Wierzycie jeszcze w demokrację?

Z okazji wyborów napisałam jasno i wyraźnie, że nie wierzę w demokrację. Sam fakt, że kandydat został wpisany na partyjną listę świadczy o tym, że ktoś już go za mnie wybrał, a to z kolei oznacza, że ja nie mam na nic wpływu.

Elektorat nie ma nic do gadania, a tym bardziej do decydowania, ponieważ zawczasu został poddany naukowo opracowanemu, medialnemu praniu mózgu, żeby pokochał tego, kogo kochają ukryte postacie, pociągające za nitki światowej polityki.

Apele celebrytów, żebyśmy nareszcie, do cholery, nauczyli się wybierać mądrze i grożenie paluszkiem, że jeśli znowu źle wybierzemy, to sami będziemy sobie winni, zawsze wywołują u mnie paroksyzmy sarkastycznego rechotu.

Osiołkowi w żłoby dano, w jednym mdły owies, w drugim suche siano. Co ma zrobić biedny osiołek, jeśli zachce mu się słodkiej marchewki? Czy może wybrać marchewkę, jeśli dano mu do wyboru wyłącznie owies i siano?

Czy można wybrać mądrego, jeśli na liście są wyłącznie głupi? Czy można wybrać uczciwego, jeśli do wyboru są sami złodzieje? Czy można wybrać polskiego patriotę, jeśli wszyscy kandydaci są patriotami i ultranacjonalistami obcego i wrogiego mocarstwa?

Choćbyśmy ich selekcjonowali na 1000 różnych sposobów, według 1000 różnych kryteriów i tak żaden z nich od tego nie stanie się mądrzejszy, tak jak siano nie stanie się marchewką. Bo z próżnego i Salomon nie naleje. No, chyba, że jest Jamesem Randi i umie jak on zamieniać sprzedajnych idiotów w renomowanych naukowców. Zwykły elektorat tego nie potrafi, więc darujmy sobie rozważania, co by było gdyby.

Z tego powodu nie chadzam na wybory. Nie jestem sztukmistrzem i nie potrafię wyczarować królika z kapelusza. Nie zamienię obcego najemnika w polskiego patriotę ani sprzedawczyka w kryształowo czystego anioła. A hasełko, że skoro nie brałam udziału w wyborach, więc nie mam prawa krytykować, niech sobie specjaliści od prania owczych mózgów wsadzą, bo ja nie jestem baranem, lecz inteligentną istotą ludzką. Logika tego „argumentu” wprost zapiera mi dech w piersiach, więc wybaczcie, ale nie będę z tym polemizować.

Jeśli po tym wszystkim, co dzieje się dziś w polityce w dalszym ciągu wierzysz w demokrację, to musisz pozostawać pod wpływem diabelskiej hipnozy. Człowiek, który widzi coś, czego nie ma powinien pozostawać pod opieką psychiatrów, a nie decydować o losie moim i innych świadomych, przebudzonych obywateli.

Jeśli uwierzyłeś w demokrację i głosowałeś, to musisz być (delikatnie mówiąc) naiwny jak dziecko!

Na zakończenie wyjaśnienie dla wyjątkowo opornych, wyznających zasadę konieczności głosowania na zło, które nazywają mniejszym („trzeba wybrać mniejsze zło”): od czasów komuny Polską rządzi ta sama sitwa, tyle tylko, że przemalowana z koloru czerwonego na niebieski z żółtymi gwiazdkami. Unia to komunizm korporacyjny, który traktuje ludzi jak niewolniczą siłę roboczą, ale skoro głosujesz na jej reprezentantów, to pewnie tego nie widzisz.

W Polsce (na wzór USA) obowiązuje dwufrakcyjny system jednopartyjny. Oznacza to, że partia rządząca podzielona jest na dwie frakcje, udające koalicję rządzącą i opozycję. Głosując na którąkolwiek z tych frakcji wybierasz tę samą partię, ten sam program (z drobnymi, kosmetycznymi różnicami) i tych samych polityków. Jeśli któryś z liderów ma pecha i jego frakcja nie wygra wyborów nie ma zmartwienia: po kilku miesiącach przechodzi on do frakcji rządzącej i odzyskuje dostęp do koryta.

Jeśli wybrani przez ciebie ludzie popełniają przestępstwo wobec Twojego kraju i narodu, to kto jest winien?
TY!
BO TO TY NA NICH GŁOSOWAŁEŚ I TY DAŁEŚ IM PRAWO DO RZĄDZENIA!

