Kto chowa głowę w piasek, ten wypina dupę i może dostać kopa

Nikogo na nic nie nawracam, bo nie jestem misjonarką. Z nikim o nic kłócić się nie zamierzam, bo to nie moja sprawa, w co kto wierzy i jak żyje. Ale wolno mi się dziwić i zastanawiać, dlaczego ludzie są tak głupi, że aż mogą doprowadzić do śmierci własnej lub swojej rodziny.

Na wstępie przypomnę wam, drodzy racjonaliści (którzy tak namiętnie czytujecie mojego bloga) 10 przykazań liberalizmu waszego idola, jednego z projektantów NWO i inżynierów depopulacji, Bertranda Russela. Trzeba przyznać, że ten drań był wyjątkowo inteligentny, więc tym bardziej szkoda, że działał po ciemnej stronie mocy.

  1. Nie czuj się całkowicie pewny czegokolwiek.
  2. Nie sądź, że warto iść do przodu ukrywając dowody, bo dowody z pewnością zostaną ujawnione.
  3. Nigdy nikogo nie zniechęcaj do myślenia, nawet jeśli jesteś pewien, że ci się to uda.
  4. Kiedy spotykasz się ze sprzeciwem, nawet ze strony żony/męża lub dzieci, staraj się pokonać go argumentacją, a nie autorytetem, ponieważ zwycięstwo oparte na autorytecie nie ma wartości i jest iluzoryczne.
  5. Nie miej szacunku dla autorytetu innych, bo zawsze można znaleźć autorytety przeciwne.
  6. Nie używaj siły do likwidowania poglądów, które uważasz za szkodliwe, bo jeśli tak zrobisz, to te poglądy zlikwidują ciebie.
  7. Nie bój się mieć ekscentrycznych przekonań, bo każda opinia teraz akceptowana kiedyś była ekscentryczna.
  8. Znajduj więcej przyjemności w inteligentnej różnicy zdań niż w pasywnej zgodzie, bo jeśli cenisz inteligencję tak jak powinieneś, to to pierwsze oznacza większą zgodę niż to drugie.
  9. Bądź bezwzględnie prawdomówny, nawet gdy prawda jest niewygodna, ponieważ bardziej niewygodne są próby jej ukrycia.
  10. Nie zazdrość szczęścia tym, którzy żyją w raju głupców, bo tylko głupiec sądzi, że jest to szczęście.

————————

Są dwa sposoby na łatwe życie: wierzyć we wszystko albo nie wierzyć w nic. Obydwa zwalniają nas od myślenia. [Alfred Korzybski]

Pamiętajmy, że naukowcy dowiedli, iż osobnicy podejrzliwi, wręcz paranoiczni, mają znacznie większą szansę na przetrwanie [prof. Maria Dorota Majewska]

Nie jestem teoretykiem konspiracji, jestem realistą konspiracji. Ona tam jest. [Ted Gunderson (agent FBI)]

Zastanawiałam się, dlaczego niektórzy ludzie nie przyjmują do wiadomości oczywistych faktów i absolutnie niezbitych dowodów, dlaczego trwają w zakłamanym światopoglądzie mimo oczywistych dowodów i dlaczego wierzą tylko w to, co mówią media i autorytety? Co ich blokuje i czyni ślepymi na wszelką prawdę?

Szczepienia są chemiczną lobotomią [Bertrand Russel]

Dzisiejszy świat zamieszkuje 6,8 miliarda ludzi i zmierza do wartości 9 miliardów. Jeśli obecnie wykonamy dobrze zadanie jeżeli chodzi o szczepionki, służbę zdrowia, rozrodcze usługi zdrowotne, wówczas możemy obniżyć tę wartość o być może 10 lub 15 procent. [Bill Gates na zamkniętej konferencji TED 2010 w Long Beach w Kalifornii].

