Na Ziemi żyjemy w Matrixie, ale w zaświatach to dopiero jest Marix do sześcianu!

Pod tekstem o aborcji rozpętała się bardzo ciekawa, ale zupełnie nie dotycząca tematu dyskusja o reinkarnacji i sensie życia na Ziemi. Na prośbę czytelników przenoszę ją do nowego wątku, żeby łatwiej ją było znaleźć.

Kilka lat temu obejrzałam brazylijski film „Nasz Dom”, który powstał na podstawie zapisków Chico Xaviera przekazanych mu z zaświatów. Wizja życia po śmierci przedstawiona w filmie jest zachwycająca: po tamtej stronie panuje miłość, zrozumienie i harmonia bez granic, a scenografia jest po prostu urzekająca: piękna natura, cudowne kwiaty, krystalicznie czysta woda i budynki godne bogów, którymi stajemy się po śmierci.

Ale ja cały czas miałam bardzo nieprzyjemne uczucie, że nasz ziemski Matrix jest niczym w porównaniu z tym zaświatowym. Tam iluzja jest tak obezwładniająca, że aż przerażająca. Żyjąc na tym padole łez i bólu mamy szansę się przebudzić, a tam takiej szansy nie ma. Tam jest jedna wielka pralnia mózgów i duchowa „ćpalnia”. Więcej pisać nie będę, resztę można przeczytać w dyskusji.

744 myśli nt. „Na Ziemi żyjemy w Matrixie, ale w zaświatach to dopiero jest Marix do sześcianu!

  1. Może mi napiszesz krok po kroku jak nalezy sie tam zapisać i dowiedziec ile cos takiego kosztuje ? Ja tej sesji 1209 nie moge znależć i w ogole nie wiem jak sie do tego Calogero dostac …. Przy tych jutubach nie widzę zadnych wskazówek … poza komentarzami ponizej sesji…

  2. Ja to najbardziej chciałbym dowiedzieć się czy istnieje możliwość pełnego przywrócenia wszystkich swoich wspomnień ze wszystkich dotychczasowych wcieleń (nie tylko ziemskich).

  3. @Sambor
    To jest na oddzielnej liście odtwarzania:

    Najlepiej kliknij w lewy górny róg, to rozwinie Ci się ta lista. Niestety do konkretnego, pojedynczego filmu nie udaje mi się wstawić linka, tylko do całej listy.

  4. Musisz klikną w lewy, górny róg, w te 3 kreseczki ze strzałką, otworzy Ci się lista i tam znajdziesz film z testem na podatność do hipnozy po polsku. Niestety instrukcji do zapisania się tam nie ma.

  5. Właśnie zajrzałam pod ten film na YouTubie. Jest 1 komentarz po polsku – wyraźnie ta kobieta odbyła już taką sesję🙂

  6. KOMUNIKAT:

    Jeśli ktoś z was chciałby pomóc młodemu człowiekowi w pisaniu pracy magisterskiej to proszę dać znać. Oto, co napisał:

    piszę do Pani z prośbą o pomoc! Piszę pracę magisterską z socjologii o dyskryminacji ze względu na światopogląd i jeden z tematów, który chciałbym poruszyć to wykluczenie osób ze względu na ich sceptycyzm, tzw. niepoprawność polityczną czy po prostu własne zdanie na dany temat, które często jest zupełnie odmienne od wersji serwowanej przez tzw. „media głównego nurtu” i z tego względu ośmieszane przez ludzi bezkrytycznie przyjmujących każdą wiadomość którą im się podsunie pod nos.

    Chętni proszeni o wyrażenie zgody, a ja podam wasz adres zainteresowanemu. Trzeba odpowiedzieć na sporo pytań, ale nie osobistych.

