Geoinżynieria. Była podoficer, Kristen Meghan, opowiada o tym, jak odkryła, że wojsko rozpyla chemtrails

Kristen Meghan nie jest amatorką tropiącą rzekomą teorię spiskową, zwaną „chemtrails”, lecz osobą pod każdym względem kompetentną i uprawnioną do wypowiadania się w tej sprawie. Złożyła przysięgę na Konstytucję, a jej zadaniem, jako wojskowej higienistki środowiskowej, było czuwanie nad bezpieczeństwem ludzi i środowiska naturalnego. Mimo, że opuściła armię wciąż czuje się związana przysięgą, której do tej pory nie była w stanie dotrzymać i obiecuje, że nie zamilknie, bez względu na to, ile miejsc pracy straci i ilu przyjaciół oraz członków rodziny się od niej odwróci.

Po zamachu 9 września Kristen, 19-letnia, zagubiona i niepewna, co zrobić ze swoim życiem, zaciągnęła się do lotnictwa wojskowego. Pracowała w bio-inżynierii środowiskowej, a jej zadaniem było monitorowanie wpływu wojska na środowisko i zdrowie, zarówno pracowników wojska jak i ludności cywilnej i usuwanie skutków ewentualnych skażeń. Przez jej stanowisko pracy przechodziły zamówienia na różne chemikalia potrzebne m.in. do naprawy i konserwacji samolotów, a ona musiała dbać o to, żeby nie stanowiły one zagrożenia dla ludzi i żeby były zgodne z obowiązującymi normami. Różni ludzie, wiedząc o tym, jaką pracę wykonuje zadawali jej pytanie, czy słyszała o chemtrails. Nie, nie słyszała. Ale postanowiła sprawdzić, co na ten temat piszą w Internecie. Znalazła tam strony, które zajmowały się obalaniem i ośmieszaniem tej teorii spiskowej, a ona uwierzyła, że piszą tam prawdę, bo przecież, z racji wykonywanej pracy, ona pierwsza wiedziałaby, gdyby wojsko powodowało jakiekolwiek skażenia.

A jednak coś się nie zgadzało. Około roku 2006 zaczęło do niej docierać, że wojsko nie było tym, czym wierzyła, że jest.

Kiedyś przeglądała swój komputer i Formularz Lotnictwa 39-52 „Zatwierdzenie substancji szkodliwych”. Widniało tam wiele ton aluminium, baru, strontu oraz różne formy tlenków i siarczanów. Wiedziała, że są one używane w procesach takich jak obróbka strumieniowo-ścierna czy piaskowanie numeryczne. Problem w tym, że ona już te chemikalia rozliczyła, posługując się Kartą Bezpieczeństwa Preparatu, gdzie wymieniony jest producent i być może lista wymaganego sprzętu ochrony osobistej, wykorzystywanego w procesie oraz kilka sposobów złagodzenia ekspozycji. Ale te elektroniczne karty, które miała przed sobą różniły się od tych, z którymi pracowała. Wyglądały jakby ktoś sam je stworzył i zeskanował, nie było w nich producenta i były bardzo ogólnikowe. Zadawała pytania zwierzchnikom, do czego jest to wykorzystywane, ale nigdy nie otrzymała odpowiedzi, więc tych kart nie rozliczyła. Zaczęto na nią naciskać, że zalega ze swoimi 39-52. Kiedy zaczęła zadawać pytania stała się wrogiem. Była cenionym pracownikiem, miała swoją rangę, była odznaczona, była podoficerem kwatermistrzostwa, zdobyła wiele nagród, więc nie było powodu, żeby ją demonizować. Przeniesiono ją do innego centrum logistycznego lotnictwa w stanie Georgia, a zła opinia poszła za nią. W nowym miejscu pracy sytuacja z dziwnymi kartami się powtórzyła, ale ona zajęła się pracą dochodzeniową. Zaczęła pobierać próbki powietrza i gleby, słusznie zakładając, że to, co zostało rozpylone w powietrzu musi opaść na ziemię. Używała bardzo czułego sprzętu i odkryła, że poziom skażenia jest bardzo wysoki. Zaczęła zadawać pytania nowemu dowódcy, ale jego reakcja ją zdumiała. Popatrzył jej w twarz i powiedział: „Zastanawiam się nad tobą, co jest z tobą nie tak? Ostatnio wyglądasz na naprawdę bardzo przygnębioną, mógłbym ocenić twoje zdrowie psychiczne nawet na 120 dni” (zapewne izolacji). „Kto zająłby się twoją córką?” To potwierdziło jej podejrzenia, że zamiast chronić zdrowie ludzi, wojsko ich zatruwa, łamiąc wiele praw. W konfrontacji z lękiem przed „wrzuceniem do klatki” nabrała wielkiej odwagi, żeby działać. W wojsku nie mogła nic zrobić, bo w wojsku jesteś numerem i każdy aspekt twojego życia jest kontrolowany. Na szczęście zbliżał się czas ponownej rekrutacji, więc postanowiła, że nie zaciągnie się ponownie. Uciekła i nie obejrzała się za siebie. Od października 2010 roku, po 9 latach służby, została informatorką (whistleblower) i krzyczy o tym, co odkryła. Oczywiście wojsko usiłuje ją uciszyć, ale nie ma niczego, co mogłoby ją zdyskredytować. Jest prześladowana, wyrzucana z pracy, a gdy podróżuje samolotami na lotnisku jest wciągana do tajnego pomieszczenia.

