Niemieccy naukowcy pozywają rząd w sprawie chemtrails

95 myśli nt. „Niemieccy naukowcy pozywają rząd w sprawie chemtrails

  1. AstroMario, trochę logiki. A czy DDT używa się w paliwie? Do diaska! Piszemy o chemach w atmosferze a nie o tym co walą na pola! Pisze o tym czego może jeszcze nie podejrzewamy. Trzymam się tematu. Nie będę walił elaboratów na 3 strony monitora żeby sobie ulżyć we frustracjach czym nas trują! Dobrze sobie z tego zdaję sprawę i przestań mi wciskać na siłę że mnie to nie obchodzi. Przestało już mnie bawić biadolenie na 3 strony.

  2. @Astromaria

    (…) Do bloga o chemtrails przyłącza się coraz więcej ludzi, którzy w końcu odważyli się powiedzieć sobie wprost, że dzieje się coś kurewsko niedobrego. Na początku było nas tylko kilka osób i byliśmy wyszydzani, a dziś jest nas całkiem spory tłumek. Kupą mości panowie, samotny rycerz tu nic nie zdziała, tu jest potrzebna solidarność przebudzonych. (…)

    Zatrute niebo jest na 3-cim miejscu w google na frazę „chemtrails”, a na przykład „opryski chemtrails” dają wynik na 1-szym, itp. Statystyki blogowe (dostępne w panelu) są zaskakująco (pozytywnie) wysokie. Wyraźnie pokazują jak rośnie świadomość społeczeństwa.

  3. @ Duke Nukem: trochę logiki! A raczej wiedzy, bo o chemtrails nie wiesz nic, poza tym, że istnieją.

    CHEMIA NA NIEBIE NIE POCHODZI Z PALIWA!!!

    Chemia na niebie rozpylana jest ze specjalnych zbiorników, zainstalowanych w specjalnych samolotach. Gdyby dodawali chemii do paliwa, to daleko by nie zalecieli i zbyt dużo by nie rozpylili. To daje za małą efektywność trucia. Paliwo jest czyste! Widać czasem, jak chemik włącza i wyłącza dysze z trucizną – jakby wyłączył dopływ paliwa, to byłoby dość kiepsko – to tak w kwestii logiki.

  4. Duke Nukem
    zobacz tu jest zdjecie pokazujace zbiorniki z „paliwem”, tego „paliwa” potrzebuja az tyle ze wyrzucili siedzenia dla pasazerow

    a tu krotki film o tym, ze czasami maja nadwyzki „paliwa” i musza sie go pozbyc…

  5. Film 55 – Zerknijcie 4:53 – wg mnie świetne zdjęcie i podpis na koszulkę. Zrobiłam sobie zrzut z ekranu. Podpowiedzcie jak przyciąć stronę by projekt dać do zrobienia. A może „koszulkownie” to robią?

  6. Chemtraile są wszędzie nawet w Egipcie, gdzie masowo wyjeżdżają rodacy zażyć świeżego powietrza. Na Niezależnej TV chyba ze trzy tygodnie temu był wywiad z panią jeżdżącą często do Egiptu, która prezentowała zdjęcia z ub. roku z typowymi chemtrailami, z tego co pamiętam z wywiadu to nadlatują ze wschodu. A u mnie latają coraz wcześniej, teraz jest słonecznie więc zaczynają chyba świtem i o ósmej prawie całe niebo z błękitnego jest mleczne choć widać jeszcze rozłażące się ślady smug.

  7. Za wszystkie komentarze i filmy dziękuję.

    Tak się zastanawiam. Dlaczego tak dobrze poinformowany w tym temacie Edward Griffin nie złożył jeszcze tych wszystkich dowodów z internetu do sądu? Chodzi mi o te nagrania powietrznych cystern itp w „akcji”. Nie żebym był „niewiernym Tomaszem” ale co z tymi dowodami jest nie tak? A może mają one taką wartość jak firma OlgaComm z zeszłego roku? Oto mój sceptycyzm. Coś musi być z tymi dowodami nie tak bo czyż Edward Griffin nie wyraża nadziei, że znajdą się jacyś prywatni dziennikarze śledczy i dotrą do czegoś mocniejszego czyli bardziej wiarygodnego? Oby tak się stało. Oby ludzie którzy przykładają rękę do chemów zrozumieli co robią i wyszli z tym na światło dzienne.

