Opowieść o twoim niewolnictwie (i jak się z niego wydostać)

PS. Joe Rogan wyjaśnia, kto zbudował piramidy :))))

Może was trochę zdziwiło, co ma Joe Rogan i jego satyra wspólnego z tym, o czym mówią te filmy, ale tu jest związek. Nauka wmówiła nam, że pochodzimy od małpy, a Zecharia Sitchin, że zostaliśmy stworzeni przez kosmitów jako debilni i nietrzymający moczu niewolnicy do pracy w kopalni. Ten sposób myślenia sparaliżował umysły do tego stopnia, że nawet tropiciele starożytnych kultur nie są w stanie uznać, że piramidy zbudowali… LUDZIE!

Rogan naćpał się troszkę i zobaczył coś innego, więc się z tego śmieje. Ja nie ćpałam, ale też widziałam, hehe :P

Nawykli do starego sposobu myślenia musimy zaprosić do kierowania pracami jakichś „bogów”, a ludziom przyznajemy tylko rolę niewolników, ciągnących bloki lub napędzających maszyny do cięcia skał. Zupełnie nikomu nie przyjdzie do głowy, że przecież (nawet zgodnie z wersją biblijną!) zostaliśmy stworzeni „na wzór i podobieństwo Boga”! To my byliśmy „bogami”, którzy budowali te starożytne cuda, to my dysponowaliśmy techniką topienia kamieni (mikrofale?) i unoszenia ich w górę przy pomocy nieznanej energii. Ale potem najechali nas jacyś wredni kosmiczni bandyci i dokonali owej „deewolucji” gatunku ludzkiego, o której mówi Rogan. Czas na ewolucję, musimy znowu stać się bogami!

122 myśli nt. „Opowieść o twoim niewolnictwie (i jak się z niego wydostać)

  1. @LogoPedant:

    Przy odrobinie wyobraźni mogli, ogłosić konkurs dla polskiej młodzieży na to logo,a tak znowu pasibrzuchy skorzystały.
    No i żyje się lepiej.K…wa mać!

  2. Monsanto kradnie pszczoły?

    „Kilka tysięcy pszczół miodnych skradziono z Uniwersytetu Medycznego w szkockim Dundee, który prowadzi warte 2 mln funtów badania na temat wpływu pestycydów na układ nerwowy tych owadów.

    Jak poinformował dzisiaj uniwersytet, cztery ule skradziono z Centrum Neurologii. Zawierały one kilka tysięcy pszczół z gatunku środkowoeuropejskich (apis mellifera mellifera).

    Policja powiadomiła, że 8 maja w okolicach uczelni kręcili się dwaj mężczyźni, widziano także białą furgonetkę.

    – Nie ma wątpliwości, że złodziej miał zamiar przeszkodzić naszym badaniom – powiedział szef projektu Chris Connoly, który powiadomił policję o zniknięciu pszczół.

    Według niego, pszczoły zostały skradzione w celu rozmnożenia albo sprzedania hodowcy przez profesjonalistę, który wie, jak się z nimi obchodzić. Jak wyjaśnił Connoly, pszczoły są unikatowe, dlatego łatwo je będzie rozpoznać, jeżeli zostaną sprzedane”.
    http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/wielka-brytania/kilka-tysiecy-pszczol-skradziono-z-uniwersytetu-w-,1,4271679,region-wiadomosc.html

  3. @Ehovara

    Przykro mi, ale róża zostanie objedzona przez sarny, no, chyba, że cmentarz jest typowo miejski bez okolicznych lasów. To podłe, faktycznie i mnie również zdarzały się kradzieże, tak „cennych” rzeczy jak podstawki ze szkła pod doniczki, jednak… od dłuższego czasu nie chadzam na cmentarze, bo tam nie ma moich bliskich. Są w Kosmosie, a na cmentarzach pozostały marne, niszczejące przejawy materii. W Kosmosie są szczęśliwsi, niźli tu na Ziemi, choć niektórych posądzam, iż trzymają się tego padołu kurczowo i mam zamiar pomóc im odnaleźć ścieżkę do domu. To tak enigmatycznie o moich, nowych wyzwaniach… 😉

