Nagroda Darwina

Kochani, dożyliśmy czasów, które naprawdę można nazwać apokaliptycznymi. Świat przeżera korupcja i kłamstwo. Skorumpowane są rządy, media, nauka, a co najbardziej przerażające również instytucje powołane do stania na straży naszego zdrowia. Liczy się wyłącznie kasa. Jeśli ktoś nie daje się kupić, zastrasza się go i szantażuje. Większość ludzi ma rodziny, wystarczy więc postraszyć delikwenta, że straci pracę, a jeśli to nie pomoże, dać mu do zrozumienia, że komuś z członków najbliższej rodziny może stać się krzywda i koniec gieroja.

Jak widzieliśmy to na własne oczy w czasie ostatniej zimy WHO, zamiast stać na straży zdrowia ludzkości stała się agendą interesów koncernów farmaceutycznych i próbowała przymusić nas wszystkich do zaszczepienia się na chorobę, która ewidentnie została stworzona w laboratoriach doktorów Frankensteinów.

Do żywności, a co jeszcze bardziej przerażające, do leków, w tym odżywek i witamin dla niemowląt i małych dzieci dosypywany aspartam, który jest groźną neurotoksyną, co zostało dowiedzione ponad wszelką wątpliwość przez wszystkie możliwe laboratoria badawcze, z wyjątkiem laboratoriów jej producentów. Jednak WHO i FDA wszystkie te badania zignorowały. Uznały za wiarygodne jedynie badania… producenta. Kiedy niezależne laboratoria zwróciły się do producenta aspartamu z prośbą o wydanie próbek do badań spotkały się z kategoryczną odmową. Nie ma takiej siły, która wymogłaby zakaz stosowania tej trucizny. Wręcz przeciwnie, reklamuje się ją wyjątkowo intensywnie i efektownie. Czy ktoś nie widział reklam Coli Light i gum Orbit? To prawdziwe królowe reklam, które nigdy nie schodzą z ekranów naszych telewizorów.

Obecnie w Unii Europejskiej trwa zażarta wojna o GMO. Żaden kraj nie chce uprawiać tego świństwa, które jest szkodliwe zarówno dla zwierząt, ludzi jak i dla środowiska naturalnego, ale Komisja Europejska absolutnie nie chce przyjąć tego faktu do wiadomości. Komisarz John Dalli nie licząc się z unijnym prawem ani wolą obywateli na siłę forsuje przymus wprowadzenia upraw GMO w całej Europie. Badający skutki spożywania GMO uczeni są zwalniani z pracy i szantażowani, że jeśli ujawnią wyniki swoich badań zostaną pozwani do sądu i aresztowani. Skorumpowane sądy nakazują im milczenie. Media milczą jak zaklęte, nie ujawniając faktu liczonych w tysiącach samobójstw rolników indyjskich, którzy potracili majątki i zdrowie z powodu uprawiania tego „cudu” naukowego, jakim miała być bawełna BT. Nie ujawnia się również faktu, że bydło karmione na polach bawełny zdycha masowo, co więcej: w męczarniach, a rolnicy ciężko chorują. Nie mówi się nam również, że żadne zwierzę nie zje z własnej woli żadnej rośliny GMO. W tym przypadku, tak samo jak w przypadku aspartamu decydenci (FDA) uznali, że wystarczy deklaracja firm biotechnologicznych, że ich produkty są bezpieczne, żeby dopuścić je powszechnego stosowania.

Świat został zmuszony do płacenia podatku węglowego z powodu nieistniejącego globalnego ocieplenia. Wmówiono nam, że dwutlenek węgla jest groźnym gazem cieplarnianym i że jego emisja jest przyczyną klęsk żywiołowych, zagrażających istnieniu ludzi, a nawet całej planety. Uczeni, którzy dowodzą czegoś wręcz przeciwnego traktowani są jak wariaci. Nie mają prawa publikować wyników swoich badań, a uczelnie, które ich zatrudniają są zmuszane do zwalniania ich z pracy i nakazywania im milczenia.

Wprowadzane są zakazy stosowania ziół, „naukowcy” piszą prace dowodzące szkodliwości naturalnych witamin i organicznej żywności, zabrania się korzystania z usług medycyny naturalnej i uzdrowicieli, a nawet zakazuje się uprawy warzyw we własnym, przydomowym ogródku, na własny użytek. Telewizja Polska wespół z Dominikańskim Centrum Informacji o Sektach kleci obrzydliwy i oszukańczy program o „groźnej sekcie” Bruno Groninga, która porywa i siłą przetrzymuje ludzi, okrada ich z tysięcy dolarów, nielegalnie ściągniętych z karty elektronicznej i podstępnie przejmuje całe ich majątki.

Jak mogę to skomentować?

Macie własny rozum? Więc go używajcie!

Wybór należy do Was.

Od tego, co postanowicie zależy nie tylko Wasze zdrowie, ale i życie.

Jeśli zioła i naturalna żywność zostaną zdelegalizowane, jedynie metoda Bruno Groninga może uratować wam życie, bo pobierania uzdrawiającej energii we własnym domu nikt nie może zakazać ani nikt nie jest w stanie tego kontrolować.

Żadna władza nie ma możliwości zablokowania przepływu boskiej siły.

Możecie wierzyć we własny rozum i ufać wiedzy, którą posiedliście na temat zdrowego sposobu życia i dbania o zdrowie, albo możecie uwierzyć mediom, naukowcom, ekspertom dowolnego rodzaju, międzynarodowym organizacjom rzekomo stojącym na straży naszego zdrowia i bezpieczeństwa i innym bandytom, przejmującym władzę nad światem.

Darwin twierdzi, że pochodzicie od małpy i że w naturze trwa dzika wojna o przetrwanie. Kto jest słaby i nieprzystosowany ten zginie.

Ja powiem tak: kto ma rozum, ten przetrwa. Nawet (zwłaszcza) bez dostępu do takich „osiągnięć” cywilizacji, jak naukowa medycyna.

Kto rozumu nie ma i zda się na „racjonalistycznych” ekspertów ten otrzyma na końcu Nagrodę Darwina. Nagroda ta jest przyznawana pośmiertnie.

PS. Jeśli nie wiecie jak odróżnić GMO od żywności naturalnej sprawcie sobie szczura. Jeśli nie będzie chciał czegoś jeść, nie tykajcie tego. Wszystkie zwierzęta potrafią odróżnić GMO od żywności organicznej i (uwaga!!!) wodę źródlaną od kranówy.

