Jaka kurde demokracja?

Jedyna w miarę sensowna demokracja to demokracja bezpośrednia. Zbieramy się na placu i głosujemy, wrzucając karteczki do wielkiego dzbana. Z tego wynika prosty wniosek, że państwa demokratyczne nie mogą być większe niż duża wieś. No, może jak małe miasteczko. Bardzo małe…

System, jaki mamy obecnie żadną demokracją nie jest. Identyczny system mieliśmy za komuny, a chyba nikt mi nie wmówi, że mieliśmy wtedy wpływ na cokolwiek i że ktokolwiek pytał nas o zdanie w jakiejkolwiek sprawie. Wprawdzie władza organizowała regularnie przeróżne wybory i nawet branie w nich udziału było niekoniecznie dobrowolne (za olewanie tego „przywileju” groziły szykany w pracy), ale wszyscy wtedy doskonale rozumieli, że mając do wyboru koszyk pełen samych robaczywych jabłek nie wybierzesz ani jednego wolnego od lokatora, nawet gdybyś w nich grzebał przez cały dzień, tydzień lub nawet rok.

Jakim cudem ludzie dali sobie wmówić, że w Unii jest inaczej? Że Unia to wolność? I że tu zdanie obywatela liczy się bardzo?

W Unii, tak samo jak PRL-u głosujemy na te same, robaczywe jabłka, tyle tylko, że wtedy mieliśmy do wyboru same zielone, a teraz mamy czerwone (nomen omen). I dalej, choćbyśmy się pochlastali, nie wybierzemy zdrowego.

Demokracja musi być dla kogoś cholernie dobrym interesem, skoro zaprowadza się ją w całym świecie bombardując państwa, które jeszcze jej nie mają. Nikt nie pyta uciemiężonego narodu, czy życzy sobie uwolnienia od tyrana, ale przecież mamy demokrację, nieprawdaż?

U nas na szczęście (jeszcze) nie bombardują.

Jak więc wygląda demokracja w Polsce?

Demokracja to rządy ludu, a władza jest po to, żeby ludowi służyć, spełniać jego kaprysy i nieustająco kombinować, jakby mu zrobić dobrze i jakby mu się wkręcić. Bez wazeliny.

Jeśli lud poważy się wyrazić swoją demokratyczną wolę i wysunąć żądania pod adresem mającej mu służyć i spełniać jego kaprysy władzy, na ulicach pojawiają się wozy opancerzone i armatki wodne… eee, co ja gadam, to wyposażenie Milicji Obywatelskiej, a dziś mamy XXI wiek i policję. Znaczy się mamy postęp.

A więc jeszcze raz:

Władza uszczęśliwiona perspektywą spełniania naszych obywatelskich marzeń wyciąga z magazynu karabiny na gumowe kule (które potrafią wybić oko, a czasem bywa, że ktoś przez pomyłkę zamieni gumę na ostrą amunicję), broń hukową i laserową (oślepiającą), paralizatory a nawet śmiercionośne działa infradźwiękowe. Ma też tradycyjne karabiny maszynowe, kałasznikowy i rewolwery (http://www.policja.pl/palm/pol/1/19231/Z_policyjnego_arsenalu.html) Przygotowuje też olbrzymie, opancerzone i zakratowane pałace na kołach i solidne kajdanki do przykucia delikwenta do tegoż pałacu, a w końcu luksusowe obozy wypoczynkowe, otoczone drutem żyletkowym (ale zwróconym nie w tę stronę, co myślisz; one nie chronią przed niepowołanym wtargnięciem z zewnątrz, lecz przed wydostaniem się na wolność).

Szkoda, naprawdę szkoda, że władza się stara, a lud jest tak niewdzięczny, że trzeba do niego strzelać. To musi być bardzo bolesne dla władzy, naprawdę.

Powinniśmy wykazać więcej zrozumienia dla wysiłków władzy. Nasz premier ma świetlaną wizję przyszłości i niezachwianą pewność, jak należy te plany wprowadzić w życie. Wszak został demokratycznie wybrany i to daje mu prawo do robienia co tylko zechce. W imieniu ludu, bo lud powierzył mu to zadanie. Nawet, jeśli ludowi się odwidziało i już nie chce, żeby pan premier robił mu dobrze.

