Mój straszliwy antysemityzm

Jestem płomiennie znienawidzona przez ateistów i pseudoracjonalistów, ponieważ perfidnie (i chyba skutecznie) psuję ich sekciarską (lub jak kto woli „misjonarską”) robotę. Jak już pisałam, jestem córką ateisty-racjonalisty, więc znam te głupoty aż za dobrze. Pisałam też, że wiara i niewiara to w gruncie rzeczy to samo. Jedni w coś wierzą, a inni nie wierzą, ale choćby nie wiadomo jak bardzo bili się w ateistyczne piersi w dalszym ciągu tematem sporu pozostaje wiara. Nie można naukowo udowodnić nieistnienia czegokolwiek, w tym Boga, więc ateiści w dalszym ciągu pozostają wierzącymi – bo wierzą… w nieistnienie. Utrata wiary zdarza się więc nie tylko katolikom, ale i ateistom. Tracący wiarę katolik staje się ateistą, a tracący wiarę ateista katolikiem lub wyznawcą innej religii i tak sobie przez kolejne wcielenia przechodzą od jednej skrajności w drugą, aż w końcu ich oświeci i stają się agnostykami. Dopiero wtedy mają odwagę powiedzieć „wiem, że nic nie wiem”. Może jest tak, a może inaczej, może jedna strona ma rację, a może żadna i to jest piękne, bo nie trzeba się już z nikim o nic kłócić ani nie trzeba być posłusznym żadnym guru. Można się odłączyć od Matrixa i przestać być niewolnikiem Systemu.

Przebudzenie jest wyzwoleniem dla jednostki i zagrożeniem dla Systemu. Bo System istnieje tylko tak długo, jak długo nieświadome masy są rozbite na frakcje, skłócone i dzięki temu podatne na metody inżynierii społecznej.

Wrogiem systemu jest każdy, kto ludzi budzi i wyrywa ich z iluzji.

Takiego drania trzeba uciszyć wszelkimi możliwymi sposobami. Na przykład robiąc z niego paranoika tropiącego te głupie teorie spiskowe, widzącego wszędzie Jaszczury lub – och nie!!! – antysemitę.

Możesz być rasistą, możesz płomiennie nienawidzić Arabów i wszystko to będzie ci darowane. Walcząc z chustami i burkami i tropiąc (urojonych) arabskich zamachowców z 11 września możesz nawet wkupić się w łaski samych szefów portalu racjonalista!

Ale spróbuj tylko nie lubić żydów! O, to na pewno nie będzie tolerowane! Będą cię pokazywali palcami, będą głośno szydzili za twoimi plecami i nikt już ci ręki nie poda. Będziesz zadżumiony.

Pseudo-racjonaliści użyli wobec mnie wszystkich sposobów ośmieszania i nic. Dalej tu jestem i piszę do was te słowa.

Stali goście mojego bloga wiedzą, że nigdy nie pisałam ani o Jaszczurach (no, chyba że tutaj) ani o żydach. Ale kiedy tylko natknę się np. na Facebooku na jakiegoś pseudoracjonalistycznego półgłówka, od razu wita mnie wrzaskiem „Jaszczury idą”! Jest to kolejny dowód na to, że pseudoracjonaliści nie wyrabiają sobie opinii na podstawie własnych dociekań (w tym przypadku lektury mojego bloga), lecz bezrefleksyjnie przyswajają sobie opinie uznawanych przez nich autorytetów, takich jak Bart.

Podobnie jest z antysemityzmem.

Nawet do głowy by mi nie przyszło, że jakikolwiek naród, w całości, jest zły lub dobry.

Nie myślę tak o wszystkich Niemcach, chociaż to oni (a nie jacyś „naziści”) rozpętali II wojnę światową i wykazali się niewyobrażalnym barbarzyństwem. Nie myślę tak o wszystkich Ukraińcach, chociaż mój dziadek, kiedy tylko usłyszał o bandach UPA zaczynał się trząść jak liść osiki. Nie myślę tak również o wszystkich żydach, chociaż wiem o Ozjaszu i Stefanie Szechterach, o Salomonie Morelu, Helenie Wolińskiej, o Ławrientiju Berii i innych psychopatach, mordujących polskich AK-owców. Ale znam też (i szczerze podziwiam) takich szlachetnych i odważnych żydów, jak Norman Finkelstein i Daniel Barenboim.

Nigdy nie zajmowałam się tematyką żydowską, ale moi wrogowie i tak przypięli mi łatkę ANTYSEMITKI i obszczekali mnie wszędzie, gdzie się tylko dało.

Ponieważ stało się tak, jak się stało oświadczam, że od dziś zrywam z polityczną poprawnością i pozbywam się lęku przed poruszaniem tego tematu. Skoro zupełnie bez powodu zrobiliście ze mnie antysemitkę, to wypijecie piwo, którego nawarzyliście. Pamiętajcie, to wasza zasługa!

Aż trudno uwierzyć, jak bezgraniczna jest ludzka głupota.

Niech za przykład posłuży moje starcie z pewnym popularnym na Facebooku obrońcą wolności obywatelskich. Wydawał mi się uosobieniem rozsądku, ale któregoś dnia napisałam, że moim zdaniem celem podsycania antysemickich nastrojów jest doprowadzenie do antyżydowskich rozruchów, po to, żeby móc potem oskarżyć Polaków o zoologiczny antysemityzm i móc ich spacyfikować. Facet napadł na mnie w dziki sposób, że w tym momencie obraziłam miliony szczerych, dobrych, szlachetnych i nikomu nie życzących niczego złego żydów i nawyzywał mi od antysemitów! Gdzie i czym obraziłam miliony żydów? Potem jeszcze napisał, że to, co się wyprawia w sieci z powodu moich blogów to jakiś straszliwy smród i oskarżył mnie o to, że to moja wina. Zamiast przeczytać u mnie to, co ja naprawdę piszę i na tej podstawie mnie ocenić naczytał się jakichś plugawych oszczerstw i obrzucił mnie kamieniami.

