Ten film uzmysłowi Wam, jak potwornie jesteśmy wszyscy popierdoleni!

Po serii ciężkich i przygnębiających tematów proponuję coś zupełnie innego i bardzo optymistycznego, czyli wizję świata, ku której (przynajmniej niektórzy) zmierzamy.

Nie płaczmy i nie wyrywajmy włosów z głowy, że wszyscy wokół śpią i nie chcą widzieć co się dzieje. Tak było zawsze, tak jest dziś i zapewne długo jeszcze będzie, przynajmniej dla większości ludzi.

Kiedy Noe otrzymał od Boga wiadomość, że nadchodzi potop próbował ostrzec bliźnich. Stawał niemal na głowie, żeby poinformować wszystkich i przekazać im instrukcję budowy arki, ale jedyną reakcją ludzi był szyderczy rechot i drwiny.

Skądś to znamy, prawda?

Dlatego nie powinno nas to szokować. Taka jest ludzka natura. Nie jesteśmy bogami ani herosami, którzy mieliby moc zmieniania bliźnich. Kto ma uszy, ten usłyszał, kto ma rozum, ten zrozumiał, a kto nie ma, to jego problem.

Ludzkość spotka dokładnie taki los, na jaki zasłużyła. Życie nie wymierza kar ani nagród. Każdy z nas ponosi wyłącznie KONSEKWENCJE swojego własnego sposobu myślenia i postępowania. Jeśli ktoś nie chce znać prawdy, jeśli nie wyciąga nauki z historii, będzie zmuszony do jej powtarzania tak długo, aż w końcu się nauczy. Może ludzkości potrzeba jeszcze kilku pożarów Reichstagów i kilku kolejnych milionów ofiar medycyny, żeby zmądrzeć? A może nawet 100 Reichstagów jej nie pomoże? Może nie zasługuje na nic innego, niż pełne i wieczne niewolnictwo w obozie pracy Iluminatów?

To nie nasza sprawa. Nikt z nas nie jest w stanie zatroszczyć się o rozwój nikogo innego, poza sobą. Pamiętajcie o tym zawsze, kiedy czujecie, że opadają Wam ręce. Co ma być, to będzie.

Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Wtedy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony. Dwie będą mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, druga zostawiona. Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie. [Ewangelia według św. Mateusza (24,37-44)]

Zbiór (żniwo, plon) = proces, dzięki któremu dusza i /lub planetarni „Absolwenci” (przechodzą) z którejś gęstości do następnej. Naturalnie zdarza się, jako że system planetarny przechodzi (przemierza) przez różne obszary gęstości energii w galaktyce, w ten sposób stworzenie wymiarowych przesunięć. Te przesunięcia wydarzają się w precyzyjnych, mierzalnych cyklach czasu. Ziemia jest bardzo blisko do uczynienia takiego przesunięcia i naukowy dowód na to został zaprezentowany w pracy Wilcocka. [Przewodnik po materiale RA]

Nauki czy lekcje Ziemi wiążą się obecnie z wieloma sprawami. Kiedy zmieniają się wibracje, zmienia się wszystko. Kiedy zmienia się częstotliwość, przypomina to przeprowadzkę; zmienia się całe otoczenie. Zmiany wprowadza się, aby poprawić życie wszystkich ludzi. Zostały zaplanowane, aby doprowadzić każdego do miejsca gdzie osiągnie większy spokój i zrozumienie.

Kiedy istoty ludzkie uczynią jakość życia głównym priorytetem, jednocześnie szanując tę jakość, na planecie wystąpi niewiele zmian. Jednak większość ludzkości, szczególnie w świecie zachodnim, hołduje zupełnie innej jakości życia. Dla nich liczy się ilość elektronicznych urządzeń, ilość ubrań w garderobach, ilość aut w garażach. Nie są świadomi wpływu całej tej produkcji materialnej na czującą istotę jaką jest Matka – Ziemia.

