Teorie spiskowe?

To już wprawdzie było, ale nie zaszkodzi przypomnieć:

35 myśli nt. „Teorie spiskowe?

  1. Jest może gdzieś w necie odcinek tego serialu z Venturą nt. globalnego ocieplenia?

  2. Teraz to sobie uzmysłowiłem, że antropogeniczna teoria zmian klimatu może być prawdziwa tylko, że te zmiany nie wynikają z emisji CO2, ale ludzkich manipulacji HAARPem :/

  3. Jeśli jakieś gazy związane z działalnością człowieka miałyby wpływać na klimat, to wyłącznie ewentualnie metan, a więc produkt przewodów pokarmowych świń i krów, masowo hodowanych na kotlety i dla mleka. Teraz ekoterroryści szykują się do ataku na nasze talerze, kto żre mięcho, ten sam będzie pożarty.

  4. HAARP…
    Myślę, że to właśnie on jest przyczyną wielu dziwnych zjawisk w przyrodzie, a to, że jest znany, wynika po prostu z jego skali (dosłownie) oraz rozwoju Internetu, dzięki któremu szybciej rozchodzi się wieść, a tym samym; trudniej utrzymać takie przedsięwzięcie w tajemnicy. Nie traktowałbym HAARPA, jako przykrywki. Uważam, iż był to tajny projekt, który stał się przypadkiem publiczny. Tajemnicą, pozostają jedynie jego wszystkie możliwości… Tajemnicze jest również przeznaczenie chemtrails, bo temat jest moim zdaniem ściśle związany z zagadnieniem HAARP, choć zastanawia mnie nieustannie, co mają smugi spowodować lub zmienić. Traktowanie ich, jako zasłony „czegoś tam”, to bzdura, bo przy zakładanych możliwościach technologicznych NWO, byłoby to rąbanie drewna kamieniem. Jedyne, co można stwierdzić na pewno, to, że piloci zasłaniają tarczę słoneczną, co ma zapewne w jakiś sposób wpłynąć na część promieniowania słonecznego. I k**** tyle. Wie ktoś coś więcej…? Ten temat mnie autentycznie wścieka, bo nie mogę mieć wpływu na działania, których sobie nie życzę…

  5. Jednym z tagów w tej notce jest „Haiti”. Jest bardzo prawdopodobne, że to trzęsienie ziemi nie było darem Boga dla USA, lecz że USA sobie je „załatwiło”, zgodnie z potrzebami.

    Co do chemtrails: moim zdaniem jest wielce prawdopodobne, oni rozpylają coś (cząsteczki metali, jak wiadomo) w powietrzu dla potrzeb HAARP. Może jonizują atmosferę? Diabli wiedzą, ale czuję, że jedno ma związek z drugim.

  6. Moja hipoteza co do chemtrails jest taka: nadchodzi jakas zmiana trudna do oszacowania. Prawdopodobnie ma to zwiazek z aktywnoscia slonca lub jakas energia z galaktyki. Promieniowanie tego „czegos”, spowoduje u nas wzrost swiadomosci, moze tez wplynac na nasze DNA. „Kontrolerzy” chca to zatrzymac ograniczajac wplyw tego „czegos” na ludzi. W jaki sposob? Modyfikujac warstwy atmosfery, karmiac ludzi GMO i zamieniajac ich w farmakologiczne „zombi”.Plan obliczony na lata bo i zmiana bedzie stopniowa.
    Polecam jeszcze raz:

  7. @Markus
    – Znów podałeś nam bezcenny skarb (bo kiedyż byśmy samodzielnie na to trafili w sieci?…), który inspiruje do „wielomilowych” skoków rozwojowych.
    Alez to się szybko odbywa!!!
    A Ty robisz kawal najlepszej roboty.
    Niechaj wdzięczność moja=nasza będzie z Tobą nonstop.
    Pozdrawiam zimowo – czy na Wyspach tez macie takie siarczyste mrozy?

