Wiadomości z wariatkowa odc. 7

Totalna hipnoza

Żyjemy w świecie, który pod pewnymi względami przerósł pomysły autorów sf. Bo czy któryś z nich wpadł na pomysł, że można ludzi opryskiwać z nieba niczym insekty?

Wierzyłam w ludzkość, wierzyłam, że się w końcu przebudzi i zrzuci kajdany, ale ostatnio zaczyna mnie ogarniać coraz większe zwątpienie. Nie wiem, czy ludzie z natury są niezdolni do myślenia, czy może ta ciężka blokada mentalna jest spowodowana przemyślanymi i konsekwentnie wprowadzanymi działaniami elit, rządzących światem. No bo żeby nie widzieć tego, co dzieje się na niebie i żeby w ogóle nie zastanawiać się nad epidemią nowotworów i wprost przerażającą śmiertelnością na oddziałach onkologicznych?! Ile horroru potrzeba, żeby w końcu ludzie zaczęli dostrzegać, co się dzieje wokół?

Postęp naukowy

Nasze społeczeństwo staje się coraz nowocześniejsze i coraz częściej, chociaż niekoniecznie świadomie, korzysta ze zdobyczy nauki XXI wieku. Szczepimy nasze dzieci od urodzenia szczepionkami zawierającymi rtęć i inne świństwa niewiadomego pochodzenia i nawet o tym nie wiedząc karmimy je żywnością pochodzącą z roślin GMO. Dzięki takiej „naukowej” diecie nasze dzieci tyją szybciej, niż amerykańskie. To jest jak na razie chyba jedna dziedzina, w której udało nam się prześcignąć USA. Ale nie martwmy się, niedługo pewnie będziemy mogli poszczycić się kolejnymi sukcesami na tym polu.

Co medycyna może zrobić dla ciebie?

Ponieważ ludzie pracujący w korporacjach są stale zapędzeni i zestresowani wcześnie zaczynają odczuwać przeróżne dolegliwości. Ale i na to są szybkie i skuteczne sposoby: telewizyjne reklamy podpowiedzą ci, że na ból głowy najlepszy jest apap, jak nie pomoże, to ibuprom max, a później jeszcze silniejszy lek od bólu, na problemy trawienne i z wątrobą również coś się znajdzie. Łykasz i po kłopocie, główka wolna, a ty bez przeszkód możesz zająć się zarabianiem pieniędzy! Jeśli jesteś przemęczony farmacja da ci świetny lek na pobudzenie, a jeśli jesteś pobudzony, bez trudu znajdziesz lek na uspokojenie. Jeśli stres cię dopadnie z siłą większą niż zwykle twój lekarz chętnie przepisze ci najnowszy lek na nadciśnienie, a psychiatra dobierze ci lek na depresję. Na problemy z sercem mamy bypassy, gwarancja 5 lat, a jeśli znowu się zatkają dostaniesz nowe. Kasa chorych płaci, więc należą ci się! Kiedy w końcu padniesz na twarz dowiesz się, że masz raka mózgu i trzeba ci opróżnić czaszkę. Lepiej żyć bez mózgu niż nie żyć wcale, prawda? Więc bez wahania godzisz się na „zabieg” i cieszysz się życiem. Na wózku inwalidzkim, bez świadomości człowieczeństwa, z nieodłączną kroplówką, workiem na mocz i maseczką tlenową na twarzy… ale wciąż żywy!

I tylko nie waż się zasięgać porady u szarlatana, który nie potrafi nic innego (nieuk jeden, szkół medycznych nie kończył, więc jest głupi!) niż gadać o naturalnym odżywianiu, obrzydliwych chwastach spod płotu i jakiejś potrząsanej, czystej wodzie.

Nałuka popłaca

Radio Tok zapodało wiadomość, że Kraków podejmie starania, żeby zatrzymać w mieście zdolnych, młodych uczonych. A jak? A prosto! Wybuduje się mieszkania służbowe, coś w rodzaju TBS-ów, dla najzdolniejszych absolwentów. Miasto stać na taki prezent!

Zgadnijcie, o jaką dziedzinę nałuki chodzi?

Matematykę? Filozofię? Polonistykę?

Nie!

Jeśli nie zgadliście już wyjaśniam: o biotechnologię!!! Nie potrzebujemy żadnych innych uczonych, potrzebujemy biotechnologów! Niech poprawiają boskie partactwo!

Zabobonne lęki przed postępem naukowym

W Polsce za mało mamy doktorów Frankensteinów, więc nie ma kto unowocześniać naszej zgrzebnej ojczyzny. Jesteśmy krajem zacofanym intelektualnie i technologicznie, nie mamy nowoczesnego przemysłu, a na naszych polach, niczym w głębokim średniowieczu, rosną kompromitujące nasz kraj, zupełnie naturalne kartofle, żyto, kapusta i inne badyle. Co za wstyd! Jesteśmy pośmiewiskiem nie tylko dla Europy, ale nawet dla krajów Ameryki Południowej, gdzie już niemal 100% upraw to naukowo opracowane, nowoczesne GMO.

A Polak co? Nie potrafi?

Nie! Polak nie chce, bo jest niewykształcony, prymitywny i pełen irracjonalnych fobii! Posłuchajcie, jak wybitny uczony, profesor Krzysztof Dołowy wyszydza nasz niewykształcony i zacofany cywilizacyjnie naród (jak się domyślam, nie jest to jego naród). Jak drwi z naszych chłopsko-pańszczyźnianych zabobonów i lęków wynikających z wiary, że postęp naukowy jest niebezpieczny. Cóż za ciemnota proszę państwa! Wiara w ekologicznego kurczaczka, soczek z malin i mleczko prosto od krówki zdradza nasze zacofanie i cywilizacyjne lęki! Precz z ekologią i wiarą w płaską ziemię! Z niemałym triumfem profesor stwierdza, że i tak jemy GMO, nawet o tym nie wiedząc, bo soja dodawana jest niemal do wszystkiego i na całe szczęście na świecie NIE MA JUŻ ekologicznej soi! Jest wyłącznie modyfikowana genetycznie! Głupi Polak to je i nawet o tym nie wie – dobrze mu tak, ciemniakowi! Jest nadzieja, że od tego GMO zacznie w końcu myśleć nowocześnie.

Posłuchaj audycji Off-Czarek

Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie

W wielu nekrologach czytamy: „przegrał walkę z rakiem” lub z inną, ciężką chorobą. Strasznie militarna jest ta nasza medycyna. Stara zasada mówi, że lepszy jest zły pokój niż dobra wojna. Z wojny nie wynika nic dobrego, poza stosami trupów, zniszczeniami i rozpaczą. To samo odnosi się do naszego zdrowia. Zamiast walczyć należy nie przeszkadzać. Organizm posiada doskonałą, naturalną zdolność samoregeneracji. Jeśli dostarczy mu się zdrowe, świeże pożywienie, bogate w witaminy i sole mineralne i wesprze się go relaksującą medytacją sam powróci do zdrowia, nawet w przypadku raka i chorób psychicznych.

