Kolejna odsłona odrowej histerii

Aj waj! I znowu mamy w Polsce wielką, urojoną epidemię odry. A tak naprawdę mamy jedynie nieuczciwy marketing szczepionkowy. Ludzie mądrzeją i przestają szczepić dzieci, skutkiem czego dochody ze sprzedaży szczepionek spadają albo właśnie kończy się termin ważności jakiejś serii szczepionek, więc trzeba je skutecznie zareklamować i sprzedać. I to cała prawda o „epidemii”!

Żeby nie powtarzać wciąż tego samego przypomnę jedynie to, o czym już w tym blogu pisałam wiele razy, czyli że:
  • wszyscy są zaszczepieni na odrę, świnkę, ospę wietrzną itp., ale nie wiadomo po co, skoro i tak co roku wybuchają wielkie epidemie odry, świnki czy ospy wietrznej;
  • przez wieki odra była uważana za banalną chorobę wieku dziecięcego przemijającą bez śladu jak katar, ale dziś już nie jest, bo na wciskaniu (niepotrzebnych i nieskutecznych) szczepionek zarabia się miliardy;
  • nie ma żadnych dowodów na istnienie wirusa odry, więc szczepi się dzieci czymś, co tym wirusem nie jest.

Oto, jak traktowano odrę zanim kilku cwaniaków postanowiło zrobić wielki interes na wciskaniu naiwnym szczepionki:

Poznajcie tajemnice nieuczciwego marketingu, w którym wszystkie chwyty są dozwolone

Oto rady twórców serialu „Ranczo” jak szybko i drogo sprzedać ogromne ilości przeterminowanego olejku przeciw meszkom. Śmieszne? W miejsce słowa meszka” wstaw słowo „odra”, a w miejsce słowa „olejek” wstaw słowo „szczepionka”, a przestanie być tak śmiesznie.

Ranczo odc. 57 – Człowiek z Rio

Kilka słów wyjaśnienia w kwestii wirusa odry

Przedmiotem rozprawy było ustalenie, czy wirusolodzy posiadają jakiekolwiek DOWODY na istnienie tego wirusa. I okazało się, że NIE POSIADAJĄ.

No i oczywiście zapraszam do lektury mojej strony o szczepieniach KOCHAJĄCY, OCZYTANY I ZNAJĄCY PRAWO RODZIC NIE SZCZEPI SWOICH DZIECI!!!

17 komentarzy do “Kolejna odsłona odrowej histerii

  1. https://wolnemedia.net/o-epidemii-odry-szczepieniach-i-skrajnym-ataku-tvn/

    ”Media straszą społeczeństwo epidemią odry w Polsce, bo w Pruszkowie zachorowało 17 osób na 60 737 mieszkańców tego miasta!

    Zastanów się – czy coś takiego w ogóle można nazwać EPIDEMIĄ i kto robi z Ciebie idiotę?

    O co chodzi?

    31 grudnia 2018 r. upływa termin ważności do zastosowania szczepionki przeciw odrze, śwince i różyczce.

    Są w magazynach i jeśli nie będą zużyte, muszą ulec utylizacji.

    Dlatego media sprzyjające koncernom farmaceutycznym rozpętały histerię odrową.

    Rozmowa z Jerzym Ziębą. Najciekawsze informacje po 30 minucie. Szczepionki MMR przeciwko odrze, śwince i różyczce są zanieczyszczone groźnym wirusem.”

    mamy odpowiedz !!!

