O blogu

Ponieważ wielokrotnie zaliczyłam tu inwazję namolnych, wręcz agresywnych misjonarzy, zarówno religijnych jak i ateistyczno-racjonalistycznych, próbujących nawrócić mnie na chrześcijaństwo lub scjentyzm, i ponieważ ta sytuacja powtarza się cyklicznie, a co jeszcze gorsze, chrześcijanie wyzywają mi od ateistek, a ateiści od moherowych beretów, poczułam się zmuszona umieścić tu jasną informację o czym jest ten blog.
Nie obchodzi mnie kto w co (nie)wierzy, bo to nie moja sprawa. Nie narzucam nikomu swoich przekonań, nie łażę po cudzych blogach i nikogo nie nawracam i tego samego oczekuję od innych! To nie Twoja sprawa w co ja (nie)wierzę, więc nie próbuj mnie nawracać na swoje przekonania!

Ten blog jest strefą wolności intelektualnej i duchowej, do której nie ma wstępu żaden ortodoks, dogmatyk ani fanatyczny wyznawca dowolnego światopoglądu, przekonany że ma prawo czegoś zakazać lub coś narzucić bliźnim, ponieważ wypowiada się w imieniu jakiegoś nieomylnego i wszystkowiedzącego bóstwa lub nieomylnej i wszystkowiedzącej nauki!!! [Przeciwieństwa są tym samym – przedstawicielom tych obu pozornie przeciwstawnych filozofii wydaje się, że są w posiadaniu wiedzy ostatecznej].

To jest blog dla wyjątkowych i bardzo nielicznych osób, które były wystarczająco mądre, żeby wyzwolić się z wszelkich przesądów, zarówno religijnych, jak i materialistycznych.

Ten blog jest niezgodny z nauką Kościoła i naukami wszelkich religii (w tym oczywiście new age).

Ten blog jest niezgodny z nauką / scjentyzmem / ateizmem / racjonalizmem / światopoglądowym materializmem.

Wsadźcie sobie swoje nauki w ….. i nie narzucajcie ich tym, którzy nie życzą sobie w nie wierzyć!

To jest miejsce dla niezależnie myślących LUDZI, a nie dla stadnych owieczek potrzebujących pasterza, osobników ze światopoglądowymi klapkami na oczach ani lemingów otumanionych medialną propagandą.
Nie znajdziesz tu publicystyki ani prawicowej ani lewicowej (chociaż z ręką na sercu muszę się przyznać, że częściej cytuję portale prawicowe niż lewicowe, które są totalnie załgane i antypolskie). To jest miejsce neutralne światopoglądowo i niezależne duchowo.

Chociaż z niczym nie walczę i niczego nie zwalczam uprzedzam, że:

Musisz się liczyć z tym, że jeśli jesteś katolikiem lub wyznawcą dowolnej religii twoje uczucia religijne mogą zostać w tym blogu urażone!
Musisz się liczyć z tym, że jeśli jesteś ateistą / racjonalistą twoje uczucia ateistyczne również mogą zostać urażone!

Jeśli jesteś tzw. racjonalistą i wierzysz w rozum zostaniesz w tym blogu bezlitośnie wyszydzony, a autorka udowodni, że jesteś osobnikiem fanatycznie wierzącym i kompletnie niemyślącym, czyli owcą pasioną przez guru ogłupiającej sekty i niczym się nie różnisz od owcy parafialnej (kierunek jest ten sam, jedynie zwrot przeciwny).

Ortodoks religijny i ortodoks sceptyczno-racjonalistyczno-ateistyczny są identyczni w swoim fanatyzmie i dogmatycznym zaślepieniu, na co dowodem jest fakt, że zarówno ten pierwszy jak i ten drugi potępiają i zakazują tego samego, „bo to jest niezgodne z nauką” / „bo to jest niezgodne z nauką Kościoła”. Nie robią tego dlatego, że tak myślą, lecz dlatego, że taki światopogląd wbito im do łbów w kościele lub na uczelni. I nie ma tu żadnego znaczenia, czy dana rzecz jest, czy nie jest potwierdzona dowodami naukowymi ani czy KRK jako taki czegoś zabrania! Jest mnóstwo doskonale przeprowadzonych prac naukowych dowodzących skuteczności homeopatii (np. tu i tu), ani fakt, że wielu księży uznaje tę metodę leczenia za dobrą i dozwoloną (np. watykański egzorcysta o. Gabriele Amorth), ale ortodoksów to nie przekonuje. Oni zanegują każdy dowód, bo są ludźmi żarliwej wiary (to się nazywa scientyzm!), a nie wiedzy.

