Szczepionkowych skandali ciąg dalszy

Stale rośnie ilość dowodów, potwierdzających związek autyzmu z dodawanym do szczepionek jako środek konserwujący Thimerosalem, ale koncerny farmaceutyczne nie poddają się i nie tylko nie zamierzają go wycofać, ale przypuszczają niewybredne ataki na badających ten związek niezależnych lekarzy i uczonych. Można zaryzykować stwierdzenie, że zaczęło się prawdziwe polowanie na czarownice. W tych dniach światem wstrząsnęła wiadomość, że pismo Lancet wycofało artykuł Andrew Wakefielda, lekarza, który wykazał związki rtęci ze stale rosnącą epidemią autyzmu wśród dzieci, zarzucając autorowi kłamstwo i fałszerstwa. No cóż, jest rzeczą oczywistą, że kto ma pieniądze, ten może kupić każdą „prawdę”, ale trzeźwo myślący człowiek, we własnym, dobrze pojętym interesie, powinien wyciągnąć logiczne wnioski z faktu, iż pisma medyczne żyją z reklam koncernów farmaceutycznych. Nikt nie podcina gałęzi, na której siedzi. Na szczęście ludzkość wcale nie są tak głupia, jak się żądnym kasy psychopatycznym trucicielom wydaje, czego wyrazem jest gwałtowny spadek zaufania do szczepień i wzrost świadomości zagrożeń, jakie się z nimi wiążą. Tak więc albo koncerny farmaceutyczne zaczną naprawdę dbać o bezpieczeństwo swoich klientów, albo całkiem ich stracą. Nadzieja, że uda się całą ludzkość nabrać na fikcyjną pandemię i masowo, niczym bezwolne barany zaszczepić runęła w atmosferze skandalu, a nowe, kompromitujące fakty wciąż wypływają na powierzchnię.

24 myśli nt. „Szczepionkowych skandali ciąg dalszy

  1. hmm.. ciekawe, ciesze się że w Stanach się nie urodziłem i tam nie mieszkam.
    i całe szczęście że mój ojciec był anty lekarski 🙂 zawsze wolał zaufać swojemu ciału i naturze niż lekarzom , praktycznie prawie wszystkie choroby przeleżał i przesypiał bez brania chemikaliów przepisywanych przez lekarzy. Sam na szczepienia nie chodzę , tabletek nie biorę , antybiotyki tylko w ostateczności i ciesze się nienagannym zdrowiem 🙂

  2. Dzisiaj rano jadac do pracy sluchalem w samochodzie radia BBC1 a tam na calego kampania reklamowa szczepionek na swinaska grype. Oni dalej probuja tutaj „wciskac ten kit”.
    Oj, krucho bedzie z nami jak ocenzuruja nam internet i bedziemy zdani tylko na propagande w mediach.

    Obserwujac bardzo emocjonalne i jednoczesnie merytoryczne wystapienie Gary Nulla zastanawialem sie do jakiego stanu wkurzenia moga doprowadzic czlowieka te skurw….. Kiedy w reku ma sie dowody i wlasne badania, chodzi sie od komisji do komisji bez wiekszych rezulatatow jak do tej pory.

    PS. Sorry, teraz troche prywaty. Zapraszam wszystkich na moj blog ktory wystartuje w okolicach tegorocznego lata. Mam sporo materialow po angielsku, potrzebuje sporo czasu na tlumaczenia i pozalatwianie pilnych spraw osobistych.
    Tematyka mojego bloga to: inteligentny projekt (poza religijne i darwinowskie zagadnienia pochodzenia czlowieka), UFO, NWO i ogolnie mowiac spisek Annunaki. Teksty i materialy filmowe beda mowic same za siebie,natomiast malo bedzie mojego komentarza. Idea tego bloga to prezentowanie materialow wczesniej nie dostepnych w jezyku polskim.
    Dziekuje Astromari za zachete i wsparcie dobrym slowem !!!!!
    pozdrawiam wszystkich
    do zobaczenia w sieci latem.

