Czy jestem rasistką i ksenofobką?

Wręcz przeciwnie!

Naprawdę, wierzcie mi, bardzo podobają mi się różne rasy i odmienne kultury. Im bardziej odmienne od mojej, tym bardziej mnie fascynują. Ludzie są piękni, wszyscy, biali, żółci, czerwoni i czarni. A najpiękniej prezentują się w swoim własnym, naturalnym środowisku. Chińczyk w kapeluszu wśród pól ryżu, japoński mnich zen przed świątynią, Hindusi w kolorowych, luźnych szatach, Maorysi cali w kwiatach i tatuażach na brzegu oceanu, Aborygeni wędrujący przez interior, Murzyni obok chatek ze słomy, Indianie na koniach galopujący po stepie, Tuaregowie na pustyni, poganiacze wielbłądów brnący przez piaski, Inuici na saniach ciągnionych przez psy, tańczący i śpiewający Romowie…

Świat jest piękny i różnobarwny, świat ma lokalne smaki, zapachy i kolory ziemi.

Naprawdę, kocham różnorodność i chcę tę różnorodność ocalić.

Niestety, Multi kulti prowadzi do zaniku różnorodności. Zgromadzenie wszystkich kolorów, obyczajów i ras na tym samym skrawku ziemi doprowadzić musi do wymieszania się ich w szaro-burą, jednolitą masę. Znikną rasy, znikną narody, znikną języki, znikną kultury. Wszyscy będą beżowi, mówiący tym samym językiem, tak samo ubrani, to samo jedzący, tego samego słuchający. Świat stanie się brzydki, nieciekawy, zaludniony nieróżniącymi się od siebie klonami.

Czy chcecie takiego świata?

Ja zdecydowanie nie!

Czy to jest ksenofobia?

Polacy nigdy nie byli ksenofobami. Polacy kochają cudzoziemców. Słyniemy ze swojej gościnności i otwartości. Taką mamy tradycję. Cudzoziemcy zawsze nas fascynowali, chcieliśmy wiedzieć, jak się u nich żyje i jak im się podoba nasz kraj i my sami. Różni obcy przybysze osiedlali się u nas, bo wiedzieli, że nie będą narażeni na szykany ani prześladowania. Byliśmy tak gościnni, że wręcz traciliśmy instynkt samozachowawczy, pozwalając panoszyć się na naszych ziemiach ludom powszechnie znienawidzonym i wypędzanym ze wszystkich innych krajów, co doprowadziło praktycznie do utraty naszej suwerenności.

Byliśmy gościnni dla przybywających w pokoju i waleczni wobec tych, którzy dokonywali zbrojnego najazdu na nasze ziemie. Niestety nie zawsze umieliśmy odróżnić jednych od drugich.

uchodźcynigdyimigranciTak zwanych „uchodźców” nie witamy z otwartymi ramionami. To nie kojarzy się nam z pokojową wizytą. To jest prawdziwa inwazja, istny najazd nieprzebranych, dzikich hord – nie, nie biednych kobiet i dzieci, lecz czarnych i beżowych, jurnych samców w sile wieku, zdecydowanie niechętnych do podejmowania pracy, za to chętnych do życia w luksusie i do gwałtów na naszych kobietach. To inwazja, która może zniszczyć nasz kraj, która zje wszystko jak stonka ziemniaczana (przypominam, że w tym roku wystąpiła w Polsce klęska suszy, więc nie mamy się czym dzielić), która zostawia wszędzie góry śmieci i odchodów, która kradnie, wykrzykuje obelgi, obraża Polaków (w tym stróżów prawa), pluje w twarze kobiet, bo nie są zakwefione i nie tylko nie szanuje naszych obyczajów i tradycji, ale żąda, żebyśmy to my przyjęli ich religię i prawo. Ktoś żąda, żebyśmy przyjęli pod nasz dach sublokatora, który nas wyrzuci z naszego własnego domu i przejmie nasz stan posiadania, a z nas zrobi niewolników (wszystko należy do Allaha, nasze domy i pieniądze z podatków również, o kobietach nawet nie wspomnę).

Poza tym przybysze nie wyglądają ani trochę multikulturalnie. W dżinsach, bluzach, bejsbolówkach, w okularach na nosie, z telefonem lub tabletem w rękach niczym nie różnią się od polskiego tłumu. I najważniejsze: nie wyglądają na biednych, zagłodzonych ani chorych, więc nie wzbudzają współczucia.