PS2. Obejrzyjcie niesamowity wykład Jeffrey’a Smith’a (autora książek „Nasiona kłamstwa” i „Genetyczna ruletka”) i poczytajcie sobie tę stronę.

193 komentarze do “Nagroda Darwina

  1. @ Suchy: nie lubię grzebać w koszu. Dlatego zadam pytanie: gdzie (mój ulubiony film) Zeistgeist kłamie i jakie są na to dowody?

  2. Pani Mario, widzę, że tytułowe; „Nie katoliczka, nie ateistka / Masz własny mózg, więc nie pytaj autorytetów co masz myśleć”, to tylko slogan, bez jakiegokolwiek odzwierciedlenia w rzeczywistości.
    Ja zadałem sobie trud, żeby dowiedzieć się gdzie Pani „ulubiony film” jest manipulacją. Właśnie w myśl zasady, którą tak chętnie się Pani posługuje, ale tylko wtedy gdy jest Pani wygodnie się nią posłużyć.
    W każdym razie dziękuję wszystkim użytkownikom za przemiłą dyskusję. Życzę żeby blog rozwijał się prężnie, żeby przyciągał tylko tak inteligentnych i samodzielnie myślących ludzi, jak do tej pory. Żeby interes kwitł i był Pani chlubą;)
    Życzę wszystkim dużo zdrowia i pomyślności;)

    Bez odbioru…

    Suchy.

  3. @ Suchy: Pytam jeszcze raz: gdzie jest dowód na to, że Zeitgeist kłamie? Nie jestem chrześcijanką i wyjaśnień chrześcijan nie łykam, ponieważ oni podpierają się wiarą, ale niczego nie potrafią udowodnić. Ja pytam o konkrety, a nie o to, w co muszę wierzyć, bo tego nakazuje mi wiara w Jezusa.

  4. @ Suchy: grzebałam w tym koszu D.I. i nic na temat Pujola nie znalazłam………tez jestem niezmiernie ciekawa, jakie masz zarzuty wobec Zeitgeistu. Przy czym, jak sądzę, nie doczekam się odpowiedzi?

  5. Droga Arveno;) Internet>> Wyszukiwarka>> Poszukiwana fraza>> Enter>> Dalej powinno być z górki;)

    Pozdrawiam serdecznie;)

  6. @Drogi Suchy: O jakże niezmiernie jestem Ci wdzięczna za udostąpienie mi sposobu korzystania z netu! Wprost płonę wstydem, bo uświadomiłeś mi moją ignorancję i dyletanctwo w tej kwestii…. Ty mi wreszcie pokazałeś jakie to proste, wystarczy wpisać frazę w okienko i mam mnóstwo wyników! Dzięki Ci o Wielki Nauczycielu!

    A poważnie to chyba sobie jaja robisz:( Za kogo Ty mnie masz? Za idiotkę czy kretynkę? Bo trudno mi uwierzyć, że sam nie rozumiesz o co Cię pytam ja (czy inni), wymigujesz sie od odpowiedzi na poziomie cwaniaka z podstawówki!
    Ciekawe dlaczego odrzucasz K. Deschnera? Mniemam, że przeprowadziłeś gruntowne badania teologiczne, historyczne i przestudiowałeś sumeryjskie tabliczki i egipskie hieroglify, Biblię i inne mniej lub bardziej świete pisma i wyszło Ci, że Deschner (jak równiez i Pujol, wiadomo mason, więc łże) się mylą! Przy czym, jak sądzę jesteś ekspertem od lingwistyki ze szczególnym uwzględnieniem jezyków martwych, dobrze znasz aramejski i sanskryt. Masz pewnie dostęp do archiwów watykańskich i zwojów esseńskich z Qumran i pism z Nag Hammadi… Wiem, że nie zaspokoisz mojej ciekawości…..lecz odeślesz do samodzielnych poszukiwań, tak też czynię, w ramach swoich możliwości!
    P.S. Na forum D.I. (w koszu) niczego nie ma na temat Jezusa – zajrzyj i sie przekonaj sam naocznie! Do tego nie trzeba miec aktywnego konta.

    Pozdrawiam!

  7. Wybuchowa notatka zmarłego rabina wskazuje imię Mesjasza!

    Świat żydowski trzyma tę tajemnicę nie wiedząc co z nią uczynić, jak ją zinterpretować, jak ją przełknąć. Jest tak wybuchowa, a jednocześnie tak prawdziwie porażająca, że ortodoksyjni Żydzi nie chcą w nią uwierzyć.

    Sprawa dotyczy notatki sporządzonej przez zmarłego w styczniu 2006 roku w wieku 108 lat rabina Yitzak Kaduri, jednego z najbardziej poważanych rabinów w historii. Rabin Kaduri, specjalista Talmudu i kabały, na kilka miesięcy przed swoją śmiercią spisał na małej karteczce swoje ostatnie słowa. Zaklejona w kopercie notatka miała być według życzenia rabina otwarta dopiero teraz. Gdy ją w końcu odczytano, wybuchła burza.

    Na kartce rabin Yitzhak Kaduri zapisał imię Mesjasza, na którego z utęsknieniem czekają Żydzi od tysięcy lat. Ku konsternacji ortodoksyjnych Żydów, jak również niedowierzaniu wszystkich Żydów na świecie, rabin Kaduri zapisał, że Mesjaszem, który przyjdzie jest Yehoshua, zwany także Yeshua, nam wszystkim znany jako Jezus. „Podniesie On ludzi i udowodni, że Jego słowa i prawo są ważne” – zapisał rabin Kaduri.
    Zdanie powyższe zapisane po hebrajsku brzmi: Yarim Ha’Am Veyokhiakh Shedvaro Vetorato Omdim, z którego ortodoksyjni Żydzi interpretując je w świetle stosowanych przez siebie kabalistycznych schematów, wyczytują właśnie imię Yehoshua, syna Yohozadaka.

    Świat żydowski zaniemówił

    Na 108-letniego rabina Kaduri posypały się oskarżenia o niemoc fizyczną i psychiczną w czasie spisywania notatki. Ultra-ortodoksyjni Żydzi z Yeshivy Nahalat Yitzak z Jerozolimy, którzy jeszcze nie tak dawno fanatycznie na ulicach Jerozolimy, z 300-tysięcznym tłumem żegnali swego mistrza, twierdzą dziś, że ich mistrz nie zostawił wystarczającego klucza do interpretacji swoich słów wskazujących na tego Mesjasza.

