Nowe obowiązkowe (zabójcze) szczepienia dla wcześniaków

Prof. Maria Dorota Majewska (VAERS)

Establiszment szczepienny narzuca polskim niemowlętom, zwłaszcza wcześniakom, kolejne toksyczne szczepienia przeciw pneumokokom (pneumo), za które zapłaci podatnik.   Szczepienia te są najbardziej zabójcze ze wszystkich, jak wykazują dane zebrane w amerykańskiej bazie VAERS (pokazane poniżej w tabelach 1 i 2). Kiedy dodamy zgony spowodowane przez różne typy szczepionek przeciw pneumokokom (tabela 1), to otrzymamy liczbę 1732 – czyli więcej zgonów niż powodują inne szczepienia.  Ponieważ zgłaszanych jest tylko od 1 do 5% wszystkich przypadków powikłań, tzn. liczby zgonów po tych szczepieniach mogły wynosić dziesiątki tysięcy w samych tylko USA.

Tabela 2 pokazuje liczby zgonów po szczepieniach pneumo w różnych grupach wiekowych.  Widzimy, że najbardziej śmiercionośne są te szczepienia dla niemowląt poniżej 6 miesiąca życia.  Druga silnie narażona na poszczepienną śmierć grupa to osoby po 65 r życia.  I dla tych właśnie populacji szczepienia pneumo są najbardziej usilnie zalecane. Można więc sobie wyobrazić prawdopodobne pogromy wcześniaków, kiedy wprowadzi się te szczepienia jako „obowiązkowe”.

Szczepienia te wprowadzono do polskiego kalendarza szczepień na podstawie badań klinicznych przeprowadzonych m.in. w Polsce.   Poniżej link do takiego badania wykonanego na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi. (Z linku można dotrzeć do pełnej  publikacji.)  Badanie było sponsorowane przez firmę Pfizer, producenta szczepionki pneumo 7–walentnej  (PCV7).

Badanie przeprowadzono na 60 wcześniakach, które otrzymały 4 dawki szczepionki PCV7 w 2, 4, 6 i 16 miesiącu życia. Polegało ono wyłącznie na pomiarze poziomu przeciwciał. Praca ma wiele nieprawidłowości, które powinny ją zdyskwalifikować, lecz jako sponsorowana przez firmę farmaceutyczną została opublikowana w korporacyjnym piśmie naukowym (Elsevier-Taiwan), znanym z oszustw wydawniczych na wielką skalę.  Wymienię tu kilka podejrzanych aspektów tej pracy. Nigdzie w publikacji nie ma informacji ilu pacjentom wstępnie podano te szczepionki i ilu odpadło z badania (tzn. zmarło lub miało poważne powikłania).  A to jest wymóg sine qua non każdej rzetelnej klinicznej publikacji naukowej.  Typowo w badaniach klinicznych leków znaczna część pacjentów odpada w trakcie ich prowadzenia z powodu powikłań lub zgonów.  W przypadku wcześniaków należy oczekiwać wielu poważnych powikłań (sądząc z danych  VAERS), więc brak informacji o nich jest bardzo podejrzany i niedopuszczalny.  W publikacji nie ma też mowy, czy rodzice wyrazili zgodę na to, żeby ich dzieci zostały poddane tym badaniom, więc można podejrzewać, że były one zaszczepione bez tej zgody – czyli nielegalnie.  Łatwo można było dodać eksperymentalną szczepionkę do koktajlu innych szczepień „obowiązkowych”, nie powiadamiając o tym rodziców. W publikacji podano tylko, że badanie było zatwierdzone przez Komitet Etyki uniwersytetu, lecz nie podano zgodnie z jakimi ustawami, kodeksami i rozporządzeniami polskimi oraz europejskimi je zatwierdzono (co jest wymagane w tego typu publikacjach).  Brak w publikacji krytycznych danych wymaganych do prowadzenia badań klinicznych z lekami każe wątpić w standardy etyczne tejże komisji. Wreszcie, bardzo podejrzane są same wyniki, wg których immunogenność tej szczepionki u polskich wcześniaków była znacznie większa niż obserwowana w podobnych badaniach europejskich. Ma to sugerować, iż polskie dzieci są odmieńcami genetycznymi w Europie, a raczej sugeruje, że badanie mogło być zmanipulowane.  Wszystkie niedociągnięcia i podejrzane elementy tej publikacji sugerują, że – jak większość prac sponsorowanych przez firmy farmaceutyczne – mogła być ona zafałszowana dla zysków, a więc jest całkowicie niewiarygodna.  Rodzice oraz lekarze muszą zdawać sobie z tego sprawę zanim zaszczepią swoje czy cudze dzieci tymi groźnymi szczepionkami.

