Tropiciel spisków jest jak saper: wystarczy jeden błąd, żeby całkowicie stracił wiarygodność!

Miną, na której badacze spisków wysadzili się w powietrze jest teoria płaskiej ziemi.

Celem operacji PsyOp pod kryptonimem „Płaska Ziemia” było dowiedzenie, że tropiciele spisków są idiotami, nieukami i bezmyślnymi baranami, którzy uwierzą w każdą, nawet najgłupszą brednię, jeśli tylko się ją zarekomenduje jako spisek („płaska ziemia, największy spisek wszech czasów!!!„) i dlatego są całkowicie niegodni zaufania. Skoro tak łatwo dali się nabrać na płaską ziemię, to znaczy, że żadne spiski nie istnieją.

Logiczne?

Tak samo „logiczne”, jak wywody pana Dave’a Murphy, czyli wcale!

Tutaj macie dowód na to, że tropiciele rzeczywistych spisków zostali zaliczeni do tej samej kategorii głupców co wyznawcy płaskiej ziemi:

Światli i myślący ludzie wiedzą oczywiście, że wnioskowanie typu „skoro PZ jest kłamstwem, to i szkodliwość GMO też jest kłamstwem” jest nielogiczne i nieuzasadnione. O ile uzasadniony jest wniosek, że łatwowierni i głupi ludzie nie są godni zaufania, o tyle wiara nieuków w PZ nie zaprzecza rzetelnej wiedzy o szkodliwości GMO, o chemtrails, oszustwie klimatycznym, złej medycynie itp.

Oponenci z obu stron barykady kierują się wiarą w cudze opinie, a nie obiektywną prawdą. Dotyczy to również tych, którzy są przekonani, że kierują się nie wiarą, lecz wiedzą i że ich ostoją jest racjonalizm. W rzeczywistości nikt niczego osobiście nie sprawdza ani nie weryfikuje, lecz wszyscy opierają się na tym, co gdzieś przeczytali, do czego ktoś ich przekonał albo co zaświadcza swoim autorytetem ktoś, kogo uważają za eksperta. Ci, którzy dumnie głoszą hasła racjonalizmu i kultu nauki zupełnie nie są w stanie dostrzec oczywistej kwestii: że dziś, również w nauce, liczy się pieniądz i sława, a nie prawda i uczciwość. Jedni uwierzyli na słowo, że ziemia jest płaska, a drudzy, że GMO i szczepienia są bezpieczne. Ani jedno ani drugie nie jest prawdą, ale żeby to odkryć trzeba przeryć się przez stosy, nierzadko wzajemnie wykluczających się, badań i dowodów i przepuścić to wszystko przez filtr własnego osądu.

Przede wszystkim należy kierować się starą, rzymską zasadą: „CUI BONO?” Kto korzysta na tym, że preparuje lub ukrywa dowody?

Kto zyska na tym, że ludzie uwierzą w płaską ziemię? Odpowiedź brzmi: ci, którzy chcą zdyskredytować wszystkich, którzy demaskują spiski.

A kto zyskuje na GMO i szczepieniach? Ci, którzy czerpią z nich zyski finansowe i pozafinansowe, czyli producenci i właściciele patentów oraz czyściciele planety z dwunożnego bydła i bezużytecznych zjadaczy kartofli. Patenty to kura znosząca złote jaja. Jeśli jesteś posiadaczem praw do dowolnego wynalazku, to każdy, kto z tego wynalazku chce skorzystać musi ci zapłacić haracz. Kto jest właścicielem praw patentowych na nasiona (czyli de facto jest właścicielem części tego, co jedzą wszyscy ludzie i zwierzęta na całym świecie) ten nie tylko ma pieniądze, ale i nieograniczoną władzę. Kto kontroluje pieniądze ten kontroluje świat, a kto kontroluje żywność ten ma ludzkość w garści! To nie teoria, to spisek pełną gębą!

Bezkrytyczna wiara w naukę jest tak samo zgubna, jak bezkrytyczna wiara w dogmaty religijne. Jeśli nie widzisz, że nauka stała się sprzedajną k…, to znaczy, że jesteś zaślepiony tak samo jak fanatycy religijni. Mentalność wyznawców bałwana nauki niczym nie różni się od mentalności oszołomów religijnych. Niedawno posłałam do spamu komentarz, którego autor napisał: „jak śmiesz spierać się z ekspertami, przecież dziś nauka poczyniła takie postępy, że zwykły człowiek, taki jak ty, jej nie rozumie”. Zupełnie to samo piszą mi ludzie religijni: „jak śmiesz spierać się z papieżem, przecież on jest nieomylny, bo przemawia przez niego Bóg”.

Ludzie, zacznijcie wreszcie myśleć sami zamiast opierać się na opiniach autorytetów dowolnego sortu!

———————-

Nie uważałam tej płaskiej bzdury za rzecz godną mojego pióra, ale ponieważ misjonarze PZ wciąż i do znudzenia nawracali mnie na tę wiarę rodem z wieków ciemnych zdenerwowałam się i umieściłam w Hyde Parku komunikat tej oto treści:

UWAGA!!!

WPROWADZAM ZAKAZ WSTĘPU DLA WYZNAWCÓW TEORII PŁASKIEJ / WKLĘSŁEJ / PUSTEJ ZIEMI!

Ta bzdura zaczyna zataczać coraz większe kręgi i coraz więcej naiwniaków daje się w to wciągać, a mój blog jest nieustannie nawiedzany przez kolejnych, wprost palących się do nawracania na swoją płaską wiarę misjonarzy.

Mam już tego dość i nie będę więcej tracić czasu na dyskusje na ten temat. Proszę nie okradać mnie z czasu i energii!