  7. służę materiałami zgromadzonymi na moim blogu (7777777blog)
    można tam sporo znaleźć na ten temat, a ja z panelu administracyjnego mogę pomóc w szukaniu
    no chyba, że magister nie chce zgłębić tematu i jest zainteresowany tylko wypełnieniem swoich ankiet, wtedy może mi przesłać zestaw pytań, a po zapoznaniu się z nimi zdecyduję czy zasługują one na moje odpowiedzi (mój adres mailowy zanasz)🙂

  8. @ mgrabas: on ma zestaw pytań. Jeśli chcesz na nie odpowiedzieć to dam mu twój adres bo nie wiem, czy jest podany w blogu.

  9. @ Marcelina: skopiowałam twój adres dla studenta, ale nie sądzę, żebyś chciała go podawać do wiadomości publicznej, więc go wywalam.

  10. @ Astromaria:
    Ok., u góry jest jeszcze adres Sambora. Może też trzeba go „ukryć”?

  11. @ Astromaria:
    Moje to autentyki🙂 Nie podaję tu fałszywych, bo i nie mam żadnych strasznych obaw co do autorki tego bloga. W końcu to tylko adres e-mail. Cóż takiego strasznego mogłabyś z nim zrobić nawet gdybyś chciała?😀 Pewnie nic😉 Chyba tylko dołączyć jako aktualny i odsprzedać w płatnej bazie mailingowej😉 A w to i tak nie wierzę, zupełnie nie w twoim stylu Astromario, więc spoko – można podawać e-maile autentyki🙂

  12. Mój tez jest autentyczny.. Poza tym mam jeszcze dwa awaryjne, ktorych rzadko uzywam…

  13. Pewnie mogłabym sprzedać, ale musiałabym ich mieć z milion żeby coś zarobić. Pewnie roboty skanujące dają radę je odczytać, bo niby skąd wszyscy mamy taki potop spamu? Ja dostaję spam z każdej dziedziny, a najbardziej mnie cieszy, kiedy proponują mi powiększenie penisa w atrakcyjnej cenie!

  14. mi również na poczcie stale proponują powiększenie penisa, a wg nazistów kłamstwo powtarzane 1000 razy w końcu staje się prawdą, więc i mi może coś wyrośnie z powodu tych afirmacji

  15. @ Pamela Cymes:
    Spokojnie, od samego czytania spamu na poczcie, na pewno żaden nadprogramowy i zbędny mechanizm Ci nie wyrośnie. No coś ty😀

  16. coś Wam powiem. w tym filmie reptyle otwerają portal, zapraszają do środka śniącego i następnie krzywdzą go, co powtarza się codziennie. Colagero tłumaczy to tym, że poszkodowany wchodząc do portalu równocześne zgodził sie z panującymi tam zasadami, a ja wam powiem tak, przypuśćmy, że Maria zaprosiła mnie do siebie do domu, ja niczego nieświadoma weszłam, a Ona na dzień dobry obcięla mi ucho i tłumaczy mi, że mam to co chciałam, ponieważ to jest Jej dom i ona tu rządzi.
    przeciez puknęlibyśmy się wszyscy w głowe i wezwalibysmy policję,
    ale ja mogłabym Jej uwierzyć i przyjać ten dopust bozy, wg zasady, kto nie dochodzi swoich praw , ten nie ma ich wcale, czyli czysty satanizm i racja po stronie silniejszego
    Skoro w innych wymarch jest równiez róbta co chceta, tak jak tu na ziemi, to trzeba z tym w końcu zaprowadzić porzadek

    wpadl mi do glowy ciekawy pomysł, można by było przetestować Stwórce Manueli, zadając mu pytanie, czy mieszkamy wewnątrz, czy na zewnątrz ziemi, a może na ziemi placku, skoro On jest stwórca to powinien wiedzieć 😀

  17. W moim domu ja rządzę, co nie znaczy, że mam prawo komukolwiek, kto przekroczył jego próg, odcinać uszy. Ale jeśli ktoś do mnie przyszedł i dał się pobić, a następnego dnia znowu przyszedł i znowu dał się poturbować i tak każdego dnia od lat, to do kogo powinien mieć pretensję? Chyba coś z nim musi być nie tak?