Głosując na nich oddałeś im władzę nad sobą, a co gorsze, również nad innymi.

Ja na nich nie głosowałam, więc oświadczam: rządzicie, ale NIE W MOIM IMIENIU! Mnie decyzje „władzy” nie obowiązują, bo nikt mnie nie ubezwłasnowolnił, a więc nikt nie ma prawa podejmować za mnie żadnych wiążących decyzji dotyczących moich praw i obowiązków.

Dodane 11.04.2016 – to powinien wiedzieć nie tylko Amerykanin, ale każdy człowiek na świecie, ponieważ to samo dzieje się wszędzie, w Polsce również!

63 myśli nt. „Wierzycie jeszcze w demokrację?

  1. @ kowalik: ja nie jestem bogiem i nie mam mocy czynienia cudów, ale znam trochę prawa rządzące tym światem. Dlatego siedzę na czterech literach i czekam. Nie jestem w stanie sprawić, żeby jabłko dojrzało w maju. Ono dojrzeje, jak przyjdzie jego czas, czyli w lipcu lub sierpniu. Wtedy dopiero będę mogła je zerwać. Podobnie jest z ludzkością – ona musi dojrzeć. Dojrzewanie wymaga czasu. Jak dojrzeje, to sama zerwie kajdany. Teraz świat jest w ciąży, coś w nim dojrzewa, ale musimy poczekać na termin porodu. Wcześniaki nie rodzą się zdrowe, więc dajmy czas temu procesowi, niech przebiega zgodnie z wolą bożą.

  2. „Normalni ludzie nie wchodzą w taką rywalizację.” – No i dlatego rządzą nami psychopaci. Oddajemy im władzę bez walki, a tak prosto ich pokonać (brakuje jedynie woli przebudzonych do działania).

    „Demokracja zakłada, że większość ma rację, więc stanowi prawo. A co w takim razie z mniejszościami dowolnego rodzaju?” – Demokracja zakłada rządzenie przez większość, ale koniecznie z poszanowaniem praw mniejszości. Takie coś funkcjonuje w tym małych wspólnotach i powinno również na szczeblu krajowym. To, że jest inaczej to inna sprawa, ale te wspólnoty pokazują, że można wprowadzić w życie rzeczywistą demokrację.

    „Jeśli ludzkość się nie przebudzi i nie usunie ich z przestrzeni publicznej nic nigdy się nie zmieni.” – A jak ma ich usunąć? Mnie np. niepokojowe sposoby nie interesują. Przemoc rodzi przemoc, a tej już mamy za dużo.

    „Jedyna nasza nadzieja, że korporacje wraz z bankierami tak dadzą czadu, że ludzie w końcu powiedzą głośno i zdecydowanie DOŚĆ!!!” – Poza powiedzeniem „dość” i wyrażeniem swojego oburzenia trzeba wziąć sprawy w swoje ręce. Inaczej znów trafią w ręce psychopatów.

  3. Kiedys czytalam opis z praktycznego pokazu Stalina dla wykonawcow o rzadzeniu masami.Otoz kazal zlapac kure, nastepnie ja oskubal i odrzucil od siebie.
    Za chwile wyciagnal garsc ziarna z kieszeni i rozsypal wokol butow. Wystraszona i niepewna kura podeszla jednak do nog i zaczela wydziobywac rozsypane ziarna… Zdziwieni „obserwatorzy” widzieli, jak to funkcjonuje wedlug zasady „dziel i rzadz” i to nawet u kury z „ptasim” mozdzkiem.

    To samo jak widac robi sie z ludzmi, „oskubani” i zastraszeni, ze wszystkich stron wpadamy na zatrute „ziarna” i odpady „hodowcow” bedac jeszcze za to wdziecznym, ze mamy co do dziobow wlozyc.Ludziska „dziobia” sie jeszcze wzajemnie za te pare zatrutych „ziarenek”.
    Hodowla kur znoszacych zlote jaja rozrosla sie jednak, a pomocnicy hodowlani zbierajace zlote jaja i skubiace z pior tez nie robia tego za darmo.
    W uzyciu sa jednak tez inne piora, bo gdzie jak gdzie, ale miejscem wiekszosci wypadkow i nieszczesc dla „drobiu” staly sie biurka hodowcow z „podpisywaniem” ich piorami i zastosowaniem ich „praw” oficjalnie stosowanych dla „dobra” hodowli, bo inaczej masowo wystraszone wylecialy by z klatek i pogonily „hodowcow” oraz ich „adwokackich” pomocnikow wpuszczajace hodowle w labirynt zniewalajacych paragrafow.
    Glownym dochodem „hodowcow” jest skubanie podatkow za pomoca zorganizowanych mafijnie urzedow podatkowych, bo ludzie juz „oskubani” przez handlowcow lacznie z podatkiem obrotowym zanosza jeszcze zastraszone ostatnie „piora” nadzorcom danego terenu.
    Tu mam w koncu dobre wiadomosci, bo znalezli sie ludzie, ktorzy przejrzeli te triki stosowane przez biurwy i zaczeli udowadniac praktycznie, ze to wszystko sciema.