  2. Wyjątkowa ściema to rzekoma epidemia w Czechach co to niby wojsko miało zapobiegać jej rozprzestrzenianiu. W sumie temat szczepień mnie nie dotyczy ale obrósł on tak obrzydliwym kłamstwem że chyba nawet nieboszczyka by ruszyło. Czarę goryczy przelał obecny GIS który cały swój autorytet wręcz „położył” twierdząc że od roku 2011 nie ma w Polsce szczepionek zawierających Al czy Hg.co każdy „czytaty” bez problemu sam może sobie sprawdzić. To nie jest ignorancja, w to nie wierzę, to chyba nawet nie jest spowodowane chciwością. Dziwne zachowanie osób wykształconych i inteligentnych, dziwna jednogłośność w Sejmie przy rzadko spotykanej prawie stuprocentowej frekwencji. Sprawia to wrażenie jakby te osoby, albo one same albo ich bliscy, miały przystawione lufy do głowy. Inaczej nie potrafię tego sobie wytłumaczyć. Tak poza tym: pani Mario, dlaczego tak rzadko zamieszcza Pani nowe wpisy? Zaglądam na Pani stronę od wielu lat.

  3. No właśnie, ja się też nad tym zastanawiam, co oni robią, że tak łatwo im idzie dyrygowanie całym tym bajzlem zwanym sejmem, rządem i urzędnikami państwowymi. Nawet dziś zastanawiałam się, dlaczego osoby, które wydają się rozumne po wejściu w te struktury od razu stają się kanaliami i zdrajcami. Nie można przekonująco grać mądrego, jeśli jest się głupim ani uczciwego, jeśli jest się kanalią. Głupi po prostu nie jest w stanie udawać mądrego. I taki mądry wchodzi do rządu i z dnia na dzień staje się totalnym idiotą. Ale gdyby chodziło tylko o sejm i rząd, to sprawa jest dość prosta, bo jest to nieduża grupa i da się ją kontrolować. Ale taki tłum jak ci wszyscy urzędnicy?

    To musi być chyba bajecznie łatwe… Cały ten system ma strukturę piramidy i wystarczy podstawić odpowiednie osoby na strategicznych stanowiskach, a pozostałych zmuszać do ślepego wykonywania poleceń. Kto nie chce robić co mu każą traci robotę, a że to jest zwykle robota bardzo dobrze płatna (w porównaniu z tą dla szaraczków), więc szkoda ją stracić. Dlatego ludzie domyślają się, a może nawet wiedzą co jest grane, ale rżną głupa. Kiedyś pewien redaktor z Tok FM zrobił znakomitą audycję o GMO, wykazał się błyskotliwą inteligencją i dużą wiedzą na ten temat, a następnego dnia tak skretyniał, jakby nie miał mózgu. Jedna rozmowa z szefową dokonała trepanacji jego czaszki. Słowo GMO nie przejdzie mu pewnie przez usta do końca życia. No cóż, facet ma rodzinę na utrzymaniu, a pensję pewnie ma dużo lepszą niż reszta narodu. Piloci coś tam rozpylają, ale nie pytają co ani po co, bo to może się skończyć wyrzuceniem z pracy, a pensje mają znacznie wyższe niż cywilni. Pewien znany poseł nie chciał siedzieć cicho i wygłaszał wykłady i na prostej drodze wpadł na barierki. „System” miał trochę pecha, bo był świadek, który zeznał, że ratownicy medyczni zamiast go ratować raczej go dobijali. Ale włos z głowy nikomu nie spadł, a świadek zamilkł. Innemu europosłowi odkręcono koła w samochodzie, ale pechowo dla sprawców poseł jechał sobie wolniutko, więc odpadające koła nie zdołały mu zrobić krzywdy. Wszyscy pamiętamy też sprawę dziennikarza, który tropił afery związane z węglem i miał takiego pecha, że chałupa mu wyleciała w powietrze zabijając nie tylko jego, ale i jego żonę i małe dziecko.

    Wygląda na to, że jest tak, jak w skeczu Billa Hicksa, który też zmarł dziwnie młodo… ale nie mogę znaleźć tego fragmentu, o który mi chodzi.

