Komora gazowa na Mazowszu

chemtrails

To, co dziś działo się na niebie w województwie Mazowieckim przechodzi wszelkie wyobrażenie.

Zupełnie nie rozumiem, dlaczego politycy na całym świecie milczą w tej sprawie? Czy wierzą, że ich to nie dotyczy? A może boją się czegoś lub kogoś bardziej, niż śmierci z powodu zatrucia nanocząsteczkami metali ciężkich?

Ministerstwo Środowiska, które jest wprost bombardowane zapytaniami obywateli o smugi na niebie, rżnie głupa, przysyłając w odpowiedzi przepisany z Wikipedii wykład na temat smug kondensacyjnych, ale jednocześnie przyznaje, że otrzymuje takich zapytań coraz więcej. Czy w ministerstwie pracują sami idioci, niezdolni do samodzielnego myślenia? Dlaczego jeden z drugim nie oderwie tyłka od stołka i nie zarządzi badania tego, co mu leci na durny, ministerialny łeb? A może od tej całej chemii ci ludzie mają już mózgi tak zniszczone, że nie są zdolni do niczego, poza pobieraniem pensji?

Niezbyt uprzejmie informuję, że komentarze z wykładami na temat powstawania smug kondensacyjnych (contrail) oraz bujdy na temat globalnego ocieplenia bezapelacyjnie lądują w spamie. Z góry dziękuję za ich niepisanie 🙂

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

26 myśli nt. „Komora gazowa na Mazowszu

  1. Nad Warszawą wyglądało to jeszcze gorzej niż na tych zdjęciach. Smugi były szerokie jak prawdziwe chmury, ale chyba tylko ktoś z trocinami w głowie zamiast mózgu mógłby je uznać za chmury, bo miały wyraźną strukturę smug, krzyżowały się, ciągnęły się przez całe niebo i zachodziły jedna na drugą. A oni nadal latali jak opętani we wszystkie strony, tworząc coraz to nowe warstwy. W rezultacie ok. 18 słońce przebijało się spoza brudnoszarej, obrzydliwej warstwy syfu.

  2. Chyba w czasie, jak pisałam poprzedniego posta, dodałaś więcej zdjęć – teraz lepiej widać tę komorę gazową, którą nam dziś urządzono.

  3. To jest slideshow, zdjęcia pokazują się po kolei, tylko trzeba zaczekać, aż się załadują i pokaz ruszy.

  4. Jeśli macie zdjęcia przysyłajcie je do mnie, a ja je opublikuję.

    U nas, pod Warszawą, zawsze jest mniej smug niż w mieście. Ale wczoraj tak nasmrodzili, że czuję się niedobrze. Trochę pobolewa mnie głowa i jestem rozkojarzona. Do tej pory byłam na to bardziej odporna, bo codziennie piję soki i zjonizowaną wodę, ale co za dużo to niezdrowo.

  5. rzeczywiście po dość długim okresie względnego spokoju znowu wzmogła się akcja walki z rzekomym globalnym ociepleniem 😦

  6. No i sam widzisz, do czego potrzebna jest ta bujda globalnego ocieplenia. Napisałeś, że „na chwilę obecną nie mogę i nie zamierzam porzucać tego poglądu bo od wiary bardziej cenię Prawdę”. A ja najbardziej cenię WIEDZĘ. Prawda to rzecz względna. Ludzie uważają za prawdę to, w co wierzą, a nie to, co wiedzą i co osobiście zweryfikowali. Pogadaj z katolikiem, on ci powie, co dla niego jest prawdą, a potem pogadaj z ateistą i zobacz, że ich prawdy są przeciwne. Oni mylą prawdę z wiarą. Jeśli w coś wierzę, to uważam, że to jest prawdą. Na potwierdzenie globalnego ocieplenia jest tylko jeden dowód: KONSENSUS świata naukowego. Kiedyś w świecie naukowym panował konsensus, że ziemia jest płaska – czy z tego powodu stała się taka rzeczywiście? Za tym oszustwem stoją niewyobrażane wprost pieniądze oraz plan depopulacji. To jest bardzo groźna idea. I całkowicie sprzeczna z faktami. W eocenie było goręcej, ale świat się od tego nie skończył.

  7. Nie tylko nad Mazowszem truli. Nad Podkarpaciem też. Skąd nagle wzięło się tyle smug na niebie? Czy to wszystko były wojskowe myśliwce, czy linie lotnicze też zaczęły brać w tym udział? Polecam sprawdzać stronę flightradar24.com.

