Państwo zadba o ciebie, czyli jak się rodzi faszyzm

Kiedy myślimy o faszyzmie, widzimy w wyobraźni uzbrojone po zęby armie i oddziały aroganckich facetów w brunatnych koszulach, maszerujące ulicami miast. Wydaje się nam, że to system anty-ludzki, brutalny i straszny. A to niezupełnie tak. Bo zanim pojawią się te armie i ci aroganccy faceci, zaczyna się całkiem niewinnie, a nawet pięknie i wzniośle. Nie zapominajmy, że nawet Hitler doszedł do władzy na drodze demokratycznych wyborów, a nie dzięki puczowi.

W poprzednim odcinku napisałam: „Nie wierzcie, że jakiekolwiek ziemskie instytucje zostały powołane po to, żeby was chronić i dbać o Wasze dobro. To jest największa, zbrodnicza ściema, jaką stworzyli psychopaci”.

Ten przerażający, morderczy faszyzm zaczyna się od obietnic raju na ziemi, składanych przez polityków. Politycy sterują nastrojami, pokazując szerzące się wszędzie wokół zło i patologię, po czym siebie samych przedstawiają jako zbawców i tych, którzy wszystko naprawią. Dla Hitlera tym złem byli Żydzi i komuniści. Żydom przypisywał wszystkie najgorsze cechy i oskarżał, że są źródłem wszelkiej patologii, a komunistyczna „czerwona zaraza” została oskarżona o podpalenie Reichstagu. To posłużyło za pretekst do wprowadzenia rządów silnej ręki.

„Najpierw przyszli po komunistów”

Przedwyborcza kampania przebiegała początkowo spokojnie, by nie rzec – niemrawo. Jednak w dzień po podpaleniu Reichstagu zmieniło się wszystko. Kraj ogarnęła antykomunistyczna histeria. „Trzeba raz na zawsze skończyć z komunistyczną zarazą!” – krzyczały nagłówki gazet sprzyjających NSDAP.

28 II 1933 r. prezydent Hindenburg, opierając się na art. 48 konstytucji Rzeszy Niemieckiej z 1919 r., zgodnie z którym prezydent Rzeszy mógł – w przypadku, gdyby bezpieczeństwo i porządek publiczny w kraju zostały poważnie zagrożone – tymczasowo zawiesić gwarantowane przez Konstytucję prawa obywatelskie (a także użyć wojska w celu przywrócenia porządku) wydał na wniosek Hitlera dekret „O ochronie narodu i państwa”. „Dla zabezpieczenia przed zagrażającymi państwu zamachami komunistycznymi” dopuszczalne stają się aresztowania bez nakazu sądu, praktycznie zniesione zostają wolność słowa, prasy, tworzenia związków i organizacji zgromadzeń, dozwolone jest odtąd naruszanie przez policję tajemnicy korespondencji oraz niezapowiedziane rewizje i konfiskaty majątku. Natychmiast ruszyła fala aresztowań. Jej ofiarami w pierwszej kolejności stali się komuniści. Na innych miała dopiero przyjść pora.

Ostatnie wybory

W wywołanej podpaleniem Reichstagu i podjętymi działaniami władz atmosferze histerii i terroru w dniu 5 marca 1933 r. odbyły się wybory do niemieckiego parlamentu. Lecz i w nich naziści nie zdobyli większości miejsc: 288 posłów NSDAP tworzyło 44% spośród wszystkich zasiadających w Reichstagu deputowanych.

Koniec demokracji

Na uratowanie niemieckiej demokracji było jednak już za późno. W 19 dni po wyborach Reichstag ogłosił „ustawę o uwolnieniu narodu i państwa od nieszczęść”. Ustawa ta zmieniała obowiązującą konstytucję w ten sposób, że przyznawała prawo do wydawania ustaw rządowi – a nie tylko parlamentowi, jak było wcześniej. Wydawane przez rząd ustawy mogły – co wyraźnie było powiedziane! – być niezgodne z konstytucją. Nie mogły jedynie naruszać uprawnień i samych instytucji Reichstagu oraz prezydenta.