Z idiotami nie rozmawiam, bo jak mawiała moja siostra, lepiej z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć, więc jedyne, co mogłam zrobić, to dać mu bana. Tragiczne jednak jest to, że świat składa się w miażdżącej przewadze z takich właśnie idiotów, co widać, słychać i czuć i czego skutki wszyscy odczuwamy. To ci ludzie głosują w wyborach, dając władzę złodziejom, malwersantom i wojennym podżegaczom, skutkiem czego ludzie rozsądni i sprawiedliwi muszą cierpieć żyjąc w piekle.

Oto kolejny „antysemicki” incydent, w który zostałam zamieszana i bez żadnego powodu obrzucona zgniłymi jajami.

W dyskusji na temat GMO (chociaż raczej trudno to nazwać dyskusją, jako że z dowolnego sortu wierzącymi – w tym przypadku w rzekomą „naukę” – raczej trudno dyskutować) użyłam określenia „Gazeta Szechtera” i za tę „zbrodnię” zostałam wyrzucona z listy obserwowanych na Twitterze!

Wimmer

Nigdzie nie napisałam, że nazwisko Szechter kogokolwiek „dyskwalifikuje” ani nie sugerowałam zupełnie niczego, np. żydowskiego pochodzenia redaktora naczelnego. Użyłam tylko i wyłącznie słów „GAZETA SZECHTERA” – skąd więc ta histeryczna reakcja? Dlaczego to mnie *zdyskwalifikowało* do tego stopnia, że pan Wimmer nie może mnie już obserwować? Przecież Wikipedia pisze wyraźnie:

Wywodzi się z rodziny przedwojennych działaczy komunistycznych żydowskiego pochodzenia. Jest synem Ozjasza Szechtera i Heleny Michnik.

Jeśli jest synem Ozjasza Szechtera, to jest oczywiste, że jego prawdziwym nazwiskiem jest / powinno być Szechter. Nie snułam żadnych domysłów ani insynuacji, dlaczego Adam Michnik nie używa prawdziwego nazwiska ani się nim nie chwali, lecz chowa się za nazwiskiem panieńskim matki. Ale rozumiem, że to bardzo drażliwy temat. W domu wisielca nie mówi się o sznurze. W domu Michnika nie mówi się o Szechterach – Ozjaszu i Stefanie. Wszyscy znamy też powiedzonko NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE.

Skoro już jesteśmy przy żydowskich i muzułmańskich klimatach powrócę do tematu uboju rytualnego.

Znalazłam taki oto cytat:

Natomiast dlaczego zwierzę nie może być ogłuszone? Zwierzę, aby było koszerne, nie może być ranne, ani chore. Ogłuszone – jest ranne. Nie można także powiedzieć o ogłuszonym zwierzęciu, że jest zdrowe. Dlatego nie może być uznane za koszerne nawet, gdyby zostało zabite według zasad szechity. Jedna z tych zasad została już przecież złamana.

Ogłuszone jest ranne i chore. Ale z podciętym gardłem jest całe i zdrowe. I niewątpliwie jest bezgranicznie szczęśliwe. Kocham taką hipokryzję.

Oni to piją grozę z krwią zabitej kaczki
I warzą głowy dzieci: zadziwionych cieląt,
Wypruwają wnętrzności krzycząc „flaczki, flaczki”
I jedzą je w niedzielę, z rodziną się dzieląc.
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Ciepło rodzinne, świąteczny nastrój, miłość, szczęście, pachną ciasta, a w garnku pływa szczęśliwa, rytualnie uśmiercona krowa z rytualnie uśmierconą kurą. Amen!

Jesteś tym, co jesz. Jeśli jesz bestialstwo, stajesz się bestią.

Wiem, wiem, nie musicie mi mówić, że każdy ubój jest czymś strasznym. Mówcie to do mięsożerców, ja już dawno nie korzystam z usług rzeźników, bo od 30 lat nie jem mięsa – z przyczyn humanitarno-duchowych (a nie dlatego, że NWO rzekomo postuluje przymusowy wegetarianizm). Gdyby jednak ktoś krzyczał, że skoro jestem za zakazaniem uboju rytualnego, to powinnam być bezkompromisowa i zakazać również każdego innego, odpowiem, że należy być realistą. Nie ma takiej możliwości, żeby zmusić całą ludzkość do przejścia na wegetarianizm. A skoro tego nie da się zrobić, to należy przynajmniej zadbać o to, żeby zwierzęta jak najmniej cierpiały i nie przeżywały stresu.

————————

PS. Po prawej stronie mojego bloga widnieje ten oto obrazek i jest tam napisane (na czerwono!!!), co następuje:

zionismNa wyssane z brudnego, pseudo-racjonalistycznego palca oszczerstwa, że jestem antysemitką odpowiadam: Po pierwsze: w tym blogu NIE PORUSZAM ŻADNYCH KWESTII ZWIĄZANYCH Z SEMITAMI ANI Z ŻYDAMI (ten temat mnie w ogóle nie interesuje i nie znam się na tym, ale niedługo zrobię wyjątek i coś na ten temat napiszę), po drugie: Semitami są głównie ludy Zachodniej Azji i Arabowie. Nie mam nic do tych nacji, bo ci ludzie nic złego mi nie zrobili i po trzecie: nie istnieje coś takiego, jak „naród żydowski”. Żydzi to ludzie studiujący Torę, a nie Semici. Jestem natomiast ANTY-SYJONISTKĄ.

To SYJONIZM JEST RASIZMEM! Ale to nie Żydzi są syjonistami, lecz ludzie różnych ras i narodów studiujący Talmud (nie Torę!).

Informuję, że NIE TOLERUJĘ ANTYPOLONIZMU. To jest rasizm i jeśli kogoś na tym przyłapię złożę donos gdzie należy.

Akcja z Facebooka przeciw ubojowi rytualnemu: piszemy list do przewodniczącego Klubu PO

 

PROSIMY O KLAUZULĘ SUMIENIA

 

DO ORGANIZACJI PROZWIERZECYCH I OSÓB PRYWATNYCH!

