Al Gore w programie „Ellen” potwierdza istnienie CHEMTRAILS!

Al Gore, wiceprezydent i kongresmen USA, w programie Ellen oficjalnie przyznaje, że rząd używa chemtrails (smug chemicznych) jako środek mający przeciwdziałać globalnemu ociepleniu i do kontroli pogody.

Ten materiał zamknie usta wszystkim uważającym chemtrails za teorie spiskowe!

17 myśli nt. „Al Gore w programie „Ellen” potwierdza istnienie CHEMTRAILS!

  1. Przecież on nie potwierdza, tylko wyśmiewa tych, co planują oficjalnie wprowadzić geoinżynierię i mówi o potrzebie ograniczenia emisji CO2. W żółtym tłumaczeniu jest błąd. Gore mówi „stop spewing out this global warming pollution” czyli „powstrzymać rozsiewanie zanieczyszczeń powodujących globalne ocieplenie”, a nie „zatrzymać wypuszczanie tego globalnego zanieczyszczenia”. Te wszystkie kataklizmy które wymienia później dotyczą właśnie tych zanieczyszczeń powodujących globalne ocieplenie.

  2. On mówi o desperacji niektórych uczonych i o tym, że UMIESZCZA SIĘ związki siarki w atmosferze. Nie mówi, że „umieszczałoby się” je żeby zapobiegać GO, lecz że się to robi.

  3. US Patent Nr 4,412,654 na rozpryskiwacz w skrzydle samolotu:

  4. Fakt, że media głównego nurtu zaczynają o tym mówić świadczy o tym, że temat nie jest już czystą teorią spiskową. Jest nadzieja, że w końcu coś się zmieni.

  5. Ten fragment o umieszczaniu też jest źle przetłumaczony.

    Gore mówi nie tylko o desperacji, ale też jasno stwierdza że tym, którzy proponują takie rozwiązania kompletnie odbiło („Some of them are seriously proposing and I think it’s completly nuts…”). Potem mówi potocznie na zasadzie „bo wiesz, umieszczasz w atmosferze kolejne zanieczyszczenia” („You know, you put another kind of polution – SO2 – up to orbit to cover the atmosphere”) i od razu przechodzi do trybu przypuszczającego, że takie działanie spowodowało by zanik błękitu nieba, ale jednocześnie zablokowało by energię słoneczną, więc nie trzeba by podejmować drastycznych kroków w celu ograniczenia emisji CO2 („the sky wouldn’t be really blue in a way it is now anymore, but it would block out some of sun’s heat so that we wouldn’t have to take the difficult steps to stop spewing out all this global warming pollution”).

    Jak dla mnie nie ma tam żadnego potwierdzenia chemtrails. A szkoda.

  6. A! nie dopisałam… film o geoinżynierii, umieszczony w moim powyższym poście, jest przetłumaczone na jęz. polski. Co wiecej, ten filmki powinny zamknąc usta tym, którzy twierdzą, że smugi chemiczne to teorie spiskowe. Film, jest warty obejrzenia, choć ostrzegam, że trwa dość długo…

  7. „Dowodów” na chemtrails jest bez liku. Najlepszym są własne oczy i rozum. Ale jeśli ktoś nie wierzy może zajrzeć na Zatrute niebo. Tam jest mnóstwo filmów i artykułów. Szczególnie polecam 2 filmy: „Czym spryskiwany jest świat” i „Od chemtrails do pseudożycia” (można wpisać w Google i znaleźć samodzielnie).

  8. Odnośnie oczu i rozumu, pamiętam że kiedyś zostałem tu zrugany za wyrażenie opinii, że chemtrailsy są rozpylane głównie przez cywilne samoloty pasażerskie. Powoływałem się wtedy na stronę flightradar24.com, ale bywalcy bloga słusznie twierdzili, że nie pokazuje ona całego ruchu lotniczego. Jakiś czas temu to się zmieniło i na fr24 widać już wszystkie samoloty lecące na poziomie powyżej FL100. Ciekawe czy tutejsi obserwatorzy smug już zauważyli, że teraz mogą zidentyfikować każdego rozpylacza i zapomnieć o nieoznakowanych wojskowych maszynach?

  9. Możliwości jest kilka w zależności od danych przekazywanych przez transponder samolotu. W wielu przypadkach jest dostęp do numeru rejestracyjnego, albo przynajmniej do numeru ICAO24. Większość prywatnych bizjetów udostępnia tylko oznaczenie modelu.

  10. Muszę zainstalować FlightRadar w telefonie. Tydzień temu, w piątek, byłyśmy z koleżankami na spacerze po lasku koło mojego domu, była piękna, słoneczna pogoda, więc srajloty zrobiły spory nalot – zawsze to robią po południu. Nie chodzę na piesze wycieczki z laptopem, więc nie miałam możliwości sprawdzić, co tak lata nad naszymi głowami. Ciekawa jestem, jakie oznaczenia ma ta „eskadra”, bo na pewno nie mają napisane, że są chemicznymi rozpylaczami.

  11. I jeszcze jedno: to z całą pewnością nie były samoloty rejsowe, nawet tanich linii, bo nad moim domem krzyżują się korytarze powietrzne. Samoloty rejsowe zawsze lecą tymi korytarzami, a srajloty, których radar dotąd nie pozywał, latają jak chcą.

  12. Samoloty mogą latać również poza drogami lotniczymi, wszystko zależy od tego, jak pokieruje je kontrola przestrzeni powietrznej. W każdym razie najlepiej przekonać się o tym na własne oczy. Życzę owocnych obserwacji.