Ein Partei

14 lipca 1933 r. rząd Adolfa Hitlera postanowił: jedyną partią polityczną w Rzeszy jest odtąd Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotnicza. Każdy, kto usiłuje podtrzymać organizacyjną formę innej partii politycznej bądź założyć nową partię, podlega karze ciężkich robót lub więzienia do lat 3.
Pożar Reichstagu (fragment)

Czyż nie brzmi to jakoś znajomo?

Nasz świat stał się z dnia na dzień bardzo niebezpieczny. Najpierw rzekomi TERRORYŚCI z AL KAIDY, działający na polecenie OSAMY BIN LADENA dokonali zbrodniczego aktu TERRORU i podpalili… no, nie Reichstag, lecz WTC, Światowe Centrum Handlu. Wszystkie media zachłystywały się słowami „TERRORYŚCI”, „TERROR”, „OSAMA BIN LADEN”, AL KAIDA i żądały większego bezpieczeństwa dla ludzi i większej władzy dla państwa. Potem jacyś inni TERRORYŚCI (do dziś nieznani – wielce interesujące w dobie tak fantastycznych umiejętności i technik, którymi dysponują służby powołane do prowadzenia dochodzeń) dokonali zamachów w Londynie i Madrycie. Kiedy wydawało się, że sytuacja wraca do normy, nagle na horyzoncie pojawiają się zarazy: ptasia, a potem świńska GRYPA. Media znowu jazgoczą jak opętane, ale przecież dobrzy politycy nie dadzą nam zginąć – mamy szczepionkę! Mało, że mamy. Dla dobra ogólnego wszyscy będą zmuszeni do jej przyjęcia, bez względu na to, czy tego chcą czy nie. A żeby nikt nie stawiał oporu media wrzeszczą o ogromnej śmiertelności, jadowitej zabójczości wirusa i roztaczają przerażające wizje pomoru, wymagającego grzebania stosów trupów w zbiorowych mogiłach. Instytucje powołane do dbania o nasze rzekome dobro namawiają do szczepień i straszą, jakby nadchodził średniowieczny pomór.

Gołym okiem widać, że nie ma żadnej epidemii, a co dopiero pandemii, ale władza tak się napaliła, żeby ratować ludzkość, że straciła wszelki umiar i rozsądek, czego wyrazem jest próba wprowadzenia stanu wyjątkowego w USA.

A u nas?

U nas jest afera hazardowa. Przez kilka dni media odmieniają słowa „HAZARD” i „AFERA” przez wszystkie możliwe przypadki. Przecież hazard to jest coś, co zagraża każdemu z nas. Jesteśmy słabi, głupi i podatni na pokusy, mamy zapędy autodestrukcyjne, a co więcej na hazardzie pasie się straszliwa mafia, ale nie martwmy się, władza nas uratuje. Od tego przecież jest władza. Dzielny nasz rycerz, pan premier, walnął pięścią w stół i jednym szybkim dekretem (nie podlegającym zaskarżeniu!) zdelegalizował cały hazard w całym kraju. Brawo! Naród odetchnął z ulgą, bo przecież z tym hazardem nie dało się żyć! Hazard był wszędzie: w łóżku, w szafie, w sklepie za rogiem i nawet wypadał z hukiem na podłogę przy każdym otwarciu lodówki. Nareszcie będzie spokój. Cóż za ulga!

Teraz cały naród z zapartym tchem czeka, jaki będzie następny ruch rządu. Może zdelegalizują wróżki, które stanowią obrazę dla rozumu Polaka? A może te zabójcze ziółka, którymi trują naiwnych ludzi pryszczate czarownice siedzące w bulgocącym bagnie? A może zabronią nam jeść naturalną żywność, która jest szkodliwa, ponieważ jest o całą wieczność zacofana cywilizacyjnie i może zaszkodzić nowoczesnemu Europejczykowi, którego organizm na drodze przypadkowych mutacji przystosował się do życia w miejskiej, skażonej cywilizacji stając się idealnie przystosowany do spożywania GMO?