    Powstala w Niemczech grupa adwokatow, ktorzy udowadniaja, ze sciaganie podatkow jest bezprawne, bo niezgodne z konstytucja demokracji !

    http://www.politaia.org/wichtiges/neues-von-rechtsanwalt-ramm-%E2%80%93-weiterer-fall-im-brd-schwindelimperium/

    http://www.politaia.org/politik/deutschland/regierungskriminalitat-abhangige-staatsanwaltschaft-korrution-hoch-3-in-der-brd-gmbh/

  4. znalezione w sieci:

    : 25.01 krajowa rada adwokacka podała jakie prawo obowiązywać bedzie od 26 stycznia w sprawie ACTA. Za pobranie filmu z np: torrenty grozi kara do 3 lat wiezienia za udostepnienie tego pliku czyli tzw seedowanie bo jest to nazwane rozpowszechnianiem do lat 5 jednak sądy będą mogły odstąpić od aresztu jeśli zapłacimy kare za nielegalne pobranie z sieci filmów czy muzyki{PIRACTWO}. Za pobranie 1 pliku muzyki kara 3 złotych za film 8 złotych + koszty sądowe. W sumie nie jest to duża kwota lecz policząc ile filmów i muzyki ściągamy w miesiącu suma mała nie będzie.Jak zwykle rząd jnformuje nas dzien przed wejciem prawa w zycie.Ciekawe kiedy usłyszymy w mediach a raczej szybciej dowiemy sie z internetu o pierwszych przypadkach aresztowań kub karania grzywną. Pozdrawiam /skopiuj ten komentarz i dodaj gdzie się da by każdy mógł się dowiedzieć jaka jest prawda/ UWAGA! Porozumienie ACTA nie tylko wprowadza cenzurę internetu jaka dotychczas była tylko w Chinach i daje rządowi i korporacjom możliwość zatrzymania i uciszenia bez dowodów każdego kto jest dla nich niewygodny. To porozumienie zakazuje wszystkich zamienników markowych produktów. Np. nie będzie zamienników drogich części samochodowych, tonerów do drukarek, ubrań i wielu innych… pomyślcie o ile pieniędzy więcej będzie trzeba przez to wydać, a to dopiero początek. Nie będzie też zamienników drogich leków (płać kupę kasy korporacjom albo umieraj). A najgorsza jest ochrona patentów na organizmy genetycznie modyfikowane (obecnie większość kukurydzy, soi, a także świń jest genetycznie modyfikowana). Wkrótce korporacje doprowadzą do wyginięcia naturalnych upraw (pyłki roślin genetycznie modyfikowanych przenoszą się na uprawy naturalne i mieszają z nimi swoje geny, w ten sposób rolnik, który nawet nie chciał siać GMO ma już takie rośliny na swoim polu i musi płacić korporacjom za licencje). W ten sposób w ciągu kilku lat korporacje przejmą kontrolę nad wszystkimi uprawami, a potem będą mogły dowolnie podnosić ceny nasion (przez ACTA rolnik traci prawo zatrzymania części nasion na następny wysiew). Domyślacie się już co się wtedy stanie…? Zapamiętajcie datę 26 lutego 2012, bo to początek nowej epoki. Witamy w NWO! /skopiuj ten komentarz i dodaj gdzie się da by każdy mógł się dowiedzieć jaka jest prawda/ ustawa z dnia 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym (Dz.U. z 2003 r. Nr 57, poz. 507). Rozdział 8, Art. 63. 1. Sejm może postanowić o poddaniu określonej sprawy pod REFERENDUM z INICJATYWY OBYWATELI, którzy dla swojego wniosku uzyskają poparcie co najmniej 500 000 osób mających prawo udziału w referendum. A więc zbieramy podpisy pod referendum. To MY zadecydujemy o ACTA a nie rząd

  5. Czy w ogóle na świecie jest jakas forma demokracji ? Wątpię.
    Pod nazwą demokracji ukrywa sie wiele totalitarnych systemów np. w państwie o najbardziej rozwiniętej „demokracji” , a które to państwo możecie cobie Państwo dopowiedzieć.

