Jestem za, a nawet przeciw

Nie katoliczka, nie ateistka. NIE piszę o tym, w co wierzę, lecz o tym, co WIEM, bo osobiście to zweryfikowałam.

  • Adolf Hitler: “Ein Volk, ein Reich, ein Fuhrer”

    Dedykuję wszystkim, którzy przekonują, że potrzebujemy rządu światowego (do kontaktów z... kosmitami).
  • Bruno Gröning:

    Można uleczyć każdą chorobę, ale nie każdego człowieka klik
  • Tao:

    Uczeni nie są mądrzy, mądrzy nie są uczeni.
  • Heraklit z Efezu

    Nie wystarczy dużo wiedzieć, ażeby być mądrym.
  • Marshall McLuhan, medialny ‘guru’:

    Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej
  • dr Sidney MacDonald Baker:

    Empirycy to ci, którzy wierzą w to, co widzą. Racjonaliści to ci, którzy widzą to, w co wierzą.

  • Michael Ellner:

    Tylko na nas spójrzcie. Wszystko jest na wspak, wszystko jest do góry nogami: lekarze niszczą zdrowie, prawnicy niszczą sprawiedliwość, uniwersytety niszczą wiedzę, rządy niszczą wolność, główne media niszczą informacje, a religie niszczą duchowość.
  • Demokracja?

    Demokracja to dwa wilki i owca głosujące nad tym, co zjedzą na obiad [Benjamin Franklin]

    Demokracja jest najgorszym z możliwych ustrojów, gdyż są to rządy hien nad osłami. [Arystoteles]

    Świat jest rządzony przez całkiem inne osoby, niż się to wydaje i tylko ci, którzy potrafią zajrzeć za kulisy wiedzą kto to jest. [Benjamin Disraeli]

    Ci którzy decydują nie są wybierani, a ci, których się wybiera nie mają nic do decydowania [Horst Seehofer, przewodniczący CSU i premier Bawarii]

    Nasza rasa jest Rasą Panów. Jesteśmy świętymi bogami na tej planecie. Różnimy się od niższych ras, ponieważ wywodzą się one od insektów. Faktycznie porównując je do naszej rasy, inne rasy to bestie i zwierzęta, owce w najlepszym przypadku. Inne rasy są uważane za ludzkie odchody. Naszym przeznaczeniem jest rządzenie niższymi rasami. Nasze ziemskie królestwo będzie rządzone poprzez naszych liderów za pomocą rózgi żelaznej. Masy będą lizać nasze stopy i służyć nam jako nasi niewolnicy. [Menachem Begin, premier Izraela, laureat Pokojowej Nagrody Nobla]

    Wierzę w to, że instytucje bankowe stwarzają większe zagrożenie dla naszej wolności niż armie. Jeśli Amerykanie kiedykolwiek zezwolą na to, by prywatne banki przejęły kontrolę nad emisją ich waluty, przez inflację, potem przez deflację, to banki i korporacje które na tym wyrosną będą pozbawiać ludzi wszelkich prywatnych dóbr, do momentu aż ich dzieci nie przebudzą się bezdomne na kontynencie, który został podbity przez ich ojców. Władza nad emisją powinna być zabrana bankom i przywrócona ludziom, do których ona prawowicie należy. [Thomas Jefferson]

    Pozwólcie mi emitować i kontrolować pieniądze kraju, a ja nie dbam o to, kto tworzy jego prawa [Mayer Amschel Rothschild]

    Lichwa, gdy raz dostanie się do władzy, zrujnuje i doprowadzi do upadku każdy naród. Nie warto mówić o suwerenności Parlamentu i demokracji dopóki rząd nie odzyska władzy emisji pieniądza i kredytu, i dopóki nie uzna się, że jest to jego podstawowa i nienaruszalna powinność. [William Lyon Mackenzie King, premier Kanady]

    W tym rozdziale historii świata, nie istnieje coś takiego jak niezależna amerykańska prasa. Wy to wiecie i ja to wiem. Żaden z was nie ośmieli się szczerze wygłosić swojej własnej opinii - nawet jeśli ktoś z was spróbuje to zrobić, może być z góry pewnym, że jego tekst nie ukaże się w druku. Płacą mi za powstrzymywanie się od wyrażania moich poglądów na łamach gazety, w której pracuję. Wam płacą mniej więcej tyle samo za robienie mniej więcej tego samego - jeśli ktoś z was okaże się na tyle naiwny, by napisać o tym, co myśli, będzie sobie musiał poszukać innej pracy. Gdybym ja pozwolił sobie na taką szczerość, straciłbym zajęcie przed upływem dwudziestu czterech godzin od publikacji. W interesie dziennikarza leży niszczenie prawdy, kłamanie w żywe oczy, perwersja, poniżanie, pełzanie u stóp Mammona i sprzedawanie własnego kraju i własnego narodu za kromkę chleba. Wy to wiecie i ja to wiem. Cóż to za szaleństwo - wznosić toast za niezależną prasę? Jesteśmy narzędziami, wasalami bogaczy zza kulis. Jesteśmy marionetkami: oni pociągają za sznurki, my tańczymy. Nasze talenty, nasze predyspozycje i nasze życia należą do innych ludzi. Jesteśmy intelektualnymi prostytutkami. [John Swinton, były szef Personalny New York Times, ok. 1880 r.]

    Jesteśmy wdzięczni wydawcom “Washington Post”, “New York Times”, “Time Magazine” i innym wielkim wydawnictwom, których menedżerowie uczestniczyli w naszych spotkaniach i dotrzymali swych obietnic zachowania dyskrecji przez blisko 40 lat. Byłoby dla nas niemożliwością zrealizowanie naszego planu budowy światowego rządu, jeśli bylibyśmy w tym czasie przedmiotem zainteresowania prasy… [David Rockefeller]

    Jesteśmy na krawędzi globalnej transformacji. Wszystko, czego teraz potrzebujemy to odpowiednio wielki kryzys, a wtedy narody zaakceptują Nowy Porządek Świata. [David Rockefeller]

    Rząd Światowy powstanie bez względu na to, czy nam się to podoba czy nie. Otwartą pozostaje jedynie kwestia, czy Rząd Światowy stworzony zostanie na drodze przemocy czy powszechnego przyzwolenia. [James Paul Warburg]

    Idealną sytuacją dla każdego człowieka jest ta, która pozwala mu na pełną wolność działania przy jednoczesnym kontrolowaniu zachowania innych w celu wymuszenia posłuszeństwa na drodze do realizacji własnych pragnień. To znaczy, innymi słowy, każdy człowiek poszukuje władzy nad światem niewolników. [James Buchanan, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii]

    Nad społeczeństwem dominować będzie elita… która dla osiągnięcia swoich politycznych celów nie będzie wzbraniać się przed stosowaniem najnowocześniejszych technik kształtowania publicznych zachowań i utrzymywania społeczeństwa pod ścisłą kontrolą i inwigilacją [Zbigniew Brzeziński w książce "Between Two Ages" 19970 r.]

  • Robert Anton Wilson:

    (...) Za czkawkę po średniowiecznym katolicyzmie należy uznać fakt, że większość nawet dobrze wykształconych osób sądzi, iż każdy musi w coś wierzyć i jeśli nie jest się teistą, trzeba być dogmatycznym ateistą, a jeśli nie ceni się kapitalizmu, trzeba gorliwie wierzyć w socjalizm itd. itp. Jednym słowem istnieje szeroko rozpowszechnione przekonanie, że jeśli nie wierzy się w coś, trzeba wierzyć w tego przeciwieństwo.

    Moim skromnym zdaniem wiara to śmierć inteligencji, ponieważ kiedy zaczyna się wierzyć w jakąś doktrynę, przestaje się myśleć na temat tego, czego ta doktryna dotyczy, przez co zawęża się obszar myślenia. Można wręcz powiedzieć, że osoba, która niczego nie kwestionuje jest z klinicznego punktu widzenia martwa, ponieważ według obecnych standardów medycznych brak aktywności mózgowej oznacza koniec życia. [Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów]
    ------
    ...obok przemyślanych i inteligentnych listów zdarzało mi się otrzymywać zapalczywe, choć niezbyt mądre listy od dwóch grup dogmatyków – fundamentalistycznych chrześcijan i fundamentalistycznych materialistów.

    Fundamentalistyczni chrześcijanie wmawiali mi, że jestem sługą Szatana i powinienem jak najszybciej poddać się egzorcyzmom. Natomiast fundamentalistyczni materialiści informowali mnie, że jestem kłamcą, szarlatanem, oszustem i skandalistą. Mimo tych drobnych różnic listy te były do siebie zdumiewająco podobne. Obie grupy cechowała niepohamowana zaciekłość oraz całkowity brak poczucia humoru, życzliwości i dobrych obyczajów.

    Te dwie straszne sekty jedynie pomogły mi utwierdzić się w agnostycyzmie, dostarczając dalszych dowodów na rzecz mojej tezy, że kiedy dogmat zakrada się do umysłu, ustaje wszelka aktywność intelektualna. ["Kosmiczny spust czyli tajemnica Iluminatów"]
    ------
    Wszyscy jesteśmy gigantami, wychowanymi przez pigmejów, którzy nauczyli się chodzić na mentalnych czworakach. ["Powstający Prometeusz"]

  • Wywiad z Iluminatem:

    To nie tak, mój młody przyjacielu. Czyż pan sam nie dotarł do prawdy? Czyż nie otrzymał pan wszystkich książek i innych tekstów , których pan poszukiwał? I czy nie znalazł pan w nich potwierdzenia tego, co pan przeczytał albo może przeżył wcześniej? Czyżby nie odkrył pan samodzielnie niejednej tajemnicy tego świata ? Kto szuka ten znajduje! Ale większość ludzi wcale nie chce szukać. Dlatego właśnie nie traktujemy ich inaczej niż zwierzęta, bo te również niczego innego nie szukają. Czy to jasne ? Kto nie korzysta ze swego rozumu i nie walczy o wolność osobistą, ten nie odczuwa jej braku. Wiedza jest przecież dostępna! Jest wszędzie. Ale kto tego nie chce dostrzegać, ten widzieć nie będzie. Pan przecież wie, że my się nie ukrywamy, Właściwie nigdy się nie ukrywaliśmy. [Jan van Helsing "Ręce precz od tej książki"]
  • Wikipedia:

    Eugenika – pojęcie (...), które dotyczyło selektywnego rozmnażania zwierząt (w tym ludzi).
  • Bill Hicks

    Czy ktoś z was pracuje w reklamie lub marketingu? Niech się zabije!
    http://youtu.be/BugXa3Cbc3A

  • Pastor Martin Niemöller:

    Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem. Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą. Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem. Nie byłem przecież socjaldemokratą. Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem. Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było [Tekst napisany w obozie koncentracyjnym Dachau]
  • Fred Hoyle:

    Na złomowisku są wszystkie części i fragmenty Boeinga-747, porozkręcane i chaotycznie porozrzucane. Trąba powietrzna przypadkowo przechodzi przez złomowisko. Jakie jest prawdopodobieństwo tego, że po jej przejściu znajdziemy tam w pełni złożony 747, gotowy do lotu?

    Prawdopodobieństwo powstania choćby jednego z polimerów żywych organizmów przez przypadek jest takie samo jak prawdopodobieństwo, że całkowicie wypełniający przestrzeń Układu Słonecznego niewidomi, obracający w rękach kostkę Rubika, ułożą ją prawidłowo i równocześnie.

    Nieważne jak olbrzymie środowisko jest brane pod uwagę, życie nie mogło mieć przypadkowego początku. Stada małp bębniące na chybił trafił na maszynach do pisania nie mogłyby wyprodukować dzieł Szekspira z tej praktycznej przyczyny, że cały dostępny obserwacjom wszechświat nie jest wystarczająco olbrzymi by pomieścić niezbędne hordy małp, niezbędne maszyny do pisania i, z pewnością, niezbędne śmietniki, do których wyrzucano by nieudane próby. Tak samo rzecz ma się z żywą materią.

  • Astromaria:

    Od czasu, kiedy cyrkowy magik, James Randi zaczął arbitralnie decydować o tym, który uczony ma prawo publikować swoje prace w prasie naukowej, a ateista Richard Dawkins głosić kazania w kościołach, gdzie obwieszcza całemu światu, że Bóg nie istnieje, świat zupełnie stanął na głowie.
  • Salvador Dali:

    Jedyna różnica miedzy mną a wariatem jest taka, że ja wariatem nie jestem
  • Tomasz Lis:

    Kto ma mikrofon, ten ma władzę (podobno to tylko żart) ;-)
  • Kasjopeanie:

    Wiara, że jedno źródło zawiera całą wiedzę, jest sprzeczna z rzeczywistością. Jeśli zakładało się, że zjedzenie owocu z drzewa wiedzy dostarczy całej wiedzy, wtedy jest się zwiedzionym, ponieważ żadne konkretne źródło nie może dostarczyć całej wiedzy. Jeśli więc ktoś uwierzy w taki podstęp, sam złapie się w pułapkę w obrębie danych parametrów. I na wieczność rasa ludzka będzie zatruta przez podobny problem, który objawia się na kilka sposobów: zawsze szuka się prawdy na jednej drodze czy tez poprzez religię, zamiast szukać jej na miriadach różnych dróg; także wiara w proste odpowiedzi na bardzo skomplikowane kwestie i pytania.
  • Richard Dawkins został kreacjonastą?

