HYDE PARK 2, czyli miejsce do rozmów na dowolne tematy

Jak cytować, pogrubiać / pochylać czcionkę i dodawać linki w blogach WordPress:

Jeśli cytujesz czyjąś wypowiedź piszesz: <blockquote>cytowany tekst<blockquote> i wygląda to tak:

Cytowany tekst

Jeśli chcesz dodać link piszesz: <a href =”skopiowany adres linku”>Tytuł artykułu</a> i wygląda to tak:

Tytuł artykułu

Jeśli chcesz pogrubić tekst piszesz: <strong>tekst</strong> lub <b>tekst</b> i wygląda to tak: tekst

Jeśli chcesz uzyskać pochylenie <em>tekst</em> lub <i>tekst</i> i wygląda to tak: tekst

Jeśli chcesz wstawić obrazek do komentarza – jeśli masz blog na WP to dodajesz obrazek do mediów (u siebie) i piszesz <img src=”link do obrazka w twoim blogu” alt=”nazwa obrazka”/> albo wrzucasz obrazek na DropBox i po prostu wklejasz do niego link (powinno zadziałać).

Stary Hyde Park został zamknięty,

prawdopodobnie niepotrzebnie. Czytelnicy bloga sądzili, że w HP było za dużo komentarzy i z tego powodu nastąpiła awaria. W rzeczywistości admini WordPressa coś tam majstrowali nad ulepszeniem systemu i chwilowo wszystko się posypało, ale później powróciło do normy i znów działało normalnie.

Proszę się nie awanturować, jeśli czyjeś komentarze stale wpadają do moderacji!

Komentarze stałych bywalców bloga powinny być zatwierdzane automatycznie, ale nie są, a ja nie mam na to żadnego wpływu! Szczegółowe wyjaśnienia są tutaj.

UWAGA: po wysłaniu komentarza prawdopodobnie go nie zobaczysz, ponieważ zostaniesz przeniesiony… na jakąś wcześniejszą stronę z komentarzami. Nie denerwuj się, tylko wróć na stronę główną Hyde Parku (lub odśwież stronę) i zjedź na sam dół – tam go znajdziesz. To kolejny chochlik WordPressa, na który  nie mam wpływu.

UWAGA!!!

WPROWADZAM ZAKAZ WSTĘPU DLA WYZNAWCÓW TEORII PŁASKIEJ / WKLĘSŁEJ / PUSTEJ ZIEMI!

Pół żartem pół serio…

Może kiedyś ziemia była płaska, ale było to w czasach, gdy byliśmy projektem na desce kreślarskiej takiego dziadka z długą, siwą brodą 🙂

Gdyby ziemia była płaska, to i my bylibyśmy płaszczakami! Żylibyśmy w dwuwymiarowej rzeczywistości, a trójwymiarowy dr Quantum byłby dla nas przerażającą i obdarzoną nadprzyrodzonymi umiejętnościami istotą z innego wymiaru. Płaska ziemia to świat 2D (dwuwymiarowy, jeśli ktoś nie skumał). Skoro jesteśmy trójwymiarowi, a chyba z tym się musimy zgodzić, to znaczy, że żyjemy w rzeczywistości 3D. W takim razie i nasza planeta też musi być 3D. Niektórzy wierzą, że już niedługo wszyscy (albo nie wszyscy, może tylko niektórzy) wejdziemy do rzeczywistości 4D i wszystko się zmieni jeszcze bardziej niż w filmiku o doktorze Quantum. To będzie naprawdę zdumiewający i cudowny postęp. W tej sytuacji mam do powiedzenia tylko jedno: płaskoziemcy zamiast ewoluować do 4D cofają się w rozwoju do 2D, a 3D chyba zupełnie przespali.

A teraz bardziej serio…

Wierzysz w płaską ziemię?

Jeśli tak, to wiem z doświadczenia, że nie ma takich dowodów, które byłyby w stanie obudzić w tobie podejrzenie, że możesz się mylić. Wiem, że jesteś niezłomny w swojej wierze niczym chrześcijański męczennik i że prędzej dasz się posiekać na kawałki, niż otworzysz rozum na merytoryczne argumenty.

W takim razie mam dla ciebie wyzwanie. Wytłumacz mi:

  • retrogradację planet na płaskim naleśniku – tylko błagam, okaż choć trochę szacunku własnemu rozumowi i rób z siebie głupka, który wierzy, że niebo to animacja wyświetlana na ekranie ani nie wstawiaj tu filmiku z planetami poruszającymi się po orbicie z fantazyjnymi pętelkami;
  • zmiany pór roku – jakim cudem wiszące na sznurku i krążące dookoła naleśnika słońce mogłoby powodować zmiany pór roku i zmienną długość dnia?

plaska-ziemia

  • wyjaśnij dzień i noc polarną. Tę animację pobrałam ze strony skądinąd inteligentnego płaskoziemca, który nie zauważył, że na niej nad Alaską panuje wieczny dzień. Czyżby dla płaskoziemców dzień i noc polarna również były oszustwem iluminatów?
  • dlaczego z półkuli południowej nie widać gwiazdy polarnej, a z Polski nie widać Krzyża Południa?
  • dlaczego po jednej stronie bieguna ziemi wypływająca z wanny woda obraca się zgodnie z ruchami wskazówek zegara, a po drugiej w przeciwną?