  8. @Nordzom
    Na Wyspach w tym tygodniu byla „mala” wiosna, snieg zginal w ciagu trzech dni.
    Jak widac moje szumnie zapowiadane po raz kolejny wakacje od Internetu i teori spiskowych nie udaly sie. Tak wiec juz nie bede nic zapowiadal, jak kiedys znikne na dluzej bez slowa to bedzie wiadomo o co chodzi. Juz prawie mialem dosc i nagle zobaczylem materialy filmowe z konferencji „Project Camelot” i wszystko wrocilo do „normy”. I jeszcze napatoczyl sie ten Michael Tellinger ze swoja swietna ksiazka „Slave species of god” no i bylo juz „pozamiatane”. Nie ma lepszej zabawy w zyciu jak szukanie prawdy i swoich korzeni nawet jak ta droga do prawdy jest ciezka i czasami bardzo boli a czlowiek ma swiadomosc, ze ciagle niewiele wie. Mysle, ze zawsze warto sie jednak powysilac.
    http://www.slavespecies.com/

  9. Przy okazji, jeszcze pare lat temu chrzescijanie twierdzili, ze UFO nie istnieje. Teraz mozna znalezc na you tube coraz wiecej filmikow robionych przez nich o tym, ze zjawisko to istnieje. Trudno przeciez zaprzeczyc bo jest coraz wiecej dowodow. Wiec chrzescijanie wymyslili nowe teorie, teraz w filmikach promuja teze, ze cale UFO to kreacja szatana aby nas ludzi zbajerowac. Wedlug nich nie ma podzialu na pozytywne (dobre) UFO i zle czy reprezentujace mieszane interesy, tylko cale to zjawisko jest negatywne i szatanskie. Ale ida dalej bo dla nich David Icke i reszta jemu podobnych to ludzie na uslugach lucyfera, nieswiadomie nanipulowani.Kiedys na Grypa666 polemizowalem z Piotrem Beinem na temat UFO, no i oczywiscie dla niego to twory wylacznie szatanskie.
    Myslac w ten sposob jak chrzescijanie trudno nie zauwazyc, ze ten szatan strasznie sie napracowal bo nie dosc, ze w reku ma FED, korporacje i wiekszosc swiatowych zasobow to jeszcze wykreowal wszystkie UFO aby nas zbajerowac. Wobec tego ten ich Bog Jahwe musi byc strasznie leniwy bo malo robi zamiast podwinac rekawy i zapierda….. to wymaga rozanca na kleczkach. Biedne ofiary ostatniego trzesienia ziemi zostaly podwojnie ukarane, bo z kataklizmu trafiaja prosto w lapy rzadu USA (czytaj Iluminati). Znowu sie szatan napracowal a gdzie do cholery jest Jahwe milosierny? Ale takie argumenty do „pustych pal” nie trafiaja. Wiara jak zwykle silniejsza od rozumu.

    Zajecie Haiti przez USA pozwoli im bardziej naciskac na Wenezuele. A dlaczego?

    (…) Amerykańscy eksperci szacują, że w Pasie Orinoko, w Wenezueli, znajdują się złoża ropy sięgające 513 mld baryłek.

    U.S. Geological Survey skorygował w górę szacunki dotyczące wielkości możliwych do eksploatacji złóż ropy w Wenezueli. Podana ilość oznacza, że kraj ten ma ponad dwukrotnie więcej ropy, niż wynoszą potwierdzone złoża surowca w Arabii Saudyjskiej. U.S. Geological Survey podkreśla, że jeszcze nigdy nie miał do czynienia z tak wielkimi złożami, jak w Wenezueli”.
    zrodlo: http://www.pb.pl/2/a/2010/01/23/Wenezuela_ma_wiecej_ropy_niz_Arabia_Saudyjska

  10. Czy trzęsienie ziemi dla Haiti sami Amerykanie załatwili ? może, ale co powiecie na zwiększenie sejsmiczności na obszarze Yellowstone ? była niedawno wiadomość w radiu na ten temat. Nieoceniony Marcus (miło, że jednak uległ uzależnieniu ) zapewne coś znajdzie na zagranicznych stronach na ten temat.