Wśród kobiet w ciąży zaszczepionych na świńską grypę odnotowano siedem razy więcej poronień. Kobiety zaszczepione na grypę sezonową chorowały trzy razy częściej na tę grypę, zaś szczepione na A/H1N1 chorowały na świńską grypę dziesięć razy częściej. [Raport CDC]

Ich racjonalistyczny portal zamieścił niezbity dowód na to, że elity tego świata planują redukcję mieszkańców globu do pół miliarda sztuk ludzkiego bydła, a ich guru z całego serca popiera te plany, ale tzw. „racjonaliści” i tak nie wierzą w depopulację  podobnie jak w szkodliwość GMO (które jest jednym z koronnych dzieł firmy Monsanto, największego, kryminalnego i absolutnie bezkarnego truciciela wszechczasów), w chemtrails ani w szkodliwość medycyny alopatycznej.

Wierzą za to w antyrozumowe bzdury, takie jak „atak terrorystyczny” na WTC, tylko dlatego, że przeczytali to w poczytnej (tzw. „opiniotwórczej”) gazecie lub usłyszeli w głównym wydaniu dziennika.

Dyskutowanie z takimi ludźmi nie ma najmniejszego sensu. Ich nie interesuje prawda. Ich interesuje wyłącznie posiadanie racji. Kto ma rację, ten ma władzę.

Doprowadzić do zamknięcia bloga, który się nie podoba, zakazać skutecznej i bezpiecznej, ale „nieracjonalnej” metody leczenia, zmusić do szczepień – jak się ma „rację”, to każdego można pokonać. Wiara przenosi góry. Ten, kto bardziej wierzy w swoją rację zawsze zamknie usta temu, kto wierzy mniej, bo ma choć cień wątpliwości. I nie liczą się dowody. Liczy się siła i satysfakcja postawienia na swoim. Za wszelką cenę! Choćby po trupach.

Tych bezmyślnych i okrutnych ludzi napędza lęk

Nie ma innego wytłumaczenia dla takiej zatwardziałości umysłu poza lękiem. Taki osobnik trzyma się jak pijany płotu utartych schematów i prostych (co gorsze, nierzadko zupełnie idiotycznych) wyjaśnień, bo gdyby tę sztachetę puścił, musiałby stanąć na własnych nogach. Musiałby się skonfrontować z niekoniecznie przyjemną rzeczywistością i zachować odpowiedzialnie. Ale to wymaga odwagi. Odpowiedzialność jest ostatnią rzeczą, którą byłby gotów wziąć na swoje barki. O wiele lepiej, bezpieczniej i wygodniej jest liczyć na opiekuńcze państwo.

Państwo ma dla nich niezliczone i obowiązkowe ubezpieczenia, służbę zdrowia, armię i rząd, więc się o nich „troszczy”. Gdyby człowiek musiał się troszczyć o siebie sam, musiałby dorosnąć. Musiałby wyjść NA WOLNOŚĆ z ograniczającej, ale gwarantującej bezpieczeństwo KLATKI, do której ręka tajemniczego hodowcy zawsze wkłada świeżą paszę i wodę… Niestety, współczesny człowiek jest niedojrzały, infantylny i niezdolny do odpowiedzialności. Zamiast tego woli schować głowę w piasek i mieć złudzenie pełnego bezpieczeństwa.

Pewien pan wyjaśnia, dlaczego od czasu, kiedy został ojcem przestał interesować się rzeczami mogącymi budzić jego lęk:

Rozumiałem, że reklamy kłamią i jak kłamią. Dokładnie wiedziałem, jak świat próbuje mnie zrobić w chuja. Kiedy jednak zostałem ojcem, okazało się, że świat ma kolejnych sto sposobów na zrobienie mnie w balona. To był pierwszy taki moment, kiedy naprawdę potrzebowałem informacji z sieci, a okazało się, że mogę tam przede wszystkim znaleźć bzdury i przeczące sobie rady. To było przerażające.

Kto chowa głowę w piasek, ten wypina inną część ciała…

Ochrona jego psychiki przed lękiem i „paranoją” jest ważniejsza, niż bezpieczeństwo i zdrowie dziecka. Zamiast chronić własne dziecko przed realnymi zagrożeniami i szukać wiedzy, jak nie dać się zrobić w chuja nieuczciwym producentom żywności i leków oraz kłamiącym zawodowo politykom on woli chronić siebie. Przed lękiem i paranoją.