Zagrożeń jest mnóstwo, a my nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo możemy sobie zaszkodzić brakiem świadomości i profesjonalnej wiedzy. Ale nie martwmy się, po to przecież mamy rząd i Unię (Unia rządzi, Unia radzi, Unia nigdy cię nie zdradzi), żeby te mądre instytucje dbały o nasze dobro. Teraz już nie będzie tak jak dawniej, kiedy dozwolone było wszystko, co nie było zabronione. O nie, taki liberalizm  jest śmiertelnie niebezpieczny! Teraz będzie bezpieczniej, bo wszystko co nie jest dozwolone będzie zabronione.

Faszyzm zaczyna się od zastraszania obywateli wyimaginowanymi zagrożeniami. Następnym krokiem jest stworzenie prawdziwego zagrożenia. A ostatnim jest ratowanie świata zagrożonego przez to osobiście stworzone zło.

Hitler straszył Żydami i komunistami, po czym podpalił Reichstag i wprowadził dekrety, znoszące demokrację.

Nas straszą Bin Ladenem i grypą i podpalają WTC. Celem jest to samo, do czego dążył Hitler: zniesienie demokracji i ograniczenie wolności obywatelskich.

Czy do tego dopuścimy? Może już czas najwyższy nauczyć się czegoś z historii?

———————
Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj Zasady komentowania bloga
Forum dyskusyjne do dyskusji offtopowych (tu możesz zaproponować własny temat)
Mój blip
———————

76 myśli nt. „Państwo zadba o ciebie, czyli jak się rodzi faszyzm

  1. @Astromaria…
    Bardzo wyodrębnia się podział na „władzę”, a społeczeństwo. Odnoszę wrażenie, że ludzie, którzy osiągają choćby najmniejszą władzę, coraz częściej przechodzą jakąś metamorfozę i przeskok na inny poziom postrzegania rzeczywistości. Nieco z góry… To tak, jakby umyć świnię, założyć jej garnitur i już nie będzie chciała chrząkać z tymi brudnymi i nieubranymi. Smutne…

    Internauci, to co najmniej jakaś banda uzurpatorów. Niegrzecznych ludzi, którym trzeba dać kodeks praw i obowiązków (a raczej na odwrót) do przestrzegania. Niedługo usłyszymy o potrzebie płytszego oddychania, bo zużywamy za dużo tlenu. Absurd goni absurd, ale mam nadzieję, że te absurdy będą się o siebie potykać, aż w końcu padną jak czoło peletonu, jeden za drugim… 🙂

    Miłej soboty wszystkim życzę…

  2. W faszystowskim panstwie najwazniejsza jest propaganda (Nowomowa). Spoleczenstwo kupujace propagande toruje droge faszyzmowi. Propaganda pandemi przezywa na szczescie trudnosci ale w zestawie mamy kolejna:

    (…) „- To się dzieje na naszych oczach. Świat nauki dysponuje danymi dotyczącymi temperatury z ostatnich 800 tys. lat. I nigdy, nigdy wzrost temperatury nie był tak szybki jak obecnie – mówi „Gazecie” Marianne Fay, główna ekonomista departamentu ds. rozwoju Banku Światowego”

    A teraz mozemy sie posmiac:

    (…) „Ile? W regionie Europy i Azji Centralnej o 0,5 stopnia na południu i do 1,6 stopnia na północy. Kolejny wzrost o 1 stopień jest spodziewany w perspektywie 20 lat. To może się wydawać niewielką wartością. Ale skutki takiej zmiany są trudne do zaakceptowania”
    zrodlo: Gazeta Wyborcza

    „To może się wydawać niewielką wartością. Ale skutki takiej zmiany są trudne do zaakceptowania”

    Typowy jezyk propagandy = NOWOMOWA, bo to nie wydaje sie niewielka wartoscia – to jest niewielka wartosc!!!!

    Jakie skutki? Tego sie przecietny zjadzacz chleba nie dowiedzial ale i tak mozna tu wstawic dowolne klamstwo.
    1 stopien w perspektywie 20 lat !!!!!! Smiech na sali.

    Bank Swiatowy wydaje komunikat jak dla debilnych dzieci. Tak dziala propaganda.