Wprawdzie

Wychodzimy z etapu wzajemnej brutalności.

Ale

Nie ugnę się przed szantażem!

Polski rząd nie wycofa swojego podpisu z jakiegokolwiek dokumentu, tylko dlatego że jakaś grupa tego żąda.

Taki rząd może się od razu podać do dymisji.

Całkiem dobry pomysł…

Premier nie pozwoli, żeby jacyś niezadowoleni przeszkadzali w uszczęśliwianiu innych niezadowolonych:

Nie podpisalibyśmy żadnej umowy międzynarodowej, gdybyśmy stosowali konsultacje społeczne, bo zawsze znalazłby się ktoś niezadowolony.

A tak w ogóle, to panu premierowi należy współczuć, bo jest niczym dentysta, któremu zabrakło środków znieczulających do wyrywania zdrowych zębów:

Rząd jest do tego, by podejmować niepopularne decyzje, nie przejmując się głosami sprzeciwu, na przykład przeprowadzić reformę systemu emerytalnego, która na pewno też by w referendum poległa, a jednak jest niezbędna dla kraju

Pan premier jest Polską, a nie premierem, a konsultacje ma gdzieś, bo po co komu konsultacje skoro jest prawo:

– My w swoim postępowaniu posługujemy się przepisami prawa. Umowy międzynarodowe, umowy handlowe nie podlegają żadnemu trybowi konsultacji, to nie jest tylko polska specyfika. – tłumaczył. Zaznaczył, że w związku z tym Polska nie złamała żadnej reguły.

A w ogóle to po co jakieś referendum, skoro z góry wiadomo, jaki będzie wynik:

Przy alternatywie: ”Czy jesteś za ACTA, czy przeciw?”, jest jasne jaka będzie odpowiedź obywateli.

Minister Kultury Bogdan Zdrojewski wyjaśnił, dlaczego ACTA zostało podpisane:

Zamknięcie drogi do ratyfikacji byłoby sygnałem, że jest w Europie państwo, któremu nie zależy na ochronie własności. Taki byłby przekaz.

A tak w ogóle to pan premier broni cywilizacji zachodu, która bez ACTA uległaby zagładzie, zalana przez hordy dzikich piratów okradających Hołdysa i podobnych mu leni.

ACTA mają bronić kultury zachodu przed piractwem

Niech mi ktoś odpowie, jak to możliwe, że ta cywilizacja istniała przed ACTA i przed walką naszego premiera o jej ocalenie?

A teraz dygresja bardziej osobista.

Mój były był na nartach w znanym kurorcie i spotkał tam kompozytora pewnego sławnego super-hitu z początku lat 80. Facet od tamtej pory nic nie stworzył, bo i po co, skoro od prawie 30 lat żyje w luksusie, odcinając kupony od tamtego sukcesu.

Czy sytuacja, w której stworzenie jednego przeboju, choćby nawet najpiękniejszego, pozwala na luksusowe życie aż do śmierci jest normalna? I czy jest moralna?

Czy moralne jest obciążanie każdego nośnika elektronicznego zapisu podatkiem na różnych Hołdysów i inne darmozjady, tylko dlatego, że POTENCJALNIE ktoś może na ów nośnik nagrać jego hit sprzed roku, pięciu czy trzydziestu lat?

