Unia Europejska, jej historia, Traktat Lizboński i jego konsekwencje.

Autor: prof. Stanisław K. Wiąckowski

Ze strony (na Facebooku) Dr. Rath Health Foundation – Fundacja Zdrowia Dr. Ratha (Polska)

Przez większość stulecia wmawiano nam, że II wojna światowa (1939-1945) została wywołana przez Adolfa Hitlera i jego nazistów. Jednakże fakty dowodzą, że była ona wywołana przez potężny kartel chemiczno naftowy i farmaceutyczny dla objęcia kontrolą miliardowych rynków dla towarów, które można było opatentować. Także I wojna światowa (1914-1918) była próbą podbicia świata przez korporacyjne interesy. Wspierały ją trzy koncerny niemieckie: Bayer, BASF i Hoechst. Te firmy kontrolowały ponad tysiąc patentów na świecie. W 1925 roku utworzyły one razem kartel IG Farben.

Polacy nie mogą nie pamiętać działalności IG Farben bo miała ona także miejsce na terenie Polski. Ten potężny kartel za miliard marek wybudował w Oświęcimiu na 24 km2 największy w tym czasie przemysłowy kompleks chemiczny na świecie. Miał on produkować syntetyczny kauczuk, benzynę i inne związki chemiczne potrzebne do podboju Rosji (http://www.relay-of-life.org/pl/introduction/index.html).

W pobliżu wybudowano obóz koncentracyjny. Stał się on największym na świecie obozem niewolniczej pracy i równocześnie obozem zagłady. Prowadzono tam śmiertelne eksperymenty medyczne z wykorzystaniem patentowanych leków firmy Bayer i Hoechst oraz innych należących do IG Farben. Te nie rzadko śmiertelne doświadczenia przeprowadzali nie tylko lekarze SS, ale i lekarze wymienionych wyżej koncernów. Prowadzono je na tysiącach więźniów, z których większość została zabita. Gaz produkowany przez firmą Degesch, podległą IG Farben, cyklon B zamordował w Auschwitz miliony ludzi. (www.profit-over-life.org)

Mało kto wie, że

chemioterapia stosowana do walki z rakiem początki swojej kariery rozpoczęła jako broń masowej zagłady

(Rath, Niedzwiecki, 2011b).. Pod koniec II wojny światowej do medycznych badań jako środek przeciw rakowi trafił iperyt (gaz musztardowy). Po badaniach na zwierzętach, badano go także na ludziach. Także zsyntetyzowany w 1962 roku tamoxifen stosowany dzisiaj do leczenia raka piersi zwiększa od 2 do 3 krotnie ryzyko wystąpienia raka śluzówki macicy (Pukkala i inni, 2002).

Ciekłe pochodne tego związku są do dzisiaj stosowane w leczeniu pacjentów chorych na raka (mechloroetamina, cyklofosfamid, chlorambucyl). Chemioterapia powoduje bardzo poważne skutki uboczne jak: uszkodzenia systemu immunologicznego, anemia, uszkodzenia ważnych organów jak serce, płuca, wątroba, nerki, mózg, a nawet przyczynia się do rozwoju nowych nowotworów i śmierci (Rath, Niedzwiecki 2011a).

Chemioterapia nie jest w stanie nawet przedłużyć życia pacjentów cierpiących na raka skóry, prostaty, pęcherza, nerek, trzustki i innych. Pacjenci chorzy na te odmiany raka poddając się chemioterapii mają tak samo ograniczoną szansę przeżycia, jak ci którzy z niej zrezygnowali.

Ta wielka toksyczność chemioterapii powoduje zapotrzebowanie na kolejne środki: przeciwbólowe, sterydy, leki przeciwzapalne, antybiotyki, transfuzje krwi, antydepresanty i wiele innych. Epidemia raka stanowi od wielu lat jeden z najbardziej lukratywnych rynków dla sektora farmaceutycznego. Koniec tej epidemii oznaczałby dla niego prawdziwą katastrofę.

Przemysł, którego działalność wpływa na ludzkie życie musi spełniać określone standardy etyczne, musi zdobyć zaufanie milionów pacjentów. Niestety model biznesu z chorób tego nie spełnia. Aby to zrozumieć trzeba sięgnąć do korzeni przemysłu farmaceutycznego. Już około 150 lat temu naukowcy zaczęli wyjaśniać strukturę elementów tworzących świat jak np. strukturę atomową. Wkrótce potem pojawiły się firmy opierające swoją działalność na sprzedaży związków chemicznych uzyskanych na drodze syntezy. Przewodziły temu trzy niemieckie firmy: BAYER, BASF i HOECHST Postanowili oni podbić świat i nim zawładnąć. Nakłonili oni cesarza niemieckiego Wilhelma II do wywołania I wojny światowej. Następnie firmy te utworzyły kartel IG Farben. Stały się one największym sponsorem nazistów w objęciu przez nich władzy. Próba ta też się nie powiodła. Kosztowała 60 milionów istnień ludzkich.

Dwudziestu czterech dyrektorów IG Farben skazano za zbrodnie przeciwko ludzkości (zmuszanie do niewolniczej pracy, grabieże, tortury, morderstwa). Obie wojny światowe kosztowały blisko 100 milionów istnień ludzkich.

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 roku, aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Polaków, Żydów, a także Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości.

Niemiecki obóz Auschwitz wyzwolili 27 stycznia 1945 roku żołnierze 100 Lwowskiej Dywizji Piechoty 60 Armii I Frontu Ukraińskiego. Wolności doczekało w Auschwitz I, Auschwitz II-Birkenau i podobozie Monowitz około 7 tysięcy więźniów, którzy byli świadkami popełnianych tam zbrodni. W walkach wyzwalających obóz zginęło 231 żołnierzy sowieckich.

Podczas I wojny światowej BAYER wyprodukował gaz musztardowy, który armia niemiecka wykorzystała podczas bitwy pod Ypres w Belgii ze strasznymi skutkami. Gaz ten do dziś nazywany jest Iperytem.

