sądy są po naszej stronie!

Kto nie dochodzi swoich praw nie ma ich wcale! Poznaj swoje prawa i walcz o swoje, bo nikt za ciebie twojej dupy nie uratuje. Musisz to zrobić sam/a! Władza jest twoim uniżonym sługą, została wybrana po to, żeby ci służyć, więc nie ma prawa cię terroryzować.

Nawoływanie do powstań, ulicznych demonstracji i podżeganie do wojen jest kategorycznie zakazane!

Władza wręcz uwielbia uliczne manifestacje, bo ludzie się wyszumią, spuszczą parę z kotła i upojeni „sukcesem” padną z piwkiem przed telewizorem – i oczywiście nic się nie zmieni. Nie wygrasz z systemem zbrojnie, bo Matrix jest kuloodporny. Matrix boi się jedynie przebudzenia swoich owiec, więc zacznij rozwijać świadomość.


ZAKAZ WSTĘPU DLA MISJONARZY PŁASKIEJ ZIEMI!!!

Gdyby ziemia była płaska, to musieliby na krawędziach postawić płot – Wiesiek, mój koleżka.

„Teorie spiskowe”, „foliowe czapeczki” i nienaukowa i kompromitująca intelektualnie jej wyznawców „teoria płaskiej ziemi” – to wszystko zostało wymyślone przez tajne służby po to, żeby badacze prawdziwych spisków byli postrzegani przez niezbyt rozgarnięty i niedouczony motłoch jako głupki i paranoicy. Proste jak konstrukcja cepa. I niestety skuteczne… Tu jest opisane jak stworzono mem „teorie spiskowe”.


Nigdy nie powołuj się na autorytety, bo zawsze można znaleźć autorytety przeciwne – Bertrand Russel, „10 przykazań liberalizmu”

Wszystkie debaty na temat pochodzenia wirusa, sensu noszenia maseczek, skuteczności i bezpieczeństwa szczepionek itp. nie mają sensu, bo prawda jest tylko jedna, natomiast kłamstwa można mnożyć w nieskończoność.

Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o… PIENIĄDZE!

PODĄŻAJ ZA PIENIĘDZMI lub sentencją prawa rzymskiego Cui bono?, czyli „Kto (na tym) skorzystał?” Dowiedz się, kto tym pozornym chaosem dyryguje i kto na tym zarabia, a dowiesz się kto i w jakim celu go wywołał.

Oszukańcze biznesy na maseczkach, testach, respiratorach, sponsorowanych aktach zgonu na covid i szczepionkach, mimo, że generują miliardowe zyski, to nieistotny drobiazg. Prawdziwą żyłą złota są lockdowny. Sprawdź, kto przejmuje bankrutujące z powodu plandemii firmy: sklepy, hotele, restauracje i całą własność drobnych i średnich przedsiębiorców, a odkryjesz, w czyim interesie odbywa się ta „zdrowotna” farsa!!! Dowiedz się, co się zdarzyło równo 100 lat temu z prywatnymi bankami.


„Jedyną niezmienną rzeczą na świecie jest zmiana” – Tao.

Nie wszystkie rewolucyjne zmiany zachodzące w świecie są złe. Era Ryb się kończy, zaczyna się Era Wodnika i już nic nie będzie takie samo jak było! Nie zatrzymasz tego, więc nawet nie próbuj. Zamiast tego inteligentnie się dostosuj do nowej rzeczywistości.


Współczujesz „uchodźcom”?

Pewnego razu stary rolnik znalazł na swym polu umierającą kobrę. Widząc cierpienie kobry, rolnik pełen był współczucia. Podniósł węża i zaniósł do domu. Nakarmił go tam ciepłym mlekiem, owinął w miękki koc i, pełen miłości, położył obok siebie w łóżku i zasnął. Następnego ranka – nie żył. Dlaczego został zabity? Ponieważ wykazał jedynie współczucie a nie mądrość. Jeśli dotkniesz kobry, ugryzie cię. Jeżeli znajdziesz sposób, aby pomoc kobrze nie podnosząc jej, znalazłeś równowagę miedzy współczuciem a mądrością.

Sprawdź hasło Integralność terytorialna

Każdy, kto chce przekroczyć granicę naszego państwa ma obowiązek stawić się na legalnym przejściu granicznym, z dowodem osobistym, paszportem i wizą. Musimy wiedzieć kogo wpuszczamy na teren Polski. Koniecznie musimy sprawdzić, czy przybywający nie są poszukiwani listem gończym lub oskarżeni o kradzież, gwałt, morderstwo lub inne przestępstwa.


