Bajkę o 6 milionach żydów wymyślono w 1915 roku i lansowano nieustająco do wybuchu II wojny światowej

76 myśli nt. „Bajkę o 6 milionach żydów wymyślono w 1915 roku i lansowano nieustająco do wybuchu II wojny światowej

  1. Hallo
    Hitler byl zydem.Przed kilkoma laty przebadano haplogrupy czlonkow jego rodziny – E1b1b.Jest to haplo. czesto spotykana wsrod zydow aszkenazyjskich, z Europy wschodniej. Na forach niemieckich toczyly sie b. burzliwe dyskusje. Sa takze badacze (D.Icke to np. cytuje), ktorzy wywodza jego rodowod od Rotszyldow: babka hitlera (Schickelgrube) pracowala u rodziny rotszildow w Wiedniu. Bedac w ciazy zostala stamtad wyrzucona i urodzila nieslubne dziecko – ojca Hitlera.
    Ponoc rotschildowie maja wiele takich nieoficjalnych dzieci, ktore potem calkiem niespodziewanie robia „wielka” kariere.
    Innym potomkiem rotschyldow, a wlasciwie rockefelerow ma byc B.Clinton.
    Pozdrawiam

  2. Tu sa wszystkie mozliwe artykuly i dokumenty z lat od 1900 opowiadajace o 6 mln. zydow i ich „holokauscie”:
    http://winstonsmithministryoftruth.blogspot.co.uk/2012/02/145-references-to-6000000-jews-prior-to.html?zx=ff1a8c1c89b744c6

    Jesli to Wam sie nie otworzy (moze byc zablokowane) to podaje inna strone, gdzie sa (nie wszystkie ale wiekszosc) powtorzone (niem. i ang.)
    https://reineswahrnehmen.wordpress.com/2013/03/25/interessantes-thema/ albo tu:
    http://de.metapedia.org/wiki/Sechs_Millionen (jak ktos woli po angielsku to tez niech poszuka w Metapedii a z pewnoscia znajdzie).

    Znakomita wiekszosc pisanych przez syjonistow artykulow o „meczarniach 6 mln. zydow” (zawsze ta sama cyfra!) dotyczy glownie zydow znajdujacychsie na poczatku 20 wieku i dlugo przed Hitlerem na terenie Rosji, ktora „odziedziczyla” ich jako „dobro inwentarza” zabierajac Polsce ziemie (zabory). Pozniej, w zaleznosci od potrzeb zonglowano ta cyfra az ja w koncu umieszczono w Polsce po II w.s..
    „Jest to (6 mln) o tyle interesujace, ze wedlug zydowskich danych w latach 1869 badz 1889 na calym swiecie egzystowalo w sumie 6 mln. zydow i wedlug Meyer Wielkiego Leksykonu w roku 1905 w Rosji i Rumunii zylo jedynie 5,35 mln zydow, zas w nastepnym wydaniu encyklopedii Britannica z 1911 r. ciagle byla mowa o 6 mln, natomiast Brockhaus podawal 7,5 mln jako ilosc wszystkich zyjacych na swiecie zydow”.

    Nie wiem jak wygladala sprawa zydow w Rosji, ale w Polsce to oni raczej nie klepali bidy (moze wyjatki na wsiach, tak jak polscy wiesniacy), ale w miastach nie na darmo bylo okreslenie zydowskie „wasze ulice nasze kamienice”, i to zydzi Polakow a nie odwrotnie gnebili, wypedzajac ich z mieszkan, udzielajac bandyckich kredytow, itp.. W Niemczech o ile mi wiadomo, tez im sie krzywda nie dziala, w koncu nalezeli do wzietych handlowcow, ze nie wspomne o bankierach i lombardach. Jak by na to wszystko nie patrzyl, syjonisci zrobili sobie plan, uknuli go z Ameryka i Anglia, na podstawie ktorego postanowili zalozyc kraj Izrael i cala reszta historii, ktora sie odbyla byla do perfekcji przeprowadzonym tymzesz planem.

