Milczenie owiec

Lato w tym roku zaspało i zawitało do Polski dopiero 11 września. Nareszcie zrobiło się ciepło, słonecznie i letnio. Nawet teraz, o 10 w nocy jest ciepło, więc siedzę przy otwartym na całą szerokość balkonie. W czerwcu, lipcu i sierpniu było to niemożliwe, ponieważ temperatura w nocy ledwie przekraczała 10 stopni – zaprawdę, zaprawdę, wielcy są uczeni klimatolodzy, którzy za kilka nędznych srebrników dają d… psychopatom rządzącym tym światem.

Z rana, kiedy jechałam rowerem do syna, niebo nad moją głową było cudownie, wręcz klarownie błękitne. Może niektórych to zdziwi, ale u nas zdarza się to kilka razy w miesiącu. Niestety, ok. 14, kiedy siedzieliśmy sobie w fotelikach na zielonej trawie, zobaczyłam na niebie wyłaniającą się zza lasu długą, białą smugę. Kilka minut później wynurzyła się druga, idealnie równoległa, a nad naszymi głowami przeleciał mały, szybki odrzutowiec, ciągnący za sobą bardzo długą smugę. Zaraz potem do dwóch równoległych linii dołączyła trzecia oraz kolejny samolot z kolejną smugą. Niebo straciło swój klarowny błękit i zaczęło zasnuwać się brudnymi, chemicznymi cirrusami. Kiedy wracałam do domu na niebie uwijały się całe eskadry samolotów, latających we wszystkich możliwych kierunkach i ciągnących za sobą długie smugi, które układały się w linie równoległe, prostopadłe i skośne. Do wieczora niebo przybrało odrażający, szaro-bury kolor, a kiedy wzeszedł księżyc przyozdobiony był rozświetlonymi jego blaskiem smugami.

Początkowo miałam nawet zamiar wysmażyć jakiś mądry i refleksyjny tekst z okazji rocznicy najpaskudniejszej prowokacji wszechczasów, ale kogo mam przekonywać? Ci, którzy wiedzą nie potrzebują kolejnych dowodów, a ci, którzy nie wiedzą i nie wierzą, nawet gdybym stanęła na uszach i tak nie uwierzą. Tak więc spędziłam ten pierwszy prawdziwie letni dzień tego roku na łonie natury, w otoczeniu rodziny i naszych kotów. Nie włączyłam pudła dla idiotów ani na chwilę, co z całą pewnością zaoszczędziło mi dużo stresu, a to z kolei przedłużyło moje życie o kilka ładnych latek. Syn wspomniał wieczorem, że próbował obejrzeć Teleexpress, ale po 5 minutach słuchania prymitywnej propagandy dla najciemniejszego motłochu zebrało mu się na mdłości, więc z ulgą wyłączył.

Przyznam się, że nie jestem aż tak „cnotliwa” jeśli chodzi o TV, jak mogłoby się zdawać. Widząc na National Geographic uroczyste zapowiedzi, że prezydent Bush przerwie milczenie i szczerze opowie o swoich traumatycznych przeżyciach z 11 września 2001 roku dałam się skusić, bo zżerała mnie niezdrowa ciekawość, co ten hipokryta ośmieli się powiedzieć rodzinom swoich ofiar.

Oceńcie sami, oto kilka cytatów z tego telewizyjnego show. Na marginesie powiem tylko, że zwłaszcza w początkowych sekwencjach „występu” głupawy uśmieszek nie schodził mu z ust, zupełnie jakby opowiadał o primaaprilisowym pikniku harcerek figlujących na zielonej trawie.

Kontrast między brutalnym atakiem, a ich niewinnością rozświetlał mój umysł [o momencie, kiedy siedząc w szkolnej klasie dowiedział się o ataku].

Czułem, że powinienem emanować spokojem. Przywódca musi emanować spokojem. Jeżeli nie będzie, inni też nie będą.

Przede wszystkim trzeba było odpowiedzieć na dotychczasowe ataki i zapobiec następnym.

Gdy trzeci samolot uderzył w Pentagon skala zagrożenia dramatycznie wzrosła. Pomyślałem, że zaczęła się wojna.

Na pokładzie samolotu panował smutek. Myślałem o bólu tych ludzi i ich rodzin. Widziałem ludzi skaczących z okien.

Stało się jasne, że stoimy w obliczu nowego zagrożenia. To była wojna na miarę XXI wieku.