Instrukcja używania w komentarzach znaczników html:

Jeśli cytujesz czyjąś wypowiedź piszesz:

<blockquote>tekst który chcesz zacytować</blockquote>

Jeśli chcesz pogrubić tekst piszesz:

<strong>tekst który chcesz pogrubić</strong>
lub <b>tekst</b>

jeśli chcesz uzyskać pochylenie tekstu:

<em>tekst który chcesz pochylić</em>
lub <i>tekst</i>

14 780 komentarzy do “HYDE PARK 2, czyli miejsce do rozmów na (prawie) wszystkie tematy

  1. Mam pytanie: śniła mi się zmarła babcia, ale jej oczy były czarne w tym śnie. Co oznaczają czarne oczy osoby zmarłej w śnie?

  2. @ dariamade: ja nie mam pojęcia, ale kilka razy słyszałam od ludzi o takich snach, więc to się chyba zdarza często. Ale może ktoś tu zna się na snach?

  3. @ MK: zimni ogrodnicy w czerwcu i lipcu? Ostatnio (czyżby tylko w moim regionie?) te miesiące są lodowate i to już od co najmniej 10 lat. Nigdy dotąd nie chodziłam w kurtce przez cały czerwiec i lipiec i nigdy w lipcu w nocy nie widziałam na termometrze 8 stopni. Czerwiec i lipiec to zawsze były miesiące, kiedy występowały tropikalne noce, kiedy temperatura w nocy nie spada poniżej 20 stopni i jest tak gorąco, że nie można zasnąć. To, że jest tak zimno nie jest normalne. Przed chwilą moja kocica wpadła do pokoju i uwaliła się na mnie, ewidentnie, żeby się ogrzać. Była na spacerze i strasznie zmarzła, była cała zimna i śmierdziała dymem węglowym. Pobiegłam zamknąć balkon i poczułam, że wszyscy palą w piecach, bo śmierdzi nieziemsko. A właśnie mamy mityczny 15 maja, kiedy to rzekomo przymrozki nam już nie grożą.

  4. Niby nie ma ostrej zimy, ale wiosny też nie było. Moim zdaniem to wszystko jest sztuczna zmiana klimatu, jakby zmieniano program.

  5. Klimat się zmienia ale akurat w połowie maja zawsze było ochłodzenie, z dzieciństwa to nawet przymrozki pamiętam.
    Mama nigdy nie wystawiała pelargonii przed 15 maja, bo lubiły zmarznąć.
    W tym roku u mnie pelargonie stoją na dworze już od prawie miesiąca i nic im nie jest… niektóre nawet już kwitną.

    Co do domów w Eurokołchozie, to ja bym była ostrożna, jeszcze do nie dawna we Włoszech był taki terror, że bez ‚koda’ QR nawet na wyciąg narciarski na świeżym powietrzu nie wpuścili ( np. tu relacja : https://www.youtube.com/watch?v=uV_zSoHgF_w), a znajomy z Austrii żeby wyjść z domu musiał sobie robić teścik – tak, że ja dziękuję za takie „atrakcje”.
    … i jeśli już to celowałabym w jakieś mniej oplecione mackami globalistów państwo typu np. Albania …

  6. Ja trochę z innej beczki ale też nawiążę do tematu. Mnie mocno wkurza, wręcz stawia na sztorc brak kompetencji i nieuczciwość Polaków. Może to kwestia tego, co podświadomie przyciągam, a może i czegoś jeszcze ale mam tutaj spore problemy, aby dogadać się pod tym względem z innymi ludźmi. Przytrafia mi się mnóstwo sytuacji, kiedy spotykam się albo z niekompetencją z czyjejś strony albo z jakimś rodzajem nieuczciwości. Na całe szczęście umiem dopiąć swego i zmusić niejako drugą stronę do wywiązania się z określonych zobowiązań ale jest to męczące i potrafi mocno zaniżyć energetykę. Ilość cwaniactwa i krętactwa, podejścia na zasadzie ,,należy mi się” lub ,,to zrobi się później”, tego olewactwa wprawia mnie w nastrój bojowy, chcialbym tych ludzi wręcz zmusić do tego, aby zaczęli przestrzegać pewnych norm bo inaczej to będzie koniec definitywny. Z kolei mając do czynienia niemal na co dzień w pracy z ludźmi choćby z krajów Europy Zachodniej widzę kolosalną różnicę tutaj – niemal nie zdarza mi się mieć tego typu problemów.