    Zwracam jeszcze uwage, ze samo slowo „holokaust” wzial sie z Biblii i w Sredniowiecziu bylo uzywane do okreslenia spalenia ofiary ku czci boga. „Holocaust“ wywodzi sie z greckiego „holókauton“ bzw. „holokauston“ i znaczy „calkowicie spalona ofiara“. Do znalezienia w wielu miejscach w Biblii, chocby w Genesis ( 1. Mose 22, 2): „Bog powiedzal do Abrahama: ” Wez Izaaka, Twojego jedynego syna, ktorego kochasz i idz do kraju Morija i uczyn tam z niego ofiare spelenia (holókauton) na gorze, ktora ja ci wskarze”.
    W lacinskim przekladzie Biblii zostalo przejete slowo „holocaustum”. W niemieckim przekladzie wedlug Martina Luthra, nazywa sie „ofiara spalenia”, natomiast to slowo w angielskim przetlumaczeniu zostalo przyjete jako slowo obcego pochodzenia „holocaust” i z czasem zostalo przyjete do uzywania go w sensie duzych strat ludzkich istnien.
    Am 31. Oktober 1919, erschien im ein Artikel von Martin H. Glynn, in dem zum ersten Mal die Katastrophe, die sechs Millionen Juden angeblich drohte bzw. teilweise schon widerfahren war, mit dem englischen Wort holocaust bezeichnet wurde. Unter der Überschrift Die Kreuzigung der Juden muß aufhören schrieb Glynn unter anderem:[2]
    „Sechs Millionen Männer und Frauen sterben, weil ihnen das notwendigste zum Leben fehlt; […] Und dieses Schicksal ereilt sie ohne eigene Schuld, ohne ein Übertreten der Gesetze Gottes oder des Menschen, sondern durch die bigotte Lust auf jüdisches Blut. In diesem Holocaust des menschlichen Lebens […]“
    31.10.1919 w „The American Hebrew” pierwszy raz uzyl slowa „holokaust” Martin H. Glynn, ktory pisal o „6 mln. zydow, ktorym (wedlug niego) grozila katatrofa”.
    Tutaj jest stosowna rycina do wlasciwego holokaustu (mam nadzieje, ze sie zalapie):

  3. Po polsku tłumaczone jako „ofiara całopalna”. Jednak ofiara to co innego niż mord, choć skutek – w tym przypadku – jeden. Swoją drogą jakoś nie mogę pojąć PO CO bogu (zwłaszcza wszechmocnemu) jakiekolwiek ofiary. PO CO? Oto wielka tajemnica wiary 🙂

  4. @Symbol-Listka, tak na biegu przetlumaczylam i nie moglam znalezc odpowiednika polskiego do palonaje ofiary – dziekuje za podpowiedz „ofiary calopalnej”. 🙂
    No i to jest kwintesencja „wiary” te ofiary skladane bogu i jakos nikt z wierzacych nie zadaje sobie tego wlasnie pytania „po co mu to potrzebne?”. Gloszacy wiare odwrocili to calkiem i twierdza, ze to n a m potrzebne bo tacy jestesmy mniedorobieni, ze musimy sie wkupic w laski panskie. Ten bog majacy byc taki wspanialy gdzies musial popelnic blad, skoro tworzac czlowieka jak „swiete ksiegi” glosza na swoj obraz i podobnienstwo a wykrzesal niegodne go „robaki” w postaci ludzkiej.

  5. Tu jest w całości książka wspominana tu już przez kogoś.
    „MIĘDZYNARODOWY ŻYD” – „The International Jew” – Henry Ford
    http://www.radioislam.org/ford/ford-pol.htm
    Znajdziecie tam info o propagandzie prześladowań żydów w Europie, informacje co to jest kahał i skąd się wziął kraj rad… szczęki wam opadną. O historii powstawania współczesnego państwa Izrael też jest mnóstwo informacji. Powiązane jak najbardziej z 6 milionami.
    I nie przypadkiem na górze strony wisi link do słynnej książki Hitlera oraz link do protokołów mędrców syjonu.

    Listku, ładnie to ktoś ujął tylko nie pamiętam kto: usankcjonowane przekupstwo i łapownictwo. O którym zresztą pisze Henry Ford (powyżej) że stało się bronią w uzyskiwaniu przychylności prasy na terenach palestyńskich. I nie tylko tam i w tym środowisku.
    Wracając do ofiary. Kasta kapłanów w ten sposób mogła żyć w dostatku. Na koszt ludu. A co innego mamy dziś?

  6. Ja już tu pisałam, że za czasów młodości moich dziadków nie wolno było mieć Biblii w domu. Podobno za jej posiadanie groziła kara (chyba roku) więzienia!!! Co za paranoja! Żeby wierni nie mieli prawa znać „świętej księgi”? Tylko kapłan miał prawo odczytywać poprawne politycznie i wyrwane z kontekstu fragmenty. Ale ja się nie dziwię, bo gdyby porządnie wykształceni ludzie (a takie naprawdę rzetelne wykształcenie mieli przed wojną wszyscy inteligenci) przeczytali Biblię, to z całą pewnością wszyscy staliby się ateistami.