    Dlaczego pisałem o związku ołowiu w paliwie? Dlatego że nie ufam temu iż to co jest teraz dodawane do paliw jest bezpieczne. Globalne zużycie paliw wzrosło od lat 80-tych. Może to co teraz dodaje się do paliw nie jest tak toksyczne ale czy minimalne tego resztki tego nie kumulują się w otoczeniu i za kilkanaście lat nie spowodują jakiejś dziwnej niespodzianki?
    A ścierana guma z opon gdzie ląduje? Nie w glebie uwalniając estrogeno-podobne substancje? A czy czasem gumowy pył nie ląduje też w naszych płucach?
    Każda akcja powoduje reakcję. W naturze widać to szczególnie mocno. Sorki za ten banał ale to jest brutalna prawda.

  8. Dopiero co zarzuciłeś mi brak logiki, a teraz co robisz? Co ma wspólnego ołów w paliwie i guma z opon z chemtrails? Nic!

    Co jest z dowodami nie tak?

    Chemy są na niebie. Nie wejdziesz na drabinę i nie złapiesz żadnego do butelki. Pokazywanie tego parlamentarzystom i naukowcom kończy się tak, jak w filmie „Czym spryskiwany jest świat”: mówią, że nic nie widzą i nigdy nie widzieli.

    Jak chcesz poznać wiedzę, zapraszam na nasz blog, tam zebraliśmy naprawdę dużo solidnego materiału. Poczytaj, samodzielnie zweryfikuj i poobserwuj niebo.

    Moim ulubionym przykładem jak wygląda qui pro quo z chemtrails jest program „Niezbite dowody” na Discovery. Facet nałapał deszczówki ze swojego dachu, zawiózł to do laboratorium i otrzymał wyniki, które zmroziły mu krew w żyłach. Ekipa Discovery była pod wrażeniem, ach, to straszne, skąd te metale ciężkie w naszym deszczu, aj waj?! To był sam początek programu, czyli wstęp i przygrywka do reszty. Miałam nadzieję, że potoczy się jak u Hitchcocka, który zaczynał trzęsieniem ziemi a potem solidnie dokładał do pieca. Pomyślałam sobie, że skoro tak ostro zaczynają, to na końcu wsadzą kogoś do pierdla. A jak się potoczyło? W stronę przeciwną. Napięcie stopniowo spadało, dowody się rozmywały, na końcu były same flaki z olejem i ziewanie z nudów. Owce przed pudłami dla idiotów już dawno zapomniały, o czym była mowa na początku i zajęły się zajadaniem chipsów z colą. Program zakończył się konkluzją, że nie ma dowodów i że to jakieś teorie spiskowe. Amen, myć zęby i do łóżka.

  9. „Dopiero co zarzuciłeś mi brak logiki, a teraz co robisz? Co ma wspólnego ołów w paliwie i guma z opon z chemtrails? Nic!”
    Nic? A efekty?
    Nadal nic nie jarzysz. Efekt długotrwałego uwalniania do środowiska. Np. efekt powolnej alkalizacji gleby (dodatki antystukowe związków aluminium w paliwie). Czy do tego trzeba chemów na niebie?
    Powtarzam. Nie ufam zapewnieniom, że dodatki antystukowe w paliwie nie przedostają się do środowiska. Przedostają się na pewno wtedy gdy samochodowy katalizator jest jeszcze zimny.
    Piszesz:
    „Chemy są na niebie. Nie wejdziesz na drabinę i nie złapiesz żadnego do butelki. Pokazywanie tego parlamentarzystom i naukowcom kończy się tak, jak w filmie “Czym spryskiwany jest świat”: mówią, że nic nie widzą i nigdy nie widzieli.”
    No właśnie. Dodam to że nikt ich za skrzydła nie złapał, nie wszedł na pokład i nie pobrał próbek bezpośrednio z pokładu. To mnie zastanawia. A ja bym bardzo chciał te próbki z pokładu.
    Natomiast dowodów z analiz próbek powietrza i wody nie da się ot tak odrzucić. To co piszesz o Discovery to rzeczywiście parodia dochodzenia. Dalej niestety pozostają domysły bo nie wiadomo skąd te substancje się biorą. Jak najbardziej potrzebne jest dochodzenie i długotrwała analiza próbek pobieranych ze 2 razy na dobę.
    Zapodam tu linka do kilku zdjęć z BBC które „tłumaczy” jak contrails „tworzą” chmury. Jest tam serpentynka przed wschodnim wybrzeżem Anglii. Duże kółko, kilkadziesiąt kilometrów zrobione z 4 razy. Patrzę na to i nie wierzę że samolocik długości 50 metrów tworzy spiralę obłoków widzianą z kosmosu. Naprawdę ręce mi opadły.
    Link – klikajcie na strzałkę po prawej na głównym zdjęciu:
    http://news.bbc.co.uk/2/hi/science/nature/8309629.stm