    ...cóż, mogłoby tak być, gdyby wcześniej, gdzieś we wszechświecie cywilizacja biorąca początek z darwinowskiej ewolucji nauczyła się skomplikowanej technologii i stworzyła formy życia. Mogliby wtedy zasiać je na naszej planecie. To jest bardzo, bardzo prawdopodobne, myślę nawet, że można by to udowodnić. Wchodząc w szczegóły biochemii czy biologii molekularnej możemy odnaleźć ślady ‘inteligentnego projektanta’. To byłaby istota o wyższej inteligencji z jakiegoś miejsca we wszechświecie. Tak, ale ta istota też musiałaby w jakiś sposób powstać, poprzez proces, który dałoby się wyjaśnić. Tak, życie nie może się zacząć spontanicznie.
    Zobacz to na własne oczy!
    --------------
    Im bardziej nieprawdopodobne statystycznie zdarzenie, tym mniej wiarygodne jest, że zaistniało przypadkiem. Oczywistą alternatywą dla zachodzących zmian jest Inteligentny Projektant. [w pracy "The Necessity of Darwinism", New Scientist,
    15 Kwiecień 1982, str. 130].

  • Niccolo Machiavelli

    Dopóki ludzie są ze sobą skłóceni, nie są niebezpieczni. A w takim razie każdy, kto chce nas kontrolować, musi się zatroszczyć o klimat stresu, lęku i powszechnej agresji.
  • “Prof” Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów:

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna… śmierć, jak śmierć… A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym [w „Kropka nad i”, TVN 24 09.02.2011]
  • Albert Einstein:

    Nie wiem jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej, ale czwarta będzie na kije i kamienie.
  • C. S. Lewis:

    Nie masz duszy. Jesteś duszą. Masz ciało.
  • Bill Cosby:

    Nie wiem, co jest kluczem do sukcesu, ale kluczem do klęski jest chcieć zadowolić wszystkich.
  • Spisek, nie teoria

    We wtorek, niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung poinformował, że Karch [szef laboratorium szpitala uniwersyteckiego w Münster, przyp.tłumaczącej] odkrył, że bakteria O104: H4 odpowiedzialna za obecny wybuch epidemii jest tzw chimerą, która zawiera materiał genetyczny z różnych bakterii E. coli. Zawiera ona także sekwencje DNA bakterii dżumy, co czyni ją szczególnie chorobotwórczą.
    Spiegel OnLine

  • Życie przerosło kabaret

    W elektrowni jądrowej energię pochodzącą z rozpadu silnie radioaktywnego materiału używa się do ZAGOTOWANIA WODY.
  • Mefisto („Faust” J. W. von Goethe):

    Jestem tej siły cząstką drobną, / co zawsze złego chce / i zawsze sprawia dobro

  • Gautama Budda:

    Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego co przynosi powodzenie wam i innym. (Kalama Sutra)
  • John Lennon:

    Naszym społeczeństwem kierują chorzy umysłowo ludzie dla chorych celów. Myślę, że rządzą nami obłąkańcy dla obłąkanych celów i myślę, że za powiedzenie tego mogą mnie zamknąć w szpitalu dla wariatów. Na tym właśnie polega obłęd tego wszystkiego.
  • Osho (Rajneesh):

    Dobrze jest mieć ego, ponieważ inaczej nie będziesz miał w życiu kręgosłupa. Każdy cię zmiażdży. Jeśli nie będziesz miał w życiu ego, pozostaniesz nieistnieniem, będziesz wykorzystywany, gnębiony, torturowany. Każdy człowiek, każdy Adolf Hitler stanie się twoim pasterzem, a ty będziesz owcą.
  • “Szczepienia są chemiczną lobotomią” – Bertrand Russel

    Bestie końca czasów Plik pdf
    Bestie końca czasów Scribd
    Szczepionki które uczynią Cię posłusznym
    ----------------------
    „Dzisiejszy świat zamieszkuje 6,8 miliarda ludzi i zmierza do wartości 9 miliardów. Jeśli obecnie wykonamy dobrze zadanie jeżeli chodzi o szczepionki, służbę zdrowia, rozrodcze usługi zdrowotne, wówczas możemy obniżyć tę wartość o być może 10 lub 15 procent”. [Bill Gates na zamkniętej konferencji TED 2010 w Long Beach w Kalifornii].
    ----------------------
    O ile w latach 70-tych notowano jedno zachorowanie na autyzm na 10 000 nowo narodzonych dzieci, to po wprowadzeniu tych nowych szczepionek w 1991r. jedno zachorowanie notowano raz na 150 zaszczepionych dzieci. (...) koszt produkcji jednej szczepionki - ampułki to 2 centy, a koszt sprzedaży to ok. 50 dolarów. ]
    Gdyby stosować zasady farmakopei, to ilość tylko rtęci, zawartej w szczepionce mogłaby być użyta dla dziecka o wadze 135 kg. Wiadomo, że ośrodki szczepionkowe zalecają jednorocznemu dziecku nawet 10 szczepionek. W tej sytuacji takie dziecko powinno ważyć ponad 1350 kg w pierwszym roku życia. [dr Jerzy Jaśkowski]
    ----------------------
    Raport CDC stwierdza, iż wśród kobiet w ciąży zaszczepionych na świńską grypę odnotowano siedem razy więcej poronień. Kobiety zaszczepione na grypę sezonową chorowały trzy razy częściej na tę grypę, zaś szczepione na A/H1N1 chorowały na świńską grypę dziesięć razy częściej.

  • William S. Borroughs:

    Paranoja to znajomość wszystkich faktów.
  • George. H. W. Bush:

    W tych kłopotliwych czasach naszym piątym celem jest Nowy Porządek Świata, który może zapoczątkować nową erę
  • Joseph Stiglitz:

    Ekonomika każdego państwa jest analizowana oddzielnie, po czym Bank wręcza każdemu ministrowi ten sam czteroetapowy program.

    Pierwszy etap to prywatyzacja, którą bardziej dokładnie należałoby raczej nazywać etapem „przekupstwa”. Zamiast korzystnie sprzedawać państwowe przedsiębiorstwa przywódcy danego narodu beztrosko wyprzedają, stosując się do żądań Banku Światowego, swoje przedsiębiorstwa dostarczające wodę i elektryczność. Gdybyście tylko mogli zobaczyć, jak szeroko otwierają się im oczy na widok dziesięcioprocentowej prowizji wpłacanej na ich konta w bankach szwajcarskich w zamian za spuszczenie o kilka miliardów z ceny sprzedaży państwowych dóbr.

    Rząd Stanów Zjednoczonych wiedział o tym, przynajmniej w przypadku największego „przekupstwa” wszechczasów, rosyjskiej wyprzedaży w roku 1995. „Ministerstwo Skarbu USA uważało, że jest to wspaniale zorganizowane, jako że chcieliśmy, aby Jelcyn został powtórnie wybrany na prezydenta. Mało nas obchodziło, że to skorumpowane wybory. Chcieliśmy, aby pieniądze trafiły do Jelcyna” poprzez wspieranie jego kampanii.
    -----------
    Stiglitz nie jest terrorystą spod znaku teorii spiskowych. Człowiek ten tkwił wewnątrz tej gry, był członkiem gabinetu Billa Clintona w charakterze przewodniczącego zespołu jego doradców ekonomicznych.

  • Anton Pawłowicz Czechow:

    Przyjacielu, tylko przeciętni, tuzinkowi ludzie są zdrowi i normalni (...). Powtarzam więc, jeżeli chcesz być zdrowy i normalny - wracaj do stada.
  • Lew Tołstoj:

    Wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce
  • Ali Ibn Abi Talib:

    Bóg cię po to obdarzył rozumem, byś miał gdzie szukać ratunku
  • Victor Lebow:

    Nasza niezwykle produktywna gospodarka potrzebuje konsumpcjonizmu jako stylu życia, musimy zamienić kupowanie i korzystanie z towarów w rytuał, dzięki któremu uzyskujemy duchowy spokój w konsumpcji. Potrzebujemy konsumpcji, spalania, zamiany na nowe i wyrzucania w coraz większym tempie.
  • Henry Kissinger:

    Żołnierze są głupimi, tępymi zwierzętami używanymi w polityce zagranicznej
  • Ryszard Legutko:

    Po prawdzie, ciężar dowodu stawia ateistów w dwuznacznej sytuacji. Muszą oni udowadniać, że czegoś czy kogoś nie ma. Jeśli jednak czegoś lub kogoś nie ma, to po co to wykazywać? Wystarczy wszak ów brak ignorować. Wyznawcy ateizmu postępują odwrotnie, wkładając całe serce, cały umysł i całą duszę w dzieło podważania istnienia nie istniejącego. Wspomniany Flew poświęcił Bogu kilka książek i zajmował się nie istniejącym bytem przez ponad sześćdziesiąt lat swojego życia. U niektórych ateistów Bóg staje się wręcz obsesją. Wydają przeciwko niemu książki i czasopisma. W przestrzeni społecznej głoszą uparcie słowo nie-Boże, zaś w rozmowach towarzyskich wracają do niego, niezależnie od podniesionego tematu czy panującej atmosfery. Ktokolwiek szukałby świadectwa stałej obecności idei Boga w ludzkim umyśle, powinien zacząć od wojujących ateistów. [Z artykułu “Ateiści Pana Boga” Wprost 2005]
  • AIDS

    "Dlaczego Magic Johnson nie ma AIDS?" Takie pytanie zadał Maciej Trojanowski w listopadzie 2000 roku doktorowi Jamesowi DeMeo. Odpowiedź brzmiała: "Bo przestał się leczyć".
  • dr Will Keepin, fizyk:

    Jeżeli udamy się na dworzec możemy zauważyć, że ruch pociągów jest ściśle skorelowany z ruchem wskazówek zegara. Naiwne naukowe podejście kazałoby nam zadać pytanie: które z tych zjawisk jest przyczyną, a które skutkiem? Czy pociągi wywołują ruch wskazówek, czy też wskazówki wywołują ruch pociągów? Skoro korelacja jest dobrze widoczna musi też istnieć związek przyczynowo-skutkowy. Tymczasem go nie ma. Jest natomiast niewidoczna gołym okiem zasada organizacyjna, która odpowiada za występowanie tej korelacji.

    Z taką samą sytuacją mamy do czynienia w przypadku astrologii.

  • Alfred Korzybski:

    Są dwa sposoby na łatwe życie: wierzyć we wszystko albo nie wierzyć w nic. Obydwa zwalniają nas od myślenia.
  • prof. Maria Dorota Majewska:

    Pamiętajmy, że naukowcy dowiedli, iż osobnicy podejrzliwi, wręcz paranoiczni, mają znacznie większą szansę na przetrwanie
  • Thorwald Dethlefsen:

    Światło istnieje, ciemność zaś – nie.

    Dlatego często wzmiankowana walka między siłami światła a siłami ciemności nie jest żadną prawdziwą walką, bo jej wynik jest znany od zawsze.

    Ciemność nic światłu uczynić nie może.

    Światło natomiast niezwłocznie przetwarza ciemność w jasność – i dlatego ciemność musi światła unikać, jeśli nie chce zdemaskowania swego nieistnienia.

    To prawo daje się prześledzić także w naszym fizycznym świecie – jak na górze, tak na dole. Załóżmy, że mamy pomieszczenie wypełnione światłem i że poza tym pomieszczeniem panuje ciemność. Możemy spokojnie otwierać drzwi i okna i wpuszczać ciemność do środka – nie zaciemni ono pomieszczenia; to światło rozjaśni ciemność.

    Odwróćmy ten przykład: mamy ciemne pomieszczenie, otoczone od zewnątrz światłem. I znów otwieramy drzwi i okna. Tym razem znów światło przemieni ciemność i wypełni pomieszczenie jasnością. [Poprzez chorobę do samopoznania]

  • Zygmunt Bauman:

    [Z.B.]: Każdy może nas okłamywać praktycznie bezkarnie. Kiedyś wiadomo było, że politycy kłamią, więc ludzie szukali prawdy u rozmaitych ekspertów, autorytetów, intelektualistów, mędrców. Dziś eksperci, intelektualiści i mędrcy coraz częściej kłamią równie bezkarnie i lekko jak kiedyś politycy. Więc kiedy słyszymy, że według ostatnich badań jakiś enzym, który jest w jakiejś jadalnej substancji, wydłuża lub skraca życie, to ludzie roztropni od razu pytają: „A kto finansował badania?”. Coraz bardziej powszechna staje się opinia, że jak badania zamówi korporacja producentów tytoniu, to okaże się, że papierosy są zdrowe. Pewnie nie ma już tezy tak absurdalnej, żeby się jej nie dało podeprzeć wynikami badań naukowych przeprowadzonych w uznanych ośrodkach.

    [J.Ż.]: Ale można ją za pomocą innych badań obalić.

    [Z.B.]: Właśnie! Równie łatwo można obalić lub uzasadnić najsłuszniejszą i najgłupszą tezę! I co nam z tego przychodzi?

    Wiek kłamstwa

  • Siddhartha Gautama:

    Dla mędrca nie ma rzeczy niewłaściwych
    Dhammapada (czyta Ksawery Jasieński)

  • Ted Turner:

    Jest nas zbyt wielu. Stąd bierze się globalne ocieplenie. Zbyt wielu ludzi zużywa atmosferę
  • Al Gore „Ziemia na szali”:

    ... w niektórych rejonach Polski regularnie sprowadza się dzieci pod ziemię do głębokich kopalń, żeby je chronić od różnych gazów i zanieczyszczeń powietrza. Można sobie wyobrazić, jak nauczyciele ostrożnie wychylają się z tych kopalń i sprawdzają, czy można już bezpiecznie wyjść na powierzchnię.
  • prof. Julian Aleksandrowicz:

    Głównym przejawem niepowodzenia współczesnej medycyny jest to, że nie umie ona przeciwdziałać rozpowszechnianiu się chorób cywilizacyjnych. Możliwe, że wybuduje się kiedyś w Polsce kilkadziesiąt centrów onkologicznych, wiele nowych szpitali psychiatrycznych, ośrodków kardiologicznych, trudno jednak będzie uznać to za sukces medycyny.
    ------
    Katedra jest czymś więcej niż tylko sumą kamieni, ona nadaje im piękno i sens. Podobnie człowiek jest czymś więcej niż tylko sumą organów.