  7. Symbol-Listka
    Jaki bog, takie potrzeby 🙂
    Ten z naszej czesci swiata w sumie i tak ma niewygorowane wymagania. Inni kaza kobieta chodzic w burkach (latem przechlapane), albo golic glowy po slubie, albo je (lub ich) obrzezac. Strach sie bac normalnie 🙂

  8. polecam ksiazke tzw hitlera, nie przypuszcam ze to on sam ja napisal, ale tak ja wszyscy zaakceptowali ze to jego dzielo to niech tak bedzie
    ,ad 55 Duke Nukem podal link do strony, jesli nie macie czasu czytac calosci to proponuje otworzyc jakas strone losowo i przeczytac, albo np strone 92 i przeczytac „proroctwa” hitlera o marzeniach zydow (cokolwiek slowo zydzi w tej ksiazce znaczy – moze illuminati) na temat zrobienia z narodow europy szarej masy.
    Ta ksiazka jest taka sama strategiczna manipulacja jak slowo antysemityzm.
    Po przeczytaniu jej zaczniecie dostrzegac wiele racji w tekscie, ale nie mozecie sie przyznac nikomu, ze ja lubicie i wzasadzie autor ma racje( bez wzg kto jest autorem) bo zostaniecie okrzyknieci faszystami i wielbicielami symbolu zla.

    I po raz kolejny okazuje sie ze prawda przy propagandzie(zydowskiej) nie ma zadnego znaczenia i moga sobie nadal wszyscy robic opinie o ksiazce ktorej nikt wzasadzie nie przeczytal a wszyscy maja wrazenie ze wiedza o czym jest.

  9. Mayu, a czy czasy młodości tych dziadków przypadały jeszcze na czas zaborów? Bo jeśli tak, to idzie zrozumieć. Pierwsze słyszę, żeby w II RP zakazywano posiadania Biblii…

    Ale słyszałem takie historie z lat ’60 i ’70, od protestantów ze Śląska. Mówili, że ksiądz z lokalnej parafii bardzo interesował się tym, czy ktoś aby nie trzyma Biblii w domu, a jeśli mu doniesiono, to on konfiskował. Bezprawnie, ale ludzie oddawali. Podobno od tego zaczęło się tak zwane protestanckie „przebudzenie” w tamtych rejonach. Ksiądz bał się „kociej wiary”, więc wolał Biblie pozabierać, bo a nuż ludzie zaczną sami czytać…

  10. No to dziadek pamięta cara. 🙂

    Iza40: ale protestantów raczej to nie dotyczy, oni czytali wcześniej.

  11. Muszę sprawdzić, w którym roku urodził się dziadek, ale na oko to musiało być na przełomie XIX i XX wieku. Dziadek był aż o 14 lat starszy od babci, więc kurde mógł być z końcówki XIX. Pamiętał naprawdę dziwne czasu i sporo w życiu podróżował po świecie, był na Syberii i w Samarkandzie. I na kresach wschodnich. Pamiętał bandy UPA, które wspominał do końca życia ze zgrozą. Byłam głupia, że ich nie pociągnęłam za języki, żeby mi opowiedzieli o swoim życiu. W młodości nie szanujemy historii rodziny, a kiedy zaczynamy ją doceniać, nie ma kogo spytać 😦

  12. AQQ ! Jednak najlepiej trzeba z „miloscia” do wrogow „powystrzelac” ich w samoobronie , no bo jak oni leca z nami w kulki, to przeciez rewanz nam sie w koncu nalezy, po tylu wiekach holokaustu popelnianego na Ludzkosci i Naturze przez bezdusznych twarow i stad te poprzebierane za ludzi stwory czy potwory stawiajace sie ciagle w roli „ofiar” z wykorzystywaniem „calopalnym” dobrodusznych gojow i Planety, bo ich jakis zbuk uwielbia krzyki, cierpienia i lejaca sie krew zastraszonego gojskiego „bydla” wraz ze swadem dymow unoszacych sie do jego nozdrzy wdychajacych je z „luboscia” tak, jak dzieje sie to przy grillowaniu zwlok „mlodszych braci i siostr” i stad tez wziela sie obecna juz wszedzie obzydliwa na to „moda” :

  13. „Wybrancy” – obrzezani wokol „glowki” powtarzaja mantre o szesciu milionach ,tak jak katolik swoje wyznaniowe credo i co tak bezposrednio wszystkim „wierzacym” musi isc „na uszy” rownoczesnie wlazac z kopytami do duszy.