Zastanawiacie się, kim są piloci, którzy to rozpylają i dlaczego się nie ujawniają? Od czasu kiedy Kristen mówi o tym wszystkim zgłaszają się do niej piloci i ludzie, którzy wstawiają kanistry z chemikaliami do samolotów, ale z oczywistych względów ona nie może ujawnić kim są. Nikt nie chce skończyć jak Snowden i Manning. Prawa chroniące demaskatorów nie działają, a tak naprawdę nie istnieją. Geoinżynieria istniała i istnieje i jest finansowana z podatków. Trują nas z nieba za nasze własne pieniądze! O tym procederze nie wiedzą nawet ludzie zatrudnieni w lotnictwie, tak, jak ona nie wiedziała, mimo że pracowała jako higienistka środowiskowa rozliczająca zużycie chemikaliów stosowanych do oprysków. Bo jeśli nie wiesz, czego szukać to tego nie znajdziesz.

Dlatego nie wierz ekspertom! Nie wierz ludziom pracującym w monitoringu atmosfery! Oni nie kłamią, kiedy mówią że niczego nie rejestrują. Oni sami nic nie wiedzą z prostego powodu: nie mają dość precyzyjnych urządzeń, żeby wykryć nanocząsteczki metali. Ale to nieprawda, że nie ma skażeń.

Kristen pyta retorycznie swoich kolegów z wojska: „Czego się boisz, skoro jesteś w czynnej służbie, co oznacza, że jesteś gotów zginąć w obronie swojego kraju?” Dlatego apeluje do wszystkich, żeby rozpowszechniali tę wiedzę, żeby się ujawniali, żeby wyciągnęli tę tajemnicę na światło dzienne i powstrzymali ten proceder. Ona wciąż jest wierna przysiędze, ma poczucie, że jest to jej obowiązek i dopiero teraz może się z niej wywiązać. Uważa, że pracownicy służby zdrowia działają nieetycznie, bo o tym nie mówią.

Kristen uważa, że najważniejszą przeszkodą są strony z dezinformacją na ten temat. Najważniejsze są dwie: metabunk i ContrailScience, obie prowadzone przez pracownika rządu, programistę Micka Westa. Mick West nie jest chemikiem, fizykiem ani specjalistą ochrony środowiska, ale czuje się uprawniony do mówienia wam, że jesteście szaleni, jeśli widzicie na niebie chemtrails. Przestrzega też przed licznymi trollami dezinformacji, którzy są opłacani, żeby udawali znawców tematu lub kogoś takiego jak my, kto uczciwie przekazuje wiedzę. Nie polecajcie na Facebooku czy Twitterze żadnej strony o contrails jeśli nie sprawdzicie, kto ją prowadzi i kto mu za to płaci. [Oprócz płatnych agentów dezinformacji, wśród autorów takich głupich stronek i artykułów w blogach o contrails jest wielu użytecznych idiotów, którzy uważają się za „racjonalistów”, czyli arogantów przekonanych, że są mądrzejsi niż empirycy, wierzący w to, co widzą – MS].

Oto rady Kristen, jak zbadać skład wody i powietrza, żeby przekonać niedowiarków. Nie jest to takie proste, bo zwyczajne laboratoria nie dysponują wystarczająco czułą aparaturą, zdolną do wykrycia nanocząsteczek. To jest bardzo ważne: to są nanocząsteczki, a nie zwyczajne aluminium, bar i stront! Dlatego zwykłe laboratorium nic nie wykryje.

Do badania oddajemy wodę deszczową i śnieg, a nie glebę, ponieważ gleba ma bardzo różny skład, zależnie od miejsca, w którym występuje. Należy wziąć szklany słoik (nie plastikowy, bo zawiera on BPA) i pobrać do niego deszczówkę lub śnieg. Kristen nie może ujawnić publicznie, do którego laboratorium należy to wysłać, ponieważ większość laboratoriów odmawia przyjęcia próbek, jeśli się dowiedzą, że ma to jakiś związek z jej działalnością. Dlatego należy wysłać do niej e-mail z zapytaniem, a ona poda wam informację co robić. Takie badanie kosztuje ok. 50$.