PO II wojnie światowej wiele patentów Firmy BAYER/IG Farben znalazły się pod kontrolą rynku farmaceutycznego takich firm jak Rockefeller (USA), Rotschild (W. Brytania, Francja).

Zmieniając atom siarki cząsteczki gazu musztardowego na atom azotu stworzono pierwszą strukturę do chemioterapii raka. Modyfikacje tej struktury chronione prawem napędzały wielomilionowy przemysł tak wspaniale prosperujący dzięki epidemii raka. Zbrodniarze wojenni z firm BAYER, BASF, HOECHST zostali wkrótce wypuszczeni na wolność.

Fritz Ter Meer członek NSDAP, zbrodniarz wojenny odpowiedzialny za IG Auschwitz, skazany w Norymberdze na 7 lat, został w 1956 roku ponownie prezesem firmy BAYER, Carl Wurster członek rządu nazistowskich Niemiec, nadzorca Cyklonu B został wybrany w 1952 roku ponownie prezesem firmy BASF.

Friedrich Jahne członek nazistowskiej partii skazany za zbrodnie wojenne został w 1955 roku ponownie prezesem firmy HOECHST ( obecnie Sanofi).

Dokumenty Kongresu USA i Norymberskich Trybunałów jednoznacznie dowodzą, że II wojna światowa była wspierana przez niemiecki kartel naftowo-farmaceutyczny IG Farben. Dokumenty te dowodzą, że bez IG Farben II wojna światowa nie miałaby miejsca.

W czasie tych wojen zabito ponad milion wojskowych i cywilów nie licząc zabitych w komorach gazowych.

Dlaczego jednak tak wielu ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy?

Stało się to dlatego , że po 1945 roku kartel zainwestował setki miliardów dolarów w zatuszowanie swojej kryminalnej przeszłości i napisanie historii od nowa:

  1. Wydawał setki miliardów dolarów za to utajnianie.
  2. Zbudował całe medialne imperia dla manipulowania opinią publiczną
  3. Doprowadził do wypaczania informacji w książkach czy dokumentach historycznych.
  4. Umieszczał swoich ludzi w bardzo wielu środowiskach: w medycynie, historii, naukach politycznych i wielu innych.

Czy jednak udało się całkowicie ukryć prawdę? Są przecież wielotomowe opracowania z procesu w Norymberdze, Są dokumenty w materiałach Kongresu USA. Wiele z nich udostępniono w Internecie. Żyją jeszcze świadkowie tych zbrodni. Są też ludzie odważni , którzy występowali w rozmaity sposób przeciwno tym przestępstwom (www.rath-eduserv.com).

Po wojnie bardzo trudno było wyobrazić sobie, że znajdą się tacy, którzy będą próbować wybielić nazistów i ich współpracowników i ich zbrodnie przeciwko ludzkości. Niestety, nieraz widzimy takie przykłady i nie możemy przechodzić obok nich nie zwróciwszy na to uwagi.

Co roku odbywa się uroczysta rocznica wyzwolenia Hitlerowskiego Obozu Śmierci w Oświęcimiu. Niedawno była to już 68 rocznica. Coroczna obecność 27 stycznia w Auschwitz ma służyć przede wszystkim uczczeniu pamięci ponad miliona osób pomordowanych w obozie. Przy każdej takiej rocznicy przyjeżdża tu tłum ludzi, a w tym przedstawiciele narodów, które nigdy tego dramatu nie zapomną. . W obchodach uczestniczą b. więźniowie, politycy z , ministrami kultury Rosji , Polski i Izraela, a także duchowni. Na 68 rocznicy przewodniczący rosyjskiej Dumy Siergiej Naryszkin powiedział, że Obóz Koncentracyjny Auschwitz-Birkenau jest najpotworniejszym ostrzeżeniem dla wszystkich przyszłych pokoleń. Rosjanie maja nawet swoją wystawę narodową „Tragedia. Męstwo. Wyzwolenie” upamiętniającą ofiary Auschwitz. Byli tam przecież sowieccy jeńcy wojenni. Szacuje się, że do obozu trafiło ich co najmniej 15 tys., a przeżyło niespełna stu. Liczną grupą byli także mieszkańcy rejonu Mińska i Witebska. Do obozu, po akcjach pacyfikacyjnych skierowanych przeciw partyzantce, trafiło ich około 6 tys. Rzadziej odwiedzają obóz Niemcy bo przecież Oświęcim nie jest dla nich powodem do dumy, ale nawet niemieckiej narodowości papież odwiedził Oświęcim. Z kolei Żydzi gdzie wielu z nich zginęło odwiedzają Oświęcim często uważając, że jest to najstraszliwsze miejsce w historii ludzkości.

Aktualnie podjęto kolejną próbę podboju Europy przez stworzenie Brukselskiej Unii Europejskiej. Było to możliwe dzięki nieznajomości faktów i jej historii. 500 milionom europejczyków nie dano przecież możliwości głosowania nad czymś tak ważnym dla ich przyszłych losów. Badanie opinii publicznej przeprowadzone w całej Europie wykazały jednak, ze zdecydowana większość społeczeństw krajów UE odrzuciłoby traktat lizboński. Jedynym krajem w którym społeczeństwu pozwolono głosować była Irlandia stanowiąca 1% ludności Europy, która w głosowaniu sprzeciwiła się podpisaniu tego dokumentu. Niestety rząd Irlandii sprowokowano do powtórnego głosowania i wymuszono zgodę.

Głównym architektem Unii Europejskiej był Walter Hallstein. Był on profesorem prawa i ekonomii we Frankfurcie głównej siedzibie IG Farben i nazistowskich finansistów. Był jednym z 12 sygnatariuszy traktatów, dzięki którym powstała Unia Europejska. Objął też stanowisko pierwszego prezydenta Komisji U. E. i rządził Europą przez 10 lat za pomocą kilku tysięcy wybranych w interesie kartelu biurokratów.

