Megan Pagnam i tajemnicza, wyniszczająca choroba, czyli historia z serii „Nieuleczalni”

Megan była śliczną, młodą dziewczyną. Była bardzo energiczna, wysportowana i ambitna. Stale była czymś zajęta i nigdy się nie nudziła. Chodziła do szkoły, pracowała i odbywała staż – wszystko na raz. Ignorowała narastające dolegliwości, bo nie miała czasu.

Któregoś dnia spuchł jej palec wskazujący prawej ręki, później wdał się tam stan zapalny, a niedługo potem spuchły pozostałe palce. Czuła się stale zmęczona, a na skórze zaczęły się pojawiać wykwity, które ropiały i krwawiły. Wyglądała przerażająco, jakby skóra schodziła płatami a z odsłoniętych miejsc sączyła się krew. Rany tworzyły się również na twarzy i głowie, więc jej włosy były posklejane krwią i wydzieliną. Zaczęła czuć ból w całym ciele, a w końcu nie mogła chodzić, nawet o lasce.

Lekarze nie umieli postawić diagnozy, ponieważ wyniki badań nic nie wykazały. Podejrzewali toczeń lub artretyzm więc zalecili immunosupresanty. Megan spytała, jak mogą jej proponować tak silne leki, skoro nie wiedzą, na co jest chora? Zgodziła się wziąć lek przeciwzapalny, po którym poczuła się lepiej, ale poprawa była bardzo krótkotrwała. Inny lekarz przepisał jej leki, po których czuła się gorzej, niż od choroby. Jej brat powiedział, że leki wysysały z niej całe życie. Zrezygnowała z dalszej kuracji i postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce.

Trafiła na książkę „Poszczenie i dieta dla zdrowia” Joela Furmana i zaczęła się stosować do rad tam zawartych. Jadła owoce, warzywa i orzechy bez przyprawiania. Poczuła się lepiej i uznała, że ta książka uratowała jej życie. Niestety, po pół roku problemy wróciły, a nawet było jeszcze gorzej. Miała problemy ze śledzioną, wątrobą i nerkami, miała krwotok wewnętrzny, jej skóra była cała czerwona, wyglądała jak poparzona, była napięta, pękała, paliła, sączyła się i ropiała. Jej ręce były powykrzywiane, ciało wychudzone i z wielkim trudem poruszała się po domu. Nic nie pomagało, a kolejna diagnoza brzmiała: „łuszczyca”. Badania krwi w dalszym ciągu nie wykazywały żadnych zmian. Lekarze nie umieli jej pomóc. Rzuciła studia i utknęła w domu, czując się jak inwalidka. Szukała więc dalej, bo czuła, że to doświadczenie ma ją czegoś nauczyć.

Jej lekarka skierowała ją do Instytutu Michio Kushi’ego (The Kushi Foundation).

Dowiedziała się tam, że dieta surowa nie służy ludziom o słabym zdrowiu i jest bardzo zła dla osób o słabych nerkach i jelitach. Nerki nie dają rady oczyszczać krwi, więc toksyny próbują wydostać się przez skórę, a to powoduje łuszczycę. Poza tym tkanki były niedożywione, nic więc dziwnego, że organizm coraz gorzej funkcjonował.

W diecie makrobiotycznej większość potraw jest GOTOWANA.

Przydzielono jej konsultantkę, która skomponowała jej dietę. Już pierwszego dnia poczuła się lepiej. W domu gotowała sama to czego ją nauczono w Instytucie. Zdrowiała bardzo szybko, odstawiła sterydy i już wkrótce mogła wrócić na studia.

Jej przyjaciele wierzyli wyłącznie w medycynę „naukową” i nie uznawali żadnego leczenia alternatywnego, jednak widząc jak cudownie powraca do zdrowia zmienili zdanie.

