Dlaczego nie wezmę udziału w manifestacji przeciwko przymusowi szczepień?

W Warszawie trwa kolejna akcja zbierania podpisów, które jak zawsze skończą w śmietniku, a 2 czerwca odbędzie się kolejna (która to już?) bezowocna manifestacja na ulicach w proteście przeciwko rzekomo przymusowym szczepieniom.

Dlaczego nie wezmę w tym udziału?

Odpowiedź jest bardzo prosta: dlatego, że

W POLSCE NIE MA PRAWNEGO OBOWIĄZKU SZCZEPIEŃ!

Jest obowiązek obywatelski, ale nie prawny. „Obywatelski” oznacza tylko tyle, że poczuwasz się do solidarności społecznej i szczepisz, bo wierzysz (czyli nie wiesz, jako że wiara jest przeciwieństwem wiedzy), że będzie to korzystne dla społeczeństwa. Jest to iluzja, podsycana przez medialną propagandę strachu przed rzekomymi straszliwymi skutkami rzekomo straszliwych chorób, które trzymane są pod kontrolą tylko dzięki powszechnym szczepieniom. Ten, kto zadał sobie trud sprawdzenia stanu faktycznego wie, że szczepienia nawet w najmniejszym stopniu nie powstrzymały „epidemii” banalnych i zupełnie niegroźnych chorób zakaźnych takich jak odra, świnka, różyczka czy ospa wietrzna, natomiast spowodowały plagę bardzo groźnych i często nieuleczalnych chorób przewlekłych, takich jak cukrzyca, nowotwory, alergie i choroby układu nerwowego. Czyli zamienił stryjek siekierkę na kijek!

Możliwości wystąpienia reakcji ubocznych po podaniu szczepionki DPT (przeciw błonicy, kokluszowi, tężcowi) są jak 1:1.750, podczas gdy możliwość śmierci z powodu zachorowania na koklusz jest jak 1:5.000.000 – Dr Jerzy Jaśkowski

O tym, że w Polsce szczepienia nie są przymusowe i jaka jest różnica między obowiązkiem prawnym a społecznym pisałam szczegółowo na mojej blogowej stronie KOCHAJĄCY, OCZYTANY I ZNAJĄCY PRAWO RODZIC NIE SZCZEPI SWOICH DZIECI!!! więc nie będę tego tu powtarzać.

Nie oglądajcie się na posłów, fundacje czy działaczy społecznych. Wszystkim co oni robią są działania pozorowane, których jedynym celem jest sianie panicznego lęku przed „władzą” i podtrzymywanie w was dziecięcego i pełnego bezradności przekonania, że bez ich pomocy nie potraficie się obronić.

Jak słusznie powiedział Nietzsche:

Jeśli ktoś żyje z tego, że zwalcza wroga jest zainteresowany tym, żeby wróg pozostał przy życiu.

Zabicie wroga szczepionkowego byłoby równoznaczne z zarżnięciem kury, która znosi złote jaja dla tych wszystkich fundacji i organizacji. Gdyby te organizacje rzeczywiście chciały zakazu szczepień to po pierwsze udzielałyby przerażonym rodzicom informacji, że nie muszą szczepić ani obawiać się konsekwencji odmowy, a po drugie ich znakomici prawnicy już dawno udowodniliby przed sądem, że przymus szczepień jest niezgodny z prawem i Konstytucją i że jest to łamanie praw człowieka i pacjenta. Sprawa jest naprawdę prosta. Nawet zebranie dowolnej sumy pieniędzy na prawników nie stanowi problemu.

A teraz mam dla was dobrą wiadomość: nie jest prawdą, że władza może was zmusić do szczepień ani to, że jesteście bezradni.

Ludzie, macie moc! Przestańcie oglądać się na innych! Przestańcie zachowywać się jak bezradne dzieci we mgle, które same nie potrafią przejść na drugą stronę ulicy! Jesteście dorośli, a prawo jest po waszej stronie. Potraficie, uwierzcie w to i przede wszystkim PRZESTAŃCIE SIĘ BAĆ, a wszystko wam się uda.

Pamiętaj: to nie tyrani zamieniają wolnych ludzi w niewolników, lecz LĘK i bierność obywateli!

Od wolności do tyranii, w której uzbrojony po zęby gestapowiec może wyważyć twoje drzwi, a ciebie zabić bez wyroku sądu potrzeba tylko 5 kroków.

A teraz bajeczka poglądowa o władzy…

Był sobie bogaty książę, który zatrudniał w swoim domu mnóstwo służby. Płacił tym ludziom za ich pracę, więc wymagał, żeby robili to, co do nich należy. Wydawał polecenia, a oni je posłusznie wykonywali. Nikomu nie przyszło do głowy, żeby służący ubliżał swojemu panu albo, co gorsze, próbował przejąć władzę w jego domu. Jeśli komuś taka praca nie odpowiadała odchodził i zajmował się czym innym. Książę był tak zadowolony z ich pracy, że postanowił zatrudnić jeszcze więcej ludzi i powierzyć im rolę doradców, ekspertów, strażników, żołnierzy i osobistych lekarzy.

Wszystko układało się pięknie do dnia, kiedy bogaci producenci różnych bardziej lub mniej potrzebnych rzeczy doszli do wniosku, że książę powinien kupować ich towar. A ponieważ nie był zbyt zainteresowany wpadli na pomysł, żeby go do tego zmusić podstępem. Przekupili więc książęcych pracowników, a ci przekonywali go do niekorzystnych decyzji dotyczących zakupów i gospodarki, dosypywali mu do jedzenia i wody truciznę i wyciągali od niego ogromne pieniądze na leczenie spowodowanych tym chorób i na drogie leki. Książę tak bardzo przyzwyczaił się polegać na radach swoich służących, których uważał za ekspertów, że zupełnie stracił instynkt samozachowawczy. Robił co mu kazali, truł się lekami, a co najgorsze, pozwolił, żeby podejmowali za niego ważne decyzje dotyczące prowadzenia państwa. Skończyło się tym, że stracił władzę. Służba przejęła pałac w posiadanie, a księcia zmuszono do płacenia podatków, poddawania się obowiązkowym szczepieniom, a nawet leczeniu, które powodowało śmierć lub kalectwo członków jego rodziny. Przerażony książę napisał pełną pokory petycję do swoich służących, prosząc grzecznie o zniesienie przymusów, którymi go obłożono, a następnie wraz z rodziną wyszedł na ulicę protestować przeciwko… władzy swojej służby! A przecież to on był jedyną władzą! Jego prześladowcy byli jego służbą, on im płacił, więc powinien wymagać, żeby mu służyli! Zamiast przestać im płacić i zwolnić ich z posady książę pokornie ich błagał, żeby przestali go dręczyć i tym sposobem samego siebie zamienił w pokornego niewolnika.