  11. W Yellowstone to oni nie znają dnia ani godziny, jak pamiętam, to tam zawsze istniała obawa, że to wszystko może pierdyknąć w każdej chwili.

  12. Dla różnych doświadczeń i skutków działania HAARP są oni zdolni poświęcić różne grupy ludności w Stanach Zjednoczonych i wokół ,czy w róznych zakątkach Świata, niezależnie od ich liczebności, bo to ludzie psychopatyczni , bez empatii, którzy dla władzy nad światem poświęcą przeważającą część ludzkości.

  13. Co stwierdza Benjamin Fulford:

    AIDS i SARS są broniami biologicznymi zaprojektowanymi w celu zmniejszenia zaludnienia w Azji.

    Tajne stowarzyszenie „Zielonych i czerwonych” liczące 6 milionów członków, w tym 1,8 miliona przestępców i 100 000 zawodowych morderców postawiło organizacji Illuminati ostateczny warunek, że Illuminati zostaną wręcz wymordowani, o ile nie przerwą swoich działań według planu zmierzającego do wyludnienia Ziemi. To chińskie stowarzyszenie weszło w sojusz z Rosją, Chinami, Indiami, Południową Ameryką, ASEANem, wolnymi krajami muzułmańskimi i Afryką, który to sojusz jednoczy się w powstrzymaniu planu Illuminati.

    Niedawno Fulford stwierdził, że USA sa w stanie zmieniać klimat, i używając energii mikrofalowej wielkiej mocy wywołują trzęsienia ziemi łącznie z tsunami w Azji i kataklizmami w Japo i w Chinach. Program, o którym mowa znany jest pod nazwą HAARP High Frequency Active Auroral Research Program.

  14. Tajne stowarzyszenie “Zielonych i czerwonych” liczące 6 milionów członków, w tym 1,8 miliona przestępców i 100 000 zawodowych morderców postawiło organizacji Illuminati ostateczny warunek, że Illuminati zostaną wręcz wymordowani, o ile nie przerwą swoich działań według planu zmierzającego do wyludnienia Ziemi.

    Hahahaha!!! Świetne!!! Moje brawa dla morderców, którzy stanęli w obronie życia. Gdzie można wpłacać datki na ich konto? Chętnie dołożę się do broni, z której będą strzelać.

  15. Iluminaci to glownie biala europejska arystokracja i amerykanska nowa „arystokracja” finansowa. Przegrali tym, ze do swojego klubu wpuscili glownie bialych. Azjaci sie wkurw…. i zaczeli dzialac. Jak pisalem wczesniej arystokracja Iluminatow nie zalicza do swojego grona cesarza Japoni.
    Mamy wiec konflikt rasowy. Azjatow jest wiecej niz bialasow wiec i azjatyckie tajne stowarzyszenia moga byc liczniejsze. Fulford twierdzi, ze Iluminaci to tylko dziesiec tysiecy czlonkow na calym swiecie. Jest szansa, ze ta garstka psychopatow nie wygra.

  16. Nawet bez ingerencji Azjatów nie wygrają. Mogą narobić wiele złego, spowodować mnóstwo nieszczęść, ale te plany są za duże i nie ma mowy, żeby mogły się powieść. Ludzie już się budzą, a jak zacznie się masowy pomór, zwłaszcza wśród dzieci, lub inne plagi, zażądają wyjaśnień. Wtedy nawet najbardziej nieświadomi zaczną coś podejrzewać. Ludzkość zwykle nie reaguje na czas, musi się stać coś strasznego, żeby w końcu uwierzyli i coś z tym zrobili. Przed II wojną światową i na jej początku zachód był informowany, co wyprawia Hitler, były zdjęcia obozów koncentracyjnych i ujawniano plany zagłady, sęk w tym, że nikt w to nie wierzył. W obozy świat uwierzył dopiero wtedy, kiedy je wyzwolono. Być może ci Iluminaci liczą na to, że i tym razem tak będzie, ale zapomnieli o Internecie. Dziś ludzie dowiadują się wszystkiego od razu.