W Instytucie Kushi’ego zrozumiała, że żyła zbyt intensywnie i że zbyt wiele obowiązków na raz spowodowało problemy zdrowotne. Nauczyła się budować równowagę we wszystkim, co robi. Dziś znowu jest piękną kobietą, a po zmianach skórnych nie pozostał żaden ślad.

34 myśli nt. „Megan Pagnam i tajemnicza, wyniszczająca choroba, czyli historia z serii „Nieuleczalni”

  1. Racjonaliści zapewne powiedzą, że to leczenie konwencjonalne zadziałało z opóźnionym zapłonem…

  2. Tak to jest gdy” nie wsluchujemy sie w swoj organizm ” a przecież zawsze daje nam znaki .
    Ignorujemy je w tym szalonym pościgu…….nawet nie rozumiejąc gdzie i co chcemy ” złapać ” a potem ponosimy tego konsekwencje .

  3. Astromaria, nie na temat, ale mam pytanie osobiste moja 19letnia wnuczka ma uczulenia na wszystkie metale. teraz znow ja obsupalo nawet na wewnetrzych dloniach.
    Dostala leki ale malo pomagaja.
    Mieszka w Polsce (ja nie)
    Jest zrozpaczona pyta mnie o jakas diete oczyszczajaca z toksyn.
    Nie palila nigdy i nie pali, nie pija kawy ani uzywek.
    Jest wysportowana nie ma nadwagi.
    Pisze ze nawet ranki jej sie robia po tych wypryskach.
    Moze ktos zna sprawdzona dobra diete oczysczajaca ?

    Bardzo prosze o rade z gory dziekuje.

  4. Tez mialam luszczyce. Wyleczylam ja duzymi dawkami witaminy D3. Lekarze natomiast twierdza, ze jest nieuleczalna. Jest to choroba autoimmunologiczna. WIekszosc ludzi z luszczyca odczuwa duza poprawe na sloncu, i nawet poleca sie im chodzenie na solarium. Swiat medyczny jednak jakos nie moze skojarzyc slonca z witamina D, ani witaminy D z ukladem immunologicznym. Dla mnie jest jasne, ze bez witaminy D, uklad immunologiczny (odpornosciowy) nie dziala zbyt dobrze, stad problemy autoimmunologiczne.

  5. @ evela45: we Wrocławiu jest ośrodek makrobiotyczny, w innych miastach prawdopodobnie też powinny być, niech wnuczka pogoogluje i znajdzie taki, do którego ma blisko. Dieta makrobiotyczna oczyszcza i leczy i nic więcej nie trzeba. Ale jeśli to jest wynik zatrucia metalami, co może być spowodowane przez szczepionki, to trzeba zrobić chelatację, ale to raczej pod okiem jakiegoś fachowca. Można też jeść liście kolendry. Kolendra (nasiona) to niegdyś popularna przyprawa do kapusty. Kupuje się ją w sklepie z ziołami lub czasem bywa w zwykłych sklepach lub na bazarze jako przyprawa. Można to sobie wysiać w skrzynce w kuchni lub na balkonie i ścinać jak pietruszkę.

  6. Witamina D3 jest zbyt tania, żeby opłacało się o niej uczyć studentów medycyny. I jeszcze zakażą wychodzić na słońce, bo raka przecież można dostać i oślepnąć. Zamiast witamin wolą walić sterydy, widziałam mnóstwo takich programów o lekarzach w TV. Sterydy pomagają na chwilę, więc wypisują pacjenta do domu święcie przekonani, że go wyleczyli, problem w tym, że w krótkim czasie pacjent znowu pada, ale marudzi już innemu lekarzowi, więc ten pierwszy nawet nie wie, że problem wrócił.