    Cały ten system zbudowany jest na wielkiej i nieuleczalnej głupocie ludzi. Skoro ktoś od osiągnięcia pełnoletności (która to niby jest okresem, kiedy stajemy się mądrzy i odpowiedzialni???) bierze udział w demokratycznych wyborach i za każdym razem okazuje się, że wybrał złodziei, zdrajców i tyranów, którzy niszczą kraj, a jego terroryzują i trują to do kogo może mieć pretensję? Jeśli chodzi do lekarza, który nie tylko nie leczy, ale truje i zabija, to do kogo może mieć pretensję?

    Ludzie narzekają na Boga, o mój Boże, jak mogłeś do tego dopuścić?! A co Bóg może, jeśli owce same robią sobie krzywdę? Dlaczego mają pretensję do Boga, skoro same są głupie i same wybierają „mniejsze zło”, które je tyranizuje?

    Nikt nie zrobi porządku na tym padole za jego mieszkańców. Sami muszą go naprawić albo będą cierpieć w nieskończoność. Świat nie jest zły sam z siebie. To my sami tworzymy świat, w jakim żyjemy. Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz!

  18. Mario, ja do ciebie wchodzę na własne ryzyko i wiem co mnie może spotkać znajac Ciebie 😀
    po prostu mogę być potraktowana z buta, no ale może ja jestem jakąś masochistką hihihi
    na tym filmie jest trochę inna sytuacja
    ja mam wybór, a ten gość nie i to jest dziwne…

  19. Mario napisałaś „Chyba coś z nim musi być nie tak?” tzn z ofiarą coś jest nie tak???, a z katami to jest wszystko w porządku i to jest normalna sytuacja, gdy ktoś we śnie sie nademną bezprawnie zneca, tylko dlatego, że weszłam do jakiegoś portalu, gdzie mnie uprzej,mie zaproszono,
    czy oni za to nie ponoszą zadnych konsekwencji??? widocznie nie, ale to jest chore i to jest patologia, nawet jeśli to jest druga strona

  20. Droga Pamelo. Ja jestem bardzo gościnna i lubię gości. Ale jeśli ktoś nasra mi na dywan to wezwę policję, która spisze protokół szkód i wywali sracza na kopach za drzwi i nie widzę w takim zachowaniu absolutnie niczego niewłaściwego. Nigdzie cię nie zwabiłam, przyszłaś tu sama. Nikt nikogo nie zmusza do czytania mojego bloga, tu wszyscy przychodzą sami i nikt ich tu łańcuchami nie przykuwa. A jak im się nie podoba bez problemów wychodzą.

    Na razie to ty mi nasrałaś, a ja niczego ci nie obcięłam – czaisz różnicę?

    W tym świecie obowiązuje zasada wolnej woli. Jak na górze, tak na dole, jako w niebie, tako i na ziemi. Jeśli ktoś wchodzi do dojarki to jest to jego wolna wola i nie kryje się za tym nic poza jakimś dobrowolnym kontraktem. Mądry człowiek czyta uważnie co mu podtykają i nie podpisze niczego szkodliwego dla siebie. Idiota nie czyta, tylko wierzy w słodkie bujdy. A potem płacze – ale podpis sam złożył, więc ktoś go oszukał czy dał się oszukać? Analogiczną sytuację mamy z korporacjami: głupi ludzie wybrali zdrajców, a ci zdrajcy, w ich imieniu, legalnie, podpisali CETA. Ja nie głosowałam, ale sama przeciw wszystkim nie dam rady i CETA nie obalę. Ale na szczęście mogę żyć tak, żeby mnie ta CETA nie dotyczyła. Właśnie dlatego napisałam „nie pytaj co możesz zrobić dla kraju, spytaj, jak ratować własną dupę”. Amen!