Nie będzie chronił dzieciaka przed skażoną chemią żywnością, zdegenerowanym (i degenerującym) GMO, aspartamem w napojach, słodyczach i lekach, poszczepiennym NOP-em, skażeniem radioaktywnym ani niczym, bo świat jest OK. Nie będzie walczył o lepszą przyszłość dla swojego dziecka i wnuków, bo mógłby się zestresować. Magiczne myślenie zabezpieczy go przed wszystkim. Uwierz, że jest bezpiecznie, a wszystkie zagrożenia znikną. Zamknij oczy, a świat przestanie istnieć. Nie przyjmuj do wiadomości istnienia zła, a go nie będzie.

Tę samą logikę odkrył mój kot. Kiedy włazi na stół, żeby ukraść coś z mojego talerza staje się „niewidzialny”, żebym go nie zauważyła. Niewidzialność osiąga zamykając oczy i skradając się małymi kroczkami. Genialne zwierzątko. Ma rozum zupełnie jak prawdziwy racjonalista.

Po co myśleć, po co szukać prawdy?

Skoro wszędzie czają się kłamstwa, to skąd człowiek może wiedzieć, co jest prawdą? Jak odróżnić prawdę od kłamstwa? Samodzielne dociekania wymagają odpowiedzialności, trzeba wziąć na siebie konsekwencje własnych, być może niekoniecznie właściwych decyzji i trud unikania zagrożeń. Tu nikt cię za rękę nie poprowadzi, musisz radzić sobie sam! To jest przerażające! Zamiast narażać się na stres i możliwość popełnienia błędu najłatwiej pójść po linii najmniejszego oporu i żyć „normalnie”, czyli jak wszyscy.

Brak zaufania do własnego rozumu i intuicji jest zatrważający!

Stłucz pan termometr, a nie będziesz pan miał gorączki

Nie ma groźniejszego wroga, niż twój własny lęk. Pod wpływem paniki ludzie popełniają największe, wręcz śmiertelne głupstwa. Lęk jest najprzykszejszą emocją. Jesteśmy gotowi zrobić naprawdę wiele, a może nawet wszystko, żeby tylko uśmierzyć lęk i ból duszy, który on powoduje.

Żeby zagłuszyć choć na chwilę lęk ludzie palą, piją, narkotyzują się, robią szalone zakupy, zatracają się w seksie lub dowolnym innym nałogu i doprowadzają swoje życie do stanu kompletnej destrukcji. Inni rzucają lękowi wyzwanie i wstępują do armii lub uprawiają sporty ekstremalne. Jeszcze inni wstępują w szeregi jakiegoś rodzaju „świętej inkwizycji” (niekoniecznie religijnej, równie dobrze może ona być ateistyczna lub „racjonalistyczna”) i zwalczają „herezję”, czyli poglądy, których się boją. Jest jeszcze typ czwarty: osobnik, żyjący w raju głupców.

Nie zazdrość szczęścia tym, którzy żyją w raju głupców, bo tylko głupiec sądzi, że jest to szczęście

Pierwszy typ, za sprawą nałogów, niszczy siebie, drugi uśmierca na wojnie innych, ale i sam może zginąć, trzeci jest najbardziej niebezpieczny i okrutny, ponieważ w niszczeniu innych najczęściej nie zna umiaru, natomiast typ czwarty to wesołek i prześmiewca, nie chcące nic wiedzieć ani widzieć pijane dziecko we mgle, okresowo (pod wpływem ataku silniejszego lęku) przeistaczające się w pijaną małpę z brzytwą.

Trzema pierwszymi typami nie będę się zajmować, ponieważ psychologia nie pozostawiła na nich suchej nitki. Zajmę się typem czwartym, bo to ciekawy przypadek.

Jest cudownie, ach, jak przyjemnie!

Jego wesołość i beztroska mogą sprawiać wrażenie, że jest to luzak i swój chłop. Często żartuje, bywa sarkastyczny, możesz nawet uznać, że jest inteligentniejszy niż inni. Ale kiedy z nim pogadasz okazuje się, że to zakuty łeb, po koniuszki włosów wypełniony idiotycznymi stereotypami.