    „- To się dzieje na naszych oczach. Świat nauki dysponuje danymi dotyczącymi temperatury z ostatnich 800 tys. lat”

    Swiat nauki jest gleboko podzielony w tej sprawie o tym jednak Bank Swiatowy nie wspomina.
    I najwazniejsze, ze to sie dzieje na naszych oczach!!! Moze ja jestem slepy ale nie dostrzegam zmian klimatycznych albo Bank Swiatowy ma niezwykly dar postrzegania. Znajac jednak przeszlosc obecnego prezesa tego banku wszystkiego mozna sie spodziewac.

    A nasze cymbaly poltyczne negocjuja jak najmiejsza skladke klimatyczna w UE. Skladka klimatyczna – oszukanczy podatek za cos czego nie ma a raczej za to co jest naturalnym cyklem w zwiazku korelacyjnym naszej planety i slonca.

    NOWOMOWA – Nowomowa (ang. newspeak) – sztuczny język obowiązujący w totalitarnym państwie opisanym przez George’a Orwella w powieści 1984. Nowomowa charakteryzuje się tendencją do eliminacji jak największej liczby „niepotrzebnych” lub niekorzystnie (z punktu widzenia ideologii państwowej) nacechowanych wyrazów przez zastąpienie ich sztucznymi, ale poprawnymi ekwiwalentami, np. w celu zlikwidowania wyrazu zły (ang. bad) zastąpiono go wyrazem bezdobry (ang. ungood). Ma to na celu strywializowanie języka (ogłupienie ludności) oraz wyeliminowanie nieprawomyślności przez takie przekonstruowanie języka, by niemożliwe stało się sformułowanie w myśli czegokolwiek, co godziłoby w panujący reżim – zarówno poprzez mowę, jak i myśli (tzw. myślozbrodnia).

    Slownik NOWOMOWY NWO:

    niewielka wartosc = wielka wartosc
    skutki zmiany trudne do zaakceptowania = niewidoczne skutki
    przyrost o jeden procent = ogromny przyrost
    dane naukowe = wyrocznia w Delfach

  3. dane naukowe = wyrocznia w Delfach

    Kiedyś bóg Jahwe przemawiał zza góry Synaj i wszyscy padali na mordę, a dziś ten sam odruch powstaje na dźwięk sformułowania „dane naukowe” lub „nauka dowiodła”… Są to prawdy objawione, w które my, maluczcy wątpić nie mamy prawa.

  4. I jeszcze jedno, w faszyzmie wystepuje kult jednostki. Wspolczesnie mozna spotkac tego przejawy. Czy facet zwiazany z NWO uczstniczacy podobno w seksualnych orgiach Iluminatow z seksualnymi niewolnikami (kobiety,dzieci) moze zaslugiwac na pomnik. Okazuje sie, ze tak. Czyli jak zwykle w historii im bardziej narod uciskany i wyzyskiwany tym bardziej oglupiony i szukajacy swoich bohaterow w niewlasciwych osobach.

    (…) „Tysiące albańskich mieszkańców Kosowa witały w niedzielę byłego prezydenta USA Billa Clintona, który uczestniczył w odsłonięciu przedstawiającego go pomnika w Prisztinie.

    Monument stoi przy głównym bulwarze stolicy, noszącym imię… Billa Clintona. To pierwsza wizyta eksprezydenta w Kosowie od ogłoszenia niepodległości od Serbii w lutym 2008 roku.
    W czasie odsłonięcia pomnika wielu Albańczyków machało flagami Stanów Zjednoczonych, Albanii i Kosowa. Zgromadzeni wznosili okrzyki „USA! USA!”. Okna i balkony okolicznych bloków mieszkalnych oblepione były przez gapiów”
    zrodlo: http://fakty.interia.pl/ciekawostki/news/clinton-odslonil-wlasny-pomnik-na-alei-clintona,1390682

    Czekamy na pomnik Obamy w Polsce. Z tarcza czy bez tarczy i tak Prezydent Kaczynski odsloni a Arcybiskup pokropi.

  5. My mamy kult papieża, a gdzie indziej prezydenta. Trzeba być niezłym bucem, żeby odsłaniać własny pomnik, boszzzzz… Kiedyś nie stawiało się pomników żyjącym, a wyłącznie zmarłym i był to dość niezły pomysł, chociaż też nie chronił przed nadużyciami. No cóż, ludzkość nie przebudzi się w całej swojej masie, nie ma szans, zawsze będą czciciele jakichś podejrzanych jednostek.

