Pytanie do chrześcijan dowolnego odłamu

W związku zalewem idiotycznych komentarzy świadczących o niezrozumieniu treści notki apeluję: proszę czytać uważnie i ZE ZROZUMIENIEM albo nie komentować.
  • NIE, to nie jest prowokacja.
  • NIE, nie dowodzę, że Bóg nie istnieje.
  • NIE, nie pytam o to, co opętuje ludzi ani dlaczego.
  • NIE,  nie pytam, dlaczego istnieje zło na świecie i czy Jezus nas zbawi.
  • NIE,  to nie jest atak na Kościół, bo (w tym konkretnie przypadku) chodzi o PASTORA, a nie o katolickiego księdza.

Litości!!! Zadałam naprawdę bardzo proste pytania, więc proszę uważnie przeczytać tę notkę i zastanowić się nad odpowiedzią.

[Dodatkowe wyjaśnienie, żeby wszystko było jasne, zawarłam w tym komentarzu].

—————————-

Drogi chrześcijaninie dowolnego odłamu, wytłumacz mi proszę, jak to jest możliwe, że:

  • ludzie wierzący i modlący się do waszego boga doznają opętań przez demony?
  • ksiądz egzorcysta nie jest w stanie wypędzić tych demonów, używając imienia waszego boga?
  • ludzie wierzący, nawet kapłani, opętani przez demony, popełniają samobójstwo?

Czy wasz bóg nie potrafi ochronić swoich owieczek (a nawet samego pastora) przed Szatanem i jego mizernymi sługusami?

Coś tu się chyba nie zgadza, nieprawdaż?

Jeśli Bóg jest prawdziwym Bogiem Wszechmogącym, to jest… wszechmogący. A więc diabły i demony w obliczu jego wszechmocy powinny znikać tak, jak śnieg znika pod wpływem promieni słońca – czy to nie wydaje się wam logiczne i porażająco oczywiste?

Co to za bóg, który nie potrafi sobie poradzić z byle demonem i pozwala mu krzywdzić i zabijać swoich wyznawców?

Czy pasterz, który nie potrafi obronić owiec przed wilkiem nie powinien być zastąpiony innym, bardziej skutecznym?

Jak bardzo zaślepieni i bezkrytyczni muszą być wyznawcy, jeśli trwają przy bogu, który jest tak żałośnie nieudolny i zawodny w obliczu zła i sił piekielnych?

Czy wy w ogóle zastanawialiście się nad tym – jakże oczywistym – błędem w waszym religijnym Matrixie?

Jeśli Szatan jest silniejszy od boga, to może wasz bóg wcale nie jest Bogiem?

A teraz mała lekcja logicznego pomyślunku – wiem, nie przywykliście do myślenia, ale jednak spróbujcie, czasem warto:

Jeśli waszym bogiem jest Jahwe (a tak przecież stanowi Biblia, w której skład wchodzi Stary Testament), to jakim cudem Jahwe jest też bogiem satanistycznych kabalistów, którzy chcą was zetrzeć z powierzchni ziemi?!

Jak to jest możliwe, żeby pobożni chrześcijanie i sataniści spod znaku Kabały czcili i modlili się do tego samego boga?

Na zakończenie donoszę, że padłam wiele lat temu ofiarą klątwy, skutkiem czego przyczepił się do mnie jakiś paskudny demon, który postanowił zmusić mnie do samobójstwa. Jazgotał w mojej głowie tak straszliwie, że nie mogłam nic robić ani spać w nocy. Jednak ja, jako urodzona, prawdziwa RACJONALISTKA (bez cudzysłowu, przysługującego sekciarzom z portalu racjonalista.pl) nie szukałam pomocy ani u trucicieli spod znaku IG Farben (dziś Bayer, BASF itp.) ani u księży służących demonicznemu Jahwe.

Ja zwróciłam się z prośbą bezpośrednio do Źródła, czyli Boga prawdziwego, który nie ma absolutnie nic wspólnego z religiami i kapłanami i nie posiada imienia (zwłaszcza tego na „J”). I zostałam uzdrowiona bez sensacji, które towarzyszą kościelnym egzorcyzmom.

Demon nie miotał ani mną, ani żadnym specem od egzorcyzmów – z prostej przyczyny: bo go nie wezwałam na pomoc. Demon, wobec prawdziwego, boskiego majestatu stopniał jak śnieg w słońcu i nie pozostała po nim nawet mokra plama.

ZAMYKAM DYSKUSJĘ.

Na zakończenie powiem wprost: bóg, który nie potrafi uchronić swojej trzódki (a nawet samego pastora) przed opętaniem i śmiercią zawiódł na całej linii i jest totalnie DO DUPY. Nie jest on Bogiem, lecz partaczem i oszustem, więc tylko tępy baran może być jego wyznawcą.

