NASA i reforma znaków zodiaku, czyli pseudoracjonalistyczne popisy nieuctwa… astronomicznego! Znowu!

Od kilku dni krąży po sieci sensacyjna, ale ZUPEŁNIE NIEPRAWDZIWA wiadomość, że

NASA aktualizuje zodiak, ponieważ nikt tego nie robił od 2000 lat. Pozycje znaków zodiaku przesunęły się nawet o miesiąc! 86% ludzi ma źle ustawiony swój znak. Sprawdź, czy ty też.

Tę sensacyjną wiadomość podały Radio Zet, Eska.pl, kobieta.interia.pl, se.pl, twojapogoda.pl, m.onet.pl, natemat.pl, businessinsider.com.pl (autor jako jedyny podaje link do wyjaśnień astrologa, Piotra Piotrowskiego), wiedzoholik.pl (chyba raczej alkoholik, bo jak widać używka, której używają zniszczyła im neurony) i każdego dnia przybywa kolejnych mądralów (portali i blogerów), którzy kolportując tę bzdurę chcą się popisać rozumem, a popisują się kompromitującym i zatrważającym nieuctwem.

Miałam na to machnąć ręką, bo to nie pierwszy i z całą pewnością nie ostatni raz, kiedy zarozumiali i aroganccy ludzie uważający się za wszystkowiedzących mędrców robią z siebie pośmiewisko. Ale kiedy w tym czcigodnym gronie zobaczyłam niewymienioną z nazwiska osobę z CENTRUM NAUKI KOPERNIK i nawet samego ASTRONOMA, po prostu zwątpiłam w to, co widzą moje oczy…

Przyjrzyjmy się z czego wyśmiewają się pseudo-racjonaliści, czyli poznaj głupiego po śmiechu jego.

Z kogo się śmiejecie? Z siebie samych się śmiejecie!

NASA aktualizuje znaki zodiaków

Już w tytule notki autor zalicza wpadkę: „znaki zodiaków”. Ile mamy zodiaków? Zapewne, według autora, jest ich 12. Otóż nie. Zodiak jest tylko 1, ale jest podzielony na 12 sektorów, zwanych nie „zodiakami”, lecz znakami zodiaku.

Na tejże stronie widzimy taką oto wyliczankę dat dla „nowych znaków”:

Koziorożec:  20.01-16.02
Wodnik: 17.02-11.03
Ryby: 11.03-18.04
Baran: 19.04-13.05
Byk: 14.05-21.06
Bliźniaki: 21.06-20.07
Rak: 21.07-10.08
Lew: 10.08-16.09
Panna: 17.09-30.10
Waga: 30.10-23.11
Skorpion: 24.11-29.11
Wężownik: 29.11-17.12
Strzelec: 18.12-20.01

Poważny błąd! To nie są okresy przebywania Słońca w znakach zodiaku, lecz w gwiazdozbiorach.

Znaki zodiaku i gwiazdozbiory to nie to samo!!!

Kolejny błąd: pierwszym znakiem zodiaku nie jest styczniowy Koziorożec, lecz marcowy Baran, który wyznacza pierwszy dzień astronomicznej wiosny (pozostałe znaki kardynalne to: Rak rozpoczynający astronomiczne lato, Waga rozpoczynająca astronomiczną jesień i Koziorożec rozpoczynający astronomiczną zimę).

Przeglądając nagłówki wyników wyszukiwania kilka razy uległam złudzeniu, że oto wreszcie pojawił się długo oczekiwany głos rozsądku. Na stronie http://www.spidersweb.pl/2016/09/nasa-znaki-zodiaku-zmiana.html widzę tytuł: „Nie, NASA nie ogłosiła zmian w znakach zodiaku”. Ucieszyłam się, że wreszcie ktoś zdemaskuje te brednie, ale autor od razu się zaorał dając dowód, że jest astronomicznym ignorantem!