    Calogero pokazuje, jak łatwo jest zerwać taki oszukańczy kontrakt: wystarczy wyrazić swoją wolę i koniec, nawet sam Drako-Król-Smok ze skrzydłami musi powyciągać swoje implanty na żądanie zupełnie zwykłego Ziemianina. To w astralu. A tutaj, na ziemi, jest podobnie: kto nie dochodzi swoich praw nie ma ich wcale. Dlatego ja będę dochodzić i wiem, że dam radę. Szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie, jak przyjdą do mnie to sobie pogadamy. Ze szczepieniami można sobie poradzić. Niby obowiązkowe, a jednak nie przymusowe. Z innymi rzeczami jest podobnie. Ja nie muszę kupować od korporacji, ja kupuję od lokalnego eko-rolnika. Jest drożej, ale płacę za to, żeby nie płacić jeszcze więcej lekarzom. To się opłaca!

    czy oni za to nie ponoszą zadnych konsekwencji?

    Jeśli ofiara podpisała kontakt to być może nie ponoszą. Gdyby to zrobili przemocą, bez zgody dojonego to pewnie by ponieśli.

  21. Mario, a gdzie ja ci nasrałam…??? bo nie kumam
    napisałam ci że wchodzę do ciebie i piszę bo mam taką ochotę, puki mnie nie wywalisz i ja nie widze w tym żadnego problemu
    natomiast w tym filmie ten gość się na nic nie zgadzał, niczego nie podpisywał, po prostu samo wejście było zgodą i dla mnie to jest absurd, to tak samo jakbym do ciebie weszła, a ty byś mi obcięła ucho i policji byś powiedziała, ze sama się o to prosiłam, bo to jest twoj portal-dom

  22. mi się to po prostu nie podoba. masz rację są na swiecie debile nawet ci wyżej wykształceni i z powodu tych debili cierpimy, ale równiez cierpią pożądni ludzie ale mało asertywni.
    Mario, ale czy ty nie widzisz w tym niesprawiedliwości?
    to co pięcioletnie dfziecko w indiach pracujący jako niewolnik, który spawając zniszczył sobie oko, bo nie miał szczęscia do rodziców, którzy go sprzedali, to tylko głupi frajer???
    ja też jestem taką frajerka bo jestem bezrobotna nie mam pracy i wybrałam sobie patologiczną rodzinę, wina jest tylko i wyłącznie po mojej stronie?? i najlepiej mnie kopnąć w tyłek, bo jestem tego warta ?

  23. Pamelo, my też daliśmy się nabrać na ten system. Gdybyś nie dała się nabrać to żyłabyś teraz na jakiejś rajskiej planecie, gdzie cały rok jest ciepło, a gołąbki same lecą do gąbki. Jedziemy na tym samym wózku: zrobiłyśmy błąd godząc się na wcielenie na tej planecie, gdzie panuje system Pan-Niewolnik i zostałyśmy niewolnicami, tak samo jak to dziecko w Indiach. Kto zawinił? Moim zdaniem zawinił nasz brak świadomości, co spowodowało naszą zgodę na reinkarnację. Ale być może to wcielenie jest naszym ostatnim. Bo w końcu coś zrozumiałyśmy – mam nadzieję. A skoro tak, to nie damy się następnym razem – wolna wola przecież!

    Na świecie jest bardzo mało prawdziwych dyktatur. Nawet Hitler został wybrany demokratycznie. Obama też. No i do kogo w tej sytuacji ludzie mogą mieć pretensję jeśli żyją w kraju rządzonym przez jakiegoś Hitlera czy Obamę? Polacy wybrali PiS, a teraz robią uliczne protesty i piszą petycje – a gdzie był rozum w czasie wyborów?

    Masz u mnie stronę o Bruno, spróbuj usiąść na pupie i robić to, co opisałam. Wielu ludzi znalazło pracę dzięki Bruno.

