Przekręt wszechczasów część XXI

Trivium c.d.

Powiem jeszcze słówko na temat Appeal to novelty – w wolnym tłumaczeniu – apel do nowości. To jest jeden z ulubionych chwytów nie tylko reklam, ale i polityki. Ten zabieg ma jedno główne zadanie – przekonać, że nowe jest lepsze. Często dla podkreślenia zestawia się nowe i „lepsze” ze starym, tym którego akurat mamy dość. Samego siebie przeszedł pan OBOMBA/nagroda pokojowa Nobla. Jego cala kampania to był ten zabieg, wyłączny slogan to: „możemy, możemy, zmiany, zmiany, nowe, zmiany”, a jak ktoś się wychylił na publicznym forum z pytaniem – jakie zmiany dokładnie? – zbywał go w 3 sekundy.

Jest tych wybiegów znacznie więcej w tym krótkim klipie, wybrałem tylko kilka, jako ciekawostkę. Poprzez systematyczny trening możemy się tak wyczulić na te chwyty, że rozmowa z typowym mainstreamowym dronem będzie wyglądała co najmniej śmiesznie.

Rozpoznawanie logical fallacies to jedna strona medalu, druga, jeśli nie ważniejsza – to umiejętność zadawania pytań, w taki sposób, żeby nasz rozmówca sam ujawnił swoją głupotę.

Najlepiej zacząć trening od zapoznania się z ideą trivium, na Internecie można znaleźć nie tylko definicje, ale również klipy na YouTube (niestety po angielsku), które uczą tej metody. Jednym z ludzi w tym temacie jest JAN IRVIN, można znaleźć jego klipy edukacyjne na YT.

Zadawanie pytań, kiedy rozpoznamy logicall fallacy, może skrócić debatę niemal natychmiast, nasz rozmówca w mgnieniu oka znajdzie się w takiej sytuacji, w której nie posiadając żadnych dowodów na swoje tezy, będzie musiał zaprzeczyć, bądź uciekać w rozmowie tak, aby się nie zbłaźnić.

Kilka przykładów co mam na myśli, dokładnie na tematy poruszane w tym klipie o globalnym ociepleniu.

Klip zaczyna się od stwierdzenia, że środowisko naukowe zrobiło raport, który JEST DOWODEM na to, że ziemia się ociepla (appeal to authority).

  1. Zamiast czekać na resztę bredni, powinno paść pytanie:

„Jaki dowód? Jakie środowisko naukowe? Ludzie badający sposób zapładniania krów – to też naukowcy. Proszę być szczegółowym – kto, gdzie, kiedy i jaki dowód”.

Tu rozmowa może się zatrzymać, i nasz rozmówca zacznie łykać ślinę, ktoś kto używa logical fallacies, z reguły nie posiada żadnych dowodów, gdyby je miał, zacząłby rozmowę od przedstawienia tego dowodu – żeby zdobyć zaufanie rozmówcy.

  1. Na fakt używania znanych osobistości nie mamy wpływu, ludzie za sterami używają ich po to, żeby przeskoczyć pierwszą bramę – braku zaufania do nieznajomych. Jedno co możemy użyć na swoją obronę to fakt, że aktor czy sportowiec reklamujący szczepionki – najprawdopodobniej nie ma zielonego pojęcia o czym mówi, jego zasób wiedzy na ten temat jest najprawdopodobniej zerowy, to tylko marionetka popularna w tv.
  2. Apel do przyszłości, która na pewno będzie czarna. Dzieciak straszy, że nie będzie już ryb w oceanie – ze względu na globalne ocieplenie. Gdyby ktoś zadał mu pytanie o nadmierne odławianie, chciwość korporacji, a na koniec zapytał, skąd Greenpeace bierze fundusze – mogłoby się nagle okazać, że głównym kontrybutorem są właśnie te korporacje, które zabijają nie tylko ryby w oceanie, ale też wszystko na ziemi, może właśnie dlatego ten cały ruch to jedna wielka lipa.
  3. Bieguny topnieją, globalne ocieplenie – wystarczyłoby zadać jedno pytanie – dlaczego ludzie tacy jak Al Gore i inni piszący wiele ksiąg na temat globalnego szwindlu uciekają od publicznych debat na ten temat jak diabeł od święconej wody? Ilu już ludzi z wiedzą na ten temat wystawiało zaproszenie na debatę, jakoś każdy z tych Gore i mu podobnych – wieje gdzie pieprz rośnie. Poza tym, jakiś czas temu przeczytałem, że Al Gore kupił sobie willę nad samym oceanem – czy nie jest to właśnie jego teza, że oceany niedługo podniosą się znacznie jak nie zatrzymamy globalnego ocieplenia?
  4. Na koniec, chwyt dosłownie dla ograniczonych umysłowo, bądź zaprogramowanych do granic możliwości: „albo jesteś z nami, albo z terrorystami”… takie słowa padły z ust tego przygłupa Busha, kiedy ostro pompował swoją morderczą kampanię ataku na Irak, w której życie straciło ponad milion ludzi. Jakim cudem ludzie wyłączyli myślenie? Jestem z tobą albo przeciwko – wiesz co, nie do końca mnie przekonują twoje argumenty, zanim zdołasz mnie przekonać czymś bardziej niż wybiegami upośledzonej logiki – zostanę gdzieś po środku, ani z tobą, ani z terrorystami – dziękuję.

To tylko kilka przykładów, jest tego cała masa, do tej zupy pseudologiki spece od PR dorzucają jeszcze NLP – Neuro-Linguistic-Programming, czyli programowanie neurolingwistyczne, przekazy podprogowe i mamy pranie bani od rana do wieczora. Dziś już nawet większość ludzi nie zauważa tego, dziś nie potrafimy już korzystać z tego, w co wyposażyła nas matka natura – ciekawość.

Pamiętacie jakie są dzieci? Tysiące pytań, ale tu są te najważniejsze, które są filarem logiki, 6 przyjaciół o których dorośli zdecydowanie zapomnieli:

KTO, CO, GDZIE, KIEDY, DLACZEGO, JAK?

Dzieci pytają, nie tylko dlatego, że wiedzą jeszcze niewiele o świecie, ale przede wszystkim dlatego, że instynktownie wiedzą, że te informacje pozwolą zdefiniować otoczenie, zrozumieć i wyciągnąć wnioski. Potem idziemy do szkoły, po edukację, wychodząc z niej – większość potrafi już tylko powtarzać, zadawanie dociekliwych pytań zostało nam wybite ze łba.

My dorośli mamy tv, pełne „autorytetów”, celebrytów, którzy wiedzą lepiej, badania pseudonaukowe, sponsorowane przez lobbystów, a na koniec filmy bohaterskie, po których młodzi chłopcy zamiast biegać za piłką i sukienkami – biegają po poligonie czekając na wyjazd do Iraku.

Dziś jeszcze są źródła, żeby odtruć umysł i pomóc w tym naszym pociechom, pierwszy krok do tego – to nie oglądanie telewizji.

Piotras

c.d.n.