Przecież ludziom NASA kojarzy się z niebem i kosmosem, więc na pewno NASA zarządza znakami zodiaku i horoskopami.

Znaki zodiaku to według autora astrologia i horoskopy!

Wikipedia starała się być poprawna, ale z nadgorliwości również walnęła byka:

Mimo że przez obszar gwiazdozbioru przebiega ekliptyka, Wężownika nie zalicza się w astrologii do gwiazdozbiorów zodiakalnych. Wynika to z tego, że granice tego gwiazdozbioru przecinają ekliptykę od stosunkowo niedługiego czasu – od standaryzacji gwiazdozbiorów w roku 1930. Przez gwiazdozbiór przebiega obecnie 18,6° ekliptyki– ponad 3/5 znaku Strzelca. Słońce wędruje na tle konstelacji pomiędzy 29 listopada a 18 grudnia.

Wężownik to nie znak zodiaku, ale jak najbardziej gwiazdozbiór zodiakalny. Gwiazdozbiory zodiakalne to te, przez które przechodzi ekliptyka.

Zodiak jest pojęciem znanym i używanym również w astronomii.

Przed wielu laty, widząc w forum dla astronomów naigrywania się z „wiary w zodiak” i szyderstwa z „wyznawców zodiaku” napisałam maila z zapytaniem, czy nie ma tam nikogo na tyle profesjonalnego, żeby wyjaśnił dyskutantom, jak bardzo się ośmieszają. Podpisałam się ironicznie „ciemna baba wierząca w zodiak”. Jakież było moje zdumienie, kiedy otrzymałam odpowiedź od bardzo sympatycznego astronoma z Wrocławia. Przyznał mi rację, że zodiak jest pojęciem astronomicznym.

Proszę uważnie przeczytać, jak kwestię zodiaku wyjaśnia ASTRONOM:

Znaki zodiaku i gwiazdozbiory zodiakalne to dwa różne pojęcia.

Znaki zodiaku to równe ‚prostokątne’ obszary na sferze wzdłuż ekliptyki, każdy o szerokości 30 stopni i wysokości 10-16 stopni. Każdy zajmuje taką samą powierzchnię sfery i wyznaczony jest przez podział ekliptyki na 12 równych części. Jest ich 12.

Natomiast gwiazdozbiory zodiakalne, to gwiazdozbiory (rozumiane w sensie obecnej astronomicznej ich definicji, czyli wydzielone obszary sfery, a nie jak w starożytności grupy jasnych gwiazd) przez które przechodzi ekliptyka.

Gwiazdozbiorów takich jest 13. Dodatkowy, Wężownik, leży ponad gwiazdozbiorem Skorpiona, w znaku zodiaku Strzelca.

Proszę zwrócić uwagę również na to, że zodiak ze swymi znakami zawsze leży gdzieś na sferze niebieskiej, a więc także na tle gwiazdozbiorów. Znaki zodiaku to jakby siatka nałożona na gwiazdozbiory, siatka ta nie zmienia swego kształtu, ale przesuwa się stale względem nieruchomych gwiazd i gwiazdozbiorów.

Jeśli ktoś jeszcze nie załapał: znaków zodiaku było, jest i zawsze będzie 12 i wszystkie miały, mają i zawsze będą miały po 30 stopni i to nie one podlegają precesji, lecz gwiazdozbiory! Tak więc nawet po 5000 lat ekliptyka i leżący na niej zodiak będą przywiązane do Ziemi, natomiast odsuną się gwiazdozbiory!

Dlaczego?

Ponieważ, jak już wspomniałam, zodiak leży na ekliptyce, a ekliptyka na stałe „przywiązana” jest do Ziemi!

Ekliptyka [gr.], wielkie koło na sferze niebieskiej, wzdłuż którego obserwuje się pozorny ruch Słońca, będący odbiciem ruchu rocznego Ziemi dokoła Słońca – Encyklopedia PWN

Człowiekowi stojącemu na ziemi wydaje się, że słońce krąży wokół naszej planety. Ten okrąg to właśnie ekliptyka! I jest ona podzielona na 12 równych sektorów, zwanych znakami zodiaku!

