HYDE PARK 2, czyli miejsce do rozmów na dowolne tematy

Jak cytować, pogrubiać / pochylać czcionkę i dodawać linki w blogach WordPress:

Jeśli cytujesz czyjąś wypowiedź piszesz: <blockquote>cytowany tekst<blockquote> i wygląda to tak:

Cytowany tekst

Jeśli chcesz dodać link piszesz: <a href =”skopiowany adres linku”>Tytuł artykułu</a> i wygląda to tak:

Tytuł artykułu

Jeśli chcesz pogrubić tekst piszesz: <strong>tekst</strong> lub <b>tekst</b> i wygląda to tak: tekst

Jeśli chcesz uzyskać pochylenie <em>tekst</em> lub <i>tekst</i> i wygląda to tak: tekst

Jeśli chcesz wstawić obrazek do komentarza – jeśli masz blog na WP to dodajesz obrazek do mediów (u siebie) i piszesz <img src=”link do obrazka w twoim blogu” alt=”nazwa obrazka”/> albo wrzucasz obrazek na DropBox i po prostu wklejasz do niego link (powinno zadziałać).

Stary Hyde Park został zamknięty,

prawdopodobnie niepotrzebnie. Czytelnicy bloga sądzili, że w HP było za dużo komentarzy i z tego powodu nastąpiła awaria. W rzeczywistości admini WordPressa coś tam majstrowali nad ulepszeniem systemu i chwilowo wszystko się posypało, ale później powróciło do normy i znów działało normalnie.

Proszę się nie awanturować, jeśli czyjeś komentarze stale wpadają do moderacji!

Komentarze stałych bywalców bloga powinny być zatwierdzane automatycznie, ale nie są, a ja nie mam na to żadnego wpływu! Szczegółowe wyjaśnienia są tutaj.

UWAGA: po wysłaniu komentarza prawdopodobnie go nie zobaczysz, ponieważ zostaniesz przeniesiony… na jakąś wcześniejszą stronę z komentarzami. Nie denerwuj się, tylko wróć na stronę główną Hyde Parku (lub odśwież stronę) i zjedź na sam dół – tam go znajdziesz. To kolejny chochlik WordPressa, na który  nie mam wpływu.

UWAGA!!!

WPROWADZAM ZAKAZ WSTĘPU DLA WYZNAWCÓW TEORII PŁASKIEJ / WKLĘSŁEJ / PUSTEJ ZIEMI!

Pół żartem pół serio…

Może kiedyś ziemia była płaska, ale było to w czasach, gdy byliśmy projektem na desce kreślarskiej takiego dziadka z długą, siwą brodą 🙂

Gdyby ziemia była płaska, to i my bylibyśmy płaszczakami! Żylibyśmy w dwuwymiarowej rzeczywistości, a trójwymiarowy dr Quantum byłby dla nas przerażającą i obdarzoną nadprzyrodzonymi umiejętnościami istotą z innego wymiaru. Płaska ziemia to świat 2D (dwuwymiarowy, jeśli ktoś nie skumał). Skoro jesteśmy trójwymiarowi, a chyba z tym się musimy zgodzić, to znaczy, że żyjemy w rzeczywistości 3D. W takim razie i nasza planeta też musi być 3D. Niektórzy wierzą, że już niedługo wszyscy (albo nie wszyscy, może tylko niektórzy) wejdziemy do rzeczywistości 4D i wszystko się zmieni jeszcze bardziej niż w filmiku o doktorze Quantum. To będzie naprawdę zdumiewający i cudowny postęp. W tej sytuacji mam do powiedzenia tylko jedno: płaskoziemcy zamiast ewoluować do 4D cofają się w rozwoju do 2D, a 3D chyba zupełnie przespali.

A teraz bardziej serio…

Wierzysz w płaską ziemię?

Jeśli tak, to wiem z doświadczenia, że nie ma takich dowodów, które byłyby w stanie obudzić w tobie podejrzenie, że możesz się mylić. Wiem, że jesteś niezłomny w swojej wierze niczym chrześcijański męczennik i że prędzej dasz się posiekać na kawałki, niż otworzysz rozum na merytoryczne argumenty.

W takim razie mam dla ciebie wyzwanie. Wytłumacz mi:

  • retrogradację planet na płaskim naleśniku – tylko błagam, okaż choć trochę szacunku własnemu rozumowi i rób z siebie głupka, który wierzy, że niebo to animacja wyświetlana na ekranie ani nie wstawiaj tu filmiku z planetami poruszającymi się po orbicie z fantazyjnymi pętelkami;
  • zmiany pór roku – jakim cudem wiszące na sznurku i krążące dookoła naleśnika słońce mogłoby powodować zmiany pór roku i zmienną długość dnia?

plaska-ziemia

  • wyjaśnij dzień i noc polarną. Tę animację pobrałam ze strony skądinąd inteligentnego płaskoziemca, który nie zauważył, że na niej nad Alaską panuje wieczny dzień. Czyżby dla płaskoziemców dzień i noc polarna również były oszustwem iluminatów?
  • dlaczego z półkuli południowej nie widać gwiazdy polarnej, a z Polski nie widać Krzyża Południa?
  • dlaczego po jednej stronie bieguna ziemi wypływająca z wanny woda obraca się zgodnie z ruchami wskazówek zegara, a po drugiej w przeciwną?

