Piramida kłamstw

Tekst z naszego nowego bloga Zatrute niebo:

Polskie owce miały nie widzieć tego, co od czasu wstąpienia naszego kraju do NATO lata i smrodzi nad ich głowami, ale zdrada przyszła z niespodziewanego miejsca: z Jasnej Góry.

Owce zachodnie już dawno zaczęły podejrzewać jakiś spisek i przystąpiły do zbierania dowodów w postaci badań laboratoryjnych tego, co spada im na głowę wraz z deszczówką. A były to trucizny straszne i zabójcze, które nie mają prawa znajdować się w powietrzu. Niektóre nawet pisały w tej sprawie listy i petycje do swoich parlamentów i rządów, wszystkie one jednak pozostały bez odpowiedzi.

Władze wyznają zasadę, że jeśli się o czymś nie mówi w głównym wydaniu dziennika telewizyjnego i nie pisze w głównych gazetach, to tego nie ma. Nie istnieje. A jeśli ktoś twierdzi, że coś widzi, tłumaczy mu się, że ma urojenia spowodowane przez paranoiczne lęki. Proste i skuteczne. Jeśli to nie przekona wichrzyciela, uciszą go pozostałe owce, które bardziej wierzą w to, co pisze prasa, niż w to, co widzą ich własne oczy.

Wygląda na to, że w końcu przebudziła się setna małpa i nagle większość owieczek odzyskała zdolność widzenia tego, co jest i co od lat było, a co do tej pory było dla nich niewidoczne z powodu sugestii hipnotycznej, pod wpływem której się znajdowały.

Ale władza spodziewała się tego, więc ma przygotowaną kolejną bajeczkę, która powinna uśpić stado.

Wczoraj rano w RMF FM (nie słucham, ale mi doniesiono), a dziś w gazetach możemy przeczytać, że to prawda najprawdziwsza i jak najbardziej naukowa, że samoloty powodują ulewy i śnieżyce. Ale nie żadne chemiczne samoloty, lecz takie zupełnie zwyczajne.

Do tej pory samoloty rejsowe latały sobie nad naszymi głowami i zupełnie nic nie powodowały, aż tu nagle bach! i mamy gigantyczny, światowy problem. Widocznie na niebie pojawił się jeden samolot za dużo i niczym przysłowiowa kropla przelewająca kielich spowodował nagłe załamanie pogody. Najpierw zostaliśmy przywaleni niepradopodobną kupą śniegu, a teraz mamy takie ulewy, że cały świat tonie.

Po okresie zaprzeczania, że istnieje jakikolwiek problem dowiadujemy się nagle, że problem jest, ale ma inne wytłumaczenie i jak zawsze jest to wytłumaczenie proste i naturalne, nie mające nic wpólnego z tym, to twiedzą „twórcy teorii spiskowych”. Nie ma żadnych samolotów, które „coś” rozpylają, ale są samoloty rejsowe i to one stanowią problem.

Pozwolę sobie spytać: dlaczego wcześniej go nie powodowały? Coś tu się nie zgadza, prawda?

I najważniejsza sprawa: jeśli przyczyną problemów są rzeczywiście samoloty rejsowe, to dlaczego w ich paliwie znajdują się te wszystkie potworne trucizny, które spadają nam na głowy i pola wraz z deszczem i śniegiem? To jest najważniejsze pytanie, które zostało zignorowane, a odpowiedzi na które powinniśmy się głośno domagać!

A teraz proszę przeczytać, w co każą nam wierzyć. I broń Boże proszę nie zadawać żadnych pytań! Artykuł należy przeczytać, przyswoić sobie jego treść i z nią nie dyskutować, bo jest to jedyna prawda jaka jest.

Amen.

Beeee….

To samoloty wywołują powodzie i śnieżyce

Oto nowe odkrycie meteorologów.

Samoloty mogą nie tylko tworzyć dziwne otwory w chmurach, ale również wywoływać opady deszczu lub śniegu. I to bez żadnych środków chemicznych – informuje serwis canada.com.

Amerykańscy meteorolodzy z National Center for Atmospheric Research twierdzą, że wystarczy, by samoloty kilkakrotnie przeleciały tą samą „ścieżką” przez chmurę, by wywołać opady deszczu lub śniegu.