Ta płaska bzdura zaczyna zataczać coraz większe kręgi i coraz więcej naiwniaków daje się w to wciągać, a mój blog jest nieustannie nawiedzany przez kolejnych, wprost palących się do nawracania na swoją płaską wiarę MISJONARZY.

Nie, to nie jest cenzura!

Wciąganie mnie w te nigdy niekończące się potyczki jest okradaniem mnie z czasu i energii!

Mój czas jest cenny, więc wolę przeznaczyć go na coś bardziej konstruktywnego niż utarczki „strzyżono-golono”.

[Nie znaczy to oczywiście, że zupełnie zakazuję poruszania tego tematu. Jeśli masz coś mądrego do powiedzenia to pisz śmiało, tylko nie próbuj mnie przekonywać, że ziemia jest płaska / wklęsła / pusta].

Trzeba być naprawdę kompletnym, pozbawionym (nawet płaskiego) mózgu kretynem, żeby wierzyć w te brednie! Łebski, nieszczepiony uczeń szkoły podstawowej jest w stanie odkryć, gdzie kryje się błąd logiczny w wywodach płaskoziemców, ale dorośli, nawet „wykształceni” (w nowym systemie edukacji) magistrowie i doktorzy tego nie potrafią. I co się dziwić, skoro doktor astronomii nie potrafi odróżnić znaków zodiaku od gwiazdozbiorów, a co jest wprost trudne do uwierzenia, wyrzygnął z głębi swojego (chyba płaskiego) mózgu taką oto wielką mądrość: „Przez tysiące lat Ziemia zmieniła swoje położenie względem Słońca”.

Wiara w płaską ziemię jest cechą wieków ciemnych, czyli XXI wieku, w którym nastąpił katastrofalny i nienotowany nigdy wcześniej upadek edukacji. Kolejne reformy szkolnictwa doprowadziły do tego, że ludzie nie potrafią myśleć logicznie (sprawdź hasło „trivium”) i nie posiadają ugruntowanej wiedzy na żaden temat. Szkoły (również renomowane uczelnie wyższe) wypuszczają analfabetów i ćwierćinteligentów, którym można wcisnąć każdy kit i ciemnotę, np. lekarzy pediatrów, którzy szczepią i nie widzą tragicznych skutków tego procederu. Jest to robione celowo, bo korporacyjne rządy nie potrzebują inteligentnych, niezależnych myślicieli, lecz wielorasowego, pozbawionego tożsamości stada baranów do wykonywania niewolniczej, prymitywnej pracy.

Już starożytni wiedzieli, że ziemia jest kulą i umieli obliczyć jej średnicę. Wiedzieli o tym również uczeni w średniowieczu. Słynne ostatnio Towarzystwo Płaskiej Ziemi powstało nie w średniowieczu, lecz w XIX wieku, ale nikt nie potraktował tego poważnie. Obecnie podchwycili i solidnie dofinansowali tę ideę Iluminaci celem ogłupiania i skłócania i tak już ogłupionej i skłóconej ludzkości i jak widać odnieśli wielki sukces, bo już niemal wszyscy uwierzyli, że żyjemy na naleśniku. Musieli wpakować w to naprawdę dużo forsy, o czym świadczą profesjonalnie zrobione filmy (animacje) oraz potężna reklama, oparta głównie na marketingu szeptanym.

Teoria płaskiej ziemi jest tak szeroko lansowana, ponieważ jest idealna do zdyskredytowania tropicieli prawdziwych spisków (chemtrails, Smoleńsk, 911), a przede wszystkim wszystkich, którzy negują korporacyjną, upolitycznioną i skomercjalizowaną pseudo-naukę (wiarę w ocieplenie klimatu, toksyczność CO2, biotechnologię i jej sztandarowy „wynalazek” jakim jest GMO, wakcynologię, medycynę rzekomo opartą na dowodach itp.). Jeśli tropiciele spisków dadzą się nabrać na teorię płaskiej ziemi i zaczną ją głosić skompromitują się kompletnie i zrobią z siebie idiotów, którym nikt nie będzie wierzył ani traktował ich poważnie.

Tropiciel spisków jest jak saper: wystarczy jeden błąd, żeby całkowicie stracił wiarygodność.

I faktycznie, tak właśnie się stało – na YT już pojawiły się filmiki, wyśmiewające w czambuł wszystkie „teorie spiskowe”. Teza lansowana w nich brzmi: każdy, kto wierzy w „teorie” spiskowe jest też wyznawcą płaskiej ziemi, a więc idiotą i nieukiem.

Nie chciało mi się polemizować z tą płaską bzdurą, ale na szczęście jest ktoś, komu się chciało. To Opolczyk, który wyjaśnia łopatologicznie co i jak, całość jest do przeczytania tutaj. Jego płascy przeciwnicy mają za argument wyłącznie obelgi i oczywiście bany. Po raz kolejny przekonuję się, że wiary nie da się uleczyć żadnymi, racjonalnymi (nie racjonalistycznymi!!!) dowodami i argumentami.

Wiele razy prosiłam, żeby wyznawcy płaskiej / wklęsłej / pustej ziemi wyjaśnili mi zjawisko ruchu wstecznego (retrogradacji) planet! Mimo wielokrotnie ponawianych apeli nie doczekałam się odpowiedzi, w końcu przesłano mi animację z planetami poruszającymi się po orbitach w kształcie fantazyjnych pętelek. I w tym momencie ręce mi zupełnie opadły! Jeśli tak wiele osób jest w stanie uwierzyć w coś tak nielogicznego i niezgodnego z prawami fizyki, to z edukacją jest dużo gorzej niż mogłam przypuszczać.