  7. Jak to powiedział Don Tolman : „Pewnego dnia, 1967 roku, słońce nagle zmieniło swój stosunek do ludzi i postanowiło ich zabijać”. Wiemy, że wtedy właśnie jakiś mędrzec wpadł na pomysł kremów z filtrami, na których przecież da się zarobić krocie. No i musowo, trzeba nosić okulary przeciwsłoneczne, modnisie nawet za jedyne 1000 złociszy mogą kupić ostatni krzyk mody od Dolce Gabana czy innego Gucciego albo Coco ( Euro spoko) Chanel. a co se będą żałować! Jak nadchodzi sezon grilowania się w Egiptach i Grecjach, na półkach aż roi się od kremów z filtrami, nawet dla maleńkich dzieci, bo przecież dobra matka nie wyda swojej pociechy słońcu na pożarcie. A do Egiptu trza jechać, bo co ludzie powiedzą?
    Evela45, w tym linku jest m.in. artykuł o tym, czym są alergie, może wnuczce to tez da do myślenia i pomoże w dojściu do źródła…Ja miałam raz jeden w życiu wysypkę, zrewidowałam całą zawartość spiżarni i lodówki i wylecialo z niej wszystko, co nienaturalne. Kupuje jedzenie tylko w postaci naturalnej, nic przetworzonego.
    http://www.mediafire.com/?7wf9e54g2o94284

  8. Kochani, obawiam się, że ktoś włamuje się na mój blog. Na szczęście dziś właśnie zrobiłam kopię wszystkiego wraz z komentarzami. Gdyy blog padł przeniosę go awaryjnie na blogspot (może nawet uda się zrobić eksport), adres jak zawsze astromaria.

  9. Jeśli ktoś wie, jak się to robi, to proszę o pomoc.

    Znikły mi w blogu wszystkie przyciski do publikowania nowych wpisów i edytowania starych. Otwiera się okno, ale nie ma przycisku do wysłania na serwer.

  10. …bo teraz młodzież woli komputerowe 3D w zacienionym pokoju przy biurku, aniżeli D3 na nasłonecznionym podwórku. 😉

  11. Astromaria, tylko się nie skonfliktuj! Dasz radę! Nie boimy się i już, jesteśmy z Tobą !

  12. Logo, co racja to racja. Pracując kiedyś w ogrodzie, wyginając śmiało ciało z łopatą, słyszałam, jak u sąsiadów latorośl w wieku lat około 14 wraz z kolegami grała w jakąś durną strzelaninę na komputerze zamiast ganiać z procą po ogrodzie. anemiczne to takie, tyle, że nalane i ociężałe…ale co robić, jak rodzice nie odmawiają jedynaczkowi czipsów i coli (horse urine) i do pracy w ogródku nie zaganiają – zresztą, nie ma do czego, bo tam sama trawa i iglaki – taka natura martwa….
    Astromario, prawda zawsze wyjdzie na jaw, wiec nie bój nic, znajdziemy Cię…

  13. dziekuje Astromaria 🙂
    @Kalandrafel linka nie moge otworzyc ani tez zaladowac hmm nie wiem co jest.
    Dzieki serdeczne

  14. Evela45, podaj mi jakiegoś maila, to prześlę bezpośrednio.

  15. @ Kalandrafel: Tego Dona Toldmana (o słońcu zabijającym ludzi) dodałam co cytatów z boku bloga. Kupa śmiechu.

  16. Astromario, kiedyś zamieszczałam całą serię filmów z Tolmanem, on ma pełno takich trafnych powiedzonek, co to racjonalistów do szewskiej pasji doprowadzają…bo prawda w oczy kole 🙂