W kampanii wyborczej nigdy nie mówiłem „wybierzcie mnie, bo będę dobrym prezydentem w czasie wojny”.

Na tym skończyłam oglądanie tego cyrku. Dalsze trwanie przed monitorem zagrażało mojemu zdrowiu psychicznemu.

Zanim doszłam do siebie po tym widowisku, przed oczy wlazł mi tytuł z TVN24:

„Widziałem ludzi skaczących z budynków i to było przerażające”

GEORGE W. BUSH W ROCZNICĘ 9/11

Były prezydent USA George W. Bush powiedział w ekskluzywnym wywiadzie dla „USA Today”, że nie żałuje żadnej decyzji, którą podjął po atakach z 11 września 2001 r. Ani rozpoczęcia wojny w Iraku, ani zezwolenia na stosowanie kontrowersyjnych metod przesłuchań, przez organizacje praw człowieka określane jednoznacznie jako tortury.

„Tortury” to słowo niepoprawne politycznie. Teraz mówimy „kontrowersyjne metody przesłuchań”. Jeśli drogi czytelniku wpadniesz w łapska służb specjalnych, które zafundują ci podtapianie, przysmażanie prądem elektrycznym lub jakąś nowoczesną formę łamania kołem wiedz, że to nie tortury. To „kontrowersyjne metody przesłuchań”, dopuszczone przez administrację rządu USA i w pełni aprobowane przez spory procent młodych, wykształconych, z wielkich miast, uważających, że tych skurwysyńskich Arabielów napadających na niewinnych obywateli naszej wyższej, zachodniej cywilizacji nie tylko można, ale wręcz należy równo przypalać i skrawać żywcem na cienkie plasterki.

Pozdrawiam inteligentów i racjonalnie myślących obywateli cytatem z ich idiola, Bertranda Russela: „Nie zazdrość szczęścia tym, którzy żyją w raju głupców, bo tylko głupiec sądzi, że jest to szczęście”.

Młodzi, wykształceni, z wielkich miast śmiali się z wyznawców teorii spiskowych, gdy ci ostrzegali przed Hitlerem. Nikt racjonalnie myślący nie wierzył, że Hitler może dojść do władzy. Bo przecież była demokracja. Śmiali się z tych, którzy twierdzili, że podpalenie Reichstagu było prowokacją – jak można wierzyć w takie bzdury, przecież tylko paranoicy mogą zmyślać takie historie…

Owce milczą, a tajna władza świata robi swoje. Młodzi, wykształceni, z wielkich miast pójdą któregoś dnia pod prysznic, ale z sitka wyleci cyklon B. Beee, beee, beee… owieczki.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

183 myśli nt. „Milczenie owiec

  1. Eliszka: fakt, nowych chansons w dawnym stylu się już nie robi, francuzi słuchają tego samego popowego syfu co reszta świata, albo jeszcze gorszego (piosenki jakie pamiętam, to jakieś disco polo ichnie). No, może czasem publiczność „łyka” takie nawiązania do klasycznego instrumentarium a’la Yann Tiersen, ale to na chwilę. Kinematografię też mają dziś bardzo przeciętną i nastawioną głównie na tanią rozrywkę, albo czarny humor. Cóż, kiedyś to była kultura, która wyznaczała nowe kierunki, a teraz upada – jak większość.

  2. @Lidia

    Włosi to obżartusy, Hiszpanie to kochankowie, Francuzi to lamy, a Niemcy to logopedzi. 😉 Ta droga dedukcji, może się jednak okazać dla nas zgubna… 😉 Nie zapominajmy także, że piszemy w wątku o owcach. Milczących owcach, które faktycznie nie mają nic do powiedzenia, choć posługują się wieloma językami. Tak, czy siak, czasem lepiej trzymać język za zębami, żeby przypadkiem nikogo nie opluć… 😉

  3. @Obywatel i inni.
    A czego się spodziewamy po globalizacji = komercjalizacji wszelkiej działalności?
    Niemal wszyscy ulegają złudzeniu fatamorgany zwanej „kasa”. Czyż to już nie powinno Nas przestać dziwić? Skupmy się na systemie bankowym bo inaczej będziemy międlić te i inne zjawiska w nieskończoność.