Jeżeli istoty ludzkie nie zmienią się – jeżeli nie dokonają przewartościowania i nie zrozumieją, że bez Ziemi nie mogą istnieć – wtedy Ona – dbając o własną inicjację i osiągnięcie wyższej częstotliwości, spowoduje oczyszczenie, które znowu przywróci równowagę. Istnieje prawdopodobieństwo, że wielu ludzi zniknie z powierzchni planety w ciągu jednej doby. Być może wtedy wszyscy pozostali zaczną uświadamiać sobie, co się dzieje. Przez cały czas mają miejsce wydarzenia, które was stymulują, zachęcają i uzmysławiają wam, że konieczna jest globalna zmiana. To co stanie się na Ziemi zależy od chęci każdego z was na zmianę.

Jaki udział ma w tym wasza odpowiedzialność? Jak bardzo chcecie się zmienić? Nadszedł czas, aby nie tylko mówić o tym, lecz aby to zrobić. Kiedy przystąpicie do zmian w swoim życiu, automatycznie umożliwicie zmianę całej przyrody. Ziemia usiłuje osiągnąć jedność. W tej chwili planeta czuje się pozbawiona jedności, szacunku i miłości. Ziemia was kocha, daje wam pole do działania; jest żywym organizmem i wkrótce odzyska swoją jedność, co pozwoli wam zrozumieć znaczenie miłości do niej – Matki. Kochajcie siebie i kochajcie Ziemię, ponieważ to oznacza to samo.

(…)

Są technologie, które bardzo szybko oczyściłyby to miejsce, gdyby taki był plan. Jednak w sytuacji, gdy gatunek nie ponosi odpowiedzialności za Ziemię – nie miałoby to sensu. Obecny gatunek musi się nauczyć szanować swoje gniazdo. Wszyscy musicie nauczyć się szanować też swoje ciało, ponieważ bez ciała i bez Ziemi nie byłoby was tutaj. Wasze ciało i wasza planeta są to dwa największe dary i najcenniejsze skarby jakie posiadacie. Byłoby idealnie, gdybyście mogli wyrazić świętość, szacunek, opiekę i umiłowanie Ziemi i waszej fizycznej istoty.

Ziemia jest bardziej plastyczna niż możecie sobie wyobrazić. Jej zadaniem jest karmić was i podtrzymywać przy życiu. Zwierzęta także mają współdziałać z wami.

Za każdym czynem spełnionym z miłością stoi moc Stwórcy, zatem postępując z miłością nie uczynicie żadnej krzywdy ani szkody. Jeżeli potrzebujecie przewodnika przy podejmowaniu decyzji, zapytajcie siebie: „Czy postępuję według zasad mojego sumienia? Czy jestem prawy? Czy postępuję z miłością? Czy kieruję się miłością w stosunku do Ziemi, zwierząt, wszystkich ludzi których napotykam i wszystkich spraw z którymi mam do czynienia?” [Barbara Marciniak „Zwiastuni Świtu” rozdział 15].

Pocieszające jest to, że coraz bardziej zbliżamy się do świata przedstawionego w polecanym filmie. Na szczęście gra, w którą grają Ziemianie ma kolejny poziom i każdy, kto zrozumiał o co w niej chodzi może na niego przejść. Oczywiście, nie wszyscy tam przejdą. Tych, którzy nie chcą, bo nade wszystko cenią sobie cywilizację techniczną i „postęp naukowy” nikt nie będzie ciągnął na siłę. Ci nie zostaną wzięci.

Ci wszyscy mili, wykształceni i lansujący „racjonalizm” blogerzy, potajemnie wierzący w talmudyczną prawdę, że jedynie oni są ludźmi, a goje to tylko bydło, zostaną tu, na skażonej radioaktywnie i chemicznie ziemi, zamknięci na wieki w podziemnych bazach, skazani na światło słońca ze światłowodów i świeżą bryzę z wielkich wentylatorów.

Tak się kończy podpisywanie paktów z diabłem.