    Rabin Yitzhak Kaduri
    Foto: Wikipedia
    Na uwagę zasługuje jednak niemal zupełna cisza w mediach izraelskich: wiadomość o tym rewelacyjnym odkryciu umieścił tylko Israel Today i hebrajskojęzyczne strony internetowe News First Class (Nfc) i kaduri.net, wskazując na autentyczność notatki. Pismo hebrajskie Ma’ariv, choć umieściło informację na pierwszej stronie, uważa że chodzi o podrobiony dokument.
    Podobnie twierdzi syn rabina Yitzhaka Kaduri, 80-letni rabin David Kaduri, który mówi, że we wrześniu 2005 roku podczas spisywania notatki, zdrowie fizyczne ojca nie pozwalało na sporządzenie jej własnoręcznie.

    Oprócz tajemniczej notatki, ortodoksyjych Żydów „niepokoją” i inne epizody z ostatnich lat życia swego mistrza. Na kilka miesięcy przed swoją śmiercią rabin Kaduri zaskoczył swoich uczniów publicznym oświadczeniem w święto Yom Kippur, mówiąc iż „spotkał się z Mesjaszem”. Według rabina Kaduri, jak również według przewidywań innych znanych rabinów, jak Haim Cohen, Nir Ben Artzi czy jego żony Haim Kneiveskzy, Mesjasz ma przyjść do ludu Izraela „po śmierci Ariela Sharona” [B. premier znajduje się cały czas w stanie śpiączki.]. Wnuk rabina Kaduri, rabin Yosef Kaduri twierdzi, że jego dziadek wielokrotnie przed śmiercią mówił o przyjściu Mesjasza i Zbawieniu, które przyniesie.

    Opis Mesjasza – podany na oficjalnej stronie internetowej kaduri.net – zbliżony jest do opisu przyjścia Pana Naszego Jezusa Chrystusa, danego w Nowym Testamencie. „Czy uwierzymy w Mesjasza od razu?” – pyta się rabin Yitzhak Kaduri. „Nie, na początku niektórzy z nas uwierzą w Niego, inni jednak nie. Łatwiej będzie uwierzyć w Niego i podążyć za Nim ludziom nie-religijnym niż ortodoksyjnym. […] Trudno będzie uwierzyć i zrozumieć Mesjasza nawet wielu dobrym ludziom. Przywództwo Mesjasza, który przychodzi w ciele i krwi, jest trudne do zaakceptowania dla wielu. Jako przywódca, Mesjasz nie będzie piastował żadnych stanowisk, ale będzie pomiędzy ludźmi, jak również będzie korzystał z mediów do komunikowania się. Jego panowanie będzie czyste i pozbawione osobistych i politycznych celów. Podczas swego Królestwa, panowały będą tylko Sprawiedliwość i Prawda.”
    Rabin Kaduri stwierdza dalej, że “Objawienie Mesjasza przyjdzie w dwóch fazach: w pierwszej będzie potwierdzał swoją pozycję jako Mesjasz, jakkolwiek nie ujawni się. Potem ujawni się niektórym Żydom, niekoniecznie tym uczonym w Piśmie [Torze]. Ujawni się nawet ludziom prostym. Dopiero wtedy ujawni się On całemu narodowi, a ludzie będą dziwili się: ‘Czy to jest ten Mesjasz?’ Wielu będzie znało Jego Imię, lecz nie będzie wierzyło, że ten właśnie jest Mesjaszem”.

    Rabin Yitzchak Kaduri powiedział swego czasu swoim studentom, iż „Gdy Mesjasz przyjdzie, wyzwoli On Jerozolimę spod panowania innych religii, które chcą rządzić tym miastem. Będą one walczyły pomiędzy sobą.”

    Jeden przejrzał – inni dalej nie wierzą…

    Pismu Israel Today udostępniono wiele własnoręcznie sporządzonych przez rabina Yitzchak Kaduri manuskryptów. To co natychmiast rzuciło się w oczy specjalistom, była duża ilość symboli przypominających krzyż. Według żydowskiej tradycji, używanie krzyży i krzyżyków jest niedopuszczalne. Jak podkreślają specjaliści, nawet używanie zwykłego znaku plus („+”) jest zabronione, gdyż przypomina on krzyż. Syn rabina Kaduri, rabin David Kaduri zapytany o znaczenie tych licznych zakazanych znaków sporządzonych ręką swego ojca, nie jest w stanie udzielić sensownej odpowiedzi. „To są znaki Anioła” – mówi, lecz przyparty do muru nie znajduje innej odpowiedzi i stwierdza, że nie ma pojęcia. Po chwili wyjaśnia jednak, że jego ojciec miał duchowe spotkania z Bogiem i spotykał w śnie Mesjasza.

    Rabin David Kaduri w mocnych słowach zaprzecza też autentyczności dokumentu. Na wieść o tym, iż informacja o notatce ukazała się już na oficjalnej internetowej stronie jego Synagogi [kaduri.net], wybuchnął złością: „O, nie! To jest profanacja! Ludzie będą uważali, że mój ojciec wskazał na niego! [czyli Mesjasza Chrześcijan]”.

    Kilka tygodni po ujawnieniu notatki, ortodoksyjni Żydzi z rabinackiej szkoły Nahalat Yitzak Yeshiva wyjawili reporterom pisma Israel Today, że tajemnicza notatka rabina Kaduri „nigdy nie powinna była ujrzeć światła dziennego”.

    ——————————————————————————–

    Jezus Chrystus, Zbawiciel Świata, Prawdziwy i Jedyny Mesjasz, przepowiadany przez Proroków, został świadomie odrzucony przez Żydów. Żydzi, podstępnie pojmując, żądając śmierci i doprowadzając do ukrzyżowania Chrystusa, odwrócili się od Boga i przez dwa tysiąclecia stoją w opozycji do Chrześcijaństwa i wartości przekazanych całej ludzkości przez Boga. Niewierny, acz swego czasu umiłowany i wybrany przez Boga naród żydowski, odegra jednak w ekonomi Zbawienia zasadniczą rolę, nawracając się w końcu i przyjmując odrzuconego wcześniej Mesjasza – Jezusa Chrystusa.
    Być może obserwujemy pierwsze tego sygnały.

    Opracował Lech Maziakowski
    21 maja 2007 | Washington, DC | http://www.bibula.com

  8. Nooo – to oznacza, że owieczki już są przygotowywane medialnie na niemałą manipulację. Nawet z zaangażowaniem ortodoksów od tory. Takim niewiele więcej trzeba – jakiś niewielki hologram na chmurach, trochę świateł na nocnym niebie, a gdy będą „przypadkiem” w kształcie krzyża to owieczki padną na twarz (i oddadzą się na każdą rzeź) nawet bez nanoczipów.