26 myśli nt. „Przekręt wszechczasów część XXI

  1. Witam serdecznie. To mój pierwszy komentarz na tym blogu.

    Pragnę bardzo podziękować Piotrowi za ten wspaniały cykl „Przekręt Wszechczasów” oraz Marii za umieszczenie tych wspaniałych artykułów.
    Zetknąłem się z nimi parę tygodni temu i przeczytałem je w ciągu jednego dnia. Chociaż siedzę w tych tematach od ponad sześciu lat i myślałem, że niewiele mnie już zdziwi, to jednak się pomyliłem. Te artykuły Piotra otworzyły mi oczy na wiele spraw, między innymi na państo jako korporację, a także na sprawy lichwy, o której jak wydawało mi się, wiedziałem niemal wszystko.
    Ja mieszkam w Irlandii od 11 lat. Dlaczego o tym piszę? Ponieważ SAM zetknąłem się z tak zwaną recesją od podstaw i byłem świadkiem upadku tego kraju, który w ciągu niemal sześciu czy siedmiu lat był PODDAWANY STOPNIOWYM, ALE SUROWYM CIĘCIOM NA WYDATKI SOCJALNE, po angielsku AUSTERITY POLICIES czy AUSTERITY PLANS.
    Sam pamiętam jak rząd irlandzki dowalił nam od początku 2009 lub 2010 roku dwa podatki, pierwszy od początku roku, planowany w tkz. budżecie, a potem w kwietniu tkz. EMERGENCY TAX. Widziałem na własne oczy jak zniszczono kraj poprzez kredyty hipoteczne (mortgages) kiedy ceny domów w przeważającej większości BARDZO NISKIEJ JAKOŚCI osiągały gigantyczne ceny i te OSZUKAŃCZE KREDYTY dawane każdemu, kto je tylko chciał – na 25 do 35 lat – niszczyły całe gospodarstwa domowe. Byłem świadkiem jak panowie z tkz. Trojki odwiedzali regularnie Irlandię i pokazywali rządowi w jaki sposób i gdzie może kraść od ludzi kolejne pieniądze, aby ratować złodziejskie banki. Na świeżo w tym właśnie roku zostałem zmuszony do płacenia za wodę firmie Irish Water KOMPLETNIE ZA NIC. Ta firma rekomendowana przez Trojkę została założona po to, aby cały kraj płacił jej za wodę choć sama kompletnie nie zrobiła niczego, nie zbudowała żadnego wodociągu, nie zmieniła jakości wody itd. Mógłbym o tym dużo pisać i jeszcze napiszę w przyszłości.
    Mam ogrom przemyśleń na ten temat i sporo doświadczeń jeśli chodzi o próby UŚWIADAMIANIA LUDZI W SPRAWACH banków, rządów i ogólnej sytuacji na świecie.

    Jeżeli ty, Mario i ty, Piotrze, będziecie chcieli się czegoś dowiedzieć, to oczywiście będę chętnie pisał na tym blogu. Mam również ciekawe doświadczenia i przemyślenia dotyczące aktualnej inwazji muzułmańskich „uchodźców” na Europę ponieważ ten problem studiuję już od wielu lat i sam zaobserwowałem ciekawe rzeczy, tutaj w Irlandii.

    Artykuły Piotra są świetne. Dlatego pozwoliłem sobie je zebrać w całości w jednym dokumencie, oczywiście w porządku ich napisania. Przygotowałem je w formacie PDF I WORD. Jest to niesamowity materiał i jeśli Piotr (Piotras) będzie kontynuował pisanie tych artykułów, to wkrótce doczekamy się książki. Już w tej chwili ten cały materiał liczy sobie 59
    stron! Piotrze, kontynuuj pisanie! Robisz świetną robotę. Jestem w pełni świadomy, że 99 procent ludzi NIGDY nie przeczyta tego materiału, choćbyśmy nie wiem jak próbowali ich do tego zachęcić. A z tych 99 procent nawet gdyby ktoś przeczytał, to albo powiedziałby, że to są bzdury, albo, co chyba jest gorsze, po prostu nie byłby w stanie zrozumieć tego, co napisałeś.

    Ale tym się nie przejmuj. W ostatnich częściach sam poruszyłeś ten problem i doskonale to wszystko wiesz.

    Pozwoliłem sobie na małe korekty tych artykułów. Poprawiłem tylko jakieś małe błędy typu ę zamiast e, ł zamiast l, ó zamiast o i jakieś niewielkie zmiany składniowe w zdaniach.

    Bardzo was proszę o ściągnięcie tych plików i sprawdzenie jak przygotowałem te artykuły. Również dla własnej korzyści WAŻNE MYŚLI podkreślałem. Zawsze jak studiuję jakiś temat to tak czynię, aby zapamiętać to, co jest istotne. Także dziękuję jeszcze raz za te artykuły i czekam na waszą odpowiedź.

    Wojtek z Irlandii.

    Pliki do ściągnięcia:

    Przekręt wszechczasów (Word): http://rghost.net/8cmLLLHCQ

    Przekręt wszechczasów (PDF): http://rghost.net/6jHlg6FYs

  2. Walirlan, to jeszcze nie koniec sagi pisanej przez Piotra (o ile mi wiadomo), więc poczekaj z kompilacją całości do końca. Piotr jest zapracowany, jak wszyscy w obecnych czasach, bo „kryzys” zmusza do pracy na kilku etatach, żeby jakoś przeżyć. Dlatego nie może pisać regularnie.

    Oczywiście, jeśli masz wiedzę na ten temat to pisz, bo im więcej głów i osobistych doświadczeń tym więcej wiedzy.

    Co do ludzi – nie ma co się przejmować tymi, którzy nie wierzą albo nie chcą nic wiedzieć. Niech sobie żyją w ciemnościach jak krety. Ich prawo. Nie ma nadziei, żeby udało się wyzwolić całą ludzkość. To się nie udało nawet Jezusowi, więc nam tym bardziej 😉 będzie pięknie, jeśli chociaż kilka osób przejrzy na oczy i zmieni swoje życie. Każdy musi najpierw zadbać o własny zadek i o najbliższą rodzinę, a dopiero potem może myśleć o reszcie świata. Jak mówią starzy Indianie: „Najpierw zadbaj o siebie, potem o żonę i dzieci, potem o wioskę, a dopiero na końcu o resztę świata”.

  3. Witaj Mario,

    dzięki za odpowiedź. Zapomniałem dodać coś bardzo ważnego. Oczywiście ja też mam nadzieję, że Piotr będzie kontynuował temat i dlatego będę cały czas dodawał następne części do tej kompilacji. To żaden problem dla mnie. Tak jak pisałem wcześniej, wychodzi na to, że powstanie z tego książka! I będzie to książka bardzo wartościowa. Za każdym razem dam nowe linki do poprawionej wersji tej kompilacji.