  6. Społeczeństwa powinny się obudzić i zacząć postrzegać możliwe niebezpieczeństwa dla siebie i nie tylko i nie dać się wmanewrować w różne kulty, które mają odwrócić uwagę od spraw najistotniejszych dla nas wszystkich.

    Podrzucanie kultów i ich świętowanie ma odwrócić uwagę społeczeństw od spraw widocznych, ale niebezpiecznych dla społeczeństw, aby one zajęły się innymi sprawami n-te rzędnymi dla istnienia, a nie zwracały uwagi na sprawy pierwszorzędne dla istnienia .

    Obudzenie się i postrzeganie manipulacji rządzących poprzez podporządkowane media da możliwość zapobiegnięcia niekorzystnym zmianom.

    Wiedza ochrania , niewiedza / ignorancja/ zagraża.

  7. http://vbeta.pl/2009/11/04/antypiracka-miedzynarodowka-odetnie-cie-od-sieci-wsadzi-za-kratki-w-majestacie-prawa/

    Państwo zadba oto aby każdego niepokornego pod pretekstem „piractwa” odciąć od Internetu. Szykują ciekawą oręż w walce z tym wolnym medium. Na każdego kto głosi w internecie swoje niepoprawne poglądy będzie można coś znaleźć, zastraszyć i zamknąć mu pysk. Zobaczcie ,we Francji już dto przeszło.Internet jest ostatnim miejscem gdzie ludzkość może szukać informacji spoza głównego nutu. Bardzo a to bardzo tym z góry się ta wolność nie podoba. Pod pretekstem piractwa i nieodpowiednich treści(czytaj. niewygodnych dla NWO) będą chcieli poudupiać jak najwięcej ludzi i zastraszać.

    Przykład z podwórka:
    http://www.wykop.pl/link/255016/odsiebie-com-zamkniete-przez-policje

  8. Astromario ten pierwszy link przeczytaj koniecznie! „wszystko dzieje się w cieniu”

  9. „…Dodatkowo wszystkie kraje strony będą musiały wprowadzić skuteczną procedurę usuwania z witryn internetowych treści naruszających prawa autorskie. Rzekomi właściciele tych praw nie będą musieli przedstawiać jakichkolwiek dokumentów potwierdzających, że prezentowane dzieła faktycznie do nich należą…”
    Świetne i oto mamy globalny zamordyzm…

  10. Myślę że lobby adwokackie stanie okoniem. Omijanie instytucji sądowych będzie im bardzo nie na rękę (czyt. „nie na kieszeń”) 🙂 .

  11. A teraz sejm smaży i smaży i wysmażyć nie może (bo wciąż są protesty) ustawę o prawie pasowym, która ma objąć również prywatne strony www i blogi. Pierwsza wersja poszła do kosza, druga jest maglowana i wciąż daleko je do doskonałości. No cóż, robią co mogą, żeby pozamykać nam gęby, ale „zło” już się rozlało po świecie – trzeba było nie dopuszczać do powstania globalnej sieci. A jak się dopuściło, to trzeba ponosić tego konsekwencje.

    Jedyna nasza nadzieja w prawnikach. Może i u nas zrobi się tak, jak kiedyś w USA, że każdy będzie miał swojego prawnik, a ten będzie stale kombinował, kogo pozwać i oskubać za samo podejrzenie, że miał złe zamiary.

  12. Moja strona też może się tam znaleźć. Już raz dostałam sygnał, że program dla szkół blokuje moją stronę jako „sektę”. Jeśli Kościół wetknie w to swój nos, a na pewno wetknie, to zacznie się walka z „sektami”. „Obrońcy rozumu” dołożą swoje i znikną wszystkie strony o astrologii, medycynie naturalnej itp. i pozostaną same naukowe oraz politycznie poprawne.

  13. To Internet szlag trafi i sami zjedzą swój ogon – jeśli tak się stanie. Bo normalni ludzie przestaną z niego korzystać. Albo będą korzystać ale w mniejszym stopniu, co przełoży się na np. niższy abonament, mniej wejść na linki sponsorowane itp. Ja przynajmniej tak zrobię.