Trzeba też mieć świadomość, że większość „zachodnich” szczepionek jest dziś produkowana w Chinach czy Indiach, w niekontrolowanych warunkach (co przyznała amerykańska agencja leków FDA) i nigdy nie wiadomo co naprawdę się znajduje w danej fiolce czy strzykawce.

pneumo1 pneumo2

Globalny opór przeciw zbrodniom przymusowych szczepień

Prof. Maria Majewska

Osoby, które doświadczyły poszczepiennych okaleczeń, lub których dzieci (czy inni członkowie rodzin)  zostały  uszkodzone  przez szczepienia,  proszone są o umieszczanie tych informacji w Internecie  (youtube,  strony internetowe, blogi, etc).

Trzeba z nimi docierać do szerokich mas i budzić świadomość społeczną dotyczącą powikłań i zgonów poszczepiennych.

Tylko solidarnym oporem oraz wiedzą pokonamy medyczny totalitaryzm narzucany całej ludzkości przez kartele farmacji,  skorumpowanych urzędników medycznych i  polityków.  W Kalifornii  lokalna legislatura  i gubernator uchwalili ustawę o przymusie szczepień, wbrew zdecydowanie wyrażonej woli społeczeństwa .  Przymus przyjęcia kilkudziesięciu toksycznych szczepień będzie dotyczył  dzieci w szkołach i przedszkolach, a także nauczycieli,  służby medycznej  i praktycznie wszystkich osób pracujących.  Naturalnie ludzie nie mają zamiaru poddawać się temu medyczno-biurokratycznemu terrorowi i już masowo wycofują dzieci ze szkół publicznych zakładając kooperatywy edukacyjne.  Wszystko wskazuje, że od tego może się zacząć w USA antyszczepienna rewolucja, które może się rozlać kolejno na inne kraje.

http://vaccineliberationarmy.com/2015/07/06/alex-jones-world-wide-push-to-mandate-vaccines/

Ważny film o masowych okaleczeniach dzieci przez toksyczne szczepienia:

Masowe poszczepienne okaleczenia noworodków

Prof. Maria Dorota Majewska

Kilka miesięcy temu amerykańska pielęgniarka ze szpitalnego oddziału neonatologii przyznała publicznie, że noworodki po rutynowych szczepieniach w szpitalach  notorycznie  rozwijają zagrażające życiu problemy zdrowotne takie jak: sepsa,  zaburzenia oddechowe,  krążeniowe, neurologiczne, drgawki,  problemy z odżywianiem, wysoką wysoka  gorączka,  etc. i muszą być reanimowane.  Praktycznie każdy zaszczepiony noworodek jest uszkodzony w mniejszym lub większym stopniu, a niektóre umierają wkrótce  po szczepieniach.   Teraz badanie opublikowane w medycznym czasopiśmie JAMA potwierdziło ciężkie poszczepienne uszkodzenia noworodków.  Pewna polska lekarka  powiedziała mi, że to samo dzieje się w Polsce na oddziałach neonatologii, które zamieniły się z oddziały ratowania noworodków po obowiązkowych poszczepiennych okaleczeniach.

W niektórych stanach w USA przekupieni przez kartele farmacji legislatorzy próbują przeforsować  faszystowską ustawę, na mocy której stanowy reżim będzie mógł wymuszać szczepienia  dzieci.   Rozeźleni rodzice już szykują pozwy przeciw legislatorom, którzy zagłosowali za tą ustawą, a niektórzy wręcz obiecują, że będą polować na tych legislatorów jak na kaczki.  Zaślepieni korupcją i głupotą politycy nie potrafią docenić siły i determinacji rodziców walczących z barbarzyńskimi pseudomedycznymi kartelami i politykami o zdrowie i życie swych dzieci.

http://www.infowars.com/new-jama-study-confirms-nurse-whistleblower-routine-hospital-vaccine-damage-happening-to-infants/

http://archpedi.jamanetwork.com/article.aspx?articleid=2300376&utm_source=silverchair+information+systems&utm_medium=email&utm_campaign=jamapediatrics%253aonlinefirst06%252f01%252f2015

Antyszczepionkowe pospolite ruszenie w USA?

