Wiadomości z wariatkowa część 10

Rzecznik dyscyplinarny UMCS umarza sprawę „żydówy”

Wiadomość warto zacytować w całości:

Prof. Barbara Jedynak oskarżana o publiczne zwrócenie się do dr Marzeny Zawanowskiej słowami „Ty żydówo” została przywrócona do pracy na UMCS. Rzecznik dyscyplinarny uczelni uznał, że nie ma dowodów na to, że takie słowa rzeczywiście padły.

Postępowanie dyscyplinarne w sprawie prof. Jedynak zostało więc umorzone. Świadkowie zdarzenia stwierdzili, że nie słyszeli dokładnie co prof. Jedynak powiedziała do dr Zawanowskiej.

Sama dr Zawanowska przyznała przed rzecznikiem dyscyplinarnym, że nie usłyszała dobrze wypowiedzi prof. Jedynak, która zostaje przywrócona do pracy na UMCS i otrzyma wyrównanie do pensji za czas, w jakim była zawieszona w wykonywaniu obowiązków służbowych.

Incydent miał miejsce w październiku. Władze uniwersytetu dowiedziały się o zajściu od studentów, którzy oburzeni napisali list w tej sprawie. Dr Zawanowska czekała z nimi na ćwiczenia przed salą, w której swoje zajęcia prowadziła prof. Barbara Jedynak z Instytutu Kulturoznawstwa. Pani profesor zajęcia przedłużyła, więc następna grupa musiała stać na korytarzu i czekać. Gdy dr Zawanowska zwróciła starszej koleżance uwagę, usłyszała słowa „Ty Żydówo! Jak pani śmie zwracać mi uwagę?”. Miała też dodać uwagę „Jak można uczyć kultury żydowskiej w Polsce”. Wszystko rozegrało się na oczach studentów. Po ujawnieniu incydentu władze UMCS zawiesiły prof. Jedynak w pełnieniu obowiązków nauczyciela akademickiego. Wówczas rzecznik dyscyplinarny UMCS prof. Krzysztof Amielańczyk wszczął postępowanie dyscyplinarne w tej sprawie.

Rzecznik dyscyplinarny uznał, że nie ma wystarczających dowodów na to, że słowa „Ty żydówo” padły z ust prof. Jedynak. Stwierdził jednak, że pani profesor zachowała się „niegrzecznie” wobec pani doktor i rzeczywiście przedłużyła zajęcia o kwadrans.

Rzecznik dyscyplinarny umorzył, bo tak naprawdę nikt nic nie słyszał, ale zanim umorzył przez całą Polskę przewaliła się kampania nienawiści. Światli obywatele Europy wielokulturowej i wolnej od antysemityzmu domagali się dla pani profesor linczu. Bez sądu! Mało tego – bez wiedzy o tym, co się naprawdę zdarzyło! Na Facebooku powstała strona, na której zbierano podpisy, które miały posłużyć do wywarcia nacisków na władze uniwersytetu, żeby wydały wyrok. Domagano się nie tego, żeby był zgodny z prawdą i sprawiedliwością lecz taki, jakiego żąda spragniony krwi tłum. Kiedy zapytałam, kto z podpisujących tę listę był tam osobiście i widział całe zdarzenie na własne oczy zażądano linczu i dla mnie – bo pewnie Żyd jestem. Atak na mnie był zupełnie bezrozumny i typowy dla sfory polskich michnikoidalnych „racjonalistów” – ludzie wypisywali takie brednie, że nawet powtórzyć ich nie potrafię. Ale logika tego była mniej więcej taka, jak w żądaniu Richarda Dawkinsa, żeby za zbrodnie pedofila skazać astrologów.

A najstraszliwsze w tej historii jest to, że polscy studenci, mający być elitą kulturalną i intelektualną kraju szczycą się tym, że piszą DONOSY! Wprawdzie nie słyszeli ani nie widzieli, ale ponieważ następny wykład miał być o historii czy kulturze Żydów, więc przedłużenie zajęć musiało być aktem antysemityzmu.