Dzisiejsza U. E. powstała z wielu wcześniejszych organizacji, które stopniowo przekształciły się w obecną organizację. Początkowo były to Europejska Wspólnota Węgla i Stali, Europejska Wspólnota Obronna, Europejska Wspólnota Gospodarcza i Europejska Wspólnota Energii Atomowej.

Unia Europejska prezentuje się światu jako wyjątkowy przykład demokracji i potępiający wszelkie próby jej łamania jak na Białorusi czy w Rosji. W rzeczywistości nie ma to z demokracją nic wspólnego, ale coraz bardziej przypomina dyktaturę. W prawdziwej demokracji cała władza spoczywa w rękach społeczeństwa. Szczebel wykonawczy jak Rząd czy prezydent jest kontrolowany przez szczebel ustawodawczy czyli parlament, a oba te szczeble są wybierane przez głosowanie.

Decyzje wykonawcze i tworzenie wszystkich ustaw leżą w gestii Komisji UE i jej personelu składającego się z ponad 54 000 ludzi. Jest to prawdziwa armia bardzo wysoko opłacanych biurokratów, którzy decydują o interesach korporacyjnych. Natomiast 754 osobowy Parlament składa się z polityków z 27 państw, którzy nie tworzą prawa i nie mają żadnej władzy kontrolnej nad tą armią biurokratów.

Cały system władzy w Unii Europejskiej odrzuca wszelkie demokratyczne osiągnięcia cywilizacji europejskiej z okresu ponad tysiąca lat i przesuwa cały kontynent do czasów średniowiecza.

Oznacza to, że:

  1. Społeczeństwo Europy wykluczono z podejmowania jakichkolwiek decyzji
  2. Nowi „panujący” zostali wybrani przez elitę reprezentującą interesy korporacyjne
  3. Ceremonia odbyła się 12 listopada 2009 r. w pałacu Valley of the Duchese
  4. Rolę Prezydenta UE przekazano Hermanowi van Rompuy’owi
  5. Rolę ministra spraw zagranicznych UE baronessie Catherine Ashton
  6. Mistrzem ceremonii był prezydent Francji Sarkozy

Na parę dni przed objęciem urzędu obecny prezydent UE Rompuy został zaproszony przez grupę Bilderberg – elitarny krąg amerykańsko europejskich interesów korporacyjnych pod kontrolą Dawida Rockefellera.

Catherine Ashton została komisarzem handlu w UE w 2008 roku. Jej główną troską była ochrona międzynarodowego handlu i narzucanie patentów leków jako metody globalnej kontroli gospodarczej i politycznej co zapewniało utrzymanie zależności krajów trzeciego świata od opatentowanych leków pochodzących od europejskich eksporterów. Odgrywała ona centralną rolę w przejmowaniu w europejskich portach, leków wysyłanych z Indii do Afryki i Ameryki Łacińskiej Powodem takich przejęć był fakt, że były to leki niezastrzeżone i nieopatentowane, a tylko na takie mogą sobie pozwolić biedne rozwijające się kraje. Zagrażało to jednak zyskom opatentowanych leków, produkowanych przez europejskie firmy farmaceutyczne. Nic więc dziwnego, że wybierając pierwszego ministra spraw zagranicznych Unii Europejskiej, kartel musiał wybrać kogoś doświadczonego na tym polu. Jej nowe stanowisko jako ministra spraw zagranicznych UE i wiceprezydenta Komisji, z pewnością umożliwi jej wypełnianie tej roli z jeszcze większym pożytkiem dla korporacji.

Do ważniejszych udziałowców w kartelach naftowych i farmaceutycznych należą:

Z państw Unii Europejskiej przede wszystkim Niemcy i Francja.

Niemieckie kartele są głównymi eksporterami chemikaliów i leków na świecie.

Francja jest także wielkim eksporterem leków i jednym z ważniejszych krajów handlujących ropą naftową.

Kolejną ważną grupą udziałowców, której nie da się pominąć jest grupa amerykańska zwana często grupą Rockefellera. Wyrosła ona z korporacji Standard Oil. Kontroluje wielką liczbę wielonarodowych firm, które także zostały uwzględnione w planach opanowania nowych rynków dla Unii Europejskiej.

Bogaci ludzie nie poprzestają na działaniach w Ameryce Północnej i Europie, ale próbują naśladować podobne struktury jak U. E. i je i budować w innych krajach i częściach świata. Do takich tworów należy Unia Afrykańska wzorowana na Europejskiej. Stałą siedzibą Komisji U. A. jest Addis Abeba w Etiopii.

Przywódcy krajów wschodnio-azjatyckich już w 2009 roku zaczęli także tworzyć coś w stylu U. E. na terenie obejmującym blisko połowę ludności świata (ASEAN).

Kluczowym narzędziem kontroli nad światem są patenty. Są one wykorzystywane jako strategiczne narzędzia do kontroli całych państw. Wielkie firmy nie muszą się jednoczyć w celu kontrolowania danego rynku na całym świecie. Wystarczy jak przedstawią swoje terytorialne roszczenia patentowe. W wielu gałęziach przemysłu patenty pozwalają kontrolować całe grupy społeczeństw bez takich ograniczeń jak granice państw. W wielu gałęziach przemysłu zyski sięgające biliardów dolarów są kierowane do wielonarodowych firm bez konieczności ujawniania korporacyjnych beneficjentów. Są one ponad jakąkolwiek narodową czy międzynarodową kontrolą prawną.

