ACTA – czas wygrać!

Alex Wilks – Avaaz.org avaaz@avaaz.org

Drodzy Przyjaciele z całej Europy,

Za parę dni Komisja Europejska podejmie ostatnią próbę ożywienia ACTA. Jeśli teraz się nie poddamy i podejmiemy odpowiednie działania, ten światowy atak na wolność w Internecie zostanie na zawsze zażegnany.

Wygrana jest już bardzo blisko — nasza petycja licząca ponad 2,4 mln podpisów, zaskoczyła polityków w całej Europie i powstrzymała najzagorzalszych cenzorów. Teraz Komisja Europejska czeka na zielone światło od Trybunału Sprawiedliwości, któremu zadała bardzo specjalistyczne pytania, oczekując że dzięki temu otrzyma pozytywną odpowiedź.

Jeśli ponownie wyrazimy swój wspólny sprzeciw, możemy być pewni, że Trybunał będzie zmuszony przyjrzeć się dokładnie wszystkim prawnym konsekwencjom ACTA i opublikuje rzetelny raport na temat wpływu ACTA na nasze prawa.

Podpisz naglącą petycję do przewodniczącego Komisji Europejskiej José Manuel Barroso wzywającą Trybunał do wyjawienia całej prawdy!

Komisja Europejska przez pięć lat za zamkniętymi drzwiami negocjowała ACTA z największymi korporacjami świata. Przez ostatnich pięć tygodni nam udało się przenieść dyskusję na temat nowego prawa na forum publiczne. Teraz Komisja chce przywrócić ACTA do życia prosząc Trybunał Sprawiedliwości UE o zielone światło. Komisja, świetnie zorientowana w biurokratycznych unikach, może zadać Trybunałowi bardzo szczegółowe, specjalistyczne pytanie, odwracając tym samym uwagę Trybunału od oceny praw podstawowych, wolności słowa, prywatności, wolności i demokracji.

Dzięki waszemu zaangażowaniu, rządy Polski, Niemiec, Bułgarii i innych krajów wstrzymały ratyfikację ACTA. Teraz

jeśli tylko uda nam się wygrać bitwę w Komisji Europejskiej, możemy na zawsze powstrzymać ACTA.

Jeśli UE jej nie ratyfikuje, ACTA nie będzie mieć mocy prawnej, a jej negocjatorzy będą zmuszeni wrócić do stołów negocjacyjnych i rozpisać nową umowę, która powstrzyma prawdziwe nadużycia, ale jednocześnie zapewni ochronę naszych podstawowych praw.

Wezwijmy Komisję i Trybunał do rzetelnej i jawnej dyskusji, upewnijmy się, że cała prawda na temat zagrożenia naszych podstawowych wolności wyjdzie na jaw.

Podpisz teraz i roześlij tę wiadomość znajomym!

Miliony z nas zjednoczyły się by walczyć o wolność Internetu i sprzeciwić się amerykańskiej cenzurze. Wygraliśmy, ale zagrożenie znowu powróciło, tym razem w postaci ACTA. Dokonaliśmy niemożliwego i wstrzymaliśmy proces ratyfikacji umowy. Zakończmy wreszcie to co zaczęliśmy i na zawsze pogrzebmy ACTA!

Z nadzieją i determinacją,
Alex, Pascal, Laura, Alice, Ricken, Dalia, Diego oraz cały zespół Avaaz

PS. Media o naszej 2,4-millionowej petycji, którą dostarczyliśmy we wtorek do Parlamentu Europejskiego — wywołaliśmy dość duże zamieszanie!