Tylko osoba z głową kwadratową od telewizora może wierzyć, że jest to spontaniczna imigracja. Ktoś tych ludzi tu przerzuca, widać, że jest to doskonale zorganizowana akcja, wymagająca dużych nakładów finansowych. Jeśli to mają być uchodźcy wojenni, to skąd wzięli tyle pieniędzy, żeby tu dotrzeć?

Polacy nie są głupi. Polacy mają krewnych i znajomych w Szwecji, Niemczech, Francji, Danii i Norwegii, czyli w krajach, które jako pierwsze otworzyły szeroko swoje granice dla imigrantów. Polacy wiedzą, jak bardzo niebezpieczne stało się życie w tych krajach. Szwecja stała się światowym liderem pod względem gwałtów (wyprzedza ją jedynie Lesoto), Norweżki również stały się obiektem zmasowanych przestępstw seksualnych, Paryż powoli staje się miastem muzułmańskim, a Dania prawdopodobnie będzie pierwszym muzułmańskim krajem w Europie, z 30% udziałem przybyszy w parlamencie. Islam nie udaje, że jest religią pokoju i tolerancji. Tam, gdzie pojawiają się muzułmanie prędzej czy później islam musi zwyciężyć, a każdy niewierny musi być albo nawrócony albo zabity.

Tolerancja to piękna rzecz, ale (jak wszystko) musi być kontrolowana. Bezgraniczna tolerancja oznacza przyzwolenie na zło i na samounicestwienie.

Jeśli się nie opamiętamy i nie zaczniemy bronić obudzimy się w totalitarnym systemie, w którym nikt z nas nie będzie miał prawa manifestować swojej indywidualności. Staniemy się rojem.

Pewnego razu stary rolnik znalazł na swym polu umierającą kobrę. Widząc cierpienie kobry, rolnik pełen był współczucia. Podniósł węża i zaniósł do domu. Nakarmił go tam ciepłym mlekiem, owinął w miękki koc i, pełen miłości, położył obok siebie w łóżku i zasnął. Następnego ranka – nie żył.

Dlaczego został zabity? Ponieważ wykazał jedynie współczucie a nie mądrość. Jeśli dotkniesz kobry, ugryzie cię. Jeżeli znajdziesz sposób, aby pomóc kobrze nie podnosząc jej, znalazłeś równowagę miedzy współczuciem a mądrością.

Przypowieść przypomniała Basia Turlińska – dziękuję!

Wiadomość z ostatniej chwili: w Szwecji w kawiarni ukradziono Polce torebkę. Obsługa kawiarni zbyła to wzruszeniem ramion, na policję nie można się było dodzwonić, kiedy w końcu się to udało policja kazała przyjść na komisariat. Po spisaniu protokołu policjantka zamknęła śledztwo z powodu braku monitoringu na miejscu zdarzenia. Ale nie to jest najciekawsze. Najciekawsze są komentarze pod tą wiadomością:

  • Złodziejem zapewne jest wyjątkowo śniady Szwed latający na dywanie. Ze względu na poprawność polityczną policja woli nie ścigać złodziei.
  • A ja się Im dziwię, że się dziwią … Zanim pojechali do Szwecji, powinni trochę poczytać jak tam jest teraz, to by wiedzieli, że to nic nadzwyczajnego. W kraju, w którym na imigranckie dzielnice nawet straż pożarna nie wjeżdża bo są atakowani kamieniami i czeka dopiero na policję, która też w przypadku większych zamieszek stoi tylko na obrzeżach dzielnicy bo inaczej tylko spalone radiowozy i tyle w temacie. Gwałty na porządku dziennym (oczywiście, nie żeby przez imigrantów, skądże) a sądy nawet nie skazały części ostatnich sprawców gwałtu gdzie rodzima szwedka po tej akcji jeździ na wózku inwalidzkim, bo tylko dopingowali kolegów i ją wyzywali. Wzorowi „nowi” obywatele szwedzcy. Skoro można teraz takie rzeczy robić praktycznie bezkarnie w Szwecji, to para naiwniaków z Polski wielce oburzona, że policja nie przejęła się sprawą kradzieży ich torebki. Żal… Czasy spokojnej i przyjaznej Szwecji skończyły się wraz z wprowadzeniem multi-kulti.
  • Ciekawe kto im tę torebkę rąbnął. Pewnie jakiś rodowity Szwed, wiking z dziada pradziada.

72 myśli nt. „Czy jestem rasistką i ksenofobką?