Ekliptyka (podzielona na 12 sektorów) nie może (co oczywiste!!!) zmienić swojego położenia względem Ziemi, czyli ulec precesji!
Precesji ulegają gwiazdozbiory, a nie zodiak!

Jeśli ktoś zna się na komputerach, ale o astronomii nie ma pojęcia powinien przed napisaniem czegokolwiek na ten temat posprawdzać hasła w encyklopedii, gdyż w przeciwnym wypadku skompromituje się, robiąc z siebie kompletnego idiotę!

Prawdą jest oczywiście, że umowny podział nieba, ustalony przez astrologów, dezaktualizuje się, bo Kosmos widziany z perspektywy Ziemi wciąż się zmienia. Podobnie jest z konstelacjami, które przecież istnieją jedynie na ziemskim niebie i wciąż ulegają zmianom.

Nie odróżniając znaków zodiaku od gwiazdozbiorów autor zwyczajnie się ośmiesza, bo popisuje się nieznajomością podstaw ASTRONOMII! Ekliptyka to astronomiczne przedszkole! Mój tata pokazał mi czym jest ekliptyka kiedy miałam 5 lat. Użył do tego jabłka, które posłużyło za Ziemię i żarówki w roli Słońca!

A dalej jest jeszcze gorzej! Żeby bredzić o znaku zodiaku położonym gdzieś w odległym kosmosie trzeba mieć po prostu mózg meduzy (która jak wiadomo tego organu w ogóle nie posiada):

Przewiduję, że będziemy tym razem wiązali zmiany w znakach zodiaku z kolejnymi misjami kosmicznymi. Co powiecie na tytuł: „Orion w czasie misji na Marsa odkrył w kosmosie nowy znak zodiaku”.

A teraz będzie The Best of The Best – ci wykazali się pozorną dociekliwością, ale odpowiedzi które uzyskali nie wzbudziły w nich żadnych wątpliwości.

http://innpoland.pl/129693,uwierzyles-w-zmiane-zodiakow-przez-nasa-niestety-dales-sie-nabrac

Tu widać jak na dłoni, że „eksperci” w ogóle nie odpowiadają na pytania, które im się zadaje, a nawet w ogóle nie rozumieją o co są pytani!

Żaden nie zauważył, że cały ten oszukańczy artykuł jest pozbawiony logiki i antynaukowy. Jak już wiemy zodiaku nie da się aktualizować, ponieważ nie podlega on precesji! Wszystkim, którym zadano to bezsensowne pytanie zodiak automatycznie skojarzył się z astrologią i horoskopami, które wywołały w nich wielkie obrzydzenie, ale nikt nie zauważył, że cały ten tekst jest merytorycznie błędny i powinien być sprostowany!

Poprosiliśmy o komentarz ekspertów.

– Wie Pan to nie nasza domena. Astrologia to paranauka – słyszymy od pracownika Centrum Nauki Kopernik.

A teraz… ups! Bredzący astronom! Czego ich tam uczą na tych uczelniach, że niczego ich nie nauczyli?

Na rozmowę udaje nam się jednak namówić dr Marka Sendyka, pracownika Instytutu Astronomii na Uniwersytecie Zielonogórskim.

(…)

Tak zwane znaki zodiaku są związane z rzeczywistymi gwiazdozbiorami, czyli układami gwiazd na niebie. Z perspektywy naszej planety słońce pozornie przesuwa się z jednego układu w drugi. Znak zodiaku, który jest nam przypisywany, to ten, w którego gwiazdozbiorze Słońce znajduje się w momencie naszego urodzenia.

Korekta, którą proponować miała NASA, nie nastąpiła jednak wczoraj. Przez tysiące lat Ziemia zmieniła swoje położenie względem Słońca.