    A co do pytania dlaczego tak rzadko piszę… chyba to jest tak, że pisałam jak odkrywałam o co chodzi w świecie. Dzieliłam się tym, co odkrywam. Kiedy zrozumiałam jak działa ten system poczułam, że właściwie niewiele mogę zrobić. Najwięcej mogę zdziałać pisząc o zdrowiu i szczepieniach, szkoda tylko, że większość ludzi wchodzi w ten temat dopiero wtedy, kiedy dotknie ich nieszczęście, czyli mądrzeją po szkodzie. Jeśli chodzi o „teorie” czyli spiski to ludzie albo sami się budzą i szukają albo nic nie jest w stanie ich obudzić. Większość ludzi haruje, żeby przeżyć, więc nie mają ani siły ani czasu, żeby myśleć. Wolą piwko, meczyk i łóżeczko. Najgorzej jest w USA, bo tam ludzie siedzą w robocie cały dzień. Tam ludzie wierzą, że praca jest sensem ich życia, że daje im prestiż i że tylko praca liczy się w życiu. W USA nie ma zwolnień lekarskich, jak chorujesz bierzesz urlop i nie jedziesz na wakacje. A dziećmi zajmują się opiekunki (au pair) i szkoła. I dlatego Amerykanie są chyba najgłupszym narodem świata, chociaż to ludzie na ogół dobrzy i poczciwi.

    Poza tym: mam za sobą 2 przeprowadzki w ciągu pół roku i to mnie trochę wykończyło. Może zacznę pisać jak dojdę do siebie, ale tym razem nie będę pisać o spiskach i głupocie, żeby nie karmić ciemnej strony. Są inni, którzy o tym piszą lepiej. Zajmowanie się ciemną stroną mocy jest niebezpieczne dla zdrowia. Kiedy karmi się podświadomość takimi tematami cierpi na tym nasz system odpornościowy, co może się skończyć nawet rakiem. Wielu spiskowych blogerów przeszło już na tamtą stronę lustra, a ja na razie jeszcze nie chcę do nich dołączać. Ponieważ nie da się obudzić całej ludzkości (świat jest taki beznadziejny właśnie z powodu totalnej ignorancji ludzi) trzeba się zająć tym, co da się zrobić i jak się tu urządzić w miarę bezpiecznie, mimo urzędniczego faszyzmu i lecącego na głowę syfu. Teraz zamierzam rozgryźć ten temat i będę się dzielić tymi odkryciami.

  4. Daj to wszędzie:
    W USA miała miejsce jedna z wielu spraw sądowych pomiędzy rozwiedzionymi rodzicami w sprawie ich dzieci. Jedną z rozbieżności było zagadnienie szczepień, których matka odmawiała. Branża szczepionkowa postanowiła zrobić proces pokazowym i nie tylko opłaciła pro szczepionkowemu ojcu adwokatów, ale też wysłała tam w charakterze top-eksperta jednego z najbardziej wpływowych w tej dziedzinie osób, autora szczepionki na różyczkę, Stanleya Plotkina. Ten ruch okazał się absolutną porażką.

    – Czy kiedykolwiek używał pan sierot do testowania eksperymentalnych szczepionek? – Tak – Czy kiedykolwiek używał pan szczepionek w swoich badaniach na umysłowo opóźnionych? – Nie pamiętam mojego udziału w badaniach z udziałem osób upośledzonych umysłowo. W latach 60 uznawano to za powszechną praktykę. Być może brałem udział w takich badaniach. – Czy pamięta pan ten artykuł o szczepionce przeciwko różyczce? – Tak. – 13 dzieci upośledzonych umysłowo zostało zaszczepionych tą eksperymentalną szczepionką. – Ok. Tak. W tym przypadku ja to zrobiłem. – Czy kiedykolwiek twierdził pan, że najlepiej jest eksperymentować z tymi, którzy w mniejszym stopniu przyczyniają się do dobrobytu społeczeństwa, na przykład dzieci niepełnosprawne? – Nie pamiętam dokładnie, ale całkiem możliwe. Adwokat cytuje artykuł Plotkina, który zawiera stwierdzenie, że szczepionki powinny najpierw zostać przebadane nie u zdrowych dzieci i dorosłych, a na dzieciach i dorosłych, „co ludzie mają w formie, ale nie w sensie potencjału społecznego”. – Tak. – Jest to bardzo podobne do filozofii nazistowskiej. – Aha. – Czy kiedykolwiek przeprowadzał pan doświadczenia, używając eksperymentalnej szczepionki na dzieciach, których matki były w więzieniu? – Tak. – Czy kiedykolwiek używał pan ludzi żyjących w krajach pod rządami kolonialnymi do doświadczeń ze szczepionkami eksperymentalnymi? – Tak – Czy prowadził pan te eksperymenty w Kongo Belgijskim? – Tak. – W tym eksperymencie uczestniczyło ponad milion osób? – Tak.

