Kolejny odcinek przeglądu porażających mądrości znalezionych w mediach

Radio ĆwokFM jak zwykle jest niezawodne i dostarcza mi najwięcej powodu do śmiechu. Czy jest inne medium, w którym można usłyszeć takie oto stwierdzenie?

Uważa się, że stosowanie placebo w medycynie jest niemoralne

Jasne. Wszystko, co uniemożliwia koncernom farmaceutycznym zarobek jest zbrodnią i powinno być karane śmiercią. Chyba, że jakiś geniusz wpadnie na pomysł opatentowania placebo i będzie je sprzedawać z kilkusetprocentowym zyskiem, jak Prozac czy inne oszustwa, którymi truje się ludzi i jeszcze się na tym robi fortunę.

Europejski dzień bez samochodu

Czyli kolejna kretyńska akcja zakończona klęską. Mam podejrzenia graniczące z pewnością, że takie akcje jak „dzień bez samochodu” lub „godzina w ciemności” są organizowane wyłącznie po to, żeby zbadać, ilu jest na świecie idiotów, którzy się na to nabiorą. Jak widać tym razem nie nabrał się nikt. Jak dla mnie to bardzo pocieszające.

Wężownik czyli 13 znak zodiaku

16 września doznałam lekkiego szoku, gdy zajrzałam do statystyk bloga: zobaczyłam tam wielki pik, świadczący o tym, że nagle i z niepojętego powodu przybyło mi czytelników. Zdumiałam się bezgranicznie, ponieważ ostatnio leniuchowałam i nie chciało mi się nic pisać. Skąd więc taki nagły skok popularności w rankingu? Postanowiłam wyjaśnić tę zagadkę i zanurkowałam do statystyk. I cóż się okazało? Że wszyscy ludzie na świecie zaczęli tego dnia wpisywać do Google hasło „13 znak zodiaku” i „Wężownik”. Podrapałam się po czaszce, próbując wydedukować skąd wzięła się taka nagła popularność tych haseł, ale nic nie wpadło mi do głowy. „Przez przypadek” (którego nie ma) zajrzałam na Facebook, a tam kolega zadaje pytanie, o co chodzi z tym Wężownikiem i prosi fachowców o wyjaśnienie. No i tym sposobem dowiedziałam się, że jakiś „racjonalistyczny” nieuk, nie mający bladego pojęcia o astronomii (jak on w ogóle zdołał skończyć szkołę podstawową z taką ignorancją?) popisał się całą swoją głupotą pisząc sążnisty i pełen (nomen omen) astronomicznych błędów artykuł o astrologii dla onetu. Czytanie tego gniota okazało się dla mnie tak dalece niestrawne, że zrezygnowałam po kilku pierwszych linijkach tekstu. Dyskutowanie z idiotami jest zajęciem jałowym i nie rokującym nadziei na sukces, więc wzruszyłam ramionami i zajęłam się czymś bardziej pożytecznym.

Gdyby jednak ktoś sądził, że to mnie się popierniczyło, bo racjonaliści są mądrzy i uczeni, a astrologowie głupi i ciemni wyjaśniam, że dysponuję ekspertyzą astronoma.

A było to tak: zaglądałam kiedyś na portal Astronomia, który jest prowadzony przez zajadłych i pełnych inkwizytorskiego zapału racjonalistów. Ludzie ci, kiedy piszą, że Słońce wchodzi do jakiegoś znaku zodiaku wyjaśniają, że tak naprawdę przechodzi ono przed jakimś zupełnie innym gwiazdozbiorem. Próbowałam coś tam do nich pisać, ale tak mnie zje…li, że mi się odechciało. Jednak w końcu miałam dość tych kłamstw i walnęłam tam dłuższy elaborat o tym, że z powodu irracjonalnej nienawiści do astrologii wprowadzają ludzi w błąd i robią im wodę z mózgu, bo niedouczony człowiek może sądzić, że zodiak jest wyssanym z palca wymysłem astrologów, a to guzik prawda, bo jest to pojęcie stosowane również w astronomii. I podpisałam się „ciemna baba, wierząca w istnienie zodiaku”. Spodziewałam się, że przyślą mi maila pełnego jobów i wyrazów szczerej nienawiści, ale stało się coś całkiem zaskakującego… Odezwał się astronom, dr Grzegorz Kopacki w Uniwersytetu Wrocławskiego i bardzo miło wyjaśnił mi czym jest zodiak. Jako astrolog wiedziałam to wszystko, ale miły ton tego maila naprawdę mnie wzruszył. Tak więc, jeśli ktoś trwa w „racjonalistycznej wierze”, że zodiak jest urojeniem astrologów i że nie ma żadnego zastosowania w astronomii spieszę z wyjaśnieniami: tekst o Wężowniku napisał sam doktor astronomii. Pozdrawiam „racjonalistycznych” nieuków i życzę rychłego przeszczepu rozumu.