  17. Przed II wojną światową i na jej początku zachód był informowany, co wyprawia Hitler, były zdjęcia obozów koncentracyjnych i ujawniano plany zagłady, sęk w tym, że nikt w to nie wierzył.

    Nie wierzył? A może: nie chciał wierzyć, bo z pewnych względów było tak wygodniej? Ów „nikt” to nie był jednak taki anonimowy nikt. Prezydent USA, wysoko postawieni czlonkowie Kongresu i genereałowie… Wydaje się, że taką informację ów „zachód” powinien drobiazgowo sprawdzić, wykorzystując wywiad, prawda?

    Jak myślicie, łatwo byłoby zbudować państwo Izrael, gdyby Wujek Sam powstrzymał holocaust?

  18. Iluminaci nie wygraja ale boje sie, ze w zwiazku z tym ujawnia sie pradziwi mocodawcy Iluminatow i moga chciec dac nam popalic.

  19. Iluminaci nie wygraja ale boje sie, ze w zwiazku z tym ujawnia sie pradziwi mocodawcy Iluminatow i moga chciec dac nam popalic.

    Yeah, c’mon lizzy, I’m gonna kick ya ass! ’cause you know, if ya wanna fuck with me, ya better get out of yer fuckin’ forth density, hahahahaha!

  20. Zajrzyjcie na blog Wladek1984 sporo nowości w sferze teorii spiskowych

  21. Zaglądamy, zaglądamy… Nie bój się, Waldek jest znany tutaj. 🙂

  22. Kto chce trzymać rękę na pulsie proszony jest o śledzenie mnie na blipie, ale nie wystarczy zaglądać jako anonim na mój kokpit (bo tam jest wyłącznie to, co ja nadaję w świat). Najlepiej założyć sobie konto (jeśli potrzebne zaproszenie, to proszę podać mi swój e-mail lub numer gg). Na blipie od razu pojawiają się powiadomienia o ciekawych newsach, artykułach na blogach itp. Jest tam również Waldek oraz parę innych osób, wartych śledzenia (np. Vagla, Wimmer i chyba wszyscy, którzy są znani). Oczywiście, każdy sam decyduje o tym, kogo chce obserwować, a komu daje ignora, więc nic niepożądanego nie będzie wpadać na wasze kokpity.