    @Poszukiwacz
    – czyżby coś innego miały oznaczać te Twoje odgrzewane rewelacje (z 2007 r.), że z całym przejęciem zajmujesz nimi nasze oczy i czas?
    Bywasz trochę na blogu AstroMarii, więc powinieneś zauważyć, że to nie nasza bajka, choć nieraz trafiają tutaj namolni misjonarze, usiłujący nam wyważać dawno otwarte drzwi.
    O ile przekazujesz historyjke do Nagrody Darwina, to zaznacz, którą część (nagroda jest przyznawana pośmiertnie, więc zmarły rabin z jego notatką o mesjaszu się klasyfikuje, ale równie dobrze pasuje bełkot o „zbawicielu świata prawdziwym i jedynym” z ostatniego akapitu).

  9. Poszukiwacz po prostu szuka, a że czasem znajduje jakieś śmieci, no cóż, nie zawsze trafia się na perły 🙂

  10. Co do Deschnera: pewnie wiecie, że Kościół kilkakrotnie wytaczał mu procesy sądowe, ale wszystkie wygrał.

    Jeśli natomiast chodzi o masonerię, to (jest to moja prywatna opinia) nie jest ona specjalnie groźna. Poczytałam sobie co mają do powiedzenia panowie masoni i stwierdzam, że są to ludzie na zaledwie II stopniu rozwoju duchowego według map świadomości, a więc bawiący się w konspirę chłopcy. Masonerią straszy się owieczki, pokazuje im się symbole, różne straszne Bafomety, trójkąty z okiem i inne cyrkle, ale to jest tylko zasłona dymna. Prawdziwe spiski odbywają się w ciszy i do nich Bafomet nie jest potrzebny.

  11. Droga Arveno;) Zdajesz sobie sprawę, że wszystkie pytania, które skierowałaś do mnie, mogę odwrócić?? Mogę zadać Tobie dokładnie te same pytania??

    Arven mniemam, że przeprowadziłaś gruntowne badania teologiczne, historyczne i przestudiowałaś sumeryjskie tabliczki i egipskie hieroglify, Biblię i inne mniej lub bardziej świete pisma! Przy czym, jak sądzę jesteś ekspertką od lingwistyki ze szczególnym uwzględnieniem jezyków martwych, dobrze znasz aramejski i sanskryt. Masz pewnie dostęp do archiwów watykańskich i zwojów esseńskich z Qumran i pism z Nag Hammadi…??

    No tak jak Skarbie?? Nie potrzebnie sączysz tyle jadu w moją stronę, nie użyłem żadnej z inwektyw, o które mnie oskarżasz. Przykro mi, że tak się czujesz.

    Pokój;)

  12. @ Nordzom – [ że z całym przejęciem zajmujesz nimi nasze oczy i czas? ] – Sorki, że zajmuje twoje oczy i twój czas, a za innych się nie wypowiadaj, NWO też wie co jest nam najlepsze, czynić to gówno i wypowiadając się za innych, także, daruj sobie i mów za siebie.

  13. „Pomimo, że w sercu kazdej religii ukryty jest ‚klejnot lotosu’ – uzywajac starej terminologii buddyzmu tybetańskiego – religia sama w sobie nie jest prawdą, ale historią osnuta wokół prawdy. Czasami historia tylko lekko przesłania prawdę i wtedy moze ona przeświecać przez nią. Innym razem historia całkowicie zasłania prawdę, a nawet ja sobie uzurpuje. Za kazdym razem, gdy religia jest przyczyna podziałów – a dzieje sie tak często- mozesz byc pewien, ze historia wzięła górę nad prawdą. Esencja, która wskazuje na jedność ukrytą pod wszystkimi formami życia, została zagubiona. Historia to oczywiście myśl, uwarunkowana i ograniczona czasem. Esencja zaś wskazuje na to, co nieuwarunkowane, bezczasowe, pozbawione formy, prawdziwe sacrum. ‚Ucisz sie i wiedz, że JA JESTEM Bogiem’. (…)
    Dla milionów ludzi żyjących obecnie czasy zbiorowych mitologii juz przeminęły. (…) Wszystko, co pozostało obecnie, to ‚prywatna mitologia’ kazdej osoby – ‚moja historia’. Jak ujeła to Gangaji – opowiadanie własnej historii jest główną religią wiekszosci ludzi na tej planecie. (…)
    Historie, które zawieraja duchową prawdę bedą nadal wyrażane w książkach i filmach nawet przez tych, którzy tego nie potrzebują. Spełniają bowiem ważna funkcje inicjacji pierwszego przebudzenia u tych wszystkich, do których nie mozna dotrzeć w inny sposób. Czasem to własnie jakaś duchowa historia narusza strukturę obronną ego, przerywa wytworzone przez niego zasieki. Dopiero gdy jest juz za późno ego zdaje sobie sprawę, że ostatecznie każda historia ukrywa prawdę o tobie.”
    E.Tolle w przedmowie do „Diament w twojej kieszeni” Gangaji

    Czytam ten blog codziennie, mimo, ze na jakąś jego część nie reaguję. Ale pewnie w myśl tego, co powiedział jeden z oświeconych, ucznia nie przyciąga do mistrza ani jego wiedza, czy poziom oswiecenia, a jego osobliwe wibracje…
    (mapy swiadomosci sa świetne)

  14. Niech mnie ktoś poinstruuje, jak używać tych wszystkich znaczków nad okienkiem dialogowym. Proszę.

  15. @ Suchy: Podstawy html – nie każdy musi znać, ale się przydaje. W blogu wystarczy posługiwać się znacznikami „blockquote”, „href”, „strong” („b”), „em” (i).
    Jeśli cytujesz czyjąś wypowiedź napisz <blockquote>cytowany tekst</blockquote> jeśli chcesz dodać link piszesz: <a href =”skopiowany adres linku”>Tytuł artykułu</a> jeśli chcesz pogrubić tekst piszesz: <strong>tekst</strong> lub <b>tekst</b> jeśli chcesz uzyskać pochylenie <em>tekst</em> lub <i>tekst</i>

  16. @ blo: nie jesteśmy bliźniaczkami jednojajowymi, więc nasze wibracje nie są identyczne, ale to chyba dobrze, czyż nie? Dzięki temu jest ciekawiej. Najwięcej można się nauczyć od ludzi, z którymi się spieramy, bo patrzą oni na świat od innej, nie naszej strony.

    @ Suchy i @ Arwena: nie kłóćcie się, Suchy jest jaki jest i nie udziela odpowiedzi na pytania. Trudno, nie ma sensu go cisnąć, bo to i tak nic nie da.