Ci ortodoksi nie myślą, oni jedynie myślą, że myślą.
Wyzwoleniem z religii nie jest ateizm.
Wyzwoleniem z ateizmu nie jest religia.
To tylko przeskok z deszczu pod rynnę. Przechodząc z jednego stada do innego nigdy nie przestaniesz być stadną, pasioną przez pastucha i psy pasterskie owcą. Żeby stać się człowiekiem musisz opuścić wszystkie stada!

Należąc do dowolnego stada (nieważne czy religijnego czy ateistycznego) jesteście sterowani przez niewidzialne dla was siły, których celem jest odwiedzenie ludzkości od prawdy duchowej, prawdziwej nauki oraz zdrowia i szczęścia. Jesteście bezmyślnym narzędziem w rękach tych mrocznych, przeciwnych ludzkości sił, które utrzymują nasz gatunek w permanentnym stanie ciemnoty, cierpienia i chorób.

Wszystkie religie, systemy polityczno-społeczne („-izmy”), oficjalnie przyjęte światopoglądy (katolicyzm, protestantyzm, komunizm, ateizm, racjonalizm naukowy (scientyzm), anty/rasizm, anty/faszyzm, feminizm, genderyzm itp.) są oszustwem i systemem wierzeń dla ogłupionych lemingów. Nauka i medycyna „oparta na dowodach” również są oszustwem, ponieważ wszystkie te „dowody” są funta kłaków warte! Jeśli medycyna twierdzi, że w zasadzie wszystkie choroby są nieuleczalne, a rolą lekarza jest jedynie nieść ulgę w cierpieniu, jeśli na onkologii umiera 98% pacjentów, a po pięciu latach od zakończenia terapii umiera większość tych, którzy jakimś cudem zdołali przeżyć to pseudo-leczenie, to gdzie są dowody naukowe na skuteczność tych działań? Medycyna naturalna twierdzi coś wręcz przeciwnego: że każdą chorobę można wyleczyć, ale po pierwsze należy ustalić PRZYCZYNĘ choroby (bo bez usunięcia przyczyny wszystkie działania będą nieskuteczne), a po drugie pacjent musi wziąć na siebie pełną odpowiedzialność zarówno za swoją chorobę (musi odkryć, w jaki sposób się do jej powstania przyczynił) jak i za swój powrót do zdrowia, zmieniając radykalnie styl myślenia, życia i odżywiania. Są liczne i bardzo spektakularne dowody na skuteczność takiego podejścia (sprawdź np. tag „Nieuleczalni„)!

Kościół oferuje ludziom fałszywą duchowość i odciąga ich od Boga: najpierw uczynił obiektem kultu starotestamentowego mściwego i gniewnego demona Jahwe, a kiedy ludzie zaczęli odkrywać oszustwo i odchodzić od Kościoła, zastąpił Boga Jezusem – wszystko, byle tylko nie Bóg!!! Ludziom podstawia się nieskuteczne, a nawet szkodliwe atrapy, byle tylko nie odkryli potęgi świata duchowego.

Nauka to również oszukańczy system wierzeń. Można wręcz odnieść wrażenie, że naukowcy wierzą, że to nauka jest Bogiem-Stwórcą, podczas kiedy jedynie „kradnie” ona patenty prawdziwemu Stwórcy. Nauka niczego nie stworzyła, co najwyżej skonstruowała różne urządzenia korzystając z materiałów i pomysłów (praw fizyki) które stworzyła Kreacja. Nauka nie jest właścicielką (bo nie jest stwórcą) żadnego prawa fizyki, na których opiera się działanie maszyn ani żadnej substancji chemicznej, dzięki której roślina ma działanie lecznicze, lecz plagiatorką, która patentuje i czerpie zyski z czegoś, co do niej nie należy. O ile urząd patentowy zgadza się, że nie wolno patentować genów roślin, zwierząt ani substancji pochodzenia naturalnego (witamin, leków itp.), ponieważ nie są one niczyją własnością intelektualną, o tyle nie ma żadnych problemów z opatentowaniem urządzenia wykorzystującego prawa fizyki. Czy to nie dziwne? Przecież fizyka jest własnością całej ludzkości, na równi z Naturą i nie została stworzona, a jedynie podpatrzona przez fizyków.

