Petycja w sprawie homeopatii

Mail ten ekspediujemy do kilkuset adresatów – naszych Przyjaciół, współpracowników pisma i najbliższych nam Czytelników.

W załączeniu przesyłamy tekst petycji w sprawie objęcia leczenia homeopatią finansowaniem Narodowego Funduszu Zdrowia. Ukaże się on w lutowym numerze „Nieznanego Świata”, natomiast już obecnie od piątku 21 grudnia jest zamieszczony w internecie pod http://www.petycje.pl/9151, gdzie można go podpisywać, o co prosimy i apelujemy.

Wprowadzeniem do problemu jest krótki artykuł doktora Janusza Kołodziejczyka, który również ukaże się w lutowym numerze miesięcznika i który także załączamy, gdyż pozwala zorientować się w okolicznościach, jakie poprzedziły materializację tej inicjatywy. Zdajemy sobie sprawę, że nie ma ona większych szans na realizację, jest natomiast zdecydowaną reakcją na bezczelną, arogancką petycję prof. Gregosiewicza oraz członków tzw. Klubu Sceptyków Polskich, którzy w swojej własnej petycji zamieszczonej przed kilkoma miesiącami w internecie, jaką podpisało dotychczas zaledwie niespełna 100 osób (sic!), domagają się od ministra zdrowia wydania zakazu leczenia homeopatią, traktując ją z tą samą, co zawsze, pogardą i zajadłą obsesją jako oszustwo, ku czemu brak jakichkolwiek podstaw. W istocie rzeczy petycja „Nieznanego Świata” jest więc kontrą wobec wspomnianego wystąpienia i obroną homeopatii jako legalnej metody terapii.

Prosimy, by upowszechnić nasz dokument wśród wszystkich Waszych rodzin i znajomych, którzy są nim zainteresowani wraz z prośbą o wsparcie go w internecie własnym podpisem.

Raz jeszcze przypominamy, że aby podpisać petycję „Nieznanego Świata”, trzeba wejść na: http://www.petycje.pl/9151

Serdecznie pozdrawiam
Marek Rymuszko
Redaktor naczelny

——————————————

Lekarz naturalista radzi

Chcecie walki? Będziecie ją mieli

czyli petycja w sprawie refundowania homeopatii przez NFZ

Tym razem w naszej rubryce zajmiemy się listem przesłanym do redaktora naczelnego Nieznanego Świata przez panią Magdę W. z Warszawy. A oto jego treść:

Szanowny Panie Redaktorze!

Homeopatia ponownie została zaatakowana, tym razem przez Klub Sceptyków Polskich. Wyraża się to petycją do Ministra Zdrowia, umieszczoną w internecie na stronie: www.petycje.pl i zatytułowaną: „Protest przeciwko prawu zezwalającemu na legalizację homeopatii”. Panie Redaktorze, gdyby zgodnie z wolą KSP zabroniono stosowania homeopatii, byłoby to z wielką szkodą dla chorych. Wspomniana petycja, jak i sama homeopatia są obecnie przedmiotem dyskusji (na tej samej stronie internetowej). Dlatego pomyślałam, że osoby z kręgu „Nieznanego Świata” mogłyby się do niej włączyć zamieszczając fachowe informacje. Byłoby to niezwykle pożyteczne dla czytelników tego forum.

Magda W.

Szanowna Pani Magdo oraz nasi drodzy Czytelnicy! Serwis www.petycje.pl – nie jest miejscem do dyskusji, lecz do zbierania podpisów pod różnymi zgłoszonymi tam petycjami. Zgodnie z polskim prawem, na tymże serwisie może rozpocząć się proces tworzenia lub zmiany istniejącego ustawodawstwa – przy czym rzecz nie polega na cierpliwym przekonywaniu sceptyków, lecz na głosowaniu za albo przeciw petycji.

Ze skromnej dyskusji, jaka pojawiła się pod rzeczoną petycją, wynika, iż sceptycy i ich głosujący sprzymierzeńcy mają gdzieś argumenty zwolenników homeopatii, ponieważ są przekonani tylko o swojej racji. I to właśnie te PRZEKONANIA (a nie wiedza o homeopatii której nie mają) stanowią podstawę ich racjonalnej racji. Ta racjonalność okazuje się żałośnie powierzchowna i tylko pozorna, gdyż zbudowana została nie na wiedzy o homeopatii, lecz na emocjonalnym do niej stosunku, opartym na przeświadczeniu o wyższości materii (z jakiej musi składać się lek) nad energią/informacją, jaką ów lek być może w sobie niesie.