Trzeba być naprawdę kompletnym, pozbawionym (nawet płaskiego) mózgu kretynem, żeby wierzyć w te brednie! Łebski, nieszczepiony uczeń szkoły podstawowej jest w stanie odkryć, gdzie kryje się błąd logiczny w wywodach płaskoziemców, ale dorośli, nawet „wykształceni” (w nowym systemie edukacji) magistrowie i doktorzy tego nie potrafią. I co się dziwić, skoro doktor astronomii nie potrafi odróżnić znaków zodiaku od gwiazdozbiorów, a co jest wprost trudne do uwierzenia, wyrzygnął z głębi swojego (chyba płaskiego) mózgu taką oto wielką mądrość: „Przez tysiące lat Ziemia zmieniła swoje położenie względem Słońca”.

Wiara w płaską ziemię jest cechą wieków ciemnych, czyli XXI wieku, w którym nastąpił katastrofalny i nienotowany nigdy wcześniej upadek edukacji. Kolejne reformy szkolnictwa doprowadziły do tego, że ludzie nie potrafią myśleć logicznie (sprawdź hasło „trivium”) i nie posiadają ugruntowanej wiedzy na żaden temat. Szkoły (również renomowane uczelnie wyższe) wypuszczają analfabetów i ćwierćinteligentów, którym można wcisnąć każdy kit i ciemnotę, np. lekarzy pediatrów, którzy szczepią i nie widzą tragicznych skutków tego procederu. Jest to robione celowo, bo korporacyjne rządy nie potrzebują inteligentnych, niezależnych myślicieli, lecz wielorasowego, pozbawionego tożsamości stada baranów do wykonywania niewolniczej, prymitywnej pracy.

Już starożytni wiedzieli, że ziemia jest kulą i umieli obliczyć jej średnicę. Wiedzieli o tym również uczeni w średniowieczu. Słynne ostatnio Towarzystwo Płaskiej Ziemi powstało nie w średniowieczu, lecz w XIX wieku, ale nikt nie potraktował tego poważnie. Obecnie podchwycili i solidnie dofinansowali tę ideę Iluminaci celem ogłupiania i skłócania i tak już ogłupionej i skłóconej ludzkości i jak widać odnieśli wielki sukces, bo już niemal wszyscy uwierzyli, że żyjemy na naleśniku. Musieli wpakować w to naprawdę dużo forsy, o czym świadczą profesjonalnie zrobione filmy (animacje) oraz potężna reklama, oparta głównie na marketingu szeptanym.

Teoria płaskiej ziemi jest tak szeroko lansowana, ponieważ jest idealna do zdyskredytowania tropicieli prawdziwych spisków (chemtrails, Smoleńsk, 911), a przede wszystkim wszystkich, którzy negują korporacyjną, upolitycznioną pseudo-naukę (wiarę w ocieplenie klimatu, toksyczność CO2, biotechnologię i jej sztandarowy „wynalazek” jakim jest GMO, wakcynologię, medycynę rzekomo opartą na dowodach itp.). Jeśli tropiciele spisków dadzą się nabrać na teorię płaskiej ziemi i zaczną ją głosić skompromitują się kompletnie i zrobią z siebie idiotów, którym nikt nie będzie wierzył ani traktował ich poważnie.

Tropiciel spisków jest jak saper: wystarczy jeden błąd, żeby całkowicie stracił wiarygodność.

I faktycznie, tak właśnie się stało – na YT już pojawiły się filmiki, wyśmiewające w czambuł wszystkie „teorie spiskowe”, zarówno religijne jak i tzw. pseudonaukowe. Teza lansowana w nich brzmi: nie ma żadnych spisków, żyjemy w bezpiecznym, doskonale kontrolowanym systemie, w którym nie ma miejsca na jakiekolwiek nadużycia ze strony nauki, medycyny ani polityki, a kto twierdzi, że jest inaczej jest paranoikiem i szaleńcem i powinien poddać się leczeniu psychiatrycznemu.

Nie chciało mi się polemizować z tą płaską bzdurą, ale na szczęście jest ktoś, komu się chciało. To Opolczyk, który wyjaśnia łopatologicznie co i jak, całość jest do przeczytania tutaj. Jego płascy przeciwnicy mają za argument wyłącznie obelgi i oczywiście bany. Po raz kolejny przekonuję się, że wiary nie da się uleczyć żadnymi, racjonalnymi (nie racjonalistycznymi!!!) dowodami i argumentami.

Wiele razy prosiłam, żeby wyznawcy płaskiej / wklęsłej / pustej ziemi wyjaśnili mi zjawisko ruchu wstecznego (retrogradacji) planet! Mimo wielokrotnie ponawianych apeli nie doczekałam się odpowiedzi, w końcu przesłano mi animację z planetami poruszającymi się po orbitach w kształcie fantazyjnych pętelek. I w tym momencie ręce mi zupełnie opadły! Jeśli tak wiele osób jest w stanie uwierzyć w coś tak nielogicznego i niezgodnego z prawami fizyki, to z edukacją jest dużo gorzej niż mogłam przypuszczać.

Wzbudzający powszechny aplauz płaskoziemców filmik z występem Dave Murphy’ego najpierw wywołał u mnie paroksyzmy zagrażającego życiu śmiechu, a potem rasistowską myśl, że ten facet kończył szkoły w jakimś murzynowie. Kolejna refleksja nie jest już tak wesoła: w tym murzynowie uczą się obecnie również białe dzieci, nie tylko amerykańskie, ale wszystkie, na całym, wielkim świecie i dlatego mamy poziom nauczania odpowiedni dla niewolników pracujących na plantacjach, a nie dla błyskotliwych intelektualistów. Może to się komuś nie spodobać, ale prawda jest bolesna: wszyscy jesteśmy niewolnikami. Jeśli chcesz wiedzieć czyją jesteś własnością dowiedz się, kogo nie wolno ci krytykować. Wolter sądził, że nie wolno krytykować rządzących. Pomylił się. Nie chodzi o rządzących, lecz o właścicieli niewolników, w których zamieniono nas wszystkich.