Świńska grypa wraca

Mało trupem nie padłam, kiedy moje ulubione radio zapodało dziś wiadomość, że idzie jesień, więc natychmiast należy się zaszczepić przeciwko świńskiej grypie, której światowa pandemia bynajmniej nie wygasła. Mało tego, druga fala epidemii zawsze jest groźniejsza od pierwszej, więc trup będzie się słał gęsto. Dla ułatwienia dobre koncerny farmaceutyczne rzuciły na rynek szczepionkę „2 w 1”, czyli grypa sezonowa + świniak razem.

Te michnikojdy naprawdę wstydu nie mają, jeśli sądzą, że nasz naród jest aż tak głupi. Ale jeśli osądzają wszystkich ludzi po tym, jaki poziom intelektualny reprezentują ich fani, czyli czytelnicy Gazety i słuchacze Ćwoka, to nie ma się czemu dziwić. Te mądrale nie myślą, oni tylko myślą, że myślą, więc na pewno polecą się szczepić i jeszcze wezmą ze sobą dzieciaki (ciężką karmę mają te biedaki, że mają takich rodziców). Przy okazji zwracam uwagę, że cała ta akcja to plucie w twarz pani Margaret Chen, jaśnie wielmożnej szefowej WHO, która przecież zupełnie niedawno ogłosiła urbi et orbi definitywny kres świńskiej pandemii.

Szanujemy zarówno prawa palących jak i niepalących, więc niepalący mają prawo w naszym lokalu nie palić.

Oto logika unijnego komisarza Johna Dalli, który nie rozumie, że jeśli w jednym lokalu siedzą razem palący i niepalący, to ci drudzy zostają pozbawieni prawa do oddychania świeżym powietrzem i muszą się dusić w powodującym raka smrodzie. Identyczna sytuacja ma miejsce w przypadku upraw GMO. Ich bezpieczne współistnienie z uprawami eko jest niemożliwe, ponieważ GMO zapylają wszystko wokół, sprawiając że uprawy ekologiczne całkowicie przestają istnieć. Tzw. „strefy ochronne” czy „strefy bezpieczeństwa” są czystą fikcją i kpiną z rozumu. Pyłku nie zatrzymają przepisy prawa ani granice, ponieważ jest on roznoszony przez wiatr i owady, a te nic sobie nie robią z nakazów i zakazów pana Dali. A jeśli zdarzy się wichura, pyłek poleci setki kilometrów od miejsca upraw. I niech pan Dali go łapie, powodzenia!

Fakt, że na miejsce komercyjnych upraw GMO wytypowano Hiszpanię i Portugalię świadczy o tym, że jest to cyniczny i perfidny plan skażenia całej Europy. Myślący własną głową (a nie telewizornią) ludzie wiedzą, że wiatry wieją z zachodu na wschód.

Chimera z piekła rodem

Są dwa razy większe i o wiele więcej jedzą – Amerykanie debatują nad genetyczną modyfikacją łososia. W poniedziałek Federalna Agencja Kontroli Żywności i Leków (FDA) oświadczyła, że okazy takie SĄ NAJPRAWDOPODOBNIEJ BEZPIECZNE.

Jak jest naprawdę przekonamy się dopiero wtedy, kiedy FDA ogłosi, że jednak bezpieczne nie były, a wypuszczenie ich do naturalnych zbiorników wodnych było wielkim błędem, który zaowocował wyginięciem łososia naturalnego oraz wszystkiego co żyje w wodach na ziemi. Kto chce wiedzieć więcej niech obejrzy film „Koszmar Darwina”.

