Onkologiczne ludobójstwo zdemaskowane

Zapraszam do obejrzenia kolejnego, znakomitego wykładu doktor Aleksandry Niedzwiecki, w którym demaskuje ona wielkie oszustwa związane z przynoszącym miliardowe dochody biznesem rzekomego leczenia raka. Założenia „kuracji” onkologicznej oparte są na oszukańczych podstawach, a terapia ta jest gorsza od choroby.

Nie wystarczy wiedzieć, jak nas oszukują i mordują, najważniejszą częścią wykładu jest wiedza o tym, jak chronić się przed zachorowaniem i jak się skutecznie i bezpiecznie leczyć, gdybyśmy jednak zachorowali.

Czego trzeba więcej, żeby uwierzyć?
Wykład ten prezentuje doskonale udokumentowane DOWODY NAUKOWE uzyskane przez rzetelnych i uczciwych lekarzy-naukowców.

Z wykładu wynika, że główną przyczyną raka jest brak witamin (zwłaszcza C) i mikroelementów w diecie. Nasza dieta jest coraz mniej wartościowa z powodu wyjałowienia gleb przez sztuczne nawożenie pól oraz za sprawą przetwarzania (oczyszczania oraz „poprawiania”) naturalnej żywności. Białe pieczywo, makarony, ryż, cukier i sól oraz pozbawione witamin i mikroelementów warzywa i owoce nie są w stanie dostarczyć organizmowi niezbędnych do życia składników. Pozornie jedzący do syta może zachorować i umrzeć z głodu, bo kalorie, a nawet białka to nie wszystko, czego nasz organizm potrzebuje. Jedzenie i picie nowoczesnej, mocno schemizowanej żywności (sztuczne dodatki smakowe i zapachowe, barwniki, konserwanty, słodziki, kwasy, tłuszcze, niezliczone „E” itp.) zatruwa krew, a wraz z nią wszystkie komórki naszego organizmu. Nic więc dziwnego, że mamy „epidemię” raka i wszelkich innych chorób.

Dlaczego chemioterapia nie jest i nie może być skuteczna?

Ponieważ jej celem jest niszczenie komórek. Zabija ona zarówno komórki rakowe, jak i zdrowe. „Leczenie” stosowane w onkologii polega na aplikowaniu chemii i naświetlań, które nie mogą wyleczyć raka, bo są rakotwórcze z samej swojej natury.

Proszę przyjrzeć się uważnie poniższemu zdjęciu. Widzimy na nim 2 centymetrowej grubości gumową rękawicę, którą ochraniają swoje ręce lekarze i pielęgniarki aplikujący chemię pacjentom chorym na raka. Gdyby zawartość kroplówki wylała się na skórę doszłoby do bardzo poważnego oparzenia, które po latach może przekształcić się w raka skóry. I tę wysoko toksyczną substancję wlewa się w żyły chorego człowieka. To prawdziwy cud, że ktokolwiek jest w stanie przeżyć tę „kurację”!

Właściwe leczenie raka to powrót do natury!

Jeśli pozwolimy naszym organizmom oczyścić się z trucizn i dostarczymy im tego, czego potrzebują, żeby optymalnie funkcjonować (w tym przypadku naturalnych suplementów), same powrócą do równowagi i choroba zniknie bez leków.

Poniższe ilustracje pochodzą z wykładu. Są one tak wymowne, że postanowiłam je tu umieścić, żeby każdy potencjalny pacjent oddziału onkologicznego mógł się dobrze zastanowić, czy dobrze robi ufając lekarzom.

Ludzie! Obudźcie się wreszcie!

Mimo dostarczania coraz większej ilości niezbitych dowodów na wielką skuteczność naturalnego leczenia raka ludzkość w najlepsze trwa w matriksowej, głębokiej hipnozie. Chorzy na raka, trafiający na oddziały onkologiczne z reguły wychodzą stamtąd „nogami do przodu”, ale fakt ten, zamiast ludzi otrzeźwić i zmusić do ucieczki, paradoksalnie generuje w nich jeszcze większy lęk i napędza do lekarzy jeszcze więcej spanikowanych chorych. Jak wyjaśnić ten fenomen, jeśli nie hipnozą?

„Leczenie” raka to nieprawdopodobny wprost biznes, lepszy nawet niż prostytucja i narkotyki. Podobnie ma się sprawa ze szczepieniami.

Gdy pacjent umrze lub gdy zostanie wyleczony traci się kurę znoszącą złote jaja.

Pierwsza tragedia to kiedy pacjent umrze. Druga tragedia, to kiedy wyleczy się ludzi. Prawdziwie dobry lek to ten, który zażywa się bardzo długo

– to cytat z wywiadu z twórcą nowych leków.

Oburzające?

Teoretycznie tak. Ale jak się nad tym głębiej zastanowić, to niekoniecznie.

Każdy z nas jest kowalem własnego losu i sam ponosi odpowiedzialność za wszystko, co go spotyka. Jeśli ktoś nie interesuje się zdrowym odżywianiem i naturalnymi metodami dbania o zdrowie i jeśli bezmyślnie powierza pieczę nad nim innym ludziom to sam jest winien, jeśli skończy w grobie.

Dopóki udział w zabawie w doktora jest dobrowolny, ja to akceptuję.

Zgadzam się na to, że lekarze dla zarobku trują i mordują każdego barana, który wpadnie w ich szpony. Wolna wola. Do tanga trzeba dwojga, a to znaczy, że pacjentowi taki układ odpowiada.

Mnie nie odpowiada, więc nie korzystam. Wolnoć Tomku w swoim domku.

Jednak w momencie, gdy rozzuchwalona banda zbrodniczych uczniów i następców doktora Mengele zaczyna wyciągać swoje pożądliwe łapy również po tych, którzy nie życzą sobie być leczeni na śmierć, kiedy wprowadzają przymusowe (pod rygorem utraty pracy) badania „profilaktyczne” i szczepienia, albo co jeszcze gorsze, obowiązek poddawania się „właściwemu” leczeniu wbrew woli pacjenta, zaczyna się robić naprawdę strasznie. To jest zamach na moją wolność osobistą i ja tego nie zamierzam tolerować.

Jestem z pokolenia powojennego, więc wiem, jak działa medialna propaganda, wmawiająca ludzkim owieczkom, że gadanie o zagrożeniach jest tworzeniem wyssanych z palca teorii spiskowych.

To już jest chemiczno-farmaceutyczny totalitaryzm zagrażający zdrowiu i życiu każdego człowieka na Ziemi.

Na razie jeszcze mamy prawo wyboru, ale coraz częściej musimy się bronić przed wciąż ponawianymi próbami ograniczania naszych praw i wolności pod pretekstem dbałości o „nasze dobro”. Jak długo damy radę się opierać?

Tematyka wykładu:

  • Dlaczego leczenie raka jest nieskuteczne?
  • Rozpoznanie natury raka – nowy cel terapii.
  • Dowody naukowe skuteczności naturalnego podejścia do raka.
  • Dlaczego ten kierunek nie jest promowany?
  • Jak działa ‚biznes raka’?
  • Co możemy zrobić – Polska wolna od raka!

Jak zwykle podaję link do pierwszego odcinka.

Słowo „Barbie” zawsze wywoływało w moim umyśle skojarzenie z osobą Klausa Barbie, nazistowskiego rzeźnika Lyonu. Dziś widzę, jak „prorocze” było to skojarzenie. Inna Barbie znów zabija niewinne dzieci, więc Klaus pewnie rechocze złośliwie w głębi piekła, gdzie niewątpliwie trafił, ciesząc się, że jego dzieło jest kontynuowane.

Łysa laleczka Barbie, wprawdzie bez włosów, ale wciąż piękna (jej twórcy zataili fakt, że po chemioterapii wypadają WSZYSTKIE włosy, a więc rzęsy również). Wspaniała akcja propagowania śmierci wśród najmłodszych. Teraz każda dziewczynka będzie chciała zachorować na raka i poddać się „leczeniu na śmierć”, bo to takie cool. Akcję na Facebooku polubiło już 158 tysięcy ludzi! Mamy nową modę i masowy trend w kulturze.

Jeśli wierzysz, że po wojnie zwyciężyło dobro, zbrodniarze wojenni zostali zamknięci w więzieniach lub powieszeni, a nazizm a zawsze unicestwiony, to żyjesz w głębokim Matrixie i masz wodę zamiast mózgu! Obudź się z „racjonalistycznej” hipnozy i zacznij myśleć głową zamiast telewizorem i organem Michnika-Szechtera. To, czego uczono cię w szkole to bzdury i cyniczne kłamstwa.

NAZISTOWSKIE KORZENIE „BRUKSELSKIEJ UE” książka on line – przeczytaj koniecznie!!! Tu do pobrania.

„Rzeźnik z Lyonu” agentem niemieckiego wywiadu. Klaus Barbie służył RFN

Cała prawda o nazizmie rządzącym całym dzisiejszym światem

Jak działać?