    A teraz nawiązanie. O ile jeszcze przed pandemią myślałem o tym, aby wyjechać (obstawiałem UK bo znam bardzo dobrze angielski, względnie Irlandię), to teraz raczej już tam nigdy nie pojadę, może turystycznie ale to też staje pod znakiem zapytania (jeśli już, wolałbym kraje południowe, ciekawsza historia, piękny klimat śródziemnomorski, mentalność zbliżona do polskiej w jakimś stopniu nawet miejscami). Mam kolegę, on jest bardzo pro-unijny, nieraz zdarza nam się prowadzić dysputy na tematy związane z tym, co się obecnie dzieje. I chyba powoli zbliża się kres naszej znajomości bo zaczynam mieć dość bycia nazywanym Korwinistą tylko dlatego, że ripostuję jego wywody dotyczące idealizacji świata zachodniego. On pochodzi z rodziny lekarzy (jego mama to ceniony psychiatra kliniczny, ojciec ceniony dziennikarz), ale jest on tak zapatrzony ślepo w to, co tam jest, że jakakolwiek wzmianka na temat tego, że być może wcale Zachód nie jest taki cacy wywołuje u niego potok argumentów, które coraz bardziej godzą w moje imię i czasami mam mu ochotę powiedzieć jedno słowo na s…. ale staram się nie dać wyprowadzić z równowagi. Zastanawia mnie, skąd wśród Polaków taka silna polaryzacja, z jednej strony bardzo dużo ortodoksów, którzy gotowi sa zabić za samo krzywe spojrzenie, z drugiej mnóstwo oszołomów typu Unia jest wielka, szczepmy się, korporacjonizm to mit wymyślony przez Putina (serio, ten kolega ostatnio zripostował moje wywody na temat zdrowego żywienia  się, że to jest rosyjska propaganda i że w Skandynawii żyje się najzdrowiej na świecie – puściłem to mimo uszu). Jednym słowem żyje mi się tutaj coraz gorzej. Nie moja mentalność zupełnie. Jak miałbym wybierać, to z krajów europejskich zostają albo Czechy/Słowacja albo może Bałkany.

  7. Piotr ja mam zupełnie odwrotne doświadczenia z sumiennością. Załatwiałeś kiedyś coś z włochami ? a hiszpanami? oni to mają wyrąbane na terminowość. Sądzę, że to Twoje nastawienie i podświadomy program o polakach daje taki efekt. Masz tego co oczekujesz.

    Tak dla zobrazowania, pracuję z wykonawcami w budowlance. Jak mam inwestora, który z góry nie zakłada, że przyjdą ” partacze”, że na pewno się spóźnią, ukradną, to jestem pewna, że będzie miał takie przygody. Jak rozmawiam z kimś kto nie zakłada termiu na wczoraj, nie szuka dziury w całym przed rozpoczęciem prac, to inwestycja jak marzenie, wszystko gładko.

    Twoja presja myślowa przynosi efekty, proponuję to wykorzystać na pozytywne rzeczy, bo widać , że masz potencjał.

  8. hejka,
    poradźcie jak uporać się z kandydozą? Niestety wywala mi problemy od tej ginekologicznej strony, że tak to ujmę. Nie daję rady ze słodyczami, mam takie ciągoty do cukru… Dzisiaj spróbowałam wypić zgaszoną wrzątkiem sodę, może przez jakiś czas tak podziałam, zobaczę czy to coś pomoże. Może ktoś z Was ma jednak sprawdzone metody/ sposób odżywiania (spróbuję słodycze zamienić na domowe, słodzone stewią, może jakoś dam radę…)

  9. Aneta, pewnie masz sporo racji, może kiedyś coś mi się nie spodobało i tak się ukształtowało moje podejście do tyxh spraw. Jak to można skutecznie zmienić? Mieszkam na tzw. ścianie wschodniej gdzie ludzie sa troszkę jakby inni od Zachodu – tutaj bardziej rolę odgrywa tradycja i takie leniwe życie niż dążenie do czegoś większego. Jest to fajen bo żyje się tutaj spokojnie ale też ciężko jest wymagać od ludzi jakby, tak to obserwuję.