  • Daniel Cohn-Bendit (eurodeputowany):

    Od dawna miałem ochotę pracować z dziećmi. W 1972 roku złożyłem podanie o pracę w alternatywnym (państwowym) przedszkolu we Frankfurcie nad Menem. Pracowałem tam ponad dwa lata. Mój nieustanny flirt z dziećmi szybko przyjął charakter erotyczny. Te małe pięcioletnie dziewczynki już wiedziały, jak mnie podrywać. Rzecz jasna niejedna z nich przygląda się rodzicom, kiedy się pieprzą. Kilka razy zdarzyło się, że dzieci rozpięły mi rozporek i zaczęły mnie głaskać. Ich życzenie było dla mnie problematyczne. Jednak często mimo wszystko i ja je głaskałem. Wtedy oskarżono mnie o perwersję [Autobiografia z książki "Wielki bazar"] czytaj więcej
  • Przysłowie chińskie:

    Jeżeli wiesz wszystko, to znaczy, że zostałeś źle poinformowany
  • Credo Mutwa:

    Przestańcie nazywać konspirację teoriami. Teorie nie zabijają ludzi... teorie nie mordują niewinnych dzieci... Teorie są tylko ideami unoszącymi się w powietrzu. Konspiracja jest realna, jest tu, i zabija!
  • Wolter:

    Nie zgadzam się z tobą, lecz zawsze będę bronił twego prawa do głoszenia własnych poglądów
  • Niebezpieczne GMO

    Bardzo się staramy, aby każdy zrozumiał, że skażenie genetyczne to coś zupełnie innego niż skażenia chemiczne, które przez własną głupotę rozpowszechniamy przez ostatnie 50 lat. Rzecz w tym, że chemikalia nie potrafią same się rozmnażać. Nawet największe skażenie chemiczne z czasem maleje, podczas gdy w technologii genetycznych modyfikacji jest dokładnie na odwrót. DNA może się w zasadzie rozmnażać samodzielnie, a więc możliwe jest, że początkowo niewielkie skażenie rozrośnie się z czasem do olbrzymich rozmiarów. [Terje Traavik (naukowiec norweski]
    -----------
    Pomimo upływu jednej trzeciej wieku i ponad 350 mld dolarów zainwestowanych w to cacko huragan pozostaje bardziej przewidywalny, a pożar bardziej możliwy do opanowania niż rośliny genetycznie modyfikowane [prof. Ignacio Chapella z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley]

  • Francis Collins:

    Jedną z wielkich tragedii naszych czasów jest pogląd, według którego nauka i religia muszą toczyć wojnę.
    -----
    Gdy dokonujesz przełomu, jest to moment naukowego radosnego podniecenia, ponieważ uczestniczyłeś w tych poszukiwaniach i wydaje się, że znalazłeś to. Jest to jednak także moment, w którym przynajmniej czuję bliskość Stwórcy w sensie spostrzeżenia czegoś, czego wcześniej nie widział żaden człowiek, ale o czym wiedział Bóg.
    ------
    Kiedy masz pierwszy raz przed sobą instrukcję składającą się z 3,1 miliarda liter, która zawiera wszystkie rodzaje informacji i wszystkie rodzaje tajemnic dotyczących rodzaju ludzkiego, nie możesz tego oglądać strona po stronie, nie czując strachu. Nie mogę pomóc, ale mogę patrzeć na te strony i mieć niejasne poczucie, że daje mi to pogląd na umysł Boga.
    ------
    Widzę bożą rękę w pracy poprzez mechanizm ewolucji. Jeżeli Bóg wybrał stworzenie ludzi na swój obraz i zdecydował, że mechanizm rozwoju będzie najlepszą drogą, by tego celu dokonać, mamy powiedzieć, że to nie jest sposób.

    (Collins szefował The Human Genome Project i był ateistą przez 27 lat. "Znalazłem Boga'' - mówi na "Paranormalium" człowiek, który rozbił ludzki genom).

  • David Coleman:

    Celem astrologii nie jest przewidywanie przyszłości, a celem magii nie jest nabycie mocy; OBIE te dziedziny zajmują się przekształcaniem naszych gęstszych jakości w ich najczystszą bądź najbardziej uszlachetnioną kwintesencję
  • J. P. Uspienski “Fragmenty nieznanego nauczania”:

    Tylko ktoś świadom trudności przebudzenia zdolny jest pojąć, że wymaga ono długiej i mozolnej pracy [G. Gurdżijew]
    ------------
    Można powiedzieć, że dla człowieka subiektywnego zło wcale nie istnieje, że istnieją dla niego różne koncepcje dobra. Nikt nigdy nie robi niczego dobrowolnie w interesie zła, w imię zła. Każdy działa w interesie dobra, tak jak je rozumie. Ale każdy rozumie je w inny sposób. W konsekwencji ludzie topią, mordują i zabijają się nawzajem w interesie dobra. Powód jest znów ten sam: ludzka niewiedza i głęboki sen, w którym żyją ludzie.

    Jest to tak oczywiste, że nawet dziwne wydaje się, że ludzie nigdy przedtem o tym nie myśleli. Jednakże pozostaje faktem, że oni tego nie pojmują i że każdy uważa “swoje dobro” za jedyne, a całą resztę za zło. Nadzieja na to, że ludzie kiedykolwiek to zrozumieją i rozwiną ogólną i jednorodną ideę dobra, jest naiwna i płonna.

  • Plutarch:

    Łatwiej jest zbudować miasto w powietrzu niż założyć państwo bez religii
  • Frank Zappa:

    Moja najlepsza rada dla każdego, kto chce wychować szczęśliwe i zdrowe na umyśle dziecko: trzymajcie je jak najdalej od kościoła... Jeśli tylko zbliżycie się z dzieckiem do jakiegoś kościoła, wpadniecie w tarapaty.
    -----
    [...] budować całą tę desperacką socjologię na pomyśle, że istnieje Facet w Chmurach, który ma Wielką Księgę, który wie, czy jesteście źli czy dobrzy, i którego to obchodzi – budować to wszystko na tym – ludzie, to przecież myślenie godne szympansa!
    -----
    Istota chrześcijaństwa jest wypowiedziana w historii kuszenia Adama w Raju. Owoc zakazany był na drzewie WIEDZY. Podtekst tego jest taki, że powodem wszelkiego naszego cierpienia jest to, że chcieliśmy DOWIEDZIEĆ SIĘ, co tak naprawdę się dzieje. Moglibyśmy wciąż żyć w Raju, gdybyśmy tylko trzymali nasze pier*** gęby zamknięte na kłódkę i NIE ZADAWALI ŻADNYCH PYTAŃ.
    -----
    Zastanówcie się przez chwilę nad regułami chrześcijaństwa: co to było, co zjadł Adam, a czego nie powinien był zjeść? To nie było zwykłe jabłko – to był OWOC Z DRZEWA WIADOMOŚCI DOBREGO I ZŁEGO.
    Podtekst? "Jak będziesz chciał być za mądry, to ci tak wpier****, że się nie pozbierasz" – mówi Pan. Bóg jest najmądrzejszy i nie życzy sobie żadnej konkurencji.
    Czyż nie jest to wobec tego religia w najwyższym stopniu antyintelektualistyczna?
    -----
    Jeśli o mnie chodzi, to każdy, kto odczuwa potrzebę przynależenia do jakiejś religii, ma do tego prawo. Popieram to. Jednak byłbym wdzięczny, gdyby ludzie ci okazali więcej szacunku tym, którzy nie podzielają ich poglądów, religijnego entuzjazmu i wiary w nekroegzystencję.
    -----
    Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty.
    -----
    Jeśli posłuchaliście matki, ojca, księdza, faceta z telewizji czy jakichkolwiek innych ludzi, którzy mówili wam, jak postępować i przez to pędzicie teraz nudny, marny żywot, to w pełni na to zasługujecie.
    -----
    Polityka jest jedną z gałęzi przemysłu rozrywkowego.
  • Thomas Paine:

    Gdy czytamy o obscenicznych historiach, niecnych uczynkach, okrutnych i poprzedzonych torturami egzekucjach, nieustannej chęci zemsty, którą wypełniona jest ponad połowa Biblii, dochodzimy do wniosku, że należałoby ją raczej nazwać słowem demona niż słowem bożym. Służyła [...] ona korupcji i brutalizacji rodzaju ludzkiego.
    -----
    Z wszystkich systemów religijnych, jakie kiedykolwiek wynaleziono, nie ma drugiego bardziej obraźliwego dla stwórcy, bardziej destruktywnego dla człowieka, bardziej odrażającego dla intelektu i bardziej sprzecznego ze swoją własną logiką niż ten, nazywany chrześcijaństwem
    ["The Age of Reason"]
  • Fryderyk Nietzsche:

    Gdyby Bóg, który zstąpił na ziemię, zamiast kary, winę wziął na siebie - to byłoby dopiero rzeczą boską!
    ------
    Bóg chrześcijański jest tak absurdalnym Bogiem, że powinien zostać zniesiony nawet jeśli istnieje.
    ------
    Nikt nie może swobodnie postanowić, że zostanie chrześcijaninem: nie można się 'nawrócić' na chrześcijaństwo – trzeba być na to dostatecznie chorym.
    ------
    Osoba wierząca nie jest w ogóle zdolna do tego, aby mieć sumienie w kwestii "prawdy" i "nieprawdy". Prawość w tym punkcie niechybnie doprowadziłaby do zakwestionowania tego, w co wierzy.
    ------
    Żadna inna książka [Biblia] nie była chętniej czytana i żadna nie wyrządziła więcej zła.
    ------
    Chrześcijaństwo, jak dotychczas, było największym nieszczęściem ludzkości.
    ------
    Jeżeli ktoś żyje z tego, że zwalcza wroga, jest zainteresowany tym, aby wróg pozostał przy życiu
  • Kurt Vonnegut:

    Od co najmniej czterech pokoleń moja rodzina z dumą dystansuje się od oficjalnych religii... Mówcie co chcecie o cudownej słodyczy ślepej wiary. Moim zdaniem, zdolność do takiej wiary jest czymś przerażającym.
  • Sat-Okh:

    Ludzie wiodący żywot w brudnych osadach lub fortach, zepsuci łatwością zabierania nam ziemi, na pewno nie rozumieli nas i naszych zwyczajów. Ich religia mówiła, że kto nie wierzy w Boga, ten jest dzieckiem złego ducha i trzeba go zniszczyć. Nigdy nie mogłem zrozumieć białych, bo przecież wszystko, co Wielki Stwórca zbudował, jest jego domem oraz jego świątynią. Biali natomiast budują świątynię i tam umieszczają swego Boga, modlą się w niej, poza świątynią zaś czynią źle, kradną, zabijają, a Bóg im to przebacza (...). - "Serce Chippewaya"
    (Sat-Okh to polski Indianin)
  • Arthur Schopenhauer:

    Zdrowy rozsądek może zastąpić prawie każdy stopień wykształcenia, ale żadne wykształcenie nie zastąpi zdrowego rozsądku.
    -----
    Przeznaczenie rozdaje karty, a my tylko gramy.
    -----
    Religię możemy przyrównać do przewodnika, który prowadzi ślepego - chodzi bowiem tylko o to, aby ślepy doszedł do celu, a nie o to, aby wszystko widział.
    -----
    Łatwiej jest coś obalić niż udowodnić, wywrócić niż postawić.
    -----
    Są trzy fazy ujawniania się prawdy. Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec traktowana jest jako oczywistość.
    -----
    Zaiste, chciałoby się powiedzieć, że ludzie są diabłami na ziemi, a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami.
    -----
    Nie miłosierdzie, lecz sprawiedliwość jesteśmy winni zwierzętom.
    -----
    Gdyby wychowanie i pouczanie dawało owoce, to jakże mógłby wychowanek Seneki wyrosnąć na Nerona?
  • Phillip Zimbardo:

    W całej ludzkiej historii więcej przestępstw popełniono z powodu posłuszeństwa, niż nieposłuszeństwa obywatelskiego. Tak więc to nie sprzeciw, nie bunty i nie dewianci są zagrożeniem dla społeczeństwa. Prawdziwym zagrożeniem dla wszystkich społeczeństw są ludzie bezmyślnie i ślepo posłuszni jakimkolwiek władzom.
    ------
    Tłumienie rebelii i wszelkich innych poglądów jest oznaką tyranii. Chodzi o to, żeby nie dopuścić opozycji, żadnych alternatywnych poglądów do iluzji, którą stworzono. Zazwyczaj do iluzji, że dadzą ludziom bezpieczeństwo, lepsze życie, choć tak naprawdę zabierają ludziom wolność i swobody.
  • Stanley Milgram:

    Społeczeństwo zawodzi zupełnie, kiedy trzeba stworzyć wewnętrzne hamulce dla działań, które wywodzą swój początek od autorytetu
    -----
    Siła autorytetu nie pochodzi od jego właściwości charakteru lecz od jego domniemanej pozycji w strukturach społecznych
  • Mark Twain:

    Ludzie w ogóle nie myślą. Oni tylko myślą, że myślą.
  • Johann Wolfgang von Goethe:

    Wiara jest miłością niewidzialnego, ufnością w niemożliwe, nieprawdopodobne
  • Dale Carnegie:

    Jezus powiedział, że królestwo niebieskie jest w tobie. Ale dokładnie tam leży też królestwo piekielne
  • Leszek Weres:

    Odkrycia naukowe rodzą się jako herezje i umierają jako przesądy.
  • Dżalaluddin Rumi:

    Miłujący Boga nie mają religii, tylko samego Boga
    -----
    Jeśli nie widziałeś diabła, spójrz na własne „ja”
  • Paramahansa Yogananda:

    Dziecko rodzi się w tym dniu i o tej godzinie, kiedy płynące ze sklepienia niebieskiego promienie są w matematycznej harmonii z jego indywidualną karmą. Jego horoskop jest obrazem jego niezmiennej przeszłości, ukazującym obecne wyzwania i prawdopodobne przyszłe efekty.