———————————————–

http://www.naturalnews.com/053570_cancer_industry_lies_natural_cures.html

20 największych kłamstw przemysłu rakowego:

Tłumaczenie: Wojtek

  1. To pech powoduje raka, a nie że rak jest powodowany przez przyczynę i skutek.
  2. Nie ma znanego lekarstwa na raka.
  3. Chemioterapia leczy raka.
  4. Nie ma żadnej antyrakowej diety lub ziół leczących raka.
  5. Żaden z chemikaliów używanych w kosmetykach nie powoduje raka.
  6. Pestycydy i herbicydy nie powodują raka.
  7. Rak jako Twoje przeznaczenie, nie masz żadnej możliwości by od tego uciec.
  8. Onkolodzy pomogą Ci wyeliminować raka.
  9. Mammografia wyłapuje wczesne fazy raka, dlatego też ratuje życie.
  10. Diagnozy wykrywania raka są zawsze trafne i prawdziwe.
  11. Korporacje farmaceutyczne pragną znaleźć lek na raka.
  12. Grupa Komen zbiera pieniądze aby wyeliminowac raka.
  13. Rak to wróg, który zaatakował Twoje ciało, stąd też powinien być wyeliminowany poprzez potraktowania Twojego ciała bronią chemiczną.
  14. Kiedy tylko kartel farmaceutyczny znajdzie lek na raka, świat otrzyma go za darmo.
  15. Podwójna masektomia zapobiega rakowi piersi.
  16. Światło słoneczne powoduje raka (odpowiednie kremy i filtry uv temu zapobiegną).
  17. Jedynym powodem dlaczego nie znaleziono do tej pory leku na raka to za mała ilość zainwestowanych pieniędzy w badania tej kwestii.
  18. Nowoczesne metody leczenia raka są wysoce efektywne i popierane przez naukowy świat jako efektywne i bezpieczne.
  19. Nie ma powiązania pomiędzy dietą i rakiem.
  20. Biznes rakowy podąża za tym by podciąć pod sobą gałąź.

160 komentarzy do “Onkologiczne ludobójstwo zdemaskowane

  1. PS. @ Eaze_e czy przed pierwszym zachorowaniem doznałaś jakiegoś urazu psychicznego? Czy wydarzyło się coś nieprzyjemnego? Jeśli tak, to może to być wyjaśnienie, dlaczego w ogóle zachorowałaś. Potrzebowałaś wsparcia duchowego i zrozumienia, a nie chemioterapii.

  2. Astromaria ! Jednak to jest prawda, ze trzeba miec zdrowie, zeby „chorowac” i na raty pomalu umierac poddajac sie wymyslnym torturom specow od podstepnego ludobojstwa medycznego.

    Trzeba odrzucic jakiekolwiek schematy myslowe w antymedycynie narzuconej „szkolnie”, w tym rowniez i mnie na studiach ,bo prawda jest taka dla wielu nielogiczna, ze wcale rzadzacym nie zalezy na zdrowiu i zyciu spoleczenstw, a jesli mowia, ze to dla naszego dobra, to wcale nie klamia, bo chodzi im o rzeczywiste dobro, jakim jest zdrowie i zycie kazdego goja, ktore chca podstepnie zniszczyc i bandycko zarobic na tym.

    To masowe ludobojstwo „medyczne” tzw. czasow pokojowych jest dla wielu trudne do zrozumienia, bo wydaje sie tak normalne w swojej potwornosci, no bo jak nie uwierzyc tym wszystkim politykom i klerykom, ktorzy z usmiechem skorpiona i z tupeciarska pewnoscia siebie graja dobroczyncow oraz buduja za pieniadze skladkowe kolejne miejsca kazni narodu nie znajacego zadnych alternatywnych i dlatego oficjalnie zakazanych metod, ktore naprawde skutecznie lecza, sa tanie i bez objawow „ubocznych” i o ktore to wlasnie chodzi mafii farmaceutycznej, bo nakrecaja one coraz to szybciej i coraz to kolejne „medyczne” spirale smierci.

    Dr Hammer ujal ta potworna prawde w jednym zdaniu piszac, ze zydowska medycyna ma tylko na celu doprowadzenie do smierci pacjenta !!!!

    Oznacza to tez z logicznego punktu widzenia, ze wszystkie jej „leki”, „szczepienia”, „operacje”, metody diagnostyczne wraz z piekielnie droga aparatura przynoszaca olbrzymie zyski tej zydowskiej antymedycynie trzeba unikac jak ognia i mam tu na pierwszym miejscu PROFILAKTYCZNE LAPANKI – polegajace na zastraszaniu i jeszcze raz zastraszaniu „rakiem”, „epidemiami” czy tez chorobami „cywilizacyjnymi”.

    ” Kto sie bedzie bal o wlasne zycie straci je ” – tak konkretnie ostrzegal juz Jezus zalecajac przy tym stosowanie antidotum „wezowej chytrosci” czyli zdrowego rozsadku.

    Astromaria ! Zrobilas juz za mnie „lekarska” robote podajac te wspaniale zrodla, a ja na dokladke wrzucam terapie z soda oczyszczona, bo sprawdzila sie ona u pewnego znanego mi czlowieka wczesniej poddanemu torturom radio- i chemioterapii i ktory po ponizszym przepisie wyszedl z tego piekla i polecial na Majorke zostawiajac profesorow kliniki onkologicznej z otwartymi ze zdziwienia paszczami, bo „rak” pluca cofnal sie i w ten sposob zablokowal kolejne daniny z krwi zycia i pieniedzy tego „cudownie” uratowanego czlowieka :

    https://piotrbein.wordpress.com/2012/02/13/nowotwor-to-grzyb-uleczalny/

  3. wszystko jasne, ale co robic i gdzie isc jezeli sie zachoruje?? Faktem jest, ze chemoterapia (nie jestem jej zwolennikiem) przedluzyla zycie wielu ludziom i jezeli juz nie ma innej opcji to chwyta sie przyslowiowej brzytwy.

  4. Warto zawsze zadawać sobie pytania czy to co widzimy każdego dnia to jedyna prawda. Cały problem w tym, że my tej prawdy nie szukamy… Poszukujcie nie tylko w medycynie ale w każdej innej dziedzinie, zacznijcie zadawać sobie pytania. Pozdrowienia dla redakcji.

  5. Pani Krystyno, pani pytanie brzmi niemal hamletowsko, ale świadczy o tym, że nie wysłuchała pani albo nie zrozumiała wykładu dr Niedzwiecki.

    Mówienie o przedłużaniu życia przez chemioterapię to czyste medialne komunały, które nie mają nic wspólnego z prawdą. Co to za jakieś „przedłużenie” życia? Według czego się je oblicza? Czy jest jakaś grupa kontrolna, na której testuje się czas przeżycia bez chemioterapii, żeby porównać ją z czasem przeżycia z chemioterapią? Niestety, nie ma! To lekarskie pustosłowie, nie poparte jakimikolwiek dowodami. I czy warto przedłużać życie kosztem tak wielkich cierpień, jakich doświadczają ofiary onkologów? Czy miesiąc życia w bólu i lęku, z oddechem nieuniknionej śmierci na karku warte jest złamanego grosza?

    Ja nikomu nie proponuję takiej koszmarnej alternatywy (dr Niedzwiecki też nie proponuje). W tym blogu znajdzie pani mnóstwo autentycznych historii ludzi, którzy wyszli z raka dzięki: 1. radykalnej ZMIANIE MYŚLENIA (to podstawa!!!) 2. zmianie diety 3. oczyszczeniu organizmu z toksyn (alkalizacja!!!). Nic więcej nie potrzeba, żeby pozbyć się raka raz na zawsze i żyć nie miesiąc, rok czy nawet 20 lat dłużej, lecz dożyć 150 lat w pełnym zdrowiu i harmonii.

    Proszę poszukać informacji o Medycynie Komórkowej, diecie makrobiotycznej, terapii Maxa Gersona, metodzie dr George Ashkara, dr Gerdzie Hamerze i innych, podobnych sprawach. Wiedza jest dostępna na kliknięcie myszą, nawet nie trzeba wychodzić z domu (jest np. w moim blogu – proszę użyć wyszukiwarki lub skorzystać z kategorii i tagów). Zamiast oglądać głupoty w TV (z wiadomościami na czele) lepiej zanurkować w głębinę sieci i poczytać o tym, jak w prosty i tani sposób żyć zdrowo i bez lęku przed chorobami. Bo choroby nie spadają na nas z nieba jak deszcz, „na kogo wypadnie, na tego bęc”! Choroby lęgną się przede wszystkim w naszej duszy (negatywne myślenie, lęk, żywienie urazy do kogoś itp.) i w naszej kuchni (jedzenie supermarketowej, naładowanej chemią i toksynami przemysłowej paszy i korzystanie z restauracji serwujących fast food).

    Żeby być w pełni zdrowym należy zadbać o higienę psychiczną, czuć się radośnie, przestać jeść mięso (nafaszerowane lękiem, bólem, hormonami, antybiotykami i paszą GMO), pić świeże, wyciskane w domu soki (nie z kartonu – to trucizna!!!) i zjonizowaną, alkaliczną wodę. No i zrozumieć, że choroba to nie dopust boży, lecz KONSEKWENCJA naruszenia boskiej harmonii przez wspomniane już złe myślenie i złe odżywianie. Należy też oczyścić organizm z pasożytów (głównie, ale nie tylko grzybów candida), zrobić badania na nietolerancję pokarmową (np. gluten zabija, ale mało kto zdaje sobie z tego sprawę), nigdy się nie szczepić i nie łykać ani nie używać chemii nieorganicznej.

    Jeśli ma pani jakieś pytania proszę je zadać.

  6. „Chemioterapia”, „leki”, „szczepionki” i caly ten kram diagnostyczno – profilaktyczny wprowadzony „naukowo” przez bardzo sprytne i podstepne „plemie zmijowe” przedluza rzeczywiscie „zycie” , ale tylko tym parchom, ktore to wszystko produkuja i „sprzedaja” za pieniadze gojow, pod szyderczym haselkiem jakoby do „ratowania” zdrowia i zycia gojow i to „tylko” tych glupich mas gojow, ktorzy wierza we wszystko, co napisze i co bredzi pejsaty diabel na chanukowym swieczniku stojacym w jego warszawskim „centrum wladzy” psychopatow i zdrajcow narodu !!!