    @Teraz ja

    Te brzuchy kiedyś pękną. Ważne, żeby być z dala od nich, jak wybuchając, będą pryskać wnętrznościami, w postaci poszatkowanej głupoty. Trzymać się od warchołów z daleka. To priorytet. 😉

  4. Witam Wszystkich !
    Ja tak względem tej „osady przetrwania”, ponieważ już wcześniej myślałem o czymś podobnym ale, póki co to „golas”:) jestem. Wszyscy na tym forum zdają sobie sprawę z „chemtrails” oraz z dymiących reaktorów Fukushimy. Pewnie w elektrowniach jądrowych otaczających Polskę też były wycieki, o których nie wiemy – wszak nie jest to wiedza przeznaczona dla nas. Przypomniałem sobie jak w pewnym kultowym serialu, Gustlik tłumaczy Jankowi napis niemiecki pod obrazkiem kostuchy ” skosi Cię zanim zobaczysz ” i niestety ta kostucha drzemie teraz w glebie. Z „chemtrails”, z herbicydów, rodem z Monsanto, ze spalin wszelkiego rodzaju i z reaktorów atomowych. Realizując takie przedsięwzięcie jak „osada przetrwania” trzeba by na początku zerwać wierzchnią warstwę gleby, po czym osłonić przed tym fruwającym g#wnem w formie szklarni, na przykład. Osłoniłoby to również przed promieniowaniem kosmicznym. Ziemię można byłoby nawozić kompostem po produkcji biogazu oraz kompostowych toalet. Jednak obecny, zniewalający nas pod każdym względem(oprócz myślenia), system raczej nie pozwoli na budowę takich „szklanych domów”. Ale myślę, że ” Polak potrafi „.
    Pozdrowionka

  5. Nie Monsanto tylko Bayer, bo to ich pestycyd jest podejrzany. Gdyby badali wpływ GMO, to podejrzane byłoby Monsanto.

  6. A w ogóle, to ja mam taki programik, który nazywa się Paseczek i on wyświetla mi na górze monitora przesuwające się wiadomości z tych źródeł, które mnie interesują. No i właśnie przed chwilą rzuciłam okiem na ten paseczek i pomyślałam sobie, że same ich tytuły wystarczyłyby na nowe wiadomości z wariatkowa. Był wśród nich i ten o pszczołach. Ale najlepsze są o Osamie, po prostu boki zrywać.

  7. A’propos pająków to u mnie w normie natomiast w poprzednich latach było zatrzęsienie ślimaków, takie długie, brązowe, wypasione. Żarły wszystko, oprócz czosnku i mięty. W tym roku ślimaków „niet”. Może teraz, kurteczka, na mnie kolej ?

  8. Sorki za niewiedzę z tymi herbicydami czy pestycydami. Moja „culpa”:).

  9. LogoPedant

    te logo ludko strzalki wygladaja jak bezglowie 🙂

  10. Dzisiaj, po tym co pisaliscie o chemtrails i chemtrails na moim niebie wzielam wyciagnelam obiektyw i zamontowalam do aparatu taki zoom 80-400 zeby przyjrzec sie tym samolotom co puszczaja smugi. Zmoich obserwacji wynika ze zmienili kolor samolotow, kilka miesiecy temu lataly brzuchami pomalowanymi na czerwono, wygladaly jak samoloty linii south west
    tzn tak

    ale dzisiaj wygladaly bladziutko, chyba pomalowali je na jasno szary kolor i to na matowo by byly malo widoczne, ale nadal sa.
    Caly dzien niebo dzieki chemtrails wygladalo spektakularnie.

  11. Dawniej walczono o ogien.
    Dzis walczy sie o energie.
    To jest walka o przetrwanie,tak zwyczajna bez trzymanki,na maxa.

    Testuje sie paliwa – nowe technologie/metale/ – ludzi! -aby zapewnic sobie droge ucieczki.
    Przetrwac czas apokalipsy/kiedys nadejdzie/

    Czlowiek – to brzmi dumnie!? – i okrutnie w sytuacji exstremalnej.

    Pozdrawiam:)

  12. A tutaj kazanie dla owiec

    „Benedykt XVI powiedział podczas mszy w przypadającą w niedzielę uroczystość Zesłania Ducha Świętego (Zielone Świątki) w Watykanie, że gdyby Kościół powstał tylko z woli człowieka, to już dawno by nie istniał. Podkreślił, że „Kościół jest jeden”.