Nasz wesoły prześmiewca bezkrytycznie wierzy we władzę, w praworządność, demokrację i naukę. Wierzy w to, bo gdyby zwątpił świat stałby się straszny. Ze wszystkich sił oszukuje się, że przecież władza została wybrana w demokratycznych wyborach, więc ze strachu, że jej ponownie nie wybierzemy musi nam się wkręcać bez wazeliny. To takie proste i logiczne, prawda? Zupełnie jakbym słyszała mojego teścia, który był sztywny, jakby kij połknął, zawsze ubrany w czarny garnitur, zawsze w ciemnych okularach i stale powtarzał: „Władza ludowa nie zrobi obywatelowi krzywdy”. Nie dał się przekonać, że jego oszczędności w kanapie szlag trafi. No bo przecież władza ludowa jest ludowa, to znaczy dla dobra obywatela. Unijna oczywiście tym bardziej jest ludowa i dla obywatela.

Zastrachany „racjonalista” racjonalizuje wszystko, co złe i przerażające, byle tylko nie dopuścić lęku do swojego umysłu: to oczywiste, że ograniczanie naszej wolności osobistej i totalitarne prawa to nie żaden faszyzm, lecz rozwiązania podjęte dla naszego dobra. Bo co by to było, gdyby każdy robił co mu się podoba, zapanowałaby jakaś anarchia. Gdyby nie ostre przepisy terroryści mogliby nas pozabijać, bo przecież widziała paniusia, ten Big Bladen zwalił symbol Ameryki, jest się czego bać!!! Władza (ta demokratycznie wybrana) wiesza kamery na każdej latarni, buduje obozy koncentracyjne z komorami gazowymi, zbroi się po zęby, otrzymuje coraz szersze uprawnienia do obmacywania, prześwietlania, rozbierania, pałowania, taserowania i aresztowania, ale nie mamy się czego obawiać, przecież jest demokracja do cholery! Jeśli władza nas zawiedzie, wyślemy ją do wszystkich diabłów i wybierzemy sobie nową. Jest OK, jest super, popatrz jak ładnie świeci słoneczko… uups, ruch lotniczy nam się trochę zwiększył, więc na niebie wiszą smugi kondensacyjne, ale spoko, zaraz znikną.

No, przecież mówię, że jest cudownie! Żyjemy w raju! Na tym świecie nigdy nie zdarzyło się nic niepokojącego. Nie było żadnych spisków, nie zabito Cezara, nie było prowokacji gliwickiej ani podpalenia Reichstagu, Hitler został demokratycznie wybrany i przyczynił się do szczęścia i pomyślności ludzkości, nie było I ani II wojny światowej, nie było Pearl Harbor, IG Farben (Bayer, BASF) z główną siedzibą w Auschwitz do dziś troszczy się o nasze zdrowie produkując leki i szczepionki, John Fitzgerald Kennedy zmarł spokojnie w Domu Złotej Jesieni na Florydzie, Monsanto odkryło i wprowadziło na rynek wiele ratujących życie i zdrowie produktów, a nauka i media zawsze dostarczają nam prawdę, samą prawdę i tylko prawdę. Dlatego każdy, kto podejrzewa demokratycznie wybraną władzę, medycynę lub naukę o niecne zamiary cierpi niewątpliwie na schizofrenię bezobjawową i powinien być leczony. W psychuszce.

Wiara w konsensus, czyli jedzcie gówna, miliony much nie mogą się mylić.

Katolicy wierzą kapłanom (ale ostatnio jakby mniej), a racjonaliści autorytetom naukowym (wciąż bezkrytycznie). Jedni i drudzy wierzą w konsensus. Wiele razy napalony katolik wykrzykiwał mi, że katolicyzm jest najliczniej wyznawaną religią, a więc stanowi to dowód na to, że ta jest religia prawdziwa. Racjonaliści jeszcze nie są najliczniejszą sektą świata, ale za to mają konsensus w sprawie globalnego ocieplenia: ponad 2000 najwybitniejszych uczonych poparło tę ideę (za rok lub dwa poprą ideę zlodowacenia).