Aktywiści wręczają UE petycję anty-ACTA (Associated Press)
http://www.google.com/hostednews/ap/article/ALeqM5goN98YMyvwPqQiW31gBs8U-xnvIg?docId=7afd9eef4f6b44acbb43b1029820bc87

Petycja anty-ACTA dociera do Parlamentu Europejskiego (The Inquirer)
http://www.theinquirer.net/inquirer/news/2155775/anti-acta-petition-hits-european-parliament

Przeciwnicy ACTA dostarczają UE 2-milionową petycję (Washington Post)
http://www.washingtonpost.com/business/opponents-of-acta-anti-counterfeiting-treaty-present-petition-with-2-million-names-to-eu/2012/02/28/gIQAmHCsfR_story.html

Więcej informacji

Petycja przeciw ACTA w Parlamencie Europejskim (Gazeta Wyborcza)
http://wyborcza.pl/1,75248,11250284,Petycja_przeciw_ACTA_w_Parlamencie_Europejskim.html

Komisja Europejska przeciąga proces przyjęcia ACTA (Guardian):
http://www.guardian.co.uk/technology/2012/feb/22/acta-stalled-european-commission?newsfeed=true

UE wstrzymuje ratyfikację ACTA (Euractiv):
http://www.euractiv.com/infosociety/eu-suspends-acta-ratification-news-511054

UE oddaje ACTA do oceny Trybunału Sprawiedliwości (Wall St Journal):
http://online.wsj.com/article/BT-CO-20120222-715091.html

Dlaczego ACTA jest tak kontrowersyjna (EDRI):
http://www.edri.org/files/acta-bklt-p2s.pdf

22 myśli nt. „ACTA – czas wygrać!

  1. Oczywiście podpisałam i przesłałam na facebook, to jest konieczność.

    Baria, Twoje uwagi są trafne. Pozwolę sobie jednak zauważyć, że zagrożeń jest więcej i wprowadzone w ciszy gabinetów. Już na Euro 2012 będzie sprawdzany INDEKT.

    INDECT – szatański program inwigilacji
    INDECT, czyli Inteligentny system informacyjny wspierający obserwację, wyszukiwanie i detekcję dla celów bezpieczeństwa obywateli w środowisku miejskim. INDECT jest międzynarodowym projektem finansowanym przez UE. Zakłada utworzenie inteligentnego systemu obserwacji i automatycznego wykrywania podejrzanych zachowań lub przemocy w środowisku miejskim.

    Co wiemy?
    INDECT jest jednym z największych (jak nie największym tego typu) programów obserwacyjnych, które UE chce wdrożyć na terenie Unii Europejskiej. Poza kontrolą Internetu, INDECT nieprzerwanie będzie „pilnował” także ludzi poruszających się po ulicach miast. Dla porównania zobaczcie pierwszy odcinek serialu „Person of Interest”. Projekt ruszył 1 stycznia 2009 i potrwa to 31 grudnia 2013 roku. Niech nie zdziwi Was fakt, że głównym partnerem projektu jest Komenda Główna Policji.

    Początkowy budżet projektu wyniósł około 14,68 milionów (około 60 mln zł) INDECT jest finansowany w ramach „Siódmego Programu Ramowego Komisji Europejskiej” (7PR). Uczestniczą w nim takie kraje jak Austria, Bułgaria, Czechy, Francja, Niemcy, Węgry, Polska, Słowacja, Hiszpania i Wielka Brytania.
    INDECT łączy dane z for internetowych, portali społecznościowych, przeglądarek z bazami danych, informacje uzyskane od firm telekomunikacyjnych z kamerami umieszczonymi na ulicach. INDECT jako system opierający się na sztucznej inteligencji będzie w stanie identyfikować ludzi, których widzi dzięki systemowi kamer, kontrolerom będzie podawał kilka możliwości naszych reakcji, które zostaną INDECT wyselekcjonuje na podstawie zaobserwowanych zachowań. System będzie dysponował informacjami o naszych znajomych, rodzinie, miejscu pracy.

    INDECT działający w Internecie, będzie go inwigilował przy pomocy wyszukiwarek, portali społecznościowych, for, blogów, sieci P2P. Rozwinięta lingwistyka komputerowa, ma zapewnić systemowi możliwość rozpoznawania i analizowania relacji na podstawie rozmów prowadzonych przez internautów.

    Oglądacie “Person of Interest”? To może nie być fikcja…
    System INDECT ma być szczególnie wyczulony na osoby, które spotykają się w większych grupach, lub przemieszczają się długotrwale po mieście. INDECT będzie katalogował informacje o obserwowanych obiektach, i będzie nadawał im kategorie zagrożenia.