    Na glowe pewnego czarnego „wybranca” musiano zastosowac troche inna , choc podobna w skutkach metode prania mozgu , bo czarna rasa jest wyzwolona w przeciwienstwie do bialej :

    https://stopsyjonizmowi.wordpress.com/slowianskie-niewolnice-w-rekach-zydowskich-panow/zydowska-krucjata-przeciw-bialym-kobietom-cezary-zbikowski/

  14. Ad. 67 Nieustraszona

    Nie przeginaj i nie wpychaj do jednego worka swojej ‚niechęci’ do narodu wybranego i czarnoskórych albo żółtoskórych plus temat mieszania ras – bo to przesada.
    Przeczytałam uważnie artykuł, do którego link podesłałaś i się za głowę złapałam z przerażenia, że ty go traktujesz serio (treść i autora), co wnoszę z twojego komentarza pod tym artykułem i że portal, który wydawał się wiarygodny, puścił taki niuans… Przeczytałam twój komentarz pod artem, zwykle czytam, bo komenty są ciekawe i też mnie zmroziło

    Artykuł jest demagogicznym stekiem naciąganych idiotyzmów, na które nie warto tracić czasu, a autor nie jest kimkolwiek za kogo się podaje we wstępie, jest po prostu mocno niedouczony

    1. Od dawna wiadomo, że mieszanie ras nie daje żadnych ‚pokrak’, bo jest ‚odświeżaniem’ genów i wzbogacaniem materiału genetycznego – dzieci ze związków mieszanych są ładniejsze, silniejsze i mądrzejsze od ‚jednorasowych’ bo materiał genetyczny każdej rasy się degeneruje (czy nie zastanowiło cię nigdy, skąd w rodzinach panujących tyle ‚mezaliansów’?)

    2. To że w usa jest poprawność polityczna i nie wolno ‚odmawiać’ czarnym to wina białych idiotów, którzy najpierw sprowadzili czarnych jako niewolników, spodziewając się że bedą niewolnikami zawsze (biedni idioci nie znali historii starożytnej), potem zastosowali batożenie i apartheid, a potem chcieli, żeby ich czarni kochali, a że czarni nie w ciemię bici to się zorganizowali i wtedy biali sie wystraszyli i zaczęli zgadzac na wszystko (czarni nas nienawidzą, słusznie zresztą)
    Jak by mnie i moją rodzinę ktoś przez wieki gnoił, to bym się bardziej wqr*iła niż Czarne Pantery i gangstaraperzy…

    3. cytat z artykułu króty polecasz: „Jak wiemy kolonializm w Afryce już dawno nie istnieje i państwa afrykańskie są zarządzane przez rdzennych mieszkańców. ” – trzeba mózgu nie mieć, żeby takie bzdety pisać i potem w nie wierzyć
    Kolonializm w Afryce (Ameryce Południowej, Azji, Australii… ) istnieje i dobrze się ma! Rdzenni mieszkańcy w większości przypadków mają g*wno do powiedzenia, a przemoc w Afryce np. jest wywoływana i podsycana przez białych, którym łatwiej i taniej eksplorować ten kontynent i mieć nad nim władzę

    4. Gwałt na czarnych przez białych – istniał zawsze w dużo większym stopniu niż ten odwrotny, ale nikomu nie zależało, żeby go dokumentować; własciciele niewolnic (dawniej i teraz) brali sobie je i r*nęli jak leci, bo wątpię, żeby czarne kobiety z przyjemnością oddawały się pod przymusem; niestety wiedza społeczeństwa na ten temat jest bardzo nikła, istnieją nawet dzisiaj młodzi i wykształceni, którzy nie mają pojęcia że mulatem był Aleksander Dumas, którego babka była czarną niewolnicą – oczywiście Dumas to przykład opisywanej w polecanym artykule mieszanki „o poziomie inteligencji i popędu płciowego gdzieś pomiędzy dzisiejszym poziomem białego i czarnego człowieka” – co to w ogóle za bełkot!!!

    5. „czarni ludzie są bardziej skłonni do dokonywania przestępstw” – pisze autor polecanego przez ciebie artykułu – naprawdę w to wierzysz? przecież to propaganda rodem z KKK; rany boskie!