Wzbudzający powszechny aplauz płaskoziemców filmik z występem Dave Murphy’ego najpierw wywołał u mnie paroksyzmy zagrażającego życiu śmiechu, a potem rasistowską myśl, że ten facet kończył szkoły w jakimś murzynowie. Kolejna refleksja nie jest już tak wesoła: w tym murzynowie uczą się obecnie również białe dzieci, nie tylko amerykańskie, ale wszystkie, na całym, wielkim świecie i dlatego mamy poziom nauczania odpowiedni dla niewolników pracujących na plantacjach, a nie dla błyskotliwych intelektualistów. Może to się komuś nie spodobać, ale prawda jest bolesna: wszyscy jesteśmy niewolnikami. Jeśli chcesz wiedzieć czyją jesteś własnością dowiedz się, kogo nie wolno ci krytykować. Wolter sądził, że nie wolno krytykować rządzących. Pomylił się. Władza, którą widać i którą można obalić nie jest prawdziwą władzą. Politycy i rządzący to tylko marionetki na sznurkach, którymi poruszają ludzie z cienia. Prawdziwa władza jest niewidoczna dla rządzonych.

A teraz wysil szare komórki i samodzielnie odkryj, dlaczego ten wywiad powinien cię śmieszyć, a nie oświecać intelektualnie. Ja uznałam, że ten film nie jest godzien obejrzenia już po pierwszym wielkim objawieniu, jakie zapodał swoim bezmyślnym wielbicielom:

Jeśli leci pilot nad krzywizną ziemi powinien obniżać tor lotu co 5 minut, by pozostać dookoła krzywizny

Jeśli nie obniży toru lotu, to (jak się domyślam) odleci w kosmos. Czy to zdanie wydaje ci się logiczne? A może logiczne jest zdanie przeciwne, że jeśli będzie co 5 minut obniżał wysokość, na której leci, to w końcu zaryje nosem w grunt? To drugie zdanie również wydaje się logiczne, prawda? Ale oba te zdania nie mogą być prawdziwe, bo sobie przeczą. Potrafisz odkryć gdzie pan Murphy robi z ciebie idiotę? Jeśli nie potrafisz, to spytaj ucznia szkoły podstawowej, może on będzie wiedział?

Zamiast bezkrytycznie wierzyć w opowieści pana Murphy weź do ręki encyklopedię (NIE, NIE Wikipedię!!! Mam na myśli poważną, niezafałszowaną przez polityczną poprawność papierową encyklopedię, najlepiej wydaną jeszcze w XX wieku) i sprawdź jak działa żyroskop, wybierz się do obserwatorium astronomicznego i spytaj dlaczego jedne gwiazdy widać, a innych nie widać albo przynajmniej obejrzyj ilustracje w encyklopedii stojącej w biblioteczce dziadka. Rusz mózgiem, bo jeśli tego nie zrobisz każdy „misjonarz” dowolnej teorii zrobi ci wodę z mózgu, a ty pójdziesz za nim jak owca za rzeźnikiem.

5 007 komentarzy do “HYDE PARK 2, czyli miejsce do rozmów na dowolne tematy

  1. Astro wroc,jak myslalas iles lat temu?ZYCIE JEST PIEKNE ALE?jak slysze slowo ale to sie zastanawiam dac w morde teraz czy pozniej!
    dam przyklad, hiszpana probowal naszych krokietow,mowi dobre,aleee,jak bys dala wiecej sosou pomidorowego
    powiedzialam ze to nie pierdolona lazania tylko polske krokiety!!!juz nie chial nic!!!a szkoda mialam jeszcze kilka wynalazkow!!!!

  2. @ Angua: a, to mnie oświeciło, ty pijesz metodą Jerzego Zięby? Może i ja spróbuję skoro powiadasz, że to działa.

  3. Astro chcesz zagarac zemna w wszachy nie myl z warcabami w warcaby zagra z tobaa moj kot.!!!

  4. No na mnie działa 🙂
    Co ciekawe, mimo że woda jest z solą, czyli teoretycznie powinnam puchnąć, to jednak sikam bardzo dużo i nie puchnę. Mam wrażenie, że mam jędrniejszą skórę (mam 58 lat 🙂 ) – po uszczypnięciu wraca do poprzedniego stanu i lepiej wygląda, jest gładsza i już nie taka sucha.
    Wygląda na to, że następuje jakaś regulacja i woda jest zatrzymywana tylko w takim stopniu, w jakim jest to potrzebne organizmowi, a reszta jest wydalana.
    Piję tak od wiosny, mniej więcej. W lato brałam na rower soloną wodę z cytryną. O dziwo mimo soli pić też chce się mniej.
    Ja nie wiem, czy to metoda Zięby, nie pamiętam, gdzie to przeczytałam czy usłyszałam – może u niego – w wielu miejscach teraz o tym piszą, a zaglądam tu i ówdzie 🙂

  5. GRAMY CZY NIE,JA NIE MAM NIC DO STRACENIA…JESTEM NIE BEZPIECZNA….SYSTEM ZABRAL MI WSZYSTKO…..MASZ DUZO DO STRACENIA…..ERES UNA MIERDA
    JUZ WIEM !!

  6. w mlodzikach najlepszy byl moj kuzyn,szkolil go moj dziadek,iq mojego kuzyna jest ponad przecietna,,,,,szukajcie nas haha,buziaki,mozecie nam!!!!!