    Ziarno przeszłej karmy nie może wykiełkować, jeśli upiecze się ono w boskim ogniu mądrości...

    Im bardziej dogłębna jest samorealizacja człowieka, tym bardziej wpływa on na cały wszechświat za pomocą subtelnych wibracji duchowych i tym mniej jest on dotknięty przez zjawiskowy przepływ zdarzeń (karmę).

  • Mistrz Szeng-Jen – “Bęben Dharmy”:

    Niewielu ludzi wie, że śni. Nawet jeśli wiedzą, rzadko kiedy chcą się obudzić. Ktoś, kto nie widzi swej własnej natury, uważa, że jest jak najbardziej rozbudzony, że życie jest rzeczywiste i że nie cierpi. Gdy rozpoznaje iluzoryczną naturę jaźni, zdaje sobie sprawę, że śnił tylko bardzo długi sen i że w gruncie rzeczy sen ten naznaczony jest cierpieniem. Stosunkowo niewielu ludzi zdaje sobie jednak sprawę, iż do rozpoznania nietrwałej i iluzorycznej natury codziennego życia potrzebna jest poważna codzienna praktyka. Nie wystarczy tylko posłuchać moich słów, przeczytać książkę lub dojść do intelektualnego zrozumienia tej prawdy. O buddyjskiej praktyce słyszało wielu, ale niewielu chce się jej naprawdę poświęcić. Jeszcze trudniej spotkać kogoś, kto praktykuje, budzi się ze snu i zamiast zapaść weń z powrotem, w końcu urzeczywistnia swą własną naturę. (...)
    Nawet jeśli rozumiemy, iż nasze życie jest pozbawione substancji, nierzeczywiste i podobne do sennego marzenia, nadal ponosimy odpowiedzialność za ten sen, bez względu na to, czy doświadczany jest na jawie, czy nie.
  • Stefan Kisielewski:

    Głupiec jest kontent z siebie; gdyby przestał być kontent, przestałby być głupcem.

    Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby

Uwaga – tylko dla ludzi o żelaznych nerwach!

Posted by astromaria w dniu 30/04/2009

Drogi czytelniku!

KPo to Bóg (lub jeśli wolisz ewolucja) dał/a ci mózg, żebyś go używał. Do czego? Do myślenia i samodzielnego kojarzenia faktów, co oczywiste! Zamiast ślepo i bezkrytycznie wierzyć politykom i autorytetom rusz samodzielnie zwojami mózgowymi, gdyż w przeciwnym przypadku ten cenny narząd zaniknie ci z nieużywania. Myślenie naprawdę nie boli! Wiem, że w szkole nie uczono Cię myślenia, lecz wkuwania, a zadawanie pytań było źle widziane, ale teraz jesteś już zupełnie dorosły i nie musisz trzymać się mamusinej spódniczki ani pytać belfra o to, co masz o czym myśleć. Dziś możesz myśleć sam, nie potrzebujesz do tego niczyjego przyzwolenia. Dlatego zamiast bezmyślnie gapić się w telewizor, z którego dowiesz się tylko tego, co jest wygodne dla władzy sam poszukaj wiedzy o tym, co dzieje się w świecie, żebyś nie był zaskoczony, jeśli się okaże, że rzeczywistość jest zupełnie inna od tej, którą kreują media.

Po tym wstępie przeczytaj resztę, a potem pogoogluj samodzielnie…

Czy słyszeliście o chorobie, która nazywa się Morgellons (morgellonka)? Kiedy czytałam o tym po raz pierwszy, sądziłam, że ktoś sobie stroi żarty – żeby z ludzkiego organizmu wychodziły kolorowe włókna o nieznanym pochodzeniu, to zakrawa na jakiś ponury żart lub najbardziej odlotowy pomysł pisarza sf. Ale to niestety nie są żarty.

„Najzabawniejsi” są lekarze. Zachowują się jak typowi racjonaliści: jeśli czegoś nie znają i nie rozumieją, to znaczy, że tego nie ma. Po prostu – nie ma! Nie istnieje! Gdy przychodzą do nich pacjenci, cali pokryci wrzodami i opowiadają, co im dolega, lekarze nie potrafią postawić diagnozy, ponieważ o czymś takim nie uczono ich w czasie studiów. Skoro nie ma takiej choroby w spisie, to znaczy, że ta choroba nie istnieje. I co z tego, że cierpią już na nią tysiące – skoro choroby nie opisano i nie uznano oficjalnie, to każdy skarżący się na nią musi być symulantem i należy go uznać za wariata. Jeśli się upiera i pokazuje rany, to wniosek jest prosty – sam je sobie zadał. No, przecież mówię, że wariat. Sam się kaleczy, wciska sobie włókna pod skórę, a potem robi zamieszanie, zakłócając spokój szanowanemu lekarzowi. Jak tak można? Przecież to skandal!

Na planecie małp fakty muszą pasować do teorii, a nie odwrotnie. Jeśli nie pasują, to kończy się to fatalnie dla faktów. Teorii nic nie zaszkodzi, bo po jej stronie stoją szanowane autorytety. To zabawne, że racjonaliści śmieją się z indyjskich świętych krów, które poza tym, że blokują ruch uliczny przynajmniej nikomu krzywdy nie robią, w przeciwieństwie do świętych krów racjonalistycznych, które są tak samo nie do ruszenia z posad, ale za to czynią prawdziwe spustoszenie w nauce i polityce.

Obejrzyjcie ten film, a potem poszukajcie sami w sieci więcej informacji o chemtrails i Morgellons. Wiele wskazuje na to, że oba zjawiska są ze sobą związane: morgellonka występuje na terenach, na których obserwowano te tajemnicze smugi na niebie.

Nasi politycy grają sobie beztrosko w futbol, podczas gdy nad ich (i naszymi) głowami latają tajemnicze samoloty (NIE SĄ TO SAMOLOTY PASAŻERSKIE i prawdopodobnie również nie wojskowe) i rozpylają dziwne substancje. Mam nadzieję, że ich organizmy nie różnią się od naszych i że oni również odczują tego konsekwencje. A jeśli nie, to będę się zastanawiać, czy czasem nie pochodzą z innej planety lub czy nie są cyborgami, tylko udającymi ludzi.

Don’t Talk About the Weather [PL] (Nie rozmawiaj o pogodzie)

Nie Rozmawiaj o Pogodzie by 3rdEyeDeer (Skyline Productions/Rebel With a Cause Pictures/Room With a View Studios) Film dokumentujący prywatne, oddolne śledztwo dotyczące chemtraili, analizujący sprzeczne oficjalne wyjaśnienia i wskazujący oficjalne dokumenty mówiące, że chemtraile nie tylko SĄ prawdziwe, ale są także „SYSTEMEM BRONI. Dokument analizuje ponadto zaangażowanie mediów w zjawisko chemtraili szerzenie dezinformacji i posługiwanie się przekazami podprogowymi oraz przedstawia to zagadnienie na tle obecnej globalnej agendy politycznej. „Prawda jest dziwniejsza niż fikcja.” Tak dziwna, że doprawdy trudno w to uwierzyć. Na szczęście nie trzeba wierzyć, wystarczy spojrzeć. Smuga gwałtownie rozpoczynająca, bądź kończąca się w trakcie lotu samolotu oznaczałaby, że samolot wystartował z wyłączonymi silnikami, lub wyłączył je w trakcie lotu. Dokąd lecą samoloty latające tam i z powrotem nad miastem, tworzące na niebie kraciaste wzory? Jak to możliwe, że Agencja Ochrony Środowiska odmawia przyjęcia próbek do badań? Jak to ujął Alan Watt -„Opryskuje się nas z nieba jak insekty.” Nic dodać nic ująć. Zapoznaj się np. z dokumentem ze strony internetowej Ministerstwa Obrony Wielkiej Brytanii opisującym testy przeprowadzone na społeczeństwie angielskim w latach 1953 1964. Gdzie rozpylono niemalże 5 ton silnie kancerogennego ZnCdS w różnych lokalizacjach (patrz tabele) na Wyspach Brytyjskich. http://www.mod.uk/NR/rdonlyres/70A71F1A-831B-4618-918E-D263384DA684/0/ZincCadmiumSulphideDispersionTrials.pdf Eksperymentowano wówczas na niczego nieświadomych ludziach, jak na królikach doświadczalnych, ale teraz na pewno już się tego nie robi. Prawda? [Film ma 7 części (27 odcinków) i prace nad nim są jeszcze w toku. Co jakiś czas będę zamieszczał kolejne części, w miarę możliwości czasowych (i oczywiście jeśli operacji tej nie sabotuje youtube) .]

Playlista

Koniecznie  przeczytaj też tę notkę

Tu znajdziesz więcej informacji o chorobie Morgellons

I trochę przerażających zdjęć (mimo wszystko śpij dobrze!)

Odpowiedzi: 70 to “Uwaga – tylko dla ludzi o żelaznych nerwach!”

  1. eliszka powiedział/a

    Obejrzałam, przyznaję z przerwami na głębszy oddech wszystkie filmy.
    I nasuwa mi się pytanie naiwne, na poziomie Jasia z Vb…
    Gdzie się schronią mocodawcy owych przerażających eksperymentów, zabezpieczą dla siebie zdrowe powietrze, zdrowe, naturalne jedzonko? A może wybuduję sobie coś na kształt owego bunkra w Czarnobylu, ukrywającego materiały radioaktywne.
    Jakaś totalna, globalna paranoja. Musi nastąpić krach tego poronionego świata i coraz bardziej wierzę, że ten koniec jest bliski.

  2. vodianova powiedział/a

    III część tekstu o mapach świadomości jeszcze lepsza od poprzedniej!! Dziękujemy i pozdrawiamy serdecznie

  3. Bartek powiedział/a

    podoba mi się ten blog, być może nie wiem
    na czym polega ta modyfikacja, jesteś pewna że Twój gatunek jest nie modyfikowany?

  4. Ramosz powiedział/a

    Faktycznie, dziwne to schorzenie – jest nieco na ten temat w sieci (juz znane podobno w XVII wieku). Mnie natomiast zastanawia ta ‘świńska grypa’ – skąd to raptem wyskoczyło i z jakiego laboratorium?

  5. Stokrotka powiedział/a

    Nad nami też coś otatnio uporczywie latają,mieszkam na śląsku i w zeszłym tygodniu przez jakieś 4 godz.na niebie było widać 2,czasem 3 samoloty zostawiające białe smugi.Samoloty zostawiały nawet całe wzory z tych chemicznych pasków.Potem w miarę jak rozwiewał to wiatr,zrobiła się sztuczna mlecznobiała chmura,przez którą ledwo przebijało się słońce.A zanim zaczęli,niebo było całkiem bezchmurne.Armagedon jakiś.Nic dodać,nic ująć.Ale przynajmniej w końcu pokazali za kogo nas mają:za robactwo,które można pryskać do woli czym się chce,truć i likwidować na wszelkie inne sposoby.Jakaś paranoja paranoi i paranoją pogania.Ja już dłużej nie jestem zainteresowana pobytem w tym padole ignorancji i rozpaczy,pewnie jestem tu przez pomyłkę,tak jak i wy.Czasem wystarczy mały błąd w obliczeniach i jesteś nie do końca tam gdzie chciałeś.Ktoś wie jak się stąd wyrwać na stałe bez popełniania sepuku?Będę wdzięczna za info i bilet w jedną stronę:)

  6. Daniel powiedział/a

    Chemitrialsy – niektórzy twierdzą, że to są tylko zwykłe smugi kondensacyjne, ale sory, na cholere oni w kółko latają nad naszymi głowami i układają sobie z tego szachownice! Jedyna logiczna odpowiedz to na 99% trucie nas, a na 1 % zmniejszanie wpływu promieniowania słonecznecznego na nas (gdzieś czytałem o tym), przy jednoczesnym zatruwaniu.
    Trzeba być naprawdę ślepym aby uważać, że smugi te są tylko przypadkiem.

  7. Zaba powiedział/a

    Wczoraj oglądałem i skomentowałem:
    http://www.youtube.com/watch?v=ayYcyd6MBVI (niestety dziś on już “nie jest dostępny w moim kraju”)
    Mój komentarz był następujący: “Rozglądałem się za smugami na niebie od jakiegoś czasu i jak na razie ich nie dostrzegłem.”
    Po 2 godzinach dodałem: “Jednak się myliłem. Wystarczy, że wyszedłem podlać ogród. Patrzę Chemtrials nad rzeką Wartą… udokumentowane zdjęciami” (może w Niemczech)

    smugi kondensacyjne to nie są gdyż, zwykle gdy widzi się samolot ‘pas’ za nim znika w przeciagu 1-5 min, dziwne, że te ‘pasy’ utrzymywały się ponad 2-3h do zachodu słonca. I były widoczne tylko w częsci nieba, gdzie nie było chmur. (tzn. zaczęły się pojawiać chwilę po wyleceniu samolotu z linii chmur).