Jeśli nie nie chce ci się wnikać czym jest ACTA i nie mierzi cię fakt, że kręcąc film z życia własnej rodziny odpalasz haracz na Hołdysa, może zaniepokoi cię cytat z artykułu w ComputerWorld:

Egzekucja przed wyrokiem

Kolejnym, podstawowym prawem obywatela – a więc i przedsiębiorcy – jest ochrona jego majątku oraz domniemanie niewinności w postępowaniu. ACTA bardzo daleko przesuwa granice działań, które można podjąć w postępowaniu zabezpieczającym, nie tylko przed wyrokiem, ale wręcz przed wysłuchaniem obwinionego. Art. 12 traktatu pozwala na „konfiskatę lub innego rodzaju przejęcie kontroli nad podejrzanymi towarami oraz nad materiałami i narzędziami związanymi z naruszeniem”, a wcześniej na „prawo zastosowania środków tymczasowych bez wysłuchania drugiej strony”. A ponieważ gama możliwych okoliczności naruszeń jest bardzo szeroka (art. 23 p. 1 pozwala praktycznie każdą działalność uznać za prowadzoną „w celu osiągnięcia bezpośredniej lub pośredniej korzyści handlowej”), otwiera to pole do licznych nadużyć, dających się streścić w określeniu „egzekucja przed wyrokiem”.

Czyli, jeśli złośliwy sąsiad oskarży cię o piratowanie, korporacja (nie policja!) ma prawo wtargnąć do twojego domu i skonfiskować twój komputer bez wysłuchania, co masz do powiedzenia.

26 myśli nt. „Jaka kurde demokracja?

  1. Już wcześniej prawo zezwalało na to, że dzięki donosowi uprzejmego sąsiada człowieka można było wziąć za chabety, razem z komputerem, na posterunek policji… tylko, że mało kto, o ile w ogóle ktokolwiek, tak się zachowywał, a i sama policja zawsze tłumaczyła brak reakcji „małą szkodliwością społeczną”… zresztą, sami policjanci przy takich pensjach jakie mają, też piratują 😉

    Demokracja powinna być dobrowolna, ale skoro, 60% uprawnionych do głosowania nie idzie do urn, to chyba jest to, a przynajmniej powinien być jakiś znak dla rządzących. No, ale rządzący nie wprowadzą przymusu głosowania, bo wtedy nie byłoby to dobrowolne, a i wyniki chyba by im się nie spodobały gdyby wszyscy zagłosowali zgodnie ze swoim sumieniem 😉

    Tak czy siak, chyba pasowałby nam ustrój miast-państw.

  2. Zaczyna mi świtać pewna wizja… Skoro zbieranie głosów do referendum w sprawie ACTA przebiega tak sprawnie, to może to jest klucz do sukcesu? Może za każdym razem gdy władza próbuje ograniczać nasze prawa lub robić nam kuku powinniśmy domagać się referendum! Na przykład w sprawie GMO? Albo naszej przynależności do strefy euro, a nawet wyjścia z Unii? Niech skubana władza wie, że to my tu rządzimy, a nie ona. To nasz kraj, więc władza ma nam służyć. Niech referendum będzie kijem na dupę władzy!

  3. „Demokracja” w kilku zdaniach (prościej chyba się nie da powiedzieć):

  4. Demokracja przedstawicielska w warunkach kapitalizmu jest jej wypaczeniem. Nie ma mowy o demokracji, jeśli nie każdy ma równe szanse na start w wyborach, zaprezentowanie w takiej samej mierze swoich poglądów. Taka pseudodemokracja jest oczywiście na rękę psychopatom. Jeśli chodzi o demokrację bezpośrednią, która jest ideałem to myślę, że w dobie Internetu można z powodzeniem stosować ją do większych obszarów niż wioska/miasteczko.

  5. Bo to nie jest polski rząd, tylko zainstalowany w Polsce po to aby zniszczyć nasz kraj , aby Niemcy zwyciężyli w II wojnie światowej, bo ta wojna nigdy się nie skończyła, a przecież celem II wojny było zdobycie Europy, co dzieje się na naszych oczach, w czym sami uczestniczymy i w czym pomagamy, po to aby nas zniewolić.
    Potem przyjdzie kolej na Francję i Rosję i tak powstanie wielka IV Rzesza, która miała powstac w wyniku II wojny.

    Co nas czeka ? Trudno przewidzieć, a Rosja z Sybirem jest ogromna – prawda ?