Ze wszystkich praw, które tracimy geoinżynieria jest największym zagrożeniem. Jak mówi Kristen, możecie mieć broń, możecie mieć pieniądze, możecie mieć wszystko, ale jeśli nie macie żywności i wody i jeśli umieracie z powodu chorób układu oddechowego i nerwowego to jakie to ma znaczenie?

Jesteśmy truci na wiele sposobów: szczepionkami, skażonym powietrzem, fluorem w wodzie i paście do zębów, chemią w żywności, chemikaliami ze szczelinowania itp. Pojedyncze źródło nie wydaje się groźne, ale jeśli to wszystko zliczymy razem okaże się, że nasz organizm nie będzie w stanie poradzić sobie z metabolizowaniem tego wszystkiego.

Adres do Kristen: kristenmeghan@gmail.com

I na zakończenie: kilka słów o szalonych (a raczej psychopatycznych) „uczonych”, którzy w Erze Wodnika przejmują rolę, którą do tej pory pełniły religie. Tak, jak religie kłamały w sprawach duchowych, tak nauka kłamie w sprawie dowodów. Nie istnieje i nigdy nie istniało żadne globalne ocieplenie. Kto nie wierzy, niech sobie poczyta o eocenie, kiedy na ziemi temperatura była wyższa o prawie 9 stopni niż obecnie. Nie było wtedy czap lodowych – w ogóle! Mimo to nasza planeta nie rozpadła się, a życie nie wyginęło. Wręcz przeciwnie, był to okres bujnego rozwoju ssaków. W średniowieczu było dużo cieplej, niż obecnie. W Anglii i Polsce rosły winogrona i wyrabiano z nich znakomite wina. Od 2000 lat klimat się oziębia! Jeśli nam coś grozi, to raczej lodowiec, niż ocieplenie. Zresztą ocieplenie byłoby najlepszą rzeczą, jaka mogłaby się nam obecnie przydarzyć, gdyż tylko gorący klimat byłby w stanie zapewnić nam urodzaj, mogący wyżywić rosnącą populację.

Jeśli nie przegonimy tych wszystkich psychopatów udających uczonych los ludzkości będzie przesądzony!

Kłamliwa Żydopedia ani jednym słowem nie wspomina o tym, że w eocenie panowało potężne globalne ocieplenie. Oczywiście, nie może tego ujawnić, bo ludzie mogliby zacząć myśleć i pytać, dlaczego nie nastąpiła wtedy zagłada naszej planety. Dociekliwym polecam tekst Globalne ocieplenie z dalekiej przeszłości, przemyślcie sobie zagadkę, dlaczego nie tylko świat się wtedy nie skończył, ale nastąpiła wręcz eksplozja życia.

22 myśli nt. „Geoinżynieria. Była podoficer, Kristen Meghan, opowiada o tym, jak odkryła, że wojsko rozpyla chemtrails

  1. czy jest globalne ocieplenie czy go nie ma tu zdania są podzielone, a mi rozdwaja się jaźń bo często też zaglądam na tą stronę http://ziemianarozdrozu.pl/ polecam. chociaż jest prawdą, że o zjawisku chemtrails to oni nie napiszą i za sto lat, a przecież wiadomo że coś jest rozpylane.

  2. A jakie znaczenie dla ciebie ma fakt, że zdania są podzielone? Czy z tego powodu twoje zdanie też musi być podzielone za, a nawet przeciw? Prawdy trzeba poszukiwać na własną rękę i mieć własne zdanie, niezależne od tego, co głoszą autorytety i w co wierzy większość.

  3. Zajrzałam na tę stronę. Sama czysta dezinformacja, od A do Z, zarówno w kwestii klimatu, jak i polityki. Sponsorzy tej strony na pewno żyją w Izraelu, z naszych podatków i ZUSu.

  4. „znam” Twojego bloga od paru lat i…

    błagam… zmień te „kanistry z chemikaliami wstawiane przez pilotów”, bo zejde tu smiertelnie z powodu ataku śmiechu… (mam nadzieję, że to tylko kulawe tłumaczenie).

    Analiza chemiczna przez WYBRANE LABY, to też jakiś dziwny twór. Analiza wody i powietrza pod kątem składu chem. a konkretnie al, b, grzybów to nie jest jakieś nowum.
    Nie, nie chcę wchodzić w temat anliz głębiej, bo zwątpiłem po tym przedruku. Swoje wiem!