    Funkcjonowanie systemu w środowisku miejskim ma opierać się na mobilnym systemie obserwacji w mieście (MUOS), na który składają się drony-latające kamery, które będą ze sobą połączone inteligentnie i autonomicznie. W założeniach projektu, powinny współdziałać ze sobą, by skutecznie śledzić i identyfikować osoby poruszające się po mieście. Kamery będą wykorzystać dane biometryczne z paszportów i dowodów osobistych.

    Już 5 września 2001 w raporcie na temat amerykańskiego systemu Echelon znaleziono szereg naruszeń przepisów o ochronie danych. Raport potwierdzał wielokrotne łamanie prywatności i był pierwszym krokiem w kierunku totalitarnego nadzoru nad społeczeństwem na wzór „Roku 1984” . Z najnowszych raportów jednoznacznie wynika, że system INDECT będzie prowadził do wielu nadużyć przez takie organy jak Policja, służby specjalne , także przez nadmierny wpływ korporacji. Istnieją obawy, że zagrożona jest demokracja.

    Pierwsze masowe testy IDECT na EURO 2012
    Od początku 2009 roku trwają prace nad projektem. INDECT zostanie włączony podczas EURO 2012 w Polsce i na Ukrainie. Jeżeli się sprawdzi, w 2013 roku zostanie wdrożony w innych krajach Unii Europejskiej. Poszczególne „INDECT-y” z całej Unii zostaną ze sobą połączone. INDECT będzie wiedział co zrobimy, poprzez system kwalifikacji będzie decydował co mieści się w „granicach normalności”, a co nie. Koordynatorzy projektu INDECT uspokajają, że informacje zbierane przez system będą wykorzystywane tylko w sytuacji bezpośrednich zagrożeń i przestępstw.

    Opracowanie: Andrzej Wiśniewski

    Źródło: Alternatywne Media RP

    Bibliografia

    1.http://en.wikinews.org/wiki/Listening_to_you_at_last:_EU_plans_to_tap_cell_phones
    2.http://www.mediarp.pl/twitter/indect
    Lektura uzupełniająca w “Wolnych Mediach”

    1.http://wolnemedia.net/prawo/czym-jest-indect/
    2.http://wolnemedia.net/prawo/system-super-inwigilacji-made-in-poland/
    3.http://wolnemedia.net/polityka/ue-pracuje-nad-panoptikonem-xxi-wieku-projekt-indect/

    http://www.bibula.com/?p=52745

    To nie wszystko:

    MSWiA zamówiło narzędzia do „złamania” Tora i podsłuchiwania internautów.
    Czy złamało przy tym prawo?
    http://poznajprawde.net/aktualnosci/189-koniec-anonimowosci-w-internecie-coraz-bliej.html

    Doctorow: Lockdown. Nadchodząca wojna z komputerami ogólnego przeznaczenia
    Jako członek pokolenie walkmena, pogodziłem się z myślą, że będę potrzebował aparatu słuchowego na długo przed śmiercią. Jednak tak naprawdę, to nie będzie aparat słuchowy; to będzie komputer. Więc kiedy wsiądę do samochodu — komputera otaczającego moje ciało — a w uchu będę miał aparat słuchowy — komputer wewnątrz mojego ciała — chcę mieć pewność, że te technologie nie są projektowane z myślą o ukrywaniu przede mną niektórych rzeczy, albo w celu ograniczenia mojej władzy nad wyłączeniem procesów, które uważam za niezgodne z moimi interesami. W zeszłym roku w Lower Merion, na zamożnych przedmieściach Filadelfii, pewna szkoła dla dzieciaków z klasy średniej wpadła w nie lada tarapaty. Została przyłapana na rozdawaniu uczniom laptopów z oprogramowaniem, które pozwalało na zdalną inwigilację poprzez kamerę i połączenie internetowe. Uczniów fotografowano tysiące razy, w domu i szkole, we śnie i na jawie, ubranych i nagich. W tym samym czasie powstała technologia legalnej inwigilacji, która pozwala potajemnie korzystać z twojej kamery, mikrofonu, nadajnika GPS, tabletu czy sprzętu mobilnego.