  24. Obraziłam się na Pracownię, bo dali kilka paskudnych, dezinformujących artykułów, ale dziś mnie podkusiło, żeby tam zajrzeć. I znalazłam to: https://pracownia4.wordpress.com/2016/09/29/zalegalizowana-patologia-fasada-amerykanskiej-demokracji/

    Światem rządzą psychopaci. Rządzą dlatego, że sami ludzie dali im władzę, i będą rządzić tak długo, jak długo ludzie pozostaną głupi. Czekamy od wieków na przebudzenie ludzkości i jak dotąd daremnie. Może właśnie dlatego daliśmy się nabrać na wcielenie, bo uroiło się nam, że możemy zmienić ludzi i świat!

  25. Wygląda na to, że wszyscy tu wcieleni ( ok. 7 mld pogłowia do dojenia ) daliśmy się wycyckać jak ostatni frajerzy. Każdego nabrano na taką pierdołę, na którą akurat okazał się podatny. Teraz można sobie już tylko pluć w brodę, ale i to na nic, bo nie zmienia faktu bycia już jednym z ludków na tej planecie. W dodatku naokoło prawie sami rasowi niewolnicy zaprogramowani na jedno kopyto jak jeden maż😉 Trochę jak w jakimś horrorze ( może przesadzam, ale tutaj nie raz i dwa można doznać szoku ) i pytam na koniec: dlaczego ja??

  26. I skąd wiedzą na jaki lep prawie natychmiast kogoś złapać, a w jakie bajeczki już nie uwierzy? Z tego wynika, że mają o nas dosyć szczegółowe dane. Czyżby nas często doglądali, co u nas słychać, całkiem jak rolnik swój ogródek warzywny i inwentarz, po to żeby je w końcu zjeść? Tak samo „oni” nas hodują na pożarcie. To taki dalszy łańcuch pokarmowy, który jak widać wcale nie kończy się na człowieku, czy ziemskich drapieżnikach.

  27. @Astromaria

    Gdybyś nie dała się nabrać to żyłabyś teraz na jakiejś rajskiej planecie, gdzie cały rok jest ciepło, a gołąbki same lecą do gąbki.

    Nie uchodzi pisać takich komentarzy w środku grudnia. :)Wielu osób zostało chyba przywiedzionych przez własną głupotę. Sesje hipnotyczne Calogero są być może jakimś sposobem na uzyskanie informacji.

    @ Marcelina

    I skąd wiedzą na jaki lep prawie natychmiast kogoś złapać, a w jakie bajeczki już nie uwierzy? Z tego wynika, że mają o nas dosyć szczegółowe dane.

    Pytanie bardzo trafne. Skąd wiedzą? Nie pomyślałem o tym.

  28. To jest jeden wielki łańcuch pokarmowy, sięgający daleko poza Ziemię. Zaczynając od naszych bakterii poprzez rośliny, zwierzęta i na ludziach kończąc (albo i nie, bo ludź też może być pożywieniem dla drapieżników, a nawet maleńkich bakterii) wszyscy się wzajemnie zjadają. My hodujemy krowy i świnie, a jakieś inne byty hodują nas. Może nas to strasznie oburzać, że oni nie szanują naszej wolnej woli, ale my przecież nie szanujemy wolnej woli krów i świń! Ludzie zadłużają się karmicznie robiąc krzywdę zwierzętom i dlatego padają ofiarą astrali, które nie widzą nic złego w tym, co nam robią, tak jak my nie widzimy nic złego w hodowaniu zwierząt, ale nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności.

    Oni nas znają świetnie, bo my jesteśmy dla nich przejrzyści. Znacie Doktora Quantum? Obejrzyjcie jego wizytę w Płaskolandii. My jesteśmy dla nich płaszczakami!