Wywoływanie deszczu nie jest jednak aż tak proste, jakby się wydawało. Samolot musi bowiem „zasiewać” odpowiednią chmurę. Muszą się w niej znajdować mocno schłodzone cząsteczki wody – nawet do temperatury -34 stopni Celsjusza!

Gdy w taką chmurę wlatuje samolot, jego śmigła bądź skrzydła mocno „rozpychają” powietrze. To powoduje, że kropelki zamarzają i opadają.

To dzieje się często, ale nie zawsze jest widoczne z satelity czy z ziemi – twierdzi Andrew Heymsfield.

On sam zauważył to przypadkiem, gdy latał samolotem badawczym. Nagle zauważył kryształki śniegu, które opadały na samolot. Okazało się, że tą sama trasą leciały poprzednio dwie maszyny. Opady śniegu rozpoczęły się tuż po przelocie drugiej maszyny.

Śnieg padał przez 45 minut. Pokrył pięciocentymetrową warstwą teren o długości około 45 km i 4 km szerokości…

WB

http://www.canada.com/Aircraft+trigger+rain+snow/3156620/story.html

Źródło: Sfora

134 myśli nt. „Piramida kłamstw

  1. Nie nabierajmy się na takie naiwne tłumaczenia,że coś jest brytyjskie, a coś amerykańskie. To wszystko i tak jest w rekach kilku ‚psychopatycznych rodzin”, które kierują Bilderbergiem i całym tym cyrkiem. To tak jakbyś się chciał napić polskiego piwa czy zjeść polską czekoladę. To już prawie niemozliwe.

  2. Chemtraile są faktem, mieszkam w Trójmieście pomiędzy lotniskiem pasażerskim w Gdańsku, a wojskowym w Gdyni. Nad moim osiedlem dość nisko przelatują rejsowe samoloty pasażerskie, nigdy nie zostawiają długo utrzymujących się smug. Contraile rozłażą się już po kilkunastu sekundach. Zupełnie inaczej zachowują się te z chemtrailami, wydaje się, że startują prawie pionowo,lecą wysoko, zawsze smugi są gęste wolno się rozłażą i tworzą chmury, nigdy nie znikają całkowicie, nawet po godzinie, no i kreślą na niebie krzyże, kratki w końcu niebo jest białe od rozłażących się wszędzie smug.
    Katastrofa w Zatoce Meksykańskiej wymknęła się spod kontroli, jeśli celowo pozwolono BP wiercić, choć wielu ekspertów ostrzegało, że w razie kłopotów nie ma technologii ratowniczych i liczono, ze BP się potknie to efekt jest i będzie jeszcze bardziej tragiczny. Zniszczenie BP będzie niczym w porównaniu z tym co może się wydarzyć na całym świecie jeśli spełni się czarny scenariusz.
    Na razie jeszcze można dyskutować o katastrofie w necie, ale Obama dąży do pełnej kontroli internetu, a nasi Tuskowcy też nie śpią i projekt wróci, nie ma Kaczki, która by zawetowała.

  3. Właśnie senat USA ma rozpatrywać nową ustawę, dającą władzę nad Internetem prezydentowi. Ma on mieć prawo wyłączać sieć kiedy uzna, że to konieczne. A dlaczego? Bo Chiny mogą, to i USA też musi móc. Dla cyberbezpieczeństwa.

  4. @Nordzom, brzmisz rozsądnie…

    Są jeszcze takie akcje propagandowe, choć zapewne inicjowane oddolnie:
    http://www.designtagebuch.de/greenpeace-ruft-zum-rebranding-von-bp-auf/#more-7309
    http://www.greenpeace.org.uk/files/tarsands/index.html
    http://creoflick.net/creo/511/

    Hmmm… Nie wiem, co myśleć, bo Praworządny też ma rację, co do właścicieli BP. Te same, oblane krwią ręce, co w Iraku, ale z drugiej strony pamiętajmy o najczęstszym sposobie manipulacji: Problem > Reakcja > Rozwiązanie, jak wskazuje słusznie Nordzom…

  5. @ Praworządny Obywatel NWO:

    Polskie piwo jeszcze jest. To naturalne, z małych browarów. Na szczęście.