  3. Spoko, na bloga na pewno zajrzymy, ale obiecaj że nie będzie się on składać tylko z embedowanych filmów – komentuj, pisz refleksje, podchodź krytycznie, a do lata wyluzuj, kto inny zajmie się aferami i całym tym syfem. 😉

    Zmień stację na BBC2 i odpręż się przy starej dobrej muzie. 😉

  4. Nie obawiaj się Marcusie, nie ocenzurują całego Internetu, zbyt dużo dobrych hakerów pokaże im gdzie raki zimują…To już jest kula śnieżna której nie powstrzymają niczym, ona rośnie i rośnie, a Internet jest jednym z jej elementów bardzo istotnych…a ona raczej się nie zatrzyma, co najwyżej mogą ją lekko spowolnić. Ludzie się budzą i nie zatrzyma się tego procesu, to walka z wiatrakami.

  5. @Marcus
    Masz moje serdeczne poparcie. Wiedza, którą zdobyłeś jest warta zebrania w jednym miejscu. Jeżeli będziesz potrzebował jakiejś pomocy graficznej, wal śmiało, a chętnie coś dla Ciebie przygotuję. Dziękuję Ci za pozdrowienia w wątku „wiedza tajemna”. Kiedyś wrócę do głębszej dyskusji, ale na razie mam jeszcze wakacje od niełatwych tematów… Powodzenia! 😉

    Wycofałem się ostatnio z bardziej emocjonalnych tematów i komentarzy, właśnie z powodu skali tej niegodziwości… Muszę to przetrawić, bo nóż w kieszeni się otwiera i mam ochotę im wszystkim przyłożyć…

  6. Panowie, wyluzujcie. Bo jak nie wyluzujecie teraz, to co będzie za niedługo? Będą jeszcze głupsze pomysły, jeszcze bardziej wkurzające rozporządzenia, trzeba trzymać wkurw na wodzy, bo jeszcze będzie się na co denerwować.

  7. Gratulacje @Marcus.
    Ja takze,tak jak i @TheEndi, nie przetrawilam jeszcze calych spraw szczepionkowych i krzywd wyrzadzanych naszym dzieciom. Kiedys staralam sie informowac jak najwieksza ilosc osob, rozmawialam np z mamami w parku. Ale przecietny Kowalski nie wierzy…
    Kiedy slysze ze kolejne dziecko ma dziwna chorobe (medycyna nazywa je czesto „genetycznymi”), albo o „bialej” smierci, niedobrze mi…
    Ile mozna tak zyc, ze czlowiek musi uciekac przed igla. Coraz wiecej niebezpieczenstw czycha za drzwiami. Strach dziecko poslac do szkoly ze zaszczepia.

  8. @ Karas: nie ciesz się za bardzo, bo idzie globalizacja. Ma być jeden świat, z jednym rządem, hymnem, wojskiem, policją i jednolitymi przepisami. To, co dzieje się w USA ma się dziać i u nas, na szczęście Unia od czasu do czasu stawia jakieś bariery niektórym przynajmniej pomysłom. Ale i tak sytuacja po obu stronach oceanu niewiele się różni. Dzieci u nas są szczepione jeszcze gorliwiej niż na zachodzie, bo my szczycimy się tym, że natychmiast po urodzeniu aplikujemy noworodkom szczepionkę przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby – z rtęcią, jak najbardziej, a poza tym bez sensu, bo to choroba, której noworodek nie ma szans złapać. Całe szczęście, że szczepienia nie są obowiązkowe w sensie przepisów prawnych, ale i tak prawo rodziców do odmowy nie jest uwzględniane i są oni najczęściej karani grzywną i straszeni odebraniem dzieci.

    @ Marcus, nareszcie!!! Uważam, że już dawno powinieneś dzielić się z nami wiedzą, którą posiadasz i do której my nie mamy dostępu. Komentarze w blogu to niezbyt dobre miejsce, bo są ludzie, którzy ich nie czytają. Czas więc wystawić to wszystko na wystawę magazynu.

    @ TomaszFotograf: obyś miał rację, optymizm to jest to, czego teraz nam trzeba.