  10. Duke Nukem Edward Griffin sam nic nie zdziala wobec chemtrails, tak samo jak nic nie zdzialal JF Kennedy chcac naprawic system pieniezny w usa (Executive Order 11110 )
    Wzasadzie dziennikarze i adwokaci w duzej mierze to zydzi, mogli by zaczac pisac w „wolnej prasie” na ten temat i i inne ktore tez ich dotycza tak samo jak nas niezydow, ale oni nawet o tym nie pomysla bo sa narzedziem bezwzglednie podporzadkowanym systemowi ktory ich uzywa do osiagniecia celu.

    Duke Nukem a nie zastanawia Ciebie czasami dlaczego sa dni gdy niebo jest bezchmurne, zupelnie czyste? bez zadnej smugi na nim!
    czy to znaczy ze to dzien w ktorym wszystkie loty zostaly odwolane? a moze zmienili im silniki i paliwo? tak ze juz przestali kopcic …nie na zawsze tylko na jeden dzien bo nastepnego dnia sa znowu sa krechy na niebie.

    Mam nadzieje ze tylko prowokujesz do dyskusji, a nie piszesz powaznie.

  11. @ Duke Nukem: przestań mi truć dupę, nie będę z tobą dyskutować o tym, co każdy, kto ma oczy może sam zobaczyć, bo mnie to już dawno znudziło i nie mam czasu ani energii na bicie piany. Zamknij buzię i otwórz oczy. To wszystko. Resztę znajdziesz na blogu http://zatruteniebo.wordpress.com/ zacznij od FAQ i filmów.

  12. @Duke Nukem

    Edward Griffin z pozostałymi, składali petycje i wnioski w sprawie chemtrails- to wszystko jest na ich stronach. Tylko komisje wrzucaja je na dno szuflady bo nie chcą się wychylać.
    Niech to będzie odpowiedzią na twoje pytania.
    Najlepsi na świecie mikrobiolodzy, pracujący przy ważnych programach antywirusowych nie zyją. Od 2005 roku zmarło lub zginęło ich ok 100 osób. Wiadomo, ze byli zaangazowani w prace, projekty bio-broni i epidemie wirusowe finansowane przez rząd USA. Zmarli w niewyjaśnionych okolicznościach lub zostali zamordowani. Czy jest to cicha eliminacja, bo wiedzieli za dużo? Dlaczego media milcza na temat tych nagłych śmierci tylu mikrobiologów?


    Wyżej pisałam jak te wszystkie rozpylone chemiczne chmury przesuwają sie na wschód, dwa dni potem łonet napisał:” dziwne zielone chmury nad Moskwą” nie przytaczam linka bo nie chcę psuc bloga Astromarii.

    „Nasi wojskowi” wespół z natowskimi rozpylają nad nami wirusy, radioaktywne cząsteczki itp, potem na to antidotum i monitorują gdzie wiatry poniosą i ile ludzi zachoruje. To sa takie programy badawcze w warunkach pokoju, by w czasie wojny szybko reagować. Takie ludobójcze „pokojowe testy” W yameryce juz to przerabiali, zreszta tam wszystko można i teraz. Dlatego być może meteorolog z Krakowskiej jednostki, tak znienawidził wojskowych, że chciał zrobić bum w wojskowy samolocik, co przekazał w esemesie do kolegi lekarza. Wojsko go namierzyło i zamknęło w wariatkowie i ślad po nim zaginął. W Polsce tak jak w USA ludzie giną i sa nawet cwiartowani. Trudno oczekiwać od nich bohaterstwa, pozostaje pisnie petycji i internet albo pokojowe pospolite ruszenie.
    Rozpylli znowu jakieś kurestwo, po którym u ludzi osłabionych dochodzi do zapalenia płuc, taka sobie grypa przy 30 stopniach upału a rozwinie sie jeszcze bardziej po deszczu.

