Musisz wyrazić swoją zgodę na to, żeby być rządzonym

Każdy, kto podporządkowuje się niesprawiedliwemu prawu, ponosi odpowiedzialność za to wszystko, co jest tego konsekwencją. Toteż, jeżeli prawo i sprawiedliwość są w konflikcie, musimy wybrać sprawiedliwość i nieposłuszeństwo wobec prawa. [Mohandas Karamchand Gandhi]

Postanowiłam nie pisać więcej o kretynizmach, które się dzieją na masową skalę, ponieważ nie mam wpływu na to, co robią i myślą ogłupione masy, ale tym razem szlag mnie trafił i muszę to z siebie wywalić. Uznam za wielki sukces, jeśli chociaż kilka osób zacznie dzięki temu myśleć i przede wszystkim DZIAŁAĆ inaczej niż zdezorientowane stado.

Władza zmusza ludzi do szczepienia dzieci, żeby ciężko chorowały, a nawet umierały. Władza zakazuje stosowania leczniczej marihuany (a dokładnie oleju z konopi), ponieważ tak leczone dzieci cudownie zdrowieją i nie umierają.

Władza nakazuje rozbiórkę domu wybudowanego bez jej pozwolenia i wsadza do psychiatryka faceta, który się jej sprzeciwia.

Ludzie są bezradni, bo władza im nakazała lub zakazała!

Czy wy do cholery jesteście baranami, czy ludźmi???!!! Dlaczego się na to godzicie?

BEZ TWOJEJ ZGODY NIKT TOBĄ RZĄDZIĆ NIE MA PRAWA ANI NAWET NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI.
Zrozum człowieku, że JESTEŚ SUWERENEM!
Władza nie jest żadną władzą! Wszelka władza jest służbą!
To nie wy pracujecie dla władzy (władza wam nie płaci za pracę dla niej), to władza pracuje dla was, bo to wy ją utrzymujecie ze swoich podatków!
Władza została wybrana po to, żeby wam służyć i to wy płacicie tej władzy, żeby robiła, co wy jej każecie! Pan każe, sługa musi!

Zmuszający do szczepień lekarz nie ma prawa drzeć na nikogo mordy! Jeśli to robi macie prawo walnąć go w ryj, bo to on jest waszym podwładnym, to on pracuje dla was i ma robić bez szemrania to, co pan i władca, czyli KLIENT mu każe (nie pacjent!!!! pacjenta już nie ma, jest RYNEK USŁUG i klient, który płaci)! Płacisz, więc wymagasz. Jeśli twój pracownik ci szkodzi masz prawo wywalić go z roboty, a nawet pozwać do sądu i zażądać rekompensaty za poniesione straty, również moralne.

Nikt nie ma prawa cię terroryzować! Nikt nie ma prawa niczego ci nakazywać ani zakazywać! Żaden sejm, policjant, ZUS, sędzia, komornik, miejski czy wiejski architekt – nikt na świecie nie ma nad tobą władzy, chyba, że sam, dobrowolnie, zrzekniesz się swojej suwerenności! Oni wszyscy są na służbie u ciebie, bo to ty utrzymujesz tę bandę darmozjadów ze swoich pieniędzy. Oni mają ci służyć i robić, co ty im każesz! Jeśli pozwalasz na to, żeby cię terroryzowali, to jest to twój wybór. Pretensję o to możesz mieć jedynie do siebie. Zrozum to wreszcie!

Naród już dawno przestał być narodem i zamienił się w stado tępych, bezwolnych i (co najgorsze) bezrozumnych baranów.

Baran, jako zwierzę hodowlane, nie ma nic do gadania. Jest chipowany zaraz po urodzeniu, szczepiony, strzyżony, dojony i w końcu zarzynany. Bo baran jest własnością swojego pana.

Człowiek jest człowiekiem, więc nie jest niczyją własnością, ale dawno o tym zapomniał.