    @ TheEndi: uszy do góry, wszystko przebiega zgodnie z planem. Były przepowiednie, które nas do tego przygotowywały, ale (prawie) wszystkie one mówią o tym, że cała ta draka dobrze się skończy. Nawet Apokalipsa daje nadzieję, więc obserwujmy to z dystansem. Będzie źle, strasznie, a nawet przerażająco, ale to tylko egzamin. Kto się nie da nabrać, zastraszyć, przekupić ani przeciągnąć na ciemną stronę mocy wyjdzie z tego cały i zdrowy. Polegną głupi i źli. A my, zamiast się załamywać, musimy wykonać konkretną robotę: uświadamiać ludziom, kto kłamie i komu nie należy wierzyć. Jeśli będzie nas wystarczająco dużo, zmienimy świat.

    @ Mery: obawiam się, że do pudła mogły trafiać niewinne matki, oskarżone o spowodowanie śmierci swojego dziecka. Tzw. „śmierć łóżeczkowa” to bardzo tajemnicze, ale coraz częstsze zjawisko. Czasem sędzia uznaje, że to siła wyższa, a czasem skazuje się matkę za uduszenie dziecka. Wszystko zależy wyłącznie od widzimisię sądu. A jest bardzo prawdopodobne, że przyczyną śmierci może być szczepionka.

  9. Dzieki Wszystkim za wsparcie obiecuje, ze latem ruszy moj blog (moze da rade nieco wczesniej). Jestem tak „napalony” na zbieranie informacji, ze to juz wiecej niz moje hobby i moze to zabrzmi glupio ale wydaje mi sie, ze znalazlem wreszcie cel w zyciu. Pora zaczac sie tym dzielic z innymi.

  10. @Astromaria
    Spokoloko! 😉 Myślę, że przechodzę na kolejny poziom, kiedy w******nie ewoluuje w pozytywną energię, skanalizuje się i da mi kopniaka do dalszych działań. Wiedza, którą my tutaj zgłębiamy, powaliłaby spokojnie słonia, no to jak ma mnie nie drasnąć, skoro jestem nieco rozchwianym depresiakiem…? Przemyję niedługo rankę wodą utlenioną i do wesela się zagoi… 😉 Wiesz… Cholernie wrażliwy ze mnie człowiek, z tych, co to ronią łzę, widząc nękane zwierzęta, przepiękny widok natury, tudzież starszą, niesprawną kobietę. Z upływem czasu, staję się coraz bardziej odporny, ale to jest proces, którego raczej nie przyspieszę. Jestem też ostatnio cholernie przepracowany, a że w zmęczonym ciele – zmęczony duch, to i mniej odporny bywam. Przejdzie… Dzisiaj na przykład, „gadając” z Bruno zasypiałem, więc chłopa przeprosiłem za fatygę i poszedłem się zdrzemnąć. Mam nadzieję, że nie będzie miał mi za złe, że go wzywałem, aby pokimać w jego dostojnym towarzystwie… 😉

    Wszystkim nam, brakuje zapewne także słońca, a widoczne codziennie chemtraile, nie napawają optymizmem, bo z jednej strony; wybiegniemy niedługo w krótkich spodenkach na łączkę, a z drugiej, będziemy wdychać to cholerstwo. W zeszłym roku przygotowałem ulotkę (wrzucałem na blogu), więc teraz na wiosnę strzelę fotkę jakiejś ohydnej smudze i ją zaktualizuję. Będziemy mogli chociaż podrukować i porozwieszać w swojej okolicy. Piloci, jak i ich mocodawcy, bekną za to bez dwóch zdań… Widzę, podobnie jak Astromaria, że NWO się chwieje…

    Trochę ostatnio offtopujemy, ale zauważam, że większość jest rozkojarzona, a i pogderać miła sprawa. Z resztą wszystkie ostatnie tematy, są ze sobą ściśle powiązane. Mam nadzieję Astromario, że nam wybaczysz to przesilenie zimowe… 😉