PISZEMY DO KLUBU PO! (osoby prywatne są proszone o pobranie tekstu i wysłanie go na podany adres)

Dziś dowiedzieliśmy się czegoś, w co ciężko uwierzyć.
Przygotowano projekt nowelizacji Ustawy o ochronie zwierząt, który ma być procedowany tylko kilka dni – prawdopodobnie już w piątek 14 grudnia Sejm przegłosuje usunięcie zapisu o ogłuszaniu zwierząt przed ubojem i tym samym dopuści legalność uboju rytualnego w Polsce.

Rzadko zdarza się, by jakaś ustawa była procedowana tak szybko.

Musimy walczyć o humanitaryzm uboju, nie możemy pozwolić na cofanie polskiego prawa i okrutne praktyki grup interesu, dla których ważne są tylko korzyści finansowe.

Będziemy protestować do ostatniej chwili. Chcemy, by Polska znalazła się w grupie państw, dla których humanitarne traktowanie zwierząt jest ważne.

Wiemy, że wielu posłów opozycji głosować będzie przeciw tej hańbiącej polskich parlamentarzystów ustawie.
Również w Platformie Obywatelskiej jest wielu ludzi, dla których cierpienia zwierząt w czasie uboju rytualnego nie są obojętne.
Prawdopodobne jest jednak, że Klub PO zarządzi dyscyplinę podczas głosowania – to wydarzenie ma służyć zebraniu podpisów pod apelem, który za trzy dni wręczony zostanie Przewodniczącemu Klubu PO – Rafałowi Grupińskiemu.

Musimy walczyć o zachowanie w głosowaniu klauzuli sumienia dla posłów i nie obciążanie ich karami za głosowanie niezgodne ze stanowiskiem Klubu.

Osoby prywatne proszone są o wysyłanie maili do Prezydium Klubu PO i Rafała Grupińskiego, a także o wpisy na stronach PO na FB:

rafal.grupinski@sejm.pl

https://www.facebook.com/PlatformaObywatelska?fref=ts

https://www.facebook.com/groups/541818622498982/?fref=ts

TREŚĆ PISMA DLA OSÓB PRYWATNYCH:

Szanowny Panie Przewodniczący

Ja, niżej podpisany zwracam się do Pana o niewprowadzanie dyscypliny klubowej przy planowanym na przyszły tydzień głosowaniu w sprawie dopuszczenia w Polsce uboju rytualnego.

Domagam się zastosowania w powyższym głosowaniu klauzuli sumienia, ponieważ niehumanitarny ubój rytualny jest kwestią empatii i światopoglądu.

Nie chodzi tu o światopogląd religijny – przeciwnicy legalizacji uboju rytualnego bronią praw zwierząt i nie występują przeciw wyznawcom innych religii.

Wiem, że moje argumenty podziela wielu parlamentarzystów.
Kwestią sumienia jest decyzja, czy zgadzamy się na niewyobrażalne cierpienia zwierząt wtedy, gdy można ich uniknąć.

Posłowie powinni mieć możliwość wyboru – zmuszanie ich do głosowania, wbrew ich sumieniu i poglądom, jest nieetyczne.

W mojej ocenie bowiem kwestia uboju rytualnego to kwestia wyłącznie etyczna.
Nie ograniczam wolności religijnych w Polsce, wstrzymując eksport mięsa z uboju rytualnego. Wszystkim wiadomo, że walka o legalizację uboju rytualnego to walka o pieniądze z eksportu.

Przy utrzymaniu jego zakazu wolności religijne w Polsce nie doznają żadnego uszczerbku

Nie zgadzam się na tak okrutne praktyki tylko ze względów finansowych – cierpienia zwierząt nie daje się wycenić.

Platforma Obywatelska postrzegana jest jako partia otwarta na różne poglądy – wielokrotnie podkreślali Państwo pozytywy wynikające z różnorodności w partii.

Proszę dać tego świadectwo i nie zmuszać swoich parlamentarzystów do głosowania wbrew sumieniu.
Obciążanie posłów karami finansowymi za głosowanie wbrew praktykom nie przystającym do cywilizowanego państwa XXI wieku, nie będzie świadczyć dobrze o kierownictwie Klubu i całej Platformy Obywatelskiej.

Proszę pamiętać, że do tej pory postrzegani Państwo byli jako ludzie rozumiejący, że zwierzęta powinny być otoczone opieką państwa i prawa – prosimy o utrzymanie tego wizerunku.

Liczę na zrozumienie i empatię

ADRES: rafal.grupinski@sejm.pl

TEKST DLA ORGANIZACJI

Szanowny Panie Przewodniczący

My, niżej podpisani – organizacje ochrony zwierząt, zwracamy do Pana o nie wprowadzanie dyscypliny klubowej przy planowanym na przyszły tydzień głosowaniu w sprawie dopuszczenia w Polsce uboju rytualnego.

Domagamy się zastosowania w powyższym głosowaniu klauzuli sumienia, ponieważ niehumanitarny ubój rytualny jest kwestią empatii i światopoglądu.

Nie chodzi tu o światopogląd religijny – przeciwnicy legalizacji uboju rytualnego bronią praw zwierząt i nie występują przeciw wyznawcom innych religii.

Wiemy, że nasze argumenty podziela wielu parlamentarzystów.
Kwestią sumienia jest decyzja, czy zgadzamy się na niewyobrażalne cierpienia zwierząt wtedy, gdy można ich uniknąć.

Posłowie powinni mieć możliwość wyboru – zmuszanie ich do głosowania, wbrew ich sumieniu i poglądom, jest nieetyczne.

W naszej ocenie bowiem kwestia uboju rytualnego to kwestia wyłącznie etyczna.
Nie ograniczamy wolności religijnych w Polsce, wstrzymując eksport mięsa z uboju rytualnego. Wszystkim wiadomo, że walka o legalizację uboju rytualnego to walka o pieniądze z eksportu.

Przy utrzymaniu jego zakazu wolności religijne w Polsce nie doznają żadnego uszczerbku

Nie zgadzamy się na tak okrutne praktyki tylko ze względów finansowych – cierpienia zwierząt nie daje się wycenić.