    Zgadzam się z Tobą w stu procentach co do dbania najpierw o siebie i swoją rodzinę. Do mojej pierwszej części wypowiedzi na blogu mogę dodać, że ostatnio BARDZO CIĘŻKO PRACUJĘ nad tym…żeby przestać uświadamiać ludzi!!!
    Czy brzmi to szokująco? Być może, ale taka jest prawda. To jest nie do uwierzenia czego starałem się dokonywać przez ostatnich niemal siedem lat. Poruszałem tematy właśnie bankowych oszustw, islamizacji Europy, niszczenia naszego kontynentu przez ekonomiczny terror, itd., itp.
    Z własnych doświadczeń teraz to już wiem z całą pewnością – uświadamianie ludzi nie ma żadnego sensu. Dosłownie jeszcze trzy tygodnie temu przekonałem się o tym bardzo boleśnie. Próbowałem wykorzystać każdą możliwą nadarzającą się okazję i nie miało znaczenia czy byli to liczni w Irlandii polacy czy irlandczycy. Moja ukochana żona (chociaż bez tkz. „legalizacji” naszego związku w korporacji polskiej czy irlandzkiej) jest tego świadkiem i ona wie ile to wszystko kosztowało mnie nerwów i pogorszenia mojego stanu zdrowia.

    Ona była na mnie po prostu zła, że zawsze musiałem z czymś „wyskoczyć”, aby nawiązać do tego czy tamtego problemu. Dużo wcześniej ode mnie zauważyła, że nie ma szansy, aby przebić się przez tępe, ogłupione, zindoktrynowane umysły ludzi, a ja, jak kompletny kretyn, cały czas wierzyłem, że mogę ludziom pomóc i być może w ten sposób zmienić chorą rzeczywistość. Próbowałem rozmawiać ze wszystkimi znajomymi, kompletnie obcymi ludźmi czy to w parkach czy innych miejscach publicznych, polskich sklepach w Irlandii, dosłownie WSZĘDZIE I O KAŻDEJ PORZE. Nie umiałem nie rozmawiać o ważnych tematach. Chyba nigdzie indziej jak właśnie w Irlandii (no może wyjątkiem jest Grecja) banksterzy nie uderzyli tak mocno i tak bezlitośnie!!!

    Postaram się opisać różne sytuacje jakie miały tutaj miejsce, w tym pomimo wszystkiego wspaniałym kraju. I nadal, ja tak uważam, żyje się tutaj o WIELE LEPIEJ aniżeli w Polsce. Myślę, że każdy się z tym zgodzi. Oczywiście nie wiem co elita szykuje w najbliższej przyszłości. Zalew Europy „uchodźcami” jest tak niebywały i przerażający, że nawet nie ma słów, które odpowiednio to wyrażą. Do Irlandii pierwsze ich tury już przybyły. Blisko mojego miejsca zamieszkania mówi się o nowych 40 uchodźcach.

    Jeśli chodzi o moje postanowienie zaprzestania uświadamiania ludzi, to odnoszę sukcesy. Można się tego naprawdę nauczyć. Jeszcze czasem mnie coś świerzbi i muszę się mocno pilnować, aby nie otwierać gęby i mówić o poważnych sprawach, ale mocno się kontroluję i mam szczerą nadzieję, że wkrótce zmienię moją naturę.

    Ciekawi mnie jedna sprawa związana z artykułami Piotra i chciałbym mu zadać pytanie jeśli będzie on czytał ten komentarz. A mianowicie pisze on o „lichwiarskich bankach” o całym tym systemie „lichwy”. Tak się zastanawiam CZY JEST TO POPRAWNA nazwa do tego całego PROCEDERU PRZEKRĘTU WSZECHCZASÓW. Dlaczego? Według mnie lichwa kojarzy się z naliczaniem odsetek od realnych pieniędzy, które ktoś komuś pożyczył. Czyli mam realne 100 złotych czy euro, pożyczam je komuś na dwa tygodnie, ale ta osoba ma mi oddać 110 złotych czy euro, zamiast pożyczonych 100. W ten sposób ja zarabiam 10 złotych czy euro. Zawsze tak rozumiałem lichwę, z resztą potępioną w Starym Testamencie.

    Czy ta sama zasada tyczy się tego oszustwa, skoro banksterzy (przy naszej czynnej pomocy, co Piotr przedstawił w artykułach) „TWORZĄ czy KREUJĄ” fałszywe pieniądze z powietrza czyli z nikąd? To tak na marginesie.

    Ja wiedziałem o tym całym przekręcie, sporo czytałem na ten temat, ale nikt tak jak Piotr, nie wyjaśnił tego tak prosto i przejrzyście, a na dodatek całościowo. Ten przekręt jest tak niebywały, tak prosty (choć pozornie skomplikowany), że po prostu wydaje się to niemożliwe, aby ludzie choć odrobinę nie podejrzewali, że coś jest nie tak. A jednak…

  4. czesc Wojtek,

    dziekuje za mile slowa, wielkie podziekowania dla Marii, ze udostepnia to na swoim portalu, ja chetnie podziele sie tym co sie dowiedzialem, ale bez platformy nie znam wielu ludzi osobiscie zainteresowanych tymi tematami.
    mam malo czasu na pisanie, duzo na glowie a nie chce pisac w pospiechu bo moge zle przedstawic co mysle, do tego tlumacze z ang. wiec czasem moze brzmiec nie do ladu i skladu i w tym pomaga mi Maria zanim wrzuci tekst na strone.

    moze uda sie troche zrozumiec ten caly burdel, bo tak na chlopski rozum to juz calkiem jestesmy w czarnej d…z tym co sie dokola dzieje. z jednej strony wszyscy jestesmy sobie rowni, z drugie-tej realnej-ciagle ktos nam rozkazuje, okrada i nic nie ma sensu wokol nas. mamy setki a moze nawet tys lat do tylu za architektami tego systemu, ludzie budza sie ale wciaz najwazniejszy element-mozliwosc krytycznego myslenia-jest sporo do tylu.

    zagladaj do Marii, czytaj, pytaj, poprawiaj jezeli blednie rozumujemy, dziel sie tym co masz, bo tylko tak mozemy sie czegos nauczyc, publiczna edukacja musi byc odtruta ze lba.

    pozdrawiam serdecznie

  5. Cześć Piotrze,

    super, że się odezwałeś. Jeszcze raz wielkie dzięki za twoje artykuły z serii Przekręt Wszechczasów. Piszesz wspaniałą książkę choć prawdopodobnie nie miałeś takiego zamiaru 🙂 Sam się zdziwiłem jak wszystkie artykuły przeniosłem na Word i PDF i nagle okazało się, że tego materiału jest już niemal 60 stron.

    To szokujące, że nie znasz wielu ludzi zainteresowanych tymi tematami. Ale Cię pocieszę. Ja w swoim życiu na emigracji nie spotkałem ANI JEDNEJ OSOBY, która by interesowała się tematem recesji, banksterów, tkz. złodziejskich podatków, a nawet niewielu interesuje się tematem niszczenia Europy przez islamistów, aktualnie tematu wydawałoby się na topie. No jeden kolega jedynie się trochę przeraził, tego co się dzieje, ale jak sam to powiedział: „Nie rozumiem dlaczego nie zamkną przed nimi granic”.