    A teraz o powodziach, zalane tereny pokrywaja sie ze złozami gazu łupkowego. Ludzie z południa byli przekonani, że powodzie z przed dwóch lat wywołały samoloty. Teraz na miejscach zalanych w lubelskim, stoją szyby wydobywające gaz łupkowy. Stoja nad rzekami bo tam te koncerny doją wodę potem tą wode wypluwaja z powrotem do rzek to wszystko do Wisły. Za rok Warszawa nie będzie miała wody pitnej. Celowo szyby są przy zbiornikach wodnych, bo łupek potrzebne są olbrzymie ilości wody, którą to stuk oddał za darmo.

  13. Sam się poczułem sprowokowany tym co czytam więc dyskutuję. Trudno mi dać wiarę w coś czego namacalnie nie da się udowodnić. Oczywiście wtedy nie będzie to wiara tylko wiedza. Do tego właśnie dążę. Nie stać mnie na kolejny osobisty ołtarzyk. Zbierać fakty, weryfikować je a tam gdzie ich brakuje pytać i drążyć od innej strony. I to jest chyba w porządku.

  14. @ hovara: a co się krygujesz, wal linki bez krępacji, wszystko warto obejrzeć i przedyskutować. O zielonym niebie znalazłam nie w onecie, lecz w WP: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Niesamowite-Zielone-chmury-i-zolty-deszcz-w-Moskwie,wid,14445352,wiadomosc.html

    Co do chemtrails to sprawa jest oczywista, ale trzeba samodzielnie nad tym podumać. Ja nie odrabiam za nikogo pracy domowej, nie przynoszę dowodów w zębach, nie przekonuję, nie agituję i nie nawracam. Chcesz wiedzieć, to się dowiedz, a nie chcesz to twoje prawo. Nikogo nie zmuszam do wiary w moje słowa.

  15. Ok, poczytam wieczorem. Teraz szkoda pogody.

    Moje ogólne przemyślenia z całości, nie tylko z tematu chemtrails.
    Wszystkie afery odkrywane przez ostatnie kilkadziesiąt lat pokazują że walka z ponad narodowymi koncernami jest jak walka z hydrą. Odetniesz jedną głowę wyrasta następna. I tak w kółko.
    To jest olbrzymie marnotrawstwo ludzkiej energii, czasu, zasobów materialnych i naturalnych. O zwiększonym zapotrzebowaniu na kasę dla konkurujących czy walczących z sobą obozów chyba nie muszę wspominać?
    Wniosek jest taki że system który to trzyma w kupie jest do dupy. Czyli prawo jest do dupy i demokracja która nie jest demokracją też jest do dupy. I polityka też jest do dupy. Polityka zamiast być dyskusją o zasadach jest darciem mordy między owcą a baranem o to kto je będzie strzygł i zarzynał. Dom wariatów kłócący się o psychotropy.
    Trzeba za dupę brać system prawny. Jak? Trzeba dyskusji o najprostszych zasadach pokazując oczywiście efekty tych wszystkich afer. Trzeba dyskusji o własności prywatnej i jak się ona ma do ograniczonych zasobów Ziemi (np zwykła powierzchnia), o odpowiedzialności za szkody, o jawności działań (badań itp.), o systemie patentowym, o demokracji bezpośredniej, o systemie monetarnym i bankowości. Jeśli nie zmienimy szkieletu tego systemu to dalej będziemy walczyć z odrastającymi głowami hydry egoizmu i braku odpowiedzialności.
    Na razie tyle. Może czas się z tym przenieść do hyde parku.

    Tymczasem Wszystkim życzę udanego, pogodnego weekendu. To dobry czas na odprężenie się i przemyślenia.
    Pozdrawiam.