    Sorry, ale popraw się.
    Nie wiem i chyba nie chcę wiedzieć, po co to robisz. Tak, zbliża się manifestacja w poznaniu, może to do potrzymywania tematu, może. Taki szczytny cel, prawda? Chyba zaczynam dostrzegać pewną zmianę w metodach…

    szkoda.

  5. Ja również ciebie „znam” od wielu lat i mam swoje zdanie na temat tego, co robisz. Jak zwykle przeczytałeś tekst BEZ ZROZUMIENIA (nie ma tam i nie było nic o pilotach wstawiających kanistry) i NIE OBEJRZAŁEŚ wystąpienia Kristen. Nie ma tam również nic o grzybach. Jest za to o nanocząsteczkach metali. Jeśli sądzisz, że mnie speszysz lub pozbawisz pewności siebie, to spieszę donieść, że obrabiali mnie i to ostro, lepsi od ciebie spece, ale guzik osiągnęli. Mój nick i moje nazwisko są wycierane jak szmata na wszystkich pseudoracjonalistycznych blogach, ale nie pochlastałam się z tego powodu. I nie pochlastam się z całą pewnością, bo wiem, co się dzieje i wiem co robię. Raz już dostałeś u mnie bana, więc możesz dostać jeszcze raz.

  6. Jestem innego zdania, uważam że wiele bardzo ważnych problemów jest tam nagłaśnianych i to w sposób dość obiektywny. No chyba że uważasz że sprawa degradacji środowiska to bujda albo wyczerpywanie się zasobów, które są głupio marnotrawione na nasze próżne zachcianki, że nie ma wojen o ropę, o gaz, że nie wymierają gatunki, że pieniądz (władza) nie jest obłędem elit i zasłoną z poza której nie widzą co dzieje się ze środowiskiem naturalnym. Inna sprawa że mówienie o tych sprawach jest trochę przeciwko zwykłym ludziom bo jesteśmy uzależnieni od takiej pseudo-gospodarki ale prawda jest jedynym lekarstwem i nadzieją. dlatego polecam stronę „ziemia na rozdrożu”

  7. Ta strona to tuba propagandowa globalnego ocieplenia i judzenie przeciwko Rosji. Na Ukrainie nie walczą Rosjanie ani rosyjska armia! To od początku do końca żydowska szopka. Ameryka, która jest rządzona z Izraela, wraz z nazi-Unią potrzebują Ukrainy jako bazy do osaczania Rosji, którą chcą sobie podporządkować. Te wszystkie akcje pod fałszywą flagą są prymitywne, ale jak widać gawiedź wciąż daje się na nie nabierać. Nie czytam stron, które popierają tzw. „Ukrainę”, a tak naprawdę bandy UPA spod znaku Bandery i nazistów. Kto kłamie w tych kwestach (GO i Ukraina) ten kłamie we wszystkim. Takie strony nie zasługują na uwagę.

    A co do ochrony środowiska – tu nie chodzi o środowisko! To nie Kowalscy niszczą środowisko, lecz wyłącznie pazerne korporacje, które bez umiaru eksploatują zasoby naturalne, a winę za swoje grzechy zwalają na zwykłych ludzi. Tych, którzy kupują badziewne pralki, psujące się wraz z upływem okresu gwarancji, laptopy, które po 2 latach nadają się na złom, telefony, które po roku są do wyrzucenia itp. To jest celowo robione, żeby biznes się kręcił, żebyś wyrzucał i kupował nowe, bo korporacje na tym robią kasę. Tylko naiwni biją się w piersi i czują się winni. Ja nie jestem zainteresowana kupowaniem wciąż nowych rzeczy, ja wolę te pieniądze przeznaczyć na coś bardziej pożytecznego, ale muszę to robić, bo poza korporacyjnymi bublami nie mam wyboru.

    Klimat wcale się nie ociepla, a nawet gdyby, to na pewno nie z naszej winy. W tym spisku chodzi wyłącznie o podatek węglowy od nieszkodliwego, a nawet pożytecznego gazu, jakim jest CO2. To wielkie, gigantyczne oszustwo!

    Jeśli jesteś ciemny w tych kwestiach to się dokształcaj. Na moim blogu masz mnóstwo informacji. Ale jeśli szukasz nie tam, gdzie należy to nigdy nie poznasz prawdy.