    Oczywiście nie przyszło mu do głowy, że jest zupełnie na odwrót – to ktoś te granice dla nich otworzył, a skoro tak zrobiono, to w jakimś konkretnym celu.

    Także ciesz się, że znasz choćby niewielu takich ludzi. Lepsze to niż nie znać nikogo. Gdyby nie Internet to chyba bym zwariował i myślał, iż jestem jedyną osobą, która wie, że z tym systemem jest coś nie tak. Na szczęście wiem, że tacy ludzie są i jedyne co można robić, to pisać sobie z nimi w Internecie. Dobre i to, prawda?

    Jeżeli będziesz miał ochotę, to zawsze mogę Ci i Marii pomóc edytować teksty, które przetłumaczysz z angielskiego. Znam ten język nie najgorzej i dość swobodnie się nim posługuję. W sumie też na początku swoją wiedzę czerpałem ze stron „angielskich”. Myślę, że z moim polskim też jest nie najgorzej także w razie czego mogę służyć pomocą.

    Również serdecznie pozdrawiam!

  6. Każdy, kto się przebudził z iluzji, w jakiej żyjemy chce budzić innych. Jest jak człowiek, który obudził się przed świtem, bo czuje się już wyspany. Wszędzie jest ciemno i wszyscy wokół śpią, a on chciałby z nimi rozmawiać i działać, ale oni nie chcą wstać, bo jeszcze się nie wyspali. Na jego gadanie reagują złością. Jeśli będzie zbyt natrętny dadzą mu po głowie, odwrócą się na drugi bok i z powrotem zasną.

    Przebudzony chce wszystkim przekazać radosną wiadomość, że odkrył, jak działa świat i jak sobie radzić z tym oszustwem. Jest to bardzo typowe zachowanie i typowo się kończy: wielkim rozczarowaniem i zerwaniem wielu znajomości. Każdy przebudzony to przerabiał i wie, jakie to jest bolesne. Wielu wpadło w poważną depresję, która trwała lata. Teraz na tym etapie jest jedna osoba, która się udzielała w moim blogu. Wszędzie było jej pełno, wszędzie głosiła swoją ewangelię i wszędzie była traktowana jak wariatka i uprzykrzona mucha. Tłumaczyłam jej, że ludzie nie są gotowi, więc nie zrozumieją o czym mówi, ale tego to ona nie rozumiała. Teraz liże rany, ale nie wiem, czy się czegoś nauczyła.

    W filmie „Mały Budda” jest taka scena: Siddhatha przebudził się z nocnego snu, na dworze był półmrok, wszędzie unosiła się mgła, a on chciał przekazać wszystkim radosną nowinę. Poszedł do żony i dziecka, ale oni byli uśpieni. Cały dwór był uśpiony i ludzie ŚNILI. Nie udało mu się obudzić nikogo, więc ruszył w samotną wędrówkę. Od 7:15:

  7. Tez sie przebudzilam i tez nie mam z kim o tym rozmawiac. Tez w Irlandii mieszkam. Wszyscy doslownie spia glebokim snem, kazda proba ostrzegania przed najezdzcami konczy sie tym, ze oni Ciebie przekonuja jak tolerancja jest wazna, wiec juz nie rozmawiam na zadne wazne tematy, bo nie ma sensu. Praca tez juz mnie nie cieszy, bo trzeba gadac z klijentami, a nie chce mi sie z nimi juz gadac o glupotach. Mam ochote wyprowadzic sie na bezludna wyspe i odciac sie od tego szalenstwa.

  8. Słuchajcie, całkiem serio: znając prawo wyłożone tu tak pięknie przez Piotrasa możemy stworzyć osadę przebudzonych. W Polsce jest sporo wsi, które się wyludniły. Starzy poumierali, młodzi wyprowadzili się do miasta, są tam zarośnięte perzem pola i puste chałupy. Takie wsie są nawet całkiem blisko miast, również Warszawy. Nie potrzeba zakładać żadnej fundacji, jak to kombinowali w Akademii Bosej Stopy, bo do fundacji łatwo się dobrać i ją rozwalić. Poza tym jestem wrogiem wszelkich struktur i organizacji. Każdy musi żyć po swojemu i nie powinien się niczemu podporządkowywać. Żadne ograniczenia typu „1 hektar”. Jak ktoś chce 10 albo 100 hektarów, to jego prawo. A jak ktoś chce 300 metrów, bo nie chce mu się grzebać w ziemi i nie interesuje go samowystarczalność to też jego sprawa. Osiedle powinno działać na zasadzie cohabitatu, czyli każdy u siebie, ale blisko do sąsiadów.

    W takiej wsi każdy wybierze sobie miejsce, które mu pasuje i się tam osiedli. Na własną rękę. W ten sposób każdy będzie miał swoje własne królestwo i fajnych sąsiadów w pobliżu. Zastosujemy rady Deana Clifforda i będziemy wolnymi ludźmi. Na taki plan nie potrzeba fortuny, ale najpierw każdy musi się na blachę nauczyć prawa, żeby być gotowym na skuteczną walkę z systemem.

  9. Ja jestem za !! Wlasna woda, wlasna energia, swieze warzywa i owoce z wlasnego ogrodu. Tym bardziej, ze spodziewam sie dziecka, nie chce go wychowywac w miescie, chce go wychowac na wolnego człowieka.

  10. @Sadhbh: Bardzo się cieszę, że ty też jesteś z Irlandii. Tym bardziej wiesz, o czym piszę, chociaż tak naprawdę w globalnej wiosce wszystko jest podobne do siebie.

    Nie wiem czy ty masz irlandzką telewizję czy tak jak większość polaków – cyfrę plus lub polsat. Ja z moją żoną od 2012 mamy irlandzką telewizję, w zasadzie tylko dla języka. Na pewno słyszałaś o słynnym radiowym i telewizyjnym prezenterze, który nazywa się Ryan Tubridy. Myśmy go widzieli jakiś czas temu w Galway na żywo i wydawał się całkiem sympatyczny koleś.

    No i właśnie on w piątek 16 października w swoim programie wieczornym Late Late Show rozpoczął program od wywiadu z „BOHATERAMI”, którzy ratowali na Morzu Śródziemnym biednych uchodźców, którzy płynęli do Europy na małych łódkach. Jak masz kontakt z irlandczykami to pewnie zauważyłaś, że bardzo dużo ludzi tutaj ma jakiegoś hopla na punkcie dzieci. Moja żona to zauważyła dawno temu. Wiesz jak się ten program rozpoczął?

    Od głośnego płaczu dzieci, które były dostarczane przez „uchodźców” z łódeczek na statki ratunkowe wysłane przez rząd irlandzki w tamte tereny. Ludzie w studio byli głęboko poruszeni. Ci marynarze irlandzcy i ekipa medyczna bardzo emocjonalnie opowiadali swoje przeżycia i doświadczenia, a publiczność była najwyraźniej poruszona. W całym tym przekazie pokazane były zmagania JAK NIEZWYKLE TRUDNO było tym biedakom dostać się z tych łódeczek na irlandzki statek ratowniczy. Miało się wrażenie, że ci biedni ludzie nawet w takim momencie WALCZĄ O ŻYCIE. Dosłownie tak to wyglądało.