W serialu „Nieuleczalni” swoją historię opowiedziała Cecily Schuler, dziewczyna, u której zdiagnozowano chorobę dwubiegunową (dawniej zwaną cyklofrenią). „Leczenie” psychiatryczne zamieniło ją w prawdziwą zombie. Nie czuła smutku, bo nie czuła w ogóle nic. Określiła ten stan jako „mentalny kaftan bezpieczeństwa”. Na szczęście trafiła na dr Paris Preston z Bastyr University w Seattle, w którym postanowiła studiować. Czy ktoś z was słyszał o takiej uczelni? Pewnie nikt… Uniwersytet ten zajmuje się naturalnymi terapiami. Cecily zbadano i zdiagnozowano u niej… alergię pokarmową. Wskazówką była informacja, że dziewczyna w dzieciństwie cierpiała na nawracające zapalenia ucha i oskrzeli i że wypijała 8 szklanek mleka dziennie. Zalecono jej odstawienie mleka i wszystkich wyrobów mlecznych oraz soi i zastąpienie ich pełnymi ziarnami zbóż, świeżymi warzywami, ekologicznym mięsem oraz ziołami. Jej ojczym, kiedy o tym usłyszał rzekł: „Jestem inżynierem i medycynę naturalną uważałem za szarlatanerię”. Na szczęście zmienił zdanie, gdy kuracja okazała się na tyle skuteczna, że Cecily odstawiła wszystkie leki i od lat żyje zupełnie normalnie. Tylko raz zdarzył jej się ciężki, depresyjny dzień, gdy w restauracji zjadła sałatkę z produktami sojowymi. Nie dość, że soja, to jeszcze GMO – na zdrowie!

Kolejne ofiary bezkrytycznej wiary w naukową onkologię

Kolejne, wielkie sukcesy onkologii: Kasia Sobczyk i Gabriela Kownacka.

Świeć Panie nad ich duszami i w następnym wcieleniu obdarz je rozumem, bo w tym wcieleniu ewidentnie go im zabrakło.

Kasia, która nie chciała Gersona

ponieważ wierzyła tylko w sprawdzone, naukowe metody (gorąco polecam zapoznanie się z komentarzami po tej notce).

Onkologiczny potwór ma nienasycony apetyt na pieniądze, więc jednym kłapnięciem potwornej paszczy pożarł wszystko, co oferuje ubezpieczonym służba zdrowia i zażądał więcej. Zbierała więc pieniądze na kolejne chemie, operacje i naświetlania, tym razem za granicą.

Wymarzona kuracja zakończyła się śmiercią na obczyźnie…

Czekam z niecierpliwością na mrożący krew w żyłach opis tej tragicznej historii na blogu Barta. Już sobie wyobrażam to święte oburzenie na morderczych szarlatanów… ups, przepraszam, doktorów naukowej onkologii, którzy chcą więcej i więcej pieniędzy za rzekomą „kurację”, która jest w rzeczywistości oszustwem polegającym na wlewaniu bezpośrednio do żył śmiertelnej trucizny i naświetlaniu mini-bombą atomową, znaną z tego, że zabija wszystko, co żyje. Już wyobrażam sobie ten krzyk świętego oburzenia nad losem naiwnej dziewczyny, która pełna wiary i nadziei ruszyła za granicę szukać ratunku, ale została haniebnie oszukana. Nie dość, że nie żyje, to jeszcze rodzina musi sprowadzać ciało z obcego kraju.

Jakie to straszne – prawda Bart? – że ludzkość jest tak beznadziejnie głupia, że wbrew dowodom naukowym (czyż masowe zgony pacjentów onkologicznych nie są NIEZBITYM DOWODEM nieskuteczności terapii?) wierzy szarlatanom mordującym ludzi skuteczniej niż obóz koncentracyjny Auschwitz i – co najbardziej niepojęte – pozwala, by szarlatani ci pozostali zupełnie bezkarni.

Zaprawdę, zaprawdę, ludzkość jest ślepa i bezrozumna. Jeśli nie zmądrzeje i nie przebudzi się z amoku po prostu przestanie istnieć. Widocznie na nic innego nie zasługiwała.

Jeśli jednak jakimś cudem przetrwa, to za jakieś 100 lat wybuduje ogromne Mauzoleum Pamięci Ofiar Onkologii i Medycyny Alopatycznej i będzie wozić do niego wycieczki szkolne, żeby dzieci nigdy więcej nie dały się nabrać spadkobiercom i uczniom doktora Mengele, którzy swą wiedzę medyczną doskonalili w Auschwitz, a następnie podstępem narzucili całemu światu, jako „naukową medycynę”.

Mam nadzieję, że nie pojawi się nigdy w tym blogu notka pt. „Panie świeć nad duszami całej ludzkości, która nie zważając na krzyczące znaki ostrzegawcze dobrowolnie dała się zgładzić nauce i medycynie, idąc na zatracenie pokornie i bezmyślnie niczym stado owiec do rzeźni”.

Od czego zachorowałeś, tym się lecz

Brzmi prawie jak zasada homeopatii, ale jak zapewne wszyscy wiedzą jest to powiedzenie ruskich alkoholików. Wstajesz rano na kacu i cierpisz. Żeby sobie ulżyć musisz się napić spirytusu. I świat znowu staje się piękny…

Podobną zasadę stosuje się ostatnio w ekonomii. Kraj choruje z powodu astronomicznego zadłużenia, co więc należy zrobić? Leczyć go tym, od czego zachorował! Więcej kredytów! To jest nawet zupełnie logiczne, nieprawdaż? Kraj musi wziąć kredyt, żeby spłacić kredyt. A potem kolejny kredyt, żeby spłacić poprzedni kredyt. I tak bez końca. Zdaje się, że rząd Irlandii miał jakieś wątpliwości w tej sprawie, ale na szczęście Irlandia należy do Unii. Użyto więc właściwej argumentacji i rząd dał się przekonać. I tym sposobem Irlandia została uratowana.

Wirtualne pieniądze w Szwecji

Pieniądze to czyste zło. To szara strefa. Prostytucja, narkotyki, szantażyści, świat podziemny… strach się bać! Najniebezpieczniejszym zawodem świata jest konwojent rozwożący pieniądze do bankomatów. Najbardziej zagrożone napadem są kruche staruszki, drepcące do sklepu z kilkoma euro w portfelu. I firmy, trzymające gotówkę w kasie. Ostatnio było w Szwecji mnóstwo napadów na konwojentów i staruszki, a na jedną firmę to nawet napadnięto w takim stylu, że chyba scenariusz tego napadu musiał napisać ktoś z Hollywood! Wynajęto wielki helikopter, który wylądował na dachu, zamaskowani bandyci zerwali dach i weszli do środka. Zrabowali kasę i znikli w ciemnościach polarnej nocy. Niby wszędzie wiszą te kamery, co to wszystko widzą, ale kurna, tak się dziwnie składa, że kiedy dochodzi do naprawdę spektakularnego napadu to zawsze się okazuje, że patrzyły gdzie indziej albo akurat, chwilowo, były wyłączone. Tak więc pewnie nie dowiemy się nigdy, kto napadł tę pechową firmę. No cóż, trudno, stało się, miejmy nadzieję, że była ubezpieczona. Ale przecież nie można dopuścić do tego, żeby ta historia się powtórzyła ani do tego, żeby bandyci się paśli na swoim niecnym procederze! Dlatego szwedzkie ministerstwo finansów postanowiło: koniec z gotówką!!! Szwecja będzie pierwszym krajem, gdzie zostanie wyłącznie pieniądz wirtualny. Bo pieniądz wirtualny jest bezpieczny i nie można go ukraść żadnym sposobem. Teraz staruszki będą mogły chodzić swobodnie po ulicach, bez lęku nosząc w torebkach karty kredytowe.

