Wiadomości z tęczowego wariatkowa

Miałam nie pisać o tęczy. Nie lubię być banalna i pisać o tym, o czym piszą wszyscy. Ale jednak nie wytrzymam… No po prostu nie da się!

A ja tak kochałam tęczę! Tęcza to przecudne zjawisko optyczne! Jest szczególnie zachwycająca po burzy, kiedy milkną groźne grzmoty, a zza ciemnych chmur przeziera słońce.

Dziel i rządź – Niccolo Machiavelli

tęczaNiestety, tęcza została sprofanowana. Dziś tęcza kojarzy się ze wszystkim co najgorsze. A ja usiłuję zrozumieć, skąd bierze się ten nieziemski rwetes wokół niej. Czy przypadkiem nie jest to jakiś temat zastępczy? Coś, co ma odwrócić uwagę społeczeństwa od innych spraw? A może tęcza ma jeszcze bardziej skłócić Polaków?

Tęcza była podpalana wielokrotnie. Wygląda na to, że społeczeństwo stolicy nie akceptuje tego pomnika homoseksualizmu. Szczerze mówiąc i ja nie rozumiem, do czego jest on nam potrzebny i zastanawiam się głęboko, czy nie ma w Polsce żadnych szlachetnych inicjatyw lub osób, które zasługiwałyby na uhonorowanie jakimś pięknym, kolorowym symbolem w centrum stolicy?

To, co dzieje się wokół tęczy jest bardzo typowe dla polskiej „demokracji”. Nie po raz pierwszy widać, że władze mają gdzieś zdanie społeczeństwa, które traktują jak zwykły motłoch. Tęczę odbuduje się po raz kolejny. I po raz kolejny pójdą na to dziesiątki tysięcy złotych z budżetu stolicy, które znowu zostaną puszczone z dymem. A dzieci w szkołach wciąż będą głodne. Ale kto by się przejmował dziećmi? Tęcza jest najważniejsza.

Dlaczego wokół spalonej tęczy media robią tyle nieznośnego rwetesu?

Jak się spalił człowiek pod Kancelarią Premiera to wzmianka była i nikt po nim nie zapłakał, a tutaj od ponad tygodnia codziennie słyszę o tej tęczy, rzygam już na tęczowo od tego wszystkiego – komentarz na stronie TVN24

Wygląda na to, że w tym roku nie udało się tajniakom sprowokować prawdziwych zadym na Marszu Niepodległości (czyżby po zeszłorocznych doświadczeniach zabrakło im odwagi zmierzenia się z prawdą uwiecznioną na filmach nakręconych przez patriotów?), więc pozostała im jedynie ta nieszczęsna tęcza i ruska budka strażnicza? Mamy się więc tą tęczą (za przeproszeniem) branzlować do końca świata. W mediach i na blogach tęcza buzuje niczym promieniowanie w Fukushimie, a końca tego szaleństwa nie widać. Każdego dnia walą po oczach nowe tytuły z mediów:

Wplatają kwiaty w spaloną tęczę

Chcą podświetlenia PKiN w kolorach *spalonej* tęczy (obawiam się, że PKiN w kolorach spalonej tęczy będzie wyglądał jak pogorzelisko)

Całowali się pod tęczą

Afera korupcyjna w MSZ i GUS. Schetyna w prokuraturze – a kogo to obchodzi? Spalili tęczę!!!

STWÓRZ PROBLEMY, PO CZYM ZAPROPONUJ ROZWIĄZANIE

Ta metoda jest również nazywana „problem – reakcja – rozwiązanie”. Tworzy problem, „sytuację”, mającą na celu wywołanie reakcji u odbiorców, którzy będą się domagali podjęcia pewnych kroków zapobiegawczych. Na przykład: pozwól na rozprzestrzenienie się przemocy, lub zaaranżuj krwawe ataki tak, aby społeczeństwo przyjęło zaostrzenie norm prawnych i przepisów za cenę własnej wolności. Lub: wykreuj kryzys ekonomiczny aby usprawiedliwić radykalne cięcia praw społeczeństwa i demontaż świadczeń społecznych.

Noam Chomsky – Silent Weapons for Quiet War

Tusk: trzeba się zastanowić nad ograniczeniem praw obywatelskich

Przed zeszłorocznym marszem w TVP Info zebrała się „elita” polskiego dziennikarstwa. Zanim jeszcze marsz ruszył redaktor naczelny Wprost powiedział, że na marszu dojdzie do takich incydentów i aktów zdziczenia, że Polacy sami będą błagać o rządy silnej ręki. Nie wierzę, że dziennikarz jest jasnowidzem. Wiem natomiast, czym jest akcja pod fałszywą flagą. Między podpaleniem tęczy i podpaleniem Reichstagu zachodzi subtelne pokrewieństwo: incydenty te były władzy do czegoś potrzebne. Gdyby nie były, to władza znalazłaby skuteczny sposób, żeby do nich nie dopuścić.

Nie wierzę, że tęczę podpalili uczestnicy Marszu Niepodległości. Zrobili to w najlepszym razie zwyczajni chuligani, ale sądząc po tym, jak nośny jest to dla mediów temat podejrzewam, że raczej była to policyjna, tajniacka prowokacja.

Zaraz po 11 listopada po Facebooku krążyło zdjęcie, na którym widać, że w chwili podpalenia tęcza była wręcz otoczona przez policję. Szkopuł w tym, że była to policja drogowa. Policja tam stała i patrzyła i palcem nie kiwnęła, bo przecież jest powołana do wlepiania mandatów za przekroczenie prędkości, a nie do interweniowania w razie aktów wandalizmu. Świetne wytłumaczenie bezczynności, prawda? Tak samo świetne byłoby tłumaczenie lekarza, że nie ratował ofiary wypadku drogowego, bo jest okulistą.

O wydarzeniach na Marszach Niepodległości w Warszawie rządzonej przez Hannę Gronkiewicz i w Polsce rządzonej przez premiera Tuska powiem tylko tyle: jaka władza, takie marsze. Są kraje, gdzie władza stoi po stronie narodu, a naród po stronie władzy. Nie ma tam żadnych prowokacji, bo nie ma nikogo, kto na nich korzysta. A gdyby się jakaś zdarzyła, to wszyscy, od szarego obywatela na ulicy, poprzez policjanta stojącego na krawężniku, po służby specjalne zrobiliby wszystko, żeby sprawcę dopaść, zidentyfikować i należycie ukarać.

Oto dowód, że Polacy potrafią maszerować pokojowo i przyjaźnie – szkoda tylko, że nie w Polsce, gdzie władza ze szczególną starannością dba o to, żeby w tłumie nie zabrakło rzucających petardami tajniaków w policyjnych kominiarkach. Obejrzyjcie to do końca, bo na końcu jest najlepsze:

Jedna myśl nt. „Wiadomości z tęczowego wariatkowa

  1. marsz naszych na Wegrzech obejrzałam na fsie -najpierw zdumiona oglądałam spokojną manifestacje, wzruszenie ludzi i dopiero w trakcie zorientowałam się, że to nie u nas. Tez mi sie ryczeć chciało, że ludzie się ocknęli, że to nasi ….

Proszę się nie awanturować z powodu moderacji - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s