  8. Zaba powiedział/a

    Nie wiem czemu taka przerwa zamiast linku;/

    /watch?v=ayYcyd6MBVI

  9. eliszka powiedział/a

    A ja w swojej naiwności wracając ze spaceru o zachodzie słońca, jakiś miesiąc temu, zobaczyłam smugę w kształcie krzyża w lekkim skosie, a za nim ciągnącą się jakby kometę. Załowałam, że nie mam aparatu przy sobie, wyglądało to pięknie, przy oświetleniu zachodzącego słońca. Po tym materiale, widzę to inaczej. Już nie podziwiałabym.
    Dlatego takie filmy i informacje są potrzebne, bo przeciętny człowiek raczej nie ma szans nadążać za ‘ kreatorami’ naszej rzeczywistości. To trzeba by zaiste szatańskiej przenikliwości, żeby za nimi nadążyć.

  10. astromaria powiedział/a

    No właśnie – to, co się dzieje na YouTube powinno być dla nas sygnałem alarmowym – internet zapewnia nieograniczony dostęp do wiedzy, a wiedza jest bardzo niebezpieczna dla potajemnych knowań władzy. Gdyby nie Internet wielu ludzi nie zwróciłoby uwagi na te rzekome “smugi kondensacyjne”. Dlatego jest bardziej niż prawdopodobne, że władza zablokuje ludziom dostęp do tego medium. Wszelkie uspokajające i “racjonalne” wyjaśnienia, że chodzi o jakieś walki providerów to tylko mydlenie oczu. Tak więc protestujmy i podpisujmy listy do polityków. W przeciwnym razie któregoś dnia znajdziemy wyłącznie komunikaty “ten film jest niedostępny w twoim kraju” lub podobne.

    A co do smug: filmujcie je i powiadamiajcie władze, że filmujecie. Idźcie z tym do waszego posła i każcie mu to wyjaśnić, w końcu od czego oni są? Żądajcie wyjaśnień, kto lata nad waszymi głowami. W końcu rozkład lotów samolotów pasażerskich i transportowych nie jest tajemnicą. Jeśli to, co lata jest poza rozkładem, to niech wyjaśnią, jakim prawem to jest robione i dlaczego to coś tak smrodzi. W dobie walki z rzekomym globalnym ociepleniem niszczenie tlenu na bezsensowne przeloty powinno być rozliczane i karane.

    Ja będę to fotografować, a potem pójdę z tym do mojego sąsiada… Janusza Korwina Mikke, może on się dowie, co jest grane.

    U mnie na razie widuję tylko pojedyncze linie (dziś niebo jest puste). Ale 2 czy 3 lata temu widziałam taką szachownicę, że aż stanęłam jak wryta i nie mogłam uwierzyć własnym oczom. Akurat zachodziło słońce i widok był wprost niewiarygodny!

  11. Gall powiedział/a

    Dlaczego nie spuszczą bomby atomowej?

  12. Zaba powiedział/a

    no ja mam 2-3 linie nagrane.. tak słabo. (komórka)
    zdjęcie tez mam. Dziś jak spojrzałem na zachód to była mała szachownica. Ale nie zrobiłęm foto;|;/

  13. Zaba powiedział/a

    Lekki spam robię, ale tutaj jest ten krótki i niezbyt wyraźny filmik chemtrialsów, o którym wspominałem.

  14. Zaba powiedział/a

  15. astromaria powiedział/a

    Nad Polską tych linii jest mało. Na rzazie przynajmniej. Podejrzewam, że nas przyzwyczajają: powolutku, po jednej, dwie, a potem więcej. Jak się przyzwyczaimy, będzie więcej i nikt nie zauważy.

    Zwróciliście uwagę na sztuczkę, która jest zdemaskowana na końcu 12 i w 13-14 odcinku filmu “Nie rozmawiaj o pogodzie” (chemtrails w reklamach i Teletubisiach)? To zrobiło na mnie największe wrażenie. Kurczę blade…

    Zaraz dodam te brakujące odcinki.

  16. Thor powiedział/a

    Program redukcji populacji – zawsze zastanawiałem się co takiego nasi rządzący zamierzają w związku z geometrycznym przyrostem populacji no i proszę jak nie codex to kontrowersje wpływu EM z telefoników. Do tego chemitrial i GMO. Stres zawsze sprowadza zawał jeśli odpowiednio długo się utrzymuje. “Cały świat jest obozem a obóz światem” – tak to wszystko widział Borowski – w obozie Oświęcimskim przyszła refleksja nad sensem i kosztem “wspaniałości” świata antycznego. Teraz nie zamyka się już całych narodów w obozach, teraz zabija się ludzi w ich własnych domach – oczywiście w imię pokoju i demokracji.
    Warto wrócić do “Zwiastunów Świtu” Barbary Marciniak książeczkę tę kupiłem w pierwszym polskim wydaniu wydawnictwa Limbus – i teraz można sobie porównać na ile było prawdy w prognozach plejadan – jeśli system nie szanuje życia i ziemi to można się że upadnie a im bardziej to z tym większym hukiem.
    Telewizor naprawdę warto wywalić przez okno :) To jest jakieś szaleństwo… W Ameryce Południowej na zwykłą grypę rocznie umiera 40000 ludzi (a reszta świata?) od tygodnia natomiast straszy się ludzi PANDEMIĄ nawet nie epidemią i to przy ŁAGODNYM PRZEBIEGU tejże grypy w USA… Tymczasem co 3,6 SEKUNDY ktoś na świecie umiera z głodu, codziennie na świecie umiera 24000 po prostu z głodu a 3/4 z nich to dzieci poniżej 5 roku życia. Ponad 50% zgonów wszystkich dzieci na świecie spowodowane jest niedożywieniem. 18 tysięcy dzieci umiera dziennie z głodu – to 6 milionów rocznie.
    Cena jednego pocisku rakietowego pozwoliła by szkole pełnej dzieci wydawać obiady przez 5 lat. W latach 90 ponad 100 milionów dzieci zmarło z powodu chorób i głodu – można było temu zapobiec za cenę 10 bombowców stealth lub DWUDNIOWE światowe wydatki na cele wojskowe.
    Aby pokryć potrzeby świata w zakresie higieny i żywności wystarczyłoby 13 miliardów dolarów – to tyle ile ludzie z USA i UE wydają rocznie na perfumy.
    Teraz odżył znów plan ataku na Iran – pojawiają się już pierwsze przygotowawcze newsy propagandowe.
    Ludzie są zahipnotyzowani – TV alkohol dopalacze knajpy – nowy rodzaj rozrywki nazwany przez Brzezinskiego zamiast edukacji. Naprawdę potrzebny jest nowy porządek i tu jest potrzebna mądrość :)
    Pewnie za trochę okaże się że tak ostatnio zwalczane palenie – albo w zestawieniu z całą resztą trucizn zabija natychmiast albo też niweluje chemikalia z oprysków. Albo też chodzi tylko o pieniądze od uzależnionej populacji…
    Na koniec pewnie przylecą nasi “bracia zbawcy” kosmiczna rasa oferująca pomoc, albo wróci jakiś bóg.
    Jedno jest pewne plan jest wcielany w życie i to coraz szybciej i nie jest to nic dla ludzi dobrego.
    Ale to są dobre wiadomości – najciemniej jest przed świtem i dzieje się dokładnie to co się dziać miało.

  17. astromaria powiedział/a

    Cała ta heca prowadzi do jakiegoś “Wielkiego Finału”, zresztą zapowiadanego już od dawna przez czanelingi. Moim zdaniem przyleci do nas bóg-zbawca. Z właściwą tym “bogom” przewrotnością powie nam, że jesteśmy nieudani i nie umiemy rządzić własną planetą, bo zamiast karmić dzieci wydajemy na bomby, że za dużo wyrzucamy i konsumujemy bez umiaru i oskarży nas o wszystkie zbrodnie, które sam tej planecie i ludziom wyrządził. Potem oświadczy, że nie ma więc innego wyjścia, jak odebrać nam tę planetę lub przynajmniej władzę i zaprowadzić tu wreszcie właściwe rządy.

    Na szczęście bardzo wielu ludzi już się zorientowało, co jest grane. Propaganda już nie działa, ludzie zaczynają się buntować, więc bóg może się mocno rozczarować.

    Wiele wskazuje na to, że siły ciemności same się wysadzą z siodła. Zawsze mówiłam, że zło jest prymitywne i zwyczajnie głupie. Ludzkość natomiast przeciwnie – to cwane bestie. Przypuszczam, że znaczna część tej ciemnej masy, która rzekomo śpi i wierzy w oficjalne bajki, czemu daje wyraz pisząc prymitywne bzdury na różnych forach dyskusyjnych to agenci owych bogów, tylko udający ludzi i próbujący osłabić ducha ludzkości.

    Stare ludowe przysłowie mówi: “im gorzej, tym lepiej” i “nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło”. Jak przesadzą, to przegrają. Zasady gry są proste.

  18. Ramosz powiedział/a

    ‘(…)nowy rodzaj rozrywki nazwany przez Brzezinskiego zamiast edukacji’ – a Brzezinski to przypadkiem nie jest z tych ‘obcych-onych’? ;)

    ‘Moim zdaniem przyleci do nas bóg-zbawca’ – np. Blue-Beam? Sporo ludzi w to by akurat uwierzyło!

    Ostatnio usłyszałem od rodziny (wyrażając niechętny stosunek do odwiedzenia kościoła), że mam diabła za skórą. Pewnie tak, ale zasady gry poznawać warto.

  19. Ramosz powiedział/a

    “Nad Polską tych linii jest mało. Na rzazie przynajmniej. Podejrzewam, że nas przyzwyczajają: powolutku, po jednej, dwie, a potem więcej. Jak się przyzwyczaimy, będzie więcej i nikt nie zauważy” – tylko skąd biorą się te cholerne samoloty? Kto im wydaje zezwolenie na przelot, gdzie lądują i co zabierają na pokład? Na filmach widać, że faktycznie te smugi z silników się raczej nie biorą.

  20. Zaba powiedział/a

    Ja zaczynam je coraz częściej widywać.
    Ale ostatnio widziałem samolot, po którym ślad znikał po chwili i wcale nie zostawiał smug. Więc czemu inne zostawiają!:/

  21. astromaria powiedział/a

    Bo to był zwykły samolot, który pozostawił smugę kondensacyjną (contrail). Zwykłe smugi kondensacyjne znikają w ciągu ok. pół minuty.

  22. Gall powiedział/a

    Jeżeli chcą zmniejszyć liczbę ludności na świecie, to po co robią sobie tyle kłopotu? Wystarczy, że jeden reaktor atomowy popsuje się “przez przypadek” i całe jedno państwo gęsto zaludnione mają z głowy. Może chcą wpłynąć na umysł?

  23. astromaria powiedział/a

    Jeden reaktor atomowy już się zepsuł i nie wiadomo, czy ponownie nie wyleci w powietrze z jeszcze większym hukiem, bo nie ma kasy na zbudowanie porządnego i bezpiecznego sarkofagu. Prawda jest taka, że ten reaktor wciąż promieniuje, a skażenia, które się z niego wydostało nikt do tej pory nie zneutralizował. Nikt nie ma pojęcia, jakie będą tego skutki w następnych pokoleniach.

    A te związki z podniebnych oprysków faktycznie prawdopodobnie mogą źle wpływać na system nerwowy (rtęć i inne metale ciężkie), a więc na umysły też. Jak na razie zabójczo wpływają na płodność, zwłaszcza mężczyzn.

  24. astromaria powiedział/a

    Znalazłam taki tekst na WordPress: Chemtrails czy contrails – zauważcie, że napisany był w 2006 roku!

  25. Zaba powiedział/a

    http://www.photoblog.pl/zabajacek/37961011/chemtials.html
    zdjęcie chemtrialsów nad rzeką Wartą.

    wszystkie części dodane więc zaczynam oglądać. . 3/27

  26. baria powiedział/a

    Kurka wodna, macie rację nad Polską też są w każdym razie nad Trójmiastem są.Gdańskie lotnisko Rębiechowo ma spory ruch samolotów, ale smugi kondensacyjne są typowe. Obok Gdyni jest lotnisko wojskowe i samoloty zostawiają smugi jak na powyższych filmach. Obserwacje z popołudnia 03.05 przy pięknej letniej pogodzie powalają, samoloty robią X i linie równoległe, i zaginające się, a smugi trwają długo. Dziś wczesnym rankiem, przy dobrej pogodzie, również takie klasyczne chemtraile. No i teraz wiem, że krwawienie z nosa podczas porannych spacerów z psem po lesie może być od tego, kto wie ?
    Dobrze, że się zachmurzyło, wojsko wtedy nie lata. Można się nabawić obsesji od tego gapienia się w dzienne niebo.

  27. astromaria powiedział/a

    Filmuj, fotografuj i umieszczaj w sieci, np. na YouTube. Czas zacząć pytać władze, co to jest i skąd się wzięło.

    Jeśli chodzi o nabawianie się obsesji, to nie polecam. Należy żyć świadomie, wiedzieć, co się wokół dzieje, ale nie należy wpadać w panikę. Zaraz zrobię kolejną notkę na bloga, w której postaram się wyjaśnić, co się dzieje w skali globalnej i czy należy się bać. Jeśli masz krwawienia z nosa, koniecznie kup sobie zapas witaminy C, byle nie musującej (musi być zwykła, bez aspartamu) i zażywaj duże dawki. Postaraj się odżywiać żywnością ze sklepów eko i medytuj. Mimo, że skażenie spada na całą ziemię warzywa ekologiczne na pewno zawierają mniej trucizn niż konwencjonalne.