Wspaniałe wieści z USA! Amerykanie nareszcie przypomnieli sobie, że żyją w kraju ceniącym wolność ponad wszystko i ruszyli do boju. A co u nas? Śpimy smacznie?

Prof. Maria Dorota Majewska

USA rodzice chroniący swe dzieci przed poszczepiennym kalectwem lub śmiercią, wygrali z systemem szczepiennych zbrodni we wszystkich stanach.  W pięciu stanach obalili planowane ustawy , które pozwalałyby na zmuszanie dzieci do szczepień przed przyjęciem ich do szkól i przedszkoli, a w kilku ponadto rozpoczęli procesy  wyrzucania z siodeł skorumpowanych polityków i urzędników.

Polscy rodzice powinni iść ich śladem. Trzeba zarzucić skorumpowanych urzędników (wojewodów, burmistrzów, sanepidników, kuratorów, dyrektorów szkół i przedszkoli) pismami żądającymi podpisania przez nich zobowiązań prawnych, że skoro wymuszają szczepienia, to w razie wystąpienia poważnych powikłań poszczepiennych lub śmierci, poniosą osobiście wielomilionowe koszty odszkodowań za utratę zdrowia lub życia ofiar szczepień.  Trzeba też rozpocząć solidarną akcje usuwania tych urzędników ze stanowisk, z powodu ich szkodnictwa społecznego, korupcji i ignorancji.

Zwycięstwa społeczeństw nad kartelami farmacji

Prof. Maria Dorota Majewska

Znów podziękujmy dr Jaśkowskiemu za niezwykle ważną działalność edukacyjną nt. szczepień.  http://wolnemedia.net/zdrowie/cmentarze-fanatykow-szczepien/

Wraz ze wzrostem świadomości społecznej odnośnie szkodliwości i nieskuteczności szczepień, systematycznie spada odsetek szczepiących się, zwłaszcza wśród młodych.  Amerykańskie sondaże pokazują, że ok. 70% młodych osób jest dziś przekonanych, że szczepienia wywołują autyzm i inne poważne choroby chroniczne i okaleczenia. To niewątpliwie wynika z własnych, rodzinnych czy środowiskowych tragicznych doświadczeń ze szczepieniami, a z nimi nie wygra żadna korporacyjna czy rządowa propaganda.

Rosnący opór społeczny przeciw szczepieniom wzbudza panikę wśród producentów i handlarzy szczepionek, bo kurczą się ich zyski, a szczepienia to kury znoszące złote jaja.  Wystarczy wyprodukować koktajle złożone z bakterii, wirusów, lub ich fragmentów, trujących dodatków (związki rtęci i aluminium), detergentów, białek zwierzęcych, ludzkich i roślinnymi, obcego DNA, oraz innych toksycznych chemikaliów i nazwać je szczepionkami, żeby zarobić na nich miliardy.  Kluczem to tego pseudomedycznego przekrętu jest przekupienie za kilka milionów $ paru urzędników z agencji CDC i FDA oraz kilku legislatorów, żeby wprowadzić dany produkt do kalendarza szczepień.  Producenci nie muszą wykazywać, że ich szczepionki są skuteczne i bezpieczne.  Nigdy nie przeprowadzono systematycznych badań porównujących zdrowie osób szczepionych i nieszczepionych, a żeby udowodnić skuteczność szczepień, trzeba porównać zachorowalność na choroby zakaźne wśród szczepionych i nieszczepionych, a takich badan też się nie wykonuje.  Natomiast obserwacje epidemiologiczne dowodzą, że szczepieńcy chorują na te choroby równie często lub częściej niż nieszczepieńcy, a w ponadto, wkrótce po szczepieniach są oni źródłami ognisk chorób zakaźnych.  Cały ogromny biznes szczepienny nie opiera się na żadnych rzetelnych badaniach naukowych, ani danych demograficznych czy epidemiologicznych, tylko na systemowym korumpowaniu urzędników medycznych, sianiu strachu i handlowej propagandzie.