A teraz zapraszam na prześwietny, prześmieszny i niosący bardzo pozytywne przesłanie film „Zielona piękność”:

29 myśli nt. „Ten film uzmysłowi Wam, jak potwornie jesteśmy wszyscy popierdoleni!

  1. Astromario, dzięki wielkie za filmik. Chyba jest coś w powietrzu, bo nie tylko ja przestaję potrzebować pewnych rzeczy. Może przykład banalny, ale od czegoś trzeba zacząć. Z wakacji wróciłam z zimnem na ustach, traktowałam to maścią propolisową, oczywiście zimno sobie poszło. Teraz używam tylko tej maści na usta, ale to smarowanie mam z przyzwyczajenia chyba. A super szminka za 25 euro leży. Nie potrzebuję też już kremu do rąk, który towarzyszył mi od lat. Ileż można zaoszczędzić kasy i zdrowia.

  2. Dzięki za ten film Mario.
    Utwierdza nas w przekonaniu, że to nie my świrujemy, a świat wokół poddaje się zbiorowemu szaleństwu.

    ” Życie nie wymierza kar ani nagród. Każdy a nas ponosi wyłącznie KONSEKWENCJE swojego własnego sposoby myślenia i postępowania”.

    Jakże gorzka i trudna do zaakceptowania dla siebie pigułka prawdy.

    Kosmetyków bym nie fetyszyzowała. Z umiarem stosowane pozwalają zaakceptować siebie przynajmniej w okresie „przemijania”;), a synergia kosmetyków dla ciała z kosmetykami dla duszy / typu życzliwość, miłość, radość, kreacja/ daje efekty.

  3. Fajny film. Na opryszczke skuteczna jest pasta cynkowa – nie masc. Ale teraz chyba tylko na recepte. A na depresje i obnizenie samopoczucia oraz menopauze – nalewka z dziurawca .Moze uczulac osoby wrazliwe na slonce-nie powinno sie opalac podczas zazywania .Z kolei na problemy zoladkowe -nalewka z orzechow wloskich oraz herbata z suszonego dziurawca i piolun.Suszony dziurawiec nie dziala w depresji,tylko jako nalewka.

  4. Ja z „zimna” wyleczyłam się kiedyś zwykłą pastą do zębów, strasznie mnie zaatakowało, musiałam mieć bardzo obniżoną odporność, i żadne maści cynkowe nie pomagały ze 2 miesiące, wyguglałam pastę do zębów, zaczęłam smarować i zeszło bez problemu… Skuteczne i darmowe🙂

  5. @ Eliszka: najlepsze są „kosmetyki” stosowane do wewnątrz, czyli zdrowe, surowe, owocowo-warzywne jedzonko. Na zewnątrz też są dobre – kiedyś bardzo popularne były maseczki z owoców i warzyw, dziś chyba prawie zapomniane. Wystarczy posmarować sobie twarz rozpaćkanymi owocami czy obłożyć plasterkami ogórka, a jak ktoś bardzo pragnie więcej, to można to zmieszać z oliwą, żółtkiem i mielonym siemieniem lnianym. Fantazja podpowie, co jeszcze użyć. Gorzej z szamponem. Nie znam środka zastępczego, bo sposób Wiktorii Butenko nie przypadł mi do gustu, ale może mydlnica (to taka roślinka) dałaby radę? Albo orzechy piorące?

  6. Rosemount ja na opryszczke mam stary nadbaltycki sposob , czyli zeby miec troche ulgi od tego malego irytujacego babla, ktory sprawia ze cala twarz boli, nakladam na niego troche najbardziej mietowej pasty do zebow, ale takiej pasty ktora wysycha na krede, Jakims cudem to powoduje ze babel zasycha bardzo szybko, a mieta w pascie lagodzi bol i irytacje. Moja jedna klientka poradzila mi zebym lykala przy tym cynk w tabletkach, bo to tez powoduje szybkie gojenie. Na szczescie ostatnio nie robi mi sie to od dluzszego czasu.