    @Obywatelu – spocznijcie 😉
    Trudno o spokój, kiedy dociera do Ciebie tsunami okrucieństwa. No…, wziąłbym po prostu i łeb ukręcił. To jest taki rzadki moment, kiedy nie zawahałbym się użyć przemocy w obronie niewinnych. Staram się być spokojny, ale czasem nerwy puszczają. Broń boże, nie jestem malkontentem, ani katastrofistą, a jedynie wrażliwym facetem. Przyłożyłbym w mordę i tyle… 😉

    Bądźmy wszyscy dobrej myśli. Trafiliśmy na blog Astromarii nieprzypadkowo. Mamy odegrać wspólnie jakąś rolę i zapewne będzie ona potężna w skutkach. Pozytywnych. Tak sądzę. Spokojnej nocy kochani…

  11. Po moim powyższym poście widać, że już mi lepiej. Dawno tylu durnych, uśmiechniętych emotów nie załadowałem… To na dobranoc: 😉

  12. Kolejne wieści z depopulacyjnego frontu: http://www.rp.pl/artykul/413013.html
    Tekst napisany w typowym stylu prasy prawicowej („największa organizacja aborcyjna na świecie”, „pigułki dzieciobójcze RU-486” i inne takie słowa-obuchy), ale warto przeczytać, bo z żadnego mainsreamowego źródła się nigdy nie dowiemy, co nasi „bogowie” knują. Pamiętam, że kiedy byłam jeszcze w szkole komunistyczna prasa wprost wielbiła Paula Ehrlicha. Wciąż się na niego powoływali, ale jakoś dziwnie nie można było nigdzie przeczytać żadnej z jego prac w całości (albo nie miałam szczęścia trafić na żadną).

    Po raz kolejny wyrażę żal, że piewcy depopulacji nie zdepopulują się najpierw sami, żeby dać dobry przykład maluczkim. Bardzo chciałabym zobaczyć, jak gremialnie, całymi rodzinami zażywają jakiś arszenik… Rozmarzyłam się, ech, jaki piękny byłby nasz świat bez tych elyt…

  13. Witam Astromario.
    Zaczynam dochodzić do wniosku, że „Oni” rzeczywiście chcą wytruć większość społeczeństwa. Chorych ludzi można przecież zamknąć w „bezpiecznych dla nich” szpitalach i ośrodkach, a ta resztka „zdrowych”?- coś się wymyśli- a co! B.Gates chce przeznaczyć 10 mld dol., na prace nad nowymi szczepionkami oraz na zaszczepinie najbiedniejszych ludzi tego świata (deklaracja z Davos 2010)- coś jest na rzeczy.Oglądając G.Nulla, aż się nóż otwiera! To jest jak walenie głową w mur, krew mnie ze złości zalewa jak słucham takich rzeczy. Ale jest jednak jakaś nadzieja. Im więcej ludzi przeczyta o takich machinacjach to może w końcu zaczną wyciągać własne wnioski, a nie te nadawane w TV. Tak sobie myślę, że może efekt piramidy coś jednak zmieni w ludziach? Jedna osoba, przekaże 2 itd. „Zaraziłam” w pozytywnym znaczeniu, twoim blogiem moje 2 dorastające córki. I teraz zamiast oglądać TV czytają z zapamiętaniem wszystkie po kolei wpisy na Twoim blogu i zaczynają pytac, a to już coś.
    Pozdrawiam Ciebie i wszytkich komentujących jak i tylko czytających Twojego bloga.

  14. @Baria
    Dzieki za tego linka, zarwalem noc aby to zobaczyc. Z tych wszystkich filmow i programow ktore widzialem o kalendarzu majow ten jest najlepszy. Facet wyglada na wiarygodnego bo z tego co podaje to spedzil z szamanami majow wiele lat i ma wiedze z pierwszej reki. Mowi wyraznie, ze zmiana nie dokona sie prawdopodobnie w 2012 ale majowie mowia, ze ma sie dokonac pomiedzy 2007 – 2015 w dowolnym momencie w tym przedziale czasu. Ramy czasu sa okreslone a nie konkretna data.

  15. Szamani Majów jako tacy juz nie istnieją, to też warto brać pod rozwagę. 😉

    Tam są różne towarzystwa podtrzymujące „schedę po kulturze Majów”, wielu też uczy się jakiejś odmiany majańskiego żeby ratować to, co zostało z tej kultury, nie znaczy to jednak, że są to Majowie.