Zapomniał, że ma rozum i godność nadaną mu przez samego Boga, gdyż (jak mówi o tym księga powszechnie uważana za świętą), został stworzony na obraz i podobieństwo boże.

Zamiast rozwijać w sobie boski potencjał i boską świadomość ludzkość stacza się do poziomu bezmyślnego i bezwolnego bydła, pozwalając, żeby pastuchy robiły z nią, co tylko zapragną. Bydło jest tak głupie, że uwierzyło, iż pastuchy chcą jego dobra! Przecież pasą je na łąkach zielonych (skażonych pestycydami), nalewają wody do koryta (z chlorem i ogłupiającym fluorem), dają obórkę (która nie należy do niego, lecz do banku – dopóki nie spłacisz kredytu bank jest właścicielem wszystkiego, co posiadasz, a nawet więcej, bo procenty lecą!), szczepią i leczą na śmierć. A ludzkie stado mówi tylko beee beeee beeeeeee i domaga się więcej batów.

Ludzkość cierpi na syndrom sztokholmski i czym prędzej powinna poddać się gruntownej psychoterapii.

Nikt ci, były narodzie, niczego siłą nie narzucił. Sam sobie wybrałeś okrutnych pastuchów i krwawych rzeźników dobrowolnie głosując na nich w demokratycznych wyborach. Zgodziłeś się tym samym na to, żeby tobą rządzili. Dałeś im prawo do stanowienia okrutnego i nieludzkiego prawa, do nakładania na ciebie morderczych podatków, do dyktatorskiego decydowania o tym, jak będziesz leczony, a jeśli coś idzie nie tak, jeśli umierają ci dzieci lub jeśli bez powodu wsadzają cię za kraty usiłujesz bronić się apelując do sumienia pastuchów i odwoływać do bandyckiego prawa przez nich ustanowionego.

Sam się na to zgodziłeś, ale możesz w każdej chwili cofnąć swoją zgodę. Wymów im posłuszeństwo!

Przestań się bać!

Pamiętaj, że

państwo polskie istnieje tylko teoretycznie

a żadna teoria nie może ci nic zrobić. Państwa polskiego nie ma. To, co uważasz za polski rząd jest jedynie pustą wydmuszką.

Władzę nad światem przejęły prywatne korporacje. Wszystkie ministerstwa, sądy, urzędy, komornicy, policja i co tylko uważasz za narzędzia władzy to jedynie prywatne firmy, zarejestrowane w Waszyngtonie.

Sądy wydają wyroki, pod którymi żaden sędzia nie złoży imiennego podpisu – jeśli masz w domu jakikolwiek wyrok sądowy sprawdź, jak jest podpisany. Widnieje tam jedynie nieczytelny kulfon jakiegoś sekretarza sądu, a nie sędziego.

Jeśli przyjdzie do twojego domu komornik, policjant lub jakikolwiek inny, przerażający bandzior nie wpuszczaj go na próg, dopóki nie przyniesie ci wyroku sądowego podpisanego imiennie przez sędziego.

I nigdy, pod żadnym pozorem, nie podawaj swojego imienia ani nazwiska, a tym bardziej dowodu osobistego, bo jeśli to zrobisz wyrzekniesz się suwerenności i poddasz się władzy. To bandzior musi się wylegitymować przed tobą i udowodnić, że wyrok sądu jest legalny – czyli podpisany przez sędziego. Kaktus mi wyrośnie, jeśli ci taki dokument przyniesie.

Sądzić cię mogą jedynie za przestępstwa kryminalne. Jeśli kogoś pobijesz, okradniesz lub zamordujesz trafisz pod sąd i do więzienia. Za niepłacenie podatków lub budowę domu bez zezwolenia nikt cię sądzić nie ma prawa. Korporacje nie mają nad tobą władzy!