  8. co do sytuacji na Ukrainie mam podobny pogląd co Ty to ustawka jest , ale pomińmy politykę na rzecz fizyki która nie ma względu na nację, status społeczny, stan konta tylko rządzi się swoimi odwiecznym i ustalonymi pewnie przez Stwórcę prawami. Otóż ową stronę którą poleciłem w jak najlepszej wierze założył i prowadzi fizyk umysł ścisły lewopółkulowiec i to ze wzorów wychodzi że się ociepla po podstawieniu wszystkich danych a nie dlatego że w Knesecie tak uradzili starsi i mądrzejsi. a że cyniczne indywidua wykorzystują to do handlu jakimiś emisjami to już diabelska polityka a nie obiektywna fizyka czy matematyka. a twój blog znam pod wieloma sprawami podpisuje się bo myślę podobnie ale to ja sam decyduje o swoich poglądach chyba że uważasz że te poglądy to błoto które Ci tu wnoszę, to przypomina mi się wiersz Jana Brzechwy o kwoce.:-)

  9. @astromaria pisze:
    23/09/2014 o 13:37

    odpowiem.
    1. raczej mnie stąd nie znasz, nie robiliśmy nic razem tu
    2. nigdy nie byłem tu blokowany
    3. zawsze miło sobie gawędziwiśmy… postami.
    4. przeczytałem cały materiał… j.n.
    5. film: 6’19” — kanistry (może oni inaczej to nazywają, to może trzeba inaczej tłumaczyć — a tear gas canister to pocisk m z gazem łzawiącym?).

    @Jeśli sądzisz, że mnie speszysz lub pozbawisz pewności siebie, to spieszę donieść, że obrabiali mnie i to ostro, lepsi od ciebie spece, ale guzik osiągnęli

    >> „spieszysz DONIEŚĆ”? — nie uważasz, że ten zwrot powinien wywietrzeć z Twojego słownika, tak auto-magicznie? :)p
    >> „obrabiali mnie i to ostro, lepsi od ciebie spece” — fatalnie czyta się pisane ‚na gorąco’ własne wpisy, co? 🙂 wyjaśnię: nie jestem żadnym specjalistą od mieszania w główkach, mozna to śmiało odniejść do pkt. 2. i 3. celem potwierdzenia.

    (..) ja wiem o co w tym blogowym biznesie biega. Nie chce mi sie gadac,
    ale wychodzi tak, ze jeśli wrzuca się tu wpisiki poklepujace po pleckach (tak robiłem), czy gdzie tam, to jest ok a slowo krytyki jest już przyczynkiem to wrzutek, jak powyżej. Troche to żenujące. Od ludzi o szerszych horyzontach oczekuję więcej.

    Ja nie jestem do Ciebie nastawiony negatywnie, ALE niewyobrażaj sobie, że będę jak OWCA łykał co wrzucasz. Czepiam się? Ano czepiam! Bo ze szczegółów się składa cały ten świat i wszystko jest ważne!

    Wideo z wpisu.
    Nie ma nic więcej w wideo, niz zostało napisane na Twoim blogu. Właściwie, to jest to pisana z poz. os. trzeciej transkrypcja jej wypowiedzi.
    A temat chemów w pl jest znany od wejscia pl do nato. W stanach stosownie wcześniej. Patenty na geo-i. to chyba lata ’80 (wybór srebro czy aluminium).
    I narazie cisza. Może pojawię sie w poznaniu, ale mam organiczny wstręt do spędów.

    Znowy wychodzi, że tylko praca Z SAMYM SOBĄ jest mą drogą :)))
    Ad.

  10. @ poletorsyjne: dane o klimacie są sfałszowane. Fizyk ani nawet klimatolog nie są dla mnie autorytetami, tak samo jak lekarz czy ekonomista. Profesjonaliści nie są godni zaufania z wielu powodów: są kształceni w uczelniach będących własnością korporacji, wiec nauka schodzi na psy, są tylko ludźmi i kochają pieniądze, a co najważniejsze są karierowiczami, którzy wkręcą się bez wazeliny każdemu, kto może ich wynieść na wysokie stołki i przyznać granty. Kiedy czytam artykuły uczonych, to mi się flaki skręcają. Nawet w tym o eocenie masz cały czas aluzje, że każde ocieplenie klimatu musi być antropocentryczne, więc to nie do pojęcia, że mogło się zdarzyć samo z siebie, zanim człowiek zaczął spalać paliwa kopalne. Od tego lizydupstwa młodych, wykształconych, z wielkich miast mam nieustające mdłości. Nie chce mi się już dyskutować na temat klimatu, bo już dość się nadyskutowałam, ostatnio na Facebooku była wielka kłótnia z tego powodu, dzięki czemu dostałam mnóstwo linków i tekstów obalających tę ściemę. Mam na dysku górę materiałów na ten temat, ale naprawdę, nie chce mi się już tego wrzucać. Plany tego spisku zostały ukute jeszcze w latach 70 i zapewniam cię, że chodziło wyłącznie o kasę za limity. Poczytaj coś więcej niż tylko ten jeden blog, np. znajdź wiedzę na temat Agenda 21, Klub300, Klub Rzymski i podobne. Zmęczyło mnie tłuczenie wciąż tego samego. Coraz częściej mam ochotę zamknąć blog i zaszyć się w głuszy, bo ludzie i tak pozostaną jacy są. Ja niczego nie zmienię, tylko tracę czas i energię. Świat na szczęście nie zginie, jedynie przekształci się z Matrixa Ery Ryb w Matrix Ery Wodnika i ściema religijna zostanie zastąpiona ściemą pseudonaukową.