  4. Hm, to nie komercjalizacja to dobiła, tylko wyjałowienie wszelkich tradycyjnych wartości i postawienie wszystkiego na głowie, co spowodowało m.in. wzrost nihilizmu, tumiwisizmu i zapotrzebowania na łatwą rozrywkę jako antidotum na choroby cywilizacyjne. Komercjalizacja, o dziwo, nie zabiła kultury i sztuki (zresztą ta zawsze musi mieć mecenat) – gdyby tak było, to kultura umarłaby już w XIX wieku, kolebce krwiożerczego kapitalizmu. A tymczasem miała się wtedy świetnie, na przełomie wieków zaś – jeszcze lepiej. To nie komercjalizacja, to dyktatura pustego nihilizmu który przychodzi po postmodernizmie jako mofina nowych czasów.

  5. Jaka dyktatura nichilizmu? Mendialne odwrócenie wartości. Kasa uber ales. Tylko tyle. Medialny kult Mamonia. To jest właśnie komercjalizacja. ZERO altruizmu i lokalnej solidarności. Only cash. Złuda bogactwa, przymus konkurencji. Tak to widzę. Granie na najniższych instynktach.
    Ale być może widzimy to z różnych stron.

  6. Źródłem tego jest system bankowy i monetarny generujący zasadniczo niedostatek pieniędzy. Stawiający na przegranej pozycji wszystkich jego klientów, którzy tak naprawdę nie są świadomi jego mechanizmu. A wpływy z tego lecą do pośredniego wspomagania systemu propagandy zwany również reklamą, prasą, publikacjami popularno-naukowymi (ale nie tylko). Tyko tyle i aż tyle. Z czegoś ten system musi się utrzymywać? I tak naprawdę My w olbrzymiej większości go podtrzymujemy swoją niewiedzą, naiwnością lub ignorancją.

  7. kultura, sztuka i wszelki art musi miec czas sie rozwijac i ksztaltowac, a teraz jest z tym klopot bo moze dzieciaki sa kreatywne i maja talenty w roZnych kierunkach ktore sa bardzo efektywnie gaszone przez swiatlo telAwizora.

  8. przyszła mi do gowy genialna myśl – proszę zwrócić uwagę na godzinę wpisu – budzę się co 2 godz. i o 4-tej, nareszcie bladym świtem mam dość takiego spania/
    mianowicie, że jestem częścią tego systemu bankowego,dysponuję po 40.latach pracy emeryturą w wys. 640,- sł pl i jeszcze tą kasą wspomagam ten system propagandy…. ja wysiadam

  9. Duke, ja się zgadzam że komercjalizacja, system bankowy itp. doprowadzają bezpośrednio do upadku świata, po prostu chciałem wskazać bardziej bezpośrednie przyczyny upadku kultury – mógłbym pisac eseje, ale po co wam to. 🙂 To widać jak na dłoni, kiedy się przestudiuje historię na przykład.

    Niereligijna: zdolnych dzieciaków nie brakuje, ale dzisiaj wszystko ma służyć rozrywce albo napuszonym ideologiom, trudno się przebić do szerszej publiczności. Na przykład sztuka niszowa bywa dzisiaj „modna”, ale o tyle, o ile reailzuje jakieś lewackie postulaty (w ogóle w sztuce nie wolno mieć poglądów innych niż lewicowe bo to środowisko jest mocno zafiksowane) Więc jedyna sztuka poza mainstreamem dotyczny ogranych i nudnych antyglobalizmów, walki z korporacjami i tym podobnych, a ile można o tym pisać/śpiewać/robić filmów?

    Dałem przykład, kiedyś Francja była wielka, miała setki artystów od Mitteranda i Flauberta po Gertrudę Stein i Jeana Cocteau, że nie wspomnę o Dalim, Goddardzie, Louisie Malle, Edith Piaf… i tak dalej. Dzisiaj ma tylko składy hiphopowe, pisarzy i reżyserów produkujących seryjne gówna na wzór amerykański – kto to będzie pamiętał później? Teraz jedyne filmy „ambitne” jakie się tem kręci to podszyte lewacką propagandą dzieła o imigrantach z Armenii.