  6. Nordzom

    PROBLEM———>GLOBALNY
    REAKCJA———>GLOBALNA
    ROZWIAZANIE—–>GLOBALNE +
    …………………………….
    Ktos znowu zarobi GLOBALNE pieniadze na stracie jak myslicie kto?

  7. @ Obywatel. Tak to prawda, zostało jeszcze na szczęście trochę małych polskich browarów, które ważą piwo, a nie produkują na masową skalę. Poza tym coraz więcej ludzi robi piwo w domu.
    Fajny artykuł o domowym piwie.
    W polskich browarach coraz trudniej spotkać piwowara, za to coraz więcej
    osób szczyci się mianem piwowara domowego. 25 maja to święto piwowarów.
    O domowym piwowarstwie opowiada Andrzej Sadownik, doktor nauk
    chemicznych, wykładowca Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w
    Warszawie i ojciec polskiego piwowarstwa domowego.

    W kuchni unosi się zapach kawy zbożowej. Na kuchence stoi garnek z wodą,
    a na szafce obok wiadro z kranikiem, z którego wycieka filtrowana
    brzeczka. Andrzej Sadownik warzy właśnie ostatnie piwo w tym sezonie.

    – To milk stout. Ta kategoria występuje na najbliższym Konkursie Piw
    Domowych w Żywcu

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Piwo-jest-godne-tego-zeby-sie-nim-zajmowac,wid,12305207,wiadomosc.html

    Piwko więc można sobie uważyć. W ogródku uprawiać ekologiczne warzywa. Dobre w miare wędliny można jeszcze spotkać w sklepach firmowych małych masarni, a jeszcze lepiej kupić mięso od jakiegos chłopa,który ma „zacofane” gospodarstwo i sobie samemu uwędzić. Pychota. Jako ciekawostke podam,że widziałem ostatnio w sklepie mięsnym napis „Mięso bez zastrzyków”.Tylko od chemtrials ucieczki póki co nie ma i to jest przerażające.

  8. Wczoraj włączyłam sobie Wieczór radia TokFM, bo czasem wieczorami zdarzają się goście, którzy mądrze mówią. Prowadzący audycję zagaił w ten sposób: „wszystko, co brytyjskie teraz jest be”. I wszystko jasne?

  9. Ja jednak w te podziały na brytyjski i amerykański nie wierzę. Właścicielami tych koncernów są ponadnarodowe ciała i taki podział niewiele tu objaśnia. Coś jest, brytyjskie, amerykańskie czy niemieckie, a potem się okazuje,że poprzez bardzo skomplikowany systtem udziałów właścicielskich należy do kliki, która się spotyka w Bilderbergu.
    Znalazłem taką ciekawostkę.

    Żelazo zatrzyma ocieplenie klimatu

    http://biznes.onet.pl/zelazo-zatrzyma-ocieplenie-klimatu,18491,3302048,1,prasa-detal

    Tysiące ton żelaza wrzucone do wód oceanów i mórz mają radykalne ograniczyć proces ocieplania się klimatu – uważają naukowcy, a informuje o tym „Polska The Times”.

    Ta na razie eksperymentalna metoda mogłaby ograniczyć nawet o kilkanaście procent ilość dwutlenku węgla emitowanego do atmosfery przez człowieka, co – zdaniem brytyjskich naukowców z Uniwersytetu w Southampton – dość radykalnie ograniczyłoby postępowanie procesu globalnego ocieplenia.

    Według ekspertów żelazo pobudzi wzrost fitoplanktonu, który w normalnych warunkach pochłania dwutlenek węgla, a po śmierci opada na dno oceanu, gdzie węgiel pozostaje uwięziony na wiele setek lat. W ramach naukowego eksperymentu płynny siarczan żelaza będzie rozpylany ze statków i samolotów na powierzchni około 10 tys. km kw. Oceanu Indyjskiego. Będzie to pięcioletni eksperyment naukowy zorganizowany przez Narodowy Ośrodek Oceanografii przy Uniwersytecie Southampton. Koszty badań wyniosą około 70 mln funtów.