    Najlepsza opcja ratunkowa dla zdrowia jest SWIATLO PRAWDY bijacej ostro i bardzo intensywnie juz z tego blogu o tej pasozytniczej sitwie i jej ludobojczych wynalazkach, gdzie tylko calkowity ich bojkot z rownoleglym przejsciem na naturalna medycyne ratuje bezposrednio zdrowie i zycie !!!

    Nie obejdzie sie tez bez zdecydowanego usuniecia tych mordercow i zlodziei ze wszystkich szczebli „wladzy”, ktora to bezprawnie reprezentuja w imieniu Polakow :

    http://www.tcichocki.pl/20141102_Proklamacja_przejecia_wladzy_przez_Narod_Polski.pdf

    http://www.tcichocki.pl/201412_Suweren_ponownie_zada_dowodow.pdf

    http://trzcinska.neon24.pl/post/116712,pilne-okupant-zydowski-zagrabia-45-terytorium-polski

  7. Dodam tylko, że raka się nie leczy! Raka się pozbywa. Nie potrzeba żadnego leczenia, jeśli przywróci się organizmowi równowagę (również duchową) i dostarczy mu się witamin, mikroelementów oraz enzymów sam sobie poradzi z każdym problemem. Rak zniknie sam, bez jakiegokolwiek leczenia, również ziołami.

  8. Hehe, a mówi się „nie czyń drugiemu co tobie niemiłe”. Lekarzy ta zasada nie obowiązuje? Już to wrzucałam, ale gdzie indziej. Dla mnie szok: nie mogłam uwierzyć, że lekarze nie znają prawdziwej metody leczenia raka. Myślałam, że oszukują i że onkologia jest tylko dla gojów, a tymczasem dla lekarzy również! Nie do wiary! Jak można być lekarzem i jednocześnie takim ciemnym tumanem? http://romannacht.blogspot.com/2013/10/czowiek-z-wewnatrz-ujawnia-tabu-leczenia.html

  9. Oj, straszny ten artykul o problemach zdrowotnych i umieraniu konowalow pomimo tylu zabiegow i jeszcze wiekszych sum za ich „leczenie”..

    No coz : „nosil wilk razy kilka poniesli i wilka” !

    O ile wcale nie placze za slepymi pacjentami, ktorzy pomimo ostrzezen ida do przepasci, to tym bardziej tacy prowadzacy slepcy – lekarze wysluzeni medyczna orka na ugorze sami wpadaja tez w przepasc talmudycznej antymedycyny, bo nie chcialo im sie w czasie studiow czy juz tym bardziej w czasie pracy zawodowej zastanowic sie nad tym co robia i to tym bardziej, ze antyczna lacinska zasada „medice, cura te ipsum” czyli „lekarzu, lecz sie sam” nie stracila na aktualnosci, a wrecz bije juz bardzo ostro po oczach.

    No bo jak tu jakis schorowany doktor ma pomagac innym, skoro sam niedomaga, bo sam nie wie skad mu sie te czy inne dolegliwosci przytrafily ?

    Dlatego tez ostrzegam jeszcze myslacych, ze skoro sa juz u lekarza, ktory wyglada na stojacego z jedna noga w grobie, to lepiej od takiego uciekac jak najdalej, bo moze taki imbecyl wciagnac za soba dla towarzystwa w zaswiatach kolejnego glupka wierzacego w lecznicza magie rekwizytow teatru medycznego czyli w bialy kitel i stetoskop wraz z przypisana mu do dyspozycji niezliczona iloscia „lekow” czy badawczych tortur inkwizycyjnych sprzedawanych za ogromne sumy skladek ubezpieczeniowych, podatkow i haraczy z wlasnej kieszeni !!!, bo to tylko o ta wielka kase toczy sie ta cala gra i stad ten niespotykany wysyp roznych rakow czy innych zaraz !

    Najlepsza metoda na zdrowie i bogactwo jest brak chorob i o tym na pierwszym miejscu powinni wlasnie wiedziec lekarze i na wzor chinskiej medycyny zapobiegac im !!!

    Jesli chodzi o nagle przypadki, to medycyna naturalna tez ma swoje zastosowanie o czym dawno wiedzieli i jeszcze wiedza „nieuczeni”, ale za to ludzie sprawdzeni, bo wychowani na tradycji medycyny ludowej, ktora wspolczesna inkwizycja zwalcza zafalszowanymi studiami medycznymi, bezprawnymi ustawami, nagonka medialna czy uciszaniem „szarlatanow”, ktorych to wyzdrowiali pacjenci zyja dlugo i szczesliwie z radosna pelnia zycia i silami do tworczej pracy .

    „Zmijowe plemie” prowadzac od dawien dawna podstepna wojne przeciwko wszystkim nie-zydom zrobilo wszystko, zeby podstep z ich talmudyczna medycyna pozostal niewidzialny zwlaszcza dla wiekszosci lekarzy wywodzacych sie z danego narodu, bo do takich goje maja szczegolne zaufanie, ktore niestety kosztuje ich najwyzsza cene zycia !

    Dlatego tez najbezpieczniej jest unikanie jakiejkolwiek „pomocy” z ich strony, bo najlepiej jednak sluzyla i sluzy ludziom medycyna naturalna czyli ludowa nawet po ugryzieniu jadowitej zmiji :

  10. Witam,

    Tak tylko gwoli ścisłości. Rękawiczki o grubości 2 cm? Chyba literówka się wkradła? A przynajmniej mam taką nadzieję.

    Pozdrawiam

  11. No właśnie z tymi rękawicami sprawa jest dziwna. Już wcześniej ktoś zwracał na to uwagę. Nie pamiętam, czy dr Niedzwiecki mówiła o tym, a trochę nie chce mi się drugi raz słuchać wykładu tylko po to, żeby sprawdzić jak gruba jest ta rękawica. A może ktoś zna jakiegoś onkologa, który mógłby to wyjaśnić?

  12. a jednak smiertelnośc wywołana rakiem zmalała znacznie w ciagu ostatnich 30 lat.. to zasługa pozytywnwgo myślenia czy tych okropnych metod konwencjonalnych?

  13. co za bzdury! a ile osób zostało wyleczonych za pomocą chemioterapii, dlaczego autor o tym nie wspomina? To, że chemioterapia szkodzi, nie jest żadną nowiną, niby dlaczego ludzie mają się obudzić? Ten „news” był skrzętnie ukrywany przez lata? Zamiast mieszać ludziom w głowach PANI DOKTOR mogłaby wymyślić skuteczne lekarstwo na raka. Wtedy te Jej artykuły nabiorą jakiejś wartości a sama PANI DOKTOR autorytetu, o który tak walczy. Jeżeli rzeczywiście PANI DOKTOR zna receptę na walkę z nowotworem, dlaczego odkrywamy wciąż nowe zachorowania, także u ludzi żyjących zdrowo?

  14. @ espana i @ beata kowalczyk to wy piszecie bzdury. Takie pełne aroganckiej ignorancji komentarze u mnie lądują w spamie. Przede wszystkim nauczcie się czytać ze zrozumieniem! Robię wyjątek i zatwierdzam te głupoty, które piszecie, ale długo pewnie tu nie poszalejecie.

    Umieralność, tak jak i zachorowalność na raka w ostatnich 30 latach niestety zwiększyła się i to dramatycznie, można powiedzieć, że na onkologii odbywa się prawdziwe ludobójstwo na wielką skalę. 2% „uleczalności” = 98% zabijalności. Trzeba być wyjątkowo tępym tumanem, żeby tego nie widzieć. Sprawdźcie to sobie w statystykach, byle nie najnowszych, bo te są cynicznie fałszowane. Tak samo zresztą jak współczesne badania (pseudo)naukowe.

    PANI DOKTOR ZNA SKUTECZNE LEKARSTWO I SKUTECZNIE LECZY RAKA. Bez jakichkolwiek skutków ubocznych, bez okaleczania i bez naświetlania.

    Wyłączcie telewizory i zacznijcie samodzielnie myśleć. Myślenie nie boli. Prawda leży na wierzchu, ale nigdy jej nie odkryjecie, jeśli będziecie tępo i bezmyślnie wierzyć zabójcom w białych kitlach. Poznajcie prawdę zanim sami zachorujecie na raka i zanim dacie się zarżnąć jak świnie w rzeźni.

  15. Tępota niektórych ludzi nigdy nie przestanie mnie szokować. Trzeba być naprawdę kompletnym debilem, żeby pisać komentarze popierające onkologię. Ale właściwie to nie mam się czemu dziwić. Pisze je młode pokolenie, które od urodzenia, wraz z rzekomymi szczepieniami rzekomo ochronnymi dostaje wielkie dawki niszczących mózg toksyn. Jak powiedział Bertrand Russell „szczepienia są chemiczną lobotomią”. Skutki już widać.

  16. Przed paroma dniami przeczytalam w pewnym niemieckojezycznym blogu, ze obecne pokolenie 20 – 30 latkow wymrze wczesniej niz jego rodzice !!!

    Z tego, co obserwuje wokol widac, ze te mlode pokolenia zyjac „pelnia” zycia , rozpijaczeni, nacpani uzywaja swiata poki sluza lata bez ochoty dbania o swoje zdrowie i zapewniania ciaglosci pokolen. bo najbardziej „niemodnym” modelem zycia stala sie rodzina, ktorej to najstarsi czlonkowie odstawiani sa do szpitali albo do domow starosci, gdzie czeka ich delikatnie mowiac eutanazja !!!