21 myśli nt. „Kolejny odcinek przeglądu porażających mądrości znalezionych w mediach

  1. Czy uważa Pani, że rodzice nie mają prawa wychowywać dziecka w swojej wierze, decydować za nie w takich sprawach jak dieta, transfuzja krwi czy szczepionki?

  2. Dziecko jest niedolne do samodzielnego podejmowania decyzji, dlatego zarówno tradycja (np. biblijna) jak i współczesne konstytucje stanowią, że to rodzice podejmują za dzieci wszelkie decyzje. Konstytucja mówi, że rodzice mają prawo do wychowania dzieci w swojej wierze i tradycji. A ja mówię, że to karma decyduje o tym, w jakiej rodzinie się rodzisz. Jeśli masz kiepską karmę, to skutek tego jest taki, że zgodnie z Konstytucją twoi rodzice mogą odmówić podania ci transfuzji krwi lub zmusić cię do szczepienia.

  3. Astromario, ta zmyła ze „świniakiem” to ewidentna robota ichniej agentury wpływu w me(n)diach. Une chcą zarobić, chcą produkować szczepionki i „leki” na grypę, przeto straszą. A posłuszne agenciuraki pismaki i radiowcy wykonują polecenia.
    Co do placebo…
    Wiemy jaka jest, a przynajmniej powinna być najważniejsza zasada medycyny: primum non nocere.
    Placebo, jeśli zastosowane sugestywnie przez medyka – pomaga często, a u osób podatnych na sugestią pomaga zawsze. A jeśli nie pomoże – to przynajmniej nie zaszkodzi.
    Z zabójczą chemią nazywaną „lekarstwami alopatycznymi” jest tak:
    – Niekiedy pomogą, ale zawsze wywołują skutki uboczne.
    – Często skutki uboczne przewyższają osiągnięty efekt terapeutyczny.
    – Natomiast każdorazowo, nawet jeśli nie pomogą – to zaszkodzą.

    I o to tym psychopatom chodzi!

  4. Prawo zawsze można zmienić. Czy należałoby dać dzieciom prawo do decydowania o takich sprawach?

  5. @ Poliszynel: bezczelność tych morderców jest dla mnie wprost porażająca. Po tym wszystkim, co wykazało śledztwo Jane Burgermeister, po tym kiedy minister Kopacz nie wpuściła szczepionek do naszego kraju i po oficjalnym śledztwie, które wykazało, że żadnej pandemii nie było wmawianie ludziom, że pandemia wraca i że trzeba się szczepić jest szczytem bezczelności. Jeśli znajdą się tacy idioci, którzy się zaszczepią to w pełni zasłużą sobie na Nagrodę Darwina (pośmiertną).

    Co do placebo – jeśli nie pomoże zawsze można zmienić leczenie. Poza tym, coraz częściej lekarze przyznają, że chemioterapia działa jak placebo. Trucizna nie może leczyć, musi więc leczyć wiara w skuteczność tej „terapii”. Dowodem jest to, że większość po niej umiera, a tylko nieliczni wychodzą z tego cało. Zahipnotyzowany i przepełniony wiarą człowiek jest w stanie przeżyć zażycie arszeniku i ukąszenie grzechotnika, na co dowodem jest Kościół Boga z Widocznymi Znakami (więcej informacji można poszukać Googlem, a ja pisałam o tym parę lat temu tutaj: http://www.astro.eco.pl/wiara.html).

    @ Rasti: przecież wiesz, że to jest niemożliwe. Jak niemowlę czy kilkuletnie dziecko mogłoby decydować o tym, jaką kurację zastosować w jego przypadku? Poza tym nastoletnie dzieci Świadków Jehowy mają prawdo decydować o tym, czy chcą transfuzji. Zostają poddane przesłuchaniu przez sędziego, po czym składają na piśmie deklarację, że (rzekomo) w pełni świadomie życzą sobie służyć swojemu Bogu i z tego powodu proszą o uszanowanie ich woli i niepodawanie im krwi. Sąd nazywa ich „dojrzałymi nieletnimi” i zachwyca się ich mądrością, a przecież te dzieciaki mają wyprane do cna mózgi. https://astromaria.wordpress.com/2007/05/27/jak-bog-jehowa-odplaca-swoim-najwierniejszym-wyznawcom/

  6. Rasti na dreczace Cie pytania co rodzice powinni…
    pogadaj ze swiezo obrzezanym niemowlakiem, albo tylko popatrz na jego mine, odpowiedz nasunie Ci sie sama.Rodzice sa przekonani, ze to dla jego dobra pozwalaja go okaleczyc.

    zycie i zdrowie nalezy pielegnowac a nie manipulowac nim.