  23. God Bless America

    czyli prawdziwa wojna z fikcyjnym wrogiem

    Któż z nas nie zna z telewizji tego widoku? Widoczna (lub nie) na ekranie orkietra gra „God bless America”, a amerykański prezydent, obojętnie czy obecny czy też któryś z jego poprzedników, stoi wyprężony jak struna z prawą ręką na sercu. Szczególnie patriotycznie i często gest ten wykonywał prezydent Bush junior. To wszakże on był prezydentem tragicznego dla USA dnia 11/9, to on w obronie Ameryki wysyłał wojska do Afganistanu i do Iraku.
    Sprawa Iraku dawno już zeszła z centrum zainteresowania mediów. Jedynie jeśli dochodzi tam do dużych zamachów terrorystycznych, media o tym półgębkiem napomną.
    O drobnych, codziennych zamachach media nie informują. O tym, jak i kto zagospodarował iracką ropę – też nie.
    Jak pamiętamy atak na Irak miał uchronić ludzkość przed bronią masowej zagłady, znajdującą się w rękach irackiego dyktatora. Do dzisiaj broni masowego rażenia w Iraku nie znaleziono.
    Niedawno Brytyjczycy za wysłanie ich wojsk do Iraku postawili Tony Bleira przed specjalną komisją. Zarzuca się jemu, że jego rząd fabrykował „dowody” na istnienie broni masowej zagłady w Iraku, aby mieć pretekst do wojny u boku Ameryki.
    Bush junior miał więcej szczęścia. Amerykanom nie przyszło do głowy, aby i jego postawić przed taką komisją. Bo kogo to dzisiaj w Ameryce interesuje, czy broń masowego rażenia Saddam miał, czy nie. Ważne, że iracka ropa jest bezpieczna.
    Nie za bardzo też wiadomo, jakie sukcesy odnieśli Amerykanie w zbudowaniu demokracji w Iraku. Nie chwalą się tym, zapewne przez ich wrodzoną skromność. A mieliby czym się pochwalić. Byłby to pierwszy w historii przypadek funkcjonującej demokracji zbudowanej przy pomocy obcych wojsk.
    Natomiast głośna jest od paru dni największa od dziewięciu lat ofensywa militarna wojsk sprzymierzonych w Afganistanie. Nie na darmo Obama dostał pokojową nagrodę Nobla. Wysłał do Afganistanu dodatkowo 30 tysięcy żołnierzy w celu zaprowadzenia tam pokoju.
    Jak wiemy, inwazja na Afganistan była reakcją USA na zamachy terrorystyczne z 11/9. Afganistan udzielał schronienia Osamie bin Ladenowi i jego Al-Kaidzie, odpowiedzialnymi za ów największy w historii zamach terrorystyczny.
    Tylko – czy to prawda? Czy za zamachami z 11/9 rzeczywiście stała Al-Kaida i bin Laden?
    Krótko przed śmiercią były brytyjski minister spraw zagranicznych Robin Cook (w 2003 roku zrezygnował on z funkcji rządowych w proteście przeciwko agresji na Irak) powiedział w brytyjskim parlamencie, że Al-Kaida nie jest organizacją terrorystyczną. Jest to po prostu nazwa komputerowej bazy danych stworzona dla wyszkolonych przez CIA mudżahedinów i przemytników broni, powstała jeszcze w czasach sowieckiej inwazji w Afganistanie.
    http://alles-schallundrauch.blogspot.com/2007/06
    Także poważna BBC w poważnym filmie stwierdziła, że takiej Al-Kaidy, jak ją przedstawia amerykańska propaganda po prostu nie ma.

