What in the world are they spraying [pl]

LUDZIE, OBUDŹCIE SIĘ WRESZCIE!!!

ZRÓBCIE Z TYM COŚ, ZANIM WASZE DZIECI I WNUKI WAS PRZEKLNĄ!

102 myśli nt. „What in the world are they spraying [pl]

  1. Miałam kiedyś, w latach 80. znajomą lekarkę, tak samo młodą matkę jak ja wtedy. Pamiętam jakie święte oburzenie 😉 we mnie wzbudziła jej wypowiedź, że ona swoich dzieci NIE SZCZEPI. Ona – lekarka – nie szczepi!!!???
    Wtedy to był dla mnie szok i pamiętam, że pomyślałam sobie o niej: „Kurczę, to co to za lekarz?!” A ona już wtedy była po prostu świadoma skutków szczepienia. Przecież lekarze uczą się farmacji, wiedzą, jakie substancje są zawarte w lekach i szczepionkach, tyle że wykuwają chyba to na pamięć i nie wiążą jednego z drugim. A wystarczy przecież chwilę się zastanowić. Moja znajoma widać należała do tych nielicznych, którzy pomyśleli i przynajmniej nie truła własnych dzieci, bo jak zachowywała sie w stosunku do pacjentów, nie mam pojęcia. Pewnie konwencjonalnie.

  2. Wszyscy lekarze kończą te same uczelnie, ale nie wszystkich stać na osobistą refleksję nad tym, czego się tam uczą. Jeden przejrzy na oczy i zostanie specjalistą medycyny naturalnej, a inny zostanie onkologiem. I do końca życia nie dotrze do niego, że jego pacjenci masowo umierają, a przecież nie muszą. Nawet to, co jest w szczepionkach dla jednego lekarza będzie trucizną, a dla drugiego cudownym lekiem. Dr Paweł Grzesiowski osobiście zaszczepił swoich synów i z dumą opowiada o tym w TokFm (chyba, że łże za pieniądze). Ja również znam przypadek, że profesor medycyny nie szczepił swoich dzieci i pilnował, żeby ich nie szczepiono w szkole, bez jego wiedzy, ale znam też przypadek lekarki (koleżanki mojego męża), która jak się dowiedziała, że my nie uznajemy medycyny alopatycznej (to również było w latach 80) wpadła w prawdziwą furię i zbluzgała mojego męża najgorszymi słowami, aż nie mógł uwierzyć w to, co usłyszał. Niestety, rozum i zdolność samodzielnego myślenia są w tym świecie rzadkim darem.

Nie mam żadnego wpływu na to, że komentarze stałych bywalców bloga lądują w moderacji! Proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s