  7. Ja uważam, że dzieci nie powinny mieć prawa do decydowania o sobie. Chciałem poznać Pani zdanie. Jak rozumiem jest ono takie samo. A od jakiego wieku człowiek powinien mieć Pani zdaniem pełnie praw tj. do wyboru religii, dokonania aborcji, prawo wyborcze, do korzystania z wszystkich używek, do uprawiania seksu itd.

  8. Rasti, niektórzy mają naturę skundlonego psa i trzeba nimi rządzić, bo inaczej nie wiedzą co ze sobą począć.
    niestety nie jest to ich stan naturalny, tylko wynik celowej hodowli poddanych.
    zwierzęta naturalnie same wiedzą, co jest dla nich dobre.
    teoretycznie – człowiek, będąc obdarzonym rozumem i zdolnością wartościowania, powinien rozumieć także co jest dobre dla innych.

    jak być może wiesz, społeczeństwa ustalają swoje prawa, zależnie od czasu, miejsca i swojej kultury. społeczeństwo nie ma zaufania do „rozumu ludzkiego”, dlatego każde ustanawia sobie prawa, które mają na celu przygotowanie ludzi do roli kundli, albo chociaż nałożenie im kagańców.
    prawa i reguły występują zawsze, jeśli mamy do czynienia z grupą ludzi.
    różni się jedynie stopień ich liberalizmu, czy też inaczej humanizmu. człowieczeństwa.
    najbardziej ludzkim jest libertarianizm, określany też czasem jako anarcho-kapitalizm.
    najważniejsza jest wolność personalna, a jedyną regułą jest brak ograniczania wolności i praw innych.

    w odniesieniu do dzieci przekłada się to np na przypadek mojego znajomego holendra. w wieku lat 15 ojciec zapytał się go, czy chciałby spróbować trawki. zapytał, bo wie, że to okres pokus dla dziecka, rozmiawia z nim i stara się go wychować a nie tresować.
    usiedli więc sobie salonie i zapalili skręta. i co? i nic.
    wbrew teoriom niektórych treserów kundli chłopak nie skończył w rynsztoku.

    innym przykładem – negatywnym – są listy pedofilów w USA. bardzo często trafiają tam nastolatki, które po prostu chciały spróbować seksu, i wygadały się albo zdewociałej rodzinie, albo komuś „życzliwemu”.
    takie osoby są skreślone na całe życie, bo nic tak nie przeraża tępej tłuszczy jak pedofile czający się za każdym rogiem.

    innymi słowy – takie prawne granice to sprawa indywidualna. równanie tego do średniej to próba produkcji bezwolnej trzody. posłusznych kundli.

  9. @ Rasti: jeden człowiek jest mądry już w dzieciństwie i niejeden dorosły mógłby się od niego uczyć, a inny nie będzie mądry nawet jako starzec. Nie ma reguł.

    Większość ludzi ma wyprane mózgi: przez religię, ateizm, racjonalizm lub inny system, wyznawany przez ich rodziców. Taki człowiek zachowuje się jak zahipnotyzowany, nie myśli samodzielnie i działa jak automat. Prawo uważa, że 18-latek jest dorosły i może sam o sobie decydować. W przeddzień urodzin nie jest dorosły i nie może. Śmieszne, ale tak jest.

    Dojrzali i dorośli ludzie powinni mieć prawo do decydowania o sobie. Każdy powinien mieć prawo do decydowania o tym, czy i jak chce być leczony, czy poddać się aborcji itp. Ale państwo, szczególnie totalitarne (a każde państwo ma tendencję do totalitaryzmu) traktuje ludzi jak debilne dzieci i uważa, że im więcej przepisów, zakazów i nakazów tym lepiej i bezpieczniej. Gdyby w szkołach uczono ludzi prawdziwej wiedzy, a nie bajek wygodnych dla rządzących tłuszczą, to kwestia decydowania o swoim życiu byłaby prostsza. Ale niestety, z jednej strony mamy religię, z drugiej „racjonalizm”, a z trzeciej polityków i większość ludzi guzik rozumie co dzieje się wokół. Tacy ludzie podejmują złe decyzje. Ale tacy właśnie ludzie biorą udział w „demokratycznych” wyborach i powodują, że mamy takie rządy, jakie mamy.