Chrześcijanie dla zademonstrowania swojej wiary niosą swój krzyż i stygmaty, fakirzy leżą na deskach z gwoździami, a racjonaliści ogłaszają dumnie na blipie i Facebooku, że jako racjonaliści, w imię Prawdy, Nauki i Rozumu szczepią swoje dzieci na świaniaka, katar, sraczkę i pryszcz na nosie. I żałują, że od tego dzieci nie mają widocznych stygmatów na ciele, bo gdyby miały, to wszyscy mogliby je widzieć i poczuć solidarność z mądrymi rodzicami (proponuję wprowadzić modę na kolczyk w nosie, niech wszyscy wiedzą, że oto stoi przed nimi bezmyślne ludzkie bydło).

Wiara w demokrację, praworządność i doskonałą organizację naszego świata, a zwłaszcza ślepe posłuszeństwo wobec władzy daje im złudzenie bezpieczeństwa. Władza każe myć ręce, więc myją, każe robić badanie prostaty, więc robią, każe się zaszczepić, więc się szczepią, każe się ubezpieczyć …… i tak dalej… Byle tylko nie myśleć i uciszyć lęk przed odpowiedzialnością za siebie i swoją rodzinę.

Poznać głupiego po śmiechu jego

Jest taki typ, który wszystko i wszystkich razi śmiechem. A raczej chichotem. Takim bardzo, ale to bardzo nieprzyjemnym. To, czego nie rozumie, to czego się boi, tego, kto myśli inaczej. Z pewnego mojego krewnego, bardzo pobożnego katolika, kiedy tylko ktoś palnął coś, co mogłoby osłabić jego wiarę od razu wydobywał się ten sarkastyczny, bardzo nieprzyjemny chichot, który sprawiał, że poczęstowany nim człowiek czuł się nędzną mendą i ostatnim śmieciem.

Racjonalizm?

Nie ma prawa nazywać siebie racjonalistą osobnik, który wierzy w bajkę, że budynek WTC mógł się zawalić jak stos naleśników od paliwa z baków jednego samolotu pasażerskiego, choćby nawet największego. Podobnie idiotą (i to kompletnym) musi być cymbał, który jednocześnie wierzy w to, że USA mają najlepszy wywiad na świecie i w to, że ten wywiad przepuścił groźnych terrorystów, planujących zamach na WTC (czyżby o nich nie wiedział?), a co więcej, nawet palcem nie kiwnął, żeby choćby utrudnić im tę robotę. Równie idiotyczna jest wiara w to, że Bin Laden (wciąż żywy czy od 10 lat martwy) bezkarnie i do tego skutecznie podkłada właśnie 10 bomb atomowych na terenie USA, o czym amerykański wywiad doskonale wie (bo wypuszcza takie kontrolowane „przecieki”, jakiś użyteczny idiota je „odkrywa” i pisze o tym książkę), ale mimo pomocy autora książki jednak nie wie, skoro nic nie robi (bo widocznie jest taki do dupy, że do niczego się nie nadaje i powinien popełnić seppuku). Jedna wielka komedia pomyłek. Prawdę mówiąc, zamach na WTC był totalną, wręcz kryminalną kompromitacją władz USA, i to bez względu na to, czy zrobił to Bin Laden, czy George W. Bush we własnej osobie. Ale „racjonaliści” mają rozum jak mój kot, więc to rozumowanie przerasta ich możliwości.

Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem.

Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą.

Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem. Nie byłem przecież socjaldemokratą.

Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem.

Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było. [Martin Niemöller]

Jeśli nie robisz nic, żeby zmienić ten świat na lepszy jesteś współwinny śmierci ludzi, którzy giną na bezsensownych wojnach o pokój i demokrację i w „humanitarnych bombardowaniach” z rozkazu ONZ, a w przyszłości będziesz współwinny, gdy te bomby atomowe w końcu wybuchną, a obozy FEMA zaczną przyjmować pierwszych „wczasowiczów”!