Ta płaska bzdura zaczyna zataczać coraz większe kręgi i coraz więcej naiwniaków daje się w to wciągać, a mój blog jest nieustannie nawiedzany przez kolejnych, wprost palących się do nawracania na swoją płaską wiarę MISJONARZY.

Nie, to nie jest cenzura!

Wciąganie mnie w te nigdy niekończące się potyczki jest okradaniem mnie z czasu i energii!

Mój czas jest cenny, więc wolę przeznaczyć go na coś bardziej konstruktywnego niż utarczki „strzyżono-golono”.

[Nie znaczy to oczywiście, że zupełnie zakazuję poruszania tego tematu. Jeśli masz coś mądrego do powiedzenia to pisz śmiało, tylko nie próbuj mnie przekonywać, że ziemia jest płaska / wklęsła / pusta].

Trzeba być naprawdę kompletnym, pozbawionym (nawet płaskiego) mózgu kretynem, żeby wierzyć w te brednie! Łebski, nieszczepiony uczeń szkoły podstawowej jest w stanie odkryć, gdzie kryje się błąd logiczny w wywodach płaskoziemców, ale dorośli, nawet „wykształceni” (w nowym systemie edukacji) magistrowie i doktorzy tego nie potrafią. I co się dziwić, skoro doktor astronomii nie potrafi odróżnić znaków zodiaku od gwiazdozbiorów, a co jest wprost trudne do uwierzenia, wyrzygnął z głębi swojego (chyba płaskiego) mózgu taką oto wielką mądrość: „Przez tysiące lat Ziemia zmieniła swoje położenie względem Słońca”.

Wiara w płaską ziemię jest cechą wieków ciemnych, czyli XXI wieku, w którym nastąpił katastrofalny i nienotowany nigdy wcześniej upadek edukacji. Kolejne reformy szkolnictwa doprowadziły do tego, że ludzie nie potrafią myśleć logicznie (sprawdź hasło „trivium”) i nie posiadają ugruntowanej wiedzy na żaden temat. Szkoły (również renomowane uczelnie wyższe) wypuszczają analfabetów i ćwierćinteligentów, którym można wcisnąć każdy kit i ciemnotę, np. lekarzy pediatrów, którzy szczepią i nie widzą tragicznych skutków tego procederu. Jest to robione celowo, bo korporacyjne rządy nie potrzebują inteligentnych, niezależnych myślicieli, lecz wielorasowego, pozbawionego tożsamości stada baranów do wykonywania niewolniczej, prymitywnej pracy.

Już starożytni wiedzieli, że ziemia jest kulą i umieli obliczyć jej średnicę. Wiedzieli o tym również uczeni w średniowieczu. Słynne ostatnio Towarzystwo Płaskiej Ziemi powstało nie w średniowieczu, lecz w XIX wieku, ale nikt nie potraktował tego poważnie. Obecnie podchwycili i solidnie dofinansowali tę ideę Iluminaci celem ogłupiania i skłócania i tak już ogłupionej i skłóconej ludzkości i jak widać odnieśli wielki sukces, bo już niemal wszyscy uwierzyli, że żyjemy na naleśniku. Musieli wpakować w to naprawdę dużo forsy, o czym świadczą profesjonalnie zrobione filmy (animacje) oraz potężna reklama, oparta głównie na marketingu szeptanym.

Teoria płaskiej ziemi jest tak szeroko lansowana, ponieważ jest idealna do zdyskredytowania tropicieli prawdziwych spisków (chemtrails, Smoleńsk, 911), a przede wszystkim wszystkich, którzy negują korporacyjną, upolitycznioną i skomercjalizowaną pseudo-naukę (wiarę w ocieplenie klimatu, toksyczność CO2, biotechnologię i jej sztandarowy „wynalazek” jakim jest GMO, wakcynologię, medycynę rzekomo opartą na dowodach itp.). Jeśli tropiciele spisków dadzą się nabrać na teorię płaskiej ziemi i zaczną ją głosić skompromitują się kompletnie i zrobią z siebie idiotów, którym nikt nie będzie wierzył ani traktował ich poważnie.

Tropiciel spisków jest jak saper: wystarczy jeden błąd, żeby całkowicie stracił wiarygodność.

I faktycznie, tak właśnie się stało – na YT już pojawiły się filmiki, wyśmiewające w czambuł wszystkie „teorie spiskowe”. Teza lansowana w nich brzmi: każdy, kto wierzy w „teorie” spiskowe jest też wyznawcą płaskiej ziemi, a więc idiotą i nieukiem.