Dokładnie to samo dzieje się w naszym państwie! Właścicielami państwa i jedyną władzą są jego mieszkańcy, którzy powołują różne SŁUŻBY, żeby im SŁUŻYŁY. Wybierają posłów, żeby w ich imieniu podejmowali ważne decyzje, rząd, żeby je wykonywał, policję i wojsko, żeby pilnowały porządku i dbały o bezpieczeństwo oraz służbę zdrowia, żeby troszczyła się o ich zdrowie.

Posłowie, rząd, policja, wojsko i lekarze to nasza SŁUŻBA! To pracownicy najemni, którym płacimy za ich usługi.
Dlaczego uważasz ich za władzę???
 Dlaczego ich się boisz?
Dlaczego pozwalasz, żeby tobą rządzili, żeby cię terroryzowali i zastraszali?
Dlaczego szczepisz dziecko chociaż tego nie chcesz?
Dlaczego trzęsiesz portkami przed służbą, która powinna się przed tobą płaszczyć!!!
Zastanów się nad sobą!

Zamiast tracić czas na uliczne awantury i ryzykować, że twoja służba użyje w stosunku do ciebie siły pałując cię lub nawet strzelając do ciebie poczuj się człowiekiem odpowiedzialnym i przejmij sprawy we własne ręce. Skoro większość narodu śpi i nie ma nadziei na pokojowe obalenie tego nie-rządu poczuj swoją osobistą moc i miej odwagę powiedzieć głośno NIE!

Nie musisz szczepić dzieci! Nie masz obowiązku!

Nie wypełniaj żadnych druczków o odmowie szczepień, wypisz się z przychodni, a jeśli zaczną cię nachodzić pielęgniarki z przychodni lub urzędnicy z sanepidu pozwij ich do sądu za naruszenie miru domowego, terror i groźby karalne. Gwarantuję ci, że wygrasz proces, miej tylko odwagę, żeby się przeciwstawić. Wszyscy rodzice, którzy poszli do sądu wygrali sprawę i mają prawomocny wyrok poświadczający, że w Polsce nie ma przymusu szczepień. Dodatkowe informacje oraz porady prawnika znajdziesz w notce Szczepienie dzieci nie jest obowiązkowe! Jest wyrok sądu.

58 komentarzy do “Dlaczego nie wezmę udziału w manifestacji przeciwko przymusowi szczepień?

  1. Zgadzam się całkowicie z tezą że nie istnieje w Polsce przymus szczepiń. Stop Nop straszy. Ale można sobie z tym poradzić
    Ja jestem niepełnosprawna ale jakoś sobie radzę z nieszczepiniem. Ale ten protest jest o tyle potrzebny żeby coś pokazać i zapobiec prawdziwemu przymusowi. Bo bez takich protestów będzie coraz gorzej.

  2. Protesty nic nie pomogą, to jest łamanie obowiązującego prawa, więc tym powinni się zająć prawnicy. Uliczne krzyki służą jedynie do tego, żeby spuścić trochę pary z ludu, a potem ludzie wracają do domów i nic się nie zmienia. Fundacja powinna zaskarżyć te wszystkie ustawy i doprowadzić do zmiany w prawie. Mogłaby, ale tego nie zrobi, bo straciłaby rację bytu. I z czego by wtedy żyli?

  3. Zgadzam sie w 100 procentach!! Nie ma czego sie bac, strach ma wielkie oczy. Kazdy z nas jest odpowiedzialny za siebie i jest wolny.
    Jesli ktos sie jeszcze boji chorob dzieciecych przeczytajcie ksiazke Marii Montessori „sekret dziecinstwa” kobieta byla lekarzem psychiatrii w latach 50 i opisuje dlaczego dzieci masowo zapadaly na rozne choroby i umieraly w tamtych czasach, to nie przez wirusy czy brod tylko wlasnie przez emocje. Mi sie plakac chcialo jak czytalam o rezimie w szkole i w domu, dzieciaki dostawaly po lapach za To, ze byly dziecmi, byly traktowane gorzej niz zwierzeta, nikt sie nie przejmowal ich potrzebami, wiec ja sie nie dziwie ze fiksowalo im zdrowie dorastajac w takich czasach. Teraz swiadomosc jest wieksza, dzieci traktuje sie z szacunkiem I rozumie ich emocje I potrzeby to i chorob nie ma.

  4. Doszlo do mnie teraz, ze chyba to jest jedyny cel zycia na tej planecie, pozbyc sie mentalnego lancucha i zrozumiec,ze jest sie prawdziwie wolnym.

  5. Czy DTaP jest bezpieczniejsza, niż DPT?
    Pediatrics opublikował wyniki szwedzkiego badania potwierdzającego zmniejszenie łagodnych reakcji po szczepionce DTaP, ale dzieci nadal wykazywały niezwykłe objawy długotrwałego płaczu – krzyku mózgowego – hipotonicznych reakcji i zapalenia mózgu.
    W istocie, 1 na 106 dzieci zaszczepionych DTaP miało poważne reakcje niepożądane, takie jak zapalenie mózgu – dużo wyższy wskaźnik, niż oficjalne dane dla pełnokomórkowej szczepionki DPT.
    Adverse reactions and serologic response to a booster dose of an acellular pertussis vaccine in children immunized with acellular or whole-cell vaccine
    https://www.researchgate.net/publication/20611003_Adverse_reactions_and_serologic_response_to_a_booster_dose_of_an_acellular_pertussis_vaccine_in_children_immunized_with_acellular_or_whole-cell_vaccine

  6. Doszlo do mnie teraz, ze chyba to jest jedyny cel zycia na tej planecie, pozbyc sie mentalnego lancucha i zrozumiec,ze jest sie prawdziwie wolnym.

    Zgadzam się z tobą!!! Chyba obie doznałyśmy właśnie oświecenia 🙂

    Byłam dziś na FB i powiem ci, że się załamałam. Ludzie są niewolnikami nie dlatego, że ktoś ich tyranizuje. Oni mają mentalność niewolników. Oni nie widzą nic poza łańcuchami, ale to są łańcuchy iluzji. Zastanawiałam się, co zrobić, żeby się wyzwolić i teraz widzę, że wystarczy po prostu przestać się bać. Nie ma żadnych łańcuchów, to my sami się pętamy. To jest urojone zniewolenie.

    Ja już nie potrafię czytać tych bredni, które ludzie tam piszą. Świadomych jest promil, to straszne.