Donosicielstwo ma być jedną z największych cnót w Nowej Polsce, która dzięki wejściu do Unii Europejskiej znalazła się wreszcie w Europie (bo przedtem była pewnie w Rosji, a może nawet za Uralem). Gazeta wciąż przypomina, że praworządni obywatele Europy donoszą. I zaraz dodaje, że jest to przejaw najlepiej pojętej postawy obywatelskiej, która powinna być dla nas wzorem do naśladowania. Porządni i praworządni Europejczycy donoszą na sąsiada, który zaparkował nie tam, gdzie wolno (dzięki temu panuje tam porządek, a trawniki nie są niszczone). Albo na tego, który hałasuje (cisza leczy). Albo na tego, który rzuca papierki na ulicę (ulice krajów zachodnich są dzięki temu idealnie czyste, nie to, co u nas). A to jeszcze mało, bo powinni donosić również na tego, który się garbi, bo może ma pod płaszczem bombę. I na tego, który kupił więcej proszku do prania niż zwykle lub jakieś inne chemikalia, bo może chce coś wysadzić albo kogoś otruć. A najbardziej trzeba donosić na antysemitów, bo nie ma zbrodni większej, niż wrogość do Żydów. Skoro na zachodzie donoszą, to i my też powinniśmy. Pojawiająsię nawet światłe głosy, że za donosicielstwo powinno się płacić – żeby ludzi zachęcać do tej zbożnej działalności.

Co mówicie? Że Stalin też tego uczył? Ale Polaków jakoś nie nauczył. A Michnik dał radę i dlatego słusznie mu się należał ten order Orła Białego.

Oto wymowny przykład wykształciuchowskiej logiki michnikoidalnej

Kiedy znajomy dał link do powyższej wiadomości na Facebooku zadał pytanie:

Zapytam ponownie: dlaczego Żyd obraża się za nazwanie go Żydem…? Wstydzi się czegoś…?

No właśnie! Czy nazwanie kogoś „ty Polko” można uznać za obraźliwe? Czy można kogoś za to zawiesić w obowiązkach?

Jak już wiemy winy nie było, kary też nie będzie, ale michnikoidy mają swoją logikę:

bądzmy obiektywni, tu nie chodzi o slowo tylko o zamiar, a zamiarem bylo obrazenie kogos, ja stane po drugiej stronie, tytul profesora zobowiazuje, wiec nie wypada sie tak zachowywac:) niestety w polsce brak szacunku i tolerancji dla drugiego jest jeszcze bardzo powszechne

Bez komentarza…

Dziń dybry najdroz.szy, czyli dostałam takiego fajnego spama (autentyk!!!)

Najdroz.szy

Jestem Isaac George, radca prawny. Zmar?ego klienta kopalni, nazwisko pana Andrew Parker z kraju, ktуry zwany jest dalej mojego klienta, ktуrego z.ycie, jak i ca?a jego rodzina byli upad?y, a na wakacje w kurorcie Phuket Tajlandia wakacje w dniu 26 grudnia 2004 r. w katastrofie tsunami naturalnych.

Mam kontakt do pomocy w repatriacji pienia;dze pozostawione przez mojego klienta, zanim zostanie uznane za niezdatny do uz.ytku lub skonfiskowane przez bank, w ktуrym to depozyt o wartos’ci $ dolarуw 12.5million zosta? z?oz.ony.

Bank ten wyda? mi powiadomienie o kontakt z najbliz.szym krewnym, lub konta zostana; skonfiskowane, poniewaz. nie ma gazecie rza;dowej / mandat / zezwolenia wszystkim banki, aby zatrzymac’ lub konfiskaty uwage;, z.e nie zosta? do uz.ytku w d?ugim okresie czasu, ten jest skierowany do ucieczki kapita?u dla gospodarki.

Moja propozycja dla Ciebie jest uzyskanie zgody przedstawic’ Pan’stwu jak najbliz.szych krewnych-of-a beneficjentem named klienta, tak aby wp?ywy z tego konta moz.e byc’ wyp?acona do Ciebie. To be;dzie wyp?acane lub udoste;pniane w tych procentуw, 60% do 40% mnie i dla Ciebie.

Wszystkie dokumenty prawne kopie; zapasowa; roszczenia obok mojego klienta-of-kin zostana; dostarczone. Co moge; wymagac’, jest uczciwy wspу?pracy celu umoz.liwienia nam patrz poprzez te; transakcje;.