  13. Chciałbym opisać kilka moich wrażeń dot. chemtrails. Po pierwsze widziałem jak samolot zaczął rozpuszczać chemtrails, czyli przez kilka/kilkanaście sekund ogon był krótki i zanikał i w jakimś momencie zaczął pozostawać na niebie i ciągnąć się przez całe niebo – czyli mogą to włączać i wyłączać na życzenie, być może było to niedopatrzenie ze strony pilota, że włączył to nad terenem zamieszkałym. Po drugie, zaobserwowałem, że czyste, błękitne niebo nie jest jedyną sytuacją, kiedy zaczynają sypać. Obserwowałem chemtrails przez luki w pokrywie chmur, albo, jak zakładam, poniżej warstwy chmur. Byłoby to marnowaniem pieniędzy i innych środków, chyba, że nie mają z tym problemu. Dlatego uważam, że powód tego świństwa jest bardziej tajemniczy niż geoinżynieria, a jest ona tylko pierwszym z kłamstw, które ujawniają przyciśnięci przez społeczeństwo. Jeżeli miałbym pobawić się w psychologa, to tak działa kłamca – ujawnia tylko tyle ile go zmuszono. Spróbujcie zwrócić uwagę tzw. normalnych, przeciętnych ludzi na smugi na niebie. Wybierzcie swoich współpracowników, kogoś z rodziny, albo potwierdzicie co za chwilę napiszę albo popadam w paranoję. Raz zagadałem do pani z pracy, kiedy na niebie całkiem ładnym i błękitnym nasr-li wielkiego X: „Pani (tu imię) niech Pani spojrzy będą to nas strzelać”, znaczy się celownik na niebie. Nie jest moim zamiarem jej obrazić tylko stwierdziłem, że nie zareagowała, jakby jej proces poznawczy był zablokowany. Innym razem pokazałem na niebie smugi bratu, który jest naukowcem astronomem. Przez ułamek sekundy (więc mogło to być moje wrażenie) wzruszył głową jakby się właśnie ocknął ze snu. Mówi „no jak to, spaliny samolotów…” niepewny dlaczego zagadałem w temacie tak zwyczajnym, ale ja naciskam dalej: „No ale czy zawsze były tak wielkie i długotrwałe”, wtedy przypomniał sobie, że kiedyś chciał zrobić zdjęcia nieba i całe niebo było w smugach” – tak, jakby zarejestrował to, ale go to nie zdziwiło, albo zaniepokoiło. Czyżby ktoś nam prał mózgi? Widziałem też reklamę, nie pamiętam już czy banku czy samochodu lub czegoś podobnego postronnego, na której ni stąd ni zowąd pojawił się samolot „ze śladem”. Czy te środki chemiczne, w tym metale nie ułatwiają propagacji fal jakichś częstotliwości.
    A teraz napiszę o czymś co może ale nie musi być z tym związane: to był sen, ale obudziłem się w przemożnym pragnieniem posiadania Windows 7! Nawet widziałem we śnie nr licencyjny! (niestety została na jawie tylko jedna litera…). Pomyślałem, że gdybym był zwykłym człowiekiem to zadbałbym o to aby pracować na Windows 7, ale mam za sobą kilkanaście lat pracy jako pracownik IT i na Windows 7 patrzę z obrzydzeniem więc nie zadziałało choć czułem presję. Swoją drogą o ile Windows 7 być może blokuje tzw. połączenia przychodzące, to nie robi tego i wymusza na innych producentach firewalli nieblokowanie połączeń wychodzących, można z naszych komputerów wysłać wszystko, co w świetle ostatnich afer rodem z USA nabiera kolorów. A wracając do tematu, kilka miesięcy temu gdzieś wyczytałem, że fundacja Gates-ów wspiera geoinżynierię i koło się zamyka.

  14. No właśnie, czy astronomom to nie przeszkadza w obserwacjach? Ja prawie nie widuję gwiazd!

    O tym, czym mogą być chemtrails i w jakim celu są rozpylane dyskutowaliśmy kiedyś długo i namiętnie, ale nie doszliśmy do żadnych ostatecznych wniosków. Jest mnóstwo w miarę logicznych teorii, są też zupełnie „kosmiczne”. Ja mam „ezoteryczną”, że „jak na górze, tak na dole”, żyjemy w rzeczywistości fraktalnej, wiec skoro my opylamy jak wariaci nasze uprawy, trując pszczoły i biedronki, to Wszechświat odpłaca nam pięknym za nadobne i też nas wytruje. Chyba, że się przebudzimy.

    Tak, to prawda, piorą ludziom mózgi. Telewizja, telefony komórkowe, komputery i diabli wiedzą co jeszcze, mogą być wykorzystywane do przekazów do podświadomości. 85% ludzi to osoby bardzo podatne na hipnozę. Trochę przerażające, że trzeźwych i niepoddających się takim sztuczkom jest tylko 15%.

    To nie jest normalne, że ludzie nie widzą chemtrails. Chyba muszą być w transie.

  15. Skutkiem chemtrailsu jest choroba Morgellona. Okazuje się, że dziwna struktura pod skórą przypominająca nitkę i fragment czegoś przez olbrzymie powiększenie mikroskopem znaleziono nano technologiczne chipy i elektronikę. Być może ma to związek z HAARP.

Nie mam żadnego wpływu na moderację, więc proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s