  10. Przedmioty humanistyczne nie byly tez nigdy powaznie traktowane, bo takie tez byly zalozenia ” programow” wychowania mas niewolniczych w kulcie „nauki” do celow produkcyjnych, dusza ludzka i jej obrobka zajely sie koscioly.
    Wyzsza kulture przerobiono na potrzebe „elit”, zeby juz i tak zakompleksionym masom odechcialo sie jakigokolwiek glebszego rozwoju.Niby to sa mecenaty dla kultury, ale sa za tym ukryte banki,ktore odpisuja sobie przez to podatki, a masom wydaje sie, ze jeszcze jest wszystko w porzadku i sa skazani na masowy chlam.
    Podobnie bylo w starym Rzymie,kiedy to pewien filozof wychodzil z beczki na ulice i trzymajac zapalona swiece w dloni wolal: Szukam czlowieka !

  11. Niestety to prawda z przedmiotami humanistycznymi. Panuje opinia, że to łatwe przedmioty i po ukończeniu np. studiów humanistycznych nie ma pracy, bo co to tam za kierunek jest …..
    W wyniku „reformy” oświaty, która obejmuje tegorocznych gimnazjalistów z trzecich klas ( no i tych młodszych oczywiście), zamordowano historię i pozostałe przedmioty również. Zresztą w tej chwili technika mają może 4 godziny historii w całym cyklu kształcenia, ale 8 godzin religii!!! Co będzie w przyszłym roku szkolnym – aż się myśleć o tym nie chce.
    Wyższa kultura – owszem, dla elyt, bo przecież prosty chłop i robotnik sam na to nie pójdzie, bo nie ma jak.

  12. Kiedy ja chodziłam do szkoły już było źle, a teraz jest jeszcze gorzej. Zacznijmy od nauki pisania i czytania. My pisaliśmy literki bardzo pracowicie i tak długo, aż wyglądały jak należy. Moje dzieci już pisania nie ćwiczyły. Skutek był taki, że w starszych klasach nie umiały porządnie pisać, lecz bazgrały jak kura pazurem i nawet długopis źle trzymały. Czy matka nie ma nic lepszego do roboty, niż odwalanie roboty, do której powołana jest szkoła?

    Przedmioty humanistyczne wyglądały tak, że odechciewało się na nie chodzić. Na historii musieliśmy się uczyć bzdur o I i II wojnie światowej. Nikt nam nie wyjaśnił, skąd wziął się Hitler i dlaczego tak naprawdę wybuchła ta wojna, zamiast tego musieliśmy się uczyć gdzie stała jaka armia i w którą stronę zmierzała oraz w którym roku to było. Co to kogo do cholery obchodzi i po co dzieciaki mają zaśmiecać sobie głowy takimi informacjami? Dzieciaki powinny wiedzieć, co to jest totalitaryzm i nazizm, skąd się bierze, kto za tym stoi i dlaczego jest bezkarny, nawet jeśli wymorduje miliardy ludzi. Powinny się uczyć o eugenice, która jest matką rodzoną genetyki, powinny poznawać nazwiska ideologów stojących za tą zbrodniczą ideą i wiedzieć, że do dziś rządzą oni światem. Ale oczywiście ta wiedza jest nie dla gojów, którzy uczą się dużo i długo, ale samej gówno prawdy, która robi z nich matołów i bezmyślne cyborgi, gładko poddające się goebbelsowskiej propagandzie.

    Literatura z kolei to wybór drętwych książek, których nikt z własnej woli by nie przeczytał i nudne maglowanie „co autor miał na myśli”…

    Ani słowa o psychologii. Ani słowa o tym, jak nie dać się robić w bambuko autorytetom i ludziom posiadającym władzę. O klasycznych eksperymentach Ascha czy Milgrama ani dudu. Taka wiedza jest zastrzeżona wyłącznie dla profesjonalistów lub maniaków, którzy sami poszukują wiedzy.

    Za to dużo treningu w naukach ścisłych. Myślenie wyłącznie analityczne i lewopółkulowe. Brak szacunku dla uczuć, intuicji, w końcu sumienia. Zakaz kierowania się odruchami serca i nakaz używania czystej logiki. A potem w świat wyruszają (i podbijają Internet) tacy trollujący na forach psychopaci, którzy zatruwają życie normalnym ludziom. Nikt ich nie zawstydza ani nie przegania, bo odwoływanie się do zasad moralności, sumienia czy ludzkiej przyzwoitości to zacofanie i przeżytek. To ciemnogród i domena moherów. Nowocześni ludzie są „tolerancyjni”. Tyle tylko, że nie dla tego, co szlachetne, a wyłącznie dla tego, co patologiczne i niszczycielskie.