  7. dla mnie nie prozumienienie,jezdze na lyzwach bo tak chciala moja mama,gram w hokej bo tak chcialam ja,jestem z gor i nic tego nie zmieni,jestesmy jacy jacy jestesmy!!!!

  8. Angua, podaj proszę proporcje soli do wody. Chcę namówić na picie słonej wody mamę, która na czczo pije wodę z cytryną i miodem. Myślę, że ta słodycz z rana chyba nie jest taka konieczna. A mamy zapas wielickiej soli więc damy radę.

  9. @Rosemount
    Ja zaczęłam właśnie od picia rano bardzo ciepłej, niemal gorącej wody z solą i cytryną. Teraz dodaję jeszcze, jak nie zapomnę, kurkumę. Uważam, że to stawia na nogi lepiej niż kawa – przynajmniej mnie, a rano jestem naprawdę kompletnie nieprzytomna i chodzę po omacku, bo nie mogę otworzyć oczu – tragedia 🙂 Kawy nie piję już od bardzo dawna.
    Potem doszło picie tego w ciągu dnia, ale nie za wiele – to są może 2 – 3 szklanki do których dodaję MSM.
    Soli daję tyle, ile przylepi się do czubka mokrej łyżeczki, tzn.: mieszam sok z cytryny w szklance, a potem lekko zanurzam mokrą łyżeczkę w pojemniku z solą. Smak soli jest prawie niewyczuwalny, tylko leciutko słony. Myślę, że to wystarczy w proporcji do ilości wody.
    Zalecają, żeby sok był z połówki cytryny, ale bez przesady – wystarczy tyle, żeby smakowało.
    Zamiast cytryny może być dobry ocet jabłkowy, ale ja nie mogę pić octu, choć bardzo mi smakuje, używam go jedynie do surówek.

    Woda z miodem i cytryną też jest bardzo dobra, ale dobrze jest miód zalać chłodną wodą np. wieczorem i pić rano – tak przygotowany miód jest lepiej przyswajalny i uwalnia więcej swojej dobroci ;).
    Ale niestety taka woda nie może być gorąca, a ja rano muszę napić się czegoś gorącego, więc dla mnie odpada.

  10. Ostatnio nęka mnie w nocy koszmarny sen, który za każdym razem staje się bardziej wyraźny. Zastanawiam się, czy to nie jest sen generowany sztucznie. Może ma mnie (i nie tylko mnie?) przekonać do chipa? Zaczęło się od tego, że śniło mi się, że dzieje się coś złego, np. pożar albo jakiś wypadek, albo jestem w jakimś strasznym miejscu i potrzebuję pomocy, ale nie potrafię wybrać numeru na moim telefonie. Zupełnie jakbym zapomniała, jak się go obsługuje albo pod jaki numer mam dzwonić. Z czasem sen stawał się bardziej rozbudowany, a tej nocy chyba osiągnął szczyt… Śniło mi się, że jechałam z rodziną busem na wakacje. Na Nowym Świecie (Warszawa) zdarzył się jakiś wypadek i utknęliśmy w wielkim korku. Wysiadłam, żeby zobaczyć co się dzieje i odeszłam trochę od busa, więc nie zauważyłam, że przyjechała uzbrojona policja i zaczęła rozładowywać korek, stosując dość brutalne metody. Zagonili wszystkich do samochodów i kazali natychmiast odjechać. Mnie odepchnęli i zostałam na ulicy. Bus odjechał w siną dal, a ja zostałam bez torebki, czyli bez telefonu, pieniędzy i karty kredytowej. Stałam na ulicy i byłam przerażona. Nie mogłam zadzwonić do rodziny i umówić się z nimi gdzie będę na nich czekać, bo telefon został w busie, nie miałam pieniędzy na bilet komunikacji miejskiej ani na jedzenie, a moja rodzina już dawno nie mieszka w stolicy. Siostrzenic, który odziedziczył mieszkanie po mojej mamie wyjechał do Holandii, a ja nie miałam przy sobie kluczy do jego mieszkania. Piechotą do Józefowa (ok. 25-30 km) piechotą bym nie doszła. Słowem katastrofa i panika.

  11. Ja to wczolem sie w picie octu jablkowego. Czasem mam przerwy, lecz wynikaja one raczej z braku dostepnosci niz zaplanowania, glownie gdy jestem dluzej poza domem. Poza tym cala rodzinka pluka nim wlosy i dodaje do kapieli.
    Ja tez pije sporo wody, ostatnimi czasy nawet pamietam o soli, tak jak to J.Zieba poleca.
    Cos musi byc w tym occie i zakwasach. Dzisiaj zrobilem wypad do Londynu odwiedzic jeszcze raz ambasade oraz pozegnac sie z dawno juz niewidzianymi znajomymi. Prawie wszyscy obrzucali mnie stwierdzeniem ze wogole sie nie zmienilem. To samo mowili mi starzy znajomi gdy bylem w Polsce na poczatku tego roku.
    Ja juz przestalem ludzi przekonywac. Trzeba robic swoje dbac o najblizszych i tyle. Nic na sile.
    Na poczatku, gdy mowilem ze nie jem zwierzat zostalem niejednokrotnie skrytykowany. A jak nam sie corka urodzila to czesc rodziny zachowywala sie tak jakby mieli w zamiarze przemycac jakies miecho czy mleko dla corki.
    Teraz juz mamy calkowity spokoj ze strony znajomych i rodziny. Tylko obcy ludzie czasem robia podejrzliwe oczka lub pukaja sie w czolo.