    GRA NA LITOŚĆ. GRA NA EMOCJE LUDZKIE jest ich potworną siłą. W Galway parę tygodni temu były demonstracje przeciwko rządowi, że ten ZA MAŁO ROBI W SPRAWIE UCHODŹCÓW!!!!!!!!!!!!! To jest szok. W kraju, który doświadczał ciągłych cięć, wzrostu podatków, różnego rodzaju podwyżek opłat i nowych opłat, w kraju gdzie czeka się bardzo długo na wizytę u specjalisty, gdzie nie ma już dzisiaj WYSTARCZAJĄCEJ ILOŚCI łózek szpitalnych i ludzie muszą leżeć na korytarzach parę dni lub tygodni DZIEJĄ SIĘ TAKIE RZECZY.

    Ja nie słyszałem o żadnej demonstracji przeciwko przyjmowaniu „uchodźców”. Zamiast tego jakaś pani minister PUBLICZNIE powiedziała, że na tych biednych ludzi czeka około 3 000 domów w całej Irlandii. I zobaczcie: Ludzie nie widzą, że SAMI MUSZĄ TYRAĆ, płacić SETKI PODATKÓW i ukrytych opłat, za swój dom muszą spłacać banksterom ogromne pieniądze przez wiele lat, ALE JAK DOBRY I WSPANIAŁOMYŚLNY RZĄD ROZDA INNEJ NACJI DOMY ZA DARMO (a nawet nie za darmo, bo właśnie ci ludzie będą musieli pokrywać te wszystkie koszty) to wszystko będzie OK.

    Można to przyrównać do tego, że ci ludzie tutaj mieszkający chcą jeszcze większego dla siebie ucisku, a dobrobytu dla „uchodźców”.

    Ja bym to przedstawił tak: AUSTERITY FOR EUROPE – MERCY AND HELP FOR REFUGEES

    Jak to działa? Widać na przykładzie Grecji. Parę tygodni wcześniej ten kraj został UPOKORZONY przez kanclerzycę hitlerówę i zdradzony przez własnego premiera, który nie tylko nie dotrzymał OBIETNIC WYBORCZYCH (bo wygrał je obiecując, że skończą się AUSTERITY), ale również ZŁAMAŁ PRAWO GRECKIE, gdy nie uszanował woli narodu wyrażonego w referendum przeciwko austerity. PODWÓJNA ZBRODNIA w jednej tylko sprawie. Od momentu ulegnięcia Brukseli już następnego dnia w Grecji dołożono podatek VAT na żywność o następne 10 procent.

    I zobaczcie, nikt nie grzmi jak można być tak bezlitosnym dla europejskiego kraju! Wprost przeciwnie, słyszy się opinie, że dobrze tak grekom, że to leniwcy i otrzymali to, na co zasłużyli.

    Od lat zauważyłem, że biali wyzywają innych białych od nierobów, leniów, że tutaj w Irlandii powinno być tak jak w Polsce, że powinno się zabierać zasiłki dla tych, którzy nie pracują, itd.
    Najbardziej przerażające jest to, że ci sami ludzie NIE WIDZĄ NIC ZŁEGO W TYM, że Unia Europejska od wielu lat przeznacza rocznie przeogromne pieniądze na islamizację Europy i ogólne zasyfianie naszego kontynentu wszelkim śmieciem. Wiecie jak sobie to tłumaczą?
    ONI MAJĄ INNY STATUS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Myślę, że nie ma co już dalej tego komentować. Nasz status to zapierd…jak najwięcej, jak najdłużej, za jak najmniej, najlepiej w żadnym wypadku nie pobierać żadnych emerytur, aby nie obciążąć państwa takimi wydatkami. Biały człowiek tak rozumuje. Dlatego biali gadają na innych białych, bo boją się mówić na czarnych, czy ciapaków, którzy mnożą się jak króliki za socjalne pieniądze jakie daje im Europa. Ci się mnożą, bo nie muszą harować, spłacać kredytów, mogą być ze swoimi dziećmi non stop, nie martwią się o przyszłe emerytury i o ich wysokość, bo te problemy na kontynencie europejskim mają jedynie biali.

  11. @Mario:

    Ciekawy pomysł. Faktycznie trzeba by było się zapoznać z opinią Piotra, który w tych przepisach ma o wiele większą wiedzę niż my.
    Można by też było pomyśleć o Irlandii. Tutaj jest sporo osiedli duchów, to taka pozostałość po celtyckim tygrysie 🙂 Trzeba by jedynie zdążyć zanim irlandzki rząd rozda je za darmo uchodźcom, bo wtedy będzie już za późno, a ja nie mam po prostu ochoty mieszkać wokół tych ludzi.

    Oczywiście ja ci wierzę, że mówisz to całkiem serio. Czemu nie?

  12. to jest pomysl jak najbardziej do zrobienia, i mysle ze wcale nie trzeba calkiem wysiazc z korporacji RP, co najwyzej sprowadzic ja na wlasciwy tor i ograniczyc jej udzial w naszym zyciu. takie rzeczy jak szpital, zasoby i publiczne serwisy naleza sie rdzennym bez znaczenia co mowi telewizyjna franca w garniturze.

    mozna by bylo kupic, nawet bez wiekszych ceregieli (walczac z systemem o swoje) ziemie i posiadlosci w rejonach ze tak powiem nie popularnych dzisiaj te nie kosztuja duzo. zrobic porzadek z tytulem wlasnosci, wysadzic korporacje z udzialu w majatku, tak jak ma to dzisiaj miejsce-jak mysli ktos ze ma swoje mieszkzanie czy dom bo zaplacil-to sie grubo myli. dzis jest tzw. tenant in commerce-czyli RP jest wspolwlascicielem domu-placisz haracz za przywilej posiadania-podatki od nieruchomosci.

    osiedlic sie najpierw mala spolecznoscia, kazdy na swoim, lecz we wspolnym celu-byc do cholery zostawionym w spokoju od tego calego syfu-glowny cel! zaleta zrzeszenia sie poza jurysdykcja RP jest to, ze bedzie taka spolecznosc rozpoznawalna na arenie prawa miedzynarodowego, to juz nie Jolka i Andrzej z kolegami, to jest kongregacja ludzi ktorzy maja wspolny cel, tzw. society a z tym wiaza sie extra mozliwosci.

    zeby miec to cale demokratyczne gowno z glowy, trzeba by bylo okreslic swoj status prawny, zrobic kilka zabiegow zeby RP musiala sie trzymac z daleka, a potem to juz tylko duzo pracy. pracy jakiej dzisiaj ludzie nie znaja i nie mam na mysli w ogole roboty. budujac swoj nowy swiat, to jest zupelnie inna praca, inna forma odpowiedzialnosci, koniec matkowania ze strony innych ludzi, wszystko co dobre, a i co zle bedzie zasluga wylacznie tejze spolecznosci.