Kłopoty w raju (z kartą kredytową)

Na Discovery leci serial o ludziach, którzy wybrali się na wymarzone wakacje do rajskiej krainy, ale raj zamienił się w piekło, gdy porwali ich bandyci. W jednym z odcinków poznaliśmy parę starszych Brytyjczyków, którzy przyjechali do Peru poznać narzeczoną swojego syna. Starszy pan, wraz z synem i przyszłą synową wybrali się do knajpki, gdzie pojedli i, niestety, również trochę za dużo wypili. O tyle za dużo, że nie zachowali czujności i wsiedli do niewłaściwie oznakowanej taksówki, która wywiozła ich na jakieś odludzie, gdzie czekał van z bandziorami. Bandyci zaciągnęli ich do jakiejś rudery, związali i uwięzili, po czym zażądali wydania kart kredytowych oraz ich numerów PIN. W razie odmowy byli gotowi zastosować okrutne tortury… któż by się opierał, słysząc taką propozycję? Brytyjczycy nie wahali się zbyt długo. Mieli szczęście, że bandyci nie byli mordercami. Po kilku godzinach wrócili zadowoleni, bo udało im się wypłacić z bankomatu kilka tysięcy funtów. Załadowali jeńców do samochodu i wyrzuci w środku ciemnej nocy w jakiejś górskiej wiosce. Przerażonych, ale na szczęście żywych.

Tak, zaprawdę, pieniędzy wirtualnych nie da się ukraść żadnym sposobem. Ale zawsze może być gorzej. Cieszmy się, że wciąż jesteśmy na etapie prymitywnych kart. Gdy wprowadzą chipy bandyci będą odrąbywali rękę, by z jej pomocą włamać się na konto. Postęp naukowy musi być…

Zakaz palenia – ale tylko dla poddanych Jego Wysokości

W TokFm można usłyszeć propozycję do „Listy przebojów”: wicepremier Pawlak opowiada, jak to jeden z amerykańskich prezydentów wyznał, że wprawdzie palił, ale się nie zaciągał, a on, wicepremier Pawlak, ma odwrotnie: nie pali, ale się zaciąga. Jak to możliwe? To proste: na naradach rządu premier Tusk pali, i to nie byle papierosa, lecz grube cygaro, a dym leci prosto na wicepremiera Pawlaka, który chcąc nie chcąc musi się zaciągać. Premier Tusk nie pierwszy i nie ostatni raz pokazał nam, że…

Słowo Tuska jest gówno warte

Po spotkaniu z internautami premier obiecał, że nie będzie blokowania stron internetowych. Minęło trochę czasu, więc może ludzie już zapomnieli, co im premier obiecał. A może to, co obiecał dawno dziś nie obowiązuje. Blokowanie jednak będzie. Oczywiście, dla naszego dobra! Bo przecież jak tylko odpalamy przeglądarkę internetową od razu, zupełnie same i nie proszone, otwierają się nam strony z pornografią dziecięcą. Wprost nie nadążamy z ich zamykaniem. Prawda? Czy ktoś z szanownych czytelników tego bloga trafił kiedykolwiek na jakąś stronę z dziecięcą pornografią? Ja od razu mówię, że mam stałe łącze od stycznia 2001 roku i nigdy, przenigdy na taką stronę nie trafiłam.

Ale cóż premier może?

Nic nie może!

Premier nie rządzi tym krajem. Ten kraj już dawno utracił suwerenność, a jego rząd jest tylko gabinetem marionetek, tańczących jak je pociągają za sznurki ci, których nie widać. Decyzje o blokowaniu stron zapadają gdzie indziej, a Polska ma je tylko zrealizować na swoim terenie.

Stan wyjątkowy w Hiszpanii

Media głównego nurtu coś tam o nim wspomniały, ale tylko raz i zapadła cisza. Media niezależne napisały więcej, ale też nie za dużo. A ja poproszę państwa o samodzielne przemyślenie ewentualnych przyszłych konsekwencji tego wydarzenia, a może raczej precedensu. Strajk kontrolerów lotu zdarzył się nie pierwszy raz w dziejach światowego lotnictwa i w tzw. „demokratycznym” kraju. Takie strajki zdarzały się już wcześniej, ale żaden kraj nie wprowadził z tego powodu stanu wyjątkowego, nawet w sytuacji okresowo zwiększonego ruchu lotniczego. Co więc stało się w Hiszpanii i z Hiszpanią? Czyżby generał Franco powrócił? Czy naprawdę naród nie ma prawa poczuć się wydymany i dać temu wyraz, gdy władza obniża pensje, zwiększa ilość godzin pracy, nasyła kontrole, gdy pracownik bierze zwolnienie lekarskie i odbiera prawo do przejścia na emeryturę przed śmiercią ze starości?

Obawiam się, że to może być precedens. I obawiam się, że to się może powtórzyć w każdym innym kraju, który do tej pory był „demokratyczny”. Bo proszę państwa mamy przecież straszliwy kryzys. Mamy go, bo „demokratycznie” wybrane rządy wszystkich państw Europy robią złote interesy z Bankiem Światowym, zadłużając się u tego lichwiarza do tego stopnia i na taki procent, że nawet pra-pra-wnuki tego długu nie spłacą. Ale jak w każdym systemie zarządzanym przez psychopatów ukarani muszą zostać nie sprawcy, lecz ich ofiary, a więc zwykli obywatele. I dlatego, aby przywrócić porządek w kraju (we wszystkich krajach) trzeba będzie wprowadzić stan wyjątkowy. A kiedy już się go wprowadzi będzie można wreszcie zacząć tworzyć Rząd Światowy. Kto będzie fikał, ten skończy w obozie, dla ścisłości – zagranicznym, gdzie wsadzać się będzie ludzi bez sądu i bez informowania, gdzie się zapodziali.

Kolejny szczyt klimatyczny, już nie w Kopenhadze!

Po szczycie klimatycznym w zasypanej śniegiem Kopenhadze pseudonaukowi oszuści boją się ośmieszenia, dlatego wszystkie następne szczyty klimatyczne odbywać się będą w ciepłych krajach: obecny w Meksyku, a następny w Afryce. No i oczywiście, nie mówi się już o „globalnym ociepleniu”, ale o „zmianach klimatycznych”. Nie ważne, czy będzie gorąco czy zimno, jakkolwiek będzie, będzie źle i trzeba temu zapobiegać wszelkimi możliwymi sposobami. A za cały ten obłęd zapłacimy wszyscy, bo władza wyrwie nam ostatni grosz, tylko po to, żeby pokazać, kto tu rządzi.

Demokracja sterowana to też demokracja

Każdy poseł, który nie popiera parytetu zapłaci 1000 zł grzywny. Ale oczywiście, oznacza to głosowanie zgodne z własnym sumieniem.