    W skali globalnej, użyźnianie oceanów mogłoby usunąć z atmosfery do miliarda ton dwutlenku węgla, czyli 12 proc. ilości tego związku wytwarzanej przez człowieka. Metoda ta może się okazać znacznie tańsza niż redukcje emisji, a jej koszty być może poniosą przedsiębiorstwa wykorzystujące paliwa kopalne.

    Więcej w „Polska The Times”.

    wychodzi na to,że za chwilę nam powiedzą. Okay, zapaskudziliśmy trochę oceany,ale dzięki temu uratujemy klimat. Jesteśmy świadkami chyba finałowej sceny jakiegoś globalnego spisku klimatyczno-ekologicznego. Tak gigantycznego,że aż dech zapiera. Ale to wszystko przyśpieszyło.Teraz każdy, nawet najbardziej przerażający scenariusz jest możliwy. Każdy.

  10. @Praworządny Obywatel NWO
    Nóż mi się w kieszeni otwiera… Mam głęboką nadzieję, że Matka Ziemia, zwróci kiedyś, co dostała z nawiązką, po mistrzowsku celując w darczyńców całego syfu, który dotąd musiała znosić… Racjonalistyczni bandyci psia mać!

  11. Chyba tu już pisałem,że czytałem na jakiejś amerykańskiej stronie,że USA szntażuje Chiny, że jesli przestaną kupywać ich obligacje czyli finasować tego bankruta to oni spowodują globalną katastrofę ekologiczną. Na początku nie chciało mi się w to wierzyć,ale przecież psychopaci nie myślą jak normalni ludzie. Może chcą zabrać ze sobą do piekła całą ludzkość? Póki co to podobno amerykańska armada płynie w kierunku Iranu. Będą tam zaprowadzać „demokrację” ma modłę iluminacką. Czasem myślę,że dla krajów ktore mają ropę nie jest ona żadnym czarnym złotem tylko przekleństwem, Do czego to wszystko zmierza?

  12. Ponieważ wiadomo z całą pewnością, że dwutlenek węgla nie ma żadnych związków z ocieplaniem się klimatu musi chodzić o coś innego. Może chcą zadusić ludzkość, uniemożliwiając wegetację roślinną? Rośliny nie rosną bez CO2, więc jak im zabierzemy ten gaz lasy obumrą lub ich ilość zostanie radykalnie zmniejszona. A jak zabraknie roślin i lasów, to nie będzie tlenu i rolnictwa.

    W życiu nie uwierzę, że oni wierzą w tę całą szopkę z ocieplaniem się klimatu i wpływem CO2 na to wszystko.

  13. Przesyłam Wam ciekawy filmik o oceplaniu klimatu. Nie wiem czy go oglądaliście, jestem tutaj od niedawna.
    Serial dokumentalny, w którym były amerykański gubernator Jesse Ventura wraz z zespołem badaczy i ekspertów próbują przeanalizować niektóre spośród największych teorii spiskowych naszych czasów.
    Badają tematy takie jak 11 września, HAARP, globalne ocieplenie czy tajny rząd światowy.
    Sprawdzają dostępne dowody, rozmawiają z ekspertami oraz naocznymi świadkami aby dociec szokującej nieraz prawdy.

    Część 3 – Globalne Ocieplenie
    Bez względu na to czy globalne ocieplenie jest faktem czy nie, istnieją na świecie ludzie starający się wykorzystać je dla gigantycznych zysków finansowych i do stworzenia jednego ogólnoświatowego rządu totalnie kontrolującego nasze życie: od samochodów, którymi jeździmy, po żywność, którą jemy. Śledztwo zaczyna się od Ala Gorea, jednak trop prowadzi do innego potężnego człowieka stojącego za spiskiem globalnego ocieplenia.

    Film trochę „efekciarski”,ale w USA chyba inaczej nie można. Przesłanie proste i czytelne. Follow the money, podążaj za pieniędzmi.Na „ociepleniu klimatu” niektórzy zarabiają grube milardy.

  14. @ Praworządny Obywatel NWO: Jeśli twój komentarz zniknie jakby w czarnej dziurze, to znaczy, że WP wysłał go do spamu. Dlaczego go tam wysłał? Nie mam pojęcia, to jest automat i nie ma rozumu, więc nie potrafię przewidzieć, co „myśli”. Nie wpisuj komentarza drugi raz, tylko zaczekaj, aż zajrzę do panelu administracyjnego i odsieję spam od nie-spamu.