I nie przeszkadza im to, że taka koncepcja zaprzecza racjonalnej nauce która każe obecnie wierzyć wykształconym ludziom również w terapeutyczną moc działań innych, niż tylko chemiczne. Jaśnie Oświeceni Sceptycy (w Klubie) wierzą jednak inaczej. Dla nich naukowe pozostaje zapewne tylko to, co mogą powąchać i polizać – czyli to, co substancjonalne i możliwe do zmysłowego ogarnięcia. Jeśli coś nie zawiera substancji – nie może leczyć, a jeżeli leczy mimo to i… wyleczy – jest niesłuszne, a nawet szkodliwe.

Wniosek może to i zabawny, gdyby chorym obywatelom RP nie odbierał szansy odzyskania zdrowia za pomocą homeopatii. Bo (jak uczy doświadczenie), homeopatia jest skuteczną i przede wszystkim bezpieczną metodą.

Niech sceptycy przytoczą choć jeden przykład powikłań czy śmierci do jakich doszło w przebiegu leczenia przez homeopatów. Choć jeden! A jakże wielu ludzi leczonych chemicznymi lekami alopatycznymi – naukowo i słusznie – umarło w trakcie takiego leczenia!

Nie trzeba być zbyt dociekliwym aby znaleźć takie przypadki, bo w przychodniach i szpitalach tylko tak się leczy. Jako lekarz związany z medycyną już ponad czterdzieści lat, znam możliwości i ograniczenia alopatii – bo sam ją stosuję w związku umową z NFZ, który tylko takie leczenie finansuje. Ale moi pacjenci nie są niewolnikami, ani poddanymi NFZ czy Ministerstwa Zdrowia. To wolni obywatele RP mogący wybrać każdą metodę leczenia, mimo opłacania składki zdrowotnej. To dzięki tej składce pracownicy tych instytucji mają pensje i premie. Minister, to w języku łacińskim „sługa” który ma służyć razem ze swym „dworem”, utrzymującym go obywatelom – ale czy my czujemy, że nam służy? Jakim prawem moi pacjenci, którym nie pomaga już wysoce naukowe leczenie farmakologiczne i śmierć zagląda im w oczy, nie mają prawa leczyć się homeopatycznie, tak jak sobie tego życzą? Gdy bez skutku leczeni coraz bardziej specjalistycznie i szpitalnie, pytają mnie o taką możliwość i gdy dowiadują się, że lekarz homeopata do którego mają się udać po swoją ostatnią szansę, będzie leczył ich nie „na kasę”, tylko „za kasę” – wpadają w furię i złorzeczą nie tylko „słudze”, ale i jego szefowi, pytając: CZEMU W KRAJU PRAWA, NIE MAJĄ PRAWA LECZYĆ SIĘ ZGODNIE ZE SWOIMI PRZEKONANIAMI? Ja tego wysłuchuję i przyznaję rację temu obywatelskiemu niezadowoleniu. Na dodatek mam też i ja swoje żale: czemu nie znający homeopatii lekarze z Naczelnej Rady Lekarskiej, zabronili swoim kolegom jej uprawiania? W czyim imieniu występowali, KIERUJĄC SIĘ TYLKO SWOIMI PRZEKONANIAMI – nie zaś wiedzą i doświadczeniem w ocenianym przedmiocie? Tak więc, podejmowanie dyskusji z każdymi sceptykami, będzie raczej stratą czasu, gdyż programowo pozostają oni sceptyczni. Skarżąc się na Manipulację w nowelizacji prawa farmaceutycznego, autorzy petycji dążą do wyrządzenia krzywdy chorym rodakom, szukającym w homeopatii pomocy, po nieskutecznym leczeniu alopatycznym. A przecież ci chorzy ludzie mają prawo do zdrowia tak samo, jak sceptycy. Wspierając stanowisko Andrzeja Gregosiewicza – ortopedy, który nigdy nie lecząc homeopatycznie, nie nabył stosownego doświadczenia dającego prawo do oceny metody – sceptycy występują de facto przeciwko chorym. Mają nawet pretensje, że chorzy wydają zarobione przez siebie pieniądze na taki właśnie rodzaj terapii. Piszą oni: Pozwoli to (zakaz) uniknąć legalizacji pseudoleków i promocji pseudomedycyny. Pozwoli też zapobiec nadużyciom i oszustwom na szkodę pacjentów poszukujących w desperacji wszelkich środków dla poprawy stanu swego zdrowia. I wreszcie będzie wsparciem badaczy i lekarzy, opierających swoje prace medyczne i praktykę leczniczą na naukowych dowodach.