  29. To jest fragment doskonałego filmu popularnonaukowego: „What the bleep do we know: Down the rabbit hole”.
    Kto jeszcze nie widział, powinien obowiązkowo go zobaczyć! Mniej więcej w podobnym stylu, bardzo przystępnie opowiada, co prawdziwa nauka wie o naszym świecie, łącznie z różnymi teoriami fizyki kwantowej. Film jest naprawdę rewelacyjny.
    Link do listy odtwarzania:

    Albo poszukać sobie na YouTubie w lepszej wersji i np. w całości. Ja oglądałam wersję 4-godzinną, a siedziałam jak przykuta do monitora🙂
    Polecam z czystym sumieniem. Bardzo wiele wyjaśnia, jak chłop krowie na miedzy😉

  30. mi nie przeszkadza, ze żyję na ziemi, ale przeszkadza mi to, że nie mam kasy i muszę pracować za miskę ryżu w pracy gdzie doją mnie energetycznie, tzn kasa nie pokrywa ubytku energii którego się nabawiam pracując w takich warunkach, więc dlatego nie chce mi się pracować
    a jezeli umrę, to co…??? nie jestem wysoko rozwinięta , więc pewnie przyssam się do kogoś pozbawiając go energii, i tak źle i tak nie dobrze,
    a skoro na ziemi stworzyliśmy własnymi rękoma np policję, to powinniśmy też stworzyć policję ezoteryczną, żeby w innych wymiarach zaprowadziła porządek

  31. ja jem zwierzęta, ale inni też jedzą i nie mają takich kłopotów jak ja.
    mnie to nie cieszy, że hodujemy zwierzęta dla zabicia ich, ja bym wolała, żeby one były na wolności, a potem je polować, tak aby one przy tym jak najmniej cierpiały.
    zresztą moim zdaniem pierwszym problemem jest posiadanie na własność ziemi, to rodzi te wszystkie patologiie
    ziemia nie powinna być niczyją własnościa, ani panstw, ani ludzi.co innego owoce naszej pracy, tylko one powinny być własnością i wtedy morze dopiero będzie porządek

  32. Dlaczego ty ? No bo TEZ dałaś sie na coś tam nabrac.. A to że teraz juz to wiesz nic nie zmieni… Musisz tu do konca pożyć … A potem to tez nie wiadomo czy ciebie czyms nie nabiorą ? ))) Np na otwieranie oczy ludziom na to co sie tu dzieje ?
    Uwazam że przed smiercią najlepiej nie mieć zadnych idei ani rzeczy lub ludzi ktore/ktorzy mogli by nas tu przyciagnąć … Ale wiem ze to nie jest łatwe. jesli odejdziemy stad bez zalu albo tęsknoty za czyms / za kims – to małe prawdopodobienstwo że damy sie nabrac na ponowne przyjscie tutaj… No chyba że sami chcemy .. ale na naszych warunkach i pod warunkiem pamietania poprzednich wcielen … liub wcielenie na ziemi juz bez kontroli i zniewolenia …

  33. Ja nie jem zwierząt … Wyszedłem juz z epoki kamiennej… )))) Wmowiono nam że musimy jesc zwierzeta a wcale nie musimy .. Ja 35 lat nie jem miesa i zyje a nawt jestem zdrowy i zadne choroby mi sie nie imają… Zwierzęta umiera w męczarniach i przerazeniu. Są czesto meczone i tak umierajac zacowuja w soich komorkach mięsniach energie strachu, cierpienia .. a ludzie wchlaniają te energie w siebie apotm kwęczą i jęczą ze chorują i są agresywni… Mnie wcale to nie dziwi… Mam tez w domu zwierzeta a przyjaciól sienie je … Nie dziwmy sie wiec ze i nas zjadają .. Dlaczego to nas tak oburza ?? Nie rzumiem tego.. System wzajemnego zżerania jest tu ztucznie wprowadzony i ludzie po raz kolejny dali sie omotać takim wlasnie istotom … i co gorsze uwazaja to za „normalne”. Dali sobie po prostu zrobic wode z mózgu.

  34. Chciałbym się podzielić pewną niewielką, ale myślę, znaczącą, informacją, związaną z reinkarnacją i naszymi intencjami co do życia „tam” (tzn. w świecie duchowym) oraz, później po naszym wyborze, „tutaj” (tzn. w świecie fizycznym).