  17. @Evela45 (3)-na poczatek twoja wnuczka powinna zrezygnowac ze wszelkich produktow, ktore dzialaja alergicznie i mega pro-zapalnie czyli gluten, pasteryzowane produkty mleczne, oleje roslinne typu rzepakowy, slonecznikowy, canola, kujawski, masla roslinne, masmixy, margaryny, produkty przetworzone, slodycze, wypieki.
    Powinna jesc duzo swiezych i kiszonych warzyw , maslo, jajka, ryby (z czystych wod) lub tran, troche owocow, olej kokosowy ekstra virgin i inne produkty jak najbardziej zblizone do stanu naturalnego. Szczerze mowiac, ja nie wierze w zadne diety cud (ale moze sa, nie znam sie), trzeba po prostu poprawic styl zycia i odzywiania. Mysle ze witamina D3 tez moze byc pomocna, jesli to alergia. W oczyszczaniu z metali (nie wiem czy tutaj jest akurat konieczne) pomagaja liscie kolendry (cilantro), chlorella i jod.
    Moze tez jej pomoc metoda EFT, bo alergie czesto maja podloze emocjonalne.
    Tak naprawde powyzsze metody skutkuja na wiele chorob autoimmunologicznych czyli astma, alergie, luszczyca itd. Sama wyleczylam sie w z luszczycy, astmy i alergii, glownie poprzez mega dozy witaminy D3.

  18. @ kefir2010: nie tędy droga! Nie można zmuszać kobiet siłą ani paragrafami ani metodami policyjnymi, żeby rodziły. Należy im stworzyć warunki, żeby mogły urodzić i wychować. Wtedy same będą tego chciały. Polki na wyspach rodzą chętnie, a w Polce nie, przemyśl to sobie. Nie lansuj metod faszystowskich, przynajmniej w moim blogu. Co z tego, że kobieta urodzi, jeśli zamiast wychować dziecko będzie patrzeć, jak umiera od przymusowych szczepionek, z głodu i pod mostem, gdzie zamieszka wraz z mamusią (samotną, bo widząc problemy tatuś zniknie).

  19. @ Astromaria!!! Myślałem, że Ty walczysz z mafią farmaceutyczną i NWO!!! Ale jak widać, się myliłem!!! jakże wielka więc moja pomyłka!! a miałem Cię za tak szlachetną i wrażliwą osobę!!!!!!!!!

    nielegalny obrót pigułkami wczesnoporonnymi, tramadolem, benzodiazepinami, sterydami = mafia farmaceutyczna i koncerny!!

    aborcja = gwałt na psychice i ciele kobiety, syndrom postaborcyjny, zabójstwo oddzielnej od ciała kobiety duszy / istoty i NWO pełną gębą!!! ale jak widać dla Ciebie to faszyzm!! walka z NWO to faszyzm? walka z koncernami to faszyzm?? to ja Ci podziękuje za taką „walkę” jaką Ty promujesz!! Astrologu – tarocisto.. widać, że ciągnie Cię jednak do „ciemnej strony mocy” czyli do lucyfera.. nie myliłem się!!

  20. Kefir a Ty się dobrze czujesz? A gdzie Astroamria napisała, ze jest za aborcją? A od kiedy Ona czy ktokolwiek inny ma prawo decydować o drugim człowieku? Astromaria ma rację! Już kiedyś w USA wprowadzono prohibicję i co?.. Nie tędy droga! Trzeba uswiadamiać, uświadamiać i jeszcze raz uswiadamiać! I żadać aby nasze podatki były tak spożytkowane, aby kobiety chciały rodzić i wychowywać, bo to dla nas kobiet jest naturalne!
    A jak byś to przetłumaczył na polski, to byłabym wdzieczna:

    aborcja = gwałt na psychice i ciele kobiety, syndrom postaborcyjny, zabójstwo oddzielnej od ciała kobiety duszy / istoty

    Nikt z nas nie wie, kiedy dusza wstępuje w ciało. Może z pierwszym oddechem? Kto wie? Jako kobieta jedno Ci mogę powiedzieć, gdybym chciała „popełnić” aborcję, to żadne religijne farmazony by mnie od tego nie odwiodły. Astromarię ciagnie do Lucyfera? Ludzie co z Wami jest nie tak? A może działa tu „każdy sądzi według siebie”? Kefir moze Ciebie ciagnie do Lucyfera? Ja nie znam Lucyfera, to mnie nie ciagnie jakby co…