    @ Ad: nic nie wywietrzeje z mojego słownictwa ani z mojego bloga, w każdym razie nie na twój rozkaz. To jest mój blog, to ja decyduję co w nim piszę i nie obchodzi mnie, czy uznasz to za wartościowe, czy za śmiecie. W przeciwieństwie do ciebie nie wiem o co w tym blogowym biznesie biega i nie interesuje mnie to. Ja tu nie prowadzę żadnego biznesu, piszę jako osoba całkowicie prywatna i piszę to, co myślę. Polityczna poprawność nie ma tu wstępu. Nie będę też pisać o czakrach, bo ten temat jest zbyt głupi i śmierdzi new age. W najbliższym czasie będzie sporo o szczepieniach. I o chemtrails pewnie też.

  11. Spieszymy nie tyle z obrona co z dobra pala na tych co wyżej dali popis swej „wiedzy naukowej”.
    Sluchaj/czytaj ludku TY i INNY/INNA :
    DZISIAJ NIE MA JUZ AUTORYTETOW NAUKOWYCH,POLITYCZNYCH,RELIGIJNYCH,PEDAGOGICZNYCH ,DOBRYCH i SPRAWIEDLIWYCH SEDZIOW,UCZCIWYCH DZIENNIKARZY,ORGANIZACJI PARTYJNYCH DBAJACYCH O CALY NAROD , bowiem wszyscy SA KLAMCAMI i to czołowej kategorii !!!
    WY zamuleni ich wykładami jako absolwenci choćby najlepszych swiatowych uczelni staliście się SLEPYMI i GLUCHYMI NA TO CO SIE WOKOL WAS DZIEJE,CO ROBIONE JEST Z LUDZMI i Z TYM CO NA SWIECIE ZYJE !!!

    DOWOD NA TO :
    OBECNA ZACHOROWALNOSC i SMIERTELNOSC !!!!!!!!!!

    Nie tylko LUDZI,ZWIERZAT,ROSLIN ale WSZYSTKIE CO ZYJE ,to
    CHORUJE i UMIERA NA OCZACH WSZYSTKICH !!!!!!!!!!!!!!

    Nie wlaz wiec tu DURNOTO LUDZKA ,NIE CZYTAJ i NIE MIAUCZ
    SWYM ZALGANYM „BELKOTEM WYWODOW NAUKOWYCH” wszelkich masci w tym FIZYKI , CHEMI i BIOLOGI .

    DZIS KAZDY NAUKOWIEC TO KLAMCA ZA KASE !
    DZIS KAZDY POLITYK TO PLATNY KOLEK W PLOCIE RZADOWYM !
    DZIS KAZDY PASTERZ TO KRWIOPIJCA BARANOW i OWIEC !
    DZIS KAZDY URZEDNIK TO LOTR PRZEKUPNY !

    Chcecie przykladow „OTUMANIONE GLOWY „nawet z doktoratami ?
    Sypiemy w każdej chwili z rogu obfitości .

    Pani Mario !
    Swietna obrona ale proszę zwazyc ,ze nie po to mamy domy aby do nich zbójectwo wpuszczać ,GONIC ICH nawet sciera !!!

  12. >> Ja niczego nie zmienię, tylko tracę czas i energię

    Pomogła Pani wielu ludziom. Wiadomo, że kręcenie się w kółko nie daje satysfakcji, ale Pani energia na pewno nie poszła na marne.
    Pozdrawiam!

  13. Dzięki za te słowa. Ostatnio chciałam usunąć swoje konto na Facebooku, bo zmęczyło mnie tłumaczenie wciąż tego samego, ale wiele osób prosiło, żebym tego nie robiła. Może faktycznie to co robię ma jakiś sens?