    @ Wszyscy: w prawym panelu bloga, na samym dole dodałam instrukcję używania znaczników html – tę samą, którą podałam tutaj, więc jeśli ktoś coś zapomni może tam zajrzeć.

  17. Chyba znalazłem wyznanie wiary Suchego

    Trudno mu (Cooperowi) nie przyznać racji w sprawie KRK, jednak idea zbawienia jest nie dla mnie. Paradoksalie Cooper krytykując KRK jako „nierządnice babilonu”, jednocześnie podkreśla znaczenie symbolu ryby dla prawdziwych chrześcijan. Zapomina jednak o tym, że ryba ma jak najbardziej babilońskie konotacje.

    A tu najlepszy dowód (film poniżej) na to, że Apokalipsa Jana to scenariusz napisany przez „unych”. W filmie twierdzą, że proroctwa Biblijne są dowodem na prawdziwość nauk Biblijnych dlatego, że się wypełniają. Jako przykład podaje się powstanie państwa Izrael w 1948 roku. Chyba nie musze przypominać kto stoi za powstaniem państwa Izrael. Proroctwa sie wypełniają bo pewne elyty robią wszystko aby sie wypełniły np. czipowanie. Gdyby nie te elyty proroctwa by sie nie wypełniały. Wniosek logiczny: elyty = proroctwa, za elytami stoi „kosmiczny Lucek”.
    Wniosek logiczny: Lucek = proroctwa = elyty. Jedno z proroctw mówi o powtórnym przyjściu Jezusa. Czy to swiadczy o tym, że elyty muszą sie bardzo napracować aby to sie wypełniło? Jeżeli tylko wiara nie zasłoni komuś inteligencji (czy logicznego myślenia) to można wiele osiagnąć. Cooper chyba sie w tym wszystkim sam zakręcił na Amen.

  18. @Marcus, serdeczne dzięki za wrzutkę;) Skończyliśmy wczoraj robić ten krótki film.
    O dziwo został bardzo ciepło przyjęty na D.I., co dla mnie osobiście jest dużym szokiem. Użytkownik Mason33, dostał nawet status VIP’a;) To już jest więcej niż dziwne;)

    Pokój;)

  19. (…)jednocześnie podkreśla znaczenie symbolu ryby dla prawdziwych chrześcijan. Zapomina jednak o tym, że ryba ma jak najbardziej babilońskie konotacje.

    Przepraszam, że piszę posta pod postem, ale nie wiem jak edytować poprzedni post.
    @Marcus, chyba troszkę się zagalopowałeś z tymi Babilońskimi konotacjami ryb.
    Nie wydaje mi się, żeby pierwsi chrześcijanie, jakoś specjalnie znali się na astrologii. Nie wiemy też dlaczego przyjęli symbol ryby, za symbol chrześcijaństwa kiedy schodzili do podziemia. Być może ma to jakiś związek z apostołami, którzy w znakomitej większości byli rybakami. Może z rozmnożeniem chleba i ryb, ale to już moje dywagacje, ręki za to nie dam.
    W każdym razie idąc tym tropem, każdy symbol jaki by przyjęli, można przedstawić w niewłaściwym świetle.

    A tu najlepszy dowód (film poniżej) na to, że Apokalipsa Jana to scenariusz napisany przez „unych”. W filmie twierdzą, że proroctwa Biblijne są dowodem na prawdziwość nauk Biblijnych dlatego, że się wypełniają.

    Tu znów zaczynasz memłać jeden film z drugim. Dla mnie to żaden dowód, bo równie dobrze, apokalipsę mogli spisać illuminati. Pierwotnie, nie miała się znaleźć w kanonie. Ale na tym polega dezinformacja, że my musimy oddzielić ziarno od plew. Kto nie docenia przeciwnika, srogo się zawiedzie.
    Dlatego jedyną rzeczą w jaką wierzę, są nauki Jezusa, jak pisałem wyżej, nie da się im zaprzeczyć ani w sposób logiczny, ani praktyczny.

    Pokój;)

  20. @Suchy
    „Dla mnie to żaden dowód, bo równie dobrze, apokalipsę mogli spisać illuminati. Pierwotnie, nie miała się znaleźć w kanonie. Ale na tym polega dezinformacja, że my musimy oddzielić ziarno od plew. Kto nie docenia przeciwnika, srogo się zawiedzie”

    Skoro zakładamy, że Biblia to manipulacja w pewnej cześci to nie mamy jak dowiedzieć sie gdzie ta manipulacja się zaczyna a gdzie kończy. To są tylko nasze SUBIEKTYWNE dywagacje. Skoro możesz przyjąc, że Apokalipsa została napisana przez „unych”, to jak możesz wiedzieć, że słowa Chrystusa w Bibli nie zostały zmanipulowane. To „oni” byli edytorami i wydawcami tego dzieła skoro włączyli tam Stary Testament (historie znane w innych kulturach z innymi imionami bohaterów) oraz czaneling – Apokalipse.

    Wniosek: To „jabłko” jest nadgniłe i spleśniałe. Ja nie wiem gdzie ta pleśń się zaczyna a gdzie kończy, dlatego wyrzucam całe jabłko.

  21. Masz racje Marcus najlepiej wyrzucic wszystkie „jablka” czyli nauki i kierowac sie wlasnym sumieniem, uczuciem i umyslem, a swiadomie doswiadczajac zycia pobierasz najlepsze nauki z niego plynace.
    Zycie jest proste i piekne.Pozdrawiam.

  22. @ Suchy: Ja chce jedynie uzyskać od Ciebie odpowiedź na zadawane powyżej pytania, więc bądź tak uprzejmy i mile nas rozczaruj i rzeknij coś wreszcie konkretnego na temat Zeitgeistu, czy Pujola:) – jakie masz konkretne zarzuty wobec.
    Ty zachwycasz się Jezusem, Biblią, ja natomiast po lekturze Biblii mam odmienne wrażenia na temat osoby Jezusa. Pewnie wielkim człowiekiem był, z racji tego, co głosił, ale mnie on jawi się cokolwiek mało „bosko” (jako syn boży), jest mało „christos” – do matki swojej mówi: niewiasto (???), w ogóle ma stosunek lekceważący do rodziny, ba! On ma wprost rozdęte ego, jego charakter również jest daleki od ideału…. no ale to moje osobiste wrażenia…

    Pozdrawiam!