  7. Ale super film!!!…mądry…i śmieszny jak tylko może być śmieszna ludzka głupota…:))) dzięki Astromario!…film przesyłam znajomym…:)
    A co do kosmetyków dostępnych na rynku są niestety toksyczne…najlepiej szukać ekologicznych z certyfikatem EKOCERT…
    Nasza skóra wchłania wszystko do środka…o wiele bardzej niż nam się wydaje…dlatego najlepiej używać tych na bazie naturalnych składników…dość juz tych trucizn i toksycznej chemii wokół nas!!!…:)

  8. Najbardziej wkurzające jest to, że te świństwa i to w dużej ilości są w kosmetykach dla niemowląt. To już jest zbrodnia! Czas wracać do sposobów, jakie znane były od czasów płaskiej ziemi, precz z tą kretyńską cywilizacją „nałukową”. W imię tej pseudo-nauki morduje się i okrutnie torturuje zwierzęta w laboratoriach, a potem i tak się okazuje, że na rynek trafiają rzeczy szkodliwe i toksyczne – to po cholerę mordować te zwierzaki? Najgorsze jest to, że badania na zwierzętach wykazują toksyczność tych „wynalazków”, ale kto by się przejmował, niech się goje trują. I niech mi ktoś powie, że tą planetą nie rządzą psychopaci i sadyści – przecież tu nieustająco trwa składanie ofiar z żywych istot, w tym z ludzi. Kto ma z tego korzyść? Warto nad tym trochę pomyśleć!

  9. Astromario ja też poszukuję zastępnika chemicznego szamponu. O orzechach piorących zapomniałam, dzięki za przypomnienie, jutro wypróbuję do włosów. Orzechy nie sprawdziły mi się w praniu, one bardziej odświeżają niż wyczyszczają. Natomiast wyczytałam o glince do mycia włosów:
    http://bez-chemii.blogspot.com/2010/06/glinka-wulkaniczna-do-mycia-wlosow.html
    Czy ktoś używał?
    Jeszcze wrócę do opryszki, którą złapałam na wakacjach w Grecji. Zawzięłam się, że do apteki po lekarstwo na nią nie pójdę i używałam miejscowego miodu. Co do środków przeciwko opryszczce, to słyszałam jeszcze o dwóch, powiedzmy, że to są ludowe recepty. Pierwszy – kawałek gazety spalić na talerzyku i pozostały popiół użyć na chore miejsce. Koleżanka z Litwy poleca ten sposób, ona tak leczyła swoje dzieci, które teraz są dorosłe i żyją zdrowo. Drugi sposób – włożyć palec do ucha a potem na opryszczkę. Już słyszę rechot racjonalistów, ale mam to gdzieś, z wiekiem coraz bardziej cenię mądrości ludowe.

  10. Widocznie mój komentarz poszedł w kosmos😉 A pisałam to, co Niereligijna, że na „zimno” pomogła mi onegdaj zwykła pasta do zębów, wcześniej żadne maści cynkowe i cuda na kiju nie pomagały😉 Od tego czasu jak widzę, że coś się zaczyna robić (obecnie skrajnie rzadko), to raczę to pastą i schodzi od razu… Takie proste, a „naukowcy” opracowują specjalne mikstury, które i tak nie działają (bo zapewne działać nie mają😉 ) Pozdrawiam

  11. @ Rosemount: poznać głupiego po śmiechu jego – mądry lud już dawno poznał się na „mądrości” tych, którzy wyśmiewają wszystko, czego nie rozumieją. A nasi prześladowcy, ci najaktywniejsi, to nie są żadni „racjonaliści”, oni wzięli kasę za to, żeby wybić gojów i robią swoje. Ja przeszkadzam im bardzo, więc szaleją.