    Przeczytałem w pewnej gazecie papierowej, jakiś czas temu, o doświadczeniu śmierci klinicznej przez pewnego 20-sto kilkuletniego człowieka. Mężczyzna ten miał jakiś wypadek (chyba jadąc rowerem zderzył się z samochodem). Po przeniesieniu się jego świadomości do świata duchowego zobaczył tunel i spotkał znajome światło. Nie pamiętam czy odrazu, czy po pewnej rozmowie, światło się go zapytało, czy chce zostać tutaj (tzn. w świecie duchowym), czy też wracać do świata fizycznego i się dalej męczyć. Mężczyzna ten wybrał powrót do świata fizycznego. Nie jestem pewien pozostałej treści tego artykułu, ale po powrocie tej osoby do ciała, okazało się, że ciało fizyczne doznało pewnych szkód w wyniku owego wypadku, więc osoba ta musiała się męczyć w ciele fizycznym, przynajmniej przez jakiś czas po wypadku. Być może był to nawet paraliż – tego nie jestem pewien.

    Wniosek jest taki, że może jednak nie jest tak źle z tymi istotami manifestującymi się jako światło, „tam”. Może nie jest tak źle, że ktoś nas zjada, jak to pisze astromaria. Wydaje się, że Stwórca raczej nie zaprojetkował świata duchowego, tak że również „tam” jesteśmy oszukiwani. Poza tym należy pamiętać, że również owo światło, które napotykają ludzie doświadczający śmierci klinicznej, także ewoluuje i się uczy. A ten myżczyzna jednak trafił na kogoś, kto wyraźnie nazwał jego powrót „dalszym męczeniem się” – ten mały szczegół owego doznania należy wyraźnie podkreślić.

    Oczywiście popieram budowanie świadomości i wiedzy o świecie duchowym, żeby nie dać się nabrać ponownie na wcielenie się na Ziemi – nawet tak na wszelki wypadek, bo a nóż, trafimy na jakichś oszustów. Tak więc, już za życia fizycznego należy zrozumieć, że po pierwsze, w ogóle nie musimy dalej inkarnować, po drugie, istnieje ogroma ilość planet w całym Wszechświecie, na których możemy inkarnować.

    Moim zdaniem, opierając się na różnych źródłach, tylko na Ziemi istnieje tego typu piekło, w jakim muszą się męczyć prawie wszyscy ludzie. Na innych planetach jest już normalnie, i życie jest zorganizowane w sposób zgodny z wolą Stwórcy (np. nie ma tam pieniędzy). Tylko na Ziemi istnieje taki ogrom zła, jaki wszyscy obserwujemy, a inne planety są rajem, i nie ma tam żadnego elementu systemu zła, jaki istnieje na tej planecie.

  35. Ziemia jest jednym z najniższych (a może nawet najniższym) ze światów. Tu żyją najbardziej nieświadome i niedoskonałe istoty. Gdyby nagle jakiś „zbawiciel” wyzwolił ludzkość i pozwolił ludziom rodzić się na innych, tych lepszych planetach, to stworzyliby tam taki sam bajzel jaki mamy tutaj. Od razu zapanowałby tam system pan-niewolnik i mieszkańcy tamtych światów musieliby wsiąść na rakiety i uciekać na inną planetę.

  36. Ów człowiek gdyby wiedział to co my tutaj, to by z pewnoscią nie chciał tu powrócić ..
    Na innych planetach naszego układu słonecznego nie ma zadnego rau, bo wszystkie one sa prawdopodobnie skolonizowane bądź przez Reptyloidów, Drakonidów czy inne jakies hybrydy i podporządkowują sobie tamtejsza ludność ewentualnie ziemian porwanych i przeniesionych na te planety by dla nich pracowali w niewolniczych obozach pracu. Taki sam obóz chcą stworzyć na ziemi ale im sie to nie doknca udało wiec juz aczej to im sie nie uda. Inne planety są może i rajem w porównaniu co mamy tutaj ale tak naprawde nie wiemy co tam sie dzieje i na jakich zasadch sie tam zyje.. Moze tam i nie ma pieniedzy (a wiec nie ma światowej lichwy jaka panuje na ziemi) ale moze sa inne pułapki i systemy ktore niekoniecznie muszą byc pozytywne … Oczywiscie jesli po smierci uprzemy sie że chcemy sie odrodzic na planecie na ktorej nie ma kontroli i pieniedzy oraz zła – pewnie sie nam to uda … ale trzeba byc tego swiadomym i pamietac o tym jak sie juz znajdziemy po drugiej stronie…