    Jak widac punkt po punkcie uskuteczniane sa plany depopulacji „bydla roboczego” , ktore wesolo tanczy na wyzszych pietrach tonacego Titanica przy dzwiekach orkiestry nie slyszac rozpaczliwych wrzaskow tonacych na dole i chwytajacych sie brzytwy klamstw papierowych teorii czy statystyk wydawanych przez zmijowe plemie :

    http://detektywprawdy.blogspot.de/2013/08/kim-jest-plemie-zmijowe-czyli-bractwo.html

    My tu piszac za frico jestesmy szalupami ratunkowymi z wyciaganiem pomocnych dloni dla jeszcze zywych pasazerow Titanica, z ktorych wielu ta zyciowa pomoc odrzuca i sie jeszcze wsciekle odgryza i takim to pisze, zebyscie sie do konca swojego nedznego zywota w roli tepych biorobotow dalej dobrze bawili, bo jak bozia chce kogos pokarac, to mu rozum odbiera .

    https://rgrunholz.wordpress.com/2014/03/13/nowy-porzadek-barbarzyncow/

    Nadeszly czasy „oddzielania ziaren od plew” , bo tylko inteligentni od wewnatrz ludzie maja szanse na przezycie wsrod calych zmanipulowanych mas pedzacych dobrowolnie do przepasci. Krzyzyk im na droge !

  17. Nigdy nie zrozumiem, dlaczego ludzie nie rozumieją prostych zdań i oczywistych faktów. Jak wjedzie w zakuty łeb, że raka leczy się chemioterapią i naświetlaniami, to żadne dowody do takiego nie przemówią.

  18. Espana chyba do mnie pije atakiem osobistym, ale za to z utytulowaniem, gdzie musze to wyjasnic. Otoz nie mam jako takiego tytulu doktorskiego, bo nigdy go nie chcialam miec. Jesli mnie juz ludzie tak tytuluja, to jest to po prostu taki stary zwyczaj .

    Oczywiscie, ze „mieszam” ludziom w glowach, ale tylko tym, ktorzy chca sie wyzbyc kompleksow spowodowanych niezrozumiala „lacina” medyczna stosowana podobnie jak w „prawie” i oczywiscie w „religii” do oglupienia petenta slepo ufajacego „uczonym w pismie” tym czy innym.

    Dlaczego „odkrywamy” nowe zachorowania ? Ano dlatego, ze wedlug wytycznych lapanek „profilaktycznyczno – diagnostycznych” nie ma ludzi zdrowych, sa tylko niezdiagnozowani !!!

    Wielu fajnych ludzi byloby jeszcze wsrod nas, gdyby ich diabel nie podkusil i nie polecieli by sie dac zbadac „rutynowo” czy „specjalistycznie” przez pacholkow satanistow.

    Wychodzi na to, ze najwiekszym „grzechem” kazdego normalnego czlowieka jest to, ze zyje, a jesli do tego potrafi logicznie po chlopsku myslec, to jest od razu niebezpiecznym „przestepca politycznym”, ktorego mafia chce wyeliminowac z gry tak jak probowala to zrobic z doktorem Tulio Simoncini i wieloma innymi bezposrednio deptajacymi na piety „plemienia zmijowego” ze znakiem dwoch wezy.

    Wcale nie trzeba byc tez „doktorem”, zeby zrozumiec i zastosowac skuteczne metody lecznicze zakazane przez mafie, a stosowane wbrew „prawu” z pelnym sukcesem przez wspolpracujacych i myslacych pacjentow, ktorych powrot do zdrowia uskrzydla mnie osobiscie i daje ogromna satysfakcje, ktorej nie mozna kupic za zadne pieniadze tego zwariowanego i zaklamanego swiata, w ktorym to tez profesorowie „gina na froncie walki z rakiem ” :

    http://www.kazimierzpiotrowicz.pl/?p=751

    http://naszecialo.blogspot.de/2013/08/leczenie-raka-czyli-nowotwor-to-grzyb.html

    Dodam jeszcze ironicznie, a nawet sama z siebie sie smiejac, ze niegdys tez wierzylam w teorie „raka”, chociaz nie do konca, a teraz pekam ze smiechu, ze dalam sie tez nabrac na pospolitego grzyba „odpowiedzialnego” rowniez za „epidemie” grzybicy stop !

    Ha, ha, kon by sie tez usmial !

  19. Czasy sie zmieniaja, ale glupota ludzka, chciwosc i ignorancja trwa, podlewana morzem alkoholu i „rozrywka” ponizej pasa dla niewolnikow, ktorym wydaje sie tylko, ze zyja nowoczesnie z „duchem” czasu, bo oblozeni sa wieloma technicznie przestarzalymi dzwiekowymi i obrazkowymi gadzetami, jak niemowlaki grzechotkami.

    Wczesniejsi „wladcy” swiata wiedzieli tez dokladnie, jak „zabawic” swoich niewolnikow, zeby przypadkiem nie zaczeli myslec i dlatego upajali ich niezawodnym winem w upadlaniu wszelkiego czlowieczenstwa i tworczych zdrowych zasad we wspolzyciu miedzyludzkim.

    Wtedy „rzadzil” wesoly Dionisos i Bachus, a obecnie monopolka i „legalne” dragi big farmy do kompletnego otepienia umyslowego i degeneracji psychofizycznej.

    http://kotsanas.com/de/exh.php?exhibit=0101002

    Genialny Heron stworzyl tez prototyp maszyny parowej, ale owczesnym „wladcom” wcale tez nie zalezalo na ulatwieniach w pracy niewolnikow, bo goniacy z dnia na dzien za kromka chleba i niewybredna rozrywka zgiety w palak niewolnik – alkoholik nie ma czasu i sil na zastanowienie co do przyczyn swojego nedznego losu i wyrzucenia swych oprawcow poza nawias swego zycia, a ci zniszczeni beznadziejna harowa, z ukradzionym zyciem w zludzeniach i brakiem „oficjalnych” perspektyw uciekaja w samobojcza smierc. o ile wczesniej nie zabila ich big farma czy jej „psychiatria” albo „sluzba wojskowa” :

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/rosnie-liczba-samobojstw-sukces-zydowskiego-kapitalizmu-2015-03

  20. Mówi się o diecie owocowo- warzywnej ( pani dr Ewa Dąbrowska, dr Sławomir Spandoeck ) A ja polecam wszystkim Juice Plus. Jest to coś najlepszego poza soczystymi warzywami i owocami zdjętymi z krzaczka. Kto ma w dzisiejszym świecie czas na przygotowanie 5 porcji co dzień warzyw i owoców. A tu mamy 9 różnych warzyw i 9 różnych owoców gotowe. Robi to firma ze Szwajcarii. Jest to do dostania w 30 krajach na świecie i od kilku lat w Polsce. Ma w sobie tysiące wtórnych substancji roślinnych np. antyutleniacze Liczne badania na uniwersytetach w USA, Anglii, Australii Biodostępność- Układ odpornościowy i stany zapalne – Stres oksydacyjny i ochrona komórek- Ukrwienie- Zdrowe zęby- Ciąża- Zdrowie skóry- Badania z udziałem dzieci i młodzieży REWELACJA Zainteresowanych zapraszam po informacje. whiteape@interia,pl

  21. „Diabel nie spi” – mowi stare przyslowie, a szczegolnie ten pejsaty handlarz, co to dokladnie szpiegujac „opinie spoleczna” donosi producentom czarciego gowna, czego tak szukaja od wiekow oszukiwani przez lichwiarska mafie klienci na swiatowym rynku.

    Zrobilo sie „modne” zdrowe zywienie, no to lup z mendialnym hukiem na rynek piguly wypelnione w najlepszym przypadku celuloza z trocin i to znowu pod plaszczykiem, a jakze zdrowia, no i „oszczednosci” czasu. Az slinka cieknie, jak wypicowana modelka siega po kapsulke nie wiadomo z czym i po wlozeniu do jamy gebowej popija woda.

    Jakie to wygodne przeciez, bo nie trzeba robic czasochlonnych zakupow i nosic ich, wlazic do kuchni, w ktorej trzeba pobrudzic sobie lapki i naczynia przy przygotowywaniu do spozycia warzyw i owocow opakowanych przez nature w skorki czy zawierajacych pestki. Te „odpady” tez trzeba wyniesc i znowu niepotrzebna robota, kiedy mozna o wiele latwiej i szybciej lykac kapsuly zelatynowe nie wiadomo z czym albo ladnie sprasowane piguly z bajecznie kolorowych opakowan z obrazkami, bo przeciez o zdrowie trzeba dbac i to wlasnie od „kuchni” .

    Naprzeciw takim zadaniom wychodzi zawsze niezawodna mafia pigularzy, drukarzy i farbiarzy z I.G. Farben – Bayer robiac namolny „marketing” dla zdrowia i wysylajac swoich wyszkolonych retorycznie agentow w teren, niechby i „doktorow”, co to glosno przed ciekawskimi gapiami wychwalaja swoj falszywy towar, jak przekupki na targu.

    Skoro pewien antenat Rockefelerow z namalowanym tytulem „doktora” wprowadzil taki zwyczaj sprzedawania nafty na „raka” wedrujac z taczka napelniona butelkami od domostwa do domostwa, to wspolczesnie jego nastepcy sa o wiele bardziej wydajniejsi i szybsi dzieki komunikacji, mendiom i agentom wyszkolonych w nawijaniu makaronu na uszy.

    Tu dowod rejestracyjny tej pejsatej firmy w Europie sprzedajacej jakoby owoce i warzywa na „sucho” i zameldowanej centralnie w Waszyngtonie tak jak i wszystkie „rzady” i „administracje” panstwowe wpuszczajace wszelkich chciwych agentow sprzedajacych mieszanki trucizn i niezidentyfikowanych smieci na okupowane kraje przez zydowskie korporacje ! ” Kto glupi ten wszystko kupi” !!!