    W homilii w bazylice świętego Piotra papież powiedział: „Duch Święty ożywia Kościół. Nie pochodzi on z woli ludzkiej, z refleksji, z umiejętności człowieka i jego zdolności organizacyjnych, albowiem gdyby tak było, już dawno temu by wygasł, tak jak przemija każda ludzka rzecz”.

    – Od pierwszej chwili Duch Święty stworzył go jako Kościół wszystkich ludów; obejmuje on cały świat, przekracza wszelkie granice rasy, klasy, narodu; obala wszystkie bariery i jednoczy ludzi w wyznawaniu Boga Trójjedynego. Od początku Kościół jest jeden, katolicki i apostolski: to jest jego prawdziwa natura i jako taka musi być uznana – oznajmił Benedykt XVI.

    – Kościół jest święty nie dzięki zdolności swoich członków, ale dlatego, że sam Bóg poprzez swego Ducha stwarza go i uświęca zawsze – dodał papież.”

  13. W sumie w jednym facet ma racje, – ” że gdyby Kościół powstał tylko z woli człowieka, to już dawno by nie istniał”. Ale mu już wiemy jakie siły w tym maczały palce. Zabawne jak człowiek uwolniony od dogmy „autorytetów” może sobie przejść obojętnie obok „gadek” papa vaticanicus i nawet troche się z nich pośmiać. Wolność jest bezcenna drodzy państwo.

  14. Marcus
    Jak czytam takie teksty typu kazanie dla owiec, to przypomina mi się, któraś tam, ksiega Tytusa Romka i A’Tomka, jak to pewna babcia podchodzi do Tytusa z koszem pełnym muchomorów i ufnie go pyta czy te grzyby sa jadalne? Na co Tytus rzecze: „tak, ale trzeba je przez rok moczyć w rostworze dwugitoffenobezlikusensolikum”.
    Ot co.
    Wolność jest bezcenna.

  15. To co powiedział papa to typowa gadka dla niemyślących. I to ma być dowód na prawdziwość kościoła. To ja powiem tak: gdyby w szamanizmie nie było prawdy i to tylko pochodziło od człowieka to ta tradycja nie przetrwałaby tysięcy lat. Teraz przynajmniej widać, że kościół opiera się nie na prawdzie a na wierze w słowa papieża które są nazyczajniej nielogiczne. Amen.

  16. A poza tym, skąd wiadomo, że Kościół PRZETRWAŁ? Na razie jeszcze trwa, ale rysy i spękania stają się coraz głębsze. Jeszcze kila procesów wytoczonych przez ofiary pedofilii i kasa zacznie świecić pustką. Nie mówiąc o stratach w pogłowiu owczarni. Wszystko na tej ziemi powstaje, jakiś czas trwa i upada. Kościół nie jest wyjątkiem, zwłaszcza, że jest kontynuacją tradycji pogańskich, które również upadły (dla niepoznaki przekształciły się w rzeczony Kościół).

  17. E tam procesy o pedofilię. Cóż znaczą? Pamiętacie, mościewy, jak heretycy różnej maści do nieposłuszeństwa w mrocznych czasch Husa, Wiklefa i Lutra namawiali? Jak krzyczano na ulicach Pragi, że Kościołowi majątek się odbierze i że rozpusta się szerzy na tronie piotrowym? Że grzechy Rzym za gotówkę odpuszcza i kasę nadwyręża potężnie? O wieleż potężniejsze to zarzuty były. I cóż, reformacje przeszły, kontrreformacje uderzyły, a Kościół stoi jak stał. Szkoda.