  6. Za komuny też przecież mieliśmy demokrację, a chyba nikt nie powie, że mieliśmy wtedy wpływ na cokolwiek! Regularnie odbywały się wybory, a władza agitowała, żeby wszyscy brali w nich udział. Niechodzenie na wybory było źle widziane, olewaniem „demokracji” można było narobić sobie kłopotów. Już sam ten fakt powinien dać do myślenia wszystkim, którzy w demokrację wierzą. Demokracja to fikcja.

  7. Pamiętam jak w latach 78-80 zmuszali mnie w szkole, do pójścia na pochód pierwszomajowy. Nie powiem już który to był dokładnie rok, właśnie w tym dniu 1 -go maja, zrobiło sie zimno i padał śnieg a tu cała szkoła waliła na pochód.
    Trzeba było podpisać listę obecności i na to zimno z flagą drałować przez całe miasto. Połowa co sprytniejsza się urywała, Dochodząc do trybun każdy kto pozostał miał po dwie takie flagi 😉 Niestety po dojściu do rynku trzeba było drugą rubryczkę podpisać, że się dotarło przed trybunę opasłych tłuściochów partyjnych. Ci co się urwali dostali dwuje ze sprawowania. Oczywiście potem pół szkoły zostało w domu z powodu przeziębienia.
    Taka to była demokracja wg. komunistów.

  8. Astromaria

    czy Ty podałas tych ludzi jako pozytywny przykład? „Chavez, Achmanideżad, Kadafi czy Orban”

    co do ucznia i herbaty to uczeń ma, bez wględu na to czy wypije czy nie, poczekac az „miszcz” siegnie po herbate i wtedy mu przywalic.Powinien zrozumiec jak smakuje taka herbata. Przykład jest wiecej wart niz slowa i tlumaczenie. Ale proszenie o odlozenie kija tez jest fajne, bo najprostsze. Czyli poprosmy politykow i trzyajacych wladze o odlozenie kija:)

  9. @ Wiatr: a co masz przeciwko tym przywódcom? W TVN mówili, że to tyrani? Może powinieneś wyłączyć czasem pudło dla idiotów i zacząć myśleć bez pomocy specjalistów od propagandy, bo oni uczyli się sztuki u doktora Goebbelsa. Internet może ci pomóc w dociekaniu co jest prawdą.

  10. Spoko, mało się interesowalem polityką. Pewnie zrobili sporo dobrego. Oby w tym wytrwali:) Ci żyjący;) Jestem za powrotem poskiego złota do kraju a Niemcy niech spłaca polski dlug za to co zagrabili podczas wojen.

  11. „Już sam ten fakt powinien dać do myślenia wszystkim, którzy w demokrację wierzą. Demokracja to fikcja.”
    Obecnie tak, warto jednak pamiętać że demokracja kiedyś w Polsce była i sprawdzała się znakomicie-tak do połowy XVII w, potem przyszły wojny które spowodowały w Polsce zmianę formy rządów z demokratycznej szlacheckiej na oligarchię magnacką-w przybliżeniu przemiana ta trwała przez całą II poł. XVII w.
    Warto też wiedzieć jaki instrumenty mieli obywatele w tamtej realnej demokracji:
    -instrukcje poselskie opracowywawne przez wyborców na sejmikach były dla posłów wiążące
    -to wyborcy ustalali pensję posła a nie on sam
    Już te dwa elementy pokazują że obecnie demokracji nie ma.
    Obecną formę rządów należy nazwać oligarchiią partyjną-świadczą o tym fakty:
    -posła wiąże czasami dyscyplina partyjna ale nigdy instrukcje wyborców
    -nie jest rozliczany z obietnic wyborczych
    -sam ustala sobie pensję

    Z kolei w starożytnej Grecji obywatele osobiście decydowali o losie swojego kraju a raczej państwa-miasta.
    Nie muszę chyba tłumaczyć że w RON takie coś było nie do przyjęcia ze względu na rozległość państwa, konieczny był więc system przedstawicielski.

  12. Pingback: Wierzycie jeszcze w demokrację? | sportowefaktywpplkibice103378blog

Proszę się nie awanturować z powodu moderacji - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s