    A co do blokowania Twojej strony – to się zgadza, sama sprawdziłam jakiś czas temu. Żenada.

  14. Mam nadzieję, że tzw. providerzy będą walczyć przeciwko tym uregulowaniom. To przecież oni będą stratni, jeśli wejdą w życie takie ograniczenia. A co do blokowania stron: właściwie to ja miałabym podstawy, żeby pójść z tym do sądu. Nie jestem żadną sektą i nikt nie zdoła mi udowodnić przynależności do jakiejkolwiek sekty, a więc zostałam bezpodstawnie oszkalowana. Gdybym miała kasę i trochę nerwów oraz czasu do stracenia, na pewno bym sprawę wygrała i nawet wytargowała odszkodowanie. Ale u nas w Polsce jest taki zwyczaj, że się puszcza takie rzeczy płazem. Szkoda. Ja akurat nie mam kasy do zamrożenia. Ale jak zdobędę jakieś nadwyżki, to pomyślę.

  15. Też mam taką nadzieję, że providerzy mają swoje lobby w różnych parlamentach i pomyślą kilka razy, zanim sobie samobója strzelą. Ja tyle lat obywałam się bez internetu, to mogę znów bez niego żyć. Przyjdzie najwyżej przywyknąć. Ale nikt mi nie będzie blokował stron na moim komputerze – no bez przesady!!

    U nas puszcza się takie numery płazem, bo chyba koszty postępowania sądowego są wysokie, a nie każdy ma, jak piszesz – kasę do zamrożenia. Ale pewnie kiedyś przywalisz w sądzie komu trzeba 🙂

  16. Bardzo nie lubię grzebać się w gównach, dlatego nie wiem za bardzo, co o mnie wypisują różnej maści „racjonaliści” i inni toksyczni sekciarze. Czasem, przez czysty przypadek, zdarza m się w coś wdepnąć i odkryć smrodliwą prawdę. Np. niedawno szukałam informacji o nawróconym ateiście i tym sposobem wdepnęłam w Racjonalistę. I nawąchałam się smrodu podwójnie. Raz, że artykuł na temat tej osoby miał charakter wyjątkowo wrednego paszkwilu (przez 60 lat był dla nich ekspertem naukowym i guru, na którego stale się powoływali, ale jak stracił ateistyczną wiarę nagle stał się głupkiem i nie naukowcem), to jeszcze okazało się, że najnowszy wątek na forum jest o mnie. Równie cuchnący jak cała pozostała zawartość tego portalu. Zastanawiałam się przez chwilę, czy wejść tam i wypowiedzieć swoją opinię, ale zrezygnowałam. To nie na moje nerwy. Wiem, jakby się to skończyło. Cała banda psychopatów rzuciłaby się na mnie solidarnie i nie tylko nic bym nie osiągnęła, ale zostałabym pobita. Wycofałam się więc rakiem.

    Wiem, że jestem stale obserwowana przez to towarzystwo, np. na blipie. Nie wiedziałam kto tam jest kim, ale znowu „przez przypadek” wdepnęłam w parę miejsc i rozpoznałam kilka znanych mi gąb. Nie mam pojęcia, czy ci ludzie są przez kogoś opłacani, czy są aż tak beznadziejnie głupi, że z własnej woli i za darmo umacniają rodzący się faszyzm. Ponieważ jednak na moje oko wszyscy oni są psychopatami, więc nie dziwota, że system zamordystyczny jest dla nich rajem i ich marzeniem.

    O procesach nie myślę, chyba że ktoś naprawdę grubo przekroczy granicę. Ale o tym będą musieli donieść mi „życzliwi” ponieważ jest bardzo mało prawdopodobne, żebym sama to wytropiła. Smród takich rynsztokowych miejsc jak Racjonalista jest dla mnie absolutnie zabójczy, gazy, które tam się wydobywają są dla mnie trujące, więc nie jestem w stanie nimi oddychać ani przez chwilę.

    Nie wiem i nie chcę wiedzieć, co o mnie piszą psychopaci. Z psychopatą się nie wygra, chyba że w sądzie. Ale na to trzeba mieć kasę, czas i nerwy z żelaza.