A teraz wysil szare komórki i samodzielnie odkryj, dlaczego ten wywiad powinien cię śmieszyć, a nie oświecać intelektualnie. Ja uznałam, że ten film nie jest godzien obejrzenia już po pierwszym wielkim objawieniu, jakie zapodał swoim bezmyślnym wielbicielom:

Jeśli leci pilot nad krzywizną ziemi powinien obniżać tor lotu co 5 minut, by pozostać dookoła krzywizny

Jeśli nie obniży toru lotu, to (jak się domyślam) odleci w kosmos. Czy to zdanie wydaje ci się logiczne? A może logiczne jest zdanie przeciwne, że jeśli będzie co 5 minut obniżał wysokość, na której leci, to w końcu zaryje nosem w grunt? To drugie zdanie również wydaje się logiczne, prawda? Ale oba te zdania nie mogą być prawdziwe, bo sobie przeczą. Potrafisz odkryć gdzie pan Murphy robi z ciebie idiotę? Jeśli nie potrafisz, to spytaj ucznia szkoły podstawowej, może on będzie wiedział?

 Zamiast bezkrytycznie wierzyć w opowieści pana Murphy weź do ręki encyklopedię (NIE, NIE Wikipedię!!! Mam na myśli poważną, niezafałszowaną przez polityczną poprawność papierową encyklopedię, najlepiej wydaną jeszcze w XX wieku) i sprawdź jak działa żyroskop, wybierz się do obserwatorium astronomicznego i spytaj dlaczego jedne gwiazdy widać, a innych nie widać albo przynajmniej obejrzyj ilustracje w encyklopedii stojącej w biblioteczce dziadka. Rusz mózgiem, bo jeśli tego nie zrobisz każdy „misjonarz” dowolnej teorii zrobi ci wodę z mózgu, a ty pójdziesz za nim jak owca za rzeźnikiem.

36 myśli nt. „Tropiciel spisków jest jak saper: wystarczy jeden błąd, żeby całkowicie stracił wiarygodność!

  1. Posłuchajcie, jak bełta ludziom w głowach ten „ekspert” od odróżniania prawdy od fałszu. To jest po prostu niesamowity majstersztyk psychopatycznego mieszania faktów z ordynarnymi kłamstwami i robienia wody z mózgu ludziom, którzy nie otrzymali rzetelnego wykształcenia w klasycznej szkole i nie posiadają umiejętności samodzielnego myślenia.

    Każdy z podanych przez niego przykładów jest w pełni weryfikowalny, wystarczy tylko odsiać ziarno od plew zadając pytanie „Cui bono”. Warto uświadomić sobie, że ten jutubowy specjalista studiował w „renomowanej uczelni wyższej”, sponsorowanej przez korporacje, a więc znowu zadajmy pytanie „cui bono”. Jeśli uczelnia jest sponsorowana przez przemysł, to oczywiście można założyć, że to dlatego, żeby przemysł odniósł korzyść z wiedzy i umiejętności absolwentów. Ale jest też druga strona medalu: może przemysł odnosi korzyść z wiedzy ścisłej (fizyka, inżynieria), natomiast wiedza humanistyczna jest mu solą w oku? Bo po co przemysłowi rezolutni ludzie, którzy łatwo mogą wyrwać się spod kontroli i zacząć rewoltę? Po co przemysłowi myślący lekarze, którzy nie będą bezrefleksyjnie przepisywać najmodniejszych i „sponsorowanych” przez BigPharma leków, tylko zadawać pytania o zaobserwowane skutki uboczne lub nieskuteczność leku? Lekarz ma generować dochód (po to był sponsorowany w czasie studiów i po to dostaje łapówki), a nie szkodzić wizerunkowi firmy. O tym, jak bardzo szkodliwe są leki świadczą liczne procesy sądowe przeciwko przemysłowi farmaceutycznemu, który zabija miliony ludzi, powoduje wady wrodzone u dzieci i kalectwo połykaczy pigułek. Ale „racjonalista” zawsze usprawiedliwi ten stan jakimś argumentem w rodzaju, że to tylko statystyka albo przypadek, bo przecież przy takiej skali działalności wypadki muszą się zdarzać. Więc nie lamentujcie nad trupami i kalekami, bo to tylko statystyka. Po czym poczęstuje ogłupionego słuchacza niesprawdzoną bajką o szkodliwości medycyny naturalnej.

    Kto czerpie korzyści z bajki o globalnym ociepleniu? Ci, którzy, pod pretekstem ratowania klimatu, pobierają kolosalny podatek węglowy. Gdzie podziewają się te pieniądze? Przecież nie są wystrzeliwane do atmosfery, żeby stworzyć ekran odbijający promieniowanie słoneczne. No, chyba, że nimi opłaca się opryskiwanie nas z nieba?! Prasa (jak najbardziej mainstreamowa) donosiła kilka lat temu, że te pieniądze kończą na prywatnych kontach takich cwaniaków jak Al Gore i jego ludzie. Nic nie wiadomo o tym, jak te pieniądze są wykorzystywane (rozliczane) z owego rzekomego ratowania klimatu. Warto poczytać raporty Klubu Rzymskiego i Agendy 21, bo one otwierają oczy na to, co naprawdę dzieje się w świecie.