  18. Przekształciły się, czy zostały zawłaszczone?
    W tradycjach pogańskich, było wiecej miejsca dla prawdziwej łaczności człowieka z Universum, czy jak każdy Siłę Wyższą zowie.
    Kościół szedł w parze z cetralizacją władzy, strącił w niebyt tradycje wieców (to na naszych terenach) i poprzez wprowadzenie instytucji grzechu pierworodnego, odwrócił zasadę upodmiotowienia człowieka jako gatunku i jako istoty wspólkoegzystującej na równi z wszelkimi innymi mieszkańcami naszej planety. Tu stworzono wyłom dla inwazji wszelkiej maści krętactw doktrynalnych.
    Przypomina mi się w tym miejscu film Akiry Kurosawy Dersu Uzala. Tam, wychowany w pogańskiej tradycji mieszkaniec Syberii wie, że jego los został przesądzony z chwilą zabicia tygrysa syberyjskiego, to on buntuje się widząc handel wodą z beczkowozu w Chabarowsku, wiedząc że człowiekowi nie wolno czerpać korzyści z udostepniania Dobra Wspólnego innym współplemieńcom. I tak można by długo, ale konkluzja jest taka, że poganie mieli większą wiedzę o żelaznych prawach rządzacych Ziemią i wiedza ta była powszechniejsza dla ogółu.
    Pięknie zagrożenia płynace z chrześcijaństwa przedstawia też Ingmar Bergmann w „Siódmej pieczęci”. Np. harmonia średniowiecza zakłócona przez przemarsz samobiczujacych się chrześcijan przez wioskę i wiele innych scen.

  19. Do Obywatel
    Kościoła siłą, ani ruchami rewolucyjnymi się nie pokona.
    Upadek każdej instytucji wygląda mniej więcej tak samo. Rozchodzi się ona w szwach. Tak będzie i w tym przypadku, pytanie tylko kiedy.
    Reformacja przyniosła efekt taki, że obalono na zachodzie Europy, monopol Zydów na lichwę. Danimy na rzecz Kościoła wprawdzie zmniejszono w ujęciu – z grubsza rzecz ujmując – procentowym, ale wskutek napływu kapitału kolonialnego, per saldo, krzywdy on nie poniósł, a zapewne krocie zyskał, także w zakresie kolonizacji duchowej, co jest dla nich ważniejsze nawet niż mienie.

  20. Kościół mamy już rozszyfrowany, teraz warto skierować trudne pytania do mistrzów buddyjskich. Jako praktykujący w tej tradycji mam ostatnio sporo wątpliwości może nie tyle do nauk Buddy ale do jego spadkobierców którzy siebie określają mistrzami. Przyszedł czas aby mistrzowie wypowiedzieli się na konkretne pytania dotyczące tego o czym my już wiemy. Jak na razie milczą w ważnych NWOwskich sprawach. Na forum: http://davidicke.pl/forum/reiko-roshi-od-przebudzenia-do-o-wiecenia-t7348.html pojawił się zalążek takiej inicjatywy.

  21. Marcus
    Jesteś, zdaje się po Twoich wypowiedziach, człekiem światłym.
    A zatem skoro kontestujesz jeden system wyznaniowy, z dobrym skutkiem dekonspiracji, to winieneś mieć świadomość, iż inny opiera się lub powinien się opierać, na takich samych, w istocie założeniach, jak ten kontestowany.
    Na tym polega istota zaciemnienia.
    Buddyzm jest ponętny w świetle „wytrzęśnięcia” się z okowów dogmatu chrześcijańskiego. Ale jest to – według mnie – forma wyjścia z deszczu pod rynnę.
    Lojalnie stwierdzam, iż dogmatów, tudzież paradygmnatów buddyzmu, w szczegółach nie znam. Ale odwołuję się do ogólnych mechanizmów systemów wyznaniowych na tej planecie.
    O ile – według mnie – chrześcijaństo, najogólniej rzecz ujmując, promuje swego rodzaju wadliwą aktywność, o tyle buddyzm promuje wadliwą pasywność. Są to dwie postaci szal tej samej wagi. Ale myślę, że sama lansowana nam wizja konstrukcji wagi jest dotknięta wadami istotnymi i tu należy poszukiwać wyjścia z problemu.
    Musisz się wyzwolić z oferowanych wariantów dogmatycznych i wznieść, jeszcxze ponad nie. Takie jest moje skromne podejscie do tematu, który we wpisie 121 zainicjowałeś.
    Ps w Toruniu, onegdaj studiowałem i Twoje szczenięce miasto jest mi w pewnych aspektach bardzo bliskie.
    Hej..

W tym blogu komentarze są równie ważne jak teksty na stronie głównej, dlatego bardzo proszę o trzymanie się tematu! Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku. Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj zasady komentowania bloga (patrz strony na górze bloga). Komentarze nie na temat będę kasować, a awanturników banować!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s