Be;dzie to wykonane zgodnie z prawem rozwia;zanie, ktуre be;dzie chronic’ komputer z wszelkich przypadkуw naruszenia law.If tej propozycji biznesowych obraz.a swoje wartos’ci moralne, czy przyja;c’ moje przeprosiny, ale jes’li nie, to skontaktuj sie; ze mna; na raz, aby wskazac’ zainteresowanie, daja;c mi pilnie poniz.ej:

Pilnie prosze.
1. Twoje imie; i nazwisko
2. Twуj numer telefonu
3. Twуj adres kontaktowy.
4. Twуj wiek i zawуd.

Twoje pilna; odpowiedz’ be;dzie bardzo oczekiwanego i doceniane.
Zadzwon’ do mnie na mуj prywatny telefon +233548253197 uzyskac’ wie;cej informacji.

Pozdrawiam,
George Isaac

Kupiłam nielegalne ziele

Najpierw w eko-sklepiku spytałam, czy mają. Nie mieli, bo nie ma jakiegoś tam zezwolenia czy innego atestu. Ja na to, że w takim razie zamówię przez internet. Pani na to poprosiła o mój numer telefonu (no przecież nie może się wyrzec zarobku, nieprawdaż?). Następnego dnia przysłała sms, że jest. „Ale wie pani, nie do spożycia, tylko do płukania zębów”. OK, a kto sprawdzi, do czego tego użyję w moim własnym domu? Jeszcze NWO nie wprowadziło do każdego wyrobu nanocząsteczek, które będą donosiły, że ziele znalazło się w moim brzuchu, a nie wyłącznie na zębach. Kiedy odbierałam zamówione zakupy z zaplecza wyjrzał sam szef i jeszcze raz powtórzył, że to nie ma atestu, no więc… no, wiadomo. Powiedziałam więc, co myślę o nadmiernej dbałości Unii o moje dobro, jakbym była jakimś debilnym niemowlęciem. W końcu życie to rosyjska ruletka, człowiek nie ma pojęcia, czy dożyje następnego dnia, więc po co te wszystkie przepisy, co to niby mają nas uchronić przed każdym zagrożeniem, jakie tylko może zaistnieć? Pan pokiwał głową i powiedział co myśli o ślimaku jako rybie lądowej. Po tych słowach się pożegnaliśmy.

W Unii wszystko co dobre i zdrowe jest nielegalne, w przeciwieństwie do tego, co szkodliwe i trujące. Medycyna, która całkowicie przywraca zdrowie i nie powoduje przy tym żadnych skutków ubocznych jest bliska delegalizacji, zioła będą nielegalne już od kwietnia, zdrowotny i naturalny słodzik nie ma atestów, więc nie wolno go używać do celów spożywczych, za to aspartam, glutaminian, konserwanty, chemia onkologiczna i trująca alopatia, okaleczające, wpędzające w choroby i mordujące ludzi na nieporównanie większą skalę niż doktor Mengele są legalne i prawo stoi na straży ich nietykalności. Firmy farmaceutyczne wciąż wycofują z rynku kolejne „cudowne leki”, ponieważ na masową skalę okaleczają i zabijają ludzi, po długotrwałych procesach wypłacają poszkodowanym ogromne odszkodowania, ale nikt nawet nie próbuje domagać się delegalizacji tej fabryki śmierci. Mówienie źle o medycynie alopatycznej nie przystoi osobie wykształconej i światłej. Bo osoba wykształcona i światła wierzy uczonym autorytetom, a te, już na pierwszym roku studiów medycznych, wbijają studentom do głów niepodważalny dogmat, że większość chorób jest nieuleczalna. I „prawdę”, że wiara w ziółka demaskuje wsiowego buraka i wyznawcę płaskiej ziemi. I oczywiście informują, że ziółkami leczą groźni szarlatani. Amen.

Na tym najdziwniejszym ze światów prawo do zarobku koncernów i korporacji stawiane jest wyżej, niż prawo do zdrowia i życia baranów ludzkich.

Kiedy z nielegalnym zielem szłam (a raczej ślizgałam się) do sklepu z karmą dla zwierzaków podsłuchałam pewną rozmowę telefoniczną. Właścicielka sklepu „Kurczak” stała w drzwiach i głośno opowiadała komuś „wiesz, wykryli mu dziesięciocentymetrowego glejaka, zupełnie przez przypadek, bo leczyli go dermatologicznie, bo miał jakieś krosty”… No cóż, ta pani jak w banku będzie miała już niedługo znajomy pogrzeb…

Czy gwiazdy Hollywood uratują medycynę niekonwencjonalną?