  7. @ bladymamut: co te dzieci zrobiły, że mają takich rodziców?

    Jak tak dalej pójdzie, to zostaniemy sami na tej planecie. Reszta sama się wykończy.

  8. No to piatka Mario 🙂
    Pewnie dlatego ciagle tu jeszcze jestesmy, bo zamiast sluchac siebie, swojego serca, za kazdym razem jak mielismy wybor, wybieralismy mniejsze zlo ze strachu, a tu trzeba zawsze sluchac siebie i wybierac prawde.

  9. Strach ma wielkie oczy. Boimy się nie tego, co jest, lecz tego, co podsuwa nasza chora wyobraźnia. Pozbycie się tego lęku jest jak ocknięcie się z koszmarnego snu. Budzisz się i jesteś sam/a jak palec, bo wokół wszyscy śpią na jawie i nie można do nich dotrzeć z prawdą. Masakra!

  10. Właśnie wywaliłam do kosza pełen bezrozumnej agresji komentarz takiego lunatyka. Głupi i zniewolony leming nie ma pojęcia czym jest wolność. Gdyby jakiś władca dał mu wolność sam wlazłby do klatki i nałożył na siebie łańcuchy.

    @ Thiti, tu wszyscy mają dzieci albo wnuki. Nikt z nas dzieci nie szczepi. System na nas wiele razy szczekał, czasem nawet bardzo głośno, ale my stosujemy zasadę „psy szczekają, karawana jedzie dalej”. Jeśli boisz się szczekania, to jako śmierdzący tchórz nie zasługujesz na wolność. Twoje zaufanie do Stop NOP i ich pozorowanych akcji świadczy o tym, że jesteś idiotą i nigdy nie zerwiesz łańcuchów systemu.

    My zerwaliśmy i jesteśmy ludźmi wolnymi. Nie szczepimy i nie płacimy grzywien. Nie boimy się lekarzy, sanepidu ani sądów. Sądy są po naszej stronie, bo zawsze wydają wyroki korzystne dla nas. Sąd musi sądzić według prawa, nawet pisiarski. A jeśli ciebie osądził niesprawiedliwie, to dlatego, że wierzysz w niesprawiedliwość. W co wierzysz to masz!

  11. Wszystkie uliczne awantury służą jedynie do tego, żeby ludzie spuścili parę z kotła i żyli w miłej iluzji, że coś robią. Wyjdą na ulicę, pokrzyczą, poklepią się wzajemnie po plecach, ponarzekają, a potem wrócą spokojnie do domów i pójdą spać pełni złudzeń, że czegoś dokonali. Że pokazali władzy. Że przestraszyli władzę.

    A tak naprawdę to władza sama zorganizowała ten cyrk, po to, żeby rozładować agresję tłumu. Tysiące idiotów dało się nabrać na tę szopkę, zamiast wziąć swoje sprawy we własne ręce i rozwiązać problem jak przystało na odpowiedzialnych dorosłych i rodziców.

  12. I jeszcze jedno: nie chciałam tego pisać, ale jednak napiszę: Stop NOP straszy ludzi. Wywołuje u nich niemal panikę opowieściami o tym, jakie to straszliwe pomysły ma władza, jakie to sankcje są szykowane, żeby ludzi zmusić do szczepień. Wszystko po to, żebyście poczuli niemoc i pobiegli szukać u nich pomocy.

    To są typowe strachy na lachy. To jest papierowy tygrys. Władza może nas wszystkich pocałować w dupę! Krzywdę robicie sobie sami, wierząc w te bzdury. Czas uświadomić sobie, że jesteście dorośli i że dorośli ludzie podejmują odpowiedzialne i odważne działania.

  13. Tez juz przestalam wchodzic na stop nopa, nie dosc ze strasza to jeszcze chca siana ciagle.

  14. Następny książę, który błaga swoją służbę, żeby zechciała mu pozwolić zrealizować plany. Plany, które nikomu nie szkodzą, ale są niezgodne z przepisami ustalonymi przez jakichś kwadratogłowych tępaków

  15. Hehe, niewiarygodne w jakiej iluzji zyjemy.
    Jeszcze dwa lata temu by mnie to zloscilo i sama mowilabym jaka „niesprawiedliwosc” a teraz mnie to smieszy.
    W tamtym roku w wakacje bylismy rodzinka na kursie budowania domow z gliny. I wlasciciele tego kursu mieli dwa domy postawione bez zadnych pozwolen. Domy im buduja kursanci I wolontariusze. 🙂

  16. Moim zdaniem absolutnie zbrodnicze i totalitarne jest w tym kraju prawo budowlane. Musisz o wszystko pytać urzędasa i miec na WSZYSTKO pozwolenia, na swojej ziemi, a jak nie, to realne kary, i tu już nie ma ściemy. Ale nikt sobie tego nie uświadamia, a kolejne władze tylko to pogłebiają.

  17. To jest prawo okupanta. Cały świat jest pod okupacją! Okupant zawsze dręczy rdzennych, np. Indian czy aborygenów. Dokładnie tak samo było wczasach Drzymały, który musiał sobie postawić wóz jako dom na kółkach. Dziś ludzie też stawiają domy na kółkach i dotyczy to… białych Amerykanów. Amerykanie mają do wyboru: przeprowadzkę pod most albo dom na platformie. I jeszcze udają, że to lubią 😉 https://www.youtube.com/results?search_query=small+house

  18. Tak się kończy, kiedy „skarżąca” popełnia błędy w piśmie do sądu. Sama się podłożyła i przegrała.

  19. Nie dyskutujemy z sędzią o prawie ani z lekarzem o szczepieniach. Oni mają status ekspertów i mają głos ostateczny – nawet jeśli nie mają racji, łamią prawo lub kłamią. Jeśli użyjesz argumentu, że są przeciwwskazania do szczepienia ekspert zezna, że przeciwwskazania w ogóle nie istnieją, bo szczepionka jest tak bezpieczna, że można ją podać nawet dzieciom z gorączką 40 stopni i osobom chorym na ciężkie choroby neurologiczne. A zgon po podaniu szczepionki to tylko przypadkowa korelacja. Dyskutując z tymi k*wami systemu nigdy się niczego nie wygra.

    Film sprzed lat, ale wcale nie stracił aktualności. „Zgoda rządzonego to podstawa demokracji” – Sąd Najwyższy USA. Wszystko, każde bezprawie władzy i każda tyrania oparte są na naszej zgodzie (to ludzie sami ich sobie wybrali, Hitlera również). Zachowujemy się jak pijane dzieci we mgle, jesteśmy nieodpowiedzialni i zastraszeni. Czas najwyższy dorosnąć. I najważniejsze: nigdy nie stawać za barierką w sądzie. Jeśli tam staniesz przegrasz, bo godzisz się na rolę majtka na pokładzie.