50 myśli nt. „Wiadomości z wariatkowa odc. 7

  1. Wokół mnie trup się ściele. Udary i nowotwory u ludzi od ok. 50 – norma, przecież to starcy. Media promują ideę, że 40-latek jest stary. Pamiętam jak w serialu „39.5” padł tekst, że „w tym wieku musi pan na siebie uważać”.

    Jeśli wojsko się nie zbuntuje, to będą dalej sobie pogrywać tip-top w kierunku NWO. Widać świadomość żołnierzy jest niewielka. Wszak, aby system się posypał, ktoś musi zacząć przestawać wykonywać rozkazy.

    Co do DT: jak na niego patrzę, to widzę TB, obracający się cyrkielek z G w środku a jak wiadomo TB „only says lies”.

  2. Jedyna nasza nadzieja w wojsku i ewentualnie policji. Jeśli oni odmówią udziału w pacyfikacji ludności Europy, to będzie OK. Ale ja mam nadzieję, że Unia się rozleci.

  3. Nasze społeczeństwo staje się coraz nowocześniejsze i coraz częściej, chociaż niekoniecznie świadomie, korzysta ze zdobyczy nauki XXI wieku. Ende…Ale nauka XXI wieku wie jak wykorzystać zdobytą widzę przeciw społeczeństwu.

  4. Ja też mam nadzieję, że UE się rozleci, a jak będziemy kreowali wizje „kolapsu” eurobiurokracji to padnie szybciej niż moglibyśmy się spodziewać. Myślę, że wszystko w rękach Angeli, której rodacy mają dość wspólnego obozu. Gospodarka rozłoży ten chory twór, jakim stała się Unia. A przy okazji może uda nam się wyjść z tego cało, kto wie.

  5. Brytyjczycy też się odgrażają, że wystąpią z tego kołchozu. Na razie grozili odmową wpłaty pieniędzy do wspólnej kasy. A poza tym co to za Unia, jeśli są tacy, którzy do niej nie chcą wstąpić. Norwegia i Szwajcaria mają Unię w nosie, a to najbogatsze kraje Europy. Mam nadzieję, że nie dojdzie do rozwiązań siłowych.

  6. >>Zgadnijcie, o jaką dziedzinę nałuki chodzi?

    E, nie jest tak zle, myslalem, ze bedzie to gender studies : )))

  7. Lektura bloga Kasi trochę mnie przybiła. Pamiętam że raz zalinkowałaś jej blog w komentarzach do swojego wcześniejszego wpisu. Byłem troszkę ciekaw jak jej się powiedzie jednak wolałem tam nie pisać bo nie mam żadnego osobistego doświadczenia w kontakcie z tą chorobą przez znajomych czy przyjaciół.
    Zobaczyłem teraz wypowiedzi jednego ze znanych blogerów z kasty racjonalistów i ręce nieco mi opadły. Zamykanie oczu ludziom na inny, niepropagandowy świat. Spłukanie z pomyjami dorobku medycyny ostatnich tysiącleci. To współczesna medycyna onkologiczna powinna się nazywać alternatywną a nie ta naturalna, praktykowana od dziesiątek, setek, tysięcy lat, poparta sprawdzonymi metodami.

    Dziś słyszałem wypowiedź jakiegoś VIP’a z banku BZWBK że przyszłością jest „pieniądz zdematerializowany”. Pragnę zauważyć że niewątpliwie dematerializowany będzie on po stronie klientów. Od strony banku będzie się on materializował tam gdzie będzie go potrzeba bez wiedzy pospólstwa. To bardzo prosty sposób na finansowanie niejawnych, szemranych interesów. W zasadzie nie trzeba dematerializować pieniędzy. Z bardziej realnych pieniędzy, bowiem ze zniknięcia „żywych” 500 mld $, pan Bernanke z FED’u do dziś nie potrafi się wytłumaczyć przed komisją kongresu w USA. Z resztą… nie musi. Audytu FED’u jeszcze nikomu z Kongresu nie udało się uskutecznić bo ten nie ma takiego prawa gdziekolwiek zapisanego. O to zadbali panowie banksterzy w ustawie o FED z 1913 roku.
    Przy okazji. Ciekawe czy 23 grudnia 2013 będziemy hucznie obchodzili stulecie prywatnej światowej lichwy?
    Na wiki w temacie „System Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych” w akapicie KRYTYKA jest to:
    Książka E. Mullins [[„Secrets of the Federal Reserve”]] była pierwszą próbą udostępnienia obywatelom USA informacji o Fed, 40 lat po jego powstaniu. Książka była silnie cenzurowana, wydanie niemieckie z 1955 zostało spalone Eustace Mullins, był to pierwszy przypadek palenia książek po II wojnie światowej w Niemczech.” Czyżby coś było na rzeczy?
    Tu jest ta książka do pobrania i online:
    „Secrets of the Federal Reserve”

  8. @Astromaria:

    Jedyna nasza nadzieja w wojsku i ewentualnie policji. Jeśli oni odmówią udziału w pacyfikacji ludności Europy, to będzie OK. Ale ja mam nadzieję, że Unia się rozleci.

    A jeśli polską policję i wojsko wyślą do pacyfikacji np. niemiec albo hiszpanii? A u nas pojawią się albo najemnicy albo właśnie niemiecka policja? Bo takie właśnie pogłoski można znaleźć na internecie, zapoznając się z tymi tematami.

  9. Bardzo ciekawe teksty: Felietony Zbigniewa Koreywo
    http://www.koreywo.com/Felietony.htm
    Jest tam min. o Chazarach z 17/03/2003 i FED pod hasłem „Globalny pacht” w trzech częściach. Zadziobisty tekst z drugiej części:

    I pomyśleć, że był kiedyś taki czas, kiedy nasza cywilizacja nie akceptowała lichwy, zgodnie zresztą z nauczaniem Arystotelesa a później św. Tomasza z Akwinu. Twierdzili oni, że pieniądze powinny być używane tylko do wymiany dóbr a pożyczanie na procent niezgodne z prawem naturalnym, bowiem prędzej czy później prowadzi to do korupcji. Jak bardzo mieli rację, widzimy to dziś gołym okiem. Nawiasem mówiąc, jeśli ja lub ktokolwiek z P.T. szanownych czytelników zrobi sobie idealną matrycę do druku pieniędzy, po czym przystąpi do ich produkcji, natychmiast zainteresuje się nami policja no i skończymy w kryminale za tzw. fałszerstwo pieniędzy. I nie ma sprawy, tak powinno być, bo aż strach pomyśleć co by się działo, gdyby tak każdy mógł sobie drukować gotówkę. No, ale banki mogą czyli co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie. Nie każdy bowiem urodził się Rotszyldem czy też Rockefellerem. I tylko dziwne, że ten sam proceder raz jest nazywany fałszerstwem a innym razem emisją środków płatniczych.