    Pamiętajcie, że w życiu spotyka nas tylko to, w co wierzymy i czego się boimy. Jeśli nie wierzysz w otrucie, wojny i inne podobne koszmary, one trzymają się od ciebie z daleka. Bo prawdą jest to, że to my sami kształtujemy swoją rzeczywistość, a więc i choroby również.

    Wszystko to, co się dzieje obecnie w świecie jest zgodne z przepowiedniami. Po prostu wali się w gruzy Wielki Babilon, symbolizujący takie sprawy, jak system państwowy, polityka, ekonomia / pieniądz, władza, hierarchie (kasty społeczne: królowie, kapłani, zwykły lud), czyli to wszystko, co określamy jako “zło”. Waląc się pociągnie za sobą wiele ofiar, ale niektórzy, tzw. “sprawiedliwi” mogą być spokojni. Oczywiście, mój komentarz nie ma nic wspólnego z żadnym religijnym kazaniem. Religia przywłaszczyła sobie pewne uniwersalne i nie mające z nią nic wspólnego prawdy.

  28. eliszka powiedział/a

    Dzisiaj między godzina 7mą a 8mą rano, odstawiłam samochód do warsztatu i wracałam do domu pieszo. Na nie niebie szachownica smug rozprzestrzeniających się.
    Niesamowite. Staram się nie panikować i nie bać, tylko… świadomość podpowiada zachowanie racjonalne. Reakcja świadoma to w moim pojęciu odpowiedzialność. Chodzi o to przecież, jak reagujemy na ten świat.

    Po powrocie do domu miałam niepokojącą arytmię serca z dławieniem w gardle.

    Odkryto, że serce i mózg wywierają na siebie wzajemny wpływ, przy tym serce wysyła więcej informacji do mózgu, niż mózg do serca.

    Tylko spokój i przeciwstawienie się temu, choćby mentalne.

    Mam nadzieję, że manipulowanie ludźmi ma swoje granice i obróci się prędzej czy później przeciwko tym ‘elytarnym mocodawcom’.

  29. baria powiedział/a

    Należę do raczej odważnych, a nawet ryzykantów,ta obsesja to było żartobliwie, ale przyznam, że o tych smugach wcześniej nie wiedziałam no i się przyglądam. Wit C zżeram, ostatnio testuję z koleżanką farmaceutką 1000 mg. Odżywiamy się ekologicznie, szczęśliwie mam zaprzyjaźnione eko gospodarstwo, więc nawet pies żre często eko, a zna się na mięsie jak mało kto, gdy był szczeniakiem nie ruszał mięsa nawet surowego, jak nie było eko, chował się na rybach. Może wrócisz do tematu margellonek,dowiedziałam się, że nie dawno zmarły znajomy miał kiedyś to paskudztwo, okropność. A miałam wątpliwości, czy to prawda.

  30. Zaba powiedział/a

    “Odkryto, że serce i mózg wywierają na siebie wzajemny wpływ, przy tym serce wysyła więcej informacji do mózgu, niż mózg do serca.” Przypomniałaś mi, że Kaymatiki nie obejrzałem do końca!
    (z resztą, wiele filmów zaczynam i nie kończę ;/-czas)

    “Pamiętajcie, że w życiu spotyka nas tylko to, w co wierzymy i czego się boimy. Jeśli nie wierzysz w otrucie, wojny i inne podobne koszmary, one trzymają się od ciebie z daleka. Bo prawdą jest to, że to my sami kształtujemy swoją rzeczywistość, a więc i choroby również.”

    Zgodzę sie, lecz nie do końca. W życiu (najbardziej ostatnimi czasy) doświadczyłem kilku b. niemiłych sytuacji. A wszystko zaczęło się od mojej przygody z otwarciem oczu. Nagle zaczęły się na mnie zrzucać problemy, które jakby mnie sprawdzały czy wytrwam w obecnych wierzeniach i przekonaniach. Czytając Medytację-Osho odkryłem że moje zachowanie jest postawą obserwatora(sądzę, ze czytałaś).

    Zaczynam dostrzegać coraz więcej ‘zbiegów okoliczności’ i te niemiłe sytuacje akurat nimi są(z perspektywy obserwatora dostrzegam ich sens/cel). Mierzi mnie to, że akurat w taki sposób ich doświadczam.

    Ramosz kiedyś podesłal link z poziomami świadomości, po przeczytaniu go, określiłem się w tym samym miejscu, do którego on mnie przypisał. Burzliwa wojna tocząca się w mojej głowie, w której Jaźń prowadzi nad Ego, stara się może podświadomie ściągnąć na mnie kłopoty? Odpowiedzi nie znam, jednak przekonany jest, że zawracając z drogi którą się poszło, już więcej się na nią nie trafi, dlatego kontynuuje podróż.

    (Wypowiedź chaotyczna. Za dużo myśli targa mną)

  31. astromaria powiedział/a

    @ Baria: O chorobie Morgellons najrzetelniej napisał Maciej Trojanowski: http://www.zigzag.pl/jmte/Morgellons.htm polecam. Mnie zastanowiła teza o tych bakteriach, które przeniosły się z roślin na ludzi. Niby człowiek nie roślina, ale kto wie? Po obejrzeniu Kymatiki wiem, że genetycy guzik wiedzą :P

    @ Zaba: w Kymatice najlepsze jest samo zakończenie. Ale to chyba jest cechą wszystkich filmów – największa bomba jest zachowana na koniec. Jeśli chodzi o zdarzenia, to pamiętaj, że one nie realizują się od razu, lecz z poślizgiem czasowym. Teraz realizuje ci się to, na co pracowałeś dawniej, a to, na co pracujesz teraz zrealizuje ci się w przyszłości.

  32. eliszka powiedział/a

    Jestem pod wrażeniem tego filmu..
    Wypisałam sobie też jeden z cytatów właśnie z końcówki filmu :
    ‘życie pełne jest bólu i prawdopodobnie jedynym bólem, którego możemy uniknąć jest ból biorący się z prób uniknięcia bólu’ R.D.Laing

  33. baria powiedział/a

    Dzięki za link o morgellonkach, znalazłam już trochę w necie, ciekawe czy jakiś naukowiec tak chętnie zwalczający ciemnotę w postaci homeopatii lub innych naturalnych metod leczenia będzie chciał badać to zjawisko.Pewnie nie.

  34. Daniel powiedział/a

    Zrobione wczoraj – lubuskie (przy sobie miałem tylko telefon):



    Pozdrawiam

  35. Daniel powiedział/a

    Ups, wygląda na to, że zjadło URL-e ;-)

    http://www.fothost.pl/upload/09/19/f4353cfd.jpg
    http://www.fothost.pl/upload/09/19/c112e293.jpg
    http://www.fothost.pl/upload/09/19/009a26c7.jpg

  36. Lidia powiedział/a

    Witam!
    Wczoraj w lubuskim, a dziś w Wielkopolsce – nad moim niebem !
    Zdjęcia zrobione.

  37. astromaria powiedział/a

    A gdzie można je zobaczyć?

  38. Lidia powiedział/a

    Narazie w mojej komórce, ale spróbuję przerzucić te zdjęcia na jakiś fotosik, czy coś podobnego.
    Po południu też latali i takie dwie smugi nad miastem były. Niestety nie miałam przy sobie komórki i nie zrobiłam zdjęć.

  39. Gall powiedział/a

    A Kaczyńki o tym wie? Czy ta akcja jest organizowana z szeregów władzy ukrytej?

  40. Lidia powiedział/a

    Zarejestrowałam się na fotosiku: http://www.lidia-m.fotosik.pl
    Można obejrzeć moje zdjęcia.
    Po południu niebo stało się siwe, słońce gdzieś zniknęło, napłynęły chmury, z nich spadł deszcz.

  41. Ramosz powiedział/a

    To, co się dziś działo na niebie w Warszawie to jakieś opętanie było. Rano czyste niebo (gdzieniegdzie chmury), od mniej więcej godziny 10 aż do 16 latało sporo samolotów i dawało czadu. Między nimi latały normalne, rejsowe odrzutowce i można się było przekonać naocznie, jak wygląda różnica między zwykłą smugą a chemtrail’em. Chemtraile rozpełzły się na sporej powierzchni i finalnie wyglądały jak zwykłe cirrusy. Zdjęć ani filmów nie robiłem, bo ręce opadły i już nie było czym :-/

  42. astromaria powiedział/a

    Potwierdzam!!! Mieszkam na południowy wschód od Warszawy, więc nie mogłam robić zdjęć – musiałabym ustawiać aparat pod słońce. Była piękna, słoneczna pogoda, ani jednej chmurki na niebie i nagle zaczęli latać. Część samolotów przeleciała nad Józefowem, na północny wschód i na niebie zrobiła się szachownica, ale na południu było tego więcej. Latali, zostawiając szerokie, białe smugi, obok przelatywały zwykłe samoloty, których ślad urywał się bardzo szybko. Wczesnym popołudniem niebo zasnuło się “chmurami”, które charakteryzowały się tym, że były rozwleczone po linii prostej. Był dość silny wiatr, więc smugi zostały rozwiane w jednym kierunku.

    Horror po prostu!!!

    Jutro wybiorę się do lasu, alejką prowadzącą w stronę Warszawy i jeśli będzie podobny cyrk nakręcę film i porobię zdjęcia.

  43. Lidia powiedział/a

    No toż to jakiś Armagedon dziś był! U mnie też latali, jak wściekli, od samego rana i chyba nawet w nocy też.
    Rano – piękne, błękitne niebo, a potem – szkoda gadać.
    Też ręce mi opadły, poczułam się kompletnie bezsilna.

    Dali sobie wcisnąć F-16, a teraz posłusznie rozpylają coś nad naszymi głowami :/

  44. Ramosz powiedział/a

    Odkąd istnieje bieżący wątek na blogu, uważnie obserwuję warszawskie niebo (już regularnie od tygodnia). Przez ostatnie 8 dni chemtraili było bardzo mało (lub wcale), coś jakby cisza przed burzą. Dlaczego akurat w weekend zaczęli szaleć? Zobaczymy co będzie jutro, chyba wypadałoby oprócz zdjęć czy filmów prowadzić jakieś zapiski nt. tych lotów; może da się z tego wywnioskować, czy odbywają się one regularnie, czy też (rzekomo) absolutnie w przypadkowe dni.
    Może uda się dojść, według jakiego klucza to się odbywa.

    Teraz zaczynam rozumieć, dlaczego głowa zawsze boli mnie w sobotę. I praktycznie tylko w sobotę i to o określonej porze dnia :)

  45. astromaria powiedział/a

    U nas dotąd było zupełnie spokojnie. Moje okna niestety wychodzą na przeciwną stronę niż Warszawa, więc żeby zobaczyć co się dzieje muszę wyjść z domu i skierować się w stronę, w której raczej nie mam żadnych interesów do załatwienia, chyba że zachce mi się pojechać po zakupy do Marcpolu na Wale Miedzeszyńskim. Trochę to daleko, więc rzadko tam bywam. Ale dziś naprawdę mnie zatkało, ledwie wyszłam z domu od razu zobaczyłam pierwszy samolot, a za nim wielką, białą smugę. Spojrzałam w górę, a zaraz za nim leciał następny, inny z kolei w poprzek. Kiedy wyszłam z lasu na ulicę wzdłuż torów kolejowych (u nas wszędzie jest las sosnowy, a w nim stoją domy) ze zdumieniem zobaczyłam na niebie luźną kratkę z chemtrailsów. Nad moją głową smuga przybierała właśnie fantazyjny kształt, jakby licznych, krótkich “loczków”, oddzielających się od głównej linii. Niestety, tym telefonem który miałam przy sobie nie robiłam nigdy zdjęć, więc nie mogłam sobie przypomnieć, jak zapisać w pamięci co pstryknęłam. Coś źle zrobiłam i się nie zapamiętało, kurczę blade. Teraz uważnie przeczytam instrukcję i następnym razem spiszę się lepiej.

  46. Ashte powiedział/a

    To wszystko jest totalnie zakręcone. Co prawda ja nie pamiętam nieba bez takich smug, a mam 28 lat. Pamiętam je od zawsze.
    Faktem jest, że one ZAWSZE rozszerzają się w chmury. Nie rozpraszają się. I jesli jest ich kilka – no to chmury mogą zakryć niemal całe niebo.
    Możliwe, że jest to zjawisko dające się jakoś wytłumaczyć z punktu widzenia fizyki.
    Ale nikt mi nie powie, że nawet jeśli powstają one w wyniku naturalnego procesu – to takie produkowanie chmur wychodzi naszej planecie i nam na dobre. To jest spora ingerencja.
    Więc nawet, jeśli to, co jest tam rozpylane – to zwykła smuga kondensacyjna na określonej wysokości – to musimy mieć świadomość tego, jak powstałe z takiej smugi chmury wpływają na nas i klimat naszej planety.
    Innymi słowy – nawet jeśli nie ma tu spisku – to jest problem.
    Wiadomo, że spaliny samolotów koszmarnie zanieczyszczają naszą atmosferę i skrajni ekolodzy – zrezygnowali w ogóle z podróży lotniczych.
    Ale jeśli nie tylko spaliny wpływają na atmosferę – no to problem staje się gigantyczny, i to mi się wcale nie podoba…
    Wolę w ogóle nie myśleć, co jeśli – tam coś jest naprawdę rozpylane.
    Tak czy inaczej – filmy są świetne.
    Pozdrawiam

  47. vortex powiedział/a

    Jeszcze w temacie Morgellons:

    http://www.sott.net/articles/show/183973-Morgellons-Terrifying-New-Disease-Reaching-Pandemic-Status

    Okazuje się, że podejrzewane o powodowanie schorzenia agrobakterie, mogą mieć wiele wspólnego z GMO. Autorka artykułu nie waha się określić wzrost liczby zachorowań wręcz jako pandemię.