  21. Nie podoba mi się taka metoda – pamiętajmy, że kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie.

    Cel nie może uświęcać środków, lecz Droga powinna być celem. Trochę tak taoistycznie…

  22. Widzę, że Kefir miesza w kilku watkach; dobrze, że nie kupuję kefiru, bo bałabym sie otworzyc lodówkę….
    kefir, jako taki obronca życia, powinienes mieć na wzgledzie dobro tych dzieci, które sie rodzą. jak ludzie biedni, ledwo koniec c końcem wiążą, to oddasz im swoje pieniądze, ostatnią koszulę? Watpię! Ale papę drzeć kontra aborcja to pierwszy…

  23. wyłazi z was jad i nienawiść.. a tacy z was niby new age’owi zwolennicy światła i miłości.. heh
    jeśli ktoś jest biedny, to niech nie decyduje się na współżycie seksualne, albo wybiera skuteczne metody antykoncepcji. prezerwatywy nie kosztują majątku. a dzieci nie biorą się z powietrza ani, wbrew powszechnemu przekonaniu – nie przynosi ich bocian, no chyba, że was w kapuście znaleźli. tak, jestem obrońcą życia i godności człowieka, także tych, którzy nie są w stanie wołać sami o pomoc i godność – dzieci, nienarodzonych, starych, chorych, zniedołężniałych.. chyba dlatego, że sam jestem ciężko chory, więc doceniam wartość życia. właśnie docenienia wartości ludzkiego życia wam życzę..

  24. @Kefir-tytul bloga to „Jestem za a nawet przeciw”, cos ci to mowi? Ja to rozumiem, ze Astromaria nie jest ani za ani przeciw aborcji.
    Nie wiem dlaczego malo kto jest w stanie normalnie dyskutowac na temat aborcji, bez inwektyw i wzajemnego obrzucania sie blotem, Kefir jestes zdaje sie wlasnie na to przykladem.
    Osobiscie aborcji bym nie zrobila, ale zawsze mialam dobre zycie i nie moge porownywac sie z kobietami zyjacymi w zlych zwiazkach lub na skraju nedzy, dla nich niechciana ciaza to wielki dylemat.
    Kiedys jak bylam bardzo mloda wierzylam, ze nowy czlowiek zaczyna sie od zaplodnienia i kobieta decydujaca sie na aborcje MUSI odczuwac w jakis sposob, ze zabila wlasne dziecko.
    Wlasne doswiadczenia z poronieniami kazaly mi zweryfikowac ten poglad. Po poronieniach wcale nie czulam, ze stracilam dziecko. Czulam jedynie zlosc na wlasne cialo, ze odrzuca ciaze z niewylumaczalnych powodow. Wydaje mi sie, ze gdyby dusza byla w plodzie juz na poziomie dwoch komorek, to czula bym to, a nie czulam absolutnie nic. Jest jeszcze mozliwosc, ze jestem psychopatka. Oczywiscie jak jest naprawde z ta dusza nikt z nas nie wie.

  25. Jakieś pustosłowie Kefir. Piszesz, ze doceniasz wartość ludzkiego życia a napisałeś tak ohydny paszkwil na Marię, że aż mi się niedobrze zrobiło po jego lekturze. Pamiętaj Kefir: co człowiek posieje, to żąć bedzie. Jezus wiedział co mówi. To prawo działa beznamietnie.

  26. @ kefir2010: jakim prawem robisz mi chlew na blogu, skoro nad okienkiem do komentowania jest wyraźnie napisane, że do offtopów jest Hyde park? Skasowałabym te śmiecie, ale szkoda wyrzucać komentarze rozsądku, które odezwały się w reakcji na twoje dziecinne i nierzeczowe biadolenie.