  6. @ poganka: 2 razy wpadłaś do spamu. Nie przez przypadek, lecz za linkowanie do zbanowanego bloga. Ten typ ma u mnie bana i nie będę reklamować jego bloga, nawet, jeśli dobrze pisze. Dostał bana za prostytuowanie się z Bartem i obrabianie mojej dupy na racjonalistycznych blogach. To zwykła świnia i kanalia. Tyle mam do powiedzenia.

  7. Astromaria! Juz przypuszczalam, ze mnie gdzie indziej przyblokowali. Poslalam nastepny link i juz sama nie wiem, czy od tego „typa”, ale zawarte w nim ostrzezenie z dokumentacja jest bardzo wazne !

  8. Ten typ podaje informacje zaczerpnięte z różnych źródeł i podaje do nich linki. Więc zamiast linkować do jego bloga kliknij na linki, które są pod jego tekstem, napisz kilka słów komentarza od siebie i wklej te linki tutaj. Masz tam np. link do lokalnego referendum w sprawie budowy elektrowni atomowej, wklej ten link tutaj i wystarczy.

  9. Astromario, a propos „typów”, widziałaś wypociny typa z ‚to nie przejdzie’?

    Ten to dopiero idiota do kwadratu, jestem w 99,9% pewna że mu płacą za to, co tam bredzi, wyleciał nawet z forum icka (aya sophia), bo już wszyscy mieli dość użerania się z trollem

  10. @ Indygo: mam w dupie kretynów i nie zamierzam zaszczycać ich nawet sekundą swojej uwagi. Widzę w statystykach wejścia z jakiegoś racjonalistycznego szamba, ale nie zamierzam tam zaglądać. Przeczytaj wykład prof. Prokopiuka, to zrozumiesz, czym są te mendy. Ale co ma z tym wspólnego Aya Sophia? Nie chcesz chyba powiedzieć, że to ten sam typ? Jeśli to on, to się mści, menda parszywa, bo mu dałam bana na Facebooku.

  11. Nie pamiętam dokładnie, kiedy to było, ale z rok temu już będzie, jak wdałam się z nim w dyskusję o prawdziwości postaci Jezusa. Mnie tam Jezus ani grzeje, ani ziębi, więc nie mam zamiaru za niego oddawać życia, ale ten Aya dostał jakiegoś amoku i koniecznie chciał mi wytłumaczyć, że on wie lepiej, a w ogóle to najlepiej i że mylić się nie może. Był tak upierdliwy, że miałam go dość i dałam mu bana. Długo czekał, żeby się zemścić, widocznie g… gotowały mu się przez ten cały czas i w końcu musiał sobie ulżyć. Menda i tyle. Własny jad go zatruje i uwolni świat od jego osoby.

    Ja mam dobry sposób na świrów: jak tylko ktoś mi skoczy do oczu, natychmiast daję bana. Mam chyba najdłuższą listę zbanowanych na Facebooku i na WordPressie. I mogę powiedzieć, że są prawdziwie „wybitne” osoby, z bardzo znanymi nazwiskami, np. „opiniotwórczy” dziennikarze z GW. Muszę być naprawdę mocna, skoro te „opiniotwórcze” osoby mnie regularnie czytują i wkurzają się tym, co piszę.

    Właśnie tworzę coś, co im napsuje sporo krwi.

  12. Przy przesylaniu poczty moim znajomym e – mailem otrzymalam blokade i wiadomosc o „podejrzanej” aktywnosci. Musialam pojedynczo rozeslac poczte i ciagle wybaluszac oczy na podawane kody ” dla bezpieczenstwa”.

    W kolchozie amerykanskim wprowadzaja juz zakaz placenia gotowka, chociaz bedac tam przed laty widzialam, ze placilo sie tam i tak prawie wszystko kartami, bo nawet pare centow za wozek bagazowy.

    „Podejrzani” byli wtedy tez „wlasciciele” oryginalnych banknotow. Wrocilam wtedy z tego kraju „nieograniczonej wolnosci” totalnie zniesmaczona i powiedzialam sobie nigdy wiecej, chociazby mi bilet za darmo dawali.

    Przerazily mnie juz wtedy programy telawizyjne z ciaglymi reklamami „lekow”.