    mogloby byc naprawde pieknie, swoje jedzenie ( w miare mozliwosci), ziemia za ktora nie musi nikt nikomu placic, swoj dom zbudowany tak, jak tobie pasuje, dzien w ktorym robisz to, na co masz ochote. spolecznosc powinna miec swoj tzw. charter, swoje prawa, ktore sa w 100% dobrowolnie przyjete. w zasadzie wystarczy tylko jedno prawo, zeby wszyscy zyli w calkiem fajnej atmosferze- NIE CZYN KRZYWDY, nic wiecej nie potrzeba. w tym jednym zdaniu zawiera sie doslownie wszystko co potrzeba. nie tylko krzywda fizyczna, uczciwosc w interesach,relacjach miedzyludzkich itp.

    w kanadzie juz taka spolecznosc operuje, nazywa sie EARTH STEWARDSHIP.

    pozdrawiam

  13. Myślę, że Polska będzie jednak lepszym miejscem. Uchodźcy omijają nasz kraj szerokim łukiem. Nie dość, że tu jest bieda i o socjalu nie ma co marzyć, to jeszcze Polacy są bardzo wrogo nastawieni i jawnie to okazują – zajrzyj na dowolne forum dyskusyjne, a naczytasz się pomstowania i pogróżek za wszystkie czasy. GW i jakieś inne portale zamknęły możliwość komentowania z powodu „jadu nienawiści, nietolerancji, ksenofobii i rasizmu”. To świadczy najlepiej o nastrojach społecznych! Znawcy islamu (dwaj, których wypowiedzi słyszałam) twierdzą, że przybysze mają Niemców za nic, ale panicznie boją się Polaków i Rosjan.

    Ci nieliczni uchodźcy (być może nawet prawdziwi uchodźcy, bo Syryjczycy), którym tu dano mieszkania, socjal i edukację za darmo zwiali stąd pod osłoną nocy do Niemiec. Inni próbowali zwiać, ale zostali zatrzymani na granicy – nie wiem po co, bo chyba nikt ich tu siłą nie zamierza trzymać. Zostali tu jedynie Czeczeńcy, bo dla nich Polska to zachód i szczyt marzeń. I z nimi jest krzyż pański, o czym pisała mi koleżanka, która pochodzi z Łomży i ma tam rodzinę (tam ich osiedlono). Pozostali pchają się do Abdeli Makreli, bo ona im obiecała i wciąż ich zaprasza, chociaż już nie ma czym ich ugościć. Drugim portem docelowym jest Szwecja, która otwiera szeroko granice i wciąż daje socjal, chociaż mieszkań już chyba zabrakło. Ale mają dobudować ile trzeba. Jednak i tam najeźdźcy nie czują się dobrze, bo oni mają życzenie mieszkać w wielkich miastach, a osadzono ich na zadupiu, więc się burzą. Norwegia przyjęła ich lodowato, nie tylko klimatem i horrendalnymi cenami, ale również nastrojami społecznymi, więc stamtąd wieją.

    O ile wiem Austria wita ich z otwartymi ramionami, ale jakoś tam się nie pchają. Szwajcaria ma już antyimigracyjny rząd.

    Polska się zorbanizowała. Czechy, Słowacja, Słowenia również. Te kraje nie chcą najeźdźców u siebie i chyba będą gotowe złapać za broń, jaką tam kto ma, czy to będą kosy, noże czy siekiery, nieważne, byle było skuteczne.

    Dlatego ja stawiam na kraje postkomunistyczne. Ludzie tutaj nie są naiwni i doskonale wiedzą, czym grozi islamska zaraza. A my – wiadomo – mamy opinię pogromców islamu, która wciąż jest żywa w pamięci tamtych ludów. Pod uwagę możemy wziąć jedynie NRD-ówek, który tak się wyludnia, że chcą tam osiedlić tę swołocz, ale oni tam pewnie nie zechcą mieszkać, więc kraj będzie się wyludniał w dalszym ciągu. Jakby ktoś pytał, to są to nasze, prastare słowiańskie ziemie, które możemy odzyskać.

  14. PS. Gdyby udało się uwolnić od obowiązku płacenia podatków i ZUSu bylibyśmy bardzo bogaci. Nawet bardziej, niż na Zachodzie. Ale po co nam góry kasy? Każdy powinien mieć dom, samochód, kawałek ziemi i oczywiście wolne pieniądze na różne cele i przyjemności, ale chyba nikt ne marzy o tym, żeby być miliarderem? Nawet jeśli, to oczywiście może. Ale to nie zależy od miejsca zamieszkania, lecz jedynie od stanu umysłu.

  15. Mario!
    Całkowicie popieram ten projekt i chce byc mieszkancem tej wsi
    Nie mam zbyt wiele forsy wiec jesli jest ktoś chetny mozemy wziąć razem gospodarstwo. Mam doświadczenie jako mechanik maszyn więc moge zostac waszym wioskowym kowalem slusarzem spawaczem itp. Prace ręczne nie są mi obce ale polowe gorzej
    Piszę całkiem powaznie i wchodzę w ten projekt
    Bedziemy potrzebowali energii więc moze ktoś lepszy dokładnie przestudiuje wynalazki Tesli i staniemy się samowystarczalni
    Dzis dowiedzialem się że na ukrainie można kupic kałacha za 80dolców wraz z 2 magazynkami. Moze sie to nam przydać w razie czego tak samo jak kilka swiń i kilogram smalcu przeciw emigrantom

  16. Trzeba sie zorganizowac i poszukac jakiejs wolnej wioski gdzie moglibysmy sie osiedlic.
    Walirlan na szczescie nie mam zadnej telewizji ani irlandzkiej ani polskiej, ale rozumiem co czujesz, Irlandczycy maja za dobre serca i dlatego takie manipulacje w tv. na nich dzialaja,ale widzialam fajne plakaty w miescie ostrzegajace przed najezdzcami i jak bylo z woda to tez fajne plakaty informujace, ze jak nie ma kontraktu to nie placisz. Ja dostalam jakies dwa miesiace temu rachunek za wode,ale nie zaplacilam i na szczescie jest cisza z ich strony, nie ma kontraktu nie ma co placic, tylko wkurzaja mnie polacy, ktorym jak mowie, ze ja nie place to oni zbulwersowani, ze przeciez trzeba placic, kazdy ma w glowie jakis glupi przymus, ze na wszystko trzeba sie zgadzac, cokolwiek wladza nie wymysli.
    Juz mamy pomysl jak sie uwolnic z tego wariatkowa. Dzialajmy! W kupie sila, nie ma co gawedzic na blogu i narzekac, czas zaczac cos robic!

  17. Tak to prawda. Zgadzam się z twoją argumentacją. Zobaczymy już wkrótce jak to wszystko się potoczy. Jak ta obecna akcja inwazji na Europę się rozpoczęła w tak wielkiej skali, bo wiadomo, że przez lata Unia przyjmowała i tak setki tysięcy „uchodźców” rocznie (albo i miliony), ale tak po cichu, i poraz pierwszy usłyszałem o „SOLIDARNYM” rozmieszczaniu „uchodźców” po całej Europie, w tym również biednych państwach jak Polska, Węgry, Czechy czy Słowacja, to kompletnie nie potrafiłem sobie tego wyobrazić! Polska??? To chyba jakiś głupi żart, ale potem było coraz głośniej o tym i nawet doszło do tego, że ten szwab, Schultz, zagroził naszym państwom jakąś interwencją zbrojną, to wtedy wiedziałem, że to nie są żarty.