  1. Co do psów w islamie, to sie zgadzam. Lat temu dwa sam dość mocno wtedy związany z EDL, postowalem informacje ze psy policyjne przeszukujący muzułmańskie domy będą „ubrane” w specjalne obuwie zakupione za pieniądze podatników, tutaj correctness osiągnęło juz szczyt równy Czomolungmie, wiem bo siedzę tu juz lat ponad 10. Szwecję znam z opowieści dobrych znajomych ktorzy wybrali chłód zamiast wilgoci jak ja 😉 tam nasi rodacy zachowują sie poprawnie i zatrważająca ilośc wszelkich przestępstw począwszy od pospolitego wyrwania torebki czy pobicia do ciężkich obrażeń ciała , gwałtu czy morderstwa jest dokonywana przez wyznawców religii pokoju. Rozbestwionych muzułmanów w Szwecji, nikt i nic nie jest w stanie powstrzymać.

  2. Czytałam o tych psach policyjnych w butach. Chyba na Węgrzech była awantura, że pies jest nieczysty i nie ma prawa zbliżać się do wyznawców Allaha, więc psy ubrano w buciki. W butach to muzułmanie wchodzą nam na głowę, ot co. Za czasów mojego dzieciństwa w Szwecji nie zamykano drzwi na klucz. Było tak bezpiecznie, że nikt się nie bał. To samo było w Holandii, Belgii i Danii. To nie mieszkańcy tych krajów dokonują przestępstw, niby dlaczego mieliby nagle zacząć to robić? No, chyba że ich sytuacja materialna obniżyła się aż tak bardzo, że muszą kraść, żeby żyć, ale raczej nie sądzę. Jeszcze nie, może za kilka lat rzeczywiście do tego dojdzie, bo żaden, nawet najbogatszy kraj nie wytrzyma takich obciążeń.

  3. W temacie Szwecji… dzis premier oglosil ze ze wzgledu na brak miejsc dla uchodzcow, budowane beda wielotysieczne obozy gdzie uchodzcy mieszkac beda w namiotach.

  4. To na pewno im się spodoba, zwłaszcza, że idzie zima. U nas już trzeci raz tej jesieni był szron na dachu.

  5. Wielotysięczne obozy nie sa niczym innym jak gettami, pełnymi nic nie robiących ludzi. Handel narkotykami, prostytucja, paserstwo, wylęgarnia wszelkich chorób i to wszystko poza jakakolwiek kontrolą…tak ja widzę te miasteczka i obozy, ot co.
    W zeszłym tygodniu otwieramy ciężarówkę a tutaj hellloooouuuu , szesnaście sztuk w środku ,prosto z Calais. Z kciukami w gorze , uśmiechnięci że hoho. Zamykamy ciężarówkę i telefon na policję, panowie przyjeżdzają a jakże , w sile sześciu chłopa . Po krótkiej konwersacji pełnej uśmiechów i przyprawiającej mnie o torsie poprawności angielskich stróży prawa, całą ekipę zapakowano do busa i tyle. Dwa dni pozniej następna ciężarówka zatrzymana na trasie , tym razem dziewiętnaście sztuk w środku. A to tylko jedna firma spedycyjna, wiec ile setek takich ciężarówek trafia tutaj codziennie ? Wszyscy wkrotce zapłacimy za wszechobecną political correctness .

  6. Warto obejrzeć chociaz Jayda i Paul maja tylu wrogów co przyjaciół , to pojechali i pokazali co dzieje sie w Calaise.
    Obejrzyjcie i oceńcie sami.