System edukacji to w istocie system indoktrynacji.

Celem edukacji nie jest i nigdy nie było tworzenie ludzi światłych i samodzielnie myślących, bo takimi nie da się sterować. Celem edukacji jest jedynie totalne ogłupianie mas (Matura to bzdura) i zamienianie ich w bezwolne, bezmyślne i sterowane stado baranów, które władza będzie przepędzać tam, gdzie potrzebuje. Młodzież jest dosłownie uwięziona w szkole, gdzie bezpowrotnie marnuje długie (i najpiękniejsze) lata życia nie ucząc się kompletnie NICZEGO poza biernością, bezmyślnym powtarzaniem i uległością wobec nauczycieli. Zamiast uczyć się wszystkiego po trochu, a tak naprawdę niczego, dzieciaki mogłyby nauczyć się w szkole wyłącznie czytania, pisania i liczenia oraz (koniecznie) zasad logicznego myślenia i polemizowania z fałszywymi tezami (Trivium), a dalej dokształcać się na własną rękę. Jeśli kogoś edukacja nie interesuje, nich idzie do zawodówki i do pracy. Każdy człowiek spragniony wiedzy sam ją znajdzie i będzie studiował wyłącznie to, co go interesuje, nie tracąc czasu na nic innego. Wszyscy wybitni uczeni, którzy dokonali ważnych odkryć i wynalazków w dawnych czasach byli, według naszych obecnych kryteriów, ludźmi niewykształconymi. W rzeczywistości byli samoukami. System edukacji powinien zapewnić jedynie nauczycieli dla tych, którzy potrzebują konsultacji w jakiejś dziedzinie wiedzy (np. podania listy lektur i wskazania kierunków poszukiwania). Ale taki system nigdy nie zostanie wdrożony, ponieważ społeczeństwo musi być tępe (bezmyślnie wierzące w naukę i religię), bo władza potrzebuje stad bezmyślnych niewolników, a nie ludzi światłych i myślących. Do władzy rwą się jedynie prymitywy, a każdy prymityw panicznie boi się mądrych mas.

To jest blog wolny od politycznej poprawności.

Polityczna poprawność jest zamaskowaną cenzurą i sposobem na zamknięcie ust osobom głoszącym prawdę. Rasizm, seksizm, ageizm, antypolonizm i inne formy zwyczajnego chamstwa, braku kultury i prymitywizmu duchowo-mentalnego należy zwalczać przy pomocy istniejącego prawa, a nie blokowania wolności słowa i zabawy w lukrowane słówka.

Kwestia antysemityzmu

Walka z rzekomym antysemityzmem jest orężem, którego nadużywają syjonistyczni żydzi do zamykania ust osobom, które odkryły i demaskują rolę żydów w zniewalaniu gojów. W rzeczywistości to żydzi są antysemitami, ponieważ mordują przedstawicieli ludów semickich, którymi są Palestyńczycy i Arabowie. Ale ich żadne ustawy o antysemityzmie nie bronią przed prześladowaniami. Skoro antysemityzm, a raczej anty-SYJONIZM jest przestępstwem ściganym prawnie, to  ściganiu i karaniu na identycznych zasadach musi podlegać antypolonizm, antypalestynizm, rusofobia i każdy inny anty-„narodowizm”, jaki istnieje – ale tak nie jest! Wszystkie nacjonalizmy są potępiane i bezwzględnie zwalczane, ale jawnie rasistowski ultranacjonalizm żydowski, nawet skrajny i zbrodniczy, jest dozwolony i gloryfikowany. Dlaczego? A dlatego, że w tym zwierzęcym folwarku są równi (goje) i równiejsi (żydzi). W tym blogu równiejsi nie mają żadnych przywilejów, a moralność Kalego nie będzie tolerowana!