    Ta cywilizacja upadnie, to pewne, ale ile miliardów ludzi zginie pod jej gruzami i co na tych gruzach wyrośnie? Popromienne i po-roudupowe dwugłowe potwory bez rąk i nóg? Ludzie-rośliny i inne chimery?

    Oto postęp naukowy!

    W czasach przednaukowych ludzie walczyli na miecze. W czasach ponaukowych nawet mieczy kuć nie będą, bo to będzie dla nich za trudne.

  13. Obywatelu. Ok, ok. Przepraszam ale dorwałem konia jednego z jeźdźców apokalipsy. 😉
    Esejów chyba nam nie brakuje ale jeśli sytuacja się zmieni to czemu nie?
    A Francja kulturowo rzeczywiście zeszła na psy. To już nie jest dawna awangarda.

    Jeśli chodzi o historię.
    Nasz nauczyciel historii (a było to z końcem stanu wojennego) wprost odmawiał odpowiedzi na „krępujące” pytania tłumacząc, że po prostu nie może o tym rozmawiać. Np. o Katyniu. Oczywiste było, że gdyby ktoś doniósł do dyrektora szkoły (ten to obowiązkowo musiał być w PZPR) czy gdzieś wyżej to nauczyciel straciłby pracę. Oczywiście ten zamordyzm lat 80-tych był niczym w porównaniu z tym z przełomu 40 i 50-tych. No ale o tym to można by pisać bez końca nie dotykając sedna.

    Demokracja – sztuka rządzenia ludem.

  14. Dzis krotko wlaczylam mendia i nawet fajnego pajaca pokazywali,co do do Berlina przylecial truc,bo jak sie tu dowiedzialam na blogu niemiecki jest dobry do przeczyszczania uszu. Ten oficjalny niemiecki oczywiscie,bo tego muzycznego niemieckiego uzywal Goethe,Thomas Mann albo ten okropny Nietsche, no bo filozof , ale cos ich wszystkich pogonilo z obiegu i wiekszosci jest trudno porownac i pomyslec, co tam nabazgrali. Ten dzisiejszy gosc z kolei przyjechal powtarzac dawno znane bzdety niestety i dopingowala go ta pancia od robienia interesow roznymi zabawkami wojennymi, bo produkcja takich bombek czy innych bum bum przynosi korzysc ” gospodarcza”.Ja tego nie rozumie,bo przeciez jako dziecku mi tlumaczono,ze nie wolno sie bawic zapalkami,bo to grozi pozarem i okropnym zniszczeniem oraz utrata zycia i to od takich malych zapalek ! Tu produkuja takie juz potezne urzadzenia zapalajace i nikt duzy ma sie nie bac,bo to tylko dla naszego dobra i zachowania pokoju, ale chyba nie oplaca sie produkowac zapalek , bo sa grozne w rekach dzieci , no bo bardzo tanie i gospodarka by nie „kwitla”.Ten facet byl troche rozczarowany , co do liczby chetnych owieczek chcacych go wysluchac, ale podano dla pocieszenia,ze przybyly z posilkami mohery z Polszy i nawet dumna jestem z nich,ze jednak nie jest tak zle ze znajomoscia niemieckiego w Polsce.Juz taki Gothe twierdzil,ze jakoby znajomosc wielu jezykow to posiadanie wielu dusz!Te biedne mohery musialy na pewno na tacowym w Polsce zaoszczedzic, wnukom nie kupily jajka niespodzianki albo misiow haribo , bo cel uswieca srodki, no bo jesli celem moze byc zobaczyc papierzyka i …umrzec nie zdazywszy sie nawet zaszczepic czy wyleczyc raka w Niemczech, bo panstwo niemieckie ma najlepsza ochrone zdrowia ! Ta pancia towarzyszaca dzisiaj malpiszonowi juz kiedys o tym mowila i wszyscy Niemcy z duma narodowa przytakneli i za chwile sie tez dowiedzieli, ze jak przykladowo dostana raka, to beda leczeni chemoterapia w szpitalu i znowu sie wszyscy cieszyli,ze pieniadze wyciskane z nich na kase „chorych” sie nie zmarnuja, bo raka pogonia.Baranki niemieckie w tak cudnie leczacym kraju mnie rozczarowaly,no bo nie dosc,ze nie zapelnily wszystkich miejsc na stadionie, to jeszcze wylazly na ulice , zeby beczec ! Oj nieladnie,no bo gdzie sie podziala ta dyscyplina niemiecka no i barani ped !
    Wylazlo to to na ulice i jeszcze bezwstydne plakaty popisali albo duch Goethego.
    Napisali,ze nie chca sluchac dogmatow i ze nie maja poczucia winy z powodu uzywania kondomow i tego mi bylo za wiele i musialam wylaczyc gadajacy obraz ! To tu przyjezdza taki sterany pierniczek, nadwereza sily ostatnie sily po to, zeby znowu slyszec i widziec,ze ludziska jak dzieci tylko seks i alkohol zamiast zapelniac koscioly w Niemczech i brac przyklad od grzecznych owieczek polskich , a be.. ,bo to kompletna kompromitacja narodu niemieckiego i jeszcze do tego bezwstydnego , bo o seksie i kondomach tak oficjalnie sie nie mowi i nie pisze,bo to grzech smiertelny i spada przyrost naturalny.Dziewczynki i mlode kobiety powinny sie lepiej szczepic na raka szyjki macicy w tym bogatym kraju, bo kasy tez to placa!
    Cos z ta teoria ewolucji to musi byc prawda,bo jednak nawet owce sie ewoluuja i beczec potrafia wtedy, kiedy nie trzeba i pasterza nie chca sluchac i bezecenstwa tez juz wypisuja! Co za czasy i jak tu maja rzadzic bez religii dla dobra tego bogatego kraju !