    Ludowe sposoby nie zawsze są (że tak powiem) estetyczne, ale prawie zawsze są skuteczne. Przykładem może być urynoterapia, STOSOWANA W NIEKTÓRYCH SZPITALACH w bardziej światłych krajach niż nasz. W Kanadzie nawet produkowano lek z moczu, ale nie wiem, czy „racjonaliści” tego nie zakazali. Kiedy u nas lekarz chirurg zastosował pijawki po przyszyciu palca, wytoczono mu proces sądowy, że stosuje nienaukowe metody. O zwalczaniu homeopatii i ciąganiu lekarzy po sądach i komisjach etyki nie muszę pisać. Żyjemy w zacofanym, ciemnym i niebezpiecznym dla życia systemie, narzuconym ludzkości przez tzw. „racjonalistów”. Żaden inny kraj nie dał się tak sterroryzować i ogłupić intelektualnie jak nasz. My się daliśmy, bo nasza elita intelektualna była regularnie stawiana pod ścianą straceń. Zabijali ją Ruscy i Niemcy – każdy okupant wie, że aby podporządkować sobie naród najpierw należy wymordować intelektualistów. Nowa inteligencja jest tyle samo warta, co francuska arystokracja po rewolucji.

  12. Wszyscy na Ziemi powariowali / poza mała garstką/ i wydaje im się,że nie można inaczej żyć na Ziemi, bo oni nie znaja innego życia. Na Ziemi może być jak w niebie, bo to tylko od nas zależy.

    Pokazana w tym filmie inna komunikacja między ludźmi i inne stosunki społeczne . To wszystko może być udziałem człowieka pod warunkiem wsłuchiwania się we własne dusze i życia wg częstotliwości , która będzie służyła wszystkiemu co żyje, bo człowiek nie żyje dla siebie, a jest połączony ze wszystkim co istnieje we wszechświecie. Człowiek jest , można tak powiedzieć, centralna soczewką wszechświata. To nasze dusze posiadają nasze ciała, a ciała sa oczami i słuchem naszych dusz i przez nie dusze nasze mają wgląd w nasze otoczenie i kierują naszymi poczynaniami. To religie , ideologie, państwa zamykają nas w więzieniach abyśmy nie mogli poznać naszej siły, która jest nieograniczona.

    Pamiętaj kim jesteś – jesteś nieograniczoną istotą składającą się ze świadomości i energii, połączona ze wszystkim co istnieje, za sprawą jednolitego pola, które idealnie harmonizuje i reguluje swobodny przepływ stworzenia. Składamy się przede wszystkim ze światła , diamentowego i światła w tobie, które niczego nie powstrzymuje , niczego nie blokuje.
    Nie jesteśmy przedmiotami, nie jesteśmy materialni. Nie mamy granic.

    Tylko ludzie oddzieleni, tzn nie rozumiejący,że są połączeni z całym wszechświatem mogą myśleć i działać w ten sposób jak pisze o tym Maria lub ludzie celowo działający przeciw człowiekowi aby go kontrolować, co robią od tysięcy lat, ale to się zmienia na lepsze. Trzeba to rozumieć,że nie wszyscy o tym wiedzą lub nie chcą wiedzieć, a inni celowo wprowadzają ludzkość w błąd, co przy masowej komunikacji jest łatwiejsze.

    Jesteśmy w okresie przejściowym od Ery Informacji do Ery Intuicji i żadne działania w kierunku przeciwnym nic nie zmienią, choć próby opóźniania są powszechne. Bądźmy jednak dobrej myśli, wszyscy.