Wpływ patentów jest szczególnie niszczycielski dla ludzkiego zdrowia ponieważ ludzkość przez całe dziesięciolecia zostaje odcięta od dostępu do nieopatentowanych leków, które są skuteczniejsze, bezpieczniejsze i tańsze w walce przeciw najpospolitszym schorzeniom. Największa liczba patentów pochodzi z Niemiec, a następnie z Francji, Włoch i Holandii. Liczba patentów tych czterech państw przekracza 70% wszystkich zgłoszeń patentowych w UE. Sześciu członków założycieli razem z Wielką Brytanią innym wielkim eksporterem leków ma większość głosów w radzie Europy jak i w Parlamencie Europejskim.

Ponieważ patenty są ważne w całej Europie to wyjaśnia, które kraje kontrolują rynki zaawansowanej technologii i w ostateczności życie w Europie.

Z perspektywy czasu, możemy bez cienia wątpliwości stwierdzić, że polskie przemiany ustrojowe były realizowane według przygotowanego wcześniej planu, którego celem, było wrogie przejęcie wybranych obiektów polskiej gospodarki.

„Reformatorzy” celowo oddali wszystkie polskie media obcemu kapitałowi by można było w interesie obcego kapitału, sterować polskimi mediami i naiwnym polskim społeczeństwem.

Wmawiano nam, że wszelkie transakcje i operacje finansowe w przekształceniach własnościowych muszą być tajne i że nie ma innej drogi na polepszenie naszego bytu jak prywatyzacja bo majątek sprywatyzowany funkcjonuje lepiej.

Nie mówiono tylko lepiej dla kogo?

Sprzedawano majątek będący naszą własnością nie informując nas kto go kupuje i za ile (przykład stocznie). Może to wreszcie pozwoli zrozumieć dlaczego w Polsce upadł przemysł stoczniowy, metalowy, lotniczy, hutniczy, wydobywczy i przetwórczy. Zniszczono zakłady przemysłu motoryzacyjnego, farmaceutycznego, elektronicznego, tekstylnego, chemicznego, zbrojeniowego i maszyn budowlanych.

Na skraj bankructwa doprowadzono transport kolejowy przy jednoczesnym braku rozwoju infrastruktury drogowej. Ostatnie tchnienie wydaje polska nauka, a wraz z nią wynalazczość. To samo spotkało marynarkę, rybołówstwo, PGRy, większość przemysłu rolno spożywczego Wielkim zagrożeniem jest zamiar prywatyzacji tak strategicznej dziedziny jak Energetyka. Tego wszystkiego dokonano polskimi rękami.

Z polskiej ziemi użyźnionej prochami przodków i krwią patriotów ucieka coraz więcej ludzi. Do krajów Unii Europejskiej wyjechało kilka milionów wykształconych w Polsce lekarzy, pielęgniarek, inżynierów, murarzy, hydraulików i przedstawicieli wielu innych zawodów, żeby za tanie pieniądze oddać swoją wiedzę i zdolności obcym.

Ratowanie rolnictwa przed GMO jest polską racją stanu.

Polscy rolnicy zawsze byli tymi co żywią i bronią. Dawali wiele dowodów patriotyzmu jako uczestnicy powstań czy obrony Westerplatte. Ich gospodarstwa to jedyna wartość, która pozostaje jeszcze w polskich rękach.

Najlepszy rolnik wśród premierów Wincenty Witos w swoim przemówieniu w sejmie powiedział

„Ziemia jest największym dobrem, jakie posiadają narody, bez niej nie może być ani własnego państwa, ani wyżywienia. Nie jest obojętne w czyim ręku taki skarb się znajduje”

Czy w rękach rolników, od wieków gospodarzących na swojej Ziemi czy w rękach obcych koncernów zainteresowanych ograniczaniem liczby ludzi na świecie i zyskiem za cenę niszczenia ludzkiego zdrowia i środowiska.

Wiele tych zmian przeprowadzono przed podpisaniem Traktatu Lizbońskiego. Trudno więc uwierzyć, że 27 przywódców państw , którzy podpisali traktat Lizboński nie rozumiała, że ich podpisy były pełnomocnictwem dla kartelu i jego udziałowców do przejęcia kontroli nad Europą. Nie można więc mieć wątpliwości , że rząd i jego ministrowie byli świadomi komu władzę w swoim kraju przekazują. Trudno jest zaakceptować , że to polski rząd praktycznie zlikwidował wojsko, tysiące szkół, popełnił matactwa historyczne, zorganizował nam prowadzącą do eksterminacji społeczeństwa „służbę zdrowia”, prowadzi jawną walkę z katolickim społeczeństwem itd. itd.

Ludzkość stoi więc przed koniecznością rozwiązania bardzo ważnego problemu. Musi sobie zadać pytanie Czy chcemy pozwolić opisanym wyżej lub podobnym do nich kartelom na absolutną dominację nad naszym życiem?

Czy chcemy wyzwolić się z pod tego jarzma korzystając z niezależnych technologii jak odnawiane źródła energii, podejście do zdrowia oparte na naturalnej żywności i skutecznych oraz tanich naturalnych lekach, czy np. oprzeć produkcje żywności wysiewając ziarno dostosowane do naszego klimatu i na rolnictwie ekologicznym. Wyzwolenie się jednego kraju z tego jarzma może być trudne, ale wszystkie zdominowane kraje razem, a jest ich około 20 mogą nie mieć z tym takich trudności. Wiemy jednak, że już dzisiaj Wielka Brytania jest zainteresowaną renegocjacją swojej pozycji w strukturach unijnych, a Holandia i Czechy, to stanowisko poparły. Podobnie myślą Węgrzy.

Polska niestety nie.