  10. Czy jeśli w szkołach byłaby rzetelna edukacja i ludzie mieliby wiedzę już w wieku np. 10 lat to od tego wieku dałaby Pani im te wszystkie prawa?

  11. Tak, ale częściowo i pod opieką licencjonowanych psychologów. Psycholog musiałby ustalić, czy dziecko rzeczywiście wszystko samo przemyślało i czy nie jest zaprogramowane przez despotycznych rodziców, tak jak ma to miejsce np. u Świadków Jehowy. Jehowickie dziecko ma wyprany mózg, panicznie boi się „boga” Jahwe i nie przyjmie transfuzji, bo dla niego nie liczy się życie ziemskie, lecz wyłącznie życie w raju. Dlatego z radością umrze, bo wierzy, że za to dostanie nagrodę w niebie. Inna sprawa, że nie wiadomo, co z takimi dzieciakami robić, bo jeśli zmusi się je do przyjęcia transfuzji, zostanie ono wyklęte przez społeczność i nie będzie mieć prawa być członkiem rodziny. Ale to samo dotyczy też przecież dorosłych Świadków.

    My wiemy, że żyje się więcej niż raz, więc jeśli ktoś ma taką karmę, że musi doświadczyć głupiej śmierci, to nie ma na to siły i należy to uszanować. Ale w państwie rządzonym przez fanatycznych ateistów śmierć jest zakazana i każdy musi żyć, choćby miał cierpieć i być skazany na społeczne potępienie czy banicję.

    W idealnym społeczeństwie ludzie powinni być wychowywani w równowadze między rozumem i wiarą. Powinni wierzyć w Siłę Wyższą, ale powinni też odwoływać się do rozumu. Na razie jednak na naszej planecie nie zanosi się na to, bo panoszą się tu potworne fanatyzmy, walczące o wpływy nad ludźmi. „Uny” kochają, jak ateiści urywają łby wierzącym, a wierzący ateistom. I wszystko to w imię miłości bliźniego i rozumu.

  12. Na podstawie filmu Alex’a „Jedzenie – ostateczny sekret ujawniony. GMO”
    Linki o bankach nasion. Informacji w postaci screen’ów jest tam w 3 d..y.
    Global Seed Vault: National Geographic Explores The Arctic Facility (VIDEO)
    http://www.huffingtonpost.com/2010/06/19/global-seed-vault-nationa_n_616316.html
    The Svalbard Global Seed Vault Atop the World,/b>
    http://www.redicecreations.com/article.php?id=2126
    National Geographic Chanel – How The Earth Changed History
    http://channel.nationalgeographic.com/series/how-the-earth-changed-history#tab-Videos/08330_00
    Norway’s frozen Svalbard is home to a top-of-the-world seed bank
    http://www.latimes.com/travel/la-trw-svalbard-home-topoftheworld-seed-ban12oct07,0,2680353.story
    Po stronie „przeciwnej”
    Development plans threaten Russia seed bank for unique fruit varieties
    http://www.latimes.com/news/science/la-sci-russian-seed-bank-20100811,0,5738442.story
    To tylko kawałek informacji podanych przez Alex’a Jones’a i „odprysków”.
    Myślę że Marcus miałby wyżerkę. A my też.