  23. A mnie się ten Jezus z biblii w sumie podoba. Popatrz Arveno – jaki to był fajny facet – otoczony wianuszkiem kobiet. Kobiety do niego lgnęły i usługiwały mu z własnego mienia. Popatrz na realia tamtego środowiska. On zrównał pozycję kobiety i mężczyzny – dopiero potem Szaweł zrzucił z powrotem kobietę do roli posługiwaczki faceta :-)). I popatrz komuż to Jezus zmartwychwstały się objawił? Marii z Magdalii czy też jak kto woli Magdalenie. Można wręcz powiedzieć na podstawie słów z Ewangelii Tomasza – że Jezus był prekursorem równouprawnienia :).
    Jest to jednak dziwne. Jezus rzeczywiście odciął się od swojej matki a potem KrK uczynił z Maryji – na podobieństwo Izydy – Królową Niebios. Już wcześniej o tym pisałam. Egzegeci wykazują tylko kilka słów, które można uznać za słowa Jezusa. Reszta to tylko echa wierzeń ludzkich.

  24. Ja już tu pisałam, że wszyscy święci, Jezus i Maria służą wyłącznie do stawiania bariery między człowiekiem a Bogiem. Ich zadaniem jest uniemożliwianie bezpośredniego kontaktu z Bogiem. Prawda jest taka, że to Bóg jest jedyną instancją, do której należy się zwracać z każdym, dowolnym problemem i tylko Bóg może pomóc. Jest Bóg i nic ponadto: ani syn, ani ojciec, ani córka ani żadni święci pośrednicy. To wszystko są egregory, które przechwytują energię naszych modlitw i wpuszczają je w kanał. Z tego właśnie powodu przez co najmniej 1500 lat swojego trwania Kościół kategorycznie zakazywał modlitw do Boga i kazał zwracać się do tych egregorów. Bo my, ludzie, jesteśmy jak te muszki złapane w butelkę. Jesteśmy niewolnikami bardzo niedobrych kolesi, którym przede wszystkim zależy na tym, żebyśmy cierpieli, chorowali i nie otrzymywali znikąd pomocy. Dlatego nie wolno nam stosować żadnych metod duchowego uzdrawiania, homeopatii ani nie wolno nam się modlić do Boga.

    @ Suchy, zastanów się przez chwilę – czy potrzebujesz czegokolwiek innego poza Bogiem, który jest wszystkim co istnieje? Wszyscy nauczyciele świata to tylko marne namiastki boskiej mądrości, a nawet jej „wykrzywiacze”. Oni są jak księżyc, który świeci odbitym światłem. Po co nam światło księżyca, skoro mamy słońce?

  25. Pani Mario! A wierzy Pani w tzw. duchy opiekuńcze? W anioły czy jak je tam zwą? Czy my mamy jakichś przewodników duchowych? Może się Pani ze mnie śmiać ale ja po śmierci męża, czuję jakąś opiekę nade mną. Czasem myślę, że to mój mąż ale to chyba niemożliwe… Wierzę, że odszedł do boskiego źródła a ponieważ był dobrym człowiekiem, to nie życzę mu już żadnej reinkarnacji. Jeszcze tak mało wiem..

  26. I jeszcze jedno. Pani Mario czy uważa Pani, że dusza sama wybiera moment opuszczenia ciała? Z taką opinią się kiedyś zetknęłam.

  27. @Iza38K
    – czytaj, czytaj i czytaj. Znajdziesz te informacje, których potrzebujesz (w zależności od stopnia Twojego otwarcia na Wiedzę). Zacznij choćby od książki Dariusza Sugiera: „Miłość i wolność poza ciałem”, oraz 15 wpisów na blogu Darka Sugiera – bezcenne informacje są tam, na temat, o którym mówisz.

  28. @Iza38K: każdy ma swojego Anioła, ale żeby był pomocny trzeba go wyraźnie o to poprosić. Przekonałam się o tym na własnej skórze, kiedy znalazłam się w tarapatach. Poprosiłam, a on poprowadził mnie prościutko do celu. Dusze zmarłych zwykle nie odchodzą od razu do światła. Kiedy umiera ktoś nam bliski czujemy jego obecność. Niektórzy zmarli do końca życia opiekują się swoimi bliskimi, jest mnóstwo opowieści na ten temat. Jakiś czas temu na RealityTV leciała seria pt. „To cud” i tam było mnóstwo opowieści o Aniołach i o duchach bliskich zmarłych. Media, takie jak Lisa Williams i John Edward (również znani z Reality) kontaktują ludzi ze zmarłymi krewnymi. Bywa też, że zmarli przychodzą w snach i podpowiadają swoim bliskim co należy robić.

    Czy dusza sama wybiera moment opuszczenia ciała? To zależy od świadomości danej duszy. Niektórzy ludzie kurczowo trzymają się życia, nawet wtedy, kiedy staje się ono jednym wielkim cierpieniem i umierają nieświadomi faktu, że umarli. Inni wiedzą kiedy odejść i robią to z godnością. Ale z tego co wiem każdy z nas ma kilka „krytycznych” momentów w życiu, kiedy może decydować, czy żyć dalej, czy odejść. Takie momenty widać w horoskopie, ale nigdy nie wiemy, jak człowiek przez nie przejdzie – czy sobie poradzi, czy się załamie.

  29. Kamień wokół którego sie kręcą to meteoryt. Tam się wszystko kręci wokół kamienia a u nas wokół krzyża, Matek Boskich, wielkich figur Jezusa,Apokalipsy, Proroctw. Czy to nie jest śmieszne? Skoro można oddawać hołd kamieniowi czy figurce,książce itp. to jak łatwo człowieka zmanipulować?

  30. Jestem właśnie po „Lekcji religii” na TokFm, gdzie dowiedziałam się, że Prorok był niepiśmienny. Czy ktoś może mi wytłumaczyć, jak w takim razie zdołał spisać Koran (bo tego nie wyjaśnili)? A może zapamiętał go w całości i był zdolny „odtworzyć” go w każdym momencie? Z „Lekcji” wyciągnęłam wniosek, że Koran to faktycznie Talmud, w wersji dla Beduinów. Ci sami święci, co w ST i diabły też takie same. Może więc Prorok niczego nie spisał, lecz raczej otrzymał na piśmie – od braci Żydów?

  31. Ja już tu pisałam, że wszyscy święci, Jezus i Maria służą wyłącznie do stawiania bariery między człowiekiem a Bogiem. Ich zadaniem jest uniemożliwianie bezpośredniego kontaktu z Bogiem. Prawda jest taka, że to Bóg jest jedyną instancją, do której należy się zwracać z każdym, dowolnym problemem i tylko Bóg może pomóc. Jest Bóg i nic ponadto: ani syn, ani ojciec, ani córka ani żadni święci pośrednicy. To wszystko są egregory, które przechwytują energię naszych modlitw i wpuszczają je w kanał.