  15. Darwin się pomylił, małpa to zbyt wysoki poziom. Niektórzy ludzie wyewoluowali z owiec. A inni z wilków. I dlatego mamy zabawę w owce i wilki.

  16. Poganka: tak wszystko pomieszałaś ze sobą (medycynę, wojnę, katolików, mohery…) że nic nie rozumiem. 🙂

  17. nie oglądałam tego konkretnego programu ale z ogólnymi wnioskami Poganki się zgadzam i Marii też
    w mendiach odbywa się przeważnie groteskowy tohlk shou z owcami i wilkami w rolach głównych , aten przedwyborczy to r przypomina mi stado obiecujący „strzec” dobrzy pasterze 😉 niech nas ręka boska broni wpadać bez końca w ich pazerne łapy

    obiecanki, cacanki a głupiemu radość
    nie bądźmy głupimi małpami po raz dziesiąty, setny

  18. Poganko, to musi boleć, jak się patrzy, że to nie katolickie owieczki się plenią, ino muzułmańskie ….
    No i nawoływanie, aby nie patrzeć na pedofilię księży i odchodzić z Kościoła, tylko trwać w nim. Niezła demagogia.
    Ale co tam, ten babilon też upadnie.

  19. LIdia! Boli to niemieckie owieczki i o to chodzi, ale nie moga beczec, bo zaraz by ustawili je po katach, a to niezbyt przyjemna przeszloscia ,nietolerancja do innych kultur, postepowaniu „bezprawnym” ,itd.Jesli by wybuchla zadyma na tym tle,to biale owieczki dopiero by oberwaly.Poglowie bialych owieczek i tak spada poprzez rozne sposoby, a to wprowadzili bardzo praktyczne pigulki hormonalne po….,szczepienia na „raka” i inne, ewentualne glowy rodziny nie moga sobie na jej zalozenie pozwolic,bo sa juz ostrzyzone wczesniej,itd.
    Owieczki innych masci te luke wypelniaja,bo natura nie lubi prozni i wiele z nich idzie za grosze pracowac ktore wydaja pozniej w tanich, wspanialych sklepach,Biale owieczki uznano za rase leniwcow, co to za grosze do roboty nie chca isc, wola pic piwo i ogladac sport,bo to rozwija duchowo i caly ten luksus placi social z kieszeni podatnikow.Jeszcze bezczelnie becza,ze to za malo i powoluja sie na uczucia i chca kasy na potrzeby szkolne jagniatek.Szczegolnie te ,ktore jeszcze podskakuja i tyraja od rana do nocy i mysla,ze sa samodzielne otrzymuja rozne pisemka prawne z gory, szczegolnie wazne sa te do szybkiego placenia.Jesli to sprawnie nie postepuje,bo owieczka samodzielna powinna miec kase i juz i jesli w pore nie placi,bo wydala reszte grosza na utrzymywanie wlasnej firmy oraz strawe i utrzymanie jagniatek, to wtedy zaczyna sie zabawa.Urzadza sie polowania na owieczki,zeby sprawdzic,czy czegos taka po katach i na koncie nie ukrywa i dlatego przychodza osobiscie wyslannicy prawnie reprezentujacy stado, bo to przeciez prawnie o nie chodzi.
    No i jak takiego prawa nie szanowac i to pod przysiega,ze sie nic nie ukrylo !