  16. To skandal trudny do komentowania, bo trzeba by takich panów ekspertów postawić przed sąd i osądzić za zbrodnie które popełnili, oraz ich mocodawców, którzy na produkcji szczepionek zyskiwali od 150000 do 650000 % w stosunku do kosztów produkcji.

  17. @ Nikawera: dzięki, staram się w tym blogu umieszczać takie materiały, na które są solidne i trudne do zanegowania dowody. Oczywiście, zanegować można wszystko, jeśli jest się „zawodowym” psychopatą na usługach koncernów, ale do zwykłych, posiadających sumienie i rozum ludzi takie rzeczy powinny przemówić z wielką mocą. Odwołuję się też do samodzielnego myślenia, bo czas uświadomić ludziom, że mają własny rozum i stać ich na to, żeby samodzielnie, bez pytania autorytetów odkryć kto mówi prawdę, a kto łże.

    @ Kapol: no i właśnie w tym problem. Jak się zarobiło taką kosmiczną kasę za nic (wiem, wiem, zaraz „racjonaliści” zaczną mi tu wmawiać, że równie kosmiczne sumy idą na badania, ale to bajka, na którą można nabrać tylko „racjonalistów”), to można uwierzyć, że jest się właścicielem całej planety, a ludzkość to tylko stado szczurów do testowania tych „genialnych” leków. No i oczywiście tych drani stać na to, żeby przekupić i osadzić na wszystkich strategicznych stanowiskach swoich ludzi. Więc ich mają: w WHO, FDA, „renomowanych” pismach naukowych i wszędzie, gdzie trzeba, żeby zapewnić sobie stały zbyt, dobrą prasę i bezpieczeństwo prawne osiągane dzięki „ekspertyzom wybitnych naukowców”. No i oczywiście stać ich na najlepszych prawników, którzy zaszczują każdego, kto spowoduje choćby minimalne straty w zyskach tych koncernów. Bo zysk finansowy stał się teraz największą świętością, a każdy, kto narazi korporację na straty traktowany jest jako najgorszy zbrodniarz. Ludobójstwo nie jest zbrodnią, a narażanie na straty finansowe jest nią.

  18. Witajcie

    Czytam nieraz to forum jak i inne – w jaki sposob Mesjasz XXI wieku sie objawia , pozwalam sobie przesylac adresy nietktorych moim zdaniem ciekawszych artykulow, podawac je publicznie na forach rowniez politycznych, gdzie prowadze „dyskusje” [; z typami, ktorym umysl sie niedokladnie i niedokonca wyksztalcil.

    Tematy jaszczurek , „chmor wstegowych” , nowej formy starej propagandy zglebiam od dluzszego czasu, mysle rozkminiam dewaguje a wszystko do jednego zmieza: Jak dokona sie przemiana? Kto stanie na czele zwal jak zwal „rewolucji” mentalnej duchowej ekonomicznej? Jak ludzie ktorzy od dziesiecioleci byli trenowani we rywalizacji, mieliby stanac OBOK siebie RAMIE w RAMIE, z konkretnym celem, wykoncac konkretna czynnosc, lub ciag czynnosci? CO MUSI SIE STAC ABY MATKI I SYNOWIE, CORKI I OJCOWIE, KUZYNI, BABKI, CIOTKI, WOJKI, DZIADKI chcieliby, zostawic swoje zmartwienia dnia codzinnego, prace, szokle, kolegow, choroby, podatki i ZROBILI to „cos” badz ciag „tych” czynnosci aby bylo LEPIEJ?!? czyli jak?

    Zglebiam nie tyko Ta wiedze ale wiedze na tematy do ktorych jest nie potrzebna a wrecz nie wskazana cywilizacja-taka jaka ja znamy, rowniez ekonomie dzialania spoleczne, socjalne; zadaje pytania poraz pierwszy w taki sposob, moze umiecie na nie odpowiedziec, jak nie to swoje ptk. widzenia przedstawic; cos co trafi do przedsiebiorcow i bezrobotnych, katolikow i muzlumanow, chociaz w obrebie jednego wojewodztwa, miasta, bloku, klatki schodowej.