    To samo pytanie (cui bono) należy zadać w przypadku szczepień. Kto na tym zarabia? Dlaczego, skoro to takie wielkie dobrodziejstwo i ratuje życie dzieci, rodzice bronią się przed nim rękami i nogami? Dają dobro za darmo, a ludzie się bronia??? Z powodu dr Wakefielda? Jego historia wydarzyła się na tyle dawno, że młodzi rodzice, którzy borykają się z NOPami swoich dzieci nic o nim nie wiedzą. A sam Wakefield? Czy rzeczywiście został pozbawiony prawa do wykonywania zawodu? Nie! Nadal pracuje jako lekarz i jest ceniony jako naukowiec, ale w USA. Nie siedzi w więzieniu za malwersacje ani za fałszowanie prac naukowych. Wręcz przeciwnie, jego praca jest doceniana coraz bardziej i coraz więcej lekarzy przyznaje mu rację.

    Jeśli ludzie nie zaczną sami myśleć dni ludzkości mogą być policzone.

  2. No i o tym właśnie gdzieś wcześniej już pisałam. Zrobili z tropicieli prawdy oszołomów, bo kilku imbecyli dało się nabrać na płaską/wklęsłą ziemię. Najgorszy jest ten Szczytyński od Kubika i jego wyznawcy, tzw. prawdziwi, biblijni „chrześcijanie”. Dlaczego Alex w ogóle nagrał coś ze Szczytyńskim ja się pytam? Aż szkoda komentować. Podobnie jest z ludźmi empatycznymi, którzy są wege – przez kilku wegeoszołomów wszyscy na bezmięsnej diecie to od razu lewacy, zwolennicy racjonalizmu, aborcji, KODu i nie wiem czego jeszcze. To czego najbardziej nienawidzę to generalizacja i wrzucanie wszystkich POZORNIE związanych jakąś ideą do jednego wora z innymi, którzy wyznają inne durne idee i wyciąganie wniosków na zasadzie: „O, weganin, czyli na pewno lewak”.

  3. Alex napisał na swojej stronie, że poglądy jego gości niekoniecznie są jego poglądami. Tego wywiadu ze Szczytyńskim nie widziałam, ale chyba w końcu go obejrzę.

  4. A co do wegetarianizmu to wyzywanie od lewaków jest niczym. Ktoś mi tu wrzucił wywiad z jakimś obrońcą przemysłu mięsnego, gdzie padły zarzuty o światowy terroryzm i sugestie, że weganie są prawdziwym zagrożeniem dla bezpieczeństwa świata, bo są najgorszą i nie przebierającą w środkach mafią jaką można sobie wyobrazić. Ci łagodni mięsożercy przecież nikomu nie wadzą, za to weganie to krwiożercze harpie i bękarty Hitlera.

  5. Dr Jaskowski cos wspominal ze lodzie podwodne poruszajace sie pod lodowcami powoduja topnienie tych lodowcow, a nie jakis GLOBAL warming.
    Co mogloby tez nasunac pytanie co te lodzie tam robily, dokad plynely?
    Jezeli PZ a dokladnie jej obrzeza,czyli tafla lodowa jest nieskonczona, a nie skonczona jak wiele filmikow jezuickich to przedstawia. Mozna wowczas pokusic sie o hipoteze ze gdzies za lodowcami istnieje jeszcze jedna powierzchnia z drzewkami, jeziorkami, zwierzatkami, z krazacym ichszym sloncem lub po prostu nasza planeta jest duzo wieksza niz nam to lebscy naukowcy przedstawiaja i kreca tam jakies potajemne lody.
    Ehh… to by wyjasnialo wiele, np dlaczego system zbrojeniowy produkowal i produkuje tak duzo lodzi podwodnych-nawet Polska chce miec kilka! Dlaczego Traktat antarktyczny zostal podpisany w tym samym roku (1959) co satelita zrobil czarno-biale zdjecie banki z kosmosu. No i czego Adolf tam szukal dwie dekady wczesniej??? po ktorym cala wiedze, dokumentacje przejeli Ci co nas dzisiaj oklamuja, manipuluja, truja…
    No coz… moze lepiej nie stawiac takich pytan. Moze lepiej jednak Uwierzyc na slowo Tym co ponoc byli gdzies tam wysoko piedziesiat lat temu i super nowoczesnym sprzetem wszystko naukowo udokumentowali nakrecajac amatorski filmik i robiac pare fotek.
    Klopot w tym ze stawianie tych pytan od razu szufladkuje osobnika do plaszczakow i bezmozgowcow, co z kolei zalatuje troche pod forme klasyfikowania-używania przez zydow antysemityzmu aby zamknac komus usta.
    Ja nie uwazam siebie za tzw plaszczaka lecz pomimo tej retrogradacji innych planet (czego nigdy osobiscie nie obserwowalem) nie przekonuja mnie nienaukowe dowody (oczywiscie logika i nabyta wiedza mi to podpowiada) ze sama ziemia jest tez ‚wedrujaca gwiazda’. To ze to zjawisko zachodzi i ze pasuje do danego modelu nie musi od razu oznaczac ze ten model jest wlasnie taki w rzeczywistosci. Aby uznac cos za dowod naukowy (np model ukladu slonecznego) nie wystarczy cos zaobserowac-nalezy to takze udowodnic, inaczej jest to tylko obserwacja-record-film-zdjecie. Zjawisko nie moze byc nazwane dowodem naukowym jezeli obserwacje zostaja wykonywane raz na piezdziesiat lat ziemskich!
    Ups… sorry jednak moze, ale co ja tam bezmozg i kretyn moge wlasciwie wiedziec. Musze chyba wrocic do szkoly i przyswoic sobie jeszcze raz te wszystkie odleglosci, cyferki i numerki, wowczas z naprawde otwartym uzbrojonym w wiedze szkolna umyslem oraz super nowoczesnym teleskopem bede mogl podejsc do sprawy, napewno dowiem sie wiecej niz ci co robili te fotki.