    Pozniej taka owieczke uznaje sie za „czarna” owce i musi podpisac swiadectwo wlasnej nieudolnosci jako insolwencje, a to jest nawet gorsze od impotencji, bo czasami taka owieczka zaczyna glosno beczec i czuc sie glupio ostrzyzona i w dodatku zaczyna odczuwac niesprawiedliwosc ze strony stadnego prawa ! Cos jej tu nie gra i zeby dalej glupio sie nad soba nie rozczulac znieczula bol istnienia wszedzie dostepnym i takim tanim alkoholem z dobrych firm dla owieczek.Jak przesadzi z tym znieczulaniem, to moze isc do anonimowych pijacych owieczek,gdzie sie dowie,ze to jej wina i jej ciemnych stron duszy i ze wystarczy przeciez przestac pic,zeby zalapac kontrole nad swoim owczym zyciem oraz dalej grzecznie pracowac.Nie wszyscy lapia sie na ta szanse , bo sa lepsze znieczulenia np: taka heroina i to jest dopiero odjazd na bol istnienia.Szkoda, ze ta slynna firma od aspiryny przestala heroine oficjalnie produkowac, bo wolala przejsc na nia wlasnie, ze wzgledu na niska cene i zastosowanie w kazdym wieku i na wszystko dobra.
    Niegrzeczne owieczki zaczely cos kombinowac z produkcja na „czarno” i tu sie rozpoczal cyrk,bo cena podskoczyla,bo nielegalnie, no i niezdrowa, tak samo jak wczesniej juz zabroniona „marycha” ..

  20. Ano jestem, bo warto bylo i przed chwila zajrzalam do NY na Livestream i powiedzial wesolo pewien czlowiek:

    Is over baby is over !
    i nasladowal dwoma palcami ruchy nozyc !
    Ludzie smieja sie tam i sluchaja muzyki, a mundurki zachowuja sie juz nieszkodliwie !

  21. Tu jeszcze ciekawy filmik, jesli był, to sorry ;]

    Wall Street – Police Brutality and The Media Blackout

  22. Dziś moderacja pobiła wszelkie rekordy: 10 komentarzy w moderacji i 8 w spamie, zgroza!

    O podatku katastralnym wiadomo już chyba od 10 lat. Wiadomo – i nic z tego nie wynika. Owce mogą tylko beczeć, a „demokratycznie wybrana” władza spokojnie sobie rządzi. Skoro tę władzę wybraliśmy, to ona robi to w naszym imieniu. Idźmy więc tłumnie na wybory i dajmy jej przyzwolenie na kolejne lata rządzenia i niszczenia naszego kraju oraz okradania nas z naszego stanu posiadania. My, głosując na nich dajemy im prawo podejmowania decyzji w naszym imieniu i pałowania nas dla naszego dobra.

  23. Bojkot wyborow ! tej wielkiej farsy dla mas, bo i tak marionetki pociagane za sznurki z ukrycia sa do swoich rol wczesniej wybrane!!!!

  24. Wiec poparcia dla partii rządzącej i uwielbianego ministra Sikorskiego – bierzmy przykład z kiboli! Mina Sikorskiego – bezcenna!!! Kto nie widział musi zobaczyć!

  25. Jeden , wielki żal …. i dał się kibolom sprowokować. Na koniec żałosny telefon do przyjaciela, jacy to wstrętni łysole wrzeszczeli na ulicy i tacy agresywni!! Ja tam wielkiej agresji nie widziałam, ale może mam za dużą wadę wzroku 😉
    A ten tekst o Afganistanie rozwalił mnie dokumentnie. Wynika z niego, że pan Sikorski dzielnie walczył na froncie ramię w ramię z naszymi żołnierzami. Szacun 😛

W tym blogu komentarze są równie ważne jak teksty na stronie głównej, dlatego bardzo proszę o trzymanie się tematu! Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku. Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj zasady komentowania bloga (patrz strony na górze bloga). Komentarze nie na temat będę kasować, a awanturników banować!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s