    Ventura jest fajny, mnie się podoba jego amerykański styl. Podbił moje serce swoją spontaniczną reakcją na 9-11. Facet jest popularny, więc jego głos się liczy.

  15. @ Astromaria
    Okay. Będę pamiętał. Dzięki za radę. Ventura ma też fajny film o HAARP. Jestem tutaj od niedawna i nie wiem czy omawialiście tutaj tę „broń czasów ostatecznych”

  16. Ventura ma też fajny film o lotnisku w Denver. Jakby ktoś chciał się trochę pobać podziemnych obozów pracy, które zostały przygotowane dla tej części ludzkości, która przetrwa depopulację, to polecam!

  17. PREMIER OKŁAMAŁ W. OLEWNIKA?

    W radomskiej prokuraturze znaleziono „zaginione” akta dotyczące porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika.

    W nowych dokumentach dotyczących sprawy Krzysztofa Olewnika mają się znajdować o informacje o działaniach policji w czasie przekazywania okupu w 2003 r. przez siostrę zamordowanego – podaje TVN24.

    – W aktach jest cały przebieg tej akcji – ale możliwe jest, że jej wcale nie było – powiedział TVN24 ojciec ofiary, Włodzimierz Olewnik. I dodał, że w świetle odnalezionych akt – czuje się oszukany przez premiera Tuska.

    – Występowałem o te akta już trzy lata temu do prokuratury w Olsztynie. O tym, że na pewno istnieją, dowiedziałem się pół roku temu i okazało się, że są w prokuraturze w Radomiu – opowiada Włodzimierz Olewnik.

    – Te akta powinny razem ze sprawą przejść do Olsztyna i CBŚ. Moim zdaniem ktoś je celowo w Radomiu schował – uważa Olewnik. I nie szczędzi oskarżeń pod adresem najwyższych organów państwa. – Okłamują mnie ministrowie, a nawet premier. W odpowiedzi na mój list – skłamał – powiedział Włodzimierz Olewnik.

    W lutym tego roku w odpowiedzi na list ojca zamordowanego Donald Tusk miał napisać, że „wszystkie materiały ws. śmierci Krzysztofa Olewnika, o które zwracała się prokuratura lub komisja śledcza, zostały tym instytucjom udostępnione” oraz „czym innym jest odtajnienie, ujawnienie materiałów, którymi dysponuje prokuratura, to leży w gestii prokuratury”.
    (źródło TVN24)

  18. Ktoś kopie dołki pod Tuskiem? Wypłynięcie tej sprawy może mu zaszkodzić, bo jest dowodem na to, że pan premier łże i gra w jakąś brudną grę. Obserwujmy, co się będzie działo.

  19. komorowski okłamał nas fakty
    rodziny ofiar tej katastrofy / zamachu terrorystycznego chcą dochodzić same do prawdy.
    To, co dzieje się wokół śledztwa w sprawie tej katastrofy / zamachu woła o pomstę do nieba, mówię to od paru dni. Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z kolejną wielką aferą naszych władz, a samo śledztwo będzie kompromitacją Polski na arenie międzynarodowej. Szczerze mówiąc – wstyd mi za tych, którzy to śledztwo prowadzą. Wstyd mi za to, że oni są Polakami. To, co się dzieje wokół tego śledztwa, cała medialno – polityczna otoczka z każdym nadchodzącym dniem bije kolejne rekordy absurdu i paranoi. A może właśnie o to chodzi? O dezinformacje, o zniechęcenie narodu do dociekania prawdy, o celowe zagłuszanie pytań? Na portalu Fronda możemy przeczytać dość niepokojące doniesienia:

    http://astral-projection.blog.onet.pl/1,AR3_2010-04_2010-04-01_2010-04-30,index.html

  20. Kolejna afera w stylu Olewnika, tylko na gigantyczną skalę. Przy okazji sprawy Olewnika wychodzi na jaw, jak policja współpracuje z bandziorami i jak władza to kryje. Warto się przyjrzeć tej sprawie, żeby mieć wyobrażenie, jak to działa. Oczywiście skala jest zupełnie inna: tamto to sprawa prywatna, a tu mamy do czynienia z zamachem politycznym, prawie setką ofiar i aferą międzynarodową.