  13. Do tekstu autorki.Czuję,że muszę.
    Mężczyzna,wiek ok 45 lat , reżimowy parafunkcjonariusz od 25 lat na tej samej posadzie.Cel emerytura.Zawiedziony,że jego formacji nie podciągnięto pod „mundurówkę” Wiedzę o otaczającym świecie czerpie z Angory i Łonetu.
    Poglądy trudne do zdefiniowania nawet dla wytrawnego socjologa i psychiatry w jednym.
    Oto kilka przykładów z ostatnich kilku tygodni.
    „Jak by mi zapłacili , to bym kapował gdzie trzeba” (idol(ek) Bolek)
    „Unia dobrodziejstwo i szansa”
    Udział w wyborach pod rygorem utraty pracy , „szedłbym głosować”
    Gmo? „będę jadł”
    Czip w dupsko? „niech będzie w dupsko”
    W sprawie Smoleńska do niedawna ” nie interesuje mnie to” – obecnego poglądu z uwagi na szacunek dla ofiar i ich rodzin nie będę przytaczał.
    To tylko niektóre perełki z „bogatej” skarbnicy mojego znajomego.
    I taki gość z racji wykonywanej profesji ma dostęp do broni.
    Zastanawiam się czym ten stan umysłu jest spowodowany?
    Czyżby dosypywali im coś do herbaty? Czy to tylko obrona przed wyzwaniami jakie niesie życie w zawrotnym tempie,a dla niektórych sklarowanie tego wszystkiego przekracza możliwości ich móżdżków.Mam nadzieję ,że jest to odosobniony przypadek , bo w przeciwnym razie to kiszka.

  14. Obawiam się, że dostęp do broni mają właśnie osobnicy tego pokroju. Przecież władza nie uzbroi ludzi światłych i samodzielnie myślących, bo oni albo nie użyliby tej broni wcale, albo obróciliby ją przeciwko władzy. Obawiam się, że w policji i służbach specjalnych obowiązuje selekcja negatywna: inteligentni są odrzucani na etapie rozmowy wstępnej, a przepuszczani najbardziej tępi i prymitywni wykonawcy rozkazów, choćby najbardziej absurdalnych i ludobójczych.

  15. Witam, Wszystkich🙂 a autorke szczegolnie.

    Od dlugiego juz czasu czytam Wasze wypowiedzi i bardzo cieszy mnie to miejce w sieci , gdzie tylu madrych i ciekawych ludzi wypowiada sie. Dziekuje, ze jestescie i piszecie.

    Odwazylam sie napisac w sprawie eko szamponu, otoz, gdy za komuny brak w sklepach bylo wszystkiego, trzeba bylo sobie radzic, jak? Jajko kurze rozbeltane z kilkoma kroplami soku z cytryny i w zaleznosci od wlosow – suche – kilka kropli oliwki, oleju.
    Podobna mikstura Violletta Villas myla swoje wlosy a miala nienajgorsze, dodawala tez jeszcze ok 10 kropli nafty, mysle, ze byla to nafta kosmetyczna, byla w sprzedazy, bo takiej uzywalam na… tradzik.

    Pozdrawiam Wszystkich

  16. Bardzo podabał mi się ten film🙂 i napewno prześlę go dalej, chodź nie wiem ile osób go zrozumie🙂 coraz częściej mam wrażenie, że ludzi nic poza swoim nosem nie interesuje. Pozdrawiam.

  17. @ Pop Hal: witam! Pisz śmiało. Nafta jest genialna dla włosów, ma tylko jedną wadę – człowiek pachnie po tym jak mechanik samochodowy na którego wylała się zawartość baku z paliwem. Stosowałam naftę, i to taką zupełnie zwykłą, do prymusów. Na początku strasznie szczypie, ale po chwili przestaje. Trzeba posiedzieć w turbanie z foliowej torby ok. pół godziny do godziny, a potem zużywa się butelkę szamponu, żeby to zmyć. Ale włosy są wprost niewiarygodne! Są lśniące i sprężyste i wyglądają idealnie zdrowo. Ze względu na zapach przestałam to robić, ale teraz, na stare lata widzę, że warto wrócić do tego zwyczaju, bo włosy wymagają kuracji. Tym razem spróbuję z naftą kosmetyczną, mam nadzieję, że jeszcze można taką kupić. Warto to robić, nawet jeśli da się to zmyć tylko szamponem.

    Jeśli chodzi o żółtko, to po nim moje włosy strasznie się przetłuszczają.