  20. Jeszcze wracając do tego orzeczenia sądu: nigdzie nie twierdzę, że w sądzie zawsze wygrasz. Sąd to ruletka, a adwokat, mimo, że klient mu płaci, i to słono, jest zobowiązany przysięgą, że w pierwszej kolejności działa w interesie korporacji adwokackiej, a nie klienta. Dlatego należy dobrze przemyśleć, co się pisze w pozwie sądowym. Ten pozew (na moje oko) został napisany według rad pewnej fundacji, rzekomo broniącej rodziców przed przymusem, a w rzeczywistości dbającej o swoje własne utrzymanie. Dlatego jest napisany kiepsko i nie wspomina o tym, że bez pisemnej zgody rodzica każdy zabieg medyczny jest nielegalny. Lekarz nie może zaszczepić, jeśli rodzice (oboje!!!) nie złożyli podpisu poświadczającego ich zgodę. O ile wiem żadne prawo nie przewiduje przymuszania kogokolwiek do wyrażenia zgody na cokolwiek a zwłaszcza ukarania grzywną za odmowę jej wyrażenia.

    W jednej z ostanich notek napisałam:

    Art. 192 K.K.

    1. Kto wykonuje zabieg leczniczy bez zgody pacjenta, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

    2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

    Możecie jeszcze dopisać, że zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia (Ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r.) szczepionka może być podana do 19. roku życia.

    Tak więc nie ma sensu uzasadnianie odmowy tak, jak w tym piśmie procesowym. No i najważniejsze: jeśli podasz swój dowód osobisty sędziemu i staniesz za barierką oznacza to twoja dobrowolną zgodę na to, żeby sędzia wydał wyrok, choćby nawet niezgodny z prawem i ty to musisz zaakceptować. Bez twojej zgody (bez twojego udziału w tej szopce zwanej sądem) nikt cię nie osądzi.

    W sądzie siadamy na miejscu dla publiczności i nie posiadamy przy sobie dowodu, żeby sędzia nie mógł go znaleźć jeśli zarządzi przeszukanie. W domu też lepiej go nie mieć, bo w razie rewizji zostanie znaleziony. Trzeba go ukryć w sobie tylko wiadomym miejscu, może np. w skrytce pocztowej albo w sejfie w banku. Nieposiadania dowodu nie doradzam, bo próbowałam żyć bez tego dokumentu i było to bardzo trudne. Nie mogłam odebrać ważnego listu poleconego ani przesyłki na poczcie, w urzędach też niczego bez dowodu nie załatwisz.

  21. Te wszystkie wyszczepione dzieci nic nie zrobiły ( poza może bardzo nielicznymi wyjątkami ), że mają takich rodziców. Tu poprostu tak jest, swoje też kiedyś przecież szczepiłaś bez większych wątpliwości i zadawania pytań. Czy to znaczy, że zrobiły kiedyś jakieś coś kwalifikujące je do szczepionkowej kary? Chyba nie, ani one, ani inne dzieci nic kompletnie nie zrobiły. Ci rodzice robią to samo, większość wierzy w zbawienność szczepień, bo od dziecka im się to wmawia i szczepi na potwierdzenie tej tezy oczywiście. To takie błędne koło, oni nie zadają żadnych pytań, choćby o składy szczepionek i ulotki( na których póki co są jeszcze podane możliwe powikłania i skład tego czegoś ). Dziwne jak dla mnie: ktoś ( obcy ludzie tak naprawdę) ma zamiar wszczepić ich dziecku jakąś bliżej nieokreśloną miksturkę do krwioobiegu, a oni luzik i nie mają pytań. Choćby całkiem podstawowych: z czego to dokładnie jest zrobione ( a wiadomo, że w większości z substancji co najmniej podejrzanych, na razie producenci tego nie ukrywają i JESZCZE ( ciekawe jak długo, a poza tym o to i tak mało który z rodziców szczepionych dzieci pyta ) podają w miarę autentyczny skład tych chemikaliów ) i kto dokładnie jest odpowiedzialny za propagowanie tych masowych akcji szczepień. Ale dobrze wyszkolony i przytresowany niewolnik o nic nie pyta, gały wybałuszać zaczyna dopiero jak coś się dziecku stanie, a nawet i wtedy do niektórych i tak dalej nic nie dociera.
    Coś w tym jest, że tu jest jakby takie przedszkole dla dużych wiecznych dzieci, którymi jakaś „władza” ( całkiem jak przedszkolanka w prawdziwym przedszkolu ) musi zarządzać i wieczne dzieci ochoczo i bez zbędnych pytań się na to godzą.

  22. Miałam na myśli ciężką karmę tych dzieciaków 😉 a nawet całej ludzkości, bo jak tak dalej pójdzie to nasz gatunek przestanie istnieć. Albo zupełnie zdziczeje, co nie byłoby takie złe, chociaż ja sobie cenię zdobycze cywilizacji takie jak ciepłe domy, bieżącą wodę, pralki, lodówki i różne maszyny 😀

  23. I kompy, i internet, też się przydają, momentami nawet bardzo 🙂 Niby da się żyć bez neta, ale teraz po tylu latach ciężko by było się odzwyczaić. Ale te wszystkie ułatwiające życie sprzęty i technologia zostaną, a nawet możliwe, że w najbliższym czasie wejdą do powszechnego użytku nowsze bajery, jak laptopy czy, tablety bez klawiatury, a zamiast tego reagujące na polecenia głosowe właściciela, bo podobno są już takie, itp. cudeńka 🙂

  24. Nie wiadomo czy to ciężka karma, czy zwykła głupota i bezmyślność. I bezpodstawna bardzo często wiara rzekomym ekspertom.
    Bo niby gdzie te dzieci mogłyby się dorobić takiej karmy? Musiałyby wcześniej same gdzieś innych masowo wyszczepiać, a szczepionki mamy od góra kilkudziesięciu lat i na początku było ich tylko kilka i mimo wszystko były one chyba w większości trochę mniej toksyczne niż teraz. No i wyszczepiane są miliony dzieci co roku na całym świecie. Gdzie i kiedy one by miały zapracować na taką karmę w takiej ogromnej liczbie szczepionych i w tak krótkim czasie? Chyba, że to przybysze z innych planet, gdzie szczepionki były już dużo wcześniej i tam te obecne dzieci praktykowały coś analogicznego na innych 🙂 Część z nich to może ci, którzy zajmowali się kiedyś różnego rodzaju barbarzyńskimi testami na zwierzętach, które są chyba nieco starsze od szczepionek dla ludzi. Nie żebym wredna była, ale w zasadzie jak za takie bezpodstawne znęcanie się nad jakimś kotem czy inną małpką niby to w imię nauki ha 🙂 ha 🙂 to kara i tak całkiem łagodna 🙂