    Mumio! to jest dopiero cos! Oprocz zazywania, zaczalem takze mieszac go ze srebrem koloidalnym, olejem kokosowym i geranium. Uzywam tego jako masci po goleniu oraz na rozne skaleczenia i zadrapania. Corke podrapal kot, tak ze bylo widac slady po wszystkich pazurach az do krwi. Smarowalem mascia przez trzy dni dwa razy dziennie, czwartego dnia bylo juz naprawde ciezko namierzyc zadrapanie. Innego dnia przyszla z kolanem zdartym, tym razem tylko troszeczke samego czystego mumio zmoczylem i rozprowadzilem po ranie. Po wyschnieciu trzymal sie jak smola. Rany naskurne znikaja w oczach, a wlosy doslownie deba staja 🙂
    Miesnie zaczynaja byc bardziej widoczne a skora nabiera sprezystosci. Jestem tez pewien tego iz gdybym zaczal trenowac miesnie to ich przyrost bylby bardzo szybki.

    Teraz jestem natomiast na etapie sprawdzania grzybka reishi.

  12. A gdzie kupujesz mumio? Podobno jest nagminnie fałszowane, więc trzeba uważać gdzie się kupuje. Czy miałeś na mysli, że od tego rosną włosy? Czyli że łysiejącym pomoże?

  13. ze wlosy rosna to nie wiem bo za krotko to biore ale sa bardziej jak szczecina, i sprezyste.
    Ja kupilem bezposrednio od znajomej naturoterapeltki. Kolezanka natomiast ostatnio kupila TO i ponoc pachnie tak samo:
    https://www.amazon.co.uk/dp/B072YY51PW/ref=cm_sw_r_wa_apip_qmcK3y5QGCIoK
    mowila mi ze dzialanie calkiem podobne do mojego, jak wziela za pierwszym razem to wpadla w wir sprzatania kuchni 🙂 i zasypywala esemesami ze to jest Magic Magic Magic!!

    Tak, tez wyczytalem ze jest duzo podrobek. Teraz wiem jak to pachnie i smakuje wiec sam raczej sie nie nabiore. Smak jest trudno opisac lecz zapachem przypomina troche zapach krowiego lajna. Ja osobiscie lubie ten zapach. Moja siostra zawsze jak wyjezdzalismy na wies delektowala sie tym smrodkiem, ona tez potwierdzila ze zapaszek jest calkiem podobny, z tym ze bardziej jakby slodkawy.
    W konsystencji jak zimne to doslownie jest jak kamien. Wystarczy lekko ogrzac dlonia i zachowuje sie jak smola. Jest tez bardzo klejace i rozpuszcza sie bezproblemowo w wodzie.

  14. A to ci dopiero niespodziewajka… 🙂
    Pan Jurek Zięba na łamach „onetu” w sprawie śmierci Miecugowa…

    „… Jeżeli ktoś w mediach podaje, że według Jerzego Zięby Grzegorz Miecugow zmarł z braku witaminy C, to tylko świadczy o jego ignorancji i dyletanctwie.
    Nie zmarł z braku witaminy C, ale jeżeli faktycznie zmarł na skutek sepsy, to z sepsy mógł go uratować wlew dożylny askorbinianu sodu.
    Problem polega na tym, że askorbinian sodu nie jest w Polsce na listach leków i jego zastosowanie w warunkach szpitalnych graniczy z łamaniem procedur medycznych…

    Są jednak lekarze, którzy stosują askorbinian sodu i wówczas mówią: „na naszym oddziale sepsy nie ma”.
    Lekarze ci łamią procedury, pielęgniarki udają, że tego nie widzą, ale ratuje się życie…”
    https://kobieta.onet.pl/zdrowie/jerzy-zieba-naturo-i-hipnoterapeuta-wlasnymi-slowami-o-sobie/yp3jxcf?utm_source=kobieta_viasg&utm_medium=nitro&utm_campaign=allonet_nitro_new&srcc=ucs&utm_v=2

  15. Podawanie noworodkom witaminy K też jest łamaniem procedur, ponieważ ta witamina nie znajduje się na liście leków zatwierdzonych do rutynowego stosowania (wolno ją podawać jedynie w sytuacji zagrożenia życia), a jednak stosuje się ją od 10 lat, dla wszystkich i pod przymusem. Dostają ją wszystkie noworodki, a jeśli rodzice protestują, to sąd zawiesza im prawa rodzicielskie.

    Jak widać prawo w szpitalach jest stosowane dowolnie i według widzimisię ordynatorów. Witamina K, szkodliwa, jest przymusowa, a ratująca życie wit. C jest zakazana. Oto cała polska służba chorób i 7 boleści!

  16. A tak w ogóle, to nie był kongres kobiet, lecz feministek. Zdecydowana większość kobiet w Polsce odżegnuje się od takiej kobiecości.

  17. „…Zdecydowana większość kobiet w Polsce odżegnuje się od takiej kobiecości.”
    __
    Dokładnie Mario, a już szczególnie… kobiecości reprezentowanej przez babo-chłopa jakim to tworem – w moich oczach – jawi się Dorota Warakomska !