    NIE MAM NIC WSPÓLNEGO Z NEW AGE I Z MIŁOŚCIĄ, skąd wytrzasnąłeś te brednie?

    New Age to takie samo gówno jak każda inna religia, a ja jestem dumna z tego, że nie jestem owcą pasioną przez pasterza.

    To nie jest blog dla owiec, więc jeśli należysz do stada dowolnego rodzaju baranów (katolickich, szeroko pojętych chrześcijańskich, ateistycznych, racjonalistycznych, PiS-owskich, PO-wskich, new-age’owych, prawicowych, lewicowych, kapitalistycznych, komunistycznych czy dowolnych innych, TO NIE MA DLA CIEBIE MIEJSCA W TYM BLOGU. Ja ci się nie narzucam, więc i ty nie narzucaj się mnie.

    Ten blog jest chyba jedynym miejscem w całej sieci, gdzie ludzie autentycznie wolni duchem i umysłem, nie zniewoleni przez dowolny, sztucznie wykreowany światopogląd mogą pogadać w spokoju, bez obawy, że jakiś fanatyk im jakąś ściemę.

    Na górze bloga masz napisane jak wół „JESTEM ZA, A NAWET PRZECIW”, a dalej: „Nie katoliczka, nie ateistka”.

    KAŻDY BEZ WYJĄTKU STADNY ŚWIATOPOGLĄD JEST DZIEŁEM SIŁ CIEMNOŚCI I ISTNIEJE WYŁĄCZNIE PO TO, ŻEBY KONTROLOWAĆ OWCE, KTÓRE GO WYZNAJĄ. TY NIE MYŚLISZ SAM, TY PRZYJMUJESZ MYŚLI PASTERZA / AUTORYTETU JAKO WŁASNE. A TO JEST WIELKA, NIEWYBACZALNA GŁUPOTA.

    Ja z niczym nie walczę, zapamiętaj to sobie, bo to, z czym walczysz rośnie w siłę. Jeśli chcesz, żeby Big Pharma zakończyła żywot, to spraw, żeby ludzie przestali kupować jej wyroby. Ale jeśli zrobisz to siłą, wbrew woli nabywców, poprzez PROHIBICJĘ (bo to co proponujesz to jest PROHIBICJA w czystej postaci), ich wściekłość (słusznie) obróci się przeciw tobie . Nie tędy droga. Ale niestety obawiam się, że jesteś zbyt głupi i zbyt emocjonalny, żeby mogły do ciebie trafić jakiekolwiek racjonalne argumenty, człowieku nr 2 lub 3.

    Ja nie jestem ani za ani przeciw aborcji. Aborcja była, jest i będzie i choćbyś się zesrał nie zmienisz tego, bo jesteś za cienki.

    A jeśli wierzysz w demony w astrologii, to jesteś głupszy niż się spodziewałam.

  27. PS. Poczytaj sobie Moje credo, O mnie i Komentowanie bloga – patrz góra bloga, bo chyba nie wiesz, gdzie wlazłeś.

  28. Kefir, wszedłeś na bloga, którego właścicielka i gospodynią jest Astromaria, a my jesteśmy jej gośćmi, Jak na przyjęciu, gdzie rozmawiają ze sobą ludzie, którzy maja coś wspólnego. I jeśli wpada ktoś taki jak Ty, nieproszony i zaczyna obrażać to gospodynię, to gości, to nie dziw się, że reakcja jest taka, jaka jest.
    To dobrze, że jest spam, do którego można wrzucić nieprosozonego gościa, który nie umie się zachować.

  29. Kefir sam sie przyznal u Monitora do palenia roznej „zieleniny”. Wiec ma swojego pasterza, ktory karmi karmi go trawa 🙂 . Znowu sie pewnie czegos nakopcil i stad te emocje 🙂 .

Nie mam żadnego wpływu na to, że komentarze stałych bywalców bloga lądują w moderacji! Proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s