Z ostatniej chwili (sobota, 14.05., 22:45) jeśli to nie przebudzi lunatyków, to nic ich nie przebudzi:

—————————————————————————–

NIGDY NIE KOMENTUJĘ BLOGÓW TZW. „RACJONALISTÓW”!

JEŚLI NA KTÓRYMŚ Z NICH WIDZISZ KOMENTARZ NAPISANY PRZEZ RZEKOMĄ ASTROMARIĘ WIEDZ, ŻE NIE JA GO NAPISAŁAM.

GARDZĘ NĘDZNYMI KREATURAMI, KTÓRE PODSZYWAJĄ SIĘ POD INNYCH I KRADNĄ ICH NICKI, ŻEBY IM SZKODZIĆ.

79 myśli nt. „Kto chowa głowę w piasek, ten wypina dupę i może dostać kopa

  1. Widziałam ten tekst w blogowym rankingu i podejrzałam jednym okiem, o co chodzi, ale nawet nie chciało mi się czytać. Zerknęłam też do komentarzy. Takie halo było kiedyś dość rzadkim zjawiskiem, ale zupełnie naturalnym. W czasach, kiedy nie było chemii na niebie widziałam je raz. A nawet zdarzyło mi się widzieć coś jeszcze rzadszego, czyli krzyż na niebie. To jest halo, ale przekreślone pionową i poziomą czarną linią. W dawnych czasach uważano to za bardzo zły znak. Widziałam to we wczesnych latach 90. I faktycznie, można uznać, że złe nadchodzi, ale czy jest związek między tymi rzeczami nie wiadomo.

    Dziś, kiedy powietrze jest nasycone cząsteczkami metali i innych świństw opadających z chemtrails halo stało się częste. Widać je wokół księżyca i wokół słońca.

  2. Dlatego ja zawsze twierdze, że to bzdura kiedy ludzie piszą na różnych prokatolickich blogach, że masoni czy Iluminaci chcą wykończyć KRK. Oni wykorzystają jego potencjał w odpowiednim czasie, takiej kury która „znosi ślepo posłuszne jaja” się nie marnuje. Czekają na mesjasza i dostaną tego mesjasza zgodnie z oczekiwaniami i nawet się nie połapią, że ulegli manipulacji. Tych ludzi nic nie przebudzi, wiara silniejsza od rozumu.

  3. Kościół jest jednym z filarów tego spisku. Kościół nie ma nic wspólnego z prawdziwym Jezusem i z Jego nauczaniem, Jezus religii jest egregorem, pułapką dla dusz. Ta religia została stworzona przez Konstantyna, a wiadomo jakim „aniołem” on był i dla kogo pracował. Masoni tylko udają, że walczą z KRK, żeby wystraszyć i skonsolidować owieczki. Nic tak owieczek nie trzyma w szachu jak strachy na lachy. Ale takie gadanie jest pewnie wycelowane również przeciwko nam, bo jak napiszesz coś o satanizmie u Lady Gagi, to niezorientowany lud, zwłaszcza ateistyczny, automatycznie przypisze cię ro religijnego moherstwa, co wytrąci ci oręż z ręki.Do tych ludzi już nie trafisz ze swoją informacją.

  4. Halo, Mayu, wyslalem Ci 2 maile w sprawie siedliska, bez odpowiedzi. Zalozylem forum. Prosze o kontakt.
    Pozdrawiam
    T – W

  5. Pan @ Nodens podszedł mnie, więc nie zorientowałam się od razu, że jest katolikiem. Niestety, przedstawiciele gotowych światopoglądów, a zwłaszcza skrajności takich jak religia i ateizm nie mają wstępu do tego bloga, co jest wyraźnie napisane na stronie Komentowanie bloga, dlatego z tym panem się żegnamy. Z wierzącymi nie da się dyskutować, więc nie będę więcej tracić czasu i energii. Nie pozwolę również na obrażanie stałych bywalców tego bloga.

  6. Kto chętny do zamieszkania na płaskiej ziemi i w jaskini bez mediów? Proszę się zgłaszać. Jeśli podaliście w komentarzu prawdziwy adres wyślę każdej zainteresowanej osobie maila z zaproszeniem.