Platforma Obywatelska postrzegana jest jako partia otwarta na różne poglądy – wielokrotnie podkreślali Państwo pozytywy wynikające z różnorodności w partii.

Proszę dać tego świadectwo i nie zmuszać swoich parlamentarzystów do głosowania wbrew sumieniu.
Obciążanie posłów karami finansowymi za głosowanie wbrew praktykom nie przystającym do cywilizowanego państwa XXI wieku, nie będzie świadczyć dobrze o kierownictwie Klubu i całej Platformy Obywatelskiej.

Proszę pamiętać, że do tej pory postrzegani Państwo byli jako ludzie rozumiejący, że zwierzęta powinny być otoczone opieką państwa i prawa – prosimy o utrzymanie tego wizerunku.

Liczymy na zrozumienie i empatię.

1. OTOZ ANIMALS – Prezes Ewa Gebert
2. Fundacja VIVA – Prezes Cezary Wyszyński
3. Fundacja IUS ANIMALIA – Prezes Dorota Wiland
4. Fundacja MONDO CANE – Prezes Katarzyna Śliwa-Łobacz
5. Pogotowie dla Zwierząt – Prezes Dominika Sadowińska
6. Rzeszowskie Stow. Ochrony Zwierząt – Prezes Halina Derwisz
7. Mazowiecka Fundacja Opieki nad Zwierzętami – Prezes Diana Malinowska
8. Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie – Prezes Agnieszka Korbal-Bondarczuk
9. Stowarzyszenie Obrońców Zwierząt ARKA – Prezes Anna Chodakowska
10. Fundacja Pomocy Zwierzętom „(NIE)Milcz – Reaguj” – Prezes Wioleta Pawlik Nowacka
11. Fundacja TARA – Prezes Scarlett Szyłogalis
12. Fundacja SOS dla Jamników – Prezes Dorota Gorczyca-Woźniak
13. Fundacja Jamniki Niczyje – Prezes Edyta Jacuńska
14. Stowarzyszenie Adopcje Buldożków – Prezes Alicja Dorota Smith
15. Toruńskie Towarzystwo Ochrony Praw Zwierząt – Prezes Ewa Włodkowska
16. Fundacja „Zwierzęca Arkadia” – Prezes Aleksandra Gruszczyńska
17. Fundacja Ostatnia Szansa – Prezes Ewa Wiśniewska
18. TOZ Białystok – Prezes Anna Jaroszewicz
19. Fundacja Zmieńmy Świat – Prezes Krzysztof Giemza
20. Fundacja „Psiegrane Marzenia” – Prezes Lidia Chodniewicz
21. Fundacja Mikropsy – Prezes Magdalena Kordas
22. Fundacja dla Bezdomnych Zwierząt „FELINEUS” – Prezes Wioletta Szajnar
23. Stowarzyszenie Cztery Łapy – Prezes Renata Chudzicka
24. Stowarzyszenie Obrona Zwierząt – Prezes Agnieszka Lechowicz
25. Komitet POMOCY DLA ZWIERZĄT – Prezes Dominik Nawa
26. Fundacja „Nasza Szkapa” – Prezes Agnieszka Zera
27. Fundacja Warta Goldena – Prezes Barbara Waligóra Piętak
28. Stow. Przyjaciół Szczurów w Polsce – Prezes Grzegorz Strzelecki
29. Stowarzyszenie BENEK – Prezes Michał Bednarek
30. Fundacja PEGASUS – Prezes Agata Gawrońska
31. Fundacja Irasiad-Zagubionym – Prezes Agnieszka Szalc
32. Głogowskie Stow. Pomocy Zwierzętom AMICUS – Prezes Jagoda Kosmala
33. Fundacja Rottka – Prezes Agnieszka Pawlicka
34. Fundacja „Akity w Potrzebie” – Prezes Marek Łomiński
35. Fundacja Zwierzaki w Potrzebie – Prezes Agnieszka Bartnicka
36. Tatrzańskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami – Prezes Beata Czerska
37. Fundacja Dobrych Zwierząt – Prezes Marta Lichnerowicz
38. Fundacja Happy Animals – Prezes Katarzyna Antczak
39. Fundacja na Rzecz Ratowania Bezdomnych Zwierząt „Happy Garden”
Prezes Stefania Wrzyszcz
40. Fundacja „Jak Mleczna Czekolada” – Beata Kulisiewicz
41. Fundacja Mon Ami – Prezes Patrycja Iracka
42. OSPZ Animals – Prezes Elżbieta Lipka
43. Fundacja Medor- Prezes Elżbieta Andrzejewska
44. Fundacja KARUNA Ludzie dla Zwierząt – Prezes Beata Krupianik
45. Fundacja Centaurus – Prezes Ewa Mastyk
46. Stow. Pomocy Zwierzętom S.O.S Husky – Prezes Dominika Stygar
47. Szczecineckie Stow. Przyjaciół Psa , Kota i nie Tylko – Prezes Maria Danuta Kadela
48. Straż Zwierząt Powiatu Grodziskiego – Prezes Marta Łapińska
49. Warmińsko-Mazurskie Stow. Obrońców Praw Zwierząt – Prezes Barbara Zarudzka
50. Fundacja Terra Spei – Prezes Dorota Ingram
51. Fundacja Pomocy Zwierzętom BONO – Prezes Mirosława Kalinowska
52. Fundacja Pro Animals – Na Pomoc Zwierzętom – Prezes Jolanta Racka
53. Świętokrzyskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami „ZWIERZAK” – Prezes Katarzyna Szmidt
54. Fundacja Lubelska Straż Ochrony Zwierząt – Marta Wlosek
55. Polska Fundacja Ochrony Zwierząt – Prezes Bogumiła Folman
56.Fundacja Po Ludzku Do Zwierząt – Przyjazna Łapa- Prezes Agnieszka Chmurzyńska
57.Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt EKOSTRAŻ -Dawid Karaś, Z-ca Komendanta
58.Amicus Canis – Fundacja na Rzecz Zwierząt Skrzywdzonych – Anna Kot
59.Fundacja Kocia Dolina – Prezes Agnieszka Hejenkowska-Marek
60.Malborskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt REKS – Przemysław Wojtacha.
61.Fundacja Obrony Praw Zwierząt Anaconda-Prezes Małgorzata Jakubowska
62.Fundacja Azylu Psim Aniołem – Prezes Agnieszka Brzezińska-Azyl
63. Fundacja AZYL w Łodzi – Prezes Anna Jobczyk
64. Fundacja „Dar Serca” – Dyrektor Barbara Mikuła
65. Fundacja „Pomocna Łapa”- Prezes Sylwia Gajewska
66. Fundacja Fioletowy Pies – Prezes Magda Stefańska
67. Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt – 4 Łapy – Prezes Patrycja Misiak
68. Tarnobrzeskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt „Ogród św. Franciszka” – Prezes Mariusz Mazur
69. Fundacja Pomocy Zwierzętom Bezdomnym „Szara Przystań” – prezes Katarzyna Ostrowska-Cieslik
70. Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami- Prezes Marzena Bukarowicz
71. Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami „Lubelski Animals” – Prezes Elżbieta Tarasińska
72. Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt Animals Time – prezes Izabela Bartosz.