    Stoimy zatem wobec zagadki. Jeśli Al-Kaida faktycznie nie istnieje, to jak może ponosić ona odpowiedzialność za zamachy z 11/9? No i jak mogło USA zaatakować Afganistan w celu zniszczenia nieistniejącej organizacji terrorystycznej? Do dzisiaj zresztą, idąc śladami Busha, Obama za każdy faktyczny czy fikcyjny atak terrorystyczny obciąża Al-Kaidę. Nie tylko zresztą on. Al-Kaida stała się dla całego Zachodu „chłopcem do bicia”.
    Jeszcze na chwilę powróćmy do Afganistanu. Interesującym pytaniem jest – skąd Talibowie biorą broń. Legalnie kupić jej nie mogą. Nielegalny handel kontrolowany jest przez wojskowe wywiady. Zwłasza tych największych i najważniejszych państw – USA, Rosji i Chin (a także małego, ale ważnego Izraela). Trudno przypuszczać, aby któremukolwiek z tych państw zależało na dozbrajaniu muzułmańskich fundamentalistów, gdyż wszystkie one mają z islamistami problemy.
    Chyba że…
    Chyba że ważniejsze jest dla któregoś z tych państw potajemne dozbrajanie Talibów aby mieć pretekst do kontynuowania „wojny z terrorem”. Zgodnie z zasadą cui bono.
    A jak wiemy wiodącym państwem, które prowadzi wojnę z terrorem (i nieistniejącą Al-Kaidą) jest USA.
    Od lat, co jakiś czas telewizja ujawnia kolejne nagrania video z wypowiedziami bin Ladena. Jego też USA obwiniła już 11 września 2001 o zorganizowanie zamachów na WTC i Pentagon. Z tego powodu do dzisiaj jest on najbardziej ściganym przez USA terrorystą na świecie. Przy czym jako terrorystę ścigały go USA jeszcze przed zamachami z 11/9. Wszak eksplozję bomby w podziemnym garażu WTC w 1993 władze USA przypisywały jemu i jego (przypominam – nieistniejącej) Al-Kaidzie. A już na pewno od zamachów bombowych z 1998 roku na ambasady USA w Nairobi i Dar es Salam Osama bin Laden znajdował się na pierwszym miejscu na amerykańskiej liście poszukiwanych terrorystów.
    Dlatego dziwi pewien znany, ale skrzętnie pomijany przez amerykańską propagandę fakt.
    Otóż w lipcu 2001, a więc w czasie, gdy był już on najbardziej poszukiwanym przez USA terrorystą na świecie, ciężko chory Osama bin Laden poddał się kilkudniowej terapii, w tym dializie. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale leczenie to odbyło się w amerykańskim szpitalu w Dubaju, a Osamę odwiedził podczas jego kuracji lokalny szef CIA, Larry Mitschell.
    http://www.guardian.co.uk/world/2001/nov/01/afgh
    Pytaniem jest – dlaczego już wówczas poszukiwany listem gończym top terrorysta nie został przez CIA aresztowany?
    Znany także powinien być Amerykanom fakt, że bin Laden zmarł w grudniu 2001 roku.
    Informowała o tym pakistańska prasa powołując się na naocznych świadków pogrzebu bin Ladena.
    http://alles-schallundrauch.blogspot.com/2007/05
    Kuriozalnie wobec powyższego faktu wygląda sprawa z wyemitowanym w 2004 roku przez Al-Dżazirę wystąpieniem, w którym z trzyletnim opóźnieniem domniemany bin Laden wziął winę za 11/9 na siebie. Jest to o tyle dziwniejsze, że sześć dni po zamachach, 17 września 2001 ta sama Al-Dżazira opublikowała oświadczenie bin Ladena, w którym stanowczo stwierdził on, iż z zamachami na WTC i Pentagon nie ma on nic wspólnego.
    W międzyczasie wielokrotnie emitowano domniemane kolejne wypowiedzi Osamy bin Ladena. Pytaniem jest – kto je fabrykuje i po co, skoro bin Laden od grudnia 2001 z ogromnym prawdopodobieństwem nie żyje!
    Znów kłania się zasada – cui bono.
    No to komu więc potrzebna i opłacalna byłaby fikcja Al-Kaidy i żyjącego bin Ladena?
    W tym miejscu interesujący jest amerykański dokument znany jako Projekt dla Nowego Amerykańskiego Wieku.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Project_for_the_New
    Projekt ten otwarcie propaguje doprowadzenie do osiągnięcia ekonomicznej i – uwaga – militarnej dominacji USA na świecie.
    Stwierdza się tam wręcz o dążeniu do wyższości absolutnej („unchallengeable”) na wszytkie możliwe sposoby, także militarne.
    Ale to jeszcze nie wszystko!
    W raporcie o „przebudowie amerykańskich sił” z września 2000 PNAC planowała atak na Irak, bez względu na to, czy Saddam Hussein będzie nadal przy władzy, czy nie (chodziło więc o ropę, a nie o Husseina czy o „demokrację” w Iraku).
