Na pohybel Codexowi, czyli wyprawa do Otwocka 2

W sobotę zrobiliśmy wyprawę do Otwocka na kiermasz zdrowej żywności. Jakby na przekór knowaniom lobby farmaceutycznego w Polsce rolnictwo ekologiczne ma się chyba nienajgorzej i wygląda na to, że w społeczeństwie rośnie świadomość zdrowia.

Dowodem na to jest fakt, że nie udało nam się kupić prawie nic, poza orkiszem, razową mąką, masłem, miodem, czosnkiem, cebulką i kozim serkiem. Widzieliśmy tam kiszone ogórki, worki kartofli, marchew i inne warzywa, a nawet żeńszeń, ale okazało się, że wszystko to jest już sprzedane (poza żeńszeniem) i czeka na przybycie odbiorcy. Przed nami stał w kolejce po mąkę jakiś pan, a kiedy przyszła jego kolej przedstawił się i powiedział, że jest reprezentantem firmy handlującej zdrową żywnością i szuka dostawców towaru. A więc ruch w interesie kwitnie i należy mieć nadzieję, że polski rolnik nie da się zniszczyć również tej nowej fali komunizmu.

Niestety, ceny były bardzo wysokie (mąka pszenna razowa 4 zł, masło 6 zł za 200 g, słój ogórków 8 zł). Ale cóż, od zawsze wiadomo, że co zaoszczędzimy na jedzeniu, to wydamy na lekarza. Ja wolę wydawać na jedzenie, bo to jest to bardzo, ale to bardzo przyjemne. Nie dość, że smaczne, to jeszcze zdrowe. Ci nasi znajomi, którzy dokonali innego wyboru albo już nie żyją, albo ciężko chorują (cukrzyca, kamienie nerkowe z komplikacjami, nowotwory, nadciśnienie, zawał), ale kiedy próbuję im wytłumaczyć, że można inaczej, odpowiadają, że nie stać ich na dobre jedzenie, bo po opłaceniu rachunków wszystko co im zostaje wydają na leki i na nic więcej im nie starcza. Dziwna filozofia. Leczą się latami bez żadnych rezultatów, a nawet im dłużej się leczą tym bardziej chorują, ale nie wyciągają z tego żadnych wniosków i brną w to coraz głębiej… Ja na leki nie wydaję ani złamanego grosza i jakoś żyję. Ciekawe, jak to możliwe? W moim wieku? Przecież powinnam już leżeć plackiem, a rodzina powinna mnie obsługiwać i basen mi podawać…

Ponieważ na pyszne i zdrowe warzywka mogliśmy sobie tym razem tylko popatrzeć, zasięgnęliśmy języka i dowiedzieliśmy się, że kartofle i inne takie rzeczy trzeba zamówić wcześniej. Następnym razem będziemy mądrzejsi. Wzięliśmy wizytówki od handlujących i przed następnym kiermaszem (który będzie dopiero za miesiąc) zamówimy wszystko czego nam potrzeba.

9 myśli nt. „Na pohybel Codexowi, czyli wyprawa do Otwocka 2

  1. Na pohybel Codexowi…
    Mario, leki są nam niepotrzebne, my młode dziewczyny jesteśmy…
    A co powiecie na mojego ojca, dożywa 97. lat i żadnych leków, podaje mu suplementy i witaminy i to tylko w sezonie jesienno-zimowym.
    A do tego ekologicznego ogródka dorzucę swój udział, mam plany…

  2. Ja jestem w szczęśliwej sytuacji, że mam dostęp do prawdziwej żywności, fajnie by było mieć swój ogródek. Kiedyś miałam działkę, ale zwariowany zarząd wtrącał się co wszystkiego, a solą w oku były moje pokrzywy i inne „chwasty”, które ja specjalnie w różne miejsca przesadzałam, a im przeszkadzało. W końcu zrezygnowałam z użerania się z ludźmi, którzy wiedzieli lepiej co i jak mam uprawiać. A truskawki i kwiaty miałam piękne. Dość długo szukałam polskich kosmetyków dla dziewczyn w moim wieku, żeby były w miarę naturalne i dobre. Eliszka i Maria, możecie na sobie wypróbować produkty polskiego Flosleku i Sylveco, ja jestem b.zadowolona. Używałam różnych zachodnich cudów, ale krem brzozowo-rokitnikowy z Sylveco to rewelacja, choć zawiera kwas cytrynowy (nie wiem jaki) Zachęcona tym kremem kupiłam Betuleco, taką zawiesinę, która ma dość szerokie spektrum działania, zalecana nawet przy schorzeniach onkologicznych, ma wzmacniać system immunologiczny i działać bakteriobójczo, również przy boreliozie. Dopiero kupiłam, więc jeszcze nie zaczęłam testować, a może już to znacie ?

  3. Nie znam tych kosmetyków, ale skoro polecasz, to się zainteresuję, bo od tych zwykłych ostatnio zaczynam mieć alergię.

    To chyba Ty pytałaś o mój adres mailowy (ach, ta skleroza), jeśli tak, to informuję, że jest teraz napisany normalnie, tylko oczywiście zamień [małpa] na @.

  4. A co powiecie na sprywatyzowanie zasobów wody pitnej ? Na blogu Waldek1984 jest tekst na ten temat

  5. Jak zabiorą mi studnię u sąsiada to na nich z kosą pójdę.

  6. O tym mówi się już od bardzo dawna. Jakoś na razie tylko się mówi… Może chodzi o faktyczne opatentowanie wody, a może chcą tylko ludzi straszyć. W każdym razie proponuję na początek totalny bojkot wyrobów firmy Nestle, a więc Winiary również (i tak warto bojkotować z powodu ładowania do wszystkiego glutaminianu, którego rzekomo miało w ich wyrobach nie być, ale jest).

  7. Baria, dziękuję, zajrzałam na tę stronkę. Warto spróbować, nie są zbyt drogie.
    Ja przyznaję się bez bicia, że geny ‚w kwestii urody’:) mam niezłe/ jak powiedziała w ‚Fakcie’ chyba Maryla Rodowicz/, którą lubię zresztą i podziwiam. Cerę odziedziczyłam również po tatusiu, on ma prawie 100 lat i żadnej zmarszczki, owal twarzy idealny, po prostu rewelacja.

  8. Witaminy wywołują cukrzycę????!!! Co za debilizm! Cukrzyca jest chorobą złego odżywiania, wystarczy zmienić dietę, żeby się jej pozbyć szybko, łatwo i na zawsze. Poza tym – kiedyś można było pozyskiwać wszystkie witaminy z pożywienia, ale dziś tego się zrobić nie da. Dziś pola nawożone są czteroskładnikowymi nawozami sztucznymi, więc rośliny nie mają pełnej wartości odżywczej. Gdyby powrócić do nawożenia naturalnego, to może to by się poprawiło, przynajmniej do jakiegoś stopnia.

    Zgadzam się, że syntetyczne witaminy w tabletkach są kiepską alternatywą. Lepiej uzupełniać niedobory naturalnymi, leczniczymi sokami czy wyciągami, np. z róży, olejami rybnymi lub roślinnymi itp. A najlepiej zapoznać się z pracą ekipy dr Ratha, który udowodnił, że żadna witamina solo nie działa. Witaminy muzą być komponowane w zestawach, z minerałami, bo tylko takie są skuteczne.

Proszę się nie awanturować z powodu moderacji - patrz: strona "Komentowanie bloga" (na górze). Wolną dyskusję prowadzimy w Hyde Parku, a o zdrowiu w Zdrowotnym Hyde Parku.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s