—–

PS. Uświadom sobie, że policjant jest NA SŁUŻBIE!!! Ty nie jesteś na służbie policji, to policja jest po to, żeby służyć tobie, żeby cię chronić przed bandytami (rządowymi również), więc nie padaj plackiem na glebę, kiedy na ciebie krzyknie! Płacisz mu (z podatków), więc naucz się wymagać! Policjant to twój SŁUGA, który ma dbać o twoje bezpieczeństwo, a nie terroryzować cię (chyba, że jesteś złodziejem). Przestań się bać gliny! To on powinien się bać ciebie. Zobaczysz, jaki grzeczny się zrobi, kiedy przekona się, że się go nie boisz.

29 myśli nt. „Musisz wyrazić swoją zgodę na to, żeby być rządzonym

  1. dobre… żeby to jeszcze wisiało wszędzie w przestrzeni publicznej i przed wejściem do każdego urzędu państwowego! chcesz? to mogę to powiesić w paru miejscach?

    jeszcze nie przeczytałem biografii Gandh’iego do końca… stanąłem na jego 12 r. życia 🙂

    te reminiscencje to Maxwellu Iganie? 😉
    acha. muszę dodać, że metoda leczenia wg. Bruna G. Działa! nie leczę nic, ale energia faktycznie się pojawia! fajne.

    zdrówka!

  2. Słowa prawdy. Faktycznie, jaką oni mają nad nami władzę? A.D., a metoda wg Groeninga działa, bo np. ja czuję mrowienie albo ciepło w dłoniach.

  3. Ponieważ, jak zwykle zgadzam się z Astromarią, pragnę jedynie serdecznie pozdrowić. I dodać, że czytam Ją od wielu lat, zaraziłam tym dorosłą córkę i syna, którzy m.in. dzięki informacjom odnalezionym tutaj, nie zaszczepili swoich dzieci. Oczywiście nie muszę chyba dodawać, że dzieci (jedno ma 11 m-cy, drugie 10 m-cy) nigdy nie miały nawet kataru, są okazami zdrowia i dobrego humoru.
    Dlatego dzieki, Astromario za Twoją pracę 🙂

  4. 🙂 Witaj Katerino wśród suwerennych ludzi! Myślę, że już niedługo stworzymy sporą grupkę wolnych ludzi, którzy są suwerenami na własnym terenie i realizują swoje cele bez pytania władzy o pozwolenie! Czas przestać się bać nakazów i zakazów, uczmy tego innych.

  5. Astromaria ! No to zdrowo lutnełaś konkretami i chwała Ci za to !!!

    Dziś przeprowadziłam kolejną akcję anty – komorniczą i anty – podatkową.

    Otóż zrobiłam kopię z tego okóinika papieskiego anulującego wszelkie długi i ogłaszającego upadłość wszystkich państw, bo pana domu, w którym mieszkam znowu zaatakował pasożyd człekopodobny.

    Oczywiście „pan i władca” jest całkowicie zastraszony, spanikowany i agresywny .

    Na słodko jednak opanowałam jego zły nastrój i zrobiłam fotokopię z tych „strasznych” pism z wielkim rachunkiem z luftu zawierającym też na wszelki wypadek podatek katolicko – ewangelicki (!) i oczywiście bez prawomocnego podpisu bandyty.

    Mam za to mocny dowód w łapkach !

    Po czym byłam przy nim, jak telefonicznie ustalał termin w „rzeżni” na pojutrze. Nie chciał mnie znowu słuchać, jak mu powiedziałam, że sprawa jest do rozwiązania metodą papierowo – pokojową.

    Nie mogąc więc uderzyć bezpośrednio bez jego zgody przywaliłam z grubej rury tym papieskim pismem, które jest już w drodze do urzędu rabunkowego, z nazwiskiem bandyty i z którym pojutrze ma się spotkać ten „baran” przewidziany do kolejnego strzyżenia.