  17. (…) „Amerykańska Izba Reprezentantów przyjęła w nocy z soboty na niedzielę plan reformy służby zdrowia, postulowany przez prezydenta USA Baracka Obamę.

    To największa od kilkudziesięciu lat zmiana w systemie zdrowotnym Stanów Zjednoczonych i jedno z najważniejszych zobowiązań w polityce krajowej amerykańskiego prezydenta.

    Izba zatwierdziła projekt niewielką przewagą głosów; „za” opowiedziało się 220 kongresmenów, „przeciw” było 215. Teraz batalia o ustawę przeniesie się do Senatu, który pracuje nad własną wersją dokumentu.
    Prezydent Obama po głosowaniu wyraził pewność, że reformę zaakceptuje również Senat.

    Jeśli ustawa zyska poparcie obu izb Kongresu oznacza to, że opieką medyczną w USA zostaną objęte miliony osób dotychczas nieubezpieczone.

    Rządowy plan reformy, która ma kosztować 871 miliardów dolarów w ciągu najbliższych 10 lat, przewiduje po raz pierwszy ubezpieczenie medyczne wszystkich lub prawie wszystkich Amerykanów. Ci, którym ubezpieczenia nie zapewnia zakład pracy, musieliby wykupić je OBOWIAZKOWO na planowanej giełdzie firm tej branży pod groźbą kar. Osoby o niższych dochodach byłyby dotowane ze skarbu państwa.

    Reforma ma też gwarantować, że firmy ubezpieczeniowe nie będą mogły – jak to czynią obecnie – odmawiać ubezpieczenia osobom już cierpiącym na rozmaite schorzenia, albo nie wypłacać należności pod różnymi pretekstami.”
    zrodlo: Puls Biznesu http://www.pb.pl/a/2009/11/08/USA_Izba_Reprezentantow_przyjela_plan_reformy_sluzby_z

    W zasadzie nie ma co komentowac tak jak pisalem wczesniej wszyscy obywatele USA beda mieli obowiazkowe ubezpieczenie zdrowotne a dane beda zapisane na czipach RFID.

  18. (…) „Dostęp do internetu ma być w Polsce limitowany. Przy okazji zdelegalizowania e-hazardu rząd chce stworzyć czarną listę domen, które będą musieli blokować dostawcy internetu – ustalił „Dziennik Gazeta Prawna”.

    Tusk: chcemy uwolnić internet od przestępstw

    Pomysł nabrał realnych kształtów podczas serii spotkań ekspertów z policji i MSWiA w Ministerstwie Finansów, które pilotuje prace nad tym projektem – zaznacza gazeta. „Chcemy wprowadzenia nowego artykułu do prawa telekomunikacyjnego, roboczo to art. 170a” – ujawnia „DGP” urzędnik z MSWiA.

    Według tego przepisu, wszyscy dostawcy internetu mieliby obowiązek blokować strony z niebezpieczną zawartością. Czarną listą zarządzałby Urząd Komunikacji Elektronicznej. Konkretne adresy będą wskazywać UKE, policja, służby specjalne i Ministerstwo Finansów”
    zrodlo: Puls Biznesu

    To juz nie jest smieszne.Czlowiek jest wolny mawet jak zyje pomiedzy idiotami i zmanipulowanymi masami tak dlugo jak ma dostep do wolnego internetu i czystej zywnosci. Moga puszczac g… w TV. ok! mie musze tego ogladac, moga puszczac g… pop music w radiu, nie musze tego sluchac. Moga sprzedawac g…. zywnosc w supermarketach, nie musze tego jesc poki mam sklepy ze zdrowa zywnoscia.
    Kiedy zamkna wszystkie sklepy ze zdrowa zywnoscia, zamkna internet na alternatywna wiedze i muzyke to bedzie koniec!!!!
    Do tej pory bylem biernym obserwatorem ale petla sie zaciska i chyba pora zaczac dzialac. Mysle o przystapieniu do fundacji ktora na terenie Angli dziala na rzecz zdrowej zywnosci. Nie jestem typem wojownika – rewolucjonisty ale cos trzeba robic bo inaczej obudze sie w faszystowskim NWO. Nie bede mial wtedy wyboru co moge jesc oraz jakiej muzyki moge sluchac lub jakie ksiazki moge czytac. Nienawidze ludzi ktorzy mi mowia jak mam myslec i co mam robic. Dosyc tego!!!!