  18. Bo feministki to jakieś sfrustrowane i niespełnione kobietony. Brzydkie, niekobiece, bez wdzięku, lesbijki lub nawet transpłciowe, a co najgorsze, one uważają wszystko, co kobiece za poniżające i upadlające. Brzydzą się samą kobiecością, ciążą, macierzyństwem, karmieniem piersią, gotowaniem, troską o dzieci i męża i wszystkimi zawodami i pracami, które tradycyjnie wykonują kobiety. Uważają, że kobieta stać się może istotą wartościową jedynie wtedy, kiedy stanie się mężczyzną. Czyli gardzą kobiecością i gloryfikują męskość. I dlatego nie powinny się nazywać feministkami, lecz maskulinistkami.

    Ludzie żyją w błogim złudzeniu, że istnieją tylko 2 płci. W rzeczywistości rodzi się bardzo dużo dzieci o nieokreślonej płci. Lekarze bardzo często nie potrafią określić płci noworodka ani nawet większego dziecka aż do momentu kiedy ono podrośnie i samo zadeklaruje swoją przynależność do którejś z płci. Niestety, w większości przypadków lekarze to głąby i wierzą w bajki, np. w to, że trzeba narzucić dziecku przynależność do którejś z płci „dla jego dobra”, żeby od razu wzrastało jako chłopiec lub dziewczynka i miało jakieś imię. Takim dzieciom wycina się macicę i jajniki dlatego, że mają też zewnętrzne narządy męskie. Rzadziej na odwrót. A potem są wielkie dramaty, procesy sądowe, a nawet samobójstwa. Albo feminizm.

    Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, jakim problemem dla wielu ludzi jest płciowość. Nie każdy rodzi się z jednoznacznie określoną przynależnością płciową, o zaburzeniach tożsamości płciowej nie wspominając. I to nie jest gender!!! Niedawno cały prawicowy świat nabijał się z rodziców, którzy oświadczyli, że nie zgłoszą płci swojego dziecka w urzędzie i nie nadadzą mu imienia dopóki ono samo nie dorośnie i nie określi czy jest chłopcem czy dziewczynką. Ja sama się śmiałam, bo myślałam, że rodzicom odbiła genderowa szajba. Może odbiła, a może dziecko jest obojnakiem. W takim przypadku jest to jedyne właściwe postępowanie.

    Feministkami powinien się zająć jakiś dobry terapeuta. Bez tego są niebezpieczne jak pijana małpa z brzytwą.

  19. „..feministki to jakieś sfrustrowane i niespełnione kobietony. Brzydkie, niekobiece, bez wdzięku, lesbijki lub nawet transpłciowe, a co najgorsze, one uważają wszystko, co kobiece za poniżające i upadlające…”
    ___
    Podpisuję się pod każdym powyższym słowem, od siebie dodam, że pracowałam kiedyś z jednym takim babo-chłopem.. i wiem jak nieprzyjemne jest obcowanie – choćby tylko na płaszczyźnie zawodowej – z tego typu osobą…

  20. Zapomniałam złożyć Wam życzenia z okazji kolejnego końca świata!!! Jak tam u was? Czy już rozstąpiły się niebo i ziemia? U mnie na razie nie, a podobno miało to być ok. 19 🙂

    Czy ktoś zliczył, ile końców świata już przeżyliśmy?

  21. Gaga już od dawna to mówi. Eminem też. I paru innych, bardzo znanych również. Jakoś wciąż żyją i nie dosięgła ich zemsta jaka spotkała Michaela Jacksona. Być może właśnie dlatego żyją, że śmierć Jacksona wywołała mnóstwo spekulacji na temat roli iluminati w tym zabójstwie i ich wpływu na świat muzyki, filmu, mody, mediów i polityki, a oni nie lubią rozgłosu.

  22. Hahaha!!!

    Jeżeli przytoczone cytaty faktycznie pochodzą z filmu, wygląda na to, że Gaga znalazła się w szpitalu na nieodpowiednim oddziale.

    No, ciekawe, na jakim powinna się znaleźć??? Komentarze świadczą o tym, że nawet czytelnicy durnego Pudelka wiedzą, co się dzieje w świecie.

  23. Jackson najpierw zapłacił oskarżeniem o pedofilię – wydaje mi się, że to była spreparowana sprawa. Nie udało się i nie pomogło, to go ukatrupili. Może jestem naiwna, ale nie jestem w stanie uwierzyć, że jego kontakty z dziećmi miały podłoże seksualne. Każdy, ale nie on. On był jak nie z tego świata, prawdziwy Piotruś Pan, strasznie nieszczęśliwe stworzenie. I sądzę tak nie dlatego, że jestem jakoś szczególną jego fanką, choć uważam nadal, że był genialny.
    Być może w jego domu coś się odbywało, bo odkryto jakieś szokujące eksponaty, choć to w sumie też dziwne, że ujawniono to dopiero po dość długim czasie po jego śmierci.

    O Eminemie słyszałam, o Weście (Kanye West) też, że coś tam gadał na koncercie, a następnie go zwinęli do psychiatryka, ale o tym że Gaga coś już mówiła, to nie. Faktem jest, że już o niej za bardzo nie słychać. Są nowe gwiazdki, które szokują.

    Nie znam kompletnie obecnej muzyki pop, nie słyszałam chyba nawet żadnej piosenki Miley Cyrrus czy Katy Perry, ale zaglądam często na Vigilant Citizen https://vigilantcitizen.com/ , gdzie są publikowane bogato ilustrowane teksty na temat ukrytej symboliki w showbiznesie. Jak kogoś to interesuje, a nie zna tej strony, to polecam, nawet jak nie zna angielskiego, bo jest dużo bardzo ciekawych obrazków, które mówią same za siebie.