Nie chciało mi się polemizować z tą płaską bzdurą, ale na szczęście jest ktoś, komu się chciało. To Opolczyk, który wyjaśnia łopatologicznie co i jak, całość jest do przeczytania tutaj. Jego płascy przeciwnicy mają za argument wyłącznie obelgi i oczywiście bany. Po raz kolejny przekonuję się, że wiary nie da się uleczyć żadnymi, racjonalnymi (nie racjonalistycznymi!!!) dowodami i argumentami.

Wiele razy prosiłam, żeby wyznawcy płaskiej / wklęsłej / pustej ziemi wyjaśnili mi zjawisko ruchu wstecznego (retrogradacji) planet! Mimo wielokrotnie ponawianych apeli nie doczekałam się odpowiedzi, w końcu przesłano mi animację z planetami poruszającymi się po orbitach w kształcie fantazyjnych pętelek. I w tym momencie ręce mi zupełnie opadły! Jeśli tak wiele osób jest w stanie uwierzyć w coś tak nielogicznego i niezgodnego z prawami fizyki, to z edukacją jest dużo gorzej niż mogłam przypuszczać.

Wzbudzający powszechny aplauz płaskoziemców filmik z występem Dave Murphy’ego najpierw wywołał u mnie paroksyzmy zagrażającego życiu śmiechu, a potem rasistowską myśl, że ten facet kończył szkoły w jakimś murzynowie. Kolejna refleksja nie jest już tak wesoła: w tym murzynowie uczą się obecnie również białe dzieci, nie tylko amerykańskie, ale wszystkie, na całym, wielkim świecie i dlatego mamy poziom nauczania odpowiedni dla niewolników pracujących na plantacjach, a nie dla błyskotliwych intelektualistów. Może to się komuś nie spodobać, ale prawda jest bolesna: wszyscy jesteśmy niewolnikami. Jeśli chcesz wiedzieć czyją jesteś własnością dowiedz się, kogo nie wolno ci krytykować. Wolter sądził, że nie wolno krytykować rządzących. Pomylił się. Władza, którą widać i którą można obalić nie jest prawdziwą władzą. Politycy i rządzący to tylko marionetki na sznurkach, którymi poruszają ludzie z cienia. Prawdziwa władza jest niewidoczna dla rządzonych.

A teraz wysil szare komórki i samodzielnie odkryj, dlaczego ten wywiad powinien cię śmieszyć, a nie oświecać intelektualnie. Ja uznałam, że ten film nie jest godzien obejrzenia już po pierwszym wielkim objawieniu, jakie zapodał swoim bezmyślnym wielbicielom:

Jeśli leci pilot nad krzywizną ziemi powinien obniżać tor lotu co 5 minut, by pozostać dookoła krzywizny

Jeśli nie obniży toru lotu, to (jak się domyślam) odleci w kosmos. Czy to zdanie wydaje ci się logiczne? A może logiczne jest zdanie przeciwne, że jeśli będzie co 5 minut obniżał wysokość, na której leci, to w końcu zaryje nosem w grunt? To drugie zdanie również wydaje się logiczne, prawda? Ale oba te zdania nie mogą być prawdziwe, bo sobie przeczą. Potrafisz odkryć gdzie pan Murphy robi z ciebie idiotę? Jeśli nie potrafisz, to spytaj ucznia szkoły podstawowej, może on będzie wiedział?

Zamiast bezkrytycznie wierzyć w opowieści pana Murphy weź do ręki encyklopedię (NIE, NIE Wikipedię!!! Mam na myśli poważną, niezafałszowaną przez polityczną poprawność papierową encyklopedię, najlepiej wydaną jeszcze w XX wieku) i sprawdź jak działa żyroskop, wybierz się do obserwatorium astronomicznego i spytaj dlaczego jedne gwiazdy widać, a innych nie widać albo przynajmniej obejrzyj ilustracje w encyklopedii stojącej w biblioteczce dziadka. Rusz mózgiem, bo jeśli tego nie zrobisz każdy „misjonarz” dowolnej teorii zrobi ci wodę z mózgu, a ty pójdziesz za nim jak owca za rzeźnikiem.

4 821 komentarzy do “HYDE PARK 2, czyli miejsce do rozmów na dowolne tematy

  1. Korzeń kudzu jest znany i stosowany w kuchni makrobiotycznej. Używa się go jako mąki i robi się z niego napoje. Na stronie głównej Ośrodka Makrobiotycznego przez kilka miesięcy był przepis na napój z kudzu. Ale tam nie traktuje się go jako środka przeciw nałogom, lecz jako bardzo zdrowy i odstresowujący napój. W tym wykładzie padło słowo, że wpływa na przemianę materii i to mnie zainteresowało. Kudzu można bez problemów kupić na Allegro, tylko trzeba znaleźć sklep, gdzie mają autentyk i nie za drogi.

  2. Widzialam mema z tusk i angela…z malej bo sa miernota…gdzie donald mowi konspiracyjnie do angeli,Polacy chca odzkodowan za zniszczenia wojennne,angela sie smieje i mowi,niech ida do nazistow!