W USA kartele szczepionkowe drogą przekupywania legislatorów próbowały wprowadzić w różnych stanach faszystowskie ustawy, które nakładałyby na obywateli przymus toksycznych szczepień, ale amerykańskie społeczeństwo wygrało.  W ciągu niecałego miesiąca zebrało ok. 130 tysięcy podpisów pod petycją do prezydenta Obamy żądającą zakazu wszelkich przymusów szczepień i innych zabiegów medycznych (mimo blokady informacji o tej petycji w mediach i prób jej sabotażowania), i w kolejnych stanach padają projekty wprowadzenia przymusu szczepień.  Ostatecznie amerykańskie  Ministerstwo Zdrowia oficjalnie przyznało, że szczepienia są groźne, że zabijają, okaleczają i wywołują wiele chorób chronicznych (http://www.hrsa.gov/vaccinecompensation/vaccinetable.html).  Szczegóły o  powikłaniach i zgonach poszczepiennych można znaleźć w bazie VAERS (http://wonder.cdc.gov/vaers.html).

Poszczepienne ogniska i epidemie odry

Prof. Maria Dorota Majewska i dr Suzanne Humphries

Szczepienia MMR są dziś głównym źródłem epidemii odry czy różyczki – wskazują nowe badania. Osoby świeżo zaszczepione rozsiewają wirusy odry przez wiele tygodni i zarażają inne osoby zaszczepione oraz nieszczepione.

Korpomedia tego nie podają, że szczepy wirusów odry, które znaleziono u zarażonych dzieci w ostatnich ogniskach tej choroby, są pochodzenia odszczepiennego. Prawdopodobnie dlatego karami zmusza się dziś polskich rodziców do szczepienia wszystkich dzieci, żeby więcej osób zachorowało. Kiedy zaszczepione dziecko zachoruje na odrę, nazywa się tę chorobę niespecyficzną wysypką i udaje, że nie ma problemu. Podobnie jak każdy przypadek poszczepiennej śmierci niemowlęcia nazywa się „zbiegiem okoliczności”.

http://www.naturalnews.com/048914_measles_vaccine_strain_genetic_testing.html

W wielomiliardowym biznesie szczepiennym chodzi głównie o wielkie pieniądze i o to, by jak najwięcej dzieci zachorowało na autyzm oraz inne postaci encefalopatii, bo potem są one stałymi klientami karteli farmacji.

Chodzi też o to, by nie było dzieci nieszczepionych, bo wtedy nie można porównać stanu ich zdrowia do szczepionych, a różnice między tymi grupami są kolosalne. Niemieckie badanie wykazało, że praktycznie wszystkie choroby chroniczne i formy upośledzenia umysłowego występują znacznie częściej u szczepieńców niż nieszczepieńców.

https://childhealthsafety.wordpress.com/2011/08/26/new-survey-shows-unvaccinated-children-vastly-healthier-far-lower-rates-of-chronic-conditions-and-autism/

Faszyzm i terror szczepienny WHO, UNICEF oraz karteli farmacji osiągnął już skalę światową i coraz więcej dzieci szczepi się (i masowo okalecza oraz zabija) pod lufami karabinów. Jak długo ludzkość będzie tolerować te zbrodnie popełnianie na dzieciach dla zysków farma-oligarchów? Każdy wie, że żadnej organizacji i żadnej korporacji nie zależy na zdrowiu cudzych dzieci. Jeśli dziś akceptujemy szczepienną tyranię wobec dzieci, przygotujmy się na to samo w stosunku do wszystkich dorosłych. Tylko czekać, kiedy w Polsce pojawią się łapanki organizowane przez szczepienne gestapo. Rodzicom, którzy chcą chronić swe dzieci, a nie potrafią walczyć ze szczepiennym terrorem w Polsce, być może nie pozostaje nic innego jak uciekać z dziećmi do wolnych od tego terroru krajów (Europa zachodnia czy Rosja).

http://vaccineliberationarmy.com/2015/03/06/children-around-the-world-vaccinated-at-gunpoint/, http://vaccineliberationarmy.com/2015/03/07/kenya-africa-dr-ngare-exposes-who-unicef-tyranny-on-developing-world/

SZCZEPIENIA XXI WIEKU – SPOTKANIE Z PROF. DR HAB. MARIĄ DOROTĄ CZAJKOWSKĄ-MAJEWSKĄ

02.08.2014 r., w sobotę, Domu Nauki, ul. Schroegera 82/84 w Warszawie odbyło się spotkanie z prof. dr hab. Marią Dorotą Czajkowską-Majewską na co dzień mieszkającą i pracującą w USA, od lat zajmującą się sprawą szczepień: ich skutecznością versus szkodliwością.