Piśmiennictwo
  1. Pukkala E., i wsp., 2002, Leczenie raka piersi przy użyciu tamoksifenu i toremifenu, a ryzyko późniejszego raka śluzówki macicy. Int. J. Cancer100(3): 337341
  2. Rath M., Niedzwiecki A., 2011a, Zwycięstwo nad rakiem. Część I. Niewyobrażalne stało się możliwe. Dr Rath Education Services B.V. Postbus 656 Nl-6400 Heerlen s: 200
  3. Rath M., Niedzwiecki A., 2011b, Zwycięstwo nad rakiem Część II Poznawanie historii. Budowanie przyszłości. Dr Rath Education Services B.V. Postbus 656 Nl-6400 Heerlen s: 70
  4. Wiąckowski S., 2009, Toksykologia środowiska człowieka, Część I, Oficyna Wydawnicza Branta s: 221
  5. Wiąckowski S. K., 2011, Rola żywności w leczeniu i profilaktyce. S Wiąckowski Ed. Kielce s: 270
  6. Wiąckowski S. K., 2012, Choroby nowotworowe, a nasz toksyczny świat, Nexus 6(86) s: 40- 43

Z Elizą Walczak o przymusie szczepień i kartelach farmaceutycznych wywodzących się z Auschwitz

Źródło: monitorpolski.pl

Niedawno weszła w życie znowelizowana ustawa o chorobach zakaźnych, która dopuszcza przymus szczepień na wszystkich obywatelach RP. Redefiniuje pojęcie choroby zakaźnej w taki sposób, że byle katar może stać się epidemią. Za nową ustawą wyraźnie stoją firmy farmaceutyczne z nazistowskimi korzeniami. Rozmowa z lobbystką praw pacjenta Elizą Walczak została nagrana podczas konferencji koalicji dr Ratha z udziałem dr Aleksandry Niedźwiecki w Szczecinie 8 września b.r.

Eliza Walczak podsumowuje działania promotorów szczepień, jako niezgodne z etyką i wynikające z nacisków firm farmaceutycznych. Wyraźnie czuć tu korupcję, gdyż nie można w żaden sposób wytłumaczyć niemal jednogłośnego głosowania za ustawą przez posłów.

Eliza Walczak, lobbystka reprezentująca prawa pacjenta dostarczyła wszelkich dowodów senatorom RP – tak więc wiedzą oni kto stoi za ustawą i jaki jest prawdziwy cel szczepień. Jeśli Polacy będą szczepieni ludobójczymi szczepionkami to wyciągniemy wobec osób biorących udział w tym spisku wszelkie prawne konsekwencje. HOLOCAUST NA POLAKACH SIĘ JUŻ NIE POWTÓRZY.

Onkologiczne ludobójstwo zdemaskowane

Zapraszam do obejrzenia kolejnego, znakomitego wykładu doktor Aleksandry Niedzwiecki, w którym demaskuje ona wielkie oszustwa związane z przynoszącym miliardowe dochody biznesem rzekomego leczenia raka. Założenia „kuracji” onkologicznej oparte są na oszukańczych podstawach, a terapia ta jest gorsza od choroby.

Nie wystarczy wiedzieć, jak nas oszukują i mordują, najważniejszą częścią wykładu jest wiedza o tym, jak chronić się przed zachorowaniem i jak się skutecznie i bezpiecznie leczyć, gdybyśmy jednak zachorowali.

Czego trzeba więcej, żeby uwierzyć?
Wykład ten prezentuje doskonale udokumentowane DOWODY NAUKOWE uzyskane przez rzetelnych i uczciwych lekarzy-naukowców.

Z wykładu wynika, że główną przyczyną raka jest brak witamin (zwłaszcza C) i mikroelementów w diecie. Nasza dieta jest coraz mniej wartościowa z powodu wyjałowienia gleb przez sztuczne nawożenie pól oraz za sprawą przetwarzania (oczyszczania oraz „poprawiania”) naturalnej żywności. Białe pieczywo, makarony, ryż, cukier i sól oraz pozbawione witamin i mikroelementów warzywa i owoce nie są w stanie dostarczyć organizmowi niezbędnych do życia składników. Pozornie jedzący do syta może zachorować i umrzeć z głodu, bo kalorie, a nawet białka to nie wszystko, czego nasz organizm potrzebuje. Jedzenie i picie nowoczesnej, mocno schemizowanej żywności (sztuczne dodatki smakowe i zapachowe, barwniki, konserwanty, słodziki, kwasy, tłuszcze, niezliczone „E” itp.) zatruwa krew, a wraz z nią wszystkie komórki naszego organizmu. Nic więc dziwnego, że mamy „epidemię” raka i wszelkich innych chorób.

Dlaczego chemioterapia nie jest i nie może być skuteczna?

Ponieważ jej celem jest niszczenie komórek. Zabija ona zarówno komórki rakowe, jak i zdrowe. „Leczenie” stosowane w onkologii polega na aplikowaniu chemii i naświetlań, które nie mogą wyleczyć raka, bo są rakotwórcze z samej swojej natury.

Proszę przyjrzeć się uważnie poniższemu zdjęciu. Widzimy na nim 2 centymetrowej grubości gumową rękawicę, którą ochraniają swoje ręce lekarze i pielęgniarki aplikujący chemię pacjentom chorym na raka. Gdyby zawartość kroplówki wylała się na skórę doszłoby do bardzo poważnego oparzenia, które po latach może przekształcić się w raka skóry. I tę wysoko toksyczną substancję wlewa się w żyły chorego człowieka. To prawdziwy cud, że ktokolwiek jest w stanie przeżyć tę „kurację”!

Właściwe leczenie raka to powrót do natury!

Jeśli pozwolimy naszym organizmom oczyścić się z trucizn i dostarczymy im tego, czego potrzebują, żeby optymalnie funkcjonować (w tym przypadku naturalnych suplementów), same powrócą do równowagi i choroba zniknie bez leków.

Poniższe ilustracje pochodzą z wykładu. Są one tak wymowne, że postanowiłam je tu umieścić, żeby każdy potencjalny pacjent oddziału onkologicznego mógł się dobrze zastanowić, czy dobrze robi ufając lekarzom.

Ludzie! Obudźcie się wreszcie!