  10. Dominik. Taki właśnie scenariusz jest do urzeczywistnienia jeśli się ma NAJEMNĄ siłę zbrojną. Ochotnicze, pospolite ruszenie w Polsce trudno by było przekonać żeby ruszyło dupę i poszło prostować poglądy ludziom na ulicach Madrytu. Bo w imię czego? Musiałbyś nieźle nałgać lub postraszyć żeby osiągnąć skutek. A tak wydajesz rozkaz i posłuszna płatna armia jedzie gdzie trzeba. Bez zastanawiania się nad słusznością własnej przemocy. Za to im płacą. Od myślenia jest góra. Wiesz, gdyby Cię w przyszłości oskarżono o zbrodnię zawsze możesz się bronić że nie miałeś wyboru i wykonywałeś rozkaz. Tylko czemu nikt nie zapyta: czy ktoś Ci rozkazał wstąpić do armii? Oddać swoje sumienie za pieniądze?

  11. odnośnie GMO i medycyny, to od razu przypomina mi się „Znachor”.. chyba czas przerzucić się na medycynę wschodu, choć z tą genetycznie modyfikowaną roślinnością to strach już teraz nawet kupić herbatki z żeń-szeniem 😦

  12. ad#10 to co mowi Alex w drugim odcinku wywiadu dokladnie od 10 min tego wykladu,
    obecnie jezyk i proces komunikacji miedzy ludzmi zostal tak zniszczony, ze nie ma szansy dotrzec z wiedza i informacjami bo wiekszosc slow i sensu nie rozumieja.

  13. ad/ ocieplenia – radzę sie na tym pochylić i przyjżeć blizej ( pozatym temperatura zeczywiście wzrasta tyle ze na wszystkich planetah naszegoukladu – a malo ktoo tym wie i mało komuzależy żeby te dane upowszehniać – przyklad niedawna zmiana barwy plutona )
    Według przeprowadzonych przez Duńczyków i opublikowanych w styczniu 2009 roku badań, które mogą podważyć pogląd mówiący, że to działalność człowieka jest przyczyną globalnego ocieplenia, ziemski klimat pozostaje pod silnym wpływem pola magnetycznego naszej planety.
    – Nasze wyniki dowodzą silnej korelacji pomiędzy siłą ziemskiego pola magnetycznego a ilością opadów w tropikach – oświadczył dziennikarzom magazynu Videnskab jeden z dwóch duńskich geofizyków, autorów badań, Mads Faurschou Knudsen z Wydziału Geologii Uniwersytetu Aarhus w zachodniej Danii.
    Wyniki tych badań, które opublikował także amerykański magazyn naukowy Geo1o, wspierają kontrowersyjną teorię ogłoszoną dziesięć lat temu przez duńskiego astrofizyka Henrika Syensmarka, który twierdził, że galaktyczne promienie kosmiczne przenikające do ziemskiej atmosfery mają ogromny wpływ na klimat.

  14. @ Duke Nukem: książki Wilhelma Reicha też spalono, też w USA i też w XX wieku, wieku rozumu, tolerancji i postępu cywilizacyjnego.

    @ Miziaforum: film o Svensmarku był tu polecany wiele razy, ostatnio w notce o channeligach, poza tym jest z boku bloga jako szczególnie polecany.

  15. @ histeryx: dobrze, że poruszasz ten temat. Sposób wymawiania słowa „nauka” stanowi kolejny dowód na prymitywizm i brak tradycji kulturalnej naszych „elyt enteletułalnych”. Po sposobie mówienia tego słowa natychmiast rozpoznaję nuworysza i prostaka (czyli „wykształciucha”), który wyżej s… niż d… ma. Prawie wszyscy mówią „nałka” z takim silnym akcentem na „a”. Bo im się wydaje, że to tak z łacińska należy. I tu właśnie wyłazi tym burakom siano z butów, bo słowo „nauka” wymawia się dokładnie i literalnie tak, jak się pisze, czyli bez głupkowatego akcentowania oraz bez pseudointelektualnej maniery. TO JEST NORMALNE, POLSKIE SŁOWO, które nie pochodzi z łaciny ani żadnej innej obcej mowy, więc wymawia się je i akcentuje zupełnie zwyczajnie: nauka.

  16. @ Miziaforum
    —————-
    To tylko nam się wmawia,ze to wina człowieka, bo ma się w tym jakiś cel i robi się wszystko aby za pomocą opłaconych „naukowców” wszystkim na świecie wmówić, że ocieplenie to wina człowieka. Wszelkie badania już wcześniej dostępne wskazują,że w naszej galaktyce dotyczy to większości planet,ale tych badań nie podaje się do wiadomości publicznej przy okazji propagandy o 0ociepleniu

  17. Biotechnologia i pieniądze to nasze nieszczęście XXI wieku, bo technologia nas truje w każdym pożywieniu,a my nawet o tym nie wiemy stosując różne mieszanki , dodatki smakowe, jedząc słodycze itp., itd. , a lichwa rujnuje nasze portfele i przede wszystkim nasze państwa, doprowadzając je do ruiny gospodarczej, a przez korupcję rządzących do zniewolenia i odbierania nam naszych praw ludzkich i człowieczych.

    Musimy przechodzić w coraz większym stopniu na samowystarczalność żywnościową, leczenie ziołowe i unikanie wszelkiej chemii, która nas truje, pamiętając o tym,że każde lekarstwo jest trucizną, a każda trucizna może być lekarstwem, nawet naturalne składniki muszą byc stosowane wg określonych zasad.

  18. Miziaforum.
    Badania Duńczyków z 2009? Rzuć linkiem do ich publikacji w sieci. No chyba że przeczytałeś gdzieś w gazecie. Ale skan też może być.
    Kolekcja dowodów będzie lepsza i wyraźniejszy przekaz w głuchym telefonie (na wypadek pomyłki).

    Astromario.
    A ja za kabaretem Mumio: nauka – trudne słowo … 😉
    Tego o książkach Wilhelma Reicha nie wiedziałem.
    A palenie książek było z wyroku sądowego.
    Ale co ja piszę? Przecież te w średniowieczu też palono z wyroku sądu tyle że bożego. Oprócz zniszczenia, władzy zależało też na okazaniu siły powagi swego majestatu zatem stosy pełniły rolę edukacyjną i wychowawczą. A jak i autora palono razem z jego herezją to to już było jedno wielkie, pełne wypaśno-grubaśne allelujah!!… i do przodu! Bo kolejka do stosu a Inkwizytor na tortury musi!
    Dzisiaj to nawet w Erze tak nie mają. Za to w BP? Stosy takie płoną i ruch taki w interesie że ognia w dzień nie gaszą bo Amerykane mają 300 km wody do ogniska! To jak się mają „nabać” na swaje głaza? To puszczają im tak w telAvizji, że w domach w kominkach przestali palić, tak się naród zapatrzył w ogień piekielny!
    Dobrze że zamurowali tę czarcią dziurę bo by władzy bydło na zimę po domach pomarło i nikt by się nie ostał do robienia w konia, w owieczkę lub baranka ofiarnego. Ale w razie bezrybia o tej porze mają indyki w odwodzie. A wszystkie myślą że zbawienie akurat na niego trafi i prezydent prezydentów wezwie go na audiencję do Białego Kurnika! Nie, nie, nie. Równowaga musi być. Jeden za wszystkich… Nie, nie tak… (to było niecałe 2k latek temu). Wszyscy za jednego! O! I tak trzymać!
    😉