  7. Myślę, że ten film powyżej wyjaśnia wszystko, choć i tak to było wiadomo… To nie są żadni uchodźcy… To co robią rządy to są po prostu jaja… Na naszych oczach jawnie jest wprowadzany ustrój wręcz ze słynnego „1984” Orwella gdzie wszystko jest przewrócone do góry nogami – dosłownie jak w tej książce „Wojna jest pokojem, niewolnictwo wolnością”… W książce tej była też przewidziana nowomowa i jak łatwo jest manipulować publiką za pomocą nawet JEDNEGO SŁOWA. Film ten powyżej ewidentnie pokazuje, że nie są to żadni uchodźcy podczas gdy telewizja namiętnie powtarza jak cymbałom, że są to UCHODŹCY, a przecież to siara być takim chamem i nie pomóc biednym ludziom zagrożonym wojną, co nie? Ci to podchwycają i sami siebie nazywają „refugees” jak ten koleś jeden na tym filmie, które to słowo powtórzył ze trzy razy w jednym zdaniu. Otóż prawda jest taka, że biedni uchodźcy bojący się wojny uciekają do Jordanu, gdzie jest najbliżej i bezpiecznie i są tam namiotowe miasta uchodźców po 80 tys. ludzi nawet, czytałem o tym w angielskim dzienniku „The Mail”. I to są właśnie prawdziwi uchodźcy o których raczej niewielu słyszało w jakichkolwiek wiadomościach i którym niewielu też pomaga… W Anglii mieszkam od 8 lat i obserwuję. Jest taki jeden główny ajtollach muzułmanów w Wielkiej Brytanii, który jak go pytają w angielskiej telewizji to centarlnie popiera np. morderstwo niewinnego dziennikarza wersetami z Koranu, poparł morderstwo angielskiego żołnierza w biały dzień na ruchliwej ulicy w Londynie siekierą przez łeb i różne takie go typu sympatyczne rzezcy opowiada. Lecz gdy ktoś coś w telewizji na Islam nieprzychylnie powie zaraz jest nazwany „islamofobem” (nie wiem czy ktoś tak w ogóle zdaje sprawę, że FOBIA to pewnego rodzaju zaburzenie psychiczne i jak sprytnie takie słowa są produkowane aby obrażać ludzi, to samo dotyczy „homofobii”). Kiedy tego angielskiego żołnierza (to było jakiś rok temu czy dwa, zgubiłem rachubę…) poczęstowano siekierą w pierwszych angielskich wiadomościach to relacjonujących wycinano ścieżkę dźwiękową i tylko mówiono o morderstwie, a Cameron zaraz wygłosił przemowę, że to morderstwo nie miało nic wspólnego z Islamem. Na wyciętej ścieżce dżwiękowej (jest to do sprawdzenia na youtube chociażby, inne kraje pokazywały to razem z dźwiękiem) gościu wykrzykiwał wersety z Koranu i że jest to zemsta za „muzułman ginących każdego dnia” Ale według pana Camerona zabójstwo to nie miało nic wspólnego z Islamem tylko chyba z Kółkiem Różańcowym w Kopanicy. Cameron w ogóle nieustannie jak mantrę powtarza jak tylko coś gada o Islamie, że „Islam to religia pokoju”.Ciekawe czy kiedykolwiek Koran otworzył w ogóle, żeby to wiedzieć, bo ja tam widzę co innego i sami muzułmanie od 1400 lat również. Chyba, że dla Camerona wojna jest pokojem i przez te jego gadki jawi się ten pan dla mnie wręcz jako groteskowa postać żywcem z „1984”. Acha i jeszcze jedno, w dzienniku „The Mail” przeczytałem również kilka dni temu, że do jakiejś niemieckiej gazety przeciekły jakieś dokumenty rządowe. I tak był to szok, że „oficjalnie” zamierzali przyjąć do końca tego roku 800 tys. ale te dokumenty mówią o liczbie póltora miliona! Dziennik „The Mail” wyliczył, że jak dojdą rodziny i dzieci liczba ta wyniesie około siedmiu i pół miliona! Całkiem sympatycznie. Wrzucam tu filmik z tym brytyjskim ajatollachem, tutaj gada akurat do telewizji amerykańskiej ale on na BBC jest ciągle też opowiadając takie rzeczy przy okazji przyjaźnie zapraszając wszystkich chętnych (i niechętnych, Allah Akbar!) do przyjęcia Islamu, ha!ha! W tym filmiku tutaj też:

  8. Prawo imigracyjne pozwala sprowadzać najbliższą rodzinę. Ale muzułmańska rodzina to nie to samo co europejska. Tam są klany liczące mim. 1,5 tys. ludzi! Oni mają po 4 żony, każda ma po 6 dzieci, te dzieci mają swoje dzieci i jakby tak pozwolić każdemu sprowadzić najbliższych krewnych, to nas po prostu zadepczą. Znam tego imama, w necie są jego występy z polskimi napisami, zgroza, co on gada! Jedyna nadzieja, że Polska wciąż jest katolicka i że ludzie nie zechcą zamienić swojej religii na inną. Europa Środkowo-wschodnia ma szansę oprzeć się temu najazdowi. Podobno Putin pozwolił narodowi posiadać broń palną, niemal każdy może ją dostać. Putin wie, że jeśli terroryści z zemsty za bombardowania syjonistycznych terrorystów przenikną do Rosji, to tylko naród (partyzantka) może sobie z nimi poradzić. U nas Korwin (żyd) i Kowalski są za posiadaniem broni, ale pewnie nie wygrają wyborów.