ORGANIZATOREM była Fundacja Wspierania Rozwoju Kultury i Społeczeństwa

Ogromnie dziękuję Pani Profesor za poświęcony nam czas, a wszystkim obecnym na spotkaniu za przybycie 🙂
Bardzo ważne jest, aby każdy z Was podał dalej informacje, które usłyszał w sobotę, chociaż 3-4 osobom, a tamte osoby kolejnym 3-4… – a wtedy urośniemy w siłę !!!
Pamiętajmy, że zniewolić narody jest bardzo łatwo, praktycznie wystarczy bombardować je „BOMBOnierkami”, czyli ładnie opakowanym kłamstwem… Nie pozwólmy na to!

MEGA PODZIĘKOWANIA DLA ‚EKIPY TECHNICZNEJ’, tj.  JARKA KUCZYŃSKIEGO I ARTURA DOBROWOLSKIEGO, dzięki którym mamy nagrania ze spotkania 🙂 i dla pana Stanisława, za nagłośnienie w czasie spotkania 🙂

Linki do nagrania z wykładu z soboty, 2 sierpnia:

PRZEKAZ OD PROF. M. D. MAJEWSKIEJ:

Szanowni Państwo,

Zapewne  niektórzy z Was  zetknęli się z opublikowanym onegdaj  w GW artykułem,  w którym  Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego (NIZP;  dawny Inst. Higieny) lamentuje, iż wzrasta w Polsce liczba rodziców nieszczepiących swych dzieci.  Zamiast cieszyć się z tego, że Polska powoli dogania  Europę Zachodnią, gdzie niewielki procent rodziców jeszcze szczepi swe dzieci,  NIZP  epatuje nas XVIII-wiecznymi wizjami  powszechnych zaraz i  masowych śmierci nieszczepionych dzieci.

Prawda jest jednak całkiem inna.

Statystyki demograficzne wielu krajów oraz badania naukowe pokazują,  że w naszych czasach to nie choroby zakaźne, lecz  zmasowane,  zbyt wczesne i toksyczne szczepienia (i ich konsekwencje) są główną przyczyną  zgonów niemowląt i małych dzieci w krajach rozwiniętych.

Masowe, toksyczne  szczepienia są też przyczyną  wielu chronicznych i okaleczających chorób, na które cierpią dziś miliony dzieci,  takich jak cukrzyca, astma,  alergie, choroby wątroby i jelitowe,   zaburzenia  hormonalne,  autyzm, padaczka,  ADHD,   zaburzenia  rozwoju, upośledzenie umysłowe wśród innych.

Badania wykazały, że wskaźniki umieralności  niemowląt i małych dzieci w różnych krajach są wprost proporcjonalne do liczby stosowanych szczepień (im ich więcej, tym większa umieralność),  i że dzieci nieszczepione są znacznie zdrowsze, inteligentniejsze i lepiej się rozwijają od intensywnie szczepionych.
W wyniku chorób zakaźnych,  przeciw którym szczepi się dzieci, prawie nikt dziś nie umiera w krajach rozwiniętych  (także w Polsce), natomiast  obserwujemy autentyczne, postępujące epidemie poszczepiennych chorób chronicznych i  kalectw w krajach intensywnie szczepiących, takich jak Polska.   Dziwić się należy, że NIZP nie  przejmuje się  współczesnymi  epidemiami autyzmu, cukrzycy, nowotworów,  astmy,  chorób jelitowych, zaburzeń rozwojowych,  upośledzenia umysłowego, alergii  etc. u polskich dzieci, a przecież choroby te  stanowią poważne  zagrożenie dla ich życia  i ogromne obciążenie finansowe dla milionów polskich rodzin oraz  dla systemu opieki zdrowotnej w Polsce.  Widać, zajmowanie się tymi epidemiami nie jest  dla NIZP  tak „opłacalne” jak straszenie społeczeństwa  pandemiami łagodnych dziś i łatwo wyleczalnych chorób  zakaźnych.
Pozdrawiam
DM