    Narazie wkładam pyszczek w kubeł i ani mru mru o tej akcji, bo „pan” się może zdenerwować tak samo, jak wtedy, kiedy mu przykleiłam ochronną tarczę na skrzynkę pocztową, którą szybko zerwał umożliwiając w ten sposób dalsze ataki listowne mafii.

    Za to w ten sam sposób przeprowadzona akcja w „oświeceniu” na piśmie jego pewnego nadzorcy podatkowego zwanego szumnie doradcą i takiego samego winkeladwokata udała się, bo obaj zrezygnowali z „wypełniania swoich obowiązków”, ha, ha.

    Jednak „broń” listowna zawierająca Prawdę działa na parchy tak, jak na diabły woda święcona .

    Nigdy bym wcześniej nie przypuszczała, że wyjdę z korporacyjnego konowalstwa, a już tego, że zajmę się przeganianiem pejsatego „prawa” nawet filozofom się nie śniło.

    Nadeszły jednak wspaniałe czasy dla wolnych,odważnych i świadomych ludzi, którzy podjęli się z radością samodzielnego organizowania sobie życia na łonie Natury z dala od wszelakich parchów, ich talmudycznych „praw” i „przepisów” :

    http://zielonyzagonek.pl/tworzymy/

  6. Astromaria! Jesteś Cudowną Kobietą . Czytam Twoje wpisy już nie wiem od kiedy:;-) Wiele z nich udostępniam. W sumie chyba wszystkie:-) Dziękuję,że Jesteś!

  7. @ Rosemount, wstąpił we mnie nowy duch i obiecuję, że dam czadu. Zaraz napiszę nowy wstęp do strony o szczepieniach. A potem napiszę wstęp do strony o dochodzeniu swoich praw. Niech mnie ktoś powstrzyma, bo nie ręczę za siebie!

  8. @olga pisze:
    28/07/2015 o 13:01

    Słowa prawdy. Faktycznie, jaką oni mają nad nami władzę? A.D., a metoda wg Groeninga działa, bo np. ja czuję mrowienie albo ciepło w dłoniach.

    >acha!!! 🙂
    myslalem, ze to po czyms innym, bo kiedyś byłem na takim czymś, co się nazywa… Reiki, ale krótko, bo raz. Coś się działo, ale zostawiłem ten temat na ~10 lat. Myślałem, że to jest od tego, bo kuleczki z energią bez problemu potrafiłem kierować i czuć je 😀
    To było takie szkolenie nastawione na leczenie

    coś W SKRÓCIE opiszę.
    pare dni temu (około 3.08.2015) w trakcie medytacji nocnej, usłyszałem taki miły głos.. „czy chcesz się temu oddać, pójść za tym, to dobre… la la la” — hmmmmmmm… sobie myślę… dobra.. pójdę, ale pokażę temu czemuś — za czym. Odtworzyłem całe genesis materii od plasmy do nas, z dużą ilością energii w to włożoną — bardziej mojej woli.. Boga „w i na zewnątrz” i poszedłem, ALE ZA TYM, CO POKAZAŁEM! To było dobre! Tamto odpadło!

    Słabo mi wychodzi medytacja, ale jakoś się udało 🙂

    zdrówka, Ola!

  9. Nieustraszona! Czy znasz Seppa Holzera, szwajcarskiego rolnika permakulturowego? Mam jego książkę o zakładaniu ogrodów i gospodarowaniu na ziemi. Oczywiście najpierw przeczytałam rozdział o „dobrych relacjach z władzami”. Wiedziałam wcześniej, że Sepp stoczył z nimi wiele bitew, ale się nie poddał. Pisze, jaką drogę przez mękę musi przejść każdy, kto chce zwyczajnie gospodarować u siebie tak jak mu się podoba. To, że urzędasy są wrzodem na dupie wiadomo od zawsze. Problem w tym, że ta biurwokracja pomieszała w głowach zwyczajnym obywatelom, zamieniając ich paskudnych donosicieli i kapusiów, którzy stanowią wielkie zagrożenie dla wolności sąsiadów.