  5. Dam, ale może poczekam, aż Pol Lechicki dokończy dzieła i wrzuci resztę tego materiału. Czy ta wpadka Plotkina zmieni cokolwiek? Obawiam się, że przemysł szczepionkarski postara się zamieść sprawę pod dywan. A ludzie? Tylko mała garstka interesuje się poszukiwaniami na własną rękę, reszta woli wierzyć w to, co usłyszą w mediach. A wiadomo w czyich rękach są media. Tak więc, obawiam się, że nic się nie zmieni i dalej będą szczepić pod przymusem.

    W sobotę byłam na imieninach mojej przyjaciółki, która jest mgr pielęgniarstwa. Była też jej koleżanka pielęgniarka, Janeczka, która całe życie przepracowała w naszej przychodni rejonowej. Ona też, mimo tej pracy, pozostawała zupełnie nieświadoma zagrożenia ze strony szczepień, do czasu, kiedy jej wnuczka doznała poważnego NOP. To ją przebudziło i od tej pory stała się wrogiem szczepień. Jej wnuki już nie są szczepione. Najciekawsza była dalsza dyskusja, bo jedna z pań powiedziała, że przecież szczepić trzeba, bo jest przymus i za uchylanie się grożą kary. Janeczka na to spokojnie odpowiedziała, że żadnego obowiązku prawnego nie ma i nie ma żadnych przepisów, które mówią o prawie do karania opornych. Jeśli sanepid kogoś straszy grzywnami należy im odpisać, że to jest niezgodne z prawem i zagrozić sądem, jeśli jeszcze kiedykolwiek coś takiego przyślą. Ona twierdzi, że sanepid od razu się odczepia. Podkreślam – mówi to pielęgniarka tuż przed emeryturą, osoba, która całe życie przepracowała w przychodni.

  6. Trzeba też nagłośnić sprawę dr Sienkiewicz, która miała odwagę wystąpić w sejmie i przedstawić dowody na szkodliwość szczepień, a teraz izba lekarska ciąga ją na przesłuchania. Zaraz wrzucę materiał od prof. Majewskiej.

  7. Ja bym się przychylił do zdania jednej osoby, za którą tutaj nie przepadamy,
    W sejmie musi działać ciemna płaszczyzna, która bardzo silnie energetycznie oddziałuje na posłów. Ogólnie polityka to nie jest miejsce dla słabych energetycznie i psychicznie.
    Niestety ludzie myślą, że jak znają języki obce, są bardzo dobrze wykształceni, to ludzie ich tam docenią. Tak się przejechała ta prawniczka, która prowadziła auto pod wpływem alkoholu.
    Wszystko w jej karierze było dobrze,dopóki była tylko konsultantem do spraw prawnych.
    Jak jej „kazali” wprowadzać zmiany, dali stanowisko kierownicze, zaczęły się poważne problemy. Polityka to czarna magia i trzeba się na niej znać.

    W Kukiz15 już się zrobił rozłam. Jakubiak chyba działał na swoją korzyść. Nie śledzę tego, bo nie ma sensu tracić energii na tego typu rzeczy. Ale widać, że tam w sejmie nic się nie utrzyma.