  9. Szwedzi w Szwecji nie mieszkają, oni się tam już tylko ukrywają… z resztą kwestią czasu jest kiedy będą stanowili mniejszość etniczną w swojej dawnej ojczyźnie…

  10. tak wygląda przeciętna muzułmańska rodzina – muzułmanin z brodą, jego cztery żony i „kilkoro” dziatek. To sobie policzmy – Kopacz zgodziła się na przyjęcie 100 tysięcy muzułmanów z brodą, którzy sprowadzą…..

  11. moim zdaniem nie powinno się narzekać na muzułmanów, ale na prawo, które im pozwala na złe zachowanie.
    nasze państwo jest jak patologiczna rodzina, jednym dzieciom wolno wszystko , innym nic., ale to nie wina złych dzieci ze korzystają z sytuacji które im podarowali niedojrzali dorośli

  12. Zgadzam się, ale nie do końca. Prawo zostało zupełnie zawieszone i nie działa, muzułmanie robią co chcą, a władze zastraszają rdzennych mieszkańców i dziennikarzy, nazywając każdą próbę przywrócenia porządku i praworządności rasizmem. Muzułmanie mają wszelkie prawa, a nawet więcej (czyli są bezkarni i o tym wiedzą), a lokalni mieszkańcy praw nie mają w ogóle. Gdyby po prostu stosowano prawo bałagan byłby mniejszy, ale by nie znikł. Nie znikłby dlatego, że muzułmanie mają nasze prawo w dupie. Ich obowiązuje jedynie prawo szariatu, a co gorsze, uważają, że szariat musi obowiązywać również w kraju, do którego przybyli. Nie wytłumaczysz im, że gość nie ma prawa narzucać gospodarzowi swoich norm, bo oni uważają, że wszystko co istnieje należy do Allaha, a to, co należy do Allaha należy do nich. Czyli mieszkania, podatki, fabryki i wszystko co zastali na terenie kraju, do którego przybyli należy do nich, a ludność ma im służyć. Brak pokory karzą łamaniem rąk i nóg, a jak to nie pomoże to ścięciem. I nie ma dyskusji.

    Gdyby władze przypomniały sobie o prawie częściowo zapanowałyby nad tym żywiołem wsadzając do więzień każdego, kto łamie prawo. Ale to działa tylko do momentu, kiedy muzułmanie stanowią mniejszość. W momencie, kiedy jest ich tyle samo, a zwłaszcza więcej niż miejscowej ludności po prostu przejmują władzę i ustanawiają własne prawo.

  13. no tak, ale jak państwa wpuszczają tych wykolejeńców to o tym nie wiedzą…???
    b. dobrze wiedzą, a mimo to wpuszczają i właśnie dlatego wpuszczają.
    ja nie mam nic przeciwko TYLKO !!! PORZĄDNYM żydom i TYLKO !!! PORZĄDNYM muzułmanom. psychopaci nie powinni mieć prawa wjazdu. wynocha !!!

  14. „Biedni imigranci” 😉

    A w Norwegi nie można publicznie powiedzieć słowo arab!!! mam nadzieje że nas to nie dotknie!

  15. Sprawa „uchodźców” (uczestników biegu po lepszy socjal) doprowadziła mnie prawie do depresji. Nakręcałam się do momentu aż wysłuchałam Vincenta ( https://www.youtube.com/watch?v=NsKFLtTxZOY). Dotarły do mojej tępej głowy słowa: chodzi tylko o twój strach. To mnie opamiętało, zażyłam dwukrotnie kropelki D3 z K2, później pojechałam na wakacje poniżej 38 równoleżnika wg rady dr Jaśkowskiego i już jestem w dobrym zdrowiu psychicznym. Po urlopie rzeczony temat do mnie wrócił ale z mniejszą siłą, na InnymWariancie autor jako jedną z przyczyn tego tsunami podaje tzw. „marsz przez instytucje”. http://innywariant.weebly.com/blog/zalew-imigrantow-kto-ma-w-tym-interes
    Kochani, warto z tym terminem się zaznajomić, bo on wiele wyjaśnia. W moim mniemaniu obserwujemy „marsz przez instytucje” którego autorami są psychopaci rządzący naszym światem.

Nie mam żadnego wpływu na moderację, więc proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s