  3. Moje pytanie jest,kto to zamiatal pod dywan tyle lat?zaplacilismy zyda,ktorzy przezyli i byli w hameryce odszkodowania,nie wiem dlaczego my…..drugie pytanie dlaczego naszym zlotem zarzadza bank angielki kilka ton!!!dlaczego niemcy nam nie zaplacili do dzis odszkodowan….kurna jestesmy jedynym bogotamym panstem w europie moze o to chodzi?

  4. Całe światowe złoto wyparowało, niemieckie również! Zgadnij w czyich jest rękach? A co do tych reperacji, nie wiem co jest grane, ale jakiś czas temu w necie krążyły takie hasełka „niech Niemcy nam zapłacą, to my wtedy zapłacimy żydom”. Owszem, zgadzam się, że Niemcy muszą nam zapłacić, ale żydom nic z tego się nie należy. Gomułka im zapłacił, nie wiadomo za co, ale oni nigdy nie mają dość i będą tak długo drzeć japy, aż dostaną czego chcą. Zobacz w cytatach po prawej stronie bloga.

  5. Kupilam dzis kudzu,orginalny z japoni z numerem zezwolenia i inne tego typu pierdoly,ale nie mieli w kapsulkach,tylko w proszku.Musze poszukac jak go przygotowac i zobaczymy jak to dziala.Musze zucic palenie,bo juz zaczelam dziwnie kaszlec,jakby oskszela kczyczaly,ze wiecej nie moga

    Cos dziwnego sie dzieje w hameryce,ale to bylo do przewidzenia,nabudowali duzo obozow FEMA,po cos to budowali prawda.

  6. Kto ogląda wykłady Krzysztofa Karonia ten wie, o co chodzi z UE i Manifestem z Ventotene. Kto nie ogląda, ten ma tutaj streszczenie w pigułce:

  7. @ barbara: chyba wszyscy kaszlą, nawet niepalący. Spójrz w niebo. Oczywiście lepiej rzucić palenie, bo chemia z nieba + fajki to za dużo dla twoich płuc. Ja też sobie to kupię 🙂 chociaż nie mam nałogów, i nawet do cukru mnie nie ciągnie. W niedzielę zjadłam kilka ciasteczek i muffinka, po raz pierwszy od wielu, wielu lat. Pomyślałam sobie, że skoro nie jem słodyczy, ale nie chudnę, to nie będę się więcej katować wiecznymi wyrzeczeniami. I wiecie co? W ogóle mi to nie sprawiło przyjemności. Ciastka mi bardzo nie smakowały, muffinek może nie był niedobry, ale też nie był dobry. Wygląda na to, że jestem uzdrowiona z cukru, bo żadnej słodyczowej recydywy to u mnie nie wywołało. Normalny człowiek, nieuzależniony od cukru, nie lubi słodyczy!

  8. Ja zadko jem cos slodkiego,owszem sa slodkie rzeczy w domu,bo mlody lubi od czasu do czasu.Uzywam cukru tylko do kawy,hertbatki pije bez.Od dziecka mam problem ze spadajacym cukrem,wiesz co mi pomaga banany,jak uczuje ze mi spada cukier a jestem poza domem,to jem wtedy cos bardzo slodkiego lub pije coca cole.Jak bym tego nie zrobila to poty nie z tej ziemi i czesiawka,a po co ma mnie karetka zwijac do szpitala,nie jestem cukrzykiem,ale moj cukier jest na gornej granicy,rzadko mi sie to zdaza,kilka razy do roku.

  9. @barbara z tymi bananami to tak jak mowisz uzupelnisz sobie cukier ale to nie potrwa dlugo, coca cola moze tez da ci kopa jednak moze troche uzaleznic twoj organizm i przestawiajac na „szybsze” spalanie, jak u sportowcow. Z tym ze oni trenuja i tez malo tlustego jadaja.
    Reguralne posilki ze skrobia, ziemnaki przede wszystkim. A na szybkiego to skosztuj moze nastepnym razem ze trzy daktyle troszke mozez popic woda i zagryzc bananem

  10. Ariosto ja wogole nie pije cocacoli,w domu jej nie ma.jak jest poza domem i musze sie ratowac,podniesc poziom cukru,to wtedy kupuje.Teraz mamy sezon fig,bardzo dobre,jak dlamnie troche zaslodkie,swiezych daktyl nie widzialam.Od 4 dni pije rano kudzu,reguluje pozion cukru we krwi,pierwsze dwa dni,strasznie mi spadl cukier,zjadlam pol lodowki.Wczoraj wypalilam tylko 7 papierosow,okropnie smakowaly,organizm sam zaczyna odzucac toksyny.Kawy tez pije mniej,normalnie dziennie 4 duze kubki,od dwoch dni 2,nie jest zle.Zaczelam jest sniadania,mam nadzieje ze troche przytyje,brakuje mi kilka kg.Problem ze spadaniem cukru moze byc jak pisalas regularne posilki,nie jem sniadan,moj pierwszy posilek jest o 15.00,czyli obiad.