  19. Problem w „jakości” ludzi. Progres równoważony jest przez degres. Kiedy klepsydrę przestawiono i kto jest za to odpowiedzialny, na ten moment – jednoznacznie nie wiadomo. Tożsamość, jako ostoja zasad, budowana na – niekoniecznie prawidłowych podstawach – gnije i rozchodzi się w szwach. Maligna stanowi jydyny dopuszczalny, w dyskursie publicznym, punkt oparcia i osnowę. O ile nie zostanie jasno stwierdzone, że rzeczywistość od czasów, co najmniej Manethona, jest w pełni zmanipulowana, na nadzieję poprawy nie ma co liczyć, gdyż wszelkie aspekty sanacji są, li tylko wyborem takiego aspektu manipulacji, który jest alternatywą dla „konkurencyjnego” – bardziej, pozornie wiarygodnego – aspektu manipulacji. I tak – wkoło Wojtek…

  20. @ DUKE NUKEM – jesli chodzi o Henrika Syensmarka – mam duzo materiałow nie dostepnyh w necie i zadziwiajaco ciekawych – link i skan chwilowo niemozliwe jetem poza jaky to powiedzieć głowną siedzibą – troszkę czasu minie -ale jak będę na miejscu zamieszcze tutaj – od pewnego czasu archiwizuję w formie papierowej wszystko – w kompie nie trzymam prawie nic – w zasadzie nic co mugł bym bez boleśnie utracic.
    a wiec zrobie skany i wkleje.

  21. GNM, dzięki za linka.
    To przypomnienie doniosłej pracy Svensmark’a i Christensen’a z filmu „Chmury słuchaja sie gwiazd” i dalsze prawdziwie naukowe drążenie tematu.
    Przy okazji fragment:
    „Radioaktywny węgiel C-14 i inne niezwykłe atomy tworzące się w atmosferze wskutek promieniowania kosmicznego są dowodem na to, jak bardzo słabe było kiedyś to promieniowanie – mówi dr Henrik Svensmark z Duńskiego Instytutu Kosmicznego.” – kładzie się cieniem na metodzie datowania przy pomocy C-14.
    Końcówka:
    „I być może duńscy naukowcy spowodują, że zwolennicy teorii globalnego ocieplenia zebrani jesienią na konferencji w Kopenhadze będą musieli dowieść prawdziwości tej hipotezy. Na razie bowiem pod względem naukowym nie broni się. Natomiast oziębienie jest całkiem realne.”

    Niestety nikt tam nie podjął naukowej dyskusji. Kopenhaga okazała się kolejnym dowodem na to że „globalne ocipienie” to sprawa polityczno-finansowa a nie naukowa i nie było tam miejsca na krytyczne, naukowe dywagacje. A jako że notka jest sprzed roku i pięciu miesięcy, to z perspektywy czasu widać że „naukowy” świat IPCC to ciemny półświatek dalej oklaskiwany przez klakierów i dzikie stada ćwierćinteligentnych owiec.
    Jak w jedynie słusznym systemie.

    tytus
    Może nie dajmy się spasywować.

  22. Miziaforum, nie chodziło mi abyś robił dla mnie to specjalnie. Chodziło mi o to by przy okazji zamieszczania informacji dokładne podawać źródła z których czerpiemy informacje. W przypadku świeżych badań naukowych jest to tym bardziej wskazane. Nawet jeśli ktoś zamieszcza informacje z czasopism to jest wskazane by podać dokładnie nazwę, numer rocznika, numer miesiąca, stronę oraz autora.
    Ostatni przykład PAP i notki na jej stronach ” „Tak” Papieskiej Akademii Nauk dla żywności genetycznie modyfikowanej”. Notka w ogóle nie podaje źródła! Czy takie podejście jest dopuszczalne w przypadku profesjonalnej agencji informacyjnej?
    Mogę się zgodzić z profesjonalizmem PAP ale w temacie dezinformacji. A niedopuszczanie komentarzy zawierających konkretne argumenty są oznaką cenzury. Z resztą, jak pisała AstroMaria, to nie pierwszy przypadek dezinformacji PAP. Sprawa przesłuchania w sejmie w temacie GMO i notka w PAP na ten temat to kuriozum na skale europejską jak nie światową. Nie pierwsze i nie ostatnie niestety. I tak jesteśmy robieni przez sprzedajne media na okrągło w balona. Dr Joseph Paul Goebbels, minister propagandy i oświecenia publicznego byłby niewymownie dumny z dzisiejszych mediów.
    Dlatego nalegam na podawanie źródeł.

  23. ostatnio propagowali w tv. problem cukrzycy okazuje się , ‚Ze można z nią normalnie żyć” { oczywiście biorąc leki } ale o tym , że tę chorobę wywołuje GMO, nie było ani słowa . Korporacja napasie was kukurydzą , soją i niewiadomo czym jeszcze a jak od tego zachorujesz , to da wam odpowiednią tabletkę za odpowiednie pieniądze , bo jak by dała wam umrzeć to kto by konsumował ich dobroczynną żywność ? I interes się kręci

  24. Ta sama korporacja wynalazła aspartam i reklamowała go jako słodzik dobry dla cukrzyków. Ale okazało się, że słodzik powoduje cukrzycę nawet u zdrowych. O dziurach w mózgu i nowotworach systemu nerwowego nie wspominając.

  25. Nie wiem czy było? Film o… ubezpieczeniach zdrowotnych. Bez ubezpieczenia, ale zdrowi i szczęśliwi!

  26. apropos Biotechnologii, psychopatii, zysku za wszelką cenę. Wyrachowania ponad wszystko i ponurej wizji przyszłości polecam obejrzenie filmu „Wyspa” leci w tej chwili na TVN.
    Świetnie pokazana kontrola społeczeństwa przyszłości i pozbawienie wszelakich skrupułów w imię korzyści osobistych. STS pełną gębą.

  27. Tomasz: oglądałem ten film w tym samym czasie co Ty – muszę przyznać, że trzymający w napięciu – coś jak połączenie „1984” i „Innego Świata”. Uwielbiam tą tematykę i a jeszcze bardziej lubię „przeżywać” jak wydarza się coś co nie zostało przewidziane przez ‚arhitekta/manipulanta’. Wracając do filmu – prezydent też miał swojego ‚ubezpieczającego’ a ten wydawało się z kolei, był najstarszy z Ludzi tam będących… Nieraz taka wściekłość… jak zwierze…

  28. AstroMario, widzę że zachodzą poważne porządki po prawej stronie.
    Wcześniej w sieci wyłowiłem gdzieś dokument o faszystowskich korzeniach unii lecz nie przejrzałem. Przyznam ze miałem nastawienie jak do jeża. Teraz widzę że pochodzi on z nowej strony dr’a Ratha. Po przeczytaniu prawie 50 stron szczęka opada zbyt mocno:

    „17 grudnia, 1941 roku, główne biuro partii nazistowskiej we Frankfurcie w oficjalnym piśmie do rektora Uniwersytetu Frankfurckiego zaświadcza, że C.F. Ophuels jest „polityczne wiarygodnym” (politisch verslässicher) nazistą. Już w 16 lat później ten żarliwy, lojalny człowiek koalicji nazistów i kartelu podpisuje jako główny architekt „Statuty Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości”.
    My, społeczeństwo Europy, musimy zdać sobie sprawę z tego, że powstanie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości – najwyższego organu prawa dzisiejszej „brukselskiej UE” – zostało przemyślnie
    zrealizowane i wpisane w system prawny przez udziałowców koalicji
    nazistów i kartelu, łącznie z zarejestrowanymi członkami partii nazistowskiej.”