  6. wlasnie ogladam ten krotki filmik. nie wiem jeszcze czy przebrne do konca. Czy tez ten typ przypomina wam pewnogo polityka z N.?? czyzby ta sama szkola?

  7. @ ariosto: robisz ten sam błąd logiczny, o którym napisałam w notce. To, że coś się dzieje na Antarktydzie nie jest dowodem na to, że ziemia jest płaska, a jedynie na to, że rządzący światem mogą mieć tam jakieś podejrzane interesy. To, że nie zaobserwowałeś ruchu wstecznego planet nie świadczy o tym, że go nie ma, a jedynie o tym, że nie masz lunety i nie prowadzisz codziennych obserwacji nocnego nieba. Teoria okrągłej ziemi, chociaż to tylko teoria, tłumaczy wiele zjawisk w logiczny sposób. Teoria płaskiej ziemi jest po prostu idiotyczna. Kup sobie taką grubą księgę, która nazywa się „efemerydy planet” i pobaw się w matematyczne wyliczenia ruchów planet. To nie jest wcale trudne, a być może cię oświeci.

  8. @astromaria: to miala byc tylko hipoteza. Chodzilo mi w gruncie rzeczy wlasnie o to ze zarowno teoria plaskiej czy okraglej ziemi jest nie do zweryfikowania przez nas.
    Mozemy czytac na te tematy używając ograniczonego jezyka liter, obliczac rozne procesy za pomoca cyferek oraz dokonywac obserwacji za pomoca sztucznych stworzonych przez czlowieka urzadzen. A to i tak moze byc co najwyzej tylko odzwierciedleniem prawdy. Wiec upieranie sie ze zyjemy na planecie i powolywanie sie na obserwacje innych tez nie jest najlepsza droga do oswiecenia.
    Pewnie obilo sie Tobie o uszy ze optyka jest jedna z najbardziej zmanipulowanych dziedzin nauki. I nie chodzi tutaj tylko o obserwacje za pomoca tych urzadzen ale takze o interpretacje ktora nigdy! nie znajdzie potwierdzenia materialnego bo po prostu nasze zmysly nie sa w stanie tego przetworzyc bez używania tych urzadzen.
    Czy gdyby nie bylo zadnych oficjalnych fotografii potwierdzajacych kulistosc ziemi to czy tez teoria PZ bylaby idiotyczna? Albo inaczej. Gdyby istiala fotografia PZ czy teoria OZ byłaby idiotyczna???
    Dzieki za polecenie ksiazki 😉 moze wreszcie moj teleskop do czegos sie przyda.

    Tyle gledzenia w tym filmiku o manipulacji w manipulacji z manipulacji, o prawdach i polprawdach a nic o NLP-ten typ to jakis master Joda NLP. Mowa ciala definitywnie jak u naszego prezydenta a sarkazm rodem z nowoczesnej, żenada.

  9. @ ariosto: takie dyskusje nie mają sensu, bo przecież nie wiadomo, czy nie żyjemy w sztucznym hologramie. A fizyka kwantowa to dopiero mąci w głowach, bo dowodzi, że niczego nie wiemy.

    Ja nie mówię, że jest tak, a nie inaczej i że ja wiem cokolwiek na pewno. Ale wiem jedno: że cyferki jednak działają. Na okrągłej ziemi (bawiliśmy się w konkretne, matematyczne wyliczanki na kursach astrologii) wyliczenia są proste i konkretne, a zupełnie nie sprawdzają się na płaskiej. Ruchy planet to matematyka, tu nie ma miejsca na wiarę czy bajki o iluzji.

    Kiedy kilka lat temu przeżywałam silny tranzyt Neptuna miałam wrażenie, że wszystko jest nierealne, że wszystko jest złudzeniem i w takim stanie ducha byłabym skłonna uwierzyć w każdą bajkę, nawet najbardziej bez sensu. Dlatego podejrzewam, że wyznawcy PZ to ludzie z bardzo silnym Neptunem. Oni mają problemy z konkretnym, ścisłym myśleniem i bujają w obłokach.

    Powtórzę jeszcze raz: nie twierdzę, że wiem jak jest. Ja tylko wiem, jak na pewno nie jest, a to jest różnica. Obejrzałam większość tych płaskoziemnych filmów i przeczytałam wszystko, co pisze Kubik. Początkowo miałam nawet lekki zawrót głowy, bo mam swoje lata, a szkoły kończyłam naprawdę bardzo dawno, więc nie ma możliwości, żebym pamiętała wszystko, czego mnie uczono na fizyce, którą zresztą (w przeciwieństwie do innych) bardzo lubiłam. Chodziłam nawet przez jakieś 2 lata na wykłady z fizyki na UW. To były wykłady dla pasjonatów nauki, gdzie wykładowcy pokazywali eksperymenty z elektrycznością, niskimi i wysokimi temperaturami, optyką itp. interesowałam się również astronomią i miałam mnóstwo książek na ten temat, więc taka całkiem głupia to ja nie jestem. Po pierwszym szoku, jakim było dla mnie zetknięcie się z taką ilością argumentów za PZ nawet miałam moment zwątpienia, czy czasem oni nie mają racji. Ale potem zaczęłam myśleć, w czym bardzo pomocna była umiejętność obliczania horoskopów i moje dyskusje z wrogami astrologii, bo z tego powodu (żeby nie wyjść na głupią) musiałam zanurkować do encyklopedii (papierowej, nie Wiki!!!), popytać astronomów o to i owo i wszystko zaczęło mi się układać w głowie. PZ to totalna bzdura. Nawet, jeśli teoria OZ ma dziury, to są one minimalne w porównaniu z PZ.