  16. Hovara ad #67

    z tymi „naturalnymi” powodziami na terytoriach gdzie sa pod nimi jakiekolwiek zloza to przerazajaca prawda, w usa tez tak robia, a do tego milcza kompletnie na temat tragedii w newsach, jakby nic sie nie wydazylo. Potem ziemia idzie tanio i szybko pod mlotek i po sprawie. Tylko tu robia to tez po to by pozbyc farmerow ziemi by produkcja zywnosci sie radykalnie zmniejszyla.

  17. @Niereligijna
    Teraz w Polsce będzie ogólnie susza, ponieważ w rzekach i jeziorach musi byc odpowidni poziom by starczyło wody dla korporacji, która wydobywa gaz łupkowy. Powodzie będa lokalne, tam gdzie nie ma szybów, nawet gdy nadejda chmury to zostana rozproszone bo korporacyjne samolociki chmurki rozpuszczą jak lody i deszcz nie spadnie. O stan wody w Wisle nie ma co sie martwić. Moga byc osuniecia ziemi, po deszczu z chemią, kótra powoduje rozmiekanie gruntu. Tam gdzie potrzeba wysiedlic ludzi by zburzyc ich dom i zabrac ziemię na nastepne łupki.

    To co mówi Hawajczyk jest prawdą, którą podejrzewałam od samego początku jak tylko załozyłam swojego bloga.

  18. Załamka, wszyscy ślepi. W pracy zarzuciłem temat smug, przed pracą kiedy wchodziliśmy do budynku smugi pokazałem na niebie. I co? i echo, mają to w dupie, śmiechy chichy, a na końcu mówią mi, że to paliwo lotnicze. I jak tu nie nazywać ich owcami?

    Mam prawie czterdzieści lat, może jeszcze zostało mi jakieś trzydzieści albo ciut więcej. Jeżeli tu się nic nie zmieni (w sprawie globalnej świadomości) to jak walne w kalendarz mam nadzieję tu już nie wracać. Nikt mnie nie zmusi do jakiejś „misji” na planecie ŚLEPYCH DEBILI.

    Ja nie wiem, ja nie rozumiem jak można gapić się codziennie na niebo i tego nie widzieć. Nie rozumiem ludzi, może ja do cholery nie jestem człowiekiem? Bo skoro zupełnie inaczej myśle i postrzegam niż większość tej ziemskiej społeczności to czymś się zasadniczo różnimy. Skoro tak to nie jest nam po drodze, skoro tak to jesteśmy inni. Więc co ja tu robię?

    PS. Wpadłem na pomysł happeningu, coś na kształt pantonimy. Ustawić się na głownych ulicach w centrach miast po parę osób, stać nieruchomo i gapić się tylko na smugi chemiczne na niebie. Może barany zobaczą to na niebie.

    Jestem zmęczony uświadamianiem nieuświadomionych.

  19. Ludzie nie widzą, bo przecież gdyby „oni” chcieli nas wytruć, to nie robiliby tego w tak widoczny sposób.

    Logika powalająca.

    „Oni” osrywają owcom łby tonami chemii, ale skoro robią to jawnie, to widocznie tego nie robią.

    Marcus, ty też osraj tych głupków. Szkoda twoich nerwów, skoro nie chcą widzieć, to ich problem. W następnym życiu spotkamy się na innej planecie. Albo na tej, ale wolnej od osłów i baranów – taka możliwość też wchodzi w rachubę. Zamiast uświadamiać nieuświadomionych zajmij się czymś konstruktywnym.

  20. …..taaa …. o tych dodatkach do paliwa lotniczego to mi tez tlumaczyli, dzisiaj pracowalam u ex nauczycielki i zrobilm kilka zdjec jej psa, a potem pokazalam ale w aparacie tzn na monitorku i przelecialam po poprzednich, pokazalam zdjecia zdewastowanych drzew i chemtrails …no i ona mi wali o dodatkach go pliwa, wiec sie grzecznie pytam czy mysli ze dzisiaj lotnicy maja wolne , czy paliwo im zmienili? bo smug na niebie nie ma, o ona ze moze wilgotnosc powietrza jest inna i dlatego nie ma!
    inna??? jakiej wilgotnosci mozna sie spodziewac przy temperaturze -50 stopni celcjusza.
    zyjemy wsrod zombie ktorzy niczym sie nie interesuja, nie obchodzi ich prawda.
    w usa jest kampania przed wyborcza, z internetu wiem ze w telAwizji mowia ze romney „prowadzi” w wyborach ze strony republikanow i nikt nie dba o to czy to prawda czy nie, sam romney sie cieszy bo nie ma za grosz honoru by powiedziec wszystkim ze nie chce brac udzialu w tej farsie i zaklamaniu.