  25. To chyba nie szczepionki są główną przyczyną zdziczenia, chociaż u niektórych na pewno jeszcze je pogłębiają, nawet do maksimum. Problem jest w tym, że ludzie mózgów nie używają, ale nie do końca z własnej winy. Wygląda to na jakąś manipulację sprzed iluś tam tysięcy lat. Bo czemu przeciętna osoba używa tylko ok. 5% mózgu? Najtęższe umysły podobno ok. 10%, a to przecież nadal jest bardzo mało, w końcu zostaje jeszcze te uśpione 90%. Do czego ta reszta miała służyć i czemu jest wyłączona? To z premedytacją jakieś ktosie zrobiły żeby łatwiej było sterować niewolnikami. No bo jak ludzie mają być kumaci jak ich komputery pod czaszką są w stanie ciągłego uśpienia? Działa im tylko 5% maszynerii ( i to tej odpowiedzialnej głównie za podstawowe najprymitywniejsze instynkty typu przetrwanie, walka o byt, rozmnażanie – całkiem jak u zwierząt ), to nic dziwnego, że tak łatwo można przeciętną osobą manipulować i zniewalać na wszelkie możliwe sposoby.
    Po co nam takie ciężkie i duże łby za przeproszeniem skoro z ponad 90% i tak nie korzystamy przez całe życie? Gdyby mój komp działał tylko w 5%, raczej nie uznałabym go za dobre i sprawne urządzenie. Pewnie nawet tego komentarza nie miałabym możliwości napisać przy takich parametrach sprawności. Przy ludzkiej bazie danych też ktoś chyba ostro majstrował i wszystko popsuł. Prawda jest brutalna, ludziom w zasadzie nie działają bazy danych pod kopułami, może są zepsute, a może tylko zahibernowane – kto to może wiedzieć. Ogólnie wiadomo, że człowiek jest głupi i w większości podatny na różne manipulacje i prania mózgu, ale jak ma być inaczej skoro centrum dowodzenia nie działa? Te ok. 5% to bardzo lichy wynik i przestaje dziwić cały ten syf wkoło.

  26. Dywagujemy tu sobie, ale to oporni rodzice są karani np. w wojewoda pomorski walnął kary po 5 tys. zł,więc szukają pomocy wszędzie. Mam odmienne zdanie ws. protestu uważam, że tylko masowymi protestami i konsolidacją środowiska możemy zmienić faszystowskie prawo szczepionkarskie. Jak widać ta wroga nam władza tylko pod naciskiem się ugina. A w podanym orzeczeniu jest takie zdanie „Ustawa ta nie przewiduje prawa pacjenta do odmowy wyrażenia zgody na szczepienie ochronne, wręcz odmiennie – statuuje ogólny obowiązek poddania się szczepieniom ochronnym. ” Dla tego składu sędziowskiego Konstytucja nijak się ma do ustawy, nie wiem skąd taki tok myślenia, chyba z poprzedniego systemu, że obywatel ma być niewolnikiem systemu. Tym niemniej dla rodziców to żadna pociecha.Inna sędzia nie pamiętam w jakim mieście wydała wyrok, że nie można odkładać szczepienia do 19 roku życia. Takich mamy sędziów więc musimy to zmienić, bo polskie dzieci skończą jak Alfie Evans. Pieniądze koncernów w Polsce rządzą, w żadnych mainstreamowych mediach nie było informacji o proteście, nie było też o szykujących się zmianach we Włoszech (dobrych) http://ram.neon24.pl/post/144001,wloski-minister-zdrowia-przeciwko-terrorowi-szczepionkowemu

  27. Nie musiały sobie zasłużyć na złą karmę szczepieniami, mogły narobić coś innego, np. robić eksperymenty na zwierzętach. To jest robione od wieków.

    Ludzie są usypiani od wieków. Od czasu, kiedy zniesiono niewolnictwo wynaleziono nowe i bardzo efektywne metody usypiania tych rzekomo wolnych ludzi, żeby się nie zorientowali, że wcale wolni nie są. Religia, edukacja, polityka, później media, a obecnie szczepienia i trujące żarcie – to wszystko mogło nawet zmienić geny. Presja społeczna też robi swoje. Nikt nie chce się wyłamać i stać czarną owcą, lepiej beczeć tak jak wszyscy.

  28. @ Baria: zadymy na ulicach służą jedynie do tego, żeby skanalizować społeczne niezadowolenie. Ludzie się wykrzyczą i pójdą spać ze złudnym przekonaniem, że coś robią. A tak naprawdę nie robią nic. Tym muszą się zająć prawnicy i doprowadzić do zmian na szczeblu politycznym. Sędziów mamy takich, jakich mamy, nierzadko to są psychopaci, inni są niedouczonymi resortowymi dziećmi i potomkami komunistycznych oprawców, więc po nich nie możemy się spodziewać sprawiedliwości. Ale przecież taki kuriozalny wyrok nie kończy sprawy. Pisałam, że taki wyrok można zaskarżyć, niektórzy ludzie z jajami powiadamiają prokuraturę, że sędzia dopuścił się przestępstwa, można też napisać zażalenie na sędziego. Można! Ale owce są tak posrane ze strachu,że raczej poświęcą własne dziecko niż odważą się sprzeciwić systemowi. I dlatego całe społeczeństwo cierpi.

  29. Skończy się tak, że za kilka do góra kilkanaście lat ta mafia rzeczywiście wprowadzi przymus szczepień bez przysługującego prawa odmowy. Najpierw przymus dla dzieci, potem dla dorosłych. I wtedy już nie pozostanie nic innego jak zwijać się na jakąś odludną wyspę albo i do dżungli amazońskiej. Tubylcy mnie nauczą jak postępować z tarantulą, kobrą, czarną mambą i resztą tamtejszego towarzystwa.
    Wygląda na to, że ludzie ściocieli do reszty, można odebrać im wszystkie prawa całkiem pokojowo, nie potrzeba do tego już ani jednego wystrzału czy wojny jak kiedyś. Bezwolne ciotki i tak dobrowolnie będą robić wszystko co im się każe.