W blogu nigdy nie używam słowa „kontrowersyjny / kontrowersyjna / kontrowersyjne”.

Prawda nigdy nie jest kontrowersyjna, ponieważ albo coś jest prawdą albo gówno-prawdą czyli KŁAMSTWEM (półprawdy to kłamstwa). Wszystko, co jest określane jako kontrowersyjne jest ordynarną próbą zdyskredytowania, zafałszowania lub ukrycia prawdy niewygodnej dla rządzącej światem kliki. Przykładem takich rzekomych kontrowersji jest leczenie raka, szczepienia, ekonomia, polityka, spisek rządzący światem itp. Rak jest uleczalny, szczepionki są szkodliwe, a światem rządzi spisek banksterów – to są fakty, a nie kontrowersyjne teorie.

Spiski nazywam spiskami, a nie teoriami.

Teorie nie posługują się skrytobójstwem ani nie przejmują potajemnie władzy nad światem wprowadzając rząd światowy. Robią to spiskowcy. To nie teoria podpaliła Rzym, lecz Neron, to nie teoria podpaliła Reichstag, lecz, jak zeznało kilku zbrodniarzy wojennych na procesie Norymberskim, spiskiem, w wyniku którego został podpalony Reichstag, ponad wszelką wątpliwość kierował sam Herman Göring, to nie teoria wywołała I i II wojnę światową i wyniosła Hitlera do władzy, nie teoria wywołała rewolucję bolszewicką, lecz dokonał tego spisek banksterów z Wall Street. To nie teoria zabiła prezydenta Kennedy’ego, lecz spisek banksterów z FED! To nie teoria dokonuje inwazji na wszystkie kraje posiadające ropę naftową, diamenty i surowce naturalne, lecz izraelsko-amerykańskie korporacje! To nie teoria przerzuciła zbrodniarzy hitlerowskich do Ameryki Południowej, lecz Watykan i rząd USA, to nie teorie dokonują zamachów terrorystycznych na całym świecie, lecz są to spiski służb specjalnych przeprowadzających akcje pod fałszywą flagą. Celem tego terroru jest doprowadzenie do tak wielkiego chaosu i przerażenia, żeby społeczeństwo samo domagało się rządów silnej ręki i zaprowadzenia dyktatury pod wodzą rządu światowego. [Najbardziej spektakularne przykłady operacji typu „fałszywa flaga”]

Ten blog nazywa się „Jestem za, a nawet przeciw” ponieważ czasem jestem za, a czasem przeciw. Zwykle jednak jestem zupełnie gdzie indziej niż masy.

Czasem zgadzam się z prawicą, czasem z lewicą, czasem z religią, czasem z ateizmem, ale nigdy nie zgadzam się w pełni z żadnym gotowcem światopoglądowym. Jestem jak dziecko, które wyjada bakalie z ciasta.

Darwinizm, sitchinizm i WingMakers wkładam do tego samego worka teorii wyssanych z brudnego palca. Nie ma absolutnie żadnych dowodów ani na teorię ewolucji ani na nasze pochodzenie od niewolnika stworzonego przez kosmitów. Wszystkie te teorie zostały stworzone na zamówienie Iluminatów, których celem było upodlenie ludzkości.

Nie zamierzam tu powielać wiele razy już przeżutej i wyplutej przez innych papki naukowej / religijnej / filozoficznej / ateistycznej / racjonalistycznej / dowolnej innej, ani powtarzać wyuczonych w uczelni / kościele / partii politycznej /… cudzych myśli.

Nie jestem kopiarką do powielania cudzych odkryć, myśli ani poglądów ani tubą do głoszenia oficjalnie obowiązującego (dowolnego) światopoglądu. W tym blogu zachęcam do samodzielnego myślenia, do ufania swojej intuicji i rozumowi oraz do odwagi bycia sobą, nawet za cenę odrzucenia przez tzw. „wszystkich”.

Czasem nabijam się tu z ludzi religijnych, a czasem z ateistów, ale to nie znaczy, że z czymkolwiek walczę lub cokolwiek zwalczam!