  7. @Astromaria

    Zgłaszam moją, oczywistą kandydaturę, z zastrzeżeniem, że czasem ukruszymy trochę skały ze ścian jaskini, zmielimy i dostarczymy sobie niezbędnych minerałów, wznosząc kruszynami toast za powodzenie przedsięwzięcia. 😉 Z góry zastrzegam, że chcę być odpowiedzialny za każde ognisko, które rozpalimy, żeby wspólnie biesiadować. Uwielbiam to robić. 😉

  8. @ DavidIckeFan: myślę, że to stare nawyki niedobrego myślenia. Jeśli widzimy co źle mówimy, to się tego możemy oduczyć, dlatego trzeba sobie wzajemnie zwracać uwagę, ale w nieobraźliwy sposób.

  9. Beatus i inni – Maria ma Wasze maile i bedzie wysylac zaproszenia. Ja ze swojej strony zapraszam serdecznie : ) Jesli ktos poczuje sie pominiety, skrzywdzony, zapomniany etc, moze tez napisac do mnie na adres xiao23 malpa o2 kropka pl. Adres ten jest niestety mocno zaspamowany, wiec odnalezienie maila moze potrwac, cierpliwosci.

  10. Ja bardzo proszę o zaproszenie na forum dla „wielbicieli płaskiej ziemi” :)Ja co prawda jestem „nowa”, ale pisałam już do Marii na priva w tej sprawie. I mam kawałek ziemi na siedlisko 🙂

  11. poczytajcie…to nasza przyszłość 🙂

    http://paradyzine.org/2011/05/16/cohabitat-warsztat/

    „Gdzieś w odmętach iluzji czasu przeszłego dryfują te smutne miejskie wspomnienia jak pęta sznura, które zrzuciłeś jak jarzmo by poznać smak wolności! Czasami masz koszmary – zlany potem w ciemną głuchą noc, stoisz w oknie wieżowca z wielkiej płyty i uderza cię myślo – pytanie – za ile sekund twój mózg eksploduje na chodniku. Jednak kiedy czujesz zapach obornika świdrującego nozdrza, twoje serce uspokaja się, gdyż wiesz już, że to tylko zły sen.”

  12. Życie przyspiesza a my stoimy w miejscu,dyskutujemy trzymając się płota i nic z tego nie wynika.Jak ktos kiedyś powiedział papier -a teraz sieć -przyjmie wiele.
    krótko jestem z Wami ,zaglądam jak tylko mam chwilę i zastanawiałam się kiedy dojrzejecie wreszcie i zaczniecie rozmawiać przy ognisku,jest tyle tematów.
    Zaproście mnie do stołu .Czekam na informację

  13. Mam pytanie trochę poza tematem – orientuje się ktoś, czy Morszczyn pęcherzykowaty jest jeszcze dostępny w aptekach lub sklepach z ziołami? Czy tylko e-sklepy pozostały?

  14. Te obwodke wokol slonca (nie wiedzialam,ze nazywa sie halo) tez widzialam, ale to bylo na pewno nie 14 tylko 13 i w kraju,ktory do katolickich sie nie zalicza. Ja to powiazalam z chemicznymi smugami, tylko mnie dziwilo, ze taka rowna ta obwodka jakby ktos cyrklem obrysowal. Wczesniej byly masowe obloty, no i temperatura spadla za 2 dni i tak sie juz utrzymuje. Z jakiegos powodu chca nas „schlodzic”.
    Ja mysle,ze to nie zwykli ludzie sugeruja powiazania z tym czy z tamtym(objawienia), tylko manipulatorzy, bo w ten sposob nie musza wyjasniac co to wlasciwie bylo i dlaczego.