  8. Nie śledzę tego, bo nie ma sensu tracić energii na tego typu rzeczy.

    No nie ma. Ciemna materia nie jest w sejmie „potrzebna”. Ona tam rządzi niepodzielnie i despotycznie, a jasna albo się podporządkuje i robi co ciemna każe albo się ją uśmierca. Uśmiercanie może być dosłowne lub symboliczne. Prawniczkę mieli uśmiercić symbolicznie, kompromitując ją, ale nie przewidzieli, że się kobieta totalnie załamie i umrze dosłownie. Czy ona naprawdę była pijana? Teraz raczej w to wątpię. Prawdopodobnie potraktowali ją jakąś tajną bronią, albo elektroniczną, albo coś jej wstrzyknęli i wyglądała jak pijana. Obejrzyj ostatnie wystąpienie Ewy Paweli w niezależnej TV, ona pokazuje tam pismo tajnych służb (które oczywiście już się nie ukazuje), a w nim artykuł o tym, jak mordują służby. Mówi o tym również wspominając Wojtka Drewniaka i jego zagadkową śmierć. Tu mi się od razu przypomina słynna sprawa bułgarskiego dysydenta, który zwiał do Londynu i chciał sypać, ale kiedy wychodził z metra jakiś facet „niechcący” ukłuł do parasolem i najmocniej go przeprosił (kiedyś parasole miały takie ostre, metalowe szpikulce). Za kilka godzin dysydent był w szpitalu w stanie bliskim agonii. Lekarze nie wiedzieli co mu jest, ale ktoś zauważył rankę na nodze. Po jej obejrzeniu okazało się, że jest w niej maleńka, metalowa kulka z dziurkami. Wydobyli ją i zbadali i odkryli, że jest w niej wyciąg z rycynusa, czyli śmiertelna trucizna. Nie pamiętam, czy agent został uratowany. Chyba jednak nie, ale sprawa stała się głośna i dziś jest uważana za klasyczny przykład, jak morduje się niewygodnych ludzi. Od tamtej pory metoda została udoskonalona i już żadnych łatwych do znalezienia metalowych kulek się nie stosuje.

  9. A nie zastanawia cię dlaczego jasna strona jest nieskuteczna? Nie mam na myśli ludzi, którzy są jak chorągiewka, raz podlegają jasnej a raz ciemnej stronie.
    Właśnie tak się zastanawiam jaki jest sposób na te ataki, Czy gdyby prawniczka stosowała choćby metodę Bruna, to czy wszystko co do niej wysyłali nie tylko mentalnie, ale także poprzez czyny natychmiast by do nich nie wracało? Wiesz o tym, że dostaje się po ryju 10 razy mocniej? Kradniesz portfel, tobie los zgotuje w zamian utratę półrocznej pensji.
    Ty odbijasz klątwy śmierci, więc dlaczego ludzie, którzy robią takie rzeczy są tak nierozsądni? Niektórzy Rosjanie mówią, że nie można dać się zabić. Jeśli ktoś drze na ciebie papę, albo okrada, należy mu to natychmiast odesłać,po to aby nie powstały ubytki energii.
    Na koleżankę zaczęła najeżdżać sąsiadka, koleżanka najpierw w myślach powiedziała, do niej, wzajemnie życzę ci tego samego, a potem wyraziła to na głos. Sąsiadkę zamroczyło. Uderzenie energii zwrotnej było mocne.

  10. Jasna strona jest nieskuteczna, bo jest naiwna. To są dobrzy ludzie, którzy nie podejrzewają, że ktoś może zastosować wobec nich podłe chwyty, a nawet ich zabić. Ja sama byłam taka naiwna i dlatego potraktowano mnie klątwą. Ale ja nie czekałam biernie aż mnie ta klątwa uśmierci, tylko ostro kombinowałam, jak się ratować. Jak to mówią dla chcącego nie ma nic trudnego i po prostu dostałam pomoc „z nieba”. Inni poddają się biernie i marnie kończą.