Czy to aby na pewno astronom?!?!?

Tak zwane znaki zodiaku są związane z rzeczywistymi gwiazdozbiorami, czyli układami gwiazd na niebie

Nieprawda! W czasach babilońskich znaki zodiaku i gwiazdozbiory zodiakalne pokrywały się, ale obecnie, z powodu precesji, rozeszły się. Astronom (?) tego nie wie?

Znak zodiaku, który jest nam przypisywany, to ten, w którego gwiazdozbiorze Słońce znajduje się w momencie naszego urodzenia.

ZNAK ZODIAKU TO NIE GWIAZDOZBIÓR!!!!!!!

Przez tysiące lat Ziemia zmieniła swoje położenie względem Słońca.

Że co????????????????

Ziemia zmieniła położenie względem Słońca????? To znaczy, że Ziemia oderwała się od Układu Słonecznego i leci sobie swobodnie przez lodowaty Kosmos?

Pozostawię to bez komentarza!

W Polsce mamy samych magistrów, ale mądrego ze świecą szukać…

Wszystko co chcielibyście wiedzieć o astrologii i ezoteryce

Młoty na astrologię

Wężownik, czyli rzekomy 13 znak zodiaku

Astrologia uniwersytecka

14 myśli nt. „NASA i reforma znaków zodiaku, czyli pseudoracjonalistyczne popisy nieuctwa… astronomicznego! Znowu!

  1. Po Twoim Mario wpisie… to wychodzi mi, że… „wiem, że nic nie wiem” !, bo i mnie się wydawało, że być może… w Układzie Słonecznym mogły zajść jakieś zmiany, dla których nasa robi rewolucję zodiakalną…
    Echhh…

  2. To jest wciąż to samo oszustwo, polegające na tym, że nie robi się rozróżnienia między znakami zodiaku a gwiazdozbiorami zodiakalnymi. Znaki zodiaku przypisane są na stałe do Ziemi, bo znajdują się na Kole Wielkim zwanym ekliptyką, a gwiazdozbiory uległy precesji, czyli odsunęły się od zodiaku. W czasach babilońskich znaki i gwiazdozbiory pokrywały się.

    Piotr Piotrowski tak o tym pisał:

    Jednak kiedy w III wieku p.n.e. wiedza astrologiczna zawędrowała do antycznej Grecji, konstrukcja zodiaku została poddana matematycznemu doprecyzowaniu. Uzgodniono, że zwierzyniec niebieski jest kosmicznym kołem (360°) podzielonym na dwanaście równych segmentów, a więc znaków, z których każdy liczy po 30° (12 × 30° = 360°). Ten matematyczny twór szybko został zweryfikowany przez greckiego uczonego Hipparcha (II w. p.n.e.), który odkrył tzw. precesję, czyli zjawisko przesuwania się punktu równonocy wiosennej na tle gwiazdozbiorów. Innymi słowy, Hipparch oderwał zodiak od gwiazdozbiorów, udowadniając, że zwierzyniec niebieski to w istocie samodzielny byt matematyczno-astronomiczny, a jego związki z konstelacjami gwiezdnymi są dużo bardziej luźne, niż się to Babilończykom wydawało.

    Od tamtego czasu astrologowie doskonale zdają sobie sprawę z tego, że zodiak nie pokrywa się z gwiazdozbiorami, bo kiedy Słońce wchodzi w pierwszy znak, w Barana, rozpoczynając tym samym astronomiczną wiosnę, a więc gdy osiąga punkt równonocy wiosennej, to wcale nie znaczy, że wchodzi tym samym do gwiazdozbioru Barana. W istocie nasza Dzienna Gwiazda wędrując przez znak Barana znajduje się dziś na tle konstelacji Ryb, ściślej mówiąc w gwiazdozbiorze Ryb.