  24. Nieznajomość angielskiego nie jest przeszkodą, można użyć translatora. Czasem tłumaczy głupio, ale i tak da się zrozumieć, szczególnie jeśli ktoś ma jakieś elementarne pojęcie o języku.

    Jackson był niewinny. Ten dzieciak, którego rodzice go oskarżyli po latach powiedział, że to wszystko było zmyślone i że oni wzięli za to kasę. Jako dziecko nie mógł nic zrobić, ale teraz może mówić prawdę. Fani nie opuścili Jacksona, bo mało kto w to uwierzył. A potem nagrał piosenkę, w której podobno użył tajnego, iluminackiego szyfru (gestów) i to go pogrążyło, bo ich za bardzo wkurzył. No i go załatwili. Doktorek też jest iluminatem. Ciekawe, czym go zaszantażowali, że zrobił to mimo, że wiedział, że może za to iść siedzieć. Ale pary z gęby nie puścił.

    Jackson był genialny, bez wątpienia, i był nieszczęśliwy, o czym świadczą te straszne operacje plastyczne. Nie akceptował siebie mimo uwielbienia ze strony fanów. Był ofiarą swojego ojca despoty i prawdopodobnie pedofila. Ojciec zamienił ich w perfekcyjną maszynę muzyczną, więc zupełnie nie mieli dzieciństwa, co odbiło się na całym ich późniejszym życiu. Janet coś tam mówiła o pedofilii tatusia i jego sadyzmie, ale kazali się jej zamknąć.

    Polecam ten film pewnie do znudzenia, ale każdy kto go nie widział powinien go koniecznie zobaczyć. Mnie od takich „demaskatorskich” filmów i artykułów zawsze odrzucało, bo po pierwsze piszą je zwykle fanatyczni chrześcijanie (często księża albo zakonnice), którzy kompletnie nie znają się na muzyce i po drugie zionie to chrześcijańską nienawiścią bliźniego swego. A ten film jest zupełnie inny! Też chrześcijański, ale zrobiony ze znawstwem i jest pełen zrozumienia dla artystów, ofiar iluminatów. Oni podpisywali te kontrakty jako małolaty, często zaczynali karierę jako zupełne dzieciaki, więc nie mieli pojęcia, w co się pakują, albo w co pakują ich żądni kasy i sławy rodzice. A kara spadła na nich, nie na rodziców.

  25. Tak, ten film koniecznie trzeba obejrzeć, szczególnie młodzież. Tylko że młodzież jest w większości „światła i nowoczesna” i bzdetów z katolskiej/chrześciańskiej strony ogladać nie będzie, bo w szatana nie wierzy i to są bzdury jakieś przecież.

    Teraz mi się przypomniał jeszcze Jim Carrey, który też mówił o tym, co się dzieje w showbiznesie. Można to przeczytać np. tu:
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/jim-carrey-mam-tego-dosc-jestem-zmeczony-tymi-sekretami-i-klamstwami-caly-show-biznes-jest-kontrolowany-przez-illuminatow-2015-07
    I na niego też znaleźli sposób: ukatrupili mu byłą dziewczynę i wplątali go w to, oskarżając nakłonienie jej do samobójstwa. Jak było naprawdę, tego jasne, że nie wiem, ale mi to śmierdzi.

    Także aktorzy, który zaczynali jako dzieci mówią o powszechnej pedofilii w showbiznesie, że nikt tego nie jest w stanie uniknąć, np. Elijah Wood , który grał Froda (był najpierw dziecięcą gwiazdką), ale inni też.

  26. To są sataniści, a pedofilia jest tam rytuałem. Wiele dziecięcych gwiazd marnie kończy. Narkotyki, alkohol, samobójstwa. Czy rodzice tych dzieciaków biorą to pod uwagę?

    Ojciec Miley Cyrus niby wiedział o tym wszystkim, ale potem narzekał, że diabeł zniszczył jego rodzinę i zabrał mu córkę. Nie można mieć ciastko i zjeść ciastko.

  27. „…ale potem narzekał, że diabeł zniszczył jego rodzinę i zabrał mu córkę…”
    ___
    Ludzie nieświadomi i nieodpowiedzialni za swoje czyny, zawsze kogoś znajdą by zrzucić na niego winę…, jak nie Boga to diabła, albo jeszcze jakiegoś innego „obcego”…

  28. Nieukowcy, uważani za nieomylnych, zmuszeni są do przyznania, że się pomylili i że klimat się oziębia, a nie ociepla. Pewnie przeczytamy w najbliższych dniach, że pomylili się co do roli CO2, że to jednak nie jest gaz cieplarniany, lecz przeciwnie, powodujący ochłodzenie, co dla nas będzie wielką (sarkazm) zmianą: teraz będziemy płacili carbon tax, żeby ratować planetę przed zamarznięciem, a nie przed przegrzaniem. Nie kijem go to pałką.
    https://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/ciekawostki,49/klimat-kaprysi-w-arktyce-cieplej-na-kontynentach-chlodniej,241944,1,0.html

  29. Konstytucja RP, Rozdział II – Wolności, prawa i obowiązki człowieka i obywatela:

    Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje.

    Dlaczego tyrania zapanuje już wkrótce nad światem? Czy dlatego, że rządzą nami psychopaci? A może diabeł jest winny?