  18. Astromario, sprawdziłam dziś piorące orzechy do mycia włosów. Dla mnie efekt rewelacyjny. Włosy dobrze umyte i jest ich jakby więcej. Rozczesywanie jest trochę trudniejsze. 10 orzechów gotowałam w 3/4 litra wody przez 10 minut, później płyn ostudziłam, orzeszki wyrzuciłam. Tą miksturą traktowałam suche włosy. Nie było piany, ale się nie poddawałam. Całość wtarłam we włosy, pomasowałam trochę i spłukałam wodą. Myślę, że podobnie musi działać korzeń mydlnicy, czytałam o tym na blogach kosmetycznych. Już prosiłam rodzinkę w Polsce o podesłanie mi tegoż. Natural Health Consulting zwróciła mi dwukrotnie uwagę, gdy pytałam o jakieś chińskie specyfiki, by szukać ich rodzimych odpowiedników. Ceńmy swoje.

  19. Ja przyznam,że zasadziłam mydlnicę po raz pierwszy zdecydowanie w celu sprawdzenia czy da się nią zastąpić mydło/szampon.Niestety nie ma jeszcze kwiatów(myślałam/wyczytałam gdzieś,że to nimi się myje).Rosemount pisze,że korzeń więc chyba czeka mnie kopanie:P

  20. Astromario. Myślę że powinnaś umieścić informację o znanej biolog doktor Huldy Clark która wymyśliła Zappera .W książce „Kuracja życia” wydawanej przez wydawnictwo Purana we Wrocławiu są gotowe i sprawdzone przez jej instytut środki które zastępują niemal wszystko co jest nam niezbędne do normalnego życia bez dodatków jakichkolwiek trucizn czy detergentów.Są gotowe receptury środków których poszukują ludzie na tym blogu Pozdrawiam …Kopernikus .. Ps Czy otrzymałaś meila z moją książką..

  21. @ Kopernikus: tworzymy nowy blog o zdrowiu, jeśli miałbyś ochotę wzbogacić naszą wiedzę to zapraszam do współpracy. Z boku bloga będą linki do stron, książek i filmów o zdrowiu oraz do miejsc, gdzie można kupić zioła, Zappery i inne cuda. Żebym mogła cię dodać do autorów musisz zarejestrować się na WordPress (czyli stworzyć blog) i podać mi adres, którego użyłeś do rejestracji.

    Książki nie dostałam (może źle skopiowałeś adres mailowy (znak „@” został zastąpiony ” [at] „, trzeba to usunąć razem ze spacjami i wstawić w to miejsce @). Ale książkę znalazłam na Google Docs u Wojciecha.

  22. Astromario ,jak poczytasz moją książkę zorientujesz się trochę ile wiem na temat medycyny niekonwencjonalnej ,nie tylko na temat ziół,witamin czy różnych sposobów leczenia.To są tylko cegiełki w czymś dużo większym czego większość odkrywców nie może powiązać w całość i myślą że już doszli do najlepszego rozwiązania ale tak nie jest .Jesteś podobna do mnie i posiadasz dużą wiedzę i otwarty umysł gdyż czytam twoje odpowiedzi na blogach .Bardzo mnie to cieszy że nadszedł czas kiedy tacy ludzie jak ty mogą w końcu podnieść głowę i nie są już osamotnieni w tym co próbują przekazać innym.Pewnie płacisz za to wysoka cenę, ale sami wybraliśmy takie wcielenie żeby ratować ten umierający świat. Wiem że wiesz że to niedługo się skończy a głupcy niech zostaną jak to napisałaś w swoich bazach przy świetle z światłowodów.Mam kontakty z lekarzami którzy nie mogą się pogodzić z tym masowym mordem farmaceutycznym dlatego poznałem wiele sposobów leczenia i dokładnie je przeanalizowałam często doświadczalnie.Wszystkie te metody leczenia sprowadzają się do jednego punktu tylko nikt tego nie potrafił powiązać w jedną całość.Prawdopodobnie przez to odkrycie zamordowano prof Wilchelma Reicha żeby nikt się nie dowiedział o co chodzi bo nikt by nie chorował.Zadam ci pytanie czy zastanawiałaś się dlaczego ludzie którzy nie jedzą przez wiele lat nie umierają z glodu i są zawsze zdrowi ,przecież nie spożywają witamin,i innych minerałów ponoć niezbędnych do życia..Wiem że zgadniesz bo jesteś cholernie inteligentna i posiadasz ogromną wiedzę…… Jeżeli chodzi o Zappery to bylem jednym z pierwszych w polsce który je robił a kolega z Zielonej Góry je sprzedawał po 130 złotych o których ktoś wspomina na tym blogu.Te które obecnie robię na zamówienie dla znajomych to nie tylko Zappery jako elektronika .To całkiem nowa konstrukcja której nikt jeszcze nie zrobił i wykorzystuje odkrycia Reicha powiązane z promieniowaniem kształtu tzw. „Złotej proporcji” o czym mało kto wie co to jest,a zawarta jest w tzw,Różdzkach Horusa.Sprzedaję je po 320 zł więc kilka razy taniej niż Clarkowa.Moje są do tego praktyczniejsze bo nie mają skrzynki pomiędzy elektrodami więc można z nimi iść na spacer czy jechać na rowerze i z nich korzystać.Mam sporą wiedzę na temat Zapperów i ich działania.Jeżeli znajdą się chętni to mogę je robić w dużych ilościach.Opisałem je pobieżnie w książce. Pozdrawiam Kopernikus…