Nie zwalczam niczego ponieważ zgodnie z tytułem bloga JESTEM ZA, A NAWET PRZECIW!!! Żyj i daj żyć innym. Zapomnij o zwalczaniu czegokolwiek, żebyś i ty nie został zwalczony!

Niczego, co istnieje na tej planecie nie da się zwalczyć. Mimo setek lat zmagań i heroicznej walki nie zwalczono zła, głodu, chorób, wojen, analfabetyzmu ani żadnej innej plagi!

Zarówno religia, jak i nauka są tylko narzędziami na ścieżce poznania. Tylko od Ciebie, czytelniku zależy, jak je wykorzystasz w swoim rozwoju. Zarówno religia (a raczej wiara w Boga), jak i nauka mogą stać się błogosławieństwem lub przeciwnie, mogą się stać siedliskiem niebezpiecznego fanatyzmu, nietolerancji i totalitarnej kontroli społeczeństwa. Jeśli wierzysz, że ze strony nauki nic ci nie grozi, to znaczy, że tkwisz w iluzji po same uszy – nauka w rękach tyranii jest wyjątkowo niebezpiecznym narzędziem. Przykładem naukowego „postępu” jest GMO, które jest bronią biologiczną. Oparte na nauce szczepienia powodują autyzm i choroby przewlekłe, bo autystycznym ludem łatwiej rządzić, a na leczeniu chorób bardzo dobrze się zarabia. Elektroniczne naukowe gadżety zniewolą cię skuteczniej niż religijne pranie mózgu.

Świat nie jest czarno-biały i dwuwymiarowy, świat jest kolorowy i wielowymiarowy, a wszystkie przeciwieństwa są w istocie tym samym. Chcesz wiedzieć czym? Bezrozumnym fanatyzmem! Jeśli widzisz tylko jedną stronę medalu (religijną lub ateistyczną), to znaczy, że masz czynną tylko jedną połowę mózgu. A co z drugą? Zamarła? Zanikła z powodu nieużywania?

——————————————

Gorąco zachęcam do obejrzenia tych dwóch filmów, które pokazują, jak bardzo ludzie boją się zachowywać inaczej niż tłum i mówić prawdę, gdy inni jej nie potwierdzają:

Jeśli nie wiesz, co sądzić o danej informacji przede wszystkim zadaj sobie pytanie: kto na tym korzysta? i skrupulatnie przeanalizuj wyniki poszukiwań. I co najważniejsze: nigdy nie oszukuj się myślą, że skoro większość w coś nie wierzy lub czegoś nie wie, to znaczy, że nie ma zagrożenia. Pewne przerażające fakty leżą na wierzchu, lecz są tak przerażające, że ludzie nie chcą o nich wiedzieć. Jak powiedział zacytowany przeze mnie na stronie głównej bloga Marshall McLuhan, medialny ‚guru’: „Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej”.

I przede wszystkim uważaj, kto oferuje Ci ratunek. Ten świat jest iluzją w iluzji, może się więc okazać, że ten, kogo uważasz za przyjaciela jest wrogiem, a ten, kogo bierzesz za wroga jest przyjacielem. Korzystając z oferty „zbawienia” możesz wpaść w śmiertelną pułapkę. Idąc za prawdą możesz skończyć jak jeden z tych szczurów, które dały się zwieść fleciście z Hameln.

„”

62 myśli nt. „O blogu

  1. Ciekawy Blog trafilam tutaj szukajac wszystko na temat UCC, Strawman Metryki urodzenia jestem chyba byl link w polskiej grupie FB „zakazana wiedza i prawo morskie” Dieki tobie i Pietrasowi za Informacje. Przy tej okazji chcialam sie dowiedziec od Pietrasa ktory mieszka w UK co on sadzi o WeRe Bank i Peter of England.. Fajnie to wszystko brzmi ale cos mie sie wydaje, ze to kontrolowany basen dla tych co chca byc wolni moze sie myle. Pozdrawiam🙂

  2. Dzięki🙂 jeśli chcesz zadać pytanie Piotrasowi, to raczej w „Przekręcie wszechczasów”, bo on tam zagląda i komentuje.

  3. czesc Beata,

    wiesz co, musze zajrzec na to info i tych ludzi zanim sie wypowiem, slyszalem o Peter ale nie tyle zeby sie wypowiedziec na razie.