    Nie! Winna jest cała ludzkość, bo bez jej przyzwolenia żadna władza nie może być władzą i niczego nakazywać lub zakazywać nie jest w stanie. Stado pier… biernych i tępych baranów godzi się na wszystko i nawet nie potrafią powiedzieć beeee beeeee beeeeeeeeeeee.

    @ Lavo: nie zachipuję i nie zgłoszę nigdzie moich kotów. Nie będę ich szczepić (bo prawdopodobnie to mafia farmaceutyczna stoi za tą akcją), więc mam pytanie: czy to jest zmiana w prawie czy tylko jakaś tam ustawa, której przestrzegać nikt nie musi?

  30. To ma być zmiana, która ma objąć wszystkich posiadaczy psów i kotów. Co ciekawe, obowiązek miałby dotyczyć najpierw tylko psów, a co do kotów byłoby to dobrowolne. Oczywiście jeśli nie zgłosisz nikomu, że masz koty, to nikt raczej nie będzie chodził od domu do domu i sprawdzał czy rzeczywiście masz kota lub psa. Jeśli nigdzie się zwierzaka nie zgłosiło, to lepiej tego nie robić i wtedy nie będą się czepiali, bo jak niby sprawdzą czy ktoś ma kota czy psa? Jeśli ktoś jednak już zgłosił zwierzaka, to potem w razie czego można zawsze mówić, że już się go nie ma (bo np. nie żyje od dawna) – i wtedy też nie musimy szczepić. Jeśli wprowadzą tę ustawę, to trzeba byłoby jej niestety przestrzegać – no chyba, że zaczniemy się bawić i będziemy wnioskować do Trybunały Konstytucyjnego o to, że jest niekonstytucyjna. Znając życie, taka zabawa potrwa kilka lat.

  31. Zaraz, bo ja się trochę pogubiłam. A szczepienia? Jest ustawa, ale nie trzeba szczepić, bo obowiązek to nie przymus. Szczepimy, bo sami, nieświadomie się na to godzimy. A jeśli jesteśmy świadomi to mogą nas pocałować w d… A co z tymi zwierzakami, czy to nie jest tak samo? Jest obowiązek, ale nie ma przymusu??? Robimy co nam każą, bo wierzymy, że musimy, a jeśli jesteśmy „niewierzący” to nie musimy?

  32. Oficjalnie jest tak, że każdy obywatel Polski musi przestrzegać tworzonego prawa. W teorii obowiązek powinien dotyczyć wszystkich, w praktyce tak jednak nie jest. Podobnie jest więc ze szczepieniami (czy to ludzi czy zwierząt) – obowiązek niby jest, ale można znaleźć takie luki prawne, żeby go ominąć (np. zacząć powoływać się na konstytucję, dobro dziecka/ zwierzaka itd.). Nieświadomość czy brak wiary nie zwalnia z przestrzegania prawa – stety albo i niestety (zależy od danej sprawy i punktu widzenia).

  33. Każdy, kto podporządkowuje się niesprawiedliwemu prawu, ponosi odpowiedzialność za to wszystko, co jest tego konsekwencją. Toteż, jeżeli prawo i sprawiedliwość są w konflikcie, musimy wybrać sprawiedliwość i nieposłuszeństwo wobec prawa. Mohandas Karamchand Gandhi

  34. Ja to wiem, problem w tym, że 3/4 społeczeństwa nie wie albo nic z tym nie robi 😦

  35. Chyba nie jest aż tak źle. Ten pomysł chipowania zwierzaków wraca od lat i jeszcze nie udało się go przepchnąć, bo ludzie go nie akceptują. Mam nadzieję, że naród jednak mądrzeje i nie podda się temu terrorowi. Początkowo faktycznie 3/4 społeczeństwa żyło w głębokiej nieświadomości i to było przerażające, ale teraz to się odwróciło, wystarczy poczytać komentarze pod takimi wiadomościami. Czekam na dzień, kiedy ludzie zrozumieją, że władza nie jest im do niczego potrzebna. Wystarczy dobre, proste i zrozumiałe prawo cywilne i karne, które wyśle przestępców za kraty i nic nam więcej nie potrzeba. Z całą resztą poradzimy sobie sami.

  36. Lavo, nie pisz takich rzeczy; Nieświadomość czy brak wiary nie zwalnia z przestrzegania prawa – to totalitarne sprowadzanie człowieka do roli niewolnika. Powiem więcej, Nieświadomość ma różne konsekwencje, najczęściej jest to podatek od głupoty, ale ŚWIADOMOŚĆ w kwestii katastrofalnych skutków stosowania nielegalnych przepisów (bo prawem one nie są), ta świadomość nakazuje się im przeciwstawiać i to w każdy możliwy sposób, co i ja czynię i gorąco wszystkich zachęcam 😉

  37. Podatek od głupoty, dokładnie!!! Ludzie płacą takie „podatki” w różnej formie, nie tylko pieniężnej. Szczepienia to też forma takiego podatku. Płacą zdrowiem własnych dzieci, żeby ktoś mógł się bogacić na chorobach i zwiększaniu ludzkiej głupoty. Bo głupimi (z uszkodzonym mózgiem) łatwiej rządzić. Każda nasza nieświadomość i podporządkowywanie się bandyckiemu prawu to forma podatku, płaconego w różnej „walucie”, ceną może być nawet nasze życie. Głupi długo nie pożyją.

Nie mam żadnego wpływu na to, że komentarze stałych bywalców bloga lądują w moderacji! Proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.