    Pani Mario, drodzy użytkownicy.
    Było już wielokrotnie powiedziane, że chrześcijaństwo, to wiara bądź nauka (jak kto woli) monoteistyczna. W/g Biblii Bóg jest jeden. Nie ma świętych innych prócz Niego. Jezus powiedział: „Nikogo nie nazywajcie świętym, nikogo nie nazywajcie ojcem. Bo jeden tylko jest taki – Ojciec w niebiosach”.
    Oddajemy cześć tylko Bogu, szanujemy Jaszua jako nauczyciela. Być chrześcijaninem to stosować praktyczny i moralny kodeks postępowania wobec Bliźniego, czyli przykład pozostawiony przez Jaszua. Jezus nie zgadzał się na to aby oddawać mu boską cześć.
    Nie ma żadnego kultu Marii, nie ma dewocjonaliów, obrządków, sakramentów, odpustów, relikwii, obrzędów, etc.
    Ile razy trzeba powtórzyć, że instytucja KrK, nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem. Analogicznie ja siebie, mógłbym nazywać astronautą. Tyle wspólnego będę miał z prawdziwym astronautą, ile KrK ma wspólnego z chrześcijaństwem.
    Robimy teraz bardzo ciekawą audycję Bill’a Cooper’a; „Secret Societies and Vatican”. Może to rzuci więcej światła na zagadnienie.
    Nie wiem jakim językiem to powiedzieć.
    Jaszua pozostawił Moralny Kodeks Postępowania Wobec Bliźniego.
    Na miłość Boską, nikt nie modli się do swoich nauczycieli, równie dobrze moglibyśmy zacząć modlić się do nauczycieli ze szkoły podstawowej.

    Pokój;)

  32. Oooch – ten, jak widać, musi misjonować!
    Zaiste, wdruki mózgowe odreligijne są niepokonywalne… A tysiące razy na tym blogu była mowa (także w Nagrodzie Darwina), iż TO NIE NASZA BAJKA, te biblie, nowetestamenty, matkiboskie, Jezuski skopiowane ze starszych wzorców etc. etc., on musi pouczać, choć kilka komentarzy wyżej łże, iż tego nie robi:

    „”Pani Mario, drodzy użytkownicy.
    Było już wielokrotnie powiedziane, że chrześcijaństwo, to wiara bądź nauka (jak kto woli) monoteistyczna. W/g Biblii Bóg jest jeden. Nie ma świętych innych prócz Niego. Jezus powiedział:””
    i dalej ble ble ble

    he he he!… to nałkowcy będą zdziwieni tą „nauką monoteistyczną”!
    Wygląda na to, że Suchy robi sobie z nas ‚jaja jak berety’, albo uprawia swoisty trolling.
    Tertium non datur!

  33. @Nordzom, odniosłem się do posta Pani Marii, która napomknęła coś o egregorach, pośrednikach, kanalizowaniu energii w niewłaściwych miejscach, fałszywych beneficjentach, etc.
    Pani Maria z tego co zdążyłem zauważyć, doskonale radzi sobie w dyskusjach i ma własne zdanie, którego w dodatku potrafi bronić;)
    Zrób więc wszystkim przysługę i wypowiadaj się za siebie. Jeśli natomiast nie masz nic do powiedzenia w temacie, to zamilcz.

    Pokój;)

  34. poz.178 @Iza38K: Masz rację, Jezus stale był otoczony kobietami, z których jednak wiele było niezależnych i bogatych, musiał emanować niezwykłą charyzmą ale i….. sexsapilem:) skoro tak do niego lgnęły. Jest w NT taka scena, w której kobieta (chyba Marta) myje mu stopy, po czym osusza je własnymi włosami:) erotyzm aż bije po oczach! Jezus to czysta miłość duchowa nawet do wrogów i wzór cnót wszelakich z jednej strony, a z drugiej to egocentryczny, mściwy, straszący piekłem, ciągle rugający swoich uczniów, autorytarny belfer:)

    @ Suchy: niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie – jak mawiał Kant:)

  35. @Arveno;)

    Ja chce jedynie uzyskać od Ciebie odpowiedź na zadawane powyżej pytania, więc bądź tak uprzejmy i mile nas rozczaruj i rzeknij coś wreszcie konkretnego na temat Zeitgeistu, czy Pujola:) – jakie masz konkretne zarzuty wobec.

    Ja przedstawiam mój punkt widzenia, dochodzenie musisz przeprowadzić sama.
    Stosujcie zasadę Pani Marii; „Masz własny mózg, więc nie pytaj autorytetów co masz myśleć.” Skarbie, nie pytaj „Zieitgeist” co masz, myśleć, nie pytaj Pujola co masz myśleć, przeprowadź własne badania. Na każdy mój argument, wysuniesz kontrargument. Udowodnij, że Horus czy Mitra mieli 12 uczniów i zostali ukrzyżowani.

    Masz rację, Jezus stale był otoczony kobietami, z których jednak wiele było niezależnych i bogatych, musiał emanować niezwykłą charyzmą ale i….. sexsapilem:) skoro tak do niego lgnęły. Jest w NT taka scena, w której kobieta (chyba Marta) myje mu stopy, po czym osusza je własnymi włosami:) erotyzm aż bije po oczach! Jezus to czysta miłość duchowa nawet do wrogów i wzór cnót wszelakich z jednej strony, a z drugiej to egocentryczny, mściwy, straszący piekłem, ciągle rugający swoich uczniów, autorytarny belfer:)

    Cytujesz niemal w całości Leszka Żądło;)
    Muszę Cię rozczarować, ale Pan Leszek, dyskredytuje wszystkie dowody na istnienie Jezusa, natomiast bardzo chętnie posługuje się tymi, gdzie rzekomo Jezus jest opisywany jako ulubieniec i utrzymanek kobiet;) Te wzmianki są dla niego autentyczne i są dowodem na istnienie Jezusa. Jak ktoś kto w/g niego nie istniał, może być ulubieńcem kobiet?? W moim odczuciu, oceniłaś Jezusa bardzo surowo, oczywiście masz pełne prawo do tego. Zanim jednak wyciągniesz tak daleko idące wnioski, otwórz Biblie i przeczytaj Ewangelie, jeśli podtrzymasz swoją opinię to OK;)

    Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, natłoczoną, utrzęsioną i opływającą wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie. Łk. 6,37-38

  36. http://davidicke.pl/forum/viewtopic.php?f=35&t=5091
    Zgodnie z obietnicą, wrzucam link do audycji Williama Coopera, z serii „Mystery Babilon”, pt; „Tajne stowarzyszenia i Watykan”.
    Zapraszam do wysłuchania.
    Pani Mario, w którymś z postów wyżej napisała Pani, że masoneria nie jest wielkim zagrożeniem. Ta audycja potwierdza Pani przypuszczenia. Wychodzi na to, że masoneria jest najniższą i najliczniejszą warstwą oświeconych, wystawioną na światło dzienne, która wykonuje mrówczą robotę dla „Grubych Ryb”, jak choćby Zakon Róży i Krzyża, który pozostaje w ukryciu.

