Petycja w sprawie znakowania żywności modyfikowanej genetycznie

Sejm, senat i prezydent, wbrew woli niemal całego narodu, podjęli decyzję, skutkiem której Polacy nie będą mieli wyboru i będą skazani na jedzenie GMO. Do czasu nowych wyborów musimy tolerować to jawne pogwałcenie demokracji, ale na szczęście jest akcja, która może połączyć siły zwolenników i przeciwników GMO, czyli petycja w sprawie znakowania żywności zawierającej GMO.

Zwolennicy ekologii i Natury od dawna domagają się jasnej informacji, czy żywność, którą kupują nie jest skażona dodatkiem GMO, którego nie życzą sobie jadać.

Ale i racjonaliści równie zdecydowanie powinni domagać się informacji, czy to, co kupują to postępowe, naukowo poprawione, uczciwie opatentowane, solidnie przebadane przez „naukowców” z Monsanto, obfitujące w glifosat i toksynę Bt GMO, a nie jakieś zacofane i prymitywne, naturalne obrzydlistwo.

Dlatego zarówno jedni, jak i drudzy, we własnym, dobrze pojętym interesie powinni masowo podpisywać petycję w sprawie znakowania żywności.

Petycja w sprawie znakowania żywności modyfikowanej genetycznie

Oto mapa zabobonów, które w przerażającej skali odradzają się w całej Europie. Kraje oznaczone zielonym kolorem zamieszkują ciemni barbarzyńcy, bojący się postępu naukowego, całkowicie i bezwarunkowo zakazujący upraw GMO na swoim terenie. Jednym z nielicznych, światłych krajów w Europie jest Hiszpania. Dzięki GMO jej gospodarka kwitnie, a ludziom żyje się najdostatniej na świecie. Bierzmy przykład z Hiszpanii i kroczmy jej drogą, a będzie się nam żyło równie bogato!

strefy_wolne_od_gmo_europa

5 myśli nt. „Petycja w sprawie znakowania żywności modyfikowanej genetycznie

  1. Pingback: Petycja w sprawie znakowania żywności modyfikowanej genetycznie « Stop Syjonizmowi

  2. Jestem przeciw GMO, ale sądzę, że znakowanie tego g… nie jest dobrym pomysłem. Za bardzo mi to przypomina metody NWO, potęgowanie złych emocji i wzbudzanie strachu w ludziach (w wiadomym celu oczywiście). Lepsze było by oznakowanie produktów czystych, ekologicznych. Zamiast groźnego znaku ostrzeżenia (może jeszcze z Lucyferem? „GMO to ZŁO i ŚMIERĆ!”) – pozytywny znaczek zachęcający żeby sięgnąć po nieskażone pełnowartościowe jedzenie. Od czasu do czasu wysyłam maila do ICPCC z taką propozycją, ale nie chcą jej podchwycić.

    PS: zaglądam tu często od dawna, w końcu mnie skusiło żeby coś napisać 🙂

  3. Przepraszam tamta petycja, której adres podałam nie jest aktualna. Ale swoją drogą czekam na dzień kiedy zakażą GMO. Może jestem naiwna, ale mam nadzieję.

  4. Mam wrażenie że niektórzy mają paranoję dotyczącą znakowania czegokolwiek i konteksty im się zacierają. Czeremcho drogi, znakowanie GMO wbrew pozorom JEST POTRZEBNE. Gdyby robiono na odwrót, firmy wytaczałyby idiotyczne procesy jedna drugiej: „dlaczego sugerujecie, że TYLKO wasze jedzenie nie zawiera GMO?” I tak dalej. Zresztą, niektórzy producenci umieszczają u nas naklejki „eko”, albo „GMO free”, bo to nie jest zabronione.

Proszę się nie awanturować z powodu moderacji - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s