Prawo unijne nie nakazuje uboju rytualnego ani wprowadzenia GMO

Premier albo nie zna prawa, albo ma złych doradców, albo jest na usługach lobby, które mu płaci. To by wyjaśniało, dlaczego kłamie, łamie prawo i nie respektuje woli większości narodu. Podobno mamy demokrację, więc to rząd powinien służyć narodowi i być zobowiązany do realizowania jego woli. Tymczasem w Polsce jest na odwrót: rząd podejmuje decyzje wbrew woli narodu (ustawa o szczepieniach, o GMO i – być może – uboju rytualnym), a naród dostaje po łbie, bo ma czelność się sprzeciwiać sobiepaństwu władzy.

W poniższym Apelu do polskich parlamentarzystów o utrzymanie ustawowego zakazu uboju rytualnego występują:

prof. Ewa Łętowska, prawniczka, profesor doktor habilitowany nauk prawnych; pierwszy polski Rzecznik Praw Obywatelskich (1987–1992), sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego (1999–2002) i Trybunału Konstytucyjnego (2002–2011);

prof. Andrzej Elżanowski, bioetyk,

prof. Magdalena Środa, etyk i filozof;

Dorota Wiland, Ius Animalia;

Krzysztof Jędrzejewski, Eurogroup For Animals

Fakt zamieszczenia tu tego filmu nie oznacza bynajmniej, że popieram Ruch Palikota, zostałam feministką lub fanką Roberta Biedronia. Oznacza to tylko tyle, że jedynie Janusz Palikot odważył się zdecydowanie opowiedzieć przeciwko temu barbarzyństwu. Kto następny?

I proszę mi tu nie pieprzyć, że obrońcy praw zwierząt tracą czas i energię na niepotrzebne akcje, zamiast bronić praw rodziny, zagrożonej przez NWO. Nigdzie nie jest powiedziane, że musisz wybierać między jednym i drugim na zasadzie „albo-albo”. Zapewniam cię, drogi religijny oszołomie, że można robić „i to i to”. Prawda jest taka, że kto nie ma litości dla zwierząt nie ma jej również dla dzieci, kobiet i słabszych, a jego występowanie w obronie rodziny jest czystą hipokryzją. Taki osobnik kocha dzieci i żonę – bić. I jest bardzo wkurzony, kiedy ktoś mu tego zabrania. Stosunek do zwierząt jest miarą człowieczeństwa.

Kto nie ma litości dla bezbronnych zwierząt nie ma jej również dla ludzi.

Dla mających konto na Facebooku: Ubój rytualny w Polsce? Po moim trupie! i Posłowie przeciwko zwierzętom – na nich nie będę glosować

Jątrząca i jawna mowa nienawiści, która pozostaje całkowicie bezkarna

W czasie, kiedy politycy podnoszą larum z powodu rzekomo zalewającej świat „mowy nienawiści”, i domagają się zwalczania jej wszelkimi, nawet totalitarnymi metodami (choćby takimi, jak wprowadzenie cenzury i ograniczenie swobodnego dostępu do Internetu), istnieje grupa, która w wyjątkowo plugawy sposób leje jad wręcz jątrzącej nienawiści na inne narody, a na Polaków w szczególności.

Grupie tej wolno posługiwać się mową nienawiści w stosunku do wszystkich narodów, ale wszelkie próby powtrzymania tej mowy nienawiści uznawane są za… mowę nienawiści.

Powtórzę to jeszcze raz: jeśli próbujesz powstrzymać tę mowę nienawiści automatycznie zostaniesz nazwany tym, który posługuje się mową nienawiści.

Cóż za piękny i wręcz sztandarowy przykład „moralności Kalego”!

W myśl tej „moralności” anty-kalinizm być zbrodnią, ale antypolonizm być cnotą.

Jeśli Kali nienawidzić Polaka, jeśli go oskarżać o to, że to Polak rozpętać II wojnę światową i mordować ludzi w „polskich obozach śmierci” to być to cnota, ale jeśli Polak zwrócić Kalemu uwagę, że Kali rzucić papierek na ulicę, to jest to anty-kalinizm, za który grozić odsiadka i niezmywalna hańba do 30 pokolenia.

Sami popatrzcie, jak daliśmy się sterroryzować i zastraszyć!!!

Decyzja polskiego Trybunału Konstytucyjnego, zakazującego uboju rytualnego stanowi „Zagrożenie dla żydowskiego sposobu życia”.

Redakcja „Jewish Cronicle” wyrok, który nadszedł z Polski, traktuje jako „kolejny w ostatnim czasie atak na praktyki wyznawane przez Żydów, po toczącej się w Niemczech batalii dotyczącej rytualnego obrzezania”. „Ubój jest też zagrożony w kolejnych krajach, np. w Holandii i może się okazać, że wyrok ogłoszony w Polsce stanie się drogowskazem dla innych krajów, które mierzą się z pozwami obrońców praw zwierząt” – dodaje gazeta.