111 myśli nt. „Pytanie do chrześcijan dowolnego odłamu

  1. @ Nikt: albo zaczniesz gadać do rzeczy albo się pożegnamy. Ja tu nic nie pisałam o Kościele, ja zadałam konkretne pytania. Albo na nie odpowiesz albo się nie odzywaj.

  2. Spotyka się pewnego dnia dwóch Żydów.
    – Mój syn się wychrzcił – oznajmia jeden z nich.
    – A co ty na to?
    – No cóż, żaliłem się przed Panem Bogiem…
    – I co On ci powiedział?
    – Powiedział: Mój Syn także się wychrzcił. Więc zrób to samo, co Ja.
    – A mianowicie?
    – Sporządź Nowy Testament!
    :)))

  3. Dobra, odpowiem Wam :
    Bóg chrześcijan został stworzony nie po to ,żeby chronić swych wiernych sług przed opętaniem przez demony, a nawet śmiercią z ich ręki , tylko po to ,żeby Kościół mógł CHRZEŚCIJAN KONTROLOWAĆ , KIEROWAĆ NIMI , TRZYMAĆ ICH w RYZACH , ŻEBY PRZYPADKIEM nie zaczęli samodzielnie myśleć i nagle nie zobaczyli ,że wszystko to co nas otacza to po prostu LIPA, (jeśli trzeba będzie to rozwinę temat)
    I nie ma sensu dorabiać ideologii o istotach demonicznych ,
    Sprawy oczywiste najtrudniej jest dostrzec…, a Gospodarz i większość osób o tym co powyżej zostało powiedziane zapewne wie

  4. Nikt… jakbyś stwierdzał/a rzeczy oczywiste dla wielu tu czytających i komentujących. Chyba nie czytał/eś/aś tego bloga od dłuższego czasu.

  5. @ Eliszka

    – wydaje mi się, że Bóg, Stwórca, Źródło nie wymaga ‚wiernego służenia Mu’. Mamy wolną wolę, możemy działać po swojemu. Jednocześnie uważam, że korzystanie z Jego pomocy pozwala na efektywniejsze przejście swojej drogi, najlepsze wyjście z każdej sytuacji. Jestem świadomy swoich słabości, błędów postrzegania, błędów rozumowania, błędów emocji i dlatego czasem ‚proszę o wsparcie z góry’ tak, by moje działanie przyniosło Dobro w jak najwyższym możliwym stopniu.
    – jeśli chodzi o opętanie, to faktycznie, przestrzegania odwiecznych praw daje tak zwane ‚czyste sumienie’. Czasem jednak wiemy teoretycznie, co jest Dobre, a jednak robimy inaczej, i mamy wyrzuty sumienia, które trudno zagłuszyć.
    Zakładam, że każde istnienie na tym padole ma możliwość rozwoju, nawet takie istnienie, które nie słyszało o żadnym Bogu. W takim przypadku zdrowe, czyste sumienie, czyste serce, prawdziwe życie w zgodzie ze sobą samym, jest najlepszą ochroną dla takiego istnienia.
    – myślę, że wszystkie instytucje religijne są nosicielami tych prawd, ale częściowo, nigdy absolutnie. Wszędzie można doszukać się ziaren Prawdy.
    – psychika ludzka jest nadal ostatecznie nie zbadana.
    – myślę, że sporo księży ma problemy psychiczne wynikające głównie z hipokryzji instytucji, w której służą, z życia w sprzecznościach, bez odczuwania Miłości.

    ———–
    @Nikt

    Racja. Każdy ma swoje tempo, wytrzymałość, konstytucję psycho-fizczyno-duchową. Nie każdy nosi but 43. Nie każdy jest czarny, nie każdy ma IQ 145. Dla niektórych ludzi KK jest najlepszym, co może być w danej chwili.

  6. „…Jeśli waszym bogiem jest Jahwe (a tak przecież stanowi Biblia, w której skład wchodzi Stary Testament), to jakim cudem Jahwe jest też bogiem satanistycznych kabalistów, którzy chcą was zetrzeć z powierzchni ziemi?!…”

    W oryginalnych tekstach Biblii nie występuje, zostało „dodane” przy tłumaczeniu/przepisywaniu. ( proszę sprawdzić kto i po co ? )

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Septuaginta
    http://pl.wikipedia.org/wiki/JHWH_(tetragram)
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Jahwe_(b%C3%B3stwo)

    Oczywiście Wikipedia – z samego założenia – całkowicie wiarygodnym źródłem nie jest, niemniej jakiś „trop” do poszukiwań daje.