    Tutaj całość: http://magia.onet.pl/artykuly/astrologia,606/czy-twoj-znak-zodiaku-sie-zmienil,66466.html

  3. Zazdroszczę mocnych nerwów w zmaganiach z dyletanctwem człowieczym ludzi rzekomo uczonych. Zagadnienie ekliptyki jest duzo prostsze do wyobrażenia sobie jej, niż do sformułowania werbalnego opisu czym ona jest, zatem znam ten bół.

    Napisałaś droga Mario, że w czasach babilońskich znaki zodiaku pokrywały się z gwiazdozbiorami zodiakalnymi. Czy aby na pewno jest to fakt? Nie pamietam dokładnie ile czasu trwa dostrzegalna dla ludzkiego oka zmiana położenia gwiazd na niebie, aby mozna było odróznić kształty konstelacji wtedy, a dziś, ale zakładam że trwa to setki tysięcy lat. Dla przykładu asteryzm Wielkiego Wozu ok 100 000 lat temu nieco przypominał ten kształt z czasów dzisiejszych, ale objętościowo nie zmienił się niemal w ogóle.
    I teraz moje pytanie:
    W jaki sposób znaki zodiaku (30 stopniowe) mogły sie wtedy pokrywać z gwiazdozbiorami, kiedy takie np. ryby mają więcej jak 30 stopni kątowych,a np. gwiazdozbiór raka jest zdecydowanie mniejszy od ryb czy wodnika. Te gwiazdozbiory nie zmieniłyby swoich rozmiarów od tamtych czasów do dziś na tyle aby przestać im odpowiadać rozmiarem. W takim układzie każdy gwiazdozbiór w czasach babilońskich musiałby mieć po 30 st., a jak wczesniej zaznaczyłem, raczej taka deformacja kształtu konstelacji nie mogła mieć miejsca.

    Pozdrawiam, Paweł

  4. Gwiazdozbiory mają zupełnie umowne kształty. Gwiazdozbiór to nie jest coś, co istnieje równie realnie jak gwiazda czy księżyc. To jest skupisko gwiazd, które układają się w coś przypominającego jakiś kształt: zwierzęcia, pojazdu czy czegoś innego. Ktoś (jacyś kapłani czy uczeni) pomyśleli i połączyli gwiazdy widoczne na niebie wyobrażonymi liniami. Trzeba mieć dużą wyobraźnię, żeby zobaczyć tam np. lwa czy rybę. Wóz faktycznie kojarzy się z wozem z dyszlem, ale cała reszta to zupełny wytwór wyobraźni astronomów. Każdy gwiazdozbiór ma inną wielkość i żaden nie ma równo 30 stopni. Znaki zodiaku otrzymały swoje nazwy od nazw gwiazdozbiorów, które w czasach babilońskich leżały w pasie ekliptyki. Cytowałam tu fragment artykułu PP o tym, jak Hipparch odkrył, że zodiak i gwiazdozbiory to dwie różne rzeczy i dlaczego za sprawą precesji gwiazdozbiory osunęły się od ekliptyki.

  5. no ja rozumem element wyobraźni, ale napisałaś, że „w czasach babilońskich znaki i gwiazdozbiory pokrywały się.”, zatem rozumeim, że wyobrażenie tego samego gwiazdozbioru np. Ryb dziś i setki lat temu było inne, tak?
    „Znaki zodiaku otrzymały swoje nazwy od nazw gwiazdozbiorów, które w czasach babilońskich leżały w pasie ekliptyki” zatem to gwiazdozbiory leżące akurat w ekliptyce stanowiły inspiracje do wynalazku zodiaku? Zatem wówczas wyobrażenie gwiazdozbiorów i ich kształtów, długości musiało w jakiś sposób korespondować z długością sektorów zodiaku. Jesli moje wnioskowanie jest bliskie prawdzie, to wtedy sytuacja jest jasna…

  6. Przeczytam w wolnej chwili. Mnie nie chodziło o system 12-stkowy tylko o nieuctwo pseudo-racjonalistów, który wierząc w teorię Kopernika i wyznając ten system wykazują się jego zupełna nieznajomością. Chodziło mi o to, że dla nich znaki zodiaku = horoskopy lub znaki zodiaku = gwiazdozbiory.