    UPIK® Datensatz – L
    L Eingetragener Firmenname The Juice PLUS Company Europe GmbH
    Nicht eingetragene Bezeichnung oder Unternehmensteil
    L D-U-N-S® Nummer 487765778
    L Geschäftssitz Kirschgartenstrasse 14
    L Postleitzahl 4051
    L Postalische Stadt Basel
    Land Switzerland
    W Länder-Code 756
    Postfachnummer
    Postfach Stadt
    L Telefon Nummer 613074050
    W Fax Nummer 613074041
    W Name Hauptverantwortlicher Dan Holzmann ( czlowiek z drewna ) !!! zyd
    W Tätigkeit (SIC) 5141 Klucz dzialalnosci przemyslowej w dokladnym opisie ponizej :

    Department of Labor
    A to Z Index | Newsroom | Contact Us | FAQs | About OSHA
    OSHA
    Bookmark and Share QuickTakesNewsletter RSS FeedsRSS Feeds

    ……

    Division F: Wholesale Trade
    Major Group 51: Wholesale Trade-non-durable Goods

    Industry Group 514: Groceries And Related Products
    5141 Groceries, General Line

    Establishments primarily engaged in the wholesale distribution of a general line of groceries. Establishments primarily engaged in roasting coffee, blending tea, or grinding and packaging spices are classified in Manufacturing, Major Group 20.

    Food brokers, general line-wholesale
    Groceries, general line-wholesale

    [ SIC Search | Division Structure | Major Group Structure ]
    Freedom of Information Act | Privacy & Security Statement | Disclaimers | Important Web Site Notices | International | Contact Us
    U.S. Department of Labor | Occupational Safety & Health Administration | 200 Constitution Ave., NW, Washington, DC 20210
    Telephone: 800-321-OSHA (6742) | TTY
    http://www.OSHA.gov

    W jednym z punktow planow depopulacyjnych wykladow dr Day stoi napisane jak wol, ze ci, ktorzy sa zbyt leniwi do samodzielnego przygotowywania posilkow nie zasluguja na dlugie zycie !!!

  22. Astromaria i Nieustraszona! Kocham Was! Myślę podobnie , a czytanie wpisów jest niezmiernie ciekawe! Ja osobiście nigdy nie wierzyłam lekarzom. Wcześniej , to podświadomość chroniła mnie przed nimi:-) Później zaczęłam szperać w necie ( jak sie pojawił) i tak do dzisiaj. Miałam wiele przygód zdrowotnych , z każdych wychodziłam za pomocą swojego rozumu i kalkulacji:-) Leków nie biorę od lat( nie pamiętam kiedy ostatnio, gdyż już od ponad dwudziestu lat stosuję tylko naturalną medycynę) i nie zamierzam brać. Germańska jest moją pasją , we wrześniu wybieram się na szkolenie . Mam świetny kontakt z ludźmi z germańskiej . Sama rozpatruję dolegliwości pod jej kątem. Ale ostatnio , nie wiem tydzień temu miałam okazję przeżyć szybki DHS i równie szybką wagatonię:-) Opowiem bo ciekawe 🙂 Rano, gdy się wszyscy schodzimy do pracy przeważnie sobie opowiadamy coś . Moja koleżanka zaczęla opowiadać o facecie , który dręczył kobietę . Było to tak nie przyjemne ,że poprosiłam ją , aby przestała . Ta jednak nie słuchała. Powtórzyłam więc głośno. Nie chcę tego słuchać. Przestała . Minęło może nie wiem godzina , dwie moje lewe ucho zaczęło mnie potwornie boleć , pocierałam, masowałam , ból był okropny. Jak to już mam w zwyczaju zaczęłam analizować . Co mi się przytrafiło , kiedy ( zapomniałam o rannej rozmowie) i czy miałam DHS. Oczywiście szybko skojarzyłam sytuację z bólem, który po rozwiązaniu problemu minął równie szybko:-) Tę wiedzę , którą przekazujecie trzeba rozsyłać wszędzie – robię to od dawna . Ludzi nie warto nawet przekonywać do swoich racji, ponieważ każdy z nas musi sam do tego dojść. Ja już od dawna dałam sobie spokój z przekonywaniem i namawianiem . Ale oczywiście nie do końca. Bo gdzie mogę to wysyłam wszystkie wspaniałe treści dotyczące medycyny naturalnej. Robię to z premedytacją oczywiście niby nie winnie ale z zamierzonym celem. W ten sposób sama się nie denerwuję . Wiele osób otworzyło oczka , także chyba mój podstęp działa:-) Mam to szczęście ,że w moim otoczeniu jest wiele świadomych osób i ku mojemu zadowoleniu to zjawisko się powiększa . dziękuję za tak wspaniałą lekturę Basia wklejam już trzeci raz chyba. proszę o info jak to robić:-(

  23. @Dureczka
    -miałam tę samą sytuację z uchem ok 3miesiące. (nie mogłam słuchać wiadomości, głupich wywodów lemingozy itp itd).
    Potem zaczął szwankować mi wzrok, z tego samego powodu….ale jestem na etapie zdrowienia-ok.22ej strasznie mnie bolą oczy i muszę iść spać! Pozdrawiam zwolenników GNM bo działa!

  24. Większości osób polecam sięgnięcie do podręczników medycznych, prac naukowych ( rzetelnych, powtarzalnych, obiektywnych) i wielu innych źródeł informacji zanim zaczną pisać komentarze ( nie daj Boże artykuły). Gdyż aby poznać prawdę, należy tę prawdę prawdę usłyszeć od obu stron. Nie uważam by ten artykuł był zarówno błędny jak i poprawny. Jest to opinia osoby piszącej, a każdy ma prawo do swojego zdania. Nie rozumiem dlaczego właśnie wiele osób mówiąc „masz swoje zdanie” tak właściwie podprogowo nakłania do przyjęcia swojego punktu widzenia jako jedynego i słusznego. Nie rozumiem także oburzenia wynikającego z faktu, iż chemio i radio terapie niszczą komórki. Przecież od dawna dostępna jest wiedza na ten temat . Poza tym każdy wie, że nowotwór to komórka, która ma zaburzony mechanizm zatrzymujący jej podział w skutek czego dzieli się nieustannie. U każdego z nas powstaje wiele takich komórek.Lecz gdy są to pojedyncze przypadki, są one szybko wykrywane i unicestwiane. W przypadku nowotworu te komórki mutują intensywniej i jest ich więcej ( przyczynami mogły być czynniki zewnętrzne jak i zmiany genetyczne). Więc skoro nowotwór to namnażające się komórki, jak go zwalczyć środkami nie szkodzącymi komórkom ?
    Dziękuje za tolerancję mojej opinii. Mam nadzieję, że może skłoni to kogoś to własnych poszukiwań ( nie koniecznie zmiany zdania, lecz poszerzenia horyzontów).

  25. Mam nadzieję, że może skłoni to kogoś to własnych poszukiwań ( nie koniecznie zmiany zdania, lecz poszerzenia horyzontów).

    W tym blogu udzielam głosu wyłącznie ludziom o szerokich horyzontach, samodzielnie myślącym i nie kierującym się powszechnie przyjętymi dogmatami medycznymi. Moim czytelnikom nie trzeba poszerzać horyzontów, bo już mają bardzo szerokie.

    Większości osób polecam sięgnięcie do podręczników medycznych, prac naukowych

    Im więcej nauki w medycynie tym gorzej dla pacjentów (tym wyższa śmiertelność i więcej okaleczeń). Nauka wyprawia wszystkich leczonych jej metodami na tamten świat. Jeśli nie wierzysz weź statystyki i sprawdź skuteczność leczenia alopatycznego (onkologicznego), a przekonasz się, że jest ono praktycznie równe 0. A potem (w celach edukacyjnych) poszukaj w tych statystykach ilu ludzi rocznie uśmiercają ci straszni „szarlatani”, czyli specjaliści od medycyny naturalnej. Tak się nimi straszy chorych, ale żadnych danych na temat ich morderczej działalności nikt nigdy nie opublikował.

    Gdyż aby poznać prawdę, należy tę prawdę prawdę usłyszeć od obu stron.

    Fajny postulat, ale chyba nie do mnie, lecz do świata nauki, bo ten żadnej „drugiej strony” słuchać nie chce!

    Prace naukowe (tzw. „medycyna oparta na nauce”) są w tej chwili JEDYNYM obowiązującym paradygmatem w podejściu do nowotworów. Druga strona (medycyna alternatywna) w ogóle nie jest dopuszczana do głosu. Jej zdanie jest kwitowane krótko „szarlataneria” i tu kończy się wszelka dyskusja. Albo jesteś z naukowcami albo przeciwko nim i wsadzą cię do pierdla jak tylko cię dopadną.

    Nie rozumiem także oburzenia wynikającego z faktu, iż chemio i radio terapie niszczą komórki.

    Naturalne leczenie nie szkodzi ani zdrowym, ani chorym komórkom, bo chore same się naprawiają i stają się zdrowe. Dlatego niszczenie komórek, zwłaszcza zdrowych, jest rzeczą bardzo oburzającą i niewybaczalną!

    każdy wie, że nowotwór to komórka, która ma zaburzony mechanizm zatrzymujący jej podział w skutek czego dzieli się nieustannie.

    Z punktu widzenia leczenia metodami naturalnymi nie ma żadnego znaczenia co dzieje się z komórką nowotworową. Bez względu na to, czy komórki nadmiernie się rozrastają, czy obumierają metoda właściwego leczenia jest jedna: przywrócić organizmowi naturalną równowagę i wzmocnić system odpornościowy, żeby sam mógł się naprawić. W tym celu należy oczyścić organizm, podać witaminy i minerały we właściwych proporcjach i zadbać o higienę psychiczną, bo w przypadku raka to właśnie psychika ma znaczenie decydujące.