    Oczywiście śledzę sytuację w Polsce, wiem o protestach i nastawieniu polaków do tego całego syfu zgotowanego przez psychopatów z Brukseli, ale na razie nie podzielam twojego optymizmu. Dużo ludzi pisze na forach czy szmacianym facebooku na ten temat, dużo grożą „kozojebcom”, mówią, że nie pozwolą szmacić Polski, ale zobaczymy czy jak przyjdzie co do czego, to wtedy będą się potrafili zjednoczyć i odpowiednio do tego działać.

    Wiesz Mario, ja myślę, że Unia jest dobrze świadoma sytuacji takich krajów jak Polska, Czechy, Słowacja, Rumunia, Bułgaria czy Węgry. Wiadomo, że po wstąpieniu tych krajów do UE sytuacja dla ZDECYDOWANEJ części ludzi się pogorszyła. Jak sama wiesz przez lata mówiło się, że w cenach musimy doganiać Unię, choć nigdy nie mówiło się o tym, że tak samo ma być w płacach. Ci psychopaci na stołkach wykonujący dzieło swoich „panów” są przygotowani na wszystko. Nie na darmo płaci im się absurdalne pieniądze za niszczenie ludzi i Europy.

    Chciałbym się mylić, ale obawiam się, że te wszystkie protesty są pod ich pełną kontrolą. Wydaje mi się, że oni się z tego śmieją. Tak jak ze wszystkim to ma sprawić wrażenie, że ktoś, nawet spora grupa ludzi, jest świadoma jakiegoś problemu i coś chce zrobić z tym problemem, a więc ma to działać uspokajająco na ludzi. Spokojnie, MY WIEMY, ŻE JEST PROBLEM i MY NIM SIĘ ZAJMIEMY. Ty sobie siedź w domu przy kompie i wszystko będzie OK.

    Tutaj w Irlandii były dość głośne protesty w sprawie prywatyzacji wody. Pomimo, że opłata za wodę w tym kraju była naliczana w dwóch podatkach, między innymi w tkz. General Taxation, to Trojka narzuciła Irlandii następny potężny podatek w postaci stworzenia nowej firmy „Irish Water”. Oczywiście „Irish” w nazwie miało sugerować przyszłym okradanym ludziom, że ta firma jest irlandzka, a tak naprawdę jest to firma banksterska z poza Irlandii. Ale o co chodzi? Już od 1 listopada zeszłego roku mieliśmy być wszyscy zarejestrowani i zaczęłoby się płacenie firmie „Irish Water”, która kompletnie niczego w tym kraju nie zrobiła, ot powstała sobie na życzenie Trojki, założyła jakieś tam mierniki (to była ich jedyna praca na terenie Irlandii, a i tam był jakiś skandal, bo te mierniki zakładała jakaś firma po bardzo zawyżonej cenie) i teraz miała nas kasować za tę samą wodę, która w naszych krajach płynęła od wielu lat. To coś takiego jak firma eflow na autostradzie M50 (jak się jedzie na lotnisko w Dublinie), która nie zbudowała żadnej z dróg i nawet wątpię czy jest odpowiedzialna za jakiekolwiek remonty. Ot tak po prostu trzeba im płacić, chociaż sporo osób nie płaci i mają długi – jakiś gość już im wisi chyba z 300 000 Euro.

    Ale wracając do wody to ludzie wyszli na ulice i to nie tylko w Dublinie. No bo już przed tym pierwszym listopada gazety rozpisywały się ile to teraz będzie kosztowało każdą osobę pojedyńcze spuszczenie wody w toalecie po wysikaniu się, ale ile po wysraniu się, a ile to będzie kosztowało każdą osobę jak weźmie prysznic, a ile to będzie kosztowało każde pranie, a ile zrobienie herbaty, umycie naczyń, itd. A więc wychodziło, że to będzie mogło kosztować niektóre gospodarstwa domowe setki Euro rocznie albo i więcej. No i zaczęły się te protesty i wtedy przesunięto datę obowiązkowego zarejestrowania się w Irish Water, potem przesunięto datę od kiedy Irish Water miała pobierać opłaty od ludzi, a w końcu uzgodniono, że Irish Water od każdego gospodarstwa domowego od dwóch osób w zwyż może pobierać 260 Euro rocznie!!! To jest cały hicior! Dwie osoby w domu płacą tyle samo co np. dwanaście osób!!! Już to pokazuje jaki jest to bezsens. Do tego każde domostwo może się starać o 100 Euro zwrotu jakiegoś tam Water Conservation Grant. A więc na przykład ja z moją żoną płacić mamy rocznie 160 Euro. A teraz jak działa ten mechanizm???

    Jestem pewien, że te protesty były ściśle kontrolowane przez władzę. Chodziło o to, aby na początek przedstawić ogromny koszt dla rodzin jaki będzie ich udziałem, pisano o tym w gazetach, nawet polskich dla polaków w Irlandii, potem były protesty i rząd „ustępował”, ale w jakimś momencie rząd zapowiedział, że już więcej nie ustąpi i jaki jest efekt?

    Irish Water już istnieje, już pobiera opłaty za wodę, ludzie się do tego przyzwyczajają, jakaś tam garstka jeszcze protestuje, ale generalnie ludzie już są przyzwyczajeni DO NOWYCH RACHUNKÓW. Ceny za wodę są zamorożone do 2018 roku, a potem możemy sobie tylko wyobrazić co nastąpi. I tak jest ze wszystkim nie tylko w Irlandii czy UK.

    Ludzi idzie do wszystkiego przyzwyczaić. Opłaty za parkingi to NORMALKA. Ludzie lecą do tych parkomatów jak muchy do gówna. Są tak wytresowani, że nawet jak idą do sklepu na minutę to płacą, choć na samym parkomacie w niektórych miasteczkach JEST JAK BYK NAPISANE, że do 15 minut nie muszą płacić!!! Naprawdę zaobserwowaliśmy takie sytuacje.

    Także zobaczymy jak to wszystko się rozwinie.