Mimo dostarczania coraz większej ilości niezbitych dowodów na wielką skuteczność naturalnego leczenia raka ludzkość w najlepsze trwa w matriksowej, głębokiej hipnozie. Chorzy na raka, trafiający na oddziały onkologiczne z reguły wychodzą stamtąd „nogami do przodu”, ale fakt ten, zamiast ludzi otrzeźwić i zmusić do ucieczki, paradoksalnie generuje w nich jeszcze większy lęk i napędza do lekarzy jeszcze więcej spanikowanych chorych. Jak wyjaśnić ten fenomen, jeśli nie hipnozą?

„Leczenie” raka to nieprawdopodobny wprost biznes, lepszy nawet niż prostytucja i narkotyki. Podobnie ma się sprawa ze szczepieniami.

Gdy pacjent umrze lub gdy zostanie wyleczony traci się kurę znoszącą złote jaja.

Pierwsza tragedia to kiedy pacjent umrze. Druga tragedia, to kiedy wyleczy się ludzi. Prawdziwie dobry lek to ten, który zażywa się bardzo długo

– to cytat z wywiadu z twórcą nowych leków.

Oburzające?

Teoretycznie tak. Ale jak się nad tym głębiej zastanowić, to niekoniecznie.

Każdy z nas jest kowalem własnego losu i sam ponosi odpowiedzialność za wszystko, co go spotyka. Jeśli ktoś nie interesuje się zdrowym odżywianiem i naturalnymi metodami dbania o zdrowie i jeśli bezmyślnie powierza pieczę nad nim innym ludziom to sam jest winien, jeśli skończy w grobie.

Dopóki udział w zabawie w doktora jest dobrowolny, ja to akceptuję.

Zgadzam się na to, że lekarze dla zarobku trują i mordują każdego barana, który wpadnie w ich szpony. Wolna wola. Do tanga trzeba dwojga, a to znaczy, że pacjentowi taki układ odpowiada.

Mnie nie odpowiada, więc nie korzystam. Wolnoć Tomku w swoim domku.

Jednak w momencie, gdy rozzuchwalona banda zbrodniczych uczniów i następców doktora Mengele zaczyna wyciągać swoje pożądliwe łapy również po tych, którzy nie życzą sobie być leczeni na śmierć, kiedy wprowadzają przymusowe (pod rygorem utraty pracy) badania „profilaktyczne” i szczepienia, albo co jeszcze gorsze, obowiązek poddawania się „właściwemu” leczeniu wbrew woli pacjenta, zaczyna się robić naprawdę strasznie. To jest zamach na moją wolność osobistą i ja tego nie zamierzam tolerować.

Jestem z pokolenia powojennego, więc wiem, jak działa medialna propaganda, wmawiająca ludzkim owieczkom, że gadanie o zagrożeniach jest tworzeniem wyssanych z palca teorii spiskowych.

To już jest chemiczno-farmaceutyczny totalitaryzm zagrażający zdrowiu i życiu każdego człowieka na Ziemi.

Na razie jeszcze mamy prawo wyboru, ale coraz częściej musimy się bronić przed wciąż ponawianymi próbami ograniczania naszych praw i wolności pod pretekstem dbałości o „nasze dobro”. Jak długo damy radę się opierać?

Tematyka wykładu:

  • Dlaczego leczenie raka jest nieskuteczne?
  • Rozpoznanie natury raka – nowy cel terapii.
  • Dowody naukowe skuteczności naturalnego podejścia do raka.
  • Dlaczego ten kierunek nie jest promowany?
  • Jak działa ‚biznes raka’?
  • Co możemy zrobić – Polska wolna od raka!

Jak zwykle podaję link do pierwszego odcinka.

Słowo „Barbie” zawsze wywoływało w moim umyśle skojarzenie z osobą Klausa Barbie, nazistowskiego rzeźnika Lyonu. Dziś widzę, jak „prorocze” było to skojarzenie. Inna Barbie znów zabija niewinne dzieci, więc Klaus pewnie rechocze złośliwie w głębi piekła, gdzie niewątpliwie trafił, ciesząc się, że jego dzieło jest kontynuowane.

Łysa laleczka Barbie, wprawdzie bez włosów, ale wciąż piękna (jej twórcy zataili fakt, że po chemioterapii wypadają WSZYSTKIE włosy, a więc rzęsy również). Wspaniała akcja propagowania śmierci wśród najmłodszych. Teraz każda dziewczynka będzie chciała zachorować na raka i poddać się „leczeniu na śmierć”, bo to takie cool. Akcję na Facebooku polubiło już 158 tysięcy ludzi! Mamy nową modę i masowy trend w kulturze.

Jeśli wierzysz, że po wojnie zwyciężyło dobro, zbrodniarze wojenni zostali zamknięci w więzieniach lub powieszeni, a nazizm a zawsze unicestwiony, to żyjesz w głębokim Matrixie i masz wodę zamiast mózgu! Obudź się z „racjonalistycznej” hipnozy i zacznij myśleć głową zamiast telewizorem i organem Michnika-Szechtera. To, czego uczono cię w szkole to bzdury i cyniczne kłamstwa.

NAZISTOWSKIE KORZENIE „BRUKSELSKIEJ UE” książka on line – przeczytaj koniecznie!!! Tu do pobrania.

„Rzeźnik z Lyonu” agentem niemieckiego wywiadu. Klaus Barbie służył RFN

Cała prawda o nazizmie rządzącym całym dzisiejszym światem

Jak działać?