    Skoro rak jest skutkiem zatrucia organizmu jeszcze większe jego zatruwanie toksyczną chemią jest pomysłem tak idiotycznym, że wprost nie potrafię pojąć, jakim cudem lekarze tego nie rozumieją? Żeby być onkologiem trzeba być skończonym idiotą. Ktoś, kto idiotą nie jest na pewno od razu zauważyłby, że coś tu się bardzo, ale to bardzo nie zgadza.

  26. Chemioterapia jest sama w sobie radioaktywna/. Zabija zdrowe i chore komorki ,,.. Jest Tylko jeden sposob zeby pozbyc sie grzyba- Candida – czyli tzw: raka ,,../. Dieta / calkowite oczyszczenie organizmu Ze zlogow i toksyn .., Moja znajoma miala raka kosci trzeciego stopnia – po chemioterapii – wymiotowala czarnym ,. Musilismy Ja niesc do samochodu – same kosci ,./ lekarze NIE dawali juz jej szans ,. Stan sie pogarszal …/. NIE miala nic do stracenia – wiec sprobowala diety o ktorej jej powiedzialam ((. Wszystkiego scisle przesttzegala))) zamowilam jej silnie skoncentrowane ziola chinskie Na raka/ plus suplementy ..- Po dwoch miesiacach cialka krwii stanely w miejscu ,. Po 6 miesiacach raka NIE stwierdzono ,. Minelo kilka Lat – diete dalej trzyma ,. Bo NIE chce zakwasic organizmu .. No i zyje !!!,, natomiast znajomi ktorzy poszli na chemie niestety juz dawno odeszli…, Ludzie powinni otworzyc oczy !!!/. Wiem,. Ze ciezko uwierzyc w to Ze lekarze zamiast leczyc zabijaja …/. Ale tak jest – Chodzi o potezny biznes farmaceutyczny,.. Dawniej lekarze byli paleni,, zamykani w wiezieniach ..- Za gloszenie prawdy,.. Teraz pewnie straciliby prace .., jest wiele sposobow na grzyba- Rak to Tylko grzyb- a kazdy grzyb jest uleczalny !!!! /- Przeczytajcie np: artykul ((. ONKOLOGICZNE ZABOJSTWO WYKRYTE))),, tam jest pokazane zdjecie reki na ktora wylal sie plyn do chemioterapii ,./. Masakra ,./. Pielegniarce nie wolno sprzatac gdy chemia sie rozleje / przyjezdza specjalna ekipa ,.. Naswietlanie. może spowodować niekorzystne efekty uboczne. Promieniowanie jonizujące jest jednym z największych źródeł tworzenia się wolnych rodników, które poprzez niszczące działania na DNA mogą podwyższyć ryzyko nawrotu choroby. Brak też przekonywujących dowodów na istotnie wyższą przeżywalność.

    Ogólnie toksyczna chemioterapia bardzo osłabia układ odpornościowy co pośrednio może sprzyjać rozprzestrzenianiu się raka. Toksyny komórkowe wykorzystywane w chemioterapii nie odróżniają komórek nowotworowych od normalnych. Odróżniają jedynie komórki szybko przyrastające od komórek rozwijających się wolniej. Liczy się na to, że rak, który rozwija się szybciej niż zdrowe komórki, zostanie zabity zanim leki zabiją pacjenta. Jest to zaiste upiorny wyścig. Pacjent tak leczony jest niezwykle osłabiony i każda infekcja stanowi zagrożenie życia. Zdrowe komórki dzielą się z szybkością ich rozpadu. Ile zginęło tyle powstało. Natomiast komórka rakowa nie poddaje się kontroli i nowa komórka wytwarzana jest nieco szybciej niż rozpada się stara. Właśnie dlatego powstaje guz (Nieumywakin i wsp., 2010).

    Aby leczyć uboczne skutki chemioterapii stosuje się różne typy antybiotyków, środki przeciwbólowe, sterydy i inne leki przeciwzapalne.

    Radio i chemioterapia stosowane od ponad pół wieku w medycynie konwencjonalnej do walki z rakiem zabijają wprawdzie komórki raka, ale równocześnie miliardy komórek zdrowych. Te toksyczne działania zabijają także krwinki układu immunologicznego. Tak więc wtedy kiedy organizm pacjenta najbardziej potrzebuje skutecznej obrony, komórki układu odpornościowego są skutecznie niszczone. Wśród substancji stosowanych w chemioterapii są najbardziej toksyczne substancje znane człowiekowi.

    Na wielką toksyczność chemioterapii wskazują także zasady BHP opublikowane przez Amerykańskie Towarzystwo Walki z Rakiem . Pracownikom służby zdrowia przypomina się o wielkim ryzyku, na jakie są narażeni pacjenci przez kontakt z „lekami” stosowanymi w chemioterapii. To może być rozwój nowych nowotworów, uszkodzenia DNA, wady wrodzone u dzieci i uszkodzenia organów. Osoby mające kontakt z chorymi tak leczonymi muszą nosić specjalne rękawice, okulary i fartuchy ochronne podczas przygotowywania i stosowania leków w chemioterapii (Rath, Niedzwiecki, 2011a). Mało kto wie, że chemioterapia stosowana do walki z rakiem początki swojej kariery rozpoczęła jako broń masowej zagłady (Rath, Niedzwiecki, 2011b). Pod koniec II wojny światowej do medycznych badań jako środek przeciw rakowi trafił iperyt (gaz musztardowy). Po badaniach na zwierzętach, badano go także na ludziach. Także zsyntetyzowany w 1962 roku tamoxifen stosowany dzisiaj do leczenia raka piersi zwiększa od 2 do 3 krotnie ryzyko wystąpienia raka śluzówki macicy (Pukkala i inni, 2002).

    Czynnikami ryzyka jest głównie:

    złe i ubogie w witaminy i minerały odżywianie;
    palenie papierosów i zaawansowany alkoholizm;
    trucizny: w powietrzu, w wodzie i glebie zatruwające środowisko;
    niedobór przeciwutleniaczy.

    W ciągu ostatnich ponad 30 lat wydano ponad 200 miliardów euro na badania nad rakiem. Wieloletnie badania nad terapią prowadzi ponad 55 000 naukowców finansowanych przez firmy farmaceutyczne i pieniądze podatników. Za niektóre z nich przyznano nawet Nagrodę Nobla, ale nie doprowadziło to do znalezienia skutecznej terapii. Choroba jednak systematycznie się rozwija i przybiera rozmiary epidemii. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedz jest prosta. Dzieje się tak dlatego, że choroby nowotworowe stanowią miliardowy rynek dla koncernów farmaceutycznych. Szczególnie zyskowny pod względem wielkości rynkiem zbytu są ostatnie miesiące życia pacjentów chorych na raka. Jest to miliardowy rynek cytostatyków i miliardowe rynki środków przeciwbólowych, kortyzonu i innych środków stosowanych dla zniwelowania działań niepożądanych , wywołanych chemioterapią (Rath, Niedźwiecki, 2011a).

    Przemysł farmaceutyczny nie jest zainteresowany w znalezieniu skutecznego leku na raka, ponieważ oznaczałoby to wielki spadek zysków co było by to dla niego prawdziwą katastrofą finansową.

    Wyniki badań Instytutu Medycyny Komórkowej dowiodły, że można powstrzymać aktywność komórek nowotworowych wielu różnych rodzajów nowotworów. Nie można dać gwarancji tylko w dwóch wypadkach: jeśli choroba jest już bardzo zaawansowana i jeśli organizm został osłabiony chemioterapią.

    Komórki nowotworowe rozprzestrzeniają się dzięki wytwarzaniu enzymów, które niszczą włókna tkanki łącznej i w ten sposób umożliwiają przerzuty. Im więcej takich enzymów produkuje rak tym bardziej jest złośliwy.

    Naturalną blokadę dla enzymów trawiących kolagen stanowią składniki odżywcze, a w szczególności witamina C, aminokwasy lizyna i prolina, wiele pierwiastków i polifenole z zielonej herbaty.

    Uniemożliwiają także angiogenezę, czyli przyłączanie naczyń potrzebnych dla normalnego funkcjonowania nowotworu. Mogą one powstrzymać przerzuty blokują enzymy niszczące tkankę łączną. Trzeba jednak pamiętać, że nasz organizm nie potrafi samodzielnie produkować, ani witaminy C, ani lizyny. Trzeba więc systematycznie zaopatrywać się w te substancję, a w pierwszej kolejności zdecydowanie zahamować kryminalne zapędy Codexu Alimentarius, który chce nas tych substancji pozbawić w imię interesów przemysłu. Argument, że duże dawki witaminy C nam mogą zaszkodzić jest nie do przyjęcia. Zwierzęta np. psy wytwarzają w razie potrzeby nawet 20 gramów i jeśli by im mogła zaszkodzić wszystkie psy i wiele innych gatunków zwierząt, które potrafią produkować witaminą C dawno by wyginęły.

    Oprócz witaminy C, proliny, lizyny i polifenoli z zielonej herbaty do ważnych składników, które mogą odegrać ważną rolę w leczeniu chorób nowotworowych także należą: N-acetylocysteina (NAC) silny przeciwutleniacz, niezbędny w syntezie glutationu jednego z najbardziej aktywnych antyutleniaczy. Także on przyczynia się do ochrony tkanki łącznej przed niekontrolowanym rozpadem. Także arginina, której najwięcej znajduje się w tkance łącznej, poprawia sprawność systemu immunologicznego i hamuje rozmnażanie komórek rakowych. Wśród mikroelementów ważny jest też selen Jest on ważną częścią sytemu obronnego gdyż chroni komórki przed substancjami toksycznymi.

    Każda komórka ma zaprogramowany mechanizm uruchomiający proces samozniszczenia (apoptozy), w przypadku gdy jej metabolizm i funkcje zostają zagrożone. W ten sposób są chronione sąsiednie komórki i cały organizm. Jednak na skutek zwyrodnienia komórki nowotworowe przestają reagować na ten sygnał i rozmnażają się w niepohamowany sposób jakby były nieśmiertelne.