  8. Tutaj tez powiewa zgroza trucizn z gory nieba i chociaz to „tylko” Niemcom w 1933 roku narod wybrany wypowiedzial wojne rzucajac na nich „klatwe” zwana po hebrajsku Cherem czyli wybicia ich do ostatniego lacznie z tym wszystkim co ODDYCHA wokol nich, to jak widac „klatwa” ta wypowiedziania przez rabinow w imieniu „Jehowy” obejmuje rowniez „pogan” z Polski nie wylaczajac tych, co „patrza , a nie widza, slysza i nie mysla”, skad te ciagle huczace i smrodzace naloty dywanowe w dzien i w noc.

    Stad tez nic dziwnego, ze sie „srulowo” czujemy lacznie z ciagle tez przysypiajacymi zwierzakami, bo podswiadomie musimy wszyscy oddychac, zeby zyc… i nedznie wegetowac, w tej zydowskiej komorze gazowej, w tym swiatowym obozie koncentracyjnym nie uznajacym wspolczucia nad nikim, co zyje, bo tak rozkazal „wybrancom” od prowadzenia ciaglych wojen ich „bog” i to tez ten sam, bo „jedyny”, ktorego czcza nadal i jeszcze w pelni ufaja katolicy wraz z innymi odlamami pustynnych, semickich religii, ktore doslownie tez pustosza i ogalacaja prawie wszystkie kraje na swiecie.

    Robie sobie przerwe piszac tutaj, bo akurat w tym temacie robie duze tlumaczenie, ze szczegolowymi objasnieniami dotyczacych powstania i trwania tej rzeczywistej paranoi wokol, ktora jeszcze wiekszosc w glupi sposob neguje, chociaz zyjac jak zombie czy pies Pawlowa musi tez oddychac i bezwiednie wdychac rozpylane trucizny.

  9. Truli w całej Polsce, ludzie na Facebooku wrzucali dużo zdjęć, również z Niemiec. Z samolotami rejsowymi sprawa jest niejasna. Niektóre (zdecydowana większość) nie pozostawiają żadnych smug, ale są i takie, które trochę paskudzą, jednak nie tak, jak chemiczne, a ich contrails, chociaż brzydkie, dość szybko (w ciągu kilku minut) znikają bez śladu. Mieszkam pod skrzyżowaniem korytarzy powietrznych, moje biurko stoi pod oknem stropowym, a okna mojego mieszkania wychodzą na 3 strony świata (północ, wschód i południe) więc obserwuję na bieżąco co się dzieje porównując to wszystko ze wskazaniami FlightRadara.

  10. Na Podkarpaciu jakies 80-90% chemolotów to samoloty linii lotniczych. Zostawiają po sobie grube chemiczne smugi, które potem rozłażą się po całym niebie tworząc mleczną zawiesinę. Najbardziej niepokojące jest to, że większość ludzi nawet nie zwraca uwagi na to co się dzieje nad ich głowami. I jak niby z tym walczyć?

  11. To nie o ocieplenie chodzi.
    Oni coś zasłaniają, co widać obok Słońca, zwłaszcza na zachodzie.

  12. Ale jak to „coś” wygląda – jest jakieś info w sieci na ten temat?

  13. Nie wiem, jak wygląda, ale już dawno zauważyłam, że oni zawsze rozpylają na zachodzie, jakby chcieli zasłonić słońce. Zauważyłam to dlatego, że z tego powodu bardzo trudno jest robić zdjęcia. Żeby sfotografować smugi trzeba skierować aparat fotograficzny wprost w słońce, a to jak wiadomo powoduje prześwietlenie zdjęcia. Widać to na pokazie slajdów.

    @ Anna: daj link do tego „czegoś”.

  14. Niesamowite, nareszcie jakiś naukowiec zauważył, że klimat się oziębia, a nie ociepla. Oby było takich więcej. Zamiast wprowadzać podatki od CO2 lepiej się przygotowywać na nowe zlodowacenie. A na Podkarpaciu dalej trują.

  15. „Żeby sfotografować smugi trzeba skierować aparat fotograficzny wprost w słońce” jeśli nie ma większego ruchu samolotów w tym rejonie, a jedynie „widok” to może nie chodzi o to ,że tam jest najwięcej smug tylko są zdecydowanie lepiej widoczne?
    Jak np. zanieczyszczone okno wygląda na czyste z paru metrów dopóki słońce o pewnej porze dnia nie zacznie „świecić” wprost na nie .