  21. Czy to jest Hyde Park?

    Nie można ukraść hasła do poczty z serwera bo na serwerze nie przechowuje się haseł w takiej postaci, w jakiej podaje je użytkownik przy logowaniu. Na serwerze są skróty MD5 lub SHA. Problem dotyczy zatem niewielkiego grona osób, które zalogowały się na pocztę z systemu z keyloggerem. Takie rzeczy mają miejsce cały czas więc po co o tym pisać?

  22. Zenobiusz wstawia swoje komentarze, a raczej reklamówki swojego bloga, gdzie popadnie. Kilka komentarzy totalnie nie na temat mu zatrzymałam, a ten jakoś przegapiłam.

    Jestem litościwa, więc pozwalam na odbieganie od tematu notki, przez co robi się tu czasem niezły bałagan, lub jak kto woli Hyde Park, ale są granice.

    Dlatego bardzo proszę wrzucać komentarze i linki do tekstów, do których pasują tematycznie! Nie przepadną niezauważone, bo będzie je widać w wigdecie „Najnowsze komentarze” z boku bloga.

  23. Muszę przyznać, że od jakichś 2-3 tygodni obserwuję dużo mniej chemtrials na niebie. A od soboty mamy tutaj śliczne, niemal bezchmurne, błękitne niebo. A jak jest u Was? Pryskają czy nie? Pozdrowienia.

  24. GAZOWY CYROGRAF

    Atmosfera wokół podpisanej przez rząd polski umowy gazowej z Rosją świadczy o powracaniu Kremla do polityki hegemonizmu

    Z Piotrem Naimskim, wiceministrem gospodarki w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, byłym członkiem Zespołu ds. Bezpieczeństwa Energetycznego w Kancelarii Prezydenta RP rozmawia Petar Petrović

    Polska jest w zasadzie o krok od podpisania umowy gazowej z Rosją. Czy mamy jednak powody do zadowolenia?

    http://www.abcnet.com.pl/node/6655

  25. @Marcus
    Zwiastun filmu, opartego na autentycznych wydarzeniach z sową w roli głównej…

    Najlepsze, są jednak komentarze pod filmem:

    „…rzeczywiście po obejrzeniu tego filmu myślę ,że wygląda to bardziej na przypadki opętania niż porwania ufo. Hipnoza jest grzechem ,dlatego nie jestem do niej jakoś dobrze nastawiony, podświadomość to wciąż dla nas tajemnica i niewiadomo z kim mamy doczynienia rozmawiając z nią ,jest ona wykorzystywana w wielu rytuałach okultystycznych. Do tego okazało się ,że wydarzenia z filmu są fałszywe a producenci zainkasowali niezłą kase…”

    „…myślę że każdy z was powinien się domyśleć co Autor tego filmu chce nam przekazać, nie ważne czy to jest Fake czy nie , nie ma Ufoludków itp za tym wszystkim stoi szatan by zwieść ludzkość”

    „Sam film jest niezły ale ktoś kto myśli że to fakty ma wode zamiast mózgu 🙂
    Dobry motyw sowy a największym atutem piekna Mila hehe”

    No, cóż… 😉

  26. Astromaria!
    znalazlam ciekawy artykul o chemtrails zabijajacych drzewa, ale jest po angielsku.Umiem przeczytac, ale nie przetlumaczyc. Moze masz kogos znajomego kto by to przetlumaczyl chetnie i fachowo by ludzie w Polsce wiedzieli, ze sa w coraz wiekszym niebezpieczenstwie.
    Mieszkam w usa i drzewa tu sa w coraz bardziej oplakanym stanie.

    http://compleatpatriot.blogspot.com/2009/10/chemtrails-are-killing-trees.html

    artykul ma taki tytul

    Saturday, October 31, 2009
    The chemtrails are killing the trees

    Ps, masz wspanialy blog!

  27. Dzięki Ateisto, też umiem przeczytać, a z tłumaczeniem gorzej, bo tekst jest trochę długi jak dla mnie, ale może ktoś się skusi, żeby przetłumaczyć?