  14. moim zdaniem jest możliwe że klimat z powodu haniebnej działalności wszystkich ludzi zmienia się i ociepla. na chwilę obecną nie mogę i nie zamierzam porzucać tego poglądu bo od wiary bardziej cenię Prawdę a było by w tym ryzyko wylania dziecka z kąpielą. jednocześnie szanuję pogląd innych że się nie ociepla,albo ociepla nie z winy ludzi ale to też nie koniecznie już sama i tylko prawda
    Wasze slogany o autorytetach to też moje slogany jeszcze z przed epoki internetu, jakbym czytał własne myśli, więc odrzucam autorytety jako kapłanów pośredników między mną a Prawdą ale nie jako ludzi którzy mogą dzielić się swoimi doświadczeniami w dobrych intencjach. np. zaufałem termometrowi wymyślonemu przez Celsjusza używam go i gdy pokazuje -10 to zakładam palto z podpinką nie oznacza to jednak że ilekroć przychylam się do owego aparaciku oddaje hołd Celsjuszowi jak Bogu to nie o to tu chodzi astromarianie moi mili

  15. @@ Ad: nic nie wywietrzeje z mojego słownictwa ani (…) Polityczna poprawność nie ma tu wstępu. Nie będę też pisać o czakrach, bo ten temat jest zbyt głupi i śmierdzi new age. W najbliższym czasie będzie sporo o szczepieniach. I o chemtrails pewnie też.

    Spoko.. 😉

    ja tobie nic nie każę robić, rozmawiamy, tak? i tyle, ale rozmowa też powoduje czasem zmianę poglądów, przekonań, nawyków, czego tam nie włożyć. nie ważne.

    chemtrails
    U mnie (na zach. od wa) napier.. ostro. Mam foty, jak założę konto na hostingu, to wrzucę „ładne focie”. po prostu słabo się robi. a temp. jest 5st.C. Ktoś ma ochotę postawić za zrzutkę hembustera za 2-3k zł? takiego na cały kraj?

    Dobra a te czakry, to tak obligatoryjnie po całości lecisz? Tj. tematy rozwoju pozafiz. wyłaczasz z rozważań? pytam, bo wiem, że Merkaba to właściwie nic innego…. a z resztą nie wiem, co wiesz, to nie rozpisuję się.

    zdro!

  16. Serio, jest taka możliwość, żeby postawić chembustera na cały kraj?

    U nas tak nasmrodzili, że głowa mała. Zaraz wrzucam zdjęcia.

  17. Wszyscy we własnych domysłach (fakty mowia same za siebie) wezcie poprawke o najważniejsze o co w tym wszystkim chodzi.

    To co nizej przeczytacie tez jest jeszcze nieudowodnione ale sprawdzalne we własnych odczuciach i uczuciach w sytuacjach gdy na swiecie dzieja się rozne testingi z calymi narodami i ich obszarami,rowniez majdanami,rewolucjami, wojnami !

    Tak,to sa tez nasze domysły (APA),byc moze kogos mogą zaboleć,innym podnieść ciśnienie,a jeszcze innym na wizycie lekarskiej choćby tylko podczas badan okresowych, usłyszycie dajmy na to CUKRZYCA lub NOWOTWOR i to gdzie TRZUSTKI !

    Na tym portalu przy bardzo dobrej moderacji wiele dowiedzieć sie moga PRZEBUDZENI i dobrze,ze agenciaki tu nie mogą zrobić „bigosu Podleckiego”,oby tak jeszcze zawiazal się POLSKI ZWIAZEK PRZEBUDZONYCH,wzajemnie się wspieral,laczyl i BRONIL NAS,
    POLSKI i POLAKOW.

    Wiemy,wiemy,ze to trudne dla wlascicieli portali „pod lupa”,wiemy co im
    grozi ,jakie sa regulacje prawne i regulaminy ale jeszcze jest nie zabroniona KORESPODENCJA PRYWATNA i KONTAKT OSOBISTY .

    Tak kontakt osobisty LUDZI z LUDZMI,nie tylko w niedziele na „defiladzie kreacji” pod kosciolem i lustracji baranow i owiec.
    Kontakt dajmy na to w salce parafialnej ,miejscowym klubie (dawny Sokol) ,domy ludowe,czy chociażby wynajęty w wolnym terminie „dom weselny”,który na ten czas niech się zamieni na „DOM PRAWDY ABSOLUTNEJ” z „prelegentami z ludu nieszmulowego”.

    LUDZIE (prawdziwi) MUSZA LUDZIOM POWIEDZIEC TO CO SIE OBECNIE DZIEJE oparte na faktach ale nie tych plynacych z glownegu nurtu sciekow medialnych,ktore wraz z chemia spadajaca z nieba ,także z kazan pasterzy baranow i owiec czynia z narodami BEZWOLNA MASE ,cos na wzor plasteliny ,z której przedszkolaki lepia ludzikow i inne okazy.