  11. Kochana, śniadanie to podstawa. Musisz zachować możliwie jak największą przerwę między ostatnim posiłkiem a śniadaniem, ale śniadanie nie powinno być jedzone później niż w południe, co znaczy, że raczej powinnaś zrezygnować z kolacji, niż ze ze śniadania. Chińczycy mówią „śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjacielem, a kolację oddaj wrogowi”. Nie należy jeść przed spaniem! A rano trzeba zatankować do pełna, bo bez paliwa nie pojedziesz.

    I jak smakuje ten napój z kudzu? Da się przełknąć?

  12. Jak z nawodnieniem, co pijesz na czczo?

    Cola jest dobra na wyjazdach, w obcym miejscu, żeby zlikwidować
    obce bakterie zajzajerem, raz kiedyś.
    Żeby przytyć biochemik Last poleca na kolację zjadać gotowane węglowodany.
    http://docplayer.pl/4236353-Walter-last-jak-wyleczyc-sie-z-nadwagi.html

    Mój kolega pozbył się artretyzmu po poradach dr Waltera
    http://docplayer.pl/5543928-Walter-last-jak-wyleczyc-sie-z-artretyzmu.html
    Książki cholera nie oddał, jak to jest że książek się mie oddaje? 😀

  13. Jurek Zięba je raz dziennie, jak poczuje głód, a jeszcze zaraz po tym szklanka wody z solą 😉

  14. Wiesz, ile ja książek pożyczyłam znajomym na wieczne nieoddanie? Mogłabym tym wypełnić sporą bibliotekę. Teraz już nie pożyczam i mówię to wprost.

  15. Jak wyszukiwać na tym DocPlayerze? Na hasło „Walter Last” wyszukiwarka pisze: „Pokazano rezultaty z 1 po 0 z 0 uzyskanych” i nie pokazuje nic.

    Jeśli są tam inne książeczki Lasta, to podaj linki, plz 🙂 bo nic nie mogę znaleźć

  16. To są fragmenty-rozdziały, mam wszystkie jego 7 sztuk wydanych, w domu jedna 😀

    Gdzieś w promocji, niecałe 200 zł, można kupić wszystkie, ale
    niektóre rzeczy się powtarzają, wg mnie najlepsza o raku, proste metody i cukrzycy,
    zajefajne.
    I cały jego blog:
    http://health-science-spirit.com/

  17. Kiedys na czczo pilam szklanke wody z sokiem z pol cytryny i pozniej kawa,teraz na czczo szklanka kudzu z kilka kropel cytryny,kudzu nie ma zadnego smaku,jak kisiel tylko bez smaku,pozniej jem sniadanie i pozniej,2 kubki kawy.

  18. pozniej jem sniadanie i pozniej,2 kubki kawy.”

    A po kawce kwadrans 2-3 gramy tauryny, potrafi obudzić na cały dzień, reguluje żołądek, cała lista 😉 :
    http://www.cheops4.org.pl/cheos/viewtopic.php?f=17&t=1381&hilit=tauryna#p38207
    http://naszecialo.blogspot.com/2015/10/tauryna-niedoceniany-aminokwas.html
    Sama esencja z redbulla, bez dodatków.
    Teraz zrobiłem sobie proszek: 1/4 EDTA, 1/4 tauryna i 1/4 askorbinian sodu i 1/4 askorbinian potasu, daje radę 😉

  19. grzegorzadam co do soli zgadzam sie ale,to musi byc sol nie zmielona,sol kuchenna jest mieszana z piaskiem i szklem.

    uwielbiam tego faceta

  20. Gdzie kupiłaś ten korzeń kudzu i za ile? U nas są właściwie tylko kapsułki, znalazłam 1 herbatkę, korzeń cięty i mielony, a proszku chyba nie ma nigdzie.

  21. Trochę mit z tym piaskiem i szkłem (Coldwell), ale sól czyszczona, rafinowana, ma identyczne na całym świecie parametry ”słoności” przemysłowej, z naturalnymi solami jest inaczej.
    Te rafinowane dodatkowo mają antyzbrylacze i inne dodatki.
    Dr Jaśkowski na ministra zdrowia!
    Ale by im się w dupach zagotowało łapówkarzom 🙂

  22. A Czerniak na wiceministra 😀

    Ja zawsze używałam soli kamiennej. Moje dzieci zostawiły mi sól morską. I ta sól jest dużo bardziej słona od kamiennej, co sprawia, że wszystko straszliwie przesalam. No żesz kurde, nie mogę się nauczyć ile mam użyć tej soli. Potem pić mi się chce i muszę wstawać w nocy.