Aj waj!

Holandia (również) zakazuje uboju muzułmanom i Żydom

Wprawdzie muzułmanie i żydzi na co dzień się nie cierpią, ale w obliczu wspólnego wroga można przecież zewrzeć szyki. Oto kolejny przykład presupozycji wymieszanych z mową nienawiści (dozwoloną tylko dla narodu wybranego), które bełtają ludziom w głowach:

Egzotyczny sojusz holenderskich obrońców zwierząt, lewicy i populistów przeforsował w parlamencie zakaz rytualnego uboju zwierząt uderzający w muzułmanów i Żydów. – Naziści też zaczęli od takich zakazów – stwierdził naczelny rabin kraju

Cóż tu widzimy?

  • „Egzotyczny”, czyli zrodzony we łbach jakichś kolorowych, zamorskich dzikusów i małpiszonów, które powinny wisieć na ogonach na drzewach, a nie stanowić prawo;
  • „obrońców zwierząt”, czyli jak można bronić praw zwierząt, gdy gwałci się prawa ludzi,
  • „lewicy” czyli drani, którzy chcą ci odebrać prawo własności,
  • „populistów”, czyli niepoważnych i niegodnych zaufania świrów,
  • „przeforsował”, czyli użył niedemokratycznej, brutalnej siły, żeby narzucić swoją (samo)wolę,
  • „uderzający” ach, jak boli, zostaliśmy bestialsko pobici.

No i kropka nad „i”:

  • Naziści też zaczęli od takich zakazów”. Drżyj świecie, Hitler znowu narodził się w Polsce i znowu zagoni żydów do „polskich obozów śmierci”.

Ktoś jeszcze pamięta, że chodziło jedynie o zakaz okrutnego traktowania zwierząt?

Tego typu teksty aż roją się od najbardziej niedorzecznych presupozycji. Klasycznym przykładem presupozycji jest pytanie: „kiedy przestał pan bić swoją żonę”, które, poprzez wpływ na podświadomość, sugeruje, że faktem jest, iż biłeś swoją żonę. Presupozycje są ulubionym narzędziem, wykorzystywanym w NLP, a techniki NLP z kolei wykorzystywane są we wszystkich mediach głównego nurtu – do prania twojego mózgu i wpływania na twój podświadomy odbiór serwowanych ci „wiadomości” z Matrixa. Dlatego dobrze radzę, zapoznaj się z technikami NLP, ale nie po to, żeby wpływać na innych, lecz po to, żeby uniemożliwić innym wpływanie na ciebie i manipulowanie twoją percepcją!

Polski zakaz uboju rytualnego NIE stanowi zagrożenia dla żydowskiego sposobu życia. Jest dokładnie na odwrót: to żydowski sposób życia został potajemnie narzucony wszystkim Polakom, co można uznać za zagrożenie dla polskiego sposobu życia (dodam taki mały drobiazg: we własnym kraju). Ten zakaz jest tylko i jedynie przywróceniem prawa Polaków żyjących w Polsce do polskiego sposobu życia. Polska Konstytucja zakazuje okrucieństwa wobec zwierząt. Polacy nie muszą się stosować do nakazów ani zakazów żydowskiej religii ani żydowskiego prawa, bo Polska to nie Izrael. Tymczasem dowiadujemy się, że żydzi, będący mniejszością religijną w naszym kraju, potajemnie narzucili wszystkim Polakom przymus spożywania mięsa koszernego. Tym sposobem wszyscy zostaliśmy zmuszeni do uczestniczenia w barbarzyńskich, religijnych obrzędach i do brania udziału w niepotrzebnym okrucieństwie wobec zwierząt. Gdyby ludzie o tym wiedzieli, niektórzy mogliby poczuć się niekomfortowo wiedząc, że jedzą mięso złożone w ofierze jakiegoś plemiennego, krwawego bóstwa obcej religii.

I śmiem twierdzić, że powinno to oburzać również ateistycznych „liberałów”, tak bardzo tolerancyjnych dla przeróżnych dewiacji, jako że nie godzi się, by ludzie negujący wszelkich bogów i odrzucający wszelkie praktyki religijne jedli mięso zwierząt składanych rytualnie na ołtarzu jakichkolwiek bogów czy bóstw.

Ten artykuł zasługuje na zacytowanie w całości. Gdyby taki nienawistny tekst, ale nie o Polakach, lecz o żydach ukazał się w jakiejkolwiek gazecie na świecie, to gazeta ta zostałaby natychmiast zamknięta, autor artykułu aresztowany pod zarzutem szerzenia mowy nienawiści, a wszystkie mendia świata jazgotałyby histerycznie przez całą dobę bez przerwy, że stała się niesłychana zbrodnia, że nadciąga nowy Hitler i koniec świata, a organ Michnika zaplułby się, z jakże słusznej, wściekłości. Ale nas to nie dziwi, bo zdążyliśmy się już przyzwyczaić i uznać za normę, że w światowym prawie obowiązuje moralność Kalego – jak Kali obrazić kogokolwiek, to Kali mieć wielką zasługę, ale jeśli ktokolwiek obrazić Kalego, to być zbrodniarz nad zbrodniarze i iść siedzieć. Albo nawet wisieć.

Portal handlarzy mięsem: Polacy to „szumowiny”, które pognały Żydów do obozów

„Wujaszek Stalin był jedynym człowiekiem, który wiedział jak postępować z Polakami” – napisano na stronie „Meat Trade News Daily”. Branżowy portal handlarzy mięsem z Argentyny umieścił serię wyjątkowo oszczerczych tesktów pod adresem Polski i Polaków. W odpowiedzi na interwencję MSZ administratorzy odmówili zmiany treści. Ministerstwo wzywa więc do wysyłania do redakcji maili.

O sprawie poinformowała Kontakt 24 internautka, która natrafiła na jeden z artykułów w internecie i poczuła się oburzona ostrymi oskarżeniami wystosowanymi pod adresem Polaków.