    Stary Testament ulegał wielu różnym „modyfikacjom” w zależności od potrzeb ( proszę sprawdzić kto je wprowadzał, po co, i kto na nich skorzystał ? )

    P.S. Zupełnie przypadkiem tu wszedłem, z ciekawością czytam – również sięgając po starsze posty – 🙂

    pozdrawiam serdecznie wszystkich 🙂

  7. @ PatrzNaOwoce:

    Zakładam, że każde istnienie na tym padole ma możliwość rozwoju, nawet takie istnienie, które nie słyszało o żadnym Bogu

    Zgadzam się, teologia katolicka to wynalazek lokalny i ograniczony w czasie, a Przedwieczny/a był/a, jest i będzie – dla wszystkich i wszędzie. Nawet dla tych, którzy o teorii nie mają bladego pojęcia.

  8. Teorie teoriami, a ja wciąż nie rozumiem, jak to jest możliwe, że pastora opętało, żona się zabiła, a wierni nie uciekli z jego parafii. Brak instynktu samozachowawczego?

  9. @Astromaria
    Tyle już tu mądrych komentarzy było od wielu wpisujących wcześniej, a ty w dalszym ciągu nie rozumiesz?
    Napisałam ci wcześniej, że jak ktoś głosi to, w co sam nie wierzy, wtedy jego umysł tego nie wytrzymuje i wariuje. To nie jest żadne „opętanie” przez „złego”, tylko prosta reakcja psychiki i całego organizmu na niezgodną z własnym sumieniem robotę.

    „… jak to jest możliwe, że pastora opętało, żona się zabiła, a wierni nie uciekli z jego parafii. Brak instynktu samozachowawczego?”

    Taki jest fragment w Biblii:
    19 „Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. 20 Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich”.

    Ludzie tam chodzą, żeby połączyć się duchowo z Wspólnym Duchem i nie uciekają stamtąd, bo nie mają powodu. Tam ich nic nie straszy 🙂
    Zajmujesz się astrologią, więc powinnaś wiedzieć, że nasze „duchy” są połaczone i oddziałują na siebie wzajemnie.Te „duchy „to nie tylko energie planet, którymi się zajmujesz, ale też energie naszych serc. Wszyscy jesteśmy związani i czy ci się to podoba, czy nie też z tymi od Iluminatów jesteśmy „duchowo” połączeni. Dlatego tamci ludzie złączeni duchowo ze sobą, złączeni są też duchowo z JHWH i nie uciekli, bo siła dobra zawsze zwycięża. Pamiętaj o tym!
    Napisałam JHWH, żeby zwrócić uwagę na właściwą istotę Boga i odróżnić Go od Jahwe i Jehowy, bo nie wiem co masz na myśli, gdy o nich pytasz.

    Mój JHWH odnosi się do takiego fragmentu z Biblii:
    „Na początku było Słowo,
    a Słowo było u Boga,
    i Bogiem było Słowo.
    Ono było na początku u Boga.
    Wszystko przez Nie się stało,
    a bez Niego nic się nie stało,
    co się stało.
    W Nim było życie,
    a życie było światłością ludzi,
    a światłość w ciemności świeci
    i ciemność jej nie ogarnęła.”
    Ew. Jan1: 1,5

    Każdy widzi to, co chce: jedni w KU znależli Iluminatów, a inni JHWH. Zatem, do wyboru, do koloru, jak kto rozumie, tak ma.
    Są Prawa Kosmiczne, a dwa z nich są takie: NIEINGERENCJA i KONIECZNOŚĆ ROZWOJU.
    Mamy Wolną Wolę i jesteśmy połaczeni z Siła, która z nami wspólpracuje. Tak, współpracuje, a nie oddziałuje! Dlatego też jest takie przysłowie: „Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie” lub inaczej: „Jak na Górze, tak na Dole” i to odnosi się jeszcze do innego Prawa Kosmicznego: PRZYCZYNY I SKUTKU. . Jak zapytasz o te wszystkie nieszczęścia, które ludzi spotykają, to prawdopodobnie jest to związane z Kołem Karmicznym i taki chyba sens tego jest. Nie ma to też nic wspólnego z „mściwym bogiem”, natomiast to jest tak, jakbyś to sobie sam przygotował. Na ten temat wiele nie wiem i nie sprawdzałam 🙂 , ale chyba każdy coś na sumieniu ma z poprzednich wcieleń, o czym w KK się nie dowiesz, a w KU jeszcze do tego nie doszłam 🙂

  10. Ludzie, do cholery, czy wy naprawdę nie rozumiecie PROSTYCH PYTAŃ na poziomie szkoły podstawowej? W życiu nie naczytałam się tylu bzdur i wywodów totalnie nie na temat, jak w komentarzach po tej notce.

    Teraz widzę, jak religia pierze mózgi. Debile po prostu, tyle mam do powiedzenia. Dobrze, że oszczędzono mi tego w dzieciństwie.

  11. @ Dorota: w dalszym ciągu nie rozumiem, bo jestem tępa jak krowa. Jaka szkoda, że nie mogę sobie przeszczepić twojej mądrości.

Możliwość komentowania jest wyłączona.