  23. Łapówkarze nie boją się niczego ani nikogo. To dr Jaśkowski powinien się bać, żeby nie spotkać seryjnego samobójcy 😦

  24. Niestety, zawsze istnieje taka możliwość.
    Bołotow: pamidor, dyniu, ogórcy, jabłka, banany, arbuzy
    – wszystkie padsaliwać.. 😀

  25. Bołotow: ”CARSKA WÓDKA”

    Oto dwa zalecenia pomagające zwiększyć we krwi ilość substancji pepsynopochodnych, co jest niezwykle ważne do odmłodzenia i uzdrowienia organizmu.

    1. 1 d soli położyć na języku na kilka minut i przełknąć słoną ślinę.
    Zabieg wykonuje się od razu po posiłku, a także godzinę po jedzeniu.
    W ciągu dnia można powtórzyć czynność 10 razy.
    Można spożywac osolone i kiszone warzywa, a nawet owoce.
    Przy czym solić (dosalać) trzeba zarówno arbuzy, jak i melony, twaróg, kwaśną śmietanę
    i masło śmietankowe. Olej roślinny najlepiej przy tym na jakiś czas wykluczyć z diety.

    2. Po posiłku dobrze jest zjeść jedną, dwie łyżeczki kapusty morskiej lub niewielki kawałek
    solonego śledzia.
    Zupę warzywną najlepiej przygotować z kiszonej kapusty z dodatkiem kwaszonych buraków, kiszonej marchwi i kiszonej cebuli. Rośliny z rodzaju gruboszowatych (rojnik) również można kisić.
    W tym celu należy napełnić trzylitrowy słój rośliną (np. rojnikiem), dodać łyżeczkę soli kamiennej
    i 0.5 g drożdży, odstawić do zakwaszenia na kilka dni.
    Potem można spożywać po łyżce stołowej w czasie posiłku.

    Lekarze czasami przepisują pacjentom zażywanie soku żołądkowego zwierząt (np. psów, świń i krów)
    Lecz soki żołądkowe tych zwierząt nie nadają się dla człowieka. Zastępuje je kwas solny.
    Podobnie jak sól, sprzyja on zwiększeniu ilości soków żołądkowych i naturalnie substancji pepsynopochodnych we krwi.
    Warto zauważyć, że spożywanie kwasu solnego (np. od 0.1 do 0.3 %) sprzyja szybkiemu rozpuszczaniu się polipów w układzie pokarmowym, gojeniu hemoroidów i istotnemu uzdrowieniu całego przewodu pokarmowego.

    Do stymulacji soków żołądkowych wykorzystuje sie też ostre przyprawy i gorycz:
    pieprz, gorczycę, chrzan, rzodkiew, kolendrę, kminek, cynamon, miętę, a soki należy pić z dodatkiem
    kwasu solnego lub ”carskiej wódki”.

    ”CARSKA WÓDKA”:

    1. Jeden litr wody, jedna łyżka skoncentrowanego kwasu siarkowego (98%),
    2. Jedna łyżka stołowa steżonego kwasu solnego (38 %),
    3. Cztery tabletki nitrogliceryny (zawierającej kwas azotowy),
    4. Pół szklanki octu winnego (9%).

    Wszystkie komponenty należy zmieszać i zażywać 4 razy dziennie po łyżce stołowej (lub kieliszku) w czasie posiłku lub bezpośrednio przed posiłkiem.”

    Kiedyś przepisałem z książki, ciekawy gość, i te jego kwasy 🙂

  26. Korzen kupilam w sklepie zielarskim nie daleko domu.za 150 gramow zaplacilam 5,30 euro,chcialam kapsulki ale nie mieli.
    Ogladalam filmik z lekarzem z hameryki,ktory mowil wlasnie o soli,holestelorze i raku.Jak znajde to wstawie.

  27. „Dwutlenek węgla, tak naprawdę, jest bardziej podstawowym
    składnikiem żywej materii niż tlen”.
    Znakomite!

    Sircus wymyślił tanią domową metodę termobaryczną 😉
    ROWEREK STACJONARNY I DODATKI:
    https://www.ceneo.pl/50797564

    I też pisze o CO2 jako równoważnym tlenowi.
    Robią z nas durniów z tym dwutlenkiem, ale tylu darmozjadów na tym kosi kasę,
    że nie dziwi,. totalny fejk.

  28. Gdyby ktoś nie wiedział o dr Pokrywce i jego opowieściach o dwutlenku węgla…

    To jest coś przeciwnego do tego, o czym stale grzmi dr Jaskowski, każąc wietrzyć klasy szkolne i spać przy otwartym oknie nawet zimą.

    A tu jest artykuł o CO2 z Nieznanego Świata.



    Czy teraz już rozumiecie, dlaczego „oświeceni” walczą z CO2?

  29. Ja bardzo płytko oddycham, a nawet prawie nie oddycham i miałam z tym trochę zgryz, no bo wszędzie trąbią, że głęboki oddech to zdrowie i że kto nie oddycha głęboko ten będzie chory. Tymczasem jest odwrotnie! Zwłaszcza astmatycy nie powinni oddychać, bo oddech powoduje u nich atak groźnej duszności. Autor Czarnej książeczki o zdrowiu zadaje fajne pytanie: „wszyscy jak mantrę powtarzają, że sport to zdrowie. Więc czemu, tak się zastanawiam, podczas zbiorowych maratonów czuwają karetki pogotowia i sanitariusze? Gotowi ratować życie? Albo czemu średnia długość życia sportowców jest krótsza od średniej kluseczek, co nawet na W-F nie chcieli ćwiczyć?”