    powiem Ci co mysle i doradzam jezeli ktos jest tym w ogole zainteresowany, UCC, to jest wewn material dla systemu. prawda ze ludzie go uzywaja tzw. financial statements i inne dokumenty ale to jest wciaz matrix, czesc naszego wiezienia nic innego. ciekawe info, najlepiej dla mnie wyklada Winston Shrout po ang. ale tylko troche znajdziesz za darmo, glebiej trzeba zaplacic na jego stronie.

    metryka- legal person/strawman to istnieje, poslugujemy sie tym na co dzien, dobrze jest wiedziec na ten temat. ja wszytkich odsylam na poczatek do Deana Clifforda na YT. zablokowali mu kanal, ale otwiera nowy,ponad 50 klipow, ktos kto przerobi to co tam jest, bedzie mial super fundamenty na dalsza droge w swiat iluzji.

    im wiecej sie ucze, tym badziej chce z tego wyjsc, mam juz za soba te momenty wkurzenia, uniesienia i radosci z malych sukcesow-teraz pragne tylko zeby mnie zostawili w spokoju-system mam na mysli. to jest jak bagno, im wiecej w tym siedzisz tym mniej czasu Ci zostaje na to, zeby zbudowac cos innego, cos lepszego, gdzie matrix nie ma dostepu.

    mysle, ze fajnie by bylo zrobic informacje dla Polakow, jakies podstawowe chociaz, bo tam jest tak gleboki sen, ze zanim sie ludzie poucza-bedzie juz za pozno, zamordyzm sie pojawi a wtedy to juz taktyki „freeman” nie beda mialy racji bytu.

    w ogole, mysle ze NWO znacznie przyspieszylo termin realizacji swoich planow za pomoca islamu, wlasnie dlatego, ze coraz wiecej i szybciej ludzie sie budza.

    na koniec- pamietaj zeby miec swoja garde na wszystkie info,nie stawiaj nikogo za wzor- ja ucze sie od roznych ludzi i szczerze polecam Deana-ale tez zdaje sobie sprawe ze nie jest nieomylny i robi bledy. krytyczne myslenie musi byc zawsze na 1 wszym miejscu. ja wczesniej pisalem rozne metody, wysylalem listy, techniki z ksiezyca itp- zeby wrocic do prostoty i tylko pytac, nawet system dal nam furtke:

    kiedy proces sadowy, badz jakakolwiek procedura zwiazana z systemem jest dla nas negatywna-mozemy-doslownie nazwac sie tzw. IDIOT BEFORE THE COURT, gdzie idiota-to nie cymbal, ale ktos prosty, niewyedukowany w prawie, bez wiedzy ignorant ( ta wlasciwa def ignorancji) i poprzez tzw. NOTICE OF MISTAKE zawrocic sad do poczatku, i zaczac wszystko od nowa, zarzadac prostego jezyka i wtedy szanse znacznie rosna, ale to taka ciekawostka tylko.

    podrzucaj jak znajdziesz cos ciekawego. moze kogos to zainteresuje i jakos poleci.

    jak sie zapoznam z tymi ludzmi-to sie odezwe.