    Sepp podaje przykład zakładania stawu. Nie masz prawa wykopać na własnej ziemi dołka, w którym będzie się zbierać woda, bo jest to potencjalnie śmiertelne zagrożenie dla sąsiadów i trzeba na to srylion papierów z przeróżnistych urzędów! Bo tam będą się lęgły komary, a może węże. Kurde, szkoda, że nie potwór z Loch Ness! Dlatego Sepp robi tak: znajduje podmokłe miejsce i lekko je pogłębia, robiąc wokół wał z wygrzebanej ziemi i resztek roślin. Ten wał wkrótce porasta bujną roślinnością, a wtedy jeszcze bardziej pogłębia dołek. Sąsiedzi zwykle są zachwyceni, ale zawsze może się zdarzyć wredota, która napisze donos. No i wtedy, jeśli nie masz szczęścia i trafisz na złośliwego urzędasa zaczynają się próby „zdelegalizowania” sadzawki. Ale Sepp wie już co trzeba zrobić: każe im udowodnić, że jego działania są niezgodne z prawem.

    Nawet Sepp, „rolnik-buntownik” nie wie, że trzeba ich wysłać na drzewo!

    https://www.youtube.com/results?search_query=sepp+holzer+pl

    Podobają mi się te świnie, które u niego robią za pług.

  10. Astromaria ! Ten odważny człowiek i kreatywny człowiek napewno wkrótce też się dowie, że babilon padł, a urzędasy w najlepszym przypadku będą musieli kopać rowy wraz z kapusiami .

    Może się też dowie od Kate of Gaia, że świnie, to krzyżówka z ludzkim DNA, bo czytam dokładnie niemieckojęzycznę wersję, gdzie nie ma wytłumaczenia na hodowlę i bestialstwo rzezi wobec wszystkich zwierząt :

  11. Jego świnie wyglądają na bardzo szczęśliwe. Chodzą za nim jak psy, wylegują się w stawie z błogimi ryjami i ryją ziemię, jednocześnie ją spulchniając i wyjadając z niej tłuste kąski.

    Dzięki tym stawom rozwiązał problem suszy i braku wody, czym mendia straszą nas na okrągło. Jakby nie wiedzieli, że nic w przyrodzie nie ginie! Jeśli gdzieś nie ma wody, to znaczy, że jest gdzie indziej, trzeba jej tylko poszukać.

  12. W moim stawie 3x4m zawsze było ok 2m wody teraz 30cm! na razie nikt mnie nie nęka…

  13. Włażenie bez zgody właściciela na jego „włości” siepaczy „władzy” uzbrojonych w „papier”, to bandycka napaść nie różniąca się niczym od napaści komornika !

    Prawowita ludność Nowej Zelandii pomimo agresji okupacyjnej Angoli zachowała swoje prawo do nietykalności obszarów swych domostw wielkimi ogrodzeniami i jeśli by jakikolwiek „turysta” próbował to prawo złamać, to tylko raz, bo taki intruz byłby od razu odstrzelony !!! Przy każdej furtce stoją tam też ostrzegawcze totemy !

    Czytałam niegdyś bzdury, że te „dzikie ludy” w Polinezji całują się nosami, a prawda jest taka, że te obwąchiwanie jest częścią rytuału badawczego na nos, żeby wyczuć zamiary obcego przy ewentualnym zezwoleniu wejścia każdego „gościa” na swój obszar.

    W naszej „cywilizacji” straszaków papierowych z uzbrojonymi kundlami nieomylnie złe intencje „nadawców” nosem wyczuwają psy i stąd ich reakcja obronna wobec listonoszy czy policjantów.

    http://www.rzeczpospolitaslowianska.republika.pl/aktualnosci.html

  14. No właśnie robi szum o ten cały nieprawomocny „rząd” symulujący „działalność państwa” !

    Niech to tylko się dowie o tych bezzasadnie wyłudzonych podatkach i karach, no to napewno zrobi tym bandziorom koło pióra i dopiero zrobi szum pomimo rozwalonej przez cenzurę strony internetowej !