Odmawiają więc współobywatelom RP konstytucyjnego prawa do wolności przekonań (które dotyczą przecież nie tylko religijnych, politycznych, ale i wszelkich światopoglądowych), nadając swoim charakter jedynie słusznych.

Pod tym żarliwym manifestem podpisał się pan Tomasz Garstka z Klubu Sceptyków Polskich. Zakładam, że pan Tomasz wyruszając na krucjatę z pseudolekami i pseudomedycyną ma dobre intencje. Ale ja będąc lekarzem, a i czasem pacjentem kolegów lekarzy homeopatów, nie oczekuję takiego rodzaju wsparcia, wręcz nie życzę go sobie. Poza tym, co to właściwie jest pseudomedycyna? Pytam, bo nie wiem – czy i ja mam się już zacząć bać?! Warto by to dookreślić, by przypadkiem odium podobnych poglądów nie sięgnęło Bogu ducha winnych, doktorów innych…

Dlatego też nie dyskutujmy ze sceptykami z klubu (bo nie warto!), tylko głosujmy na stronie internetowej PRZECIW (!) ich petycji!!!

W ten sposób możemy dotkliwie wykazać słabość tego „oświeconego zaścianka”. Pójdźmy jednak dalej! W Szwajcarii na drodze referendum obywatele spowodowali wprowadzenie do uczelni medycznych nauczanie medycyny w duchu psychosomatyki, a nawet refundację przez kasy chorych homeopatii i akupunktury.

MY NA SERWISIE petycje.pl WYSTĘPUJEMY Z WŁASNĄ PETYCJĄ.

Nieznany Świat ma przecież tysiące czytelników i zwolenników. Czy pamiętamy, co może solidarność? Pokażmy naszą determinację i dojrzałość obywatelską i skorzystajmy z szansy, jaką stworzył serwis. Głosujmy tam przeciw złej woli i oświeconej głupocie.

Zdecydowane NIE dla argumentacji i intencji prof. Andrzeja Gregosiewicza na http://www.petycje.pl/petycja/8847/protest_przeciwko_prawu_zezwalajscemu_na_legalizacje_homeopatii.html TAK, DLA NASZEJ PETYCJI!

Do:
Minister Zdrowia
Bartosz Arłukowicz
Ministerstwo Zdrowia,
00-952 Warszawa
ul. Miodowa 15,
22 634 93 26
kancelaria@mz.gov.pl

PETYCJA

w sprawie finansowania przez NFZ leczenia homeopatycznego w Polsce

Redakcja Czasopisma „NIEZNANY ŚWIAT” występująca tu jako przedstawiciel swoich czytelników (i pośrednio również wszystkich obywateli RP korzystających z leczenia homeopatycznego), wyraża poparcie dla społecznego niezadowolenia powodowanego nierefundowaniem przez urzędników NFZ wizyt u lekarzy homeopatów oraz leków przez nich ordynowanych – mimo opłacania przez osoby ubezpieczające się tzw. „składki zdrowotnej”.

Homeopatia jest metodą leczniczą skuteczną i nie dającą szkodliwych działań ubocznych, cieszącą się w Polsce jak i na całym Świecie zaufaniem dużych części społeczeństw. W Polsce uprawiana jest przez profesjonalistów, lekarzy – absolwentów uczelni medycznych, którzy zdobywali konieczną do uzyskania uprawnień homeopaty wiedzę w trakcie podyplomowych kursów organizowanych przy uczelniach medycznych (nie jest to więc „podziemie” medyczne, czy paramedycyna). Obecnie w Polsce stosowne uprawnienia do używania tytułu: HOMEOPATY posiada kilka tysięcy lekarzy, a zainteresowanych metodą i aprobujących ją jest znacznie więcej. Zainteresowanie to powoduje codziennie w pracy lekarzy obserwowana niedoskonałość jak i działania uboczne refundowanych przez NFZ tzw. leków alopatycznych – czyli chemicznych wyrobów przemysłu farmaceutycznego. Ogranicza lub wręcz wyklucza to często stosowanie ich u dzieci, kobiet w ciąży, czy starców. Homeopatia takich ograniczeń nie ma.