    Teraz prosimy mocno zlapac się tego na czym siedzicie lub co macie pod reka ,bo ogłaszamy wszem i wobec :

    SIEJA WAM Z NIEBA PSY-HO-TROPY WZMOCNIONE ELEKTRONIKA !!!

    Wystarczy zauwazyc reakcje każdego z WAS/NAS przez najbliższe pol doby po nocnych lub porannych zasiewach trucizn z nieba .
    Do tego sobie dodajcie to co zjecie i wypijecie na „dzień dobry -kawa,czy …….., a może piwko,lub inni mleczko” a w nich dodatki do zachowan rannych i dziennych ,plus to co usłyszycie,wyczytacie w lze mediach i macie „SWOJ STYL ZACHOWAN” współczesnego człowieka.
    Czy wszystko jasne ?
    Nie ?
    Wiec teraz sobie lyknijcie cos na uspokojenie,tabletek mamy wiele i pod dostatkiem a piwko nawet na stacjach paliwowych .
    Będzie wam już wszystko jedno ,odpowiecie każdemu:

    Mnie to już wszystko jedno ,co oni tam wyprawiają,przeciez mam jeszcze co jesc i pic ,chałupy tez mi nie zabierają.
    A czy rzadzi ten czy tamten ,to jaka to roznica ?
    Partia polityczna tez ,nie bedzie rzadzic ta to zrobi to inna,przeciez to
    „NORMALNE” ,nie tylko w Polsce.
    Gdy mu/jej napomkniesz o geoinzynieri,o zmianach w klimacie ,dziwnych chmurach,leczeniu i umieraniu, i wszystkim to co
    MADRZY LUDZIE dawno o tym wiedza ( nie wiedza jak się bronic),
    to usłyszysz ; ZAWSZE TAK BYLO,ze były,rewolucje,wojny,kataklizmy,glod i kleska urodzaju i co tylko jego mozg był w stanie zapamietac i cos wyluskac (dla siebie).
    Nawet nie zdziwi się ,ze dziś powszechne jest szmulowe- baba z baba a chlop z chłopem choćby w tancu !

    No i macie DZIEJE ZYWOTA POCZCIWEGO ZAMULONEGO GOJA !!!

    Aby nie zrobilo się smutno to jeszcze tylko to:
    WSZYSTKO MA SWOJ POCZATEK i KONIEC !

    Milego przebudzenia i westchnienie do „swego Stworcy” z zapytaniem:

    DLUGO JESZCZE BEDZIEZ BOZE NA TO POZWALAL CO Z TWYM TWOREM CZYNI LUDZKOSC ???

    Być może usłyszysz odpowiedz ale od……. i dobrych MADRYCH LUDZI nie zaleznie od wyksztalcenia i zawodu.

    MILEGO DNIA ,a po nim SPOKOJNYCH NOCY zatruwanych przez MORDERCOW TEGO SWIATA !

  18. Zdanie do młodych pokoleń :

    SAMI ZBUDUJCIE SWIAT DLA SIEBIE ,NIECH NIKT WAM GO NIE BUDUJE !

  19. Niestety, zauważyłam, że młodzi chcą państwa opiekuńczego. Gotowi są wyrzec się wolności, byle tylko ktoś obiecał im pełną michę i bezpieczeństwo. Godzą się na to, żeby państwo wychowywało i leczyło ich dzieci (szczepienia!!!), żeby zmuszało ich do badań rzekomo profilaktycznych itp. Nie chcą widzieć, że to tylko szklane paciorki, za które państwo kupuje ich przyzwolenie na totalitarne zarządzanie. Cały obecny chaos jest wyreżyserowany po to, żeby ludzie sami błagali o rządy silnej ręki. Na szczęście dużo ludzi przejrzało ten spisek. Mam nadzieję, że jest ich wystarczająco dużo, żeby pokrzyżować plany „błękitnokrwistych elit” lub przynajmniej stworzyć alternatywną ludzkość, która będzie żyć w czymś w rodzaju rezerwatu, który będzie w pełni zarządzany przez mędrców i starszyznę plemienną. Najważniejszą bronią jest WIEDZA. Musimy edukować dzieci tak, żeby wiedziały o istnieniu „błękitnokrwistych” psychopatów i ich roli w tworzeniu destrukcji na świecie. Musimy uczyć dzieci prawdziwej historii i prawdziwej profilaktyki zdrowotnej. Precz z fałszywymi religiami (każdy obrzęd to czarna magia dla ciemnych bóstw) i z pseudonauką, taką jak darwinizm czy klimatologia. Tylko PRAWDA nas uratuje.

Proszę się nie awanturować z powodu moderacji - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s