  19. Myslę, a raczej widzę, że z ludzkością nie jest tak zupełnie źle. Obejrzałam właśnie zajawkę wywiadu z prof. Majewską i ona mówi, że w świadomych społeczeństwach, takich jak Szwecja, Francja czy Niemcy, a nawet USA opór przeciw przymusowym szczepieniom deklaruje ok. 80% społeczeństwa, głównie lekarze, pielęgniarki i ludzie z wyższym wykształceniem. Tak więc jest nadzieja, że plany pozbawienia ludzkości życia i prawa do zdrowia jednak mogą się nie powieść. Ciekawe jest też to, że Iluminaci (co jest zresztą dla nich niezwykle charakterystyczne) jednocześnie robią dobro i zło. Wyraża się to poprzez sprzeczne z sobą zapisy prawne. Z jednej strony Unia wprowadza rygorystyczne przepisy dotyczące dodatków do żywności, bardzo korzystne dla ludzi, a z drugiej wręcz przeciwnie. Nie wiem, do czego to zmierza i czy jest to tylko „wypadek przy pracy”, który zostanie skorygowany na niekorzyść ludzi, czy w coś z nami pogrywają. Jak już pisałam, w supermarketach z g… żywnością pojawiły się wydzielone stoiska ze zdrową żywnością, co mnie bardzo cieszy, bo nie muszę zasuwać na bazar do Falenicy, lecz mam to pod samym domem.

    Ale oczywiście działać należy i przystępować do grup oporu również.

  20. @Astromaria
    Mam nadzieje, ze masz racje. Do tej pory udzielalem sie w komenarzach na tym blogu albo na innym. Wlasciwie wypisalem sie juz na wszystkie tematy i dalej tylko sie powtarzam. Pora chyba zaczac dzialac konkretnie. Dlatego chyba przystapie do: http://www.anhcampaign.org/about-us
    Nie chce wygladac jak zombi po GMO.

  21. @ Baria: nas traktują tak samo, jakbyśmy byli komputerami, do których oni mają prawo włazić kiedy im się spodoba, szpiegować, a nawet ingerować w ich pracę wszczepiając szpiega, wirusa lub infekując go trojanem, a nawet przejmując nad nim pełną kontrolę. Temu mają służyć mikro- i nano-czipy. Oczywiście, wszystko to dla naszego dobra. Policja zwalczy całą przestępczość i świat stanie się dobry i bezpieczny, zniknie zbrodnia i zło wszelkie. A my, dzięki chipom, znajdziemy się w raju: żadnych kradzieży danych, pieniędzy czy tożsamości, żadnego ryzyka porwania czy uprowadzenia, żadnej obawy, że lekarz nie rozpozna twojej cukrzycy lub pozostanie nieświadomy, jakie leki przyjmujesz. Po prostu raj na ziemi.

    A że przy okazji będzie wiadomo, co robisz, co myślisz, z kim knujesz przeciwko władzy, czy i z kim zdradzasz małżonka, komu dajesz w łapę i czy nie przepuszczasz ciężko zarobionych pieniędzy na hazard, narkotyki lub jakieś głupie wróżki (a pfuj)? A co w tym złego? Przecież trzeba pilnować cnoty obywateli, żeby do piekła po śmierci nie poszli!

    A że władza może przejąć kontrolę nad tobą poprzez wyłączenie ci dostępu do konta w banku? Że może wręcz sterować twoim zachowaniem, sprawiając, że staniesz się grzeczna i pokorna? Nie protestuj, porządek społeczny i praworządność są ważniejsze niż twoja wolność. Dlatego musisz ze zrozumieniem z niej zrezygnować. Jak będziesz grzeczna, nic ci nie zrobią, prawda? Więc nie podskakuj.

W tym blogu komentarze są równie ważne jak teksty na stronie głównej, dlatego bardzo proszę o trzymanie się tematu! Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku. Jeśli Twój komentarz się nie ukazał przeczytaj zasady komentowania bloga (patrz strony na górze bloga). Komentarze nie na temat będę kasować, a awanturników banować!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s