  18. @: Sadhbh

    Niestety my płacimy za wodę, bo zostaliśmy do tego zmuszeni. Wiesz jak? Napuszczono na nad landlordów. Choć mieszkają oni od nas daleko (oczywiście jak na irlandzkie warunki) to specjalnie dwukrotnie przyjechali do nas z rachunkami, a ostatnio zdarzyło się to poraz trzeci. Rząd razem z Irish Water szczególny nacisk właśnie położył na landlordów, że to oni będą musieli płacić tak czy inaczej, a jak będą zaległe rachunki za wodę to nie będzie im wolno sprzedać domu czy wystawić go na jakieś „rent”. Ci moi landlordzi byli przerażeni. Nic nie dało im moje stanowisko.
    Uwierz mi, że jak przyszło co do czego, to jak dzwoniłem do tych wszystkich krzykaczy w Irlandii z ugrupowania Anti Austerity Alliance to mogłem porozmawiać jedynie z jedną kobietą z Dublina, która mi powiedziała, że jest chora i się już tym nie zajmuje. Na wszystkie pozostałe numery jakie dzwoniłem ANI JEDNA OSOBA MI NIE ODPOWIEDZIAŁA!!!!!! Nagrywałem się im na sekretarkę, krótko przedstawiłem, że dzwonię w sprawie opłat dla Irish Water i POTRZEBUJĘ ICH POMOCY!!! NIKT NIGDY MI NIE ODPOWIEDZIAŁ, a 30 czerwca mijał już termin ostateczny jeśli chciało się chociaż mieć te 100 Euro Grantu.

    Zobacz sama tę stronę, na której są ich przedstawiciele:

    http://antiausterityalliance.ie/public-representatives/

    Więc wtedy właśnie zrozumiałem, że cała ta opozycja to jeden wielki kicz i oszustwo. Jasne, gdyby to był mój dom, to bym nigdy nie zapłacił. A w mojej sytuacji landlordzi mogli mnie podać do sądu i zostałbym wywalony na zbity pysk.

  19. Moje klijentki irlandki nie placa,a jak im landlord kazal placic to sie bronily tym, ze w umowie najmu nie ma zadnej wody jest tylko opalata za czynsz za mieszkanie, wiec tym, mozna sie bronic, ale rozumiem, ze ciezko jest teraz cos wynajac bez placenia tej cholernej wody, moj landlord tez mnie podal z moim pelnym imieniem i nazwiskiem do Irish water,wiec go ochrzanilam,ze nie mial prawa podawac moich danych trzecim osobom bez mojego pozwolenia.
    No wlasnie, jak nie masz swojego miejsca zamieszkania, to jestes w dupie, najlepiej miec swoja dzialke, swoj domek, dostep do wlasnej wody, a oni sie wtedy moga wypchac.
    My z chlopakiem caly czas kombinujemy,zeby sie przeniesc gdzies gdzie swieci sloneczko caly czas, owoce dojrzewaja w sloncu i zeby sie w koncu uwolnic od systemu. 🙂

  20. U nas już od wielu lat gazety podają radosną wiadomość, że polskie wodociągi mają być wykupione przez izraelską firmę. Oczywiście zawsze w artykule są wielkie pienia, jak to będzie wspaniale, bo ta firma ma doświadczenie, bla bla bla. Owszem, ma. W fluoryzowaniu i zakręcaniu kurków Palestyńczykom. Polacy od razu czują się jak Palestyńczycy i zaczynają szemrać. W końcu nie wiem, czy ta firma już jest w Polsce, czy jeszcze nie. Chyba powoli gotują żabę, żeby nie zauważyła, jak nastąpi zmiana.

    Wychodzenie na ulicę nie ma sensu. Ludzie powinni ich po prostu pozwać, napisać pozew zbiorowy i pogonić śmiecia. Ale musieliby się zorganizować, a z tym zawsze jest problem.

    Kiedyś była podobna historia, chyba w Paragwaju. Jakaś korporacja wykupiła tam wodociągi i narzuciła takie ceny wody, że ludzie tracili domy za długi. Wtedy uliczna zadyma pomogła, korporacja się zwinęła i wyniosła, ale to chyba był jedyny taki przypadek.

  21. Maria najbardziej mnie wkurza to, ze ludzie maja tak bardzo w glowach zakodowane sluchanie sie innych, ze jak ty chcesz sie wylamac to oni na sile chca cie trzymac w swoim szeregu, ostatnio w pracy byla rozmowa dwoch polek, rozmawialy o tym, czy sie juz zarejestrowaly o tego granta na wode za 100 euro, jak im powiedzialam, ze ja nie place, bo nie podpisywalam z ta firma zadnej umowy, to mnie tak nie milo zjechala jedna z nich,ze az mi sie przykro zrobilo, ja tez juz nie widze, zadnego sensu przekonywaniu innych, trzeba sie zajac soba, szkoda nerwow. U lekarza to samo, chodze teraz regularnie na wizyte i za kazdym razem mnie namawiaja, zeby sie zaszczepic na grype!! W ciazy!! Paranoja, najgorsze jest to, ze nikt nie widzi w tym nic zlego,oni wszyscy sobie zyja w swoim idealnym, wykreowanym przez telewizje swiecie, to tak naprawde my mamy problem.

  22. Wiesz, gdyby nie nacisk tych landlordów to pewnie bym nie zapłacił, ale widziałem ich strach w oczach. Generalnie lubię tę kobietę, nie za bardzo jej męża, a ostatnio właśnie była ona. Oni mi już wynajmują ten domek od prawie dziewięciu lat. Pierwsze dwa lata w Irlandii to były ciągłe przeprowadzki. Mieliśmy tego dość, dopiero tutaj gdzie obecnie mieszkamy to ustatkowaliśmy się na dobre.

    Polacy generalnie mieli ten temat głęboko w d…
    W Polsce się za wodę płaci i co w tym dziwnego, że tutaj też tak ma być. Oczywiście ukryte podatki za wodę to nic, bo jak nie dostają rachunków za wodę, to myślą, że do tej pory mieli ją za darmo. Nawet jak ustalono ostatecznie opłaty to niektórzy mówili, że to TYLKO 160 Euro rocznie, a więc żaden wydatek. Wiadomo z taką postawą ludzkości rządzący mogą ciągle dowalać to nowe podatki i opłaty i ciągle je podwyższać.

    O tych wodociągach w Polsce gdzieś już czytałem. Nawet niektórzy się śmiali, że żydki chcą nas już jawnie mordować po 25 latach ekonomicznego terroru. Pewnie nikogo już takie rzeczy nie dziwią.
    Jak można WYKUPYWAĆ wodociągi danego kraju? Jak może je wykupywać firma z obcego państwa??? Przecież w globalnym świecie to normalka więc po co się dziwić, prawda?

  23. tak naprawde my mamy problem

    No niestety, oni problemu nie mają, bo go nie widzą. My widzimy, więc go mamy. Oni czują się w tej rzeczywistości dobrze, a my nie i to jest nasz problem. Ale na szczęście my mamy Piotrasa i już niedługo pokażemy im Kozakiewicza gest!!!!

  24. To ze Izraelska firma chce wykupic polskie wodociagi to pikuś!. Czytalem w Nexusie ze firma Nestle chce zawładnąć całymi światowymi zasobami wody pitnej.
    To bylo jakiś rok półtora temu – jak wrócę do Polski [sobota] to spokojnie sprawdzę w moim zbiorze i powiadomie was
    Jak dla mnie to szczyt hipokryzji z usmiechnietym dzieciakiem na pudełku płatków owsianych
    Twórzmy wioskę!

Nie mam żadnego wpływu na to, że komentarze stałych bywalców bloga lądują w moderacji! Proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s