    Dr Rath bardzo się naraża „władzy”, oj bardzo. Zasysajcie to póki wujek Sam zza oceanu jeszcze nie zablokował tej strony http://www.relay-of-life.org/pl/index.html .

  29. Nie mogę się powstrzymać. Jeszcze z powyższej strony:
    —————————————————————–
    W ciągu minionego półwiecza kartel naftowo-farmaceutyczny robił
    wszystko, co możliwe, by ukryć prawdę dotyczącą jego zbrodniczej
    przeszłości, w czasie której doprowadził do dwóch wojen światowych.
    Do chwili obecnej, przez ponad sześć dziesięcioleci, udziałowcy kartelu:
    • zapłacili setki miliardów dolarów za to utajnienie,
    • zbudowali imperia medialne w celu manipulowania opinią publiczna,
    • doprowadzili do wypaczenia informacji w książkach historycznych
    i cenzurowania ogólnoświatowych wiadomości,
    • finansowali i wprowadzili do władzy generacje polityków – od lewicy do prawicy – w wielu, wielu krajach,
    • umieścili „strażnikow” w dziedzinie ważnych dyscyplin akademickich, a więc naukach ścisłych, medycynie, historii, naukach politycznych i społecznych, oraz w innych kluczowych obszarach społeczeństwa, takich jak kościoły, związki zawodowe, itd.,
    • bezlitośnie polowali na tych, którzy ośmielili się przerwać milczenie.
    Wszystko to ma jeden cel: ukryć kryminalną przeszłość kartelu do czasu, aż zakończy on pomyślnie swoją trzecią próbę podboju Europy, którą, tym razem, zamierza osiągnąć poprzez „brukselską UE”. Zatajenie największej zbrodni w historii – roli kartelu w II wojnie światowej – kosztowało ten kartel setki miliardów dolarów w minionym półwieczu.
    Ta szokująca ilość pieniędzy, wydana przez udziałowców kartelu na zatajenie jego kryminalnej przeszłości, może być wytłumaczona przez jeden fakt: kartel jest w pełni świadom tego, że ujawnienie przeszłości zniszczyłoby plany jego następnej próby podbicia i kontrolowania Europy.

    Otrzymaliśmy ponad 50000 stron z oficjalnych dokumentów Norymberskiego Trybunału Zbrodni Wojennych świadczących przeciwko kartelowi IG Farben. Po raz pierwszy od ponad siedemdziesięciu lat autentyczne dokumenty (łącznie z przerażającymi eksponatami) tego procesu (1947/8) przeciwko dyrektorom Bayer, BASF, Hoechst i innych firm IG Farben zostały publicznie udostępnione na całym świecie poprzez internet.
    Te historyczne dokumenty wskazują, że ludzkość była systematycznie oszukiwana, co do prawdziwej przyczyny II wojny światowej, największej zbrodni w historii naszej planety. Na przykład dowody wykazuja, że:
    • II wojna światowa nie mogłaby mieć miejsca bez finansowego i logistycznego
    wsparcia firm Bayer, BASF, Hoechst i innych firm IG Farben,
    największego kartelu chemiczno-farmaceutycznego na świecie
    w owym czasie,
    • Istotą II wojny światowej nie były powody narodowe lub rasowe, lecz
    była to próba podboju i kontroli wyłaniających się, wartych wiele biliardów
    dolarów, chemicznych, petrochemicznych i farmaceutycznych
    rynków w Europie i na świecie w imieniu kartelu IG Farben.
    • II wojna światowa nie była wynikiem działania zdeprawowanego psychopaty
    o nazwisku Adolf Hitler. Hitler i nazistowscy chuligani byli politycznymi
    i militarnymi marionetkami kartelu IG Farben. Według
    oskarżycieli w Norymberskich Trybunałach Zbrodni Wojennych, II
    wojna światowa była wynikiem skoordynowanego technologicznego,
    logistycznego, finansowego, politycznego i militarnego wysiłku
    – jak nazwano to w oskarżeniu – „mariażu” IG Farben i nazistów,
    • Obóz koncentracyjny Auschwitz nie był „produktem” jakichś wariatów
    z SS, lecz obozem pracy niewolniczej dla olbrzymiej fabryki przemysłowej
    IG Farben, IG Auschwitz, która miała produkować syntetyczne paliwo
    i gumę potrzebne do podboju Europy Wschodniej, Rosji i Azji.

    —————————————————————–

  30. Dzięki, z chęcią sięgnę po książkę, po prostu treść filmu jest bardzo intrygująca na wielu poziomach. errata po za wszelką cenę powinien być przecinek, a potem wyrachowania z małej litery…ehh durna literówa:/

  31. Jestem na „wakacjach” ale dostałem linka na blogu od znajomego w naszym gronie poszukiwacza prawdy:

    http://www.zbawienie.com/newage.htm

    Wrzucono tam wszystko do jednej „zupy”, wymieszano i przyprawiono i wyszło im new age, na tym samym blogu podano antidotum:

    „Wygląda na to, że akcja ukazywania coraz częstszych pojazdów czy świateł UFO ma na celu zapędzenie nas do głębszego poszukiwania i poznania owych posłań wprost od ich pośredników czy też… mediów.

    Cop mnie zupełnie zaskoczyło, to potwierdzenie PORWANIA. Strategia Watcherów to kontra propaganda, mająca na celu ‚wyjaśnienie’ celów porwania oraz przedstawienie sił powodujących porwanie jako… kanibali kosmicznych.

    …Najprawdopodobniej zbliża się wielki okres masowej indoktrynacji UFO, którego celem jest wymazanie z naszych umysłów Boga i jego Syna. Biblia wyraźnie zapowiada taki okres masowych rzekomych cudów oraz masowego zwiedzenia.
    ….Jak widać z tego krótkiego opisu, ogólnie jest to jeden wielki nonsens, który ma dla wielu z nas żywotne znaczenie.

    Jest oczywiste, że jest to kontra propaganda skierowana przeciwko Chrystusowi i jego aniołom”

    No i wszystko jasne. Tak dla sprostowania, David Icke mocno krytykuje new age ale trzeba zadać sobie trud i poczytac jego książki. Wątpie żeby Symbolika we fladze Tybetu to nie piramida tylko góra jak wiadomo Tybet jest krajem górzystym. Poczytajcie sami i wyciągnijcie sami wnioski. Wygląda na to, że szeroko tworzy się nowy ruch (do którego mozna zaliczyć np; Suchego), nie akceptuja oni już kościoła tylko czyste nauki Nowego Testamentu. Wszystko co nie jest zgodne z oczekiwaniem na Zbawiciela jest fałszywe itp. Czyli kolejna dogma.