  16. donoszę, że we Wrocławiu cały dzień niebo czyste. Mam widok na korytarz powietrzny z samolotami lądującymi i nie zauważyłam smug za pasażerskimi. Może wcześniej skończyło im się świństwo.
    Ja stawiam raczej na jednostki wojskowe- łatwiej ukryć cel lotów przed mediami, wiadomo tajemnica wojskowa. Dodatkowo piloci o nic nie pytają, tylko wykonują rozkazy. Najwięcej jednostek jest w centrum Polski, więc najbardziej jesteście truci. Jak spojrzałam na spis jednostek i zasobów latających, to stwierdzam, że podane są tylko niektóre informacje. W Tomaszwie Maz. jest jednostka powietrzno-desantowa, znam osobiście pilotów tam pracujących, a w spisie baz lotniczych ich nie wyszczególniają. Pewnie jest więcej takich baz i na pewno wykorzystują je nie tylko do celów rekreacyjnych.

  17. Proponuję zakupić w aptece maseczki przeciwbakteryjne/wirusowe i nosić je codziennie na ulicy. Trochę pomagają, a poza tym może zainteresują więcej ludzi tym tematem. Gdy zaczną pytać, należy w kilku słowach objaśnić. Kosztują kilkadziesiąt groszy za sztukę. Wyglądają nieźle.

  18. Nad Warszawą też było dziś piękne niebo, na idealnym błękicie przesuwały się białe jak śnieg „baranki” i ani jednej, nawet najmniejszej smugi. Ale na Facebooku pisali, że w różnych miejscach było różnie, np. nad Kamienną Górą i nad większością Polski było bezchmurne niebo bez smug, ale nad Szczecinem kratka i masakra.

    Wojsko ma swoje tajemnice, więc jest wiele baz, których nie podaje się do wiadomości, co jest raczej bez sensu, bo nie tylko okoliczna ludność wie o nich, ale satelity przecież widzą wszystko.

    @ abc: żarty sobie robisz? Chyba oczywiste jest, że pod słońce widać gorzej?

  19. Jak to gorzej? Przykład ze smugami/kurzem od strony zewnętrznej na szybach (niewidocznymi gdy „słońce jest daleko”)…

  20. Ciekawe co by było gdyby tak ktoś zestrzelił taki samolot – czy media poinformowałyby o tym ( co przecież nie istnieje a jeśli już to w głowach paranoików?) 😉

  21. Aha, zauważyłem będąc na początku września w Ustce (w sumie spokojne, małe nadmorskie miasto), że mimo idealnej pogody i czystego nieba w ciągu dnia nawet tam zaczęły napływać już „gotowe”, rozmemłane smugi. Rozpylili nad Niemcami czy zachodniopomorskim i przywiało to dalej.

    Co do dzisiejszej Warszawy, to będąc po południu w Powsinie widziałem z jednej strony (zachodniej) czyste niebo, natomiast zaczęli sprejować od wschodu. Masakra.

  22. To nie są polskie samoloty. Nadlatują prawdopodobnie z nad terenu Ukrainy. Wskazywałby na to kilkudniowy brak chemtraili kilka tygodni temu, gdy w tym kraju były „polityczne zamieszania”. Mogą być też z zachodniej strony. Trudno powiedzieć bo są nieoznakowane.

  23. A może smugi są na zachodzie… bo najwięcej lotów mamy właśnie na zachód? Cała UE i USA.

  24. Może. Morze to jest szerokie i głębokie. A może masz jakieś równie głębokie przemyślenia na temat tych smug? Bo jakieś tam „może coś tam” mnie nie interesuje. Zwykle wywalam takie „mądre” komentarza do kosza, ale MOŻE jesteś początkującym poszukującym i chcesz się czegoś dowiedzieć, więc daję ci szansę. Wpisz do wyszukiwarki blogowej „chemtrails” i poczytaj, a jeszcze więcej znajdziesz tu: https://zatruteniebo.wordpress.com/ miłej lektury!

  25. Mam. Możesz wycinać od razu.

    Nie ma żadnych dowodów na te chemtrails. GDZIE JEST CHOCBY JEDNO NAUKOWE BADANIE? Nie czyjeś twierdzenie, ale analiza chemiczna tych smug. Co, nie można podlecieć dronem do tego i próbki pobrać? Zrób zrzutę na jaikms portalu crowfundingowym, jest wielu ludzi którzy chętnie zapłacą za takie badanie. Ale podejrzewam że wyniki byłyby bardzo rozczarowywujące dla wszystkich fanów teorii spiskowych.

Nie mam żadnego wpływu na to, że komentarze stałych bywalców bloga lądują w moderacji! Proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s