    obama pojechal dzisiaj do Afganistanu i wspominal ze wlasnie mija rok jak osama bin laden zostal „ukarany” i mnie zastanawia czy on wie ze to „bycze g-/-/no!
    bo to brzmi jakby wyrazil swoje zadowolenie ze kaczor donald zostal pojmany i natychmiast rozstrzelany a potem wrzocony do oceanu dla zatarcia sladow, by wielbiciele jego nie mogli znalesc jego ciala i skladac mu nalezny hold..

    nie mam sily, staram sie nie angazowac, nie zaczynac tematu…….chce wyjechac i zyc w zgodzie z natura powoli, bez zegarow kalendarzy..


  21. Spotkanie grupy Chemtrails w Los Angeles – Transparenty na autostradzie 03.06.2011 [PL] najnowszy film od Wyspa333

  22. Marcus, to chyba dla Ciebie 🙂 :

    Twoje ego nie decyduje o inkarnacji. W chwili śmierci formy, ego umiera. Dobrze by było tej „śmierci ego” doznać za „życia” :). Gdy piszesz o „owcach” to kto tych ludzi ocenia? Twój duch czy ego? Ego! Ego mówi: jestem lepszy od nich, bo wiem” haha. A potem mówi (bo ego uwielbia wszelkie negatywizmy, uwielbia być nieszczęśliwe) „Jestem zmęczony uświadamianiem nieuświadomionych” haha.Poddaj się Marcusie, ale w tym sensie, że zaakceptuj, że inni mają prawo nie wiedzieć. To takie proste! Ci, którzy sypią coś tam z góry, komu to robią? Sobie, bo co posieją to zbiorą. Tobie nic nie zrobią, bo jak wiesz, Ty jesteś nieśmiertelny, Życie jest nieśmiertelne! Gdy to czujesz, wiesz jaki masz spokój w sobie? Wiesz, że cokolwiek się dzieje, jesteś bezpieczny! Nie stawiaj oporu mentalnego temu co jest. Jest jak jest. Gdy to zrobisz, nie martw się, Życie Tobą pokieruje, aby uświadamiać nieuswiadomionych, tylko już bez lęku, negatywizmu i pogardy.. oraz zmęczenia!

  23. A co powiecie na to…

    bo ja już nic nie wiem 😦
    Byłam u córki w Austrii syn z zięciem mnie wyśmiali a tam cztery dni był istny lazur a w piątym wyglądało już jak wszędzie :/ Hovara wytłumacz bo się pogubiłam…

  24. U nas od wczoraj jest takie piękne i idealnie czyste niebo, że wprost nie mogę uwierzyć. Teraz się zachmurzyło i zrobiło się zimno, ale zanim nadszedł ten zimny front było wprost przecudownie. Ani jednego samolotu na niebie i ani jednej smugi. Odwołali wszystkie loty?????? Samoloty z i na Okęcie latały, słyszałam je dziś kilka razy, jak kołowały nad moją okolicą i jak zawsze nie pozostawiały żadnych śladów.

    Temperatura i wilgotność na wysokościach przelotowych jest stała. Tam warunki się nie zmieniają zależnie od frontów pogodowych. Dlatego nie kupuję bajek, że warunki są zmienne. Tak więc albo samoloty latają codziennie tak samo, albo coś się stało i wydano zakaz lotów. O żadnym zakazie nie słyszałam, więc wniosek jest prosty – wczoraj i dziś nalotów smrodowych nie było, być może ze względu na cudowną i od dawna zapowiadaną pełnię księżyca. Zbyt wielu ludzi miało się dziś gapić w niebo, więc lepiej, żeby smugi nie właziły im w oczy.

    A co do smug w tym filmie, to byłam parę razy na pokazach lotniczych i widziałam nie tylko takie smugi, ale również kolorowe.