  10. Piotrek w
    Mierzi cię wschodnia siermiężność, maży ci się ” wielki świat” przeprowadź się do „warszawki”. Będziesz miał zachód pełną gębą, łącznie ze szprycami w przepisowym terminie.. a za napalenie w kominku pewnie wkrótce na darmowy wikt cię wyślą…. Śmiało, wszystko przed tobą.

  11. Moim zdaniem, kandydoza jest spowodowana przerostem drożdżaków we florze jelitowej… przy nadmiarze izolatów w diecie (oczyszczona maka, cukier itd) drożdżaki się mnożą i ich nadmiar przenika do dróg rodnych i robią kłopoty. Drożdżaki trzeba zagłodzić, np. postem Dąbrowskiej, przywrócić prawidłowa florę i będzie po problemie.

    Ja odkąd poszczę nie mam żadnych tego typu problemów a mogę jeść jeśli zachce cukier, białą mąkę, pić piwo, wino itp po których kiedyś zaraz wyłaziły problemy, a ginekolog powiedział, że powinnam się przyzwyczaić i jedyne do zapisywał to antybiotyki hmmm.
    PS Do tego mam mega odporność i jestem dużo bardziej odporna na zimno – czyli mam swój wewnętrzny ogrzewać -moją florę jelitową 🙂 🙂

  12. aha prawidłową florę przywracamy kiszonkami – kwas buraczany, kapusta kiszona, góry kiszone itd itp po okresie postu można sięgnąć też po przetwory z mleka niepasteryzowanego, kwaśne mleko, chleb na serwatce itd
    Z preparatów gotowych polecam Narnie – ale to oryginalne ukraińskie lub ruskie, polska wersja, po unijnej j kastracji u nas w ogóle nie działała- wychodził zwykły kefir a nie taki glutek jak powinno to wyglądać.

  13. @ MK: człowiek szybko przyzwyczaja się do dobrego… ja już o covidzie zapomniałam. Jednak Polska to dziwny kraj. Wszędzie covid jest, a u nas nie ma!

    Co do pogody – nie pisałam o zimnych ogrodnikach, lecz o wyraźnym ochłodzeniu klimatu w ogóle. Ostatnio były bardzo wielkie chłody w czerwcu i lipcu. Kilka lat temu kaloryfery grzały jeszcze w czercu, bo jak tylko próbowali zakręcić kurek z ciepłą wodą ludzie protestowali i płakali, że marzną. Czegoś takiego to ja nie pamiętam, a żyje dłużej niż ty. W 2018 r. wyraźnie nas podmikrofalowali i był upał od początku kwietnia do końca sierpnia i to było bardzo, ale to bardzo dziwne i nieprawdopodobne. Ale w pozostałych latach lata były niepokojąco chłodne, zwłaszcza noce były zimne.

  14. @ Piotrek: Prawo Przyciągania działa zawsze. Stale coś przyciągasz, ale nie zdajesz sobie sprawy z tego, że to robisz. Jedni przyciągają pecha, inni farta, a jeszcze inni konflikty i niekompetencję / cwaniactwo. PP jest jak Matrix, hehehe, nie widzisz go, a on jest. Przyciągasz to, co masz w sobie. Świat jest lustrem, które odbija twoje wnętrze. Niedawno tu pisałam, że fajnie byłoby mieć magnetofon do nagrywania własnych myśli. Gdybyś sobie odtworzył to, o czym nieświadomie i permanentnie myślisz to byś się co najmniej zdziwił, a może nawet przestraszył. Ja to dostrzegłam w momencie, kiedy wreszcie nauczyłam się śledzić swoje stany emocjonalne, bo to one są miernikiem tego, co masz w głowie. Jeśli czujesz się wkurzony przyciągasz jeszcze więcej powodów do wkurzenia. Jeśli czujesz, że ludzie są do dupy to takich właśnie ludzi przyciągasz. Abraham stale powtarzają, że nie jesteś stworzony do tego, żeby naprawiać świat i ludzi. Niech oni będą tacy jacy są, bo to ich sprawa, a ty przestań przyciągać niekompetentnych i zacznij przyciągać kompetentnych. To brzmi prosto, ale jest trudne, bo przyzwyczajenie jest naszą drugą naturą. Nie jest łatwo zmienić wieloletnie nawyki. Trzeba to robić bardzo uważnie i przełamywać swoje lenistwo, które mówi: „ej tam, nie przesadzaj z tym pilnowaniem się, to jakieś wariactwo” albo jak Scarlett O’Hara: „Pomyślę o tym jutro”. Nie ma jutro! Jest tylko tu i teraz i jest robota do zrobienia, bo jak nie zrobisz teraz, zaraz, natychmiast to nic się nie zmieni.