  48. astromaria powiedział/a

    @ Ashte: ja pamiętam niebo czyste. Jeśli pojawiła się na nim smuga kondensacyjna, to była pojedyncza. Ale i w tamtych dawnych czasach widywałam czasem takie nie rozmywające się smugi. Z tym, że była to jedna linia na całym niebie i do tego zdarzało się to bardzo rzadko. Co więcej ona się nie rozsnuwała w takie zamglenie, ale po prostu po jakimś czasie znikała. Pamiętam, że jako dziecko pytałam dziadka, co to jest, a on mi tłumaczył, że to ślad, jaki zostawia na niebie samolot. Później, kiedy pasażerskich i transportowych samolotów latało więcej, na niebie można było zobaczyć kilka smug jednocześnie, ale one też były pojedyncze i nigdy nie układały się w taką precyzyjną kratę, jak to widać ostatnio. Raczej tworzyły dość przypadkowe wzory.

    Zobaczcie te filmy:

    ta pani występuje również w filmie “Nie rozmawiaj o pogodzie”.

    Albo to (Chemtrail plane video taped at Arnold Palmer airport in Latrobe PA.):

    Troszkę wisielczego humoru? Proszę bardzo, humor brytyjski: przelatujący nad domem samolot nie zostawia śladu na niebie – czy to nie jest nielegalne?

    I jeszcze film z Alex Jones Show:

    YouTube to prawdziwa kopalnia filmów na ten temat – jak raz zaczniesz śledzić, końca nie widać.

    A tak całkiem żartobliwie: u mnie prawdziwe “skażenie biologiczne”. Zakwitły sosny i wszystko jest zasypane grubą warstwą żółtego pyłku, który wciska się wszędzie. Mój balkon jest cały żółty, a przez szyby nic nie widać, bo się “zakurzyły”.

  49. Daniel powiedział/a

    Wrzuciłem jeszcze 2 zdjęcia zbliżenia na te samoloty, zrobione jakiś czas temu. Niestety bardziej przybliżyć mi się nie dało…
    http://www.fothost.pl/upload/09/19/23ba631e.jpg
    http://www.fothost.pl/upload/09/19/c7251693.jpg
    Pozdrawiam

  50. astromaria powiedział/a

    Bardzo dobre zdjęcia. Przydałoby się, żeby zerknął na nie jakiś ekspert i powiedział, co leci z tych dysz. Wygląda to nieciekawie, nawet, gdyby to było tylko paliwo – strach, ile tego spalają za jednym przelotem i ile to musi żreć tlenu. A jeśli to nie paliwo, to tym straszniej…

  51. TomaszFotograf powiedział/a

    http://www.nautilus.org.pl/?i=1793
    Dobrze radzę przeczytać wam ten artykuł! Wywiad z ludźmi którzy mają pojęcie o lotnictwie.
    Na wysokosci 10 tyś.m substancja wypuszczona przez samolot, opadła by ewentualnie na ziemię kilka tyś. kilometrów dalej, jak nie więcej,zależnie od prądów konwekcyjnych.
    Zresztą wystarczy pomyśleć jaka jest temperatura spalania paliwa lotniczego.
    Chemitrails moze być jakąś kompletną bzdurą, żeby zrobić z ludzi totalnych idiotów. Coś w stylu Cointelpro opisywanej przez Jadczyków. Fakty mieszają się z fikcją, a zwolennicy teorii spiskowych łatwo łykają wszystko na podstawie czego można ich potem zdyskredytować…Tracąc przy tym jądro problemu, informacji tych naprawdę rzetelnych i mających wiele wspólnego z rzeczywistością.

  52. astromaria powiedział/a

    Przeczytałam, ale być może moja paranoja jest wyjątkowo ciężkim i nieuleczalnym przypadkiem. Chciałabym wierzyć, że wszystko jest OK, ale jakoś nie wierzę i nie czuję się uspokojona.

    Po pierwsze – radzę dokładnie i do końca obejrzeć film o pogodzie – tam są fakty, z którymi nie da się polemizować. Film jest nieziemsko długi, co może zniechęcać do obejrzenia, ale jednak warto. Polecam oglądanie na raty, bo wtedy ogląda się uważniej.

    Proszę też obejrzeć filmy, które wrzuciłam tu w komentarzach. Chemia nie jest dodawana do paliwa, lecz jest rozpylana z innych zbiorników i dysz – widać tam te samoloty i urządzenia do rozpylania. Jest też wnętrze takiego samolotu. Na YT jest tego więcej, ale głupio zapomniałam dodać je do ulubionych i teraz nie mogę ich znaleźć.

    Przeczytałam też komentarze na Nautilusie – jak zawsze: jedni od razu dali się przekonać, inni niekoniecznie. Ale jest tam kilka ciekawych wątków, np. fragment sesji Kasjo, w której Laura zadała pytanie o chemtrails – odpowiedź świadczy o tym, że podstawy do niepokoju jednak są.

    Ale to nie wszystko: skoro można modyfikować pogodę np. nad Moskwą z powodu przyjazdu bodajże Michaela Jacksona, rozpylając coś z samolotów, to widocznie jednak da się panować nad tym, gdzie to poleci i w jakim czasie.

    Co więcej, istnieją nieźle udokumentowane dowody na to, że trwają prace nad przeciwdziałaniem rzekomemu ociepleniu klimatu, a ich częścią jest właśnie rozpylanie jakichś świństw nad całą planetą. Jaka więc różnica, czy rozpylą to w Polsce, w Holandii czy gdziekolwiek indziej? Jeśli rozpylają to na całej ziemi, to cała ziemia będzie w końcu tym spryskana.

    Skoro rządy kilku państw przyznały się do takich trucicielskich praktyk, to o czym tu dyskutować? Jeden z komentatorów Nautilusa zadał sobie trud i zebrał wszystkie linki na ten temat, radzę w nie poklikać.

    Chciałabym, żeby to była nieprawda, ale nie czuję się tym tekstem uspokojona.

  53. Daniel powiedział/a

    Powiem tak: od czasu publikacji na temat 11 września do Nautilusa trzymam ogromny dystans.
    Wracając do chemitrialsów.
    Jeśli ktoś usiłuje wmówić mi, że to latają samoloty rejsowe, pasażerskie itp, to dlaczego u licha dzisiaj ani jednego nie było widać!? i to nie tylko w moim rejonie, ale w drugiej części Polski także.
    Piloci dziś strajkują, że tak nie latają?

  54. astromaria powiedział/a

    Ja też się zastanawiam, czy Nautilus nie przeszedł na drugą stronę barykady. Już dawno nabrałam podejrzeń, więc w ogóle tam nie zaglądam.

    U mnie też nic nie lata: ani dziś, ani wczoraj i też się zastanawiam, czy strajkują. Za to latało 3 maja i to nie tylko u nas. A po tym lataniu niebo zasnuło się tymi chmurami, o których jest mowa we wszystkich relacjach. To przykre, że odebrano man prawo do oglądania czystego nieba.

  55. vortex powiedział/a

    Ja zraziłem się do Nautilusa przez ichnie szukanie taniej sensacji przez wyciąganie coraz to starych/nowych apokaliptycznych przepowiedni (budowanie atmosfery strachu), traktowanie własnych opinii jako fakty, no i sławetny, stronniczy tekst o 11 września. Z jednej strony są oni w stanie uznać każdą plamkę na zdjęciu nieba za ufo, a jednocześnie zgnoić każdego, kto próbuje dociekać prawdy w innych kwestiach.
    W artykule o chemtrailsach na FN spotkałem jednak ciekawy komentarz, jestem ciekaw co sądzicie o takiej teorii:

    W gornych partiach atmosfery i w jonosferze sa wyższe skladniki ludzi. tam jest wasze pole morfogenetyczne tam jest wasza wiedza tam wy jestescie. BO GDZIEŚ MUSICIE BYĆ. TAM JEST WSPÓLNY WAM CHAOS INFORMACYJNY Z KTÓREGO WSZYSTKO NA TEJ PLANECIE SIE TWORZY. tam jest wszystko z czego wasza CHĘĆ tworzy sobie co wy chcecie. Tam jest wspólna wam ziemska świadomośc. I ona jest psuta. I uzyskujecie nową z TV i prasy . z mediów.

  56. astromaria powiedział/a

    Z podobnych powodów przestałam tam zaglądać. Moim zdaniem za dużo było tam lansowania takich postaci jak Patrick Gerill i innych “inżynierów lęku”. Tekstu o 11 września nawet (z tego powodu) nie zauważyłam.

    A co do tego komentarza – też go widziałam, ale nie wydaje mi się, żeby to miało sens. Pole morfogenetyczne jest wszędzie, nie tylko wokół ziemi, a psychika większości ludzi jest psuta przez same media. Ale i to też niekoniecznie ma sens, bo ja mogę oglądać wiadomości w TV bez ograniczeń i na pewno mi one nie zaszkodzą, co najwyżej wywołają u mnie mdłości.

    Komentarze w Nautilusie najlepiej o tym świadczą – jeden głupek napisał, że gdyby to była prawda, to… POKAZALIBY TO W TV!!!

    Ręce i nogi mi opadły. Zresztą komentarze świadczą najlepiej o tym, kto teraz czyta tę stronę i jaką publikę ona gromadzi. Dla mnie miejsca tam nie ma.

  57. Daniel powiedział/a

    To jak media “coś” opisują najlepiej chyba przekonać się samemu, gdy jest się świadkiem jakiegoś wydarzenia, a później czyta się o tym w gazecie, albo widzi w TV. To są dwa różne światy.

  58. Zaba powiedział/a

    http://rs738.rapidshare.com/files/229997305/SN.rar
    gdyby ktoś chciał obejrzeć kilka wybranych zdjęć.
    Te chyba pokazują, jak samolot od startu zostawai smugę. a jak przetnie inne linie nagle przestaje.

  59. Michał powiedział/a

    Odnośnie “morgellonki”:
    “Gdy przychodzą do nich pacjenci, cali pokryci wrzodami i opowiadają, co im dolega, lekarze nie potrafią postawić diagnozy, ponieważ o czymś takim nie uczono ich w czasie studiów. Skoro nie ma takiej choroby w spisie, to znaczy, że ta choroba nie istnieje.”
    Po pierwsze, mam doświadczenie w tej kwestii, bo zdarzyło mi się mieć pewną chorobę skóry, której lekarz, pomimo starań i szukania w podręcznikach, nie potrafił zdiagnozować. Wtedy dostałem skierowanie do takiego ośrodka, gdzie mi to wyleczyli. Wątpię, by innych traktowano inaczej.
    Akurat LEKARZ po prostu NIE MA PRAWA do zignorowania czyjejś choroby, bez względu na to, czy uczyli go o niej w czasie studiów, czy nie, bez względu na to, czy mówimy o Polsce czy USA i bez względu na jego własny interes.
    Problemy pojawiaja się w momencie, gdy wedle współczesnej wiedzy medycznej pacjentowi dolega coś zupełnie innego, niż ten utrzymuje. I cóż, każdy ma prawo nie wierzyć lekarzom – w końcu to jego zdrowie. ;)
    “No, przecież mówię, że wariat.”
    Ubolewam nad tym, że w naszym społeczeństwie do tej pory panuje takie nastawienie do osób chorych psychicznie. “Wariat”, “nienormalny”… :/ Paranoik to żaden wariat: takich objawów dostać od silnego stresu psychicznego czy wpływu bliskich osób lub otoczenia…

    Odnośnie “chemitraili”:
    http://contrailscience.com/

  60. astromaria powiedział/a

    Cieszę się bardzo, że trafiłeś na mądrych lekarzy, którzy potraktowali cię z należytą uwagą i właściwie wyleczyli. W tym filmie rzeczywistość wygląda zdecydowanie gorzej. Pacjenci opowiadają o tym, że lekarze traktowali ich jak chorych psychicznie, ignorując fizyczne objawy choroby i kierując do psychiatrów. I o tym ja tu napisałam, a nie o tobie, bo ciebie nie znam.

    Lekarze mają obowiązek. I co z tego, że mają, skoro niektórzy się nim nie przejmują? FAKTY SĄ FAKTAMI i żadne naciągane wyjaśnienia tego nie zmienią.

    Co do chemtrails: “The unfortunate thing about the show is that, regarding “chemtrails” it’s all theory and zero facts”. Fakty są takie, że to jest nienormalne i że ludzie pobrali próbki świństwa opadającego z nieba, zanieśli to do laboratorium, a tam potwierdzono, że zawiera to ogromne, wielokrotnie przekraczające wszelkie bezpieczne normy, ilości baru i metali ciężkich. TAKI JEST FAKT. Ale władza przecież się nie przyzna do trucia własnych obywateli. Na usługach władzy są stacje radiowe i telewizyjne, wszystkie mające w rzeczywistości tych samych właścicieli. Ale pod wpływem nacisków społecznych nawet CNN od czasu do czasu “puszcza farbę” i musi podawać informacje prawdziwe. Poszukaj sobie prawdy sam. Ja wiem, że to jest przerażające i że łatwiej jest schować głowę w piasek, nie dopuszczając do świadomości żadnej złej możliwości, ale to samobójcza filozofia. Ludzka psychika tak działa, że wypiera to, czego się boi i nie chce znać prawdy, jeśli ta jest zagrażająca. Żydzi przed wojną też tak myśleli.