    Twórcy raportu wskazali w nim, że do rozpoczęcia operacji mającej doprowadzić do osiągnięcia celów, w tym globalnej (także militarnej) dominacji USA wymagany jest „nowy Pearl Harbour”.
    I w tym miejscu mamy do czynienia z serią zadziwiających przypadków.
    Przypadkowo kilku ważnych członków PNAC – Richard Perle, Dick Cheney, Paul Wolfowitz, Lewis Libby, Zalmay Khalilzad, czy wreszcie Donald Rumsfeld zostali ważnymi członkami amerykańskiej administracji w rządzie George’a Busha. Raport o przebudowie amerykańskich sił naturalnie tylko przypadkowo opublikowano krótko przed wyborami prezydenckimi, wygranymi przypadkowo przez Busha juniora.
    I – co najważniejsze – rok po owym raporcie – naturalnie przypadkowo – Al-Kaida i Osama bin Laden urządzili Ameryce jak na zamówienie „nowy Pearl Harbour”. Którego tak potrzebowało PNAC, aby móc zacząć realizować zdobywanie przez USA „absolutnej” dominacji (także wojskowej) na świecie.
    Przy czym do skutecznego przeprowadzenia tejże operacji potrzebuje USA wroga, którego nie da się zniszczyć. Najlepiej fikcyjnego. Bo realnego wroga wcześniej czy później amerykańska Marines musiałaby dopaść i zniszczć. A wtedy byłoby po wojnie i trzeba by było go home
    Dlatego za wczasu już wymyślono Al-Kaidę.
    Dlatego też nieznanymi kanałami dozbraja się Talibów (a Afgańczyków „przypadkowymi” ostrzałami ludności cywilnej skłania się do stawiania oporu). Aby wojna trwała bez końca.
    Ale kto jest w takim razie odpowiedzialny za zamachy z 11/9, skoro Al-Kaida nie istnieje, a więc zamachów tych zrobić nie mogła?
    Kto oprócz niej mógłby te zamachy przeprowadzić?
    No przecież… Przecież nie zrobili tego sami sobie Amerykanie! Na pewno nie! To niemożliwe!
    Bo przecież myśl, że mogli to zrobić sami Amerykanie, wydaje się zbyt absurdalna, niemożliwa i przerażająca.
    Niemożliwa? Naprawdę?
    W tym miejscu odsyłam zainteresowanych do zapomnianej już sprawy „Operacji Northwoods”.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Northwoods
    Aby mieć pretekst do inwazji na Kubę dowództwo wojsk amerykańskich zaplanowało szereg prowokacji i zainscenizowanych zamachów terrorystycznych, z zatapianiem statków, zestrzeliwaniem samolotów i zamachami bombowymi na własne bazy wojskowe i obiekty cywilne.
    Przy czym istotne jest to, że nie były to tylko dywagacje przy butelce whisky drugorzędnych oficerów. Był to oficjalny, przedstawiony ostatecznie do zatwierdzenia prezydentowi Kennedy’emu projekt opracowany przez Kolegium Szefów Połączonych Sztabów – a więc przez najwyższe dowództwo Pentagonu.
    Prezydent Kennedy projekt ten zdecydowanie odrzucił. Co jednak nie zmienia stanu rzeczy, że najwyżsi dowódcy amerykańskich sił zbrojnych wpadli na tak cyniczny i makabryczny pomysł!
    Nie tylko zresztą wpadli na niego, ale zamierzali go zrealizować!
    Czy więc jest aż tak niemożliwe i absurdalne, że za zamachami z 11/9 stoją nie terroryści z Al-Kaidy, a Pentagon?
    Bo przecież to Amerykanie – ci z PNAC – potrzebowali „nowego Pearl Harbour”! Sami o tym w ich raporcie napisali. I zaraz potem znaleźli się u władzy! I jak na zamówienie nowy Pearl Harbour „przypadkowo” się im przydarzył.
    Resztę każdy może dopowiedzieć sobie sam.
    Na koniec wrócę jeszcze do tytułu tego felietonu.
    Miliony ludzi śpiewało we wrześniu 2001 razem z Amerykanami: God bless America. Boże chroń Amerykę…
    A ja dodaję do tych słów: I nas też Boże chroń… przed amerykańską Marines, przed Bushem, Obamą i Pentagonem.
    Jedną, jedyną rzeczą na plus na konto ekipy Tuska zapisuję wycofanie naszych żołnierzy z udziału w brudnej amerykańskiej wojnie w Iraku.
    Niestety w drugiej brudnej amerykańskiej wojnie w Afganistanie nadal nasi żołnierze biorą udział.
    I nie giną tam oni „za waszą i naszą wolność”. Są pomocnikami okupanta.

    http://niepoprawni.pl/blog/820/god-bless-america

Proszę się nie awanturować z powodu moderacji - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s