Na PolsatCafe obejrzałam program o naturalnych terapiach („Hollywood Radical Remedies”), jakie fundują sobie sławne gwiazdy. Wygląda na to, że opanowało je istne szaleństwo na tym punkcie. Na topie są akupunktura, pijawki (hirudoterapia), jad pszczół (apiterapia), leczenie moczem własnym lub krowim (urynoterapia), ayurweda, bańki, joga, kręgarstwo, balonikowanie zatok przynosowych, koloroterapia (kąpiel w kolorach aury, która jest badana przed zabiegiem), a nawet upuszczanie krwi i masaż wężami. Gwiazdy są zachwycone rezultatami.

Jedna z nich leczyła się bez skutku z chronicznego zmęczenia. Jedną z przyczyn jej cierpienia była plomba zawierająca rtęć. Jednak samo jej usunięcie nie rozwiązało problemu, ponieważ rtęć pozostała w ciele i nikt nie umiał jej usunąć. W końcu trafiła do mistrza jogi i ayurwedy, który postawił ją na nogi w ciągu 2 tygodni. Efekty były widoczne na pierwszy rzut oka: dziewczynie bardzo korzystnie zmieniła się cera, a w oczach widać było radość i chęć życia. Poranne wstawanie przestało być koszmarem i z radością wróciła do pracy.

61 myśli nt. „Wiadomości z wariatkowa część 10

  1. @ Alice:

    Mozna powiedziec ,ze zyjemy w czasach gdzie ciemnośc zapadła..tyle wuykształciuchow..niektórzy nawet duzo czytaja ,ale nie wazne ile wazne co..

    To są czasy naukowego barbarzyństwa i terroru. Nauka niestety staje się ostoją ciemnoty. Ciekawy artykuł na ten temat jest w ostatnim numerze Nexusa z 2010 r.

    Z powodu braku łączności ze światem przeglądam filmy, które mam na dysku. „Postęp naukowy”, który z nich się wyłania jeży włos na głowie.

  2. Bardzo wymowny jest cytat z tej książki ,która przerabiam J.Maslanky-iego
    <Kto nie zna prawdy lub nie chce jej poznać jest głupcem.
    Zaś ten,kto ją zna i nazywa kłamstwem jest ostatnim łotrem"
    B.Brecht

  3. Prawdziwe słowa nie są przyjemne.

    Przyjemne słowa nie są prawdziwe.

    Lao Tse 🙂

  4. Powstał nowy portal (nowy ekran) i znalazłam ciekawostkę z cyklu radosna twórczość wybrańców narodu, a oto fragment tekstu:
    Każdego interesuje co innego, więc mój przegląd czysto subiektywny nie każdego musi zafrapować. Ale jednak – czy Państwo wiedzą, że od 7 lutego imprezy masowe będą rutynowo nagrywane (obraz i dźwięk) i nawjażniejsze różnice mają dotyczyć rozdzielczności nagrania? Niby ma to być robione „z poszanowaniem godności i prawa do intymności uczestników imprezy masowej oraz zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych” (Dz. U. nr 16, poz. 73). Ha! Pażywiom – uwidim. Póki co – znaj obywatelu swoje prawa oraz wiedz o tym, co mogą z Tobą zrobić.

    http://bezkropki.nowyekran.pl/post/589,subiektywny-przeglad-nowych-dziennikow-ustaw-styczen-2011-big-brother

  5. hm… Zespół Ekspertów Niezależnych przydał by się w każdej dziedzinie naszego życia
    Chcę wierzyć, że młodzi ludzie będą zmieniać to szambo, przecież mają dzieci, niech zmieniają dla nich i dla siebie ten matrix, bo już prawie nie ma czym oddychać.

  6. Mam dla Was słowo na niedzielę, czyli budkę telefoniczną do Boga 😀

    To zadziwiające w religiach, że wszystkie szukają Boga poza własnym umysłem. Na zewnątrz…

  7. Żeby obrazek w komentarzu się wyświetlił musi być umieszczony w bibliotece mediów w blogu. Pozostałe niestety się nie pokazują.

Nie mam żadnego wpływu na moderację, więc proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s