    Jeszcze nie przegraliśmy, ale musimy wygrać wojnę o prawa autorskie, jeśli chcemy aby Internet i komputer PC pozostał wolny i otwarty. Dla zachowania wolności w przyszłości, konieczna będzie możliwość monitorowania naszych urządzeń i zlecania im tego, czego od nich oczekujemy; zdolności przeanalizowania i zakończenia procesów na nich uruchomionych; zdolności korzystania z nich jako z uczciwych sług naszej woli, nie jako zdrajców i szpiegów pracujących dla przestępców, bandytów i obsesjonatów kontrolowania wszystkiego.

    http://mises.pl/blog/2012/01/18/doctorow-lockdown-nadchodzaca-wojna-z-komputerami-ogolnego-przeznaczenia/

    I dalej:

    Nowy numer Platformy Obywatelskiej – bardziej niebezpieczny niż ACTA

    Projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz ustawy kodeks cywilny (Projekt został skierowany do rozpatrzenia przez Stały Komitet Rady Ministrów)
    źródło:
    bip.msw.gov.pl/portal/bip/218/20209/
    http://prawda.xlx.pl/

    Walka dopiero zaczyna się???? Tak.

    DGP: Ostrzejsze niż ACTA
    Unia Europejska tylnymi drzwiami próbuje wprowadzić restrykcyjne przepisy dotyczące kontroli towarów importowanych, które ingerują w prawa jednostki bardziej niż przepisy ACTA – alarmuje „Dziennik Gazeta Prawna”.
    http://gosc.pl/doc/1081139.DGP-Ostrzejsze-niz-ACTA

  2. @astromaria – niestety niewielu Europejczyków rozumie język polski, a sami niestety w tej sprawie nie damy rady, musimy współdziałać razem…

  3. Ale ten blog czytują tylko ci Europejczycy, którzy mówią po polsku. A ci Europejczycy, którzy nie mówią po polsku go nie czytują.

  4. Niedawno czytałam „śmieszny” artykuł o kasowaniu filmów na YT. Jak pewnie wiecie YT kasuje prywatne filmy rodzinne tylko dlatego, że w tle słychać grające radio czy telewizor albo dlatego, że na weselu grała muzyka i to podpada pod „łamanie praw autorskich”.

    Jakiś koleś nakręcił film w dzikich, leśnych ostępach, gdzie nie ma żadnych grających odbiorników radiowych i telewizyjnych, ani nawet komórek z muzycznymi dzwonkami, był tam tylko śpiew ptaków i ćwierkanie świerszczy. Bardzo się zdziwił, kiedy jego filmiki znikły z YT, a komunikat głosił, że jakaś tam firma walcząca o prawa autorskie zgłosiła roszczenie. Wkurzył się i napisał do nich, a oni na to, że nie odpuszczą i nie będą się tłumaczyć ze swojego postępowania. Pewnie nikt by się o tym nie dowiedział, gdyby gościu się nie wkurzył i nie narobił krzyku w Internecie. Kiedy sprawa stała się głośna filmiki wróciły. Bez słowa „przepraszamy i spieszymy wypłacić odszkodowanie”.

    Tak to będzie wyglądało, jeśli ACTA lub inne bandyckie prawo wejdzie w życie.

  5. @Herr

    To jest już ponad moje siły. Zdzierżyć taką głupotę, jaka rozlewa się ostatnio po świecie to chyba tylko Wszechświat potrafi…

  6. Ale ten koleś z nimi wygrał! Zrobił raban i pokonał YT. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że możecie oglądać ten film! To właśnie o nim pisałam, tylko zapomniałam jego nick.

  7. Raban trzeba robic dalej, az do pozbycia sie parchow, ktore tez stosuja metode malutkich kroczkow swoimi mackami, bo zawsze probuja, jak nie oknem , to drzwiami,jak nie przez piwnice, to przez komin, bo moze uda sie wlesc i znowu nasmrodzic, zniszczyc, ukrasc i zbeszczescic.
    Pasozyty maja ta wlasciwosc, ze nieprzewidywalnie dla gospodarza kraza, skacza , a to sie ukrywaja gdzies po katach i czyhaja na okazje, zeby znowu gdzie podejsc i niezauwazalnie wlesc na ofiare, zeby sie do niej w koncu przyssac, albo zakleszczyc.