    Ciemna strona ogłupiła ludzi tzw. „rozumem”. Teraz wszyscy są racjonalistyczni, a kto nie jest tego wyszydzają. Metody takie jak Bruna są „nienaukowe”, więc są odrzucane. Myślę, że gdyby prawniczka stosowała tę metodę to w ogóle nie dostałaby propozycji pracy dla rządu, bo przede wszystkim wyleczyłaby się z tej strasznej ambicji bycia najlepszą z najlepszych, która ją w końcu doprowadziła do zguby. Bruno oczyściłby jej psychikę i skierował na inne tory.

    Rosjanie mają rację. Są ludzie, których nie można zabić. Oni są tak zaprogramowani, że śmierć się ich nie ima. Dlatego śmieszą mnie opinie w necie, że ten czy tamten musi być agentem ciemnej strony, bo gdyby nie był, to już by nie żył. Wielu poczciwych ludzi nie ma pojęcia w co się pakują. Mam na myśli tych wszystkich uczciwych lekarzy i posłów, którzy zostali zamordowani. Oni byli naiwni i nie stosowali żadnego duchowego „BHP”. Nie zdawali sobie sprawy z tego, z czym się konfrontują, nie zabezpieczyli się mentalnie ani w żaden inny sposób i dali się zabić jak baranki. Dr Mikovits mówiła o tym, że na nią polowali i że gdyby nie to, że jej siostra jest agentką FBI to już byłaby trupem. Na szczęście nie jest i opowiada wszędzie o retrowirusach i broni biologicznej, więc już niedługo ta wiedza stanie się powszechnie znana.

    Przypomniałeś mi, jak kiedyś potraktowałam mojego szwagra. Powiedziałam mu, że życzę mu tego samego czego on mi życzy. Jego gwałtowna reakcja wprost mnie zszokowała. Wyglądał, jakbym go z całej siły walnęła w żołądek. Tak więc potwierdzam, to jest bardzo dobra metoda.

  11. Pisząc o jasnej stronie nie mam na myśli ludzi, ale tak zwane byty materialne lub niematerialne. Jeżeli ciemny astral może opętać, to co robi jasny?
    Ludzie niewiele wiedzą i mnie to nie dziwi, że pakują się w rzeczy, o których nie mają pojęcia jakie są w rzeczywistości.
    Nie znałem tego chłopaka, ale nie żyje najprawdopodobniej dlatego, że zajął się polityką.
    Syn znajomych. Młody człowiek, znający kilka języków obcych, studia skończone zagranicą, tylko ciało i psychika słaba. Ale on musi działać w bagnie, myśląc, że coś zmieni..

    Moim zdaniem są osoby, które umieją się chronić. Ale po tym wszystkim co już wiem, nie ufam hrabiemu Potockiemu. Jeżeli można pociągnąć za sznurki poza sejmem, a ma takie możliwości, to po się tam pcha?

    Ta metoda i życzę ci tego samego jest genialna. Znajoma mi opowiadała, jak z kolei jej koleżankę zaczepiła Cyganka. Chciała wyciągnąć pieniądze, ale ponieważ ich nie dostała, powiedziała mniej więcej tak: żeby jej się nie powodziło. Koleżankę chwilę zamroczyło, ale natychmiast się zrewanżowała mówiąc, wzajemnie życzę ci tego samego. Cyganka uciekła gdzie pieprz rośnie.