  15. @ eee: spróbuj srebra koloidalnego, ale uważnie przeczytaj co i jak, bo ostatnio zakazano srebra o dużej skuteczności. Wiadomo, Codex Alimentarius. Nie wolno robić konkurencji pigularzom. Jest książeczka lekarza Wojciecha Gziuta o leczeniu srebrem. Jeśli nie znajdziesz to wrzucę na DropBox.

    Ten mleczny preparat, który poleca MK nazywa się Narine i to jest armeńskie, ale w Rosji to stosują i stamtąd sie sprowadza.

  16. I jeszcze taka mała rada, jak się pozbyć złych nawyków w przyciąganiu: czytać codziennie Hicksów! Albo słuchać ich książek na YT (czytają Marek i Jarkos). Codziennie! Nie trzeba na to poświęcać wielu godzin, chyba że ktoś ma tragiczną sytuację życiową. W takim przypadku potrzebna jest dawka uderzeniowa. Jak w antybiotykoterapii! A jeśli sytuacja jest nienajgorsza, to trzeba stosować dawkę przypominającą, żeby po prostu nie zapomnieć jak trzeba myśleć.

  17. Dziękuję Wam. Post Dąbrowskiej jest super, parę razy robiłam, ale teraz nie mam na niego siły, wykonczylabym się psychicznie. Ogólnie jem bardzo zdrowo, tylko niestety co dzień jem też słodycze, bo mam straszne chcice. Spróbuję porobić desery z chia słodzone ksylitolem i zobaczę czy to zaspokoi mój głód na słodkie. Astromario, jeśli możesz to wrzuć proszę tę książkę o srebrze chętnie poczytam. Poza tym mam torbiel endometrialna, która sobie zrobiłam wskutek silnych emocji, miała wielkość 7.5cm, przez ostatni rok chodziłam na różne terapie, m.in. akupunkturę i osteopatię, ale najważniejsze rzeczy pouwalnialam robiąc EFT. Obecnie torbiel na 4cm, zmniejszyła się, ale szczerze to mam ochotę iść i ją wyciąć. Waham się jeszcze no i chcę jeszcze Candide zagłodzić przed….

  18. Ochota na słodkie to może być objaw braku pierwiastków, na przykław chromu.
    Kojarzy mi się artykuł w Nexusie parę lat temu, teraz niestety nie znajde, starsze egzemplarze mam w prywatnym archiwum, dużo kopania.

  19. Kiedyś kupiłam srebro od dziewczyny, która sama je robiła. Brała chyba z 20zl za litrową butelkę. Można poszukać, są ludzie którzy to srebro sami robią.

  20. @ Piotrek W.: jeszcze mi coś przyszło na myśl. Ty też masz dużo stereotypów jeśli chodzi o ocenę Polaków. Napisałeś, że u nas nie ma etosu pracy i że Polacy są niekompetentni i że „to zrobi się później”. Powiem ci, że ja też miałam takie stereotypy w głowie, bo Polska jest pod okupacją (IV Rzeszy Niemieckiej, zwanej UE), a okupant nie chce, żeby ludzie odkryli, że nas okrada, doprowadza do biedy i że ktoś robi nam tu wielki burdel skłócając naród. Na zasadzie „łapać złodzieja” okupant nam wmawia, że jest bałagan i bieda, bo my sami nie potrafimy rządzić krajem, bo jesteśmy niekompetentnymi bałaganiarzami, bumelantami, złodziejami i brudasami. Kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą. My sami zaczynamy w to wierzyć i sami siebie opluwamy.

    Wiesz, jak ja się wyleczyłam z tej pogardy dla własnego kraju i narodu?