    pozdrawiam serdecznie

  4. Dzieki Astromaria za szybka odpowiedz, podoba mi sie twoje podejscie do swiata zapewne dlatego bo widze podobienstwa miedzy naszym spojrzeniem na zycie. Ja znam dobrze niemiecki ale moj angielski nie jest najlepszy szczegolnie odbior sluchowy dlatego jestem wdzieczna blademu mamutowi za tlumaczenia Deana Clifforda i Santosa Bonacci ktorych podziwiam choc inaczej do tematu podchodza . W Niemczech czy raczej w Austrii jest Joe Kreisel czyli Freeman Austria on podchodzi po swojemu bada slownik prawniczy , slowa rozbiera na czynniki pierwsze zeby dojsc do tego co tak naprawde przedstawiaja bo przez slowa jestesmy manipulowani, tak naprawde nie wiemy co mowimy;) a myslimy slowami i przez to przyciagamy nie to co my chcielibysmy ale to co mamy chciec czyli mamy grac jak nas nauczona czyli zamiast snic wlasny sen jestesny w snie kogos innego😀 Widzialas „Inception” wejsc w kogos i zaszczepic mu idee, zeby myslal, ze to jego..wszystlo mozliwe, bo wiekszosc ludzi niewie o tym a jeszcze wiecej nie wierzy w to.. mozna to pozytywnie i negatywnie wytlumaczyc..negatywnie to jakejs pasozyty demony w rodzaju Illuminati, Czarnej arystokracji ..blood line bankierzy.. pozytywna interpretacja to my gramy tutaj teatr i wczesniej wiedzielismy w co sie pakujemy ale ma to jakis sens i jesli wezmiemy to pozytywnie jako wlasny teatr w tym kolektywnym teatrze to mozna na to popatrzec inaczej bez zawziecia jak na nowe przedsiewziecie😀 Tutaj linki z mojej grupy w FB:
    http://porozmawiajmy.tv/zrozum-kim-jestes-i-zacznij-ujarzmiac-matrixa-prawno-bankowego-aleksander-berdowicz/
    http://polskiruchoporu.neon24.pl/post/126937,zaglodzic-papierami-papierowego-wampira
    http://antywindyk.pl/

  5. wlasnie staram sie pojac to pismo ze strony „zlagodzic wampira…” nie bardzo rozumiem musze powiedziec, wlasciwie nic nie rozumiem. nie uwazam sie za super bystrego, ale cos tam kumam-a z tego pisma zupelnie nic. jezeli tak jest, ktos kto otrzyma to pismo a jest typowo mainstreamowym lemingiem-nie bedzie rozumial kompletnie ani slowa. gdzie jest sens tego dokumentu?

    pisanie szablonowych pism, bez zrozumienia robi wielki problem, ja z tego nie czaje nic, bedac sedzia w tej sprawie-wolam tego kto mi to wyslal i prosze o wyjasnienie-potem usiade i poczekam az ten ktos zrobi z siebie kompletnego blazna.

  6. Poczytałem to [pismo] no i też nic nie rozumiem
    Ktoś coś [myslał] i zrobił niedźwiedzią przysługę tym którzy jak błędne owce to napiszą.
    Nie zrozumiałem też nic z tego drugiego ponoć wysłanego listu.
    Tu kłania sie to co Piotras co rusz powtarza – nie wyrywać sie tylko czytac wielokrotnie aż do zrozumienia!
    Współczuje tej osobie tego co sie stanie

  7. Hej Astromaria ja jestem w tej drugiej u Aldony bylam kiedys w tamtej tez ale jak skasowalam moje stare konto bo mialam juz 5000 „przyjaciol” i zobaczylam ze to i tak nie ma sensu wiec zostawilam tylko to konto ktore zrobilam jak mnie FB zablokowal😀 robilam event pokojowy i powysylalam duzo zaproszen😉 Marcin pisal mi ze chce bardziej kontaktow w realu i mysle ze jak wszyscy tez sie zmienil i ma juz troche inne podejscie to swiata niz przed pare lat pisal ze zamiast tylko podawac problemy powinnismy zaczac rozwiazan szukac z czym sie zgadzam FB traktuje jako kontakt z corka, ktora mieszka w Kieloni no i jako inspiracje choc wiem ze znajduje sie w pajeczynie (www czyli nie www to ostatnie w znaczy web czyli pajeczyna powinno byc wwn czyli net na koncu a gdzie Pajak?;) zapewne tam gdzie prowadza wszystkie drogi czyli w Rzymie zobacz Rzym z lotu ptaka wyglada jak Pajak. Jak sie wszystkie symbole przejrzy to robi sie to jeszcze ciekawsze ale to temat woda zapewne znasz Jordana Maxwella ja wiem z innych zrodel bo noj angielski musze jeszcze podszkolic. Pozdrawiam:)

  8. wiecie co ja to dopiero teraz przeczytalam, bo wiele rzeczy z polski tu w Niemczech nie pasuja i ja bym sie juz nie nazwala jakims podmiotem czy osoba a konstytucja z populacja, swiatem naleza do Papieza ( to ich twor) to tez stoi w prawie kanonicznym cale Prawo nalezy do Papieza dlatego nikt nie moze papieza uwiezic ..do niego nalezy tez POPulation, PO ( po niemiecku pupa:D POP-Muzyka popen znaczy po niemiecku koPUlowac:D Po niemiecku jest papiez nazywany nie tylko ojcem swietym ale swiete Siedzenie;) nie znalazlam lepszego tlumaczenia. Pozdrawiam