  23. @Kopernikus

    Już drugi raz (poprzedni na „zatrutym niebie”) wspominasz o Zapperze i podajesz cenę, za jaką go budujesz i sprzedajesz. Nie podoba mi się to. Wierzę, że masz dobre intencje, ale…

  24. https://docs.google.com/viewer?a=v&pid=explorer&chrome=true&srcid=0Bxm4KKdWVQjWNTZlMWI2OTMtMTk1NC00MDhlLThiNDEtMTY2M2NlZjA2ODU3&hl=en_US Logo pedant wejdż na tą stronę gdzie została umieszczona moja książka obejrzyj zdjęcia mojego Zappera .Następnie poszukaj w Alegro Zapperów /jest ich sporo od 50 zł w górę/ Następnie porównaj ceny wszystkich tej klasy ,3 pozycyjny automatyczny /zwykła elektronika/ nie mówię że ten który robię to coś czego nie ma i nie znajdziesz nigdzie bo sam go opracowałem wykorzystując zdobytą wiedzę. Jeżeli znajdziesz podobnej klasy Zappera poniżej 500zł to wyślę ci jednego jako prezent. Jeżeli nie znajdziesz to będziesz musiał przyjechać do mnie /na wódkę/ .Nie interesuje mnie jak daleko mieszkasz,ale jak wrócisz do domu twoje poglądy będą inne.Pieniądze jakie wydałem na różne badania i doświadczenia pozwoliły by ci żyć przez kilka lat bez pracy,więc nie muszę robić interesu na Zapperach,Detoksyzatorach Lakovskiego,kołdrach orgonalnych,ksiązce,i innych urządzeniach które mógłbym produkować nie mając żadnej konkurencji.Tylko ilu ludzi wie jak je wykorzystać.Logiczne więc jest że jak coś zrobiłem i zainwestowałem w pracę i materiały to nie mogę tego rozdawać w prezencie,bo daleko bym nie zaszedł.Jak już zaznaczyłem nie sprzedaję wiedzy tylko własną energię którą w to włożyłem. Pamiętam zawsze że nago przyszedłem na ten świat,i nago wrócę na tamten .Ale nie wszyscy o tym pamiętaja!!!!!! CZY MAM RACJE..Pozdrawiam Kopernikus

W tym blogu komentarze są równie ważne jak teksty na stronie głównej, dlatego bardzo proszę o trzymanie się tematu! Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku. Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj zasady komentowania bloga (patrz strony na górze bloga). Komentarze nie na temat będę kasować, a awanturników banować!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s