    Co do gadającego światła to nie wiem jak poznać czy to ktoś/coś dobrego czy jakaś kolejna pułapka ? Może nalezy sie kierowac intuicją, przeczuciem a nie ślepo wierzyć każdemu ..
    Istnieją podstępne istoty bobmardujące nas pseudomiłością i rzekomo chcące naszego dobra ale nie zawsze tak jest.. a raczej bardzo rzadko o ile w ogóle coś takiego ma tam miejsce.. tak samo zresztą jak i tutaj…

  37. @ Sambor:
    „Co do gadającego światła to nie wiem jak poznać czy to ktoś/coś dobrego czy jakaś kolejna pułapka” ?

    Jak to światło gada z astrala, to na stówę jest pułapka. Tylko, że zaraz po śmierci ktoś może jeszcze nie wiedzieć za dobrze, gdzie się właściwie znalazł – w astralu czy może jednak poza nim. Dlatego ja bym na takie gadające światła uważała i to bardzo, szczególnie na te, które cisną się do trochę zdezorientowanej dopiero co zmarłej duszy. Bo jak są tacy nachalni, to muszą być łapiduchy z ich żałosnymi sztuczkami w postaci „świetlistych tunelów” i innych „cudów niewidów”. Najlepiej za nikim i za niczym nie podążać. W pierwszej kolejności trzeba się dokładnie rozejrzeć gdzie się znalazło, a dopiero potem decydować co dalej, zamiast lecieć na ślepo do pierwszego lepszego światełka jakie się ukazało, jak ćma do żarówki.

  38. @ Astromaria:
    „Ziemia jest jednym z najniższych (a może nawet najniższym) ze światów”.

    Dla mnie ta planeta to też ogólnie mówiąc porażka, ale słyszałam o istnieniu planet piekielnych. Na piekielnych jest ponoć jeszcze gorzej nawet niż tu – tam trwa ciągły płacz i zgrzytanie zębami. Ale nie wiem czy to prawda, na planecie piekielnej nigdy nie byłam, a przynajmniej tego nie pamiętam. Ziemii do planet piekielnych jeszcze bym nie zaliczyła, chociaż pewne jej rejony podchodzą już właściwie jak najbardziej pod piekło.

    @ Sambor:
    „A potem to tez nie wiadomo czy ciebie czyms nie nabiorą ? ))) Np na otwieranie oczy ludziom na to co sie tu dzieje” ?

    Jak możesz tak pisać Sambor, wolne żarty😀 Niech tylko oszuści spróbują mi coś takiego zaproponować, to od razu ich spiorę i to bez ostrzeżenia nawet. Poza tym taką propozycją momentalnie by się zdradzili kim są, czyli astralnymi frajerami po prostu.

  39. Tak, ale to sie tak łatwo pisze teraz ale w takim momencie nie za bardzo wiemy co robic… No i pamietac o tym wszystkim trzeba .. Moze jednak jesli przez te wszystkie lata bedziemy o tym pamietac i ciagle o tym myslec za zycia to i potem to sie nam przypomni .. choc pewnosci nie mam …

W tym blogu komentarze są równie ważne jak teksty na stronie głównej, dlatego bardzo proszę o trzymanie się tematu! Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku. Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj zasady komentowania bloga (patrz strony na górze bloga). Komentarze nie na temat będę kasować, a awanturników banować!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s