    Medycyna komórkowa jest metodą naturalną nie stwarzającą zagrożeń. Komórkowe składniki odżywcze w odpowiednich ilościach i w odpowiedniej synergii wzmacniają układ immunologiczny, wzmacniają naturalne funkcje komórek i są ukierunkowane na przyczynę choroby. Nie ma tu żadnych działań niepożądanych. Terapie te nie są patentowane i dla tego nie stanowią obiektu spekulacji. Komórkowe składniki odżywcze nie są drogie. Choroba zostaje zwalczona w sposób długofalowy. Głównym celem takich działań nie są zyski, ale wyłącznie zdrowie człowieka.

  27. Bardzo fajny artykul /: Zdjecie super ostrzegawcze….. Ludobojstwo WYKRYTE !!!! Zgadza sie !! /. Sledze ten temat od wielu Lat ,../. Moglabym napisac mnostwo przykladow,. Argumentow,. Ale najlepszym sa moi znajomi ktorzy poddali sie chemioterapii i niestety juz ich NIE ma wsrod zywych ., a ci ktorzy mnie posluchali ,. Moich rad ..- ciesza sie zyciem …,

  28. Wszystko to prawda, ale problem tkwi nie w medycynie, lecz w pacjentach. Nikt nikogo nie prowadzi do onkologa pod lufami karabinów i nikt nikomu nie wciska leków używając przemocy fizycznej. Ludzie idą tam sami i sami grzecznie przyjmują to „leczenie”. Wszelkie próby wytłumaczenia tym rzekomo chorym ludziom czym jest rak, jakie są jego przyczyny i jak się go pozbyć szybko, tanio i bezpiecznie trafiają w mur niezrozumienia. A bywa nawet gorzej – można od chorego oberwać po łbie, bo jego wiara w medycynę jest tak niezłomna, że nie traci jej nawet w obliczu nieuchronnej śmierci na skutek „leczenia” (niektóre komentarze w blogu świadczą o tym, że ludzie zupełnie pozbyli się umiejętności posługiwania się elementarną logiką). Na szczęście ludzki organizm ma tak cudowne zdolności regeneracyjne, że nawet zatruty chemią do stopnia bezpośrednio zagrażającego śmiercią jest w stanie się zregenerować dzięki odstawieniu „leków”, zdrowej diecie i oczyszczaniu metodami naturalnymi. Szkoda tylko, że tak niewielu ludzi jest w stanie to zrozumieć i wziąć sprawy we własne ręce. Ludzie nie potrafią być odpowiedzialni, tak zostali wychowani przez medialną propagandę, że ślepo zawierzają swój los autorytetom i nigdy nie negują ich zaleceń. Wielu pozostawia po sobie blogi, gdzie dokumentują swoją agonię, ale następni nie wyciągają z tego żadnych wniosków i idą tą samą ścieżką wprost ku zagładzie.

    Moim zdaniem winni są sami pacjenci. Oczywiście nie znaczy to, że zdejmuję winę z barków lekarzy. Onkolodzy to tępi, bezmyślni sadyści, a wielu to świadomi swoich zbrodni psychopaci, ale na szczęście leczenie onkologiczne (i każde inne, np. na AIDS) jest dobrowolne. Nikomu nic nie grozi za odmowę podjęcia leczenia, nikt nikogo za to nie stawia przed sądem i nie skazuje na więzienie, przynajmniej na razie i przynajmniej w Europie (w USA jest inaczej i tam jest obowiązek poddania się leczeniu onkologicznemu – na pewno dotyczy to dzieci, ale nie wiem, czy dorosłych też, za odmowę jest odsiadka – taką władzę mają korporacje chemiczne).

    Na zakończenie taka refleksja: poddawani chemioterapii pacjenci wydalają tę chemię, więc ich odchody powinny być również utylizowane w specjalny sposób. O ile wiem nikt tego nie robi. Cały ten sarin trafia do rzek i zbiorników wodnych, skąd również nie jest usuwany. W USA badano wodę, która trafia do wodociągów i okazało się, że są w niej wykrywalne ilości różnych leków powszechnie stosowanych przez ludzi. Głównie były to środki przeciwbólowe, hormony i sterydy. Jak tak dalej pójdzie, to wszyscy będziemy poddawani leczeniu i chemioterapii bez naszej zgody, a nawet wiedzy, tylko za sprawą wody pitnej.

  29. Zgadza sie …/. NIE moge patrzec Jak rodzice oddaja w rece onkologow swoje Dzieci /. Takie malutkie organizmy – atakowane grzybem z jednej strony a z drugiej chemioterapia ../ Jak one maja sie bronic ???? Teraz nawet psom podaja chemie ..- jakas masakra !!!- Moja znajoma ktora miala raka kosci – wymiotowala Na zielono.. I czarno po kimoterapii .., Wlasciwa dieta ,, suplementy i ziola skoncentrowane Na raka uratowaly ja,.. Za 5 Lat liczba chorych Na raka ma sie zwiekszyc wielokrotnie,./. Tak samo Jak umieralnosc z powodu chorob drog oddechowych ,../. Codziennie w powietrze sa rozpylane ciezkie aluminia – kadm,. Olow,, rtec , siarka itd,…. CHEMTRAILS – Mozna zobaczyc Na YouTube ,, czytac Na stronach polskich i innych krajow,. Kazdy o tym wie i nikt nic NIE moze zrobic,,./. Chodzi o to zebysmy chorowali – zeby oni mieli zyski …- ludzie obserwuja dziwne zjawiska rozpylania substancji w powietrzu i NIE daje im to do myslenia,../. Zamiast tego atakuja tych ktorzy chca im otworzyc oczy,. Powiedziec prawde ,,. Pomoc ..- Moja ciocia tez zachorowala – zamowilam jej kilka potrzebnych rzeczy do walki z rakiem plus te silnie skoncentrowane ziola Na raka ,…- Nawet NIE chciala sluchac- A wujek wyskoczyl — ,, a czy ty jestes lekarzem??????!!!! Ciocia jest farmaceutka!!!!/. Wie co robi !!!! Takie sa reakcje ludzi ,..!! Dlatego racja!!! Niech sie zabijaja Na wlasne zyczenie!!!/. Ale NIE malenkie dzieci!!!! :/ Ogladalam kiedys Na YouTube – chyba to byla sprawa w sadzie – byla telewizja:…. Policjant- mial dwie coreczki- blizniaczki .., 4 latka,,: wmowiono mu ,, Ze jedna z nich ma raka,,.. Podano jej chemioterapie!!!- Byla tak napromieniowana Ze pampersa na noc zmieniali jej w grubych rekawiczkach – gdy zmarla – Badania wykazaly Ze Ona NIE miala raka,… dlaczego kliniki ktore lecza ludzi naturalnymi sposobami sa nekane,,??? No wlasnie !!! Chodzi o caly miliardowy biznes farmaceutyczny!!!!

  30. Oglądam czasem programy medyczne w TV i z przerażeniem widzę, że chemię podaje się teraz na wszystko, nawet na przysłowiowy pryszcz na nosie, zupełnie, jakby to było jakieś cudowne remedium.

    Rodzice dzieci rzekomo chorych na raka to szczególny rodzaj osłów w ludzkiej skórze. Widzą, że „terapia” nie tylko nie działa, ale szkodzi, a nawet wręcz zabija, ale nawet to nie skłania ich do samodzielnego myślenia. Zakładają blogi, gdzie opisują swoją „walkę” z rakiem, podają tam numer konta, latają po radiach, telewizjach, facebookach i gdzie tylko się da żebrząc o więcej pieniędzy na trucizny, które onkolodzy będą mogli podać ich dzieciom. Nie myślą tępe barany, że BigPharma to najbogatsze korporacje na świecie, które mają tyle pieniędzy, że mogą nimi napełniać materace, a mimo to żądają, żeby ludzie zakładali fundacje, które zbierają społeczne pieniądze na różnych aukcjach, festynach, koncertach, ulicach i gdzie tylko się da. Za pieniądze, które posiadają mogliby „wyleczyć” cały świat i jeszcze zlikwidować nędzę, ale jeszcze im mało i krzyczą o więcej, a zdesperowani rodzice, zamiast w końcu postukać się w puste łby płaczą i błagają, żeby wpłacić im przysłowiowy wdowi grosz na „ratowanie” ich dziecka. W końcu dziecko trafia do grobu, a oni wyciągają z tego „logiczny” wniosek, że rak jest nieuleczalny. Ale jakby spytali lekarza, to by się dowiedzieli, że przyczyną śmierci nie był rak, lecz onkochemia i naświetlanie.

    Jak powiedział Einstein „Są tylko dwie nieograniczone rzeczy: wszechświat i głupota ludzka, ale mam wątpliwości co do tego pierwszego”.

    Tu jest o chemtrails, mam też osobny blog poświęcony tej zbrodni przeciw ludzkości https://astromaria.wordpress.com/chemtrails/

  31. Tłumaczenie chorym lub rodzicom chorych dzieci, że głupio czynią jest zajęciem jałowym, nic, ale to nic nie trafia do zakutych łbów. Oto jeden z przykładów: https://herzogincecilie.wordpress.com/2010/10/19/alternatywne-metody-leczenia/. Dziewczyna leży w grobie, bo nie dała się przekonać, że można inaczej. Jej argumentację można wytłumaczyć jedynie „chemomózgiem” – onkochemia tak zniszczyła jej szare komórki, że zupełnie straciła rozum. Jest też kilka innych przykładów, bo ci debile opisują dokładnie swoje zmagania, ale nie podam linków, bo nie chcę, żeby mi tu bluzgali, bo tylko tyle można uzyskać pisząc do nich, że można się leczyć, a co najważniejsze wyleczyć inaczej. W tym blogu najbardziej rozwalające są komentarze pseudo-racjonalistów, którzy jeszcze ją podjudzali, żeby nie dała się przekonać do żadnego „szarlataństwa”, bo szarlatani tylko chcą ją zabić. No i nie dała się. Amen!