  15. Jednak ten internet to fajna rzecz, bo przed chwilą wysłałam na maila do Pana Stanisława Budniaka to i owo z Twojego blogu !

    Trzeba dla naszego wspólnego celu pozbycia się tych parchów łączyć się i informować, co do skutecznego przeciwko nim oporu opartego na fakcie upadku Babilonu, bo w kupie siła !!!

    Odcinanie parchom i wampirom dopływu naszej świeżej krwi jest skazaniem ich na wyginięcie i oby nastąpiło to jak najszybciej .

    Oprócz „polityków” i ich „administracji” trzeba pamiętać o tej sukienkowej zarazie z cała bandą wszarzy „braciszków” i „siostrzyczek” kradnących ludziom grunt pod nogami za obietnicę „zbawienia”.

    Dwa lata temu w Poznaniu widziałam taki nowo powstały olbrzymi bunkier – fortecę jakiegoś bractwa chrystusowego, brr !

    Zaraz tą ohydną budowlę skojarzyłam sobie ze starym zamkiem krzyżackim w Kwidzyniu.

    Jedyna nadzieja w tym, że młodsze pokolenia przestaną tą chciwą bandę zadymiarzy odwiedzać w ich zbójnickich kościołach i karmić wrzucając na tacę wraz z bojkotem podatków na „państwo”, które dodatkowo wspiera tych nierobów i grafomanów z mokrymi miotłami .

  16. Pingback: KTO NIE DOCHODZI SWOICH PRAW NIE MA ICH WCALE

  17. zastanawiam się czy można żądać zwrotu bezprawnie pobranych podatków i składek na ZUS?

  18. Można. Ale trzeba wiedzieć, jak to zrobić. Nie wszczynaj żadnej akcji dopóki Piotras nie skończy swojego cyklu, bo przegrasz i to z kretesem. Możesz odzyskać składki z procentami i odszkodowanie za lata niewolnictwa. Pisała o tym nieustraszona, więc poczytaj komentarze tu, na stronie „Kto nie dochodzi swoich praw…” (patrz: na górze bloga) oraz pod kolejnymi odcinkami „Przekrętu wszechczasów”. Jeśli znasz angielski to poszukaj na YT filmów, w których Dean Clifford mówi jak to wszystko ugryźć. Piotras podawał tu też link do tej strony: http://whiterabbittrust.org/ (było tam więcej materiałów, ale jakieś tajemnicze siły skasowały).

  19. oglądałem te filmy – są świetne, w ogóle chłonę Twoje materiały jak gąbka, ale wciąż wiem za mało.
    przydałby się jakiś poradnik np. jak wyzwolić się z jarzma kredytów, albo inny jak odzyskać podatki

  20. Witam mam pytanie jak mogę się odwołać od kar umownych z siecii plus za zerwanie przed czasem umowy co było podyktowane nierzetelnością usług.Serdecznie pozdrawiam Waldemar ps. a jak nie płacić złodziejom podatków?

  21. Jak nie płacić podatków? Cierpliwości, to nie jest takie łatwe, więc należy najpierw poznać podstawy (zapraszam tutaj), żeby nie być uczniem czarnoksiężnika, który użył mocy, nad którymi nie zapanował. Co do tego pierwszego się nie wypowiadam, ale to też nie jest łatwe, mam wielu znajomych, którzy mają ten problem, a jeden procesuje się już kilka lat.

W tym blogu komentarze są równie ważne jak teksty na stronie głównej, dlatego bardzo proszę o trzymanie się tematu! Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku. Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj zasady komentowania bloga (patrz strony na górze bloga). Komentarze nie na temat będę kasować, a awanturników banować!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s