    6. pobyt czarnych, zółtych, beżowych, czerwonych, mieszanych i kolorowych w ‚naszym’ białym świecie nie jest przez nich zawiniony; nie oni wymyślili, że ich kraje zostały wykończone przez białe rządy i zagrabione! Przyjechali do ‚lepszego świata; harować jako niewolnicza i tania siła robocza, a że niektórzy są pracowici i mądrzy to teraz rządzą białymi leniami, którym nie chce się ani studiować ani pracować – nie wiem, jak jest gdzie indziej, to co napisałam, jest na przykładzie Londynu, gdzie spędziłam sporo czasu i nasłuchałam się o obrzydliwych Hindusach, Arabach i Pakistańczykach; gdyby ci ludzie zniknęli jutro wszyscy ze stolicy Brytyjskiej Korony (nazwa brzmi jeszcze świetnie), cała ona utonęłaby w g*wnie i umarła z głodu; obserwowałam tych pogardzanych ludzi ‚niższej kategorii’, którym biali Brytyjczycy mieli do zarzucenia, że rządzą, że są lepiej wykształceni, że znają więcej języków… Oni nie spędzają czasu w pubach i nie uchlewają się jak świnie, tylko harują, żeby coś osiągnąć – podziwiam

    7. strasznie wynoszeni na piedestał biali narozrabiali w historii dawnej zdecydowanie za dużo, rozrabiają w dalszym ciągu i to mi się nie podoba; nie jestem duma, że noszę ten kolor skóry ze względu na niewolnictwo – dawne i współczesne, na konkwistę czy palenie na stosach… na całe zło, które popełnił biały człowiek rzucając hasło: „wytępić całe to bydło” – powstaje teraz jednak pytanie (w świetle faktów historycznych ze wszystkich kontynentów) – kto jest tym ‚bydłem’?

    I jeszcze jedno: moja przyjaciółka, która ma od 20 lat czarnego (drugiego po białym) męża, bardzo zadowolona z jego walorów nie tylko seksualnych (to by było zbytnie uproszczenie) mówi: ze swoim białym mężem czułam się, jakbym pracowała w kopalni na przodku na nocnej zmianie, a z moim czarnym mężem czuję, że jestem kobietą! Ja rozumiem że taka opinia może boleć…

    The beauty of the Black and Puerto Rican women of New York.
    Apart from the sexual stimulation produced by the crowding together of so many races, it must be said that black, the pigmentation of the dark races, is like a natural make-up that is set off by the artificial kind to produce a beauty which is not sexual, but sublime and animal – a beauty which the pale faces so desperately lack. Whiteness seems an extenuation of physical adornment, a neutrality which, perhaps by that very token, claims all the exoteric powers of the Word, but ultimately will never possess the esoteric and ritual potency of artifice. Jean Baudrillard America, by Verso 1988, s. 15

    Pozdrawiam


  15. Tutaj jest zdjęcie ilustrujące punkt 3 mojego komentarza, które nie wkleiło się poprawnie tam, gdzie miało się wkleić – przepraszam za kłopot

  16. ad 3.
    Trochę przekombinowane. Na stronie:
    http://pl.auschwitz.org/h/index.php?option=com_content&task=view&id=24&Itemid=29&limit=1&limitstart=6

    pisze, że łącznie zginęło w obozie od 1 do 1,5 mln osób. Stosując twoje obliczenia – 4400 osób dziennie oznaczałoby, że w ciągu roku umiera 2,92 mln osób czyli blisko 2 krotnie więcej niż w całym czasie funkcjonowania obozu. Poza tym dalej pisze, że w komorach zginęło 900 tys osób, a więc jedna trzecia twoich rocznych możliwości.

    Z resztą w twoim poście pisze 1,6 mln ciał rocznie,
    Obóz istniał w latach 1940-1945. Same krematoria później. Chyba nie chcesz powiedzieć, że do 1942/43 był to typowy obóz jeniecki i nikt tam nie umarł z tych 1,5 mln osób?

  17. W nawiązaniu do krytyki sakayayallah na art na StSy proponuję odświeżyć sobie Zeitgeist Moving Forward. Dla ułatwienia z lektorem polskim.
    Zeitgeist Moving Forward lektor PL 1/4 – Natura Ludzka

    Pozostałe części są po prawej.

  18. Sakayayallah ! Etap wstydzenia sie za „wyczyny” bialej rasy mam juz cale szczescie za soba i spogladajac glebiej w historie modyfikowana od wiekow przez „rase panow” doszlam do wniosku, ze ci „rasowi rasisci” wydali na pierwszy odstrzal wlasnie rase bialych ludzi !!!