  30. Bo w końcu jak korporacje będą chciały wprowadzenia prawnego przymusu szczepień, to to zrobią rzecz jasna, wymuszą zmiany w obowiązujących zapisach na marionetkowych rządach, które sponsorują. A jak dają kasę, to i posłuszeństwa wymagają. I znowu nikt nie będzie protestował, poza jakąś tam grupką „oszołomów” i do tego „nawiedzonych”. A cała reszta jak zwykle się podporządkuje z wygody, z niewiedzy, ze strachu i takich tam.

  31. Jakby nie patrzeć oni zawsze dopinają swego. Nawet jak coś się czasem odwlecze, to nie uciecze. Dlatego protesty nie są wcale takie złe, nie jest to do końca rozwiązanie, ale bywa, że psychopaci na jakiś czas jednak odpuszczają swoje zboczone pomysły widząc wiekszy sprzeciw. Stosują metodę: przeczekać trochę, a potem znów cichaczem próbować przeszmuglować swoje chore prawa. Czasem te protesty odwlekają trochę wprowadzane przez nich kolejne coraz bardziej chore przymusy. Zawsze coś, przynajmniej jest czas porządnie się przygotować do ucieczki, o ile będzie konieczna.

  32. Wzięłam nie tak dawno udział w takiej demonstracji przeciwko GMO. Ludzie przyszli niezbyt licznie, bo było paskudnie zimno, mokro i wiał wiatr (październik). Były przemówienia, potem przemarsz pod siedzibę UE, tylko nie wiem po co to wszystko, bo bo była wolna sobota i biuro było zamknięte na 100 spustów. Przyszedł chyba tylko 1 polityk, ale tylko na krótką chwilkę i zaraz się zmył. Na nikim to nie zrobiło wrażenia, może tylko wkurzyło zwykłych Warszawiaków, bo trzeba było zatrzymać ruch uliczny, żebyśmy mogli przejść od PKiN na Świętokrzyską. Potem się rozeszliśmy, wypiliśmy gorącą herbatkę i spać. Wkrótce potem sejm obradował nad GMO i korporacje zwyciężyły. GMO może wejść do Polski. Tyle zyskaliśmy. Od tamtej pory nie daję się nabierać na takie akcje. Tak się spraw nie załatwia. To są działania pozorowane, w których biorą udział tylko naiwni. Na szczęście w nieszczęściu wróżę rychły koniec GMO, bo ludzie są coraz bardziej świadomi i nie chcą tego żreć. Jeszcze niedawno byłam bliska paniki, a dziś żyję na luziku. Na wielu produktach widzę znaczki „wolne od GMO” albo „produkt pochodzi od krów karmionych paszą bez GMO”, bo to zwiększa sprzedaż. Może demokracja jest fikcją, ale i tak to ludzie rządzą tym światem, a nie politycy, korporacje czy Rothshildowie. Jeśli ludzie będą kupowali GMO to ono zwycięży, a jeśli nie będą, to korporacje biotechnologiczne same to zeżrą i zdechną, bo nikt poza nimi tego nie będzie chciał.

    Jeśli chodzi o szczepienia, to owszem, żal mi dzieciaków, że mają głupich, nieświadomych, niechętnych do zdobywania wiedzy, a przede wszystkim pokornych jak barany rodziców. To straszne, że za głupotę rodziców płacą dzieci. Ale nic na to nie mogę poradzić.

    Ludzie świadomi wiedzą, że szczepienia są szkodliwe, a nawet śmiertelnie niebezpieczne i że żadnego przymusu nie ma. Ci ludzie wiedzą też, że są dorośli i że nikt się nimi nie będzie opiekował jak małymi dziećmi, a jeśli taki się znajdzie, to nie po to, żeby zrobić dobrze im, lecz sobie. Ci ludzie rozumieją, że odpowiedzialność i dorosłość polega na tym, że się bierze życie za bary i samodzielnie robi się w nim porządek. Bez oglądania się na polityków czy resztę społeczeństwa.

    Ja nie czekam, aż jakaś fundacja coś mi załatwi krzycząc w megafon. Powiedziałam moim dzieciom, że szczepienia nie chronią przed chorobami, że te choroby są niegroźne, a szczepionki wręcz przeciwnie, mogą spowodować nawet śmierć. Przedstawiłam dowody i kazałam im się dokształcić. Synowa na początku była śmiertelnie przerażona, ale dzielnie stawiła czoła wściekłej lekarce z przychodni. Musiała też przekonać swoich rodziców, że szczepienia wcale nie są dla dobra dzieci. I udało się!

    My nie czekamy na niczyją pomoc, bo zanim się doczekamy dopadnie nas nieszczęście. Ludzie odpowiedzialni radzą sobie sami. A takich ludzi jest już dużo. Na tyle dużo, że kartele zaczynają panikować, a to oznacza ich rychły upadek.

    Powtórzę: to my tu rządzimy. Jeśli większość da się zastraszyć to będzie terror i to największy w dziejach świata. Ale jeśli ludzie zaczną się bronić to terroru nie będzie. Ja wierzę, że damy sobie radę bez udawanej pomocy działaczy. Działacze chcą żyć ze swojej walki, a to ozancza, że są nieskuteczni.

  33. @ Marcelina: a kiedy oni dopięli swego? Nigdy im się nie udało! Ani I ani II wojna światowa nie zakończyła się ich zwycięstwem, a były to wojny o rynek zbytu dla ich badziewnych towarów. Obecnie trwa III wojna światowa o to samo. I znowu nic z tego nie wyjdzie. Za każdym razem trup ściele się gęsto, ale my wiemy, że w razie problemów możemy gdzieś zwiać. Potem oni znowu przegrają i znowu zapanują pozory normalności i tak w nieskończoność, chyba, że ludzkość w końcu się przebudzi i pogoni ich do wszystkich diabłów.

    Moim zdaniem trzeba wywalczyć swoją własną suwerenność jak w filmie „Ungrip”. Im więcej nas będzie tym będziemy silniejsi i może nawet stworzymy jakieś neutralne państwo?

  34. A w ogóle, to im silniejsza akcja, tym silniejsza reakcja. Jeśli będzie terror, to będzie też bunt. Najciemniej jest zawsze przed świtem.

  35. Nie ma co uciekac jak tchorze na jakies bezludne wyspy tylko trzeba sobie przupomniec kim sie jest. To my mamy moc.

  36. Działacze swoją drogą, ale zdarzają się też czasem protesty zwykłych ludzi, niezwiązanych z żadnymi organizacjami, tak jak to było w przypadku np. protestów w sprawie rzekomych uchodźców. Rzadko co prawda ale zdarza się jeszcze, że ludzie sami się skrzykną w większej liczbie i nie potrzebują do tego żadnych działaczy-ściemniaczy. I chyba tylko takie protesty mają jeszcze jakiś sens. Ale muszą być autentyczne, a nie odgórnie reżyserowane przez opozycję kontrolowaną ze ściemniaczami-działaczami na czele.