  13. Jeszcze jedno. Od jakiegoś roku lub więcej, chodząc po ulicach widzę reklamy banków namawiające do inwestycji w obligacje i fundusze zajmujące się tematem rynków żywnościowych.
    Osobiście uważam że rynek takich instrumentów jest nastawiony długofalowo na dojenie kasy z naiwnych indywidualnych akcjonariuszy (i nie tylko) liczących na wielkie zyski. Marcus może na ten temat powiedzieć dużo więcej.
    ALE tak naprawdę chodzi o pozbawianie nas wszelkiego majątku. Łącznie z ziemią.
    „Z pustego i Salomon nie naleje”. Ja dołożę to: „Ale Bank Centralny jak najbardziej”. On zawsze wygrywa. Polityka BC jest ustawiona tak aby nikomu nie opłacało się trzymać kasy w skarpecie. Wszyscy jesteśmy zmuszeni trzymać kasę w banku aby choć trochę nasze zasoby nie traciły na wartości. Procenty bankowe od oszczędności pokrywają w najlepszym razie roczną inflację. Natomiast giełda, akcje i notowania to instrumenty dla BC mające na celu odpowiednie sterowanie spółkami przejmującymi „aktywa” całej planety. Te spółki są w każdym momencie możliwe do przejęcia przez BC. Zawsze jest plan awaryjny. „Awaria” każdego planu jest przekuwana na zysk BC. Jak to możliwe? Wszelkie „inwestycje” na publicznym rynku są robione za pieniądze indywidualnych (osoby fizyczne) lub tzw. zbiorowych inwestorów (np. fundusze inwestycyjne ustawowo dojące kasę… z indywidualnych klientów). A ci mając deficyt budżetu zwrócą się w końcu do banku centralnego. Zazwyczaj pośrednio przez bank komercyjny.
    Uważam że to nie przypadek iż pracuje się u nas nad ustawą umożliwiającą funduszom inwestycyjnym z drugiego filaru, inwestowanie w papiery i obligacje zagraniczne. Bankructwo banku komercyjnego (nie centralnego bo to niemożliwe) prowadzi do przejęcia długów jego klientów. Co dalej z długami klientów takiego banku? Chyba wiecie że istnieje rynek długów? Można sprzedać… albo wymusić bankructwo klientów tegoż banku. A więc (w końcu) przejęcie całego majątku klienta (ruchomości i nieruchomości – łącznie z ziemią).
    Dobrze wiemy, że w sytuacji monopolu emisji pieniądza (monpol BC), nie jest możliwe spłacenie pożyczonej kwoty kredytu i ustanowionych w umowie pożyczkowej odsetek żądanych przez bank BC, przez wszystkich kredytobiorców (globalnej skali kwoty i odsetki). MUSI dojść do bankructwa części podmiotów, które nie zdążyły na odpowiedni czas z uzyskaniem kwoty kredytu i odsetek od niego żądanych (z tzw. wolnego rynku). Ten procent masy upadłości w rocznej skali to właśnie w przybliżeniu ten procent żądany przez BC. NO chyba ze BC zgodzi się na uregulowanie procentów od kredytu w postaci dóbr produkowanych przez zadłużony podmiot. Ale żeby ktoś płacił np. jajkami bankowi? Nadal wierzycie w cuda?
    Każdy BC wychodzi z założenia że 2 + 2 = 5. Ale wszyscy wiemy z podstawówki, że to jest niemożliwe.
    Sorki za te przydługawe dywagacje.
    Pozdrawiam inwestorów.

  14. Powracając do filmu Alex’a.
    Informacje wzięte z http://www.globalresearch.ca :
    NATO’s Doomsday Seed Vault in the Arctic
    Using „Climate Change” as a Pretext to Appropriate World Seeds’ Treasure

    http://www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=10300
    „Doomsday Seed Vault” in the Arctic
    Bill Gates, Rockefeller and the GMO giants know something we don’t

    http://www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=7529
    Przy okazji trafiłem na kolejny skandal z IPCC Climate Research Group z lodowcami w Himalajach:
    Glacier Meltdown: Another Scientific Scandal Involving the IPCC Climate Research Group
    http://www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=17155

    Czy komuś chciało by się w wolnej chwili to przetłumaczyć?

    W ogóle na http://www.globalresearch.ca jest bardzo dużo ciekawych rzeczy.