  32. Do mojego poprzedniego komentarza – obecnie w moderacji (coś mi ze zdania uciekło i zrobił się bełkot)a tak to powinno wyglądać:
    Wątpie żeby autorzy bloga zrobili głębsze badania i jakieś książki poczytali. Symbolika we fladze Tybetu to nie piramida tylko góra jak wiadomo Tybet jest krajem górzystym.

  33. Teraz to tylko trzeba liczyć na USA jak zaczną tam walczyć by uwolnić się spod władzy Izraela
    to dołączą inne kraje z Europy i Azji
    Weterani – Ameryka jeszcze raz was potrzebuje…
    Szanowni Weterani: Ameryka potrzebuje was by uwolnić się spod władzy Izraela
    Szanowni Weterani, jesteście dumą Ameryki i macie szerokie wsparcie w tym kraju. To Wy musicie poderwać ten naród do jeszcze jednej walki o wyzwolenie Ameryki spod władzy Izraela. To Wy wraz z nami wszystkimi, którzy pójdą pod Waszym przewodem, musicie, musicie, musicie wyrwać nasz rząd, Biały Dom i podległy Kongres z macek Izraela, które docierają głęboko w nasz Skarb Państwa, Pentagon, Departamenty Stanu i Handlu, i nasze Rezerwy Federalne.

    Rewolucyjna wojna wygrała niepodległość dla Ameryki od najpotężniejszej ówczesnej potęgi kolonialnej na świecie. Dziś niepodległość Ameryki jest po raz kolejny zagrożona przez drugą bardziej podstępną potęgę kolonialną – Izrael.
    http://newworldorder.com.pl/artykul,2791,Weterani-%C3%A2-Ameryka-jeszcze-raz-was-potrzebuje%C3%A2-%C2%A6

  34. ALFA.
    „… i nasze Rezerwy Federalne.” ? Czyje? Amerykanów? Ani tam rezerw ani one federalne.
    Dobry film „Mistrzowie pieniądza” dużo mówi kto i jak wykorzystuje wojny. Nie wiem czy wciąganie ludzi w kolejną wojnę to dobry pomysł. Rakiem jest ponadnarodowy bankowy pasożyt wykorzystujący brak świadomości, ograniczoną perspektywę widzenia świata. Tak naprawdę wielu filozofów i mędrców o tym mówi od zarania dziejów.

  35. Markus, autor tej strony to były SJ więc nie dziw się że nadal jest pod mocnym wpływem.
    Co do naszej wygranej odnośnie zakazu GMO. W/g informacji na stronach internetowych, gdyby nie błąd proceduralny KE to nasz zakaz byłby nielegalny? To jaki w takim razie mają status zakazy w innych krajach UE? Są nielegalne? Ja bym się nie cieszył zbyt mocno. Trzeba uważać bo nie wiadomo co te kolesie jeszcze wymyślą. Strategia KE to ograniczanie lokalnej woli prawodawczej i narzucanie jej odgórnych nakazów – to jest dobrze opisane w powyższej książce na stronie dr’a Ratha. Zasysajcie i napiszcie co o tym myślicie. Jeśli kto ma ochotę.

  36. Chcialabym zwrocic tez Wasza uwage na „znikanie” mlodych ludzi i dzieci.Dzieci gina najczesciej w drodze do szkoly lub wczesniej male dzieci – w supermarketach.Nastolatki wychodza z domu i nie wracaja.Zdarza sie to nawet w centrum miast,jak ostatnio w Lublinie. Cial zwykle nie mozna odnalezc. Dawno temu zdarzylo sie to w mojej dalszej rodzinie i dotyczylo 14 latki. Slad po niej zaginal.
    Ostatnio sporo takich zaginiec odnotowano w Polsce,a policja ponoc nie prowadzi statystyki zaginiec. Porwanie 9-latki zdaje sie na Slasku nie powiodlo sie ,wiec dwa dni pozniej porwano 9-latke w Pradze. Obecnie nazywa sie to zaginieciem.

  37. @Alfa 40
    Nie pamietam juz gdzie ,ale gdzies w sieci znalazlam cala historie Chazarow i w jaki sposob przechrzcili sie na judaizm. Chazarowie to lud tatarsko-mongolski. Z tego tekstu wynikalo ,ze Sefardyjczykow jest w swiecie ok.15% ,a reszta, czyli 85% to potomkowie Chazarow – Aszkenazi ,ktorzy przyjeli judaizm za czasow chanatu z praktycznego powodu. Zostali podbici nastepnie przez Swietoslawa przy udziale Wikingow i zepchnieci na tereny dzisiejszej Europy. To tak w telegraficznym skrocie. Najlepsze jest to ,ze wsrod moich znajomych i nawet w rodzinie znajduja sie potomkowie tychze Chazarow, o czym dowiedzialam sie nie tak dawno.

  38. Tutaj znalazlam tez historie Chazarow,ale w necie sa tez inne strony z mapami, jakie tereny obejmowala Chazaria. Gdzies tam pisze ,ze wyspecjalizowali sie w handlu niewolnikami. Ponadto sciagali, nie wiem jak to nazwac -kontrybut czy daniny z podbitych ludow.W koncu sami zostali podbici.
    http://www.zbawienie.com/chazarzy.htm

  39. @ Anitka
    ————
    Kchazarowie wywodzą się z terenu dzisiejszego Kazachstanu. Tworzyli oni w pewnym czasie Imperium Khazarskie . Narazili się ludom w Azji i Ci wypędzili ich z tych terenów. W drodze migracji przenieśli się oni ,między innymi przez Polskę, na Zachód Europy, a potem do Ameryki Poludniowej i Północnej.

    To od nich wywodzą się Templariusze, którzy obierali początkowo bogatych, a obecnie całe NARODY, poprzez stworzony światowy system finansowy. To Oni spowodowali rewolucje francuską w zemście za to,że król francuski pożyczywszy od nich duże sumy pieniędzy chciał ich zniszczyć. Uratowali się znajdując schronienie w Szkocji, skąd wyemigrowali do Ameryki Południowej, a potem Północnej.

    To od nich wywodzą się najwięksi bankierzy np.Rotchildowie i inni.

  40. Proszę, odpowiedzcie mi, co znaczą skróty STS I STO, które od czasu do czasu pojawiają się w waszych wypowiedziach? Szukałam tego, ale wyświetlały mi się jakieś głupoty.

  41. @ Anitka: o znikaniu dzieci trochę tu dyskutowaliśmy. Są dwa główne wyjaśnienia tej kwestii, oba raczej makabryczne. Pierwsze: dzieci są porywana do pedofilskich rytuałów satanistycznych i tu tropem jest afera Marc’a Dutroux (http://www.google.pl/search?q=marc+dutroux&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a)

    lub… (w co „racjonalistom” trudno uwierzyć) przez kosmitów, o czym pisał m.in. Marcus na swoim blogu http://asymetriainformacji.wordpress.com/

    @ Anqua: skróty Self, czyli służący sobie i Servant to Others, czyli służący innym. Osobnicy, którzy nastawieni są albo na „robienie dobrze” wyłącznie sobie (np. psychopaci) lub na służbę innym, typ wolontariusza.


  42. Proszę niech ktoś to przetłumaczy(obydwie części), czuję że to ważne…nie znam aż tak biegle angielskiego.

Nie mam żadnego wpływu na moderację, więc proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s