  15. @Majka

    Ty wiesz coś, czego my nie wiemy? Oświeć nas proszę, skoro piszesz z pozycji oświeconej. Pomóż nam dojrzeć i dojrzeć 😉 to, czego ułomni jeszcze nie dostrzegliśmy…

  16. Taka mala mysl na marginesie. Mam wrazenie ,ze im wiecej czasu spedzam w necie, bez wzgledu na przegladane strony i poziom zainteresowania tematem, mam wrazenie,ze tym bardziej jestem zdolowana. Interesujace mnie strony powoduja bezsennosc, bo siedze dlugo w nocy ,a poranna rzeczywistosc skrzeczy jak zwykle.
    Zastanawiam sie nad zaleznoscia miedzy czasem spedzanym w necie a obnizeniem nastroju.
    Zauwazylam,ze im rzadziej wchodze do netu tym lepiej sie czuje. I bliscy bardziej zadowoleni.
    Rozwoj internetu ograniczyl normalne kontakty miedzyludzkie.
    To takie moje uwagi wieczorowa pora. Pozdrawiam markow nocnych.

  17. Na forum Maruchy nie tak dawno byl artykul dotyczacy elfow and company.
    Dzisiaj mialam mozliwosc porozmawiania z rodowitym Skandynawem na temat m.in troli ,ale takze roznych dziwnych zyczajow ,ktore nie sa praktykowaneh. w innych krajach.
    Wedlug wierzen szwedzkich chlopow istnieja trole ,krasnale i elfy. Wychodzi ,ze zadne z nich nie sa specjalnie zyczliwe dla ludzi, ale mozna ich zyczliwosc kupic, wystawiajac im jadlo i popitke i te ponoc w nocy znikaly. Krasnale ponoc zajmuja sie troszczeniem sie o bydlo i zyja w poblizu domostw. Trole zyja w lecie i moga uprowadzac dzieci(w/g Majow moga uprowadzac dziewczynki jako material na zone). Elfy z kolei moga uprowadzac chlopcow. A inny koles obecny przy rozmowie (pochodzacy ze Wschodu-dalekiego) powiedzial ,ze istnienie troli jest zapisane w Koranie i powtorzyl niemal slowo w slowo to co uslyszalam od potomkow Majow. Ciekawa zbieznosc. Moi rozmowcy to osoby wyksztalcone. Ja ich tylko zagadalam na temat wierzen w ich krajach.

  18. Wszystkie ludy na całym świecie mają takie wierzenia. Przypadek? Zabobon? A może to racjonalizm jest przesądem? Po co ludzie tworzyliby takie bajki, gdyby nie mieli po temu żadnych podstaw? Nawet jeśli przyjąć „racjonalistyczne” wyjaśnienie, że rytuały (zostawianie darów dla krasnali) uspokaja podświadomość i tworzy poczucie bezpieczeństwa, to i tak warto zostawiać dary dla krasnali. Jak zamieszkam na wsi będę codziennie karmić krasnale i inne skrzaty, obiecuję!

  19. PS. A propos uprowadzania dzieci – niedawno o tym dyskutowaliśmy. Coś rzeczywiście uprowadza dzieci na całym świecie. Skandynawowie mogli sądzić, że to trolle. My chyba wiemy, kto to robi. Niestety, to „coś” nie zadowoli się jadłem ani popitką.

  20. Chętnie zamieszkałbym na płaskiej ziemi, w jaskini bez mediów. Mam nadzieję, że uzna Pani wiarygodność tej deklaracji i otrzymam maila z adresem forum.

    Serdecznie pozdrawiam

  21. @ Wiesiek: w tym blogu jesteśmy na ty, starzy i młodzi :). Co do zaproszenia: a może byś tak dał się poznać przyszłym sąsiadom? Zachęcam do komentowania bloga, w ramach poznawania się. Na razie forum przeprowadza się na nowy serwer, co zajmie nam trochę czasu. Jak skończymy tę robotę forum ruszy pełną parą (o czym wszystkich powiadomimy).

  22. @ Sergio: jakoś tego „zmierzchu psychopatów” nie widzę. Chyba, że uznać, że najciemniej jest przed świtem.

    @ Freenata: dam tę informację, że można jeszcze podpisywać protest na stronę główną.

Nie mam żadnego wpływu na to, że komentarze stałych bywalców bloga lądują w moderacji! Proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s