    Systemem 12-kowym i jego słuszności lub nie nie zajmowałam się wcale. To jest zupełnie inny temat.

    A co do tego filmiku – nie znam angielskiego na tyle, żeby zrozumieć co ten koleś tam nawija (umiem przeczytać artykuł, ale z mową mam problemy), ale widzę animację i nie rozumiem, dlaczego planety miałyby się poruszać w taki dziwny sposób.

  7. Co do tego, że nas okłamują nie mam najmniejszych wątpliwości! Nie jestem wyznawczynią żadnej teorii, bo teoria jest tylko teorią a nie pewnikiem. Możliwe nawet (i to jest najbardziej dla mnie prawdopodobne) cały nasz wszechświat jest iluzją, sztucznym tworem, a my jesteśmy uwięzieni w sztucznym świecie. W takiej sytuacji wszystkie prawa rządzące tym cyrkiem są niepewne, bo i one są oszustwem.

  8. najważniejsze że planety poruszają się dookoła kuli nieba, w środku której jest zasilanie tzw źródło a nie dookoła słońca jak to nam wmawia obecny system astrologiczny, a ten link o obrzezanym systemie dodałam jako ciekawostkę, bo można byłoby to powiązać z NC
    filmy o niebocentryźmie po polsku znajdują się dla ciekawskich na tym kanale

  9. Ale dalej nie otrzymałam wyjaśnienia retrogradacji planet. Chyba nikt tu nie wie czym jest retrogradacja: to jest pozorne cofanie się planet, ich „poruszanie się do tyłu”, czyli „wchodzenie w ruch wsteczny” lub stacjonarny, w momentach przejściowych, między ruchem wstecznym a prostym i odwrotnie. No niestety, ale tylko system heliocentryczny wyjaśnia to sensownie.

    Porównanie z jadącymi obok siebie pociągami: kiedy twój pociąg jedzie szybciej, ten drugi pozornie się cofa. Planety wędrują po nieboskłonie krążąc wokół Słońca, ale po różnych orbitach. jedne są bliżej nas, a inne dalej, więc wygląda to tak, że jedne „jadą” szybciej, a inne „wolniej”. My „jedziemy” stale do przodu i one też, ale poruszamy się po innych orbitach, więc czasem niektóre planety wyprzedzamy i wtedy wygląda, jakby one się cofały.

    Pozakręcane w pętelki orbity do mnie nie przemawiają! Jeśli nie wiesz jak to wyjaśnić spytaj o to w forum dla płaskoziemnych lub niebocentrycznych. Dopóki ktoś mi nie przedstawi sensownego wyjaśniania (bez pętelek) tego zjawiska nie będę tracić czasu na czytanie o tych teoriach.

  10. Żal d… ściska. Ale nie ma się czemu dziwić, wszak „Tylko na nas spójrzcie. Wszystko jest na wspak, wszystko jest do góry nogami: lekarze niszczą zdrowie, prawnicy niszczą sprawiedliwość, uniwersytety niszczą wiedzę, rządy niszczą wolność, główne media niszczą informacje, a religie niszczą duchowość” – Michael Ellner

  11. Żeby było śmieszniej: astrologia = nauka o gwiazdach. Astronomia = nauka, która nadaje gwiazdom nazwy. To astrologia była tą właściwą nauką, a to, co się od niej oddzieliło to jakiś bękart.

W tym blogu komentarze są równie ważne jak teksty na stronie głównej, dlatego bardzo proszę o trzymanie się tematu! Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku. Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj zasady komentowania bloga (patrz strony na górze bloga). Komentarze nie na temat będę kasować, a awanturników banować!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s