Polak wrogiem

„Ci źli, fałszywi miłośnicy zwierząt pognali cztery miliony Żydów do obozów śmierci. Niech Bóg im wybaczy, bo ja tego nigdy nie zrobię” – napisał anonimowy autor w jednej z dwóch informacji na stronie „Meat Trade News Daily”. „Ci tchórze” Polacy, mieli też „wynaleźć getta”, w których rzekomo zamykali Żydów sto lat przed pojawieniem się Hitlera.

Oddzielny wątek poświęcono obecności Polski w UE. Pozwolenie na akcesję Polski ma być „największym dotychczasowym błędem Brukseli”. „Te szumowiny udają, że przejmują się cholernymi zwierzętami, kiedy wyciągają z UE 11 miliardów euro rocznie” – perorował dość nieskładnie autor.

„Po tym jak Lech Wałęsa oswobodził ich od komunizmu, zwrócili się przeciw niemu i błagali swoich rosyjskich panów aby wrócili” – wykłada twórca dwóch notek.

Łagodna próba nie odniosła skutku

Polskie MSZ poinformowało, że dyplomaci w Argentynie odbyli rozmowę telefoniczną z administratorami portalu i wystosowali oficjalne żądanie „usunięcia nieprawdziwych treści szkalujących Polskę i Polaków” oraz domagali się „sprostowania i przeprosin”.

Właściciel portalu odmówił jednak zmiany tekstów. W opublikowanej odpowiedzi ambasadorowi portal zarzucił mu m.in. brak manier. Ambasada w Buenos Aires ma teraz próbować zmobilizować w tej sprawie miejscowe media i Polonię oraz ewentualnie podjąć kroki prawne.

Ministerstwo podaje też dwa adresy emailowe – do szefa portalu:williamhayes@meattradenewsdaily.co.uk oraz do redakcji: newsroom@meattradenewsdaily.co.uk – i wzywa do pisana na te adresy w proteście przeciw zakłamywaniu historii.

Zły wyrok TK?

Wybuch agresji pod adresem Polaków wydaje się być spowodowany orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, który 27 listopada zawyrokował, iż rytualny ubój zwierząt jest sprzeczny z Konstytucją. Tytuł jednego z artykułów brzmi „Kolaboranci zakazują koszernego jedzenia”

W każdej z dwóch notek, po „autorskim” wstępie atakującym Polaków, przeklejane są fragmenty depesz agencyjnych dotyczących wyroku TK. Podkreślane są ich fragmenty, w których agencje przypominają, iż przed wojną w Polsce żyła prawie czteromilionowa populacja Żydów, a obecnie jest ich tu kilka tysięcy.

Autor wpadł w amok i w gorączce spowodowanej mową nienawiści zaczął zwyczajnie bredzić: „Kolaboranci zakazują koszernego jedzenia”.

Kolaboranci, czyli kto? Polacy? Odkąd to Polacy we własnym kraju są kolaborantami i z kim kolaborują?

Kolaboracja

Kolaboracja (łac. ko – przedrostek oznaczający „razem, wspólnie” + łac. laborare – „pracować”) – współpraca z nieprzyjacielem, okupantem; kolaborant, kolaboracjonista – współpracujący z wrogiem, zaborcą.

(…) reszta tutaj http://pl.wikipedia.org/wiki/Kolaboracja

Autor posługuje się jakąś cudaczną, wręcz kuriozalną logiką.

Czy jeśli współcześni Polacy są kolaborantami, którzy knują przeciw żydom, to znaczy, że Polska jest pod okupacją? Czy mogłabym prosić o odpowiedź na pytanie, KTO nas okupuje? Pytam, bo może czegoś nie wiem?

I znowu nasze ulubione presupozycje: „zakazują koszernego jedzenia”. W którym miejscu wyroku jest mowa o „zakazie koszernego jedzenia”? Powtórzę raz jeszcze: zakaz rytualnego uboju w Polsce nie jest zakazem koszernego jedzenia, lecz jedynie zakazem znęcania się nad zwierzętami. Z tego, co wiem tylko 1/5 światowego koszernego mięsa pochodzi z Polski, więc żydzi bez trudu znajdą innego dostawcę. Jeśli ktoś będzie stratny, to jedynie polscy rzeźnicy i handlarze mięsem (nota bene portal handlarzy mięsem z przerażającą ostrością obnażył mentalność i kulturę duchową „ludzi” trudniących się tym krwawym procederem). Jeśli mam być szczera płakać z powodu ich strat nie będę, a nawet przyznam się, że życzę im wszystkiego najgorszego, a najbardziej tego, żeby w wielu następnych wcieleniach rodzili się jako zwierzęta przeznaczone do uboju rytualnego.

Ten klasyczny przykład mowy nienawiści pamiętamy i nigdy go nie zapomnimy.

Zacytuję tu słowa matki Normana Finkelsteina: „Skoro każdy, kto twierdzi, że jest ocalałym z holocaustu, naprawdę nim jest, to kogo zabił Hitler?”

debbie schliesel„Biały Dom nie powinien przepraszać Polaków. Oni zamordowali miliony Żydów.”

– Barack Obama nie pomylił się mówiąc o polskich obozach śmierci. To nie była gafa. Polska ponosi współodpowiedzialność za Holocaust. To fakt – napisała na swoim blogu konserwatywna amerykańska dziennikarka Debbie Schlussel i zestawia polskie godło ze swastyką.

Czy to jest mowa miłości?

„Izrael przeciągnięty w ONZ jak worek kartofli przez bazar”

Izraelscy przywódcy konkurowali ze sobą w czwartek o to, kto wygłosi najbardziej pogardliwe uwagi o palestyńskim kroku w ONZ

„Najbardziej pogardliwe uwagi”. Czy wypowiadanie najbardziej pogardliwych uwag jest mową miłości, czy raczej nienawiści? Czy kochając kogoś wypowiadasz o nim najbardziej pogardliwe uwagi? To nie jest język dyplomacji, to jest język wojny. „Na początku było słowo”, ze słowa powstało wszystko. Jakie słowa, takie dzieło z nich zrodzone. Słowa nienawiści rodzą przemoc i śmierć. W Palestynie widać to lepiej, niż gdziekolwiek indziej. Jeśli nie powtrzymamy tych, którzy wypowiadają słowa nienawiści wszyscy staniemy się Palestyńczykami.