  25. @Astromaria

    To NIE JEST czyste niebo. Ono jest co prawda czystsze, niż poprzecinane widocznymi chemtrails, ale nadal zabrudzone. Ma bladą, jednolitą poświatę, którą dają „mgliste” smugi. Prawdziwie czyste niebo, pozwala na wyraźne zaobserwowanie krańców „baranków” nawet na dalekim horyzoncie. Powinny dobrze odcinać się od błękitu, a tak nie jest. Przykro mi, ale nadal wąchasz chemię… Niektórzy próbują argumentować taką poświatę smogiem, ale ten powinien być szary, a nie mleczny.

  26. Kiedy człowiek patrzy w stronę horyzontu, poziomo, równolegle do ziemi to spogląda przez większą ilość chemii. Kiedy jednak spojrzysz prosto w górę, prostopadle do oprysków, zobaczysz intensywniejszy błękit. To wyraźnie dowodzi, że poświata jest rozproszona tylko nad ziemią, pewnie jakieś kilka kilometrów wzwyż. Podobnie ma się kwestia patrzenia w gwiazdy, na przykład Droga Mleczna to widok naszej Galaktyki wzdłuż (patrzymy przez jej cały przekrój), a kiedy spojrzymy w inne miejsce nieba, widzimy mniejszą ilość gwiazd, ponieważ patrzymy prostopadle do spłaszczonej galaktyki. Mam nadzieję, że klarownie to opisałem, ale większość blogowiczów i tak wie o czym piszę… 😉 Idealnie czyste niebo (celowo) to mamy na „optimistickerze” i „zdrowiu w naturze”, ha, ha! 🙂

  27. Tutaj od dwoch dni tak smrodzili az niebo nabralo olowiowego koloru typowego dla ponurych dni listopadowych.Cudowne ptaszki jeszcze przed dwoma dniami tak cudownie spiewajace jakby straciliy chec do radosnych treli i noca tez im sie juz nie chce glosno spiewac.
    Po mojej przymusowej spiaczce wywolanej brakiem slonca i dziwnymi oparami wyslalam bardzo dokladnego linka o chemtrails do redakcji gazety, ktora opublikowala wiersz Günthera Grassa oraz do niezaleznego bloga w Szwajcarii.

    Ten link namawia do szerokich akcji na wielu poziomach i do akcji mieszkancow tez sie wlacze, tym bardziej ze robilam specjalizacje w zakresie medycyny pracy, gdzie glownie chodzi o wplyw czynnikow zewnetrznych oraz otoczenia na zdrowie czlowieka. Warto poczytac po kliknieciu na tlumaczenie :

    http://chemtrails-info.de/chemtrails/gegenaktionen.htm

  28. Magmarjo popros syna i ziecia by Ci wytlumaczyli dlaczego czasami sa smugi na niebie a czasami ich nie ma, czy wtedy gdy ich nie ma sa loty wstrzymane?
    i moze znaja jakis specyficzny gatunek pary wodnej ktora jest glownym skladnikiem smug kondensacyjnych ktora nie zniknie w kilka sekund w temperaturze -50stopni celcjusza, a wrecz przeciwnie spuchnie i bedzie widoczna przez kilkanascie lub kilkadziesiat minut.
    Na wysokosci na ktorej lataja te samoloty jest zawsze ta sama temperatura i brak wilgotnosci , dlatego nie ma tam juz chmur, tylko „niebo”.
    Jesli chcesz pokasz genialnym Panom moje zdjecia i niech Ci wytlumacza w jakis sensowny sposob jak to jest ze smugi tworza cienie na niebie, albo istnienie teczy naokolo slonca! jesli bedziesz miala czas i chec napisz o ich „wyjasnieniach”. Gdy klikniesz na male zdjecie po lewej stronie to zrobi sie wieksze,
    te popalone liscie w czerwcu to wlasnie od chemtrails, zdjec jest sporo , trzeba tylko zjechac strzalka w dol, to przy malych zdjeciach.
    Pozdrawiamn i zycze wytrwalosc.

    http://agatka.picturepush.com/album/157517/p-Picture-Box.html

  29. @magmarjo
    Cóz tu tłumaczyć obserwuj zdjecia satelitarne na nich widac wszystko.
    A ludzie? oni nawet nie wierza w HAARP! Mysla, że to takie tam słabe antenki do nadawania.
    Wczoraj czytałam na łonecie artykuł o HAARPIE, nie tyle artykuł co komentarze pod nim – znowu cofka o 50lat.