    Wszelkie bajdurzenia typu, ze mieszanki sa zdrowsze i dorodniejsze w odniesieniu do ludzi, to tez jest czysty rasism w odniesieniu znowu do bialych i najbardziej zagrozonych poprzez multi-kulti .

    Kto jak kto, ale to wlasnie ta najbardziej zdegenerowana sitwa pochodzaca z „chowu wsobnego” i rytualnych poczec wie o tym najlepiej, jak celowo spaprac geny bialych.

    Czuje sie Slowianka i poprzez przodkow ,ktorzy nigdy nie brali udzialu w wojnach krzyzowo – kolonialnych nie poczuwam sie do odpowiedzialnosci zbiorowej za haniebne czyny ludobojstwa etnicznego wraz z rabunkiem popelnianym wraz ze zdegenerowanymi zoldakami do tej pory przez roznych wysrancow, wypierdkow czyli tej calej mafii „pomazancow” udajacych przynaleznosc do rasy bialych, chociaz sa to typowe byty pasozytnicze zerujace tylko tam ,gdzie zdrowe i spojne etnicznie spolecznosci ludzkie po prostu potrafia kreatywnie wspolpracowac i rozwijac sie w dostatku materialno-kulturowym bez niszczenia srodowiska naturalnego.

    Poprzednie dwie rzezie swiatowe zmniejszyly juz pule genetyczna bialej rasy glownie ze strony mezczyzn, teraz idzie glownie o kobiety bialej rasy, bo tylko jedno ich spapranie przez chocby pojedyncza „czarna” krople krwi jest nie do wycofania na zasadzie , ze juz jedna lyzka dziegciu zatruwa cala beczke miodu.

    Tutaj odwieczne metody sposobow na „zycie” paskudnego pasozyda czlekoksztaltnego, ktory egzystuje tylko na rozsiewaniu rozkladu ,zniszczen i smierci zdrowego wczesniej „zywiciela ” zaatakowanego glownie poprzez narzady wydalniczo – rozrodcze i uwielbiajacego chleptac jego krew niezaleznie od koloru skory :

    http://www.aferyprawa.eu/Artykuly/BIOLOGICZNY-ZYD-czyli-pasozyt-ludzkosci-3560

  19. Ja też mam już za sobą okres wstydu za białego człowieka. Może jest gdzieś taki biały człowiek, który powinien się wstydzić, ale nie na ziemiach słowiańskich. Niech się wstydzą Chazarowie, gadzie plemię, które rżnęło wszystkich, którzy stanęli im na drodze, niech się wstydzą Germanie, że przyjęli chazarskie żydo-chrześcijaństwo (jak to je nazywa George/edom2012) i na nie okrutnie nawracali tych, którzy nawróceni być nie chcieli, niech się wstydzą Brytyjczycy, którzy stworzyli imperium nad którym słońce nigdy nie zachodziło – ja nie mam z tym wszystkim nic wspólnego i wstydzić się za nich nie będę. Na blogu slowianin.wordpress.com znalazłam fajny cytat:

    U was, chrześcijan, pełno jest łotrów i złodziei; u was ucina się ludziom ręce i nogi, wyłupuje oczy, torturuje w więzieniach; u nas, pogan, tego wszystkiego nie ma, toteż nie chcemy takiej religii! U was księża dziesięciny biorą, nasi kapłani zaś utrzymują się, jak my wszyscy, pracą własnych rąk” – to powiedzieli Szczecinianie biskupowi Ottonowi Mistelbachowi z Bambergu (można znaleźć w jego kronikach).

    U nas nie praktykowało się ani okrucieństwa ani pasożytnictwa. Pewnie właśnie dlatego jesteśmy tak straszliwie znienawidzeni przez Niemców i żydów. Oni mają w sobie gadzie geny, a my nie. Dla zła niewinność jest czymś nie do zniesienia, bo przy niej zło staje się jeszcze bardziej widoczne i jawnie brzydsze. Tu nie chodzi o biały kolor skóry, bo gadzie plemię też jest białe (no, prawie). Tu chodzi o biel duszy. O czystość naszych nie-gadzich genów.

W tym blogu komentarze są równie ważne jak teksty na stronie głównej, dlatego bardzo proszę o trzymanie się tematu! Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku. Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj zasady komentowania bloga (patrz strony na górze bloga). Komentarze nie na temat będę kasować, a awanturników banować!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s