  37. Jeszcze im się nie udało i może nie uda, ale tak do końca, to nikt chyba nie wie jak to się skończy. Jakby nie patrzeć cele I i II wojny zostały osiągnięte. Hitler tylko oficjalnie przegrał, a tak naprawdę wojnę zakończono, bo jej organizatorom i sponsorom udało się osiągnąć wszystko co sobie założyli. Dlatego nie było sensu dłużej tego ciągnąć więc wymyślili przedstawienie z aliantami w roli głównej. I ja nie wiem czy oni przegrali, mi wygląda na to, że właśnie wygrali. Przynajmniej I i II wojne. IV Rzesza i potem Unia doszły do skutku. Jak będzie z III nie mam pojęcia ani wpływu na to.

  38. Marcelina, masz rację, jeśli protest jest spontaniczny, to ma szansę powodzenia, a taki wyreżyserowany przez sterowaną opozycję to tylko cyrk. Politycy kombinują jak się ustawić, żeby pozostać przy korycie. Jeśli widzą, że polityka pro-imigracyjna wyśle ich do opozycji, to oczywiście będą przeciw imigracji. Jeśli obliczą sobie, że przeciwników szczepień jest na tyle dużo, że mogą zagrozić ich władzy to staną się przeciwnikami szczepień, bo bardziej im się opłaca trzymać się koryta niż brać kasę od korporacji. Możliwe, że te wyreżyserowane protesty są po to, żeby wysondować nastroje społeczne. W tym sensie udział w proteście może być OK, bo im więcej ludzi wyjdzie na ulice tym bardziej wystraszy to rządzących, że stracą koryto. Bo tu nie chodzi o to, kto ma rację, lecz o to, jak się utrzymać przy władzy.

    Co do Hitlera: nie wszystko osiągnęli. Udało im się tylko częściowo i będą próbować tak długo, aż ludzie w końcu przejrzą na oczy. Dzieło UE jest jeszcze dalekie od ukończenia, więc mamy teraz tajną wojnę, bez bomb i wojska, ale równie śmiertelnie niebezpieczną. Niszczenie infrastruktury się nie opłaca, dlatego teraz ludzi uśmierca się w mniej widowiskowy sposób: żarciem, chorobami i ich leczeniem (rak) oraz szczepionkami i ekonomią. Tym sposobem można wyludnić każdy kraj i przejąć go w posiadanie. Kraj będzie bezludny, ale nie zniszczony i to jest prawdziwie złoty interes. Dlatego zamiast zwiewać należy się wyzwolić ze stanu niewolnictwa duchowego i urzędowego i żyć jako wolni ludzie.

    Polecam wykłady dr Ratha, on to wszystko rozszyfrował, ale wierzy, że z nimi wygramy. Spiski są możliwe tylko w ukryciu, kiedy zostaną oświetlone są spalone i nie da się ich zrealizować. Obecnie wszystkie spiski zostały zdemaskowane. Na razie zbyt mało ludzi o tym wie, ale wciąż budzą się kolejni. Najbardziej zagrożeni są teraz żydzi, bo cały gniew zostanie skierowany na nich, a nie na tych, którzy stoją za ich poczynaniami. To nie Rothschild oberwie, ale jako krwawi wykonawcy. Zawsze tak jest, że ludzie walczą z objawem a nie z przyczyną, ale może i Rothschildom w końcu też się oberwie.

  39. 6 VI 2018 cz 2 Każdy dobry Polak i patriota winien mieć w domu broń
    17.05

    Taką replikę broni dziecko możesz mieć, prawdziwą szablę polską, dobrze naostrzoną.
    – Ale czy to Panie dobre, ja, Twój sługa? A jak taką bronią zadałbym ranę komuś, może śmierć?
    – Taka broń w dzisiejszych czasach będzie służyła jedynie do obrony i nie będziesz jej przecież wynosił z domu, chyba żebyś się ćwiczył we władaniu szablą. To możesz czynić i zrobi to dobrze Twoim mięśniom i Twemu refleksowi, także Twemu samopoczuciu.
    – Taka szabla jest jednak droga (replika). To dwa tysiące złotych lub więcej.
    – Jednakże miej ją. Wszelako moi apostołowie nosili broń, którą mogli siebie i mnie obronić.
    – Czyżbym musiał takiej użyć?
    – 🙂
    – Każdy dobry Polak i patriota winien mieć w domu broń. Nie wykraczajcie przeciw prawu i miejcie tylko tę, która jest dozwolona. Każdy ma prawo dbać o bezpieczeństwo swoje i swojej rodziny.
    Jeśli nie macie broni a odmawiają wam prawa do jej posiadania oznacza to, że jesteście niewolnikami.
    W ten sposób Amerykanie są w mniejszym stopniu niewolnikami niż Polacy.
    – Panie Jezu jesteś niepojęty.
    – Tak dziecko lecz zawsze sprawiedliwy a jako Człowiek zawsze byłem i jestem rozsądny.
    – Czy Panie to nie spowoduje większej masakry gdy taką broń miałoby wielu ludzi w domach albo choćby tylko świadomi i aktywni patrioci?
    – Nie dziecko, jest tylko do obrony, jak to nazwaliście, miru domowego. Nikt z taką bronią nie może dziś czynić nic innego.
    Jeśli będą was mordować i wchodzić do domów to tym możecie dać odpór, odstraszyć wroga. Nie mam tu na myśli regularnych oddziałów moje dzieci, do tego wyposażonych w najnowocześniejszą broń. Tym nie dacie odporu. Lecz jak wiecie światu grożą rewolucje i inne podobne krwawe dzieło diabła. To wam pomoże. Powinniście też taką broń święcić abyście zawsze pamiętali czemu ma służyć i poza ćwiczeniami użyć jej tylko w razie absolutnej konieczności , w razie obrony swoich najbliższych. Jeśli nie znajdziecie księdza, który zechce to zrobić poświęćcie sami, najlepiej wodą egzorcyzmowaną.
    – Zawsze, Panie Jezu, zaskakiwałeś swoich współczesnych, także postołów i uczniów i także nas zaskakujesz.
    – Tak, lecz czynię wszystko dobrze.
    – Chwała Tobie Panie Jezu Chryste. Chwała Nasz Królu.
    – Odmówcie sobie nawet innych rzeczy a kupcie tę broń. Jak niektórzy może wiedzą jesteście najbardziej rozbrojonym narodem w Europie. Niech tak nie będzie.
    Nie włączajcie się też z tą bronią w żadne akcje (w przyszłości), obojętnie kto by was namawiał. Rzecz dotyczy tylko obrony was i najbliższych w waszych domach i mieszkaniach.
    Bądźcie gotowi na to wydać nawet kilkanaście tysięcy złotych a jest to kwota za którą można zakupić wystarczającą ilość tego typu broni ( czyli tej dozwolonej przez obecne prawo, bez zezwolenia).
    – A ja tylko szablę, Panie:)?
    – Tak, dziecko, Ty tylko szablę.
    – Chwała Tobie Chryste!!
    – :)!

    Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

  40. Nie trzeba przekazów od Jezusa, żeby to wiedzieć. W Indiach przymus szczepień skończył się po tym, kiedy wkurzeni rodzice zastrzelili kilku doktorów.

  41. Dla Cypriana biała broń, a dla nas coś więcej. Broń czarno prochowa rozdzielnego ładowania bez pozwolenia. Polecam Reminktona 1858 z 5 calowa lufą kaliber 44 firmy Uberti.Taką bronią skutecznie odeprzesz atak zombiakow próbujących zakłócić twoj mir domowy.

  42. To jest legalne? I można to kupić? O legalność pytam oczywiście tylko z powodu ewentualnych problemów z „władzą” – która, oczywiście, nie jest żadną władzą, lecz naszą służbą, ale ludzie o tym nie pamiętają i biją przed swoją służbą pokorne pokłony.

    Naszym największym wrogiem nie jest jakaś władza, tylko ludzka głupota. To ignorancja mas podtrzymuje ten cały, chory system. Widać to na FB, gdzie wszyscy tylko potrafią pytać „kto nas obroni” i „kto nas uratuje” zamiast powiedzieć władzy jednym głosem WON!

  43. Najpopularniejszy chyba kanał w którym jest dużo o broni czarnoprochowej (rozdzielnego ładowania) -link

  44. Ciekawiłam się jakie masz zdanie na ten temat, nie rozczarowałam się 🙂 Ale pragnę poprawić 😉 Nie ma przymusu szczepień w Polsce ale jest prawny obowiązek. Już tłumacze dokładnie o co chodzi. Woec tak w ustawie o chorobach zakaznych sa wyraźnie napisane twoje obowiazki. Twoj obowiązek prawny to stawic sie na szczepienie i poddac dziecko badaniu kwalifikacyjnemu 🙂 I na tym nasze obowiązki się koncza, reszta obowiazków to obowiazki lekarza. Na tym badaniu lekarz ma wykluczyc przeciwwskazania (tak na marginesie nie jest w stanie tego zrobic) takie badanie kwalifikacyjne jest wazne 24h ma byc tam dokladna godzina i data. Zaden tego nie wustawia, daja jakies badziewne kwitki ktore prawnie nie obowiazuja. Przeciwwskazania sa zapisane w chpl jak wiesz czyli w charakterystyce produktu leczniczego. Jezeli lekarz nie potrafi wykluczyc jakiegos przeciwwskazania to kierowac powinien do specjalisty np neurologa ktory da odroczenie wrazie gdyby takie przeciwwskazania znalazl. Ale jezeli lekarz ci mowi no prosze pani ale nie da sie wykluczyc przeciwskazan to daje podstawe ci do odmowy. Bo to nie jest wtedy profilaktyczny zabieg a eksperymet medyczny. A wg prawa na eksperyment medyczny sie godzic noe musisz a wrecz nie mozesz. Oczywiscie wszystko musisz nagrywac nawet bez jego wiedzy bo na pismie ci tego nie napisze i sanepid nie uwierzy. Wychodzisz a sanepidowi odpisujesz ze bylas, od obowiazku sie nie uchylasz! (bo prawnie obowiązek masz) tylko lekarz nie byl w stanie wywiazac sie ze swoich obowiazkow. Masz nagranie ktore to potwierdza. sprawa zalatwiona, sanepidy umarzaja postepowania bo nie maja kogo i za co karac. Bo karaja ale za to ze odmawiasz obowiazku. Jak spelniasz obowiazek wg ustawy to nic ci nie moga zarzucic 🙂 to proste a jednak trudne do pojecia bo co innego nam sie wpaja niestety. Sami sobie pozwalamy na to bo sie nami manipuluje 😞 No i nikt w to nie wierzy bo stop nop zaleca całkiem inna taktyke, przez nich takie akcje jak Białogard! Ten cały proces który opisałam to SATRATEGIA Urszuli Tomickiej. Zwykła kobieta taka jak my, Stop nop całkiem sie od niej odcial, zakazuje wrecz stosowania jej Strategii, straszy jakimis konsekwencjami zarzuca jej ze zarabia na edukowaniu ludzi (co akurat jest prawda ale kto by chciał za darmo tyle robić?) Ma grupe na fb Nie szczepimy- aspekty prawne tam wszystkie info i pisma przykładowe za darmo a ona płatne ma spotkania, na których to wszystko tłumaczy tym co nie moga zaczaić 🙂 I juz mamy dowody na jej skuteczność, niedawnpo dziewczynie z kuj pom sanepid umorzytł postepowanie, sam przyznał ze było bezprawne! Ale dziewczyna nie podpisala zadnej odmowy szczepien, wykazała ze realizuje swój obowiazek, tylko lekarz tego nie robi 😀 czy to nie fantastyczne rozwalanie matrixa??? 😀 Pozdrawiam wszystkich i kto potrzebuje prawnej pomocy to zapraszam do Uli 🙂

  45. To, co wyprawia Stop NOP to jest jakiś kryminał! Podejrzewam, że trzepią niewyobrażalną kasę na tym, że oszukują i straszą rodziców. Dwie osoby, które uważałam za mądre i uczciwe przeszły na ich stronę i po prostu diabeł w nie wstąpił! Kiedyś udzielały rad, jak się bronić przed bezprawiem, a dziś zamieniły się w tubę straszącą ludzi władzą i jej rzekomą wszechmocą. Usiłowały mnie przekonać, że jest prawny przymus i że tylko Stop NOP jest w stanie bronić rodziców. Ciekawe, za ile ich kupili?

  46. PS. Obowiązek jest tylko obywatelski, a nie prawny, czego ludzie nie rozumieją, bo są straszeni i okłamywani przez lekarzy, sanepidy i media. Ale sposoby Urszuli są dobre, bo skuteczne.

Nie mam żadnego wpływu na to, że komentarze stałych bywalców bloga lądują w moderacji! Proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.