    Tacy jak ty bezkrytycznie wierzą w praworządność i dlatego siedzą cicho, a najgorsze jest to, że uciszają innych, tych, którzy nie chcą udawać ślepych, głuchych i głupich. Dzięki takiej postawie owczej pokory władza pozostaje nie tylko bezkarna, ale ma spore poparcie konformistów. Z taką postawa stale stykałam się za komuny – mieliśmy stały problem z konfidentami, którzy robili co władza kazała i jeszcze zmuszali do tego innych.

    My nie jesteśmy konformistami i nie będziemy przyklaskiwać władzy. Nasze przetrwanie jako gatunku zależy od tego, czy wreszcie się przebudzimy z iluzji i bierności i zrobimy porządek na własnej planecie, czy przeciwnie, po raz kolejny pójdziemy jak te barany do pociągów dla bydła i skończymy w komorze gazowej. Pociągi w USA już czekają.

  61. Michał powiedział/a

    “Pacjenci opowiadają o tym, że lekarze traktowali ich jak chorych psychicznie, ignorując fizyczne objawy choroby i kierując do psychiatrów”
    Gdyby mi lekarz dał skierowanie do psychiatry, to bym tam się udał. Choroba psychiczna to żaden wstyd, a jej podejrzenie to żadna obraza. Psychiatra by mnie przebadał i stwierdził, że np. jestem całkiem zdrowy psychicznie. :) Potem mógłbym iść do kogoś innego. W najgorszym wypadku chodziłbym wciąż po lekarzach…

    “Lekarze mają obowiązek. I co z tego, że mają, skoro niektórzy się nim nie przejmują?”
    Ja tylko raczyłem zauważyć, że z tej teorii wynika, iż większość lekarzy ma kompletnie gdzieś najbardziej podstawowe zasady swojej etyki zawodowej…

    “Poszukaj sobie prawdy sam.”
    Ok, poszukam. Bez względu na prawdziwość lub jej brak, teoria jest interesująca.

    “Ludzka psychika tak działa, że wypiera to, czego się boi i nie chce znać prawdy, jeśli ta jest zagrażająca. Żydzi przed wojną też tak myśleli.”
    Ludzka psychika działa też tak, że zdarzeniom i teoriom posiadający silniejszy ładunek emocjonalny przypisuje większe prawdopodobieństwo, niż wynika z chłodnej kalkulacji…

    “Tacy jak ty bezkrytycznie wierzą w praworządność i dlatego siedzą cicho, a najgorsze jest to, że uciszają innych, tych, którzy nie chcą udawać ślepych, głuchych i głupich.”
    Czy ja kogoś uciszam? Czy zwykłe wyrażenie swojego zdania na temat jest uciszaniem? Zarzucasz mi brak krytycyzmu dla informacji oficjalnych i konformizm; czy Twoim zdaniem powinienem więc być bezkrytyczny wobec teorii chemitraili i morgellonów?

    “My nie jesteśmy konformistami i nie będziemy przyklaskiwać władzy.”
    Postawa naprawdę godna pochwały. (serio)

  62. astromaria powiedział/a

    Dyskutujemy jakby obok tego, co stanowi meritum sprawy: jest film, a na filmie konkretna kobieta (co więcej, zawodowa pielęgniarka) opowiada o konkretnym problemie: że cierpi na tę dziwną chorobę, a lekarze robią z niej wariatkę, wmawiając jej, że sama sobie to wciska pod skórę (nawet na plecach i z tyłu głowy, gdzie normalny człowiek sam nie sięgnie). Gdyby była to jedyna taka osoba na świecie, to OK, można uwierzyć, że wariatka i że sama sobie to robi. Ale takich ludzi jest mnóstwo i z każdym rokiem ich przybywa w całych Stanach, które są wielkie jak cała Europa. Można więc wykluczyć, że ci ludzie się znają i wzajemnie “nakręcają” emocjonalnie, jak w przypadku czarownic z Salem. Więc skoro to nie psychoza, to co? Epidemia świra? Świr przenoszony drogą kropelkową czy może przez brudne ręce? Skoro tak, to na świra powinien pomóc antybiotyk. Ale o ile wiem nie stosuje się go w psychiatrii. A więc mamy problem.

    I faktycznie – problem jest. Epidemia się rozszerza, ludzie spekulują, a władza stara się zamieść sprawę pod dywan, co jeszcze bardziej napędza podejrzliwość narodu.

    Żyję na tym świecie bardzo już długo i wiem, jak wygląda naturalne niebo. W naturze nie ma takich chmur, które wyglądają jak contraile czy chemtraile.

    Gdyby takie smugi były normalne i powstawały wskutek zwiększonego ruchu lotniczego, to przecież byłyby one widoczne na niebie codziennie lub w każdy ten sam dzień tygodnia, bo przecież samoloty mają stały rozkład. Ale tak nie jest. Smugi pojawiają się tylko od czasu do czasu. I wtedy widać oraz słychać również robiące je samoloty.

    Od maja nad moim osiedlem panuje cisza, nic nie lata poza pojedynczymi samolotami pasażerskimi, ale np. 3 maja było istne pandemonium, a niebo nad nami wyglądało jak kraciasta spódniczka Szkota. Czegoś takiego nie widziałam nigdy wcześniej, poza kratką chemtrails sprzed jakichś 2 czy 3 lat, nad Warszawą.

  63. Michał powiedział/a

    Odnośnie filmów: “Chemitrials – kto i dlaczego nas truje” jest dosć niewiarygodny, podobnie zresztą jak filmy dokumentalne na Discowvery czy większość gazet popularnonaukowych… Jest bardzo ogólnikowy, celuje w działanie na emocje itd. – generalnie nie przekonuje mnie.

    Zamierzam obejrzeć w całosci też drugi film (po pobieżnym przejżeniu zdaje się być lepszy) i inne na temat z Youtube, ale to raczej jutro.

    Co do reszty – chyba większosć z tych tematów jest poruszona na stronie internetowej, do której link podałem… (też niestety nie chciało mi się czytać wszystkiego)

  64. adam powiedział/a

    czy ktos domysla sie z jakiego miejsca startuja te samoloty z “Chemtrails ” albo z jakiego rejonu nadlatuja. Moze czas zaczac zasypywac urzedy listami zgloszeniami do odpowiednich instytucji zanim bedzie zapozno a nie czekac jak swinki na rzez.

  65. astromaria powiedział/a

    Trudno to będzie wyśledzić bez radarów. Samoloty latają na dość dużych wysokościach i z dużą szybkością. Dodatkowym utrudnieniem jest to, że latają we wszystkich kierunkach, tworząc kratki i “X”, po czym nagle znikają. Słyszałam opowieści, że ludzie dzwonili do najbliższej jednostki wojskowej, ale tam zawsze odpowiadają, że nic zupełnie nie wiedzą i nie mają pojęcia. Politycy zwykle traktują to jako przejaw paranoi lub ciemnoty, co to zwykłe contrails bierze za jakieś nie-wiadomo-co. Ale ponieważ znam osobiście radną z mojego miasta, wybiorę się do niej na pogawędkę i spróbuję się zorientować, czy ma jakieś pojęcie o tej sprawie.

  66. Carolka powiedział/a

    Witam
    Sprawą chemtrails interesuję się od jakiegoś czasu. Kilka lat mieszkałam za granicami naszego pięknego kraju i już tam zauważyłam dziwne smugi na niebie rozprzestrzeniające się we wszystkich możliwych kierunkach. Tworzyły one szachownice, litery zbliżone do A, H, T lub M, jakieś dziwaczne szlaczki. Zwróciło to moją uwagę i wtedy stwierdziłam: Co to do cholery jest, nie wygląda to jak zwykła smuga kondensacyjna, więc na pewno nie jest niczym dobrym. Wtedy sobie pomyślałam chyba nas trują z powietrza. Nie dość, że wszystko zatrute, to jeszcze z powietrza jakieś g…. leci. Wtedy też, jeszcze, nie miałam zielonego pojęcia, że owe smugi to tzw. chemtrails. Zapomniałam o tym. Wróciłam do Polski i od jakichś 2 tygodni obserwuję sobie niebo, które jest spowite tymi pajęczynami. Zauważyłam, że opryski nie dzieją się jednak codziennie. Co drugi, bądź trzeci dzień, rano, ok południa lub wieczorem widać kilka samolotów, które sobie latają nisko nad głowami, zostawiając ten syf. Wczoraj np. była piękna słoneczna pogoda. Już rano wyglądając przez okno zobaczyłam 2 skrzyżowane ze sobą smugi i jedną już rozproszoną jak mleko po lewej stronie mojego domu. Poszłam do miasta tych smug naliczyłam chyba z 15. Szachownice, litery A, skrzyżowania, jakieś półkola dosyć długie zygzaki. Przez pewien czas myślałam że to półkole to normalna smuga kondensacyjna, ale się myliłam. Nie zniknęła, utrzymywała się bardzo długo na niebie, po czym wszystkie uległy rozproszeniu i pod wieczór tak ok. 18 niebo było spowite mleczno-biała substancją lub “chmurą”, jak kto woli. Poza tym zauważyłyśmy z mamą, że w chwili oprysków spadło coś jakby nitkowatego na nas. Wyglądało jak pajęczyna, ale po chwili zniknęło. Poza tym na łące, na którą chodzę z psem na spacer zauważyłam, że rośliny wyglądają jakby pokryte szronem, z takim dziwnym białawym nalotem , jakby ktoś rozpylił nań jakieś świństwo. Nie występuje to na całej łące tylko w pewnych skupiskach.
    Dzisiaj jeszcze smug nie było, ale mniemam, że się jutro pojawią. Najsmutniejsze, najbardziej przerażające jest to, że w ogóle ludzie nie mają pojęcia co się wokół nich dzieje, nie zwracają uwagi, co tam jest na niebie. Nie zdają sobie sprawy, że są truci. Może nie chcą zauważyć, może słyszeli o tym, ale nie chcą dopuścić tej myśli do siebie, że są truci. Zaprzeczają temu, wyśmiewają, nie akceptują prawdy. I to jest przerażające, a jeszcze bardziej przerażające jest to, że jak masz świadomość co ci robią, to zastanawiasz się jaki jest ten chory świat (czytaj ludzie u władzy itp.), że chcą nas ukatrupić, kontrolować, ubezwłasnowolnić. Masakra. Jakbym mogła to bym tych wszystkich odpowiedzialnych za to wysadziła w powietrze i byłby spokój (a może spokój przed burzą!)
    A propos jestem z zachodniopomorskiego. Mam kilka zdjęć. Jak mi się uda to wrzucę.
    Pozdrawiam.

  67. astromaria powiedział/a

    Wrzuć. Ja zaczynam dokumentować niebo nad nami i wrzucam na Pisasę, ale u nas latają sporadycznie. Stale zerkam w niebo i na razie jest spokój. Czasem widzę pojedynczą linię i wtedy nie wiem, czy to chemtrail czy contrail.

  68. astromaria powiedział/a

    @ Michał: skoro jesteś takim wielbicielem psychiatrów i z taką czcią odnosisz się do ich diagnoz przeczytaj sobie Eksperyment Rosenhana. Skoro nie potrafią odróżnić zdrowego od chorego, nikt nie powinien ryzykować kontaktu z tą dziedziną medycyny.

    Uważam,że po tym eksperymencie psychiatria powinna stać się nielegalna. Zresztą to nie jest jedyna legalna i oficjalna rzecz na tym świecie, która jest niegodna zaufania. Koleją są media, które kreują rzeczywistość, zamiast ją rzetelnie relacjonować. Wpisz sobie do googla hasło “świńska grypa” i sam się przekonaj, jaką nieziemską histerię media rozpętują wokół sprawy niewartej nawet wzmianki. Ta grypa NIE ZABIJA i NIE MA ŻADNEJ PANDEMII. Ale w mediach jest. Bo ktoś im za to płaci. Strona, do której podajesz link jest opłacana przez te same tajemnicze czynniki, które sponsorują świńską grypę.

    Będę złośliwa i wyrażę nadzieję, że pierwszy polecisz się szczepić.

  69. MentalnyAdi powiedział/a

    Kochani mysle ze jezeli to sprawa rzadu to te podtruwanie musi miec naprawde bardzo wazny powod Jestem zwyklym szarym czlowiekiem i tak samo jak wy nienawidze politykow Ja wysuwam zgrabna teorie zwiazana z rozblyskami slonecznymi Takie rozblyski mialy juz miejsce i nie raz wplynely na nasza jono-sfere Jedno wieksze wyladowanie magnetyczne na sloncu i moze nas nie byc! Sa obliczenia mowiace ze w pod koniec 2012 roku dojdzie to poteznego rozblysku na sloncu Moja teoria chyba najbardziej spiskowa:) ale trzyma sie kupy

  70. 999AQQ powiedział/a

    NEXUS – BRONIE DO ZDALNEJ MANIPULACJI MÓZGU /specjalnie dla Michała../
    http://www.zwiastun2009.republika.pl/zdalna_manipulacja.htm

UWAGA! Komentarze są moderowane. KOMENTARZE NIE NA TEMAT BĘDĘ KASOWAĆ! Do rozmów na dowolne tematy służą Hyde Parki (ogólny, zdrowotny i ekonomiczny - patrz strony na górze bloga). Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj: http://astromaria.wordpress.com/komentowanie-bloga/

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s