    Bardzo mi się podoba to określenie „master Joda NLP”, nic dodać nic ująć.

  10. Nie jestem pewien, czy chodzi o ośmieszanie teori spiskowych i popierających to.

    Od paru dni temat chodzi, widzę, że jest siła sprawcza. mi8? mosad? kto?

    Każdy chciałby mieć zaufanie np. do NASA ( 😀 HA HA HA, sory, ale zestawienie jest komiczne), ale nie ma go, zapracowali na to.

    dlaczego planety są poszparowane, zwłaszcza księżyc — nie widać gwiazd? Dlaczego nie ma wspólnego zdjęcia ziemii i księżyca, znowu — z gwiazdami? Dlaczego cienie na pow. księżyca są miękkie — tam nie ma atmosfery. Dlaczego od 60 lat twierdzi się, że lot w kosmos wymaga olbrzymich mocy i finansó, przeciążeń, nie każdy to przeżyje, skoro radzieckim myśliwcem można po spirali wylecieć na 20km w górę i… już! Wiedziałem to mając parę lat, zastanawiałem się wtedy, czemu tego się tak nie robi?! Na 30 lat temat umarł.

    płaska… ziemia… nie powiem, że daję temu wiarę. nie, ale… kto z was potrafi robić OBE? Kto umie, to wie, do czego teraz się odnoszę. Kto przywalił i zatrzymał się, próbując wylecieć ponad Ziemię? Poza nią? Poza geostacjonarną orbitę? Hmmmmmmm? 🙂

    Jedna uwaga w spr. t.spiskowych: cała polityka to spiski. Od zawsze. Sprawy, o których mówicie odnoszą się najczęściej do polityki, bo to polit. położyli na tym łapę. o! sory, opiekują sie sprawą, bo inni nie są godni. Więc t.spiskowa to opis działań świata polityki. A ośmieszanie tego, to próba zrobienia przez nich dystansu dla swobodnego działania.

  11. NASA to iluminacka, zupełnie prywatna firma. Ostatnio na swojej stronie napisali, że znaki zodiaku uległy zmianie na skutek precesji i w tym momencie zwątpiłam, czy oni tam w ogóle zatrudniają jakichś astronomów, czy jedynie malarzy i grafików.

    Ośmieszanie jest najlepszą formą ukrywania prawdy. Zdecydowana większość lemingów omija ośmieszane tematy szerokim łukiem. Amunicja śmiechu jest niekiedy bardziej skuteczna niż prawdziwa. Dlatego podjęto kilka prób ośmieszenia mnie. Ale na mnie to nie działa, więc psy szczekały, a moja karawana jechała dalej. W końcu psy się zmęczyły i zamilkły. Czasem jakiś jeszcze szczeknie, ale cicho i niezauważony.

    Nie mam pojęcia co NASA ukrywa, ale obawiam się, że spisek dotyczący naszej rzeczywistości jest jeszcze większy, niż ktokolwiek przypuszcza. Wiele wskazuje na to, że wszystko to jest hologramem, a my mróweczkami w nim uwięzionymi. I właśnie dlatego wszystko to są jedynie teorie, a nie pewniki naukowe i dlatego wiele rzeczy w każdej tych teorii się nie zgadza. Był moment, kiedy przez chwilę rozważyłam możliwość, że ziemia jednak jest płaska. Dlaczego? Właśnie z powodu tak zajadłego ośmieszania tej „teorii”. Jednak po głębszym rozważeniu tematu doszłam do wniosku, że akurat teoria PZ jest zupełnie bez sensu i bardzo łatwo ją obalić, a zajadłe ośmieszanie ma nas skłonić do uwierzenia, że jest słuszna.

  12. @aum?4+4? tez wydaje mi sie ze nie chodzi o osmieszanie teorii PZ a raczej o stworzenie-odtworzenie kultu, tak samo jak to zrobiono z ziemia okreslajac ja jako glob. Wszedzie slyszalo sie i slyszy o roznych GLOBALIZMACH. Kazdy ktoremu przydzie na mysl Ziemia od razu kojarzy to z Globem.

    Swiadomosc ludzka wzrosla a dziury w globalnych teoriach zaczynaja byc coraz bardziej przeswitujace. Nie mozna ludzi zostawic bez wyjasnienia wiec nowy-stary kult moze okazac sie tutaj bardzo pomocny podczas kreowania nowej wizji wszechswiata.

    @Astromaria moze i cyferki oraz urzadzenia na nich oparte sa pomocne przy opisywaniu pewnych namacalnych zjawisk lecz jak cos co nie ma duszy, nie ma swiadomosci moze zdefiniowac rzeczywistosc? 😉

  13. Nie wiem, czy dobrze rozumiem co masz na myśli – matematyka to narzędzie, więc nie musi mieć duszy. Człowiek używa matematyki do obliczenia parametrów rzeczywistości, a liter do jej opisania. One też nie mają duszy, ale są używane przez poetów.

  14. ha ha ha, astromario, postawiłaś czerwone tabliczki mające powstrzymać płaskoziemców przed ryciem tutaj, a widzę że ariosto się przez nie przedarł i nawet wciągnął Cię w „dyskusję” :)))
    stanowczość i konsekwencja… popatrz – na moim blogu płaskoziemców nie uświadczysz, bo tam nie ma dla nich miejsca, naprawdę.