———————————————–

http://www.naturalnews.com/053570_cancer_industry_lies_natural_cures.html

20 największych kłamstw przemysłu rakowego:

Tłumaczenie: Wojtek

  1. To pech powoduje raka, a nie że rak jest powodowany przez przyczynę i skutek.
  2. Nie ma znanego lekarstwa na raka.
  3. Chemioterapia leczy raka.
  4. Nie ma żadnej antyrakowej diety lub ziół leczących raka.
  5. Żaden z chemikaliów używanych w kosmetykach nie powoduje raka.
  6. Pestycydy i herbicydy nie powodują raka.
  7. Rak jako Twoje przeznaczenie, nie masz żadnej możliwości by od tego uciec.
  8. Onkolodzy pomogą Ci wyeliminować raka.
  9. Mammografia wyłapuje wczesne fazy raka, dlatego też ratuje życie.
  10. Diagnozy wykrywania raka są zawsze trafne i prawdziwe.
  11. Korporacje farmaceutyczne pragną znaleźć lek na raka.
  12. Grupa Komen zbiera pieniądze aby wyeliminowac raka.
  13. Rak to wróg, który zaatakował Twoje ciało, stąd też powinien być wyeliminowany poprzez potraktowania Twojego ciała bronią chemiczną.
  14. Kiedy tylko kartel farmaceutyczny znajdzie lek na raka, świat otrzyma go za darmo.
  15. Podwójna masektomia zapobiega rakowi piersi.
  16. Światło słoneczne powoduje raka (odpowiednie kremy i filtry uv temu zapobiegną).
  17. Jedynym powodem dlaczego nie znaleziono do tej pory leku na raka to za mała ilość zainwestowanych pieniędzy w badania tej kwestii.
  18. Nowoczesne metody leczenia raka są wysoce efektywne i popierane przez naukowy świat jako efektywne i bezpieczne.
  19. Nie ma powiązania pomiędzy dietą i rakiem.
  20. Biznes rakowy podąża za tym by podciąć pod sobą gałąź.

Znowu (zupełnie niepotrzebnie) wymordowano miliony szczurów (oraz ludzi)

Ludzkość uważa szczury za najgorsze szkodniki i tępi je bezlitośnie. A ja przekornie zaproponuję budowę pomnika szczura, jako świętego męczennika i dobroczyńcy ludzkości, składanego na ołtarzu pseudo-nauki, pseudo-racjonalizmu i pseudo-postępu.

Tak moi drodzy, szczur jest dobroczyńcą ludzkości i powinniśmy go wynieść na ołtarze, zamiast tych wszystkich świętych oszukańczej religii, fałszywych przewodników duchowych i zaprzedanych mamonie naukowych autorytetów, które cynicznie wpuszczają nas w kanał.

Od długiego już czasu prześladuje mnie myśl, że „nauka” z wielkim mozołem i hałasem nie tylko wyważa otwarte drzwi, ale przeprowadza zupełnie niepotrzebny holokaust niewinnych stworzeń. Jeśli szczur kiedykolwiek wyrządził nam coś złego, to do dziś spłacił już wszelkie długi wobec nas, a nawet śmiem twierdzić, że to my jesteśmy jego dłużnikami.

Wytłumaczcie mi proszę, po co badać naukowo, czy trucizna truje, skoro wiadomo, że truje?

Po co sprawdzać, czy proszek do prania jest jadalny, skoro i bez tego wiadomo, że nie jest (a w takim razie, po co, zupełnie niepotrzebnie, udowodniono to miliony razy na milionach szczurów, królików i myszy)?

Po co, nie wiadomo po raz który, badać „naukowo” skutki spożywania GMO, skoro kilka autoryzowanych laboratoriów, zatrudniających w pełni profesjonalnych uczonych, z zachowaniem wszelkich naukowych procedur, gruntownie zbadało i precyzyjnie opisało zupełnie niezbite dowody na to, że GMO jest śmiertelnie niebezpieczne?

Po co wreszcie badać wpływ witamin i soli mineralnych na ludzkie zdrowie (a nawet, o zgrozo, kłamliwie lansować pogląd, jakoby witaminy były szkodliwe), skoro takie badania były prowadzone przez co najmniej 100 lat przez licznych lekarzy na całym świecie, a wyniki ich badań zostały zapisane w podręcznikach dla studentów medycyny oraz książkach kucharskich dla pań domu? Dostałam od babci książkę kucharską z 1926 roku, gdzie wszystko to jest wyłożone jasno i zrozumiale. Jako młode dziewczę kupowałam książki Ireny Gumowskiej, która we współpracy z profesorem Julianem Aleksandrowiczem zebrała i przedstawiła wyniki prac naukowych lekarzy-praktyków i uczonych teoretyków, którzy poświęcili życie na takie badania.

Tak, tak, wiem, dziś mamy kult „najnowszych badań”. Jak nie masz najnowszych badań, to nie masz z czym startować do „racjonalnej” dyskusji. Dawne badania, choćby nie wiem jak profesjonalne i doskonale przeprowadzone to kupa śmieci, prawda? Zupełnie, jakby ludzki organizm tak się od tego XXI-wiecznego postępu naukowego zmienił, że przestał działać według odwiecznych, boskich praw.

Spoko, kochani, nie ze mną taka gadka, zachowajcie ją dla młodych, wykształconych, z wielkich miast, bo oni są produktem nowoczesnej edukacji. Ja jestem zupełnie oldschoolowa, więc nie dam się nabrać na socjotechniczne sztuczki.

Skoro to wszystko wiemy od co najmniej 100 lat, dlaczego doktor Matthias Rath musi to wszystko udowadniać po raz kolejny? Dlaczego te zupełnie oczywiste prawdy i absolutnie niezbite dowody przyjmowane są z wielkim niedowierzaniem, jako jakieś dziwolągi i nienaukowe herezje zarówno przez pacjentów, jak i lekarzy? Dlaczego Jego grupa naukowców musi heroicznie walczyć z medyczno-farmaceutycznym establishmentem, który nie tylko nie chce tych badań uznać, ale co gorsze próbuje je ukryć pod dywanem, a samych tych uczciwych naukowców próbuje zdyskredytować, a nawet zniszczyć ich kariery?

Jak widać w świecie, w którym pieniądz jest wartością najwyższą, zdrowie i życie ludzkie jest jedynie towarem, którym się handluje i na którym się zarabia. W takim cynicznym świecie dowody naukowe nie mają żadnego znaczenia. W takim świecie wszystko, co nie przynosi dochodów lub może im zagrażać musi być ukryte i opatrzone klauzulą „ściśle tajne”.