  15. @ Rasti – kapitalizm jak najbardziej może być ludzki. podobnie jak każdy system ekonomiczny czy system władzy, bo każdy ma dobre i złe strony, w większości zależą od jakości stosujących go ludzi, od obyczajów.
    to raz

    dwa, kapitalizm to nie to samo co anarcho-kapitalizm (libertarianizm). jak chcesz polemizować, rób to dokładnie, i nie hasłowo.

    trzy, najlepszy jest system zakładający minimum państwa i maksymalną wolność personalną, ponieważ najłatwiej jest coś w nim zmieniać oddolnie.

    może być oczywiście dobry socjalizm czy też monarchia, ale wystarczy tam tylko zmiana garstki ludzi z dobrych na złych, aby system stał się zły.

    w anarcho-kapitalizmie klasa panująca jest minimalna, większość decyzji zależy od Ciebie.
    brak silnej władzy = sam zarządzasz swoim majątkiem = ograniczenie złodziejstwa podatkowego = brak licencji = brak odgórnych decyzji jakie leki masz stosować, czy możesz jeść parówkę w bułce z cebulką, czy tylko w samej bułce i brak regulacji innych palących kwestii przez biurwokratów.

  16. A ja myślę, że na planecie, na której żyją bezmyślne barany żaden system się nie sprawdzi, bo zawsze znajdzie się jakaś mafia, która przejmie władzę. Barany pozwalają robić sobie wodę z mózgu. każdy Hitler czy inny Mao może im wmówić, że jego psychopatyczna wizja szczęścia jest doskonała i tumany to kupią. Obecnie rządzi mafia, zwana rządem. Ale gdybyśmy ją pogonili w diabły zjawi się jakaś inna i również wprowadzi podatki, szkolnictwo dla idiotów i medycynę dla cyborgów. Jedyna dobra rada jakiej mogę wam udzielić brzmi: nigdy więcej nie wcielajcie się na takiej planecie jak Ziemia!

  17. AstromMario, też miałem takie przebłyski że tu ciągle ktoś robi z pozostałych w balona. Ale to właśnie chyba wina tego że można narzucić monopol.
    Dołożę może coś o mentalności polskiej władzy i elit a co dziś padło z ust Dr Barbary Fedyszak–Radziejowskiej w wywiadzie w Trójce. Ogólnie pasuje do światowej sytuacji jak i do wielu innych państw.
    Pani doktor przyznała na początku, że przestała czytać Wyborczą prawie 20 lat temu.
    Zacytuję ciekawsze fragmenty ze strony Trójki:

    „Dr Barbara Fedyszak–Radziejowska, socjolog, stwierdziła, że mamy skłonność do krytycznego wyrażania się o Polakach. Jest to syndrom postkolonialnych elit. Jej zdaniem, elity w Polsce przez ostatnie dwieście lat, z krótką przerwą na II Rzeczpospolitą, zarządzały własnym społeczeństwem w imieniu obcych, zaborców. Łatwiej rządzi się ludźmi kiedy mają zaniżoną samoocenę. Obecna elita, która nie chce być kontrolowana i nie zamierza dzielić się władzą z opozycją, chce żeby ludzie, którymi rządzi mieli poczucie, że są niewiele warci.

    Co to są media poza telewizją i publicznym radiem? To są koncerny biznesowe…

    Układ władzy potrzebuje medialnego wsparcia, biznesu i elit opiniotwórczych, a wielki biznes chce mieć oparcie we władzy, bo to wzmacnia pozycję na rynku. Wielkie koncerny wolą działać w warunkach sprawowania monopolu.”

    Polecam kliknąć w ramce „Posłuchaj”. Trochę długie bo trwa prawie 15 minut.
    http://www.polskieradio.pl/9/299/Artykul/265097,FedyszakRadziejowska-Los-demokracji-w-rekach-opozycji
    Link do medium http://www.polskieradio.pl/83235e25-f8f5-4653-bca7-b6e154d6ff3a.file . Można zapisać na dysk i zmienić rozszerzenie z „file” na „mp3”.

  18. @ Duke Nukem: dzięki za tę rozmowę, myślałam, że wszyscy polscy uczeni i inne autorytety potracili rozumy, jak dobrze, że są zdrowe wyjątki.

  19. To o gazecie wybiórczej i o „zrządzaniu własnym społeczeństwem” przykuło moją uwagę. Pocieszające jest że nie wszyscy mają klapki na oczach.

  20. „Czytanie tego gniota okazało się dla mnie tak dalece niestrawne, że zrezygnowałam po kilku pierwszych linijkach tekstu.”
    Ja nawet nie traciłem czasu na czytanie.. rzut oka na tytuł zwiastował demagogiczne pokractwo.

Proszę się nie awanturować z powodu moderacji - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s