    Na gugla dzis tez mi wlezli z …ostrzezeniem na blogu Astromarii, bo niejaki „niebezpieczny” blog http://www.wolnemedia.net zawiera „niebezpieczne” tresci i cos mam gdzies kliknac …i inne wk….ce i straszace teksty.

    Przeszlam na explorera…i robie tu raban, zeby nie dac sie wciagac w jakies sciemy internetowe, dla „bezpieczenstwa” tekstow.

  8. @ poganka: czy ty na pewno obejrzałaś film, do którego link podałaś? Film został usunięty z powodu… naruszeń praw autorskich, a jakże. A więc go NIE MA i nikt go nie zobaczy.

  9. „Trójca osób w Bogu tak, jak ją głosi Swedenborg, jest bluźnierstwem, które wywołało wiele innych”. A teraz według martynistów: „Wykaz trzech potężnych właściwości, wrodzonych Stworzycielowi, daje nam równocześnie ideę niezrozumiałej tajemnicy Trójcy: 1) Myśl, dana Ojcu; 2) Słowo lub Zamiar, przypisane Synowi; 3) Działanie, przypisywane Duchowi. Skoro Wola nastęruje po Myśli, zaś Czyn jest wynikiem Myśli i Woli, to Słowo pochodzi od Myśli zaś Działanie pochodzi od Myśli i od Słowa”. Oto znowu emanacyjne pojęcie Trójcy, przejęte z kabały. W ogóle można powiedzieć w ślad za pisarzem katolickim, że „okultyści, gnostycy, kabaliści, martyniści, różokrzyżowcy podają sobie ręce. Studiując głębiej te systemy, odkryto by zapewne, że pochodzą z tego samego źródła pierwotnego, z kabały, zaś żydostwo jest ich wspólym inspiratorem „ I to ostrzeżenie ma niezmierną doniosłość, skoro właśnie ci najbardziej wtajemniczeni masoni usiłują kabałę podsunąć Kościołowi i sieją zamęt, jak dziś teozofowie: tzw. biali, czyli chrześcijańscy magicy, pragnąc Kościół połączyć z wtajemniczeniem kabalistycznym. Typowym przedstawicielem tego kierunku był w drugiej połowie XDÎ w. Eliphas Lévi, którego książki magiczne po dziś dzień mają wielki popyt w niektórych kołach, nawet w Polsce. „Eliphas Lévi (ks. Ludwik Constant), autor wielu dzieł okultystycznych, zmarły w 1875 r. był także przyjęty do zakonu różokrzyżowców; został przez nich zganiony za wydanie tych dzieł, w których ogłosił publicznie o wiele więcej z zakresu tajnej nauki niż należało sobie życzyć”. Ten oto niedyskretny magik „chrześcijański” takim wezwaniem kończy jeden ze swych rozdziałów: „Powiedzmy teraz, że papiestwo albo musi zginąć, albo spełnić wiernie ten program. Spełni go, jeżeli dogmat, zanurzony ponownie w swym źródle, zostanie rozjaśniony blaskiem kabały. Żydzi, ojcowie nasi, ten naród pracowników i męczenników, oto dom Izraela, który wyczekuje swej godziny; książki okultystyczne, zawierające prawdziwą wiedzę, czekają również na godzinę narodów. Izrael nas zbawi, on, którego ukrzyżowaliśmy tak, jak on ukrzyżował naszego Zbawiciela”. Ten magik i różokrzyżowiec, zganiony za niedyskrecję, nie tai przed nami