  32. Lekarz leczy żeby nie wyleczyć czy to normalne za lek na raka 24000 tys Bóg poto dał naturę tam nasze zdrowie a nie chemia otwórzmy oczy nie można się dać tej bandzie wampirów dolarowych

  33. Kora zamieniła się w żebraczkę, bo musi wydać 300 000 zł rocznie na leczenie, które jej nie wyleczy, lecz wolno zabije. Honorata Skarbek również musiała żebrać, bo jak pisze „Sam fakt, że jedna tabletka, którą zażywam każdego dnia kosztuje 200 zł, jest dość przytłaczający finansowo”. Żadnej z tych kobiet nikt nie powiedział, a może powiedział, ale nie uwierzyły (Kora mówiła,że dla niej lekarz jest bogiem, wiec ona nie kombinuje, lecz posłusznie robi, co jej każe), że zdrowie jest za darmo. Można się leczyć tym, co się je. Jeść każdy i tak musi, więc zamiast kupować bułeczki, pizzę, ciasteczka i cukierki, po których się choruje można te same pieniądze przeznaczyć na zdrową żywność, głównie warzywa i owoce + organiczne kasze i ryż. Wtedy żadne pigułki za 200 zł sztuka ani trujące leki za 300 000 rocznie nie będą potrzebne. Inwestycja w dobrą maszynę do wyciskania soków i konsultanta makrobiotycznego wyjdzie dużo taniej.

    Bóg Kory okazał się demiurgiem, a nie bogiem, bo wprawdzie robiła wszystko dokładnie tak, jak jej kazał, ale nie uchroniło jej to od wznowy. Teraz znowu robi, co bóg każe i znowu spotka ją srogie rozczarowanie.

  34. Jeśli chodzi o celebrytów takich jak Kora czy m.in. ta cała Angelina Jolie, która pozorowała, że obcięła sobie cyce. Robiła o sobie głośno, że w ten sposób zabezpieczy się przed rakiem piersi. To obie promują ten system chemiczny. Chcą żeby inne paniusie, zapatrzone w nie postępowały podobnie jak one. I do tego jeszcze na swoim pozorowanym nieszczęściu zbijają dobre pieniądze od głupich zombie.

  35. Bóg uzdrawia! Jak ktoś wierzy, to nie powinien się leczyć, tylko wierzyć w cuda, które są nieodłączną częścią naszej wiary 🙂 🙂

  36. Jezus ustanowił żywy kościoł, apostołowie szli na cały świat, uzdrawiali mocą Boga, tylko taka wiara ma sens, i to jest dostępne dla nas

  37. Pundamiliaola.
    Tak, zgoda, apostołowie uzdrawiali mocą Boga i jest to dostępne dla nas, ale to nie ma nic wspólnego z jakimkolwiek kościołem, jako instytucją, bo tam jest polityka.
    Ostatnio obserwuję jak „kościół się budzi”, szczególnie ten protestancki, ale i nie tylko, bo w KrK są już odłamy tzw. szkoły nowej ewangelizacji, które nauczają o uzdrawianiu w Imię Jezusa, z tą różnicą, że Jezus za swoją działalność nie brał kasy, nie wysyłał ludzi do lekarza, na badania i nie sprzedawał swoich nauczań.
    Ostatnio słuchałam nauczania jednego z liderów SNE, który mówił, że nie pójście do lekarza jest grzechem! I cóż to za wiara? I cóż to za nauki? Napisałam komentarz, bo ktoś też się tam oburzył, ale oczywiście wyorali mi go, bo dotyczył szczepień, które powodują choroby, w tym niepłodność, a nawet zgon. Czy już wszyscy są na usługach diabła???

  38. @ pundamiliaola: dlaczego piszesz o „naszej” wierze? A jeśli to nie jest moja wiara to co? Mam chorować i umrzeć?

    Nie można nikogo zmuszać do leczenia wiarą religijną, bo nie każdy posiada taką właśnie wiarę. Ludzie wierzą w różne rzeczy, na przykład ateiści wierzą w pigułkę i skalpel. Kiedy ją połkną albo kiedy zostaną nacięci skalpelem zaczynają zdrowieć tak, jak chrześcijanie po kontakcie z relikwią. Udowodniono to naukowo pozorując operacje chirurgiczne. Powiedziano chorym, że przeszli operację, a tak naprawdę tylko ich skaleczono i większość powróciła do zdrowia. Taka wiara też uzdrawiania, nie tylko ta, którą nazywasz „naszą”.

    Ja nie jestem katoliczką ani ogólnie chrześcijanką, bo nie sądzę, żeby Jezus istniał naprawdę. Dla mnie Jezus to piękna idea, to idealna, ale fikcyjna postać, którą stworzył Konstantyn Wielki wraz z religią, która miała być oficjalną religią w upadającym już Imperium Rzymskim. Czy wiesz, że odnalezione najwcześniejsze Ewangelie różnią się od obecnie uznawanych za właściwe tak bardzo, że opowiadają zupełnie inną bajkę? A oryginałów w ogóle nie ma! Nikt nigdy się na nie nie natknął ani nawet się do ich odnalezienia nie zbliżył.

    Uważam, że Bóg nie potrzebuje żadnych pośredników. Żadnych synów, matek, córek ani kapłanów. Bo bóg jest Bogiem. Skoro jest wszechmogący, to po co mu pomocnicy? Ewangelie to wzruszające bajki dla ludu, bo lud potrzebuje baśni o bohaterach. Wiara w samego Boga, i do tego nieosobowego, jest dla niego zbyt abstrakcyjna.

  39. Interesuję się tą tematyką i mogę potwierdzić , że tekst zawiera dużo prawd. Niestety momentami forma i własne, zabarwione emocjami autorki wstawki mocno obniżają jego wartość. Z tego względu nie można udostępnić go osobom chorym na raka , bo efekt byłby odwrotny od zamierzonego. Takiej odpowiedzialności autorka zapewne nie brała pod uwagę. Dodatkowo wartość tekstu obniża celowa anonimowość autorki i jej emocjonalne posty. A wielka szkoda , bo tekst napisany merytorycznie , bez negatywnych emocji stanowił by naprawdę bardzo dużą wartość i mógłby „obudzić ” wielu ogłupionych przez propagandę , chorych na raka.

  40. Czytam i czytam i nie rozumiem o co chodzi. Ten komentarz jest jak dla mnie (osoby ostrzelanej w blogowej robocie) nieco kuriozalny, dlatego pozwolę sobie rozbić go na części i skomentować po kawałku:

    (…) Niestety momentami forma i własne, zabarwione emocjami autorki wstawki mocno obniżają jego wartość.

    Chodzi o emocje autorki, czyli dr Niedzwiecki czy autorki, czyli moje? Jeśli o moje, to wyjaśniam, że nie ma żadnego powodu, dla którego miałabym się tym emocjonować, ponieważ ani ja nie miałam nigdy raka, ani nikt w mojej rodzinie. Ten temat jest dla mnie czysto teoretyczny. Emocjonować można się czymś osobistym, a dla mnie nic osobistego w tym nie ma. Zdumiewa mnie jedynie głupota ludzka, ale już dawno przestało mnie to kręcić, że tak powiem.

    Z tego względu nie można udostępnić go osobom chorym na raka , bo efekt byłby odwrotny od zamierzonego.

    Znowu nie rozumiem: nie można udostępnić wykładu dr Niedzwiecki czy mojego komentarza? Jeśli mój komentarz jest do d…, to przecież można udostępnić sam wykład – jedno kliknięcie w film i jest pan na YT.

    Takiej odpowiedzialności autorka zapewne nie brała pod uwagę.

    Przepraszam: jakiej odpowiedzialności?

    Dodatkowo wartość tekstu obniża celowa anonimowość autorki i jej emocjonalne posty.

    Moja celowa anonimowość????? Przecież na stronie jest podane moje imię i nazwisko oraz adres mailowy! Na Wolnych Mediach i Facebooku również występuję pod swoim nazwiskiem. Ani moi przyjaciele ani wrogowie nie mieli nawet najmniejszego problemu z ustaleniem kim jestem.

    A wielka szkoda , bo tekst napisany merytorycznie , bez negatywnych emocji stanowił by naprawdę bardzo dużą wartość i mógłby „obudzić ” wielu ogłupionych przez propagandę , chorych na raka.

    Gdyby ciocia miała wąsy to by była wujkiem. Albo tekst jest dobry i ma wartość albo jest niedobry i nie ma wartości – i nad czym tu płakać?

  41. Rozsmieszaja mnie ludzie ktorzy wierza w kazda bzdure ktora przeczytaja w internecie. W latach 70 ktos rzucil ze to niezdrowa chemia i wszscy sie tym podniecaja, a nie zawsze tak jest. Na marginesie chory na raka z bez chemioterapii tez umrze 😉 wiec pomyl zupelnie bez sensu. I na marginesie nie ma czegos takiego jak: „fundamentalisci chrzescijanscy”, chcesz fundamentalizmu poznaj islam, chcesz na krajowym podworku skrytykuj lewakow oni wszystkich ktorzy nie zgadzaja sie z ich prymitywnymi ograniczonymi pogladami rozstrzelaliby i pozamykali usta

Nie mam żadnego wpływu na to, że komentarze stałych bywalców bloga lądują w moderacji! Proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.