  15. Zdyskredytować kłamstwa szczepionkowe jest bardzo łatwo i proszę, jeśli chcecie, używac tego argumentu w dyskusjach:
    Zakładając, że szczepionki wynalezione przez Pasteura działały, proszę porównać ich skład chemiczny do szczepionek dzisiejszych. Koniec zadania. Czy ktoś ze szczepionkowców to zrobił? Nie? No właśnie.

  16. @mgrabas cenzura na duzsza mete nigdy nikomu nie wyszla na dobre a tutaj nie HP. Astromaria piszac tego posta napewno takze miala swiadomosc tego iz beda komentarze odnoszace sie do tematu.
    A ja nie zamierzam nikogo przekonywac do moich racji bo sam nie jestem przekonany, czy to do plaskiej, wkleslej czy okraglej ziemi.

  17. @Astromaria mialem na mysli to iz cyfry i liczby sa stworzone przez czlowieka. Za ich pomoca ludzie staraja sie opisac rzeczywistosc. Liczby i cyfry jednak nie istnieja naprawde, nie mozna ich poczuc, dotknac. Pelnia forme tak jak mowisz narzedzia, lecz narzedziem do wbijania np gwozdzia moze byc nietylko mlotek lecz takze kamien. Narzedzie moze byc z czasem ulepszane, moga powstawac nowe wyrazy lub wzory jednakze obojetnie jak mocno bysmy chcieli ulepszyc narzedzie ono nigdy nam samo z siebie nie podpowie co nalezy jeszcze ulepszyc aby byl lepiej wydajnym narzedziem. My musimy na to wpasci, a to juz jest jakias forma ingerencji ktora niekoniecznie moze dac nam najlepsze z najlepszych rozwiazan (czyli prawde), owo narzedzie zachowuje sie w ten a nie inny sposob dlatego iz my oczekujemy od niego takich a nie innych rezultatow. Podobnie sprawa sie ma z obserwowanymi fotonami. Filozofia ogolnie ta sama.

  18. Obejrzałam rozmowę Alexa ze Szczytyńskim. Alex ma zdrowie do tych swoich gości… ale jak usłyszał, że piramidy zbudowali inżynierowie Napoleona, to szczęka mu opadła i na chwilę go zamurowało. Alex jak zawsze zadaje fajne pytania (np. dlaczego Bóg chce karać ludziki zamiast ukarać diabła, który te ludziki tak wrednie oszukał), ale odpowiedzi są już niekoniecznie takie fajne.

    Po tej rozmowie nasunął mi się taki wniosek: oni wszyscy przypuścili zmasowany atak na nasze umysły i chcą sprawić, żebyśmy stracili wiarę w naukę i we wszystko w co wierzymy. Chcą, żebyśmy poczuli się zupełnie zdezorientowani i nie wiedzieli, co jest wiedzą, a co wiarą, żebyśmy nie mogli się na niczym mentalnie oprzeć ani nikomu wierzyć. Chcą nam namieszać w głowach i wprowadzić chaos. To może być bardzo niebezpieczne. Słabi ludzie poszaleją i będziemy mieli zombie na ulicach!

  19. @Astromaria jezeli istnieja to sprobuj dotknac jakas literke albo powachac 🙂 Fakt zrozumialas co napisalem, lecz czy mozesz miec pewnosc ze odebralas moja mysl tak jak ja chcialem ja Tobie przekazac? Nawet ja jako przekazujacy nie mam tej pewnosci. Moglbym przykladowo uzyc wyrazu w obcym jezyku, ktorego bys nie znala. Narzedzie to samo przecież lecz bys tego niezrozumiala. Polegac na takim narzedziu i to jeszcze nienamacalnym, sztucznym i przeinaczonym przez setki lat do opisywania wszechswiata jest nieporozumieniem.

  20. Świetna notka Mayu, ale na litość boską, nie dawaj się wciągać w kretyńskie dyskusje. Nie dziw się ograniczonym umysłom, bo od czasu, gdy poziom nauczania matematyki spadł katastrofalnie, to i logicznego myślenia brak. Ciekawe, czy ktoś z tych mądrali od PZ jest w stanie uwierzyć, że to matematycy -astronomowie obliczylli i przewidzieli istnienie Plutona obserwując orbitę Neptuna. Zupełnie niewiarygodne, nie było widać, a było, no ale to byli naprawdę dobrze wykształceni i myślący ludzie.

  21. I jeszcze słówko o niebocentryzmie – znowu mamy tu okrutnego boga, który WYRŻNIE wszystkich, którzy nie wierzą w niebocentryzm!!!!

  22. ariosto pisze:
    25/01/2017 o 09:32

    wlasnie ogladam ten krotki filmik. nie wiem jeszcze czy przebrne do konca. Czy tez ten typ przypomina wam pewnogo polityka z N.?? czyzby ta sama szkola?

    > godzina 40 min, to nie taki krótki 🙂 jak on sie nazywa? wiesz może?

  23. @ Baria: parę miesięcy temu odbyła się tu wielka akcja nawracania na PZ i zadyma z przerzucaniem się argumentami, więc myślę, że już wszystkie możliwe argumenty padły i chyba cała amunicja została wystrzelana. Po tym wprowadziłam zakaz płaskoziemnych harców w blogu, bo miałam dość.

  24. płaska ziemia, powazna analiza: 24:18, podziękowania. SE zobaczcie 🙂

  25. 🙂

    Father Maximilian kolbe (1894-1941) who Pope John Paul II canonized in 1982, wrote, „We can safely identify a criminal mafia called freemasonry. The hand manueuvering all this toward a clear and specific goal is international Zionism”.

    ja tylko jestem ciekawy, kto z sekty katolickiej a może nawet bardziej, zwykłych, jak to się mówi w pl – wierzących niepraktykujących 😀 pamięta o tym. Może należy przypominać, bo – chyba nie muszę mówić?