związku, zachodzącego między kabałą, magią a wolnomularstwem. W imieniu wtajemniczonych w kabałę i magię oświadcza niedwuznacznie. „Uważamy tajemnicę wysokiej masonerii za naszą własną”450.1 z tej wysokości czyni nam w innej książce zwierzenie, rzucające blask światła na całą istotę wolnomularstwa: „Związki wolnomularskie utworzyły się więc i przejęły tradycję, zatraconą przez żydów i zakazaną przez chrześcijan, albowiem nawet nazwa i właściwości wolnomularstwa odnoszą się do odbudowy świątyni, do tego powszechnego marzenia kabały. „Królestwo mesjańskie nadejdzie” — mówił jeden z ojców synagogalnych — „gdy lud
    zostanie raz na zawsze uwolniony spod ucisku władców ziemi”. „Nie jest wcale prawdziwym Izraelitą” — mówił inny mistrz — „dla kogo świątynia nie jest budowlą, dającą się urzeczywistnić natychmiast, bo przecież odbudowuje ją w swym sercu”. Ceremoniały przyjęcia adeptów na niektóre stopnie wolnomularstwa wyraźnie mówią o kabale. Oto znowu wyjątki z katechizmu Rycerza Prawdziwego Orła Czarnego Pruskiego, trzeciego stopnia różokrzyżowców: „Pytanie: Co należy uczynić, aby być wtajemniczony w sztukę kabalistyczną?
    Odpowiedź: Trzeba stać się podobnym do naszego Hirama, który wolał umrzeć niż wyjawić tajemnice, które mu zostały powierzone. Pytanie: Skąd czerpał on te tajemnice?
    Odpowiedź: Od króla Salomona, który w swym kabalistycznym Pentaculum utworzył Zakon, nazwany przezeń Mularzami, podzielony na trzy stopnie. Ostatnim było Mistrzostwo…
    Pytanie: Najwyższy Wielki Mistrzu, dlaczego Rycerze Czarnego Orła zwą się różokrzyżowcami? Odpowiedź: Drogi książę, oto Wielki Filozof hermetyczny zawarł niebieski związek
    małżeński z sześcioma dziewicami i narodził się oczekiwany przezeń Mesjasz, którego przedstawił królowi angielskiemu, ten zaś polecił wybić monety, na której z jednej strony przedstawiony był Krzyż, zaś z drugiej Róża oraz skrócone imię ich twórcy, którego król uczynił rycerzem. Odtąd wszyscy filozofowie, którzy oddali się Wielkiemu Dziełu i którzy znająsztukę kabalistyczną zwani są różokrzyżowcami, a liczba ich jest bardzo mała”. Wysokie stopnie niektórych rytów masońskich brały nawet nazwę swą wprost ze stopni żydowskich wtajemniczeń kabalistycznych. „Nazwy Kadosz (święty) i Księcia dawane były wielkim wtajemniczonym w kabałę i zachowały się między adeptami wolnomularstwa okultystycznego oraz różokrzyżowcowego Głębokie wtajemniczenia wolnomularskie, przesiąknięte kabałą urabiająludzi stopniowo, wypaczając ich dusze. Co dzień, jak kroplapo kropli, padająnamózg Aryjczyka wytwory żydowskiego ducha i umysłu, odbierając mujasność sądu, paraliżując zdrowy instynkt i przerabiając spadkobiercę naturalnego tradycji chrześcijańskich i klasycznych na sztucznego żyda.