Do gabinetów lekarzy homeopatów zgłaszają się głównie pacjenci leczeni dotąd nieskutecznie lekami alopatycznymi. Są to ludzie przeważnie pozbawieni nadziei na odzyskanie zdrowia – ale pozornie, ponieważ homeopatia potrafi im je często przywrócić. Dlatego mimo sprzeciwów części środowiska lekarskiego i mimo konieczności wyłożenia przez pacjentów pieniędzy za leczenie z ich własnych kieszeni (pomimo posiadania raz już wykupionego ubezpieczenia zdrowotnego), gabinety homeopatów w Polsce są wciąż zapełnione. Decyduje o tym skuteczność metody, której w najmniejszym stopniu nie obniżają opinie lekarzy-oponentów, nie mających własnego doświadczenia w leczeniu nią, nie mogących więc w praktyce porównać skuteczności homeopatii z lekami chemicznymi.

A w medycynie liczą się fakty! I nawet jeżeli niektórzy lekarze nie chcący zrozumieć i wypróbować skuteczności homeopatii próbują zakazać jej stosowania, to rozgłos jaki dają pacjenci faktom własnych uzdrowień, niweczy negację zawistnych malkontentów medycznych. Teoretycznie, zdaniem przeciwników – nie może dojść do wyleczenia lekiem homeopatycznym, a w praktyce wyleczenia te są bardzo częste i wręcz niekiedy spektakularne.

Wobec tego iż są to medyczne dowody, a krytyka ich jest oparta tylko na tzw. przeświadczeniu krytyków o niemożności działania tak przygotowanych leków, iż leczenie homeopatyczne nie wiąże się z niebezpieczeństwem utraty zdrowia, bo prowadzą je wyszkolenie lekarze, a leki homeopatyczne nie mają działań ubocznych (nie notuje się takich działań!) – a więc stosowanie ich jest bezpieczne, że leczenie homeopatyczne daje pozytywne efekty często tam, gdzie inne sposoby zawiodły, że można stosować bez ograniczeń takie leczenie u kobiet w ciąży, dzieci i osób w podeszłym wieku – czyli tam gdzie zastosowanie leków syntetycznych jest ograniczone lub zabronione, to obywatele RP wpłacający do NFZ składkę zdrowotną, powinni mieć możliwość takiego leczenia się w ramach swego ubezpieczenia, a lekarze ich leczący powinni być opłacani ze składek przez NFZ.

Nikt obywatelom RP nie funduje leczenia. To są nasze pieniądze, a nie urzędników. Czas na zmianę! Jeżeli politycy wespół z urzędnikami nie zechcą mieć woli do przeprowadzenia zmian, to niech zadecydują o tym sami obywatele RP, w referendum – tak jak np. stało się to w Szwajcarii. Polska to wolny i demokratyczny kraj!

——————–

Przypomnę jeszcze raz: tutaj podpisujemy ZA, a tutaj podpisujemy PRZECIW

Nie zapomnijcie zweryfikować podpisu pod petycją!

Moja strona w blogu o Homeopatii

Kategoria Homeopatia

Nieuleczalni

Jak pić naftę, czyli „leki” alopatycznej mafii

2 myśli nt. „Petycja w sprawie homeopatii

  1. Witam,

    obawiam się – co do petycji o poparcie stanowiska P. Gregosiewicza – może mieć on rację.
    Zdanie:
    „substancją czynną — jest substancja lub mieszanina substancji, która ma zostać wykorzystana do wytworzenia produktu leczniczego i która, użyta w jego produkcji, staje się składnikiem czynnym tego produktu “
    – (czego dot. petycja) -…może dojść do nadużyć.
    Byłbym ostrożny podpisując ją- przeciw….

    Natomiast skoro tak P. Profesorowi zależy na DOBRU pacjenta (także zwierząt) proponował bym, aby już od nowego roku
    (ludzie powołani do tego – naukowcy lekarze) wzięli się do pracy i zaczęli wreszcie doświadczalnie badać zjawisko jakim jest:

    Similia similibus curantur

    i wykazali NAUKOWO czy działa, czy nie leczy. Może to jest bardziej potrzebne…?!

Nie mam żadnego wpływu na to, że komentarze stałych bywalców bloga lądują w moderacji! Proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s