    Z ulga wrocilam do Europy, a tu juz widac po paru latach, jak ta ich „demokracja” malymi kroczkami wlazla juz tu , rozpelzla sie zarazliwie pomimo wielkiego oddalenia i „wielkiej wody”. Podroze jednak ksztalca !

    http://wiadomosci.monasterujkowice.pl/?p=10639

  13. Astromario – problem w tym, że my młodzi ludzie.. jest nam łatwiej się zorganizować i pójść szturmem po swoje, o GMO o ile się mówi, to mówi się zdawkowo w mediach, bo przykrywa się je, tak jak zresztą sprawa ACTA, popularnymi wiadomościami o homoseksualistach adoptujących dzieci i innych wyborczych gorących tematach… moja matka nie ma zdrowia aby protestować przeciwko głodowej emeryturze, bo raptem 600zł – no kurde, za to nawet na wsi nie wyżyjesz i nie będzie to godne życie, a co dopiero w stolicy czy każdym innym większym mieście. uważam, że cały szum wobec ACTA rozchodzi się, zwłaszcza u nas, nie tylko o to, że przycina nam się konstytucyjną wolność słowa, ale odbiera się drobne przyjemności młodym ludziom, którzy muszą zachrzaniać na dwóch, trzech etatach, by stać ich było na przyzwoite życie – ten problem sięga głębiej, a mianowicie o nieporównywalne ceny kosztu życia, a wysokością pensji… ale jak widać politycy i pseudoartyści, którzy chcieliby być Claptonem, nie dostrzegają tego problemu – są całkowicie odcięci od zwykłej osoby

  14. @ diana6echo: uważam, że wy, młodzi ludzie, powinniście organizować referenda. To jest jedyne skuteczne działanie. Władza ma petycje gdzieś i nie liczy się z nimi wcale lub prawie wcale, a demonstracje uliczne mogą być niebezpieczne, bo władza zawsze z najdzie pretekst, żeby spacyfikować tłumy – np. wypuszcza prowokatorów, przebranych za kiboli lub agentów przebranych za bandytów tłukących szyby i podpalających samochody. Demonstracje mogą też podpadać pod paragrafy o terroryzmie. Tak wygląda demokracja – kiedy naród domaga się respektowania jego praw, staje się terrorystą.

    Dlatego trzeba wziąć przykład z tych studentów z Poznania, którzy organizują referendum w sprawie ACTA. Jak widać zbieranie podpisów idzie bardzo sprawnie. Zachęceni tym sukcesem powinniście zbierać podpisy w każdej sprawie: GMO, szczepień i wszystkiego, co wam leży na sercu. Referenda są jedyną formą demokracji bezpośredniej.

  15. @Astromaria ad 17
    „Właśnie tworzę coś, co im napsuje sporo krwi.”
    Oj będzie się działo !

    Luknęłam na facjatę tego gościa (aya sophia) i jeżeli to jest on, to bardzo mu współczuję ;-( Pokaż swoje zdjęcie a powiem Ci kim jesteś, a ku ku. Ale gdzie mi tam do Jackowskiego :mrgrren:

  16. Diana6echo! Tu chodzi tylko o to, zeby otumanieni i zagonieni za „poziomem zycia” mlode pokolenie o czyms bardzo waznym zapomnialo i nabijalo kasy ciemiezcom, ktorzy gotowi sa do tego, zeby zamknac przez diabelskie pACTA ostatnia mozliwosc odnalezienia PRAWDY w internecie.

    Wiem o czym pisze, bo od paru miesiecy buszuje ostro w sieci i „lapie” to i owo, a co bylo wczesniej stlamszone klamstwem i zablokowane cenzura. Wzruszylam sie bardzo po obejrzeniu tego filmu i po kolejnym zachwycie nad wczesniejsza, heroiczna walka poprzednich pokolen w zachowaniu czlowieczenstwa i polskosci na drodze walki o WOLNOSC I PRAWDE.

    Slowa ” Roty” w ostatnich trzech minutach w tym filmu nabieraja teraz szczegolnego znaczenia !

Proszę się nie awanturować z powodu moderacji - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s