    Pozdrowienia Mesjaszu – Swiadomoscio w wielu cialach.

  19. Nadmierny kosmiczny zysk kosztem całej populacji to cechy działania TEMPLARIUSZY , którzy również doprowadzali do bankructwa osoby majętne, które weszły z nimi w interesy. Banki to również ich dzieło z lichwiarskimi procentami, które doprowadzają zwykłych ludzi do bankructwa, tak jak kiedyś bogatych.
    Mam nadzieję,że znajdzie się osoba jak król francuski, który doprowadzi do przegonienia ich z naszego życia i to w ostateczny sposób, bo stworzony przez nich system finansowy uniemożliwia prawidłowe gospodarowanie we wszystkich państwach świata i tworzy ludzi niewolnikami finansjery, która niczego nie wytwarza, oprócz pieniędzy z powietrza.

  20. @Astromaria – świetny materiał z Panem Garym Null – coraz więcej osób wypowiada się publicznie w takich tematach…i to w taki sposób, że trudno dyskutować, ze się mylą…a przepowiednie mówią, ze w tych czasach całe zło zostanie zdemaskowane…i to się właśnie powoli dzieje…oby tak dalej!…:)

    @Marcus – czekam niecierpliwie na twojego bloga, bo tematycznie siedzimy w tym samym…:) ostatnio rozgryzałem Alexa Colliera co podesłałeś tutaj-szkoda ze tylko po angielsku, ale jakieś 70% skapowałem…:)))

    @TheEndi – nie smutaj się!!! – w nowych czasach potrzebna jest wielka wrażliwość i ogromna siła jednocześnie pozostająca w równowadze…a na depresje i dołki dobrze robi max gorąca kąpiel, albo moczenie stóp w słonej gorącej wodzie – kilkanaście minut codziennie wieczorem – to sposób naszych babć – słona woda wyciąga z ciała sporo negatywnej energii – najlepiej to robić tak 10-15minut potrzymać w misce, spłukać czystą wodą i szybko wylać – polecam!!!-sprawdzone!!!…:)))
    aha i oczywiście naturalny ogień – w kominku…a jak nie ma kominka to chociaż paląca się świeca – ogień jonizuje powietrze i zdecydowanie poprawia energetykę miejsca – u mnie w domu codziennie hajcuję świeczki – szczególnie teraz w zimie, kiedy naturalnego słońca i światła jest niewiele…robię tak od dawna i jest ok!….)))

  21. Oj tak, tak, zapomniałam o ogniu: ludzie cierpiący na depresję mają zwykle niedobór lub nawet brak żywiołu ognia w horoskopie. Ogień to radość, entuzjazm i życiowy napęd. Gdy brak tego żywiołu brak też tej spontanicznej radości. Zwykle radzi się wtedy właśnie ogień: świeczki, kominek, a przynajmniej specjalna lampa ze światłem symulującym światło słońca. Radzę też ciuszki w ciepłych kolorach: żółty, pomarańczowy, czerwony (najlepiej bielizna, która styka się z ciałem), można też nosić złoto.

    Co do zwycięstwa dobra nad złem: wysłuchajcie tej dyskusji: http://polityczni.pl/sejmowe_konsultacje_w_sprawie_gmo,audio,51,4654.html jestem naprawdę pod wrażeniem, kolejne oszustwo wali się w gruzy. Właśnie piszę o tym notkę.

  22. Oj tak, tak, zapomniałam o ogniu: ludzie cierpiący na depresję mają zwykle niedobór lub nawet brak żywiołu ognia w horoskopie. Ogień to radość, entuzjazm i życiowy napęd. Gdy brak tego żywiołu brak też tej spontanicznej radości.

    Racja. Ja bym jeszcze powiedział, że temu światu w ogólności brakuje ognia, ale brakuje tez powietrza. Czyli ożywczych idei dla ognia. Wydaje się, że potoczny dyskurs opiera sie tylko i wyłącznie na wartościach Ziemskich.

Proszę się nie awanturować z powodu moderacji - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s