    W dobie chemtrails to pytanie nabiera szczególnej ważności. No bo zastanówcie się – czy bezpiecznie jest oddychać głęboko i mocno, jeśli w powietrzu wiszą te wszystkie zanieczyszczenia? Czy chcielibyście je mieć głęboko w płucach?

  30. Racja, krótki mocny wdech nosem z wypięciem brzucha (przepony)
    i dłuuuugi wydech (z mruczeniem) i tak kilkanaście razy dziennie.

    Mruczenie-nucenie też dobre 😉

    ”Terapia tlenem
    Kiedy mruczymy, wymiana gazu pomiędzy nosem i zatokami wynosi około 98%.
    Podczas normalnego oddechu wymiana gazowa wynosi około 4%. Zatoki są głównym producentem tlenku azotu, który pomaga rozszerzyć naczynia włoskowate i zwiększa przepływ krwi. Kiedy poziom tlenku azotu był mierzony podczas mruczenia stwierdzono, że jest go 15 razy więcej niż przy normalnym oddychaniu.”
    https://www.igya.pl/srodki-lecznicze/suplementacja/420-domowe-zastosowania-wody-utlenionej

  31. Pewna bliska mi osoba, która od wielu lat praktykuje jogę i codzienne medytacje, mówiła mi, że w stanie głębokiej medytacji prawie nie oddycha, a wręcz ma wrażenie, że nie oddycha w ogóle. Oddech jest wtedy tak rzadki i bardzo płytki, że prawie niezauważalny.
    Ja też parę razy zauważyłam, że w głębokim relaksie prawie nie oddychałam. To nie było wymuszane, a działo się samoistnie, naturalnie. Uświadamiałam to sobie dopiero później.
    Na co dzień też oddycham bardzo powoli, co porównuję np. z oddechem mojego śpiącego obok męża – on oddycha co najmniej 2 razy szybciej niż ja.
    Coś musi w tym być – ja wierzę joginom 🙂

  32. A ja się głupia martwiłam, że nie oddycham!!! Szczególnie w czasie pobierania Prądu mój oddech niemal zanika. Może właśnie dlatego nie choruję? Moi rówieśnicy wynoszą z apteki tony leków, a ja najwyżej jakąś witaminę albo ziółko.

  33. Cha, cha, ja też się nad tym zastanawiałam, czy to dobrze, bo od zawsze wmawiano nam, że należy oddychać głęboko – „pełną piersią”.
    Martwiłam się też, że sikam za często, bo chyba z 15 razy dziennie, i mój mocz jest całkiem jak woda.Jedynie po nocy jest lekko żółty. Czy to znaczy, że moje nerki nie filtrują dobrze?
    A tu okazuje się, że to właśnie dobrze! Bo powinno się sikać właśnie co najmniej 10 razy dziennie i mocz ma być całkiem przezroczysty i bezbarwny, że powinno się wydalać co najmniej 2,5 litra moczu.
    Wszystko na odwrót!

  34. A ja nie wiem jak oddycham,nie zwracam na to uwagi,mozliwe ze w tym momencie to nie jest wazne dlamnie.Musze sie temu przyjrzec…chyba,ja robie wszystko insynktownie,niewiem czy dobrze czy zle,ale tak robie,jem to co mi mowi moje cos….mam napad ze musze zjesc grzyby jem je,mam napad na pomidory jem je,nie jem slodyczy,a czasami mam taki napad musze zjesc cos slodkiego no musze i juz,ja wogole zjadam mase makaronu,grzybow,pomidorow,papryki,mieso nie zawsze,mieso mi smierdzi!!,tak mam od dziecka.

  35. opowiem wam o wierzeniach z innych krajow slowianskich,dlaczego a bo cos mnie zainteresowalo!!!
    Mam przyjaciol z Bulgari,wspaniali ludzie…..oni wierza ze jak jest fiesta i masz w szklance alkohol to musisz podzielic sie ze zmarlymi,maz mojej kolezanki,a zarazem kolega mojego zmarlego meza,zawsze wylewa na ziemie troche tego co ma w szklance i mowi dla mojego nie zyjacego kolegi to dla ciebie reszta jest dla mnie…..ale nie to jest wazne,moja kolezanka nie pali,teraz papierosy sa takie jakie sa,jak nie ciagniesz to gasna….moja kolezanka zapala papierosa i mowi tato to dla ciebie……to jest nie mozliwe,papieros wypala sie do filtra,widzialam to!!!