Nie zgadzasz się ze mną? W takim razie wyobraź sobie taką hipotetyczną sytuację: w 1939 r. Niemcy podbili Polskę i ogłosili światu, że nie ma ona statusu państwa, ale po wielu latach walki o niepodległość ONZ ogłosiło, że przyznaje Polsce, wprawdzie ograniczone, ale jednak prawa członkowskie w ONZ. Decyzja ta doprowadziła Niemców do furii, więc miotają „najbardziej pogardliwe uwagi” pod adresem Polaków i tych państw, które głosowały za Polskimi prawami. Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe.

W ramach eksperymentu wpisałam do wyszukiwarki hasło „żydzi oburzeni…” i doszłam do wniosku, że:

Wszyscy jesteśmy Palestyńczykami.

Czym i dlaczego oburzają się żydzi?

Żydów najbardziej oburza demokracja i suwerenność wszystkich krajów świata.

Żydzi oburzeni uczczeniem św. Gabriela Zabłudowskiego świętego męczennika, ofiary żydowskiego mordu rytualnego.

Dlaczego żydzi są tym oburzeni? Skoro żydzi bezpodstawnie oskarżają Polaków o mordowanie żydów w obozach koncentracyjnych, to dlaczego inne narody nie mogą oskarżać żydów o mordy rytualne na dzieciach? Albo twardo trzymamy się dowodów i stosujemy tę zasadę do wszystkich bez wyjątku, albo nie stosujemy jej do nikogo i hulaj dusza bez kontusza.

Grecja: Żydzi oburzeni wynikiem wyborów

  • Greccy Żydzi sukces demokratycznie wybranych nacjonalistów postrzegają jako „poważny cios” w demokrację;
  • Żydzi powołując się na demokrację i wolność wzywają media oraz „siły demokratyczne” w parlamencie i społeczeństwie do zwalczania demokratycznie wybranej partii.

No cóż, jak ktoś powiedział „demokracja sterowana to też demokracja”…

I znowu ta żydowsko-muzułmańska solidarność, cóż za wzruszająca harmonia:

Norweska partia chce zakazać obrzezania. Muzułmanie i Żydzi oburzeni

Praktyka rytualnego obrzezania małych chłopców jest przestarzała i niebezpieczna i powinna zostać zakazana – stwierdziła Jenny Klinge, rzeczniczka Norweskiej Partii Centrum (Senterpartiet). Przedstawiciele społeczności żydowskiej i muzułmańskiej nie kryją swojego oburzenia.

(…) profesor etyki medycznej z Oslo University Jan Helge Solbakk. – To nieodwracalna operacja na chłopcu, który nie może się bronić i jako taka stanowi złamanie praw człowieka – stwierdził.

I znowu NLP w akcji:

Muzułmanie i Żydzi: To koszmar, totalitaryzm

To byłby silny sygnał, że Żydzi są niechcianą mniejszością w kraju – stwierdził.

„chcą państwa totalitarnego”.

A czyż religie nie są swoistym totalitaryzmem? Religie nie są i nigdy nie były demokratyczne, lecz właśnie totalitarne, jako że przewidywały tortury, ścięcie lub stos dla tych, którzy nie chcieli się im podporządkować i żyć zgodnie z ich nakazami.

Nie zabraniam nikomu wierzyć w cokolwiek, choćby nawet w latającego potwora spaghetti, ani praktykować dowolnych obrzędów, ale nie ma mojej zgody na rytuały, które szkodzą zdrowiu fizycznemu lub psychicznemu, zwłaszcza bezbronnych dzieci. Tak, jak świat nie toleruje składania ofiar z ludzi, tak nie powinien tolerować obrzezania, nie tylko dziewczynek, ale również chłopców.

Obrzezanie praktykuje się w wielu regionach świata. Tradycyjnie żydowscy chłopcy są poddawani obrzezaniu w ósmym dniu życia. Muzułmanie praktykują obrzezanie u chłopców od ósmego dnia życia, ale najczęściej w wieku około 14 lat.

Czemu służy obrzezanie? Może wyjaśni wam to generał Konstanty Pietrow, który dla potrzeb radzieckich tajnych służb badał sekrety Biblii i starożytnych bogów (o obrzezaniu od 2:58).

Polecam te dwie dyskusje:

http://davidicke.pl/forum/trehlebov-nieludzie-pl-t2826.html

Einsatzgruppen

Jeśli ktoś się pali do zamykania za mowę nienawiści, to chętnie wskażę kilka blogów racjonalistycznych, a nawet pewien opłacany przez syjonistów portal, które z psychopatyczną rozkoszą znęcają się nade mną, wypisując najgorsze kłamstwa i lejąc na mnie kubły pomyj. Czuję w tym pisaniu nienawiść szczerą i płomienną, tak gorącą, że od czytania dostaję wypieków.

Słowo „żydzi” piszę małą literą, ponieważ żydzi nie są narodem, lecz grupą religijną. Z tego samego powodu słowa „katolicy” nie pisze się dużą literą.

Mowa nienawiści – suplement:

Hasło dla żydów:

  • Nigdy nie zapomnieć, nigdy nie wybaczyć

Hasła dla chrześcijan:

  • Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni, nie potępiajcie, abyście nie byli potępieni, wybaczajcie, a będzie wam wybaczone
  • A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi!
  • 38. Słyszeliście, iż powiedziano: Oko za oko, ząb za ząb. 39. A Ja wam powiadam: Nie sprzeciwiajcie się złemu, a jeśli cię kto uderzy w prawy policzek nadstaw mu i drugi. 40. A temu, kto chce się z tobą procesować i zabrać ci szatę, zostaw i płaszcz. 41. A kto by cię przymuszał, żebyś szedł z nim jedną milę, idź z nim i dwie. 42. Temu, kto cię prosi, daj, a od tego, który chce od ciebie pożyczyć, nie odwracaj się.
  • Gruba kreska Mazowieckiego

Bez komentarza.