  30. @Magmarjo

    …a w czym się pogubiłaś? Masz już tyle lat (piszesz o zięciu, etc…) 😉 , że na pewno pamiętasz niebo sprzed i po opryskach… Wiele ze startych fotografii i filmów jest celowo modyfikowanych (dodawane chemtrails), aby wciskać kit owcom, że chemtrails były od zawsze. Rzeczywiście są od bardzo dawna, ale nie na taką skalę jak dziś. Ja swój pierwszy chemtrails widziałem w 1997/8 roku (nie wiedziałem wtedy oczywiście na co patrzę). Scepy przedstawiają czasem stare zdjęcia z ujęciami smug, jakoby normalnymi zjawiskami, ale to wynik tego, iż po prostu pryskają od dawna, ale robili to kiedyś ostrożniej i na mniejszą skalę, jednak stopniowo ją zwiększając, zatem zdarzają się prawdziwe smugi chemiczne na starych materiałach. Gdyby zaczęli kiedyś pryskanie od razu z grubej rury, owce by się pokapowały…

    ————————

    Obejrzałem wczoraj wreszcie film „Wzrost” i choć mam już sporą wiedzę na temat NWO i nabrałem również odporności na trudne wieści, to wciąż pukam się w czoło i zachodzę w głowę (irytuję się mocno), w jaki sposób daliśmy się tak wydymać („Une” stosują naprawdę tanie chwyty)? I do tego na tak dużą skalę, przez tak długo czas i przez tak nieliczną grupkę psychopatów, których możemy „załatwić” w przysłowiowe 5 minut. Niepojęte…

    Sam film jest świetną pozycją do przebudzania uśpionych. Metodycznie i bez straszenia wykłada treści, bez niepotrzebnych (na tym etapie) odniesień do jaszczurów, szaraków, okultyzmu, itp.). W sam raz na pierwszy krok. Będę go polecać. P.S. Trochę pompatyczna muzyka przewija się w tle, ale da się to spiłować. 😉

  31. Omawialiśmy film „The Thrive” tylko w komentarzach. Doszłam do wniosku, że to nie wystarczy. Obejrzę go raz jeszcze, z ołówkiem w ręku i wynotuję najważniejsze sprawy, po czym napiszę recenzję na stronie głównej. Myślę, że warto, bo niektórzy młodzi i zwiedzeni przez swoich guru „racjonaliści” nie czytają komentarzy, lecz wyłącznie stronę główną. Należy im się trochę oświecenia, może dzięki temu zrozumieją, jak są oszukiwani i wpuszczani w kanał przez syjonistycznych okupantów świata.

  32. Myślę że ktoś pownien w jakiś sposób powstrzymać te samoloty. Jakiś specjalista który zna się na blokowaniu informatycznym działających urządzeń. Słyszałem że takie programy infromatyczne już istnieją. To jedyny sposób, żeby zaingerować w system informatyczny takich samolotów, powodując jego automatyczne zablokowanie i upadek na ziemię.. Jestem pewien że gdyby hakerzy chcieli taką akcję przeprowadzić to na pewno wielu pilotów tych samolotów 2 razy by się zastanowiło czy wsiadać za stery i zsypywać to świństwo… wierzę że znajdzie się ktoś (obeznany) kto wprowadzi w życie tę ideę. inaczej wszelkie nasze dyskusje są g….o warte, bo słowami z dzisiejszymi rządami światowymi nie mamy szans na zmianę sytuacji. Wku…a mnie to najbardziej że nie ma mojego ukochanego słońca, a tego że ktoś mi je blokuje nie wybacze….

  33. @ libertus: a chciałbyś, żeby taki wypakowany toksyczną chemią samolot spadł na twoje miasto lub działkę?

W tym blogu komentarze są równie ważne jak teksty na stronie głównej, dlatego bardzo proszę o trzymanie się tematu! Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku. Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj zasady komentowania bloga (patrz strony na górze bloga). Komentarze nie na temat będę kasować, a awanturników banować!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s