    Coś mi odbiło i zaczęłam namiętnie oglądać filmiki robione przez obcokrajowców, którzy osiedlili się w Polsce. Szczęka mi opadła, jak zaczęłam słuchać zachwytów nad tym, jaki mamy piękny i zadbany kraj, jacy wspaniali są tu ludzie, jacy cywilizowani, kompetentni, uporządkowani, obowiązkowi, terminowi ach i och! W Polsce osiedlają się Amerykanie, bo jak tu przyjechali uznali, że USA to kraj okropny i niebezpieczny. Ale najbardziej zdumiałam się widząc starszego Francuza, który piał z zachwytu i powiedział, że się tu przeprowadza! Nawet już mówił po polsku, chociaż trochę kiepsko. Francuzi mają silny znak Lwa, więc są, jak to Lwy, zakochani w sobie, wręcz szowinistyczni i pełni poczucia wyższości wobec innych narodów. Ale wielu Francuzów jakoś dziwnie zakochuje się w Polsce! Polską i Polakami zachwycają się zarówno ludzie z Zachodu jak i ze Wschodu. O dziwo nawet Rosjanie!

    To mi otworzyło oczy na to, że nie mam pojęcia co mam! Cudze chwalicie, swojego nie znacie!

    A na tym południu, które tak ci się podoba to etosu pracy nie ma wcale! Obowiązkowość i terminowość? Zapomnij! Tam jest to słynne „maniana!” Tam jest gorąco i nikomu nic się nie chce. Ta dziewczyna z Sycylii, którą tu wrzucałam mówi o tym bardzo dobitnie. Jeśli chcesz się tu osiedlić to nie licz na to, że ktoś ci zrobi terminowo remont. Albo cokolwiek. O tym też można się dowiedzieć z YT z relacji Polaków mieszkających w ciepłych krajach europejskich. Majstrowie obiecują, przysięgają, że od jutra biorą się do roboty, mija miesiąc albo dłużej i nie wiadomo gdzie oni są i kiedy się zjawią. W Polsce takiego czegoś zdecydowanie nie ma!

  21. Srebro koloidalne można kupić od kogoś z Facebooka. Są grupy, gdzie ludzie sobie wzajemnie pomagają.

    A ochotę na słodkie wywołują drożdże i grzyby. One wytwarzają substancję podobną do insuliny, żeby człowiek czuł, że spadł mu cukier i żeby się najadł słodkiego. To cwaniaki są!!!

  22. Hejka, niby o tym wiem…a podświadomość swoje :0. Ale chyba też zaczynam kumać, skąd to się bierze i wydaje mi się, że trzeba chyba trochę zmienić środowisko. Wspomniałem o tym moim koledze, co tak zaciekle broni Unii, wcześniej obracałem się sporo w otoczeniu takich osób ale plandemia otworzyła mi oczy i znajomości zaczęły się sypać. Wygląda na to, że stare odchodzi a nowe chce przyjść. Trzeba będzie zmienić sposób patrzenia na Polskę :).

    Co do Południa to wiem o tym, ja tam chciałem pojechać turystycznie, życ raczej nie.

  23. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Plandemia otworzyła oczy wielu! I myślę, że będzie ich jeszcze więcej. Niedługo nawet media głównego ścieku zaczną pisać o przekrętach. Już widziałam artykuły o tym, że lekarze zarobili fortunę! Ludzie nie lubią nieuczciwego bogacenia się, więc jak to przeczytają to oczy się otworzą nawet tym, którzy wierzyli w covida i szczepienia.

    Jeszcze jest jedna osoba, która pokazała mi prawdę historyczną o Polsce. To doktor Ewa Kurek, historyk, badająca relacje polsko-żydowskie. Grzebiąc w tym temacie trafiła na inne wątki z dawnych czasów. Odkryła, że w Polsce zawsze mieliśmy prawdziwą kulturę, a dupki z Zachodu tworzą tylko iluzję swojej wyższości nad nami. To oni byli zacofani cywilizacyjnie, to u nich był brud i głód. Tam mieli fale dosłownie śmiertelnego głodu, kiedy ludzie umierali na ulicach. A u nas zawsze było czysto, zasobnie i wesoło. Jeśli nie znasz, to posłuchaj jej wykładów.

  24. PS. lekarze pobudowali sobie wielkie i bogate domy i kupili super samochody. Moja koleżanka, która pracuje w służbie zdrowia powiedziała, że jedna lekarka przyjeżdża do pracy jakimś niesamowicie wypasionym samochodem i bezczelnie kłuje w oczy swoim bogactwem. To ludzi wkurza. Może to da im do myślenia?

Nie mam żadnego wpływu na to, że komentarze stałych bywalców bloga lądują w moderacji! Proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.