  9. nie wiem za bardzo jaki jest cel tego pisma, nie rozumiem tresci, chociaz czytam to kilka razy. tu jest przyklad kiedy ktos wpadl w pulapke jezyka matrixa. jezeli ktos ma jakies roszczenia, po prostu zazadac ich prawnej podstawy, na pismie, dac czas, jak nie-to nie ma roszczenia, nie trzeba robic z widel karuzeli.

    a tak na marginesie-zeby zaatakowac roszczenia wynikajace z umowy, np. z bankiem-nie wystarczy odseparowac sie od swojej osoby prawnej ( legal person), bo tak naprawde jestesmy za nia odpowiedzialni przez okres jej uzywania. wyobraz sobie ze siedzimy przy grze monopol, wszyscy jestesmy ludzmi, ale gramy pionkami, na planszy, zgodziwszy sie na wszystkie zadady panujace w tej grze. Ty wurzucasz 5, stajesz swoim pionkiem na moim polu, ja mam tam 4 hotele i mowie ze masz zaplacic mi $$$$-zgodnie z zasadami gry. Ty mi na to-„ja nie jestem tym pionkiem, to ten pionek tam stoi nie ja, a w ogole, to jestem czlowiekiem i nikt nie ma prawa mi rozkazywac”..ok, to wszystko prawda, ale teraz gramy w monopol, zgodziles sie grac, masz monopolowe pieniadze ( ££$$, zl-nie wazne), monopolowe zasady i odpowiadasz za to, ze ten pionek jest przez ciebie animowany na czas gry-tak? to teraz plac mi za postoj na moim polu z 4 hotelami tyle$$$.

    pomysl sobie ze do tej gry w monopol, wlozyles swoje zycie, wlasnosci, wszystko doslownie, i do tego, ten monopol ma swoich slugusow ktorzy pomoga ci dostosowac sie do zasad gry. to po krotce jest system w jakim sie znajdujemy,

    wiec pisanie listow typu-„ja nie jestem korporacja, wiec nie bede oddawac swoich zobowiazan” nie ma racji bytu-to bedzie jakis cud, jak ktos odniesie sukces stosujac te praktyki. nawet jezeli-ze wzlgedu na ignorancje pracownikow systemu-nie jest to metoda na zawsze skuteczna, zapewniam.

    ten problem mozesz ugryzc z innej strony. jezeli ja ciebie oszukalem zebys wzial udzial w tej grze???jezeli nie bylo tzw. full disclosure, czyli wyjasnionych zasad, wszystko wewnatrz jest oszustwem? a na koniec-jezeli to ty jestes zrodlem WSZYSTKICH pieniedzy jakich uzywasz w tej grze, czy ja moge od ciebie zadac czegokolwiek??

    musimy wrocic do podstaw, samego poczatku, zeby jakos sie z tego wydostac.

    pozdrawiam

  10. no to widzę, że są ludzie myślący jeszcze w tym kraju. a myślałem, że jestem sam))))). na razie przejrzałem bardzo pobieżnie Twój blog bo jest tego b. dużo ale ogólnie jestem za na 99%. są małe nieścisłości, z którymi się nie zgadzam ale to mój punkt widzenia a blog Twój więc piszesz tu co Ty chcesz. Natomiast cieszy mnie, że myślisz i namawiasz innych to tego. Pozdrawiam!

  11. O, wreszcie miły komentarz, dziękuję!🙂

    Do tej pory znajdowałam tu niemal wyłącznie obelgi i bluzgi. Owieczki nie potrafią zrzucić kajdan, one je bardzo kochają i bez pasterskiego bata na d… nie wiedzą, że żyją.

W tym blogu komentarze są równie ważne jak teksty na stronie głównej, dlatego bardzo proszę o trzymanie się tematu! Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku. Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj zasady komentowania bloga (patrz strony na górze bloga). Komentarze nie na temat będę kasować, a awanturników banować!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s