  12. Wczoraj przed spaniem tak sobie myślałam nad tym tematem i przyszło mi do głowy, że ciemna strona to nie są ludzie. Ludzie nie mogą wygrać tej potyczki, bo są empatyczni i nie czują napędu do czynienia zła, oni nawet nie czują potrzeby, żeby ukarać sprawców, którzy zrobili im krzywdę. I nie mam na myśli zemsty, tylko zwykłą sprawiedliwość, którą powinny im gwarantować sądy. My nawet nie znamy skali zła, jakiego doświadczają ludzie, bo oni najczęściej ukrywają co ich spotkało. Może częściowo dlatego, że w sądach raczej próżno szukać sprawiedliwości. Przykład: rodzice dzieci, które doznały NOP. Oni nawet tego nie zgłaszają. Większość pewnie się boi konfrontacji, wielu nie wierzy, że to coś da, a inni wiedzą, że w starciu z medyczną bezdusznością mogą doznać jeszcze większej traumy. Podobnie jest ze zgwałconymi kobietami (one tego nie zgłaszają!), ludźmi napadniętymi na ulicy czy okradzionymi w tramwajach. Policja nie ruszy dupy, żeby im pomóc, bo jest zajęta ściąganiem mandatów za złe parkowanie albo przechodzenie przez ulicę na czerwonym świetle. Liczy się kasa, a nie człowiek.

    Jeżeli ciemny astral może opętać, to co robi jasny?

    Pomaga. Ale trzeba go o to wyraźnie poprosić, bo sam się nie pcha w nasze życie. W przeciwieństwie do ciemnego, który tylko czeka na okazję, żeby się władować z kaloszami w nasze sprawy. Kiedy mnie potraktowano klątwą pomodliłam się (króciutko i nieśmiało) o pomoc i natychmiast zobaczyłam przed oczami okładkę Nieznanego Świata z artykułem o Bruno. Poszłam tym tropem i dalej wszystko zrobiło się samo. Jasny astral daje nam wskazówki, mówi do nas przez naszą intuicję i sny, podsuwa nam książki i pomocnych ludzi. Ale trzeba się nauczyć to dostrzegać. A czasem może nawet „opętuje”, kiedy ktoś dostaje misję zrobienia porządku w tym syfie. Wtedy dostaje powera do działania i nikt nie może go zatrzymać ani zabić.

    A co do polityki: tym w ogóle nie należy się interesować. Popatrz co się dzieje z rozsądnymi ludźmi, kiedy wchodzą na ten teren. Albo diametralnie się zmieniają i stają się świniami albo szybko umierają (poseł Górski) albo giną w wypadkach albo „popełniają samobójstwo” w piątek po południu. Świata nie da się zmienić polityką. Jest jak jest i będzie dalej tylko dlatego, że ludzie są głęboko uśpieni, czyli pogrążeni w ignorancji. Nie wierzę w żadnych Potockich ani innych podobnych „zbawicieli Polski”. Zmiana nastąpi dopiero wtedy, kiedy lunatycy się masowo przebudzą, co na pewno nie stanie się za naszego życia. Obecnie wchodzimy w czasy ciemnoty, może nawet gorsze niż w średniowieczu. Upada edukacja i organizacja państwa, w tym sądownictwo. Mamy powtórkę ze Starożytnego Rzymu: upadek prawa i tradycyjnej religii, seksualne rozpasanie i najazd hord barbarzyńców. Kiedyś myślałam, że to się działo samo (tak nas uczyli w szkołach), ale teraz wiem, że za tym stoją bardzo konkretne osoby i pieniądze, i nie jest to Soros, bo on jest jedynie marionetką, która za to płaci cudzymi pieniędzmi. Jednak gdyby nie ludzka głupota do czegoś takiego nigdy by nie doszło. Przebudzeni ludzie (mam na myśli masy, a nie jednostki) zaprowadziliby porządek w świecie bez jednego wystrzału.

    Od dawna powtarzam, że nie ma sensu zajmować się światem. Świat zmieni się tak, jak ciemny astral sobie tego życzy. My musimy zająć się wyłącznie sobą i znaleźć sposób, żeby wpadające do przepaści lemingi nie pociągnęły nas za sobą.

Nie mam żadnego wpływu na to, że komentarze stałych bywalców bloga lądują w moderacji! Proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.