    Nie znam dobrze autora, ale podaje źródło:
    henry makow, illuminati, satanic possession.

    chwdż, ale trzeba swoje robić.
    fajna ta strona pt. blog polski.

    zdro!

  26. @Astromaria
    ‚Po tej rozmowie nasunął mi się taki wniosek: oni wszyscy przypuścili zmasowany atak na nasze umysły i chcą sprawić, żebyśmy stracili wiarę w naukę i we wszystko w co wierzymy. Chcą, żebyśmy poczuli się zupełnie zdezorientowani i nie wiedzieli, co jest wiedzą, a co wiarą, żebyśmy nie mogli się na niczym mentalnie oprzeć ani nikomu wierzyć. Chcą nam namieszać w głowach i wprowadzić chaos. To może być bardzo niebezpieczne. Słabi ludzie poszaleją i będziemy mieli zombie na ulicach!’

    Ludzie juz teraz szaleja, w szczegolnosci telewizyjne roboty i wyksztalciuchy bo ich pomiary i obliczenia w ktore wierzyli okazuja sie wydmuszka teoretyczna. Odległosci i ciezary okazuja sie wzgledne, zalezne od wielu czynnikow. Umyslem prostolinijnym jest niemozliwoscia zrozumienie tego ,iz swiat jest bardziej tajemniczy. Mozna probowac rozwiklac ta zagadke, lecz nie operujac narzedziami ktore zostaly stworzone aby te wszystkie pomiary ‚uporzadkowac’ i zapisac w ich historii-opowiesci (his story)Poslugujac sie tymi samymi narzedziami badziemy zataczac bledne kolo.
    Wszystko co definiuje to bledne kolo-system HisStory uczy nas spiewac czyjes piosenki. Filtrujemy nasze prawdziwe przezycia i odrzucamy nieswiadomie te niewytlumaczalne-sprzeczne i smiejemy sie z tych co nie potrafia poprawnie pisac i liczyc. A tu paradoksalnie to wlasnie analfabeci beda machac od niechcenia reka i pojda dalej robic swoje, a doktory beda lapac sie za glowy i pukac w czolo.

    @aum?4+4? on sie nazywa master Joda NLP 😉
    nigdy wczesniej nie ogladalem jego filmikow.

  27. Całą tę dyskusję na temat płaskiej ziemi podsumował Piotras: „Ja wbijam czy jest okragla, czy plaska czy kwadratowa. Jutro wstane i wloze spodnie jedna noga najpierw”.

    on sie nazywa master Joda NLP

    A ja myślałam, że to ty, Ariosto, nadałeś mu taki ironiczny pseudonim. „NLP” – to wiele wyjaśnia, teraz już wiem, skąd te jego mistrzowskie manipulacje umysłami widzów. Znowu utwierdzam się w swoim przekonaniu, że NLP to nie jest to, co lubię.

  28. @ aum?4+4?:

    Nie znam dobrze autora, ale podaje źródło:
    henry makow, illuminati, satanic possession.

    Henry Makow to żyd, który przeszedł na jasną stronę mocy, czyli ochrzcił się i teraz zdradza sekrety syjonistycznych żydów, których bardzo dobrze zna, bo się wśród nich wychował. Moim zdaniem jest godny zaufania, tyle tylko, że wpadł z deszczu pod rynnę, czyli z żyda stał się judeochrześcijaninem. To samo można powiedzieć o bracie Natanaelu, który przeszedł na prawosławie i również sypie ziomków.

  29. @Astromaria alez,tak to ja go tak nazwalem lol
    Moja zona zna sie na NLP i mam znajomych praktykujacych wiec jestem troche uczulony. Lecz zazwyczaj ludzie wykorzystuja to w celach pozytywnych i biznesowych. W szczegolnosci tam gdzie chodzi o zarabianie pieniedzy i stworzenie raczej fanklubu niz klijenta jednorazowego.

  30. @ Pamela: wywaliłam twój komentarz do kosza i wywalę każdy następny jeśli nie oduczysz się stosowania sofizmatów, o czym była mowa powyżej. Sprawdź sobie hasło „Argumentum ad personam”. Jestem zbyt ostrzelanym w blogowej robocie żołnierzem, żeby dawać się wciągać na grząski grunt nieuczciwych chwytów erystycznych.

  31. I tutaj dochodzimy do starego chwytu podwojnej lub wielokrotnej dezinformacji i zaciemniania za pomoca logiki czastkowej, przyklad? Skoro jedna teoria nie jest prawdziwa to niewyklucza innych z grupy teorii spiskowych, a wiec te inne musza byc prawdziwe, co dalej potwierdza, ze sa to teorie spiskowe zestawione z falszywych prawdziwych i wysoce problematycznych tematow, gdzie jedyna racjonalna przeslanka jest umieszczenie tychze w zbiorze o nazwie teorie i podzbiorze spiskowe. Slowo teoria przestaje byc sama w sobie i laczy sie scisle z dodatkiem spisek.To wlasnie jest dezinformacja bo teoria i spisek to calkowicie odmienne zdania semantyczne odnoszace sie do roznych zbiorow myslowych.

W tym blogu komentarze są równie ważne jak teksty na stronie głównej, dlatego bardzo proszę o trzymanie się tematu! Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku. Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj zasady komentowania bloga (patrz strony na górze bloga). Komentarze nie na temat będę kasować, a awanturników banować!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s