    Pokój;)

  37. @Suchy: Miło mi że odpowiadasz na moje posty:)

    Nie czytałam L.Żądły, może wydawać się Ci to niemożliwe, ale to ja sama czytałam tzw. świete pismo i wywiodłam takie a nie inne wnioski z tej lektury:) Z mojego (kobiecego!) punktu widzenia osoba Jezusa budzi we mnie mieszane uczucia, to co on mówi bywa sprzeczne wewnętrznie……Nie będę sie wymądrzać i rzucać cytatami, bo to nie jest miejsce właściwe na tego rodzaju analizy, zresztą mądrzejsi ode mnie to już zrobili dawno temu (choćby Celsus) i jak Ty wskazałeś p. Żądło. Poprostu tak odbieram (subiektywnie) Jezusa:)

    Peace!

  38. @Arveno;) to może powkurzajmy trochę użytkowników i przytoczmy fragment z tych channelingów, dotyczący tej erotycznej sceny;)

    Jeden z faryzeuszów zaprosił Go do siebie na posiłek. Wszedł więc do domu faryzeusza i zajął miejsce za stołem. A oto kobieta, która prowadziła w mieście życie grzeszne, dowiedziawszy się, że jest gościem w domu faryzeusza, przyniosła flakonik alabastrowy olejku, i stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc, zaczęła łzami oblewać Jego nogi i włosami swej głowy je wycierać. Potem całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem.
    Widząc to faryzeusz, który Go zaprosił, mówił sam do siebie: „Gdyby On był prorokiem, wiedziałby, co za jedna i jaka jest ta kobieta, która się Go dotyka, że jest grzesznicą”. Na to Jezus rzekł do niego: „Szymonie, mam ci coś powiedzieć”. On rzekł: „Powiedz, Nauczycielu!” „Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników. Jeden winien mu był pięćset denarów, a drugi pięćdziesiąt. Gdy nie mieli z czego oddać, darował obydwom. Który więc z nich będzie go bardziej miłował?” Szymon odpowiedział: „Sądzę, że ten, któremu więcej darował”. On mu rzekł: „Słusznie osądziłeś”. Potem zwrócił się do kobiety i rzekł Szymonowi: „Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twego domu, a nie podałeś Mi wody do nóg; ona zaś łzami oblała Mi stopy i swymi włosami je otarła. Nie dałeś Mi pocałunku; a ona, odkąd wszedłem, nie przestaje całować nóg moich. Głowy nie namaściłeś Mi oliwą; ona zaś olejkiem namaściła moje nogi. Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje”. Do niej zaś rzekł: „Twoje grzechy są odpuszczone”. Na to współbiesiadnicy zaczęli mówić sami do siebie: „Któż On jest, że nawet grzechy odpuszcza?” On zaś rzekł do kobiety: „Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju!” Łk. 7, 36-50

    Ten erotyzm występujący w tym fragmencie, jest dość dyskusyjny, jeśli spojrzeć na to jako na całość, a nie tylko wyrwany z kontekstu fragment dotyczący włosów, które wylądowały na nogach Jezusa;) No ale na upartego…;)

  39. @Suchy: Heh….Dawno tego fragmentu nie czytałam, a teraz to poprostu stanęła mi ta scena przed oczami:)…. no qurcze co mam Ci powiedzieć, jak dla mnie tu nie potrzeba żadnej ideologi dorabiać – gadki typu: twoja wiara cię ocaliła, twoje grzechy są odpuszczone – to zwyczajna „nadinterpretacja semantyczna” tego, co się zadziało:) No ale jak wyżej wskazałam, nie mnie to oceniać i poddawać analizie:) Możliwe, że to jakiś żydowski rytuał namaszczania, możliwe, że w tamtych zamierzchłych czasach kobiety używały włosów do bardziej praktycznych celów, np. wycierania nóg…..:)

    Pozdrawiam!

  40. @Nordzom, specjalnie dla Ciebie, żeby udowodnić, że nie uprawiam żadnego, zarzucanego mi przez Ciebie trollingu, i że nie misjonuje, nie napisze już żadnego posta w tym temacie, nawet jeśli ktoś napisze, że Jezus była kobietą;)

    Pokój;)

  41. (…)”Zamek z piasku został całkowicie zmyty w jednej chwili. Tym razem nie było wątpliwości co do źródła czy tematu. Źródłami były święte ewangelie Mateusza, Marka, Łukasza i Jana, a tematem było sedno wiary chrześcijańskiej: zwartwychwstanie. Przyszło mi pewnego dnia do głowy, by zajrzeć do ewangelii i porównać, co czterej autorzy mają do powiedzenia o wydarzeniach przy grobie Chrystusa, mianowicie na temat: kto z przyjaciół, uczniów i krewnych Chrystusa pierwszy się tam zjawił? A także ilu tam było aniołów? Dotąd byłem skłonny przyjmować istnienie takich czynników nadprzyrodzonych jak anioły. Zdawały mi się one na tyle ważne, że bardzo wielkie znaczenie miało, czy przy grobie był jeden, dwóch czy trzech. Stwierdziłem, iż wśród Mateusza, Marka, Łukasza i Jana nie znajdzie się dwóch autorów zgodnych w prostej sprawie liczenia aniołów – sprawie, w której najbardziej ograniczony mieszkaniec mojej wsi dałby wierne sprawozdanie. Jak łódka zepchnięta do bystrej rzeki, zostałem uniesiony daleko od moich dotychczasowych wierzeń. Od mojego kościoła oddaliłem się w ciągu tygodnia. Bardzo szybko odszedłem od wiary w religię chrześcijańską, a niewiele później od wszelkiej wiary w jakąkolwiek religię ustanowioną. Odtąd łódka wciąż płynie, coraz dalej od jakiejkolwiek wiary w cokolwiek, co człowiek przelał na papier dawno temu”.
    Fred Hoyle cytat z książki „Matematyka ewolucji”

Nie mam żadnego wpływu na to, że komentarze stałych bywalców bloga lądują w moderacji! Proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.