Musimy sobie wreszcie uświadomić, że to my (my sami i nikt inny!) utrzymujemy tę kastę krwiopijców. Gdyby nie nasze wsparcie, już by ich nie było. Nie potrzebujemy żadnych przepisów prawnych zakazujących im dalszej działalności czy delegalizujących medycynę alopatyczną. Wszystkie szpitale i wszystkie fabryki leków poszłyby z torbami, gdybyśmy wreszcie zechcieli samodzielnie zapoznać się z prawdą o zdrowiu. Dopóki im bezmyślnie wierzymy i kupujemy ich towar oraz usługi jesteśmy niczym więcej niż głupimi owcami, które ci cwaniacy dla swojego zysku strzygą, doją i na końcu zabijają. W momencie, kiedy staniemy się świadomymi istotami ludzkimi, które samodzielnie potrafią szukać wiedzy, ich władza nad nami zniknie. W momencie, w którym przestaniemy kupować drogie piguły i poddawać się inwazyjnym i zupełnie niepotrzebnym badaniom i zabiegom, a zamiast tego zaczniemy domagać się zdrowej, bogatej w witaminy i minerały żywności, cała ta piramida kłamstw i przelewu krwi runie jak domek z kart.

PS. Oczywiście, jako że „jestem za, a nawet przeciw” nie odrzucam wszystkich osiągnięć współczesnej medycyny. Od tzw. „racjonalistów” różnię się tym, że nie postrzegam świata dualistycznie według schematu „albo-albo”. Medycyna ma na swoim koncie wielkie sukcesy, szczególnie na polu chirurgii urazowej i rekonstrukcyjnej. Jednak leczenie chemioterapią pryszcza na nosie, a insuliną cukrzycy to nie pomyłka, to zbrodnia przeciw ludzkości.

Poniższe filmy dedykuję prześmiewcom, którzy szydzą z leczenia raka i zawałów serca witaminą C. A jednak, to nie głupoty lansowane przez ciemnogród, to NAUKOWE FAKTY. Raka nie leczy się rakotwórczą chemią ani rakotwórczymi naświetlaniami, tak jak dżumy nie leczy się cholerą.

SZTAFETA ŻYCIA

Szanowni Państwo

Poprzez złożenie podpisu pod petycją i poparcie naszej europejskiej Inicjatywy o Wolny Dostęp do Zdrowia Naturalnego wyraziliście również Państwo obawy, że

  • Wprowadzane są przepisy w kraju i w Europie, których celem jest ograniczenie dostępu do niepatentowalnych naturalnych substancji, takich jak witaminy i do informacji o ich pozytywnych działaniach dla naszego zdrowia
  • Nasze prawo do dobrego zdrowia i długiego życia nie powinno być zagrożone.

Nie byliście Państwo w tym osamotnieni. W międzyczasie setki tysięcy osób w całej Europie podpisało tą petycję, by bronić swego fundamentalnego prawa do zdrowia.

Ogromne poparcie dla tej inicjatywy wyrazili Polacy. Ponad 40,000 osób złożyło swój podpis pod tą inicjatywą i z tego powodu zdecydowaliśmy się zorganizować na terenie kraju dwa spotkania, jako platformy dla koordynacji naszych przyszłych działań. Jest to oczywiste, że nieograniczony dostęp do zdrowia naturalnego jest jednym z podstawowych praw człowieka, które zagraża globalnym interesom ekonomicznym establishmentu.

Jesteśmy przekonani, że jedyną odpowiedzią dla tych interesów, dla których profit jest ważniejszy niż nasze życie jest międzynarodowy ruch „Sztafety Życia”. Jesteśmy dumni z tego, że ruch ten został wspólnie zainicjowany przez tych, co przeżyli obóz koncentracyjny Auschwitz, jednoczesne źródło pracy niewolniczej największego w tych czasach kartelu chemicznego IG Farben, w skład którego wchodziły firmy Bayer, BASF, Hoechst i inne.

Niniejszym zapraszamy Państwa do uczestictwa w interesującym spotkaniu o różnorodnej tematyce i prowokującej myśli treści.

SZTAFETA ŻYCIA

W obronie naszego prawa do zdrowia naturalnego i żywności wolnej od GMO-

Warszawa – 18 czerwca
Pałac Kultury i Nauki, Sala Koncertowa, 6-te Piętro
Godzina 18:00

Wrocław – 20 czerwca
NOT– ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego 74 – Sala kinowa
Godzina 18:00

Wstep wolny

Lista prelegentów:

  • August Kowalczyk (dawny więzień Auschwitz) – Lekcje z historii
  • Jerzy Ulatowski (dawny więzień Auschwitz) (tylko we Wrocławiu) – Lekcje z historii
  • Dr. Aleksandra Niedzwiecki (USA/Polska) – Postęp w dziedzinie naturalnej ochrony zdrowia
  • Paul Taylor (Wielka Brytania) – Ochrona naszych praw do zdrowia w UE
  • Dr. Matthias Rath (tylko w Warszawie) – Historyczna konieczność ruchu „Sztafeta Życia”

Zapraszamy Państwa, jak również Państwa przyjaciół i znajomych do uczestnictwa w tym, mamy nadzieję niezapomnianym wieczorze. Przewidywana długość spotkania ok. 3 godziny. Zachęcamy, by przesłać ten email do wszystkich, których znacie.

Do zobaczenia

Dr. Aleksandra Niedzwiecki wraz z współpracownikami z Heerlen i Fundacji Dr Ratha

Prosimy Państwa o kontakt i potwierdzenie chęci uczestnictwa w danym mieście, pod adresem:
e-mail: info.line-pl@dr-rath-foundation.org

European Referendum Initiative, Sourethweg 9, 6422 PC Heerlen, Holandia

Po więcej informacji kliknij tutaj