  36. Moja druga przyjaciolka jest z Rumuni,jej malzenstwo mialo duzo zwlotow i upadkow,ale trzymaja sie razem,ostatnio zmienili religie,on zmienil ona poszla za nim…pogadalismy chwile,wydaje mi sie ze chcieli mnie wciagnac,to nie ich wina,mysla ze robia dobrze,on zmienil sie na lepsze chyba…..gadalismy bardzo dlugo o BOGU,on mi mowi ze ma misje,ja sie pytam z kad wie?Bog mu powiedzial…ja mowie zobacz jaki ku…s,mnie nie powiedzial,ze mam misje i tak sie bujam tutaj i nie wiem po co.Nie chciala bys z nami do kosciola,wiez nie bardzo za dzuo czytam,jestem niewygodnym wiernym.Nie wiem co to za religia nie pytalam,ale opieraja sie na bibli,wydaje mi sie ze to swiadkowie jehova..dlaczego zmienil sowje poglady….tam jest ktos kto umie odzytac ich strach,dlaczego wlasnie oni nie wiem,zostali wybrani przez medium……jesli chodzi omnie to klamstwo.Jego harakterystyka,bojownik,szybki,zwinny,rodzina na pierwszym miejscu….o co chodzi?

  37. brat mojej przyjaciolki umiera na raka w niemczech,oni uwazaja ze to zle prubuje odrocic ich uwage od prawdy,jakiej prawdy….jak by wierzyli w Boga to by robili wszystko zeby nie bral chemi,ten czlowiek umiera,jest zolty,watroba wysiadla,jezyk spalony,przelyk spalony…..on umiera!!!!….Bog tak chcial……mnie opadlo wszystko….nie moj brat,najgorsze jest to ze ich uczylam o chemioterapi o szczepinkach……wszytko psu na bude….zaszczepili swoje jedyne dziecko na raka,bog tak chcial!!!!

  38. Kurczę, Barbara, my się przejmujemy cudzymi sprawami… nie wiem, jak się tego oduczyć. Ja potrafię przeżywać, że ktoś kogo dopiero poznałam zaszczepił dziecko. Najbardziej mnie wkurza, że nie chce słuchać. Debilizm jakiś, słowo daję 😦 w końcu każdy ma prawo wejść do własnego piekła, nie mogę mu zabronić.

  39. @ Angua: z tym sikaniem to nie wiem… nie powinno się dużo pić i sikać, jak to jest ostatnio zalecane, bo wysikujemy wtedy nie toksyny, lecz elektrolity, a to może być niebezpieczne. Oczywiście, w czasie diety oczyszczającej sikanie jest jak najbardziej zbawienne, bo wydala się toksyny. Jeśli jesz dużo warzyw i owoców, szczególnie na surowo, to sikanie jest naturalne, bo warzywa są silnie moczopędne, a jednocześnie dostarczają mikroelementów, czyli elektrolitów. Ale takie spowodowane piciem wody zdrowe nie jest. W diecie frutariańskiej obowiązują inne zasady, tam podobno mocz musi być bezbarwny, ale nie badałam sprawy, bo mnie diety ekstremalne nie przekonują. Ja wolę drogę środka.

  40. Wiesz ze czasami mam wrazenie ze mi pomagasz z bruno,ale to tylko wrazenie

  41. ciag dalszy o tatusiu mojej jedynej wnuczki……..dal pisemne pozwolenie swojej siostrze zeby dala w dupe moje corce….efekt taki ze wszystkie siostry milosierdzia czyli system sa z moja corka,ale zobaczymy co z tego wyjdzie,czekamy na winiki inspekcji w domu tatusi i jak ze kochanej cioci,ktora ma buzie spochnieta nie wiem od czego moze to alkohol,moze to narkotyki..zawsze sie wygraza jak spotkam twoja matke to ja jej pokaze,nie raz i nie dwa bylam w oknie a nawet na ulicy,nigdy zolza nie wyszla zeby mnie postraszyc,chociasz troszke,robi sie powaznie

  42. @Astromaria
    Nie jestem witarianką, ale jem sporo warzyw i owoców.
    Wody czystej nie piję, ale wodę z cytryną i solą kamienną kłodawską – tyle co na końcu mokrej łyżeczki na szklankę, i dodaję do tego łyżeczkę MSM, lub kurkumę. Sól kamienna dostarcza mi mikroelementy – elektrolity.
    Ten czysty mocz to zauważyłam właśnie odkąd zaczęłam pić właśnie takie napoje. Więc myślę, że to jest OK. Widzę, że to mi służy, że zanikają mi objawy odwodnienia, a podobno większość z nas odwodniona. Odwadnia czysta woda, woda z solą nie. Przemówiło do mnie to, co głosi m.in. Bołotow, a on każe solić nawet owoce. Ja aż tak dużo soli nie używam, ale już nie boję się solić, oczywiście tylko dobrą solą 🙂
    Raczej nie mam skłonności do popadania w skrajności – też uważam, że złoty środek jest najlepszy 🙂

Nie mam żadnego wpływu na to, że komentarze stałych bywalców bloga lądują w moderacji! Proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.