  28. Sprawa wycieku ropy BP, zaczyna ostro śmierdzieć…

    CNN – Każdy reporter, bloger lub fotograf, który zbliży się do miejsca oczyszczania rozlanego oleju w Zatoce Meksykańskiej, będzie aresztowany i poddany karze $40,000. http://naturalnews.tv/v.asp?v=203

    Co chcą ukryć???

    Pozwolę sobie na wisielczy humor:
    Wielu mieszkańców Zatoki Meksykańskiej, zaczęło cierpieć na ropne zapalenie zatok…
    Tak na poważnie, to ludzie zaczynają mieć z tym bezpośrednią styczność:

    A tutaj „ropna akcja”: http://instantoilspill.com/?url=https://astromaria.wordpress.com/
    Możecie wkleić w powyższy link adres dowolnej strony…

  29. Na YOUTUBE chodzi filmik z w/w samolotem. Technik pokazywał caly mechanizm. Wewnątrz samolotu znajdują się po obu stronach beczki z toksynami a na zewnatrz specjalne dysze. takie pruby robili już w latach 40 i 50 tych.Wojska rożnych krajów podczas II wojny światowej walczyły ze sobą a oni posypywali z góry odrzywką wyselekcjonowane narody. Przez chemitrails pieką przy okazji parę pieczeni.1- drobinki aluminium zatrzymują ciepło, 2- bar, glin i inne świństwa degradują system imunologiczny, 3- pozostale toksyny pozwalają wniknac mikrofalom do naszych umysłow kontrolujac je, 4- gwiezdne kino wyśwjetli nam dobry erotyk oraz parę świętych obrazków, 5- przygotowują atmosfere pod, no właśnie, pod kogo?

  30. Glin i aluminium to jest to samo. Pierwsze po polsku drugie po łacinie. Nie piszcie tak, jakby to były dwa różne pierwiastki.

  31. @TheEndi napisał:
    Sprawa wycieku ropy BP, zaczyna ostro śmierdzieć…

    Niektórzy z wisielczym humorem śmieją się z tego…
    Znalazłem coś takiego w necie:

    Tylko dla Czytelnikow „PW”:Paliwo 60gr/l
    by Jerzy Ulicki-Rek » 07 Jul 2010 04:21 pm
    Podpisana w dniu wczorajszym umowa handlowa pomiedzy nowo powstala Narodowa Centala Produktow Naftowych(NCPN) a rzadem USA otwiera ogromna szanse dla polskiej motoryzacji.
    Tam gdzie wszyscy zalamali rece jedynie Polacy potrafili nie poddac sie ogolnemu nastrojowi przygnebienia.
    Wiadomo:”Polak potrafi”.
    Umowa zawarta pomiedzy NCPN a rzadem USA gwarantuje polskiej firmie na okres 99 lat wylaczne prawo do odlowu ryb w Zatoce Meksykanskiej.
    Strona polska zgodzila sie placic 20 groszy za kazdy kilogram zlowionej ryby.
    Decyzja polskiej firmy zostala poprzedzona wszechstronymi badaniami jakie w ciagu ostatnich 3 -ech tygodni przeprowadzila na zlecenie NCPN -Polska Akademia Nauk.
    Mozemy dzisiaj -bez obawy ,ze wplynie to na wynik pertraktacji- ujawnic cala tajemnice.
    W czasie badan przeprowadzonych w PAN okazalo sie bowiem ,ze nawet w warunkach domowych,uzywajac jedynie soko-wirowki,z jednego kilograma ryby z Zatoki Meksykanskiej mozna otrzymac 1 litr ropy.
    Po trzecim odwirowaniu otrzymujemy 0,9 litra wysoko-oktanowej benzyny.
    NCPN przypuszcza ,ze cena rynkowa nowego paliwa nie przekroczy 60 groszy za litr.
    Poniewaz sam pomysl pochodzi od nas wlasnie Czytelnicy „PW” maja prawo pierwszenstwa w zakupie nowego paliwa .
    Wszelkie pytania prosimy zglaszac do nas pod ten sam ,co zawsze,adres:
    http://www.polskawalczaca.com, z dopiskiem :”TAKA ryba”
    Jerzy Ulicki-Rek
    Wolna Polska zaczyna sie tutaj

Nie mam żadnego wpływu na moderację, więc proszę się nie awanturować w tej sprawie - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s