    Ten obszerny urywek znalazlam na stopsyjonizmowi, gdzie widac dokladnie metody dzialania parchow stosowane od wiekow, gdzie ostatnie zdanie oddaje sens tej metody przyslowiowej kropli, ktora drazy skale !

    Mnie sie to jednak kojarzy bardziej z powoli posuwajacym sie parchem na wszystkie dziedziny zycia goji, bo znajac juz dokladniej te ich „sztuczki” budzi sie instynkt przetrwania lacznie z odpornoscia na „wytwory zydowskiego ducha i umyslu” czyli acta tez, zeby pod innym „plaszczykiem” calkowicie uniemozliwic wejscie tego pasozydniczego tworu.

  10. @Astromaria, dzisiaj otrzymalam adnotacje, abym nie wchodzila na Twoja strone bo moge zlapac wirusa.Wiec jak widac cos sie dzieje, ale mimo to weszlam innym razem bo lubie sie z wami spotkac i poczytac nowosci.Pozdrawiam wszystkich.

  11. To jakaś nowa akcja odstraszania od niepokornych stron!!! To samo dzisiaj działo się na Wolnych Mediach! Albo to robi Google, albo moi znajomi „racjonaliści”, albo inny diabeł.

  12. @astromaria:
    Ale ludzie nie wiedzą przeciw czemu i komu walczą.
    Kiedy w gazecie piszą artykuł o firmie disney, która nie pozwala na wystawienie bajki w szkole, z udziałem postaci wymyślonych, narysowanych przez przez tę firmę, ponosi się larum. Jak można, przesada, walczmy, nie dajmy się chciwym koncernom.
    A wiecie, że nasi obywatele są równie chciwi i niesprawiedliwi?
    Bardzo ciekawie w tym temacie wyglądają blogi, których autorzy piszą:
    nie zezwalam na kopiowanie moich prac, pomysłów zgodnie z ustawą..
    Co takiego stworzył, żeby obejmować to prawem autorskim?
    kukła myszki miki. A więc będziesz ścigany z urzędu gdy też wykonasz taka kukłę?

    Sztuka jest chyba dziedziną, w której artyści wzajemnie się inspirują.
    Gdzie są granice inspiracji?
    Przyglądam się temu tematowi i co widzę:
    a) przypisywanie praw autorskich do tego co już było. Przypadek autentyczny. Szukasz etui na komórkę? Chcesz czegoś ze sztucznego futra? Niech będzie trochę zabawne, z dolepionymi oczami. Zapomnij. Pani artystka stworzyła już coś takiego i nie życzy sobie powielania jej pomysłu. Masz kupić u niej.
    b) dlaczego ludzie nie mogą powielać cudzych pomysłów w twórczości?
    Przecież nie było by impresjonistów i wielu innych, z takim podejściem Ktoś wpadł na pomysł, że będzie obraz malować punktami, kreskami. Zastrzeżone? Sami obywatele zastrzegają byle pomysł.

    Pytanie: czy to kiedyś znormalnieje? Czy są jakieś przesłanki astrologiczne w tym temacie?
    Sami krajanie sięgają szczytów absurdu. A sztuka tu dobrym przykładem.

  13. Były próby zastrzegania w urzędzie patentowym słów i nawet kilku oszołomom się to udało. Np. słowo „Windows” jest zastrzeżone. Na szczęście tylko w tym sensie, że nie możesz napisać programu i nazwać go Windows. Na razie jeszcze nie pobierają opłat licencyjnych za posiadanie okien w domach, ale jak korporacje umocnią swoje rządy, to kto wie. Może nawet w każdym mieszkaniu będzie mikroskopijne ucho Wielkiego Brata, które będzie zliczało, ile razy w domu użyto słowa „okna” i ile to będzie kosztowało. Za śpiewanie piosenek przy goleniu też będą pobierane opłaty.

    Czekam z rosnącą niecierpliwością na moment, kiedy wreszcie ludzie będą mieli dość, ale na razie nie widzę, żeby im to przeszkadzało. Są tacy, którzy zgadzają się z twierdzeniem, że trzeba płacić bo tak jest sprawiedliwie. Jak opatentują puszczanie bąków i chrapanie, to może się zbuntują. A może nie?

  14. A o Marusi Rodowicz słyszałaś? Nie wiem jak sprawa się skończyła, ale wynikało z niej, że trzeba zapytać wdowę po autorze 4 pancernych i psa, żeby można się było zaśpiewać piosenkę na ich cześć.

  15. @Bartekpawel, negujesz dziedziczenie praw majątkowych do czegoś, co stworzył członek rodziny? Kaman… Dzieło artystyczne ma swoją wymierną wartość i jako takie, stanowi dobro materialne. Dlaczego nieruchomość, czy ziemia miałyby być niezbywalnym dobrem, a utwór artystyczny tak? Coś nie teges raczej…

W tym blogu komentarze są równie ważne jak teksty na stronie głównej, dlatego bardzo proszę o trzymanie się tematu! Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku. Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj zasady komentowania bloga (patrz strony na górze bloga). Komentarze nie na temat będę kasować, a awanturników banować!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s